arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1075 : Luty 01, 2011, 13:48:27 » |
|
Je¿eli chodzi o szansê na przekonanie mnie do Twojej "wiedzy" to najprawdopodobniej by³y stracony czas. Je¿eli bycie katarynk¹ oznacza wiernoœÌ swoim, pozytywnie sprawdzonym wielokrotnie zasadom - to jestem katarynk¹.
Twoja sprawa czy chcesz czy tez nie chcesz siĂŞ wypowiadaĂŚ w zakresie poruszonych przeze mnie spraw. Natomiast wypowiedziaÂłem siĂŞ grzecznie i konkretnie, z przykÂładami w odniesieniu do Twoich uwag, w Twojej wypowiedzi/komentarzu, niestety znowu tego zabrakÂło, jak zwykle...
Ka¿dy niech idzie w³asn¹ drog¹, nie przymuszam Ciê abyœ udaw³a siê moj¹, co najwyzej mogê zachêcaÌ. WskazywaÌ jakie owoce przynosi, rzeczowo wyjasniaÌ. Wielka proœba - je¿eli bêdziesz odnosi³a siê do moich s³ów, opinii - rób to rzeczowo.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1076 : Luty 01, 2011, 20:48:36 » |
|
Wybacz ale jakie kolwiek polemiki z TobÂą to stracony czas i energia.
NaprawdĂŞ istniejÂą ciekawsze zajĂŞcia jak wysÂłuchiwanie slow zaciĂŞtej "katarynki".
Myœlê, ¿e ca³y problem bierze siê z faktu, ¿e ka¿dy odbiera inny zakres czêstotliwoœci z energii pola powszechnego. KIARA jest specyficznym ''Duchem'' uwik³anym w dzieje ró¿nych bytów walcz¹cych od pradziejów o energiê. Nie ka¿dy jest przygotowany i otwarty na tego typu tematy st¹d tworzy to nieakceptacjê, tego czego nie mo¿emy sobie uzmys³owiÌ za pomoc¹ empiryzmu. Myœlê, ¿e KIARA ma sporo racji w tym co pisze, tylko, ¿e sposób w jaki to podaje czytelnikowi jest szalenie nieprecyzyjny, na du¿ym poziomie ogólnoœci, tymczasem liczy siê jakoœÌ, a nie iloœÌ informacji. JakoœÌ oznacza nie tylko zawart¹ treœÌ, ale tak¿e sposób jej wyra¿enia, jak i przyjêcie postawy suwerennoœci wobec tych, którzy z ró¿nych powodów czegoœ nie rozumiej¹. St¹d te¿ nie dziwie siê, ¿e ARTEQ reaguje na takie formy przekazu. Wypada³oby wiêc dopracowaÌ sposób komunikacji z czytelnikami, którzy reprezentuj¹ ró¿ne uwarunkowania pokoleniowe, œwiadomoœciowe, wynikaj¹cej równie¿ z w³asnych zainteresowaù, doœwiadczeù, wykonywanego zawodu itd...itp. Koùcowo wygl¹da to chyba tak, ¿e nikt tutaj siê nie myli, s¹ tylko ró¿ne punkty widzenia rzeczy.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2011, 21:00:27 wysłane przez Silver »
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1077 : Luty 01, 2011, 22:12:07 » |
|
Witaj Silver. Bardzo dobrze to wyraziles, wlasnie tak wyglada cala sytuacja. Jest jeszcze jeden problem ktory ciagle powtarza sie na naszym forum. Co jakis czas pokazuja sie ludzie na naszym forum znane od podszewki, jednak ciagle im sie udaje wprowadzic niepokoj , zamieszanie i spore nieporozumienia miedzy nami wszystkimi. Mysle ze przyszedl czas aby zastanowic sie, co nalezy zrobic aby takie osoby nie mialy szans na sianie nieporozumien. Pozdrawiam serdecznie Rafaela
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1078 : Luty 01, 2011, 22:46:45 » |
|
Sposób jest bardzo prosty: przyjmowaÌ ich z ca³ymi wczeœniejszymi "osi¹gniêciami", tj. ostrze¿eniami, minusami. Dodatkowa robota dla Darka - ale delikwent mia³by koniecznoœÌ napisania dlaczego i z czym powraca.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sventer
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1079 : Luty 02, 2011, 02:21:21 » |
|
Ocena psychologiczna Silvera jest dosyÌ trafna. Jakoœ a nie iloœÌ - niezale¿nie od tego co ona tam ma w g³owie robi to dalej? I ChoÌby nie wiem kim by³ byœ Silver Kiara ma gdzieœ Twoje s³owa - ignoruje innych nie rozwa¿a - tylko przyjmuje, odrzuca, b¹dŸ ignoruje.
WiĂŞc nawet jeÂśli uzna Twe sÂłowa za trafne to i tak to na niÂą nie wpÂłynie z prostej przyczyny - jej Wiara w To co ona niby wie jest tak potĂŞÂżna Âże nie przezwyciĂŞÂży jej Âżaden argument z zewnÂątrz poniewaÂż jÂą to tylko umacnia, zamiast rozwaÂżaĂŚ co oznacza zastanawianie siĂŞ nad czymÂś analizowanie - ja tego u niej nie widzĂŞ.
Dostrzegam za to wielkie Ego. Udowodniono jej wiele rzeczy i dalej z tym ¿yje, zreszt¹ jak ju¿ zauwa¿y³em i tak wiêkszoœÌ forumowiczów j¹ ignoruje - a dlaczego? Bo przypomina sesje PCh - du¿o gadania, ma³o konkretów itd.
==============================
Arteq nie wchodzĂŞ z TobÂą w dyskusjĂŞ z pewnego banalnego powodu - nie dyskutuje z kimÂś, z kim nie da siĂŞ rozmawiaĂŚ dlatego teÂż pozwĂłl mi Âże nie bĂŞdĂŞ odpowiadaÂł na Twoje zaczepki itd. Wyjdzie i Tobie i mnie to na dobre.
ScaliÂłem posty Darek
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2011, 20:35:27 wysłane przez Dariusz »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1080 : Luty 02, 2011, 15:20:58 » |
|
Nie muszĂŞ Ci pozwalaĂŚ na odpowiadanie czy teÂż nieodpowiadanie - wolna wola kaÂżdego z forumowiczĂłw, nikt Âłaski nie robi. PowĂłd "wstzremiĂŞÂźliwoÂści" uwaÂżam za odmienny niz podaÂłeÂś - ciĂŞÂżko Ci rozmawiaĂŚ merytorycznie, z dowodami czy tez argumentami - stÂąd maski i nicki. ave
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1081 : Luty 02, 2011, 17:09:12 » |
|
Kochani! Tylko troszkĂŞ mnie tu nie byÂło, a tu dalej jak w ulu wszystko siĂŞ przewala, podobnym jak zawsze rytmem a i treÂściami teÂż.
Lubiê sobie robiÌ od czasu do czasu takie przerwy od internetu, TV. Najlepszy dla mnie to by³ ten czas, gdzie naœcie lat nie by³o u mnie telewizora, internetu, a sta³ymi towarzyszami by³y mi ksi¹¿ki i radio. Dlatego co jakiœ czas wracam do tego stanu b³ogoœci. Poniewa¿ wyje¿d¿a³em tak¿e i by³em goœciem u przyjació³ i nie tylko, na piêknej polskiej wsi; mia³em mnóstwo czasu na przemyœlenia i nowe doznania.
I oto koliberkowe tiurlitum ( takie meritum wnioskowe); otó¿, internet to kokon, w którym chowamy siê do œwiata, który zapewniÌ ma nam bezpieczne funkcjonowanie w (niby)spo³eczeùstwie, gdzie wydajemy siê sobie byÌ tacy m¹drzy, wszak dyskutujemy, nawzajem zarzucamy siê argumentami, m¹droœciami itp., itp...i tak ³adujemy siê poczuciem iluzorycznego spe³nienia, a mo¿e nawet misji do wype³nienia. A ¿ycie??? A ¿ycie na zewn¹trz wygl¹da zupe³nie inaczej.
Gdy siĂŞ doÂświadcza wprost w realu, dokonuje siĂŞ takie gwaÂłtowne przyspieszenie, a zwÂłaszcza w obecnym roku, Âże siedzÂąc tutaj, trudno sobie wyobraziĂŚ, Âże tam "na zewnÂątrz" wszystko o wiele szybciej siĂŞ realizuje, relacje sÂą o wiele bardziej soczyste i prawdziwe. ÂŚwiat dookoÂła nieporĂłwnywalnie piĂŞkniejszy.
Miêdzy moimi podró¿ami spacerowa³em du¿o i s³ucha³em ulubionego radia. W koùcu zabra³em siê ostatecznie za 3 tomy £azariewa tak¿e i inne lektury ( Dariuszu dziêki za a¿ tyle cennych ksi¹¿kowych przesy³ek!). Mo¿na zgadzaÌ siê mniej lub bardziej z autorem, ale obojêtnie ko³o tej lektury przejœÌ na pewno siê nie da, i wreszcie nie zatrzymaÌ nad sob¹, ca³oœci¹ zjawisk i zdarzeù wszelakich; by potem zweryfikowaÌ wiele w sobie. Robi³em remont w moim mieszkaniu w ostatnim czasie, ale paralelnie muszê jeszcze wiele w sobie poremontowaÌ, choÌ na zewn¹trz wszystko w porz¹dku sobie jest, ale jak to mówi¹; "strze¿onego...."
Doszed³em przez ten czas œwiadomego oderwania siê od poch³aniaj¹cych nasze cenne jestestwo mediów, ¿e w¹tki, które utworzy³em na temat muzyki chocia¿by, nie maj¹ wcale uzasadnienia, bo gdy znowu s³ucham swojej ulubionej dwójki w radiu polskim, to tam jest dos³ownie wszystko i to z najwy¿szej pó³ki. Ka¿dy rodzaj muzyki w przeznakomitych wykonaniach. Od bardzo, bardzo korzennego folku, w³¹cznie z muzyk¹ cygaùsk¹, poprzez klasykê, do jazzu w najlepszym wydaniu. Nie mówi¹c ju¿ o znakomitych audycjach publicystycznych, historyczno-filozoficzno-religioznawczych, literackich, muzycznych, edukacyjnych, artystycznych, tudzie¿ o charakterze poszukiwaù ezoterycznych te¿, fantastycznym radiowym teatrze i wreszcie czytaniu najlepszych lektur. Obecnie robi furorê "Trzeci tom listów do ¿ony" Witkacego, oraz "Wspólny pokój", Uni³owskiego, tudzie¿ "Ludzie bezdomni", ¯eromskiego.
PomyÂślaÂłem zatem, po kiego licha odciÂągam ludzi od najcenniejszego ÂźrĂłdÂła, jakim jest radio, a szczegĂłlnie program II. Polecam osobiste spotkanie siĂŞ z tym jakÂże nadzwyczajnym noÂśnikiem kulturowym. I moÂżna przede wszystkim czytaĂŚ przy wspaniaÂłej muzyce, przy o wiele lepszej jakoÂści przekazie, aniÂżeli z YouTube. Poza tym, tak sobie wĂŞdrujÂąc po Âświecie, to najpierw na mojej ulicy odkryÂłem znakomitÂą czytelniĂŞ naukowÂą i dosÂłownie trzy biblioteki, i to niemal w zasiĂŞgu rĂŞki. Bo, co ulica, to biblioteka! Serce mi siĂŞ uradowaÂło, nie sÂądziÂłem teÂż, Âże jest tam teraz tyle nowoÂści. Karpowicza, Balladyny i romanse np., o ktĂłrym wspomniaÂłem juÂż kiedyÂś, moÂżna sobie tam wÂłaÂśnie wypoÂżyczyĂŚ, tudzieÂż Mesjasze ( najlepsze opracowanie na temat naszych wielkich wieszczy i towiaĂąszczyzny, jakie siĂŞ dotÂąd ukazaÂło.) ProponujĂŞ ze swej strony innÂą, tĂŞ bardziej bezpoÂśredniÂą opcjĂŞ doÂświadczania rzeczywistoÂści, a Âże za dni parĂŞ znowu wybieram siĂŞ na poÂłudnie, to serdecznie pozdrawiam na czas mojej nieobecnoÂści!
koliberek33
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2011, 09:52:29 wysłane przez koliberek33 »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1082 : Luty 03, 2011, 12:35:21 » |
|
Otó¿ bardzo dobrze rozumiesz , Twoja ciekawoœÌ nie ograniczona nie zostanie zaspokojona. Mam nadziejê i¿ nie jesteœ agentem jakiegoœ wywiadu poszukuj¹cym info na forum? Nie, nie jestm ¿adnym agentem. Kiaro przeciez gdy jakiœ agent chcia³ bazowaÌ na informacjach przekazywanych przez Ciebie to dawno starci³by pracê. To nie tak, nie jestem ciekawski. Wyra¿am po prostu swoje zdziwienie obserwowan¹ postaw¹: "wiem... ale nie powiem" by po jakimœ czasie z kolei stwierdzic "a nie mówi³am", dla mnie taka postawa jest dziecinna lub - to chyba nawet gorzej - zarozumia³a i pyszna. Dlatego wed³ug mnie w takim przypadku nie mo¿e byc mowy o chêci przekazywania jakiejkolwiek wiedzy, bo nawet gdy ktoœ chcia³by siê nad tym pochylic i w zwi¹zku z tym prosi o dodatkowe info - otrzymuje uporczywe myslenie i wymigiwanie siê. Dlatego nie dziw siê, ¿e taka postawa postrzegana jest jako PR - kreowanie siê na wspania³¹, wszechwiedz¹c¹, rozwiniêt¹. Szczególnie gdy osoba dostrzegaj¹ca niespójnoœci w Twoich "przekazach" s³yszy: "nie doros³eœ", "nie jestes gotowy" lub milczenie, a gdy dr¹¿y temat "nie bêde rozmawiaÌ". Za³ó¿my na chwilê, ¿e tyle osób nie jest jeszcze gotowych to po co w ogóle zaczynaÌ? Co mogê osi¹gn¹c id¹ do przedszkola i próbuj¹c nauczyÌ ich uk³adów równaù? Czy wtedy mam ich wyœmiewaÌ? Czy mam unikaÌ odpowiedzi? A mo¿e tylko nabija³bym swoj¹ pychê? A co z 'przepowiedniami" podanymi przez Ciebie, które mo¿na by³o zweryfikowaÌ i okaza³y siê k³amstewm, niedorzecznoœci¹? Starm siê byc otwartym, dlatego na pocz¹tku czytaj¹c pewne informacje przekazywane przez Ciebie zacz¹³em siê zastanawiaÌ. Oczywiœcie koniecznym by³o dopuszczenie mo¿liwoœci, ¿e ma³o wiem, a Ty znacznie wiêcej, ¿e Twoje informacje moga byÌ prawdziwe. Z tego powodu zacz¹³em siê bacznie przygl¹daÌ i stosowaÌ star¹ sprawdzon¹ metodê - patrz na owoce - zacz¹³em zadawaÌ pytania i bardzo szybko siê przekona³em, ¿e uwielbiasz monologi, a nie rzeczowe dyskusje. Unikasz rozmowy na temat wskazywanych niejsnoœci, z³oœcisz siê, stroisz fochy. Nie tak zachowuje siê osoba z wiedz¹, do tego chc¹ca tê wiedzê przekazaÌ, nie mówi¹c o przypadku gdy deklaruje pomoc. Pojawia³ siê coraz wiêksze rysy... i coraz wiêksza niechêÌ i wrogoœÌ z Twojej strony. Czasami w "przepowiedniach" pad³a data, konkret - spokojnie czeka³em na czas spe³nienia - nie sprawdzi³o siê, tak¿e w przypadku "baldura" Mory. Bazowa³em równie¿ na Twoich zapewnieniach odnoœnie mojej osoby np.: "socjologa zawsze poznam", czy przypisywanie to¿samoœci. To wszystko œwiadczy przeciw prawdziwoœci Twojej "wewnêtrznej wiedzy" na któr¹ siê powo³ujesz. Do tego zabiegi psychomanipulacyjne które wielokrotnie wskazywa³em. Mo¿esz nie dopuszczaÌ tego do swojej swiadomoœci, ale to s¹ czyny których dokona³aœ i dokonujesz na tym forum. Na ka¿d¹ z zamieszczonych uwag przedstawia³em i w ka¿dej chwili jestem w stanie znowu wskazaÌ dowody. Nie jestem i nie czujê siê Twoim wrogiem. Kiedyœ czu³em du¿¹ niechêÌ, dawa³em siê ponosiÌ emocjom, byÌ bardzo osch³y i nieprzyjemny w wyra¿aniu opinii - za to mogê i przepraszam. Cieszê siê, ¿e juz tak nie jest, ¿e w miejsce niechêci wesz³a obojêtnoœÌ i wspó³czucie - za ten poligon do pracy nad sob¹ rówinez mogê podziêkowaÌ. Lecz postrzeganie Twoich informacji nie uleg³o zmianie, zebra³em wiele dowodów, przes³anek aby wiedzieÌ, ¿e w wielu przypadkach (tych kóre mog³em zweryfikowaÌ) nie s¹ prawdziwe, nie s¹ prawd¹, zawieraj¹ oczywiœÌie ma³e elementy prawdy, lecz na tyle aby uwiarygodniÌ fa³szywe przes³anie jako prawdê. Dziêkujê.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1083 : Luty 03, 2011, 13:22:06 » |
|
Podziwiam tak¹ konsekwencjê, uporczywy upór w udowadnianiu wzajemnych racji. Tak sobie myœlê, ¿e nie bez kozery wspomnia³em £azariewa. Tam jest mnóstwo o Bogu i tak myœlê sobie Artqu, ¿e ta lektura szczególnie by Ci przypad³a do gustu, jako ¿e nie uderza w religie i uczucia religijne, a wrêcz przeciwnie... wiele rozjaœnia. W ka¿dym razie zachêcam bardzo! Przynajmniej moje ostatnie ró¿ne czytania tak wiele da³y mi do myœlenia, ¿e pójdê jeszcze dalej za tob¹: otó¿, przepraszam wszystkich , których tutaj na przestrzeni tych kilku lat urazi³em, skrzywdzi³em. I choÌ absolutnie nie by³o to moim zamiarem, a te moje, czasem i weso³e "pstryczki" mia³y sprowokowaÌ bardziej do myœlenia, a czasem wrêcz do zatrzymania siê w sobie; to uwa¿am, ¿e nie ka¿dy musia³ odebraÌ moj¹ rzeczywist¹ intencjê i mia³ prawo poczuÌ siê zraniony. A to ju¿ mój b³¹d i moja pycha! Wiêcej uwa¿noœci i wiêcej jeszcze ¿yczliwoœci w obcowaniu z innymi mo¿e tylko pomóc we wzajemnych kontaktach. Czego wci¹¿ sobie i innym z ca³ego serca ¿yczê. 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
greta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1084 : Luty 03, 2011, 14:25:43 » |
|
Widze koliberku,ze ruszyl Cie Lazariew na calego.Ja dochodze do siebie i ukladam na nowo juz ponad 8 miesiecy i powiem Ci konca nie widac,choc czuje sie wewnetrznie duzo lepiej.
Ale zdecydowanie,daja te ksiazki do myslenia,a jak jeszcze sa przypadki podobne do naszych przezyc zyciowych,to prawda jak sie kryje w ich wyjasnieniu jest porazajaca .
Pozdrawiam serdecznie:)
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
koliberek33
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1085 : Luty 03, 2011, 15:39:03 » |
|
Masz racjê, to jest pora¿aj¹ce! Jaka szkoda, ¿e koœció³ króluj¹c tyle wieków nie mia³ w³aœciwego, bo skuteczniejszego w przekazie oddzia³ywania na swoich wiernych, czyli tych, którzy mu zaufali bezgranicznie. Niby wszystko wiadomo, a jednak czegoœ tu iœcie zabrak³o! Oj, my ludzkoœÌ, zapêdziliœmy siê bardzo! Tak, Greto, gdy sobie cz³owiek uœwiadomi ile ma do przewalenia jeszcze i to ¿eby za jedno choÌ ¿ycie! Ju¿ w tym jednym tyle jest do "posprz¹tania!" W ka¿dym razie mi³ych porz¹dków dalszych nam ¿yczê! A ¿e warto, to oczywiste!  Tak¿e ciep³o pozdrawiam! koliberek33
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2011, 15:49:24 wysłane przez koliberek33 »
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #1086 : Luty 03, 2011, 22:49:43 » |
|
Jak widaĂŚ "wyraÂżaĂŚ siebie " moÂżna caÂłkiem inaczej.Brawo Koliberku i Greto piĂŞkne myÂśli 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2011, 22:50:04 wysłane przez chanell »
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1087 : Luty 15, 2011, 21:44:38 » |
|
Darku, juÂż parokrotnie zauwaÂżyÂłam, Âże 'szczerzysz zĂŞby' bez Âżadnego sÂłowa. A potem samodzielnie lÂądujesz w Âśmietniku. Dlaczego to robisz? 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1088 : Luty 15, 2011, 21:49:18 » |
|
 Pomagam sobie w ten sposĂłb w przenoszeniu postĂłw do odpowiednich wÂątkĂłw. WyszukujĂŞ taki temat, zaznaczam go uÂśmiechniĂŞtÂą gĂŞbÂą  (zadowolony, Âże go znalazÂłem  ), doklejam do niego odpowiedni post lub nowy wÂątek - jeÂśli podobny juÂż istnieje, a nastĂŞpnie usuwam ".zaznacznik" Ot i wszystko. 
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1089 : Luty 15, 2011, 21:56:12 » |
|
DziĂŞkujĂŞ za wyjaÂśnienie, bo juÂż zaczynaÂłam siĂŞ o Ciebie martwiĂŚ.  Ale jest ok.  pozdrawiam 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1090 : Luty 15, 2011, 21:58:06 » |
|
DziĂŞki za troskĂŞ, ale spokojnie, wszystko jest jak naleÂży. 
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1091 : Luty 15, 2011, 22:06:57 » |
|
 Pomagam sobie w ten sposĂłb w przenoszeniu postĂłw do odpowiednich wÂątkĂłw. WyszukujĂŞ taki temat, zaznaczam go uÂśmiechniĂŞtÂą gĂŞbÂą  (zadowolony, Âże go znalazÂłem  ), doklejam do niego odpowiedni post lub nowy wÂątek - jeÂśli podobny juÂż istnieje, a nastĂŞpnie usuwam ".zaznacznik" Ot i wszystko.  Ja w takich wypadkach piszĂŞ 'test'. Ale wyszczerzanie zÂąbkĂłw widocznie bardziej zwraca uwagĂŞ forumowiczĂłw 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2011, 22:07:11 wysłane przez janneth »
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1092 : Luty 15, 2011, 22:09:39 » |
|
Mo¿na i tak, ale jestem troszkê leniwy. Ty musisz klikn¹Ì a¿ 4 litery a ja tylko raz myszk¹ i po kabulu.
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1093 : Luty 15, 2011, 22:13:15 » |
|
Kobieta zawsze siĂŞ w Âżyciu nakombinuje, a mĂŞÂżczyzna ciachnie raz, a porzÂądnie i po kabulu 
|
|
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1094 : Luty 15, 2011, 22:16:47 » |
|
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1095 : Luty 15, 2011, 22:20:36 » |
|
Ojciec teÂż niewielki miaÂł na to wpÂływ. ZasÂługa naleÂży do malusiego wijÂątka, ktĂłre dostarczyÂło chromosom Y. Ale z nim juÂż raczej nie pogadasz.
|
|
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1096 : Luty 15, 2011, 22:26:15 » |
|
Ojciec nie ma wp³ywu z "wij¹tkiem" nie pogadam, no to zostaje tylko Ten z góry. Jeœli ju¿ komuœ mam dziêkowaÌ. No dobra, uciekam ju¿ na "bia³¹ salê". 
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
janneth
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 23
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1642
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #1097 : Luty 15, 2011, 22:28:30 » |
|
Dobranoc 
|
|
|
Zapisane
|
The Elum do grieve The oak he do hate The willow do walk if ye travels late.
|
|
|
marek324
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1098 : Marzec 10, 2011, 08:31:57 » |
|
Witaj Silver. Bardzo dobrze to wyraziles, wlasnie tak wyglada cala sytuacja. Jest jeszcze jeden problem ktory ciagle powtarza sie na naszym forum. Co jakis czas pokazuja sie ludzie na naszym forum znane od podszewki, jednak ciagle im sie udaje wprowadzic niepokoj , zamieszanie i spore nieporozumienia miedzy nami wszystkimi. Mysle ze przyszedl czas aby zastanowic sie, co nalezy zrobic aby takie osoby nie mialy szans na sianie nieporozumien. Pozdrawiam serdecznie Rafaela
"myÂślĂŞ wiĂŞc jestem" - pomyÂślaÂła rafaela... i znikÂła. o sobie piszesz?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1099 : Marzec 10, 2011, 11:28:13 » |
|
Jaki cel i sens ma Twój post? Wed³ug mnie wy³¹cznie prostackie obra¿anie. Je¿eli jednak Twoim zdaniem niesie coœ wiêcej to chêtnie pos³ucham.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|