Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 13:48:43


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 ... 22 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ÂŚWIÊTA GEOMETRIA  (Przeczytany 450259 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lucyna D.
Gość
« Odpowiedz #100 : Styczeń 21, 2009, 23:52:35 »

Lesiu, mam proÂśbĂŞ (jeÂśli mogĂŞ mieĂŚ takÂą malutkÂą :-) ): pisz krĂłtsze posty...
Zapisane
astro
Gość
« Odpowiedz #101 : Styczeń 22, 2009, 00:19:41 »

Astro, ja dla odmiany staram siê unikaÌ tych miêdzygwiezdnych w¹tków "politycznych", choÌ wiem, ¿e to jest pasjonuj¹ce dla wielu ludzi (choÌby popularnoœÌ serialu Stargate czy kiedyœ filmu Star Wars). To jest jak dla mnie "kana³", który odci¹ga nas swego rozwoju. Pisa³em ju¿, ¿e ten kto koncentruje uwagê ludz na tym "kto jest kto", a nie na czystych zasadach otwiera sobie droge do manipulacji ludŸmi.


Moja odpowiedÂź jest taka: zauwaÂżam, Âże pewni ludzie, traktujÂą wprost swoje Âżyciowe doÂświadczenia w taki sposĂłb, jakby chcieli powiedzieĂŚ: moje zasady sÂą sÂłuszne i nie interesuje mnie jakakolwiek inna zasada, bo to co robiÂą inni, to prowadzi bocznymi torami do celu.
WiĂŞc powiem tak, posÂłuchaj teÂż innych co majÂą do powiedzenia, bo to w Âżyciu pomaga.
Twoja sÂłowa nie sÂą jednak  budujÂące, a raczej prĂłba przeforosowania czegoÂś, na co wielu wielu nie jest przygotowanch z racji ró¿nych uwarunkowaĂą.
Dlatego juÂż wczeÂśniej CiĂŞ zapytaÂłem: co tu robisz i dlaczego bawisz siĂŞ w tÂą grĂŞ, skoro poznaÂłeÂś te wszystkie zaleÂżnoÂści?
Osobiœcie staram siê jak mogê nie krytykowaÌ postaw innych, wiedz¹c i rozumiej¹c co oznacza asertywnoœÌ.
Wiêc momentami chcê o czymœ powiedzieÌ pozostawiaj¹c innym odpowiedzialnoœÌ co z tym zrobi¹ i od tego nale¿a³oby zacz¹Ì gdy wchodzi siê na miêdzynarodwoe fora, dyskutuj¹c z innymi.

WiĂŞc powiedz innym co masz do powiedzenia i na tym zakoĂącz...
Nie chodzi mi tu o ,,ÂświĂŞtÂą geometriĂŞ,, ( bo jÂą caÂłym sercem wspieram ) ale inne rzeczy miĂŞdzy innymi o pewien psychologiczny model, ktĂłry tu  sam sobÂą reprezentujesz.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2009, 00:26:02 wysłane przez astro » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #102 : Styczeń 22, 2009, 00:33:50 »

Cytat: Astro
WiĂŞc powiedz innym co masz do powiedzenia i na tym zakoĂącz...
Nie chodzi mi tu o ,,ÂświĂŞtÂą geometriÂą,, ( bo jÂą caÂłym sercem wspieram ) ale inne rzeczy miĂŞdzy innymi o pewien psychologiczny model, ktĂłry tu  sam sobÂą reprezentujesz.

Astro, chyba jednak trochĂŞ przesadziÂłeÂś, nie uwaÂżasz?
Dlaczego chcesz kogoÂś ograniczaĂŚ?
Zapisane
astro
Gość
« Odpowiedz #103 : Styczeń 22, 2009, 00:43:39 »

Cytat: Astro
WiĂŞc powiedz innym co masz do powiedzenia i na tym zakoĂącz...
Nie chodzi mi tu o ,,ÂświĂŞtÂą geometriÂą,, ( bo jÂą caÂłym sercem wspieram ) ale inne rzeczy miĂŞdzy innymi o pewien psychologiczny model, ktĂłry tu  sam sobÂą reprezentujesz.

Astro, chyba jednak trochĂŞ przesadziÂłeÂś, nie uwaÂżasz?
Dlaczego chcesz kogoÂś ograniczaĂŚ?

Pisz za siebie i nie baw siĂŞ w adwokatĂłw, bo cytowny wÂątek nie byÂł skierowany do Ciebie.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #104 : Styczeń 22, 2009, 00:51:04 »

Mam prawo wyraÂżaĂŚ swojÂą opiniĂŞ, nie ma to nic wspĂłlnego z adwokaturÂą.
Teraz mnie prĂłbujesz ograniczyĂŚ, dlaczego? 
Zapisane
astro
Gość
« Odpowiedz #105 : Styczeń 22, 2009, 01:00:45 »

Mam prawo wyraÂżaĂŚ swojÂą opiniĂŞ, nie ma to nic wspĂłlnego z adwokaturÂą.
Teraz mnie prĂłbujesz ograniczyĂŚ, dlaczego? 

Ojjj Ptaku... bardzo CiĂŞ lubiĂŞ, nawet nie wiesz jak, bo z wielu powodĂłw jesteÂś mi bardzo bliska, wiĂŞc moÂże wyrĂłwnajmy te emocje-energie, ktĂłre traktujĂŞ, jako kolejne doÂświadczenie....
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #106 : Styczeń 22, 2009, 01:10:19 »

Cytat: Astro
  Ojjj Ptaku... bardzo CiĂŞ lubiĂŞ, nawet nie wiesz jak, bo z wielu powodĂłw jesteÂś mi bardzo bliska, wiĂŞc moÂże wyrĂłwnajmy te emocje-energie, ktĂłre traktujĂŞ, jako kolejne doÂświadczenie....

AleÂż Astro, ja teÂż CiĂŞ bardzo lubiĂŞ i chĂŞtnie podzielĂŞ siĂŞ z TobÂą energiÂą dla wyrĂłwnania tych poziomĂłw.DuÂży uÂśmiech
Bierz ile chcesz, najlepiej wg zasad ÂŚG.  UÂśmiech

Pozdrawiam i dobranoc. MiÂłych snĂłw.  UÂśmiech

Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #107 : Styczeń 22, 2009, 13:37:44 »


Gwiazda Matka jest caÂłoÂściÂą... gwiazda matka - kto cie tego nauczyl..?? a moze to BĂłg Ojciec, Duch ÂŚw i Syn BoÂży?
nie jest zadna zamknieta caloscia..jest nieskonczonoscia.. nie znasz poprostu swietej geometrii, eozteryki  i nie wiesz o co w tym chodzi, to co zasugerowalem jest wykresem milosci Chrystusowej - jezeli znasz sw geometrie to wiesz ze to prawda - bo geometria to tylko wykres tak jak matematyka cos sugerujacym reszty trzeba sie domyslec samemu..
Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #108 : Styczeń 22, 2009, 14:07:26 »

proponuje zmieniÌ forum, tu nie ma miejsca do nawracania, zarówno projekt cheops jak i forum ma ma³o wspólnego z chrzeœcijaùstwem i typowym pojêciem trójcy œwiêtej, skoro mówi o tym, ¿e "Koœció³ upadnie bo doœÌ ju¿ k³amstw"

KapÂłan 718'
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2009, 14:10:09 wysłane przez KapÂłan 718 » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #109 : Styczeń 22, 2009, 14:15:21 »

nie chodzi mi o nawracanie tylko o prawde..., chodzi o to zebyscie byli gotowi na to co ma nadejsc, ale rozumiem, ze kazdy musi zaczac widziec sam...dla mnie kosciol jako instytucja tez ma niewiele wspolnego z prawdziwym chrzescijanstwem, ale nie zmienia to faktu ze ewangelia jest prawda, caly ten swiat tworza ludzie, ktorzy nie chca zblizac sie do prawdy a jezeli juz sie zbliza to ulegaja roznym pokusom - niestety jest jak jest bez Boga jestesmy nikim a jak wszystko wyglada kazdy widzi - wszystko zaczyna sie walic i to co nie jest z Boga zawali sie od nas jeszcze zalezy w jaki sposob...
Zapisane
Lucyfer
Gość
« Odpowiedz #110 : Styczeń 22, 2009, 14:32:02 »

Cytat: quetzalcoatl44
Gwiazda Matka jest caÂłoÂściÂą... gwiazda matka - kto cie tego nauczyl..?? a moze to BĂłg Ojciec, Duch ÂŚw i Syn BoÂży?
Gwiazda Matka - Star Mother
http://www.sacred-geometry.com/The_Star_Mother.htm   MrugniĂŞcie
Zapisane
Lucyna D.
Gość
« Odpowiedz #111 : Styczeń 22, 2009, 14:46:25 »

nie chodzi mi o nawracanie tylko o prawde..., chodzi o to zebyscie byli gotowi na to co ma nadejsc, ale rozumiem, ze kazdy musi zaczac widziec sam...dla mnie kosciol jako instytucja tez ma niewiele wspolnego z prawdziwym chrzescijanstwem, ale nie zmienia to faktu ze ewangelia jest prawda, caly ten swiat tworza ludzie, ktorzy nie chca zblizac sie do prawdy a jezeli juz sie zbliza to ulegaja roznym pokusom - niestety jest jak jest bez Boga jestesmy nikim a jak wszystko wyglada kazdy widzi - wszystko zaczyna sie walic i to co nie jest z Boga zawali sie od nas jeszcze zalezy w jaki sposob...

Ewangelia, a wÂłaÂściwie ewangelie nie sÂą od Boga. Masz na to jakiÂś dowĂłd?
Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #112 : Styczeń 22, 2009, 15:14:21 »

oczywiÂście, Âże nie od Boga - to spisywane historie a pod nimi kryje siĂŞ kod za pomocÂą ktĂłrego wtajemniczeni przekazywali sobie wiedzÂą nie zgodnÂą z naukami KoÂścioÂła w pierwszych wiekach chrzeÂścijaĂąstwa a wiĂŞc tÂą wÂłaÂściwÂą wiedzĂŞ przekazywano pod karÂą Âśmierci za herezje - tym sÂą ewangelie wÂłaÂśnie...

718'
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #113 : Styczeń 22, 2009, 19:13:59 »

proponuje zmieniÌ forum, tu nie ma miejsca do nawracania, zarówno projekt cheops jak i forum ma ma³o wspólnego z chrzeœcijaùstwem i typowym pojêciem trójcy œwiêtej, skoro mówi o tym, ¿e "Koœció³ upadnie bo doœÌ ju¿ k³amstw"
Hmmm, a samcio jakiÂś czas temu mianowaÂł siĂŞ jednÂą z osĂłb trĂłjcy...

Jedyne akceptowane nawrĂłcenie to nawrĂłcenie na pch  DuÂży uÂśmiech
Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #114 : Styczeń 23, 2009, 14:28:36 »

1) Leszek , ja jestem prosta kobieta, ktora nie zna sie na niczym , a juz napewno nie, na sw. g., wiec po co mnie oskarzasz o jakies manipulacje czymkolwiek w jakichs miejscach?
(...)
2) Jezeli gdzies jestem , to jade tam , bo prowadzi mnie serce , nie mapa, bo tak czuje.
(...)
3) Ja staje koncentruje sie na sercu i wysylam temu miejscu milosc, nic wiecej, plynie energia milosci. Co ona robi? To co moze zrobic milosc. (...) Czy nastepuje jakas zmiana? A o to zapytaj moze Wintera, on zpewnoscia swoimi urzadzeniami to moze sprawdzic, ja nie.(...)

4) Wiec nie mow mi o polityce, bo polityka to perfekcyjna rozgrywka umyslow w nia zaangazowanych, planujacych posuniecia dzieki  wiedzy ktora posiadaja ( moze nie wszyscy). Ja natomiast jak juz kilkakrotnie zauwazyles jestem ( mowiac delikatnie nie kumata w geometii, i naiwna i ufna jak dziecko)i dobrze, bo prowadza mnie uczucia oraz intuicja, ktora jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodla.
Tak pobieÂżnie, tylko dla informacji, bo nie moÂżna nie reagowaĂŚ, gdy ktoÂś po prostu kÂłamie i ustawia siebie w roli "niewinnej, prostej niekumatej kobiety"...

ad.1
Argumentu "jestem prostÂą kobietÂą" uÂżywasz zawsze jeÂśli ktoÂś zada CI konkretne pytanie odnoÂśnie tego, co Ty robisz. Robisz to juÂż trzeci raz i za kaÂżdym razem starasz siĂŞ wĂłwczas ustawiĂŚ w roli niewinnej i atakowanej pofiary.
WNIOSEK: POLITYKA...
ad.2
Prowadzi CiĂŞ serce?
PrzypomnĂŞ wiĂŞc twoje sÂłowa wypÂływajÂące z serca, a nie mapy: Wyjazd do Egiptu jest przesuniĂŞty, bo pole elektromagnetyczne Ziemi nie jest jeszcze takie, jak ma byĂŚ. Musimy zrobiĂŚ to w piramidzie 9 lub 10 paÂździernika.
W Knossos musimy uwolniĂŚ energiĂŞ w okolicach poÂłudnia, etc
Kto decydowaÂł? Nie twoje serce. To twoim MyÂśliciele okreÂślali miejsca i daty.
MIjasz siĂŞ leciutko z prawdÂą...

ad.3
W Piramidzie i w muzeum w Kairze uÂżyÂłaÂś dÂźwiĂŞkĂłw
W Chartres "na nowo ³¹czy³am pierwiastki"
We WÂładywostoku coÂś z szyszynkÂą, nie pamiĂŞtam co.
Na Wawelu odwracaÂłaÂś kierunek wiru..
Wiêc robisz coœ i nie wiesz nawet jakie s¹ tego skutki? Gdzie odpowiedzialnoœÌ?

ad.4
JeÂśli jesteÂś tak ufna i niewinna, to czemu tak krĂŞcisz?
Gdy to byÂło raz, dwa, ale Ty ciÂągle prowadzisz swojÂą "politykĂŞ energetycznÂą" albo prowadzÂą jÂą CI, ktĂłrzy TobÂą sterujÂą i to sterujÂą tak, Âże nie pamiĂŞtasz co mĂłwiÂłaÂś dzieĂą wczeÂśniej.
Nie chce siĂŞ wierzyĂŚ w taki brak pamiĂŞci.
JeÂśli nie manipulujesz, to skÂąd te zaniki pamiĂŞci? KtoÂś CIĂŞ tak zaprogramowaÂł, na wzĂłr tego, jak to podaje choĂŚby David Icke, gdy mĂłwi o dziaÂłalnoÂści Instytutu Tavistock?
Oryginalny post: http://prawda2.info/viewtopic.php?t=4396
Link do obejrzenia na YouTube. http://www.youtube.com/view_play_list?p=F6AD5F76087B4F53

Na koniec zacytujĂŞ co nieco, zakÂładajÂąc, Âże moÂże kiedyÂś przejrzysz na oczy. TwĂłj wybĂłr. Ja juÂż milczĂŞ, bo to nie ma sensu:
Widzisz  ja nie placze, i nie mowie ze Ludzie sa zli, Ludzie sa wspaniali i dobrzy.

No popatrz! Skoro nie Ty na poprzedniej stronie napisaÂłaÂś, cytujĂŞ:

Malo jest ludzi , ktorzy juz to potrafia, po prostu KOCHAC CZLOWIEKA.
Na razie wiekszosc , potrafi go tylko oceniac, krytykowac i ponizac  PÂłacz
Kiara

To chyba ktoœ ukradkiem siada przed Twoim komputerem, loguje siê jako Kiara i pisze te farmazony, których póŸniej prawdziwa Bogu ducha winna Kiara siê wypiera! Powinnaœ zrobiÌ coœ z tym winowajc¹, inaczej jeszcze wiele razy bêdziesz musia³a samej sobie zaprzeczaÌ. No chyba, ¿e przyznasz siê wreszcie do tego, ¿e jesteœ jak chor¹giewka, obracasz siê wraz z kierunkiem wiatru, przyjmujesz wygodne pogl¹dy na dan¹ chwilê, byle tylko ten wiatr nie wia³ Ci w oczy.
A jeœli ju¿ oczach mowa. Mo¿e warto je otworzyÌ mimo wszelkich przeszkód? Inaczej jest siê œlepym, który formuuje obraz œwiata na w³asne wyobra¿enie (tak jak Ty to w³aœnie robisz). Ten Twój hermetycznie zamkniêty œwiat, którego jesteœ niewolnikiem, zamyka Ciê na innych ludzi, sama budujesz wokó³ siebie barierê, nic siê przez ni¹ nie przedostaje. Nie potrafisz ani przekazaÌ tego, co masz do powiedzenia ani przyj¹Ì tego, co ktoœ próbuje Tobie przekazaÌ. Ogromnie siê cieszê, ¿e uda³o Ci siê to nareszcie dostrzec:

Gdy nie ma plaszczyzny porozumienia dyskusja jest zbedna.

L:
No w³aœnie. Nic dodaÌ, nic uj¹Ì.
NAPRAWDÊ ¿yczê przejrzenia na oczy.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2009, 21:30:29 wysłane przez Leszek » Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #115 : Styczeń 23, 2009, 14:44:26 »

Witaj Leszku,
Cytuj
Tak wiĂŞc Winter pokazuje, Âże kÂładÂąc ZÂłotÂą SpiralĂŞ na torusie, moÂżna wygenerowaĂŚ hebrajskie litery, a potem poszukaĂŚ ich prawdziwej fonetyki. Jak? WymawiaĂŚ dÂźwiĂŞki poszczegĂłlnych liter i patrzeĂŚ czy ich obraz na spektrogramie dÂźwiĂŞkowym pokrywa siĂŞ z PISANYM obrazem wymawianej litery.
W ten sposób mo¿na uzyskaæ FRAGMENT CZYSTEGO JÊZYKA ¦WIAT£A (22 litery).

UwaÂżaj wiĂŞc co mĂłwisz po hebrajsku jeÂśli znasz jego prawdziwÂą fonetykĂŞ. MrugniĂŞcie MoÂżesz uÂżyĂŚ jĂŞzyka ÂświatÂła, ktĂłry wygeneruje coÂś, czego nie chcesz... Syndrom ucznia czarnoksiĂŞÂżnika..

niestety tak to nie dziala i ci co maja pojecie o temacie moga spokojnie spac jeszcze pare tysiecy lat
a co najmniej do 2012 roku  DuÂży uÂśmiech

A JAK DZIAÂŁA?

Trzeba wiedziec, ze artykuowanie lacznie ze spiewem i nawet z uzyciem alfabetu hebrajskiego
ograniczone jest do naszego materialnej rzeczywistosci i naszego poziomu rozwoju.

Generowanie czegokolwiek odbywa sie w troche innej sferze zupelnie niedostepnej tym, ktorzy bawia sie
w proste odwzorowania przy pomocy techniki. Tu bowiem dziala takie samo zabezpieczenie
a zwie sie np. "czyste serce"
Jeszcze raz - nie mylic odwzorowan z przyczyna.
pozdrawiam
Acentaur, moÂżesz napisaĂŚ jaÂśniej?

Do czego masz zastrzeÂżenia?
ja widzĂŞ tu trzy kwestie.
1) odwzorowanie liter przy pomocy torusa i spirali
2) odnalezienie na spektrogramie wÂłaÂściwej fonetyki
3) u¿ycie dŸwiêku w celu wywo³ania okreœlonych efektów na ró¿nych p³aszczyznach.

Kto myli odwzorowanie z przyczynÂą?
Nikt w ogĂłle tego tematu nie poruszyÂł, wiĂŞc o co chodzi?

ProponowaÂł bym mĂłwiĂŚ precyzyjnie i konkretnie.
Po drugie zamiast rzucaÌ has³a, opisz mechanizm "po swojemu", aby mo¿na by³oby siê odnieœÌ do czegoœ konkretnego.
Inaczej ja mogĂŞ odpisaĂŚ. "wÂłaÂśnie, Âże dziaÂła, tak, jak dziaÂła", ale to nic nie wnosi.

Oddzielmy wiedzê o BUDOWIE i MECHANIZMACH funkcjonowania czego¶, od WYOBRA¯EÑ o tym, kto, jak i po co jak wykorzystuje t± wiedzê w praktyce.
Tak bĂŞdzie jaÂśniej i przejrzyÂściej.
Pozdrawiam


Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #116 : Styczeń 23, 2009, 14:45:37 »

Lesiu, mam proÂśbĂŞ (jeÂśli mogĂŞ mieĂŚ takÂą malutkÂą :-) ): pisz krĂłtsze posty...
Wtedy nic siĂŞ nie powie, tylko rzuci wieloznacznym hasÂłem. UÂśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #117 : Styczeń 23, 2009, 14:53:40 »

W psychomanipulacji jestes perfekcjonista, w wybieraniu fragmetow tekstu i ustawianiu ich zgodnie z twoja interpretacja. Brawo. Owszem moglam powiedziec iz nie dzisiaj , lub nie teraz bo tego nie czuje w tym dniu , bo mysle iz.....
Ale nigdy nie mierzylam energetycznie ni obliczeniowo zadnych miejsc i czasow.
Jezeli gdzies sie znajduje , gdzies jade , to robie to bo TAK CZUJE, nie wyliczam za pomoca programow.
Jezeli mowie ze wplywam na cos wlasna enegia , to wylacznie miloscia, ( bo ona ma moc zmian, i nie zmienia na gorsze a na lepsze) zawsze.

Nie , moj mily, w Chartres przechodzilam przez labirynt , bez potrzeby wchodzenia w jego zawilosci, to wszystko. Otwieralam sobie nowa droge, prosta, jezeli laczylam to bezposrednio gore z golem. MrugniĂŞcie UÂśmiech

Jakie skutki? Jezeli sa ( bo wierzysz iz posiadam takie predyspozycje) to zgodne z tym co moze czynic milosc, i z tym co powiedzial ci na ten temat Twoj znajomy( przypadkowy jasnowidz), a ze wierzysz tylko w czarne scenariusze? To Twoj problem.

Jeszcze raz , ufam czystym intecja , ktore powoduja moimi czynami,co kolwiek robie prosze o zaistnienia DOBRA dla WSZYSTKICH LUDZI, nie wymyslam wlasnych scenariuszy.

Mysle iz pora na zakonczenie naszych  dyskusji, niech kazdy idzie droga , ktora wyznacza mu jego serce.
Powodzenia.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #118 : Styczeń 23, 2009, 15:03:34 »

Astro
1. Nadajemy na innych falach
2. ZareagowaÂłem na INSYNUACJE, ktĂłre powtarzajÂą siĂŞ nieustannie i juÂż z tym koĂączĂŞ.
3. Nie poznaÂłem "wszystkich zaleÂżnoÂści"
4. Nikogo do niczego nie nakÂłaniam. Czasem odpowiadam w tym samym stylu, aby ktoÂś przejrzaÂł siĂŞ jak w lustrze.
5. Jestem na forum, bo uwaÂżam, Âże moÂżna siĂŞ czegos od ludzi nauczyĂŚ i spojrzeĂŚ inaczej na swĂłj sposĂłb myÂślenia O CZYMÂŚ.
6. Jestem tu wtedy, gdy nie mam innych zajĂŞĂŚ.
7. Nie traktujĂŞ forum, jako grupy wsparcia albo szkoÂły duchowej, gdzie ludzie rozmawiajÂą o swym podejÂściu do Âżycia.
8. Jest to dla mnie miejsce wymiany informacji, a nie jakiÂś substytut czegoÂś, czego niektĂłrym najwyraÂźniej w Âżyciu brakuje.
9. Dlatego ja oczekujê ¿yczliwej i merytorycznej krytyki, a nie s³ów wsparcia itp rzeczy.
10. Nie widzê zwi±zku miêdzy swoist± aktywno¶ci± intelektualn± tutaj a "powrotem do domu" czy "pakowaniem walizek" cokolwiek to dla Ciebie znaczy. Je¶li ju¿ to interesuje mnie MECHANIZM czy METODA powrotu, ale metoda ZAWSZE wynikaæ bêdzie z jakiej¶ wizji ¶wiata, czy jak to siê mawia na uczelniach - z jakie¶ ontologii ¶wiata i epistemologii. Dlatego staram siê co¶ najpierw powiedzieæ ogólnie - mówiê o "winterowszczyznie", aby potem na tle tej wizji zarysowaæ konkretne postulaty, metody czy zbiorczo - ow± HIGIENÊ ¿yciow±, o której ju¿ wspomnia³em w tym w±tku.

Uk³ad odniesienia, który przebija przez treœÌ tego, co piszesz nie interesuje mnie, dopóki nie zostanie on odniesiony do pewnej ontologii. Tylko wtedy uzyskuje on w³aœciwy sens. Wkomponowany jest wówczas w pewn¹ ca³oœÌ i znaczy coœ konkretnego. Inaczej przypomina to trochê rzucanie hase³, które mo¿na wpisywaÌ w ró¿ne konteksty i manipulowaÌ nimi do woli, wstawiaj¹c je ka¿dorazowo w ró¿ne konteksty znaczeniowe. Dlatego piszê Ci u ukrytych za³o¿eniach w twoich tekstach.
Aby to uporzÂądkowaĂŚ warto moÂże wskazaĂŚ, Âże taki proces powinien obejmowaĂŚ:
1) poznanie Âświata (pewnej jego "wizji")
2) akceptacje tej wizji
3) wyraÂżenie intencji postĂŞpowania wedÂług tej wizji
4) zmianĂŞ postawy Âżyciowej - praktyka wg. tej wizji (zawierajÂąca metodĂŞ tej praktyki)


Forum peÂłni dla mnie funkcjĂŞ informacyjnÂą. Jak mam ochotĂŞ "pobyĂŚ inaczej", co zdaje siĂŞ jest twojÂą domenÂą, to znikam po prostu z forum.
MyÂślĂŞ, Âże teraz mnie rozumiesz...
Pozdrawiam!


« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2009, 00:42:53 wysłane przez Leszek » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #119 : Styczeń 23, 2009, 15:26:42 »

ewangelia pochodzi od mesjasza od Chrystusa od syna Bozego...jak do tej pory prawie wszystko juz sie wypelnilo..., nie mowie ze macie wierzyc we wszystkim w nauke kosciola wystarczy jezeli poznacie ewangelie i bedziecie spozywac cialo i krew Chrystusa - chleb i wino...Kluczem do swiadomosci Chrystusowej jest 3 do kwadratu tz. 9 zgodnie z drunwalo melchizedekiem...powiem i powtorze cos jeszcze polaczcie dwa trojkaty gwiazdy dawida podstawami wyjdzie diament dodajcie do jednego z wierzcholkow jeszcze jeden trojkat wyjdzie kielich - sw grall (3 do kwadratu) - odkupienie, obroccie o 90 stopni ryba-ichtchys (3 do kwadratu), dodajcie do kazdego z wierzcholkow po trojkacie wyjdzie krzyz - taka jest droga do swiadomosci chrystusowej - ukrzyzuj swoje ego i podazaj za Bogiem skadinad podobna teza jest w ograniczonym w swojej istocie buddyzmie...Przepusc przez pryzmat - upadla materie (skadinad inny stan skupienia swiatla) - swiatlo otrzymasz tecze - symbol pojednania - Chrystus. Wszystko jest aktem woli i wyboru ktory juz sie dokonal w czasie upadku i odkupienia (ofiara Chrystusa), wszystko zmierza do punktu kulminacyjnego ktorego nie da sie zatrzymac od nas zalezy w ktora strona pojdziemy i jak to sie rozegra bo mamy wolna wole, ktora byla ÂłaskÂą. Ostatecznie jedni pojda w jedna strona, drudzy w inna...
Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #120 : Styczeń 23, 2009, 15:58:43 »

W psychomanipulacji jestes perfekcjonista, w wybieraniu fragmetow tekstu i ustawianiu ich zgodnie z twoja interpretacja. Brawo.
Ja po prostu pokaza³em FAKTY i PRAWDÊ, które przecz± temu co Ty twierdzisz, aby¶ Ty i inni mogli to zobaczyæ. Prawda nie boi siê ¶wiat³a dziennego! Ty natomiast przypisujesz mi chêæ manipulowania. Super...
Ale nigdy nie mierzylam energetycznie ni obliczeniowo zadnych miejsc i czasow.
Jezeli gdzies sie znajduje , gdzies jade , to robie to bo TAK CZUJE, nie wyliczam za pomoca programow.
PominĂŞÂłaÂś KLUCZOWY WÂĄTEK - Âże to twoi MYÂŚLICIELE ustalali daty i godziny twoich dziaÂłaĂą. Nie wiem jakim posÂługujÂą siĂŞ programem. Ty jesteÂś tylko ich narzĂŞdziem. ZauwaÂż, Âże do tego siĂŞ w ogĂłle nie odnosisz. A wÂłaÂśnie w WIEDZY o Âświetej geometrii i budowie Ziemi  leÂży klucz do tego, co twoi MyÂśliciele REALNIE robiÂą.

Nie , moj mily, w Chartres przechodzilam przez labirynt , bez potrzeby wchodzenia w jego zawilosci, to wszystko. Otwieralam sobie nowa droge, prosta, jezeli laczylam to bezposrednio gore z golem. MrugniĂŞcie UÂśmiech
Zawsze twierdziÂłaÂś, Âże Ty nie masz takiej mocy, Âże to twoi MYÂŚLICIELE dziaÂłajÂą poprzez Ciebie, Âże to oni coÂś robiÂą, ale kiedy pytaÂłem siĂŞ co, to padaÂła hasÂłowa odpowiedÂź, Âże to dla dobra Ziemi, i Âże dziaÂłanie jest wielowymiarowe i tak zÂłoÂżone, Âże tego nie zrozumiem. Ta niechĂŞĂŚ do mĂłwienia o konkretach jest znamienna i trwa do dzisiaj. To sÂą FAKTY.
GdybyÂś miaÂła czyste intencje i chciaÂłabyÂś dociec tego jak jest naprawdĂŞ SAMA, to byÂłabyÂś zainteresowana tym, aby odpowiadaĂŚ jak najbardziej konkretnie i chciaÂłabyÂś, abym zadawaÂł jak najwiĂŞcej konkretnych pytaĂą, abyÂśmy wspĂłlnie doszli do tego co robisz (ÂściÂślej co MyÂśliciele robiÂą poprzez Ciebie). JeÂśli jednak ANI TY, ANI ONI nie majÂą ochoty o tym mĂłwiĂŚ, to wybacz, ale jest to co najmniej dziwne.
Ja bym zadaÂł pytanie: co konkretnie zrobiliÂście w Wielkiej Piramidzie?
Czy potrafi¹ opisaÌ to na kilku stronach w swoim przekazie, skoro potrafili podyktowaÌ pani Nowalskiej 11 ksi¹¿ek?
To sÂą takie proste pytania, na ktĂłre oni nigdy nie odpowiadajÂą...
KaÂżdy normalny czÂłowiek stwierdzi, Âże to nieco dziwne...
Jakie skutki? Jezeli sa ( bo wierzysz iz posiadam takie predyspozycje) to zgodne z tym co moze czynic milosc, i z tym co powiedzial ci na ten temat Twoj znajomy( przypadkowy jasnowidz), a ze wierzysz tylko w czarne scenariusze? To Twoj problem.

Dla mnie nie ma abstrakcyjnych "czarnych" i "jasnych" scenariuszy. Dla mnie istniej± dzia³aj±ce podmioty, które maj± swoje warto¶ci, cele i plany. I nie ma w tym miejscu znaczenia sk±d te podmioty (istoty) pochodz±. Albo s± NAPRAWDÊ otwarte, szczere, przyjazne i tak siê zachowuj± albo jedynie deklaruj±, ¿e takie s±, a robi± zupe³nie co innego...
Aby stwierdziĂŚ jak jest naprawdĂŞ, trzeba ich dziaÂłania odnieœÌ do wiedzy. NaturalnÂą kolejÂą rzeczy jest  wiĂŞc, Âże czÂłowiek siĂŞ pyta: co to jest?, jak to dziaÂła?, co Wy robicie? Jak to siĂŞ ma do takiej lub innej wiedzy?
JeÂśli ktoÂś jest otwarty i deklaruje, Âże przybyÂł tu "pomĂłc czÂłowiekowi" i przekazaĂŚ "nowÂą wiedzĂŞ", to dlaczego ma taki opĂłr przed odpowiadaniem na KONKRETNE PYTANIA i zamiast tego zasypuje ludzi ogĂłlnikami?
Jeœli dzia³alnoœÌ twoich Myœlicieli ogranicza³aby siê do przekazywania wiedzy przez Nowalsk¹ to rozumiem. Tak jednak NIE JEST. Twoi Myœliciele dokonuj¹ ró¿nych operacji energetycznych na Ziemi (albo tylko to deklaruj¹ i po prostu z jakichœ powodów wodz¹ Ciê tylko za nos i ci¹gaj¹ tu i tam). Naturalne jest wiêc, ¿e zadajê im pytania. Uwa¿am, ¿e mam do tego prawo, skoro oczekiwano ode mnie zaanga¿owania siê w pewne dzia³ania...
JeÂśli ktoÂś "kocha ludzi" i chce "pomĂłc Ziemi", to nie ukrywa "WIEDZY O ZASADACH".
ZwróÌ uwagê, ¿e ja nie pytam o ich taktykê, strategiê. Ja pytam o ZASADY budowy œwiata energetycznego i jego funkcjonowanie w tym zakresie, który pozwala mi zrozumieÌ sens dzia³aù, których ode mnie oczekiwali. Uwa¿am, ¿e odpowiedzialnoœÌ za swoje dzia³ania wymaga wiedzy o skutkach tego dzia³ania. Jeœli ktoœ oczekuje od Ciebie dzia³aù i nie t³umaczy "jak to dzia³a", gdy tego oczekujesz, to mo¿na wnosiÌ, ¿e chce coœ ukryÌ, a to ju¿ nie kojarzy mi siê z mi³oœci¹, o której piszesz. Tym bardziej bezwarunkow¹...
Zamiast konkretnych odpowiedzi, przypisujesz mi intencje manipulowania i proponujesz zakoĂączyĂŚ dyskusjĂŞ... Super...
Mysle iz pora na zakonczenie naszych  dyskusji, niech kazdy idzie droga , ktora wyznacza mu jego serce.
Powodzenia.
Jest taka zasada w teorii wÂładzy, ktĂłra brzmi: "nie dyskutuj na tematy, ktĂłre nawet POTENCJALNIE mogÂłyby zagroziĂŚ twojej wÂładzy" To jest Kiaro prosta logika, ktĂłra dziwnie pasuje do zachowaĂą twoich i twoich MyÂślicieli.
MĂłgÂłbym przytaczaĂŚ wiĂŞcej przykÂładĂłw, ale nie widzĂŞ moÂżliwoÂści dyskusji o konkretach, ktĂłre mogÂły naprawdĂŞ coÂś wyjaÂśniĂŚ.
Ty zamykasz dyskusjê tam, gdzie ona powinna siê zacz¹Ì, powtarzaj¹c jak mantrê "wszystko siê ludziom pootwiera, gdy otworz¹ serce"... O tym mówi koœció³ katolicki, o tym mówi¹ religie i szko³y duchowe, ale proponuj¹ ró¿ne metody tego "otwierania serca". Dlatego tu w³aœnie powinna siê zacz¹Ì dyskusja. Inaczej pozostaje rzucanie has³ami i mamienie siebie i innych.

Problem polega na tym, Âże Ty nie dyskutujesz o konkretach bo
1) boisz siĂŞ ich z jakichÂś wzglĂŞdĂłw
2) albo nie rozumiesz rzeczy, ko ktĂłrych piszesz (mĂłwisz), bo jesteÂś tylko po prostu czyimÂś przekaÂźnikiem
3) albo jedno i drugie.

Teorie "bycia przekaŸnikiem" i "zamkniêcia siebie na innych" oraz mówienia do ludzi "spod swojego klosza", w którym siê trochê zamknê³aœ, t³umaczy³yby trochê twoje zachowanie. Nie t³umacz¹ jednak celu dla którego ktoœ Ciê w to wci¹gn¹³ i najwyraŸniej Tob¹ kieruje.
Rozumiem CiĂŞ teÂż od strony psychologicznej: jeÂśli zbudowaÂłaÂś sobie toÂżsamoœÌ na bazie treÂści, ktĂłre MyÂśliciele przekazali Ci na twĂłj temat i lepiej Ci z tym niÂż z alternatywnÂą, samodzielnie wypracowanÂą toÂżsamoÂściÂą, to ja to uszanujĂŞ, bo szanujĂŞ twoje wybory. ProsiÂłbym tylko o nie posÂługiwanie siĂŞ insynuacjami w stosunku do mnie i innych ludzi oraz o nie przypisywanie im intencji "wyssanych z palca". OsobiÂście ÂżyczĂŞ Ci, abyÂś praktycznie realizowaÂła swĂłj postulat miÂłoÂści tyle Âże W ÂŻYCIU, a nie tylko w swojej gÂłowie. Dla mnie REALNÂĄ KONSEKWENCJÂĄ twego sposobu funkcjonowania jest totalne oddzielenie siĂŞ od  innych, co mozna zauwaÂżyĂŚ wyraÂźnie w sposobie twego pisania i odnoszenia siĂŞ do innych.
Powiem Ci jeszcze, Âże jak MyÂśliciele przyznali siĂŞ do tego, Âże sÂą z linii Annunaki, a rok póŸniej przeczytaÂłem u Wintera, Âże Annunaki posÂługujÂą siĂŞ g³ównie geometriÂą hexagonalnÂą, ktĂłra odcina ludzi od wielowymiarowego wszechÂświata, to po prostu pojawiÂło siĂŞ w moje g³ówce s³ówko "AHA..." - przecieÂż to tÂłumaczy dlaczego MyÂśliciele bojÂą siĂŞ jak ognia mĂłwiĂŚ o ÂświĂŞtej geometrii, bo wyszÂłoby na to, Âże odcinajÂą ludzi od "wyÂższego Âświata" serwujÂąc im Âświat ich wÂłasnej wyobraÂźni... a ÂściÂślej zamykajÂą ich w Âświecie iluzji ich  wÂłasnej boskoÂści. JeÂśli z nimi trzymasz, to staje siĂŞ jasne dlaczego i Ty atakujesz temat ÂświĂŞtej geometrii oraz ludzi, ktĂłrzy siĂŞ niÂą zajmujÂą... WystarczyÂło, Âże MyÂśliciele powiedzieli Ci, Âże ludzie, ktĂłrzy znajÂą ÂświĂŞtÂą geometriĂŞ, to potwory i juÂż przeprowadzasz swojÂą krucjatĂŞ... To trochĂŞ tak, jakby powiedzieĂŚ, Âże kaÂżdy kto posiadÂł wiedzĂŞ o budowie cepa z pewnoÂściÂą uÂżyje go do bicia ludzi... No i kto czyni takie sugestie? MyÂśliciele, ktĂłrzy posÂługujÂą siĂŞ tÂą wiedzÂą w swoich dziaÂłaniach poprzez Ciebie Kiaro... Brawo!

Piszê Ci to, bo nie chcê Ciê mieÌ na sumieniu. Chcê mieÌ pewnoœÌ, ¿e powiedzia³em Ci jak widzê dzia³ania twoich Myœlicieli. A mówiê to w œwietle badaù kogoœ, kto akurat w zakresie charakterystyki pól energetycznych i magnetycznych wie co mówi.
CaÂła reszta to twĂłj wybĂłr. Ja bĂŞdĂŞ robiÂł swoje.
JeÂśli zechcesz zabraĂŚ gÂłos w kwestii ÂŚG, to proszĂŞ bez insynuacji...
Pozdrawiam i powodzenia!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2009, 21:58:08 wysłane przez Leszek » Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #121 : Styczeń 23, 2009, 16:05:02 »

ewangelia pochodzi od mesjasza od Chrystusa od syna Bozego...jak do tej pory prawie wszystko juz sie wypelnilo..., nie mowie ze macie wierzyc we wszystkim w nauke kosciola wystarczy jezeli poznacie ewangelie i bedziecie spozywac cialo i krew Chrystusa - chleb i wino...Kluczem do swiadomosci Chrystusowej jest 3 do kwadratu tz. 9 zgodnie z drunwalo melchizedekiem...powiem i powtorze cos jeszcze polaczcie dwa trojkaty gwiazdy dawida podstawami wyjdzie diament dodajcie do jednego z wierzcholkow jeszcze jeden trojkat wyjdzie kielich - sw grall (3 do kwadratu) - odkupienie, obroccie o 90 stopni ryba-ichtchys (3 do kwadratu), dodajcie do kazdego z wierzcholkow po trojkacie wyjdzie krzyz - taka jest droga do swiadomosci chrystusowej - ukrzyzuj swoje ego i podazaj za Bogiem skadinad podobna teza jest w ograniczonym w swojej istocie buddyzmie...Przepusc przez pryzmat - upadla materie (skadinad inny stan skupienia swiatla) - swiatlo otrzymasz tecze - symbol pojednania - Chrystus.
Drogi pierzasty kolego,
Dziewi¹tka, jest "kool&sexy", ale jeœli mo¿esz to wrzuÌ rysuneczek choÌby odrêcznie zrobiony, bo obracaÌ to siê mo¿na wed³ug ró¿nych osi symetrii. To co uwa¿asz za "TO" po³¹czenie trójk¹tów mo¿e byÌ po prostu rzutem, cieniem lub transformacj¹ innej figury. Jeœli masz odwagê przyjrzeÌ siê bli¿ej swojej tezie, to po prostu opisz to dok³adniej lub po prostu narysuj...

MiÂłych lotĂłw i nie zgub piĂłr polujÂąc na Âżaby DuÂży uÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2009, 16:40:35 wysłane przez Leszek » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #122 : Styczeń 23, 2009, 16:30:38 »

sam sobie narysuj "guru" wystarczajaco prosto to opisalem zeby byl jakikolwiek problem z narysowaniem tego..
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #123 : Styczeń 23, 2009, 16:30:40 »

Leszek, konkret jest tylko jeden, SYSTEM WARTOSCI i zycie nim, wyznaczanie nim swojej drogi, taki jest , byl i bedzie przekaz MYSLICIELI, nie zas naukowe rozkladanie milosci na wykresach. Mozna, czemu nie, ale to nie jest intecja przekazu MYSLICIELI. Szukasz czegos innego innego wytlumaczenia? dobrze ale juz poza ich przekazem.
Ja ide droga wyznaczona przez ich system wartosci i dla mnie to wystarczy, ty idziesz przez logiczne uzasadnienia i udoumetowania i dobrze.
Ja ide droga intuicji ( niezaleznie od tego co o mnie mowisz), Ty idziesz droga symulacji energetycznej na planie ziemi.I wiesz co bedzie fajnnego? Jak w tym samym czasie spotkamy sie w tym samym miejscu Buziak MrugniĂŞcie

Mysliciele wyznaczyli swoj kanon przekazu, nie manipuluja nikim , ani mna , ani nikim.W oparciu o ich system wartosci albo idziesz ta sciezka , albo wybierasz inna bo jest Ci blizsza.
Ale nie wymuszaj na kims , kto "spiewa" , by "tanczyl", bo to nie jego forma przekazu.

Jeszcze raz mam wolna wole i realizuje swoje zycie wedlog niej, ZADEN MYSLICIEL mnie do niczego nie namawial , nie wymuszal niczego na mnie ( zreszta z ich systemem wartosci to nie jest mozliwe) i nie manipulowal moja swiadomoscia.
To ja podpisalam sie pod ich przekazem ( akceptujac go jako najlepszy dla mnie) i ja wolna moja wola propaguje go. Dlaczego? Bo nie znam systemu wartosci o bardziej prawym i godnym charakterze niz ten , ktory przekazuja nam MYSLICIELE.
Mysle ze jasne?

WOLNOSTOJENSTWO,JEST SWIETOSCIA  NIENARUSZALNA.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2009, 16:31:47 wysłane przez Kiara » Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #124 : Styczeń 23, 2009, 16:37:19 »

sam sobie narysuj "guru" wystarczajaco prosto to opisalem zeby byl jakikolwiek problem z narysowaniem tego..
1. Nigdy nie uwaÂżaÂłem siĂŞ za guru. Takie myÂślenie jest mi zupeÂłnie obce.
2. Nie rozumiem twojego opisu.
3. Zawsze jest tak, Âże przedstawienie tezy spoczywa na tym, kto jÂą chce przedstawiĂŚ.
4. JeÂśli zaleÂży mu na zrozumieniu jej przez innych, to ujmuje jÂą jasno i precyzyjnie. Chyba, Âże ma inne cele...
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2009, 16:41:53 wysłane przez Leszek » Zapisane
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 ... 22 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 18 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

phacaiste-ar-mac-tire x22-team opatowek maho gangem