Kiara
Gość
|
 |
« : Luty 21, 2010, 23:09:40 » |
|
wszystko to tylko kwestia wÂłasnej wiary , nikt nie udowodniÂł czy TrĂłjca jest czy jej nie ma , czy sÂą cĂłrki czy synowie , to tylko kwestia tego jak to czujemy i w co jesteÂśmy w stanie wierzyĂŚ , zawsze dla jednych bĂŞdzie bredniÂą to co gÂłosi nauka KK a dla innych to w co wierzÂą inne religie
Oczywiscie ze nikt nie udowodnil iz na ziemi sa kobiety ( corki Stworcy) i mezczyzni ( synowie Stworcy) , bo zgodnie z doktryna kk do niedawna kobieta ni byla uznawana za czlowieka. Ojcowie kosciola na synodzie zastanawiali sie czy ona ma wogole dusze? A wszak wedlug twierdzen religji i kk rowniez wszyscy niby jestesmy dziecmi Boga. Czy wszyscy w oczach KK to mezczyzni? Zdrowy rozsadek mowi iz wzorce stworzenia opieraja sie na dualizmie cokolwiek pod ten dualizm podstawimy , jednak zeby ten dualizm nie walczyl ze soba ( wszak jest calkowicie odmienny) polaczony czyms musi zostac. Czym? Co jest lacznikiem? Ja wiem iz tylko jedno MILOSC w ktorej zawiera sie cala wiedza , czyli Sophia , Szehina , Venus , itd... a jest to depozyt aspektu zenskiego. Czy wiec Stworca ma "corke"? Sa religje ktore temu zaprzecza , dobrze by bylo gdyby informacje przekazywane przez te religje nie byly juz tylko kwestia powielanej wiary , a staly sie wlasna wiedza. Gdyz jest to mozliwe. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2010, 16:31:07 wysłane przez Dariusz »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 21, 2010, 23:17:37 » |
|
[...]zgodnie z doktryna kk do niedawna kobieta ni byla uznawana za czlowieka. Kolejne kÂłamstwo. ProszĂŞ o informacjĂŞ gdzie taki zapis widniaÂł/widnieje. WskaÂż konkretnie taki zapis w KK. Gdy nie bĂŞdziesz w stanie tego zrobiĂŚ bĂŞdĂŞ zmuszony zgÂłosiĂŚ oczernianie, kolejne juÂż w Twoim wydaniu.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zodiakus71
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 21, 2010, 23:26:23 » |
|
Kiara naprawdê pokrêtnie rozumiesz niektóre definicje KK , gdybyœ bra³a udzia³ bezpoœrednio w niektórych obrzêdach i pos³ucha³a tegoco mówi¹ kap³ani , ale bior¹c pod uwagê wypowiedzi kilkunastu bo wiadomo ¿e trafiaj¹ siê fanatycy jak w ka¿dej religii i na chwilê zapomnia³a to w co w tej chwili wierzysz to wygl¹da³o by dla Ciebie wiele rzeczy w KK bardziej sensownie . Wielu kap³anów przedstawia trójcê jako Bosk¹ si³ê , mê¿czyznê i kobietê w jednym , czasem w wypowiedziach kobieta jest uto¿samiana z Duchem Œw. mê¿czyzna z synem Bo¿ym a Bóg jako odwieczna si³a sprawcza .
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 21, 2010, 23:41:32 » |
|
[...]zgodnie z doktryna kk do niedawna kobieta ni byla uznawana za czlowieka. Kolejne kÂłamstwo. ProszĂŞ o informacjĂŞ gdzie taki zapis widniaÂł/widnieje. WskaÂż konkretnie taki zapis w KK. Gdy nie bĂŞdziesz w stanie tego zrobiĂŚ bĂŞdĂŞ zmuszony zgÂłosiĂŚ oczernianie, kolejne juÂż w Twoim wydaniu. Owszem moge , bo czlowiek posiada dusze , a kobiecie posiadania duszy ojcowie kosciola katolickiego odmowili. Postaram sie w miare czasu odnalezc fragmety potwierdzajace moja informacje. Mysle ze warto przypomniec te informacje przed dyskusja. Synod , ktory ustalal czy kobieta ma dusze? http://pl.wikipedia.org/wiki/M%C3%A2conhttp://www.eioba.pl/a69902/o_czym_90_katolikow_nie_wiehttp://pl.wikipedia.org/wiki/KobietaW Âśredniowieczu pozycja spoÂłeczna kobiety ulegÂła gruntownemu pogorszeniu, do czego doprowadziÂło wspó³dziaÂłanie kilku, nawzajem warunkujÂących siĂŞ czynnikĂłw: * Procesy feudalizacji spowodowaÂły przeniesienie punktu ciĂŞÂżkoÂści z horyzontalnych wiĂŞzĂłw pokrewieĂąstwa na ich wymiar pionowy. PrzykÂładanie tak duÂżej wagi do wszystkich krewnych po "mieczu" i "kÂądzieli" powodowaÂło ryzyko rozdrobnienia wÂłasnoÂści ziemi. WaÂżniejsze staÂło siĂŞ uproszczone pokrewieĂąstwo w linii prostej, po mieczu – zmniejszaÂło to automatycznie liczbĂŞ konkurentĂłw do dziedziczenia ziemi (Duby, 1986). * Wbrew potocznemu wyobraÂżeniu kultura Âśredniowieczna byÂła kulturÂą kultu siÂły, kulturÂą ktĂłra najwyÂżej ceniÂła sprawnoœÌ fizycznÂą mĂŞÂżczyzny (Aron Guriewicz nazywa jÂą wprost cywilizacjÂą mĂŞÂżczyzn), co wynikaÂło z dominujÂącej pozycji rycerstwa jako grupy spoÂłecznej. WartoÂści innego rodzaju ulegÂły w ogromnej czĂŞÂści spoÂłeczeĂąstwa zdeprecjonowaniu (Guriewicz, 1997). * Ăwczesna filozofia i teologia chrzeÂścijaĂąska widziaÂła w kobiecie ÂźrĂłdÂło zÂła, sÂłaboœÌ wobec jego podszeptĂłw; uwaÂżaÂła kobietĂŞ za gorszÂą pod kaÂżdym wzglĂŞdem od mĂŞÂżczyzny, utoÂżsamiaÂła jÂą z seksualnoÂściÂą i cielesnoÂściÂą, ktĂłre to wymiary Âżycia zwalczaÂła, degradujÂąc je do sfery profanum (w staroÂżytnoÂści i w spoÂłeczeĂąstwach Europy barbarzyĂąskiej seks mieÂściÂł siĂŞ w sferze sacrum). o Augustyn z Hippony pisaÂł, Âże "kobieta jest istotÂą poÂśledniÂą, ktĂłra nie zostaÂła stworzona na obraz i podobieĂąstwo Boga".[potrzebne ÂźrĂłdÂło] o ÂŚwiĂŞty Jan Chryzostom, biskup Konstantynopola, uwaÂżaÂł, Âże "kobiety sÂą przeznaczone g³ównie do zaspokajania ¿¹dzy mĂŞÂżczyzn", Âże kobieta "jest sÂłaba i lekkomyÂślna, uÂświĂŞcona zostaje jedynie przez macierzyĂąstwo".[potrzebne ÂźrĂłdÂło] * Polityka i ideologia Ăłwczesnego KoÂścioÂła rĂłwnieÂż kÂładÂły nacisk na takie postrzeganie kobiety. o Synod w Ewirze (IV wiek) ustanowiÂł, Âże kobieta nie moÂże nawet we wÂłasnym imieniu pisaĂŚ ani otrzymywaĂŚ listĂłw. [potrzebne ÂźrĂłdÂło] o Synod w Toledo uznaÂł, Âże kochanka ksiĂŞdza musi zostaĂŚ za karĂŞ niewolnicÂą KoÂścioÂła, ktĂłrÂą KoÂśció³ moÂże sprzedaĂŚ.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] o NiektĂłrzy pustelnicy przez 40 lat i wiĂŞcej nie widywali kobiet. CzĂŞsto nie godzili siĂŞ teÂż na kontakt z nimi. ÂŚwiĂŞty sÂłupnik, Szymon, ze wzglĂŞdĂłw ascetycznych przez caÂłe Âżycie nie spojrzaÂł na matkĂŞ. Teodor, uczeĂą i nastĂŞpca Pachomiusza, oÂświadczyÂł, Âże zabiÂłby nawet matkĂŞ, gdyby taki rozkaz wydaÂł mu BĂłg. o Jan Chryzostom uwaÂżaÂł, Âże kobiety istniejÂą jedynie po to, by zaspokajaĂŚ mĂŞÂżczyzn. o Na synodzie w Macon (585 r.) rozwaÂżano czy kobieta, w trakcie zmartwychwstania ciaÂła, nie bĂŞdzie musiaÂła najpierw staĂŚ siĂŞ mĂŞÂżczyznÂą, nim wkroczy do raju. Podczas rozmĂłw jeden z biskupĂłw stwierdziÂł, Âże kobiety nie sÂą ludÂźmi. RĂłwnieÂż w 1591 roku w Wittenberdze rozwaÂżano problem, czy kobiety sÂą ludÂźmi.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] WedÂług Honoriusza Augustodunensisa Âżadna kobieta nie podoba siĂŞ Bogu. Albert Wielki powiedziaÂł, Âże powinni rodziĂŚ siĂŞ tylko ludzi doskonali, czyli mĂŞÂżczyÂźni. o Na stosach palono g³ównie kobiety, poniewaÂż je uznawano za bardziej naraÂżone na poddanie siĂŞ sÂłuÂżbie diabÂłu.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] AugustiaĂąski eremita Ignatius Ertl pytaÂł: "Kto ma gÂłupszÂą gÂłowĂŞ i sÂłabsze serce niÂż niewiasta?". Jeszcze na poczÂątku XIX wieku ukazaÂło siĂŞ pismo "Habet mulier animam?" ("Czy kobieta ma duszĂŞ?"). o Lista rzeczy, ktĂłrych zabraniano w Âśredniowieczu kobietom jest dÂługa. Nie mogÂły one nosiĂŚ odkrytych wÂłosĂłw czy siedzieĂŚ podczas uczty miĂŞdzy duchownymi. Regino z Prum, na poczÂątku X wieku zabroniÂł wszystkim kobietom Âśpiewu w koÂściele. CiĂŞÂżarne i miesiÂączkujÂące kobiety uchodziÂły za nieczyste.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] Hildegarda z Bingen JednakÂże wyÂżej wymienione fakty nie majÂą uzasadnienia w samej religii chrzeÂścijaĂąskiej. W przeciwieĂąstwie do wspomnianych osĂłb, Tomasz z Akwinu twierdziÂł, Âże "ÂŁaska Ducha ÂŚwiĂŞtego nie czyni Âżadnych ró¿nic miĂŞdzy mĂŞÂżczyznÂą a kobietÂą"[3] KonsekwencjÂą tego wszystkiego byÂła decydujÂąca utrata prawnej podmiotowoÂści kobiety, o ktĂłrej Âżyciu niemal caÂłkowicie decydowali mĂŞÂżczyÂźni. WyjÂątek stanowiÂły tylko nieliczne kobiety o bardzo wysokiej pozycji spoÂłecznej (np. przypadki regencji matek maÂłoletnich wÂładcĂłw). SpoÂłeczeĂąstwo Âśredniowieczne stawiaÂło teÂż kobiecie bardzo ostre wymagania w pÂłaszczyÂźnie moralnoÂści seksualnej, za zdradĂŞ ma³¿eĂąskÂą mogÂła jÂą czekaĂŚ w niektĂłrych krajach i okresach nawet kara Âśmierci, podczas gdy mĂŞÂżczyznom groziÂły znacznie Âłagodniejsze kary (np. ogolenie gÂłowy). KoÂśció³ promowaÂł postawĂŞ caÂłkowitego wyrzeczenia siĂŞ przez kobietĂŞ swej "diabelskiej" seksualnoÂści przez wstĂŞpowanie do zakonĂłw, a nawet trwanie przy dziewictwie pomimo zam¹¿pĂłjÂścia (beatyfikacja Kingi). Jacques Le Goff sugeruje, Âże do ukrytych przyczyn naleÂżaÂła takÂże nierĂłwnowaga demograficzna, ktĂłra powodowaÂła istnienie nadwyÂżki kobiet w stosunku do mĂŞÂżczyzn, za ktĂłrych moÂżna by je wydaĂŚ. Stulecia takiej niechĂŞci do kobiet eksplodowaÂły pod koniec epoki w postaci masowych polowaĂą na czarownice. Paradoksalnie jednym z nielicznych sposobĂłw na jak¹œ osobistÂą czy intelektualnÂą niezaleÂżnoœÌ dla Ăłwczesnej kobiety mogÂło byĂŚ wstÂąpienie do klasztoru. Takie posuniĂŞcie umoÂżliwiÂło odwaÂżnÂą twĂłrczoœÌ intelektualnÂą wybitnym przedstawicielkom epoki, niemieckim mniszkom: Hildegardzie z Bingen oraz Hroswicie. Elitarne zjawisko XII-wiecznej amour courtois (miÂłoÂści dwornej) i otaczania kobiety czciÂą przez rycerza naleÂży postrzegaĂŚ jako rodzaj wyrafinowanej stylizacji i wytwornego maskowania tych nierĂłwnoÂści, a nie jak¹œ wyraÂźnÂą do nich opozycjĂŞ. Kiara.  ============================================= Kiara naprawdĂŞ pokrĂŞtnie rozumiesz niektĂłre definicje KK , gdybyÂś braÂła udziaÂł bezpoÂśrednio w niektĂłrych obrzĂŞdach i posÂłuchaÂła tegoco mĂłwiÂą kapÂłani , ale biorÂąc pod uwagĂŞ wypowiedzi kilkunastu bo wiadomo Âże trafiajÂą siĂŞ fanatycy jak w kaÂżdej religii i na chwilĂŞ zapomniaÂła to w co w tej chwili wierzysz to wyglÂądaÂło by dla Ciebie wiele rzeczy w KK bardziej sensownie . Wielu kapÂłanĂłw przedstawia trĂłjcĂŞ jako BoskÂą si³ê , mĂŞÂżczyznĂŞ i kobietĂŞ w jednym , czasem w wypowiedziach kobieta jest utoÂżsamiana z Duchem ÂŚw. mĂŞÂżczyzna z synem BoÂżym a BĂłg jako odwieczna siÂła sprawcza .
Ja Tobie nie zabraniam rozumienia czegokolwiek wedlog twojego stylu i odbioru rzeczywistosci , to Twoj wybor. Jednak prosze nie mow mi ze wiesz iz ja rozumiem cos pokretnie , rozumiem doskonale. Swoje rozumienie opieram na rzeczywistosci mnie otaczajacej czytaj stworzonej przez Stworce , a nie na cudzej filozofi nakazujacej mi wierzyc w swoja jej interpretacje. Naprawde nikt mi nie wmowi zeby wierzyla w to co nie jest moja wiedza, ja ufam sobie i moim odczuciom. Gdy czuje zimne to nie powiem iz jest to cieple bo ktos tak uznal i powinnam powielac jego teorie. Kiara ScaliÂłem posty Darek
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 18:42:20 wysłane przez Dariusz »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 22, 2010, 00:19:09 » |
|
Oficjaln¹ doktryn¹ KK jest katechizm. Nie mówimy o wyskokach/wypowiedziach pojedynczych osób - nawet duchownych - które to wypowiedzi ponadto sta³y/stoj¹ w sprzecznoœci z oficjaln¹ nauk¹ KK. To tak jakbym na podstawie zas³yszanych gdzieœ s³ów o tym jak policjanci namawiaj¹ siê na wziêcie ³apówki twierdzi³ wszem i wobec, ¿e w statucie Policji dozwolonej jest branie ³apówek - to¿ to brednie, k³amstwa i oszczerstwa pierwszego sortu. Dlatego oczekujê, ¿e - zgodnie z tym co napisa³aœ - przedstawisz zapis/cytat z OFICJALNEGO "podrêcznika" KK w którym jest/by³o napisane "kobieta nie jest cz³owiekiem" - czyli to co k³amliwie stwierdzi³aœ. WyraŸnie u¿y³aœ s³ów "zgodnie z DOKTRYN¥ KK", s³ówko "do niedawna" ju¿ pominê... [chocia¿ 6 wiek okreœlaÌ mianem "niedawno" jest œmiesznym, tym bardziej w odniesieniu gdy coœ istnieje 20 wieków]
Trzeba siĂŞ w koĂącu nauczyĂŚ brania odpowiedzialnoÂści za sÂłowa Kiaro...
edit: znowu odkrêcasz kota ogonem - nie wymagam od Ciebie abyœ mówi³a coœ niezgodnie z w³asnym "widzi mi siê", nawet gdyby by³y to brednie, proszê wtedy jedynie o to abyœ wyraŸnie napisa³a, ¿e s¹ to wy³¹cznie Twoje odczucia/wyobra¿enia vel pragnienia. Natomiast za niedopuszczalne uwa¿am to, ¿e przypisujesz komuœ s³owa/czyny których nie wypowiedzia³/dokona³, tylko dlatego, ¿e wtedy to pasuje to do Twojego "widzi mi siê". Tym bardziej w celu oczerniania. Jakoœ strasznie ci¹gnie Ciê to tego typu "zabiegów"...
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 00:28:50 wysłane przez arteq »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 22, 2010, 01:56:56 » |
|
Jezeli ojcowie kosciola bioracy udzial w synodac sa przez ciebie arteq porownywani do "policjantow bioracych lapowki" to wybacz ale nie mamy o czym rozmawiac. Tak dla mnie czas ma inne znaczenie niz dla ciebie , wspolczesne zacieranie sladow wypowiadanych slow i wydawanych decyzji jest zacieraniem zaistnialych faktow. Czy jeszcze raz mam zacytowac te informacje? Prosze bardzo; http://pl.wikipedia.org/wiki/KobietaW Âśredniowieczu pozycja spoÂłeczna kobiety ulegÂła gruntownemu pogorszeniu, do czego doprowadziÂło wspó³dziaÂłanie kilku, nawzajem warunkujÂących siĂŞ czynnikĂłw: * Procesy feudalizacji spowodowaÂły przeniesienie punktu ciĂŞÂżkoÂści z horyzontalnych wiĂŞzĂłw pokrewieĂąstwa na ich wymiar pionowy. PrzykÂładanie tak duÂżej wagi do wszystkich krewnych po "mieczu" i "kÂądzieli" powodowaÂło ryzyko rozdrobnienia wÂłasnoÂści ziemi. WaÂżniejsze staÂło siĂŞ uproszczone pokrewieĂąstwo w linii prostej, po mieczu – zmniejszaÂło to automatycznie liczbĂŞ konkurentĂłw do dziedziczenia ziemi (Duby, 1986). * Wbrew potocznemu wyobraÂżeniu kultura Âśredniowieczna byÂła kulturÂą kultu siÂły, kulturÂą ktĂłra najwyÂżej ceniÂła sprawnoœÌ fizycznÂą mĂŞÂżczyzny (Aron Guriewicz nazywa jÂą wprost cywilizacjÂą mĂŞÂżczyzn), co wynikaÂło z dominujÂącej pozycji rycerstwa jako grupy spoÂłecznej. WartoÂści innego rodzaju ulegÂły w ogromnej czĂŞÂści spoÂłeczeĂąstwa zdeprecjonowaniu (Guriewicz, 1997). * Ăwczesna filozofia i teologia chrzeÂścijaĂąska widziaÂła w kobiecie ÂźrĂłdÂło zÂła, sÂłaboœÌ wobec jego podszeptĂłw; uwaÂżaÂła kobietĂŞ za gorszÂą pod kaÂżdym wzglĂŞdem od mĂŞÂżczyzny, utoÂżsamiaÂła jÂą z seksualnoÂściÂą i cielesnoÂściÂą, ktĂłre to wymiary Âżycia zwalczaÂła, degradujÂąc je do sfery profanum (w staroÂżytnoÂści i w spoÂłeczeĂąstwach Europy barbarzyĂąskiej seks mieÂściÂł siĂŞ w sferze sacrum). o Augustyn z Hippony pisaÂł, Âże "kobieta jest istotÂą poÂśledniÂą, ktĂłra nie zostaÂła stworzona na obraz i podobieĂąstwo Boga".[potrzebne ÂźrĂłdÂło] o ÂŚwiĂŞty Jan Chryzostom, biskup Konstantynopola, uwaÂżaÂł, Âże "kobiety sÂą przeznaczone g³ównie do zaspokajania ¿¹dzy mĂŞÂżczyzn", Âże kobieta "jest sÂłaba i lekkomyÂślna, uÂświĂŞcona zostaje jedynie przez macierzyĂąstwo".[potrzebne ÂźrĂłdÂło] * Polityka i ideologia Ăłwczesnego KoÂścioÂła rĂłwnieÂż kÂładÂły nacisk na takie postrzeganie kobiety. o Synod w Ewirze (IV wiek) ustanowiÂł, Âże kobieta nie moÂże nawet we wÂłasnym imieniu pisaĂŚ ani otrzymywaĂŚ listĂłw. [potrzebne ÂźrĂłdÂło] o Synod w Toledo uznaÂł, Âże kochanka ksiĂŞdza musi zostaĂŚ za karĂŞ niewolnicÂą KoÂścioÂła, ktĂłrÂą KoÂśció³ moÂże sprzedaĂŚ.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] o NiektĂłrzy pustelnicy przez 40 lat i wiĂŞcej nie widywali kobiet. CzĂŞsto nie godzili siĂŞ teÂż na kontakt z nimi. ÂŚwiĂŞty sÂłupnik, Szymon, ze wzglĂŞdĂłw ascetycznych przez caÂłe Âżycie nie spojrzaÂł na matkĂŞ. Teodor, uczeĂą i nastĂŞpca Pachomiusza, oÂświadczyÂł, Âże zabiÂłby nawet matkĂŞ, gdyby taki rozkaz wydaÂł mu BĂłg. o Jan Chryzostom uwaÂżaÂł, Âże kobiety istniejÂą jedynie po to, by zaspokajaĂŚ mĂŞÂżczyzn. o Na synodzie w Macon (585 r.) rozwaÂżano czy kobieta, w trakcie zmartwychwstania ciaÂła, nie bĂŞdzie musiaÂła najpierw staĂŚ siĂŞ mĂŞÂżczyznÂą, nim wkroczy do raju. Podczas rozmĂłw jeden z biskupĂłw stwierdziÂł, Âże kobiety nie sÂą ludÂźmi. RĂłwnieÂż w 1591 roku w Wittenberdze rozwaÂżano problem, czy kobiety sÂą ludÂźmi.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] WedÂług Honoriusza Augustodunensisa Âżadna kobieta nie podoba siĂŞ Bogu. Albert Wielki powiedziaÂł, Âże powinni rodziĂŚ siĂŞ tylko ludzi doskonali, czyli mĂŞÂżczyÂźni. o Na stosach palono g³ównie kobiety, poniewaÂż je uznawano za bardziej naraÂżone na poddanie siĂŞ sÂłuÂżbie diabÂłu.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] AugustiaĂąski eremita Ignatius Ertl pytaÂł: "Kto ma gÂłupszÂą gÂłowĂŞ i sÂłabsze serce niÂż niewiasta?". Jeszcze na poczÂątku XIX wieku ukazaÂło siĂŞ pismo "Habet mulier animam?" ("Czy kobieta ma duszĂŞ?"). o Lista rzeczy, ktĂłrych zabraniano w Âśredniowieczu kobietom jest dÂługa. Nie mogÂły one nosiĂŚ odkrytych wÂłosĂłw czy siedzieĂŚ podczas uczty miĂŞdzy duchownymi. Regino z Prum, na poczÂątku X wieku zabroniÂł wszystkim kobietom Âśpiewu w koÂściele. CiĂŞÂżarne i miesiÂączkujÂące kobiety uchodziÂły za nieczyste.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] Trudno zeby byly umieszczone we wspolczesnym katechizmie , takich rzeczy negatywnych na swoj temat KK nie publikuje. No coz jak sie komus zarzuca negatyw , to trzeba i wlasny zauwazyc. Widzisz wspolczesnie rowna role kobiety i mezczyzny w KK? Bo ja nie , gdyby byla to kobiety mogly by byc papiezami i kaplankami odprawiajacymi msze.Czy zatem katechizm KK daje takie prawo rownosci kobiecie i mezczyznie? Nie nie daje , tak wiec kobieta w porownaniu do mezczyzny jest ponizona i wspolczesnie. Gdyz odebrano jej prawo kaplanskie na rowni z mezczyzna w imie czyje? Temu tez zaprzeczysz? Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 02:08:57 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 22, 2010, 09:21:45 » |
|
No i zaczyna siê - "nie mamy o czym rozmawiaÌ..." - jak zwykle gdy Kiara zaczyna siê wiÌ. Zastosowa³em dany przyk³ad aby obrazowo uzmys³owiÌ Ci jak wygl¹daj¹ Twoje "informacje". Kobieto, nie wiem co lêgnie siê w Twojej g³ówce - nak³apa³aœ dziobem wiêc siê z tego rozlicz. Jak zwykle pad³o k³amstwo a teraz chcesz siê wypchaÌ sianem. Nie wiem co mia³em zobaczyÌ pod linkiem do wikipedii - nie ma tam nic w temacie postrzegania kobiety w katechizmie KK. Podane przez Ciebie "dowody" s¹ gorzej ni¿ ¿a³osne - powtarzasz pewne punkty kilka razy - czy¿by aby "na oko" by³o wiêcej tekstu? Do tego po s³owach raczysz stwierdzaÌ "potrzebne Ÿród³o"... Przecioe¿ to idiotyczne - takie "dowody" - to raz. Dwa - je¿eli nawet za³o¿yÌ, ¿e takowe s³owa pad³y - s¹ to jedynie s³owa pewnych jednostek, ich osobiste pogl¹dy, a nie oficjalne stanowisko KK i jego DOKTRYNA - na co zwraca³em Ci uwagê w poprzednim poœcie. Napisa³aœ, ¿e "do niedawna zgodnie z doktryn¹ KK nie uwa¿a³ kobiety za cz³owieka" - otó¿ oczekujê jasnych dowodów - wskazaù cytatów z oficjalnych/doktrynalnych dokumentów KK, a nie mêtnych t³umaczeù i prób wycofania siê ty³em. Teraz piszesz "trudno znaleŸÌ we wspó³czesnym katechizmie"... - tego to ja by³em pewien, natomiast Ty zanim naoczerniasz powinnaœ siê po prostu zastanowiÌ czy prezentowane przez Ciebie informacje s¹ prawdziwe. Proszê, pójdê Ci na rêkê - wska¿ takie info i w starszym katechizmie. I czym innym jest brak parytetów a czym innym uznanie kogoœ za nie-cz³owieka i tym samym obdarcie z WSZELKIEJ godnoœci. Pomiêdzy tymi definicjami jest baaaardzooo daleko. Gdybyœ napisa³a, ¿e KK ma w pewnych kwestiach inne oczekiwania wobec kabiet a mê¿czyzn - nie zaprzeczy³bym, czy te¿ ¿e pewne funkcje s¹ zarezerwowoane dla mê¿czyzn - róniwe¿ potwierdzi³bym. Napisa³aœ, ¿e KK do niedawna nie traktowa³ kobiety jak cz³owieka - k³amstwo i pod³e oszczerstwo. Na tym forum pad³o z Twoich ust tyle pomówieù i k³amstw, ¿e miarka siê przebra³a. I wielokrotnie prosi³em - nie edytujmy postów [lub wyraŸnie wska¿my treœÌ modyfikacji] gdy na dany post pad³a ju¿ odpowiedŸ - mo¿e to nosiÌ znamiona manipulacji.A kobiety w okresie miesi¹czki i pewnego okresu po³ogu uznawane by³y i s¹ za nieczyste w... judaizmie, a nie chrzeœcijaùstwie. Arteq, otrzymujesz -1 pf za zwrot "nak³apa³aœ dziobem", którego u¿y³eœ w stosunku do Kiary. Barbarax edit: oczekujê jasnego uzasadnienia tutaj, b¹dŸ na PW, dlaczego ten zwrot NAGLE [wczeœniej nie by³ za taki postrzegany] zas³uguje na przyznanie minusa - konkrety.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2010, 17:23:29 wysłane przez arteq »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 22, 2010, 09:44:49 » |
|
No i zaczyna siĂŞ - "nie mamy o czym rozmawiaĂŚ..." - jak zwykle gdy Kiara zaczyna siĂŞ wiĂŚ. ZastosowaÂłem dany przykÂład aby obrazowo uzmysÂłowiĂŚ Ci jak wyglÂądajÂą Twoje "informacje".
Kobieto, nie wiem co lêgnie siê w Twojej g³ówce - nak³apa³aœ dziobem wiêc siê z tego rozlicz. Jak zwykle pad³o k³amstwo a teraz chcesz siê wypchaÌ sianem. Nie wiem co mia³em zobaczyÌ pod linkiem do wikipedii - nie ma tam nic w temacie postrzegania kobiety w katechizmie KK. Podane przez Ciebie "dowody" s¹ gorzej ni¿ ¿a³osne - powtarzasz pewne punkty kilka razy - czy¿by aby "na oko" by³o wiêcej tekstu? Do tego po s³owach raczysz stwierdzaÌ "potrzebne Ÿród³o"... Przecioe¿ to idiotyczne - takie "dowody" - to raz. Dwa - je¿eli nawet za³o¿yÌ, ¿e takowe s³owa pad³y - s¹ to jedynie s³owa pewnych jednostek, ich osobiste pogl¹dy, a nie oficjalne stanowisko KK i jego DOKTRYNA - na co zwraca³em Ci uwagê w poprzednim poœcie. Napisa³aœ, ¿e "do niedawna zgodnie z doktryn¹ KK nie uwa¿a³ kobiety za cz³owieka" - otó¿ oczekujê jasnych dowodów - wskazaù cytatów z oficjalnych/doktrynalnych dokumentów KK, a nie mêtnych t³umaczeù i prób wycofania siê ty³em. Teraz piszesz "trudno znaleŸÌ we wspó³czesnym katechizmie"... - tego to ja by³em pewien, natomiast Ty zanim naoczerniasz powinnaœ siê po prostu zastanowiÌ czy prezentowane przez Ciebie informacje s¹ prawdziwe. Proszê, pójdê Ci na rêkê - wska¿ takie info i w starszym katechizmie. I czym innym jest brak parytetów a czym innym uznanie kogoœ za nie-cz³owieka i tym samym obdarcie z WSZELKIEJ godnoœci. Pomiêdzy tymi definicjami jest baaaardzooo daleko. Gdybyœ napisa³a, ¿e KK ma w pewnych kwestiach inne oczekiwania wobec kabiet a mê¿czyzn - nie zaprzeczy³bym, czy te¿ ¿e pewne funkcje s¹ zarezerwowoane dla mê¿czyzn - róniwe¿ potwierdzi³bym. Napisa³aœ, ¿e KK do niedawna nie traktowa³ kobiety jak cz³owieka - k³amstwo i pod³e oszczerstwo.
Na tym forum pad³o z Twoich ust tyle pomówieù i k³amstw, ¿e miarka siê przebra³a. I wielokrotnie prosi³em - nie edytujmy postów [lub wyraŸnie wska¿my treœÌ modyfikacji] gdy na dany post pad³a ju¿ odpowiedŸ - mo¿e to nosiÌ znamiona manipulacji.
A kobiety w okresie miesiÂączki i pewnego okresu poÂłogu uznawane byÂły i sÂą za nieczyste w... judaizmie, a nie chrzeÂścijaĂąstwie.
Po ; 1. Nie zycze sobie porownywania mnie ze zwierzeciem "naklapalas dziobem" , bo nim nie jestem i dzioba nie posiadam. 2.Jezeli ojcowie KK tworzacy jego polityke i ustanawiajacy oficjalne prawa sa dla ciebie nikim , malo znaczacymi "gorzej niz zalosnymi" to miej pretesje do owych biskupow z synodow ze byli tak ograniczeni umyslowo wowczas. 3. Palenie kobiet na stosach i maltretowanie ich czego bylo dowodem? Oddawania im szacunku , ich rownosci , czy ustawowym ponizaniem i odbieraniem im praw do ich osobowosci? Tak , miesiaczka , to tez usilowano skopiowac z judaizmu , jak wszystko , przeciez kk jest nieudaczna kopia judaizmu.. No dobrze chcesz po raz trzeci zeby wkleic madrosci , ktore ustanawialy synody i nad czym dyskutowaly o kobiecie? Prosze bardzo, moze jak trzeci raz przeczytasz to do ciebie dotrze iz NIE MA ROWNOSCI KOBIETY I MEZCZYZNY W KK I NIGDY NIE BYLO. JESZCZE RAZ , KOBIETA W KK JEST PONIZONA NIE MA IDETYCZNYCH PRAW JAK MEZCZYZNA I WSPOLCZESNIE! 1. NIE MA PRAWA DO PRAW KAPLANSKICH. 2.NIE MA PRAWA ZOSTAC PAPIEZYCA. Nie mam zamiaru powtarzac ci tych informacji po raz czwarty , moze sobie czytaj co 15 minut to do dotra do twojej swiadomosci. http://pl.wikipedia.org/wiki/KobietaW Âśredniowieczu pozycja spoÂłeczna kobiety ulegÂła gruntownemu pogorszeniu, do czego doprowadziÂło wspó³dziaÂłanie kilku, nawzajem warunkujÂących siĂŞ czynnikĂłw: * Procesy feudalizacji spowodowaÂły przeniesienie punktu ciĂŞÂżkoÂści z horyzontalnych wiĂŞzĂłw pokrewieĂąstwa na ich wymiar pionowy. PrzykÂładanie tak duÂżej wagi do wszystkich krewnych po "mieczu" i "kÂądzieli" powodowaÂło ryzyko rozdrobnienia wÂłasnoÂści ziemi. WaÂżniejsze staÂło siĂŞ uproszczone pokrewieĂąstwo w linii prostej, po mieczu – zmniejszaÂło to automatycznie liczbĂŞ konkurentĂłw do dziedziczenia ziemi (Duby, 1986). * Wbrew potocznemu wyobraÂżeniu kultura Âśredniowieczna byÂła kulturÂą kultu siÂły, kulturÂą ktĂłra najwyÂżej ceniÂła sprawnoœÌ fizycznÂą mĂŞÂżczyzny (Aron Guriewicz nazywa jÂą wprost cywilizacjÂą mĂŞÂżczyzn), co wynikaÂło z dominujÂącej pozycji rycerstwa jako grupy spoÂłecznej. WartoÂści innego rodzaju ulegÂły w ogromnej czĂŞÂści spoÂłeczeĂąstwa zdeprecjonowaniu (Guriewicz, 1997). * Ăwczesna filozofia i teologia chrzeÂścijaĂąska widziaÂła w kobiecie ÂźrĂłdÂło zÂła, sÂłaboœÌ wobec jego podszeptĂłw; uwaÂżaÂła kobietĂŞ za gorszÂą pod kaÂżdym wzglĂŞdem od mĂŞÂżczyzny, utoÂżsamiaÂła jÂą z seksualnoÂściÂą i cielesnoÂściÂą, ktĂłre to wymiary Âżycia zwalczaÂła, degradujÂąc je do sfery profanum (w staroÂżytnoÂści i w spoÂłeczeĂąstwach Europy barbarzyĂąskiej seks mieÂściÂł siĂŞ w sferze sacrum). o Augustyn z Hippony pisaÂł, Âże "kobieta jest istotÂą poÂśledniÂą, ktĂłra nie zostaÂła stworzona na obraz i podobieĂąstwo Boga".[potrzebne ÂźrĂłdÂło] o ÂŚwiĂŞty Jan Chryzostom, biskup Konstantynopola, uwaÂżaÂł, Âże "kobiety sÂą przeznaczone g³ównie do zaspokajania ¿¹dzy mĂŞÂżczyzn", Âże kobieta "jest sÂłaba i lekkomyÂślna, uÂświĂŞcona zostaje jedynie przez macierzyĂąstwo".[potrzebne ÂźrĂłdÂło] * Polityka i ideologia Ăłwczesnego KoÂścioÂła rĂłwnieÂż kÂładÂły nacisk na takie postrzeganie kobiety. o Synod w Ewirze (IV wiek) ustanowiÂł, Âże kobieta nie moÂże nawet we wÂłasnym imieniu pisaĂŚ ani otrzymywaĂŚ listĂłw. [potrzebne ÂźrĂłdÂło] o Synod w Toledo uznaÂł, Âże kochanka ksiĂŞdza musi zostaĂŚ za karĂŞ niewolnicÂą KoÂścioÂła, ktĂłrÂą KoÂśció³ moÂże sprzedaĂŚ.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] o NiektĂłrzy pustelnicy przez 40 lat i wiĂŞcej nie widywali kobiet. CzĂŞsto nie godzili siĂŞ teÂż na kontakt z nimi. ÂŚwiĂŞty sÂłupnik, Szymon, ze wzglĂŞdĂłw ascetycznych przez caÂłe Âżycie nie spojrzaÂł na matkĂŞ. Teodor, uczeĂą i nastĂŞpca Pachomiusza, oÂświadczyÂł, Âże zabiÂłby nawet matkĂŞ, gdyby taki rozkaz wydaÂł mu BĂłg. o Jan Chryzostom uwaÂżaÂł, Âże kobiety istniejÂą jedynie po to, by zaspokajaĂŚ mĂŞÂżczyzn. o Na synodzie w Macon (585 r.) rozwaÂżano czy kobieta, w trakcie zmartwychwstania ciaÂła, nie bĂŞdzie musiaÂła najpierw staĂŚ siĂŞ mĂŞÂżczyznÂą, nim wkroczy do raju. Podczas rozmĂłw jeden z biskupĂłw stwierdziÂł, Âże kobiety nie sÂą ludÂźmi. RĂłwnieÂż w 1591 roku w Wittenberdze rozwaÂżano problem, czy kobiety sÂą ludÂźmi.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] WedÂług Honoriusza Augustodunensisa Âżadna kobieta nie podoba siĂŞ Bogu. Albert Wielki powiedziaÂł, Âże powinni rodziĂŚ siĂŞ tylko ludzi doskonali, czyli mĂŞÂżczyÂźni. o Na stosach palono g³ównie kobiety, poniewaÂż je uznawano za bardziej naraÂżone na poddanie siĂŞ sÂłuÂżbie diabÂłu.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] AugustiaĂąski eremita Ignatius Ertl pytaÂł: "Kto ma gÂłupszÂą gÂłowĂŞ i sÂłabsze serce niÂż niewiasta?". Jeszcze na poczÂątku XIX wieku ukazaÂło siĂŞ pismo "Habet mulier animam?" ("Czy kobieta ma duszĂŞ?"). o Lista rzeczy, ktĂłrych zabraniano w Âśredniowieczu kobietom jest dÂługa. Nie mogÂły one nosiĂŚ odkrytych wÂłosĂłw czy siedzieĂŚ podczas uczty miĂŞdzy duchownymi. Regino z Prum, na poczÂątku X wieku zabroniÂł wszystkim kobietom Âśpiewu w koÂściele. CiĂŞÂżarne i miesiÂączkujÂące kobiety uchodziÂły za nieczyste.[potrzebne ÂźrĂłdÂło] Trudno zeby byly umieszczone we wspolczesnym katechizmie , takich rzeczy negatywnych na swoj temat KK nie publikuje. No coz jak sie komus zarzuca negatyw , to trzeba i wlasny zauwazyc. Widzisz wspolczesnie rowna role kobiety i mezczyzny w KK? Bo ja nie , gdyby byla to kobiety mogly by byc papiezami i kaplankami odprawiajacymi msze.Czy zatem katechizm KK daje takie prawo rownosci kobiecie i mezczyznie? Nie nie daje , tak wiec kobieta w porownaniu do mezczyzny jest ponizona i wspolczesnie. Gdyz odebrano jej prawo kaplanskie na rowni z mezczyzna w imie czyje? Dyskryminacja kobiety przez kk.
Inny aspekt apostolskiej dziaÂłalnoÂści KoÂścioÂła czyli kapÂłaĂąstwo, nadal pozostaje niedostĂŞpny dla kobiet. W roku 1994 Jan PaweÂł II wydaje jednoznaczne, negatywne stanowisko w tej sprawie. W Polsce nie odbyÂła siĂŞ Âżadna waÂżna debata na ten temat. Poza granicami naszego kraju, wÂśrĂłd katolickich organizacji kobiecych zakaz ten zostaÂł ostro skrytykowany oraz postuluje siĂŞ jego zniesienie. Oto przykÂładowe argumenty opowiadajÂące siĂŞ za kapÂłaĂąstwem kobiet: fakt, Âże kobieta czuje powoÂłanie do bycia ksiĂŞdzem, oznacza, iÂż jest to dziaÂłanie Ducha ÂŚwiĂŞtego oraz Jezus daÂł swoje peÂłnomocnictwo zarĂłwno mĂŞÂżczyznom, jak i kobietom w trakcie ostatniej wieczerzy.(Zych,2006:42) Temu tez zaprzeczysz? Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 19:39:14 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
zodiakus71
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 22, 2010, 10:13:22 » |
|
Ok Kiaro ka¿dy rozumie na swój sposób ale ¿eby coœ zrozumieÌ przynajmniej w czêœci trzeba tego namacalnie doœwiadczyÌ , to jeden z aspektów naszego ¿ycia ziemskiego , zbieranie doœwiadczeù w³asnych i rozwój duchowy na i ich podstawie . Ka¿dy z nas ma inne doœwiadczenia i odczucia duchowe jednym odpowiadaj¹ innym nie jedni ³¹cz¹ siê we wspólnoty wyznaniowe inni nie bo czuj¹ tak¹ porzebê. Nie ma Katolików przestrzegaj¹cych w 100 % katechizmu KK ale czêœÌ z przynale¿¹cych stara siê go w jakimœ stopniu przestrzegaÌ bo wierz¹ i czuj¹ podobnie . Ka¿de ugrupowanie religijne ma swoj¹ drogê ewolucji KK równie¿ , powoln¹ i bardzo ostro¿n¹ ale ma , to co by³o kiedyœ by³o zwyk³¹ niedojrza³oœci¹ dzisiaj nie ma miejsca chocia¿ nikt nie twierdzi ¿e i dziœ nie pope³nia siê b³êdów w tym ugrupowaniu . Podobno tylko Stwórca jest nieomylny . ¯ycie wed³ug regó³ pisanych bez ich zrozumienia i zgodnoœci z w³asnym wnêtrzem czêsto prowadzi do œlepego pos³uszeùstwa i fanatyzmu , wierz¹c œlepo w ksi¹¿kê p.t. "Katechizm" nic nie osi¹gniesz ale konfrontuj¹c zawarte tam wartoœci z w³asnym ¿yciem mo¿esz dostrzec jakiœ sens - dla Katolików sens ¿ycia i wiary , mo¿esz równie¿ z tym siê nie zgadzaÌ i iœÌ w³asn¹ drog¹ , tego nikt Ci nie zabrania . Mnie osobiœcie nie interesuj¹ grzechy dawnego Koœcio³a i ludzi którzy ju¿ nie ¿yj¹ bo wed³ug mnie oni sami za to odpowiedzieli po drugiej stronie , ¿yje w czasach dzisiejszych i interesuje mnie Koœció³ dzisiejszy i tak jak Arteq twierdzi jeœli coœ jest z³ego w Koœciele i s¹ na to dowody powinno siê to piêtnowaÌ . Ale trzeba mieÌ na to dowody a nie informacjê od s¹siada i¿ jego s¹siad mu powiedzia³ ¿e ktoœ inny powiedzia³ . Na tej zasadzie przecie¿ stworzono now¹ sektê En-kiego.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 22, 2010, 10:35:52 » |
|
Dyskryminacja kobiety przez kk.
Inny aspekt apostolskiej dziaÂłalnoÂści KoÂścioÂła czyli kapÂłaĂąstwo, nadal pozostaje niedostĂŞpny dla kobiet. W roku 1994 Jan PaweÂł II wydaje jednoznaczne, negatywne stanowisko w tej sprawie. W Polsce nie odbyÂła siĂŞ Âżadna waÂżna debata na ten temat. Poza granicami naszego kraju, wÂśrĂłd katolickich organizacji kobiecych zakaz ten zostaÂł ostro skrytykowany oraz postuluje siĂŞ jego zniesienie. Oto przykÂładowe argumenty opowiadajÂące siĂŞ za kapÂłaĂąstwem kobiet: fakt, Âże kobieta czuje powoÂłanie do bycia ksiĂŞdzem, oznacza, iÂż jest to dziaÂłanie Ducha ÂŚwiĂŞtego oraz Jezus daÂł swoje peÂłnomocnictwo zarĂłwno mĂŞÂżczyznom, jak i kobietom w trakcie ostatniej wieczerzy.(Zych,2006:42) Powiedz mi zodiakus71 prosze ,a czy od czasow JPII cos sie zmienilo w tej dziedzinie , czy nadal kobieta jest ponizana ? Kiara  ps. Wszyscy , ktorzy uwazaja PCh za sekte i uczestnicza aktywnie w tym forum swiadomie staja sie jej czlonkami i to aktywnymi. Zwiekszaja jej szeregi i popularnosc zarazem. Ja tak nie uwazam i nie glosze takich wiesci , wiec nie naleze do czegos czego dla mnie zwyczajnie nie ma.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 10:41:13 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
zodiakus71
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 22, 2010, 10:50:48 » |
|
nie , nie zmieni³o siê i osobiœcie nie chcia³ bym aby siê to zmieni³o , JP II wyrazi³ siê jasno , ¿e jeœli komuœ taki stan rzeczy nie odpowiada mo¿e zmieniÌ wyznanie , oficjalnie nie by³o aposto³ki , ciekawym w tej kwestii mo¿e byÌ twierdzenie postawione na podstawie zwojów z Kumran i¿ Jezus by³ essejczykiem i ¿y³ wed³ug regu³ tej grupy która kierowa³a siê innym widzeniem pozycji mê¿czyzny i kobiety. Owszem dla mnie osobiœcie powinno byÌ przywrócone prawo kap³anów do zawierania zwi¹zków ma³¿eùskich ale to ju¿ inna historia.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Luty 22, 2010, 10:57:07 » |
|
nie , nie zmieni³o siê i osobiœcie nie chcia³ bym aby siê to zmieni³o , JP II wyrazi³ siê jasno , ¿e jeœli komuœ taki stan rzeczy nie odpowiada mo¿e zmieniÌ wyznanie , oficjalnie nie by³o aposto³ki , ciekawym w tej kwestii mo¿e byÌ twierdzenie postawione na podstawie zwojów z Kumran i¿ Jezus by³ essejczykiem i ¿y³ wed³ug regu³ tej grupy która kierowa³a siê innym widzeniem pozycji mê¿czyzny i kobiety. Owszem dla mnie osobiœcie powinno byÌ przywrócone prawo kap³anów do zawierania zwi¹zków ma³¿eùskich ale to ju¿ inna historia.
Tak wiec dyskryminacja i ponizanie kbiet w KK trwa nadal. Ja tez uwazam iz kaplani powinni miec prawo do zawierania zwiazkow malzenskich. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 11:06:56 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
zodiakus71
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 22, 2010, 11:05:17 » |
|
Kiara to nie ma nic wspólnego z dyskryminacj¹ i poni¿aniem , takie s¹ regu³y z którymi mo¿na sie zgadzac lub nie , jeœli to komuœ nie odpowiada to wybiera inne ugrupowianie gdzie jest to dozwolone a pozosta³a czêœÌ jest ta sama , zwi¹zków wyznaniowych jest na tyle du¿o i¿ napewno coœ odpowiedniego siê znajdzie jeœli nie zawsze mo¿na za³o¿yÌ w³asny . Nie s¹dzê aby zakonnice œwiadomie wybieraj¹ce tak¹ profesjê czu³y siê poni¿ane i dyskryminowane . To by³ ich œwiadomy na dan¹ chwilê wybór i czêsto wynikaj¹cy z w³asnych doœwiadczeù i przemyœleù.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 22, 2010, 11:29:18 » |
|
Kiara to nie ma nic wspólnego z dyskryminacj¹ i poni¿aniem , takie s¹ regu³y z którymi mo¿na sie zgadzac lub nie , jeœli to komuœ nie odpowiada to wybiera inne ugrupowianie gdzie jest to dozwolone a pozosta³a czêœÌ jest ta sama , zwi¹zków wyznaniowych jest na tyle du¿o i¿ napewno coœ odpowiedniego siê znajdzie jeœli nie zawsze mo¿na za³o¿yÌ w³asny . Nie s¹dzê aby zakonnice œwiadomie wybieraj¹ce tak¹ profesjê czu³y siê poni¿ane i dyskryminowane . To by³ ich œwiadomy na dan¹ chwilê wybór i czêsto wynikaj¹cy z w³asnych doœwiadczeù i przemyœleù.
Posluchaj nie rozwazamy wyborow zakonnic i motywacji ktore nimi kierowaly. Ale, jezeli kaplanstwa odmawia sie kobieta wylacznie z powodu ich plci jest to ponizenie kobiet. Pomimo iz niby wspolczesnie mowi sie o rownosci kobiety i mezczyzny wobec Boga w kk. W praktyce tej rownosci nie ma , a Jezus o niej mowil. Czyli kk mowi tylko iz nasladuje Jezusa jednak w praktyce tego nie czyni , kieruje sie wlasnymi interpretacjami Jego mysli. A jak sie naprawde czuja zakonnice, to tylko one wiedza , ja w ich imieniu wypowiadac sie nie moge. Kiara  Ps. Przepraszam ale nie czuje potrzeby dalszego kontynuowania tego tematu.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 19:41:01 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 22, 2010, 11:51:56 » |
|
Kiaro, nadal nie przedstawi³aœ zapisu w KK zgodnie z którym KK nie uwa¿a kobietê za cz³owieka. Oczekujê konkretnego wskazania zapisu. Nie mówi³aœ wtedy, czy kobieta i mê¿czyzna mog¹ piastowaÌ te same funkcje w KK, lecz stwierdzi³aœ, ¿e do niedawna zgodnie z doktryn¹ KK nie traktowa³ kobiety jako cz³owieka. Dziecko ma inne pole swobody ni¿ doros³y, np. nie mo¿e kierowaÌ pojazdami, ale nie s³ysza³em aby ktoœ na tej podstawie twierdzi³, ¿e dziecko nie jest cz³owiekiem. ps. Wszyscy , ktorzy uwazaja PCh za sekte i uczestnicza aktywnie w tym forum swiadomie staja sie jej czlonkami i to aktywnymi. Kolejne bzdury. Na tej samej zasadzie nale¿a³oby uznaÌ za alkoholików osoby pracuj¹ce w poradni i przestrzegaj¹ce przed tym zgubnym na³ogiem... Pracowników np. Monaru za narkomanów... Chore. Przys³uchuj¹c siê Twoim "m¹droœciom" chyba za¿¹dam dla siebie mo¿liwoœci do rodzenia dzieci... I chrzeœcijaùstwo nie jest nieudoln¹ kopi¹ judaizmu. Ma w nim korzenie, wspóln¹ historiê, ale od czasu Chrystusa idzie w³asn¹ drog¹. I miesi¹czka kobiety nie wp³ywa w ¿aden sposób na jej ograniczenie w ¿yciu koœcio³a, w jego obrzêdach - inaczej ni¿ w judaizmie. Ale to nie temat o judaizmie. Mnie nie obchodz¹ Twoje odczucia w kwestii potrzeby b¹dŸ nie kontynuacji tego tematu. Osobiœcie uwa¿am to za kolejn¹ ucieczkê. Mo¿esz nie wypowiadaÌ siê wiêcej, ale z k³amstwa dopilnujê abyœ siê rozliczy³a/aby Ciê rozliczono.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 11:54:35 wysłane przez arteq »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #15 : Luty 22, 2010, 12:31:51 » |
|
ostatni post w tym temacie.To nie jest poradnia AA , tylko forum domniemanej sekty PCH, bycie na niu jest aktywnym udzialem w sekcie niezaleznie co sie pisze. A bycie kilkuletnie jest aktywnym popieraniem tej domniemanej sekty. Nie dyskutujemy o dzieciach w prawach kobiet na lamach KK , tylko o prawach doroslych pelnoletnich obywatelek. Zanizanie swiadomosci kobiet do nieodpowoedzialnych dzieci jest potwarza dla wszystkich kobiet. To uwlaczajace powiedzenie "nie doroslyscie umyslowo" do funkcji kaplanek. Nie doroslyscie umyslowo do rownosci z umyslem meskim. Czy takie jest oficjalne stanowisko KK? "Przys³uchuj¹c siê Twoim "m¹droœciom" chyba za¿¹dam dla siebie mo¿liwoœci do rodzenia dzieci..." arteq A czy ja odebralam ci mozliwosci rodzenia dzieci? Czy ta funkcja fizyczna pomniejsza , lub powieksza czlowieczenstwo kobiet?Czy zmienia ich mozliwosci intelektualno duchowe uniemozliwiajac bycie kaplanem? A moze powieksza uczuciowosc i wrazliwosc oraz wiedze w dziedzinie macierzynstwa. Czyli kobiety przez swoje bogactwo przezywania tego aktu , oraz wieksza wiedze wychowawcza sa bardziej predysponowane do roli kaplanek niz ubozsi o to mezczyzni. Przeciez kaplanstwo powinno byc wychowywaniem duchowym ludzi , przekazem wiedzy duchowej ( nie wladza nad nimi jak do tej pory), a do tego aktu kobiety sa o wiele bardziej predysponowane niz mezczyzni , gdyz sa naprawde bardziej wrazliwe , uduchowione i posiadaja duzo wieksza intuicje. Ale ze wzgledu na swoja mniejsza sile fizyczna pewne czynnosci z tym zwiazane sa bardziej przynalezne mezczyzna. Jednak jest to dziedzina czynnosci fizycznych a nie duchowych. A ja nie slyszalam o tym zeby kaplani parali sie pracami fizycznymi , do tego wykorzystuja zakonnice ( kobiety) , oraz inne sily swieckie. Czyli totalne odwrocenie roli mezczyzny i kobiety w KK. Kiara  ============================== Bog Jezus? Czy Jezus uwazal siebie za Boga? Oczywiscie ze nie.No a deifikacja Jezusa. W ewangeliach o tym g³ucho. Jego uczniowie zwracaj¹c siê do swego mistrza nigdy jego boskoœci nie zaznaczali choÌby jednym s³owem, a gdy pewnego razu jeden ze s³uchaczy nauk Jezusa zwróci³ siê do niego imieniem bo¿ym, to Jezus od razu ostro zareagowa³: Dlaczego tak do mnie mówisz? Czy¿byœ nie wiedzia³, ¿e to imiê jest zarezerwowane dla Boga? A wiêc nawet Jezus nie wiedzia³, ¿e jest Bogiem. Wiêc ktoœ kiedyœ musia³ to postanowiÌ. Ale kto i kiedy to ja tego nie wiem. http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3133Kiara Scali³em posty Darek
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 19:46:26 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 22, 2010, 15:11:36 » |
|
Ale, jezeli kaplanstwa odmawia sie kobieta wylacznie z powodu ich plci jest to ponizenie kobiet.
A czy w którychœ ''religiach'' kap³ankami s¹ kobiety ? Pytam bo nie wiem ? Osobiœcie dostrzeg³em jak¹œ dyskryminacje, ale w Judaizmie ortodoksyjnym (rabinicznym), gdzie nie by³o mowy o równouprawnieniu kobiet w liturgii. Ale wymogi funkcjonowania ¯ydów w nowoczesnych spo³eczeùstwach zdewaluowa³y ten bezsesnsowny i fanatyczny mit. I powsta³ nowy nurt -Judaizm Postêpowy, w którym nie ma restrykcji kobiet, jak równie¿ jest dowolnoœÌ stosowania przepisów obchodzenia Szabatu. Pytanie czym s¹ Religie ? Zgodnie z definicj¹ RE-LIGIOS, oznacza dos³ownie powrót do '' ród³a''. Tudzie¿ napisaliœmy wiele postów, ¿e powrót do ród³a to nic innego, tylko - powrót do swej pierwotnej doskona³ej œwiadomoœci. Nie ka¿dy jednak to rozumie, czego dotyczy ten powrót do w³asnego ''DOMU''. Niestety, ale zgodnie z Kalendarzem Majów, którego dziœ nikt nie jest wstanie podwa¿yÌ, jak i wieloma niezale¿nymi channellingami rozgrzebano nasze pole œwiadomoœci oko³o 6600 lat temu, u¿ywaj¹c do tego ''jêzyka œwiat³a''. Dziœ nic innego siê nie dzieje, tylko rozpaczliwy powrót do ''ród³a''. RE- ligie stanowi¹ pewien substytut tego powrotu i ¿adna ze œwiatowych religii nie stanowi ¿adnej drogi, ani ¿adnej mapy tego powrotu, byÌ mo¿e tylko czêœciowo. Bo gdyby tak by³o planeta Ziemia ju¿ dawno sta³a by siê generatorem mi³oœci.Tymczasem jest miejscem pe³nym bólu, cierpienia i ³ez.W zwi¹zku z tym ¿yciowy pragmatyzm sugeruje, ¿e RE-ligie nie stanowi¹ tutaj ¿adnego skutecznego ''narzêdzia' , abyœmy mogli powróciÌ do ''ród³a''. W zwi¹zku z tym zadajmy sobie pytanie, jeœli nas na to staÌ, co faktycznie oznacza powrót do '' ród³a''. Wogóle zadajmy sobie uczciwie pytanie, czy naprawdê chcemy powróciÌ do ród³a ? S³uchaj¹c i czytaj¹c tego co ludzie mówi¹, pisz¹, co mo¿na us³yszeÌ w codziennych wiadomoœciach w TV, Radio, gazetach mo¿na bez wiêkszej przesady powiedzieÌ, ¿e RE-LIGIOS, to ostatnia rzecz jakiej ludzie pragn¹. Tymczasem œwiat³o i mi³oœÌ wci¹¿ wy³ania siê z zakamrków naszych serc. Nie przegap chwili , aby je odnaleŸÌ......................................
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 15:17:38 wysłane przez Silver »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #17 : Luty 22, 2010, 16:06:58 » |
|
A czy w ktĂłrychÂś ''religiach'' kapÂłankami sÂą kobiety ? Pytam bo nie wiem ? Siver. W Judaizmie sa , bo moga byc juz rabinkami , wiec istnieje juz otworzona droga powrotu do natury przez kobiety. Kobiety zawsze byly kaplankami jest to ich pierwotna i atawistyczna rola ( wszak sa kaplankami wobec zaplodnionego jajeczka , ktore w swoim organizmie wychowyja do mometu samodzielnego zycia przez noworodka, pozniej nadal wychowuja dziecko) , czyli wychowanie przyszlych pokolen i przekaz wiedzy. Nie wiem dlaczego oddzielono ta naturalna czynnosc kobiety dzielac ja na maciezynstwo wobec dzieci , odlanczajac przekaz wiedzy kobiety dojrzalej , ktora podczas zycia wzbogaca sie duchowo o wiele bardziej niz mezczyzna z racji jej intuicyjnej i bardziej uczuciowej natury. Rola mezczyzny nie jest kaplanstwo ,z racji na meska nature w ktorej przewaza sila jest nia bardziej krol opiekun ( nie wladca) wlasnie opiekun. Kaplanki kobiety byly rowniez w Judaizmie czego przykladem jest Mirjam z czsow Mojzesza. Uzyskala ona rowniez najwyzsza range kaplanstwa, kaplanka prorokini. Nie znam zbyt dobrze Judaizmu ( musze korygowac moja wiedze) , ale z tego co wiem , byla to raczej ostatnia kaplanka judaistyczna. Chociaz za jej czasow nie uzywano takiego okreslenia. Wladza i rzady Mojzesza odebraly kobietom ich kaplanskie prawa w wyznaniu Mojzeszowym. Prawo do kaplanstwa pozostawiono rodowi Lewitow ( z lewej strony?) czyli nadal spadkobierca opcji zenskiej z tego samego rodu , ale juz mezczyzna. Jednak w dalszym ciagu w tym rodzie dziewczynki od 5 roku zycia byly ksztalcone na kaplanki. Nie uzyskiwaly jednak statusu prawnego rownego mezczyznom. Do tego tematu wroce niebawem ponownie bo jest bardzo ciekawy. KK jest nieudolna kopia Judaizmu , bardzo pokracznie zdeformowana , gdyz to co w Judaizmie bylo symbolicznie przedstawiane kk przekazywal i przekazuje literalnie. Czyli zapanowalo klamstwo , miast prawdy , ktora miala mozliwosc przekazu wiedzy. Jeszcze w antyku kaplankami sa kobiety do nich to chodza po rady mezczyzni, pozniej role ta kobieta odbieraja mezczyzni a staje sie to powszechne na szeroka skale przez rozpowszechnianie sie religji w ktorych dominuje mezczyzna. Dlaczego mezczyzni z rodu Lewitow moga byc kaplanami i jest to uznawane prawnie? Bo "lewici" to ci , ktorzy maja bardziej rozwiniete percepcje lewej strony , czyli zenskie, zwiazane z uczuciowoscia , oraz intuicja. Ich predyspozycje sa bardziej zblizone do osobowosci kobiecej , potrafia myslec intuicyjnie. Ludzie rodzacy sie w tym rodzie ( inaczej linni DNA) przynosza na ziemie bardziej rozwinieta duchowosc swoja niz pozostali z innych rodow. Przynajmniej tak bylo dawniej. Zrozumiale jest wiec iz kaplani z naboru przypadkowego ( wstapienie do seminariow) nie posiadaja takich mozliwosci ( byc moze nieliczni tak) , tak wiec powielaja wyuczone w seminariach czynnosci , ktore tak naprawde z prawdziwym kaplanstwem maja niewiele wsplnego. Ja bym ich raczej nazwala zawodowymi odprawiaczami okreslonych rytualow niz kaplanami. Jedni wykonuja to lepiej inni gorzej jak ludzie. No coz wspolczesnie nie zwraca sie juz na to uwagi i kazdy kto chce moze zostac kaplanem w kk, warunek jeden , musi byc mezczyznom. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 19:54:12 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #18 : Luty 22, 2010, 20:38:10 » |
|
"naklapalas dziobem" Arteq ,nie panujesz nad emocjami  chyba przesadziÂłeÂś 
|
|
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Luty 22, 2010, 21:30:37 » |
|
Nie rozumiem dlaczego i w czym? Który to niby punkt regulaminu z³ama³em. To nie jest wulgaryzm czy l¿enie - zachêcam do lektury s³ownika j. polskiego b¹dŸ s³ownika powiedzeù i przys³ów. Je¿eli natomiast na tym forum idziemy ponad to, zadam pytanie. Jak ma siê to do pob³a¿ania na okreœlenia w stylu: "obszczekiwaÌ" - Thotal do Piotra, komentuj¹c zdanie innych forumowiczów w temacie informacji Piotra "oszo³omy" - Enigma, jako okreœlenie osób sympatyzuj¹cych z D. Ickie "wykszta³ciuchy" - sam admin Darek w odniesieniu do osób które mia³y mo¿liwoœÌ i chêÌ pracy w celu zdobycia wiedzy i wykszta³cenia Nikomu to nie przeszkadza³o, zwrot "k³apanie dziobem" nie jest wulgaryzmem czy l¿eniem - na jakiej podstawie tak uwa¿acie Chanell i Barbarax? I na jawne oczernianie religii katolickiej w tym temacie te¿ jest powszechna zgoda... W Judaizmie sa , bo moga byc juz rabinkami , wiec istnieje juz otworzona droga powrotu do natury przez kobiety. Czy chcesz powiedzieÌ, ¿e maj¹ takie same mo¿liwoœci i prawa jak mê¿czyŸni - czyli odprawiaÌ te same nabo¿eùstwa, w tym samym czasie - niezale¿nie od aktualnego dnia cyklu? Jak ju¿ pisa³em - chrzeœcijaùstwo du¿o czerpa³o z judaizmu - w tym tak¿e, ¿e pewne funkcje pe³ni¹ wy³¹cznie mê¿czyŸni.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 21:33:21 wysłane przez arteq »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Luty 22, 2010, 21:44:09 » |
|
Zwracalam sie juz kilkakrotnie do Moderatorow o zwrocenie uwagi artqowi na ironiczno, arogancki i ponizajacy styl traktowania mnie. Na uzywanie pogardliwych okreslen w stylu porownawczym do zwierzat. Zwracam sie ponownie do wszystkich Moderatorow o ukrocenie tego oficjalnego i poddtekstowego lekcewazenia userow. Nie jestem zwierzeciem i forma "naklapalas dziobem" jest dla mnie obrazliwa , tymbardziej iz ja do nikogo w ten sposob sie nie zwracam z szacunku dla Czlowieczenstwa w kazdym Czlowieku. Jezeli arteq nie potrafi zaakceptowac pisania z szacunkiem do innych ludzi , to niech poszuka miejsca gdzie jego styl bycia znajdzie akceptacje. Ten sam list wysle do wszystkich Moderatorow z prosba o szczegolne zwrocenie uwagi na forme pisania postow przez arteq. Kiara  Ps. Od tej pory ignoruje wszystkie posty , ktore pisze do mnie arteq, dla mnie ich nie ma.
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2010, 21:47:30 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Elzbieta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Luty 23, 2010, 02:47:53 » |
|
arteq ma na tym forum garstke ludzi , ktorych jako tako traktuje.Ktokolwiek ma inne zdanie nizli Jego -stara sie tych ludzi zniszczyc psychicznie.Ja rowniez naleze do tych, ktorym sie nie udaje, poniewaz mam swoje zdanie.Moze powinnismy sie przenies na inne forum, zeby miec prawo do wlasnego zdania.Mysle,ze moderatorzy zwroca uwage na kolejne zachowanie arteq na tym forum.Wowczas, kiedy jest cos nie po Jego mysli - traktuje ludzi ponizej krytyki.Kazdy ma prawo do wlasnego zdania.Natomiast nikt nie ma prawa ponizac innej osoby , za odmiennosc zdania , opini czy wierzen.Kto Ci dal takie prawo do obrazania ludzi tu na tym forum.Jestem tu coraz mniej - wlasnie dzieki Tobie.Jezeli tak zachowuja sie wyznawcy KK oraz obroncy - to Ja tu i teraz nadal twierdze,ze dobrze zrobilam lat temu 20 , ze zaprzestalam swoje przygody z ta instytucja.Czy tylko dlatego , ze Kiara ma wieksza wiedze, ktorej moze my jeszcze nie rozumiemy? Zreszta nie uwazam, zeby ktokolwiek mial takie prawo do tego typu zachowania.To jest juz na dzien dzisiejszy ponizej krytyki.Przepraszam,ale to jest moje 5-c groszy - Ela
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Silver
Gość
|
 |
« Odpowiedz #22 : Luty 23, 2010, 08:32:41 » |
|
"naklapalas dziobem" Arteq ,nie panujesz nad emocjami  chyba przesadzi³eœ  A czemu siê, a¿ tak przejmujecie emocjami ? A¿ tak bardzo Was krêc¹ ? Tylko zranione dziecko, które budzi siê w Was, karze Wam tak reagowaÌ. Emocje nie s¹ z³e, a ka¿dy ma inn¹ ekspresjê w wyra¿aniu swoich pogl¹dów. NIC nie jest z³e, niew³aœciwe jest tylko podejœcie. I gdzie tu tolerancja do innoœci, do ró¿nego œwiatpogl¹du, do ró¿nego tempa rozwoju ró¿nych ludzi ? Zamiast zajmowaÌ siê skutkami, mo¿e lepiej zaj¹Ì siê przyczynami ? Ka¿dy ma prawo napisaÌ co myœli, co czuje, oby tylko nikogo nie raniÌ w myœl zasady nic nie mo¿e dziaÌ siê czyimœ kosztem. Wiem, ¿e nie jest to ³atwe, ale mo¿e trochê determinacji .......
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2010, 08:33:28 wysłane przez Silver »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #23 : Luty 23, 2010, 12:46:48 » |
|
Poniewaz na forach pojawiaja sie osoby niezykle agresywne i aroganckie , usilujacy podporzadkowac swojemu swiatopogladowi wszystkich i wszystko.Swoimi postami wprowadzaja atmosfere walki i nieprzyjemny fermet w aroganckich dyskusjach istnieje na nich prosty sposob. Sposob ten uzywa jeden madry administrator na innym forum , a mianowicie. Osoba , ktora nie dyskutuje a jedynie tworzy kolejna awanture z kims , nie ma prawa pisania pod postami osoby z ktora tworzy konflikt , nie ma prawa do dyskusji z na , nie ma prawa , wysylania jej informacji na pw. Zlamanie tej zasady daje adminowi prawo do zabanowania takiego usera.Bardzo prosty i skuteczny sposob , konczacy raz na zawsze awanturnicze eskapady zacietrzewionych krotkowzrocznych osobnikow. Takie wiadro "zimnej wody" otrzezwi umysl i zapaly usera i da mu mozliwosc zreflektowania sie czy chce byc na forum aktywnym , czy tylko je czytac bez mozliwosci pisania. Do wiadomosci Administratora , oraz wszystkich Moderatorow.Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #24 : Luty 23, 2010, 13:15:58 » |
|
ElÂżbieto, aby nie robiĂŚ offa - przeniosĂŞ odpowiedÂź do wÂątku "wyraÂź siebie".
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|