Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 19:43:05


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Analiza numerologiczna 718  (Przeczytany 17288 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tenebrael
Gość
« : Grudzień 17, 2008, 11:10:52 »

Witam. ZakÂładam ten wÂątek, bo przeczytaÂłem artykuÂł KapÂłana 718 dotyczÂący analizy numerologicznej przekazu, ktĂłry otrzymaÂł, i chciaÂłbym siĂŞ podzieliĂŚ swoimi refleksjami. PiszĂŞ w formie zwrotnej do KapÂłana 718, jako Âże liczĂŞ, Âże ustosunkuje siĂŞ do tego. Co nie znaczy, ze innych nie zapraszam rĂłwnieÂż do rozmowy.

Szczerze mĂłwiÂąc, analiza ta mnie nie przekonuje, widzĂŞ w niej kilka bardzo sÂłabych punktĂłw. Nie mam nic do samej interpretacji kabalistycznej liczb, to jest ok, ale w wielu miejscach mocno naciÂągasz interpretacjĂŞ do swojej teorii, wyciÂągajÂąc zdecydowanie za daleko idÂące wnioski. W dodatku juÂż w poczÂątkowe fazie interpretacji czynisz pewnÂą pomyÂłkĂŞ. A konkretnie, w punktach:

1. Stopniowa Redukcja I - najpierw dodajesz do siebie pierwsze dwie, najwiêksze cyfry i odczytujesz ich znaczenie. Ok. Ale co robisz dalej? POMIJASZ liczbê 93, i dodajesz kolejne dwie. A dalej? Bierzesz znowu pominiête 93 i dodajesz do kolejnej - 74. A dalej ju¿ normalnie, dodajesz dwie kolejne. Dlaczego? Przecie¿, jeœli decydujemy siê na jedn¹ metodê postêpowania, powinniœmy byÌ konsekwentni. Ty natomiast, mam wra¿enie, dopasowa³eœ sumy tak, by wychodzi³o to, co zak³adasz, ze wyjœÌ powinno. A w taki sposób mo¿emy posprawdzaÌ na chybi³-trafi³ sumy poszczególnych liczb ze sob¹, i co wyjdzie? Setki kompletnie innych znaczeù. Tak wiêc ju¿ w fazie pocz¹tkowej postêpujesz tendencyjnie.

2. Pominiêcie pocz¹tkowe liczby 64 w Dalszej Redukcji II i Ostatecznej Redukcji. Dlaczego? Znowu, subiektywnie za³o¿y³eœ, ¿e ma ona specjalne znaczenie, jako ¿e oznacza Proroctwo. Ale przecie¿ otrzyma³eœ j¹ ³¹cznie z innymi liczbami, nie na pocz¹tku, nie na koùcu, bez podkreœlenia jej specjalnego znaczenia. Dlaczego wiêc pomijasz j¹ w ogólnej analizie? Inne s³owa równie¿ maj¹ wielkie znaczenie, i s³owo Proroctwo wcale nie musi byÌ tu jakieœ specjalne.

3. Na koniec chyba najwiêksze moje ALE. Mianowicie, w Bardzo Dok³adnej Analizie wypisujesz znaczenia konkretnych liczb, i piszesz, JAK SIÊ MAJ¡ DO PCH. Tyle, ¿e wiele z nich znowu jest dobranych tendencyjnie. Np:

a) 38 = GB KCh - PotĂŞÂżna Moc [wiedza o przyszÂłoÂści] - ??!!
b) 66 = GL ChBA ChZVH – ÂŹrĂłdÂło Ukryte w Magicznej Wizji [przekazy channelingowe] - moÂże to oznaczaĂŚ KOMPLETNIE co innego.
c) 74 = DIIN – PrzywĂłdca, SĂŞdzia [Samuel] - tendencyjnoœÌ, to nie wynika nijak z liczb
d) 80 = OI – Ogromna Katastrofa [rok 2012] - wychodzisz z ZAÂŁOÂŻENIA, Âże o 2012 chodzi
e) 99 = IDIOH – Wiedza [duchowe przebudzenie po roku 2012] - moÂże oznaczaĂŚ kompletnie inny rodzaj wiedzy.


Podsumowuj¹c, zauwa¿ê jedn¹ rzecz. Wszystko jest piêknie-³adnie, ale najwiêkszym b³êdem, który pope³niasz, jest wyjœcie z za³o¿enia, ¿e liczby te dotycz¹ PCh, Samuela i roku 2012. Samo proroctwo jest niejasne i niejednoznaczne - Ty swoimi pogl¹dami i przekonaniami nada³eœ mu znaczenie. Pope³niasz ten sam b³¹d, który pope³niaj¹ autorzy teorii spiskowych - interpretuj¹ niejednoznaczne fakty wedle w³asnych przekonaù, inkorporuj¹c je do swoich teorii. A fakt jest te¿ taki, ze jeœli np wzi¹³byœ to proroctwo na warsztat od innej strony, np podszed³ jak ktoœ, kto za punkt wyjœcia bierze ksiêgê Apokalipsy, na podstawie IDENTYCZNYCH liczb doszed³byœ do kompletnie innych wniosków. I nie tylko t¹ ksiêgê - ogólnie, to proroctwo mo¿na interpretowaÌ kompletnie ró¿nie w zale¿noœci od w³asnych przekonaù.

Tak wiĂŞc sama analiza dobra (prĂłcz pewnych naciÂągniĂŞĂŚ, jak z liczbÂą 93), ale interpretacja juÂż maksymalnie subiektywna.

EDIT: I dodam jeszcze na koniec. Gdy siê interpretuje jakiœ przekaz, proroctwo, znaczenie liczbowe etc, pierwsz¹ rzecz¹, któr¹ nale¿y zrobiÌ, jest chwilowe uwolnienie siê i odciêcie od w³asnych przekonaù. Trzeba do tego podejœÌ jak do bia³ej kartki, na której nie ma nic zapisane. Inaczej ³apiemy siê w pu³apkê tego, co wy¿ej - subiektywizmu, i jakakolwiek, nawet dobra i rozs¹dna analiza, staje siê tylko ma³o wa¿nymi przemyœleniami, opartymi na w³asnych pogl¹dach.

EDIT2: Dalsze zastrzeÂżenia:

Stopniowa Redukcja I - analizujesz, jak dwie cyfry i ich znaczenia, ³±cz±c siê, tworz± kolejne znaczenie. Ok. Ale zwrócê Ci uwagê na drug± sumê: 80+88=168. Ogromna katastrofa + P³on±æ = Ochraniaæ, Chroniæ. Nie daje Ci to do my¶lenia? W pozosta³ych przypadkach dwa czynniki tworz± pewien skutek, bêd±cy ich po³±czeniem. Tutaj mo¿e byæ TAK SAMO. Ogromn± katastrofê i P³oniêcie interpretujesz jako JEDNO zdarzenie, jedno i to samo. Dlaczego wiêc suma jednego i tego samego zdarzenia daje OCHRONÊ? I dlaczego mia³aby byæ dwukrotnie powtórzona? Mo¿e dlatego, ¿e, podkre¶laj±c dwoisto¶æ, chodzi o dwa ZNOSZ¡CE siê wzajemnie skutki owej katastrofy? To w³a¶nie sugerowa³by fakt, ¿e po dodaniu daj± znaczenie "Ochrona". A to z kolei sugeruje, ¿e nie jest nam ¿aden Samuel potrzebny, bo katastrofa, któr± przepowiadaj± Ci liczby, zawiera dwie znosz±ce siê si³y, które SAME siê zrównowa¿± i stworz± ochronê.

Ktoœ mo¿e powiedzieÌ, ¿e tak siê nie da, ze dwie katastrofy nie mog¹ siê wzajemnie znosiÌ. Ale dam przyk³ad z historii - zimna wojna. I Stany, i Rosja, posiada³y broù atomow¹, tak wiêc perspektywa ich u¿ycia by³a wisz¹c¹ w powietrzu katastrof¹, a raczej DWOMA katastrofami. I co siê sta³o? Nic, gdy¿ si³y te siê równowa¿y³y, wzajemnie trzyma³y siê w szachu. Os³abienie jednej czy wzrost drugiej spowodowa³oby niewyobra¿aln¹ katastrofê i zniszczenie. I jedynie to, ze nikt nie INGEROWA£, a raczej, ¿e obie si³y siê znosi³y, zapewnia³o bezpieczeùstwo. Tak wiêc proroctwo Kap³ana 718 mo¿e znaczyÌ tyle, ¿e w³aœnie ingerencja i próba zmian na si³ê, szukanie mumii, robienie tarcz etc mo¿e doprowadziÌ do zachwiania tej si³y i, w konsekwencji, do o wiele bardziej przera¿aj¹cych efektów. To oczywiœcie subiektywna interpretacja, aczkolwiek - MO¯LIWA.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 11:42:43 wysłane przez Tenebrael » Zapisane
Hans Olo
Gość
« Odpowiedz #1 : Grudzień 17, 2008, 13:36:08 »

Tendencyjne dopasowywanie metod do celu jest jego domen¹ od zawsze. W jago wczeœniejszych "dokonaniach" by³y nawet o wiele powa¿niejsze b³êdy takie jak nieprawid³owa transkrypcja.
Zapisane
Mora
Gość
« Odpowiedz #2 : Grudzień 17, 2008, 15:14:48 »

Jak tak patrze na to, to je¿eli w pierwszej kolejnoœci coœ zignorowa³ a konkretnie jak¹œ tam liczbê to reszta interpretacji mo¿e byÌ inna wiêc daje nam to wielki b³¹d który podwa¿a totalnie wiarygodnoœÌ tej jego analizy.

Pozdro
Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #3 : Grudzień 17, 2008, 15:26:48 »

Jak tak patrze na to, to je¿eli w pierwszej kolejnoœci coœ zignorowa³ a konkretnie jak¹œ tam liczbê to reszta interpretacji mo¿e byÌ inna wiêc daje nam to wielki b³¹d który podwa¿a totalnie wiarygodnoœÌ tej jego analizy.

Pozdro

W zasadzie to jest tu kilka naci¹gniêÌ, i to na ró¿nych poziomach interpretacji. Raz jest to subiektywne dobrane dodawanie liczb (raz dwie kolejne, potem misz-masz, potem znowu dwie kolejne), raz opuszczenie z raczej ma³o przekonuj¹cych przyczyn liczby 64 (a gdyby j¹ traktowaÌ jak wszystkie inne, ca³a interpretacja jest ZUPE£NIE inna), potem lekko na si³ê przyklejanie znaczeniom oryginalnym znaczenia w œwietle PCh... a to juz s¹ powa¿ne zarzuty wobec interpretacji, i masz racjê, mog¹ sprawiaÌ, ¿e ca³a analiza przez to moze byÌ nie warta funta k³aków.

EDIT: To nieco tak, jak z obróbk¹ diamentu. Ca³y diament mo¿e byÌ wspaniale obrobiony, oszlifowany, ale wystarczy, ¿e Ci raz zjedzie szlifierka, zrobisz jedn¹ ryskê, i wartoœc diamentu z 3000 z³ spada do 1000 z³. Zrób drug¹ rysê, a spadnie do 300 z³. A zrób trzeci¹, i mo¿e go opchniesz na allegro za kilkadziesi¹t z³ociszy. Tak jest i z takimi analizami. ¯eby mia³a wartoœÌ, musi byÌ nieskazitelna, ka¿de obliczenie musi byÌ jasno uzasadnione -czemu tak a nie inaczej. Nie mo¿na zmieniaÌ sobie dowolnie metody, tak jak to siê tu dzieje ju¿ na pocz¹tku - bo tak akurat "pasuje". Poza tym, tym bardziej nie mo¿na na si³ê wpisywaÌ w interpretacjê swoich w³asnych przekonaù czy sympatii, twierdz¹c, ¿e "Sêdzia" oznacza Samuela itp.

No có¿, zobaczymy, jak sam autor swoje postêpowanie wyt³umaczy i uzasadni. Mam cich¹ nadziejê, ¿e uzasadni jasno i rzeczowo, a nie typowo: "Ignoranci i tak nie zrozumiej¹". Có¿, po¿yjemy, zobaczymy ;]
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 15:32:38 wysłane przez Tenebrael » Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #4 : Grudzień 17, 2008, 17:03:37 »

Tene daj mi trochê czasu na wyjaœnienie, teraz jestem trochê zajêty, a Ty idziesz w ciekaw¹ stronê - mia³em na myœli to ¿e dwa MINUSY (katastrofa i p³on¹Ì) daja PLUS (Ochrona) ale to bardziej skomplikowana kwestia, nic nie jest tam w z³ym miejscu a co caloœci Proroctwa, jako, ¿e jest to prawdziwe proroctwo jest ono uniwersalne - mój znajomy zrobi³ ceikawy eksperyment i podpi¹³ to do Chrzeœcijaùstwa (upadku) i wysz³y niez³e kwiatki w tym, ja tutaj ukaza³em, to w powi¹zaniu z PCH ale s¹ te¿ inne mo¿liwoœci - przekaz otrzyma³em oko³o roku 2003 a o PCH dowiedzia³em siê w po³owie 2005 roku - proroctwo mówi o zasadach uniwersalnych, czyli cykl - Narodziny-ŒmierÌ-Odrodzenie! co do liczby 93 - to jest ona kluczowa (ka¿dy kto studiowa³ dzie³a Crowleya, choiÌby Thelemê wie o co chodzi) - pominiêcie 93 i 64 nie by³o przypadkowe, wyjaœniê to za jakiœ czas skoro jest taka potrzeba - pocz¹tkowo nie pisa³em tego dla laików ale dla tych co rozumiej¹ w czym rzecz, skoro Tenebrael twierdzisz, ¿e nale¿o³oby na to inaczej spojrzeÌ - droga wolna, znajdŸ chwilê i spójrz na to po swojemu, opisz i mi przeœlij a mo¿e coœ z tego wyjdzie - masz dobry analityczny umys³ i patrzysz na to jak na bia³¹ kartkê, ja tak patrzy³em w 2003 roku ale do czasu dopóki nie dowiedzia³em siê o PCH nie mia³o dla mnie to wiêkszego sensu i nie mog³em zrozumieÌ o co tutaj chodzi...

pozdrawiam,
KapÂłan 718!
Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #5 : Grudzień 17, 2008, 17:34:19 »

Co do wyjaœnienia, to napisz proszê na forum. Uwa¿am, ze skoro jest to umieszczone na stronie dostêpnej dla wszystkich, to i ludzie maj¹ prawo wiedzieÌ, jaka jest nasza dyskusja. Da³em swoje w¹tpliwoœci - teraz Ty (gdy bêdziesz mia³ czas) przejmujesz pa³eczkê, i masz mo¿liwoœÌ sprostowania. Zupe³nie mo¿liwe, ¿e moje zastrze¿enia s¹ nieprawid³owe - póki co je utrzymujê, i czekam na odpowiedŸ.

Co do wÂłasnych przemyÂśleĂą - szczerze powiem, Âże nie zajmujĂŞ siĂŞ analizami liczb. Dlatego teÂż moje zastrzeÂżenia dotyczyÂły tego, co juÂż opisaÂłeÂś. JeÂśli te niejasnoÂści sÂą skutkiem tego, Âże pisaÂłeÂś "na skrĂłty" - rozwiĂą oczywiÂście.

Co do dwĂłch minusĂłw dajÂących plus - DOKÂŁADNIE tak to widzĂŞ! Z tym, Âże uwaÂżam, Âże to wÂłaÂśnie jak z zimnÂą wojnÂą - dwa minusy znoszÂące siĂŞ, dajÂące razem moÂże nie tyle plus, co negujÂące siĂŞ nawzajem. "Gdzie dwĂłch siĂŞ bije tam trzeci korzysta", Âże tak to powiedzeniowo ujmĂŞ.

Co do liczby 93 i 64 - nie wiem, jak z 64, wiem natomiast, Âże Crowley uznawaÂł liczbĂŞ 93 za znaczÂącÂą. Z tym, Âże pamiĂŞtaj, iÂż Crowley byÂł magiem bardzo kontrowersyjnym, wielu rĂłwnie wielkich okultystĂłw nie podzielaÂło jego poglÂądĂłw. Mam tu na myÂśli to, Âże uwaÂżam, Âże w takiej, nota bene waÂżnej analizie, nie moÂżna siĂŞ jedynie opieraĂŚ na twierdzeniach jednego okultysty.

Inna sprawa, ¿e nie t³umaczy to dalej jasno, czemu pomijasz pocz¹tkowo liczbê 93, dodaj¹c dwie kolejne do siebie, po czym do niej wracasz i dodajesz j¹ do 74 (z tego co pamiêtam). Skoro liczbê 64 "wyj¹³eœ" z obliczeù jako znacz¹c¹, powinieneœ ju¿ konsekwentnie wyci¹Ì równie¿ 93, Ty natomiast post¹pi³eœ inaczej.

W zwiÂązku z czym czekam tu na konkretne objaÂśnienia co do tych nieÂścisÂłoÂści i uzasadnienie, czemu postÂąpiÂłeÂś tak, a nie inaczej.

Pozdrawiam

Tene

(PS. ZauwaÂż, Âże nie odrzucam Twojej analizy. ZauwaÂżam jedynie to, co wydaje siĂŞ niejasne i momentami naciÂągane. I czekam na sprostowanie UÂśmiech )
Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #6 : Grudzień 17, 2008, 19:18:10 »

poniewa¿ tak MOCNO poszliœmy ju¿ dalej proponujê przejœÌ na priv ca³kiem, unikniemy w ten sposób k³ótni na forum a podyskutujemy sobie spokojnie - Twoje wnioski s¹ niesamowite! myœlê, ¿e w przysz³oœci mo¿na skompilowaÌ z naszej wymiany zdaù jeden dokument i udostêpniÌ go na forum innym ale jak dojdziemy do czegoœ konstruktywnego...

tak postêpuj¹c unikniemy tego czego nie chcemy czyli k³ótni, obra¿ania i awantur...

P.S. taka dyskusja jest o tyle waÂżna bo Ty patrzysz na to jak na czystÂą kartkĂŞ a ja juÂż siÂła rzeczy nie dam rady tego zrobiĂŚ bo za bardzo mi siĂŞ to wszystko kojarzy i podÂświadomie pĂłjdĂŞ w swojÂą stronĂŞ a nie tÂą obiektywnÂą i byĂŚ moÂże bardziej wÂłaÂściwÂą!

pozdrawiam,
KapÂłan 718!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 19:34:09 wysłane przez KapÂłan 718 » Zapisane
Robson101
Gość
« Odpowiedz #7 : Grudzień 17, 2008, 20:03:10 »

Jednak osobiÂście prosiÂłbym abyÂście dalej kontynuowali ten wÂątek w tym temacie. Mnie on bardzo ciekawi i z pewnoÂściÂą nie tylko mnie i jeÂśli to moÂżliwe chciaÂłbym ÂśledziĂŚ WaszÂą dyskusjĂŞ na ten temat.
Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #8 : Grudzień 17, 2008, 20:23:19 »

nasza dyskusja zostanie opublikowana w formie artykuÂłu - pĂłki co sÂą to sprawy robocze i nie nadajÂą siĂŞ na forum, jak do czegoÂś dojdziemy to wrzucĂŞ na forum to...

pozdrawiam,
KapÂłan 718!
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #9 : Grudzień 17, 2008, 20:26:21 »

Dwa minusy to rowniez =, bo gdyby staly sie plusami wowczas zlo ( bomby atomowe polaczyly by swoja moc) zadzialaly by z podwojna sila. Efekt? Nie wiem czy dzisiaj mogla by istniec ta dyskusja?

Natomiast 93, , 9 jest koncowa cyfra 3-go wymiaru zamyka bezpowrotnie wszystko co sie w nim miesci. 3 wymiary zawsze sa w 3 etapach , nigdy nie jest inaczej bo kazdy z nich niesie wiedze jednego z aspektow , czyli 1, nastepnie 1 = 2  i + 1 koncowy,  ktory  finalnie  laczy   te 2 w  aspekt 3-ci dajac wiedze sumaryczna  wszystkiego. Przez pierwsze 3 czakry poznajemy materie im jest podpozadkowany wzor Atlantydy  3 kregi oddzielone woda ( wod- uczucia, czyli zawsze wiedza powieksza sie laczac z uczuciami), dochodza do tego inne elemety ale oddaja dokladnie wzorzec graficzny czasow ktore dobiegly konca.
Caly ten etap rozwoju charakteryzuje rowniez 64 , czyli poznawanie i budowa swiata materialnego przez 6, szescian , 6 czakr zawartych w ciele materialnym i jemu podpozadkowanych (7 praktycznie jest niedostepna sluzy polaczeniu ze swiatem ponad materialnym), oraz poczatkiem etapu ery asektu meskiego  czyli od 6 - ciu  do 9-ciu.
4 to juz czakra serca , pelnia wiedzy serca, jednak gdy odejmiemy 4 od 6 , to wowczas jest 2, polowa tej wiedzy serca ( milosc uwarunkowana) zamknieta w dodaniu 6+4= 10 matryca kabaly, niepelna wiedza. Gdyby bylo 7 +4 , wowczas bylo by11 liczba mistrzowska pelnia wiedzy jednego aspektu, ale tak nie jest, jest ciagle odciecie od pelni wiedzy. Przy tym 2 jest symbolem jednego aspektu ( w tym wypadku meskiego , bo jego czas rozwazamy), dlaczego  w 2 zawiera je tylko 1 aspekt skoro to 2? Bo w jednym aspekcie materialnym cialo i dusza= czlowiek zawsze jest wiedza dwoch meskiego i zenskiego,powinna byc harmonia, wowczas ten aspekt zakonczyl proces rozwojowy stal sie BIALY, wkroczyl do BIALEGO BRATERSTWA. Ale to nie konice, bo zamknol wiedze TYLKO JEDNEGO ASPEKTU , NIE JEST TO WIEDZA ABSOLUTU. Wiedza Absolutu zawiera sie w 4  w madrosci serca( dotyczy to ludzi , duszy w materii), wszak Stworca dal nam poznac wiedze o sobie prze kobiete i mezczyzne, jest ona rozdzielona na 2+2=4. Czyli 4 , pelnia wiedzy serca + 2 aspekty kobieta i mezczyzna gdy sie polacza dadza nam 4. Jest to cyfra pracy z zapowiedzia sukcesu, dotyczy wymiaru materialnego.
Inna wiedze niesie 3+1=4, a zupelnie inna 2+2=4. W tym wypadku rozwazamy 6  i 4 , wiec bierzemy pod uwage 2. Reasumujac 4 daje nam informacje na temat 6 miejsca i czasu oraz poziomu rozwoju.
Jak jeszcze mozna na to popatrzec? otoz 6+4 to 10, czyli 1 o zwiekszonej mocy, czyli 1 ponad 6. A co jest ponad 6? Ponad 6 jest 7 , czyli 6+ 1 , to juz wiemy iz 7 czakra jest czakra 1 laczaca nas ze swiatem nie materialnym ( to samo co matryca kabalistyczna , drzewo zycia dla etapu 3x3=9), czyli w efekcie te dwie liczby mowia dokladnie to samo tylko troche inaczej. Z tym iz 64 przekazuje nam wiedze o mozliwosci zmiany ewolucji przez 4 przez wiedze serca, czwarta czakre. No i dalej 4=4 to 8 czyli 2 aspekty kobieta i mezczyzna polaczeni wiedza serca - pelnia wiedzy serca , wychodza w nieskonczonosc , stajac sie jednia wiedzy Stworcy. W ten sposob dochodzimy do sekretu liczby 718
Prawdziwa wiedza zaczyna sie po przekroczeniu 7 czakry , kiedy to co rozdzielono z 1 na 2, 4 i 8 wroci z 8 do 1, jednak stanie sie to dopiero wowczas gdy uniezaleznimy sie od blokady , ktora zrobiono na 7. A co to jest 7? 7 to rowniez 3 pierwsz czakry ich wiedza , oddzielone od 4 gornej jej wiedzy. Gdy wszystko ponownie zostanie polaczone wyjdziemy ponad 7 uzyskamy wiedze 1 Absolutu, ktora da nam mozliwosc istnienia w nieskonczonosci 8.
Ta informacja jest przekazywana w rozny sposob w wielu miejscach , w sumie latwa w odczycie, ja tez nie jestem numerologiem.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2008, 11:37:55 wysłane przez Kiara » Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #10 : Grudzień 17, 2008, 21:11:13 »

Kiara genialne! Âświetnie wyjaÂśnione UÂśmiech doskonale zrozumiaÂłem caÂłoœÌ tego co napisaÂłaÂś - maÂło tego,  Âże siĂŞ zgadzam to jakiÂś czas temu juÂż tak myÂślaÂłem...

jeÂśli chodzi o to co pisaÂłaÂś o 718 to ja dodam coÂś jeszcze aby przekaz byÂł kompletny:

7 to liczba Panety Wenus (Mi³o¶æ) 1 to JEDNO¦Æ 8 to liczba planety Merkury (M±dro¶æ) mamy wiêc formu³ê po³±czenia MI£O¦CI i M¡DRO¦CI - jest to bardzo uniwersalna formu³a - mówi±ca o prawdziwo¶ci wiedzy!

zauwaÂżyĂŚ trzeba takÂże, Âże 7+1+8 = 16 a teraz 1+6 = 7 czyli Czakra Korony (SAHASRARA)

Wniosek prosty, liczba 718 odnosi siê do WIEDZY KTÓRA MA NAST¡PIÆ (UJAWNIÆ) - jak kolwiek to brzmi... tak to mam rozumieæ Kiara?

jeÂśi znajdziesz czas dokonaj analizy w podobny sposĂłb tych liczb, ktĂłre skÂładajÂą siĂŞ na proroctwo - dajĂŞ Ci "czystÂą kartkĂŞ" i nie odnoÂś siĂŞ do mojego tekstu ale do uniwersalnego znaczenia tych liczb, jest to 9 liczb, ktĂłre razem tworzÂą liczbĂŞ 718...

38, 64, 66, 74, 80, 88, 93, 99, 116

P.S. pamiĂŞtajÂąc naszÂą prywatnÂą rozmowĂŞ - jeÂśli uznasz, Âże coÂś jest osobiste pisz taki fragment na PW

P.S. dlaczego czuÂłem podÂświadomie, Âże liczby 64 oraz 93 odegrajÂą waÂżnÂą rolĂŞ w tym przekazie?


pozdrawiam i dziĂŞkujĂŞ za pomoc,
KapÂłan 718!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 21:15:13 wysłane przez KapÂłan 718 » Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Grudzień 17, 2008, 21:42:36 »

Mam do was proÂśbĂŞ Zawstydzony  Dyskutujcie proszĂŞ na forum,bo jest to dla mnie niesamowicie ciekawe.Nareszcie nie ma k³ótni tylko rzeczowa dyskusja.Kompletnie siĂŞ na tym nie znam,wiĂŞc bĂŞdĂŞ tylko czytaĂŚ i siedzieĂŚ cichutko UÂśmiech
Pozdrawiam chanell
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #12 : Grudzień 17, 2008, 21:46:10 »

mam proÂśbĂŞ wÂłaÂśnie, Âżeby czytaĂŚ tylko - niech w rozmowie uczestniczÂą Tenebrael i Kiara bo sÂą to rozmĂłwcy, ktĂłrzy dobrze rozumiejÂą temat - myÂślĂŞ, Âże obĂŞdzie siĂŞ bez pomocy moderatora - pilnujmy czystoÂści wÂątku bo kaÂżdy temat staje siĂŞ offtopem jak zaczyna siĂŞ nie konstruktywna krytyka!

pozdrawiam,
KapÂłan 718!
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #13 : Grudzień 17, 2008, 22:31:32 »

Nie wiedzialam iz 7 to Venus. To jeszcze prosciej , poniewaz Venus to Lucyfer, Jutrzenka, Gwiazda Zaranna, Jasnosc.Czyli czas Venus , czas milosci podwojne V tworzace w w odwrotnym ziemskim odbiciu ( M to dwie V, czyli czas milosc , czas roli Venus na gorze i na dole. tak wgra sie w rzeczywistosc wiedza czystego przekazy tworczego bryl platonskich napelniona najwieksza moca milosci.
Inaczej Venus uwolni blokade miedzy astralem a nadprzestrzenia moca milosci zrobi to ona laczac w 1 -jednie wiedzy Stworcy aspekt meski i zenski dwie 4 tworzac 8 pelnie jedni w nieskonczonosci tez w 8.

Teraz chce mi sie smiac  ( taka mala dygresja) urodzilam sie 7-go, 4- kwiecien, na ulicy Pocztowej pod numerem 8. W willi ktora nazywa sie Aida , profesor Michalowski ( archeolog - egiptolog) , byl prawie moim sasiadem.
Co z tego wynika? 7 + 4=11 ( jest to 1 do kwadratu) + 8 = 19 daje 10 = wzmocnona 1
czyli wyszlo z tego 7 1 (bardzo silna jedynka) i 8 czyli 718 a na koniec , bingo strzal w 10 na ulicy ktora niesie nowiny ( poczta). CoÂś CoÂś CoÂś UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech

Tak 718 to wiedza ktora obdaruje nas Venus gdy polaczy sie z wiedza JEDNI , czyli Stworcy -Absolutu, wejdzie wibracyjnie w 8 wymiar. Czyli przez stanie sie jednia z aspektem meskim ( polaczona wiedza kobiety i mezczyzny ) sama bedzie 8-ka i my wszyscy otrzymamy wiedze nowa.

To taki wynik moich rozwazan.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 22:34:36 wysłane przez Kiara » Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #14 : Grudzień 17, 2008, 22:48:56 »

no dobra, przyznam siĂŞ, Âże duÂżej czĂŞÂści nie zrozumiaÂłem JĂŞzyk a co do Venus to jak bym patrzyÂł na ukryty aspekt czyli LUCIFER (LUCIFERE - Âłac. NiosÂący ÂŚwiatÂło) i teraz sprawa ma siĂŞ proÂściej Wiedza (przez duÂże W!) spÂłynie od Lucyfera (w pierwotnym aspekcie!)

a teraz taka moja dygresja a propo naszej innej dykusji Kiara, zacytujê pewien fragment mojej ksi¹¿ki, dotyczy on ODKRYWCY WIEDZY jak to piêknie ujê³aœ!!!

fragmencik rozdziaÂłu "Kod Kryptologiczno-Kabalistyczny"

"(...) To, co teraz napiszê, mo¿e wydaÌ siê dosyÌ dziwne ale gdy pomyœlimy o znaczeniu archetypowym (wolnym od chrzeœcijaùskiego be³kotu!) to zauwa¿ymy co zosta³o wyjawione. W tradycji osoby zajmuj¹ce siê odczytywaniem takich szyfrów, kodów oraz tajemnych znaczeù nazywa siê Sefenat Panaech - t³umacz rzeczy ukrytych, zapisuj¹c to zgodnie z pisowni¹ jêzyka hebrajskiego otrzymymujemy ZPHNT Pa'aNCh a sumuje siê to do 359! Teraz widaÌ, ¿e w³aœciwym znaczeniem liczby 718 w ujêciu kryptologiczno-kabalistycznym jest "Szatan, bêd¹cy t³umaczem rzeczy ukrytych, ka¿dy adept zrozumie doskonale g³êboki i ukryty sens tego stwierdzenia. (...)"" WSZELKIE PRAWA ZASTRZE¯ONE!

poniewaÂż jest to fragment tylko, muszĂŞ wyjaÂśniĂŚ, Âże przedtem wyjaÂśniaÂłem, Âże Szatan to ShTN z wartoÂściÂą liczbowÂą 359 (2x359=718!)

Potwierdza to co powiedziaÂłaÂś, o ODKRYWCY WIEDZY (doskonaÂłe okreÂślenie!)

czy teraz moÂżna to rozumieĂŚ, jako, Âże 718 jest ZWIASTUNEM (waÂżne sÂłowo!) NOWEGO PODEJÂŚCIA DO KWESTII SZATANA (obalajÂąc tym samym podstawowy dogmat chrzeÂścijaĂąstwa!!!)?

pozdrawiam,
KapÂłan 718!
Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #15 : Grudzień 17, 2008, 23:01:36 »

Co do wiedzy sp³ywaj±cej od Lucyfera - uwa¿am, ¿e to by³o jasne. Je¶li odrzuciæ strach przed Lucyferem i wrêcz nabo¿ne odrzucenie go jako Z£EGO, bo oddzieli³ siê od innej Energii, jaka jest uto¿samiana z chrze¶cijañskim Bogiem, zauwa¿ymy, analizuj±c ten archetyp, ¿e Lucyfer symbolizujê ¶cie¿kê poznania, wiedzy, analizy. Odrzucenia wygodnej niewiedzy (Raju, którego nie mo¿na doceniæ, bo nie zna siê przeciwieñstwa) na rzecz analitycznego zrozumienia. Bóg natomiast w tym micie symbolizuje bezkrytyczne zaufanie, wiarê i oddanie. Po³±czenie tych typów daje PE£NIÊ, Absolut.

Kiara, wszystko co piszesz jest ok, aczkolwiek mam zastrze¿enie do tego, co piszesz o Mi³oœci. Albo niedok³adnie rozumiem, co masz na myœli pisz¹c "Mi³oœÌ", albo te¿, moim zdaniem, wpadasz w pu³apkê twierdzenia, ¿e rozwój jest mo¿liwy jedynie przez "dobro" samo z siebie.

Jak ja to widzê? Na bazie tego, co pisa³em wczeœniej, ¿e jesteœmy my, wszyscy ludzie, nasz œwiat etc, jedynie skrystalizowan¹ czêœci¹ jednego Absolutu, dzieki której ma on mo¿liwoœÌ poznawania samego siebie - uwa¿am, ¿e Mi³oœÌ jest potrzebna tu o tyle, ¿e kochaj¹c innych ludzi, kochamy de facto siebie. Pomagaj¹c im w rozwoju, pomagamy sobie - jako ¿e jesteœmy "mackami" tego samego Absolutu. W zwi¹zku z czym nabiera znaczenia druga czêœÌ przykazania mi³osci: "Kochaj bliŸniego swego jak SIEBIE SAMEGO" - bo istotnie, mi³oœÌ do bliŸniego (w w¹skim kontekœcie) JEST mi³oœci¹ do samego siebie (w szerokim, ogólnym kontekœcie). St¹d mi³oœÌ jest absolutnie niezbêdna do szybszego rozwoju w skali kosmicznej, ale niekonieczna do rozwoju w skali jednostkowej.

EDIT: Co do Twoich wyjaœnieù, Kiara, proszê, pisz jaœniej. Mam wra¿enie, ¿e stosujesz wiele skrótów myœlowych i doœÌ specyficzn¹ terminologiê, której nie wszyscy musz¹ u¿ywaÌ czy j¹ identycznie rozumieÌ, dlatego te¿, jeœli mo¿esz, pisz bardziej zrozumiale.

ZauwaÂżyÂłem teÂż pewne niedociÂągniĂŞcie, mianowicie piszesz, Âże "czas milosci podwojne V tworzace w w odwrotnym ziemskim odbiciu ( M to dwie V, czyli czas milosc , czas roli Venus na gorze i na dole" - tu jest ewidentne naginanie sprawy. "M to dwie VV, czyli czas miÂłosci" Tylko zauwaÂż, Âże jedynie w jĂŞzyku polskim tak jest. WeÂź sobie angielskie sÂłowo Love. Tu juÂż nie ma Âżadnego powiÂązania z V(enus). A nie moÂżesz braĂŚ podobieĂąstwa liter za oznakĂŞ czegokolwiek, bo wystarczy, Âże zmienisz jĂŞzyk, i wszystko runie. A tego typu przemyÂślenia muszÂą byĂŚ od jĂŞzyka niezaleÂżne, nie waÂżne, czy odczyta je Polak, Anglik czy Rosjanin.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 23:06:04 wysłane przez Tenebrael » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #16 : Grudzień 17, 2008, 23:07:34 »

Tylko pamietaj iz Szatan i Venus to nie to samo. Inaczej Lucyfer i Szatan. Jedno z nich reprezetuje wiedze uczyc , drugie wiedze materii. W sumie ta wiedza sie kompletuje , albo wiedza uczuc moze byc wyjasnoina przez przez wzory logiczne. Ale jest jedno ale.... , wiedzy uczuc nie mozna zaprogramowac tymi wzorami, mozna juz tylko jak zaistnieje pokazac ja rowniez za pomoca takiego przekazu.
Uczucia maja to do siebie iz rozkwitaja nieprzewidywalnie, tworzac piekno , ktore ciagle nas zaskakuje.
Szatan w materii musi niesc jedna polowe wiedzy bo on jest aspektem meskim i nigdy nie byl zenski.Powiem szalony Szatan.... MrugniĂŞcie MrugniĂŞcie MrugniĂŞcie Buziak UÂśmiech...
Gdyby teraz jego wiedza zdominowala ludzi, to koniec z ewolucja, ponownie musieli bysmy zaczynac nasza droge.
Jednak wiem ze sie tak nie stanie.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech

ps. Tak uzywam skrotow myslowych, lub inaczej operuje blokami myslowymi zamiast wywodem slowo po slowie, wiem tak juz mam od dziecka ( dlatego trzeba mi zadawac pytania), bo nie lapie co w Twoim toku myslowym jest niezrozumiale. Dla mnie wszystko jasne. Z ta M odwrocona poszukam jakiegos pierwotnego zwiazku  , wiem iz musi byc.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 23:15:45 wysłane przez Kiara » Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #17 : Grudzień 17, 2008, 23:15:25 »

Kiara, to, co pisaÂłem, byÂło nieco w oderwaniu od Twojej linii rozumowania, dlatego ja akurat Lucyfera i Boga uÂżywam jako archetypĂłw, do nazwania pewnych wÂłaÂściwoÂści. Nie identyfikujĂŞ ich z osobami, bytami czy cokolwiek. Lucyfera uÂżywam do opisania wiedzy pewnej, sprawdzonej, do wiedzy eksperymentalnie potwierdzonej, do samego badania Âświata przez zmysÂły i logikĂŞ. Archetypu chrzeÂścijaĂąskiego Boga - do opisu wiedzy kompletnie niepotwierdzonej, wiary, odczucia emocjonalnego etc. JeÂśli taka symbolika nie odpowiada Ci tutaj - zamieĂą po prostu Lucyfer na "Poznanie logiczne" a BĂłg na "Poznanie emocjonalne" - sens zostanie caÂłkowicie zachowany.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #18 : Grudzień 17, 2008, 23:20:13 »

Ale tak nie jest, Lucyfer to swiatlosc , wiedza uczuc , kobiecosc , intuicja i wszystko co sie z tym laczy. Natomiast wiedza logiczna , wyliczalna, sprawdzalna w materii to Szatan, on to reprezetuje.
Boga w sensie religji kk wogole nie biore pod uwage ( bo reloigja nie niesie prawdy) , natomiast Stworca dla mnie to wiedza wszechrzeczy, wszystkiego co tylko moze byc wiedza.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #19 : Grudzień 17, 2008, 23:24:17 »

Tenebrael trafi³e¶ w SEDNO (jak zwykle!) w³a¶nie ja dosta³em przeka¿ liczbowy dlatego, ¿e LICZBY S¡ UNIWERSALNYM JÊZYKIEM CA£EJ LUDZKO¦CI! ma³o tego, za tysi±c lat nadal liczba 718 bêdzie 718 i by³a ni± 100 i tysi±c lat temu - ja osobi¶cie twierdze, ¿e "Bóg rozmawia ze mn± za pomoc± liczb" - dlatego to co robiê zrozumie ka¿dy czy w Polsce, czy w USA czy w Egipcie lub Chinach!!!

Kiara - s³owo Szatan budzi aktualnie lêk i kojarzy siê ze z³em - có¿ piêtno Koœcio³a, 2000 lat to du¿o (sic!) ale powróÌmy do pierwotnego znaczenia nie spaczonego pseudomyœl¹ chrzeœcijaùstwa - Szatan to nasze nowomodne okreœleœlenie - w oryginale brzmi ono HA SHAITAN i oznacza dos³ownie PRZECIWNIK oraz SPRZECIW - to symboliczny tytu³ KA¯EGO, kto siê SPRZECIWI Bogu-Tyranowi a ten Sprzeciw polega na aktywnym dzia³aniu - nie s³ucham co mi siê wmawia ale zaczynam sam myœleÌ i wykonuje DZIA£ANIE, nie jeste bierny lecz dynamiczny - o tym mówi w zagmatwany sposób historia z Ogrodu Eden w³aœnie...

EDIT:zgodzĂŞ siĂŞ z WAMI obojgiem, poniewaÂż:

@Tenebrael - masz racjê, postrzegam to tak samo, Lucyfer to wiedza poznana a bóg (ma³a litera celowa!) chrzeœcijan z biblii to wiedza niepotwierdzona, ma³o tego, Lucyfer symbolicznie spzeciwiaj¹c siê bogu pokaza³, ¿e jest od niego silniejszy i potê¿niejszy (powiedzia³ NIE samemu BOGU!), w koncu by³ najwy¿szym z Anio³ów przy tronie boga - oczywiœcie to tylko alegoria i tak to powinno siê rozumieÌ!

@Kiara - masz racjĂŞ, poniewaÂż nie powinoo siĂŞ braĂŚ ani kk ani boga ich pod uwagĂŞ rozmawiajÂąc o tak POWAÂŻNYCH kwestiach, nie uÂżywam okreÂślenia StwĂłrca bo mocno jest nacechowany naleciaÂłoÂściami kk, ja uÂżywam okreÂślenia ABSOLUT i jest dla mnie idealne - tak to postrzegam...

718!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 23:32:20 wysłane przez KapÂłan 718 » Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #20 : Grudzień 17, 2008, 23:24:27 »

Ale tak nie jest, Lucyfer to swiatlosc , wiedza uczuc , kobiecosc , intuicja i wszystko co sie z tym laczy. Natomiast wiedza logiczna , wyliczalna, sprawdzalna w materii to Szatan, on to reprezetuje.
Boga w sensie religji kk wogole nie biore pod uwage ( bo reloigja nie niesie prawdy) , natomiast Stworca dla mnie to wiedza wszechrzeczy, wszystkiego co tylko moze byc wiedza.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech

Kiara, ale wyrwij siĂŞ an chwilĂŞ ze swojego schematu myÂślowego, w ktĂłrym wystĂŞpuje Szatan I Lucyfer. Dla mnie ani Szatan ani Lucyfer NIE ISTNIEJÂĄ. To sÂą jedynie symbole, by przedstawiĂŚ mojÂą interpretacjĂŞ, tak samo jak BĂłg. I tylko jako symbole kryjÂące za sobÂą pewne znaczenie moÂżna je odczytywaĂŚ.

I tu jest w³aœnie widoczny problem symboliki. Dla jednego symbol znaczy COŒ, dla drugiego ten sam symbol - kompletnie co innego. Dlatego te¿ warto z miejsca objaœniaÌ, czym dla nas dany symbol jest, by wyrwaÌ siê z w³asnych schematów myœlowych i w³asnej percepcji i odbioru symboli, a czytaÌ jedynie ich konotacje znacz¹ce dla tego, kto dany argument wysun¹³. Bo mo¿liwe, ¿e z Kiar¹ mówimy o tym samym, tylko inaczej dobieramy symbolikê.
Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #21 : Grudzień 17, 2008, 23:26:41 »

Tenebrael trafi³e¶ w SEDNO (jak zwykle!) w³a¶nie ja dosta³em przeka¿ liczbowy dlatego, ¿e LICZBY S¡ UNIWERSALNYM JÊZYKIEM CA£EJ LUDZKO¦CI! ma³o tego, za tysi±c lat nadal liczba 718 bêdzie 718 i by³a ni± 100 i tysi±c lat temu - ja osobi¶cie twierdze, ¿e "Bóg rozmawia ze mn± za pomoc± liczb" - dlatego to co robiê zrozumie ka¿dy czy w Polsce, czy w USA czy w Egipcie lub Chinach!!!

Kiara - s³owo Szatan budzi aktualnie lêk i kojarzy siê ze z³em - có¿ piêtno Koœcio³a, 2000 lat to du¿o (sic!) ale powróÌmy do pierwotnego znaczenia nie spaczonego pseudomyœl¹ chrzeœcijaùstwa - Szatan to nasze nowomodne okreœleœlenie - w oryginale brzmi ono HA SHAITAN i oznacza dos³ownie PRZECIWNIK oraz SPRZECIW - to symboliczny tytu³ KA¯EGO, kto siê SPRZECIWI Bogu-Tyranowi a ten Sprzeciw polega na aktywnym dzia³aniu - nie s³ucham co mi siê wmawia ale zaczynam sam myœleÌ i wykonuje DZIA£ANIE, nie jeste bierny lecz dynamiczny - o tym mówi w zagmatwany sposób historia z Ogrodu Eden w³aœnie...

718!

Ano wÂłaÂśnie, choĂŚ dla mnie Szatan i Lucyfer tutaj, w tej kwestii to to samo - przez sprzeciw wobec bezkrytycyzmowi niesie ÂŚwiatÂło wiedzy namacalnej, poznawalnej i obiektywnej. Nazywam ten archetyp Lucyferem, ale to tylko nazwa, nie ma sensu siĂŞ do niej zbytnio przyzwyczajaĂŚ czy przywiÂązywaĂŚ, bo waÂżne, co mĂłwiÂący chce przez danÂą nazwĂŞ przekazaĂŚ.

EDIT: Wiesz, z przekazami liczbowymi s¹ te¿ pewne problemy, równie¿ mo¿na je niefortunnie interpretowaÌ, subiektywnie, ale na nieco innym gruncie ni¿ symbole. Dlatego te¿, moim zdaniem, choÌby w Kabale ka¿dej Sefirocie przypisane s¹ imiona boskie, chóry anielskie, anio³y, litery i cyfry - gdy¿ mo¿na j¹ interpretowaÌ za pomoc¹ ró¿nej symboliki i systemu, a porównanie wyników poka¿e, gdzie mog³y wyst¹piÌ ewentualne przek³amania.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2008, 23:34:14 wysłane przez Tenebrael » Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #22 : Grudzień 17, 2008, 23:33:32 »

edytowaÂłem tekst mĂłj powyÂżej i ustosunkowaÂłem siĂŞ do waszych wnioskĂłw UÂśmiech

718!
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #23 : Grudzień 17, 2008, 23:38:28 »

Wlasnie chodzi o symbol ( w tym wypadku nie o osoby),Lucyfer wiedza duchowo uczuciowa, Szatan wiedza praktyczno logiczna. Tworza calosc wiedzy obydwoje , wiem to.
On nigdy w nic nie wierzy dopuki nie zwazy i nie zmierzy, taki jest symbol Szatana. Moim zdaniem kosciol tak bardzo sie go boi , bo on udowodni namacalnie ta glupote zawarta w dogmatach.

Szatan , sprzeciw Bogu( Bog to pelnia wiedzy) wiec on sprzeciwil sie wierzeniu na slowo, musi to udowodnic naukowo, po to zszedl na ziemie jako taki symbol.Faktycznie jest to dzialanie i poszukiwanie doswiadczalne.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
Tenebrael
Gość
« Odpowiedz #24 : Grudzień 17, 2008, 23:39:05 »

edytowaÂłem tekst mĂłj powyÂżej i ustosunkowaÂłem siĂŞ do waszych wnioskĂłw UÂśmiech

718!

Co do tego, ¿e Lucyfer jest silniejszy - tu siê nie zgodzê, uwa¿am, ¿e jest równie silny (a raczej, ¿e cechy, które reprezentuje, równowa¿ne s± cechom, które reprezentuje Bóg). Dziêki temu istniej± dwie równowa¿ne ¶cie¿ki poznania, które, po po³±czeniu dopiero, daj± PE£NIÊ, wiedzê idealn±.

Co do tego, ¿e nie nale¿y u¿ywaÌ takiej symboliki tutaj - nie zgodzê siê. uwa¿am, ¿e to kwestia tego, jak rozmówcy s¹ elastyczni, jak potrafi¹ oddzieliÌ symbole same w sobie od ich znaczenia. Dla mnie sama nazwa nie ma KOMPLETNIE znaczenia. W dodatku np dla mnie Absolut jest chyba nieco czymœ innym, ni¿ dla Ciebie, stad znowu mog¹ p³yn¹Ì problemy z niezrozumieniem siê nawzajem. Dlatego te¿ wiedza, co znaczy dany symbol dla kogo, jest kluczowa - Ty wiesz np, ¿e dla mnie Absolut to nie to samo, czym jest dla Ciebie, wiêc bêdziesz wiedzia³, ze gdy napiszê Absolut, nale¿y to rozumieÌ jako "Absolut w moim rozumieniu"
Zapisane
Strony: [1] 2 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.042 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

granitowa3 x22-team opatowek zipcraft phacaiste-ar-mac-tire