Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 19:43:07


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mija 21 grudnia 2012, nic siĂŞ nie staÂło. Jak bĂŞdÂą siĂŞ tÂłumaczyĂŚ?  (Przeczytany 148706 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #25 : Grudzień 11, 2009, 13:03:47 »

Ja mam nadziejĂŞ, Âże jak zacznie sie wszystko rozpiepszaĂŚ w 2012 to przynajmniej bĂŞdÂą piĂŞkne widoki.

No tak, widoki byÂłyby przednie, jednak jedyne widoki, ktĂłre moÂżemy (i bĂŞdziemy mogli) pooglÂądaĂŚ w zwiÂązku z tym to film o tytule 2012. GÂłupi strasznie i papkowaty, ale animacje przednie.


Ciekawa jestem co jest mowione w kk na ten temat. Jak KK przygotowuje sie do tej katastrofy, moze ktos wie?

Z tymi widokami jest roznie, zalezy co komu sie podoba.
Inaczej bedzie ze strachem, jak zobacza co niektorzy co sie dzieje i jaki koniec ich czeka.


JeÂśli chodzi o OFICJALNE stanowisko KoÂścioÂła - w ogĂłle siĂŞ nie przygotowuje. Bo niby do czego. InformacjĂŞ tĂŞ przekazujĂŞ powoÂłujÂąc siĂŞ na podstawie zdaĂą zamienionych z .... duszpasterzem MrugniĂŞcie. JeÂśli oczywiÂście nikt nie neguje ksiĂŞdza jako osoby odpowiedniej do wyraÂżania siĂŞ w imieniu KoÂścioÂła - tak to mniej wiĂŞcej wyglÂąda.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Grudzień 11, 2009, 14:42:53 »

Cytuj
Jeśli chodzi o OFICJALNE stanowisko Kościoła - w ogóle się nie przygotowuje. Bo niby do czego. Informację tę przekazuję powołując się na podstawie zdań zamienionych z .... duszpasterzem MrugniĂŞcie. Jeśli oczywiście nikt nie neguje księdza jako osoby odpowiedniej do wyrażania się w imieniu Kościoła - tak to mniej więcej wygląda.

teraz jestem już całkowicie spokojny- duszpasterz nie widzi zagrożenia (chyba pęknę ze śmiechu)
nie pisz takich rzeczy, bo pomyślę że masz 13lat.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2009, 15:08:39 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Silver
Gość
« Odpowiedz #27 : Grudzień 11, 2009, 15:00:08 »

 Internet ma to do siebie, Âże jest ÂźrodÂłem faÂłszu, kÂłamstw i caÂłej masy gÂłupoty.
Tylko nieliczne wypowiedzi moÂżna traktowaĂŚ jak wartoÂściowe, a na resztĂŞ to nawet szkoda marnowaĂŚ czasu.

Na temat 2012 roku niewielu ludzi ma coÂś sensownego do powiedzenia.Nie mĂłwiÂąc juÂż o tym, Âże tylko nieliczni znajÂą Kalendarz MajĂłw i to o czym on faktycznie mĂłwi.
ProponujĂŞ poczytaĂŚ co na temat 2012 roku mĂłwi Hanna Kotwicka, jako jedyna z nielicznych ludzi w Polsce, ktĂłry ten kalendarz znajÂą i co nawaÂżniejsze go rozumiejÂą.

   http://www.maya.net.pl/  - w dziale artykuÂły, artykuÂł  nr. 6/2009


 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2009, 15:04:33 wysłane przez Silver » Zapisane
komandos040
Gość
« Odpowiedz #28 : Grudzień 11, 2009, 15:15:57 »

WyobraÂźmy sobie trenera piÂłkarskiej kadry narodowej Polski,ktĂłry nieczekajÂąc na rozpoczĂŞcie mistrzostw Europy w

2012 roku zbierze zawodnikĂłw,zwoÂła konferencjĂŞ prasowÂą i oznajmi:

"Za³ó¿my,ze przer¿niecie(mówi do pi³karzy) wszystkie mecze.

SÂłucham was wiĂŞc-co macie na swojÂą obronĂŞ?"


Drogi Goœciu PiêÌ Tysiêcy SzeœÌset DziewiêÌdziesi¹t!!

Taki ma sens Twoje pytanie do forumowiczĂłw w dniu dzisiejszym,jak zwoÂłanie konferencji prasowej

przez trenera piÂłkarskiej kadry na temat przyczyn poraÂżki naszych zawodnikĂłw w turnieju,ktĂłry odbĂŞdzie sie w przyszÂłoÂści. UÂśmiech UÂśmiech
Kocie. Obama posun¹³ siĂŞ znacznie dalej niÂż nasz przykÂładowy trener. On tworzy oddziaÂły prewencji, ktĂłre bĂŞdÂą zamykaĂŚ ludzi do wiĂŞzieĂą za niedozwolone czyny DOMNIEMANE czyli takie, jakie podejrzane osoby MOGÂĄ  w przyszÂłoÂści popeÂłniĂŚ.

http://www.youtube.com/watch?v=F2EvMqVI2o0

Kolega gosc5690 idzie po prostu  z duchem czasĂłw MrugniĂŞcie
StÂąd teÂż i wkrĂłtce ta armia jankesĂłw w Polsce.
Zapisane
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #29 : Grudzień 11, 2009, 15:16:32 »


Cytuj
JeÂśli chodzi o OFICJALNE stanowisko KoÂścioÂła - w ogĂłle siĂŞ nie przygotowuje. Bo niby do czego. InformacjĂŞ tĂŞ przekazujĂŞ powoÂłujÂąc siĂŞ na podstawie zdaĂą zamienionych z .... duszpasterzem MrugniĂŞcie. JeÂśli oczywiÂście nikt nie neguje ksiĂŞdza jako osoby odpowiedniej do wyraÂżania siĂŞ w imieniu KoÂścioÂła - tak to mniej wiĂŞcej wyglÂąda.

teraz jestem juÂż caÂłkowicie spokojny- duszpasterz nie widzi zagroÂżenia (chyba pĂŞknĂŞ ze Âśmiechu)
nie pisz takich rzeczy, bo pomyÂślĂŞ Âże masz 13lat., albo jesteÂś z kliki KRK

Có¿, co myœlisz o mnie ma³o mnie interesuje. Natomiast co do informacji, któr¹ poda³em - napisa³em to, bo takow¹ informacjê us³ysza³em w trakcie rozmowy z facetem w sutannie.
Absolutnie nie wymagam, aby ktokolwiek traktowa³ s³owa te jako miarodajne - to po pierwsze. Po drugie zaœ nie mam problemu z tym, ¿e ktoœ mo¿e w w¹tpliwoœÌ poddawaÌ w ogóle przytoczon¹ przeze mnie opiniê ksiê¿ula.
Na piœmie tego nie dosta³em i zdajê sobie sprawê, ¿e traktowane to mo¿e byÌ ró¿nie.

Po prostu odpowiadaÂłem na pytanie.


_________________________________________


"Internet ma to do siebie, Âże jest ÂźrodÂłem faÂłszu, kÂłamstw i caÂłej masy gÂłupoty."

Prawda. Z informacjami o kataklizmie 2012 na czele.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : Grudzień 11, 2009, 15:19:07 »

wiĂŞc po co cytowaĂŚ kogoÂś kto nawet siĂŞ tym nie interesuje, a jeÂżeli tak- to jednak coÂś w tym jest
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
komandos040
Gość
« Odpowiedz #31 : Grudzień 11, 2009, 15:20:18 »


Cytuj
JeÂśli chodzi o OFICJALNE stanowisko KoÂścioÂła - w ogĂłle siĂŞ nie przygotowuje. Bo niby do czego. InformacjĂŞ tĂŞ przekazujĂŞ powoÂłujÂąc siĂŞ na podstawie zdaĂą zamienionych z .... duszpasterzem MrugniĂŞcie. JeÂśli oczywiÂście nikt nie neguje ksiĂŞdza jako osoby odpowiedniej do wyraÂżania siĂŞ w imieniu KoÂścioÂła - tak to mniej wiĂŞcej wyglÂąda.

teraz jestem juÂż caÂłkowicie spokojny- duszpasterz nie widzi zagroÂżenia (chyba pĂŞknĂŞ ze Âśmiechu)
nie pisz takich rzeczy, bo pomyÂślĂŞ Âże masz 13lat., albo jesteÂś z kliki KRK

Có¿, co myœlisz o mnie ma³o mnie interesuje. Natomiast co do informacji, któr¹ poda³em - napisa³em to, bo takow¹ informacjê us³ysza³em w trakcie rozmowy z facetem w sutannie.
Absolutnie nie wymagam, aby ktokolwiek traktowa³ s³owa te jako miarodajne - to po pierwsze. Po drugie zaœ nie mam problemu z tym, ¿e ktoœ mo¿e w w¹tpliwoœÌ poddawaÌ w ogóle przytoczon¹ przeze mnie opiniê ksiê¿ula.
Na piœmie tego nie dosta³em i zdajê sobie sprawê, ¿e traktowane to mo¿e byÌ ró¿nie.

Po prostu odpowiadaÂłem na pytanie.


_________________________________________


"Internet ma to do siebie, Âże jest ÂźrodÂłem faÂłszu, kÂłamstw i caÂłej masy gÂłupoty."

Prawda. Z informacjami o kataklizmie 2012 na czele.


To dziwne, ale na pewnej kolĂŞdzie , bodajÂże ze 2, 3 lata temu rozmawiaÂłem z ksiĂŞdzem o takich aspektach, i dosÂłownie nic nie powiedziaÂł, lecz siĂŞ uÂśmiechaÂł.DuÂży uÂśmiech
Zapisane
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #32 : Grudzień 11, 2009, 15:26:37 »

wiĂŞc po co cytowaĂŚ kogoÂś kto nawet siĂŞ tym nie interesuje, a jeÂżeli tak- to jednak coÂś w tym jest

Nie powiedziaÂł mi, czy siĂŞ tym zagadnieniem interesuje czy nie. Negacja czegoÂś nie oznacza braku zainteresowania.

___________________________

"To dziwne, ale na pewnej kolĂŞdzie , bodajÂże ze 2, 3 lata temu rozmawiaÂłem z ksiĂŞdzem o takich aspektach, i dosÂłownie nic nie powiedziaÂł, lecz siĂŞ uÂśmiechaÂł.DuÂży uÂśmiech"

Noo..to pole do popisu dla interpretatorĂłw MrugniĂŞcie)))))))))))))).

Móg³ siê przecie¿ uœmiechn¹Ì booooo..... có¿ móg³ innego zrobiÌ w obliczu wiadomej mu katastrofy (znaczy, ¿e wierzy ¿e bêdzie BUM), przecie¿ nei wypapla tego chodz¹c po kolêdzie

Lub te¿ uœmiechn¹³ siê booo..... ksiêdzu nie wypada daÌ odpowiedzi w stylu - "weŸ ch³opie nie zwracaj mi g³owy pierdo³ami" na przyk³ad Mrugniêcie))))


I pewnie jeszcze caÂła masa interpretacji mogÂłaby byĂŚ podana.
Zapisane
komandos040
Gość
« Odpowiedz #33 : Grudzień 11, 2009, 15:34:58 »

NiepodwaÂżalnym jest zawsze to : "prawda zawsze leÂży po Âśrodku." UÂśmiech
Zapisane
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #34 : Grudzień 11, 2009, 15:40:08 »

Ojjj wg mnie nie zawsze, nie zawsze.

ChoĂŚ poza naukami ÂścisÂłymi nigdy nie jest ani skrajnie po lewej, ani skrajnie po prawej. GdzieÂś pomiĂŞdzy, niekoniecznie  dokÂładnie po Âśrodku.
Zapisane
Val Dee
Gość
« Odpowiedz #35 : Grudzień 11, 2009, 18:46:58 »

Prawdopodobnie bĂŞdÂą siĂŞ wymawiaĂŚ tym, iÂż zmiany ie majÂą charakteru rewolucyjnego a ewolucyjny. dziĂŞki czemu sekta PCH bĂŞdzie mogÂła wyciÂągaĂŚ fundusze od swych wyznawcĂłw przez kilka pokoleĂą. OczywiÂście towarzyszyĂŚ bĂŞdzie temu ciÂągÂła walka ideologiczna z resztÂą Âświata (czyli zÂłem).
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #36 : Grudzień 11, 2009, 19:56:50 »

Czy ktos z was wie jak duza jest ta sekta PCH.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #37 : Grudzień 11, 2009, 19:58:13 »

Czy ktos z was wie jak duza jest ta sekta PCH.

i kto z forumowiczĂłw jÂą finansuje?
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
kot
Gość
« Odpowiedz #38 : Grudzień 11, 2009, 20:02:37 »

Czy ktos z was wie jak duza jest ta sekta PCH.

Z Val Deem,czy bez Val Deeego? UÂśmiech MrugniĂŞcie






« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2009, 20:04:23 wysłane przez kot » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #39 : Grudzień 11, 2009, 20:36:24 »

Jest mi obojetnie z kim, pytanie jest naprawde b. powazne. Czytam sekta PCH, ludzie itp, to tez chce wiedziec ile tych ludzi jest w tej sekcie. Nikogo nie ma zeby mi powiedzial. Katastrofa.

  Nie rozumiem, ogolnie mamy takich na forum co wiedza wszystko, szczegolnie o sekcie.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2009, 20:37:59 wysłane przez Rafaela » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #40 : Grudzień 11, 2009, 22:05:21 »

Cytuj
Jakie sÂą natomiast szanownego grona pomysÂły na przysÂłowiowy dzieĂą 22 grudnia 2012, na dzieĂą "po"?

MĂłj pomysÂł na ten dzieĂą bĂŞdzie z pewnoÂściÂą inny niÂż TwĂłj pomysÂł. Nie mĂłwiĂŞ o tym, czyj lepszy , a czyj gorszy. KtoÂś umawia siĂŞ ( sam ze sobÂą ), Âże dzieĂą ten bĂŞdzie wyglÂądaÂł tak :
Cytuj
Umówmy siê wiêc, ¿e nasta³ dzieù 22 grudnia roku paùskiego 2012. Nie ró¿ni siê w zasadzie wiele od tego¿ grudniowego dnia roku 2011 i poprzednich, mówi¹c inaczej - nic siê nie sta³o, co mia³o siê staÌ bior¹c pod uwagê liczne przepowiednie (z kataklizmem na czele). Ot... zwyk³y sobotni dzieù, kolejna rocznica narodzin Pucciniego, kolejna rocznica pierwszej próby rozszczepienia j¹dra atomu itd, czas przedœwi¹tecznych przygotowaù itd.
To dla niego z pewnoÂściÂą takim dniem pozostanie. Punkt postrzegania takiej osoby sprawi, Âże dla niej kompletnie nic siĂŞ nie stanie.
Bo czym mia³by siê taki dzieù ró¿niÌ od dzisiejszego dnia ?
Ka¿dego dnia pozornie NIC siê nie dzieje. Ka¿dy dzieù jest dniem jak co dzieù. Mijamy tych samych ludzi, te same ulice, autobusy, biznesy .Ktoœ siê zakochuje, ktoœ rozstaje. Ka¿dego dnia ktoœ umiera ( có¿ za nuda ) i ka¿dego dnia siê ktoœ rodzi - normalka. Normalka, dopóki CIEBIE to osobiœcie nie spotka . Kiedy Ciê spotka to, bywa, ¿e odmienia siê ca³e Twoje ¿ycie, kompletnie zmienia siê punkt widzenia. Doznajesz g³êbokich prze¿yÌ , których wczeœniej nie zna³eœ, a teraz okreœli³byœ je normalnymi. Wczeœniej one nie istnia³y dla Ciebie. Nagle dostrzegasz ostry puls ¿ycia. Jak przez skórê brzucha mamy dociera do Ciebie, ze na zewn¹trz istnieje wielki , nieznany œwiat, ale Ty jesteœ ci¹gle wewn¹trz ... czekasz na swój czas narodzin. Wra¿enia te przemijaj¹, powszedniej¹. Ot zwyk³y dzieù jak co dzieù.

 KaÂżdego dnia ktoÂś doznaje oÂświecenia, ktoÂś przeczuwa czego wczeÂśniej nie czuÂł. To rĂłwnieÂż jest element zwykÂłego dnia. Dla kogoÂś juÂż zwykÂłego, dla kogoÂś innego - niemoÂżliwego .

Cytuj
OczywiÂście dla uproszczenia przyjmujĂŞ ten dzieĂą, jako, Âże zapewne wielu spadnÂą klapki z oczu duÂżo wczeÂśniej  ...

a wielu nie spadnÂą klapki z oczu nigdy. Ot zwykÂły dzieĂą, jak co dzieĂą.

Cytuj
wielu zaÂś dalej bĂŞdzie brnĂŞÂło w ÂślepÂą uliczkĂŞ wyznawcĂłw wspomnianych zagadnieĂą.

Tak samo jak wielu bêdzie zapiera³o siê œlepo jakichkolwiek zmian czy nowych pomys³ów.

gosc5690 - co Ci przeszkadzajÂą d¹¿enia ludzi , ktĂłrych uwaÂżasz za ÂślepcĂłw ?  Chcesz ich w jakiÂś sposĂłb zdyskredytowaĂŚ bo burzÂą TwĂłj poglÂąd na rzeczywistoœÌ ?  WyglÂąda bowiem na to, Âże chcesz koniecznie utrzymaĂŚ status quo tzw "zdrowego rozsÂądku" .

Gdyby na Âświecie trwaĂŚ miaÂł wy³¹cznie "dzieĂą zdrowego rozsÂądku"  to raczej nie wymyÂślono by Kalendarza MajĂłw ( przypominam, Âże to nie tylko "odmierzacz czasu" lecz przede wszystkim interaktywna konstrukcja ).

21 Grudnia 2012 staje siĂŞ CODZIENNIE dla kogoÂś.
I bĂŞdzie siĂŞ to odbywaÂło coraz intensywniej, z wiĂŞkszÂą skalÂą  "trzĂŞsieĂą ziemi i powodzi" z tym Âże dotknÂą one  "tylko" wewnĂŞtrzny Âświat tego, kto przemiany zechce doÂświadczyĂŚ.

Pozornie nie zmieni siĂŞ nic.
Zapisane
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #41 : Grudzień 12, 2009, 08:10:44 »

"MĂłj pomysÂł na ten dzieĂą bĂŞdzie z pewnoÂściÂą inny niÂż TwĂłj pomysÂł"
Z pewnoÂściÂą. Ani Ty, ani ja nie bĂŞdziemy tego dnia leÂżeĂŚ na marach, wiĂŞc kaÂżdy bĂŞdzie robiÂł co innego zapewne.

"To dla niego z pewnoÂściÂą takim dniem pozostanie. Punkt postrzegania takiej osoby sprawi, Âże dla niej kompletnie nic siĂŞ nie stanie.
Bo czym mia³by siê taki dzieù ró¿niÌ od dzisiejszego dnia ?
Ka¿dego dnia pozornie NIC siê nie dzieje. Ka¿dy dzieù jest dniem jak co dzieù. Mijamy tych samych ludzi, te same ulice, autobusy, biznesy .Ktoœ siê zakochuje, ktoœ rozstaje. Ka¿dego dnia ktoœ umiera ( có¿ za nuda ) i ka¿dego dnia siê ktoœ rodzi - normalka. Normalka, dopóki CIEBIE to osobiœcie nie spotka . Kiedy Ciê spotka to, bywa, ¿e odmienia siê ca³e Twoje ¿ycie, kompletnie zmienia siê punkt widzenia. Doznajesz g³êbokich prze¿yÌ , których wczeœniej nie zna³eœ, a teraz okreœli³byœ je normalnymi. Wczeœniej one nie istnia³y dla Ciebie. Nagle dostrzegasz ostry puls ¿ycia. Jak przez skórê brzucha mamy dociera do Ciebie, ze na zewn¹trz istnieje wielki , nieznany œwiat, ale Ty jesteœ ci¹gle wewn¹trz ... czekasz na swój czas narodzin. Wra¿enia te przemijaj¹, powszedniej¹. Ot zwyk³y dzieù jak co dzieù.
KaÂżdego dnia ktoÂś doznaje oÂświecenia, ktoÂś przeczuwa czego wczeÂśniej nie czuÂł. To rĂłwnieÂż jest element zwykÂłego dnia. Dla kogoÂś juÂż zwykÂłego, dla kogoÂś innego - niemoÂżliwego ."

Wybacz, ale powyÂższy fragment traktujÂący o gĂłrnolotnych kwestiach okraszony cieniem filozofii, wypowiadany ze swadÂą jest w kontekÂście poruszanego tematu po prostu beÂłkotem. Jaki zwiÂązek majÂą powyÂższe zdania z tym, Âże coÂś druzgocÂącego W SKALI GLOBALNEJ (a nie tylko dla pana Czesia lub pani BoÂżenki) nastÂąpi/nie nastÂąpi za 3 lata?

"a wielu nie spadnÂą klapki z oczu nigdy. Ot zwykÂły dzieĂą, jak co dzieĂą."
Tu siĂŞ w peÂłni zgodzĂŞ.

"Tak samo jak wielu bêdzie zapiera³o siê œlepo jakichkolwiek zmian czy nowych pomys³ów."

Tu rĂłwnieÂż jestem skÂłonny siĂŞ zgodziĂŚ.

"gosc5690 - co Ci przeszkadzajÂą d¹¿enia ludzi , ktĂłrych uwaÂżasz za ÂślepcĂłw ?  Chcesz ich w jakiÂś sposĂłb zdyskredytowaĂŚ bo burzÂą TwĂłj poglÂąd na rzeczywistoœÌ ?"
Absolutnie nie burz¹ mego pogl¹du na rzeczywistoœÌ. W odpowiedzi natomiast przytoczê fragmentem mojego pierwszego wpisu na trym forum (przytaczanym do znudzenia):
"Rok 2012 staÂł siĂŞ nieomal markÂą. ZewszÂąd roztacza swĂłj „blask” – z kina, z nag³ówkĂłw gazet, internetu itd. Jest wszĂŞdobylski. Z czym siĂŞ zdecydowanie nie zgadzam i co potĂŞpiam to propagowanie apokaliptycznych wizji zwiÂązanych z grudniowym dniem 2012 roku. A potĂŞpiam nie dlatego, Âże siĂŞ z tym absolutnie nie zgadzam. PotĂŞpiam, gdyÂż wielu jest niezdecydowanych, zaciekawionych, niesprecyzowanych, powÂątpiewajÂących. I wÂłaÂśnie na takiej Âżyznej glebie okraszonej pewnÂą dawkÂą naiwnoÂści ziarno o nazwie „panika 2012” moÂże zakieÂłkowaĂŚ."
oraz
"Jak napisaÂł ktoÂś tu na tym forum  - musi byĂŚ zachowana rĂłwnowaga pomiĂŞdzy dwoma siÂłami/opcjami. Nie moÂże byĂŚ tak, Âże – w moim odczuciu – rozpowszechniane sÂą bzdury, ktĂłre to bzdury mogÂą mieĂŚ negatywny wpÂływ na ludzi, a jednoczeÂśnie nie ma czynnika przemawiajÂącego za zdrowym rozsÂądkiem."

"21 Grudnia 2012 staje siĂŞ CODZIENNIE dla kogoÂś.
Tak, co dzieĂą ktoÂś przeÂżywa swoje dramaty (bo oczywiÂście Ăłw dzieĂą grudniowy jest tu synonimem dramatu). Ale jaki to ma zwiÂązek z tematem?

"I bĂŞdzie siĂŞ to odbywaÂło coraz intensywniej, z wiĂŞkszÂą skalÂą  "trzĂŞsieĂą ziemi i powodzi" z tym Âże dotknÂą one  "tylko" wewnĂŞtrzny Âświat tego, kto przemiany zechce doÂświadczyĂŚ."
Aaaaa... czyli jak kto¶ bêdzie siê CHCIA£ umartwiaæ i cierpieæ, to umartwiaæ siê i cierpieæ BÊDZIE (coraz mocniej coraz wiêcej). Kto za¶ nie "zechce przemian do¶wiadczyæ" i nie zajrzy do swego wnêtrza - ten cierpieæ nie bêdzie. Taki jest w³a¶nie sens Twego powy¿szego zdania.

___________________________________________

WnioskujĂŞ po Twym poÂście, Âże dla Ciebie 12 grudnia 2012 jest dniem realnej katastrofy, ale na poziomie indywidualnym, na poziomie jednostki. Bo obaj wiemy, Âże - jak sam zauwaÂżyÂłeÂś - co dzieĂą ktoÂś przeÂżywa swĂłj dramat. I podobnie bĂŞdzie we wspomnianym dniu.
Tyle, Âże my tu mĂłwimy (co zapewne teÂż zauwaÂżyÂłeÂś) o wyimaginowanej globalnej katastrofie (spowodowanej pojawieniem siĂŞ planety, przebiegunowaniem czy czymkolwiek tam jeszcze). O katastrofie, ktĂłrej nie bĂŞdzie.

Jaki wiĂŞc zwiÂązek ma TwĂłj post z tematem?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2009, 08:12:03 wysłane przez gosc5690 » Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #42 : Grudzień 12, 2009, 08:33:45 »

Homo faber
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
ptak
Gość
« Odpowiedz #43 : Grudzień 12, 2009, 09:11:38 »

GoœÌ5690 i east, w moim odczuciu obaj macie racjĂŞ.  UÂśmiech
TeÂż uwaÂżam Âże w dniu 21 grudnia 2012 nic siĂŞ nie stanie, Âże jest to manipulacja masami i straszenie. „Prawda” ta nabraÂła juÂż rozpĂŞdu i toczy siĂŞ si³¹ bezwÂładnoÂści poprzez ludzkie gÂłowy.

Z drugiej strony, east sÂłusznie zauwaÂżyÂł, Âże codziennie dzieĂą ten (z jego znaczeniem) dzieje siĂŞ w skali indywidualnej.  Tyle, Âże nie tak, jak goœÌ5690 raczyÂł przeinaczyĂŚ wypowiedÂź swego przedmĂłwcy. 
Bo wyraÂźnie ze zdaĂą easta wynika, Âże ten, kto jest otwarty na wewnĂŞtrzne przemiany doÂświadczy ich. A wi¹¿e siĂŞ to czĂŞsto z kataklizmem, zatopieniem starych przekonaĂŚ, starej wiary, „starego” czÂłowieka prowadzonego przez egotyczny umysÂł. I z pewnoÂściÂą wi¹¿e siĂŞ to rĂłwnieÂż z cierpieniem i koĂącem wÂłasnego Âświata, do jakiego byliÂśmy przywiÂązani.
Ale skutkuje teÂż osobistym szczĂŞÂściem, Âże udaÂło siĂŞ wyzwoliĂŚ, pogrzebaĂŚ stare, by na gruzach budowaĂŚ nowe.
I w tym sensie jest to radosna wieœÌ i pozytywne przes³anie. Tyle, ¿e nowy œwiat nie wy³oni siê w jednym momencie, bo to proces, który ju¿ siê dzieje, w wielu z nas.

Pozdrawiam  UÂśmiech
ptak
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2009, 09:19:23 wysłane przez ptak » Zapisane
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #44 : Grudzień 12, 2009, 09:24:14 »

GoœÌ5690 i east, w moim odczuciu obaj macie racjĂŞ.  UÂśmiech
TeÂż uwaÂżam Âże w dniu 21 grudnia 2012 nic siĂŞ nie stanie, Âże jest to manipulacja masami i straszenie. „Prawda” ta nabraÂła juÂż rozpĂŞdu i toczy siĂŞ si³¹ bezwÂładnoÂści poprzez ludzkie gÂłowy.

Z drugiej strony, east sÂłusznie zauwaÂżyÂł, Âże codziennie dzieĂą ten (z jego znaczeniem) dzieje siĂŞ w skali indywidualnej.  Tyle, Âże nie tak, jak goœÌ5690 raczyÂł przeinaczyĂŚ wypowiedÂź swego przedmĂłwcy. 
Bo wyraÂźnie ze zdaĂą easta wynika, Âże ten, kto jest otwarty na wewnĂŞtrzne przemiany doÂświadczy ich. A wi¹¿e siĂŞ to czĂŞsto z kataklizmem, zatopieniem starych przekonaĂŚ, starej wiary, „starego” czÂłowieka prowadzonego przez egotyczny umysÂł. I z pewnoÂściÂą wi¹¿e siĂŞ to rĂłwnieÂż z cierpieniem i koĂącem wÂłasnego Âświata, do jakiego byliÂśmy przywiÂązani.
Ale skutkuje to teÂż osobistym szczĂŞÂściem, Âże udaÂło siĂŞ wyzwoliĂŚ, pogrzebaĂŚ stare, by na gruzach budowaĂŚ nowe.
I w tym sensie jest to radosna wieœÌ i pozytywne przes³anie. Tyle, ¿e nowy œwiat nie wy³oni siê w jednym momencie, bo to proces, który ju¿ siê dzieje, w wielu z nas.

Pozdrawiam  UÂśmiech
ptak


Z tym siĂŞ jestem w stanie zgodziĂŚ. Co do mojego przeinaczenia - wg mnie wyraÂźnie byÂło wyÂżej napisane:
"21 Grudnia 2012 staje siĂŞ CODZIENNIE dla kogoÂś. I bĂŞdzie siĂŞ to odbywaÂło coraz intensywniej, z wiĂŞkszÂą skalÂą  "trzĂŞsieĂą ziemi i powodzi" z tym Âże dotknÂą one  "tylko" wewnĂŞtrzny Âświat tego, kto przemiany zechce doÂświadczyĂŚ."

To akurat do¶æ jednoznacznie brzmi. Ale nie czepiajmy siê szczegó³ów, rozwiniêcie, które ptak poda³ (rozwiniêcie my¶li easta) jest logiczne i zgodziæ siê z tym mo¿na. Ja siê tylko zastanawiam (o czym zreszt± napisa³em) - jaki jest sens ³adnie mówiæ o zmianach zachodz±cych w cz³owieku, o cierpieniu, szczê¶ciu, skoro my tu poruszamy zupe³nie inny temat. I NIE MÓWIMY O INDYWIDUALNYCH szczê¶ciach b±d¼ nieszczê¶ciach jednostek. Mówimy o nieszczê¶ciu w skali globalnej, które niby ma nadej¶æ jednego dnia dla wszystkich. A dok³adniej - jak bêd± siê t³umaczyæ wyznawcy apokaliptycznej wizji 2012 gdy nic nie nast±pi.
O tym jest temat.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #45 : Grudzień 12, 2009, 10:01:45 »

Cytat: goœÌ5690
A dokÂładniej - jak bĂŞdÂą siĂŞ tÂłumaczyĂŚ wyznawcy apokaliptycznej wizji 2012 gdy nic nie nastÂąpi.

Wyznawcy raczej tÂłumaczyĂŚ siĂŞ nie bĂŞdÂą, bo wiara nie potrzebuje tÂłumaczeĂą. Po prostu straci racjĂŞ bytu.
TÂłumaczyĂŚ siĂŞ mogÂą (bÂądÂź powinni) twĂłrcy tej apolikaptycznej wizji. ChoĂŚ nie sÂądzĂŞ, by to uczynili, biorÂąc pod uwagĂŞ cel utworzenia i propagowania wizji, jak rĂłwnieÂż ich stosunek do mas, ktĂłrymi starajÂą siĂŞ manipulowaĂŚ. To okreÂśla ich jednoznacznie … a zamiast tÂłumaczenia (w sensie wytÂłumaczenia siĂŞ) stworzyĂŚ mogÂą nowe obrazy, nie mniej apokaliptyczne, jeÂśli bĂŞdÂą jeszcze w stanie osiÂągaĂŚ dla siebie korzyÂści. 
Dlatego, im wiĂŞcej zadzieje siĂŞ „kataklizmĂłw” jednostkowych, powodujÂących zmiany Âświata, tym mniejsze szanse na racje bytu dla siewcĂłw strachu … 
I tu naleÂżaÂłoby uwaÂżnie zastanowiĂŚ siĂŞ, kto jest tym rzeczywistym (pierwotnym) twĂłrcÂą wspomnianych wizji, a kto ich ofiarÂą.

Pozdrawiam

Edit:
Dodam jeszcze, Âże na najg³êbszym poziomie, my sami przywoÂłujemy naszych „oprawcĂłw”, jak i my sami moÂżemy staĂŚ siĂŞ wÂłasnymi wyzwolicielami.  Od niewiedzy i strachu. Od niemiÂłoÂści i „niekompatybilnoÂści” z WszechÂświatem.
ChoĂŚ tak naprawdĂŞ mamy w sobie miÂłoœÌ…  UÂśmiech

« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2009, 13:19:39 wysłane przez ptak » Zapisane
gosc5690
Gość
« Odpowiedz #46 : Grudzień 13, 2009, 08:57:30 »

"Wyznawcy raczej tÂłumaczyĂŚ siĂŞ nie bĂŞdÂą, bo wiara nie potrzebuje tÂłumaczeĂą." - ale przecieÂż nie w takim rozumieniu! Inna sprawa, Âże sÂłowo "wiara" jest wg mnie zbyt mocno eksploatowane i uÂżywane w zbyt wielu znaczeniach. Tutaj rĂłwnieÂż przyjĂŞliÂśmy takÂą konwencjĂŞ - wiara/niewiara, Âże coÂś siĂŞ stanie w 2012.

Wracaj±c do pierwszego zdania - tak, tu ta "wiara" mog³aby zostaæ t³umaczona. Jako, ¿e tak naprawdê to nic innego jak B£ÊDNE ZA£O¯ENIA dotycz±ce SPRAWDZALNYCH FAKTÓW, które niebawem zostan± ZWERYFIKOWANE. I tak naprawdê tak powinni¶my to postrzegaæ.

"I tu naleÂżaÂłoby uwaÂżnie zastanowiĂŚ siĂŞ, kto jest tym rzeczywistym (pierwotnym) twĂłrcÂą wspomnianych wizji, a kto ich ofiarÂą. "
Tak, tu nale¿a³oby przyj¹Ì granicê, gdzie koùczy siê czynnik sprawczy i zaczyna, jak piszesz, bycie ofiar¹.
Granica myœlê doœÌ trudna do ustalenia. Czy nale¿y przyj¹Ì jako "winnego" jedynie pomys³odawcê? Czy mo¿e "sprawczoœÌ" rozci¹gn¹Ì te¿ na najbardziej ortodoksyjnych "fanów"?

No... ale my na szczĂŞÂście nie jesteÂśmy w sÂądzie i robiĂŚ tego nie musimy.
Przyj¹³em jako cel pomys³, nie konkretne osoby, CHYBA ¯E owym celem konkretni ludzie s¹ przesi¹kniêci - wtedy negacja celu musi niejako dr¹¿yÌ owe osoby równie¿ i na nich, jako na osobach, równie¿ siê odbijaÌ.
Rzecz w utoÂżsamianiu siĂŞ z danym celem, ideÂą. Im bardziej czÂłek siĂŞ utoÂżsamia, tym bardziej odczuwa tryumfy bÂądÂź poraÂżki samej idei i tym bardziej te tryumfy lub poraÂżki trafiajÂą w niego samego.   
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2009, 09:02:28 wysłane przez gosc5690 » Zapisane
komandos040
Gość
« Odpowiedz #47 : Grudzień 13, 2009, 09:04:43 »

"MĂłj pomysÂł na ten dzieĂą bĂŞdzie z pewnoÂściÂą inny niÂż TwĂłj pomysÂł"
Z pewnoÂściÂą. Ani Ty, ani ja nie bĂŞdziemy tego dnia leÂżeĂŚ na marach, wiĂŞc kaÂżdy bĂŞdzie robiÂł co innego zapewne.

"To dla niego z pewnoÂściÂą takim dniem pozostanie. Punkt postrzegania takiej osoby sprawi, Âże dla niej kompletnie nic siĂŞ nie stanie.
Bo czym mia³by siê taki dzieù ró¿niÌ od dzisiejszego dnia ?
Ka¿dego dnia pozornie NIC siê nie dzieje. Ka¿dy dzieù jest dniem jak co dzieù. Mijamy tych samych ludzi, te same ulice, autobusy, biznesy .Ktoœ siê zakochuje, ktoœ rozstaje. Ka¿dego dnia ktoœ umiera ( có¿ za nuda ) i ka¿dego dnia siê ktoœ rodzi - normalka. Normalka, dopóki CIEBIE to osobiœcie nie spotka . Kiedy Ciê spotka to, bywa, ¿e odmienia siê ca³e Twoje ¿ycie, kompletnie zmienia siê punkt widzenia. Doznajesz g³êbokich prze¿yÌ , których wczeœniej nie zna³eœ, a teraz okreœli³byœ je normalnymi. Wczeœniej one nie istnia³y dla Ciebie. Nagle dostrzegasz ostry puls ¿ycia. Jak przez skórê brzucha mamy dociera do Ciebie, ze na zewn¹trz istnieje wielki , nieznany œwiat, ale Ty jesteœ ci¹gle wewn¹trz ... czekasz na swój czas narodzin. Wra¿enia te przemijaj¹, powszedniej¹. Ot zwyk³y dzieù jak co dzieù.
KaÂżdego dnia ktoÂś doznaje oÂświecenia, ktoÂś przeczuwa czego wczeÂśniej nie czuÂł. To rĂłwnieÂż jest element zwykÂłego dnia. Dla kogoÂś juÂż zwykÂłego, dla kogoÂś innego - niemoÂżliwego ."

Wybacz, ale powyÂższy fragment traktujÂący o gĂłrnolotnych kwestiach okraszony cieniem filozofii, wypowiadany ze swadÂą jest w kontekÂście poruszanego tematu po prostu beÂłkotem. Jaki zwiÂązek majÂą powyÂższe zdania z tym, Âże coÂś druzgocÂącego W SKALI GLOBALNEJ (a nie tylko dla pana Czesia lub pani BoÂżenki) nastÂąpi/nie nastÂąpi za 3 lata?

"a wielu nie spadnÂą klapki z oczu nigdy. Ot zwykÂły dzieĂą, jak co dzieĂą."
Tu siĂŞ w peÂłni zgodzĂŞ.

"Tak samo jak wielu bêdzie zapiera³o siê œlepo jakichkolwiek zmian czy nowych pomys³ów."

Tu rĂłwnieÂż jestem skÂłonny siĂŞ zgodziĂŚ.

"gosc5690 - co Ci przeszkadzajÂą d¹¿enia ludzi , ktĂłrych uwaÂżasz za ÂślepcĂłw ?  Chcesz ich w jakiÂś sposĂłb zdyskredytowaĂŚ bo burzÂą TwĂłj poglÂąd na rzeczywistoœÌ ?"
Absolutnie nie burz¹ mego pogl¹du na rzeczywistoœÌ. W odpowiedzi natomiast przytoczê fragmentem mojego pierwszego wpisu na trym forum (przytaczanym do znudzenia):
"Rok 2012 staÂł siĂŞ nieomal markÂą. ZewszÂąd roztacza swĂłj „blask” – z kina, z nag³ówkĂłw gazet, internetu itd. Jest wszĂŞdobylski. Z czym siĂŞ zdecydowanie nie zgadzam i co potĂŞpiam to propagowanie apokaliptycznych wizji zwiÂązanych z grudniowym dniem 2012 roku. A potĂŞpiam nie dlatego, Âże siĂŞ z tym absolutnie nie zgadzam. PotĂŞpiam, gdyÂż wielu jest niezdecydowanych, zaciekawionych, niesprecyzowanych, powÂątpiewajÂących. I wÂłaÂśnie na takiej Âżyznej glebie okraszonej pewnÂą dawkÂą naiwnoÂści ziarno o nazwie „panika 2012” moÂże zakieÂłkowaĂŚ."
oraz
"Jak napisaÂł ktoÂś tu na tym forum  - musi byĂŚ zachowana rĂłwnowaga pomiĂŞdzy dwoma siÂłami/opcjami. Nie moÂże byĂŚ tak, Âże – w moim odczuciu – rozpowszechniane sÂą bzdury, ktĂłre to bzdury mogÂą mieĂŚ negatywny wpÂływ na ludzi, a jednoczeÂśnie nie ma czynnika przemawiajÂącego za zdrowym rozsÂądkiem."

"21 Grudnia 2012 staje siĂŞ CODZIENNIE dla kogoÂś.
Tak, co dzieĂą ktoÂś przeÂżywa swoje dramaty (bo oczywiÂście Ăłw dzieĂą grudniowy jest tu synonimem dramatu). Ale jaki to ma zwiÂązek z tematem?

"I bĂŞdzie siĂŞ to odbywaÂło coraz intensywniej, z wiĂŞkszÂą skalÂą  "trzĂŞsieĂą ziemi i powodzi" z tym Âże dotknÂą one  "tylko" wewnĂŞtrzny Âświat tego, kto przemiany zechce doÂświadczyĂŚ."
Aaaaa... czyli jak kto¶ bêdzie siê CHCIA£ umartwiaæ i cierpieæ, to umartwiaæ siê i cierpieæ BÊDZIE (coraz mocniej coraz wiêcej). Kto za¶ nie "zechce przemian do¶wiadczyæ" i nie zajrzy do swego wnêtrza - ten cierpieæ nie bêdzie. Taki jest w³a¶nie sens Twego powy¿szego zdania.

___________________________________________

WnioskujĂŞ po Twym poÂście, Âże dla Ciebie 12 grudnia 2012 jest dniem realnej katastrofy, ale na poziomie indywidualnym, na poziomie jednostki. Bo obaj wiemy, Âże - jak sam zauwaÂżyÂłeÂś - co dzieĂą ktoÂś przeÂżywa swĂłj dramat. I podobnie bĂŞdzie we wspomnianym dniu.
Tyle, Âże my tu mĂłwimy (co zapewne teÂż zauwaÂżyÂłeÂś) o wyimaginowanej globalnej katastrofie (spowodowanej pojawieniem siĂŞ planety, przebiegunowaniem czy czymkolwiek tam jeszcze). O katastrofie, ktĂłrej nie bĂŞdzie.

Jaki wiĂŞc zwiÂązek ma TwĂłj post z tematem?
Nie jestem moderem, ale naduÂżywasz koloru- czyli opcji tylko dla moderĂłw.

Komandosie, kolory sa dlatego ogĂłlno dostĂŞpne by kaÂżdy z nich mĂłgÂł skoÂżystaĂŚ.
NiewÂątpliwie masz racjĂŞ z tym, by rozsadnie uzywaĂŚ tej pomocy technicznej.
Darek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2009, 11:40:33 wysłane przez Dariusz » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #48 : Grudzień 13, 2009, 11:41:49 »

Cytat: komandos040
Nie jestem moderem, ale naduÂżywasz koloru- czyli opcji tylko dla moderĂłw.

Wprawdzie zarzut nie do mnie, ale pozwolĂŞ wtrÂąciĂŚ siĂŞ.
Komandosie, nie bÂądÂźmy bardziej ÂświĂŞci od papieÂża.  DuÂży uÂśmiech
Po pierwsze, przez administracjĂŞ zostaÂł zarezerwowany kolor czerwony (choĂŚ nie ma o tym wzmianki w regulaminie), a ten, na ktĂłry wskazujesz nim nie jest. Po drugie, co znaczy naduÂżycie? Czy jest to rĂłwnoznaczne z uÂżyciem koloru dla czytelnoÂści lub estetyki postu? Czy mamy ograniczaĂŚ siĂŞ w swobodzie wyboru formy przekazu pisanego, ktĂłra nikomu przecieÂż nie szkodzi, a wrĂŞcz sÂłuÂży? OsobiÂście, lubiĂŞ czytelne i kolorowe posty. MiÂłe to dla mego oka i mam nadziejĂŞ, Âże nie tylko dla mego.
A po trzecie, chyba nie lubisz goÂści … (oczywiÂście to Âżart, nie zarzut, choĂŚ do przemyÂślenia) …  MrugniĂŞcie
-------------------------------

Cytat: goœÌ5690
CHYBA ¯E owym celem konkretni ludzie s¹ przesi¹kniêci - wtedy negacja celu musi niejako dr¹¿yÌ owe osoby równie¿ i na nich, jako na osobach, równie¿ siê odbijaÌ.
Rzecz w utoÂżsamianiu siĂŞ z danym celem, ideÂą. Im bardziej czÂłek siĂŞ utoÂżsamia, tym bardziej odczuwa tryumfy bÂądÂź poraÂżki samej idei i tym bardziej te tryumfy lub poraÂżki trafiajÂą w niego samego.
 
Tak, masz tu zupe³n¹ s³usznoœÌ. Przyjêcie celu skutkuje na przyjmuj¹cym.
Jednak jest jeszcze jeden aspekt. Gdy zwiĂŞksza siĂŞ liczba przyjmujÂących konkretny cel, on sam staje siĂŞ bardziej realny i moÂżliwy do zamanifestowania.  A wĂłwczas  skutki rozciÂągajÂą siĂŞ nie tylko na wierzÂących …

Pozdrawiam  UÂśmiech
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #49 : Grudzień 13, 2009, 12:08:20 »

Cytat: Ptak
Po drugie, co znaczy naduÂżycie?

ChoĂŚ nie byÂło to do mnie, to jednak pozwolĂŞ sobie na odpowiedÂź.
Z drugiej zaÂś strony odpowiedziaÂłaÂś juÂż sobie na to pytanie. Dla uwypuklenia pewnych myÂśli moÂżna stosowaĂŚ, ba nawet naleÂży uÂżywaĂŚ kolorystyki.  DziĂŞki temu Âświat jest nieco "radoÂśniejszy". Jednak podstawÂą korzystania z tego przybornika, jest unikanie tworzenia melanÂżu.
Wszak nie chcemy nikogo przyprawiĂŚ o oczoplÂąs.
  MrugniĂŞcie DuÂży uÂśmiech

No i koĂączymy juÂż tego ofa. UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2009, 12:20:56 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.038 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

ostwalia zipcraft watahaslonecznychcieni x22-team granitowa3