Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 21:40:48


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10 11 12 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Antrovis itp. ...  (Przeczytany 141803 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #200 : Październik 26, 2011, 10:34:13 »

Witam
Minelo wiecej niz 3 dni  DuÂży uÂśmiech MrugniĂŞcie

Znalazlam w internecie cos nad czym sie  zastanawialam, a wczesniej nie poruszylam tej kwestii w tym temacie -poniewaz nie znalazlam jednoznacznej odpowiedzi -zwyczajnie tego nie czulam jedynie na bazie intelektu.
 Zaczne od definicji zaczerpnietej z wikipedii- Co to jest postrzeganie pozazmyslowe?

Postrzeganie pozazmys³owe (czêsty akronim to ESP od ang. extrasensory perception) - umiejêtnoœÌ zdobywania informacji inaczej ni¿ za pomoc¹ znanych zmys³ów, tzn. na przyk³ad wzroku, s³uchu, wêchu, smaku, dotyku lub propriocepcji (zmys³u orientacji przestrzennej w³asnego cia³a). Termin ten implikuje Ÿród³a informacji nieznane nauce.

Typy postrzegania pozazmysÂłowego[edytuj]

postrzeganie zdarzeĂą w innym miejscu i czasie (jasnowidzenie, prekognicja, retrokognicja)
postrzeganie rzeczy niewidocznych dla innych (widzenie aury)
zdolnoœÌ do komunikacji (bez œrodków technicznych) z ludŸmi bêd¹cymi daleko (telepatia), nie¿yj¹cymi (jako medium) lub przebywaj¹cymi w innych wymiarach (projekcja astralna)
zdolnoœÌ przenoszenia przedmiotów, ludzi, zwierz¹t w przestrzeni (telekineza, teleportacja)

Zmierzam do tego , ze bylych czlonkow "starego antrovisu" zupelnie inaczej postrzega sie przez internet , a zwlaszcza na forach - podejrzewam , ze przyczyna lezy w konstrukcji funkcjonowania fora- czyli pytanie- odpowiedz , nie nastepuje taka wymiana jak podczas realnego spotkania .Reprezentanci tego kociolka energii slyna z tego , ze oni mowia Ty sluchasz, czasami pozwalaja Tobie cos powiedziec , ale ktos kto mial realny kontakt wie -jak bacznie pilnuja , ze to oni mowia - ty masz sie napelniac ta wiedza i ta energia . Sa bardzo wladczy , ciagle blokuja i neguja to co ty masz do powiedzenia , liczy sie bezwzgledne posluszenstwo  i slugostwo bez zachowania swojej wlasnej indywidualnosci .
Wyszukuja swoich kolejnych kandydatow na forach i czatach -a nastepnie szybko probuja przeniesc znajomosc do reala.
Tutaj na forum rozpoznajesz ich tylko *jesli miales realny kontakt * po specyficznych wyrazeniach , stosowanych w imie 12 praw uniwersalnych - plus po wyraznie odczuwalnych podlaczeniach do karku *jesli czujesz*. Dzialaja na zasadzie poddanstwa i bezgranicznego posluszenstwa.Tak jak ptak napiszala -zachowana jest hierachia spolecznosci .
12 PRAW UNIWERSALNYCH -To fantastyczna wiedza , warto ja poznac i stosowac , ale dla siebie samego jako indywidualnej jednostki .
Ziemia jest miejscem , gdzie wedlug 12 Praw Uniwersalnych lamane jest 12 praw -dlatego tak latwo jest manipulowac ta wiedza , co skutecznie wykorzystuje ta grupa ludzi .
Tutaj na forum w ciagu 3 lat jak jestem zarejestrowana - rozpoznalam okolo 10 osob , ale mysle jest ich znacznie wiecej .
a ten link iiiiiiiiiiii jako dopelnienie.

   
Odp: Media o PCH
« Odpowiedz #2 : SierpieĂą 04, 2011, 13:14:53 »
Odpowiedz cytujÂąc
Cytuj
Dariusz
Mniemam, Âże robiÂą tym dobrÂą robotĂŞ dla Projektu, miast odstraszaĂŚ ludzi - jak w zaÂłoÂżeniu zapewne majÂą emitenci takich informacji, skutek bĂŞdzie odwrotny do oczekiwanego. Zobaczymy, czas pokaÂże.  (Nikogo juÂż nie bĂŞdĂŞ karaÂł) .
Dobra wiadomosc dla Ciebie,gosc5690.Na Twoim miejscu skwapliwie
bym skorzystal i powrocil do originalnego avatara - sprzed ocenzurowania.
Pozdrawiam.


http://www.przyszloscwprzeszlosci.fora.pl/sekty,93/antrovis-stowarzyszenie-odnowy-ludzi-i-ziemi,65.html


Kiara

Ten watek i tak ma swoj cel. Nawet jesli zasilamy teraz   wahadlo - to jesli pomoze to innym ludziom w przyszlosci nie podejmowac pochopnie decyzji- ta energia zostanie wielokotnie zwrocona .  UÂśmiech
 
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2011, 16:24:54 wysłane przez Laguna__ » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #201 : Październik 27, 2011, 00:38:43 »

Laguna, zapytam wprost. Wspomnia³aœ, ¿e jakaœ osoba z forum by³a/wspó³pracowa³a z grup¹ nazywan¹ Antrovis. Czy mia³aœ na myœli Kiarê/Ma³gorzatê?

A ja odpowiem wprost -byc moze Kiara miala w jakis sposob stycznosc skoro zalozyla ten watek , ale ja wspominalam zupelnie o innej osobie, ktora spalila tutaj swojego starego nicka i prawdopodobnie ma inna sukienke. Wowczas mialam na mysli Petrasa.
PHI -odpowiem na Twojego dzisiejszego posta jutro , Darku tez w ten sposob mozna ujac te energie . odpisze jutro dobranoc


Dla jasnoÂści tych ktĂłrzy wiedzÂą ; iÂż nie byÂłam nigdy czÂłonkiem Antrowisu i nie miaÂłam bezpoÂśredniego kontaktu z jego Âżadnymi czÂłonkami  i tych , ktĂłrzy wiedzÂą to doskonale , a mimo wszystko usiÂłujÂą skierowaĂŚ w mojÂą stronĂŞ swoje insynuacje.



Temat , nie ten a inny ja ( chyba ja , nie jestem pewna) zakÂładaÂłam na wyraÂźna proÂśbĂŞ Laguny , ktĂłra byÂła czÂłonkiem , lub byÂła w okresie prĂłbnym zostania czÂłonkiem Antrowisu. Jednak poczuÂła iÂż organizacja ta niesie w sobie oszustwa , podstĂŞp w wykorzystywaniu ( szczegĂłlnie kobiet) by staÂły siĂŞ nosicielami tych "robali"( ja to nazywam energiami , lub bytami syntetycznymi) , czyli kobiety sÂą wykorzystywane przez nich  jako  przewoÂźniczki w wyÂższy wymiar.

Laguna opowiedziaÂła mi prywatnie  ( póŸniej na forum  informacje potwierdziÂła oficjancie gdy powstaÂła awantura) o powodach pojawienia siĂŞ  na forum  Petrasa , oraz jego roli w tej organizacji ( i pojawiaÂł podobno na roÂżnych forach) by wyszukiwaĂŚ i werbowaĂŚ kobiety jako  "nosicielki dla tych  bytĂłw"  implantowanych  przez Antrowis.
SÂą to informacje  pochodzÂące  z wiedzy Laguny ( potwierdzone napisanym postem)  uznane jako prawdziwe na wskutek jej  osobistych kontaktach z Petrasem.  Jak widzĂŞ obecnie teÂż ma z tym tematem i  bytami problemy.

Ptak pomimo obecnego zdania , wĂłwczas bardzo adorowaÂła i broniÂła  Petrasa i byÂła przeciwna zdaniu Laguny oraz  mojemu , dobrze iÂż je zmieniÂła, ale czy w stosunku do caÂłoÂści zagadnienia?  To juÂż jej sprawa.
arteq zabiera³ wówczas g³os w temacie , ta wiêc obecne udawanie nic niewiedz¹cego i dopytuj¹cego siê o moje po³¹czenia z Antrowisem, s¹ w jego wykonaniu œmieszne i ¿enuj¹ce.

CzytajÂąc wypowiedzi Laguny obawiam siĂŞ iÂż nie pozbyÂła siĂŞ tego o czym pisze lub nadal te energie potrafiÂą w jakiÂś sposĂłb ingerowaĂŚ w jej przestrzeĂą.

Laguna walcz o siebie , jesteÂś silna poradzisz sobie z tym.
Dodam tylko i¿ obserwujê sporo osób uzale¿nionych od ró¿nych bytów , i wiem i¿ nie jest wcale ³atwo im wyjœÌ z pod ich kontroli.

Mogê pocieszyÌ tych , którzy naprawdê nie chc¹ nosiÌ swoich lokatorów a nie potrafi¹ siê ich pozbyÌ, oni wszyscy i tak i tak znikn¹ z waszych cia³ w momencie przekraczania wymiarów , gdy staniecie siê wy³¹cznie iskr¹ energetyczn¹. Tam ju¿ miejsca dla nich nie ma.

Jednak teraz potrafiÂą wam bardzo utrudniaĂŚ Âżycie, zatem walczcie o siebie zwiĂŞkszajÂąc w swoich czynach , sÂłowach i myÂślach energiĂŞ miÂłoÂści.

JuÂż samo sÂłowo miÂłoœÌ draÂżni i irytuje te byty  niezmiernie , bo to jest wiÂązka energetyczna o odpowiedniej wibracji , wymawiajcie je czĂŞsto. Oni zaÂżarcie z nim walczÂą ja tylko siĂŞ da, to ich bowiem okropnie parzy a rĂłwnoczeÂśnie odsuwa od was.

Powodzenia wszystkim , ktĂłrzy podnieÂśli gÂłowy i chcÂą odzyskaĂŚ siebie.


Kiara. UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2011, 12:55:58 wysłane przez Kiara » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #202 : Październik 27, 2011, 13:10:53 »

@Kiara
Cytuj
Jednak teraz potrafiÂą wam bardzo utrudniaĂŚ Âżycie, zatem walczcie o siebie zwiĂŞkszajÂąc w swoich czynach , sÂłowach i myÂślach energiĂŞ miÂłoÂści.

samo s³owo mi³oœÌ dra¿ni i irytuje ich niezmiernie bo to jest wi¹zka energetyczna o odpowiedniej wibracji , wymawiajcie je czêsto. Oni za¿arcie z nim walcz¹ ja tylko siê da, to ich bowiem okropnie parzy.

Tu nie chodzi o walkê tym czymœ, bo wtedy - tak jak tego doœwiadcza Laguna - paso¿yty maj¹ wiêksz¹ wy¿erkê. Walka wi¹¿e cz³owieka z t¹ czêstotliwoœci¹ i wydatkujemy energiê czy tego chcemy czy nie.
Oni potrafi¹ znaleŸÌ takie s³owa-klucze, które w cz³owieku generuj¹ z³oœÌ, irytacjê, bunt, wœciek³oœÌ, sprzeciw, a przy tym s¹ niezwykle inteligentni i przebiegli.

Nie chodzi mi tu tylko o Antrovis , ale o wszystkie wampiry energetyczne z ró¿nych pó³ek w³¹czaj¹c w to sekty i oficjalne religie,ale równie¿ na³ogi (tytoù, alkohol , dragi ).
Tak jak napisa³aœ Kiaro chodzi o mi³oœÌ, ale nie tê na pokaz, bo demonstrowanie jej s³owne tylko sprawia, ¿e maj¹ Ciê za co z³apaÌ - za Twoj¹ s³aboœÌ pod postaci¹ budowania mi³oœci. Oni te¿ potrafi¹ u¿ywaÌ tych s³ów "na pokuszenie".
Rzucanie s³ów to jakby egzorcyzmowaÌ z³oœliwego ducha krzy¿ykiem. Bez wewnêtrznego poczucia energii mi³oœci samo s³owo nic nie znaczy.
A gdy poczujesz tÂą energiĂŞ, to przechodzisz na wyÂższÂą czĂŞstotliwoœÌ na ktĂłrÂą "robale" nie dadzÂą radĂŞ wejœÌ. MogÂą Ci uprzykrzaĂŚ Âżycie na planie fizycznym, ale nie dosiĂŞgnÂą cie energetycznie. W stanie wewnĂŞtrznej miÂłoÂści nie odczuwasz ich czepliwoÂści, bo one na tych wibracjach nie sÂą w stanie nadawaĂŚ. W kontaktach z ludÂźmi zainfekowanymi  "robalami" zachodzi istotna przemiana jakoÂściowa tych kontaktĂłw. Zaczynasz nawiÂązywaĂŚ kontakt na pÂłaszczyÂźnie ludzkiej - czĂŞstotliwoÂści zbliÂżonej do tej, ktĂłrÂą emanujesz Ty.

JeÂśli jednak widzisz ,Âże "robale" ciÂągle CiĂŞ atakujÂą zewszÂąd to znaczy, Âże coÂś w Tobie je przyciÂąga. ZmieĂą nastawienie, albo pozbÂądÂź siĂŞ swojego "robala".
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #203 : Październik 27, 2011, 14:59:03 »

O i temat powrĂłciÂł! Za leniwy jestem, by siĂŞ wczytywaĂŚ we wszystkie wypowiedzi Laguny i ca³¹ poprzedniÂą resztĂŞ, ale kojarzĂŞ, Âże nic i tak konkretnie siĂŞ nie wyjaÂśniÂło. Ptak, istotnie, zdecydowanie broniÂł, jak to Kiara przypomina,  "antrovisowca" Petrasa i chyba jego opinie, czy nawet poglÂądy, a Laguna zaÂś o ile pamiĂŞtam, nic nie udowodniÂła a jednak nie odpuszcza. Ano, walka tylko zasila walkĂŞ.

Jakoœ Laguna dziwnie kojarzy mi siê z pewn¹ istot¹ te¿ mieszkaj¹c¹ w Skandynawii, która bardzo chcia³a siê wcisn¹Ì w szeregi Antrovisu, ale oni jej nie chcieli, gdy¿ stwierdzili, ¿e jest "szpiegiem" nios¹cym destrukcyjne energie maj¹ce na celu zniszczenie celu zasadniczego, tj, nomen omen "odnowy ludzi i Ziemi". Niemniej pani owa wciska³a siê na ró¿ne sposoby. Zosta³a nawet kochank¹ jednego z uczestników, który wczeœniej porzuci³ ¿onê i dzieci, nie chcia³ p³aciÌ alimentów i który potem w TV ubolewa³ jak odda³ wszystko Antrovisowi i jaki to Antrovis jest be.

Potem owa Pani jeÂździÂła po kraju i szukaÂła przeciwnikĂłw tego stowarzyszenia. A tych, ktĂłrzy byli jego czÂłonkami przeciÂągaÂła usilnie na swojÂą stronĂŞ. Wszystko byÂłoby moÂże wiarygodne, gdyby nie doœÌ bogata przeszÂłoœÌ owej Pani ( mianowicie mocna przeszÂłoœÌ zwiÂązana z narkotykami, stÂąd zmiany ÂświadomoÂści, liczne paranoje i pewnie w nastĂŞpstwie stĂŞpienie uczuĂŚ, znĂŞcanie siĂŞ nad swoim dzieckiem, w efekcie czego odebrano jej prawa rodzicielskie; rozbijanie zwiÂązkĂłw.etc, etc....)Przy okazji Pani owa posÂługiwaÂła siĂŞ ich (czyt. Antrovisu )nomenklaturÂą, jak zresztÂą czyni to Laguna, choĂŚ nie wiem, czy zdaje  sobie z tego sprawĂŞ. A ponoĂŚ nie byÂła czÂłonkiem Antrovisu i nie byÂła na Âżadnym ze spotkaĂą. ZresztÂą, pisano o tym w prasie i mĂłwiono w TV,  nie byÂło wiĂŞc przestĂŞpstwem wiedzieĂŚ, co to jest Antrovis i zapoznaĂŚ siĂŞ z drukowanymi w mediach tekstami, ktĂłrego "byÂł" autorem...Media wrĂŞcz przedstawiaÂły to jako bardzo znaczÂące zjawisko i wydarzenie w naszym kraju, dopĂłki nie zainteresowaÂł siĂŞ tym KK.

Jednym sÂłowem cechÂą wspomnianej przeze mnie Nieznajomej Pani byÂła permanentna walka i nieustajÂąca ocena i intrygowanie. Na co nie czas, jak sÂłusznie, podkreÂśla East.

ToÂż koliberek musiaÂłby juÂż dawno zwariowaĂŚ.  Zawstydzony Bowiem, przez jego  bardzo otwarty swego czasu dom przewalili siĂŞ min innymi  ÂŚw. Jehowy, ZielonoÂświÂątkowcy, AdwentyÂści, KoÂśció³ Chrystusowy, Odnowa w Duchu ÂŚwiĂŞtym, Krisznowcy , BuddyÂści, Agnostycy, AteiÂści, Gnostycy, "MyÂślicielowcy," "Zenki", Saibabowcy, Dalajlamowcy, ró¿nej maÂści ezoterycy, tudzieÂż szamani, astrolodzy, jasnowidze, radiesteeci, wró¿ki, ortodoksyjni i nie tylko katolicy, ewangeliÂści etc....etc... a takÂże i antrovisowcy, dzieci kwiaty, a przy okazji ró¿nej maÂści artyÂści i muzycy, ktĂłrzy teÂż ocierali siĂŞ o ró¿ne ugrupowania. Czyli wĂłr obserwacji i doÂświadczeĂą poprzez innych. I ta Pani przypominajÂąca LagunĂŞ spĂŞdziÂła u koliberka aÂż trzy tygodnie non stop wtajemniczajÂąc w swoje widzimisiĂŞ bardzo usilnie. Potem doÂłoÂżyÂła do koliberkowej czwĂłrki bardzo ciĂŞÂżko chore dziecko proszÂąc o opiekĂŞ, mimo Âże koliberek leÂżaÂł zÂłoÂżony 40 stopniowÂą gorÂączkÂą, bo ona musiaÂła walczyĂŚ na ten moment z Antrovisem...

JakoÂś wszyscy chcieli by koliberek byÂł ich, no moÂże najmniej ingerencyjni byli buddyÂści i zenkowie,  antrovisowcy rĂłwnieÂż nie wcinali siĂŞ w Âżyciorys koliberka pozostawiajÂąc mu decyzje i odpowiedzialnoœÌ za swoje wybory...

KiedyÂś mÂądry ojciec powiedziaÂł koliberkowi, Âże Chrystus moÂże przyjœÌ do naszego domu pod postaciÂą Âżebraka nawet, wiĂŞc koliberek wci¹¿ pokornie otwieraÂł kaÂżdemu drzwi i kaÂżdemu dawaÂł wsparcie i posÂłuchanie, a nuÂż to Jezus wÂłaÂśnie w przebraniu....Poza tym zadaÂł sobie trud zapoznaĂŚ siĂŞ dokÂładnie  ze  ÂświatopoglÂądem kaÂżdego, ktĂłry przekroczyÂł jego prĂłg, (zresztÂą juÂż na studiach musiaÂł porĂłwnywaĂŚ ró¿ne wydania biblii i miaÂł teÂż religioznawstwo), nim wyrazi jakÂąkolwiek opiniĂŞ na temat czÂłowieka z ktĂłrym na dany moment zetkn¹³ go los. Poza tym jak zrozumieĂŚ innoœÌ, jeÂśli nie poprzez poznanie?

I tak koliberek zrozumia³, ¿e ka¿dy ma swój czas , swoj¹ drogê i w³asn¹ wiarê, b¹dŸ wiedzê w to co czyni, czy nawet mówi. Ma do tego prawo, co nie znaczy, ¿e koliberek ma przejmowaÌ cudze pogl¹dy i aprobowaÌ, b¹dŸ przyklaskiwaÌ takim paniom, które rozbijaj¹ bez skrupu³ów cudze zwi¹zki, bij¹, b¹dŸ nie interesuj¹ siê w³asnymi dzieÌmi, intryguj¹, sk³ócaj¹ i wci¹¿ walcz¹... etc, etc.... Nigdy zatem nie uto¿sami³ siê z ¿adn¹ z opcji, nie by³ cz³onkiem, wyznawc¹, nie zachwyca³ siê bezmyœlnie, jak czyni¹ tu niektórzy, jakimœ wyznaniem, ideologi¹, by potem walczyÌ i w czambu³ potêpiaÌ, to co z takim przekonaniem wczeœniej g³osili i innych do tego przekonaÌ tak bardzo chcieli. Jest to cecha ludzi niedojrza³ych i póŸniejszych nierzadko zdrajców, czy sprzedawczyków nawet...

Zatem koliberka interesujÂą konkretne fakty, rzeczywiste czyny, a nie sÂłowa, sÂłowa. Nie wierzy teÂż koliberek ocenom, zwÂłaszcza tym negatywnym, jeÂśli nie spotka siĂŞ tete a' tete z faktami.

Natomiast wszystkim ludziom, którzy pojawili siê na jego drodze dziêkuje za doœwiadczenie, za lekcjê innoœci, a wiêc i tolerancji, za mo¿liwoœÌ poszerzenia percepcji w³asnej.


Dobrze przygl¹daÌ siê wszystkiemu na spokojnie i w ka¿dym zobaczyÌ te najlepsze cz¹stki. Czy walka sprzyja takiemu procesowi? Nie s¹dzê. To nie czas na dzielenie my, wy, oni, skoro tyle mówi siê, ¿e jesteœmy jednym w ró¿nych odmianach i w ró¿nym czasie doœwiadczamy ró¿nych treœci, by siê wreszcie w Pe³ni Doskona³ej przejawiÌ. Dajmy sobie i wszystkiemu czas. Oni inni, to my...Ka¿dy, kto nies³usznie oczerni drugiego, kto walczy³ bêdzie i zia³ nienawiœci¹ zbierze swoj¹ zap³atê wczeœniej, czy póŸniej. I nie ma o co walczyÌ, gdy¿ wróg urasta do wprost proporcjonalnej miary zu¿ytej energii na walkê. Mo¿e warto zasilaÌ jednak Harmoniê, Prawdê i Ciszê. Jeœli lubimy wojowaÌ, to wróg zawsze siê znajdzie. Czy to czarownice, innowiercy, czy antrovis wreszcie.

ProponujĂŞ obejrzeĂŚ film oparty na faktach*) Co da bowiem walka  w tym konkretnym przypadku, chociaÂżby? A gdyby tak zadziaÂłaĂŚ innÂą czĂŞstotliwoÂściÂą??? Ale w sobie samym. Nie na zewnÂątrz. To jedyna sÂłuszna obrona, ale nie walka. Mam nadziejĂŞ, Âże o tym Kiara chciaÂła tak naprawdĂŞ napisaĂŚ, a nie zasilaĂŚ znowu podziaÂłu, wszak na starym forum jeszcze, pisaÂła, Âże to czas na po³¹czenie energii arymanicznej z lucyferycznÂą. Antrovis mĂłwiÂł zaÂś o po³¹czeniu energii SÂłowian z  energiÂą hebrajskÂą, czyli mniej wiĂŞcej o tym samym , bo o rozwiniĂŞtym czuciu, czyli intuicji SÂłowian w fuzji z wysoce zorganizowanym intelektem cechujÂącym cywilizacjĂŞ hebrajskÂą. Czyli obrazowo przedstawiajÂąc, to nic innego jak  Ying i Yang.

Koliberkowi kiedyœ we œnie Jezus powiedzia³, ¿e ka¿dy bêdzie zbawiony w swoim czasie. Czyli mo¿e coœ jednak jest na rzeczy. I nie ma o co tak naprawdê k³óciÌ siê. Czas ju¿ najwy¿szy poza dualizmy wszelkie, czyli iluzjo-idiotyzmy wyjœÌ. I czy¿ nie na tym w³aœnie polegaÌ by mia³a tzw. Mi³oœÌ Bezwarunkowa. Chyba ¿e ³atwiej kochaÌ przyjaciela, ani¿eli wroga. Jednak¿e takie ³atwizny koliberka nie interesuj¹. I choÌby nie wiem jak by mu i co nie pasowa³o, to wci¹¿ o tej podstawowej prawdzie pamiêtaÌ powinien, jak ka¿dy z nas chyba...

koliberek33 UÂśmiech

*) "Czwarty stopieĂą"
http://www.youtube.com/watch?v=btgf-ivFHjA&feature=related
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 09:19:35 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #204 : Październik 27, 2011, 16:11:20 »

O i temat powrĂłciÂł! Za leniwy jestem,

Chyba nie , az tak bardzo leniwy sadzac po dlugosci i pikantnosci postu.
Tak myslalam , ze zajmie Wam to kilka dni za nim wymyslicie historie , ktora by miala ze mnie zrobic - niewiarygodna , ale w sumie to troche jestem zaskoczona - bo szczeze mowiac czytajac tego Twojego posta smialam sie w glosssssss  Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot

Jak mozna wymyslec cos tak genialnego he.Nie docenialam Waszej wyobrazni eminencjo.Z drugiej zas strony musialam wdepnac Wam na odcisk skoro posuwacie sie do takich srodkow.


Jakoœ Laguna dziwnie kojarzy mi siê z pewn¹ istot¹ te¿ mieszkaj¹c¹ w Skandynawii, która bardzo chcia³a siê wcisn¹Ì w szeregi Antrovisu, ale oni jej nie chcieli, gdy¿ stwierdzili, ¿e jest "szpiegiem" nios¹cym
destrukcyjne energie maj¹ce na celu zniszczenie celu zasadniczego, tj, nomen omen "odnowy ludzi i Ziemi". Niemniej pani owa wciska³a siê na ró¿ne sposoby.

A wiesz Koliberku tu w Skandynawi to nawet byl zarejertowany Edward Mielnik tak nawiasem piszac i zapewne niejedna owieczka , ktora jest w tych szeregach. Jetem w Skandynawi od 2 lat , a z antrovis mialam kontakt jakies 5 lat temu  ostanie spotkanie jakies 3 lata temu, wiec darujcie sobie te insynuacje .I z przyjemnoscia napisze , ze poniesiecie za to skutek. Niech tak sie stanie. Chichot Chichot


 
 
  ZostaÂła nawet kochankÂą jednego z uczestnikĂłw, ktĂłry wczeÂśniej porzuciÂł ÂżonĂŞ i dzieci, nie chciaÂł pÂłaciĂŚ alimentĂłw i ktĂłry potem w TV ubolewaÂł jak oddaÂł wszystko Antrovisowi i jaki to Antrovis jest be.
   DuÂży uÂśmiech Chichot

Biedna ta organizacja , ze ten czlonek chcial byc z taka kobieta.
.

  Potem owa Pani jeÂździÂła po kraju i szukaÂła przeciwnikĂłw tego stowarzyszenia. A tych, ktĂłrzy byli jego czÂłonkami przeciÂągaÂła usilnie na swojÂą stronĂŞ 

W kraju bylam tylko raz w przeciagu ponad 2 lat. Jakos nie pasuje do tej Pani czy tego chcesz czy nie . JĂŞzyk


Wszystko byÂłoby moÂże wiarygodne

Wlasnie gdyby bylo.....  JĂŞzyk , ale .....


gdyby nie doœÌ bogata przeszÂłoœÌ owej Pani ( mianowicie mocna przeszÂłoœÌ zwiÂązana z narkotykami, stÂąd zmiany ÂświadomoÂści, liczne paranoje i pewnie w nastĂŞpstwie stĂŞpienie uczuĂŚ, znĂŞcanie siĂŞ nad swoim dzieckiem, w efekcie czego odebrano jej prawa rodzicielskie; rozbijanie zwiÂązkĂłw.etc, etc....)Przy okazji Pani owa posÂługiwaÂła siĂŞ ich (czyt. Antrovisu )nomenklaturÂą, jak zresztÂą czyni to Laguna, choĂŚ nie wiem czy zdaje  sobie z tego sprawĂŞ. A ponoĂŚ nie byÂła czÂłonkiem antrovisu i nie byÂła na Âżadnym ze spotkaĂą.

Zapewne w tej kwesti mialam sie juz zalamac.  Chichot


Koliberek 33 , jestem pelna uznania dla Towjej tworczosci artystycznej , posiadasz niesamowite poklady duzej wyobrazni , jesli nie piszesz ksiazek to ja postrzegam w TOBIE  wielki talent , wykorzystaj talent do pisania powiesci np. fantastycznych. DuÂży uÂśmiech
Nie pozostalo chyba juz nic tylko wywalenie mnie z forum - pisane ksiazki fantastycznej na moj temat tylko poprawiaja mi humor , poniewaz dawno sie tak nie usmialam jak dzis . Mimo tego co piszesz nadal Cie ;lubie Koliber. Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot




Kiara

Ten watek i tak ma swoj cel. Nawet jesli zasilamy teraz   wahadlo - to jesli pomoze to innym ludziom w przyszlosci nie podejmowac pochopnie decyzji- ta energia zostanie wielokotnie zwrocona .  UÂśmiech
 
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2011, 20:45:59 wysłane przez Laguna__ » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #205 : Październik 27, 2011, 16:59:11 »

WyglÂąda na to, Âże koliberek33 pomyliÂła LagunĂŞ z kimÂś, a Laguna podejrzewa koliberka33 o czÂłonkostwo i wyszÂła pisanina jaka wyszÂła, ale przyznam siĂŞ, Âże sam podejrzewaÂłem koliberka o sekciarstwo MrugniĂŞcie

Jednak najbardziej siê z tych nieporozumieù ciesz¹ ci, o których w temacie, bo ich zwyciêstwem jest poœwiêcana im uwaga ( to po pierwsze ) a po drugie, ¿e potrafili zaszczepiÌ w ludziach podejrzliwoœÌ przeciwko sobie nawzajem.

Tym samym ,choĂŚ jest ich stosunkowo niewielu wydaje siĂŞ, Âże kaÂżdy nimi moÂże byĂŚ.
WÂłaÂśnie w ten sposĂłb wahadÂła zdobywajÂą poplecznikĂłw oraz pozbywajÂą siĂŞ swojego najwiĂŞkszego wroga - ludzkiej  empati do siebie na wzajem.

Ca³a korzyœÌ z tego taka, ¿e zauwa¿amy mechanizmy jakie stosuj¹ wahad³a - bo skoro siê z nimi stykamy, to przejmujemy ,si³¹ rzeczy, pewne sposoby wyra¿ania siê, zachowania nawet , które zabarwiaj¹ nas rzucaj¹c podejrzenia o sekciarstwo. Na zasadzie, ¿e skoro sta³o siê obok ka³u¿y w któr¹ ktoœ wdepn¹³ to jest siê ochlapanym.

Nikt nie jest tak czysty jakby chciaÂł i zrozumienie tego otwiera drogi porozumienia wolne od bujania siĂŞ z wahadÂłami.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #206 : Październik 27, 2011, 20:15:45 »

To co East, lejemy na to, nie? :]
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #207 : Październik 27, 2011, 20:45:22 »

KtoÂś kogoÂś przypomina, nie znaczy, Âże na pewno nim jest. To tylko przykÂład jak moÂżna dziaÂłaĂŚ na zasadzie wahadÂła, jak to mÂądrze piszesz.. NiektĂłrzy dajÂą siĂŞ ochlapaĂŚ, inni nie. Wystarczy zdrowy oglÂąd i mÂądry unik we wÂłaÂściwym miejscu i momencie. NajczĂŞÂściej "ochlapani" sÂą Ci, ktĂłrzy siĂŞ tak najpierw zachwycajÂą i jak gÂąbki chÂłonÂą cudze poglÂądy, a potem tak samo jak je bezkrytycznie przyjmowali, tak bezkrytycznie potem na nie plujÂą. To jest dowĂłd na owo obryzganie o ktĂłrym mĂłwisz...

Wszak id¹c ulic¹, jad¹c autobusem wci¹¿ nara¿amy siê na ró¿ne energie, "mikrokosmosy œwiatopogl¹dowo-religijne" etc...etc...I co wówczas z nasz¹ to¿samoœci¹? Czy spotkanie z barbarzyùc¹ jakim, czy nawet œwiadkiem samego Boga Najwy¿szego ma mnie takim natychmiast uczyniÌ? Wszak to kwestia zawsze naszych decyzji. I jak siê nie chce wzi¹Ì odpowiedzialnoœci za swoje wybory i decyzje, to naj³atwiej zwaliÌ winê na wszystko i wszystkich z zewn¹trz. I jak siê ma do tego prawo przyci¹gania?.

Od lat koliberek powtarza, iÂż kaÂżdy ma to, na co zasÂłuÂżyÂł, w tym on sam i dlatego tak naprawdĂŞ nie ma do nikogo pretensji, choĂŚby nie wiem jak krew jego, zburzyĂŚ by siĂŞ chciaÂła.

Laguno
, rozumiem TwĂłj Âśmiech i lepiej, Âże on teraz, aniÂżeli te Âżale na byty, czy niebyty. Niech kaÂżdy ze swoich przewin rozlicza siĂŞ sam. Nie baw siĂŞ w jednego z bogĂłw, czy sĂŞdziĂłw. Chyba, Âże to kulminacja Armaghedonu, a Ty wÂładnÂą jesteÂś tych na lewicĂŞ, a tych na prawicĂŞ?. Powiem Ci, Âże osobiÂście aÂż takiej odwagi bym nie miaÂł. A bo to wiesz, co to w sercu kaÂżdym siedzi naprawdĂŞ?

Pochwalasz Prawa Uniwersalne. Jeœli tylko za tym ju¿ pójdziesz, skoùczy siê Twoja udrêka wszelka i nikt i nic Ci nie podskoczy. Mnie te¿ siê one podobaj¹, choÌ to Ptak oko³o pó³tora roku bodaj nak³ania³ mnie, bym je wydrukowa³. A jak ktoœ lubi inaczej, to ju¿ jego osobista decyzja. Jeden lubi lody, drugi cukierki, a inny jeszcze....Misia Uszatka Mrugniêcie

I tak siĂŞ wszystko krĂŞci, raz lepiej, raz gorzej
byleby ciepÂło i spokĂłj w sercu i sÂłoĂące na dworze. UÂśmiech

Z pozdrowieniem dla Ciebie Laguno. A czy potĂŞpiam owÂą PaniÂą ( i jej podobne istoty) Nie, ale daÂła mi niemaÂłe rozeznanie, Âże nie kaÂżdym opiniom, takÂże i tutaj ufam bezkrytycznie i za to jej i jej podobnym wielkie dziĂŞki takÂże.


koliberek33
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 09:02:48 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #208 : Październik 27, 2011, 21:49:37 »

WyglÂąda na to, Âże koliberek33 pomyliÂła LagunĂŞ z kimÂś

Prawde powiedziawszy to nie usmiechalam sie z tego co Koliberek napisal  o mnie jako osobie , tylko wlasnie podal bardzo konkretny przyklad jak latwo mozna manipulowac ludzmi - zagrywajac na ich emocjach, niestety samo przeczytanie praw uniwersalnych nawet 100 razy nic nie daje , trzeba czuc istote owych praw , a sama manipulacja wymaga niemalze dobrego mistrzostwa. Dlatego tak wazne jest bycie czujnym , aby nikt nie byl w stanie takimi absurdami jakie opisal Koliber jako przyklad nie stal sie ofiara tak naprawde samego siebie .Po takiej literaturze zazwyczaj ludzie reaguja destruktywnie i wchodza w niskie wibracje - a to wlasnie owe emocje nie pozwalaja nam dostrzec tych malych kruczkow zawartych w tekscie , poza tym Koliberek posluzyl sie malymi podobienstwami i jakby opisal dwie rozne kobiety w taki sposob , aby kazda czytajac tekst dostrzegla mala czastke prawdy - np. ze kojarzy taka osobe ze Skandynawi .Reszta to oczywiscie pomieszane losy 2 osob - ale osobie ktora zaakceptowala fakt , ze to o niej ktos pisze oszczerstwa zalaczaja sie emocje , destruktywne mysli , ktore wysyla do tzw, oszczercy i szydercy *Oszczerca natomiast nie ponosi zadnego skutku , bo my nie zrozumielismy tego co napisal-  skutek nalezy do tego , ktory wszedl w negatywne emocje.



[/color]
Oni potrafi¹ znaleŸÌ takie s³owa-klucze, które w cz³owieku generuj¹ z³oœÌ, irytacjê, bunt, wœciek³oœÌ, sprzeciw, a przy tym s¹ niezwykle inteligentni i przebiegli.

Zgadzam sie z Toba w 100% UÂśmiech - sami nie posiadaja zadnych emocji dlatego latwo wladaja slowami w dowolny sposob , ale skoro na ziemi na 12 uniwersalnych praw lamane sa wszystkie - dochodza do perfekcji i korzystaja z wszystkich mozliwych opcji. Jednak duzym narzedziem jest intelekt i  stad w ich szeregach bywali politycy artysci, naukowcy.
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 08:49:41 wysłane przez Laguna__ » Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #209 : Październik 27, 2011, 22:55:33 »

Có¿, tak siĂŞ kolibrowi ( nie moÂżna juÂż lepiej pogardy umieÂściĂŚ, niÂż  w takim kolibrze, bo Âże w koliberku nie zmieÂściÂłaby siĂŞ to pewne!)skojarzyÂło, i tak napisaÂł, gdyÂż rozmiar tych manipulacji przeÂżyÂł wprost, wiĂŞc wie o czym pisze. Laguna daÂła sobie prawo pokazywaĂŚ ludziom "rewers", a koliberek w imiĂŞ sprawiedliwoÂści i dopeÂłnienia "awers". I czy to aby prawda jest, czy nasze  Âżyczenia poboÂżne, bÂądÂź lĂŞki?  ChcĂŞ przez to powiedzieĂŚ, Âże niech rzuci kamieniem ten....resztĂŞ Laguna zna doskonale. A Âże niby zna, to pewne, podobnie jak Prawa Uniwersalne...

Na ten raz tyle koliberek rzek³. I o wiele za du¿o jak widaÌ, skoro znowu od kolibrów go wyzywaj¹. Zatem to znak, by znowu usun¹³ siê w cieù, co tylko œwiat³a odbiciem jest.


koliberek33  MrugniĂŞcie( waga 21 gram, zaledwie tyle, ile czÂłowiek traci po Âśmierci).
I z kim tu kopie kruszyĂŚ, jeÂśli to wagĂŞ nie wiĂŞkszÂą ma, niÂż ludzka dusza MrugniĂŞcie

Ps.ZostaÂłeÂś wprowadzona w b³¹d Laguno. Nie ma Âżadnej hierarhii spoÂłecznoÂści. PoddaĂąstwo i posÂłuszeĂąstwo, to najbardziej wierutna bzdura. Nie mogÂłaÂś byĂŚ piĂŞĂŚ lat temu w Antrovisie, rozwiÂązano go w 1993. I po to wÂłaÂśnie, by nie zrobiono z ugrupowania tego sekty. To powiedziaÂł koliberkowi osobiÂście Mielnik, ktĂłry byÂł akurat w GdaĂąsku. Inni tybetaĂąscy wielcy lamowie teÂż coÂś przekazywali koliberkowi, jeÂśli stan¹³ na ich drodze. Potem inni jeszcze mistrzowie, nauczyciele, a nawet i Kiara piĂŞkne przekazy zostawiÂła, gdy ostatnio z Ró¿owÂą i nie tylko, goÂściÂła u koliberka dni kilka. To byÂło naprawdĂŞ fantastyczne spotkanie. PeÂłne radoÂści, miÂłej wspó³pracy. Ano "goœÌ w dom, bĂłg w dom". Czy znaczy to, Âże koliberek jest teraz wyznawcÂą "kiaryzmu". mimo przyjemnoÂści obcowania z fantastycznymi prywatnie dziewczynami, ktĂłrym dziĂŞkujĂŞ za umilenie ostatnich dni. JeÂśli przyfrunie wielki ptak, czy arteq, Âświadomy east naukowiec, ugoszczĂŞ ich tudzieÂż i Ciebie Laguno takÂże, zwÂłaszcza jeÂśli wrogoœÌ, wszelkie oceny i podziaÂły, oraz chĂŞĂŚ walki pozostawicie poza drzwiami, to caÂła przyjemnoœÌ bĂŞdzie, mam nadziejĂŞ, po naszej stronie. ZniosÂłem niejakiego Leszka, to i zniosĂŞ kaÂżdego innego koleÂżkĂŞ. MrugniĂŞcie  Byleby mi tylko nikt Âłatek swoich wÂłasnych i rzutowaĂą nie przyklejaÂł, to hulaj dusza i niechaj zgoda taka wszystkich, niebanaÂłem swoim porusza. Houk!!!

 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech

« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2011, 14:49:51 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #210 : Październik 27, 2011, 22:55:42 »



Laguno[/b], rozumiem TwĂłj Âśmiech i lepiej, Âże on teraz, aniÂżeli te Âżale na byty, czy niebyty. Niech kaÂżdy ze swoich przewin rozlicza siĂŞ sam. Nie baw siĂŞ w jednego z bogĂłw, czy sĂŞdziĂłw.

Drogi Koliberku masz racje zabawa w Boga jest nie na miejscu , zwlaszcza jesli jestem swiadoma pewnych konsekwecji i do tego momentu zgodze sie z Twoja szanowna osoba .Z drugiej zas strony mam pelne prawo do opisywania swoich doswiadczen i tak naprawde nie ma to znaczenia , czy mam racje czy tez zwyczajnie wedlug niektorych moja wiedza jest niekompletna w tym danym temacie . W takich dyskusjach tak naprawde nie wiadomo kto jest Bogiem , a kto sedzia- odwolam sie tutaj do Twojego posta napisanego wczesniej - pokazalas w jaki sposob mozna zmanipulowac okreslone zdarzenia i relacje tak , aby wygladaly na 1 rzut oka na inne  niz sa w rzeczywistosci , Zreszta opisalam to wszystko w odpowiedzi do easta.
Gratuluje Tobie koliberku33 rozladowania negatywnych emocji w tym temacie .
pozdrawiam cieplo

 
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #211 : Październik 27, 2011, 23:34:16 »

I ja Ciebie Laguno tak¿e! Spokojnych i bardzo dobrych snów Tobie ¿yczê i wskakujê z tym wiêkszym zadowoleniem, za ¿yczliwoœÌ Twoj¹, na moj¹ stuletni¹ pryczê.


 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2011, 23:34:41 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #212 : Październik 27, 2011, 23:46:46 »

I ja Ciebie Laguno tak¿e! Spokojnych i bardzo dobrych snów Tobie ¿yczê i wskakujê z tym wiêkszym zadowoleniem, za ¿yczliwoœÌ Twoj¹, na moj¹ stuletni¹ pryczê.


 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech

 MrugniĂŞcie Czy to dziwic moze , ze przed chwila mialam takie same zdanie w glowie MrugniĂŞcie

kolorowych snow
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2011, 23:49:01 wysłane przez Laguna__ » Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #213 : Październik 27, 2011, 23:49:06 »

 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #214 : Październik 27, 2011, 23:50:01 »

Mi³o drogie Panie,a jednak ledwie liznêliœmy temat g³ówny, czyli jak siê nie daÌ wahad³om , jak je dekonstruowaÌ. Oczywiœcie wzajemn¹ ¿yczliwoœci¹ i osobistym wgl¹dem w siebie . Co w nas haczy i ka¿e pisaÌ ?

To moÂże byĂŚ na przykÂład jedno zdanie
Cytuj
To co East, lejemy na to, nie? :]

Tylko tak sobie rzucone a muzom a jednak haczy MrugniĂŞcie odpuszczam.
Dobrej nocy Paniom i Tobie Artku
Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #215 : Październik 27, 2011, 23:57:00 »

Mi³o drogie Panie,a jednak ledwie liznêliœmy temat g³ówny, czyli jak siê nie daÌ wahad³om , jak je dekonstruowaÌ. Oczywiœcie wzajemn¹ ¿yczliwoœci¹ i osobistym wgl¹dem w siebie . Co w nas haczy i ka¿e pisaÌ ?

To moÂże byĂŚ na przykÂład jedno zdanie
Cytuj
To co East, lejemy na to, nie? :]

Tylko tak sobie rzucone a muzom a jednak haczy MrugniĂŞcie odpuszczam.
Dobrej nocy Paniom i Tobie Artku


east wrocimy do ciekawego tematu i wahadel , wstaje rano do pracy , a sen mi bardzo potrzebny -dobrej nocki  UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #216 : Październik 28, 2011, 10:40:31 »

w internecie mo¿na znaleŸc ró¿ne dokumenty Antrovisu. Nie jest tego specjalnie du¿o. Zebra³em to i przeczyta³em. Jeœli ta
"wiedza" jest przyczyna "opĂŞtania" niektĂłrych czÂłonkĂłw czy kandydatĂłw na czÂłonkĂłw tej organizacji, jeÂśli tylko tyle wystarcza aby zapanowac nad innym czÂłowiekiem, to ci, ktĂłrzy bywajÂą na forach o tematyce ezoterycznej, powinni wykazac maksymalnÂą ostroÂżnoÂśc i przenigdy nie godzic siĂŞ na inne kontakty jak tylko forumowe pisanie.
No chyba, ze istnieje tajemna czĂŞÂśc biblioteki Antrovisu  UÂśmiech  ZÂły

http://chomikuj.pl/Markowski/BIBLIOTEKA+ANTROVISU
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #217 : Październik 28, 2011, 11:14:05 »

Ach sekrety Antrovisu.... , czy sÂą ? OczywiÂście Âże tak , sÂą bo Antrovis   to tylko fragment  wiĂŞkszej i duÂżo  starszej organizacji istniejÂącej pod wieloma nazwami na caÂłej ziemi.
Zwodzenie ludzi wraÂżliwych , dobrych i mÂądrych o delikatnych sercach jest jednym z ich  ukrytych celi.

Za "szczÂątki " wiedzy nieznanej ogó³owi  ludzi ÂłapiÂą  w sieci  swojej przebiegÂłoÂści Ludzie chcÂących czyniĂŚ dobro , tĂŞskniÂących  do rzeczy innych, wyczuwanych podÂświadomie a ukrywanych skrzĂŞtnie. Zatem dzieje siĂŞ co siĂŞ dzieje , zwyczajnie wpadajÂą ludzie  w wiele puÂłapek z ktĂłrych ciĂŞÂżko jest siĂŞ póŸniej  wygrzebaĂŚ.
SzczegĂłlnie gdy nawiÂązujÂą siĂŞ miÂłe , ciepÂłe znajomoÂści ze wspĂłlnymi zainteresowaniami.  JesteÂśmy LudÂźmi , ³¹czÂą nas wiĂŞzy przeÂżywania zdarzeĂą , pokonywania wspĂłlne trudĂłw oraz zrozumienia doÂświadczalnego.

Odnajdujemy mimo wszystko prawdy o tych ukrytych  ideologiach i motywacjach ich istnienia , wyciÂągamy wnioski , poznajÂąc  pÂłaszczyzny wibracyjne - wspĂłlne przestrzenie Âżycia , ktĂłre nas  przyciÂągajÂą lub odpychajÂą.

To piĂŞknie jeÂżeli nie dajemy siĂŞ zwodziĂŚ opiniÂą ( tak czĂŞsto gÂłoÂśno krzyczanym) innych ludzi , a ufamy swoim odczuciom opartym na osobistych doÂświadczeniach , kontaktach.

O to  tak naprawdĂŞ chodzi  o nasze osobiste wybory. Bowiem  Âżadna ideologia ( religijna , ezoteryczna , czy polityczna) nie ma szans Âżycia bez zasilania jej energiÂą zainteresowanych niÂą Ludzi.
Jej powolne konanie jest przemijaniem Ludzkiej uwagi jej poÂświĂŞcanej. Ale ona sama , lub przez byty jej asystujÂące chce tej energii , chce swojego istnienia , wĂłwczas usiÂłuje siĂŞ reanimowaĂŚ wzbudzajÂąc sensacje przeró¿ne , napeÂłniajÂące siebie  energiom tworzonÂą dla siebie przez ludzi.
A CzÂłowiek mÂądry powinien powiedzieĂŚ Stop!
Mnie ju¿ ten temat nie interesuje , to przesz³oœÌ na której horyzoncie pozosta³ tylko cieù jej dawnej œwietnoœci.
WĂłwczas wahadÂło siĂŞ zatrzymuje a egregor wypala gaÂśnie.

WielkoœÌ oddziaÂływania tematu  odeszÂła , jeÂżeli trzeba coÂś jeszcze wyjaÂśniĂŚ , zrĂłbmy to , ale spokojnie , bez emocji na zasadzie dzielenia siĂŞ wiedzÂą a nie obwiniania za niezbĂŞdne w cudzym Âżyciu doÂświadczenia otarcia siĂŞ o temat.

ZrĂłbmy w  formie wyjaÂśnienia , ocenienia wartoÂści doÂświadczeĂą i podjĂŞtych z nimi aktualnych decyzji.Bo wiedza taka nas Ludzi wzmacnia.

Moim zdaniem tak jest najbardziej wÂłaÂściwie.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech


ps. O  osobistym poznaniu przemiÂłego Koliberka  z GdaĂąska opowiem w innym miejscu , by przestrzeĂą przyjaÂźni  i piĂŞknych wspomnieĂą nie ³¹czyĂŚ z goryczÂą , czasami bardzo przykrych doÂświadczeĂą cudzych zwiÂązanych z Antrovisem.
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 16:40:18 wysłane przez Kiara » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #218 : Październik 28, 2011, 12:18:27 »

Moim zdaniem na przyk³adzie Antrov mo¿na przeprowadziÌ wiwisekcjê schematu jakiego u¿ywaj¹ te wspomniane przez Ciebie "stare organizacje pod wieloma nazwami" , aby rozpoznaÌ ich ewentualne podstêpy ju¿ na samym pocz¹tku i nie daÌ siê wci¹gn¹Ì.
 
Nieporozumienia wychodzÂą przy tej okazji co widaĂŚ w dialogu Laguny z koliberkiem33. O tyle, Âże jesteÂśmy ludÂźmi przede wszystkim i wÂłaÂśnie te przestrzenie dobra powinniÂśmy w sobie na wzajem wspieraĂŚ przy zachowaniu daleko idÂącej wÂłasnej niezaleÂżnoÂści.
 Nie mam na myÂśli dzielenia siĂŞ wÂłasnÂą energiÂą na zewnÂątrz.
Tak czy inaczej istnieje miêdzy nami , ludŸmi po³¹czenie poprzez ród³o wiêc nie ma potrzeby dodatkowych dzia³aù bo - i tu uwaga - w ka¿dym z nas rezyduj¹ równie¿ "obce" byty jako potencja³y które mog¹ siê uaktywniÌ widz¹c korzyœÌ energetyczn¹.

Obce byty to miêdzy innymi przekonania ,to¿samoœÌ, myœli. Pomimo tego, ¿e wydaj¹ siê esencj¹ nas samych jest to b³êdne przekonanie - w obcych szponach tkwimy.

Przyk³adowo. Ktoœ ci mówi jak¹ to wspania³¹ osob¹ jesteœ , jak œwietnie byœ siê nadawa³a na przywódcê, nauczyciela itd .No i wyobraŸ sobie, ¿e uaktywnia siê w Tobie potencja³ na bazie "ja wiem, ¿e moja wiedza jest jedynie s³uszna" - bo inni te¿ to tak widz¹ i w Tobie to utwierdzaj¹. Rodzi siê poczucie MISJI -wa¿noœÌ. Wahad³o siê tym ¿ywi i zaczyna siê bujaÌ zgarniaj¹c popleczników a¿ zak³adacie stronê, forum ,stowarzyszenie Antrovis/Pch, czy inn¹ sektê /organizacjê.
Tworzy siĂŞ struktura, guru, skÂładki ,szkolenia, werbunek itd... aÂż do milionĂłw na kontach jak to gdzieÂś tu songo albo between wrzucili na temat sekt (np miliarder Mahareshi Yogi ).

To sekciarstwo siedzi gdzieœ w nas równie¿ jako potencja³. Mamy tendencje do gromadzenia siê wokó³ wspólnych zainteresowaù na przyk³ad muzycznych takich jak koncerty zespo³ów wokó³ których roœnie subkultura - specyficzny ubiór, zwyczaje, zachowania, nawet jêzyk. Jeœli do tego dojdzie podbudowa duchowa, to rodzi siê ruch. I to mo¿e eskalowaÌ, rosn¹Ì w si³ê.

Nie inaczej bywa z politykÂą - najsilniejsza sektÂą chyba. Najpierw mÂłody, energiczny czÂłowiek pokazuje charyzmĂŞ, gromadzi ludzi, chce coÂś zmieniĂŚ lokalnie i to jeszcze jest ok Potem znajomi i rodzina utwierdzajÂą go w przekonaniu aby startowaÂł w wyborach np szkolnych, uczelnianych, samorzÂądowych, powiatowych, a potem zapisuje sie do partii albo sie rozmywa w tych strukturach, albo wybija siĂŞ w nich i robi karierĂŞ, ale kosztem kompromisĂłw wÂłasnych przekonaĂą. Wtedy wahadÂło przejmuje wÂładzĂŞ nad jego Âżyciem.

Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #219 : Październik 28, 2011, 12:37:27 »

M¹drze prawisz east. Koliberek ma to do siebie, ¿e lubi zg³êbiaÌ, poznawaÌ na ró¿ne sposoby i czasem docieraÌ tam, gdzie innym siê nie chce, a to tylko dlatego, by nie krzywdziÌ nikogo ocen¹. I ustawiaÌ w konfiguracje, poza którymi tak naprawdê wszyscy byÌ powinniœmy. Bowiem, by siê ³¹czyÌ nale¿y poznaÌ przeznaczenie ka¿dego z puzzli w tej uk³adance Wszechœwiata. PoznaÌ jego miejsce, a nie wykl¹Ì. Ka¿dy wyklina siê i tak sam, jeœli tylko zechce. I zamiast "niebo" buduje, to co pod "ziemi¹". Jednak energia nie ginie, tylko zmienia postaÌ. I wszystko jest w konsekwencji najdalszej i najbli¿szej potrzebne.

A koliberek, gdy by³ m³odszy, mia³ o wiele wiêcej wdziêku, by mieÌ tym wiêksz¹ mo¿liwoœÌ dotrzeÌ i do literatury równie¿ o której mowa.

Acentaur, mÂądry, zadaÂł sobie trud zapoznania siĂŞ, miast wydawaĂŚ opinie. I nie ma tajemnej, innej literatury. Znamiennym jest to, Âże za oceny  biorÂą siĂŞ najczĂŞÂściej ignoranci. CoÂś tam dzwoniÂło,  coÂś tam ktoÂś powiedziaÂł, ktoÂś kogoÂś oskarÂżyÂł i koÂło samsary odwieczne siĂŞ plecie i plecie i nieustannie napĂŞdza...


I wio koniku, a tu nie ma siana! MrugniĂŞcie


 MrugniĂŞcie

Ps. A jeœli chcemy siê bawiÌ w dualizmy i napêdzaÌ na powa¿nie "z³o", to oskar¿ajmy dalej. Myœlê, ¿e nie warto zasilaÌ, co nam nie gra, czy nie pasuje. Wiêcej lekkoœci i humoru ¿yczê i pasujê ju¿ tak¿e oddalaj¹c siê w piêkny œwiat. Pozwólmy ka¿demu z nas rozliczyÌ siê ze wszystkiego samemu. A jeœli ktoœ jeszcze musi mocno stan¹Ì po swojej stronie, to nale¿y, ale czy warto zasysaÌ innych w ów wir? Niech sami, o tym decyduj¹, czy tego chc¹. Mo¿na jedynie piêknie poprosiÌ,

tak jak koliberek prosi teraz o oddalenie siĂŞ grzeczne i by juÂż nie musiaÂł uczestniczyĂŚ w tej nie budujÂącej specjalnie nikogo wymianie zdaĂą.

I ze sÂłonecznym bardzo pozdrowieniem dla wszystkich, jako i zwykle.

 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 12:46:02 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #220 : Październik 28, 2011, 14:02:51 »

Koliberku masz, jak widaÌ wielkie doœwiadczenie ze spotkaù z ró¿nymi ludŸmi, wiêc mo¿e podziel siê wiedz¹ na temat jak rozpoznaÌ to co usi³uje wci¹gn¹Ì w swój wir i jak temu zaradziÌ.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #221 : Październik 28, 2011, 14:21:06 »

a wetnĂŞ siĂŞ - a wtedy gdy ktoÂś bezkrytycznie prawi Ci pochwaÂły; twierdzi, Âże masz bardzo waÂżnÂą misjĂŞ do speÂłnienia, na skalĂŞ ÂświatowÂą czy chociaÂż krajowÂą; i drugi biegun - bezpodstawnie wmawia Ci, Âże jesteÂś niczym.
i owoce jakie tworzy - ale to dopiero po jakimÂś czasie...
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #222 : Październik 28, 2011, 15:15:10 »

O tym teÂż pisaÂłem Arteq.
I teÂż zapoznaÂłem sie z tzw bezlitosnaprawda.pl  - koncepcjÂą , Âże JA nie istnieje ( czyli Âże jesteÂś niczym).

To s¹ te same "bardzo stare organizacje pod wieloma nazwami" . Rzek³bym ,ze demoniczne w pewnym sensie. Nawet jeœli JA to na wpó³dziki , albo obcy twór powsta³y z obcych myœli to nie znaczy ¿e nie istnieje. Jest niczym dziki koù ,którego uje¿d¿a ŒwiadomoœÌ ( tak bym to obrazowo uj¹³ Mrugniêcie ) ,chocia¿ do uje¿d¿ania chêtnych jest wielu > "bardzo stare organizacje pod wieloma nazwami" .
PotrafiÂą one kreowaĂŚ za pomocÂą myÂśli w Twojej gÂłowie bardzo realne iluzje, ktĂłre nawet siĂŞ mogÂą zmaterializowaĂŚ (magia) i wÂłaÂśnie dlatego potrzebny jest silny kontakt ze ÂŚwiadomoÂściÂą. Tylko ona jest prawdziwa, choĂŚ -paradoksalnie - nie widaĂŚ jej.  Lecz dziĂŞki niej istniejesz. ÂŻyjesz.
NiektĂłrzy naukowcy doszli do tego, Âże ten Âświat jakiego doÂświadczamy caÂły jest iluzjÂą, bo wszystko co wydaje nam siĂŞ Âże istnieje jest tylko wirami fal ziarnistoÂści pró¿ni - wĂŞzÂłami, wibracjami, czĂŞstotliwoÂściÂą, amplitudÂą. I nawet moÂżliwe, Âże "widok" tych fal jest  .... pÂłaski we wszystkich kierunkach. Dopiero ÂświatÂło (ÂświadomoÂści) wydobywa z tego wielowymiarowÂą iluzjĂŞ rzeczywistoÂściÂą, ktĂłra jest czasem tak gĂŞsta jak skaÂła. A to przecieÂż tyko drgania fal.....
Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #223 : Październik 28, 2011, 17:00:03 »

Koliberku masz, jak widaÌ wielkie doœwiadczenie ze spotkaù z ró¿nymi ludŸmi, wiêc mo¿e podziel siê wiedz¹ na temat jak rozpoznaÌ to co usi³uje wci¹gn¹Ì w swój wir i jak temu zaradziÌ.

Rowniez podpisuje sie pod cytatem easta. Niech koliberek zapyta koliberek33 czy ma takie przyzwolenie i Nas uswiadomi - w tym czego byc moze nie jestesmy swiadomi. MrugniĂŞcie

Ps. Skierowane do spolecznosci jak w temacie
.1. Manipulacja jako sterowanie ludzkim zachowaniem

W socjologii i psychologii spoÂłecznej pod pojĂŞciem manipulacja rozumiany jest specyficzny rodzaj sterowania ludzkim zachowaniem. Jager/Mok (1972) rozwijajÂą w ramach teorii zachowania pojĂŞciowÂą siatkĂŞ, ktĂłra umoÂżliwia przedstawienie specyficznych elementĂłw manipulacyjnego wywierania wpÂływu na czÂłowieka. CzÂłonkowie danej grupy zwracajÂą uwagĂŞ na to, aby kaÂżdy z nich przestrzegaÂł uznanych norm i w swoim zachowaniu realizowaÂł spoÂłecznie uznane wartoÂści. Rozmaite metody tego mechanizmu okreÂślane sÂą jako kontrola spoÂłeczna (social control).

Te dwa mechanizmy wywierania wpÂływu na czÂłowieka mogÂą przybieraĂŚ rozmaite formy w zaleÂżnoÂści od stopnia uÂświadomienia sobie tego procesu przez obie strony. Z perspektywy tego, ktĂłry wywiera wpÂływ na zachowanie drugiego czÂłowieka, moÂżna mĂłwiĂŚ o wpÂływie zamierzonym lub niezamierzonym. Z punktu widzenia czÂłowieka, na ktĂłrego wywiera siĂŞ wpÂływ, pojawia siĂŞ pytanie, czy ten wpÂływ jest odczuwany jako taki czy teÂż nie. Zamierzone sterowanie zachowaniem, ktĂłre w ÂświadomoÂści poddanej wpÂływowi osoby nie jest odczuwane jako takie, okreÂślane jest jako manipulacja.

W podobny sposób MÜller (1970) odró¿nia dwie formy wywierania wp³ywu na cz³owieka: sterowanie (Steuerung) i manipulacjê. W pierwszym przypadku osoba zainteresowana zdaje sobie sprawê, ¿e podlega procesowi wp³ywu i znany jest jej cel wywierania wp³ywu. W przypadku manipulacji zamiary i cele wp³ywu nie s¹ znane. W obu przypadkach wykorzystywane s¹ ró¿ne metody wp³ywu, które mo¿na podzieliÌ na trzy kategorie. Metoda imperatywu pos³uguje siê zasadniczo nakazami, zakazami i rozkazami. Dla zrealizowania celów u¿ywane s¹ u¿ywane s¹ przede wszystkim budz¹ce lêk sankcje negatywne. Dla metody kontrastu charakterystyczne jest tworzenie wizerunku wroga. Wizerunek ten jest kszta³towany przez opisywanie zagro¿eù, odstraszanie itp. Stosowane sankcje mog¹ byÌ pozytywne lub negatywne. Metoda reklamy polega na u¿ywaniu zaleceù, pochwa³ lub podkreœlaniu wartoœci, zaœ podstawowym mechanizmem s¹ sankcje pozytywne.

Rosenstiel (1969) definiuje manipulacjĂŞ jako wywieranie wpÂływu na czÂłowieka charakteryzujÂące siĂŞ wystĂŞpowaniem nastĂŞpujÂących zjawisk:

1. ManipulujÂący wywiera wpÂływ Âświadomie w celu osiÂągniĂŞcia wÂłasnych korzyÂści.

2. ManipulujÂący wywiera wpÂływ bez wzglĂŞdu na korzyÂści lub straty manipulowanego.

3. ManipulujÂący wywiera wpÂływ za pomocÂą technik, ktĂłre sÂą niepostrzegalne dla manipulowanego.

4. ManipulujÂący wywiera wpÂływ w taki sposĂłb, Âże manipulowany w dalszym ciÂągu mniema, iÂż zadziaÂłaÂł samodzielnie i dobrowolnie.

SchĂśberle (1984) zwrĂłciÂł uwagĂŞ na cztery elementy znaczeniowe pojĂŞcia manipulacja. Pierwszy element jest wspĂłlny dla wiĂŞkszoÂści definicji manipulacji: manipulator dziaÂła w celu osiÂągniĂŞcia wÂłasnej korzyÂści i ukrywa ten fakt przed manipulowanym, natomiast ten ostatni nie uÂświadamia sobie faktu podlegania manipulacji. Po drugie, w procesie manipulacji uÂżywa siĂŞ okreÂślonych technik manipulacyjnych. SchĂśberle zauwaÂża po trzecie, Âże nie wszystkie cele mogÂą byĂŚ osiÂągniĂŞte za pomocÂą manipulacyjnego postĂŞpowania. Wreszcie zwraca on uwagĂŞ na to, Âże w przy opisywaniu zjawiska manipulacji mĂłwi siĂŞ raczej o podejmowanych prĂłbach aniÂżeli o skutecznej manipulacji.
.............
Jednym z nich sta³y siê sekty, ma³e izolowane grupy, doskonale nadaj¹ce siê do eksperymentów. Amerykaùscy psycholodzy stanêli przed problemem ludzi poddanych "kontroli umys³u" w tzw. nowych ruchach religijnych. W ramach terapii przedstawiono pacjentom opisy "prania mózgu" w chiùskich obozach jenieckich. Ofiary bez problemu rozpoznawa³y psychotechniki, jakimi pos³u¿ono siê wobec nich. Okaza³o siê, ¿e metody stosowane przez sekty nie s¹ oryginalnymi wytworami umys³ów charyzmatycznych liderów i guru. CzêœÌ z nich dochodzi wprawdzie do tej wiedzy intuicyjnie, ale te¿ pos³uguj¹ siê oni technikami wczeœniej naukowo opracowanymi i eksperymentalnie sprawdzonymi.................................................
Manipulacja informacjÂą i uczuciami

Manipulacja w komunikowaniu przebiegaÌ mo¿e na p³aszczyŸnie przekazu informacji lub na p³aszczyŸnie emocjonalnej. W odniesieniu do przekazu informacji mo¿e ona przybieraÌ formê wyraŸnego k³amstwa, oszustwa, œwiadomego pomijania pewnych treœci, sugerowania pewnych treœci poprzez kolejnoœÌ ich przedstawiania itp. TrudnoœÌ w okreœleniu istoty tego rodzaju manipulacji polega m.in. na tym, ¿e towarzyszy ona cz³owiekowi od samego pocz¹tku. Co wiêcej, sam akt komunikowania, czyli wymiany informacji miêdzy istotami ludzkim, nosi znamiona przypominaj¹ce manipulacjê. Nawet obiektywnie podana informacja mo¿e byÌ potraktowana jako manipulacja, poniewa¿ zawiera tylko opis wycinka rzeczywistoœci i pomija inne aspekty. SelektywnoœÌ podawania informacji zawsze stawia komunikowanie w cieniu zarzutu o manipulacjê.....................4. Obrona przed manipulacj¹

Wymieniona powy¿ej lista form manipulowania cz³owiekiem nie roœci sobie pretensji do zupe³noœci. Wskazuje ona na z³o¿onoœÌ zjawisk, jakie siê pod tym pojêciem ukrywaj¹.

W odniesieniu do wszystkich form manipulowania mo¿na stwierdziÌ, ¿e mo¿liwoœÌ manipulowania wzrasta wraz gromadzeniem wiedzy na temat wywierania wp³ywu na cz³owieka i wraz z powstawaniem nowych form komunikowania medialnego.

Z drugiej strony istniej¹ sposoby obrony przed manipulacj¹ tak w zakresie indywidualnym, jak i spo³ecznym. Z wstêpnych wyników badaù nad podmiotowymi uwarunkowaniami odpornoœci na manipulacjê wynika, ¿e osoby o pewnych cechach osobowoœci potrafi¹ skuteczniej od innych broniÌ siê przed manipulacj¹. Chodzi tu o takie cechy jak wysoki poziom inteligencji emocjonalnej oraz otwartoœÌ na nowe doœwiadczenia, przy jednoczesnej bardzo refleksyjnej postawie wobec nowoœci. Skutecznym narzêdziem obrony przeciw manipulacji jest podwy¿szanie poziomu edukacji w spo³eczeùstwie. Z punktu widzenia wychowania odbiorców chodzi o udostêpnienie wiedzy o œwiadomie stosowanych metodach manipulacji i propagandy oraz wiedzy o jêzyku i mo¿liwoœciach jego wykorzystania przez sterników ludzkiej œwiadomoœci. To pedagogiczne wyzwanie posiada w polskim spo³eczeùstwie szczególn¹ wagê, poniewa¿ z badaù wynika, ¿e zaledwie 3% ogó³u obywateli stanowi¹ osoby ca³kowicie kompetentne jêzykowo, zaœ trzy czwarte Polaków to "funkcjonalni analfabeci" (tzn. osoby, które czytaj¹, ale nie rozumiej¹ tekstu).

...........
...........
I wreszcie jak bronic sie przed forma manipulacji
. Obrona przed manipulacjÂą

Wymieniona powy¿ej lista form manipulowania cz³owiekiem nie roœci sobie pretensji do zupe³noœci. Wskazuje ona na z³o¿onoœÌ zjawisk, jakie siê pod tym pojêciem ukrywaj¹.

W odniesieniu do wszystkich form manipulowania mo¿na stwierdziÌ, ¿e mo¿liwoœÌ manipulowania wzrasta wraz gromadzeniem wiedzy na temat wywierania wp³ywu na cz³owieka i wraz z powstawaniem nowych form komunikowania medialnego.

Z drugiej strony istniej¹ sposoby obrony przed manipulacj¹ tak w zakresie indywidualnym, jak i spo³ecznym. Z wstêpnych wyników badaù nad podmiotowymi uwarunkowaniami odpornoœci na manipulacjê wynika, ¿e osoby o pewnych cechach osobowoœci potrafi¹ skuteczniej od innych broniÌ siê przed manipulacj¹. Chodzi tu o takie cechy jak wysoki poziom inteligencji emocjonalnej oraz otwartoœÌ na nowe doœwiadczenia, przy jednoczesnej bardzo refleksyjnej postawie wobec nowoœci. Skutecznym narzêdziem obrony przeciw manipulacji jest podwy¿szanie poziomu edukacji w spo³eczeùstwie. Z punktu widzenia wychowania odbiorców chodzi o udostêpnienie wiedzy o œwiadomie stosowanych metodach manipulacji i propagandy oraz wiedzy o jêzyku i mo¿liwoœciach jego wykorzystania przez sterników ludzkiej œwiadomoœci. To pedagogiczne wyzwanie posiada w polskim spo³eczeùstwie szczególn¹ wagê, poniewa¿ z badaù wynika, ¿e zaledwie 3% ogó³u obywateli stanowi¹ osoby ca³kowicie kompetentne jêzykowo, zaœ trzy czwarte Polaków to "funkcjonalni analfabeci" (tzn. osoby, które czytaj¹, ale nie rozumiej¹ tekstu).


zrodlo> http://www.opoka.org.pl/varia/sekty/oroznychformachmanipulacjiczlowiekiem.html
Ja ten art, oczywiscie skrocilam , polecam przeczytac- niby temat oczywisty , a trzeba potrafic  ujac to w jednym.
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 20:02:45 wysłane przez Laguna__ » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #224 : Październik 28, 2011, 20:02:07 »

Laguno (poprawiÂłem) tak, to wszystko Âładna teoria, ale teraz konkretnie jakie to zachowanie moÂżemy rozpoznaĂŚ jako prĂłbĂŞ manipulacji namiw sposĂłb taki, Âże zmieniamy wÂłasny ÂświatopoglÂąd niemalÂże z dnia na dzieĂą.

Na podstawie wÂłasnych doÂświadczeĂą z grupÂą pt bezlitosnaprawda.pl mogĂŞ napisaĂŚ o kilku cechach.

1. Wzbudzenie przekonania, Âże niczego od Ciebie siĂŞ nie oczekuje, a wrĂŞcz przeciwnie, Âże Arena jest miejscem na ktĂłrym "oÂświeceni" pomogÂą Ci  uzyskaĂŚ wolnoœÌ bezgranicznÂą.
2. musisz tylko speÂłniĂŚ pewne warunki, a wiĂŞc wykazaĂŚ siĂŞ szczerÂą chĂŞciÂą pozbycia siĂŞ zÂłudzeĂą, napisaĂŚ elaborat na swĂłj temat i postĂŞpowaĂŚ wg wskazĂłwek/pytaĂą pomocnego "oÂświeconego".
3. ZauwaÂżyÂłem system hierarchiczny wÂśrĂłd "oÂświeconych", ktĂłrzy rzekomo sami pozbyli siĂŞ swojego JA ( to swoisty paradoks). Nie ma rĂłwnoÂści pomiĂŞdzy TobÂą- "rekrutem" na Arenie - a "oÂświeconym". "OÂświecony" wie zawsze lepiej, a Ty masz siĂŞ podporzÂądkowaĂŚ i nie wolno Ci wÂątpiĂŚ w to, Âże "oÂświeceni" chcÂą Ci pomĂłc.Tobie, ktĂłry nie masz JA rzecz jasna, a nie Twemu JA . Ono jest systematycznie poniÂżane i opluwane, bo oni nim gardzÂą. I wg nich Ty rĂłwnieÂż powinieneÂś
4. Wykorzystywane jest Twoje  wstĂŞpne zainteresowanie, ktĂłre CiĂŞ przywiodÂło na ten portal, Twoje wewnĂŞtrzne przekonanie, Âże coÂś jest w tej rzeczywistoÂści nie tak i moÂże problem leÂży w Tobie, a nie w Âświecie dookoÂła CIebie. To podejrzenie w procesie rekrutacji ( nazywajÂą ciĂŞ  rekrutem pamiĂŞtaj ) przekuwane jest w pewnoœÌ co do tego, Âże nosisz w sobie wroga, wirusa, ktĂłrego musisz zniszczyĂŚ, bo to jedyna droga. Tak dÂługo to waÂłkujÂą, Âże coraz czĂŞÂściej widzisz wokó³ siebie iÂż tak moÂże byĂŚ na prawdĂŞ. Oni zresztÂą ka¿¹ Ci weryfikowaĂŚ to co Ci mĂłwiÂą w rzeczywistoÂści, a poniewaÂż pod tym kÂątem zaczynasz patrzeĂŚ i "weryfikowaĂŚ" rzeczywistoœÌ, a co najlepsze -siebie - to tak Ci rzeczywistoœÌ odpowiada, Âże utwierdza CiĂŞ w tym.

 Jest to klasyczne pranie mĂłzgu i manipulacja. WmawiajÂą CI, Âże nie ma nikogo w Tobie, kto CiĂŞ chroni, opiekuje siĂŞ TobÂą, kto kieruje Twoim Âżyciem bo JA nie istnienie. BĂłg oraz ÂŚwiadomoœÌ sÂą w ich mniemaniu wymysÂłami egotycznego JA.
Co najdziwniejsze, wielu ludzi siĂŞ na takie coÂś Âłapie pomimo tego, Âże z Âżadnym z "oÂświeconych" raczej siĂŞ osobiÂście nie spotkasz (chociaÂż sÂą wyjÂątki).
Dzieje siĂŞ tak dlatego, Âże Ty sam/a poszukujesz siebie, Âże zadajesz pytania pt "Kim jestem? ". Po raz kolejny potwierdza siĂŞ reguÂła, Âże kiedy pytasz odpowiedÂź siĂŞ znajduje - ale nie zawsze taka, jakiej byÂś oczekiwaÂł, a jeÂśli nie oczekujesz Âżadnej to ta, ktĂłrÂą Ci siĂŞ przedstawi zostanie  przez Ciebie przyjĂŞta.

Dalej nastêpuje manipulacja a póŸniej, w trakcie weryfikacji ju¿ sam/a sobie to robisz coraz bardziej efektywnie, a¿ znienawidzisz swoje JA. Uœmiercasz je przez symboliczne, pisemne oœwiadczenie i prosisz (równie¿ symbolicznie) o œciêcie g³owy. Po czym przyjmuj¹ Ciê do grona "oœwieconych". Teraz jesteœ na reszcie wolny od wszelkich ograniczeù bo one wszystkie wywodz¹ siê od JA.
OdtÂąd musisz pracowaĂŚ nad rekrutami. W tym procesie postĂŞpuje ugruntowanie Twojego przekonania - tak jak w sÂłynnym eksperymencie na studentach w ktĂłrym podzielili siĂŞ oni na katĂłw i wiĂŞÂźniĂłw. PóŸniej moÂżesz awansowaĂŚ na "liberatora". Co siĂŞ dzieje dalej to nie wiem, ale podejrzewam, Âże tak zupeÂłnie wyprany z JA czÂłonek bezlitosnejprawdy Âświetnie nadaje siĂŞ na potencjalnego czÂłowieka-bombĂŞ. Wszak juÂż nie istnieje, a jest przekonany, Âże inni tkwiÂą w niewoli JA wiĂŞc co za problem ich radykalnie i raz na zawsze z tego  wyleczyĂŚ ? OczywiÂście to tylko moje subiektywne wraÂżenia i obym siĂŞ myliÂł.

Najdziwniejsze z tego wszystkiego jest, ¿e co do meritum to oni po czêœci maj¹ racjê. Nie jesteœ tym JA. JA to tylko szaty w które ubiera siê ŒwiadomoœÌ.

Pewne podobieĂąstwo do bezlitosnejprawdy zauwaÂżam w czasach Âśredniowiecznych w ktĂłrych dzieÂła artystyczne oraz budowlane byÂły tworzone w wiĂŞkszoÂści przez anonimowych (ich JA nie mialo znaczenia) twĂłrcĂłw dla chwaÂły Boga. Pewne podobieĂąstwo istnieje do kodeksu Bushido kiedy to samuraj popeÂłniaÂł rytualne samobĂłjstwo, bo nie waÂżny byÂł on, tylko honor, albo jego Pan. Pewne podobieĂąstwo jest do czÂłonkĂłw organizacji terrorystycznych dokonujÂących atakĂłw samobĂłjczych w imiĂŞ Sprawy.

Dlatego tak waÂżne jest rozpoznanie podobnych organizacji oraz pisanie o tym, informowanie. KaÂżdy ma prawo siĂŞ przebudziĂŚ, ale do Âżycia i to na wÂłasnych warunkach, w drodze wÂłasnych doÂświadczeĂą.
DuchowoœÌ jest  bardzo waÂżna moim zdaniem-  i to duchowoœÌ wsparta wiedzÂą (w tym naukowÂą) aby wszystko czym jesteÂś -duch ,ciaÂło,umysÂł - wyraÂżaÂło siĂŞ  w tej duchowoÂści w harmonicznej rĂłwnowadze. W przeciwnym razie stanowisz pokarm dla wszelkich wahadeÂł i manipulantĂłw.

edit : co mnie siĂŞ te kobiety mylÂą. PiszĂŞ do jednej a myÂślĂŞ o drugiej MrugniĂŞcie
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 20:30:31 wysłane przez east » Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10 11 12 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.054 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

x22-team phacaiste-ar-mac-tire wypadynaszejbrygady opatowek granitowa3