Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 05, 2025, 00:03:02


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: KOBIETA - w ChrzeÂścijaĂąstwie  (Przeczytany 44130 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Silver
Gość
« Odpowiedz #25 : Luty 23, 2010, 14:23:48 »

Poniewaz na forach pojawiaja sie osoby niezykle agresywne i aroganckie , usilujacy podporzadkowac swojemu swiatopogladowi wszystkich i wszystko.

Nie ma takiej moÂżliwoÂści, aby ktoÂś mĂłgÂł podporzÂądkowaĂŚ swojemu ÂświatopoglÂądowi wszystkich i wszystko !
A gdzie Twoje zdanie ? JeÂśli mam swoje zdanie i jest ono prawdziwe, to nikt i nic nie jest wstanie go ruszyĂŚ.
Konfrontacja dzieje siĂŞ tam, gdzie istnieje faÂłsz -  prawda broni siĂŞ sama !
Podejrzewam, Âże sprawa dotyczy ( Arteqa), a jeÂżeli tak, to nie widzĂŞ, w jego sÂłowach aroganckiego zachowania.
ByĂŚ moÂże momentami ''przegina'', ale to nie powĂłd, aby stawiaĂŚ warunki.
No i gdzie ta mi³oœÌ, która jest cudownym lekarstwem - na WSZYSTKO !

Zapisane
kot
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 23, 2010, 14:49:52 »

W prawosÂławiu kobiety teÂż sÂą nieczyste w czasie miesiÂączki i do koÂścioÂła nie powinny wchodziĂŚ. UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #27 : Luty 23, 2010, 14:51:39 »

Poniewaz na forach pojawiaja sie osoby niezykle agresywne i aroganckie , usilujacy podporzadkowac swojemu swiatopogladowi wszystkich i wszystko.

Nie ma takiej moÂżliwoÂści, aby ktoÂś mĂłgÂł podporzÂądkowaĂŚ swojemu ÂświatopoglÂądowi wszystkich i wszystko !
A gdzie Twoje zdanie ? JeÂśli mam swoje zdanie i jest ono prawdziwe, to nikt i nic nie jest wstanie go ruszyĂŚ.
Konfrontacja dzieje siĂŞ tam, gdzie istnieje faÂłsz -  prawda broni siĂŞ sama !
Podejrzewam, Âże sprawa dotyczy ( Arteqa), a jeÂżeli tak, to nie widzĂŞ, w jego sÂłowach aroganckiego zachowania.
ByĂŚ moÂże momentami ''przegina'', ale to nie powĂłd, aby stawiaĂŚ warunki.
No i gdzie ta mi³oœÌ, która jest cudownym lekarstwem - na WSZYSTKO !




Jezeli chcesz zauwazyc milosc , to pierwszym jej objawem powinna byc milosc do siebie, czyli;
 NIE STAJE SIE OFIARA DLA WYLEWANIA NA MNIE CUDZYCH FRUSTRACJI.

Natomiast mowa jest o nie wchodzeniu w gagresywne utarczki i prowokacje wylacznie z ludzmi , ktorzy nie potrafia eksponowac siebie inaczej.

Jezeli Twoje relacje np. z artqiem sa poprawne nic nie stoi na przeszkodzie  zebyscie trwali w "milosnych uniesieniach " slownych , ktore jest cudownym lekiem na wszystko.

Natomiast nie kazdy z kazdym tworzy harmonijny uklad i nie ma potrzeby w takowe nie harmonijne wchodzic  , jedynie po to by kogos satysfakcjonowac mozliwoscia agresywnych stekow slow.
Natomiast jezeli takowe relacje z kim kolwiek sprawiaja Ci przyjemnosc , jak rowniez zasmiecanie forum nimi to w nich trwaj.

Juz wiele osob na forum zglaszalo opozycje przeciw ciaglym utarczkom artqa , pora polozyc im kres.

Nikt i nic nie zabrania mu pisac , ale tworzenie zametu i awanturnictwo ( doslowne jak i podtekstowe) nie sprzyja tworczej atmosferze ni spokojnej wymianie wiedzy.

Tak wiedz caly czas podtrzymuje moja prosbe ;

"Nie ma takiej moÂżliwoÂści, aby ktoÂś mĂłgÂł podporzÂądkowaĂŚ swojemu ÂświatopoglÂądowi wszystkich i wszystko !"

Nie nie ma mozliwosci podporzadkowania takiego , ale usilowania jatrzace ,i wymuszajace istnieja. Tworza bardzo nieprzyjemna atmosfere niepotrzebnie.

STOP AWANTURNIKOM, PROSZE O ADMINISTRACYJNOM DECYZJE ZABRANIAJACA IM PISANIA POD POSTAMI OSOB Z KTORYMI NOTORYCZNIE SIE AWANTURUJA.

Czy innym jest dyskusja , a czym innym aroganckie wymuszanie akceptacji cudzych swiatopogladow z ponizaniem ludzi , ktorzy posiadaja inne zdanie.

W ten sposob takie osoby WYMUSZAJA MYSLENIE I PISANIE WEDLOG ICH KANONOW SWIATOPOGLADOWYCH.

JEST TO NIC INNEGO JAK CENZURA , KTORA CHCA ZASTOPOWAC WOLNOSC MYSLI.


Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2010, 14:55:03 wysłane przez Kiara » Zapisane
Val Dee
Gość
« Odpowiedz #28 : Luty 24, 2010, 17:05:52 »

A czy w ktĂłrychÂś ''religiach'' kapÂłankami sÂą kobiety ?
Pytam bo nie wiem ? Siver.

W Judaizmie sa , bo moga byc juz rabinkami , wiec istnieje juz otworzona droga powrotu do natury przez kobiety.

Kobiety zawsze byly kaplankami jest to ich pierwotna i atawistyczna rola , czyli wychowanie przyszlych pokolen i przekaz wiedzy. Nie wiem dlaczego oddzielono ta naturalna czynnosc kobiety dzielac ja na maciezynstwo wobec dzieci , odlanczajac przekaz wiedzy kobiety dojrzalej , ktora podczas zycia wzbogaca sie duchowo o wiele bardziej niz mezczyzna z racji jej intuicyjnej i bardziej uczuciowej natury.
Rola mezczyzny nie jest kaplanstwo ,z racji na meska nature w ktorej przewaza sila jest nia bardziej krol opiekun ( nie wladca) wlasnie opiekun.


W chrzeÂścijaĂąstwie kobiety teÂż sÂą kapÂłankami (nawet biskupami) i co z tego wynika?

Biskup Margot Kaessmann skÂłada funkcjĂŞ przewodniczÂącej Rady KoÂścioÂła Ewangelickiego w Niemczech - zapowiadajÂą w ÂśrodĂŞ niemieckie media. DzieĂą wczeÂśniej ujawniono, Âże Kaessmann zostaÂła przyÂłapana na prowadzeniu samochodu po pijanemu.
W sobotĂŞ okoÂło godziny 23.00 sÂłuÂżbowy samochĂłd pani biskup zwrĂłciÂł uwagĂŞ policji. PrzejechaÂła jednÂą z ulic w centrum Hanoweru na czerwonym Âświetle. Test alkoholowy wykazaÂł 1,3 promila alkoholu we krwi, co przy obowiÂązujÂącej w Niemczech od 2001 roku, i obniÂżonej z 0,8 do 0,5 promila normie doprowadziÂło do zabrania biskup na posterunek. Tam prĂłbka krwi wykazaÂła aÂż 1,54 promila. Prokuratura w Hanowerze oceniÂła Kaessmann jako "caÂłkowicie niezdolnÂą do jazdy" i ukaraÂła mandatem w wysokoÂści miesiĂŞcznej pensji. Biskup utraciÂła teÂż prawo jazdy na okres roku.

Margot Kaessmann komentuje zajœcie w gazecie "Bild": B³¹d, który pope³ni³am, przera¿a mnie sam¹. Jestem œwiadoma, jak niebezpieczne i nieodpowiedzialne jest prowadzenie pod wp³ywem alkoholu. Oczywiœcie poddam siê wszystkim konsekwencjom prawnym.

Alkoholowe statystyki

Nawet 1,1 promila alkoholu we krwi za kierownicÂą kwalifikuje siĂŞ w Niemczech jako caÂłkowitÂą niezdolnoœÌ do jazdy i nazywa czynem karalnym. Wg danych opublikowanych przez NiemieckÂą CentralĂŞ PrzeciwdziaÂłania UzaleÂżnieniom (DHS) juÂż 0,2 promila zmienia zachowanie i subiektywny sposĂłb doÂświadczania, a takÂże zak³óca zdolnoœÌ widzenia, koordynacjĂŞ ruchĂłw, zmysÂł sÂłuchu i zapachu. 0,5 promila spowalnia niektĂłre reakcje i sprawia, Âże mylnie szacujemy prĂŞdkoÂści. Przy 0,8 promila wszystkie reakcje sÂą spowolnione. PoszczegĂłlne landy wysyÂłajÂą kierowcĂłw na medyczno – psychologicznÂą diagnostykĂŞ, gdy procent alkoholu we krwi wynosi od 1,6 do 2,0 promila. PowziĂŞte Âśrodki ostroÂżnoÂści doprowadziÂły od 1997 roku do spadku ÂśmiertelnoÂści w wypadkach drogowych spowodowanych nietrzeÂźwoÂściÂą. W 2007 roku ÂśmierĂŚ na drogach poniosÂło 565 osĂłb na 20 785 wypadkĂłw tego typu. 26 500 osĂłb zostaÂło rannych.

GÂłosy i komentarze

Dane te podkreÂślajÂą powagĂŞ sobotniego zajÂścia. Rzecznik Ewangelicko-LuteraĂąskiego KoÂścioÂła Krajowego Hanoweru, Johannes Neukirch, powiedziaÂł agencji DAPD: "Kaessmann znajdowaÂła siĂŞ w sytuacji prywatnej. W gruncie rzeczy i w tym przypadku biskup moÂże poprosiĂŚ o kierowcĂŞ, jednak on rĂłwnieÂż miaÂł wolne." Szefowa KoÂścioÂła w nastĂŞpstwie tego wydarzenia po raz pierwszy odwoÂłaÂła na najbliÂższe dni wszystkie terminy. Nie przerwie jednak swoich codziennych zajĂŞĂŚ, podkreÂśla rzecznik KoÂścioÂła Ewangelickiego w Niemczech, Reinhard Mawick.

Teolog z Wittenbergi, Friedrich Schorlemmer, opowiada siê za biskup Käßmann. W "Leipziger Volkszeitung" stwierdzi³, ¿e ten rodzaj "zaæmienia przytrafia siê ludziom, którzy pracuj± na stanowiskach publicznych w ci±g³ym stresie". Doda³ jednak, ¿e "jazda pod wp³ywem alkoholu jest uchybieniem trudnym do usprawiedliwienia". Mniejsze zrozumienie ma natomiast dla sytuacji przewodnicz±cy rady konserwatywnych luterañskich protestantów, hamburski pastor Ulrich Ruess. W tej samej gazecie nazwa³ niefortunny przejazd biskup Kaessmann "ogromn± awari±, która bêdzie musia³a mieæ swoje konsekwencje". O odwo³aniu biskup Kaessmann nie ma jednak na razie mowy. Friedrich Schorlemmer podkre¶la: "Szyderstwo, jakiemu trzeba bêdzie stawiæ czo³a to du¿o wiêksza kara, ni¿ nakaz porz±dkowy".

Postaæ Margot Käßmann

Biskup Margot Kaessmann, 51-letnia zwierzchniczka Ewangelicko-LuteraĂąskiego KoÂścioÂła Krajowego Hanoweru, od paÂździernika 2009 roku jest teÂż przewodniczÂącÂą Rady KoÂścioÂła Ewangelickiego w Niemczech. Jako pierwsza kobieta na tym stanowisku, reprezentuje okoÂło 25 mln protestantĂłw. Margot Kaessmann mieszka w Hanowerze. Jest doktorem teologii ewangelickiej, matkÂą czterech cĂłrek i rozwĂłdkÂą.

http://wiadomosci.onet.pl/2133023,12,pani_biskup_rezygnuje_przeraza_mnie_moj_blad,item.html
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #29 : Luty 24, 2010, 17:21:30 »

Wynika z tego jedno iz normalni ludzi ( kobiety i mezczyzni) maja idetyczne prawa , sa  ,omylni opelniaja mnustwo bledow w swoich zyciach, posiadaja do nich przyrodzone prawo.
Ale wynkia z tego rowniez iz najwyzsze funkcje w religijne w kosciolach moga normalnie sprawowac i mezczyzni i kobiety.
Nie sa one pprzynalezne i zarezerwowane tylko dla mezczyzn.
Naduzywanie alkoholu rowniez jest slaboscia i mezczyzn i kobiet , w srod ksiezy jest to znanny fakt , sa tacy , w srod ich hierarchji , ktorzy go usprawiedliwiaja , a nawet sami zajmuja sie produkcja i dystrybucja wina. I to nie w kosciele ewangelikim a katolickim.

Wazne jest by ludzie zauwazyli wlasne ludzkie slabosci i nie wynosili swojej nadludzkosci  ponad innych z powodu pelnionych funkcji.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
muszin
Gość
« Odpowiedz #30 : Luty 25, 2010, 13:48:46 »

Czy katechizm moÂże siĂŞ zmieniaĂŚ co jakiÂś czas Arturze ?
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #31 : Luty 25, 2010, 14:11:41 »

W nieznacznym stopniu tak, co do g³ównych nurtów - raczej nie. Mo¿e to byÌ np. spowodowane wzrostem poziomu wiedzy, odkryciami, rozwa¿aniami - np. sprawy zwi¹zane z genetyka, klonowaniem. Ostatnio np. zmodyfikowano tzw. "przykazania koœcielne" - osobiœcie uwa¿am wprowadzon¹ zmianê za niezbyt udan¹.
Dlatego bardziej odpowiednim i precyzyjnym okreÂśleniem wedÂług mnie byÂłoby "doprecyzowanie" bÂądÂź "aktualizacja". OczywiÂście obie z tych definicji moÂżna z formalnego punktu widzenia nazwaĂŚ zmianÂą.
Zapisane
muszin
Gość
« Odpowiedz #32 : Luty 25, 2010, 14:18:06 »

A jak¹ mamy pewnoœÌ,¿e nie by³o nic w nim o kobiecie w takiej kwestii jak poruszy³a Kiara ?
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #33 : Luty 25, 2010, 14:42:28 »

WiedziaÂłem do czego zmierzasz, ok. Jako jeden z powodĂłw powiem, Âże wtedy KRK nie uznawaÂłby za czÂłowieka np. MaryjĂŞ, matkĂŞ Jezusa, ktĂłra cieszy siĂŞ w KRK bardzo duÂżym szacunkiem - co na marginesie, jest takÂże powodem krytyki. RĂłwnieÂż dlatego, Âże wiele kobiet jest w KRK uznanych za bÂłogosÂławione czy ÂświĂŞte, czy za takowe KRK mĂłgÂłby uznaĂŚ nie-ludzi? Chcesz wiĂŞcej przykÂładĂłw/argumentĂłw?
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #34 : Luty 25, 2010, 14:55:08 »

Wedlog zasad katolicyzmu kobieta powinna byc calkowicie poddana mezczyznie.
A co z zabiciem jej dla ratowania meskiego honoru? Przeczytajcie sami.

Gdyz prawa zapisane to jedno a prawa zwyczajowe tolerowane , to drugie.


http://www.google.com/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&q=historycy+prawa+kobiety+w+katolicyzmie&lr=&btnG=Szukaj+w+Google

BÂądÂź podlegÂła mĂŞÂżowi! - przykazania BoÂże dla kobiet.

[PDF]
BÂądÂź podlegÂła mĂŞÂżowi! - przykazania BoÂże dla kobiet
Format pliku: PDF/Adobe Acrobat - Szybki podglÂąd
kobiet a katolicyzmem w Polsce. ÂŚroda zauwaÂżyÂła mianowicie pewnÂą zaleÂżnoœÌ .... tzw. prawo „naturalne". Zgodnie z owym prawem kobieta jest redukowana do statusu samicy, ... Problem polega na tym, iÂż historia wielokrotnie zadaÂła kÂłam tej ...
www.racjonalista.pl/pdf.php/s,4806

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 15:04:25 wysłane przez Kiara » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #35 : Luty 25, 2010, 16:11:46 »

Uwa¿am, ¿e ka¿dy cz³owiek ma prawo do w³asnych doœwiadczeù . Czy to kobieta, czy mê¿czyzna , jesteœmy równoprawnymi istotami bez wzglêdu na to, co na ten temat ma do powiedzenia religia, czy Paùstwo. DoœÌ ju¿ przyjmowania narzuconych, chorych wzorców. System ( tak¿e religijny) jest po to, aby nam s³u¿yÌ, a nie odwrotnie. Jeœli jest inaczej, to trzeba to zmieniÌ. Osobiœcie znam pary w których to ona jest aktywn¹ zawodowo osob¹ utrzymuj¹c¹ rodzinê, a on bezrobotnym zajmuj¹cym siê dzieckiem. Wszystko jest w porz¹dku , bo obie strony to akceptuj¹. Gorzej , jeœli w takich zwi¹zkach ludŸmi rz¹dz¹ wprogramowane im stereotypy. Wtedy mê¿czyzna czuje siê niezrealizowany i pozbawiony w pewnym sensie swojej mêskoœci, bo nie jest w stanie utrzymaÌ rodziny, a kobieta mo¿e popadaÌ w odwrotn¹ skrajnoœÌ uwa¿aj¹c siê za w³adczyniê , która przewy¿sza we wszystkim swojego partnera , musi byÌ matk¹ a dodatkowo jeszcze pracowaÌ zawodowo i utrzymywaÌ rodzinê.
Piszê o tym, gdy¿ nie wszyscy dostrzegaj¹ zalety zrównania p³ci. S¹ ludzie, którzy na ¿ycie patrz¹ poprzez stereotypy. Nadu¿ywaj¹ swoich praw , a niekiedy po prostu i zwyczajnie chc¹ siê odegraÌ za niedowartoœciowanie i upokorzenia z dzieciùstwa , czy za "niesprawiedliwoœÌ dziejow¹" ( albo z poprzedniego ¿ycia Mrugniêcie ) na zasadzie " teraz ja Wam, facetom wszystkim poka¿ê gdzie Wasze miejsce ".
Ale nie na tym przecieÂż polega rozwĂłj i "napeÂłnianie miÂłoÂściÂą swojego osobistego Graala ".
Dla mnie takie podziaÂły typu  "wy faceci" tacy a tacy, albo "wy kobiety" takie a takie, sÂą Âśmieszne.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #36 : Luty 25, 2010, 16:32:13 »

Nie wiem east czy dobrze zrozumiales moja  intecje pisania takich tematow?

W zadnym wypadku nie jest to zaden odwet z nic , jest to intecja uzmyslowienia wszystkim i kobietom i mezczyznom iz sytuacja w ktorej jestesmy obecnie jest spowodowana blednymi prawami ponizajacymi kobiety.
Zrozumienie tego przez obydwie strony jest sposobem wyjscia z impasu w ktorym utrzymuja nas prawa , a przedewszystkim religijne. Bo to one tak naprawde w duzej mierze odpowiadaja za ksztaltowanie tego pomylonego wizerunku ludzkosci , oraz zepchniecie kobiety do wyznaczonej dla niej roli przez ojcow kosciola.

Owszem , po malu mlodzi ludzie wychodza z tej traumy, ale trzeba uswiadamiac fakt dlaczego ona istnieje i co ja powoduje.

Znajac takie fakty , mozna podjac decyzje czy nadal prawnie chcemy w tym trwac?

Jezus glosil rownosc kobiety i mezczyzny , rownosc wszystkich ludzi , kk twierdzi iz nasladuje Jezusa. Pytam w czym?

Zatem pora zrozumiec iz to co tworzy nasze realia , tak naprawde nam nie sluzy pozytywnie , wowczas nie bedzie traumy mezczyzny , ktorego zona ma wieksze dochody finansowe niz on. Bo nie te wartosci sa naprawde najwazniejsze.

No coz nie wszystkim mezczyznom podoba sie jak kobieta podnosi glowe i dopomina sie o swoje naturalne prawa , wowczas zwalaja to na jej trudne dziecinstw , lub dawne inkarnacje.....

Madry mezczyzna podaje jej reke zeby mogla sie podniesc ,patrzacy przez pryzmat dawnej wladzy usiluje ponizyc kompleksami z przeszlosci.


Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
muszin
Gość
« Odpowiedz #37 : Luty 25, 2010, 18:02:19 »

Nie no w zupeÂłnoÂści rozumie i wiedziaÂłem, Âże bĂŞdziesz tak argumentowaÂł i w sumie dobrze UÂśmiech dziĂŞki temu wiemy, Âże kobiety jako czyste zÂło to wymysÂł ksiĂŞÂży i jeÂżeli takowi siĂŞ znajdywali to nie byli oni z pewnoÂściÂą teÂż powoÂłani przez Boga UÂśmiech  Mam tylko nadziejĂŞ, Âże ta dyskusja juÂż siĂŞ zakoĂączy UÂśmiech Bo fakty sÂą takie wedÂług mnie

1) w doktrynie KRK nie ma wzmianki o tym Âże kobiety sÂą siedliskiem zÂła
2) ale z nieznanych mi powodów du¿a wiêkszoœÌ ksiê¿y w œredniowieczu traktowa³a tak w³aœnie kobiety

Ciekawe czy siĂŞ zgodzisz UÂśmiech pozdrawiam UÂśmiech
Zapisane
Val Dee
Gość
« Odpowiedz #38 : Luty 25, 2010, 19:36:27 »

Bo kobiety to naprawdĂŞ czyste zÂło MrugniĂŞcie
Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #39 : Luty 25, 2010, 20:01:27 »

Katechizm KoÂścioÂła Katolickiego (KKK). Cytat:
KKK 369
Mê¿czyzna i kobieta s¹ stworzeni, to znaczy chciani przez Boga, z jednej strony w doskona³ej równoœci jako osoby ludzkie, a z drugiej strony, w ich byciu mê¿czyzn¹ i kobiet¹. "Bycie mê¿czyzn¹", "bycie kobiet¹" jest rzeczywistoœci¹ dobr¹ i chcian¹ przez Boga: mê¿czyzna i kobieta maj¹ nieutracaln¹ godnoœÌ, która pochodzi wprost od Boga, ich Stwórcy (Por. Rdz 2, 7. 22). Mê¿czyzna i kobieta maj¹ tak¹ sam¹ godnoœÌ, zostali stworzeni "na obraz Boga". W swoim "byciu mê¿czyzn¹" i "byciu kobiet¹" odzwierciedlaj¹ oni m¹droœÌ i dobroÌ Stwórcy.
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 20:02:07 wysłane przez Leszek » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #40 : Luty 25, 2010, 20:04:04 »

Nie no w zupeÂłnoÂści rozumie i wiedziaÂłem, Âże bĂŞdziesz tak argumentowaÂł i w sumie dobrze UÂśmiech dziĂŞki temu wiemy, Âże kobiety jako czyste zÂło to wymysÂł ksiĂŞÂży i jeÂżeli takowi siĂŞ znajdywali to nie byli oni z pewnoÂściÂą teÂż powoÂłani przez Boga UÂśmiech  Mam tylko nadziejĂŞ, Âże ta dyskusja juÂż siĂŞ zakoĂączy UÂśmiech Bo fakty sÂą takie wedÂług mnie

1) w doktrynie KRK nie ma wzmianki o tym Âże kobiety sÂą siedliskiem zÂła
2) ale z nieznanych mi powodów du¿a wiêkszoœÌ ksiê¿y w œredniowieczu traktowa³a tak w³aœnie kobiety

Ciekawe czy siĂŞ zgodzisz UÂśmiech pozdrawiam UÂśmiech

No przestan , to na jakiej podstawie ojcowie kosciola wydali dekret ( czy jak sie to nazywa) Mlot na czarownice , upowazniajacy ich do palenia kobiet na stosach?

Czy to byl tylko wymysl jakichs chorych psychoicznie  biskupow i papieza , ktorzy podejmowali decyzje nizgodne z ich prawami?

A skoro tak , to dlaczego  ta ustawa nie zostala zniesiona do dnia dzisiejszego , tylko jest zawieszona w dzialaniu?
To tak na wszelki wypadek , a noz sie przyda?
A ci wszyscy papieze i synody od tamtej pory nie wiedza o tym? Chca rownac prawa kobiet ale zatrzymuja prawo do palenia ich na stosach?

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 20:05:11 wysłane przez Kiara » Zapisane
Linda
Gość
« Odpowiedz #41 : Luty 25, 2010, 21:35:14 »

 MrugniĂŞcie MrugniĂŞcie

Cytat: Kiara
Jezus glosil rownosc kobiety i mezczyzny , rownosc wszystkich ludzi , kk twierdzi iz nasladuje Jezusa. Pytam w czym?

Myœle ,¿e w³aœnie tym ,ze me¿czyzni mog¹ byÌ tylko kap³anami....Wed³ug mnie KK chce zachowaÌ jakiœ wzór zgodny z wol¹ Jezusa,który przeciez do pos³ugi kap³aùskiej wybra³ dwunastu mê¿czyzn na aposto³ów.
Cytat: muszin
2) ale z nieznanych mi powodów du¿a wiêkszoœÌ ksiê¿y w œredniowieczu traktowa³a tak w³aœnie kobiety


CzyÂżby tylko ksiĂŞÂży..  przypomnij sobie jak traktowali kobiety najwiĂŞksi myÂśliciele staroÂżytnoÂści...np.  Arystoteles
Takie byÂły czasy i taki poziom ÂświadomoÂści .Na szczĂŞscie czasy siĂŞ zmieniÂły i dziÂś oceniajÂąc KK musimy siĂŞ odnoÂśiĂŚ do czasĂłw
dzisiejszych.Ja nie czuje siĂŞ poniÂżana....uwaÂżam ,ze na kaÂżdym kroku w codziennym ,Âżyciu podkreÂśla siĂŞ wyjÂątkowoÂśc kobiet .
Bo tak naprawdĂŞ to ja decydujĂŞ jak siĂŞ czujĂŞ...
KtoÂś kiedys powiedziaÂł...(nie wiem kto i kiedy i czy dokÂładnie tak).."Jest wielu ludzi ,ktĂłrzy chcieliby oszukiwaĂŚ,ale nie ma nikogo ,kto chcialby byĂŚ oszukiwany"  Jakie to mÂądre ..prawda?  Czy dziwicie siĂŞ Artkowi ,ze aby odrĂłznic prawde o faÂłszu domaga sie dowodĂłw?
Wiedza na ktĂłrej siĂŞ opieramy ,wiedza ,ktĂłra zmienia nasz ÂświatopoglÂąd powinna byĂŚ prawdziwa.JeÂśli na wiedzĂŞ takÂą nie ma dowodĂłw ..to zwykle taka wiedzĂŞ siĂŞ odrzuca.
Cytuj
I gdzie tu tolerancja do innoœci, do ró¿nego œwiatpogl¹du, do ró¿nego tempa rozwoju ró¿nych ludzi ?

Fajnie to uj¹³eœ Silver....Jak to siê dzieje ,ze TY to rozumiesz a inni nie?
 
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 22:00:54 wysłane przez Linda » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #42 : Luty 25, 2010, 22:33:33 »

Palenie na stosach by³o haniebn¹ kart¹ w KK - i nie zamierzam temu zaprzeczaÌ. Niestety by³o to tragiczn¹ interpretacj¹ i dostrzeganiem rzeczy/zapisów których nie ma. Jednak równie dobrze mogli znaleŸÌ siê tam i mê¿czyŸni - tragiczne równouprawnienie. Stosy... - nie jest to ¿adnym dowodem jakoby wed³ug KRK kobiety nie mia³y duszy/nie by³y uwa¿ane za ludzi - wszak w t³umaczeniach przedstawiano, ¿e to o ratowanie duszy chodzi.

KRK dostrzega i artyku³uje ró¿nice pomiêdzy kobiet¹ a mê¿czyzn¹, zarówno te trywialne - fizyczne, jak i natury psychicznej. S¹ po prostu dziedziny gdzie mê¿czyŸni siê sprawdzaj¹ lepiej, s¹ i takie gdzie kobietom mê¿czyŸni nie s¹ w stanie dorównaÌ. Czasy hase³ "kobiety na traktory" /do hut/kopalni na szczêœcie minê³y. Równouprawnienie takie by³o krzywdz¹ce dla kobiet i nie wykorzystywa³o ich potencja³u. Kobieta w KRK zawsze by³a uwa¿ana za równ¹ mê¿czyŸnie wobec Boga - mog³y zdarzaÌ siê pojedyncze chore opinie dostojników/duchownych lecz nigdy nie by³o to wyk³adni¹ i zaleceniami KRK. Kiara najzwyczajniej po raz kolejny przeholowa³a i dopuœci³a siê oszczerstwa. Szkoda, ¿e nie poproszono j¹ oficjalnie o dowody.


Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #43 : Luty 25, 2010, 22:43:19 »

hm spoko kobieta i mezczyzna spoko czemu nie mogliby razem spelniac kaplanstwa?, no ale czy mogliby sie  decydowac na malzenstwo:) "jedni moga temu uczynic  miejsce inni nie - jesli chodzi o celibat, malzenstwo tez nie jest prosta sprawa.." - to sa trudne role
- ale musieliby byc w wielkiej harmoni - mezczyzna wykonuje prace mezczyzny, kobieta , kobiety:),  (nie tak jak teraz feminizm:), napewno to nie jest  zabronione w pisme sw- harmonia, powrot do natury, milosc:)
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2010, 22:45:05 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #44 : Luty 25, 2010, 23:17:08 »

Linda zbyt wiele osob cytuje slowa Jezusa popierajac swoje decyzje , ktore nie mialy zwiazku z Jego swiatopogladem i stosunkiem do kobiet.

Nie cala wiedza na temat Jego i czasow w ktorych dzialal jest upubliczniona. On wyraznie i kategorycznie stawia na rowni , kobiete i mezczyzne. Na apsolutnej rowni nie wywyzszajac nikogo i nie ponizajac nikogo.

W Qumran idetyczne funkcje kaplanskie pelnily kobiety i mezczyzni , ale ta wiedza nie jest publikowana powszechnie , odczyt zwojow z nad Morza Martwego mowi o tym.
12 apostolow to nie do konca poznana historia , poczekamy na upublicznienie kolejnej wiedzy z tamtych czasow.
Wowczas zrozumiesz iz kaplanstwo kobiet jest o wiele starsze niz kaplanstwo mezczyzn.

To jak Ty sie czujesz osobiscie w kntekscie zwyczajow panujacych w kk jest Twoja osobista sprawa. Jednym dobrze w Afryce a innym na Alasce,

Jednak nie zmienia to faktu iz kobieta byla i jest ponizona przez ojcow kk, tak jest bo nie ma formalnej rownosci miedzy nimi , pomimo oficjalnej deklaracji iz sa rowni w oczach Boga.

No coz sa kobiety , ktore swietnie sie spelniaja w roli niewolnic , to ich sprawa, dopki im to sluzy niech tak dla nich bedzie.

Kiara UÂśmiech
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #45 : Luty 26, 2010, 00:33:45 »

Widac ptaku Twoje sady sa inne niz moje w tym wzgledzie. Jezeli wyrazisz zgode od dzisiaj przez tydzien bede Ciebie kalac roznymi nieprzyjemnymi epitetami.A Ty akceptuj to w cichosci , wszak masz ugruntowana prawde o sobie. MrugniĂŞcie UÂśmiech

Mysle ze sie zgodzisz bez problemu?

Zgadzam siĂŞ Kiaro, masz moje przyzwolenie...  UÂśmiech
Zapisane
janusz


Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 29
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1370



Zobacz profil
« Odpowiedz #46 : Luty 26, 2010, 00:42:17 »

MÂłot na czarownice: Jak zÂło dobrem zwalczano
     Autor tekstu: Eugeniusz Obarski

„MÂłot na czarownice" (Malleus maleficarum) - najsÂłynniejszy podrĂŞcznik dominikaĂąskich inkwizytorĂłw, to ksi¹¿ka, ktĂłra pozwoli ci zrozumieĂŚ mechanizmy okrucieĂąstw popeÂłnianych w imieniu Boga. To przecieÂż w Jego imieniu przez kilkaset lat Âścigano, torturowano i mordowano tysiÂące niewinnych kobiet, mĂŞÂżczyzn i dzieci obwinianych o czary. Korzeniem religijnych okrucieĂąstw jest zawsze nieprzejednany fanatyzm, dogmatyzm, a przede wszystkim „woÂłajÂąca o pomstĂŞ do nieba" niewyobraÂżalna ciemnota i ciasnota umysÂłowa. „MÂłot na czarownice" to — cytujemy z karty tytuÂłowej oryginaÂłu — „ksiĂŞga wiadomoÂści ludzkiej nie tylko godna i potrzebna, ale i z naukÂą KoÂścioÂła powszechnego zgadzajÂąca siĂŞ". Za wieki stosowania tej krwawej nauki, ktĂłrej jedynym owocem byÂły tortury, pÂłonÂące stosy i ÂśmierĂŚ, dopiero dziÂś Ăłw KoÂśció³ mĂłwi… „przepraszam".

''Fala magicznych przes¹dów i szaleùstw zwi¹zanych z polowaniami na czarownice osi¹gnê³a swe apogeum na prze³omie XVI i XVII wieku. Sk¹d wziê³y siê owe polowania i zawziêtoœÌ myœliwych w sutannach i s¹dowych togach akurat w tamtych wiekach?''

Otó¿ we wczesnochrzeÂścijaĂąskiej Europie status KoÂścioÂła nie byÂł jeszcze zbyt mocno ugruntowany. PokonstantyĂąski KoÂśció³ zawsze legitymizowaÂł swÂą organizacjĂŞ i wÂładzĂŞ opierajÂąc siĂŞ o warstwy rzÂądzÂące, bĂŞdÂąc póŸniej od nich w duÂżym stopniu zaleÂżny. Kiedy w XI i XII wieku feudalizm zacz¹³ trzeszczeĂŚ w szwach, bowiem na skutek wczesnokapitalistycznej gospodarki nastÂąpiÂł rozwĂłj miast i powstaÂła silna klasa mieszczaĂąska, „sojusz oÂłtarza i tronu" zacz¹³ KoÂścioÂłowi najwyraÂźniej ci¹¿yĂŚ. Zapragn¹³ wiĂŞc siĂŞ od tronu uniezaleÂżniĂŚ. Europa szukaÂła wĂłwczas dogodnych dla siebie drĂłg ekspansji; czemuÂż nie miaÂłby ekspandowaĂŚ i sam KoÂśció³? Zacz¹³ on wiĂŞc inicjowaĂŚ wyprawy krzyÂżowe — wolno byÂło rabowaĂŚ, niszczyĂŚ, paliĂŚ i mordowaĂŚ. A wszystko to w imiĂŞ „jedynie sÂłusznej" formacji religijno-ideologicznej, ktĂłra dawaÂła... rozgrzeszenie i odpust w imiĂŞ tylko jej znanych „wartoÂści wyÂższych". A Âże ludzkiej emancypacji opartej na wolnoÂści spoÂłeczno-gospodarczej towarzyszÂą zawsze apetyty dotyczÂące wolnoÂści sumienia czy wyznania, toteÂż w XII stuleciu zaznaczyÂł siĂŞ niebywaÂły oddolny rozwĂłj ruchĂłw religijno-spoÂłecznych, ktĂłre skostniaÂły Ăłwczesny KoÂśció³, KoÂśció³ stojÂący na wstecznym feudalnym stanowisku, uznaÂł za naturalnego wroga swych marzeĂą o religijno-ideologicznym monopolu. NajwyraÂźniej tzw. heretycy zagraÂżali jego doczesnym i uniwersalnym podstawom bardziej niÂż cesarstwa z ktĂłrymi papiestwo toczyÂło ustawiczne boje. Wizja utraty tego monopolu zmusiÂła wiĂŞc KoÂśció³ do zmasowanych atakĂłw na „kacerzy". Autor wstĂŞpu do wydanego we WrocÂławiu „MÂłota na czarownice" (1992 r.) pisaÂł: "Propaganda koÂścielna zarzucaÂła heretykom uprawianie kultĂłw satanistycznych i paranie siĂŞ czarnÂą magiÂą. Z czasem optyka sÂądownicza ulegÂła pewnemu odwrĂłceniu; poczÂątkowo, jeÂśli kogoÂś sÂądzono za herezjĂŞ, starano siĂŞ dodatkowo udowodniĂŚ, Âże byÂł czarownikiem — póŸniej wystarczyÂło oskarÂżyĂŚ kogoÂś o czary, by uznaĂŚ go za apostatĂŞ i heretyka. Tak oto nawet najniewinniejsze ludowe gusÂła zaczĂŞÂły byĂŚ odbierane jako zbrodnia zagraÂżajÂąca bytowi chrzeÂścijaĂąskiej cywilizacji. Miejsce urojeĂą zaj¹³ bardzo realny Szatan — droga do polowania na czarownice zostaÂła wytyczona".

Podrêcznik napisany przez dwóch inkwizytorów wyznaczonych przez Innocentego VIII na obszar Niemiec: Heinricha Krämera (Henricus Institoris) i Jakoba Sprengera w roku 1489. Wszystko narodzi³o siê w latach 70. XV w. w g³owie gorliwego Kraemera, który postawi³ sobie za cel ostateczne oczyszczenie œwiata ze wspólników diab³a.

MÂłot byÂł ksi¹¿kÂą bardzo poczytnÂą w Âśredniowieczu, miaÂł nawet ok. 30 wydaĂą. WedÂług ich ekspertyzy czary uprawiajÂą przede wszystkim niewiasty, ktĂłre sÂą do tego bardziej przystosowane przez naturĂŞ, rĂłwnieÂż z uwagi na mniejszÂą wiarĂŞ, jaka ponoĂŚ cechuje kobiety. Dla obu specĂłw koÂścielnych potwierdzeniem tego ma byĂŚ samo sÂłowo „kobieta" — nomen omen wedle ich domys³ów. SÂłowo femina (kobieta) ma bowiem mieĂŚ swojÂą etymologiĂŞ w zÂłoÂżeniu: „mniej wiary" (fe = fides, czyli wiara, oraz mina = minus, czyli mniej). Poza tym kobieta jest tÂą, ktĂłra jest bardziej skora do folgowania swym namiĂŞtnoÂściom, ktĂłre, jak wiadomo doskonale, sÂą tak miÂłe chrzeÂścijaĂąskiemu diabÂłu. Doszli wiĂŞc autorzy MÂłota do konkluzji, Âże "niewiasta jest tylko niedoskonaÂłym zwierzĂŞciem (...) Niewiasta jest tedy zÂła z natury, rychlej bowiem traci zaufanie do swej wiary i rychlej wyrzeka siĂŞ jej, to zaÂś stanowi podstawĂŞ uprawiania czarĂłw" (Deschner).

http://psr.racjonalista.pl/kk.php/d,104

Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #47 : Luty 26, 2010, 00:43:25 »

O przepraszam, staÂłem przed PaniÂą:
Kocie*, masz peÂłne prawo uÂżywaĂŚ do mnie jakiegokolwiek ze zwrotĂłw ktĂłrych uÂżyÂłem/uÂżyjĂŞ w rozmowach z innymi forumowiczami - nie bĂŞdĂŞ siĂŞ o nie w jakikolwiek sposĂłb obraÂżaÂł. Jedyne o co proszĂŞ to ostroÂżnie na te za ktĂłre to ja zostaÂłem ukarany oraz jeÂżeli nazwiesz mnie kÂłamcÂą bÂądÂź oszczercÂą - bĂŞdĂŞ wymagaÂł abyÂś tego dowiĂłdÂł.
* - wstaw dowolny nick.

czy mo¿na by ostatnie posty przenieœÌ do "wyraŸ siebie"?


edit:
MÂłot na czarownice, rozdziaÂł 1:
"A ten sposĂłb, abo teÂż jakikolwiek jemu podobny zachowujÂą czarownice, z ludÂźmi obojej pÂłci jednak wiĂŞcejz biaÂłymigÂłowami."
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 01:05:33 wysłane przez arteq » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #48 : Luty 26, 2010, 00:44:32 »

arteq, a jak odpowiesz na  pytanie, czy nazywasz kÂłamstwem, to Âże  cyt "(...) ojcowie kosciola wydali dekret ( czy jak sie to nazywa) Mlot na czarownice , upowazniajacy ich do palenia kobiet na stosach ( ..)  ta ustawa nie zostala zniesiona do dnia dzisiejszego , tylko jest zawieszona w dzialaniu "  ?

Bo, jeÂśli to nie jest kÂłamstwo to Âświadczy o hipokryzji krk i Kiara ma prawo siĂŞ oburzaĂŚ, a problem jest aktualny po dziÂś dzieĂą.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #49 : Luty 26, 2010, 01:13:10 »

Postaram siê to sprawdziÌ - wa¿noœÌ. "M³ot..." natomiast dotyczy³ i kobiet i mê¿czyzn.
Daleki jestem od zabraniania Kiarze czy komukolwiek oburzenia w stosunku do pewnych patologicznych zachowaĂą KRK zaszÂłych jak i aktualnych. WnioskujĂŞ jedynie aby nie dodawaĂŚ postaw ktĂłrych nie ma.

W kwestii nie uznawania kobiet za ludzi:
MÂłot na czarownice, rozdziaÂł 1 [na tĂŞ publikacjĂŞ siĂŞ m.in. powoÂływano]:
"A ten sposĂłb, abo teÂż jakikolwiek jemu podobny zachowujÂą czarownice, z ludÂźmi obojej pÂłci jednak wiĂŞcejz biaÂłymigÂłowami."
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 01:15:37 wysłane przez arteq » Zapisane
Strony: 1 [2] 3 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.03 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

granitowa3 phacaiste-ar-mac-tire watahaslonecznychcieni gangem zipcraft