arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #200 : Wrzesień 28, 2011, 20:53:08 » |
|
Quetzalcoatl44 - dostzregam "problem" w tym, ze Ziemia nie jest idealnÂą kulÂą (za sprawÂą siÂły odÂśrodkowej) wiĂŞc jak to ma siĂŞ do wpisania jej w kwadrat i zwiÂązanÂą z tym great pyramid?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
quetzalcoatl44
Gość
|
 |
« Odpowiedz #201 : Wrzesień 28, 2011, 21:20:56 » |
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2011, 21:23:50 wysłane przez quetzalcoatl44 »
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #202 : Wrzesień 29, 2011, 07:35:42 » |
|
quetzalcoatl44 , no ogolnie jest to swiety symbol w wiekszosci kultur zwiazany z przejsciem miedzy wymiarami, jest to potrojne tau greckie Tau czy hebrajskie Taw s¹ przedstawiane jako krzy¿. Ich zwi¹zek z przejœciem czyli zbawieniem wynika ze staro¿ytnego znaczenia tego symbolu - Zród³o wszystkich zjawisk. Wiêc odnosi siê to do tego co postrzegamy na ziemi. A postrzegamy to co nasz jêzyk jest w stanie opisac, czyli widzimy to co zawarte pomiêdzy alfa=aleph=g³owa byka a Tau=Taw i nic wiêcej. Tau zwi¹zany jest etymologicznie z Taurus czyli byk. Jedno Tau-krzyz opisuje œwiat werbalny, dwa Tau opisuj¹ go dok³adniej, potrójne Tau- jeszcze bardziej dok³adnie.  ale o tym jeszcze póŸniej napiszê.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
quetzalcoatl44
Gość
|
 |
« Odpowiedz #203 : Wrzesień 29, 2011, 15:29:55 » |
|
tak ale tez tau oznacza koniec, oraz poczatek przejscie do innego wymiaru - ogdoad - ankh  tez energie - slonce w formie x i +
|
|
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2011, 15:31:15 wysłane przez quetzalcoatl44 »
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #204 : Wrzesień 30, 2011, 07:36:07 » |
|
Quetzalcoatl44 - dostzregam "problem" w tym, ze Ziemia nie jest idealnÂą kulÂą (za sprawÂą siÂły odÂśrodkowej) wiĂŞc jak to ma siĂŞ do wpisania jej w kwadrat i zwiÂązanÂą z tym great pyramid?
arteq, to jak zwykle jest metafora, ktora splycono do materialnych rzeczy. Kwadratura kola odnosi sie do przemian duchowych pozwalajacych duchowo wzniesc sie ponad materie. Kwadratura czyli 4 tak jak krzyz albo cztery ostatnie alfabetu hebrajskiego Q R S T ( greckie charistos )mowi o tym samym, mianowicie o przemianie duchowej. ======================================================================== Apokalipsa - objawienie œw. Jana, zarys i próba wyjaœnienia cz.7Przemiany duchowe od staro¿ytnoœci do dzisiaj, przedstawiano w postaci symboli, których sens/znaczenie p³ytkie interpretacje Ega sprowadzi³y do rzekomych przedmiotów ( Graal, kamien filozoficzny, ró¿ne krzy¿e.... ) czy jakis energii czy wymiarów.  Ten symbol w œrodku to przeciez tylko symbol wy¿szej œwiadomosci i nie ma nic wspólnego z masonami, iluminatami . Tutaj obszar MA przedstawiony jest jako Zywio³ Ognia, obszar ZA jako Zywio³ Ziemii, obszar ZP jako Zywio³ wody i wreszcie MP jako Zywio³ powietrza. A przecie¿ oznaczaj¹ to samo i dzia³aj¹ tak samo. Zywio³ ognia ( np. S³oùce ) oddzia³owuje na Zywio³ wody i powstaje Têcza, ale tylko w obecnosci "obserwatora" a efekt ten odbieramy na Ziemi. Oczywiœcie tym "obserwatorem" jest powietrze-nasz duch. A tak to dzia³anie przedstawiali alchemicy. Ze zwiazku si³y zwanej Merkury=rtêÌ i Siarki powstaje Sól w materii( czyli swiat , ktory postrzegamy ) a Prima materia w Duchu.  A tak astrolodzy.  Widzenie astrologów i alchemików mo¿na po³¹czyÌ tak> Obszar ZP+/- Woda Wenus+/Ksiezyc- Obszar ZA+/- Ziemia Ziemia+/Saturn- Obszar MP+/- Powietrze Merkury+/Jowisz- Obszar MA+/- Ogien Mars+/Slonce- i w koùcu ci co myœl¹ , ¿e s¹ wybrani  )  gdzie tylko obszar MP jest rzeczywistosci¹/prawd¹ a reszta iluzj¹ ( duch istnieje zaœ materia jest iluzj¹ ) Te oddzia³ywanie MA z WP prowadz¹ do przemiany duchowej i jej reprazentacji w materii. Przebiega to wed³ug znanego schematu Teza + Antiteza= Synteza Teza Antiteza SyntezaS³oùce Ksiê¿yc Gwiazdy Dzieù Noc Czas Œwiat³o CiemnoœÌ JasnoœÌ Prawy Lewy Kierunek Scali³em posty Darek
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2012, 21:40:03 wysłane przez acentaur »
|
Zapisane
|
|
|
|
quetzalcoatl44
Gość
|
 |
« Odpowiedz #205 : Październik 02, 2011, 03:42:44 » |
|
nie ma nic niewaznego wszystko jest umyslem swiadomoscia - geomteria ewntualnie:) i ewntualnie krzywdzimy samych siebie:)
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #206 : Październik 12, 2011, 19:32:38 » |
|
Jak to siĂŞ wszystko skoĂączy?wczoraj, 09:28 Marcin Kozera Apokalipsa to nie tylko Kalendarz MajĂłw i objawienia ÂświĂŞtego Jana. SÂą caÂłkiem racjonalne przesÂłanki do tego, Âżeby sÂądziĂŚ, Âże to my wykoĂączymy Âświat. W jaki sposĂłb?John L. Petersen to twĂłrca i prezydent elitarnego think tanku – The Arlington Institute. Od lat uchodzi za najlepiej poinformowanego futurologa Âświata. Wspó³pracuje z wieloma oÂśrodkami majÂącymi za cel “przewidywanie” w oparciu o dane technologiczno–kulturowo–geopolityczne, przyszÂłoÂści ludzkiej rasy. Wyprzedzanie wydarzeĂą jest tutaj zatem drobiazgowÂą analizÂą, z ktĂłrej wyciÂąga siĂŞ wnioski. Nie ma mowy o podrabianiu Nostradamusa czy Baby Wangi. Petersen specjalizuje siĂŞ w tworzeniu scenariuszy nieoczekiwanych zjawisk o niezwykle doniosÂłych konsekwencjach. StworzyÂł nawet termin okreÂślajÂący takie wydarzenia. To „dzika karta”. Pora przedstawiĂŚ, co w mniemaniu Johna Petersena moÂże siĂŞ wydarzyĂŚ w perspektywie bliskiej przyszÂłoÂści. Dzikie KartyErupcja megawulkanu – to, Âże siedzimy na beczce prochu jest raczej truizmem, ale faktem jest, Âże ryzyko potencjalnego wybuchu superwulkanu wzrasta w miarĂŞ rozwoju technologii zdolnych do wymkniĂŞcia siĂŞ spod kontroli. Chodzi tu zwÂłaszcza o technologie jÂądrowe, ktĂłre uÂżyte w niewÂłaÂściwy sposĂłb przez jakieÂś zbĂłjeckie paĂąstwo mogÂłyby doprowadziĂŚ do efektu kaskadowego. Do tej pory kr¹¿y plotka, Âże Al-Kaida chciaÂła zdetonowaĂŚ Âładunek termonuklearny w kalderze superwulkanu Yellowstone. Skutkiem tego wydarzenia byÂłaby zima nuklearna, dewastujÂąca ÂświatowÂą gospodarkĂŞ. Potencjalne straty w ludziach oszacowano na 5 miliardĂłw. Uderzenie asteroidy lub komety – w zasadzie nie trzeba niczego argumentowaĂŚ w tym podpunkcie. CaÂła mitologia 2012 oparta jest przecieÂż na przekonaniu, Âże dojdzie do bliskiego kontaktu z bliÂżej niezidentyfikowanym ciaÂłem niebieskim. Ostatnio jest wiele szumu wokó³ komety Elenin, ktĂłra przejĂŞÂła paÂłeczkĂŞ po Nibiru. Inni twierdzÂą, Âże chodzi o to samo. Kto ma racjĂŞ? Burze sÂłoneczne – NASA przestrzega, Âże w 2013 roku moÂże dojœÌ do apokalipsy technologicznej wywoÂłanej superburzami na SÂłoĂącu. Problem w tym, Âże SÂłoĂące niekoniecznie siĂŞ nas sÂłucha. KwestiÂą jest wiĂŞc nie rok 2013, lecz kaÂżda chwila. Naturalna ewolucja superbakterii – pomijam fakt przetrzymywania w wojskowych laboratoriach szczepĂłw najbardziej zjadliwych wirusĂłw. Teoria gÂłosi, Âże 450 gramĂłw laseczki jadu kieÂłbasianego jest w stanie zlikwidowaĂŚ ca³¹ ludzkoœÌ. WiĂŞkszy problem tkwi w eksperymentach genetycznych dokonywanych chociaÂżby przez zespó³ doktora Craiga Ventera. Po³¹czenie cech kilku bakterii i nieumiejĂŞtne utylizowanie „frankensteinĂłw” pomoÂże wyewoluowaĂŚ w sposĂłb naturalny czemuÂś, czego okreÂśliĂŚ siĂŞ w zasadzie nie da… Kontakt z ET – nie wiadomo, czym kieruje siĂŞ John Petersen prognozujÂąc rych³¹ komunikacjĂŞ z pozaziemskÂą inteligencjÂą. Zapewne zdaje on sobie sprawĂŞ, Âże do takich spotkaĂą dochodziÂło juÂż w przeszÂłoÂści Ziemi niezliczonÂą iloœÌ razy. Prawdopodobnie teÂż istnieje program transferu technologii miĂŞdzy ludÂźmi a kosmitami. Skoro tak, to kontakt z ET nie powinien byĂŚ prognozÂą. ByĂŚ moÂże chodziÂło o oficjalne ujawnienie, pozbawione niedomĂłwieĂą. Dziwi brak rozwagi. JeÂśli bowiem tam ktoÂś jest i posiada mÂądroœÌ, ktĂłrej my – ludzie, nie zrozumiemy, to gÂłupotÂą z jego strony byÂłaby prĂłba wytÂłumaczenia fizyki kwantowej pasikonikowi. Topnienie lodowcĂłw – Petersen dotyka problemu globalnego ocieplenia i radykalnego ciĂŞcia emisji CO2 . Trudno jest przewidzieĂŚ punkt krytyczny, po ktĂłrym bĂŞdzie juÂż za póŸno. Nie dojdzie do tego w ciÂągu jednego dnia. Poziom wĂłd wszechoceanu i tak z roku na rok jest coraz wyÂższy. Redukcja dwutlenku wĂŞgla to koszt rzĂŞdu trylionĂłw dolarĂłw. Co jest wiĂŞc bardziej prawdopodobne: to, Âże owe lodowce stopniejÂą czy to, Âże my faktycznie wydamy tryliony dolarĂłw na to, by do tego nie dopuÂściĂŚ? Upadek ONZ – od dawna mĂłwi siĂŞ o tym, Âże Organizacja NarodĂłw Zjednoczonych to kolos na glinianych nogach. Nie wypeÂłnia ona swoich funkcji z uwagi na fakt, Âże interesy Chin i USA niekoniecznie muszÂą siĂŞ ze sobÂą zbiegaĂŚ. ONZ miaÂła byĂŚ gwarantem pokoju na Âświecie, a zdaje siĂŞ byĂŚ ÂżaÂłosnÂą symulacjÂą RzÂądu ÂŚwiatowego. MoÂże wÂłaÂśnie dlatego Illuminaci chcÂą to zmieniĂŚ? OglÂądaj wiĂŞcej w OnetVOD: JeÂźdÂźcy apokalipsyAutor: Marcin Kozera ÂŹrĂłdÂło: http://alefzerotesla.blog.onet.pl/ http://strefatajemnic.onet.pl/apokalipsa/jak-to-sie-wszystko-skonczy,1,4876965,artykul.html
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
quetzalcoatl44
Gość
|
 |
« Odpowiedz #207 : Październik 12, 2011, 20:28:28 » |
|
proroctwa biblijne sa bardzo precyzyjne - np ksiega daniela..a wiec niedlugo pojawi sie cudotworca zwiastujacy wyjscie z kryzysu i odbuduwujacy 3 swiatynie jerozolimska potem armagedon i inwazja z kosmosu  coz poprostu wszystko musi sie zamanifestowac taka jest kwantowa natura rzeczywistosci a my mamy sobie z tym poradzic... 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #208 : Październik 12, 2011, 22:39:26 » |
|
proroctwa biblijne sa bardzo precyzyjne - np ksiega daniela..a wiec niedlugo pojawi sie cudotworca zwiastujacy wyjscie z kryzysu i odbuduwujacy 3 swiatynie jerozolimska potem armagedon i inwazja z kosmosu  coz poprostu wszystko musi sie zamanifestowac taka jest kwantowa natura rzeczywistosci a my mamy sobie z tym poradzic...  Tak, "mamy sobie z tym poradziÌ" ale to nie ma nic wspólnego z kwantowoœci¹. "Apokalipsa" to z góry zaprogramowane dzia³anie, którego celem jest utwierdzenie katastroficznego i "jedynie s³usznego" postrzegania naszej przysz³oœci. Nic, tylko manipulacja. OdpuœÌcie sobie tê "wizjê/ksiêgê"! Jak i wszystko co z ni¹ zwi¹zane. Czy naprawdê nie dostrzegacie tego? "Jezus i jego nauki jedynie s³uszn¹ drog¹", ludzie œredniowiecze minê³o przynajmniej 600 lat temu.
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #209 : Październik 12, 2011, 22:47:02 » |
|
teraz mamy wszak XXI wiek... i tak¹ rozwi¹z³oœÌ, pogardê, nienawiœÌ i zawiœÌ, jakiej... do tej pory jeszcze nie by³o...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #210 : Październik 12, 2011, 22:57:10 » |
|
teraz mamy wszak XXI wiek... i tak¹ rozwi¹z³oœÌ, pogardê, nienawiœÌ i zawiœÌ, jakiej... do tej pory jeszcze nie by³o...
Mo¿e w³aœnie dlatego nie dostrzegasz tej ró¿nicy, ¿e ¿yjemy w XXI w. i wszystko przedstawiaj¹ nam zniekszta³cone, wyidealizowane. 
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #211 : Październik 12, 2011, 23:00:49 » |
|
Nie rozumiem co masz na myœli. Mo¿esz rozwin¹Ì?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #212 : Październik 12, 2011, 23:01:56 » |
|
Bo Jezus i Jego nauki naprawdĂŞ sÂą jedynie sÂłusznÂą drogÂą w tej kwestii nic siĂŞ nie zmieniÂło. A , Âże nie dla wszystkich bĂŞdzie to ich sÂłuszna droga? Nie musi byĂŚ. No i jeszcze jedno prawdziwa droga , gÂłoszona przez Jezusa nie ktĂłraÂś tam jej opcja dopasowana do cudzych ideologii. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
quetzalcoatl44
Gość
|
 |
« Odpowiedz #213 : Październik 13, 2011, 14:18:40 » |
|
pozbycie sie ego oraz swiadomosc oraz pamiec siegajaca poza geneze malp i grzech pierworodny  Czy nie wierzysz, Âże Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? S³ów tych, ktĂłre wam mĂłwiĂŞ, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, ktĂłry trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieÂł.” J 14,10 „ZaprawdĂŞ, zaprawdĂŞ, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, bĂŞdzie takÂże dokonywaÂł tych dzieÂł, ktĂłrych Ja dokonujĂŞ, owszem, i wiĂŞksze od tych uczyni, bo Ja idĂŞ do Ojca.”
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #214 : Maj 06, 2012, 21:24:43 » |
|
Witam, Apokalipsa - objawienie Âśw. Jana, zarys i prĂłba wyjaÂśnienia cz.8 Z krzyza(4) a wlasciwie z 5 (punkt przeciecia) powstaje wiec 7, a nawet dwie siodemki. Zawsze jednoczesnie dzialaja dwa cykle - milosci i wyluzowania, pozytywny i negatywny, swastyka lewo- i prawoskretna. Chodzi o sens, wszystko jedno czy to ma byc maly czy duzy cel, mamy akcje i reakcje. Jesli np. obdarzam miloscia cos lub kogos to jednoczesnie zaczynam nienawidziec cos lub kogos. Cykl milosci przedstawia zasade, ze najpierw potrzebujemy wiele energii aby sie przebic ale potem idzie latwo sie ze swoim zdaniem usytuowac. Czasem mamy nadmiar energii, ktory utrudnia te usytuowanie. Jest to wiec przejscie od MA- do MA+ z celem osiagniecia KP+ czyli do zrozumienia wszystkiego i pogodzenia sie z kazda sytuacja. Cykl jest inicjowany ze srodka, przeciecia linii tworzacych krzyz, zwanym tron boski lub wrecz nadawano mu imie tego co wlada piorunami czy blyskawica
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2012, 20:24:04 wysłane przez Dariusz »
|
Zapisane
|
|
|
|
Fair Lady
Gość
|
 |
« Odpowiedz #215 : Maj 07, 2012, 08:59:26 » |
|
Joanna Rajska nazywa to eteryczna powloka dyfrakcyjna. Zalezy od wymiaru, w ktorym istota sie znajduje (level). Laczy sie to z zagadnieniem wymiany energetycznej. Istoty o silnych pierscieniach przyciagaje te slabe, schorowane, niestabilne nerwowo, chcac czy niechcac, one do tych silnych lgna wyczerpujac silnego i meczac. Wymiana energetyczna w swiecie cywilizowanym jest coraz szybsza stad zapotrzebowanie na szybkie stolowki "fast food"  stad to wyuzdanie i lekkosc (pozorna) obyczajow. Zaleznosci tej nie da sie zmienic na danym planie, ale mozna sie oslonic.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #216 : Maj 07, 2012, 10:34:30 » |
|
Fair Lady. <Joanna Rajska nazywa to eteryczna powloka dyfrakcyjna. Zalezy od wymiaru, w ktorym istota sie znajduje (level). >
przykro mi, ale reprezentuje poglad, ze nie ma zadnych powlok, sfer, energii czy wymiarow. Wymiana energetyczna poptrzebuje nosnika,ktory jeszcze nie znamy. Istnieja tylko poziomy postrzegania. Reszta to czarowanie sie. pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Fair Lady
Gość
|
 |
« Odpowiedz #217 : Maj 07, 2012, 10:52:19 » |
|
Nosnikiem jest materia.
Ciekawe (ace), ze uwazasz, gdy jednego obdarzy sie miloscia, to innego trzeba znienawidziec. Milosc to takie uczucie, ktore mozna pomnazac, bez uszczerbku dla innych. Np. matka, ktora ma kilkoro dzieci.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #218 : Maj 07, 2012, 11:14:53 » |
|
Fair Lady, <Ciekawe (ace), ze uwazasz, gdy jednego obdarzy sie miloscia, to innego trzeba znienawidziec. Milosc to takie uczucie, ktore mozna pomnazac, bez uszczerbku dla innych. Np. matka, ktora ma kilkoro dzieci.> przedstawiam tu ekstrema , a dotyczy to intensywnosci jakiegokolwiek uczucia. Milosc do dziecka moze wytworzyc mocne poczucie opieki, gdzie widzi sie wroga w tym co dzieciom zagraza. pozdrawiam
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2012, 21:37:39 wysłane przez Dariusz »
|
Zapisane
|
|
|
|
PrzebiÂśnieg
Gość
|
 |
« Odpowiedz #219 : Maj 09, 2012, 15:28:49 » |
|
Acentur b¹dŸ cierpliwy  Doda³bym tylko, ¿e w starym s¹ równowa¿nie np mi³oœÌ - nienawiœÌ, dobro - z³o, winny - niewinny Dariuszmamy XXI wiek powiadasz  Nie ubezpieczaj siê tym wiem to z w³asnego doœwiadczenia  Nie tak dawno spotka³em ludzi po filologii, którzy wierzyli, ze piek³o jest pod ziemi¹ i to nie jest ¿art.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #220 : Maj 09, 2012, 16:07:13 » |
|
Ja tam zawsze widzê sprzymierzeùców nawet w tych , którzy z premedytacj¹ chc¹ mi zagra¿aÌ. Bowiem bez ich obecnoœci na moich drogach ¿ycia nie pozna³a bym przeogromnej wiedzy o sobie ( wszak tylko to, oraz wzmocnienie energetyczne sprowadza nas na ziemiê) i nie mia³a bym mo¿liwoœÌ poznaÌ mojej m¹droœci i mocy w radzeniu sobie z trudnoœciami. Ja nie widzê ¿ycia jako z³o i dobro, a zawsze jako moje dobro i tylko dobro w najlepszym dla mnie wydaniu jako wspania³e lekcje rozwoju osobistego. Inn¹ sprawa jest i¿ wiedzê poznajemy w ro¿nych powiedzmy "sektorach informacyjnych" zatem schodzimy do przestrzeni gdzie jest mi³o fajnie i przyjemnie panuje radoœÌ oraz euforia sielankowa. Tam trudnoœci niewielkie i prawie wszystko przewidywalne. Ale te¿ w celach poznawczych schodzimy do przestrzeni gdzie groŸnie ciemno , strasznie i wszêdzie jawi¹ siê trudnoœci prowokuj¹ce do agresji i rozpaczy. Ale to te¿ tylko ku naszemu dobru w celach poznawczych jedynie. Przejœcie przez t¹ przestrzeù "labirynt grozy ze straszyd³ami niebezpiecznymi" pokazuje nam, nas samych. Poprzez budz¹ce siê nasze reakcje oraz myœli i s³owa tworzy siê nasz fizyczny , prawdziwy obraz, a nie taki mentalny z naszych niedoœwiadczonych w realu wyobra¿eù.. Moc poradzenia sobie lub nie w okreœlonym czasie zwiêksza lub os³abia nasz¹ moc osobist¹, czyli kreuje czas dalszego trwania w owym trudnym i traumatycznym zajœciu lub zmianê go na inne. Cztery pola zdarzeù w sektorach okolicznoœÌ istniej¹, bo s¹ one reprezentowane przez rodzaj doœwiadczeù w nie wpisanych. Ale nie tak jak opisuje to acentaur na zasadzie przymusowo istniej¹cych przeciwieùstw. Nic podobnego! Taki odbiór i zrozumienie to tylko mentalne uzale¿nienia siê od wepchniêtych w nas wzorców myœlenia. Przekroczenie tych ograniczeù pokazuje ju¿ zupe³nie inne realia, inn¹ wiedzê na ten sam temat. Jeszcze raz,wszystko co istnieje istnia³o i zaistnieje w naszym ¿yciu jest naszym dobrem pomimo czasami bardzo traumatycznych i negatywnych odczuÌ istniej¹cych w przechodzonych zdarzeniach , bowiem te w³aœnie trudne bolesne lub piêkne i radosne odczucia s¹ nam potrzebne jako wiedza w naszym osobistym rozwoju. Zatem to tylko nasze osobiste zrozumienie przechodzenia zdarzeù ¿yciowych klasyfikuje je w ro¿nych polach i nadaje im rangi uzale¿nieù. A tak naprawdê wszystko jest wiedz¹ lub jej brakiem. Nic nie dzieje siê przeciw nam chocia¿ przechodz¹c wielkie trudnoœci ¿yciowe mamy takie wra¿enie, s¹ to tylko egzaminy praktyczne z naszej m¹droœci, czyli wiedzy teoretycznej sprawdzanej w fizycznych warunkach ¿ycia. Konie Apokalipsy reprezentuj¹ moc i ekspresjê poszczególnych ¿ywio³ów dzia³aj¹cych bardzo aktywnie na wszystkie warunki zewnêtrzne i wewnêtrzne œwiata fizycznego w których przysz³o nam zdawaÌ te nasze trudne bardzo egzaminy. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2012, 19:15:34 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
quetzalcoatl44
Gość
|
 |
« Odpowiedz #221 : Maj 09, 2012, 18:14:33 » |
|
hm zycie nie jest dobre, co z tych wszystkich doswiadczen, oby jak najmniej i zyc w jak najmniej ciekawych czasach:), liczy sie tylko czyste serce.. a na koncu okazuje sie ze wszystko jest pustka lub zartem.. 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #222 : Maj 09, 2012, 19:31:36 » |
|
¯ycie jest dobre , piêkne i potrzebne, sekretem jego piêknienia jest tylko i wy³¹cznie poziom uczuÌ dobrych w nas. Prostym przyk³adem zrozumienia jest dwoje ludzi; jeden radosny szczêœliwy tworz¹cy wokó³ siebie taka mi³¹ atmosferê przyci¹gaj¹c¹ ludzi. A drugi ponury , z³oœliwy , arogancki , k³ótliwy ci¹gle boj¹cy siê czegoœ... I jeden i drugi tworzy aurê wokó³ siebie odczuwana przez innych , jedna przyci¹ga druga odpycha,z jednym ludzie chc¹ przebywaÌ a drugiego omijaj¹. To przyk³ad na ma³¹ skalê indywidualny, ale dotyczyÌ mo¿e kilu lub nawet kliku tysiêcy osób , tworz¹cych wokó³ siebie przestrzeù energetyczn¹ która dzia³a na wszystko co siê w niej znajduje. To my i tylko my dokonujemy wyborów co jest nam bliskie i co oraz jak chcemy doœwiadczaÌ i przezywaÌ. w ten sposób grupuj¹ siê ludzie w rodzinach , rodach ,klanach , plemionach i paùstwach, przyci¹ga ich chêÌ prze¿ywania podobieùstw na mniejsza lub wiêksz¹ skalê. Czy wa¿ne s¹ te wszystkie zdarzenia ? Tylko na tyle na ile przekazuj¹ nam mo¿liwoœÌ odczuwania i przezywania uczuÌ w nie wpisanych, bowiem uczucia oraz odczuwanie tych uczuÌ wpisuj¹c siê w nasz¹ œwiadomoœÌ wzbogaca j¹ , rozwija nas ( zarówno te pozytywne jak i te "negatywne") gdy osi¹gamy ich wiedzê, one przestaj¹ byÌ ju¿ wa¿ne. Wówczas nastêpuje przemijanie staj¹ siê ju¿ dla nas nieistotnoœci¹, jednak wiedza uczuÌ zapisa³a siê w naszych sercach i ona , tylko ona jest najwa¿niejsza. Bowiem dziêki niej rozpoczniemy kolejny etap istnienia ale ju¿ na wy¿szym poziomie tworzenia. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #223 : Maj 09, 2012, 20:28:59 » |
|
Przebisnieg, <Acentur bÂądÂź cierpliwy> raczej nie trzymam sie kurczowo framugi moich przekonan, to i z cierpliwoscia jest niezle. Kiara<Ale nie tak jak opisuje to acentaur na zasadzie przymusowo istniejÂących przeciwieĂąstw> no wlasnie, istnieja rozne poglady, w rozny sposob interpretujace to samo zjawisko. Jak rozpoznac wlasciwa interpretacje?  pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #224 : Maj 09, 2012, 23:47:36 » |
|
acentaur. Kiara <Ale nie tak jak opisuje to acentaur na zasadzie przymusowo istniejÂących przeciwieĂąstw> no wlasnie, istnieja rozne poglady, w rozny sposob interpretujace to samo zjawisko. Jak rozpoznac wlasciwa interpretacje? UÂśmiech
pozdrawiam ZaczynajÂąc oglÂąd przez wÂłasne odczuwanie a nie przez powielanie istniejÂących cudzych myÂśli.ja wierzĂŞ temu co sama przeÂżywam , co czujĂŞ nie ulegam cudzym twierdzeniom , ufam sobie. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|