Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 12:11:12


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 10 11 12 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wszystko co wiemy o KsiĂŞÂżycu  (Przeczytany 198940 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
komandos040
Gość
« Odpowiedz #50 : Październik 09, 2009, 16:59:58 »

No to wypowiedzieliÂśmy wojnĂŞ Moonianoom. DuÂży uÂśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #51 : Październik 09, 2009, 17:44:07 »

My? Co najwyÂżej kraj ktĂłrego prezydent otrzymaÂł wÂłaÂśnie PokojowÂą nagrodĂŞ Nobla  :]
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #52 : Październik 09, 2009, 18:03:06 »

Z punktu widzenia tych z kosmosu , to z Ziemi wystrzelono to "dziwo" wiĂŞc to Ziemianom trzeba daĂŚ klapsa. Tak moÂże byĂŚ pod warunkiem jednak, ze sa oni tak prymitywni jak my.

Tu moÂżna co nie co zobaczyĂŚ z tego "ataku" naukowego:

http://nt.interia.pl/gadzety/news/nasa-zbombardowala-ksiezyc,1380378,4232
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2009, 18:26:37 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #53 : Październik 09, 2009, 18:58:22 »

WÂłaÂściwie co my wiemy o KsiĂŞÂżycu ? Tak naprawdĂŞ niewiele ,ale moÂże ten artykuÂł przybliÂży nam co nieco.


Nasz srebrny satelita. Od tysiĂŞcy lat obiekt kultu. Relatywnie od niedawna staÂł siĂŞ on teÂż obiektem marzeĂą czÂłowieka o kolonizacji w kosmosie i pierwszym przystankiem  w planach jego podboju. 

Na drodze ku speÂłnieniu tych marzeĂą staÂły jednak problemy natury technicznej (wersja oficjalna). Jego kolonizacja byÂła jak dotychczas oficjalnie, technicznie niemoÂżliwa, poniewaÂż stworzenie i utrzymanie przez dÂługi czas warunkĂłw do Âżycia w takiej koloni, bez technologii wytwarzania wody i powietrza na miejscu, jest przedsiĂŞwziĂŞciem zbyt kosztownym, lub wrĂŞcz niemoÂżliwym.

Naukowcy juÂż od dawna twierdzÂą, Âże ksiĂŞÂżyc byÂłby najlepszÂą moÂżliwÂą bazÂą dla naszych teleskopĂłw i laboratoriĂłw. Niestety, twierdzÂą oni teÂż, Âże jak do teraz nie udaÂło nam siĂŞ go wystarczajÂąco dobrze zbadaĂŚ, nie wspominajÂąc nawet o planach jego kolonizacji. Jednym z powodĂłw takiego stanu rzeczy byÂło, bÂądÂź co bÂądÂź tajemnicze wstrzymanie - na dziesiÂątki lat,  wszelkich lotĂłw na ksiĂŞÂżyc, tych zaÂłogowych i tych bezzaÂłogowych. JednoczeÂśnie zintensyfikowano eksploracjĂŞ Marsa. Nie wydaje siĂŞ to zbyt logicznym posuniĂŞciem. Dlaczego wiec tak siĂŞ staÂło ?
CaÂły artykuÂł tu :   http://www.globalnaswiadomosc.com/wodanaksiezycu.htm
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
east
Gość
« Odpowiedz #54 : Październik 09, 2009, 20:47:46 »

Oficjalna wersja to szukanie wody... a ja mysÂłe ze testuja nowa bron
(...)Bomba ma wa¿yÌ 15 ton, ale najwa¿niejsze jest to, ¿e przed eksplozj¹ ³adunku ma siê wbiÌ w ziemiê na g³êbokoœÌ nawet 60 metrów.
....... natomiast obserwowana przez nas  'bomba' poczyniÂła nastĂŞpujace spustoszenia ;
Cytuj
'Najpierw w powierzchniê Ksiê¿yca uderzy³ jeden z cz³onów rakiety Centaur. Wybi³ on w Ksiê¿ycu krater o œrednicy ok. 20 i g³êbokoœci ok. 5 metrów, z powierzchni uniós³ siê py³, który zosta³ poddany analizie przez przyrz¹dy badawcze sondy S-S/C. (..)Sama S-S/C równie¿ roztrzaska³a siê o Ksiê¿yc (by³o to zaplanowany element misji), ale zebrane przez ni¹ dane zosta³y wczeœniej przes³ane na Ziemiê'
.. .. ale z braku kamer tego juÂż nie oglÂądaliÂśmy . MoÂżliwe ,Âże krater zostaÂł pog³êbiony . W jakim stopniu  ? tego nie wiemy niestety.
W efekcie bĂŞdzie tak, Âże z tego pierwszego uderzenia bĂŞdzie sporo relacji oraz danych i bĂŞdÂą one udostĂŞpnione publicznie . Chodzi o dane z g³êbokiego na 5  metrĂłw krateru. Czyli tak jakby z uderzenia w ZiemiĂŞ Âśredniej mocy bomby z IIgiej WÂŚ.  Drugie uderzenie i te wÂłaÂściwe dane zapewne pominie siĂŞ milczeniem.
Zapisane
zodiakus71
Gość
« Odpowiedz #55 : Październik 09, 2009, 20:56:54 »

WedÂług mnie skoro ksiĂŞÂżyc wyznacza wiele rytmĂłw w przyrodzie " zabawy " z jego badaniami i jakÂąkolwiek eksploatacjÂą powierzchni mogÂą mieĂŚ groÂźne skutki dla nas na Ziemi
Zapisane
Agawa
Gość
« Odpowiedz #56 : Październik 10, 2009, 15:37:52 »

zakÂładajac, Âże na KsieÂżycu jest mnĂłstwo zlodowaconej wody
ciekawe jest to, czy moÂże ona w jakiÂś sposĂłb przedostaĂŚ sie
w x czasie nad nasze niebo i jakie odniesie to skutki
nie znam sie na tym, ale moÂże  ktoÂś wie?czy to moÂżliwe Âże woda z KsieÂżyca
moÂże nam zagroziĂŚ/?
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #57 : Październik 10, 2009, 22:23:39 »

Hm, nie sÂądzĂŞ, ze ta potencjalna woda z KsiĂŞÂżyca mogÂłaby samoistnie siĂŞ na ZiemiĂŞ przedostaĂŚ , bo niby jakim noÂśnikiem /
Chyba, Âże na prawdĂŞ mocarstwa zamierzajÂą zwoziĂŚ na ZiemiĂŞ ksiĂŞÂżycowy gruzy , aby z niego pozyskiwaĂŚ hel-3 . WĂłwczas moÂże siĂŞ zdarzyĂŚ, ze waz ksiĂŞÂżycowÂą ziemiÂą przywiozÂą tu wodĂŞ z KsiĂŞÂżyca.
Nie wiemy co zawiera w sobie ta woda.
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #58 : Październik 10, 2009, 23:10:08 »

myÂślicie materialistycznie. A prawda jest taka, ze w ciÂągu sekundy mozna na ziemie przetransportowac dowolna rzecz z dowolnego miejsca. Na zasadzie de/materializacji. przez pozaprzestrzaĂą.
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #59 : Październik 11, 2009, 10:57:08 »

myÂślicie materialistycznie. A prawda jest taka, ze w ciÂągu sekundy mozna na ziemie przetransportowac dowolna rzecz z dowolnego miejsca. Na zasadzie de/materializacji. przez pozaprzestrzaĂą.

MoÂże i tak PCHI .ale my jesteÂśmy tylko ludÂźmi i takich rzeczy nie potrafimy robiĂŚ DuÂży uÂśmiech
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
east
Gość
« Odpowiedz #60 : Październik 11, 2009, 11:24:07 »

SÂłuchajcie, mam pewien scenariusz najbliÂższych wydarzeĂą w sprawie eksploracji KsiĂŞÂżyca.
MoÂże wyglÂądaĂŚ on tak :
- badania próbek z uderzenia bomb¹ wyka¿¹, ¿e wprawdzie nie ma tam wody, ale s¹ ogromne z³o¿a helu-3
- im g³êbiej tym wiêcej helu-3
- politycy dojdÂą do wniosku,Âże trzeba zaÂłoÂżyĂŚ tam kopalnie i bazĂŞ transportowÂą.

W rzeczywistoÂści kopalnia to tylko pretekst, aby  przewierciĂŚ siĂŞ przez skorupĂŞ i dobraĂŚ siĂŞ do Âśrodka.
Rozpocznie siĂŞ wyÂścig mocarstw do wnĂŞtrza KsiĂŞÂżyca. MrugniĂŞcie
Po uruchomieniu kopalni obs³ugiwaÌ j¹ bêd¹ ludzie na Ziemi zdalnie poprzez kierowane rêcznie roboty, bo robot jeœÌ nie wo³a, socjalu nie ¿¹da , tlenu nie potrzebuje i nie têskni za rodzin¹ tudzie¿ innymi rozrywkami .

Zapisane
Hans Olo
Gość
« Odpowiedz #61 : Październik 11, 2009, 11:33:44 »

O tym, Âże jest tam duÂżo helu-3, to juÂż od dawna wiadomo, wiĂŞc co tu jeszcze zostaÂło do wykazania?
Ksiê¿ycowy hel-3 pochodzi z wiatru s³onecznego, zatem m g³êbiej tym mniej helu-3.
Licho wie co na to politycy, oni sÂą za gÂłupi na takie rzeczy.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2009, 11:33:56 wysłane przez Hans Olo » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #62 : Październik 11, 2009, 11:53:20 »

myÂślicie materialistycznie. A prawda jest taka, ze w ciÂągu sekundy mozna na ziemie przetransportowac dowolna rzecz z dowolnego miejsca. Na zasadzie de/materializacji. przez pozaprzestrzaĂą.
O, to mo¿e aby zamkn¹Ì paszcze niedowiarkom, przetransportuj na Ziemiê kawa³ek Nibiru.
Czy moze jak zwykle - uwiarygodnienie tez nie wchodzi w grĂŞ?
Zapisane
Val Dee
Gość
« Odpowiedz #63 : Październik 11, 2009, 12:08:21 »

myÂślicie materialistycznie. A prawda jest taka, ze w ciÂągu sekundy mozna na ziemie przetransportowac dowolna rzecz z dowolnego miejsca. Na zasadzie de/materializacji. przez pozaprzestrzaĂą.

Nie w ci¹gu sekundy a powiedzmy nanosekundy... B¹dŸ dok³adny... Ja tak œci¹gn¹³em kryptonit i Supermana ju¿ nie ma ;P
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #64 : Październik 11, 2009, 12:36:57 »

O tym, Âże jest tam duÂżo helu-3, to juÂż od dawna wiadomo, wiĂŞc co tu jeszcze zostaÂło do wykazania?
Ksiê¿ycowy hel-3 pochodzi z wiatru s³onecznego, zatem m g³êbiej tym mniej helu-3.
Licho wie co na to politycy, oni sÂą za gÂłupi na takie rzeczy.
Skoro od dawna wiadomo ,Âże jest tam duÂżo helu-3 ,zaÂś woda , nawet jeÂśli tam jest, to i tak jest najmniejszym problemem dla zasiedlenia ewentualnych baz ksiĂŞÂżycowych , to po kiego grzyba walnĂŞli w ten KsiĂŞÂżyc ?
Wiesz , caÂły czas siĂŞ zastanawiam jaki majÂą motyw ? OK, dowiemy siĂŞ wiĂŞcej o skÂładzie mineralnym gleby KsiĂŞÂżycowej na g³êbokoÂści 5 metrĂłw ( moÂże tam byĂŚ wiĂŞcej helu-3 , bo to ciÂągle jeszcze warstwa wierzchnia )  . I tak jak piszesz - co tu jeszcze zostaÂło do wykazania CoÂś
Nic.
A jednak Rosja i Chiny planuj¹ swoje wyprawy odkrywkowe na Ksiê¿yc, wiêc albo czegoœ siê nam tu nie mówi w kwestii z³ó¿ na Ksiê¿ycu, albo celem jest zupe³nie coœ innego.
Dlatego obserwacja najbliÂższych decyzji w sprawie eksploracji KsiĂŞÂżyca bĂŞdzie tu kluczowym wskaÂźnikiem. Bo politycy, choĂŚ gÂłupi, to przecieÂż oni majÂą wizje i rzÂądzÂą tym Âświatem.
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #65 : Październik 11, 2009, 12:41:32 »

KÂątem tej sytuacji z KsiĂŞÂżycem przypomniaÂła mi siĂŞ wyprawa na Marsa. PamiĂŞtacie, jak to wyglÂądaÂło? TV to transmitowaÂła. WylÂądowaÂła sonda na Marsie, wypuÂściÂła Âłazika i ten zbieraÂł potrzebny do badaĂą materiaÂł na powierzchni planety.
Nie wiem, czy mia³ mo¿liwoœÌ wwiercenia siê i jak g³êboko, ale podejrzewam, ¿e nie stanowi³o by to ¿adnego problemu, aby taki sam ³azik i sondê wys³aÌ na Ksiê¿yc.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Hans Olo
Gość
« Odpowiedz #66 : Październik 11, 2009, 13:19:10 »

Skoro od dawna wiadomo ,Âże jest tam duÂżo helu-3 ,zaÂś woda , nawet jeÂśli tam jest, to i tak jest najmniejszym problemem dla zasiedlenia ewentualnych baz ksiĂŞÂżycowych , to po kiego grzyba walnĂŞli w ten KsiĂŞÂżyc ?
Wiesz , caÂły czas siĂŞ zastanawiam jaki majÂą motyw ? OK, dowiemy siĂŞ wiĂŞcej o skÂładzie mineralnym gleby KsiĂŞÂżycowej na g³êbokoÂści 5 metrĂłw ( moÂże tam byĂŚ wiĂŞcej helu-3 , bo to ciÂągle jeszcze warstwa wierzchnia )  . I tak jak piszesz - co tu jeszcze zostaÂło do wykazania CoÂś
Nic.
A jednak Rosja i Chiny planuj¹ swoje wyprawy odkrywkowe na Ksiê¿yc, wiêc albo czegoœ siê nam tu nie mówi w kwestii z³ó¿ na Ksiê¿ycu, albo celem jest zupe³nie coœ innego.
Dlatego obserwacja najbliÂższych decyzji w sprawie eksploracji KsiĂŞÂżyca bĂŞdzie tu kluczowym wskaÂźnikiem. Bo politycy, choĂŚ gÂłupi, to przecieÂż oni majÂą wizje i rzÂądzÂą tym Âświatem.

£o matko. Napisa³em, ¿e wiadomo o jego istnieniu na Ksiê¿ycu, ale nieznane s¹ iloœci. Uderzenie pozwoli to zmierzyÌ. Plany to sobie mog¹ byÌ. Polska ma dostêp do sporych podoceanicznych z³ó¿ ¿elaza, ale dopóki nie bêdzie to op³acalne (czyt. ceny ¿elaza nie wzrosn¹ do odpowiedniego poziomu z powodu wykorzystania zwyk³ych z³ó¿), to nikt tego wydobycia nie rozpocznie. A cel wydobycia helu-3 jest prosty: zapewnienie sobie paliwa do zimnej syntezy j¹drowej, nad któr¹ wci¹¿ prowadzone s¹ prace w kilku oœrodkach na Œwiecie.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #67 : Październik 11, 2009, 13:54:33 »

Dobrze to uj¹³eÂś Hans Olo : 'prowadzone sÂą prace ' nad zimnÂą syntezÂą jÂądrowÂą. Nie ma zastosowaĂą przemysÂłowych. I na razie tyle. I to ma byĂŚ powĂłd do eksploracji KsiĂŞÂżyca ? Wyprawa po gruz  na srebrny glob to nie wycieczka po ropĂŞ na dno oceanu - musi siĂŞ to opÂłacaĂŚ ( tak jak piszesz). Nota bene,  wydobycie ropy ze z³ó¿ pod dnem oceanĂłw teÂż, pĂłki co, nie jest opÂłacalne jeszcze, a co dopiero mĂłwiĂŚ o eksploracji POTENCJALNEGO paliwa dostĂŞpnego na KsiĂŞÂżycu.
Dlatego , moim zdaniem, prawdziwy powĂłd zainteresowania KsiĂŞÂżycem jest inny.

Natomiast w kwestii wody na KsiĂŞÂżycu polecam ciekawy artykuÂł  : http://wiadomosci.onet.pl/1578866,242,1,kioskart.html

Tej wody nie wystarczyÂłoby tam do picia .
cytat '
Cytuj
W Chile, na pustyni Atakama, uznawanej za najbardziej suche miejsce na ziemi, wskaÂźnik wilgotnoÂści przekracza 10 procent – zauwaÂża Olivier Groussin z Laboratorium Astrofizyki Krajowego Centrum Naukowego (CNRS) w Marsylii, wspó³sygnatariusz jednego z trzech badaĂą. – Obliczone na KsiĂŞÂżycu 0,5 procenta stanowiÂłoby nie wiĂŞcej niÂż pó³ litra na powierzchni odpowiadajÂącej wielkoÂściÂą boisku do piÂłki noÂżnej. Nie byÂłoby czym zaspokoiĂŚ pragnienia astronautĂłw – jak juÂż sobie marzÂą zwolennicy kolonizacji naszego naturalnego satelity.
'
Zapisane
Hans Olo
Gość
« Odpowiedz #68 : Październik 11, 2009, 14:25:06 »

Nie rozumiesz. Kontynuacja tych prac obecnie jest tak droga, Âże kaÂżda dostawa tego helu jest niebywale cenna. Jest to pierwiastek tak rzadki, Âże ceny zÂłota czy platyny tutaj sÂą Âśmieszne. JeÂśli tego helu bĂŞdzie doœÌ duÂżo, to opÂłacalnoœÌ moÂże byĂŚ spora juÂż w najblizszych dwĂłch, trzech dekadach. Natomiast  przyspieszenie tych prac spowodowane zastrzykiem paliwa daÂłoby moÂżliwoœÌ wytwarzania ogromnej iloÂści energii, to by siĂŞ szybko zwrĂłciÂło. Widzisz jakieÂś spiski tam gdzie ich zwyczajnie nie ma. OczywiÂście ktoÂś na tym niebywale skorzysta - jak zawsze, ale przynajmniej jest szansa na porzÂądne ÂźrĂłdÂło energii na dÂługi czas.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #69 : Październik 11, 2009, 15:07:42 »

Hans Olo , nie rozumiem, rzeczywiÂście.
Kontyunacja prac jest niebywale droga, zaÂś sprowadzenie paliwa jeszcze droÂższe. Elektrownie zimnej syntezy jadrowej istniejÂą jedynie na papierze ( ale juÂż sÂą niebotycznie drogie ) , podczas, gdy prace nad darmowÂą energiÂą rozpoczĂŞte przez Nikola TeslĂŞ juÂż  ponad 100 lat temu byÂły wdroÂżone i udowodnione przez samego wynalazcĂŞ. Niemniej jednak ktoÂś postanowiÂł dalej inwestowaĂŚ gĂłry forsy w parcie na KsiĂŞÂżyc po potencjalne paliwo. To jest typowo ludzka (nie)logika .
W czasach , kiedy na œwiecie setki tysiêcy ludzi umiera³o na szkorbut prowadzono intensywne i kosztowne badania na wynalezienie lekarstwa na szkorbut, podczas gdy stare babki z indiaùskiej wioski w Ameryce Pó³nocnej od setek lat wiedzia³y, ze najlepsza na szkorbut jest witamina C. Piszê o tym, aby uzmys³owiÌ Ci logikê , której zrozumienie mi proponujesz.

Widzê pewn¹ logicznoœÌ dzia³aù tam, gdzie Ty suponujesz mi dostrzeganie spisków.

WyobraÂźmy sobie ,Âże NASA mĂłwi tak :  sÂłuchajcie, lecimy na KsiĂŞÂżyc wwierciĂŚ siĂŞ do Âśrodka bo mamy twarde dowody na to, Âże  jest on w Âśrodku pusty i chcemy siĂŞ przekonaĂŚ co tam siĂŞ znajduje.
Nikt tego nigdy oficjalnie nie wypowie, bo jedno takie oÂświadczenie zamknĂŞÂłoby jakÂąkolwiek drogĂŞ do podbojĂłw KsiĂŞÂżyca.
Dlaczego ?
Bo jeÂśli miaÂłoby siĂŞ okazaĂŚ, Âże KsiĂŞÂżyc jest w Âśrodku pusty, to znaczy , Âże jest sztucznie zbudowany - PRZEZ KOGO ?
To znaczy, ze ludzie sÂą aktorami w jakimÂś horrendalnym, kosmicznym Truman Show, a moze nawet sztucznie wychodowanymi bateryjkami ?

Wyobra¿ sobie w takiej sytuacji wrzawê jak¹ podniós³by Koœció³ i inne religie. Nie do pomyœlenia.

Nie jestem przeciwko NASA i tym wyprawom na Ksiê¿yc i nawet rozumiem dlaczego robi siê zadymê wokó³ tych wypraw. Ale nie bêdê wierzy³ w ka¿dy, oficjalnie podawany powód dla którego rzeczy maj¹ dziaÌ siê tak, a nie inaczej.
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #70 : Październik 12, 2009, 00:26:35 »

Cytuj
Elektrownie zimnej syntezy jadrowej istniejÂą jedynie na papierze ( ale juÂż sÂą niebotycznie drogie )
niesÂądzĂŞ.
A koszty prawdopodobnie wynikajÂą z pewnych pomyÂłek w istocie nie zwiazanych z zimnÂą syntezÂą.

Cytuj
podczas, gdy prace nad darmowÂą energiÂą rozpoczĂŞte przez Nikola TeslĂŞ juÂż  ponad 100 lat temu byÂły wdroÂżone i udowodnione przez samego wynalazcĂŞ.
prawdopodobnie nie mozna ciÂągle zajmowaĂŚ siĂŞ tym samym.


Cytuj
Nie w ciÂągu sekundy a powiedzmy nanosekundy... BÂądÂź dokÂładny...
coÂś wiesz? bywam dokÂładny, gdy czujĂŞ potrzebĂŞ.

Cytuj
Cytat: PHIRIOORI  PaÂździernik 11, 2009, 00:10:08
myÂślicie materialistycznie. A prawda jest taka, ze w ciÂągu sekundy mozna na ziemie przetransportowac dowolna rzecz z dowolnego miejsca. Na zasadzie de/materializacji. przez pozaprzestrzaĂą.
O, to mo¿e aby zamkn¹Ì paszcze niedowiarkom, przetransportuj na Ziemiê kawa³ek Nibiru.
Czy moze jak zwykle - uwiarygodnienie tez nie wchodzi w grĂŞ?
Jak siĂŞ nauczysz - bedziesz sobie transportowaÂł to, co bĂŞdziesz umiaÂł. Poki co, pozwĂłlĂŞ sobie pracowaĂŚ wedle swojego uznania.
Ka¿dego tygodnia transportujê kilka megaton w ró¿nych kierunkach.
Jak bede miaÂł kurs z towarem zaadresowanym w piz..u to Cie zaproszĂŞ na przejaÂżdÂżkĂŞ.

Zapisane
Agawa
Gość
« Odpowiedz #71 : Październik 12, 2009, 07:44:40 »

caÂłkiem moÂżliwe, Âże Amerykanie walnĂŞli w ten KsiĂŞÂżyc nie w celach naukowych
ale po to, Âżeby rozwaliĂŚ juÂż zaÂłoÂżona przez kogoÂś tam bazĂŞ (Rosja, Chiny)
przecieÂż internet mĂłwi, Âże nie tylko Amerykanie tam wĂŞszÂą
Zapisane
KapÂłan 718
Gość
« Odpowiedz #72 : Październik 12, 2009, 09:07:40 »

wiemy o KsiĂŞÂżycu BARDZOOO duÂżo wbrew pozorom UÂśmiech

staroÂżytni prawdĂŞ mĂłwiÂąc wiedzieli - my zapomnieliÂśmy ale co niektĂłrzy robiÂą wysiÂłek, Âżeby to sobie przypomnieĂŚ...

KsiĂŞÂżyc jest stricte kobiecy, przed kalendarzem solarnym byÂł lunarny - przed chrzeÂścijaĂąstwem - lunarny rok miaÂł 13 miesiĂŞcy, w roku jest 13 peÂłni a kobieta ma 13 razy cykl menstruacyjny w ciÂągu 12 miesiĂŞcy, sÂą to specyficzne misteria lunarne, rok miaÂł 28 dni i 13 miesiĂŞcy, 13x28 = 364

moÂżna by to kabalistycznie ukazaĂŚ (nie byÂłbym chyba sobÂą jakbym tego nie zrobiÂł!)

12 (miesiÂące) x 13 (cykl menstruacyjny, peÂłnie ksiĂŞÂżyca) = 156

156 = BABALON - SzkarÂłatna Kobieta (temat jest trudny, chodzi o staroÂżytne kapÂłanki ktĂłrych krew [szkarÂłat] byÂła wykorzystywana rytualnie)

jak widaĂŚ KsiĂŞÂżyc naszym staroÂżytnym przodkom wiele tÂłumaczyÂł i wiele odkryli jeÂśli chodzi o jego subtelne wibracje i wpÂływ na KOBIETY (nie mam na myÂśli astrologii!)

718'
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #73 : Październik 12, 2009, 09:34:25 »

Witam,
Cytuj
Elektrownie zimnej syntezy jadrowej istniejÂą jedynie na papierze ( ale juÂż sÂą niebotycznie drogie )
http://www.electrino.pl/Forum/viewforum.php?f=11 i to wcale nie jest jedyne miejsce, gdzie sie o takiej syntezie calkiem
powaznie mowi. Mowi o faktach doswiadczalnych.
pozdrawiam
Zapisane
Hans Olo
Gość
« Odpowiedz #74 : Październik 12, 2009, 12:02:02 »

caÂłkiem moÂżliwe, Âże Amerykanie walnĂŞli w ten KsiĂŞÂżyc nie w celach naukowych
ale po to, Âżeby rozwaliĂŚ juÂż zaÂłoÂżona przez kogoÂś tam bazĂŞ (Rosja, Chiny)
przecieÂż internet mĂłwi, Âże nie tylko Amerykanie tam wĂŞszÂą
LOL. Ale wy macie wyobraÂźniĂŞ. WÂłaÂśnie specjalnie oglÂądaÂłem transmisjĂŞ na Âżywo na kanale NASA (dostĂŞpny w internecie przez program TVUPlayer), bo wiedziaÂłem, Âże bĂŞdziecie znowu niestworzone rzeczy wymyÂślaĂŚ. KtoÂś nawet je nagraÂł
http://www.youtube.com/watch?v=-PLpcyjFJWM
Widzisz tam jak¹œ bazê miszczuniu?
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 10 11 12 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

granitowa3 maho watahaslonecznychcieni ostwalia gangem