KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #50 : Październik 29, 2009, 20:55:31 » |
|
ale JA nie mam o czym z nim gadaĂŚ, wiĂŞc nie wiem co sugerujesz Mora...
718'
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Torton
Gość
|
 |
« Odpowiedz #51 : Październik 29, 2009, 21:03:49 » |
|
Rafaelo a ja to wiem od kilku lat!!! i to wÂłaÂśnie mam do artqa, Âże jego ponad 2000 postĂłw NIC nie wnoszÂą do dyskusji...
N I C
718' ponawiaj albo poszukaj sobie ciekawszego dla siebie forum - moÂże na katolik.pl bĂŞdÂą ciĂŞ sÂłuchaĂŚ, tutaj najwidoczniej NIE ZÂły
pozdr616, 718' ÂŻeby tego typu posty jak i posty artqa skierowane do twojej osoby przestaÂły byĂŚ na tym forum normÂą. To nie jest normalne te ciÂągÂłe zaczepki i jeÂżeli nie chcecie rozmawiaĂŚ na PW to skoĂączcie to milczeniem. Proste?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #52 : Październik 29, 2009, 21:55:44 » |
|
..Ale Ptak mocny jest, wiêc kto wie, kto wie... O i PFIRIORI, tu zawin¹³...Priviet Tobie!!!  Ptak jest bardzo mocny.Zakres czêstotliwoœci jej pola myœlowego jest szeroki.... Co prawda to nie wyœcig szczurów, ale pod wieloma wzglêdami moja siostra mnie przegania. Lecz jak Ptak mówi , to tak jakbym ''ja'' mówi³, jak Ptak pisze to tak jakbym ''ja pisa³. Ptak wie tak jak i ''ja'' wiem, ¿e ludzkoœÌ to jedna wielka rodzina i wszyscy jesteœmy braÌmi i siostrami.Stanowimy jedno POLE ¯YCIA. A wszystkie podzia³y to tylko spo³eczny fa³sz.Fa³sz, który odziela ludzi od ludzi, cz³owieka od cz³owieka, ¿ycie od ¿ycia. Fa³sz, który zabija najwieksz¹ prawdê Kim jesteœmy i co tu robimy. Fa³sz, który powoduje, ¿e ¿ycie walczy z ¿yciem, a doœwiadczenie doœwiadczeniem. A Ty Koliberku gdzie pozna³eœ Ptaka. Hmm.. podejrzewam, ¿e na chodzeniu po rozrza¿onych wêglach, które organizowa³ Colin Sisson, który wyzwoli³ mnie z psychicznej niewoli.
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2009, 22:11:01 wysłane przez Silver »
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #53 : Październik 29, 2009, 22:35:07 » |
|
To nie by³ Collin. Jest w Polsce taki nadzwyczaj skromny cz³owiek, przepiêkny wnêtrzem i niezwyk³y w dzia³aniu, które s³u¿y ludziom, a który urodzi³ siê z darem widzenia aury. Kiedyœ zobaczy³ i moja aurê i zaprosi³ na swój kurs widzenia aury jako goœcia i to nieodp³atnie. Pod koniec dnia nagle oœwiadczy³, ¿e je¿eli ktoœ chce, to mo¿e chodziÌ po ogniu. Tak po prostu i znienacka. To by³ szok, poniewa¿ koliberek "jak ognia ba³ siê ognia". Nigdy niczego nie ba³ siê bardziej... By³o nas tam dwanaœcie osób, reszta ulotni³a siê jak kamfora... Ale pozosta³ wœród nich Ptak i mój patner za którym to w³aœnie "koliberek poszed³ w ogieù". I jemu to zawdziêcza w g³ównej mierze. Oraz naszemu prowadz¹cemu. Za rok by³o nastêpne spotkanie.. Nikt siê nie poparzy³ i wszyscy byli szczêœliwi, A ognisko mia³o ponad dwa metry (rozrza¿one wêgle). Jednak spokój naszego nauczyciela udzieli³ siê i nam. O ile wiem, to Ptak by³ potem gdzie indziej i u kogoœ drugiego, ale tam niektóre osoby siê poparzy³y. Ale wracam do naszego nauczyciela, który jak siê okaza³o, (bo koliberek o nim potem czyta³) by³ rzeczywistym wtajemniczonym Mistrzem, kszta³conym w niejednym klasztorze przez wielkich lamów i Mistrzów. Dlatego nikt z nas go nie rozpozna³, gdy¿ tylko prawdziw¹ wielkoœÌ cechuje skromnoœÌ i takie cnoty, którymi siê On wyró¿nia³ i nadal wyró¿nia. Utrzymujê z nim wci¹z kontakt i wiele Mu zawdziêczam. Nazwiska nie wymieniê, gdy¿ to nie ma chyba znaczenia. Tyle ze wspomnieù z ogniowej próby. Wtedy z Ptakiem by³yœmy nieopierzonymi kurami; koliberek na pewno  . Po chodzeniu po ogniu wiele spraw w moim ¿yciu ruszy³o intensywnie do przodu. Pozdrawiam serdecznie, i bardzo lubiê czytaÌ Twoje opowieœci. Znakomicie siê w nich "znajdujê". kolibere33 
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 00:02:29 wysłane przez koliberek33 »
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #54 : Październik 29, 2009, 23:45:58 » |
|
A Ty Koliberku gdzie poznaÂłeÂś Ptaka. Hmm.. podejrzewam, Âże na chodzeniu po rozrzaÂżonych wĂŞglach, ktĂłre organizowaÂł Colin Sisson, ktĂłry wyzwoliÂł mnie z psychicznej niewoli.
Silver, chodziÂłam po ogniu rĂłwnieÂż i z Colinem Sissonem. Jednak pierwszy raz byÂł zupeÂłnie inny, o czym wspomniaÂł koliberek. Po kursie widzenia aury z … (skoro koliberek nie podaÂł nazwiska, uszanujĂŞ to) poszliÂśmy do nadmorskiego lasu. ByÂła juÂż póŸna noc. ÂŁaziliÂśmy po lesie zbierajÂąc ga³êzie na nasz stos caÂłopalny … a z kaÂżdÂą kÂłodÂą rosÂło w nas zdumienie i powÂątpiewanie, czy odwaÂżymy siĂŞ … ÂżartowaliÂśmy, ale w Âśrodku trawiÂł nas ogieĂą, ten ktĂłry miaÂł siĂŞ potem zmaterializowaĂŚ … … i przyszedÂł ten czas … ta magiczna chwila, gdy po krĂłtkiej intonacji mantry OM trzeba byÂło zmierzyĂŚ siĂŞ z wÂłasnymi sÂłaboÂściami, przede wszystkim strachem … i zawierzyĂŚ sobie, wÂłasnej mocy … … i duch zwyciĂŞÂżyÂł materiĂŞ … nagle wszystkie lĂŞki poszÂły precz, a my zawarliÂśmy przymierze z ogniem, taki chrzest z ognia, zamiast z wody … TaĂączyliÂśmy z ogniem … przechodziliÂśmy ognisko po kilkanaÂście razy, wprost fruwaliÂśmy … my ziemskie gwiazdy pod czarnym niebem … Takie przeÂżycia zmieniajÂą, przesuwa siĂŞ prĂłg moÂżnoÂści. To juÂż na zawsze wyryÂło siĂŞ w nas, jako jedno z najpiĂŞkniejszych doÂświadczeĂą. No i pozostaÂła tĂŞsknota … Pozdrawiam, byÂła nieopierzona kura 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #55 : Październik 29, 2009, 23:55:18 » |
|
...aleÂś poleciaÂł Ptaku! Wracaj tu, na ziemiĂŞ... 
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2009, 23:56:04 wysłane przez koliberek33 »
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #56 : Październik 30, 2009, 00:02:11 » |
|
Silver, chodziÂłam po ogniu rĂłwnieÂż i z Colinem Sissonem. Jednak pierwszy raz byÂł zupeÂłnie inny, o czym wspomniaÂł koliberek.
Ten pierwszy raz emocje lĂŞku pewnie byÂły jeszcze zbyt silne i zagĂłrowaÂły nad wszystkim. Dlatego wyszÂło jak wyszÂło. Takie przeÂżycia zmieniajÂą, przesuwa siĂŞ prĂłg moÂżnoÂści.
Czyli niby takie proste doœwiadczenie, ale jak wiele mo¿na doœwiadczyÌ. DoœwiadczyÌ, jak to w³aœnie MY tworzymy swoj¹ rzeczywistoœÌ zgodnie z naszymi myœlami i przekonaniami. Czyli - parzy to parzy, boli to boli..... nie dam rady (lêk), to nie dam rady. Czyli próg mo¿noœci przesuwa siê niesamowicie daleko, gdy tylko uzmys³owimy sobie jak emocje lêku, s¹ silniejsze od Nas. Och ten lêk. Nic w nim z³ego, tylko ¿e...boimy siê lêku ... bo nie chcemy siê baÌ, czyli go t³umimy 
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 00:11:15 wysłane przez Silver »
|
Zapisane
|
|
|
|
Thotal
Gość
|
 |
« Odpowiedz #57 : Październik 30, 2009, 00:07:36 » |
|
Dziewczyny? A byÂłyÂście na gĂłrze Âśw. MikoÂłaja (ÂŚwiĂŞta GĂłra) w okolicach Gdyni? Matela pisze Âże macie tam miejsce mocy siegajÂące 50 000 jednostek Bovisa. Pozdrawiam - Thotal 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #58 : Październik 30, 2009, 00:16:47 » |
|
Nie Thotalu, przynajmniej ja nie byÂłam. Dopiero od Ciebie dowiadujĂŞ siĂŞ o istnieniu takiej gĂłry. BĂŞdziemy musiaÂły z koliberkiem wybadaĂŚ jÂą … DziĂŞki za info! Pozdrawiam 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #59 : Październik 30, 2009, 00:19:49 » |
|
Miejsce mocy, to tzw. Kamienna Góra, ale mo¿e ochrzcili j¹ MIKO£AJEM... Otó¿, przed ka¿dym wejœciem do pracy (góra znajdujê siê obok teatru) wchodzi³em na ni¹, relaksowa³em siê i patrz¹c przy okazji na morze, nabiera³em mocy...Jest tam potê¿ny krzy¿ od pewnego czasu. On te¿ emituje bia³¹ energiê. No i potem siê fruwa³o w czasie zajêÌ, jakby to Ptaszyd³o tutejsze okreœli³o. Ptaku, a mo¿e dla Thotala jakaœ inna jeszcze góra specjalnie nabra³a mocy? Thotalu, podaj dok³adny azymut, to pofruniemy z Ptakiem, ale wtedy nie bêdziesz mia³ ju¿ z kim tu rozmawiaÌ  A, TY tak po miejscach mocy lubisz wêdrowaÌ i siê ³adowaÌ? Nie jest to, nie przypadkiem, pójœcie na ³atwiznê, hê ?  Ps. Góra Œw. Miko³aja jest w okolicy Sycowa, na pó³noc od Oleœnicy. Ale w okolicy Gdyni  ?
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 00:39:17 wysłane przez koliberek33 »
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #60 : Październik 30, 2009, 00:50:15 » |
|
Po kursie widzenia aury z … (skoro koliberek nie podaÂł nazwiska, uszanujĂŞ to) poszliÂśmy do nadmorskiego lasu.
A czy po tym kursie widzenia aury, WidziaÂłyÂście chociaÂż przez moment aurĂŞ.A moÂże jÂą widziecie ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Thotal
Gość
|
 |
« Odpowiedz #61 : Październik 30, 2009, 00:50:54 » |
|
ÂŚwiĂŞta GĂłra (Âśw. MikoÂłaja) znajduje siĂŞ w dzielnicy Leszczyki koÂło ul. Morskiej, pomiĂŞdzy SwarzewskÂą, a G. WÂładysÂłwskiego. Na gĂłrze znajduje siĂŞ maÂła kapliczka Âśw MikoÂłaja, w miejscu kultu tzw. kultury oksywskiej. Tam moÂżecie jeszcze lepiej wyraÂżaĂŚ siebie (Âżeby nie bylo offa  ) Pozdrawiam - Thotal 
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 00:57:17 wysłane przez Thotal »
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #62 : Październik 30, 2009, 10:49:47 » |
|
A propos aury: i owszem. Zreszt¹ uda³o mi siê to wczeœniej podczas medytacji w oœrodku zen w Falenicy pod Warszaw¹, potem w domu, no i potem na tym kursie. Nie tak ³atwo siê tego nauczyÌ, zw³aszcza przy wirze codziennoœci...Ale jeœli siê ju¿ j¹ widzi, to jej s¹ kolory tak piêkne, ¿e nie przek³adaj¹ siê na znane nam w otaczaj¹cej rzeczywistoœci, chyba ¿e to "brudna aura". Jednak¿e w moim wydaniu, by³y to zaledwie sporadyczne przypadki. Tê zdolnoœÌ trzeba ÌwiczyÌ...a koliberek mia³ tyle obowi¹zków. Natomiast mój synek widzia³ j¹ do ok. siódmego roku ¿ycia. I to by³o dla nas ciekawe - reakcje na ka¿ego cz³owieka. Okreœla³ kolory, ale i wielkoœÌ aury. I np. mówi³: a ten Pan ma j¹ du¿¹ jak ten fiacik, a ta pani, to tak jak wejœcie do naszej klatki.... I nie by³a to fantazja, gdy¿ mia³em jeszcze jednego niezwyk³ego przyjaciela, który mia³ tak¿e tê naturaln¹ od zawsze zdolnoœÌ i on potwierdza³, to co widzia³ mój synek. Ale to nic specjalneego, to co tu opisujê, jednak¿e chcia³bym "'to nic specjalnego" posiadaÌ nadal.  Ale gdybym nie siedzia³ przed komputerem itd... to zdolnoœÌ wróci³aby, ot i co! 
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 18:22:06 wysłane przez koliberek33 »
|
Zapisane
|
|
|
|
KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #63 : Październik 31, 2009, 08:57:42 » |
|
a kto oprĂłcz mnie widzi, Âże TEN wÂątek to kontynuacja "MASZ COÂŚ DO MNIE?"  718'
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #64 : Październik 31, 2009, 10:45:33 » |
|
koliberek 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #65 : Październik 31, 2009, 16:08:48 » |
|
... ptak rĂłwnieÂż to widzi. 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Symeon
Gość
|
 |
« Odpowiedz #66 : Październik 31, 2009, 17:35:13 » |
|
zmieszaÂłeÂś z bÂłotem mojÂą kobietĂŞ i mnie a jej rodzicĂłw katolikĂłw broniÂłeÂś...
Kap³an, mijasz siê z prawd¹ delikatnie mówi¹c. Tak sie sk³ada, ze doskonale pamiêtam tamten temat zwi¹zany z Twoim œlubem we Francji. Arteq nie miesza³ z b³otem Twojej dziewczyny i Ciebie, nie chwali³ twoich teœciów za próbê wrobienia Ciebie w pedofilie, wrêcz przeciwnie, on to stanowczo potêpi³, stara³ siê zrozumieÌ co sk³oni³o rodziców dziewczyny do tak drastycznych metod, ale to zachowanie zdecydowanie potêpi³, wróÌ sobie do tego tematu i zobacz.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #67 : Październik 31, 2009, 21:11:10 » |
|
A mnie siê wydaja, ¿e nie jest kontynuacj¹. Jak na razie jedyn¹ bardziej nerwow¹ czêœci¹ tego tematu by³a w³aœnie scysja pomiêdzy Kap³anem i Arteq'iem. Rozwi¹zana z reszt¹ w temacie "Nowy regulamin i pf". Tam sprawa zosta³a wyjaœniona. Mówi³am na pocz¹tku, ¿e tu nie bêdziemy siê k³ócili, a wyra¿ali siebie, w³asne zdanie, pogl¹dy... Kap³an w³o¿y³ Arteq'owi w usta coœ, czego ten nie powiedzia³ i zosta³ za to upomniany. Oboje z reszt¹ zostali, poniewa¿ zarówno ta ich awantura jak i szereg innych zbaczaj¹ z g³ównych tematów. Chcecie wskazywaÌ, co Was ³¹czy a co dzieli? Proszê bardzo. Ten temat ró¿ni siê od "Masz coœ do mnie" czymœ bardzo istotnym, a mianowicie podmiotem. Tamten temat "wycelowany" by³ zawsze w "Ciebie", tutaj podmiotem jest "ja".
|
|
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
Torton
Gość
|
 |
« Odpowiedz #68 : Listopad 02, 2009, 21:00:29 » |
|
Rafaelo jeszcze nikt mnie tak nie obraziÂł jak Ty. ZaufaÂłem Ci i wiesz wiele ciekawych rzeczy ale jeszcze nikt mnie tak nie obraziÂł mĂłwiÂąc publicznie(bo to byÂły sÂłowa skierowane do wszystkich bez wyjÂątku) abym siĂŞ wstydziÂł.
Piszê to publicznie bo nie pozwolê na obra¿anie siebie jak i innych. Na poniewieranie czyj¹œ godnoœci¹.
Nie mam czego siĂŞ wstydziĂŚ, nie mam i nikt nie moÂże mi rozkazywaĂŚ a tym bardziej mĂłwiĂŚ mi kiedy mam siĂŞ wstydziĂŚ a kiedy nie. Wstyd to prymitywne uczucie moÂżna porĂłwnaĂŚ je do poczucia winy ktĂłre jest takÂże dla mnie prymitywnym uczuciem. Ja wiem kiedy coÂś jest zÂłe a kiedy dobre i nikt mi nie bĂŞdzie dyktowaÂł i prĂłbowaÂł wmawiaĂŚ Âże mam siĂŞ wstydziĂŚ!
To graniczy z absurdem.
Na wstêpie powiem ¿e tyle mi³ych s³ów jakie us³ysza³em na tym forum to jeszcze nikt mi nie zgotowa³. No mo¿e prócz mojej by³ej dziewczyny które potrafi³a powiedzieÌ mi "¿e jestem jak baba", cz³owiek nawet za w³asn¹ wra¿liwoœÌ jest potêpiany.
Tutaj cz³owiek jest potêpiany za szczer¹ wypowiedŸ. Ka¿¹ Ci siê wstydziÌ, ka¿¹ Ci siê zamkn¹Ì a to Tylko dlatego ¿e jest siê m³odym. Ja temu mówiê NIE! I nikt ale to nikt nie bêdzie negowa³ mojej szczeroœci, nikt nie bêdzie wpaja³ mi nauk które opieraj¹ siê na chorych przeœwiadczeniach.
MĂłwiĂŞ STOP i idĂŞ dalej.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #69 : Listopad 02, 2009, 21:08:34 » |
|
a ja myÂślaÂłem, Âże to ja jestem ten najgorszy i Âże lubicie wszyscy stawiaĂŚ kogoÂś pod murem i strzelaĂŚ do niego grupowo - nie napiszĂŞ z czym mi siĂŞ to kojarzy...
718'
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #70 : Listopad 02, 2009, 21:59:37 » |
|
Mora ,kiedy i gdzie ciê obrazi³a Rafaela  Chyba jestem slepa bo ja nie mogê znaleŸÌ takich s³ów.
|
|
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #71 : Listopad 02, 2009, 22:01:49 » |
|
Okazuje sie ze to ja jestem taka okropna osoba. Jeszcze raz oswiadczam wszystkim, moja wypowiedz tyczyla wszystkich ktorzy rozpoczeli i rozkrecali nastepna klutnie. Byla to sobota, prze Wszystkimi Swietymi. Wiele z nas ma na cmetarzach swoich najblizszych i oczywiscie trzeba bylo groby przygotowac , w domu przygotowac poczestunek i przyjecie gosci. Niektorzy formuowicze zadali aby osoby odpowiedzialne zajely stanowisko- wiecej nie bede cytowala. Moze jest czas najwyzszy, zanim rospocznie sie nastepna przepychanke pomyslec o innych, zastanowic sie czy to naprawde ma sens, a na dodatek , teraz ja jestem stawiana pod mur. Serdecznie dziekuje , czuje sie tam bardzo dobrze. Rafaela
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2009, 22:11:52 wysłane przez Rafaela »
|
Zapisane
|
|
|
|
Torton
Gość
|
 |
« Odpowiedz #72 : Listopad 02, 2009, 22:03:00 » |
|
A ja niecierpie ruskich. Jesli chodzi o zydow, nie mam zadnych problemow. Uwazam i bardzo szanuje ludzi ktorzy na chleb zarabiaja sami. Szanuje kazdego to chce sie uczyc, pracuje i sie rozwija i oczywiscie zarabia pieniadze , dzieki wlozonym sila. Bezmyslne ocenianie ludzi, juz nie raz doprowadzilo do bardzo przykrych historii. Jesli chodzi o zydow, zanim kto kolwiek rozpocznie dyskusje , prosze niech sie zastanowi, ale gleboko co wie o tym narodzie. Kiedy przyjezdzam do Polski, to czesto slysze slowo "zyd" na rozne mozliwosci, szczegolnie od mlodych ludzi. Zapytalam sie juz kilka razy, dlaczego wyrazasz sie z taka pogarda. No tak sobie, to przeciesz jest zyd, zapytalam co wiesz o zydach, o tym czlowieku- odpowiedz, nic, nic nie wiem, wszyscy nienawidza zydow. Taka byla rozmowa z mlodym czlowiekiem, potem dalsza rozmowa z dojzalymi ludzmi- ta sama sytuacja. Teraz tu na forum, to samo. Pan Jezus tez byl zydem, zydem sie urodzil. A wogole, ludzie litosci. Jak dlugo bedzie jeszcze trwala ta cala maskarada na naszym forum. Czy wam nie wstyd. Kazdy z nas ma kogos na cmetarzu, kogos kogo kochal. W Polsce to swieto , jest bardzo hucznie obchodzone. Kazdy musial w tym tygodniu swoja prace wypelnic, pojechac na cmentarz i zrobic pozadek na grobach zmarlych, moze przygotowac sie tez w domu na przyjazd rodziny. Znalazlo sie pare osob, ktore na nic nie zwracaja uwagi, bezlitosnie prowokujado niesnasek i zadaja od wladz foruma reakcji wyrazajac swoje ogromne niezadowolenie z calej sytuacji. Powiem wam, to jest ostatnie.Powinniscie sie wszyscy wstydzic za dzisiejsze zajscia. Rafaela http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=3886.msg46970#msg46970
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2009, 00:10:53 wysłane przez janneth »
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #73 : Listopad 02, 2009, 22:16:44 » |
|
No Torton, powiedz gdzie jest napisane ze ja tobie kaze sie wstydzic. Przykre to bardzo ze rozkrecasz nastepna awanture, ale widocznie za dlugo byl spokoj na forum. Nikt nie zglosil do mnie pretensji i to bylo bardzo przyjazne. Poczekales do poniedzialku i co teraz krecisz nastepne lody, krec- ty nie mozesz zyc bez awantury, to jest twoja karma.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Torton
Gość
|
 |
« Odpowiedz #74 : Listopad 02, 2009, 22:27:06 » |
|
Rozumiesz co napisa³aœ czy nie? Nie chcê siê k³óciÌ. Zamieœci³em to na proœbê chanell.
"Wszyscy" czyli ka¿da inna osoba która wypowiedzia³a siê w tym temacie ma siê wstydziÌ. To wynika z twojego zdania. Nie mam zamiaru siê k³óciÌ ale nie pozwolê wchodziÌ mi na g³owê. Skoro innych to nie ruszy³o to ich sprawa. Mnie ruszy³o, to nie by³o mi³e. Kilka razy s³ysza³em podobne stwierdzenie które jest bardzo podobne do twojego a mianowicie. "Wstyd mi za Ciebie". To prawie to samo.
To samo prymitywne uczucie. Posty które by³y w tym temacie usun¹³em poniewa¿ przemyœla³em sobie ¿e nie warto ale nadal podtrzymuje swoje zdanie. Nie mam czego siê wstydziÌ poniewa¿ pisa³em szczer¹ prawdê i dyskusja by³a dyskusj¹ a nie k³ótni¹ jak twierdzisz.
Nie obchodzi mnie czy jest ÂświĂŞto wszystkich ÂświĂŞtych ; boÂże narodzenie ; dzieĂą nie podlegÂłoÂści Kazachstanu czy cokolwiek innego. Forum to forum, chcesz czciĂŚ swoje ÂświĂŞto odpocznij od komputera i tyle proste. Ja nie jestem katolikiem i dla mnie tamten dzieĂą nie miaÂł Âżadnego duchowego znaczenia. No moÂże prĂłcz tego Âże zobaczyÂłem siĂŞ z rodzinkÂą i miÂło spĂŞdziÂłem tamten dzieĂą.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|