Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 05, 2025, 01:33:20


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10 11 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Apokalipsa/Objawienie Jana  (Przeczytany 157963 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
arteq
Gość
« Odpowiedz #200 : Wrzesień 28, 2011, 20:53:08 »

Quetzalcoatl44 - dostzregam "problem" w tym, ze Ziemia nie jest idealnÂą kulÂą (za sprawÂą siÂły odÂśrodkowej) wiĂŞc jak to ma siĂŞ do wpisania jej w kwadrat i zwiÂązanÂą z tym great pyramid?
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #201 : Wrzesień 28, 2011, 21:20:56 »

hm Ziemia jest szescianem ale to jest kwadratura kola UÂśmiech

tu jakies linki...

http://missionignition.net/bethe/divine_feminine.php

http://www.odeion.org/atlantis/chapter-3.html

http://nourishingobscurity.blogspot.com/2009/05/geometry-earth-moon-pyramid.html

http://www.archiseek.com/forum/viewtopic.php?f=23&t=5399&start=50
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2011, 21:23:50 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #202 : Wrzesień 29, 2011, 07:35:42 »

quetzalcoatl44 ,
Cytuj
no ogolnie jest to swiety symbol w wiekszosci kultur zwiazany z przejsciem miedzy wymiarami, jest to potrojne tau
greckie Tau czy hebrajskie Taw sÂą przedstawiane jako krzyÂż. Ich zwiÂązek z przejÂściem czyli zbawieniem wynika ze staroÂżytnego znaczenia tego symbolu - ZrĂłdÂło wszystkich zjawisk. WiĂŞc odnosi siĂŞ to do tego co postrzegamy na ziemi. A postrzegamy to co nasz jĂŞzyk jest w stanie opisac, czyli widzimy to co zawarte pomiĂŞdzy alfa=aleph=gÂłowa byka a Tau=Taw i nic wiĂŞcej.
Tau zwiÂązany jest etymologicznie z Taurus czyli byk.
Jedno Tau-krzyz opisuje Âświat werbalny, dwa Tau opisujÂą go dokÂładniej, potrĂłjne Tau- jeszcze bardziej dokÂładnie.  DuÂży uÂśmiech
ale o tym jeszcze póŸniej napiszê.
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #203 : Wrzesień 29, 2011, 15:29:55 »

tak ale tez tau oznacza koniec, oraz poczatek przejscie do innego wymiaru - ogdoad - ankh UÂśmiech
tez energie - slonce w formie x i +
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2011, 15:31:15 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #204 : Wrzesień 30, 2011, 07:36:07 »

Quetzalcoatl44 - dostzregam "problem" w tym, ze Ziemia nie jest idealnÂą kulÂą (za sprawÂą siÂły odÂśrodkowej) wiĂŞc jak to ma siĂŞ do wpisania jej w kwadrat i zwiÂązanÂą z tym great pyramid?
arteq, to jak zwykle jest metafora, ktora splycono do materialnych rzeczy. Kwadratura kola odnosi sie do przemian duchowych pozwalajacych duchowo wzniesc sie ponad materie. Kwadratura czyli 4 tak jak krzyz albo cztery ostatnie alfabetu hebrajskiego Q R S T ( greckie charistos )mowi o tym samym, mianowicie o przemianie duchowej.

========================================================================

Apokalipsa - objawienie Âśw. Jana, zarys i prĂłba wyjaÂśnienia cz.7
Przemiany duchowe od staroÂżytnoÂści do dzisiaj, przedstawiano w postaci symboli, ktĂłrych sens/znaczenie pÂłytkie interpretacje Ega sprowadziÂły do rzekomych
przedmiotów ( Graal, kamien filozoficzny, ró¿ne krzy¿e.... ) czy jakis energii czy wymiarów.

Ten symbol w Âśrodku to przeciez tylko symbol wyÂższej Âświadomosci i nie ma nic wspĂłlnego z masonami, iluminatami .
Tutaj obszar MA przedstawiony jest jako ZywioÂł Ognia, obszar ZA jako ZywioÂł Ziemii, obszar ZP jako ZywioÂł wody i wreszcie MP jako ZywioÂł powietrza. A przecieÂż oznaczajÂą to samo i dziaÂłajÂą tak samo. ZywioÂł ognia ( np. SÂłoĂące ) oddziaÂłowuje na ZywioÂł wody  i powstaje TĂŞcza, ale tylko w obecnosci "obserwatora" a efekt ten odbieramy na Ziemi.
OczywiÂście tym "obserwatorem" jest powietrze-nasz duch.
A tak to dziaÂłanie przedstawiali alchemicy. Ze zwiazku siÂły zwanej Merkury=rtĂŞĂŚ i Siarki powstaje SĂłl w materii( czyli swiat , ktory postrzegamy ) a Prima materia w Duchu.

A tak astrolodzy.

Widzenie astrologów i alchemików mo¿na po³¹czyÌ tak>
Obszar ZP+/-    Woda      Wenus+/Ksiezyc-
Obszar ZA+/-    Ziemia      Ziemia+/Saturn-
Obszar MP+/-   Powietrze   Merkury+/Jowisz-
Obszar MA+/-   Ogien      Mars+/Slonce-   
i w koĂącu ci co myÂślÂą , Âże sÂą wybrani Szok)

gdzie tylko obszar MP jest rzeczywistosciÂą/prawdÂą a reszta iluzjÂą ( duch istnieje zaÂś materia jest iluzjÂą )
Te oddziaÂływanie MA z WP prowadzÂą do przemiany duchowej i jej reprazentacji w materii. Przebiega to wedÂług znanego schematu Teza + Antiteza= Synteza
Teza      Antiteza      Synteza
SÂłoĂące      KsiĂŞÂżyc         Gwiazdy
DzieĂą      Noc         Czas
ÂŚwiatÂło      CiemnoœÌ      JasnoœÌ
Prawy      Lewy         Kierunek

ScaliÂłem posty
Darek
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2012, 21:40:03 wysłane przez acentaur » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #205 : Październik 02, 2011, 03:42:44 »

nie ma nic niewaznego wszystko jest umyslem swiadomoscia - geomteria ewntualnie:) i ewntualnie krzywdzimy samych siebie:)
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #206 : Październik 12, 2011, 19:32:38 »

Jak to siĂŞ wszystko skoĂączy?
wczoraj, 09:28
 Marcin Kozera



Apokalipsa to nie tylko Kalendarz MajĂłw i objawienia ÂświĂŞtego Jana. SÂą caÂłkiem racjonalne przesÂłanki do tego, Âżeby sÂądziĂŚ, Âże to my wykoĂączymy Âświat. W jaki sposĂłb?

John L. Petersen to twĂłrca i prezydent elitarnego think tanku – The Arlington Institute. Od lat uchodzi za najlepiej poinformowanego futurologa Âświata. Wspó³pracuje z wieloma oÂśrodkami majÂącymi za cel “przewidywanie” w oparciu o dane technologiczno–kulturowo–geopolityczne, przyszÂłoÂści ludzkiej rasy. Wyprzedzanie wydarzeĂą jest tutaj zatem drobiazgowÂą analizÂą, z ktĂłrej wyciÂąga siĂŞ wnioski. Nie ma mowy o podrabianiu Nostradamusa czy Baby Wangi. Petersen specjalizuje siĂŞ w tworzeniu scenariuszy nieoczekiwanych zjawisk o niezwykle doniosÂłych konsekwencjach. StworzyÂł nawet termin okreÂślajÂący takie wydarzenia. To „dzika karta”. Pora przedstawiĂŚ, co w mniemaniu Johna Petersena moÂże siĂŞ wydarzyĂŚ w perspektywie bliskiej przyszÂłoÂści.

Dzikie Karty

Erupcja megawulkanu – to, Âże siedzimy na beczce prochu jest raczej truizmem, ale faktem jest, Âże ryzyko potencjalnego wybuchu superwulkanu wzrasta w miarĂŞ rozwoju technologii zdolnych do wymkniĂŞcia siĂŞ spod kontroli. Chodzi tu zwÂłaszcza o technologie jÂądrowe, ktĂłre uÂżyte w niewÂłaÂściwy sposĂłb przez jakieÂś zbĂłjeckie paĂąstwo mogÂłyby doprowadziĂŚ do efektu kaskadowego. Do tej pory kr¹¿y plotka, Âże Al-Kaida chciaÂła zdetonowaĂŚ Âładunek termonuklearny w kalderze superwulkanu Yellowstone. Skutkiem tego wydarzenia byÂłaby zima nuklearna, dewastujÂąca ÂświatowÂą gospodarkĂŞ. Potencjalne straty w ludziach oszacowano na 5 miliardĂłw.

Uderzenie asteroidy lub komety – w zasadzie nie trzeba niczego argumentowaĂŚ w tym podpunkcie. CaÂła mitologia 2012 oparta jest przecieÂż na przekonaniu, Âże dojdzie do bliskiego kontaktu z bliÂżej niezidentyfikowanym ciaÂłem niebieskim. Ostatnio jest wiele szumu wokó³ komety Elenin, ktĂłra przejĂŞÂła paÂłeczkĂŞ po Nibiru. Inni twierdzÂą, Âże chodzi o to samo. Kto ma racjĂŞ?

Burze sÂłoneczne – NASA przestrzega, Âże w 2013 roku moÂże dojœÌ do apokalipsy technologicznej wywoÂłanej superburzami na SÂłoĂącu. Problem w tym, Âże SÂłoĂące niekoniecznie siĂŞ nas sÂłucha. KwestiÂą jest wiĂŞc nie rok 2013, lecz kaÂżda chwila.

Naturalna ewolucja superbakterii – pomijam fakt przetrzymywania w wojskowych laboratoriach szczepĂłw najbardziej zjadliwych wirusĂłw. Teoria gÂłosi, Âże 450 gramĂłw laseczki jadu kieÂłbasianego jest w stanie zlikwidowaĂŚ ca³¹ ludzkoœÌ. WiĂŞkszy problem tkwi w eksperymentach genetycznych dokonywanych chociaÂżby przez zespó³ doktora Craiga Ventera. Po³¹czenie cech kilku bakterii i nieumiejĂŞtne utylizowanie „frankensteinĂłw” pomoÂże wyewoluowaĂŚ w sposĂłb naturalny czemuÂś, czego okreÂśliĂŚ siĂŞ w zasadzie nie da…

Kontakt z ET – nie wiadomo, czym kieruje siĂŞ John Petersen prognozujÂąc rych³¹ komunikacjĂŞ z pozaziemskÂą inteligencjÂą. Zapewne zdaje on sobie sprawĂŞ, Âże do takich spotkaĂą dochodziÂło juÂż w przeszÂłoÂści Ziemi niezliczonÂą iloœÌ razy. Prawdopodobnie teÂż istnieje program transferu technologii miĂŞdzy ludÂźmi a kosmitami. Skoro tak, to kontakt z ET nie powinien byĂŚ prognozÂą. ByĂŚ moÂże chodziÂło o oficjalne ujawnienie, pozbawione niedomĂłwieĂą. Dziwi brak rozwagi. JeÂśli bowiem tam ktoÂś jest i posiada mÂądroœÌ, ktĂłrej my – ludzie, nie zrozumiemy, to gÂłupotÂą z jego strony byÂłaby prĂłba wytÂłumaczenia fizyki kwantowej pasikonikowi.

Topnienie lodowcĂłw – Petersen dotyka problemu globalnego ocieplenia i radykalnego ciĂŞcia emisji CO2 . Trudno jest przewidzieĂŚ punkt krytyczny, po ktĂłrym bĂŞdzie juÂż za póŸno. Nie dojdzie do tego w ciÂągu jednego dnia. Poziom wĂłd wszechoceanu i tak z roku na rok jest coraz wyÂższy. Redukcja dwutlenku wĂŞgla to koszt rzĂŞdu trylionĂłw dolarĂłw. Co jest wiĂŞc bardziej prawdopodobne: to, Âże owe lodowce stopniejÂą czy to, Âże my faktycznie wydamy tryliony dolarĂłw na to, by do tego nie dopuÂściĂŚ?

Upadek ONZ – od dawna mĂłwi siĂŞ o tym, Âże Organizacja NarodĂłw Zjednoczonych to kolos na glinianych nogach. Nie wypeÂłnia ona swoich funkcji z uwagi na fakt, Âże interesy Chin i USA niekoniecznie muszÂą siĂŞ ze sobÂą zbiegaĂŚ. ONZ miaÂła byĂŚ gwarantem pokoju na Âświecie, a zdaje siĂŞ byĂŚ ÂżaÂłosnÂą symulacjÂą RzÂądu ÂŚwiatowego. MoÂże wÂłaÂśnie dlatego Illuminaci chcÂą to zmieniĂŚ?

OglÂądaj wiĂŞcej w OnetVOD: JeÂźdÂźcy apokalipsy

Autor: Marcin Kozera
ÂŹrĂłdÂło: http://alefzerotesla.blog.onet.pl/

http://strefatajemnic.onet.pl/apokalipsa/jak-to-sie-wszystko-skonczy,1,4876965,artykul.html
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #207 : Październik 12, 2011, 20:28:28 »

proroctwa biblijne sa bardzo precyzyjne - np ksiega daniela..a wiec niedlugo pojawi sie cudotworca zwiastujacy wyjscie z kryzysu i odbuduwujacy 3 swiatynie jerozolimska potem armagedon i inwazja z kosmosu UÂśmiech coz poprostu wszystko musi sie zamanifestowac taka jest kwantowa natura rzeczywistosci a my mamy sobie z tym poradzic...UÂśmiech
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #208 : Październik 12, 2011, 22:39:26 »

proroctwa biblijne sa bardzo precyzyjne - np ksiega daniela..a wiec niedlugo pojawi sie cudotworca zwiastujacy wyjscie z kryzysu i odbuduwujacy 3 swiatynie jerozolimska potem armagedon i inwazja z kosmosu UÂśmiech coz poprostu wszystko musi sie zamanifestowac taka jest kwantowa natura rzeczywistosci a my mamy sobie z tym poradzic...UÂśmiech

Tak, "mamy sobie z tym poradziĂŚ" ale to nie ma nic wspĂłlnego z kwantowoÂściÂą.
"Apokalipsa" to z gĂłry zaprogramowane dziaÂłanie, ktĂłrego celem jest utwierdzenie katastroficznego i "jedynie sÂłusznego" postrzegania naszej przyszÂłoÂści. Nic, tylko manipulacja.
OdpuœÌcie sobie tê "wizjê/ksiêgê"! Jak i wszystko co z ni¹ zwi¹zane.
Czy naprawdĂŞ nie dostrzegacie tego?
"Jezus i jego nauki jedynie sÂłusznÂą drogÂą", ludzie Âśredniowiecze minĂŞÂło przynajmniej 600 lat temu.
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
arteq
Gość
« Odpowiedz #209 : Październik 12, 2011, 22:47:02 »

teraz mamy wszak XXI wiek... i tak¹ rozwi¹z³oœÌ, pogardê, nienawiœÌ i zawiœÌ, jakiej... do tej pory jeszcze nie by³o...
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #210 : Październik 12, 2011, 22:57:10 »

teraz mamy wszak XXI wiek... i tak¹ rozwi¹z³oœÌ, pogardê, nienawiœÌ i zawiœÌ, jakiej... do tej pory jeszcze nie by³o...

Mo¿e w³aœnie dlatego nie dostrzegasz tej ró¿nicy, ¿e ¿yjemy w XXI w. i wszystko przedstawiaj¹ nam zniekszta³cone, wyidealizowane.Mrugniêcie
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
arteq
Gość
« Odpowiedz #211 : Październik 12, 2011, 23:00:49 »

Nie rozumiem co masz na myœli. Mo¿esz rozwin¹Ì?
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #212 : Październik 12, 2011, 23:01:56 »

Bo Jezus i Jego nauki  naprawdĂŞ sÂą jedynie sÂłusznÂą drogÂą w tej kwestii nic siĂŞ nie zmieniÂło. A , Âże nie dla wszystkich bĂŞdzie to ich sÂłuszna droga? Nie musi byĂŚ.

No i jeszcze jedno prawdziwa droga , gÂłoszona przez Jezusa nie ktĂłraÂś tam jej opcja dopasowana do cudzych ideologii.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #213 : Październik 13, 2011, 14:18:40 »

pozbycie sie ego oraz swiadomosc oraz pamiec siegajaca poza geneze malp i grzech pierworodny UÂśmiech

Czy nie wierzysz, Âże Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? S³ów tych, ktĂłre wam mĂłwiĂŞ, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, ktĂłry trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieÂł.” J 14,10


„ZaprawdĂŞ, zaprawdĂŞ, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, bĂŞdzie takÂże dokonywaÂł tych dzieÂł, ktĂłrych Ja dokonujĂŞ, owszem, i wiĂŞksze od tych uczyni, bo Ja idĂŞ do Ojca.”
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #214 : Maj 06, 2012, 21:24:43 »

Witam,
Apokalipsa - objawienie Âśw. Jana, zarys i prĂłba wyjaÂśnienia cz.8


Z krzyza(4) a wlasciwie z 5 (punkt przeciecia) powstaje wiec 7, a nawet dwie siodemki. Zawsze jednoczesnie dzialaja dwa cykle - milosci i wyluzowania, pozytywny i negatywny, swastyka lewo- i prawoskretna. Chodzi o sens, wszystko jedno czy to ma byc maly czy duzy cel, mamy akcje i reakcje. Jesli np. obdarzam miloscia cos lub kogos to jednoczesnie zaczynam nienawidziec cos lub kogos. Cykl milosci przedstawia zasade, ze najpierw potrzebujemy wiele energii aby sie przebic ale potem idzie latwo sie ze swoim zdaniem usytuowac. Czasem mamy nadmiar energii, ktory utrudnia te usytuowanie. Jest to wiec przejscie od MA- do MA+ z celem osiagniecia KP+ czyli do zrozumienia
wszystkiego i pogodzenia sie z kazda sytuacja. Cykl jest inicjowany ze srodka, przeciecia linii tworzacych krzyz, zwanym tron boski lub wrecz nadawano mu imie tego co wlada piorunami czy blyskawica
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2012, 20:24:04 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #215 : Maj 07, 2012, 08:59:26 »

Joanna Rajska nazywa to eteryczna powloka dyfrakcyjna. Zalezy od wymiaru, w ktorym istota sie znajduje (level).
Laczy sie to z zagadnieniem wymiany energetycznej. Istoty o silnych pierscieniach przyciagaje te slabe, schorowane, niestabilne nerwowo, chcac czy niechcac, one do tych silnych lgna wyczerpujac silnego i meczac.
Wymiana energetyczna w swiecie cywilizowanym jest coraz szybsza stad zapotrzebowanie na szybkie stolowki "fast food" UÂśmiech stad to wyuzdanie i lekkosc (pozorna) obyczajow.
Zaleznosci tej nie da sie zmienic na danym planie, ale mozna sie oslonic.
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #216 : Maj 07, 2012, 10:34:30 »

Fair Lady.
<Joanna Rajska nazywa to eteryczna powloka dyfrakcyjna. Zalezy od wymiaru, w ktorym istota sie znajduje (level). >

przykro mi, ale reprezentuje poglad, ze nie ma zadnych powlok, sfer, energii czy wymiarow. Wymiana energetyczna poptrzebuje nosnika,ktory jeszcze nie znamy. Istnieja tylko poziomy postrzegania. Reszta to czarowanie sie.
pozdrawiam
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #217 : Maj 07, 2012, 10:52:19 »

Nosnikiem jest materia.

Ciekawe (ace), ze uwazasz, gdy jednego obdarzy sie miloscia, to innego trzeba znienawidziec. Milosc to takie uczucie, ktore mozna pomnazac, bez uszczerbku dla innych. Np. matka, ktora ma kilkoro dzieci.
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #218 : Maj 07, 2012, 11:14:53 »

Fair Lady,
Cytat: FairLady
<Ciekawe (ace), ze uwazasz, gdy jednego obdarzy sie miloscia, to innego trzeba znienawidziec. Milosc to takie uczucie, ktore mozna pomnazac, bez uszczerbku dla innych. Np. matka, ktora ma kilkoro dzieci.>
przedstawiam tu ekstrema , a dotyczy to intensywnosci jakiegokolwiek uczucia. Milosc  do dziecka moze wytworzyc mocne
poczucie opieki, gdzie widzi sie wroga w tym co dzieciom zagraza.
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2012, 21:37:39 wysłane przez Dariusz » Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #219 : Maj 09, 2012, 15:28:49 »

Acentur bÂądÂź cierpliwy DuÂży uÂśmiech
DodaÂłbym tylko, Âże w starym sÂą rĂłwnowaÂżnie np miÂłoœÌ - nienawiœÌ, dobro - zÂło, winny - niewinny  Afro
Dariuszmamy XXI wiek powiadasz Cool
Nie ubezpieczaj siĂŞ tym wiem to z wÂłasnego doÂświadczenia Z politowaniem
Nie tak dawno spotkaÂłem ludzi po filologii, ktĂłrzy wierzyli, ze piekÂło jest pod ziemiÂą i to nie jest Âżart.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #220 : Maj 09, 2012, 16:07:13 »

Ja tam zawsze widzê sprzymierzeùców nawet w tych , którzy z premedytacj¹ chc¹ mi zagra¿aÌ. Bowiem bez ich obecnoœci na moich drogach ¿ycia nie pozna³a bym przeogromnej wiedzy o sobie ( wszak tylko to, oraz wzmocnienie energetyczne sprowadza nas na ziemiê) i nie mia³a bym mo¿liwoœÌ poznaÌ mojej m¹droœci i mocy w radzeniu sobie z trudnoœciami.
Ja nie widzĂŞ Âżycia jako zÂło i dobro, a zawsze jako moje dobro  i tylko dobro w najlepszym dla mnie wydaniu jako wspaniaÂłe lekcje rozwoju osobistego.
Inn¹ sprawa jest i¿ wiedzê poznajemy w ro¿nych powiedzmy "sektorach informacyjnych" zatem schodzimy do przestrzeni gdzie jest mi³o fajnie i przyjemnie panuje radoœÌ oraz euforia sielankowa. Tam trudnoœci niewielkie i prawie wszystko przewidywalne.
Ale teÂż w celach poznawczych  schodzimy do przestrzeni gdzie groÂźnie ciemno , strasznie i wszĂŞdzie jawiÂą siĂŞ trudnoÂści prowokujÂące do agresji i rozpaczy. Ale to teÂż tylko ku naszemu  dobru w celach poznawczych jedynie. PrzejÂście przez tÂą przestrzeĂą  "labirynt grozy ze straszydÂłami niebezpiecznymi" pokazuje nam, nas samych. Poprzez budzÂące siĂŞ nasze  reakcje oraz myÂśli i sÂłowa tworzy siĂŞ nasz fizyczny , prawdziwy obraz, a nie taki mentalny z naszych niedoÂświadczonych w realu wyobraÂżeĂą.. Moc poradzenia sobie lub nie w okreÂślonym czasie zwiĂŞksza lub osÂłabia naszÂą moc osobistÂą, czyli kreuje czas dalszego  trwania  w owym trudnym i traumatycznym zajÂściu lub zmianĂŞ go  na inne.

Cztery pola zdarzeù w sektorach okolicznoœÌ istniej¹, bo s¹ one reprezentowane przez rodzaj doœwiadczeù w nie wpisanych. Ale nie tak jak opisuje to acentaur na zasadzie przymusowo istniej¹cych przeciwieùstw.
Nic podobnego! Taki odbiĂłr i zrozumienie to tylko mentalne uzaleÂżnienia  siĂŞ od wepchniĂŞtych w nas wzorcĂłw myÂślenia. Przekroczenie tych ograniczeĂą pokazuje juÂż zupeÂłnie inne realia, innÂą wiedzĂŞ na ten sam temat.

Jeszcze raz,wszystko co istnieje istniaÂło i zaistnieje w naszym Âżyciu jest naszym dobrem pomimo czasami bardzo traumatycznych i negatywnych odczuĂŚ istniejÂących w przechodzonych zdarzeniach , bowiem te wÂłaÂśnie trudne bolesne lub piĂŞkne i radosne odczucia sÂą nam potrzebne jako wiedza w naszym osobistym rozwoju.
Zatem to tylko nasze osobiste zrozumienie przechodzenia zdarzeĂą Âżyciowych klasyfikuje je w roÂżnych polach i nadaje im rangi uzaleÂżnieĂą.

A tak naprawdĂŞ wszystko jest wiedzÂą lub jej brakiem. Nic nie dzieje siĂŞ przeciw nam chociaÂż przechodzÂąc wielkie trudnoÂści Âżyciowe mamy takie wraÂżenie, sÂą to tylko egzaminy praktyczne z naszej mÂądroÂści, czyli wiedzy teoretycznej sprawdzanej w fizycznych warunkach Âżycia.
Konie Apokalipsy reprezentujÂą moc i ekspresjĂŞ poszczegĂłlnych Âżywio³ów dziaÂłajÂących bardzo aktywnie na wszystkie warunki zewnĂŞtrzne i wewnĂŞtrzne Âświata fizycznego  w ktĂłrych  przyszÂło nam zdawaĂŚ te  nasze trudne bardzo egzaminy.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2012, 19:15:34 wysłane przez Kiara » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #221 : Maj 09, 2012, 18:14:33 »

hm zycie nie jest dobre, co z tych wszystkich doswiadczen, oby jak najmniej i zyc w jak najmniej ciekawych czasach:), liczy sie tylko czyste serce..

a na koncu okazuje sie ze wszystko jest pustka lub zartem..UÂśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #222 : Maj 09, 2012, 19:31:36 »

¯ycie jest dobre , piêkne i potrzebne, sekretem jego piêknienia jest tylko i wy³¹cznie poziom uczuÌ dobrych w nas. Prostym przyk³adem zrozumienia jest dwoje ludzi; jeden radosny szczêœliwy tworz¹cy wokó³ siebie taka mi³¹ atmosferê przyci¹gaj¹c¹ ludzi. A drugi ponury , z³oœliwy , arogancki , k³ótliwy ci¹gle boj¹cy siê czegoœ...
I jeden i drugi tworzy aurĂŞ  wokó³ siebie odczuwana przez innych , jedna przyciÂąga druga odpycha,z jednym ludzie chcÂą przebywaĂŚ a drugiego omijajÂą. To przykÂład na ma³¹ skalĂŞ indywidualny, ale dotyczyĂŚ moÂże kilu lub nawet kliku tysiĂŞcy osĂłb , tworzÂących wokó³ siebie przestrzeĂą energetycznÂą ktĂłra dziaÂła na wszystko co siĂŞ w niej znajduje.
To my i tylko my dokonujemy wyborĂłw co jest nam bliskie i co oraz jak chcemy doÂświadczaĂŚ i przezywaĂŚ. w ten sposĂłb grupujÂą siĂŞ ludzie w rodzinach , rodach ,klanach , plemionach i paĂąstwach, przyciÂąga ich chĂŞĂŚ przeÂżywania podobieĂąstw na mniejsza lub wiĂŞkszÂą skalĂŞ.
Czy waÂżne sÂą te wszystkie  zdarzenia ? Tylko na tyle na ile przekazujÂą nam moÂżliwoœÌ odczuwania i przezywania uczuĂŚ w nie wpisanych, bowiem uczucia oraz odczuwanie tych uczuĂŚ wpisujÂąc siĂŞ w naszÂą ÂświadomoœÌ wzbogaca jÂą , rozwija nas ( zarĂłwno te pozytywne jak i te "negatywne") gdy osiÂągamy ich wiedzĂŞ, one przestajÂą byĂŚ juÂż waÂżne. WĂłwczas nastĂŞpuje przemijanie  stajÂą siĂŞ juÂż dla nas nieistotnoÂściÂą, jednak wiedza uczuĂŚ zapisaÂła siĂŞ w naszych sercach i ona , tylko ona jest najwaÂżniejsza. Bowiem dziĂŞki niej rozpoczniemy kolejny etap istnienia ale juÂż na wyÂższym poziomie tworzenia.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #223 : Maj 09, 2012, 20:28:59 »

Przebisnieg,
<Acentur bÂądÂź cierpliwy>
raczej nie trzymam sie kurczowo framugi moich przekonan, to i z cierpliwoscia jest  niezle.

Kiara
<Ale nie tak jak opisuje to acentaur na zasadzie przymusowo istniejÂących przeciwieĂąstw>
no wlasnie, istnieja rozne poglady, w rozny sposob interpretujace to samo zjawisko. Jak rozpoznac
wlasciwa interpretacje? UÂśmiech

pozdrawiam
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #224 : Maj 09, 2012, 23:47:36 »

acentaur.
Cytuj
Kiara
<Ale nie tak jak opisuje to acentaur na zasadzie przymusowo istniejÂących przeciwieĂąstw>
no wlasnie, istnieja rozne poglady, w rozny sposob interpretujace to samo zjawisko. Jak rozpoznac
wlasciwa interpretacje? UÂśmiech

pozdrawiam

ZaczynajÂąc oglÂąd przez wÂłasne odczuwanie a nie przez powielanie istniejÂących cudzych myÂśli.ja wierzĂŞ temu co sama przeÂżywam , co czujĂŞ nie ulegam cudzym twierdzeniom , ufam sobie.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10 11 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.038 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

maho zipcraft watahaslonecznychcieni ostwalia granitowa3