Elzbieta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #675 : Kwiecień 12, 2010, 18:50:14 » |
|
Kahuna - Moglabys sie sama zastanowic nad znaczeniem powyzszych slow uzytych przez Ciebie.Moze to Ty powinnas zajzec do slownika a nie Rafaela?Zwracasz uwage Rafaeli na temat off top'ow - przeciez to jest temat wyraz siebie.I to nie Rafaela walczy Ona prosi o spokoj i zrozumienie.To Ty powinnas sie wyzbyc tego z siebie a sama zobaczysz, ze zyje sie lzej.Milego dzionka - Ela
|
|
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2010, 18:53:05 wysłane przez Elzbieta »
|
Zapisane
|
|
|
|
Thotal
Gość
|
 |
« Odpowiedz #676 : Kwiecień 12, 2010, 18:52:10 » |
|
Kahuna, jeœli widzisz tylko hipokryzjê, fa³sz i ob³udê wokó³, to w jaki sposób chcesz siê porozumieÌ z ludŸmi, którzy maj¹ otwarte na œwiat serca? Jak chcesz dotrzeÌ do ludzi, którzy walcz¹c (wewnêtrznie)z fa³szem, ob³ud¹ i pazern¹ na wszystko doktryn¹ "prawa", próbuj¹ siê znaleŸÌ w tej rzeczywistoœci? Czy masz chêÌ do porozumienia? Czy masz mo¿liwoœÌ podjêcia rzeczowej dyskusji, czy odnajdujesz w sobie s³owa zbli¿one do TAK? Pozdrawiam - Thotal 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kahuna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #677 : Kwiecień 12, 2010, 19:38:58 » |
|
Rafaelo,nie moge sie wypowiadac za Marka324,ale sadze,ze ma taka sama "role" jak Ty,czyli jest uzytkownikiem tego forum i ma prawo do wyrazania swoich mysli i krytycznych uwag na tematy Go interesujace.To fakt,ze jego uwagi sa ostre,nieraz niemile,jednak w wiekszosci wypadkow celne i rzeczowe.To on zostal ukarany minusem za "notoryczne OT"choc minus nalezal sie rowniez Tobie Rafaelo,w watku pt:"Enki -kim jest naprawde?",gdzie Twoje posty byly zupelnie nie na temat.Tam sa 2 (slownie:dwa) Twoje posty ,a inne Dariusz przeniosl juz do innego tematu.Popelniasz- Rafaelo- rowniez te same wykroczenia co Marek,z tym,ze on dostal minusa a Tobie sie"upieklo", czyli nie jestes Rafaelo nieskazitelna i bez winy.Poza tym,Marek, stara sie merytorycznie uzasadniac swoj punkt widzenia(Ty nie musisz sie z nim zgadzac),ale chcac z nim dyskutowac na tematy sporne,trzymaj sie rowniez merytoryki,miast placzu o spokoj podpartym Twoim zyciorysem.Mam rowniez takie wrazenie,ze lubisz z nim sie czubic mimo Twoich zapewnien,ze nie bedziesz podejmowac rekawicy.Mnie wcale nie przeszkadzaja utarczki miedzy forumowiczami takie jak Arteq vs.Kiara,Arteq vs.Enigma np:.Sa bardzo interesujace i pouczajace,nawet lubie czesto "wpadac"do smietnika i czytac "makulature".Sam Dariusz,w tym watku,wyrazajac siebie napisal,ze nie jest to "forum kosciolkowe",czyli glaskania wzajemnego po glowkach.I takie powinno nim byc... a szczypty "soli i pieprzu" poprawiaja smak niektorych postow.Wiec...? Pozdrawiam.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #678 : Kwiecień 13, 2010, 15:04:12 » |
|
Poniewa¿ poczu³em siê wywo³any do tablicy- Internet jest najbardziej niezale¿nym medium i nawet samo-ograniczanie siebie na tym polu jest mimo sytuacji przesadne bior¹c pod uwagê to co siê dzieje we wszystkich innych mediach, i nie ma co siê licytowaÌ, ale œwiat nie stan¹³ w miejscu na tydzieù. Je¿eli ktoœ potrzebuje tak mocno pogr¹¿yÌ siê w bólu i ¿alu- to mo¿na to robiÌ na w³asn¹ rêkê nie k³óc¹c tego z innymi u¿ytkownikami.
Pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
Elzbieta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #679 : Kwiecień 14, 2010, 21:42:10 » |
|
Linda: Mam byc nieszczera tylko dlatego ,ze post z ktĂłrym siĂŞ nie zgadzam napisaÂła moja koleÂżanka?
Widzisz Lindo - Ja uwazam,ze tam gdzie w gre wchodza kolezenstwo,przyjazn oraz sprawy rodzinne - nie ma bezstronnosi takiej prawdziwej.Rozum mowi co innego a serduszko co innego.Jezeli chodzi o uczciwosc - oczywiscie,ze nalezalo by byc.Ale zechcij zauwazyc , ze tu na tym forum juz dawno nie ma uczciwossci.Tak jak napisalam uprzednio.Nasze slowa sa przekrecane i interpretowane na rozne sposoby i mozliwosci. Nie mam nic odnosnie Twoich wypowiedzi.Uwazam,ze kazdy ma prawo sie wypowiedziec - tylko niech to naprawde robi szczerze.Napisanie do kogo kolwiek na PW nie daje Mu lub Jej prawa do obzucania blotem,wyzwisk i obelg.
Linda: Czy to ,ze mam inne zdanie juÂż zadecydowaÂło ,ze jesteÂś moim wrogiem? Dlaczego tak uwazasz? Czy Ja napisalam cokolwiek, co sugerowalo by chociaz , ze tak jest? Wydaj Mi sie , ze nie. Milego dnia-Ela
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #680 : Maj 08, 2010, 14:30:02 » |
|
Dla mnie niezrozumiaÂłe jest kilka zachowaĂą, jakie zaprezentowaliÂście w tym temacie: 1 - temat jest o StwĂłrcy, a rozmowĂŞ sprowadzono do niewiadomego pochodzenia bytĂłw, jakie opĂŞtaÂły KiarĂŞ + jej sposobie postrzegania StwĂłrcy (a co najÂśmieszniejsze kaÂżdy z jej sposobem dywaguje, jakby o sobie samym dwĂłch zdaĂą napisaĂŚ nie mĂłgÂł). NieÂświadomie, negujÂąc jej postrzeganie Âświata, przysparzacie reklame gÂłoszonym przez niÂą ideom i to w temacie, gdzie uÂżytkownicy szukajÂą odpowiedzi na pytanie: Kim jest StwĂłca? Na jej miejscu dziĂŞkowaÂłabym pod kaÂżdym postem z niÂą zwiÂązanym. 2 - Ptaku, mimo Âże zgadzam siĂŞ wÂłaÂściwie z wiĂŞkszoÂściÂą tego co napisaÂłaÂś, to nie rozumiem czemu to robisz. PrzecieÂż obie z KiarÂą jesteÂście na tym forum tyle lat. Ostatnio byÂł spokĂłj jak makiem zasiaÂł. Nagle wychodzi jakieÂś nieporozumienie, ktĂłrego podstawÂą jest niezgadzanie siĂŞ z gÂłoszonymi przez niÂą hasÂłami. A ona przecieÂż nie gÂłosi ich od wcoraj. Pisze z uporem dzieĂą w dzieĂą. To wyglÂąda troszkĂŞ tak, jakbyÂście coÂś pomiĂŞdzy sobÂą napsociÂły i nagle wychodzi szydÂło z worka (czyli co jedna o drugiej naprawdĂŞ myÂśli). 3 - Silver, pytaÂłes KiarĂŞ czy pojedzie na spotkanie z Danem Winterem, choĂŚ doskonale wiesz, Âże ciĂŞÂżko jej siĂŞ z kimkolwiek konfrontowaĂŚ szczegĂłlnie jeÂśli chodzi o obronĂŞ wÂłasnego systemu wartoÂści.
A na koniec powiem tyle. Ze wspó³czuciem i rozbawieniem obserwujê sytuacjê, gdy w tak interesuj¹cym temacie wszyscy postanowili rozmawiaÌ z Kiar¹ tak jakby by³a jak¹œ wyroczni¹. Niby siê j¹ neguje, ale takie zachowuje bardziej ni¿ negowaÌ - gloryfikuje. Nie popieram i nigdy nie popiera³am tego, co Kiara mówi. Moim zdaniem to powa¿ny problem, ale dopóki ona sama nie zrozumie, dopóty ¿aden z nas nie powinien próbowaÌ ingerowaÌ i pomagaÌ na si³ê. Darek ma takie fajne zdanie w podpisie. "Pozwól sob¹ byÌ sob¹, a innym byÌ innymi" - jej œwiat i jej zabawki (dopóki krzywdy mi nimi nie wyrz¹dza i moich nie kradnie).
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 14:50:50 wysłane przez janneth »
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #681 : Maj 08, 2010, 15:15:58 » |
|
Dla mnie niezrozumiaÂłe jest kilka zachowaĂą, jakie zaprezentowaliÂście w tym temacie: 1 - temat jest o StwĂłrcy, a rozmowĂŞ sprowadzono do niewiadomego pochodzenia bytĂłw, jakie opĂŞtaÂły KiarĂŞ + jej sposobie postrzegania StwĂłrcy (a co najÂśmieszniejsze kaÂżdy z jej sposobem dywaguje, jakby o sobie samym dwĂłch zdaĂą napisaĂŚ nie mĂłgÂł). NieÂświadomie, negujÂąc jej postrzeganie Âświata, przysparzacie reklame gÂłoszonym przez niÂą ideom i to w temacie, gdzie uÂżytkownicy szukajÂą odpowiedzi na pytanie: Kim jest StwĂłca? Na jej miejscu dziĂŞkowaÂłabym pod kaÂżdym postem z niÂą zwiÂązanym. 2 - Ptaku, mimo Âże zgadzam siĂŞ wÂłaÂściwie z wiĂŞkszoÂściÂą tego co napisaÂłaÂś, to nie rozumiem czemu to robisz. PrzecieÂż obie z KiarÂą jesteÂście na tym forum tyle lat. Ostatnio byÂł spokĂłj jak makiem zasiaÂł. Nagle wychodzi jakieÂś nieporozumienie, ktĂłrego podstawÂą jest niezgadzanie siĂŞ z gÂłoszonymi przez niÂą hasÂłami. A ona przecieÂż nie gÂłosi ich od wcoraj. Pisze z uporem dzieĂą w dzieĂą. To wyglÂąda troszkĂŞ tak, jakbyÂście coÂś pomiĂŞdzy sobÂą napsociÂły i nagle wychodzi szydÂło z worka (czyli co jedna o drugiej naprawdĂŞ myÂśli). 3 - Silver, pytaÂłes KiarĂŞ czy pojedzie na spotkanie z Danem Winterem, choĂŚ doskonale wiesz, Âże ciĂŞÂżko jej siĂŞ z kimkolwiek konfrontowaĂŚ szczegĂłlnie jeÂśli chodzi o obronĂŞ wÂłasnego systemu wartoÂści.
A na koniec powiem tyle. Ze wspó³czuciem i rozbawieniem obserwujê sytuacjê, gdy w tak interesuj¹cym temacie wszyscy postanowili rozmawiaÌ z Kiar¹ tak jakby by³a jak¹œ wyroczni¹. Niby siê j¹ neguje, ale takie zachowuje bardziej ni¿ negowaÌ - gloryfikuje. Nie popieram i nigdy nie popiera³am tego, co Kiara mówi. Moim zdaniem to powa¿ny problem, ale dopóki ona sama nie zrozumie, dopóty ¿aden z nas nie powinien próbowaÌ ingerowaÌ i pomagaÌ na si³ê. Darek ma takie fajne zdanie w podpisie. "Pozwól sob¹ byÌ sob¹, a innym byÌ innymi" - jej œwiat i jej zabawki (dopóki krzywdy mi nimi nie wyrz¹dza i moich nie kradnie).
CProsila bym Ci abys wyjasnila publicznie , gdyz publicznie piszez , na jakej popdstawie twierdzisz iz ; ja jestem opetana przez jakies byty? Osoba opetana , to osoba z ograniczona mozliwoscia wladania swoja psychka. Na jakiej podstawie wysowasz takie diagnozy? I tu prosba do administratora o spelnienie swojej roli , gdyz jest to wyrazne oskarzenie mnie o niepelnosprawnosc psychiczna. Druga sprawa , na jakiej podstawie twiedzisz iz ciezko mi jest z kimkolwiek sie konfrontowac? Nie znasz mnie , nie mialas nigdy ze mna do czynienia ( poza "5 minut" na forum a mienisz sie wszystkowiedzaca o mnie i jeszcze twierdisz co pzrobic powinnami co bys zrobila na moim miejscu... Kobieto zastanow sie co wypisujesz prosze , badz na swoim miejscu a ja na swoim i niech kazda robi co jest jej zdaniem najlepsze dla niej.. Kiara  ps. A jezeli masz tak wielkie pragnienie do oceniania mnie , to zostal juz zalozony temat do tego.
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 15:17:32 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #682 : Maj 08, 2010, 15:27:45 » |
|
Jannet, by pójœÌ dalej w rozwa¿aniach, kim jest Stwórca musimy tak¿e rozwa¿yÌ czy stwórc¹ tym jest myœliciel PAN. Od lat Kiara wpaja to nam, traktuj¹c jako oczywistoœÌ. Jednak nie ka¿dy siê z tym zgadza i przyszed³ czas by w koùcu o tym porozmawiaÌ, mimo traktowania tego przez Kiarê niemal¿e jako zamachu na jej osobê. Jednak w imiê tak propagowanego przez ni¹ i myœlicieli wolnostojeùstwa, mamy prawo, by poddaÌ analizie nasze widzenie stwórcy. Dlatego ka¿dy pisze jak to widzi lub nie widzi. Ja i wielu innych nie widzimy w PANU stwórcy. I tyle. Nikt nie ma tu monopolu na jedyn¹ prawdê. Ja równie¿. Wczeœniej przedstawi³am swoj¹ koncepcjê, wspaniale do tematu podszed³ East. Równie¿ inni. I w³aœciwie, to w¹tek mo¿na uznaÌ za zakoùczony, bo ka¿dy wyrazi³ swoje zdanie, jeœli s¹ jeszcze tacy, którzy chc¹ coœ napisaÌ w tej kwestii, nic nie stoi na przeszkodzie. Dodam, ¿e osobiœcie nic nie mam do Kiary, nawet j¹ w jakiœ sposób lubiê, bo w wielu punktach zgadzamy siê. Niestety, wzajemnoœci nie czujê, ale to bez znaczenia.  Prawdopodobnie nie bêdê ju¿ tu dalej zabieraÌ g³osu, bo tak naprawdê jest mi obojêtne kim jest lub nie jest Stwórca. I tak tego nie ogarniemy ziemskimi umys³ami. Jak równie¿ nie chcê pozostawaÌ d³u¿ej w obni¿onych wibracjach. Celem moim by³o jedynie pobudziÌ innych do myœlenia i do nie przyjmowania cudzych prawd za jedyn¹ prawdê, tylko dlatego, ¿e ta jest powtarzana tysi¹c i wiêcej razy. W ten sposób cz³owiek zatraca umiejêtnoœÌ kontaktu z sob¹ i wchodzenia poprzez siebie w szersz¹ œwiadomoœÌ. Przepraszam, jeœli kogoœ urazi³am. W¹tek zaœ proponujê pozostawiÌ w tym miejscu, chyba, ¿e uznacie inaczej. W sumie, to nie ma znaczenia. Pozdrawiam Wszystkich i mi³ego dnia. Kiaro, odlatujê ju¿ z Twojego ogródka, ptak 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 15:29:27 wysłane przez ptak »
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #683 : Maj 08, 2010, 15:29:56 » |
|
Silver, pytaÂłes KiarĂŞ czy pojedzie na spotkanie z Danem Winterem, choĂŚ doskonale wiesz, Âże ciĂŞÂżko jej siĂŞ z kimkolwiek konfrontowaĂŚ szczegĂłlnie jeÂśli chodzi o obronĂŞ wÂłasnego systemu wartoÂści.
KIARA juÂż odpisaÂła, Âże jak bĂŞdzie mogÂła to przyjedzie. StÂąd nie wiem po co rozlewasz to mleko.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #684 : Maj 08, 2010, 15:37:04 » |
|
Prosila bym Ci abys wyjasnila publicznie , gdyz publicznie piszez , na jakej popdstawie twierdzisz iz ; ja jestem opetana przez jakies byty? Osoba opetana , to osoba z ograniczona mozliwoscia wladania swoja psychka. Na jakiej podstawie wysowasz takie diagnozy?
Za WikipediÂą: OpĂŞtanie, nawiedzanie – stan umysÂłu, w ktĂłrym indywiduum odczuwa, Âże znajduje siĂŞ pod wpÂływem zewnĂŞtrznej, niefizycznej, najczĂŞÂściej osobowej siÂły, lub zachowuje siĂŞ w sposĂłb, ktĂłry sugeruje taki stan osobom trzecim. DowĂłd na twoje opĂŞtanie: http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=509.0Nikt nie widzi, nie zna i nie kojarzy twoich znajomkĂłw, nikt nie jest w stanie potwierdziĂŚ ich fizycznego istnienia. W momencie, gdy gÂłosisz ich wiedzĂŞ jako ÂświĂŞtÂą i wÂłasnÂą, utoÂżsamiasz siĂŞ z czymÂś, co nie ma odzwierciedlenia w Âświecie materialnym, nie istnieje i nie istniaÂło fizycznie - jesteÂś pod wpÂływem "zewnĂŞtrznej, niefizycznej, najczĂŞÂściej osobowej siÂły". I bardzo chciaÂłam unikn¹Ì uzmysÂławiania ci tego i porĂłwnywania twojej postawy do tej opisywanej przez WikipediĂŞ, bo ci to w niczym nie pomoÂże, a zaszkodzi relacjom na forum co najwyÂżej, no ale skoro masz czelnoœÌ posuwaĂŚ siĂŞ do: I tu prosba do administratora o spelnienie swojej roli , gdyz jest to wyrazne oskarzenie mnie o niepelnosprawnosc psychiczna.
To przypominam ci, ¿e: 1 - to ty przejawiasz tendencjê do wmawiania ludziom, ¿e z³e si³y nimi w³adaj¹ (jeœli bêdzie trzeba wyszperam takie ciekawostki, jedna by³a pisana do mnie, inna chyba do Leszka, jeszcze inna... A znajd¹ siê chêtni do przypomnienia). 2 - nie ja oskar¿am ciê o niepe³nosprawnoœÌ umys³ow¹, sama sobie to zrobi³aœ powy¿szym tematem i nie szukaj winnych nigdzie indziej! De facto nale¿y wspomnieÌ, ¿e opêtanie to nie choroba umys³owa, a stan umys³u, w którym jesteœ pod zewnêtrznym (nie w³asnym) wp³ywem. Druga sprawa , na jakiej podstawie twiedzisz iz ciezko mi jest z kimkolwiek sie konfrontowac?
Bo zamiast ustosunkowaĂŚ siĂŞ do, jak to nazwaÂłaÂś - "oskarÂżenia" o opĂŞtanie, wnioskujesz do administratora o ukaranie mnie za to, co sama wypisujesz (a powstaÂło 12 stron po 20 postĂłw na kaÂżdej najÂświĂŞtszych i najbardziej prawych etycznie przekazĂłw od kiarowych myÂślicieli). ps. A jezeli masz tak wielkie pragnienie do oceniania mnie , to zostal juz zalozony temat do tego.
Ju¿ mówi³am, ¿e nikt ci nie pomo¿e oceniaj¹c ciê. Ale jeœli wszyscy siê od ciebie odwróc¹ i zostaniesz sama z myœlicielami, to mo¿e w koùcu zaczniesz dochodziÌ do sedna jak po nitce do g³êbka. Dla ciebie, niestety, najwa¿niejsza jest publika. A nie zdajesz sobie nawet sprawy, ¿e tak¹ sam¹ po¿ywk¹ jesteœ ty sama dla swoich myœlicieli.
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 16:27:14 wysłane przez janneth »
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
wiki
Gość
|
 |
« Odpowiedz #685 : Maj 08, 2010, 16:45:27 » |
|
Pozwólcie, ¿e wtr¹cê swoje 3 grosze. Czytam czytam i zastanawiam siê czy Ci " myœliciele" to w ogóle coœ prawdziwego. Mia³am raz do czynienia z nimi za pomoc¹ p Nowalskiej i stwierdzam, ¿e to lipa jakich ma³o. Absolutnie nic siê nie sprawdzi³o nie wiedzieli nic a ni o sprawie o któr¹ pytaliœmy ani o sytuacji obecnej. Wydaje siê ¿e takie byty to wystko widz¹....... Inna sprawa to ksi¹¿ki Nowalskiej maj¹ w sobie jakieœ "przes³anie" ( czyta³am fragmenty) ale nic nowego w porównaniu z innymi lekturami tego typu. Pozdrawiam  a stwórcy i tak nie ogarniemy prawdopodobnie naszym rozumem, przynajmniej mi do tego daleko.....
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #686 : Maj 08, 2010, 17:01:15 » |
|
Skoro Twoim zdaniem spisane przekazy sa dowodem opetania i choroby umyslowej ( bo jezeli cos sie leczy , jest to choroba niewatpliwie) , to jeszcze raz prosze o diagnoze lekarska w mojej sprawie . Inaczej jestes zwyklym pospolitym klamca. Natomiast zacytowane przekazy ( ktore ja cytuje i kometuje) pochodza z ksiazek E. Nowalskiej odbierane i spisane przez nia a nie przezemnie. I to ma byc dowod mojego opetania przez duchy? Zyczyla bym kazdemu , kto kontaktuje sie ze swiatem duchowym , utrzymywania tych kontaktow z duchami o takim systemie wartosci jak Mysliciele. wowczas naprawde nie bylo by opetan i manipulacji. a moze zwyczajnie poczytaj chociaz na forum co owe duchy przekazuja ludzkosci. Jestes pierwsza ( chyba pierwsza osoba) , ktora publicznie oskarzyla jE. Nowalska o opetanie , coraz lepiej janneth sobie poczynasz. A druga sprawa wedlug Twojej teorji ludzie , ktorzy spisywali stary Testamet tez byli opetani , wszak odbierali przekazy od Boga i roznych duchow- aniolow , oraz archaniolow , wartosci te staly sie podstawa religji monoteistycznych. A ci ktorzy je wyznaja to juz miljony opetanych. Zastanow sie nad swoimi slowami nieco. Zupelnie normalne iz zglosilam do administacji twoje zachowanie , jest niewlasciwe , a dwa razy bardziej niewlasciwe , gdy zachowuje sie tak moderator. Nie sadzisz chyba iz powinnam to zrobic do opiekuna watku , ktorym Ty jestes? Kiara  ps. Ten sam problem; "Pozwólcie, ¿e wtr¹cê swoje 3 grosze. Czytam czytam i zastanawiam siê czy Ci " myœliciele" to w ogóle coœ prawdziwego. Mia³am raz do czynienia z nimi za pomoc¹ p Nowalskiej i stwierdzam, ¿e to lipa jakich ma³o. Absolutnie nic siê nie sprawdzi³o nie wiedzieli nic a ni o sprawie o któr¹ pytaliœmy ani o sytuacji obecnej. Wydaje siê ¿e takie byty to wystko widz¹....... Inna sprawa to ksi¹¿ki Nowalskiej maj¹ w sobie jakieœ "przes³anie" ( czyta³am fragmenty) ale nic nowego w porównaniu z innymi lekturami tego typu. Pozdrawiam Uœmiech a stwórcy i tak nie ogarniemy prawdopodobnie naszym rozumem, przynajmniej mi do tego daleko....." E. Nowalska to jeden aspekt , osoba spisujaca przekazy , ktora wcale nie musi zyc zgodnie z ich terscia ,i chociaz twierdzic moze iz mowi cos w imieniu tej grupy Energii wcale byc tak naprawde nie musi tak nadal byc. Co nie zaprzecza faktowi , iz kiedys bylo tak na 100%. Zrozumiec nalezy iz ktos spisujacy cos , odbierajacy cos... jest swojego rodzaju " osoba "sekretarka " czyjas.Naprawde nie musi cale zycie nia byc i stosowac w swoim zyciu tych wartosci. Moze , ale nie musi. Bywa iz trwa to , kilka , lat lub dluzej , a bywa ze do konca zycia. Czy E, Nowalska nadal odbiera przekazy od Myslicieli? Ona tak twierdzila do niedawna ( teraz nie wiem czy tak jest nadal), nie mniej jednak weryfikuja jej slowa zdarzenia , o ktorych pisze wiki.One sa miernikiem prawdy slow E. Nowalskiej . Przekazy od Myslicieli , napisane sa bardzo specyficznym , jezykiem , trudno zrozumialym. Maja jednak jeden niezaprzeczalny walor , za kazdym razem gdy sie je czyta ukazuja inne aspekty tego samego tekstu. Sa one do czytania kilkukrotnego ( nawet fragmetarycznego) nie do przeczytania jednorazowego. Nie przecze sa trudne w odbiorze .
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 17:18:09 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #687 : Maj 08, 2010, 17:36:08 » |
|
Skoro Twoim zdaniem spisane przekazy sa dowodem opetania i choroby umyslowej ( bo jezeli cos sie leczy , jest to choroba niewatpliwie)
Dopiero co w temacie "Fenomen duchów steruj¹cych Kiar¹" zapewnia³aœ, ¿e nie masz problemów ze zrozumieniem tekstu (zarzucaj¹c to z reszt¹ Ptakowi), a w powy¿szym fragmencie udowadniasz ¿e albo nie doczyta³aœ albo wybiórczo zinterpretowa³aœ. Opêtanie nie jest chorob¹ psychiczn¹! Mo¿e natomiast do niej prowadziÌ, ale s¹ to rzadkie przypadki (niektóre formy schizofrenii uznawane s¹ za opêtanie). Opêtanie jest stanem umys³u, w którym za w³asne obierasz wartoœci przekazywane ci bezpoœrednio przez byty, które FIZYCZNIE NIE ISTNIEJ¥! I nie mówiê tu o E.Nowalskiej (choÌ wiem, ¿e j¹ lubisz cytowaÌ), a o tobie, bo to nie z ni¹ a z tob¹ rozmawiam tu i teraz. Odczuwasz ró¿ne byty. Kiedyœ nawet odczuwa³aœ takiego, który zosta³ wymyœlony przez jednego z naszych u¿ytkowników. Nie wy³apa³aœ, ¿e to mo¿e byÌ sfingowany channeling, nie by³aœ na tyle ostro¿na by to zbadaÌ. Ja nie negujê, ¿e ty coœ s³yszysz, ¿e siê z kimœ komunikujesz. Ja nawet jestem tego pewna! Problem polega na tym, ¿e nie próbujesz rozszyfrowaÌ prawdziwej to¿samoœci komunikuj¹cych siê z tob¹ bytów i jak to ju¿ dzisiaj dociekliwie napisa³aœ (co prawda w innym temacie, ale opis mi bardzo pasuje): mnie absolutnie nie przeszkadza iz , ktos jest taki czy taki, ma prawo taki byc i basta. Ja skupiam sie na tresci i do niej sie odnosze. Czy to az tak trudno zrozumiec?Kiara  To jest dok³adnie to, o czym mówiê. Dostajesz przekaz i oceniasz go pod wzglêdem - albo jest dobry albo jest z³y. Jak jest dobry, to nie ma sensu weryfikowaÌ nadawcy. Tak postêpujesz na ka¿dym polu. Czy to na forum ("jak mnie ktoœ chwali, czyli jego przekaz jest dobry, to nie bêdê sprawdza³a czy faktycznie jest dobrym cz³owiekiem i czy mamy o czym rozmawiaÌ"), czy to w kontaktach z bytami ("skoro mówi¹ o mi³oœci, to nie ma sensu dociekaÌ kim naprawdê s¹ i czego ode mnie chc¹"). Nie ma tu miejsca na analizê. Jest prosta, powiedzia³abym z palca wyssana ocena sytuacji, bo nie bêd¹c ostro¿n¹ zdajesz siê nie dostrzegaÌ, ¿e taki cylinder mo¿e mieÌ podwójne dno. Po tym krótkim etapie wpadasz na forum, przedstawiasz "innowacyjne i nieskazitelne" wartoœci ludziom, informuj¹c, ¿e "Boga za nogi chwyci³aœ". Nie wpadnie ci nawet do g³owy, ¿e w wiêkszoœci z nas te wartoœci siedz¹ ju¿ od dawna i tak naprawdê nikt z nas nie musi byÌ na nie "nawracany". Jeœli ktoœ ma odwagê zarzuciÌ ci to zaœlepienie - wszczynasz powszechne larum zapominaj¹c tak de facto o tej mi³oœci, która przecie¿ jest najwy¿sz¹ wartoœci¹ przekazywan¹ tobie przez myœlicieli. I to ¿eby jeszcze by³o œmieszniej - bezwarunkowej mi³oœci. Jesteœ zagubiona we w³asnym ego, w którym pozwolili ci siê pluskaÌ twoi myœliciele. Wmówiono ci, ¿e w przesz³oœci by³aœ kimœ niesamowicie wa¿nym, ¿e w teraŸniejszoœci odegrasz kluczow¹ rolê i ty jak marionetka potrz¹sana sznurkami postêpujesz dok³adnie tak, jak ktoœ tego chce. Nie mów mi wiêc, ¿e nie jesteœ opêtana. Jesteœ. Ktoœ z kim siê kontaktujesz przedstawi³ ci przepiêkn¹ wizjê sensu twojego ¿ycia, jego wa¿noœci na tle pozosta³ych. To sprawia, ¿e zwyczajnie zadzierasz nosa, k³ócisz siê i wojujesz z ka¿dym, komu twoi myœliciele nie przekazali tego samego proroctwa. Zwabiona wizj¹ swojej doskona³oœci, zatraci³aœ umiejêtnoœÌ trzeŸwego myœlenia. Zamiast byÌ z nami (zwyk³ymi ludŸmi zadaj¹cymi pytania, a nie wiecznie stawiaj¹cymi odpowiedzi), jesteœ przeciwko. W imiê czego? W imiê Stwórcy? To on ka¿e ci nas dzieliÌ na lepszych i gorszych? On ka¿e ci nazywaÌ dzieci indygo i ludzi o nadzwyczajnych zdolnoœciach biorobotami? Maszynami bez uczuÌ? On ka¿e ci deptaÌ ka¿d¹ osobê, która ma odwagê przy takim indywiduum pozostaÌ sob¹? Gdzie w tym wszystkim wolna wola i mi³oœÌ bezwarunkowa? Wielk¹ pych¹ wykaza³aœ siê porównuj¹c myœlicieli (swoich i Nowalskiej) do przedstawianego w Piœmie Œw. Boga... Ale to tylko o Tobie Ÿle œwiadczy.
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 17:51:32 wysłane przez janneth »
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
Elzbieta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #688 : Maj 08, 2010, 18:12:14 » |
|
Janneth: „Nie mĂłw mi wiĂŞc, Âże nie jesteÂś opĂŞtana.”
Cudowne zachowanie Moderatorki – dajacej przyklad jak powinni zachowywac sie forumowicze
Janneth: To sprawia, ¿e zwyczajnie zadzierasz nosa, k³ócisz siê i wojujesz z ka¿dym, komu twoi myœliciele nie przekazali tego samego proroctwa. Zwabiona wizj¹ swojej doskona³oœci, zatraci³aœ umiejêtnoœÌ trzeŸwego myœlenia.
Czy nie sadzisz , ze to samo tyczy sie rowniez i Ciebie?! Pelniesz funkcje na tym forum Moderatora – Natomiast z zachowania Twojego wynika ze Jestes pierwsza do klotni i obrazania tych, ktorych nie tolerujesz.Wyciaganie wnioskow nie jest Twoja mocna strona. Chcialabym sie w takim razie zapytac gdzie wolnosc slowa.? Tobie wolno, Ptakowi oraz tym , ktorzy maja podobne poglady do Waszych.Wyglaszacie Swoje wizje i prawdy – natomist Ci, ktorzy maja inne od Waszych sa mieszani z przyslowiowym blotem. Chociaz Mnie nie mow teraz nie nie rozumiem i nie umiem czytac.Zobacz ile jest nienawisci w Twoich slowach.Wstyd Mi za Was – poniewaz to co umiecie najlepiej to krykowac innych – typowe dal Nas. Latwiej sie widzi cudze pod lasem jak swoje pod nosem.Zastanowcie sie czy te klotnie oraz ponizanie i osadzanie bylo potrzebne? Niech kazdy wierzy w to co chce – kazdy z Nas ma takie prawo.
zwalczane bêd¹ wszelkie przejawy chamstwa i obra¿ania u¿ytkowników. Posty stanowi¹ce naruszenie czyjejœ godnoœci bêd¹ sukcesywnie usuwane przez moderacjê. W wypadku wypowiedzi z u¿yciem s³ów powszechnie uznanych za obraŸliwe, autor zostanie ukarany ostrze¿eniem (-1pf).
W/G Mnie to Ty powinnas lagodzic sytuacje na tym forum a nie jeszcze je rozjuszac.No coz widac , ze Twoja rola jest zupelnie inna.Milego dzionka Wszystkim -Ela
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 18:14:09 wysłane przez Elzbieta »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #689 : Maj 08, 2010, 18:29:58 » |
|
Skoro Twoim zdaniem spisane przekazy sa dowodem opetania i choroby umyslowej ( bo jezeli cos sie leczy , jest to choroba niewatpliwie)
Dopiero co w temacie "Fenomen duchów steruj¹cych Kiar¹" zapewnia³aœ, ¿e nie masz problemów ze zrozumieniem tekstu (zarzucaj¹c to z reszt¹ Ptakowi), a w powy¿szym fragmencie udowadniasz ¿e albo nie doczyta³aœ albo wybiórczo zinterpretowa³aœ. Opêtanie nie jest chorob¹ psychiczn¹! Mo¿e natomiast do niej prowadziÌ, ale s¹ to rzadkie przypadki (niektóre formy schizofrenii uznawane s¹ za opêtanie). Opêtanie jest stanem umys³u, w którym za w³asne obierasz wartoœci przekazywane ci bezpoœrednio przez byty, które FIZYCZNIE NIE ISTNIEJ¥! I nie mówiê tu o E.Nowalskiej (choÌ wiem, ¿e j¹ lubisz cytowaÌ), a o tobie, bo to nie z ni¹ a z tob¹ rozmawiam tu i teraz. Odczuwasz ró¿ne byty. Kiedyœ nawet odczuwa³aœ takiego, który zosta³ wymyœlony przez jednego z naszych u¿ytkowników. Nie wy³apa³aœ, ¿e to mo¿e byÌ sfingowany channeling, nie by³aœ na tyle ostro¿na by to zbadaÌ. Ja nie negujê, ¿e ty coœ s³yszysz, ¿e siê z kimœ komunikujesz. Ja nawet jestem tego pewna! Problem polega na tym, ¿e nie próbujesz rozszyfrowaÌ prawdziwej to¿samoœci komunikuj¹cych siê z tob¹ bytów i jak to ju¿ dzisiaj dociekliwie napisa³aœ (co prawda w innym temacie, ale opis mi bardzo pasuje): mnie absolutnie nie przeszkadza iz , ktos jest taki czy taki, ma prawo taki byc i basta. Ja skupiam sie na tresci i do niej sie odnosze. Czy to az tak trudno zrozumiec?Kiara  To jest dok³adnie to, o czym mówiê. Dostajesz przekaz i oceniasz go pod wzglêdem - albo jest dobry albo jest z³y. Jak jest dobry, to nie ma sensu weryfikowaÌ nadawcy. Tak postêpujesz na ka¿dym polu. Czy to na forum ("jak mnie ktoœ chwali, czyli jego przekaz jest dobry, to nie bêdê sprawdza³a czy faktycznie jest dobrym cz³owiekiem i czy mamy o czym rozmawiaÌ"), czy to w kontaktach z bytami ("skoro mówi¹ o mi³oœci, to nie ma sensu dociekaÌ kim naprawdê s¹ i czego ode mnie chc¹"). Nie ma tu miejsca na analizê. Jest prosta, powiedzia³abym z palca wyssana ocena sytuacji, bo nie bêd¹c ostro¿n¹ zdajesz siê nie dostrzegaÌ, ¿e taki cylinder mo¿e mieÌ podwójne dno. Po tym krótkim etapie wpadasz na forum, przedstawiasz "innowacyjne i nieskazitelne" wartoœci ludziom, informuj¹c, ¿e "Boga za nogi chwyci³aœ". Nie wpadnie ci nawet do g³owy, ¿e w wiêkszoœci z nas te wartoœci siedz¹ ju¿ od dawna i tak naprawdê nikt z nas nie musi byÌ na nie "nawracany". Jeœli ktoœ ma odwagê zarzuciÌ ci to zaœlepienie - wszczynasz powszechne larum zapominaj¹c tak de facto o tej mi³oœci, która przecie¿ jest najwy¿sz¹ wartoœci¹ przekazywan¹ tobie przez myœlicieli. I to ¿eby jeszcze by³o œmieszniej - bezwarunkowej mi³oœci. Jesteœ zagubiona we w³asnym ego, w którym pozwolili ci siê pluskaÌ twoi myœliciele. Wmówiono ci, ¿e w przesz³oœci by³aœ kimœ niesamowicie wa¿nym, ¿e w teraŸniejszoœci odegrasz kluczow¹ rolê i ty jak marionetka potrz¹sana sznurkami postêpujesz dok³adnie tak, jak ktoœ tego chce. Nie mów mi wiêc, ¿e nie jesteœ opêtana. Jesteœ. Ktoœ z kim siê kontaktujesz przedstawi³ ci przepiêkn¹ wizjê sensu twojego ¿ycia, jego wa¿noœci na tle pozosta³ych. To sprawia, ¿e zwyczajnie zadzierasz nosa, k³ócisz siê i wojujesz z ka¿dym, komu twoi myœliciele nie przekazali tego samego proroctwa. Zwabiona wizj¹ swojej doskona³oœci, zatraci³aœ umiejêtnoœÌ trzeŸwego myœlenia. Zamiast byÌ z nami (zwyk³ymi ludŸmi zadaj¹cymi pytania, a nie wiecznie stawiaj¹cymi odpowiedzi), jesteœ przeciwko. W imiê czego? W imiê Stwórcy? To on ka¿e ci nas dzieliÌ na lepszych i gorszych? On ka¿e ci nazywaÌ dzieci indygo i ludzi o nadzwyczajnych zdolnoœciach biorobotami? Maszynami bez uczuÌ? On ka¿e ci deptaÌ ka¿d¹ osobê, która ma odwagê przy takim indywiduum pozostaÌ sob¹? Gdzie w tym wszystkim wolna wola i mi³oœÌ bezwarunkowa? Wielk¹ pych¹ wykaza³aœ siê porównuj¹c myœlicieli (swoich i Nowalskiej) do przedstawianego w Piœmie Œw. Boga... Ale to tylko o Tobie Ÿle œwiadczy. Pokazalas w tym posciecale swoje oblicze , a moze to jeszcze niecale? Cytowalas podpis Darka 'ze kazdy ma prawo byc soba...." Twoim zdaniem , kazdy , ale , nie ja? A to , juz nie kazdy moja mila janneth. Przeczytaj swoje "dzielo" kilkakrotnie , to byc moze , zrozumiesz sens naprawde , tego , co napisalas. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 18:32:00 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #690 : Maj 08, 2010, 18:36:06 » |
|
Popieram Cie Elu calym sercem. To dobrze ze sa jeszcze osoby na tym forum ze maja odwage powiedziec co mysla i stanac w obronie atakowanego. Trzymajcie sie dziewczyny, tu sa nastroje jak na tureckim jarmarku. Momentami ma sie uczucie ze co niektorych nie przegadasz. Szkoda Cie Kiaro, nie pozwol sie tak traktowac. Na tym forum jest ogolny brak szacunku do czlowieka. Przypominam, ze to forum nalezy do wszystkich forumowiczow.
Bardzo smutna Rafaela
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #691 : Maj 08, 2010, 18:36:47 » |
|
Myœlê, ¿e ca³y problem polega na tym, ¿e zbieramy to co sami dajemy. Nie chodzi, oto, aby komuœ wytykaÌ to i tamto, lecz chodzi tylko o zrozumienie.... Wszyscy zbieramy plony swoich dzia³aù. Tylko najgorsze w tym wszystkim jest, ¿e zamiast przyjrzeÌ siê temu co pokazuje nam œwiat, czêsto wolimy stan¹Ì za w³asn¹ barykad¹. KIARA jest pewnym przyk³adem tego, ¿e zapêtli³a siê we w³asnych problemach. Nie powiem, ¿e ja siê nie zapêtlam, bo te¿ siê nie raz zapêtlam, odrabiaj¹c swoje lekcje. KIARA sama pisa³a, ¿e wszystko czego potrzebujemy jest zdeponowane w Nas, to w takim razie po co powo³ywaÌ siê na ró¿ne obce Ÿród³a. Dostrzeg³em w zasadzie to samo co i Ptak. ¯e KIARA, o coœ walczy?...? Przynajmniej tak wynika z nomenklatury JEJ s³ów. Naprawdê nie mamy o co walczyÌ ! Do niczego nam nie jest potrzebna, ¿adna filzofia, ani obca nauka, a wiedza, któr¹ nie mo¿emy potwierdziÌ w swoim ¿yciu ma niewielk¹ wartoœÌ. Poniewa¿ wszystko co potrzebujemu ju¿ posiadamy. A skoro tak to o co w³aœciwie chodzi ? Dlatego ma³o rozwiniête dusze, które nie rozumiej¹ jeszcze kim s¹ i jaki jest sens ich egzystencji s¹ zagubione.Wiêc kupuj¹ ró¿n¹ ideologiê, a nawet przyjmuj¹ od razu ca³y pakiet i gotowi s¹ za niego zgin¹Ì. To daje im poczucie bezpieczeùstwa, z³udzenie, ¿e ¿yj¹ wed³ug odgórnie ustalonych zasad, czêsto pochodz¹cych od istot, które wiêcej wiedz¹ ni¿ oni sami. Ale to tylko sen, z którego kiedyœ bêd¹ musieli siê obudziÌ. Dok³adnie tak samo jak ka¿dy z nas. Bo ''duszy'' nie da siê oszukaÌ i nie da siê zamydliÌ jej oczu. Ka¿dy z nas przechodzi³ t¹ drogê i ca³y czas przechodzi. Nie potêpiam oczywiœcie takich ludzi ( bo w imiê czego), ani nie uwa¿am ich za gorszych. Bo wszystko co ludzie robi¹ ma niewiele wspólnego z nimi samymi (prawdziwymi), lecz tylko z tym w jaki sposób na dzieù dzisiejszy postanowili widzieÌ ''œwiat'' Oni tylko po prostu s¹ mniej œwiadomi siebie. Dlatego walcz¹ i spieraj¹ siê z ka¿dym, kto myœli inaczej, bo znajduj¹ w nim zagro¿enie dla trwania iluzji. Trzeba to rozumieÌ i byÌ œwiadomym procesu jaki zachodzi, a bêdzie dobrze. pozdr. i podajmy sobie wszyscy rêce....  Pomó¿my sobie, dajmy œwiatu wreszcie odetchn¹Ì.... 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 19:01:33 wysłane przez Silver »
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gaduÂła ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomości: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #692 : Maj 08, 2010, 18:37:08 » |
|
Witam wszystkich , jakby to prosto wytlumaczyc, w duzej mierze sens wypowiedzi Kiary ( czy cytatow Nowalskiej ) i w ogole sens dziedzictwa duchowego ludzkosci nie zostal do tej pory zrozumiany. Za to kolejne "ukrzyzowania" udaja sie nadspodziewanie dobrze. Tak jakby to bylo naczelnym zadaniem kazdego "normalnie myslacego" forumowicza. No bo przeciez ....(potok cytatow, prawd i zlotych mysli) nie tyle obalajacych jakas teorie co wdeptujacych w ziemie teorie i jej glosiciela. No ale przyjmijmy na chwile, zostaly obnazone i wymiecione wszystkie nieprawdziwe teorie czy przekazy i zostaly te same zlote. Na razie oczywiscie dotyczy to tylko tego forum. Co wtedy pozostanie?. Jakie to jedynie sluszne bogactwo duchowe oslodzi serca wszystkich? Dobrze by bylo sie nieco nad tym zastanowic. I jeszcze moje zdanie, tylko moje. Jak dla mnie to: nie poznaliscie ani roli Kiary ani innych na tym forum nie poznaliscie sensu ich wypowiedzi otrzymaliscie wiec zaledwie ochlap tej wiedzy, ktora caly czas czeka do przekazania Przepraszam jesli kogos urazilem. pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #693 : Maj 08, 2010, 19:27:43 » |
|
Janneth: „Nie mĂłw mi wiĂŞc, Âże nie jesteÂś opĂŞtana.”
Cudowne zachowanie Moderatorki – dajacej przyklad jak powinni zachowywac sie forumowicze
El¿bieto, poniek¹d jesteœ tu "nowa", wiêc rozumiem ¿e niemo¿liwoœci¹ dla ciebie jest zapoznanie siê z wiêksz¹ iloœci¹ materia³u na forum, w którym to lwia czêœÌ zosta³a napisana przez Kiarê, której zawziêcie zawsze i wszêdzie bronisz. Zapewne te¿ bladego pojêcia nie masz, ¿e domen¹ Kiary jest wmawianie ludziom, którzy siê z ni¹ nie zgadzaj¹, ¿e s¹ opêtani, sterowani i kierowani przez ró¿ne z³owrogie ludziom byty (czy jak w tym temacie mia³o to ju¿ miejsce w stosunku do osoby Dana Wintera - ¿e jest kierowany przez obce cywilizacje). Wiêc... Chcialabym sie w takim razie zapytac gdzie wolnosc slowa.? Tobie wolno, Ptakowi oraz tym , ktorzy maja podobne poglady do Waszych.
...tym tropem id¹c pozwoli³am sobie na to samo wobec niej, co ona nagminnie stosuje wobec innych (mnie równie¿ wmawia³a, ¿e jestem sterowana przez dziwne si³y i nie przesadzajmy - nikt jej za to nie kara³). I tak¿e umo¿liwia mi to wolnoœÌ s³owa. Czy uwa¿asz, ¿e Kiara mo¿e powiedzieÌ wiêcej ni¿ ja? Z tego te¿ powodu hipokryzj¹ jest jej wniosek do administratora o ukaranie mnie, bo jeœli bêdzie radykalny i postanowi to zrobiÌ - powinien ukaraÌ nas obie, ale wierzê, ¿e uzna to okreœlenie za u¿ywane tu na porz¹dku dziennym (w szczególnoœci przez Kiarê i w odniesieniu do wszystkich prezentuj¹cych inny system wartoœci, inna wiedzê, itd.). A odnoœnie twoich w¹tpliwoœci dotycz¹cych mojej funkcji - zgadzaj¹c siê moderowaÌ forum, nie wyrazi³am zgody na trzymanie jêzyka za zêbami. Nie g³oszê tê¿ bezwartoœciowych i bez pokrycia peanów na czeœÌ mi³oœci bezwarunkowej, wrêcz przeciwnie - na szacunek moim zdaniem trzeba sobie zapracowaÌ, a mi³oœci¹ obdarujê w ¿yciu niewielu (przynajmniej doceni¹ jej wyj¹tkowoœÌ). Pokazalas w tym posciecale swoje oblicze , a moze to jeszcze niecale?
A skÂąd tak daleko idÂące wnioski? MyÂślisz, Âże przez forum poznasz "caÂłe moje oblicze"? Nie za duÂżo byÂś chciaÂła?  Cytowalas podpis Darka 'ze kazdy ma prawo byc soba...." Twoim zdaniem , kazdy , ale , nie ja?
To b¹dŸ wreszcie sob¹! Gdzie jest ta zwyczajna, skromna dziewczyna, któr¹ kiedyœ z pewnoœci¹ by³aœ? Czy zanim zaczê³aœ mieÌ kontakty z niewiadomo kim, mia³aœ tyle konfliktów z ludŸmi, ile masz teraz? Nie by³o przyjemniej i ³atwiej, gdy nie czu³aœ czyjegoœ oddechu na plecach, czyjejœ obecnoœci i presji, jak¹ na tobie wywiera by byÌ, by walczyÌ, by siê nie poddawaÌ? Czy twoje ¿ycie nie by³o szczêœliwsze, gdy by³o twoje? A wiesz jak by³o by fajnie, jakbyœ przesta³a z takim uporem stawiaÌ na swoim? Nie zawsze musisz i nie zawsze masz racjê. Czasami bêdzie j¹ mia³ i Dan, i Ptak, i East, i Silver, i Leszek... Lubi³aœ Leszka przecie¿. Przypomnij sobie ¿e kiedyœ wszystko by³o inaczej. ¯e wiêcej ludzi ciê s³ucha, gdy mówisz a nie krzyczysz. Nawet, jeœli wiedz¹ ¿e nie masz racji; nawet jeœli siê z tob¹ nie zgadzaj¹, to przyci¹gasz ich do siebie swoj¹ osobowoœci¹. Zaœ ty, w momencie gdy zaczê³aœ walczyÌ w obronie nie swoich wartoœci, straci³aœ swoj¹ osobowoœÌ. Jeœli jest jakiœ Stwórca (w którego mnie akurat ciê¿ko uwierzyÌ po dziœ dzieù), to nie tak¹ ciê stworzy³. Przypomnij sobie tamt¹ Kiarê... pozdr. i podajmy sobie wszyscy rêce....  Pomó¿my sobie, dajmy œwiatu wreszcie odetchn¹Ì....  Wiesz co, Silver... Masz racjê. Na dzieù dzisiejszy mój upór siê wyczerpa³. A mo¿e po prostu dostrzeg³am bezsens dzia³ania, którego siê podjê³am. Dam odetchn¹Ì. Sobie, Kiarze i dziewczynom. Gadajta se sami  Jeden uczula na b³êdy drugiego - tym samym jesteœ, jeœli krytykujesz za to jego!
A Koliberkowe dwa wersy podobaj¹ mi siê nadzwyczajnie. Powiedzcie mi jeszcze, nie przenieœÌ tego do http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=5111.0 ?
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 19:31:13 wysłane przez janneth »
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #694 : Maj 08, 2010, 21:00:30 » |
|
To jeszcze raz ja, niestety muszĂŞ to powiedzieĂŚ. CzujĂŞ siĂŞ okropnie… mimo, Âże umysÂł dowodzi swoich racji, dusza pÂłacze. ÂŹle siĂŞ staÂło, nie powinna byÂła zaistnieĂŚ taka sytuacja. SkÂąd to i dlaczego, nie wiem. Przykro mi, Âże tak postÂąpiÂłam, pozostaje tylko prosiĂŚ o wybaczenie. Kiaro przepraszam, masz racjĂŞ ptak znĂłw miaÂł fazĂŞ, cokolwiek to znaczy. AnioÂły teÂż czasami upadajÂą… choĂŚ to nie usprawiedliwia… muszĂŞ jeszcze uporaĂŚ siĂŞ z wybaczeniem sobie… ptak
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #695 : Maj 08, 2010, 21:04:14 » |
|
"Gadajta se sami Chichot"
Jaki poziom reprezentujesz, zastanow sie kobieto. Szkoda slow. Do ciebie i tak nic nie dociera. Nawet nie wiesz jak jestes zalosna. Smutne to , ale najprawdziwsze z tego wszystkiego.
Ps. Musze przyznac ze bardzo mnie dzisiaj zaskoczylas Ptaszku, jednak jestem teraz dumna z Ciebie- to prawda anioly dzialaja. Milo to z Twojej strony, mamy wszyscy prawo do naszych przekonan.Dziekuje, sa jednak na tym forum ludzie z klasa. Rafaela. Ptaku. Ja tez chce Cie przeprosic, ze w pewnym momecie nie posluchalam Ciebie, moze dzisiaj mielibysmy inna sytuacje. Rafaela
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 21:33:54 wysłane przez Rafaela »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #696 : Maj 08, 2010, 21:33:29 » |
|
To jeszcze raz ja, niestety muszĂŞ to powiedzieĂŚ. CzujĂŞ siĂŞ okropnie… mimo, Âże umysÂł dowodzi swoich racji, dusza pÂłacze. ÂŹle siĂŞ staÂło, nie powinna byÂła zaistnieĂŚ taka sytuacja. SkÂąd to i dlaczego, nie wiem. Przykro mi, Âże tak postÂąpiÂłam, pozostaje tylko prosiĂŚ o wybaczenie. Kiaro przepraszam, masz racjĂŞ ptak znĂłw miaÂł fazĂŞ, cokolwiek to znaczy. AnioÂły teÂż czasami upadajÂą… choĂŚ to nie usprawiedliwia… muszĂŞ jeszcze uporaĂŚ siĂŞ z wybaczeniem sobie… ptak
Ptaku , nie musze Ci niczego wybaczac , bo Ty mnie nie obrazilas niczym. Odnioslam sie do teksytow , nie do Twojej osoby. Jest idetyczna jak moja , znam te wartosci ,nie mozesz mnie wiec obrazic . Ty potraktuj to zdarznie jako konfrontacje z czyms , co udalo Ci sie skorygowac szybko. Ciesz sie ze szybko i , ze nie stracilas duzo energii na zaplatanie sie. Zycie to sztuka dokonywania wyborow i robienia ciaglych korekt. To wszystko. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 21:56:15 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Elzbieta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #697 : Maj 08, 2010, 21:43:35 » |
|
Janneth:
El¿bieto, poniek¹d jesteœ tu "nowa", wiêc rozumiem ¿e niemo¿liwoœci¹ dla ciebie jest zapoznanie siê z wiêksz¹ iloœci¹ materia³u na forum, w którym to lwia czêœÌ zosta³a napisana przez Kiarê, której zawziêcie zawsze i wszêdzie bronisz.
Dlaczego tak uwazasz? Dlaczego „nowa”? Piszesz , ze lwia czesc zostala napisana przez Kiare – chyle glowe przed Kiara.Zawsze wydawalo Mi sie , ze w takim celu jestesmy na forach. Nastepnie piszesz , ze zawziecie Jej ( Kiara) bronie. Dokladnie z tego samego powodu , dla ktorego Ty na przyklad bronisz Dana Wintera.
Janneth: Zapewne te¿ bladego pojêcia nie masz, ¿e domen¹ Kiary jest wmawianie ludziom, którzy siê z ni¹ nie zgadzaj¹, ¿e s¹ opêtani, sterowani i kierowani przez ró¿ne z³owrogie ludziom byty (czy jak w tym temacie mia³o to ju¿ miejsce w stosunku do osoby Dana Wintera - ¿e jest kierowany przez obce cywilizacje). Wiêc...
Czy Ty naprawde nie zauwazasz , ze to cale zamieszanie jest Twoja robota? Ptak sie zreflektowala , przeprosila – w moich oczach jest Duza – a Ty? Czy chociaz raz potrafisz przyznac sie do swojego bledu? Ty masz swoje preferecje a Ja mam swoje.Ty masz prawo do swoich a Ja do moich. Dla Ciebie Dan Winter jest liderem a dla Mnie Kiara.
Janneth: .tym tropem id¹c pozwoli³am sobie na to samo wobec niej, co ona nagminnie stosuje wobec innych (mnie równie¿ wmawia³a, ¿e jestem sterowana przez dziwne si³y i nie przesadzajmy - nikt jej za to nie kara³). I tak¿e umo¿liwia mi to wolnoœÌ s³owa. Czy uwa¿asz, ¿e Kiara mo¿e powiedzieÌ wiêcej ni¿ ja?
‘Czy w takim razie wracasz do historii? Alez to juz bylo. Natomiast odnosnie tego czy wydaje mi sie , ze Kiara moze powiedziec wiecej niz Ty? Zastanow sie gdzie jest Twoje Ego? To ty masz problem, poniewaz chcialabys byc Najwazniejsza – ale nie bardzo Ci to wychodzi.I bardzo poprosze nie odwracaj kota ogonem.
Janneth: Z tego teÂż powodu hipokryzjÂą jest jej wniosek do administratora o ukaranie mnie, bo jeÂśli bĂŞdzie radykalny i postanowi to zrobiĂŚ - powinien ukaraĂŚ nas obie, ale wierzĂŞ, Âże uzna to okreÂślenie za uÂżywane tu na porzÂądku dziennym (w szczegĂłlnoÂści przez KiarĂŞ i w odniesieniu do wszystkich prezentujÂących inny system wartoÂści, inna wiedzĂŞ, itd.).
A teraz nawet na forum ogolnym podpowiedasz Administratorowi co powinien zrobic? To Ty zaczelas ta awanture.Szkoda, ze tylko umiesz mowic innym o tym co byc powinno , natomiast sama nie umiesz sie do tego dostosowac.
Janneth: A odnoœnie twoich w¹tpliwoœci dotycz¹cych mojej funkcji - zgadzaj¹c siê moderowaÌ forum, nie wyrazi³am zgody na trzymanie jêzyka za zêbami. Nie g³oszê tê¿ bezwartoœciowych i bez pokrycia peanów na czeœÌ mi³oœci bezwarunkowej, wrêcz przeciwnie - na szacunek moim zdaniem trzeba sobie zapracowaÌ, a mi³oœci¹ obdarujê w ¿yciu niewielu (przynajmniej doceni¹ jej wyj¹tkowoœÌ).
Jezeli sobie dobrze przypominam - nic nie pisalam do Ciebie odnosnie trzymania „ jezyka za zebami” Twoja sprawa sa Twoje wierzenia – nie moj to interes. Nie pisz na temat szacunku poniewaz nie znasz znaczenia tego slowa w takim razie. Czy zostajac Moderatorka zobowiazalas sie do tego,ze bedziesz dolowala, dokuczala i ponizala forumowiczow? Mysle,ze nie tak jest tu Twoja rola. Milego dzionka - Ela
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
komandos040
Gość
|
 |
« Odpowiedz #698 : Maj 08, 2010, 22:36:15 » |
|
Dobrze prawisz ElÂżbieta. 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 22:40:19 wysłane przez komandos040 »
|
Zapisane
|
|
|
|
Thotal
Gość
|
 |
« Odpowiedz #699 : Maj 09, 2010, 08:37:08 » |
|
Czego mo¿e chcieÌ stwórca? ¯ebym lepiej wyra¿a³ siebie? To dlatego wysy³a na mnie ró¿nej maœci pod³ych prowokatorów? To dlatego pozwala wyœmiewaÌ siê z moich idei analfabetom moralnym, których etyka dotyczy tylko wówczas kiedy broni ich interesów. Jak mam siê zachowaÌ, kiedy widzê jawn¹ niesprawiedliwoœÌ?... Pozdrawiam - Thotal 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|