Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 09:58:59


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Baza na KsiĂŞÂżycu  (Przeczytany 18336 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« : Październik 24, 2008, 15:21:04 »

NASA jakiœ czas temu og³osi³a, i¿ w 2020 planuje rozpocz¹Ì budowê bazy na Ksiê¿ycu. Sens budowy tej bazy jest dla mnie niejednoznaczny i zastanawiam siê, czy powody, jakie podaje NASA s¹ prawdziwe. Twierdz¹ oni, ¿e budowa bazy ma nam pomóc w dalszych lotach na Marsa, ¿e baza bêdzie wówczas odgrywa³a rolê przystanku, ma ponadto pe³niÌ rolê placówki naukowej badaj¹cej technologie potrzebne do lotów na Marsa.
Mnie zastanawia jednak, czy jest g³êbszy sens w wydawaniu astronimicznych sum na budowê bazy na Ksiê¿ycu, która z za³o¿enia ma pe³niÌ tylko w/w funkcje.

PrzytoczĂŞ fragment wiadomoÂści:

"NASA chce w tym zakresie wspó³pracowaÌ z innymi paùstwami i z firmami. Pocz¹tek budowy zaplanowano na 2020 r. Budowê poprzedzi seria lotów na Ksiê¿yc. Baza pos³u¿y jako placówka naukowa, jak równie¿ miejsce testowania technologii potrzebnych w przysz³ej podró¿y na Marsa. Wygl¹du bazy i tego, co astronauci bêd¹ w niej robiÌ, jeszcze nie okreœlono. NASA nie ustali³a te¿ dot¹d, kiedy baza zacznie dzia³aÌ.
Gdy mowa o lokalizacji bazy, na czoÂło propozycji wysuwajÂą siĂŞ regiony polarne KsiĂŞÂżyca. PanujÂą tam bardziej umiarkowane temperatury i dÂłuÂżej jest widno niÂż w okolicy rĂłwnika. To bardzo waÂżne, poniewaÂż - wedÂług planĂłw NASA - mieszkaĂący bazy bĂŞdÂą wykorzystywaĂŚ energiĂŞ sÂłonecznÂą. Ostatecznie moÂżna teÂż wykorzystaĂŚ energiĂŞ atomowÂą, ktĂłra zastÂąpi systemy energii sÂłonecznej lub zwiĂŞkszy ich moc.
Naukowcy podejrzewajÂą teÂż, Âże na biegunach znajdujÂą siĂŞ zasoby wodoru, lodu i innych substancji, ktĂłre moÂżna by wykorzystaĂŚ na stacji w ukÂładzie podtrzymywania Âżycia.
USA ogÂłosiÂły juÂż plany rozwoju nowego pojazdu kosmicznego, ktĂłry mĂłgÂłby lataĂŚ na Srebrny Glob i wylÂądowaĂŚ na jego powierzchni pierwszy raz od ostatniego lotu na KsiĂŞÂżyc Apollo w 1972. Agencja planuje teÂż dostarczyĂŚ tam system komunikacji pomiĂŞdzy ZiemiÂą a KsiĂŞÂżycem.
NASA nie planuje jednak "samotnego lotu" na Ksiê¿yc. Stany Zjednoczone bêd¹ szuka³y partnerów miêdzynarodowych i przemys³owych, którzy w³¹cz¹ siê w koszty przedsiêwziêcia, a byÌ mo¿e dostarcz¹ te¿ systemów zasilania, przestrzeni mieszkalnej czy œrodków niezbêdnych do przemieszczania siê po powierzchni Ksiê¿yca.
NASA nie przewiduje wzrostu budÂżetu przeznaczonego na program. PrĂŞdzej juÂż na program badania KsiĂŞÂżyca przesunie Âśrodki, wykorzystywane aktualnie w dziedzinie rozwoju promĂłw kosmicznych - gdy te juÂż wyjdÂą z uÂżycia.
WedÂług planĂłw, pojazdy te zakoĂączÂą swojÂą "sÂłuÂżbĂŞ" w 2010 r. Do tego czasu NASA planuje skoĂączyĂŚ budowĂŞ stacji kosmicznej."

ZnalazÂłam rĂłwnieÂż fragment artykuÂłu z Onetu z 2006roku:
" "Gazeta Wyborcza": Zaledwie 25 ton helu-3 wystarczyÂłoby dla zapewnienia USA energii elektrycznej na rok - oceniaÂł Lawrence Taylor z amerykaĂąskiego Instytutu Nauk Planetarnych na Ziemi.
Rosja i Chiny ruszaj¹ do wyœcigu o przejêcie na Ksiê¿ycu zasobów helu-3. To gaz, który mo¿e siê staÌ g³ównym Ÿród³em czystej energii, kiedy za kilkadziesi¹t lat wyczerpi¹ siê zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego.
Na Ziemi jest zaledwie 10 kg tego cudownego gazu. Badania prĂłbek przywiezionych przez AmerykanĂłw sugerujÂą, Âże jego wielkie iloÂści, przyniesione przez wiatr sÂłoneczny, sÂą na KsiĂŞÂżycu.
Dziœ koncerny energetyczne z Chin i Rosji œcigaj¹ siê o dostêp do z³ó¿ ropy naftowej i gazu. Jednak za kilkadziesi¹t lat te ziemskie zasoby wêglowodorów wyczerpi¹ siê. Skoro nie bêdzie ich na Ziemi, to szukaÌ trzeba w kosmosie. Dlatego mocarstwa ju¿ teraz szykuj¹ siê do wyœcigu po nowe Ÿród³a energii.
Do 2015 r. Rosja bêdzie mog³a wys³aÌ za³ogow¹ misjê na Ksiê¿yc - zapowiedzia³ Niko³aj Sewastianow, szef firmy RKK Energy, g³ównego rosyjskiego producenta rakiet kosmicznych.
Rosjanie siĂŞ spieszÂą, bo kilka dni temu swoje plany wypraw na KsiĂŞÂżyc ujawnili ChiĂączycy. W 2017 r. PaĂąstwo ÂŚrodka zamierza wysÂłaĂŚ sondĂŞ po prĂłbki gruntu z KsiĂŞÂżyca. JuÂż wczeÂśniej ChiĂączycy mĂłwili, Âże chcÂą sprawdziĂŚ, czy opÂłaci siĂŞ sprowadzanie stamtÂąd helu-3.
W wyÂścigu na KsiĂŞÂżyc mocarstwa zapewne bĂŞdÂą wiĂŞc najpierw rywalizowaĂŚ o prawo do dziaÂłek zawierajÂących najwiĂŞcej helu-3."

Ta informacja miesza w gÂłowie zapewne nam wszystkim.
Mnie z kolei przyszÂło na myÂśl, Âże moÂżliwoÂściÂą jest, Âże opisane powyÂżej wydarzenia majÂą jakiÂś zwiÂązek ze sÂłowami "Henry Deacon'a", ktĂłre wypowiedziaÂł w wywiadzie z przedstawicielami Projektu Camelot - http://www.projectcamelot.org/henry_deacon_1_polish.html
Wyjawi³ on wówczas, ¿e od 1998r. USA wraz z Chinami planuje wojnê, która ma rozpocz¹Ì siê jeszcze w tym roku.
Zastanawia³am siê, co takiego ³¹czy USA z Chinami, co mog³o by spowodowaÌ, ¿e te dwa mocarstwa planuj¹ razem wojnê. Dlaczego te dwa? I przeciw komu? Pierwsza myœl - jak nie wiesz, o co chodzi, chodzi o pieni¹dze. USA jest zad³u¿one w Chinach na gigantyczn¹ kwotê, wg ostatnich informacji, jakie do mnie dotar³y jakiœ czas temu, by³o to ok.$1000mld. W tym samym czasie byli oni równie¿ zad³u¿eni w Rosji - ok. $300mld. Wymieni³am te¿ Rosjê, poniewa¿ jeœli zak³adam, ¿e USA z Chinami chc¹ wojny, to mo¿e ona zostaÌ wymierzona w³aœnie przeciwko Rosji.
Jestem przekonana, Âże juÂż w latach 90-tych wiadome byÂło, Âże ziemskich surowcĂłw nie starczy nam na dÂługo. ÂŻe juÂż wĂłwczas poszukiwano alternatyw na wypadek wyczerpania siĂŞ tych surowcĂłw. ÂŻe juÂż wtedy wiedziano, Âże takich alternatyw bĂŞdzie trzeba szukaĂŚ w kosmosie. A gdzie nam bliÂżej niÂż na KsiĂŞÂżyc? Na ktĂłrym przypuszczalnie sÂą ogromne iloÂści w/w gazu.
Moja konkluzja mo¿e oczywiœcie okazaÌ siê nieprawdziwa. Uwa¿am jednak, ¿e gdybym mia³a wierzyÌ w autentycznoœÌ informacji przekazanych przez "Deacon'a", to w³aœnie pozyskanie surowców mo¿e okazaÌ siê wspó³czeœnie najwiêkszym bogactwem. USA w '98r mog³o zawrzeÌ porozumienie z Chinami, na którym zadeklarowano, i¿ oba te paùstwa podziel¹ siê zasobami z Ksiê¿yca, jeœli takowe tam znajd¹. Taki podzia³ móg³ doprowadziÌ do sp³acenia d³ugu, jaki USA maj¹ w Chinach.
Na pewno przypuszczali oni, Âże w tym wyÂścigu weÂźmie udziaÂł Rosja. Wszak nie moÂżna lekcewaÂżyĂŚ faktu, Âże to wÂłaÂśnie Rosja byÂła pierwsza w kosmosie. Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa, a mianowicie czas, jaki pozostaÂł do 2020 roku. 12 lat moim zdaniem, to nie bardzo odlegÂły termin jak na podjĂŞcie tak wielkiego przedsiĂŞwziĂŞcia. To rĂłwnieÂż sugerowaÂło by, Âże operacja taka planowana jest conajmniej od lat 90-tych.
Ciekawa jestem, co Wy na ten temat myÂślicie.
Pozdrawiam.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
tom1ek

GaduÂła


Punkty Forum (pf): 47
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 946


yeah! ;)


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Październik 24, 2008, 19:07:19 »

pisaÂłem o tym na starym forum, to byÂłaby I oficjalna baza - bo juÂż dawno majÂą tam swoje, bez informowania o tym opinii publicznej
Zapisane

Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze naleÂży do mnie. Pozdrawiam starych znajomych UÂśmiech
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Październik 30, 2008, 12:26:24 »

tom1ek, masz racjĂŞ - jest bardzo duÂżo hipotez gÂłoszÂących, Âże USA majÂą bazy na KsiĂŞÂżycu juÂż od dawna.
WÂłaÂśnie dlatego napisaÂłam, Âże 12 lat na wybudowanie bazy to maÂło czasu, Âże coÂś tu nie gra. Moim zdaniem projekt NASA tak naprawdĂŞ moÂże byĂŚ mistyfikacjÂą. MĂłwiÂą nam, Âże chcÂą wybudowaĂŚ bazĂŞ, poniewaÂż spodziewajÂą siĂŞ, Âże wkrĂłtce informacja o istnieniu takowej moÂże przedostaĂŚ siĂŞ do opinii publicznej. Jest to wiĂŞc prĂłba oczyszczenia siĂŞ z ewentualnych zarzutĂłw. Takie jest jednak tylko moje przypuszczenie. MoÂże to wybujaÂła fantazja, nie jestem przekonana w 100%, Âże baza istnieje juÂż od dawna mimo wielu zdjĂŞĂŚ dostĂŞpnych na ten temat w sieci.
Jako jeszcze jedn¹ ciekawostkê powiem, ¿e statek, nad którym ponoÌ pracuje NASA, a który ma pomóc w wype³nieniu tej misji nosi nazwê Orion Uœmiech Pewnie zbieg okolicznoœci... A mo¿e nazwano go tak z powodów marketingowych... Wszak has³o Orion jest ju¿ i tak doœÌ czêsto wyszukiwane... A mo¿e jednak istnieje jakieœ niewielkie powi¹zanie....
Tego juÂż nie wiem.
Zainteresowanym podajĂŞ linkt do Wikipedii dotyczÂący misji - http://pl.wikipedia.org/wiki/Orion_(statek_kosmiczny)
oraz do samego ÂźrĂłdÂła - http://www.nasa.gov/mission_pages/constellation/orion/
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
lukhel
Gość
« Odpowiedz #3 : Listopad 07, 2008, 16:03:07 »

Ciekawe dla czego nie uÂżyjÂą anty grawitacyjnych maszyn ktĂłre przejĂŞli od hitlerowcĂłw i napewno je udoskonalili przez 50 lat
ciekawy link
http://www.greendevils.pl/rozne/hyperborea/nowa_szwabia/1_nowa_szwabia.html 
Zapisane
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #4 : Listopad 15, 2008, 16:34:32 »

CoÂś na temat ksiĂŞÂżyca z Ziemia ZwiastunĂłw ÂŚwitu rozdziaÂł 10:

..."O ksiê¿yc stoczono bardzo wiele bitew. Pewne czêœci ksiê¿yca maj¹ swoich w³aœcicieli, pewne jego czêœci siê wykorzystuje. Ksiê¿yc zaczynaj¹ zamieszkiwaÌ si³y, które chc¹ pomagaÌ wam w rozwoju, zamiast was ograniczaÌ. Istnieje plan polegaj¹cy na stopniowym wprowadzaniu innych programów wywieraj¹cych wp³yw na Ziemiê. Ksiê¿ycowe programy od wieków w znacznym stopniu ogranicza³y istoty ludzkie. Opowieœci o zwi¹zkach pe³ni ksiê¿yca z chorobami psychicznymi, ob³êdem i wzmo¿onym krwawieniem s¹ najzupe³niej prawdziwe. Ksiê¿yc kreuje powtarzaj¹ce siê cykle, na które reagujecie. Wiecie jak wielki wp³yw wywiera na was telewizja. To samo dotyczy ksiê¿yca. Po prostu nie mo¿ecie do-stroiÌ siê do jego programów i nauczyÌ siê, w jaki sposób je wy³¹czaÌ. Nie mo¿ecie wy³¹czyÌ ksiê¿yca. Inni musz¹ zrobiÌ to dla was. Mog¹ te¿ przeprogramowaÌ waszego satelitê; co dzieje siê obecnie.

W tej chwili ksiĂŞÂżyc znajduje siĂŞ pod peÂłnÂą kontrolÂą. NiektĂłrzy ludzie cierpiÂą wskutek manii i szaleĂąstwa bĂŞdÂących skutkiem wpÂływu ksiĂŞÂżyca. Na satelicie Ziemi istnieje wiele baz nale¿¹cych do istot pozaziemskich i innych, zaÂś mieszkaĂący Ziemi majÂą na to niewielki wpÂływ. Wszystkim tym naprawdĂŞ kierujÂą istoty pozaziemskie. Mimo gwaÂłtownego postĂŞpu, jaki siĂŞ w niej dokonuje, wasza technika nie moÂże siĂŞ rĂłwnaĂŚ z biotechnologiÂą czujÂących podró¿nikĂłw przestrzeni. W tej grze jesteÂście nowicjuszami. Brak wam waÂżnego klucza, poniewaÂż wasze zmysÂły i istota waszego fizycznego Âświata porzÂądkujÂą rzeczywistoœÌ w szczegĂłlny sposĂłb. Nieustannie tÂłumaczycie dane, i, podobnie jak w przypadku interpretacji snu, prĂłbujecie wcisn¹Ì doÂświadczenie w fizyczne granice. Odkrywacie przy tym, Âże w ten sposĂłb moÂżecie wytÂłumaczyĂŚ coraz mniej i mniej. Wszystko jest myÂślÂą – umysÂłowÂą architekturÂą – a zespĂłl konstruktorĂłw znajduje siĂŞ w wielu rzeczywistoÂściach.' ...

Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #5 : Listopad 15, 2008, 16:44:36 »

Cytujesz te fragmety ksiazek, poniekad bardzo dobrze. dziekuje Ci. Ale powiedz co TY z tego zrozumiales? Co te informacje znacza dla Ciebie? O czym tak naprawde opowiadaja?
Bardzo bym chciala uslyszec Twoja osobistapinnie. Zinterpretuj prosze ten przekaz.
Kiara UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2008, 16:45:36 wysłane przez Kiara » Zapisane
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #6 : Listopad 15, 2008, 17:31:21 »

Och Kiaro, pochlebiasz mi. Nie przypuszczaÂłem, Âże moje zdanie moÂże mieĂŚ dla Ciebie takie znaczenie. ChoĂŚ przyznam, Âże nie bardzo rozumiĂŞ co tu jest do opisywania. Gdybym wkleiÂł ten fragment w jakimkolwiek innym temacie, to rozumiĂŞ Âże musiaÂłbym umotywowaĂŚ co to ma wspĂłlnego z caÂłoÂściÂą, ale w tym przypadku.
Wybacz, ale moÂżesz mi przyÂłoÂżyĂŚ gdzie indziej. DuÂży uÂśmiech

A, jeszcze mĂłgÂłbym to umieÂściĂŚ w temacie, w ktĂłrym zamieszczono fotki dziwnych obiektĂłw na ksiĂŞÂżycu.
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2008, 17:34:43 wysłane przez Dariusz » Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Listopad 15, 2008, 19:07:12 »

próbujecie wcisn¹Ì doœwiadczenie w fizyczne granice. Odkrywacie przy tym, ¿e w ten sposób mo¿ecie wyt³umaczyÌ coraz mniej i mniej.

Dariuszu, to zdanie opisuje mnie w perfekcyjny sposób. Im wiêcej zdarzeù próbujê wyjaœniÌ racjonalnie, tym g³êbsze mam wra¿enie, ¿e te racjonalne odpowiedzi s¹ ma³o prawdopodobne.
Innymi sÂłowy - coraz mniej rzeczy daje siĂŞ wyjaÂśniĂŚ wiedzÂą, jakÂą dysponuje przeciĂŞtny czÂłowiek.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #8 : Listopad 15, 2008, 19:33:31 »

Czyli wniosek jest juÂż chyba jasny. CzyÂż nie? DuÂży uÂśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #9 : Listopad 15, 2008, 20:47:33 »

Dla mnie nie. Bo wszystko co cytuje , lub pod czym sie podpisuje musze jakos zrozumiec( przepuscic przez moj filtr akceptacji. Ludzie pisza rozne rzeczy, ale ja zawsze sie zastanawiam co to dla mnie znaczy? Bo nie zawsze to samo dla wielu. Wnioskiem sa dyskusje. Dlatego zadam Ci dwa pytania zwiazane z tekstem przez Ciebie cytowanym.

1. Co to znaczy Twoim zdaniem?....ksiezyc jest odpowiedzialny za wiele cykli naszego zycia.. , mozna go wylaczyc ..... Ksiezycowe programy od wiekow ograniczaly istoty ludzkie.....
....istoty przeprogramywuja naszego satelite.....

2. Jakie istoty? Kim Sa? Co dla nich jest wazne? Czy biora pod uwage nasze dobro i wole ? Czy konsultuja sie z nami?.... Wszystkim tak naprawde kieruja istoty pozaziemskie..... wasza technologia nie moze sie rownac z biotechnologia  CZUJACYCH PODROZNIKOW PRZESTRZENI POZAZIEMSKIEJ.
Zespol konstruktorow znajduje sie w wielu rzeczywistosciach.
Jak Ty rozumiesz te fragmety ? co to znaczy?

Ja uwazam ze samo tylko powtarzanie i cytowanie tekstow to zamalo, sa jakies powody dla ktorych to robimy.Informacja niezrozumiana bardziej szkodzi niz pomaga.
Nie uwazam ze teksty sa w zlych miejscach , ale warto wiedziec co kryje sie pod tymi okresleniami.
Kiara. MrugniĂŞcie
Zapisane
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #10 : Listopad 15, 2008, 21:19:43 »

Dla mnie nie. Bo wszystko co cytuje , lub pod czym sie podpisuje musze jakos zrozumiec( przepuscic przez moj filtr akceptacji. Ludzie pisza rozne rzeczy, ale ja zawsze sie zastanawiam co to dla mnie znaczy? Bo nie zawsze to samo dla wielu. Wnioskiem sa dyskusje. Dlatego zadam Ci dwa pytania zwiazane z tekstem przez Ciebie cytowanym.

1. Co to znaczy Twoim zdaniem?....ksiezyc jest odpowiedzialny za wiele cykli naszego zycia.. , mozna go wylaczyc ..... Ksiezycowe programy od wiekow ograniczaly istoty ludzkie.....
....istoty przeprogramywuja naszego satelite.....

2. Jakie istoty? Kim Sa? Co dla nich jest wazne? Czy biora pod uwage nasze dobro i wole ? Czy konsultuja sie z nami?.... Wszystkim tak naprawde kieruja istoty pozaziemskie..... wasza technologia nie moze sie rownac z biotechnologia  CZUJACYCH PODROZNIKOW PRZESTRZENI POZAZIEMSKIEJ.
Zespol konstruktorow znajduje sie w wielu rzeczywistosciach.
Jak Ty rozumiesz te fragmety ? co to znaczy?

Ja uwazam ze samo tylko powtarzanie i cytowanie tekstow to zamalo, sa jakies powody dla ktorych to robimy.Informacja niezrozumiana bardziej szkodzi niz pomaga.
Nie uwazam ze teksty sa w zlych miejscach , ale warto wiedziec co kryje sie pod tymi okresleniami.
Kiara. MrugniĂŞcie

Wiesz Kiaro, mam wra¿enie, ¿e ponios³a Ciê nerwa, albo dotkna³em twego ego i to doœÌ boleœnie. Jeœli tak, to przepraszam.
Ale do rzeczy. Mój post o numerze 8 by³ odpowiedzi¹ na post Janeth. Ale jeœli tak siê upierasz, to tak, cytaty które wklejam maj¹ na celu przede wszystkim zachêcenie ludzi, wspó³forumowiczów, do przeczytania ca³ego materia³u, nie tylko tych wycinków, które przytaczam. To samo tyczy Ciebie. Mia³em cich¹ i niek³aman¹ nadziejê, ¿e zw³aszcza Ty siêgniesz po te materia³y. przeliczy³em siê, jak widaÌ.
Tak wiĂŞc:

ad.1: jeœli nie masz zamiaru czytaÌ ca³ej trylogi pani Barbary Marciniak, proponujê Ci przeczytaÌ bardzo cienk¹, acz niesamowicie interesuj¹c¹ ksi¹¿kê autorstwa Johanna Paungger i Thomas Poppe pt. "Kalendarz ksiê¿ycowy - zastosowanie w codziennym ¿yciu". Ksi¹¿ka ta jest dostêpna w ksiêgarniach i empikach ( to chyba to samo).

Ad. 2  przecieÂż na to pytanie masz gotowÂą odpowiedÂź. Ale niech bĂŞdzie.  Istoty zajmujÂące ksiĂŞÂżyc, z tego co podajÂą Plejadjanie sÂą z reguÂły pozytywnymi istotami, jtĂłre dbajÂą o nasze dobro i o prawidÂłowe oprogramowanie yego satelity.

Jak klikn¹³em w poœcie nr. 6, jeœli chcesz mnie ugodziÌ, to w innym miejscu siê postaraj.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #11 : Listopad 15, 2008, 21:33:53 »

Dariusz nie odczytuj negatywnie moich pytan, nie taki maja cel. Ja prowokuje ludzi do samodzielnego myslenia, taki ja mam cel.
Przeczytalam ksiazki P. B.Marciniak i mam je wszystkie. Sa interesujace to prawda, ale przyjdzie momet w twoim zyciu ze ceniac je jako wstepne informacje nie beda dla Ciebie wyrocznia.
Plejadianie ostrzegaja zeby zbytnio im nie wierzyc, zeby myslec samodzielnie, bo prawda ma kolejne twarze a w planie jest kolejny plan......
Kiara
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Listopad 15, 2008, 21:34:24 »

Dariusz, wniosek jest juÂż jasny, ale nadal pozostaje rozgoryczenie.
W jaki sposĂłb i jakimi metodami pozyskiwaĂŚ wiedzĂŞ, ktĂłrej prawdopodobnie nikt nie zna, ani nie zatwierdziÂł; a ktĂłra mogÂłaby stanowiĂŚ ÂźrĂłdÂło odpowiedzi na pytania, ktĂłre juÂż jesteÂśmy gotowi stawiaĂŚ.
Dlaczego w ogóle wystêpuje tu taka niezgodnoœÌ? Bana³ na podobiznê tego, co by³o pierwsze: kura czy jajko.
Co powinno byĂŚ pierwsze i czemu to wÂłaÂśnie zawsze pytanie? Jak to moÂżliwe, Âże jesteÂśmy w stanie stawiaĂŚ pytania, na ktĂłre powszechna wiedza nie ma jeszcze odpowiedzi? Czy to oznacza, Âże nie jesteÂśmy jeszcze gotowi na zanegowania wiedzy dotychczasowej i otwarcie siĂŞ na nowÂą drogĂŞ poznania? Ja nawet nie mĂłwiĂŞ tego kÂątem tematu. RozpatrujĂŞ to, poniewaÂż jest coraz wiĂŞcej i wiĂŞcej pytaĂą, na ktĂłre nikt nie ma odpowiedzi, a odpowiedzi gÂłoszone przez nielicznych sÂą duszone w zarodku jako niezgodne z racjonalnymi wyjaÂśnieniami (ktĂłre, o zgrozo, teÂż nie potrafiÂą rozwiÂązaĂŚ problemu).
To byÂła taka moja myÂśl na zakoĂączenie dnia. Odpowiedzi na te pytania teÂż nie znam.
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2008, 22:09:28 wysłane przez janneth » Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Kiara
Gość
« Odpowiedz #13 : Listopad 15, 2008, 21:44:53 »

Miernikiem rozwoju czlowieka ( chociaz tym wstepnym) jest momet rozpoczecia samodzielnego myslenia. Przejawia sie on wlasnie stawianiem pytan.Wowczas to wiadomo ze nie jestesmy juz swiadomoscia zbiorowa , ktora akceptuje jeden nurt wiedzy jedna informacje jako odpowiedz na wszystko.Gdyby tak bylo , bylo by naprawde zle, bo nie jest to dyskusja o archetypach ( a i one w zaleznosci od rozwoju czlowieka) przemawiaja do nas inaczej.
Dlatego naprawde warto myslec, warto analizowac informacje, tymbardziej ze kazda podawana jest intecjnalnie. Nie zawsze nasze dobro bywa dobrem innych istot.
Kiara.
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Listopad 15, 2008, 22:00:48 »

Kiaro, co w przypadku, gdy myœlenie nad odpowiedziami jest bezowocne, a œwiadomoœÌ braku mo¿liwoœci wyjaœnienia frustruj¹ca?
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #15 : Listopad 15, 2008, 22:14:47 »

Dlatego jest nam potrzebny rozwĂłj duchowy, Janeth.
MoÂże sobie tego nie uÂświadamiasz do koĂąca, ale jesteÂś juÂż na tej drodze. To dziĂŞki temu doszÂłaÂś do wniosku, Âże racjonalne myÂślenie zaczyna zawodziĂŚ. Zacznij pracowaĂŚ nad myÂśleniem intuicyjnym. ZwÂłaszcza jako kobieta masz po temu wiĂŞksze moÂżliwoÂści.
Jasne, Âże nie od razu uzyskasz odpowiedzi na wszystkie nurtujÂące CiĂŞ pytania. Jednak ten rozwĂłj doprowadzi CiĂŞ do ÂźrĂłdÂła, z ktĂłrego zaczniesz czerpaĂŚ garÂściami.
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Listopad 15, 2008, 22:19:17 »

DziĂŞkujĂŞ za odpowiedÂź UÂśmiech CoÂś w tym jest, tylko jeszcze nie wiem co.
Po prostu czasami na wyjaœnienie czegoœ brakuje s³ów, nawet jeœli siê zna odpowiedŸ, to nie potrafi siê jej przekazaÌ.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Kiara
Gość
« Odpowiedz #17 : Listopad 15, 2008, 22:24:25 »

Popieram Dariusza w 100% myslenie i uzycie intuicji dziala. Faktycznie otwieraja sie te mozliwosci latwiej u kobiet, bo jestesmy inaczej zbudowane i wrazliwosc( odbior energetycznych bodzcow, fizyczny system nerwowy) mamy wieksza.Ale mezczyzni tez sa w srod nas cudownie wrazliwi. Czasami nie chca tego ujawniac. Wiekszy poziom energii milosci ( odczowanie i zycie nia) otwiera nam dostep do wiedzy wewnetrznej. To tak jak plyn podnoszacy swoj poziom w naczyniu, czym wyzszy jego poziom , tym dostep do wiedzy wiekszy ( plyn energia rozswietlajaca nasza wewnetrzna wiedze). Mniej wiecej tak to dziala.Wowczas , wiesz, czujesz cala swoja wewnetrznoscia czy informacja jest prawdziwa czy nie. Bo zgrywa sie lub nie z wzorcem ktory nosisz w sobie ( a wzorzec mamy wszyscy idetyczny, wzorzec Stworcy).
Reszta to dojscie do tego poziomu, inaczej samorozwoj.
Kiara
Zapisane
Leszek
Gość
« Odpowiedz #18 : Listopad 16, 2008, 22:29:30 »

Kiaro, możesz napisać
1) jak rozumiesz  słowo "wiedza" w powyższym kontekście?
2) co rozumiesz dokładnie, gdy używasz frazy "całą swoja wewnetrznoscią"?
3) co to jest "większy poziom energii miłości"?

Potem napiszę czemu pytam, teraz idę już spać.

Pozdrawiam



Po prostu czasami na wyjaśnienie czegoś brakuje słów, nawet jeśli się zna odpowiedź, to nie potrafi się jej przekazać.
Znajdź kogoś, kto  Cię wyczuje na tyle, że będzie w stanie ponazywać twoje intuicje. UÂśmiech


« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2008, 19:39:16 wysłane przez tom1ek » Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #19 : Listopad 17, 2008, 22:10:25 »

Witaj janneth,
Cytuj
próbujecie wcisn¹Ì doœwiadczenie w fizyczne granice. Odkrywacie przy tym, ¿e w ten sposób mo¿ecie wyt³umaczyÌ coraz mniej i mniej.

Dariuszu, to zdanie opisuje mnie w perfekcyjny sposób. Im wiêcej zdarzeù próbujê wyjaœniÌ racjonalnie, tym g³êbsze mam wra¿enie, ¿e te racjonalne odpowiedzi s¹ ma³o prawdopodobne.
Innymi sÂłowy - coraz mniej rzeczy daje siĂŞ wyjaÂśniĂŚ wiedzÂą, jakÂą dysponuje przeciĂŞtny czÂłowiek.
bardzo trafne spostrzezenie ale nie tylko Ty to zauwazasz. Od wielu lat, naprawde wielu naukowcow
dostrzega niemoc oficjalnej nauki. Niestety wielu brnie dalej bo to wiaze sie z kasa. Na dzien dzisiejszy
istnieje wiele konkurencyjnych teorii bazujacych na ciaglosci nauki ale istnieje tez wiele calkowicie
odmiennych. Gdyby bylo mozna je latwo przelozyc na potoczny jezyk wywolaly by wiele zamieszania.
Istnieja takze teorie autorstwa polskich naukowcow i naleza niewatpliwie do najciekawszych.
Wymienie tu Stanislawa Hellera oraz Jacyne-Onyszkiewicza.
Ten pierwszy to fenomen wywracajacy absolutnie wszystko do gory nogami, ten drugi bazuje na fizyce kwantowej ale wyciaga oryginalne wnioski. Teraz dodam tyle , ze uwaza on iz obserwowalny swiat zostal wygenerowany w momencie pojawianie sie pierwszego czlowieka ( jego swiadomosci )
i jest to swiat jeden z nieskonczenie wielu mozliwych.
Pan Heller natomiast najpierw przedefiniowuje najbardziej podstawowe pojecia co juz jest niezmiernie trudne do wyjasnienia. Jego logika prowadzi do wszechswiata z natury dynamicznego a w nim logiki
zarowno w skutku jak i w przyczynie.
Jako ciekawostke wrzuce jeszcze rozwiniecie logiki typu Boolean prowadzaca do spektakularnego wyniku a mianowicie matematycznego dowodu, ze czlowiek jest istota dobra.  DuÂży uÂśmiech
pozdrawiam
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Listopad 18, 2008, 20:26:09 »

Od wielu lat, naprawde wielu naukowcow
dostrzega niemoc oficjalnej nauki. Niestety wielu brnie dalej bo to wiaze sie z kasa.

Acentaur, nie moÂżna uogĂłlniaĂŚ i mĂłwiĂŚ, Âże naukowcy kontynuujÂą swoje dziaÂłania ze wzglĂŞdu na fundusze, jakie im za te dziaÂłania spÂływajÂą. Trzeba zrozumieĂŚ, Âże ci ludzie uczyli siĂŞ caÂłe swoje Âżycie i to wÂłaÂśnie nauka ich ksztaÂłtowaÂła.
Kiedy jedni siê bawili, oni œlêczeli nad ksi¹¿kami wierz¹c, ¿e dziêki wiedzy w nich zawartej bêd¹ mogli zrobiÌ coœ dobrego.
To tak jakbyœmy teraz mówili im: "Fajnie, ¿e siê mêczyliœcie, ale teraz ju¿ nie jesteœcie nam potrzebni, bo powoli stajecie siê bezu¿yteczni". Raz jest siê na, raz pod wozem. Fakt, mo¿e jest teraz pewien okres stagnacji, ale wierzê, ¿e najwybitniejsze umys³y na Ziemi znowu wynios¹ ludzkoœÌ na szczyty poznania i mo¿e nied³ugo bêd¹ w stanie odpowiedzieÌ na wiêksz¹ iloœÌ pytaù.
Jednak jest coÂś, co mnie drĂŞczy jeszcze bardziej niÂż brak odpowiedzi dla mnie.
MĂŞczy mnie bardziej tylko fakt, Âże te odpowiedzi juÂż dawno zostaÂły postawione, ale my siĂŞ o tym nie dowiemy.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #21 : Listopad 18, 2008, 22:43:59 »

Witaj janneth,
Cytuj
Acentaur, nie moÂżna uogĂłlniaĂŚ i mĂłwiĂŚ, Âże naukowcy kontynuujÂą swoje dziaÂłania ze wzglĂŞdu na fundusze, jakie im za te dziaÂłania spÂływajÂą. Trzeba zrozumieĂŚ, Âże ci ludzie uczyli siĂŞ caÂłe swoje Âżycie i to wÂłaÂśnie nauka ich ksztaÂłtowaÂła.
oczywiscie ja tez tak to rozumiem. Moja wpowiedz nie wartosciowala tego stan rzeczy.
Ale pomysl o mozliwosciach jakie niesie net i popatrz na efekty dzialalnosci swiata nauki na tym
nosniku.
pozdrawiam
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #22 : Listopad 18, 2008, 23:24:19 »

Acentaur, zgadzam siĂŞ. MoÂżliwoÂści Internetu sÂą ogromne, ale wolny dostĂŞp do tworzenia, modyfikowania i usuwania informacji umoÂżliwia rĂłwnieÂż szerzenie dezinformacji, a warto tutaj dodaĂŚ, Âże jeÂśli ma to miejsce, to jest o charakterze globalnym.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Listopad 19, 2008, 22:57:14 »

Witaj janneth,
Cytuj
a warto tutaj dodaĂŚ, Âże jeÂśli ma to miejsce, to jest o charakterze globalnym.
dokladnie tak sie dzieje. Powstaja minimalistyczne systemy zwalczajace inwencje i oryginalnosc na rzecz
standardu. Swiat nauki nalezy tez do takiego systemu. Bardzo zalosna sytuacja bo to kolejna sila
oddzialowujaca globalnie, ktora sie alienuje.
pozdrawiam
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #24 : Listopad 20, 2008, 13:07:43 »

Acentaur, niestety masz racjĂŞ, ale nie moÂżesz z tym nic zrobiĂŚ, bo nie masz takich moÂżliwoÂści.
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
Strony: [1] 2 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.037 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

opatowek watahaslonecznychcieni gangem ostwalia maho