Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 23:25:36


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 ... 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 [53] 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 ... 78 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: WyraÂź siebie!  (Przeczytany 883237 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ptak
Gość
« Odpowiedz #1300 : Maj 24, 2011, 09:37:03 »

Cytat: Arteq
NaprawdĂŞ ciekaw jestem dalszego rozwoju sytuacji, spokojnie czekam bo widzĂŞ, Âże pierwsze owoce zaczynajÂą byĂŚ widoczne, dojrzewajÂą.

Artqu, TwĂłj owoc, to juÂż pewnie niedÂługo spadnie, bo aÂż nadto dojrzaÂły.  Chichot JĂŞzyk
Ale, pomijajÂąc owoce innych, to ciekawi mnie, co tam nasze dziewczyny wyczyniaÂły w Egipcie. Na ile byÂł to wyjazd prywatny, a na ile „sÂłuÂżbowy”,
po³¹czony z majstrowaniem na wiêksz¹ (planetarn¹, czy wrêcz kosmiczn¹) skalê?
Czy to czasem nie o tej polskiej grupie wspominaÂł byt z Syriusza, Âże zamknĂŞÂła, czy otworzyÂła portal w piramidzie?
Kiaro, El¿bieto, Ró¿owa, mog³ybyœcie coœ na ten temat? Bo dotyczy przecie¿ nas wszystkich.

Pozdr.  UÂśmiech

   

« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2011, 09:40:30 wysłane przez ptak » Zapisane
Enigma
Gość
« Odpowiedz #1301 : Maj 24, 2011, 10:35:02 »

Atrq, na poczatku twoje Âżale w poÂście rozbawiÂły mnie, ale im czytaÂłam dalej przychodzi mi na myÂśl jedno sÂłowo - mianowicie paskudztwo. JuÂż wyjaÂśniam, znanim znajdÂą sie osoby ktĂłre wedle twojej zachcianki, zechciaÂły deptaĂŚ Kiare - do czego wielce tu ubolewajÂąc, nawoÂłujesz.

Owszem owej pani mo¿naby nieco zarzucic: oto nadu¿ywa s³owa mi³oœÌ, onegdaj pisa³a du¿ymi literami, lub robi b³êdy oraz przekazuje sentencje myœlicieli - w które nie ka¿dy chce wierzyÌ. Tak dzieje sie zazwyczaj kiedy cz³owiekowi wydaje sie ¿e ma coœ szczególnego do przekazania. Ale przecietnie racjonalnie myœl¹cy cz³owiek, ma swoje zdanie i raczej trudno go urobiÌ. Im d³u¿ej ktoœ pozwala na manipulacjê sob¹, tym smutniej to o nim œwiadczy - a ju¿ wywlekanie takowej bezsilnoœci na forum uderzaj¹c w ton szanta¿u - jest dla postronnego obserwatora rzenuj¹ce.
Mi równie¿ zdarzy³o sie kiedyœ popaœÌ dawno temu w konflikt z Kiar¹ (i pewnie nie tylko mnie) ale nie przysz³o mi do g³owy z w³asnej pomy³ki robiÌ sprawê publiczn¹ - bo by³ to dla mnie epizod wstydliwy.

OdnoszĂŞ rĂłwnieÂż wraÂżenie, Âże niektĂłrzy z aktywnych forumowiczĂłw mogliby takÂże opowiedzieĂŚ swoje podobne przygody lecz tkwiÂą w jakimÂś dziwnym pacie /nie myliĂŚ z paktem/ z KiarÂą, a w niektĂłrych przypadkach wrĂŞcz szachu...
Twoje nawo³ywanie (oraz Janneth) to nic innego jak 'chcemy wiêcej' - taki wspó³czesny Big Brother, niepochamowana chêÌ podgl¹dactwa czyiœ przepraszam za s³owo, ale pasuje jak ula³ 'brudów'. Jednakrze osoby patrz¹ce na to z zewn¹trz zamiast zaostrzonego apetytu na sensacje, czuj¹ po prostu niesmak.
Czekasz a¿ z 'Kiarowej niewoli' podnosz¹c niesmia³o rêkê, pojwi¹ sie kolejni skrzywdzeni, abyœ móg³ w oburzonym t³umie rzucaÌ kamienie oskar¿eù? A ¿e tak zapytam, có¿ ciebie ³¹czy z t¹ spraw¹, ¿e tak ochoczo wtykasz do niej nos, a mo¿e znasz ow¹ pani¹ osobiœcie lub chcia³bys poznaÌ? Sta³e grono bywalców tej strony zadowoala sie poznaniem pogl¹dów tej pani i ja równiez jestem zdania, ¿e bez jej postów wieje tu nud¹ jak... Po za tym znakomita grono tego forum wie jakie macie do siebie podejœcie. Wiêc co chcesz udowodniÌ? Nie wiem czemu, lecz znów przychodzi mi na myœl sentencja bilijna "Kto jest bez grzechu , niech pierwszy rzuci kamieniem" - tak gorliwie bronisz tu pogl¹dów katolickich - dlaczego wiec sie do nich nie stosujesz? Swoimi kamorami ok³adasz tê osobe od dawna, ¿e a¿ wstyd nam patrzeÌ, a teraz ¿¹dasz dla siebie towarzystwa skoro pojedyùcze ataki nie da³y oczekiwanego efektu - dno.

EwangelizowaÌ poszukuj¹cych próbuje teraz wiele osób, szczególnie gdy mamy dostep do takich narzêdzi jak internet. Za fa³szywego proroka mozna uznaÌ te¿ Lucynê £obos - granice poznania wyznacza sobie sam cz³owiek i jego zdolnoœÌ racjonalnego myœlenia i oceny. Twoje oburzenie trafia wiêc od dawna, jak kamieniem w mur i z tym jest ci niewygodnie. A przecie¿ cz³owiek ma po to woln¹ wolê aby móg³ przekonac sie sam. Dopiero wtedy jest w stanie sie uczyÌ, zamiast przejmowaÌ cudze pogl¹dy. Dlatego Samciowa nowina ma jeszcze swoje poparcie, dlatego bedzie je mia³a tak d³ugi czas - jaki Bóg zechce - nieprawda¿? A w narzucaniu pogl¹dów, wiary i stylu ¿ycia nie by³o lepszej instytucji od popieranej przez ciebie, s³owem arteq siedzicie z Kiara w jednym sosie - swój przyci¹ga swego. Ona zwodzi i miga sie od konkretów (w sumie to tylko strzepy wizji choÌ ciekawe), ty ostrzegasz lecz sam nie potrafisz dotrzymaÌ nauki któr¹ chcesz g³osiÌ. ¯adne z was nie jest bez winy, wiêc odpuœÌ sobie i zajmij sie czymœ co buduje.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1302 : Maj 24, 2011, 11:05:31 »

Enigam, masz prawo do swojego osÂądu i tego co budzi TwĂłj niesmak, ja do swojego poglÂądu na danÂą sprawĂŞ. Masz rĂłwnieÂż prawo oceniaĂŚ moje dziaÂłania i postawy. JuÂż wyjaÂśniaÂłem - Kiara publicznie "naucza", wiĂŞc dozwolone jest rĂłwnieÂż publiczne wypowiadanie siĂŞ na temat jej wiarygodnoÂści i efektĂłw dziaÂłaĂą.
StosujĂŞ siĂŞ, raczej: staram siĂŞ stosowaĂŚ do biblijnych sentencji, i nie nawoÂłujĂŞ do kamienowania czy linczowania Kiary, pozwoliÂłem sobie unaoczniĂŚ jej dziaÂłania, a opisana sytuacja Elzebiety jest jednym z dowodĂłw na potwierdzenie moich spostrzeÂżeĂą. Chcasz abym siedziaÂł po cichu i nie ujawniaÂł zauwaÂżonych manipulacji i oszustw? Nie wylewam Âżadnych Âżali, nie czujĂŞ siĂŞ rĂłwnieÂż w Âżaden sposĂłb skrzywdzony przez niÂą, bo: 1 - nie daÂłem siĂŞ oszukaĂŚ; 2 - dowiodÂłem, Âże dopuszcza siĂŞ pomĂłwieĂą wobec mnie. Nie reprezentujĂŞ nikogo i nie powoÂłujĂŞ nikogo na swojego adwokata, wypowiadam siĂŞ we wÂłasnym imieniu.
I moim zdaniem wstydziĂŚ siĂŞ powinna osoba ktĂłra kÂłamie, a nie ta ktĂłra kÂłamstwo zauwaÂża.
Zapisane
Enigma
Gość
« Odpowiedz #1303 : Maj 24, 2011, 16:09:16 »

Skoro wedÂług ciebie kÂłamie i naucza jednoczeÂśnie, to widzĂŞ Âże szybko zrĂłwnaleÂś te dwa przeciwstawne zachowania, ktĂłre sÂą dla mnie nie dopogodzenia. Owszem dopuszczam Âże ktoÂś, posiadajÂący niedokoĂąca sprecyzowane wizje, moÂże sie myliĂŚ ( i to czĂŞsto) ale nie zakÂładam w tym zÂłej woli - raczej przeciwnie, felerem jest tu Âślepa wiare. B³¹dzenie to nasza natura ludzka, przebaczanie - boska. 
No chyba ¿e w tej ocenie stosujesz typowo katolick¹ miarkê, przyzwyczajenie do oszukiwania ciemnego ludu - w³aœnie w nauczaniu. W takim kontekœcie, widzê w nowym œwietle zajad³oœÌ z jak¹ zwalczasz zwyk³¹ konkurencjê.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1304 : Maj 24, 2011, 21:58:34 »

Przestajê rozumieÌ o czym do mnie mówisz, szczególnie z jakimiœ typowymi miarkami. To ona kreuje siê na nauczyciela, nie ja. Nauczanie w wykonaniu Kiary nale¿y wzi¹Ì w solidny cudzys³ów, tak samo jak "prawdziwoœÌ" jej "wiedzy".

A¿ strach pomyœleÌ jak diametralnie zmieni³aby siê ocena i wyrozumia³oœÌ "b³¹dzenia" gdyby to ja - jako katolik - wykaza³ siê takimi dzia³aniami jak Kiara. Ale ju¿ mieliœmy tego próbki - w moim wykonaniu u¿ycie przys³owia "jak ch³op krowie na miedzy" by³o traktowane jako l¿enie, a np. wulgaryzmy i wyklinanie przez niejakiego K718 jako... sposób emocjonalnego wyra¿ania siê. Hi-po-kry-zja.

I to nie ja twierdziÂłem, Âże czÂłowiek to praktycznie bĂłg lecz wyznawcy "kiaryzmu", ja uwaÂżam wrĂŞcz przeciwnie - Âże czÂłowiek jest uÂłomny ale ma niesamowity potencjaÂł - BoskÂą iskrĂŞ w sobie.
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #1305 : Maj 25, 2011, 05:56:22 »

Pierwszy raz zauwaÂżam, Âże Arteq czegoÂś nie rozumie... CoÂś

a raczej nie chce rozumieĂŚ postawy wobec dogmatĂłw wÂłasnej wiary, porĂłwnywalnych poziomem do dogmatĂłw Kiary.
S³usznie zauwa¿a ENIGMMMA, BARDZO S£USZNIE, ¿e to co krytykuje Arteq siedzi w nim samym, a zajad³oœÌ równie¿ jest porównywalna w swojej wymowie.

"podobne przyciÂąga podobne" MrugniĂŞcie




Pozdrawiam - Thotal UÂśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1306 : Maj 25, 2011, 08:19:10 »

Stwierdzenie, Âże jestem taki sam jak Kiara jest dla mnie mocno obraÂźliwe, poniewaÂż to co u niej jest na porzÂądku dziennym mnie mierzi i wywoÂłuje niesmak.

Nie wiem równie¿ Thotal, gdzie Twoim zdaniem dopuœci³em siê k³amstw, które np. udowodni³em Kiarze, gdzie ¿¹da³em wy³¹cznoœci na w¹tki jak to robi³¹ Kiara, czy w koùcu gdzie manipulowa³em ludŸmi wpêdzaj¹Ì ich w poczucie wyj¹tkowoœci dla w³asnych celów, gdzie ucieka³em od dyskusji, gdzie stosowa³em podwójn¹ skalê ocen - jak to mia³o miesjce w przypadku K7kilkanaœcie, gdzie i komu nakazujê bezkrytycznie wiuerzyÌ w dogamty KK?
Jak mi wskazesz to i wiele innych rzeczy bĂŞdziesz mĂłgÂł spokojnie postawiĂŚ znak rĂłwnoÂści pomĂŞdzy nami... a do tego czasu moÂżemy mĂłwiĂŚ co najwyÂżej o doklejeaniu Âłatek i przedstawianiu ÂżyczeĂą a nie faktĂłw.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #1307 : Maj 25, 2011, 11:21:31 »

Jak to dobrze, Âże upadajÂą rĂłwnieÂż mity, gdy nie stojÂą na prawdzie i autentyzmie.
Kiaryzm to juÂż historia. Dogmatyzm KRK jeszcze nie.
Ale czas dziaÂła…
Baczmy na wÂłasne potkniĂŞcia.  UÂśmiech
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #1308 : Maj 25, 2011, 17:17:29 »

Artqu!

Przywali³em Ci ostatnio mocno, ale w ¿aden sposób mnie nie dra¿nisz i wci¹¿ Ciê lubiê. Zreszt¹, nie ma tu osoby i nie by³o, która mnie dra¿ni. Powiesz, Ptak, bo by³ konflikt - tak¿e siê pomylisz. Ani wtedy, ani teraz. Trudne do pojêcia, prawda? Ktoœ mo¿e chwilowo wkurzyÌ, ale jeœli ju¿ dra¿ni, to powinno Ci siê natychmiast zapaliÌ czerwone ostrzegawcze œwiate³ko....

Swoj¹ powy¿sz¹ opini¹ potwierdzi³eœ s³owa Thotala. Dra¿ni nas w innych tylko to, co sami g³êboko, albo skrywamy, albo jeszcze sobie tego nie uœwiadamiamy. Dlatego mówi siê o tzw. procesie wtórnym, który nale¿y koniecznie w sobie zintegrowaÌ. Wtedy dopiero mo¿na mówiÌ o wiêkszej lub mniejszej harmonii. Zobacz jak d³ugo ju¿ "têpisz" wszystko, co kiarowe. Kiara chyba o wiele czêœciej Ci odpuszcza. Przyjrzyj siê temu. Nie wa¿ny jest sam aspekt przejawu, czyli konkretna treœÌ ( choÌ i tak mo¿e byÌ równie¿), ale struktura wewnêtrzna zachowaù i specyfika reakcji, swoista powtarzalnoœÌ itp.

JeÂżeli masz kogoÂś w opozycji, na ktĂłrÂą wci¹¿ reagujesz, walczysz, czy triumfujesz, jak ostatnio, to zawsze jest to Twoje nieuÂświadomione, drugie oblicze. Poza tym, by znaĂŚ prawdĂŞ o czÂłowieku, to trzeba  z nim zjeœÌ beczkĂŞ, lub parĂŞ, a chociaÂżby i pó³ beczki soli. PomieszkaĂŚ z nim choĂŚ wiĂŞcej, niÂż trochĂŞ. ZobaczyĂŚ go w trudnych Âżyciowych sytuacjach....Bo tu piĂŞknie i mÂądrze moÂżna pisaĂŚ.

NiektĂłrzy z kolei nie majÂą talentu oratorskiego, a sÂą wspaniaÂłymi ludÂźmi. Wszystko jest tak wzglĂŞdne i niejednoznaczne. Nie braÂłbym siĂŞ na Twoim miejscu za jednoznaczne oceny osĂłb tu piszÂących ; kto tu lepszy, a kto tu gorszy, kto kÂłamie, a kto nie kÂłamie. KaÂżdy jest tylko w swoim czasie i swoim miejscu w wĂŞdrĂłwce,  ktĂłra zowie siĂŞ Âżycie... Ponadto, wszystko jest tak wzglĂŞdne i uwikÂłane w tyle uwarunkowaĂą, iÂż nie wiesz jak konflikt moÂże wyglÂądaĂŚ od Âśrodka, czasem sami w nim uczestniczÂący nie mogÂą odnaleŸÌ istoty zjawiska, ani zaistniaÂłych przyczyn. I tu, wbrew Twoim przekonaniom, dodaÂłabym jeszcze bagaÂż innych wcieleĂą, obci¹¿eĂą genetycznych, etc....

MĂłwiĂŚ, pisaĂŚ moÂżna wiele, ale prawda z reguÂły jest gdzieÂś pomiĂŞdzy sÂłowami.
Tak¿e ostro¿noœÌ i jeszcze raz ostro¿noœÌ w kategorycznych i ostatecznych opiniach szczerze polecam... Zw³aszcza, jeœli to ju¿ jest tak permanentne, a wiêc utrwalone, jak w tym znanym ju¿ wszystkim przypadku. Nawet, nie zdajesz sobie sprawy jak dalece tworzysz tak¹ Kiarê, jakiej nie znosisz, albo jaka Ciê dra¿ni. Ponosisz ogromn¹ za to odpowiedzialnoœÌ. A Apokalipsa wyraŸnie mówi, o rozliczeniu ze wszystkiego...

Pozdrawiam mojego ostatnio teÂż zacietrzewionego oponenta: MrugniĂŞcie


koliberek33 MrugniĂŞcie

edit:

Ps. Przed chwil¹ us³ysza³em zdanie, ¿e prawdziwie religijny cz³owiek nie uzewnêtrznia swojej religijnoœci, bowiem jest g³êboko zanurzony w Absolucie..., jest zatem bardziej kontemplatywny, co wyklucza dzia³ania ekspresywne, ekstrawertyczne. Gdy¿ dwie ostatnie postawy w takim akurat odniesieniu s¹ objawem niedojrza³oœci, b¹dŸ fanatyzmu, dogmatyzmu, wynikaj¹cej w³aœnie z tego braku zanurzenia, czy te¿ wreszcie, braku autentycznego rozeznania w temacie.
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2011, 17:47:46 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Ró¿owa
Gość
« Odpowiedz #1309 : Maj 25, 2011, 22:26:03 »

Przykro mi, nie moÂżemy z uwagi na dane sÂłowo, Âże temat Egiptu nie bĂŞdzie poruszany.
Jest to trudne miejsce do Âżycia a zapytana o to co mi siĂŞ w Egipcie podobaÂło - byÂłam skonsternowana. Jedyne co czuÂłam to walkĂŞ o byt,
o przetrwanie. Zasypywani morzem piasku z trudem utrzymujÂą oazy zieleni i swoje domostwa. Nie mĂłwiĂŞ tu o kurortach stworzonych dla europejczykĂłw, bo to jest Âświat fikcji i nieprawdy.
Ale gdzie jest ten prawdziwy Egipt ? Czy moÂże jest w Kairze zagÂłuszonym klaksonami aut, pyÂłem i kurzem ?
A moÂże niebawem odbĂŞdzie siĂŞ wyjazd, ktĂłry opiszemy bo odkryje siĂŞ spod piasku prawdziwy Egipt i bĂŞdzie o czym pisaĂŚ !
                                                                                                                                                                     
                                                                                                                                                      Ró¿owa
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1310 : Maj 25, 2011, 22:57:55 »

K33, jak by³o widaÌ po jednym z ostatnich Twoich postów - dra¿niê Ciê i to bardzo mocno. Nie wiem czy w sposób ci¹g³y czy te¿ wybiórczy, ale dra¿niê. ByÌ mo¿e próbujesz powy¿szym postem nieco zag³askaÌ próbki swojego zachowania - bo po dniu czy dwóch zobaczy³aœ jakich s³ów i zwrotów u¿ywa³aœ... i zmar³aœ. Tak ja to widzê.

Kiara nie odpuszcza mi z dobrej woli - gdyby mog³a to by mnie po¿ar³a - to by³o wielokrotnie widaÌ, nawet po pomówieniach jakich siê dopuszcza³a. Je¿eli "ustêpuje" to spowodowane jest to ucieczk¹ przed przedstawianymi faktami. i to nie tylko odnoœnie mnie tylko wobec ka¿dego kto demaskuje jej pewne zachowania. Tak jak teraz - w œwietle do informacji którymi dysponuje El¿bieta i - jak mniemam nie zawaha siê ich u¿yÌ - Kiara siedzi jak mysz pod miot³¹, bo wie, ¿e to co mia³aby do powiedzenia El¿bieta jest prawd¹, bardzo dla niej niebezpieczn¹ bo odkrywaj¹c¹ pewne zachowania jak¿e sprzeczne z tym czym karmi nas na tym forum. Wie, ¿e polegnie w bezpoœredniej wymianie zdaù. Dlatego czeka, a na forum wypowiadaj¹ siê - próbuj¹c rozmywaÌ temat - jej zwolennicy.

W wielu tezach z Twojego postu siĂŞ nie zgadzam, ale zaczyna mi brakowaĂŚ siÂł aby to kolejny raz tÂłumaczyĂŚ...
I to nie jest mĂłj tryumf - bo nie taki mam cel pobytu na tym forum, lecz jej poraÂżka.

edit: Ró¿owa, czy Ty tak¿e jesteœ wyj¹tkowa i masz jak¹œ szczególn¹ misjê do wype³nienia? mo¿e kiedyœ - w poprzednich wcieleniach - by³aœ jak¹œ kap³ank¹ czy coœ w tym rodzaju? I w koùcu - czy to wiesz od Kiary? No i dlaczego milczeÌ o ostatnim wyjeŸdzie, a deklarowaÌ, ¿e bêdzie mówi³o siê o kolejnym? Czy¿by ze wzglêdu na wpadki?
 
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2011, 23:08:13 wysłane przez arteq » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #1311 : Maj 25, 2011, 23:17:07 »

Cytat: Ró¿owa
Przykro mi, nie moÂżemy z uwagi na dane sÂłowo, Âże temat Egiptu nie bĂŞdzie poruszany.

„Nie moÂżemy” -  czyli kto poza TobÂą nie moÂże?   
„Z uwagi na dane sÂłowo” -  komu i dlaczego?
„Temat Egiptu nie bĂŞdzie poruszany” – czy raczej Wasza dziaÂłalnoœÌ w Egipcie?

Co musi byĂŚ ukryte przed Âświatem i dlaczego?
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1312 : Maj 26, 2011, 00:24:55 »

pytania zbyt konkretne i... niewygodne :]
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #1313 : Maj 26, 2011, 18:21:16 »

Przykro mi Arteq, ale jeÂśli uwaÂżasz, Âże mnie draÂżnisz, to jest dowĂłd Twojej megalomanii i to doœÌ wygĂłrowanej. BÂądÂź wyraz paranoi.   Nie wiem, ale wiem tylko, jak dalece siĂŞ mylisz co do mnie i nie tylko do mnie, bo znam sprawĂŞ o wiele bliÂżej, aniÂżeli Ty. A w innym temacie ( Jan PaweÂł II) wyraziÂłem tylko to, co miaÂłem na bie¿¹co do powiedzenia, ale wkurzyÂło to akurat Ciebie szczegĂłlnie i zacz¹³eÂś siĂŞ czepiaĂŚ w maÂło elegancki sposĂłb. Mimo, Âże siĂŞ  wystarczajÂąco grzecznie wytÂłumaczyÂłem z mojej opinii, to byÂłeÂś zwyczajnie prowokatorski i agresywny, podobnie jak do Ró¿owej. A pytam siĂŞ teraz wprost, kto Ci daÂł prawo rozliczaĂŚ ludzi z prawdy, czy nieprawdy, demaskowaĂŚ ich??? JesteÂś Chrystusem, czy jak? On byÂł zdaje siĂŞ o wiele taktowniejszy, czyÂżbyÂś zapomniaÂł???. SkÂąd bierzesz takie zajadÂłe  i prokuratorskie wzorce?

I œwiête te¿ prawo Ró¿owej i ka¿dego tutaj nie dzieliÌ siê z treœciami, jeœli w jego(jej )mniemaniu, nie czas i miejsce na to. O Egipcie napisa³em niepotrzebnie ja, ale nie te dziewczyny, zatem nie musz¹ siê nikomu i z niczego t³umaczyÌ. Maj¹ prawo do swoich tajemnic i doœwiadczeù... A mo¿e nie chc¹ rzucaÌ pere³ miêdzy tak nie¿yczliwym im ludzi, b¹dŸ niegotowym i to mog³oby im, lub komukolwiek zaszkodziÌ, a wreszcie; "rzucaÌ pere³ miêdzy wieprze " Nie zapominaj, ¿e i Jezus kierowa³ siê t¹ zasad¹ i przestrzega³, co kiedy mo¿na, a kiedy nie...a Ty nie tylko chcesz byÌ m¹drzejszy, ni¿ papie¿ jak widaÌ, ale jeszcze.... Wiêc ponownie siê Ciebie pytam: kto Ci da³ prawo do rozliczeù i demaskowaù tutaj czy gdziekolwiek indziej.?..

Niemoc mnie ogarnia i uÂświadomienie sobie stopnia mojej gÂłupoty, gdy z TobÂą rozmawiam i to jedyne uczucia zwiÂązane w tej chwili z TobÂą: ca³¹ reszta to przez Ciebie dopisana A00 historia. Nie wypowiadasz siĂŞ tam, gdzie najbardziej powinieneÂś broniĂŚ godnoÂści koÂścioÂła, ale urzÂądzasz prowokacje i zwyczajne pyskĂłwki, ktĂłre nic i nikomu sensownego nie wnoszÂą.  Mielesz ozorem, Âżeby mieliĂŚ i pokazaĂŚ, Âże jeszcze istniejesz..., i coraz bardziej rozpaczliwie siĂŞ o to starasz.

Tak zacz¹³eÂś swĂłj pobyt na forum i znowu do tego wrĂłciÂłeÂś, a miaÂłeÂś caÂłkiem niezÂłe przebÂłyski, tyle Âże nic z tym nie zrobiÂłeÂś i kaÂżdy nastĂŞpny kontakt z TobÂą, to potĂŞÂżna utrata energii. Có¿, jeÂśli Twoje dogmaty na to pozwalajÂą, to im nie wierzĂŞ. DziĂŞki Ci i za  tĂŞ przysÂługĂŞ. I pozwĂłl, Âże jak w poprzednim temacie, nie zamierzam rozmawiaĂŚ z TobÂą w takim tonie. A moÂże nawet i w ogĂłle. Do tego bracie, trzeba mieĂŚ o wiele wiĂŞcej klasy, a chyba nie zbywa Ci na niej, co widaĂŚ coraz intensywniej. A nawet napisaÂłbym, coraz bardziej konwulsywniej.

WiĂŞc tym bardziej, najlepszego Tobie.

K33.


Edit:



Ps. Co to znaczy pytanie "zbyt konkretne i niewygodne?" Do kogo? SÂądzisz, Âże wszyscy sÂą tak uzaleÂżnieni ot komputerka i nic innego nie robiÂą, tylko tu siedzÂą? Daruj sobie zatem... na zewnÂątrz bowiem, o wiele wspanialszych rzeczy siĂŞ dzieje, aniÂżeli konwersacja chociaÂżby z TobÂą w tej chwili. Ciesz siĂŞ, Âże wykradÂłem sobie chwilĂŞ, by w ogĂłle zajrzeĂŚ i uraczyĂŚ CiĂŞ szlachetnÂą, mojÂą chociaÂżby, odpowiedziÂą. MrugniĂŞcie A Kiara np. jest zdaje siĂŞ juÂż w samolocie;  w kaÂżdym razie zajĂŞta nastĂŞpnÂą podró¿¹.

I nie zmarÂłam ( sÂądzisz, Âże owo przejĂŞzyczenie to przypadek, bo ja nie!) czytajÂąc po dwĂłch dniach swĂłj post, bo nie czytaÂłem. I napisaÂłem jak naleÂży i jeÂśli jeszcze raz sprowokujesz, to jeszcze gorzej Ci "dowalĂŞ", skoro siĂŞ tak mocno o to prosisz, i nie ma to najmniejszego zwiÂązku z draÂżnieniem, czy teÂż nie....JakoÂś nie edytowaÂłem tamtych postĂłw, by coÂś wzglĂŞdem Ciebie wyprostowaĂŚ, Aniele PrzesÂłodki, skorom przestraszony sobÂą takim!

A póki co, to nie masz wzglêdem mnie a¿ tak wiele zas³ug, by dra¿niÌ, czy te¿ nie dra¿niÌ moj¹ wszechobecn¹ istotnoœÌ. Nie pozwalaj sobie na za du¿o...z ca³ym Twoim baga¿em win i dobrych uczynków...


Jeszcze raz zdrawka ÂżyczĂŞ. MrugniĂŞcie
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2011, 20:13:30 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1314 : Maj 27, 2011, 10:04:35 »

Przykro mi Arteq, ale jeœli uwa¿asz, ¿e mnie dra¿nisz, to jest dowód Twojej megalomanii i to doœÌ wygórowanej. B¹dŸ wyraz paranoi.
ByÌ mo¿e zbyt pochopnie za³o¿y³em, ¿e u¿ywanie pewnych s³ów i zwrotów w stylu bo ¿eœ tak naprawdê chyba kiep", "nie pyskuj", "pêdŸ na drzewo" czy te¿ sugerowanie choroby psychicznej nie s¹ Twoim normalnym, standardowym i codziennym zachowaniem lecz wynikiem silnych stanów emocjonalnych - tutaj: wzburzenia, z³oœci. Ale oczywiœcie mogê siê myliÌ.

A w innym temacie ( Jan PaweÂł II) wyraziÂłem tylko to, co miaÂłem na bie¿¹co do powiedzenia, ale wkurzyÂło to akurat Ciebie szczegĂłlnie i zacz¹³eÂś siĂŞ czepiaĂŚ w maÂło elegancki sposĂłb. Mimo, Âże siĂŞ  wystarczajÂąco grzecznie wytÂłumaczyÂłem z mojej opinii, to byÂłeÂś zwyczajnie prowokatorski i agresywny
Nie zabrania³em wyra¿aÌ Ci opinii, po prostu nie zgodzi³em siê z nimi, a szczególnie z prawdziwoœci¹ przekazanych przez Ciebie informacji, wykazuj¹c dlaczego, a w celu wymazania jakichkolwiek niedomówieù i nieœcis³oœci poprosi³em o Ÿród³a - znowu uk³on w Twoj¹ stronê - za³o¿y³em, ¿e mog³abyœ zostaÌ wprowadzona w b³¹d, a nie celowo rozpuszczaÌ plotki czy k³amstwa. Nie, nie wyt³umaczy³aœ tego wystarczaj¹co, nawet podstawowo - unika³aœ podania Ÿróde³, a moje konkretne wnioski o to jak widzê uznajesz za agresywne...
Je¿eli natomiast za nieeleganckie uwa¿asz w³aœnie poproszenie o Ÿród³a informacji w celu d¹¿enia do prawy, to co mam powiedzieÌ... nie wiem...

A pytam siĂŞ teraz wprost, kto Ci daÂł prawo rozliczaĂŚ ludzi z prawdy, czy nieprawdy, demaskowaĂŚ ich???
Nie wiem czy to prawo, ale g³ówny motyw dzia³ania wynika z troski o innych aby nie dawaÌ ich oszukiwaÌ i manipulowaÌ nimi. S¹ niestety ludzie bardzo ufni, wrêcz naiwni i na tym ¿eruj¹ wszelkiej maœci naci¹gacze. Zarówno £obos jak i Kiara zapewnia³y o rzeczach które nie mia³y miejsca - co jest faktem, dowiedziono to i w ka¿dej chwili mogê daÌ odnoœniki. £obos nawo³ywa³a do datków - jak jest z Kiar¹ tego nie wiem - w ka¿dym razie na forum tego nie robi³a, informacja z czego siê utrzymuje by³aby w tym przypadku rozstrzygaj¹c¹, bo je¿eli z np. wró¿b i "przepowiedni" i wmawiania niektórym wyj¹tkowoœci i misji do wype³nienia to jej dzia³ania na tym forum to nic innego jak naganianie sobie klientów. Ale jak rozumiem, pomimo, ¿e "jesteœ blisko" nie wypowiesz siê czy moje przypuszczenia s¹ s³uszne, bo zaraz podniesie siê krzyk o "prywatnoœÌ".
Takie samo "prawo" ma kaÂżdy wobec mnie jeÂżeli zÂłapie mnie na kÂłamstwie, naciÂąganiu i wykorzystywaniu.

JesteÂś Chrystusem, czy jak? On byÂł zdaje siĂŞ o wiele taktowniejszy, czyÂżbyÂś zapomniaÂł???
Nie uwa¿am siê za Boga czy nawet pó³boga - to domena Twojej znajomej Kiary i jej tezy. Pamiêtam co mówi³ Jezus: "niech Wasza mowa bêdzie tak-tak, nie-nie", pamiêtam jak kaza³ iœÌ precz wó¿bitce i pamiêtam jak przepêdzi³ kupców ze œwi¹tyni, pamiêtam równie¿, ¿e uwalnia³ od wp³ywu demonów - których istnienie jest podwa¿ane na tym forum.

I œwiête te¿ prawo Ró¿owej i ka¿dego tutaj nie dzieliÌ siê z treœciami, jeœli w jego(jej )mniemaniu, nie czas i miejsce na to. O Egipcie napisa³em niepotrzebnie ja, ale nie te dziewczyny, zatem nie musz¹ siê nikomu i z niczego t³umaczyÌ.
O, i juÂż siĂŞ zaczyna gadka o prywatnoÂści... CzyÂżby koleÂżanka juÂż Ci pogroziÂła za zbyt dÂługi jĂŞzyk?

MajÂą prawo do swoich tajemnic i doÂświadczeĂą... A moÂże nie chcÂą rzucaĂŚ pereÂł miĂŞdzy tak nieÂżyczliwym im ludzi, bÂądÂź niegotowym i to mogÂłoby im, lub komukolwiek zaszkodziĂŚ
O, nagle nie rzucaĂŚ "pereÂł" gdy grunt pali siĂŞ pod nogami,a wczeÂśniej w te same "wieprze" trafiÂło ponad 2400 postĂłw na "naukami"...

Mielesz ozorem, Âżeby mieliĂŚ i pokazaĂŚ, Âże jeszcze istniejesz..., i coraz bardziej rozpaczliwie siĂŞ o to starasz.
Znowu nie ten adres, ja nie mam ciÂśnieĂą aby mieĂŚ "uczniĂłw" i sÂłuchaczy, poklask - jak to niejaka K.

I pozwĂłl, Âże jak w poprzednim temacie, nie zamierzam rozmawiaĂŚ z TobÂą w takim tonie. A moÂże nawet i w ogĂłle. Do tego bracie, trzeba mieĂŚ o wiele wiĂŞcej klasy, a chyba nie zbywa Ci na niej, co widaĂŚ coraz intensywniej. A nawet napisaÂłbym, coraz bardziej konwulsywniej.
OczywiÂście, Âże masz prawo rozmawiaĂŚ czy nie-rozmawiaĂŚ z kim Âżywnie Ci siĂŞ podoba. Szkoda jedynie, Âże Ty i Kiara tak skwapliwie powoÂłujecie siĂŞ to prawo gdy wytknie i udowodni siĂŞ Wam przekazywanie nierzetelnych/nieprawdziwych informacji, ale ok. Co do tonu dyskusji, to wybacz ale nie jak uciekam siĂŞ do pokrzykiwaĂą, posÂądzeĂą o chorobĂŞ psychicznÂą (o to chyba oburzaÂłyÂście siew dyskusjach z Ptakiem, tak?), nakazami wracania na drzewo, okreÂśleĂą i zwrotĂłw ktĂłre sÂą na granicy z pogardÂą i wyzwiskami.
Ps. Co to znaczy pytanie "zbyt konkretne i niewygodne?" Do kogo?
Takie, na ktĂłre uczciwa odpowiedz/informacja demaskuje osobĂŞ ktĂłrej dotyczy. Przedstawia jej prawdziwe oblicze i udowadnia, Âże co innego zapewnienia a co innego czyny...

SÂądzisz, Âże wszyscy sÂą tak uzaleÂżnieni ot komputerka i nic innego nie robiÂą, tylko tu siedzÂą? Daruj sobie zatem... na zewnÂątrz bowiem, o wiele wspanialszych rzeczy siĂŞ dzieje, aniÂżeli konwersacja chociaÂżby z TobÂą w tej chwili.
A komu w tej chwili zarzucam uzale¿nienie od komputera? Czy zamkn¹³em Ci drzwi na zewn¹trz?

Ciesz siĂŞ, Âże wykradÂłem sobie chwilĂŞ, by w ogĂłle zajrzeĂŚ i uraczyĂŚ CiĂŞ szlachetnÂą, mojÂą chociaÂżby, odpowiedziÂą.
KtoÂś tutaj mĂłwiÂł coÂś o megalomanii...

A Kiara np. jest zdaje siĂŞ juÂż w samolocie;  w kaÂżdym razie zajĂŞta nastĂŞpnÂą podró¿¹.
Jej sprawa, ewentualnie jej i wspó³podró¿owiczów czy sponsorów...

I napisaÂłem jak naleÂży i jeÂśli jeszcze raz sprowokujesz, to jeszcze gorzej Ci "dowalĂŞ", skoro siĂŞ tak mocno o to prosisz, i nie ma to najmniejszego zwiÂązku z draÂżnieniem, czy teÂż nie....
Czy¿by to by³y groŸby? Poprosisz o to "kolegów" czy te¿ "kolegów" Kiary? Prawdê odbierasz jako prowokacjê? Co Ciê dra¿ni? Powiedz, wska¿ gdzie sk³ama³em, gdzie Ciê l¿y³em, gdzie stosowa³em epitety - no chocia¿ podobne do Twoich? Sk¹d takie ciœnienia, przejawiaj¹ce siê nawet w pogró¿kach?

CzyÂżby Kiara - sama chce przeczekaĂŚ cichutko ta kolosalnÂą wtopĂŞ - ale na pole wysyÂła swoje hufce?
Nie przypuszczaÂłem, Âże jesteÂś aÂż takÂą jej wyznawczyniÂą...
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #1315 : Maj 27, 2011, 11:02:06 »

PudÂło bracie i jeszcze raz pudÂło, nie czaisz bazy, ot i co!  ZÂły


GdybyÂś umiaÂł siĂŞ choĂŚ trochĂŞ ÂśmiaĂŚ, cieszyĂŚ, a nie z takim uporem zbawiaĂŚ i "chroniĂŚ" innych, wszystko inaczej byÂś pojmowaÂł i teÂż moÂże byÂś czasem z humorem napisaÂł o swoim "szlachetnym" czasie. Do tego potrzebny jest dystans. Nie masz go w najmniejszym stopniu, dlatego znowu ponownie stworzyÂłeÂś totalnie nieprawdziwÂą historiĂŞ. Dawno nie czytaÂłem takich bzdur, z tego wniosek, Âże masz wybitny dar uprawiania mitomanii.

Nie mogĂŞ tÂłumaczyĂŚ siĂŞ z tego, co mi powyÂżej zarzucasz, a co nie ma absolutnie odniesienia w rzeczywistoÂści. Dlatego powtĂłrzĂŞ znowu: "pĂŞdÂź na drzewo i przyjrzyj siĂŞ od nowa, kim naprawdĂŞ jesteÂś" To humorystyczna, mÂłodzieÂżowa przenoÂśnia. Czasem jednak nie moÂżna czegoÂś adekwatniej wyraziĂŚ jak poprzez takÂą parabolĂŞ.


Z niczym i z nikim nie zwiÂązany koliberek, koliberka33 (jak wolisz),
 
zjawisko, ktĂłre jak widaĂŚ, nie jest w stanie w ogĂłle wnikn¹Ì w TwĂłj umysÂł. W uzupeÂłnieniu: zjawisko tak czymÂś szczerze zainteresowane, przez co  ma  czasem dostĂŞp do takich informacji, o ktĂłrych pomarzyĂŚ sobie tylko moÂżesz. Ale taki to TwĂłj czas i Twoje miejsce. Tylko wyjaÂśniam, gdyby co znowu...." radoÂśnie twĂłrczego" przyszÂło Ci na myÂśl.  Coraz bardziej teÂż zdecydowanie goniĂŞ od siebie nastĂŞpnego "duszopijcĂŞ" ; ale nie gardzĂŞ, choĂŚ pozory mogÂą na to wskazywaĂŚ. I "przykro mi", ale jakoÂś wci¹¿ nie jesteÂś w stanie mnie draÂżniĂŚ, choĂŚ bardzo mocno siĂŞ o to starasz, by mnie "wywaliĂŚ" i podchapaĂŚ znowu trochĂŞ...

WiĂŞc daj Ci BoÂże bardzo, bardzo zdrowia i mÂądroÂści wszelkiej, UÂśmiech

....a reszta, co siĂŞ tu pojawia od CiĂŞ, w obfitoÂści wielkiej
a reszta jest tylko.....Twoim pseudo mÂądraliĂąskim bajdurzeniem,

a na te kÂłamstwa i konfabulucje nabraĂŚ juÂż siĂŞ nie dam
i powiem: ta caÂła prawda Twoja, to nic wiĂŞcej, jak tylko, guzik z pĂŞtelkÂą.


Amen. UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2011, 11:21:02 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1316 : Maj 27, 2011, 12:39:20 »

TwĂłj cyrk i Twoje maÂłpy...

PrzekonaÂłem siĂŞ, Âże to co Ciebie moÂże bawiĂŚ, mnie juÂż niekoniecznie, pomimo, Âże mam duÂże poczucie humoru i dystans ktĂłrego brak mi zarzucasz. Po prostu pewne sytuacje mnie nie bawiÂły, nie bawiÂą  i nie bĂŞdÂą bawiÂły, moÂże za duÂżo widziaÂłem, za duÂżo juÂż sÂłyszaÂłem.
JeÂżeli nie moÂżna czegoÂś wyraziĂŚ - swoich przemyÂśleĂą bez uÂżycia okreÂśleĂą z granicy lÂżenia - to po prostu ma siĂŞ ubogie sÂłownictwo, a okreÂślanie tego mianem wyrafinowanego Âśrodka jest duÂżym naduÂżyciem. Jest wiele "mÂłodzieÂżowych przenoÂśni" ktĂłrych ludzie ktĂłrym nie brak klasy (komuÂś to zarzucaÂłaÂś) nie powinni uÂżywaĂŚ.
Zgadza siê, ¿e nie wszystko mogê poj¹Ì - wiele rzeczy nie mieœci mi siê w g³owie, szczególnie w odniesieniu do ludzkich zachowaù, tak¿e niektórych z tego forum.

Ró¿ni nas jeszcze jedna rzecz - je¿eli mówiê: k³amstwo i naci¹ganie - ogólnie krytyka, podajê dowody, argumenty, Ty czêsto po prostu luŸno i bezdyskusyjnie stwierdzasz: konfabulacje, k³amstwa. Gdy siê przyjrzeÌ g³êbiej otrzymujemy to co np. w dyskusji o JPII - niewiele poza wyssan¹ z palca tez¹.

Nikogo nie chcĂŞ wywalaĂŚ, oczekujĂŞ jedynie minimum przyzwoitoÂści w zachowaniu.
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #1317 : Maj 27, 2011, 17:32:03 »

Widzisz mĂłj Drogi, a jednak konfabulujesz, bo nie znam koleÂżanek Kiary, o ktĂłrych wspominasz. Ró¿owÂą zauwaÂżyÂłem pierwszy dopiero raz tutaj i to wczoraj! Owszem napisaÂłem, Âże Kiara byÂła w kwietniu w Egipcie, ale wiedziaÂłem to nie od niej i jej grona, ale dalece z innego ÂźrĂłdÂła.  Z samÂą KiarÂą teÂż doœÌ dÂługo nie miaÂłem kontaktu, choĂŚ nie powiem, miewam, ale moÂże rzadziej nawet, aniÂżeli z niektĂłrymi tutaj ludÂźmi z forum. JeÂśli do mnie piszÂą, bÂądÂź dzwoniÂą, to reagujĂŞ. ChoĂŚ w zasadzie, bardzo rzadko jestem inicjatorem kontaktu. MoÂżna powiedzieĂŚ, Âże niemal wcale. Niemniej skrzynkĂŞ mam doœÌ wypeÂłnionÂą.

PrzytoczyÂłeÂś wyÂżej moje zdanie:

"Ciesz siĂŞ, Âże wykradÂłem sobie chwilĂŞ, by w ogĂłle zajrzeĂŚ i uraczyĂŚ CiĂŞ szlachetnÂą, mojÂą chociaÂżby, odpowiedziÂą.", ale oczywiÂście, bez tego oto miÂłego emoticonka  MrugniĂŞcie, co zatem zupeÂłnie zmienia mĂłj przekaz. WiĂŞc nie manipuluj.

A pĂŞdziĂŚ na drzewo, to wrĂłciĂŚ do natury, do g³êbokich prawd o Âświecie, o sobie... Bo, gdy siĂŞ pisze do Ciebie bez dowcipu, to tak moralizujesz, kombinujesz, tworzysz nowe, przedziwnie i  nieadekwatne do rzeczywistoÂści historie, Âże  jest to zwyczajnie niestrawne. 

Gdybym pisaÂł innym, tonem, to nie wykrzesaÂłbym z Ciebie ani cienia humoru, a tak te maÂłpy takie jakieÂś ludzkie i lekkie sÂą, Âże od razu nastrĂłj mi siĂŞ poprawiÂł. Chichot


Pozdrawiam niemniej serdecznie, aniÂżeli zawsze, mojego wiernego mi od lat juÂż tylu, wielbiciela. UÂśmiech


koliberek33
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2011, 17:36:01 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1318 : Maj 27, 2011, 19:46:01 »

Nie twierdzi³em, ¿e znasz kole¿anki/inne wyznawczynie Kiary - czy mog³abyœ mi konkretnie wskazaÌ gdzie to czyniê? - przypisujê Ci natomiast znajomoœÌ, pewn¹ za¿y³oœÌ z Kiar¹ i usilne próby ratowania jej ty³ka po wpadce z El¿biet¹, a dopiero potem wypowiadaÌ siê na temat konfabulowania? Czekam...
To, Âże umieszczam CiĂŞ w grupie jej poplecznikĂłw przecieÂż nie oznacza automatycznie, Âże wszyscy z tej grupy majÂą siĂŞ znaĂŚ. JeÂżeli masz na myÂśli zwrot "czyÂżby koleÂżanka pogroziÂła Ci palcem za zbyt dÂługi jĂŞzyk" - oczywistym jest, Âże chodzi o KiarĂŞ, bo to o jej zagrywkach dyskutujemy.
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2011, 19:50:02 wysłane przez arteq » Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #1319 : Maj 27, 2011, 23:39:28 »

Arteq
Cytuj
CzyÂżby to byÂły groÂźby? Poprosisz o to "kolegĂłw" czy teÂż "kolegĂłw" Kiary? (...)

Chyba trzeba kogoÂś znaĂŚ, Âżeby go o coÂś prosiĂŚ, czyÂż nie? I có¿ Ty moÂżesz wiedzieĂŚ o mojej zaÂżyÂłoÂści z KiarÂą. KiedyÂś byÂł taki pomysÂł na starym forum jeszcze, by siĂŞ spotkaĂŚ na jawie ze sobÂą. I umawiano siĂŞ wĂłwczas jawnie, bowiem nikt tego nie ukrywaÂł. Nie miaÂły teÂż znaczenia poglÂądy, jakie kto wyznaje. A Âże to byÂło niedaleko od miejsca gdzie mieszkam, tak poznaÂłem KiarĂŞ i nie tylko zresztÂą jÂą.  Natomiast na poczÂątku tego roku, lub pod koniec poprzedniego, zostaÂłem przez niÂą zaproszony do Warszawy, tak po prostu. A w Warszawie i tak bywam nie tylko z uwagi na mojÂą rodzinĂŞ... MoÂże mnie Kiara zwyczajnie lubi, albo szanuje moje opinie, nie wiem, gdyÂż do spotkania nie doszÂło, z uwagi na, jak siĂŞ okazaÂło, bardzo niespodziewany jej wyjazd i to niejeden.

A koliberek nie aprobuje po prostu tego, jak siĂŞ kogoÂś kopie i nie ma znaczenia, czy to Kiara, czy teÂż kto inny, a TY sobie naprawdĂŞ na za duÂżo pozwalasz. Poza tym ona i tak pisze  duÂżo sensownych rzeczy. Czy wszystkie, nie wiem, bo w ogĂłle bardzo maÂło tu czytam. Nie ma to jednak absolutnie znaczenia, ale Twoja napastliwa od lat kilku postawa jest tak wyró¿niajÂąca siĂŞ w tym wzglĂŞdzie, Âże nie sposĂłb w koĂącu nie zareagowaĂŚ na taki stan rzeczy..

I to chyba nie jest powĂłd, by mnie stawiaĂŚ pod mur i rozliczaĂŚ z kim trzymam, a z kim nie. Bo to teÂż mi wolno, ale juÂż kiedyÂś pisaÂłem, Âże trzymam najbardziej ze sobÂą. (koliberek sobie pan, tak jakoÂś napisaÂłem ). MrugniĂŞcie


Cytat: koliberek33  Maj 26, 2011, 19:21:16
Cytuj
I œwiête te¿ prawo Ró¿owej i ka¿dego tutaj nie dzieliÌ siê z treœciami, jeœli w jego(jej )mniemaniu, nie czas i miejsce na to. O Egipcie napisa³em niepotrzebnie ja, ale nie te dziewczyny, zatem nie musz¹ siê nikomu i z niczego t³umaczyÌ.

Cytat: arteq
Cytuj
O, i juÂż siĂŞ zaczyna gadka o prywatnoÂści... CzyÂżby koleÂżanka juÂż Ci pogroziÂła za zbyt dÂługi jĂŞzyk?

*...a jak mam rozumieĂŚ tĂŞ insynuacjĂŞ? Bo nijak nie kumam? InformacjĂŞ o groÂżeniu mi, to skÂąd wytrzasn¹³eÂś....?  Albowiem, to juÂż kwalifikuje siĂŞ pod powaÂżny bardzo zarzut! A poniewaÂż nikt mi nie groziÂł, informacjĂŞ tĂŞ uznaÂłem za paranoiczny wymysÂł, co najmniej. *

I wÂłaÂśnie takie "coÂś" nie majÂące pokrycia w rzeczywistoÂści, oraz podobne inne wypowiedzi, nazywam mieleniem ozorem, bÂądÂź mitomaniÂą, bÂądÂź konfabulacjÂą; moÂżna oczywiÂście jeszcze nazwaĂŚ to pomĂłwieniem, oszczerstwem, ale to pod inne paragrafy siĂŞ nadaje juÂż raczej. TakÂże nim co tu naskrobiesz, to pomyÂśl razy kilka, by nie "ponieÂśli w koĂącu i wilka". MrugniĂŞcie



 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech

Ps. Czytam wiele sensownych rzeczy, i gdybym  byÂł wszystkiego zwolennikiem, to zapewne bym oszalaÂł z nadmiaru przywiÂązaĂą, a wolĂŞ wolno i radoÂśnie fruwaĂŚ to tu, to tam... Najlepiej jednak, gdy do Wiedzy dochodzĂŞ przede wszystkim sam. OczywiÂście, w oparciu i z szacunkiem do tych, co wiedzÂą i widzÂą wiĂŞcej, ale ostatecznÂą wyroczniÂą mogĂŞ byĂŚ tylko ja. Wszelkie zaÂś zbawiactwo  nie specjalnie mnie zachwyca, a Ty mocno ugruntowany, widzĂŞ jesteÂś, w swojej tutaj "misji" ratowania zagubionych owieczek...



baranek Chichot


*edit.
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2011, 14:00:29 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1320 : Maj 28, 2011, 20:43:24 »

Nikogo nie kopiĂŞ - pisze co i dlaczego mi siĂŞ nie podoba i tyle - to raz. Nie widaĂŚ byÂło, Âże taki z Ciebie przeciwnik "kopania" gdy widziaÂłem wymianĂŞ zdaĂą z Ptakiem.

I có¿ Ty mo¿esz wiedzieÌ o mojej za¿y³oœci z Kiar¹.
Tyle co obserwujĂŞ na forum, ewentualnie co dodatkowo podpowiada logika na podstawie tychÂże informacji - czyli Âże wystĂŞpujesz w roli adwokata Kiary, bardzo nadgorliwego - bo w innych sytuacjach jakoÂś nie stawaÂłaÂś za innymi gdy im "dokopywano". Nie odnosisz siĂŞ wprost do postawionych zastrzeÂżeĂą - przez ElÂżbietĂŞ, przeze mnie - tylko suche "napadywujecie"... Tak jak na podstawie zachowaĂą i dostĂŞpnych informacji podejrzewaÂłem Âże ElÂżbieta jest pod wpÂływem/zmanipulowana przez KiarĂŞ /czy mam przypominaĂŚ, Âże siĂŞ potwierdziÂło/ tak samo uwaÂżam CiĂŞ za stronniczÂą w tej sprawie.
 
zostaÂłem przez niÂą zaproszony do Warszawy, tak po prostu.
Warszawa we Francji?

a TY sobie naprawdĂŞ na za duÂżo pozwalasz.
zg³oœ nadu¿ycia które widzisz do moderatora. Za du¿o, bo co? Bo oœmielam siê wprost poddawaÌ krytyce /wraz z dowodami/ wiarygodnoœÌ Kiary i jej "wiedzy" oraz "nauk", bo jestem - jak przypuszczam, bo wiele na to wskazuje - sol¹ w jej oku na tym forum? Bo chyba nie chodzi o jêzyk wypowiedzi, zwroty, epitety - bo jak wykaza³em Ty stosujesz o du¿o ciê¿szym wydŸwiêku.

Poza tym ona i tak pisze  duÂżo sensownych rzeczy.
Dla Ciebie sensowne, dla mnie nie - dla mnie manipulacja w znacznej czĂŞsci - i wyjaÂśniaÂłem zawsze dlaczego.

I to chyba nie jest powĂłd, by mnie stawiaĂŚ pod mur i rozliczaĂŚ z kim trzymam, a z kim nie.
Nie to podlega mojej krytyce - trzymaj z kim chcesz, to oczywiste.

*...a jak mam rozumieĂŚ tĂŞ insynuacjĂŞ? Bo nijak nie kumam? InformacjĂŞ o groÂżeniu mi, to skÂąd wytrzasn¹³eÂś....?  Albowiem, to juÂż kwalifikuje siĂŞ pod powaÂżny bardzo zarzut! A poniewaÂż nikt mi nie groziÂł, informacjĂŞ tĂŞ uznaÂłem za paranoiczny wymysÂł, co najmniej. *
To moje przypuszczenie - co wyraÂźnie zaznaczyÂłem uÂżywajÂą trybu przypuszczajÂącego, na jakiej podstawie tak przypuszczaÂłem - wyjaÂśniaÂłem powyÂżej.
I jak ma siê przypuszczenie o pogro¿eniu palcem to Twoich czarno-na-bia³ym gróŸb wobec mnie? Jak ma siê to w odniesieniu do "kwalifikowania siê pod powa¿ny zarzut"?
PiszÂąc "koledzy" odnoÂśnie kontaktĂłw Kiary nie miaÂłem na myÂśli ludzi - np. jej "kapÂłanek"...

I wÂłaÂśnie takie "coÂś" nie majÂące pokrycia w rzeczywistoÂści, oraz podobne inne wypowiedzi, nazywam mieleniem ozorem, bÂądÂź mitomaniÂą, bÂądÂź konfabulacjÂą;
Bez pokrycia to Ty pozwoliÂłaÂś sobie ostatnio "nasprzedwaĂŚ" informacji w pewnym wÂątku.

Wszelkie zaÂś zbawiactwo  nie specjalnie mnie zachwyca, a Ty mocno ugruntowany, widzĂŞ jesteÂś, w swojej tutaj "misji" ratowania zagubionych owieczek...
W takim razie pierwsze kroki z takimi uwagami winnaœ skierowaÌ na pocz¹tek do kole¿anki z Warszawy czy Francyi (nie wiem sk¹d bo na forum s¹ ró¿ne wersje)

Zapisane
Enigma
Gość
« Odpowiedz #1321 : Maj 28, 2011, 21:34:57 »

Troszkê martwi³am sie ¿e nie bêdê mog³a zerkn¹Ì na forum przez min 3 dni i nie dam razdu odpisaÌ w temacie, ale widzê ¿e niesusznie sie martwiam bo poza kolejnym stekiem zarzutów, arteq (i naprawdê przykro mi to pisaÌ) nie wyci¹gasz pozytywnych wniosków.

Czy tak trudno jest zrozumieĂŚ, co prubujÂą ci przekazaĂŚ inni uczestnicy, Âże tĂŞpiÂąc jednÂą w koÂło osobĂŞ, tak naprawde walczysz sam ze sobÂą, z tym czego nie akceputjesz u siebie - nie potrafisz odpuÂściĂŚ, uzasadniajÂąc i konkludujÂąc teoriĂŞ o swojej sÂłusznoÂści. Wplatujesz rozmĂłwcĂłw w przytaczane strzepy zdaĂą, zmuszajÂąc do niekoĂączÂącej wymiany ciosĂłw, ktĂłra nie przynosi nic szczegĂłlnego, po za stwierdzeniem 'miaÂłem racje'.
Kazde z nas ma w³asne, osobiste racje. W³asne przezycia, radoœci i pomy³ki. Wkraczaj¹c z butami w czyj¹œ sfere prywatn¹, gorzej - ¿¹daj¹c wyjawienia doœwiadczeù z którymi nie ka¿dy ma ochotê sie dzieliÌ - ograbiasz nas nie tylko z prywatnych skarbów, ale i skrywanych smutków. I wszystko po co? aby trumfanie obwieœcic - mia³em racje. Uzasadniasz w ten sposób sam sobie, ¿e twoja wewnêtrzna walka jest s³uszna. Tyle ¿e nas ten twój dylemat naprawde ma³o to obchodzi. Podejmujemy bowiem decyzje, g³ównie na podstawie w³asnych doœwiadczeù - a bardzo rzadko cudzych. Ja te¿ chetnie pos³ucha³abym o o tym co interesuj¹cego jest w Egipcie, ale czyjeœ z³oœci nie interesuj¹ mnie - po pierwsze szkoda na to czasu, po drugie energii. Czy jest to teraz zrozumia³e - myœle ¿e kontynuowanie tej dyskusji stalo sie i tak wczeœniej niesmaczne.

  niektĂłrym wyjÂątkowoÂści i misji do wypeÂłnienia to jej dziaÂłania na tym forum to nic innego jak naganianie sobie klientĂłw.
to ani zbrodnia, ani przestepstwo.

JesteÂś Chrystusem, czy jak? On byÂł zdaje siĂŞ o wiele taktowniejszy, czyÂżbyÂś zapomniaÂł???

Nie uwa¿am siê za Boga czy nawet pó³boga
Chrystus Bogiem? Z tego co wiem wyraziÂł sie jasno " Jak Ojciec mnie posÂłaÂł, tak i Ja was posyÂłam "

To ludzie zrobili sobie kolejnego boga, a najbardziej ulubiony to ostatnimi czasy kawaÂłek drewna, uÂłoÂżony w specyficzny sposĂłb. Pamietam onegdaj taki rytuaÂł w koÂściele. Na Âśrodku kamiennej posadzki ÂświÂątyni leÂży drewniana rzeÂżba Chrystusa na krzyÂżu. Wierni idÂą gĂŞsiego, klekajÂą i caÂłujÂą zinmÂą figurke w stopy. PomijajÂąc brak higieny, jest to jawne i caÂłkiem Âświadome Âłamanie Dekalogu pod patronatem KK - czyste kÂłamstwo na jakie co dzieĂą godzÂą siĂŞ nasi hierachowie. Tak chetnie krytykujesz poglady innych, a co powiesz na temat swojego poglÂądu? Bo zdaje mi sie Âże w tym temacie - milczysz jak zaklety.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1322 : Maj 28, 2011, 22:25:18 »

Nikogo do niczego nie zmuszam - chcesz mĂłw, nie chcesz nie mĂłw (czasami za wyjÂątkiem proÂśby o podanie ÂźrĂłdÂła informacji).
Do tego - moja opinia to moja opinia, a nie nakaz postêpowania któremu musicie siê podporz¹dkowaÌ - pe³na wolnoœÌ, czy¿ nie piêkne? Skoro "walczê" sam ze sob¹ to w czym Ci to przeszkadza, tym bardziej je¿eli Ciê to zupe³nie nie interesuje? Co do chêci s³uchania/czytania okreœlonych tematów - ale¿ tutaj jest równie¿ pe³na dowolnoœÌ - mo¿na wchodziÌ wy³¹cznie do tych które nas interesuj¹, resztê zlewaÌ. Pe³na dowolnoœÌ.

Zale¿y mi na mo¿liwie prawdziwym ogl¹dzie rzeczy. W œwietle otrzymywanych informacji bardzo wa¿na jest w³aœnie prawda, i tym samym wiarygodnoœÌ przekazuj¹cego treœci, szczególnie w sytuacji gdy jako jedyny dowód za ich prawdziwoœci¹ dostajemy zapewnienie o "wiedzy wewnêtrznej". Tylko tyle, albo a¿ tyle.

Co do teoretycznej, opisanej przeze mnie sytuacji któr¹ okreœli³aœ - "ani zbrodnia, ani przestêpstwo" - wybacz, ale nieco inaczej to widzê. Dla mnie ewentualna manipulacja i oszustwo jest czymœ powa¿nym. Nawet gdy takowa sytuacja nie mia³aby w¹tku kryminalnego to z pewnoœci¹ ma etyczny i moralny. Ale aby z teoretycznej sytuacji zrobiÌ rzeczywist¹ - w dowolnym kierunku - no w³aœnie potrzeba nieco wiêcej informacji, w tym pó³-prywatnych, ale przecie¿ nie intymnych. Swojego czasu sam da³em przyk³ad, ¿e nie ma czego siê wstydziÌ - skoro jest siê uczciwym.

ByÌ mo¿e nasze pogl¹dy, zasady, normy postêpowania nie pozwol¹ dojœÌ do konsensusu w ocenia pewnych sytuacji - to nie tragedia przecie¿.

Co do przytoczonego cytatu - hmmm... wedÂług mnie nie wyklucza boskoÂści Jezusa, tym bardziej w Âświetle wielu innych, wyraÂźnie to potwierdzajÂących, np. "ja i ojciec to jedno". Zalecane jest rĂłwnieÂż aby podczas analizy nie traciĂŚ z oczu swoistej dwoistoÂści natury Jezusa - Boga, ktĂłry w okreÂślonym celu staÂł siĂŞ czÂłowiekiem.

edit:
Enigma, w celu moÂżliwie wyczerpujÂącej i trafnej odpowiedzi - mogÂłabyÂś sprecyzowaĂŚ pytanie? W podobnych kwestiach /jeÂżeli dobrze Cie zrozumiaÂłem/ wypowiadaÂłem siĂŞ juÂż wielokrotnie na tym forum, ale nie ma sprawy - jakby co mogĂŞ siĂŞ powtĂłrzyĂŚ. Pytam, bo moÂże nie to samo mamy na myÂśli.
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2011, 22:29:00 wysłane przez arteq » Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #1323 : Maj 29, 2011, 20:25:29 »

Artqu Panie!

Sprzeda³em informacje, jakie mi przekazano, i tyle, na ile po latach zdo³a³em zapamiêtaÌ; co te¿ jasno wyjaœnia³em. Nie by³y to moje w³asne, czcze wymys³y. Co jest doœÌ istotne, bo na takowe, czy te¿ k³amstwa nie pozwalam sobie wcale, jako¿e takie moje koliberkowe morale Uœmiech.

A có¿ Ty naprawdê wiesz o relacji El¿bieta -Kiara? Te¿ mogê sobie napisaÌ tu co chcê. Jednak¿e pomiêdzy ró¿nymi widzimisiami Chichot jest jeszcze jakaœ obiektywna perspektywa. A jeœli nie znasz ¿adnej z nich prywatnie i istoty konfliktu, to nie bierz siê za ocenê. El¿bieta i Kiara jeœli zechc¹, to uczyni¹ ten konflikt publicznym, tak jak koliberek i Ptak.

A TY teraz takiÂś odwaÂżny, a czegó¿ to nie odezwaÂłeÂś siĂŞ na bie¿¹co?  W imiĂŞ prawdy i pokrzywdzenia... Ptak niedawno napisaÂł mi prywatnie, mnĂłstwo powaÂżnych zarzutĂłw ( tak gdzies na dobre A-4 MrugniĂŞcie) i jakoÂś mnie nie ruszyÂło wcale, jeno Âżem mu odpisaÂł, Âże i tak go kocham, bom tak zwyczajnie czuÂł, potem on siĂŞ upiÂł i napisaÂł mi to publicznie. I wiesz, czemu uwierzyÂłem? Bo, " in aqua caritas, in wino veritas"... Widzisz, teÂż mamy ró¿ne widzimisiĂŞ, ale jak przyjdzie, co do czego, to kochamy siĂŞ jak misie... Chichot  Bo to byÂł naprawdĂŞ, istotny proces. Na szczĂŞÂście poczucie humoru wyraÂżone  w wierszydÂłach - klepidÂłach pozwoliÂło nam pewne sprawy przewaliĂŚ juÂż nie raz. MoÂże i nie ostatni, ale jednak...A tak apropos' Ptaku, to strasznieÂś jakoÂś trzeÂźwy znowu!!! Brrr!

A z TobÂą to wci¹¿ jak grochem o ÂścianĂŞ. Twoja wyjÂątkowa powaga w "dochodzeniu do prawdy" jest tak przemoÂżona, Âże nie da siĂŞ na powaÂżnie z TobÂą, gdyÂż do niczego to nie prowadzi. PrĂłbowaÂłem na seriozno  i nic. StosujĂŞ wiĂŞc inne formy i teÂż kicha pana Wacka i Pana Zdzicha Chichot

Przypomnij sobie przypowieœÌ o sÂłoniu i mnichach,  poszukujÂących zawziĂŞcie prawdy. TY zaÂś uzurpujÂąc sobie prawo do nadania jej ostatecznego ksztaÂłtu, kosztem innych osĂłb, wikÂłasz siĂŞ w coraz wiĂŞksze iluzje, megalomaniĂŞ i wreszcie krytykanctwo, a nawet  pieniactwo.  I tak naprawdĂŞ prowokujesz ludzi w innym i to nie wcale takim zboÂżnym celu jak Ci siĂŞ wydaje. To jest manipulacja ciut wyÂższego rzĂŞdu, ale paskudna manipulacja, ktĂłrÂą uprawiasz i wreszcie demagogia. Religia katolicka jest dla Ciebie wygodnÂą przykrywkÂą i usprawiedliwieniem, z czego sam nie zdajesz sobie jeszcze sprawy., ale my z boku, to widzim... oj coraz bardziej widzim...

I zd¹¿y³eœ te¿ zauwa¿yÌ, ¿e Warszawa znajduje siê we Francji. Mrugniêcie Tyle, ¿e po co Ci to? Nie wiem z jakiego Ty¿eœ Bo¿egopola i nie ma to dla mnie ¿adnego znaczeniu, czy dziœ jesteœ tam, czy jutro dla odmiany w Diablimpadole. Chichot

Mam g³êbokie jakieœ przekonanie, ¿e lubisz Kiarê bardziej ni¿ kogokolwiek tutaj, no i koliberka z Patkiem równie¿, choÌ zapewne mniej bardzo... Bowiem, có¿ byœ tu robi³, gdybyœmy Ci adrenalinki nie podnosili, nawet têsknisz za ptasim konfliktem, bo przynajmniej ogniœcie, ¿wawo i weso³o przy okazji by³o. Te¿ tak lubiê czasem poswawoliÌ, piór naszarpaÌ, bo nuda nie rozwija wcale i smutno jakoœ, niczym musze* w miodzie lub upale.

A wrĂłg to wrĂłg, zawsze  moÂżna na niego liczyĂŚ w takiej sytuacji. Chichot

Z serdecznym privietem. UÂśmiech

i mimo wszystko, ale wci¹¿ jednak:

koliberek - pantofelek. Chichot


...i specjalna dedykacja, by dziewczyny Âśliczne te, "rozpuÂściÂły" do cna juÂż CiĂŞ...:

http://www.youtube.com/watch?v=d5mEKV3CsB0&feature=related



* ( od muchy)
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2011, 21:20:42 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #1324 : Maj 29, 2011, 21:33:25 »

PTASIE RADIO

http://www.youtube.com/watch?v=-4Hpo5RZJNg

Z ptasim pozdrowieniem.
Zapisane
Strony: 1 ... 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 [53] 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 ... 78 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.039 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

phacaiste-ar-mac-tire ostwalia watahaslonecznychcieni granitowa3 x22-team