Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 21:51:19


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 [11] 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 ... 28 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Aborcja - tak/nie?  (Przeczytany 305381 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
arteq
Gość
« Odpowiedz #250 : Sierpień 10, 2009, 21:30:17 »

Nie mĂłwiÂłem o celowym niszczeniu. I co to za zacne koÂła?
Zapisane
Val Dee
Gość
« Odpowiedz #251 : Sierpień 10, 2009, 21:31:42 »

no i w³aœnie to jest problem ma wyspach... mimo dostêpnoœci prezerwatyw i innych antykoncepcyjnych œrodkach i nachalnej edukacji seksualnej wci¹¿ coraz wiêcej m³odych ludzi uprawia seks bez zabezpieczeù...
paradoks prawda?

pewnie ko³a ró¿aùcowe lub ko³a przyjació³ pewnego radia ;P
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2009, 21:32:18 wysłane przez Val Dee » Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #252 : Sierpień 10, 2009, 21:33:43 »

Kilka, mo¿e nawet naœcie, lat temu by³a doœÌ g³oœna, równie¿ w mediach, sprawa starszych paù, które wybra³y taki w³aœnie sposób okazania swego poparcia dla KK wobec gumek, i tym samym chyba podniesienia liczebnoœci naszego narodu, a co za tym idzie i kiesy koœcio³a. Du¿y uœmiech Mrugniêcie
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2009, 21:47:29 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Symeon
Gość
« Odpowiedz #253 : Sierpień 10, 2009, 21:46:18 »

Nie rozumiem, teÂściowe przebijaÂły ig³¹ prezerwatywy swoich ziĂŞciĂłw?  MrugniĂŞcie
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #254 : Sierpień 10, 2009, 22:00:45 »

i tym samym chyba podniesienia liczebnoÂści naszego narodu, a co za tym idzie i kiesy koÂścioÂła. DuÂży uÂśmiech MrugniĂŞcie
Darek, to ile trafia do KK za kaÂżde urodzone dziecko i kto generuje przelew? Skarb PaĂąstwa, US?

Zapisane
wiki
Gość
« Odpowiedz #255 : Sierpień 11, 2009, 07:14:49 »

a mi poprostu jest żal tej dziwczyny, współczuje jej bardzo, sczególnie następnych lat jej życia.
Nie chiało mi się wczoraj nic pisać po preczytaniu komentarzy pod tym art. szkoda, że ludzie nie potrafią ba nawet nie próbuja zrozumieć, przecież nikt nie wie dlaczego tak na prawdę ona to robiła, z jej wypowiedzi wynika, że jest to baaardzo smotna młoda kobieta.Dziwny też musiał byc układ w jej rodzinie, je żeli bała romawiać sie  matką, rzuciła szkołe, z tych strzepków mogę przypuszczać, że w rodzinie też nie miała oparcia, lub rodzina była zjeta czymś innym niż wychowanie dzici.... ale to tylko moje przypusczenia.
Fakt jest taki, że 80% komentarzy jest obrzydliwych i oceniająch tą kobietę, jej lekkomyśność to nic w porównaniu jadu i okrucieństwa  komętujących. I jeszcze to chamstwo skąd to sie bierze?
Art wstrząsający, pokazuje jak można znisczyć sobie życie już na starcie, sczerze współczuję


Pozdrawiam UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Sierpień 11, 2009, 07:15:43 wysłane przez wiki » Zapisane
Val Dee
Gość
« Odpowiedz #256 : Sierpień 11, 2009, 07:16:57 »

a mi poprostu jest ¿al tej dziwczyny, wspó³czuje jej bardzo, sczególnie nastêpnych lat jej ¿ycia.
Nie chiaÂło mi siĂŞ wczoraj nic pisaĂŚ po preczytaniu komentarzy pod tym art. szkoda, Âże ludzie nie potrafiÂą ba nawet nie prĂłbuja zrozumieĂŚ, przecieÂż nikt nie wie dlaczego tak na prawdĂŞ ona to robiÂła, z jej wypowiedzi wynika, Âże jest to baaardzo smotna mÂłoda kobieta.Dziwny teÂż musiaÂł byc ukÂład w jej rodzinie, je Âżeli baÂła romawiaĂŚ sie  matkÂą, rzuciÂła szkoÂłe, z tych strzepkĂłw mogĂŞ przypuszczaĂŚ, Âże w rodzinie teÂż nie miaÂła oparcia, lub rodzina byÂła zjeta czymÂś innym niÂż wychowanie dzici.... ale to tylko moje przypusczenia.
Fakt jest taki, Âże 80% komentarzy jest obrzydliwych i oceniajÂąch tÂą kobietĂŞ, jej lekkomyÂśnoœÌ to nic w porĂłwnaniu jadu i okrucieĂąstwa  komĂŞtujÂących. I jeszcze to chamstwo skÂąd to sie bierze?
Art wstrz¹saj¹cy, pokazuje jak mo¿na znisczyÌ sobie ¿ycie ju¿ na starcie, sczerze wspó³czujê


Pozdrawiam UÂśmiech


tak sobie myÂślĂŞ Âże gdyby posÂługiwaĂŚ siĂŞ logikÂą tej dziewczyny to szkoda, Âże jej matka nie zrobiÂła na niej aborcji bo wtedy oszczĂŞdziÂła by jej wielu cierpieĂą...
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #257 : Sierpień 11, 2009, 17:12:38 »

NIe, nie szkoda, Âże siĂŞ urodziÂła. Szkoda, Âże znalazÂła siĂŞ w takiej sytuacji w ktĂłrej zdecydowaÂła siĂŞ na takie kroki.
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #258 : Wrzesień 03, 2009, 10:05:51 »

Pytanie jak zwykle bez sensu Sfor-MuÂłowane.
Bardziej harmonijniejsze efekty przyniosÂłoby postawienie go w formie:
u KOGO aborcja, Kiedy aborcja tak, a kiedy aborcja nie.

Ale Sfory Mu³owe maj¹ jeszcze swoje STARE NIEAKTUALNE cele(SAMOZNISZCZENIE), a g³ównym z nich jest czynienie dysharmonii poprzez tzw dogmatyzacjê i etykietyzacjê...
czyli rzeczy niezbĂŞdne dla funkcjonowania droidĂłw - ale nie Ludzi. (co jest dosyĂŚ kluczowe w rozpatrywaniu tego zagadnienia). Maszyna, Droid, Techniczny Komputer, jak i BioTechnologiczna maszyna potrzebuje jednoznaczny algorytm, aby mĂłgÂł funkcjonowaĂŚ(wykonywaĂŚ tenÂże program).


Na podstawie obustronnej umowy Istoty Ludzkiej/CzÂłowieka z droidami z roku 2006/7, Droidom naleÂży siĂŞ
aktualizacja oprogramowania, a androidy, które jej dokonuj¹ przed³u¿aj¹ swoje istnienie realizuj¹c kategoriê praktycznej u¿ytecznoœci dla Istoty Ludzkiej. Jest to ralizacja alternatywnej lini losu dla linii natychmiasowego bezwarunkowego z³omowania/dymisjonowania androida (która jest równolegle aktywna i wi¹¿¹ca
zgodnie z warunkami brzegowymi umowy).


Zatem droidy, ktĂłre WYBRAÂŁY PRZETRWANIE/ROZWÓJ  z wielkÂą ochotÂą realizujÂą aktualizacje oprogramowania (operacje Dusz, Softwaru) z POZYTKIEM DLA SIEBIE i ISTOT LUDZKICH.

Istota Ludzka nie jest Âśmiertelna, wiĂŞc problem aborcji jej nie dotyczy.
Istota Nieludzka jest Âśmiertelna, wiĂŞc problem aborcji jej dotyczy. Bardzo zaangaÂżowana weĂą jest.


Cytat: janneth
NajÂśmieszniejsze zdanie zwolennikĂłw aborcji w owym temacie napisaÂła Lucyna:
"Z tego, co czyta³am w ró¿nych ksi¹¿kach i nie tylko, dusza wciela siê w cia³o w ostatnich miesi¹cach ci¹¿y
(domyÂślam siĂŞ, Âże sÂą to miesiÂące 7-9), w wyjÂątkowych wypadkach wczeÂśniej i okoÂło porodu - gdy dusza chce
mieÌ okreœlone doœwiadczenia. Aborcje zwykle dokonuje siê w najwczeœniejszym etapie ci¹¿y, nie powinien
zatem istnieĂŚ dylemat, co z duszÂą - po co wcieliÂła siĂŞ w ciaÂło, ktĂłre i tak siĂŞ nie urodzi."
AborcjÂą nie moÂżna zabiĂŚ CzÂłowieka, ani Âżycia, kiedy ono siĂŞ jeszcze nie narodziÂło. (moÂżna zabiĂŚ potencjalne
Âżycie).
Nic Âśmiesznego...

ODDECH | tchnienie | DUCH
Dla funkcji Âżycia niezbĂŞdny jest oddech. Synchronizacja z RelatywnÂą konfiguracjÂą Gwiezdna(Astralna) oraz
Planetarna nastêpuje wraz z PIERWSZYM ODDECHEM(lub specjalnym*288).. wówczas uruchamiana jest funkcja ¯YCIA. (oraz potencjalna mo¿liwoœÌ jego zabicia).

SERCE znajduje sie w klatce piersiowej(oddech). NiezaleÂżnie czy prawe, czy lewe, czy na ziemi, czy w niebie, czy gdziekolwiek.. zawsze jest "objĂŞte" funkcjÂą oddechu. FUNKCJÂĄ TCHNIENIA. FunkcjÂą Ritmu.
A jakiemu tchnieniu siĂŞ podda?.. Kosmiczemu? galaktycznemu? ukÂładowemu? systemowemu? Planetarnemu?
..to juz zaleÂży od reszty organizmu i celu jego zaistnienia/przeznaczenia i losu. Niemniej to stanowi o przeÂłoÂżeniach kwantowych oraz fraktalach wpÂływu/falach iego ritmu. Jej ritmu. tego rytmu.

P³ód w Âłonie matki NIERealizuje funkcji ÂŻYCIA. Realizuje jedynie techniczne funkcje wegetatywne.  Biotechnologicznie jest pod³¹czone pod ÂŻYCIOWE/ÂŚMIERTELNE mozliwoÂści matki i z nimi rezonuje.
Uczucia czy odczucia teÂż bywajÂą wegetatywne i tam sÂą takowe wÂłaÂśnie, wiĂŞc nie ma co je ponadmiarĂŞ wywyÂższaĂŚ. Bo tucznik ma podobne.

Dusza, jako zal¹¿ek JANI, która ma siê wy³oniÌ, jako efekt zSamorealizowania siê programu (przedurodzeniowego), równie¿ realizuje wówczas jedynie funkcje TECHNICZNE i nie ma to nic wspólnego z Istota Ludzka, jako forma ¯YWA czy jakikolwiek wyraz ¯YCIA.

Dusza, jakotaka swoja rolĂŞ odgrywa juÂż wczeÂśniej.. jeszcze w okresie przed-ZapÂłodnieniowym,
gdyÂż jesto ona jakby (silnie powiÂązana z)egregorem pary, ktĂłra realizuje pÂłeĂŚ/sex. Czyli jakby "WCIELA" sie na etapie flirtu i zalotĂłw.
MaÂło tego.. niekiedy nawet na etapie kojarzenia pary.. upatruje sobie rodzicĂłw i wykonuje manewry by skÂłoniĂŚ ich ku sobie... PARA KLET. Paraklet. W Pocie Szyje CielĂŞ. Chichot))) PoCieSzyCiel.

Natomiast fakt, czy Dusza jest potem obecna, czy ciÂągle, czy z przerwami, czy wcale..
.. to juz zalezy od jakoÂści tego egregora i tego, PO CO, JAK i przez KOGO byÂł on powoÂływany.  ..i ustawÂą prawnÂą tego nieogarniecie raczej. WiĂŞc fakt ten jest dlaĂą maÂło znaczÂący. PocĂłz wogĂłle ingerencje ustawowe w tĂŞ sferĂŞ?!

Wszak Dusza mo¿e realizowac czysto ruchalnicze i bezzap³odnieniowe powo³anie - wówczas jej 'cia³em' jest RADO¦Æ i WZLOTY KOCHANKÓW.. i tu jej rola siê zamyka.(i nie ma potrzeby powo³ywania nowych Cia³, skoro te sa tak DOSKONA£E). Tak tez mo¿e byæ choæ nie musi. Wiêc bez dogmatów, please

reasumuj¹c: iloœÌ nie sKompensuje nieDoskona³oœci, a jedynie j¹ POWIELI
Zw³aszcza zbiorowe egregory.. jedynie powielaj¹ kalectwo. Zbiorowy ob³êd.

to kwestia samopoczucia.. niektórzy wariaci potrzebuj¹ mieÌ wielki szpital i du¿o towarzystwa podobnie ob³¹kanego, by z ob³akania uczyniÌ normê uwiarygadniaj¹ca w³asne opisy sytuacji. Mo¿liwe ¿e s¹ tak têpi, i¿ szykuja sobie odbicie ze zwielokrotnion¹ si³¹, by siê rozwin¹c, by uaktualniÌ diagnoze, by z³amaÌ swe ego.
Inni zadowola siĂŞ wariactwem w samotnoÂści lub w mniejszych grupkach MrugniĂŞcie MiÂłego dnia ÂżyczĂŞ
UÂśmiech


Cytat: Kiara
Jeszcze raz, podtrzymuje moje zdanie w sprawie aborcji, taka decyzja  jest i byc powino prawem kobiety.
Nikt nie ma prawa za nia decydowac, ale ma obowiazek uswiadamiania ludzi o antykoncepcji , by takich sytuacji bylo jak najmniej.
Ja sie z tym w peÂłni zgadzam, i to promujĂŞ. (z tym ze nie kobiety-a pary. ale tu mam wÂątpliwoÂści jeszcze.. moze jednak Kobiety, jak mĂłwisz.) Ale zapewne jest wiele kobiet, ktĂłre wolaÂłyby takich decyzji nie musiec podejmowaĂŚ - a odpowiedzialnoœÌ  i tĂŞ koniecznoœÌ przerzuciĂŚ na zewnÂątrz: partnera, prawo, kosció³, obyczaj spoleczny.


Jeszcze raz, podtrzymuje moje zdanie w sprawie aborcji, taka decyzja  jest i byc powino prawem kobiety.
Nikt nie ma prawa za nia decydowac,
a kto ma prawo decydowaÆ o ¿yciu dziecka?

to przecieÂż oczywiste Âże Biskup ..ojciec setek, tysiecy dzieci. ObÂłakanych dzieci.
NieÂżywych dzieci. Sakazanych na Umieranie dzieci. Dzieci kultywujÂących pozory Âżycia..

A wiesz, Âże aktualnie KAÂŻDY PODATNIK pÂłaci alimenty na dzieci zrodzone z Biskupiej koncepcji?!
..zrealizowanej cudzymi Âłonami i cudzymi penisami. MrugniĂŞcie))) Wymyslna Kreacja!  ZÂły
Ale KtoÂż nie lubi byĂŚ robiony w waÂła?!? MrugniĂŞcie)))

A MoÂże pani, ktĂłra wciska na etyce nieskutecznÂą antykoncepcjĂŞ?
moze pani, ktĂłra perforuje prezerwatywy?
moÂże pan Karol, smakosz kremĂłwek?
albo pan Stalin?..
Trzeba to ustaliÌ.. bo jak coœ.. to siê przecie¿ wi¹¿e nieuchronnie z ewentualnymi Alimentami!

A moÂże po prostu Producent plemnika wraz z Producentka komĂłrki jajowej???..
Mysle Âże ustalicie coÂś mÂądrego.

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2009, 13:56:26 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #259 : Wrzesień 03, 2009, 13:18:26 »

Nie spodziewaÂłam siĂŞ od samego rana na forum przeczytaĂŚ takiej bÂłazenady.
Cytat, jaki poda³eœ jest moim cytatem i gdybyœ czyta³ uwa¿nie moje wypowiedzi b¹dŸ zna³ moje stanowisko, nie oœmiesza³byœ siê do tego stopnia. A nawet jeœli nie chcia³o ju¿ Ci siê przestudiowaÌ wszystkich moich wypowiedzi, to wystarczy³o przejrzeÌ ten temat od pocz¹tku. Na przysz³oœÌ gdy bêdziesz czyjeœ s³owa omawia³, nie bój siê podpisaÌ ich nazw¹ u¿ytkownika (w tym wypadku wystarczy³o nie zamieniaÌ imienia "Janneth" na "jakiœ dogmatyk").
Skoryguj wiĂŞc swojÂą wypowiedÂź tak, aby mi siĂŞ podobaÂła, w innym przypadku nie masz co liczyĂŚ na jakÂąkolwiek dyskusjĂŞ z mojÂą osobÂą. Nawet nie chciaÂło mi siĂŞ czytaĂŚ reszty Twojej wypowiedzi, zawiesiÂłam siĂŞ na autorze dogmatyku i dopĂłki nie zostanie zmieniony na wÂłaÂściwego, dopĂłty TwĂłj post pozostanie bez mojej odpowiedzi.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Linda
Gość
« Odpowiedz #260 : Wrzesień 03, 2009, 13:31:56 »

 UÂśmiech

 Chichot Chichot Chichot..Zdecydowana,silna, konkretna kobietka...Niech sobie nie myÂśla ,Âże z nami mozna bezkarnie.... Chichot Chichot Chichot   ...buziaczki Chichot Chichot Chichot
Zapisane
kot
Gość
« Odpowiedz #261 : Wrzesień 03, 2009, 13:41:09 »

A jak delikatnie do dyskusji zaprasza?

Strach gadaĂŚ. UÂśmiech MrugniĂŞcie Chichot DuÂży uÂśmiech
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #262 : Wrzesień 03, 2009, 13:47:26 »

Lindo droga - moja postawa jest jasna. JeÂśli juÂż kogoÂś oÂśmielam siĂŞ skrytykowaĂŚ, mĂłwiĂŞ mu to wprost.
JeÂśli Phirioori chciaÂł skrytykowaĂŚ moje sÂłowa za moimi plecami, to dobrze zrobiÂł, bo ledwo dostrzegÂłam tego posta i Âślepy traf chciaÂł, Âżebym w tych wypocinach dostrzegÂła wÂłasne sÂłowa, ktĂłrych autorem okazaÂł siĂŞ byĂŚ "jakiÂś dogmatyk".
Dlatego proÂśba moja (jak Kot Âładnie okreÂśliÂł - delikatne zaproszenie do dyskusji) jest taka, by autor zostaÂł podpisany swoim imieniem. JeÂśli Phirioori okaÂże mi szacunek nie nadajÂąc pierwszych rzeczownikĂłw, jakie Âślina mu na jĂŞzyk przyniesie, to zrewanÂżujĂŞ siĂŞ tym samym prowadzÂąc z nim dyskusjĂŞ.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #263 : Wrzesień 03, 2009, 13:55:41 »

wÂątek tu<
to jest post egosiezajmujÂący okoÂłowÂątkowy. nie traccie czasu

PrzedstawiĂŞ Ci to tak:
Raczej nie omawiam tu cudzych s³ów. A cytat (g³ównie Lindy) jest tu marginalny.
Cytat: janneth
JeÂśli Phirioori chciaÂł skrytykowaĂŚ moje sÂłowa za moimi plecami, to dobrze zrobiÂł(...)
Mo¿na gdybac, Mo¿na i gdybanie wyra¿aÌ. Mozna te¿ dowiedzieÌ siê jak jest/by³o. PHIRIOORI cytowa³ g³ównie
TwĂłj cytat Lucyny.. i do tego siĂŞ odnosi i to bardzo marginalnie. Do tego momentu PHIRIOORI nawet nie wiedziaÂł o Twoim istnieniu. Nie wspominajÂąc juÂż o istnieniu Twoich szacownych plecĂłw.. a tym bardziej o ich poÂłoÂżeniu, by mĂłgÂł cokolwiek robiĂŚ za nimi.

PHIRIOORI raczej chciaÂł o aborcji wyraziĂŚ sie w wÂątku o aborcji, a nie w wÂątku o... czyminnym. Podobnie jak o reinkarnacji prawdopodobnie wyrazi siĂŞ w wÂątku o reinkarnacji - a nie o aborcji.

JeÂśli janeth okaÂże mi szacunek nie nadajÂąc oceniajÂących przymiotnikĂłw, jakie Âślina jej na jĂŞzyk przyniesie, w odniesieniu
do prezentacji mojego stanowiska, zwÂłaszcza Âże go nawet nie poznaÂła, gdyÂż, jak sama mĂłwi zawiesiÂła siĂŞ na
wstĂŞpie
Cytat: janneth
Nawet nie chciaÂło mi siĂŞ czytaĂŚ reszty Twojej wypowiedzi
to zrewanÂżujĂŞ siĂŞ tym samym prowadzÂąc z niÂą dyskusjĂŞ.

Cytat: 1st przymiotnik oceniajacy janneth
Âślepy traf chciaÂł, Âżebym w tych wypocinach dostrzegÂła wÂłasne sÂłowa
to takie arteq`owe.
Cytat: 2nd przymiotnik oceniajacy janneth
przeczytaĂŚ takiej bÂłazenady.
Cytuj
Skoryguj wiĂŞc swojÂą wypowiedÂź tak, aby mi siĂŞ podobaÂła, w innym przypadku nie masz co liczyĂŚ na jakÂąkolwiek dyskusjĂŞ z mojÂą osobÂą.
..jeÂśli Âłaska.

Cytat: janneth
Na przysz³oœÌ gdy bêdziesz czyjeœ s³owa omawia³, nie bój siê podpisaÌ ich nazw¹ u¿ytkownika (w tym wypadku wystarczy³o nie zamieniaÌ imienia "Janneth" na "jakiœ dogmatyk"
Dziêkuje za dodanie otuchy. Ale¿ ja NIC tu nie zmienia³em. Skrypt nie wybiera zaznaczeù, wiêc rêcznie wyci¹³em kwestiê która by³a niejako motywatorem mojej wypowiedzi. Zaraz poprawiê na janneth, bo dopiero teraz wiem, ze to ty cytowa³aœ Lucynê.

Raczej nie omawiam tu cudzych s³ów. A cytat (g³ównie Lindy edit: Lucyny) jest tu marginalny.

Cytat: janneth
gdybyÂś czytaÂł uwaÂżnie moje wypowiedzi bÂądÂź znaÂł moje stanowisko, nie oÂśmieszaÂłbyÂś siĂŞ do tego stopnia. A nawet jeÂśli nie chciaÂło juÂż Ci siĂŞ przestudiowaĂŚ wszystkich moich wypowiedzi,

no trudno. osmieszyÂłem siĂŞ do tego stopnia.
Nie mam kiedy siĂŞ zapoznac na razie. mam inne phiriooritety poki co, ale zachĂŞcasz do zerkniĂŞcia nieÂśmiaÂło ..widzĂŞ.
Potrzeba poÂświĂŞcenia i ochoty, by sie przebijaĂŚ przez niektĂłre posty, a nie jestem pasjonatem tego tematu.

Cytat: janeth
to wystarczyÂło przejrzeĂŚ ten temat od poczÂątku.
nie chciaÂło mi siĂŞ za razie. Odnosze siĂŞ do tematu topiku.. nie do dyskusji. Piekna Czarna Pumo.

 Chichot Znowu Âłapiecie za sÂłowka tracÂąc z oczu przesÂłanie MrugniĂŞcie)) szczegoÂły sie dostroi.



---------------------------------------
z piaskiem na pustyni i tak nie pogadasz
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2009, 19:37:44 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
Linda
Gość
« Odpowiedz #264 : Wrzesień 03, 2009, 14:05:08 »

 Chichot

Cytuj
Ale¿ ja NIC nie zmienia³em. Wyci¹³em bez autora (zreszt¹ odnosze siê do cytatu lindy g³ównie, ... a potem nie pamiêta³em kogo (by³o puste).. i dopisa³em. Zaraz zmieniê.
..SÂłucham.. Chichot Chichot Chichot  Mojego cytatu....?Ja o aborcji chyba CoÂś CoÂś nie pisaÂłam...
Chcesz sie przeniesc ze mna do watku "masz cos do mnie?' Chichot Chichot Chichot 

Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #265 : Wrzesień 03, 2009, 14:14:38 »

Phirioori - by nazwaĂŚ mnie dogmatykiem, trzeba albo nie znaĂŚ znaczenia tego sÂłowa, albo byĂŚ hipokrytÂą.
Dogmatyk nie potrzebuje dowodĂłw, by uwierzyĂŚ, a to jest kompletnie sprzeczne z moim poglÂądem.
Tak samo nie wierzĂŞ w Boga, ktĂłrego jakoÂś nie udaÂło mi siĂŞ spotkaĂŚ, jak nie wierzĂŞ w reinkarnacjĂŞ, gdyÂż pamiĂŞĂŚ moja ogranicza siĂŞ do mojego wczesnego dzieciĂąstwa. Jestem realistkÂą do kwadratu.
Od poczÂątku w tym temacie mĂłwiÂłam, Âże Âżycie trzeba chroniĂŚ od poczĂŞcia, ale nie jest to tezÂą opierajÂącÂą siĂŞ na religii, a wÂłasnym wewnĂŞtrznym przekonaniem, aborcja jest po prostu sprzeczna z mojÂą moralnoÂściÂą.
I nie uwierzê w ¿adn¹ wêdrówkê dusz, ¿adne reinkarnacje, nic co by³o by czyimœ zdaniem nie wezmê za w³asne. Nie doszukujê siê prawd w czyichœ doœwiadczeniach opisywanych w literaturze, gdy¿ uwa¿am, ¿e tylko to, czego ja doœwiadczam jest absolutnie prawdziwe. Inni mog¹ l¿yÌ, ubarwiaÌ, próbowaÌ zmieniaÌ czyjeœ pogl¹dy. Ja nie przyjmujê s³ów autorów za pewne, ja sama jestem autorem. W³asnymi doœwiadczeniami, prze¿yciami i myœlami kreujê w³asny dekalog. Nie namawiam Ciê byœ go przestrzega³, masz w³asny.
Na ktĂłrejÂś z pierwszych trzech stron tego tematu zacytowaÂłam sÂłowa lekarza, sama nie mam medycznego wyksztaÂłcenia, jestem informatykiem. CzÂłowiek, ktĂłry przeprowadziÂł kilkaset aborcji w swoim Âżyciu jest dla mnie bardziej rzetelnym autorem niÂż czÂłowiek, ktĂłry bez dowodĂłw na reinkarnacjĂŞ potrafi niÂą wytÂłumaczyĂŚ czyn tak haniebny jak aborcjĂŞ.
Ciekawa jestem jednak, jakie Ty masz namacalne dowody na potwierdzenie istnienia reinkarnacji. PokaÂż, Âże nie jesteÂś dogmatykiem i wyjaÂśnij mnie, sceptykowi, Âże sÂą na tym Âświecie rzeczy, ktĂłre nawet filozofom siĂŞ nie ÂśniÂły...



A ja myÂślaÂłam, Âże Tupac Shakur Âżyje... Chichot
  

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2009, 14:20:25 wysłane przez janneth » Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #266 : Wrzesień 03, 2009, 19:33:10 »

Dogmatyk, Dogmaticus
dogmatyk (p.Âłc. dogmaticus ‘dogmatyczny’ z gr. dogmatikĂłs ‘orzekajÂący’)
1. zwolennik dogmatyzmu.
2. cz³owiek opieraj¹cy siê wy³¹cznie na starych zasadach, tezach.

HasÂło opracowano na podstawie „SÂłownika WyrazĂłw Obcych”
http://portalwiedzy.onet.pl/103020,,,,dogmatyk,haslo.html

A w tym temacie starÂą tezÂą bywa zrĂłwnanie 'ochrony Âżycia' z 'niedokonywaniem aborcji' a tym bardziej z wymuszaniem "moralnym", obyczajowym, wymuszaniem ustawowym 'niedokonywania'.


a teraz "dogmatyk" inaczej:
Dog-matic
..psi/szakali automatyzm. Orzekanie zautomatyzowane.

a wÂątek tu<
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2009, 19:38:18 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #267 : Wrzesień 03, 2009, 19:46:08 »

Phirioori - SÂłownik JĂŞzyka Polskiego PWN - http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=dogmatyk
Cytujê: "bezkrytyczny stosunek do pewnych tez i pogl¹dów, odrzucaj¹cy mo¿liwoœÌ poddania ich weryfikacji".

Zgadzam siê z przytoczonym przez Ciebie opisem: cz³owiek opieraj¹cy siê wy³¹cznie na starych zasadach, tezach.
Ale interpretacja tego jest taka, Âże czÂłowiek przyjmuje pewne zaÂłoÂżenia nie sprawdzajÂąc ich wiarygodnoÂści. Tak wÂłaÂśnie jak mnie to zasugerowaÂłeÂś, z czym siĂŞ nie zgodziÂłam.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Thotal
Gość
« Odpowiedz #268 : Wrzesień 03, 2009, 19:46:27 »

Najwspanialsze jest to, ¿e potrafimy tak piêknie siê ró¿niÌ...
Ateista popiera w pewnych sprawach katolika, a niewierny ma wspĂłlne poglÂądy z ojcem redemptorystĂłw DuÂży uÂśmiech


Pozdrawiam - jak zwykle radoÂśnie Thotal UÂśmiech
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #269 : Wrzesień 03, 2009, 19:49:20 »

Thotal, mam wraÂżenie, Âże mĂłwisz o mnie.
Ateista popiera katolika...
Wszystko co robimy zawsze do nas powraca. Jeœli katolik akceptuje i toleruje moje pogl¹dy, mo¿e liczyÌ na to samo z mojej strony. I tak... Masz racjê. Te ró¿nice nie dziel¹, ³¹cz¹.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
arteq
Gość
« Odpowiedz #270 : Wrzesień 03, 2009, 19:50:38 »

OK, znamy definicjĂŞ dogmatu i dogmatyka. Ale nadal nie mogĂŞ doszukaĂŚ siĂŞ spĂłjnoÂści definicji z postawÂą Janneth i lwiÂą czĂŞÂściÂą jej wypowiedzi.

Ciekawi mnie czy popisywanie o umowach ludzików z droidami, statkach, "prawdziwym" znaczeniu s³ów to namacalna rzeczywistoœÌ i prawda któr¹ bez problemu udowodnisz...
Czy moÂże znowu spotkam siĂŞ z odpowiedziÂą "kiedyÂś moÂże zdecydowaÂłbym siĂŞ, teraz mnie to nie bawi"?  
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #271 : Wrzesień 03, 2009, 19:57:26 »

arteq powtarza jak automat kwestie na ktĂłre dawno juÂż mu odpowiedziano.
Jesli bĂŞdzie czekaÂł na taka odpowiedÂź ktĂłra juz sam zna - to jej nigdy nie otrzyma.
To proste.. jak nieskoùczonoœÌ.

a wÂątek tu<


Cytat: janeth
Tak wÂłaÂśnie jak mnie to zasugerowaÂłeÂś, z czym siĂŞ nie zgodziÂłam.
Tak. Mog³em siê pomyliÌ, ale naprawi³em b³¹d. A ja siê nie zgodzilem z Twoimi przymiotnikami.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2009, 20:03:30 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #272 : Wrzesień 03, 2009, 20:01:21 »

Janneth,
dziêkujê Ci za "wsparcie", zawsze doszukujê siê w ludziach wiêcej dobrego ni¿ "z³ego", a ci co dr¹¿¹ w swych g³owach wiecznych wrogów, moimi wrogami nie s¹, tylko dyletantami w³asnej duchowoœci...


Pozdrawiam bardzo serdecznie - Thotal UÂśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #273 : Wrzesień 03, 2009, 20:03:04 »

Wola³em siê upewniÌ ponad wszelk¹ w¹tpliwoœÌ i unikn¹Ì sytuacji, ¿e póŸniej ktoœ [najczeciej sam autor] zarzuci mi "fa³szyw¹" interpretacjê. W takim razie nadal traktujê Twoje s³owa i g³oszone pogl¹dy jako wy³¹cznie luŸne hipotezy.


Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #274 : Wrzesień 03, 2009, 20:05:47 »

Phirioori biedaczyno moja... Ile razy jeszcze bĂŞdziesz edytowaĂŚ tego nieszczĂŞsnego posta i zmieniaĂŚ go tak, by wyraziÂł wszystko i nic zarazem? CzytaÂłam juÂż go dzisiaj w kilku odsÂłonach? Edytujesz go na okrÂągÂło... to w ogĂłle zgodne z regulaminem? Chyba juÂż jakiemuÂś tu siĂŞ oberwaÂło jeszcze za mojej kadencji, za kasowanie czĂŞÂści swoich wypowiedzi i zastĂŞpowanie ich czymÂś innym? Jeszcze siĂŞ dziwiÂłam, czemu do kaÂżdej swojej wypowiedzi dodajesz odnoÂśnik do tego baÂłaganu na gĂłrze. Teraz juÂż wiem UÂśmiech
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 [11] 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 ... 28 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.071 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

zipcraft x22-team phacaiste-ar-mac-tire watahaslonecznychcieni wypadynaszejbrygady