Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 18:08:36


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 4 5 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ró¿dÂżkarstwo - rzecz o wahadeÂłkach i ró¿dÂżkach  (Przeczytany 84879 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
oszu
Gość
« Odpowiedz #25 : Luty 04, 2011, 22:48:29 »

tak sie sk³ada, ze znam wielu ludzi, którzy przez nadawanie sobie samym tytu³ów "mistrzów" uzurpuja sobie prawo do reklamowania swej "cudownoœci" i "doskona³oœci" a przy tym zion¹ brakiem pokory. Prowadz¹ biznesy i tylko czekaj¹ na biednych, chorych, cierpi¹cych ludzi aby im kit wciskaÌ. By³y robione tzw. prowokacje i wnioski... o zgrozo. jeden wielki be³kot, brylowanie, lansowanie siê i gadanie g³upot na swoich "wspó³braci' z branzy. To s¹ mistrzowie! Po¿al siê Boze! Osoby, które zajmuj¹ siê tym z uczciw¹ intencja, (bioterapia i radiestezj¹) s¹ niszczeni psychicznie przez w³aœnie tych zak³amanych miszczów- kolegów po fachu.
I nie reklamuj tu swoich kolegĂłw, bo to nie Âładnie. Kryptoreklama teÂż nie jest wskazana aÂż w taki bezczelny sposĂłb.
pozdrawiam
Chêtnych zdobywania wiedzy zapraszam do lektury i osobistego uczestnictwa w warsztatach wielu szkó³ prowadzonych przez wykwalifikowanych radiestetów;

http://www.radiesteci.pl/news.htm
http://www.radiestezja.waw.pl/pages.php?sDzial=artykuly&id=33
http://www.ezosfera.pl/61/abc-biometrow


Nie mogĂŞ siĂŞ nadziwiĂŚ ludziom, ktĂłrzy oÂśmielajÂą siĂŞ na dyskusjĂŞ w sprawach o ktĂłrych nie majÂą pojĂŞcia.
Czy ch³op si³¹ oderwany od p³uga powinien dyskutowaÌ o zdobyczach staro¿ytnego Egiptu?
Czy chÂłop siedzÂący na swych piĂŞciu morgach potrafi sobie wyobraziĂŚ wiĂŞcej niÂż tuzin, kopa czy mendel?
Jeœli nie potrafi, to niech siê nie pogr¹¿a...


Pozdrawiam - Thotal UÂśmiech

=================================

hej. Na podstawie mojego wieloletniego doœwiadczenia z tym œrodowiskiem, nie dostaniesz konkretnej odpowiedzi. moze zaskoczyÌ Cie be³kot, cytowanie fragmentów ksiazek, naukowych opisów itd, ale od siebie... nic. Przez wiele lat obserwowa³am wewnêtrzna walkê (nie jestem bioterapeut¹- ani radiestet¹). To co ukazywa³o sie moim oczom przesz³o moje oczekiwania. Na bakier etyka, choÌ kodeks etyki jest. Morale te¿ ma wiele zyczen. Papierochy, Ìpuùstwo, herezje, zdrady, piep.....e siê z koczankami, wódka. To by³o widaÌ. I te ci¹g³e oszczerstwa wobec innych, lepszych biznesmenów. szkoda s³ów.
Ka¿dy szanuj¹cy siê zielarz dobiera iloœÌ i sk³ad mieszanki dla danego pacjenta narzêdziem pochodz¹cym ze staro¿ytnego Egiptu (a mo¿e z cywilizacji jeszcze wczeœniejszych) - wahade³kiem.
WahadeÂłkiem posÂługujÂą siĂŞ terapeuci, geolodzy, rolnicy, radiesteci i majÂą powtarzalne wyniki.

Sam osobiœcie wytycza³em na swoich dzia³kach miejsce ujêcia wody z dok³adnym pomiarem ich g³êbokoœci, przy odchyleniu + / - 1m.

Przy odrobinie dobrych chêci mo¿na znaleŸÌ mnóstwo materia³ów, choÌby w internecie i literaturze. Ktoœ kto nie potrafi zrozumieÌ prostych zjawisk dotycz¹cych ka¿dego cz³owieka, zamyka siê przed nimi, nie dopuszcza mo¿liwoœci zmiany swojego nastawienia, muszê pos¹dzaÌ o u³omnoœÌ albo celowe dzia³ania, by wzbudziÌ niepotrzebne emocje.
ProszĂŞ mnie nie pytaĂŚ wiĂŞcj, bo nie udzielam lekcji uczniom, ktĂłrzy nie potrafiÂą sÂłuchaĂŚ MrugniĂŞcie


Pozdrawiam - Thotal UÂśmiech

ScaliÂłem posty
Darek
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2011, 17:32:27 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 13, 2011, 17:18:33 »

Co siĂŞ dzieje, co siĂŞ dzieje?
Same k...wy i zÂłodzieje?



Pozdrawiam - Thotal UÂśmiech
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 03, 2011, 16:00:03 »

By nie czyniĂŚ ofa w temacie o okultyzmie
postanowiÂłem tu nieco siĂŞ wstawiĂŚ.

Cytat: east
Arteq
Cytuj
Mi chodzi³o o wykorzystanie okultystyczne wahade³ka, m. in. zadaj¹c pytania na które udzielona odpowiedŸ mo¿e przybieraÌ dwa stany: tak lub nie. I wtedy mo¿emy sobie dowolnie ustaliÌ/za¿¹daÌ aby na tak zaczê³o krêciÌ siê w lewo na nie w prawo, lub w³aœnie odwrotnie
.

Za¿¹daÌ to sobie mo¿emy ,ale czy to zadzia³a w ten sposób ?
Jak ja rozumiem "odpowiedŸ" wahade³ka to nie umys³ decyduje w któr¹ stronê i w jakich okolicznoœciach zacznie siê ono krêciÌ w któr¹œ stronê, tylko jest to odpowiedŸ czegoœ, co nazwa³bym ezoterycznie Wy¿sze Ja (boskie ja). W praktyce jest to komunikat czystej œwiadomoœci dzia³aj¹cej poprzez rzeczy i œwiat o¿ywiony z tej prostej przyczyny , ¿e wszystko jest ze sob¹ œciœle po³¹czone i WIE o sobie wzajemnie wszystko , gdy¿ "uzgadnia" stany dekoherentne w ka¿dej chwili, w ka¿dej nano-sekundzie naszego ¿ycia i to ZANIM jeszcze siê objawi (wypadnie ze stanów spójnych, spl¹tanych). Czysta œwiadomoœÌ dok³adnie WIE wszystko , tylko ludzkie ego ,stworzone by b³¹dziÌ ( mo¿e jest ono koniecznym t³em dla zaistnienia odpowiedzi œwiadomoœci ?) nie wie kim jest i na to pytanie wci¹¿ szuka odpowiedzi.

Cytat: arteq
Sam osobiœcie tego nie robi³em - bazujê na bezpoœrednich relacjach osób które mia³y z tym do czynienia. Mo¿e i bym by³ sk³onny przyj¹Ì Twoje East wyjaœnienia gdybym równie¿ nie zna³ relacji osób które siê w to wci¹gnê³y i przekazywanych opisów konsekwencji takie stanu, prób uwolnienia siê od tego, etc. Czy wy¿szej ja mo¿e d¹¿yÌ do mojej/swojej destrukcji?

Zawsze z igÂły moÂżna zrobiĂŚ widÂły.
OsobiÂście posÂługujĂŞ, no, posÂługiwaÂłem siĂŞ wahadeÂłkiem i nic z tych "demonicznych" zjawisk mnie nie nĂŞkaÂł i nie mam najmniejszego problemu z odstawieniem tego - juÂż ze trzy lata nie uÂżywaÂłem go - wahadeÂłka.
Tak wiĂŞc z mojej perspektywy mogĂŞ Ci >arteq< ÂśmiaÂło poleciĂŚ naukĂŞ posÂługiwania siĂŞ tym bardzo przydatnym urzÂądzeniem.
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
east
Gość
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 03, 2011, 17:06:58 »

Bo wahadeÂłko to tak jaka igÂła  czy widÂły - jest tylko narzĂŞdziem MrugniĂŞcie

oszu
Cytuj
Na bakier etyka, choÌ kodeks etyki jest. Morale te¿ ma wiele zyczen. Papierochy, Ìpuùstwo, herezje, zdrady, piep.....e siê z koczankami, wódka. To by³o widaÌ. I te ci¹g³e oszczerstwa wobec innych, lepszych biznesmenów. szkoda s³ów.


Samo Âżycie UÂśmiech  czyli tak jak w kaÂżdym innym Âśrodowisku jest teÂż i margines. To ta ciemna strona biznesu.
Ró¿d¿karze czy bioenergoterapeuci to te¿ zwykli ludzie. Uwa¿am ,¿e krzywdê im siê robi dodaj¹c do tego œrodowiska nimb wtajemniczenia czy bycia "ponad" doczesnoœÌ.
Dla mnie Ci ludzie sÂą bardziej jakby inÂżynierami biologicznej przestrzeni Âżycia wykorzystujÂący wiedzĂŞ i technologiĂŞ by zarabiaĂŚ na Âżycie. SÂą inÂżynierowie solidni w swoim fachu i niesolidni Âściemniacze, ale zarĂłwno jedni jak i drudzy majÂą swoje ludzkie sÂłaboÂści - do kobiet, wĂłdki czy uÂżywek. Jak w kaÂżdym innym zawodzie bywa.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2011, 17:15:53 wysłane przez east » Zapisane
barneyos


GawĂŞdziarz


Punkty Forum (pf): 2
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 689



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 03, 2011, 17:31:52 »

Podzielam zdanie easta !!!

Te¿ traktujê to jak posiadanie umiejêtnoœci. Ja ich nie posiadam, ale zapisa³em siê na kurs radiestezji i siê po prostu tego nauczê. A bêdê na sobie praktykowa³ (a raczej na moim ogrodzie), bo zamierzam sobie wykopaÌ studniê, ale najpierw trza znaleŸÌ wodê.

Ale to tylko technika.
Zapisane

Pzdr barneyos   Cool

----------------------------------
\"Nie ma rzeczy niemoÂżliwych, sÂą tylko rzeczy, ktĂłrych na razie nie potrafimy zrobiĂŚ\"
\"Im wiĂŞcej wiem, tym bardziej wiem, Âże mniej wiem\"
janusz


Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 29
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1370



Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : Czerwiec 04, 2011, 00:13:00 »

Do niewÂątpliwych sukcesĂłw polskiej radiestezji moÂżna z pewnoÂściÂą zaliczyĂŚ fakt, iÂż moÂżemy poszczyciĂŚ siĂŞ drugim na Âświecie doktoratem z pogranicza radiestezji i architektury. Chodzi tu o pracÂą doktorskÂą znanego architekta i radiestety z Poznania Jana KasiĂąskiego pt. Studia rozpoznawcze w planowaniu przestrzennym ze szczegĂłlnym uwzglĂŞdnieniem czynnikĂłw naturalnych poprzez zastosowanie metod radiestezyjnych. Praca zostaÂła obroniona w listopadzie 1986 r. w Instytucie Architektury i Urbanistyki Politechniki WrocÂławskiej.
 Do grona zasÂłuÂżonych radiestetĂłw polskich zaliczani sÂą rĂłwnieÂż autorzy Âświetnych podrĂŞcznikĂłw radiestezji: CzesÂław Spychalski, Henryk Ladorski, Jerzy WoÂźniak, Leszek Matela, StanisÂław JastrzĂŞbski, Zbigniew KrĂłlicki, konstruktor sprzĂŞtu radiestezyjnego JĂłzef Baj, pionierzy radiestezji: Janina KamiĂąska, Antoni Skoczylas, Antoni Litwin, Tadeusz KozarĂłw, Ignacy CheÂłkowski oraz Cz. MoÂścicki, K. Tomala, K. ÂŚliÂżyĂąski, J. KoÂłpa, J. I. ÂŁuczak, L. Podhorecka, Ch. SzoÂł, S. WaĂąkowicz, E. Witkowski, W. Szwarc i inni.
 JednÂą z cech polskiej radiestezji jest stosunkowo duÂża liczba ksiĂŞÂży zajmujÂących siĂŞ tÂą dziedzinÂą. Do najwybitniejszych ksiĂŞÂży-radiestetĂłw nale¿¹: HĂťbner, Twardzicki, Podbielski, Malaka, Klimuszko, Kiljanek, GĂłra, BieÂżanowski i Wisz.


 Polska naleÂży teÂż do nielicznych krajĂłw, w ktĂłrych radiestezjĂŞ udaÂło siĂŞ zakwalifikowaĂŚ do spisu zawodĂłw rzemieÂślniczych.
http://www.cechbioenergoterapeutowpoznan.pl/historia_radiestezji.html
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #31 : Czerwiec 04, 2011, 12:41:31 »

Darek, w takim razie rozejrzyj siĂŞ po swoim otoczeniu - czy nie byÂło zmian na gorsze przy uÂżywania, a szczegĂłlnie w ktĂłrkim okresie po dostawieniu - np. choroba, nieuzasadnione niepowodzenia czy kÂłopoty, etc.
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #32 : Czerwiec 04, 2011, 20:12:34 »

To bylo przed 30-stu laty. Bylam u cioci na kieleckiej wsi. Wlasnie wujostwo potrzebowalo zrobic nowa studnie. Zawolali z drugiej wioski mezczyzne ktory mial wskazac miejsce gdzie napewno bedzie woda. Przez duzo lat kobiety nosily wode z
jednego miejsca, bo prawdopodobnie wszystkie proby byly na nic, wody w innym miejscu nie mozna bylo znalezc.
Wujek uslyszal od kogos, ze jest taki chlop, ktory 100% wskaze miejsce gdzie jest woda. Tak wiec chlop przyszedl z wachadelkiem pochodzil po podworku i wskazal miejsce gdzie mozna kopac. Tak wiec rozpoczeto kopanie i montowanie
pompy. Na czas obiadowy woda leciala juz z pompy. Radosc byla przeogromna, a chlop jako zaplate zazyczyl sobie dobry
obiad. Kiedy zasiadl do stolu wszystkie trzy dania razem z deserem wlal do jednej miski i zjadl. Na pytanie dlaczego
w ten sposob je, powiedzial ze w przyrodzie jest wszystko pomieszane razem a tylko ludzie dziela. Po zjedzeniu powiedzial szczesc Boze i poszedl do domu. Byl to czlowiek prosty, skromny i tym czym go Bog obdazyl , dzielil sie z ludzmi potrzebujacymi.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #33 : Czerwiec 04, 2011, 22:39:25 »

No to ch³op przesadzi³ trochê z tym zlewaniem daù do jednej miski. Móg³ poczekaÌ a¿ mu siê w brzuchu wszystkie "zlej¹" i te¿ by wysz³a ta sama opowieœÌ Mrugniêcie
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #34 : Czerwiec 04, 2011, 22:42:05 »

Moze nie opowiesc, ale napewno trudno by jeszcze raz ulozyc na talerze to co by wyszlo.
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #35 : Czerwiec 05, 2011, 07:10:57 »

Nigdy nie pytam wahadeÂłka...

Stosujê znan¹ w radiestezji formu³ê w przypadku badania jakiegoœ tematu, zdanie brzmi;
PRAWO HARMONII

Wahade³ko zajmuje wówczas stanowisko w danej sprawie, czy coœ czego dotykam wspó³gra ze mn¹, czy nie.


Sprawa kÂłopotĂłw dotyczÂących ludzi zajmujÂących siĂŞ radiestezjÂą polega na braku umiejĂŞtnoÂści stosowania BHP.
Siêgaj¹c po rzeczy z górnych pó³ek trzeba siê do tego dobrze przygotowaÌ, trzeba zapewniÌ sobie solidn¹ podstawê, byÌ "czystym" duchowo, pozbawionym strachu i negatywnych emocji.



Pozdrawiam - Thotal UÂśmiech
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 05, 2011, 07:27:45 »

nie jestem w temacie, ale u rodziny na wsi jak chcieli wierciĂŚ studnie, to zawoÂłali takiego jednego,
co to go wszyscy znajÂą Âże z patykami wskazuje,-
no i przyjechaÂł na rowerku pochodziÂł, pochodziÂł, wskazaÂł i jest woda.
SÂą ludzie ktĂłrzy majÂą naturalne predyzpozycje do pewnych rzeczy- podobnie nie kaÂżdy moÂże zostaĂŚ szamanem,-
ale to juÂż inna bajka.

pozdr. UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2011, 07:28:08 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Kiara
Gość
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 05, 2011, 10:41:00 »

Ja rĂłwnieÂż nigdy nie uÂżywaÂłam wahadeÂłka. Tak naprawdĂŞ kaÂżdy CzÂłowiek ma w sobie w swoim wnĂŞtrzu moce tego urzÂądzenia.
Jak siĂŞ otworzy na pÂłyniecie przez niego wibracji miejsca i nauczy odczytywaĂŚ odbiory urzÂądzenia zewnĂŞtrzne sÂą zbĂŞdne.

Odczyt pÂłynÂącej energii to jedno a weryfikacja , rozpoznawanie  jej to drugie.

Wiele jest wspó³czesnych urz¹dzeù bardzo precyzyjnych do znajdowania podziemnych cieków , Ÿróde³ wodnych i innych rzeczy , czy osoby u¿ywaj¹ce je staj¹ siê opêtane przez jakieœ byty?

Praca z wahadÂłem to otwieranie siebie na Âświat duchowy , to prawda , zwiĂŞkszanie wraÂżliwoÂści odbioru go. Ale to czyni nie tylko wahadeÂłko , to proces naturalnego rozwoju , lub tylko  technicznego otwierania jakiÂś umiejĂŞtnoÂści , co nie jest dobre i wÂłaÂściwe.

Niebezpieczeùstwo nie istnieje w samym u¿ywaniu wahade³ka ( kiedyœ ludzie u¿ywali zwyk³ej ga³¹zki z drzewa) , niebezpieczeùstwo istnieje w braku etyki , moralnoœci , prawoœci , czyli w niskim systemie etyczno moralnym.
Bowiem tacy ludzie zwodzeni przez swoje nieprzepracowane emocje i uzaleÂżnienia sÂą ÂściÂągani przez niewidzialne byty uzaleÂżniajÂące ich , ich wÂłasnymi sÂłaboÂściami.

PoczÂątkowo podsuwajÂą im same prawidÂłowe rezultaty , czÂłowiek  akceptuje taki byt obok siebie ufajÂąc jemu miast sobie , a on podpina siĂŞ pod niego i  istnieje w naszym Âświecie dziĂŞki ludzkiej  energii.
W ten sposĂłb powstaje niewidoczne uzaleÂżnienie , jednak zawsze ( jeÂżeli w grĂŞ wchodzi niski byt) bĂŞdzie to ÂściÂąganie w stronĂŞ negatywu i blokowanie samodzielnoÂści ludzkiej.
Trzeba siĂŞ nauczyĂŚ dostrzegaĂŚ takie rzeczy.

Bez wahadÂła nic nie wychodzi? A powinno bo ono jest tylko  narzĂŞdziem w kolejnym ( lub byĂŚ moÂże) etapie  rozwoju , lub potwierdzeniem rezultatu pracy.
Nie kaÂżdy musi przejœÌ ten proces  , jednak nie ma w tym nic zÂłego jeÂżeli chce go poznaĂŚ.
Jedna z lekcji rozwojowych , u jednych krĂłtsza u innych dÂłuÂższa. 

WaÂżne jest jednak w niej to , by otworzyÂła nam drogĂŞ do nastĂŞpnej , w ktĂłrej zaufamy swoim wewnĂŞtrznym odczuciom  by moc odbieraĂŚ energiĂŞ bez wahadeÂłka i robiĂŚ bezb³êdne odczyty.

Bo co zrobisz CzÂłowieku jeÂżeli bĂŞdziesz w sytuacji poszukiwaĂą i podejmowania decyzji a wahadeÂłka mieĂŚ nie bĂŞdziesz mĂłgÂł?

Pora uczyĂŚ siĂŞ zaufaĂŚ sobie , wÂłasnym odczuciom , one nas nie oszukujÂą , po maÂłu na drodze wielu doÂświadczeĂą i tych dobrych i tych zÂłych kaÂżdy dojdzie do perfekcji.
Jeden wczeœniej , drugi póŸniej , ale dojdzie.


Kiara UÂśmiech UÂśmiech


ps. Znam osobiÂście czÂłowieka ktĂłry robi wszystkie wahadeÂłka najbardziej znanej naszej firmy , zrobiÂł ich tysiÂące  , nie jest przez nie zdominowany , uzaleÂżniony pomimo iÂż wszystkie przeszÂły przez jego rĂŞce.
On wie doskonale iÂż moc nie jest   w materialnej rzeczy , ona jest CzÂłowieku , ktĂłry mu jej uÂżyczy na moment lub nie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2011, 12:52:54 wysłane przez Kiara » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 05, 2011, 11:53:57 »

Witaj Kiaro
Cytuj
wie doskonale iÂż moc nie jest   w materialnej rzeczy , ona jest CzÂłowieku , ktĂłry mu jej uÂżyczy na moment lub nie.

Otó¿ to. Temat wart rozwiniĂŞcia.. To czÂłowiek posiada moc i to on uÂżywa zewnĂŞtrznego interfejsu ,czyli wahadeÂłka. WydawaĂŚ by siĂŞ mogÂło, Âże nie jesteÂśmy w stanie kontrolowaĂŚ dziaÂłania wahadeÂłka, Âże to jakaÂś zewnĂŞtrzna moc nim kieruje, albo obcy byt. Postrzegamy w ten sposĂłb za pomocÂą umysÂłu ,a ego to na swojÂą mod³ê interpretuje dlatego, Âże nie znamy siebie, swojej wÂłasnej mocy w nas drzemiÂącej i nie potrafimy z niÂą wspó³pracowaĂŚ w peÂłni Âświadomie. WahadeÂłko zaÂś ma kontakt z naszym "WyÂższym Ja" i reaguje na wewnĂŞtrzne przekazy, a umysÂł ,ktĂłry obserwuje wskazania wahadeÂłka interpretuje wynik - tu jest ciek wodny , albo "tu jest odpowiedÂź na  pytanie" .

W podobny sposĂłb dziaÂłajÂą inne urzÂądzenia peryferyjne takie, jak na przykÂład urzÂądzenie do biorezonasnu magnetycznego uÂżywane w leczeniu naÂłogĂłw czy alergii. One tylko wzmacniajÂą nasze wewnĂŞtrzne sygnaÂły ( konkretne czĂŞstotliwoÂści ) nad ktĂłrymi czÂłowiek utraciÂł kontrolĂŞ  kiedyÂś w zamierzchÂłej staroÂżytnoÂści (przyczynÂą mogÂło byĂŚ osÂłabienie czĂŞstotliwoÂści pÂłynÂących do nas z kosmosu ,tych, w ktĂłre obecnie na nowo wchodzimy z calÂą ZiemiÂą- pas fotonowy). NiektĂłrym ludziom, ktĂłrzy caÂły czas takÂą kontrolĂŞ zachowujÂą nie sa  potrzebne wahadeÂłka. Oni  czujÂą swĂłj wÂłasny organizm ,potrafiÂą siĂŞ z nim Âświadomie zestrajaĂŚ i sÂłuchaĂŚ siĂŞ go.

Jak wczeÂśniej wspomnieliÂście wahadeÂłko urzÂądzeniem  ( sam nie uÂżywam go, ) umoÂżliwiajÂącym odpowiedÂź TAK lub NIE. W sumie moÂżna by go porĂłwnaĂŚ do pierwszego komputera pod³¹czonego do "sieci" biofotonowej  infostrady ktĂłra nieustannie przepÂływa przez nasze ciaÂła i przez ca³¹ przyrodĂŞ. Te pierwsze komputery nie miaÂły zbyt dobrych zabezpieczeĂą przed wirusami czy obcymi programami ( zÂłoÂśliwe byty ).
Ale wiedza i technika poszÂły naprzĂłd i dziÂś ludzie uÂżywajÂą precyzyjniejszych narzĂŞdzi operujÂących na konkretnych czĂŞstotliwoÂściach ,ktĂłre dostarcza nasz organizm. Nauka i pradawna wiedza ( choĂŚby chiĂąska akupunktura oparta o energiĂŞ Âżyciowa KI /czi ) zintegrowaÂły swoje moÂżliwoÂści dajÂąc naszym organizmom precyzyjnie skonstruowane przez technikĂłw wzmacniacze/wygaszacze okreÂślonych czĂŞstotliwoÂści w postaci choĂŚby wspomnianych urzÂądzeĂą do biorezonansu magnetycznego. Nie ma w tym Âżadnej magii.

WedÂług mnie sÂą to poczÂątki synergii czÂłowieka i technologii  o czym czytaÂłem jako dziecko w opowiadaniach z "Fantastyki" , gdzie przedstawiano Âświat cyborgĂłw. Z drugiej strony ludzie szczegĂłlnie wraÂżliwi , posiadajÂący dobry kontakt ze swoimi wewnĂŞtrznymi "mocami" nigdy nie potrzebowali zewnĂŞtrznych urzÂądzeĂą. Olbrzymia wiĂŞkszoœÌ "od³¹czonych" od biofotonowej sieci umys³ów wci¹¿ nazywa ich szamanami, albo magami traktujÂąc bardziej jak zagroÂżenie , co wynika z niezrozumienia i strachu. Ró¿dÂżkarze ,bioenergoterapeuci, szamani, zielarki, "poszeptuchy" (wrĂłzbitki) - oni wszyscy mieszkali gdzieÂś na uboczu wsi , poza ludzkimi oczami, nie tyle jednak daleko by nie mĂłc do nich w razie nagÂłej potrzeby dotrzeĂŚ MrugniĂŞcie
 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2011, 11:54:11 wysłane przez east » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #39 : Czerwiec 05, 2011, 15:03:28 »

Sprawa kÂłopotĂłw dotyczÂących ludzi zajmujÂących siĂŞ radiestezjÂą polega na braku umiejĂŞtnoÂści stosowania BHP.
BHP? S³ysza³em, ¿e to tylko niegroŸne, ba sprzyjaj¹ce urz¹dzonko, s³ysza³em te¿ na tym forum ¿e to jakieœ nasze wy¿sze "ja" - wiêc czego mia³bym siê baÌ? Samego siebie? Jakoœ nigdy nie musia³em stosowaÌ ¿adnego BHP np. przed zon¹ czy dzieÌmi, przyjació³mi...
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #40 : Czerwiec 05, 2011, 19:55:26 »

Cytat: arteq
Darek, w takim razie rozejrzyj siĂŞ po swoim otoczeniu - czy nie byÂło zmian na gorsze przy uÂżywania, a szczegĂłlnie w ktĂłrkim okresie po dostawieniu - np. choroba, nieuzasadnione niepowodzenia czy kÂłopoty, etc.

Nie, nie ma i nie byÂło nijakich zmian.
Domyœlam siê, ¿e za tym pytaniem ukry³eœ "demonka". Kilka osób tu wspomnia³o ju¿, ¿e istnieje taka mo¿liwoœÌ, i¿ do kogoœ przyklei siê coœ/ktoœ, nie wykluczam tego. Dlatego zgodzê siê z >Thotal'em, ¿e potrzebne s¹ "zasady BHP".
W moim przekonaniu, ci którzy mieli tego typu prze¿ycia w pewnym sensie sami tego chcieli. Mo¿e wykorzystywali to urz¹dzonko do np. "wywo³ywania duchów" albo czynili to wczeœniej i po jakimœ czasie wziêli siê za ró¿d¿karstwo maj¹c ju¿ przy sobie "przyjaciela", który dziêki temu ma u³atwione dzia³anie.
MoÂżna tu sobie pogdybaĂŚ.

Cytuj
BHP? S³ysza³em, ¿e to tylko niegroŸne, ba sprzyjaj¹ce urz¹dzonko, s³ysza³em te¿ na tym forum ¿e to jakieœ nasze wy¿sze "ja" - wiêc czego mia³bym siê baÌ? Samego siebie? Jakoœ nigdy nie musia³em stosowaÌ ¿adnego BHP np. przed zon¹ czy dzieÌmi, przyjació³mi...

Pewnie, Âże nie ma siĂŞ czego baĂŚ jednak wci¹¿ w Twoich postach wyczuwam nawiÂązanie do "opĂŞtaĂą" niektĂłrych, ktĂłrzy tym siĂŞ zajmowali. To trochĂŞ czepianie siĂŞ, tak to odbieram  MrugniĂŞcie bo zapewne znasz wiele innych przykÂładĂłw, gdzie "demonki" uprzykrzajÂą Âżycie ludziom, ktĂłrzy o radioestezji nawet mogli nie sÂłyszeĂŚ.
MĂłj przykÂład utwierdza mnie w przekonaniu, Âże jest to bezpieczna metoda dopĂłty, dopĂłki kierujemy siĂŞ zdrowym rozsÂądkiem i nie szukamy sensacji czy przygĂłd.
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
ptak
Gość
« Odpowiedz #41 : Czerwiec 05, 2011, 21:37:34 »

Sprawa kÂłopotĂłw dotyczÂących ludzi zajmujÂących siĂŞ radiestezjÂą polega na braku umiejĂŞtnoÂści stosowania BHP.
BHP? S³ysza³em, ¿e to tylko niegroŸne, ba sprzyjaj¹ce urz¹dzonko, s³ysza³em te¿ na tym forum ¿e to jakieœ nasze wy¿sze "ja" - wiêc czego mia³bym siê baÌ? Samego siebie? Jakoœ nigdy nie musia³em stosowaÌ ¿adnego BHP np. przed zon¹ czy dzieÌmi, przyjació³mi...

Arteq, praca z wahade³kiem, czy ró¿d¿k¹, to przede wszystkim praca z energi¹.
WahadeÂłka emitujÂą energiĂŞ w ró¿nym zakresie fal.  Tzw. zieleĂą ujemna jest bardzo szkodliwa dla zdrowia. ZdarzaÂły siĂŞ nawet przypadki mumifikacji .
Tak¿e ró¿d¿ki œci¹gaj¹ na operatora energiê œcieków.
Dlatego brak znajomoÂści zasad stosowania BHP niesie spore niebezpieczeĂąstwo napromieniowania. Nie ma to nic wspĂłlnego z duchami, bo te zawsze mogÂą siĂŞ przyplÂątaĂŚ, gdy aura sÂłaba i nieszczelna. 
Mam ukoùczone dwa stopnie kursów radiestezyjnych, jednak po pocz¹tkowej fascynacji, teraz praktycznie siê w to nie bawiê. Nie czujê takiej potrzeby. Czasami tylko na czyj¹œ proœbê sprawdzam, czy nie ma w danym pomieszczeniu promieniowania ¿y³ wodnych.

Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #42 : Czerwiec 06, 2011, 07:57:50 »

Wyjaœnij mi jak to mo¿liwe, ¿eby ma³e wahade³ko "œci¹ga³o" energiê, któr¹ mo¿na siê napromieniowaÌ? I to wy³¹cznie wtedy gdy operuje nim cz³owiek. Chyba ¿e by³y jakieœ doœwiadczenia gdzie takowe przywi¹zywano np. zwierzêtom i jakie by³y tego efekty?

Darek, moÂżwsz kpiĂŚ sobie z "demonkĂłw", jednak faktem jest to, Âże istniejÂą. UjawiniajÂą siĂŞnajczeÂściej gdy czÂłowiek "grzebie" tam gdzie nie powinien.
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #43 : Czerwiec 06, 2011, 09:52:46 »

...to weÂź do rĂŞki wahadeÂłko i machaj nim, bez opamiĂŞtania, ile chcesz, to zaraz sam poczujesz na "wÂłasnej skĂłrze". Najlepsze jest zawsze osobiste doÂświadczenie. PrĂłcz tego, sÂą sposoby na zmierzenie tego, co nie zawsze jest widzialne goÂłym okiem.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2011, 09:53:28 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 06, 2011, 10:18:09 »

Dzisiaj kaÂżdy moÂże obudziĂŚ w sobie szamana. Problem zawsze polegaÂł na tym, moim zdaniem, Âże drzemiÂące w nas moce byÂły za sÂłabe by mogÂły dokonaĂŚ natychmiastowej, po¿¹danej zmiany. To dziaÂło siĂŞ lecz z dÂługim opóŸnieniem. Na tyle dÂługim ,Âże oryginalny sygnaÂł wychodzÂący byÂł  po pierwsze za sÂłaby,  a po drugie z czasem jeszcze wytÂłumiany, znieksztaÂłcany wiĂŞc biofeedback (odpowiedÂź ) "ginĂŞÂła" w tle szumĂłw. Dzisiaj szaman ma do dyspozycji elektroniczny wzmacniacz sygna³ów UÂśmiech

Koniec ery halucynogennych grzybkĂłw, wahadeÂłek czy ÂświĂŞtego ziela do palenia UÂśmiech Kiedy ta "magia" wejdzie pod strzechy to zmieni siĂŞ caÂły nasz Âświat. DosÂłownie.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #45 : Czerwiec 06, 2011, 10:21:14 »

WahadeÂłkiem, czy jakimkolwiek innym przyrzÂądem radiestezyjnym doskonale moÂżna doÂładowaĂŚ siĂŞ energetycznie, sprawdziĂŚ stan aury lub czakr i je zablokowaĂŚ, odblokowaĂŚ czy zrĂłwnowaÂżyĂŚ. MoÂżna takÂże diagnozowaĂŚ stan organizmu, a nawet go leczyĂŚ. SÂą do tego specjalnie skonstruowane wahadeÂłka, z przeró¿nych materia³ów i z ró¿nymi „Âświadkami” w Âśrodku. Najbardziej lubiĂŞ te z naturalnych kamieni szlachetnych, jak krysztaÂł gĂłrski, ametyst, itp.

Badanie cieków wodnych jest mentalnym i fizycznym po³¹czeniem siê z energi¹ cieku. Inaczej nie mo¿na by³oby go stwierdziÌ. Zbyt d³ugi kontakt z tak¹ energi¹ i brak oczyszczenia siê z niej po zakoùczonej pracy, skutkuje napromieniowaniem w³asnego organizmu. I to bardzo szkodliwym. Doskonale o tym wiedz¹ zawodowi radiesteci. Po to s¹ zasady BHP.
Nie ma w tym Âżadnego szarlataĂąstwa, tylko zwykÂłe dziaÂłania praw natury. Ich nierozumienie skutkuje nieuzasadnionym lĂŞkiem i przypisywaniem demonĂłw, duchĂłw itp. UwaÂżam to za ciemnotĂŞ, ktĂłra o dziwo funkcjonuje mimo XXI wieku.  DuÂży uÂśmiech
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #46 : Czerwiec 06, 2011, 11:07:15 »

jeÂżeli/kiedy pole mag. ziemi zaniknie- wtedy zobaczymy co na prawdĂŞ w nas siedzi MrugniĂŞcie
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #47 : Czerwiec 06, 2011, 19:18:27 »

Cytat: arteq
Darek, moÂżwsz kpiĂŚ sobie z "demonkĂłw", jednak faktem jest to, Âże istniejÂą. UjawiniajÂą siĂŞnajczeÂściej gdy czÂłowiek "grzebie" tam gdzie nie powinien.

Nie kpiê, sam fakt, ¿e zgadzam siê z mo¿liwoœci¹ istnienia opêtaù œwiadczy o tym. Ró¿nica nastêpuje w naszym ich postrzeganiu. Wg mnie s¹ to byty, które ¿eruj¹ na s³abszych od siebie, a ludzie przypisali im miano demonów - zmieniaj¹c zupe³nie znaczenie tego okreœlenia i przypisuj¹c je tym bytom, które wg wierzeù koœcielnych s¹ przeciw Bogu. Tak wiêc nie traktujê powa¿nie tego nazewnictwa i st¹d Twoje odczucie, ¿e sobie kpiê.
Ale my o ró¿d¿karstwie, dobrze wyjaœni³a to >ptak<. Niew³aœciwe obchodzenie siê z tymi naturalnymi energiami mo¿e przynieœÌ efekty bardzo podobne do opêtaù.
Podobnie jest ze stosowaniem magnetoterapii. Metoda moÂże duÂżo dobrego zdziaÂłaĂŚ ale przeholowanie daje bardzo podobne efekty.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2011, 19:18:46 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
east
Gość
« Odpowiedz #48 : Czerwiec 06, 2011, 23:24:14 »

We wszystkim jest potrzebny umiar.Jedynym gwarantem umiaru jest nasz w³asny organizm.Nale¿y doceniÌ jego m¹droœÌ i pozwoliÌ mu korzystaÌ z wszelkich dostêpnych œrodków jednoczeœnie umiejêtnie siê weù ws³uchuj¹c. Jeœli do czegoœ czujemy wewnêtrzn¹ niechêÌ mimo tego, ¿e wszyscy to zachwalaj¹ to lepiej odpuœciÌ tak¹ terapiê.
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #49 : Czerwiec 07, 2011, 07:05:51 »

JakiÂś demonek sie ujawniÂł i prawi czlowiekowi moraÂły, gdzie powinni - a gdzie nie ..grzebaĂŚ.
Ale ja w dalszym ciÂągu nie wierze w ich istnienie..

..to tylko wytwĂłr wyobrazni niedoÂświadczonych moderatorĂłw.



Moja ró¿dŸka sie raczej nie waha.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2011, 07:11:43 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.038 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

x22-team phacaiste-ar-mac-tire watahaslonecznychcieni maho granitowa3