east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #200 : Kwiecień 18, 2011, 11:48:43 » |
|
Rafaelo Nie ujmuj¹c niczego Anio³om jako bytom, chcia³em zauwa¿yÌ, ¿e Anio³ Stró¿ w moim przekonaniu mo¿e byÌ postrzegany nie jako istota od nas oddzielona, lecz jako .. my sami. Czy pomyœla³aœ kiedyœ, ¿e ów przyjaciel ,który jest z Tob¹ zwi¹zany nierozerwalnie mo¿e byÌ po prostu Twoj¹ Wy¿sz¹ JaŸni¹ ? Arteq Natomiast medytacjê tzw. dalekowschodni¹ postrzegam jako d¹¿enie do maksymalnego wy³¹czenia umys³u co moim zdaniem jest stanem pewnego "otwarcia" w sensie wy³¹czenia zabezpieczeù, co w tej sytuacji mo¿e byÌ niebezpieczne... Ró¿nica jest wiêc zasadnicza: d¹¿enie do maksymalnego skupienia i d¹¿enie do maksymalnego wy³¹czenia...
Podobnie to odbieram, ale wnioski wyci¹gam nieco inne. Otó¿ d¹¿enie do maksymalnego wy³¹czenia umys³u otwiera cz³owieka na Twoj¹ prawdziw¹ Istotê, czyli Ciebie samego jako "Anio³a Stró¿a" lub inaczej Wy¿sz¹ JaŸù. I teraz tak. Wiemy, ¿e dzieci wierz¹ w Anio³y, œwietliste istoty, a nawet twierdz¹ , ze je widz¹. Niektóre siê z nimi bawi¹ tak,jakby rzeczywiœcie fizycznie przebywa³y ko³o nich. Z czasem ,kiedy umys³ przejmuje dowodzenie nad postrzeganiem rzeczywistoœci zajmuje on ca³kowicie uwagê dziecka i ono traci kontakt z Anio³em. Mówi siê , ¿e ono wyrasta z bajek , przestaje wierzyÌ w "g³upoty". Umys³ osi¹ga pe³niê aktywnoœci i woli skupienie, czyli coœ nad czym ma kontrolê od czegoœ niezale¿nego i potê¿niejszego ni¿ on sam, czego kontrolowaÌ nie mo¿e. I to jest zrozumia³e. Umys³ jest bardzo ostro¿ny wobec œwiata energii , postrzega je jako coœ obcego bo poza kontrol¹, a wiêc zagro¿enie. Ciekawe , ze w dzieciêcym wieku nie by³o ¿adnego zagro¿enia. Umys³ autorytatywnie uznaje, ¿e œwiat jest taki, jakim da siê go opisaÌ , zmierzyÌ i zwa¿yÌ, a to co wychodzi poza poznanie mo¿e byÌ co najwy¿ej konceptem myœlowym, teori¹. Na szczêœcie s¹ naukowcy z otwartymi umys³ami, którzy maj¹ dowody na istnienie œwiata poza mo¿liwoœciami poznawczymi umys³u oraz wyobraŸni¹. Na przyk³ad zasada superpozycji w której ten sam elektron znajduje siê w dwóch miejscach równoczeœnie i w dodatku mo¿e siê zderzaÌ sam ze sob¹, czego efektem jest wzór interferencyjny (teoria korpuskularno falowa ). Przenosz¹c to na jêzyk ezoteryczny - istota ludzka mog³aby istnieÌ na wielu poziomach niezale¿nie i w dodatku mo¿e wchodziÌ w relacje sama ze sob¹ . Na przyk³ad jako Anio³ ( postrzegaj¹c go umys³em jako osobny byt ) oraz umys³. Interferencja zachodzi wówczas, gdy umys³ nie odbiera istnienia siebie - istoty anielskiej - jako zagro¿enia. Wtedy te¿ otwieraj¹ siê dodatkowe mo¿liwoœci jak czucie pozazmys³owe, zwiêkszona intuicja, poczucie po³¹czenia i bezpieczeùstwa niezale¿nie od stanu rzeczywistoœci w której poruszamy siê na codzieù. I to s¹ pierwsze, realne efekty uznania Anio³a Stró¿a ( Wy¿szej JaŸni ). Do czego mo¿emy dojœÌ jeszcze ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #201 : Kwiecień 18, 2011, 12:23:32 » |
|
east, zgadzam sie z toba. Tylko troche za pozno pozwolilam mojej podswiadomosci miec glos. Dzisiaj jestem szczesliwa ze potrafilam sie otworzyc na swiat i wszystko co w tym swiecie sie dzieje. Pozbylam sie prawie strachu, co jest bardzowazne. Calymi latami strach spowodowany przez moich najblizszych paralizowal mnie doslownie. Dzis nie chce nic wiecej wiedziec o strachu, dziablach i przokropnych bytach. Dostep do mnie jest zamkniety na amen dla wszystkich takich. Kosztowalo mnie to wiele odwagi, ale odzyskalam siebie sama. Musze przyznac ze jestem bardzo kochana, dobra, ladna, madra. Jak sie komus nie podoba to niech nie patrzy, mnie nie spotyka i niech idzie wlasna droga. Sa ludzie ktorzy szukaja mocnych przezyc, odwiedzaja tez to forum tacy. Czlowiek ma prawo decydowac o sobie jak bedzie zyl i z kim.
Chce jeszcze powiedziec, ze pisze o sobie bardzo czesto, bo chce pokazac innym cierpioncym ze powinno sie mowic o takich sytuacjach ktore spotkalo sie w zyciu. Gdyby ludzie na glos mowilo o tym ze znecano sie , bito, ze odbierano dziecku i osobie doroslej godnosci czlowieka, to nie jedna macocha lub ojczym musialby swiecic oczami za swoje czyny. Tu sie mowi o egzorcyzmach, diablach itp. Zamiast przeprowadzac egzorcyzmy nie jednemu powinno sie nakopac do tylniej czesci ciala i pokazac gdzie diabel mieszka.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #202 : Kwiecień 18, 2011, 12:54:48 » |
|
Rafaelo Chce jeszcze powiedziec, ze pisze o sobie bardzo czesto, bo chce pokazac innym cierpioncym ze powinno sie mowic o takich sytuacjach ktore spotkalo sie w zyciu. Gdyby ludzie na glos mowilo o tym ze znecano sie , bito, ze odbierano dziecku i osobie doroslej godnosci czlowieka, to nie jedna macocha lub ojczym musialby swiecic oczami za swoje czyny. Tu sie mowi o egzorcyzmach, diablach itp. Zamiast przeprowadzac egzorcyzmy nie jednemu powinno sie nakopac do tylniej czesci ciala i pokazac gdzie diabel mieszka. To tak po ludzku i dosadnie wyra¿one  Ale bez przesady. Nie wiem czy warto utrwalaÌ w sobie wzorzec ofiary, nawet tej z przesz³oœci. Gdzie by³ wówczas Anio³ Stró¿ ? A mo¿e on ( czyli Ty sama ) uzna³aœ pewne doœwiadczenia ¿yciowe za konieczne na Twojej drodze ¿ycia ? Któ¿ to wie.. Anio³ ,jako byt niewcielony ma zapewne dostêp do wszystkich Twoich poprzednich doœwiadczeù wiêc obecne mog¹ pozostawaÌ w jakimœ zwi¹zku karmicznym z poprzednimi. My jako umys³y znamy wy³¹cznie nasz w³asny kawa³ek "poletka" od momentu w którym jesteœmy sobie w stanie przypomnieÌ. Nic wczeœniej.Nie znamy te¿ przysz³oœci. Natomiast mam przeczucie , ¿e Anio³ Stró¿ to wie  Czasami w snach uchyla r¹bka tajemnicy .. Dlatego warto siê z nim zaprzyjaŸniÌ. A skoro o Aniele Stró¿u mowa , to nale¿a³oby wspomnieÌ o tym, ¿e chrzeœcijanie równie¿ siê do niego modl¹ uznaj¹c jego skutecznoœÌ !! (po swojemu) : Bardzo skuteczna i naprawdê sympatyczna. Spróbuj, a sam siê przekonasz jak wiele dobrego mo¿e siê wydarzyÌ w twoim ¿yciu za przyczyn¹ tej dziecinnie prostej, ale zarazem - a mo¿e w³aœnie dlatego - potê¿nej modlitwy!
Aniele Bo¿y, Stró¿u mój, Ty zawsze przy mnie stój. Rano, wieczór, we dnie, w nocy, b¹dŸ mi zawsze ku pomocy. Strze¿ duszy i cia³a mego, zaprowadŸ mnie do Królestwa Niebieskiego.
Jak stosowaĂŚ tĂŞ modlitwĂŞ:
Poproœ swojego Anio³a Stró¿a o pomoc w danej sprawie i wesprzyj tê proœbê trzykrotn¹ modlitw¹ Aniele Bo¿y... np.: Mój kochany Aniele Stró¿u pomó¿ mi wykonywaÌ wspania³¹ pracê, do której mam powo³anie, w której bêdê bardzo szczêœliwy i w której bêdê wspaniale pomaga³ wielu moim klientom. Proszê o to, co jest najlepsze dla nas wszystkich! 3x Aniele Bo¿y... Mój kochany Aniele Stró¿u pomó¿ mi bardzo dobrze zdaÌ ten egzamin (napisaÌ tê pracê)! 3x Aniele Bo¿y... Mój kochany Aniele Stró¿u pomó¿ mi bezpiecznie dojechaÌ do Poznania! Prosze Ciê o bezpieczn¹ i przyjemna podró¿. 3x Aniele Bo¿y... http://www.modlitewnik.com/md/16/33.html Wierz¹ , ¿e jest on ca³kiem skuteczny w wielu najbardziej nawet przyziemnych sprawach. Jednak czy zdaj¹ sobie sprawê, kim jest ten Anio³ ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #203 : Kwiecień 18, 2011, 12:55:14 » |
|
Tu sie mowi o egzorcyzmach, diablach itp. Zamiast przeprowadzac egzorcyzmy nie jednemu powinno sie nakopac do tylniej czesci ciala i pokazac gdzie diabel mieszka. Rafaelo, ta tylnia czêœÌ ciaÂła niewinna.  Rezydencja „diabÂła” znajduje siĂŞ w gĂłrnych partiach. A tu tylko sÂłowem i uczuciem moÂżna dziaÂłaĂŚ. Tak, jak to czyniÂą anioÂłowie. Ale Ty pewnie w innym kontekÂście… 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #204 : Kwiecień 18, 2011, 14:00:16 » |
|
Na przyk³ad zasada superpozycji w której ten sam elektron znajduje siê w dwóch miejscach równoczeœnie i w dodatku mo¿e siê zderzaÌ sam ze sob¹, czego efektem jest wzór interferencyjny (teoria korpuskularno falowa ). zabrak³o mi s³owa "mo¿e" - mo¿e znajdowaÌ siê w dwóch miejscach/stanach i nie tyle równoczeœnie co wariantowo... je¿eli mamy braÌ pod uwagê realia pod które chcesz podpi¹Ì tezê. Uœciœlaj¹c - Twoje za³o¿enia ma racjê bytu pod pewnymi obostrzeniami (których koniecznosÌ spe³niania powoduje, ¿e teaz któr¹ chcesz osi¹gn¹Ì dziêki tej informacji legnie w gruzach): 1. uk³ad taki musi byÌ ca³kowicie odizolowany od innych, czyli nie mo¿e oddzia³ywaÌ z nimi, poniewa¿ oddzia³ywanie pomiêdzy systemem kwantowym w superpozycji i otoczeniem/œrodowiskiem prowadzi do zapadniêcia (kolapsu) systemu superpozycji i tym samym przejœcia po "pewnym" czasie do wy³¹cznie jednego stanu. Nazywa siê to chyba dekoherencj¹. 2. uk³ad musi mieÌ znamiona idealnego a takie nie istniej¹ w rzeczywistosÌi, wy³¹cznie w teorii 3. czas "rozpadu" takiego uk³adu jest bardzo, bardzo krótki, im "wiêkszy" - rozmawiamy tutaj o pojedynczych elektronach, atomach - tym czas krótszy Je¿eli mi teraz napiszez, ¿e czas nie istnieje... to usi¹dê i zap³aczê.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #205 : Kwiecień 18, 2011, 14:21:24 » |
|
Ja Ptaszku, bez rozwoju duchowego, dla takich ludzi dobre serce i szacunek nie maja zadnej wartosci, bo oni nikogo innego nie widza, tylko siebie.Ja zeszlam z ich drogi, pozostawilam ich samym sobie w ich szczesciu. Na takie charaktery nie ma zadnego lekarstwa, moze muchozol.
Pozdrawiam wiosennie wszystkich spragnionych wiosny i ciepla slonecznego.
Rafaela.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #206 : Kwiecień 18, 2011, 14:31:43 » |
|
Rafaelo, zgadzam siê z Tob¹, niektórym mo¿na jedynie zejœÌ z drogi. A i tak czêsto nie odpuszczaj¹. Równie¿ pozdrawiam wiosennie 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #207 : Kwiecień 18, 2011, 16:20:22 » |
|
Na przykÂład zasada superpozycji w ktĂłrej ten sam elektron znajduje siĂŞ w dwĂłch miejscach rĂłwnoczeÂśnie i w dodatku moÂże siĂŞ zderzaĂŚ sam ze sobÂą, czego efektem jest wzĂłr interferencyjny (teoria korpuskularno falowa ). zabrakÂło mi sÂłowa "moÂże" - moÂże znajdowaĂŚ siĂŞ w dwĂłch miejscach/stanach i nie tyle rĂłwnoczeÂśnie co wariantowo... jeÂżeli mamy braĂŚ pod uwagĂŞ realia pod ktĂłre chcesz podpi¹Ì tezĂŞ. UÂściÂślajÂąc - Twoje zaÂłoÂżenia ma racjĂŞ bytu pod pewnymi obostrzeniami (ktĂłrych koniecznosĂŚ speÂłniania powoduje, Âże teaz ktĂłrÂą chcesz osiÂągn¹Ì dziĂŞki tej informacji legnie w gruzach): 1. ukÂład taki musi byĂŚ caÂłkowicie odizolowany od innych, czyli nie moÂże oddziaÂływaĂŚ z nimi, poniewaÂż oddziaÂływanie pomiĂŞdzy systemem kwantowym w superpozycji i otoczeniem/Âśrodowiskiem prowadzi do zapadniĂŞcia (kolapsu) systemu superpozycji i tym samym przejÂścia po "pewnym" czasie do wy³¹cznie jednego stanu. Nazywa siĂŞ to chyba dekoherencjÂą. 2. ukÂład musi mieĂŚ znamiona idealnego a takie nie istniejÂą w rzeczywistosĂŚi, wy³¹cznie w teorii 3. czas "rozpadu" takiego ukÂładu jest bardzo, bardzo krĂłtki, im "wiĂŞkszy" - rozmawiamy tutaj o pojedynczych elektronach, atomach - tym czas krĂłtszy JeÂżeli mi teraz napiszez, Âże czas nie istnieje... to usiÂądĂŞ i zapÂłaczĂŞ. bo widzisz Arteq ..czas nie istnieje Ale tak powaÂżniej. Owszem, tak, to co piszesz dotyczy eksperymentu ,ktĂłry przeprowadzono laboratoryjnie "strzelajÂąc" pojedynczym elektronem przez coÂś w rodzaju szczeliny by zobaczyĂŚ jaki wzĂłr zostanie otrzymany czyli innymi sÂłowy, aby stwierdziĂŚ , czy elektron zachowuje siĂŞ jak "kuleczka" czy teÂż jak fala. Eksperyment udowodniÂł Âże raz jest to korpuskuÂła, a raz fala (wzĂłr interferencyjny) i nie dzieje siĂŞ tak wy³¹cznie w laboratorium w bardzo krĂłtkim czasie, tylko dosÂłownie WSZĂDZIE i w kaÂżdym czasie. WyobraÂźmy sobie, Âże WszechÂświat to takie przeogromne laboratorium z gigantycznÂą iloÂściÂą zmiennych. OpisaÂłem swoje podejÂście na tym przykÂładzie gdyÂż ma on jeszcze pewne konsekwencje, ktĂłre zauwaÂżyÂłeÂś. Otó¿ OBSERWOWANY przez konkretnego obserwatora elektron nie wykazuje wÂłaÂściwoÂści falowej. Jego stan ulegÂł dekoherencji z powodu obecnoÂści obserwatora. W przypadku wspomnianego eksperymentu - Obserwatora , ktĂłry nie naleÂży do Âświata kwantowego -ÂścisÂłego umysÂłu naukowca. Natomiast w odniesieniu do bycia AnioÂłem (WJ ) czy egotycznym umysÂłem to od Twojej uwaÂżnoÂści zaleÂży po ktĂłrej stronie siĂŞ znajdziesz. Kim jest obserwator, ktĂłry o tym decyduje ? Nassim Haramein powiedziaÂł , ze przebywamy w horyzoncie zdarzeĂą. Mooji na przykÂład idzie jeszcze dalej. JesteÂś kimÂś jeszcze innym. Tym , ktĂłry ma moÂżliwoœÌ znajdowaĂŚ siĂŞ po obu stronach jednoczeÂśnie. I tu nie chodzi o umysÂł.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pheasant
Gość
|
 |
« Odpowiedz #208 : Kwiecień 18, 2011, 17:51:11 » |
|
Darek napisaÂł: >Phea<, >arteq<, powÂątpiewacie w medytacjĂŞ, sam jej nie stosujĂŞ i nie chcĂŞ wystĂŞpowaĂŚ w jej obronie bÂądÂź przeciw niej - jestem neutralny - ale jak nazwiecie wielogodzinne medytacje jakim oddawaÂł siĂŞ J.P. II? Niczemu takiemu nie powiÂątpiewam. Na temat medytacji juÂż siĂŞ wypowiedziaÂłam i poza tym pospisuje siĂŞ pod wyjaÂśnieniami Rafaeli na ten temat. Arteq napisaÂł: MyÂślĂŞ, Âże naleÂżaÂłoby sprecyzowaĂŚ definicje. Medytacja "chrzeÂścijaĂąska" polega na maksymalnym skupieniu siĂŞ, rozmyÂślaniu na temat jakiegoÂś tematu, zagadnienia. Natomiast medytacjĂŞ tzw. dalekowschodniÂą postrzegam jako d¹¿enie do maksymalnego wy³¹czenia umysÂłu co moim zdaniem jest stanem pewnego "otwarcia" w sensie wy³¹czenia zabezpieczeĂą, co w tej sytuacji moÂże byĂŚ niebezpieczne... Ró¿nica jest wiĂŞc zasadnicza: d¹¿enie do maksymalnego skupienia i d¹¿enie do maksymalnego wy³¹czenia... Zgadzam siĂŞ z wypowiedziÂą Artqa Z resztÂą patrzÂąc na medytacjĂŞ dalekowschodniÂą spĂłjrzmy teÂż na kraje z ktĂłrych owe medytacje pochÂądzÂą. Na przykÂład Indie, Chiny. Postarajmy siĂŞ przypatrzeĂŚ co dzieje siĂŞ obecnie w tych krajach. Popatrzmy na „owoce”. Na jakim poziomie ÂświadomoÂści znajdujÂą siĂŞ owi ludzi zamieszkujÂący te kraje?? Czy sÂą szczĂŞÂśliwi??? Dotarli juÂż do swojej wyÂższej jaÂźni??? Czy ich moc pomaga im na codzieĂą?? East napisaÂł: Nie ujmujÂąc niczego AnioÂłom jako bytom, chciaÂłem zauwaÂżyĂŚ, Âże AnioÂł Stró¿ w moim przekonaniu moÂże byĂŚ postrzegany nie jako istota od nas oddzielona, lecz jako .. my sami. East nie tylko chce uchodziĂŚ za Boga ale jeszcze i za AnioÂła. Podobnie to odbieram, ale wnioski wyciÂągam nieco inne. Otó¿ d¹¿enie do maksymalnego wy³¹czenia umysÂłu otwiera czÂłowieka na TwojÂą prawdziwÂą IstotĂŞ, czyli Ciebie samego jako "AnioÂła Stró¿a" lub inaczej WyÂższÂą JaŸù. Instrukacja: wróÌ do zdania powyÂżej cytatu. Rafaela napisaÂła: Chce jeszcze powiedziec, ze pisze o sobie bardzo czesto, bo chce pokazac innym cierpioncym ze powinno sie mowic o takich sytuacjach ktore spotkalo sie w zyciu. Gdyby ludzie na glos mowilo o tym ze znecano sie , bito, ze odbierano dziecku i osobie doroslej godnosci czlowieka, to nie jedna macocha lub ojczym musialby swiecic oczami za swoje czyny. Tu sie mowi o egzorcyzmach, diablach itp. Zamiast przeprowadzac egzorcyzmy nie jednemu powinno sie nakopac do tylniej czesci ciala i pokazac gdzie diabel mieszka. Zgadzam siĂŞ z TobÂą Rafaela. Ale z poglÂądami Easta zgodziĂŚ siĂŞ nie mogĂŞ. Moim zdaniem bardzo waÂżna jest w tej sytuacji umiejĂŞtnoœÌ wybaczenia tym ludziom. To prawda zapomnieĂŚ siĂŞ nie da ale wybaczyĂŚ trzeba, bo brak wybaczenia dziaÂła i na nas negatywnie. W moim przypadku jest tak. WydawaÂło mi siĂŞ Âże wybaczyÂłam osobÂą ktĂłre mnie skrzywdziÂły (opóœciÂłam je, tak jak i Ty), ale to nie prawda. Wybaczanie to proces, nie moÂżna tego zrobiĂŚ raz i porzÂądnie. Trzeba wybaczaĂŚ codzinnie i na nowo, bo wydarzenia z naszego Âżycia ciÂągle tkwiÂą w pamiĂŞci. Ludzie sÂą jacy sÂą i my ich nie zmienimy niestety. East napisaÂł: A skoro o Aniele Stró¿u mowa , to naleÂżaÂłoby wspomnieĂŚ o tym, Âże chrzeÂścijanie rĂłwnieÂż siĂŞ do niego modlÂą uznajÂąc jego skutecznoœÌ !! OczywiÂście Âże siĂŞ modlÂą do AnioÂła Stró¿a. Nie do siebie samego, ale do AnioÂła ktĂłrego daje kaÂżdemu BĂłg. AnioÂł Stró¿ to AnioÂł ktĂłrego dostajemy od Boga a ktĂłry ma nam pomĂłc w drodze do zbawienia. JeÂśli chodzi o czas kochani to ja myÂślĂŞ, ¿ê czas istnieje ale tylko dla nas ludzi. To my myÂślimy w kategoriach przeszÂłoœÌ, przyszÂłoœÌ, teraÂźniejszoœÌ. Dla Boga czas nie istnieje, wszystko dzieje siĂŞ tu i teraz. Ale my jesteÂśmy zbyt mali aby to poj¹Ì.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #209 : Kwiecień 18, 2011, 19:51:18 » |
|
To prawda, ze czas przebaczania jest dlugi i ciezki. Ja wiem to bardzo dobrze, bo to ciagle jeszcze przechodze. Jednak jestem juz bardzo daleko, mimo ze blizny pozostaly. Pozdrawiam wszystkich Rafaela.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #210 : Kwiecień 18, 2011, 22:46:11 » |
|
WyobraÂźmy sobie, Âże WszechÂświat to takie przeogromne laboratorium z gigantycznÂą iloÂściÂą zmiennych. I juÂż w tym momencie musimy daĂŚ sobie spokĂłj z prĂłbÂą dowodzenia tezy, ba samo to zaÂłoÂżenie jej przeczy.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #211 : Kwiecień 18, 2011, 23:12:28 » |
|
Witaj pheasant Oczywiœcie ¿e siê modl¹ do Anio³a Stró¿a. Nie do siebie samego, ale do Anio³a którego daje ka¿demu Bóg. Anio³ Stró¿ to Anio³ którego dostajemy od Boga a który ma nam pomóc w drodze do zbawienia.
A sk¹d wiesz kim jest ten Anio³ Stró¿ ? Powiedzia³ CI sk¹d pochodzi i kim jest ? Uwa¿am, ¿e wiesz o nim tyle, co Ci przekazano w Koœciele. Ale z pogl¹dami Easta zgodziÌ siê nie mogê. No i dobrze, nie zgadzaj siê. Bêdzie ciekawie porozmawiaÌ na argumenty.  Arteq piszesz Cytat: east Kwiecieù 18, 2011, 17:20:22 WyobraŸmy sobie, ¿e Wszechœwiat to takie przeogromne laboratorium z gigantyczn¹ iloœci¹ zmiennych. I ju¿ w tym momencie musimy daÌ sobie spokój z prób¹ dowodzenia tezy, ba samo to za³o¿enie jej przeczy. To nie by³o za³o¿enie, tylko próba analogii ( mo¿e niezbyt udana ) odwo³uj¹ca siê do wyobraŸni 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #212 : Kwiecień 25, 2011, 17:41:14 » |
|
PrzesÂłanie archanioÂła MichaÂła
kwiecieĂą 2011 (LM-4-2011)
NAJSZYBSZA DROGA DO MISTRZOSTWA
PrzekazaÂła Ronna Herman
UmiÂłowany mĂłj Wojowniku ÂŚwiatÂłoÂści, nie sÂą to czasy dla ludzi maÂłego ducha. Pora juÂż przestaĂŚ zabawiaĂŚ siĂŞ duchowoÂściÂą po amatorsku. Niejeden z Was, i owszem, podejmowaÂł pewne wysiÂłki celem przebudzenia siĂŞ mÂądroÂści Duszy i Ja wyÂższego, lecz bez zbytniego entuzjazmu. Pora, by serce zajĂŞÂło siĂŞ Âżywym ogniem od palÂącego pragnienia, aby odzyskaĂŚ stan mistrzostwa wewnĂŞtrznego, pora juÂż zacz¹Ì ÂścigaĂŚ DuszĂŞ, zamiast siĂŞ uganiaĂŚ za przyjemnoÂściami. Nieustannie wyjawiamy Ci tajemnice tego, jak przechodziĂŚ i przejœÌ przez dramatyczne przemiany oraz chaos zwiÂązany z transformacjÂą. Musisz jednak sam podj¹Ì wysiÂłek, musisz aktywnie d¹¿yĂŚ do opanowania metod Ci udostĂŞpnionych, metod caÂłkowicie „odpornych” na ewentualnoœÌ poraÂżki oraz stosowaĂŚ te metody - o ile w czasie burzliwych lat, jakie nadchodzÂą, chcesz pomyÂślnie ÂżeglowaĂŚ na grzbietach fal przemian. Czas SIĂ POÂŻEGNAĂ ZE STARYM, PRZEBRZMIAÂŁYM I ZROBIĂ MIEJSCE DLA NOWEGO. WzniosÂłe ÂŚwiatÂło StwĂłrcy NajwyÂższego dociera juÂż do samych obrzeÂży Âświata przejawionego w obrĂŞbie tego pod-wszechÂświata, toteÂż doskonalenie i wysubtelnianie kaÂżdej fasety/ iskry Boskiej ÂświadomoÂści nabiera rozpĂŞdu.
Czas, abyÂś i Ty, i inni pracownicy ÂŚwiatÂłoÂści zrozumieli, gdzie Wasze miejsce w tym ogromnym wydarzeniu kosmicznym, jakim jest dzisiejszy skok ewolucyjny. Na czasy, ktĂłre oto nadeszÂły, przygotowywaliÂście siĂŞ przez wiele wcieleĂą! Wy zaÂś, wierne dusze, starajÂące siĂŞ osiÂągn¹Ì mistrzostwo wewnĂŞtrzne, aÂżeby mĂłc zostaĂŚ sÂłuÂżebnikami Âświata, jesteÂście teraz potrzebni bardziej niÂż kiedykolwiek. NadeszÂła pora, by siĂŞ zadeklarowaĂŚ, by oÂświadczyĂŚ: „ZrobiĂŞ, co tylko mogĂŞ, aby siĂŞ staĂŚ DZIELNYM SZAFARZEM ÂŚWIATÂŁOÂŚCI, ktĂłry magnetycznie przyciÂąga i wchÂłania maksymalne iloÂści ÂŚwiatÂła StwĂłrcy oraz nim emanuje na Âświat i ca³¹ ludzkoœÌ.
Uczyniwszy to, tym samym utworzysz wokó³ siebie kolumnê harmonijnych wibracji Œwiat³a z wy¿szych wymiarów, spowijesz otoczk¹ bezpieczeùstwa i siebie, i swój dom, i swoich bliskich, ukochanych. W miarê jak bêdziesz umia³ magnetycznie œci¹gaÌ coraz wiêksze iloœci substancji boskiej Œwiat³oœci, sfera Twojego wp³ywu bêdzie siê poszerzaÌ i rozprzestrzeniaÌ coraz to dalej i dalej. W koùcu zaœ wibracje Twego Œwiat³a zlej¹ siê i z³¹cz¹ z wibracjami braci i sióstr, którzy siê równie¿ zaanga¿owali i usilnie pracuj¹, aby móc zostaÌ szafarzami œwiat³oœci. Mnóstwo z Was ju¿ wykszta³ci³o tê zdolnoœÌ prawdziwie od Boga dan¹ i dziêki temu ju¿ wywo³uje w œwiecie zmiany!
Na Waszej planecie szalejÂą i szerzÂą siĂŞ rozruchy oraz zawierucha wojenna, i to – jak sobie zdajecie sprawĂŞ - coraz intensywniej, tak Âże Âżaden kraj ani rasa nie mogÂą juÂż przed nimi ustrzec. Wyczuwamy, Âże jesteÂście zaniepokojeni – i sÂłusznie, bo dla Ziemi, ludzkoÂści oraz wszelkich Âżywych stworzeĂą zamieszkujÂących tĂŞ planetĂŞ nadszedÂł czas krytyczny, decydujÂący. ToteÂż pozwolĂŞ sobie raz jeszcze Ci przypomnieĂŚ, co przystoi, a co nie przystoi mistrzowi wspó³tworzenia. Wiemy, jak gorÂąco pragniesz pomagaĂŚ cierpiÂącym, zrozpaczonym i naraÂżonym na niebezpieczeĂąstwo – i tak byĂŚ powinno. SÂą tacy, ktĂłrzy zgodnie ze swojÂą misjÂą angaÂżujÂą siĂŞ bezpoÂśrednio - czy to jako obroĂący, czy teÂż dostarczyciele ÂżywnoÂści, lekĂłw i pomocy medycznej oraz wszelkiej innej pomocy dla ulÂżenia niedoli ewakuowanych i innych znajdujÂących siĂŞ w naglÂącej potrzebie. SÂą wiĂŞc ludzie wzywani do dziaÂłania w samym wirze zawieruchy, podczas gdy inni sÂą powoÂłani do podejmowania doniosÂłych decyzji co do optymalnego trybu postĂŞpowania w danych okolicznoÂściach czy wobec dramatĂłw wÂłaÂśnie siĂŞ rozgrywajÂących. Jeszcze inni udzielajÂą wsparcia dzielÂąc siĂŞ swoim majÂątkiem, co jest rĂłwnieÂż jak najbardziej wÂłaÂściwe. JednakÂże wiĂŞkszoœÌ z Was, a szczegĂłlnie ci roszczÂący sobie prawo do Âżycia w rzeczywistoÂści o wibracjach z wyÂższych wymiarĂłw, trzyma siĂŞ trochĂŞ na uboczu, daleko od dramatĂłw tak szarpiÂących nerwy. Dlatego waÂżniejsze niÂż kiedykolwiek przedtem jest teraz zeÂśrodkowanie siĂŞ w sercu i skupienie siĂŞ w Duszy, tak aby mĂłc posyÂłaĂŚ tym chaotycznym astralnym planom ÂświadomoÂści oraz sercu Matki-Ziemi jak najwiĂŞcej ÂŚwiatÂła, nadziei i harmonii. WÂłaÂśnie Wy, posÂłaĂący gwiazd, macie moÂżnoœÌ dopomĂłc Ziemi wyzwoliĂŚ siĂŞ z wiĂŞzienia negatywizmu – teraz, gdy tak usilnie stara siĂŞ ona uwolniĂŚ od dÂźwiganych ciĂŞÂżarĂłw oraz zharmonizowaĂŚ swoje pole auryczne, aby mĂłc zaj¹Ì nowÂą pozycjĂŞ, na jakÂą zostaÂła powoÂłana w swoim ukÂładzie sÂłonecznym.
DziĂŞki Wam, dzielnym duszom nazywanym pionierami lub awangardÂą pracownikĂłw ÂŚwiatÂłoÂści, powstaÂła juÂż i zostaÂła jasno wytyczona zÂłota ÂścieÂżka. JesteÂście rĂłwnieÂż zaangaÂżowani w akcjĂŞ otwierania kana³ów komunikacji, ktĂłre nam pozwolÂą przekazywaĂŚ wszelkie informacje, jakich Wam bĂŞdzie trzeba, abyÂście mogli jak najszybciej wznieœÌ siĂŞ na kolejny poziom ÂświadomoÂści. Kto tego dokona, ten nie ucierpi z powodu drastycznych przemian, negatywizmu i zamĂŞtu, jakim sÂą ogarniĂŞte niÂższe niezrĂłwnowaÂżone wymiary – te, o wyÂłonienie siĂŞ z ktĂłrych walczÂą teraz ogromne rzesze ludzi. PrzyszedÂł czas, aby kaÂżdy z Was podzieliÂł siĂŞ osobistÂą mÂądroÂściÂą, jakÂą sobie wypracowaÂł na podstawie doÂświadczeĂą zdobytych podczas niezliczonych pobytĂłw na Ziemi i zacz¹³ czerpaĂŚ z klejnotĂłw mÂądroÂści nagromadzonych w ÂświĂŞtym umyÂśle. PrzyniosÂłeÂś je wszak tu ze sobÂą z odlegÂłych zakÂątkĂłw wszechÂświata.
Tym z Was, ktĂłrzy wiernie stosowali siĂŞ do naszych nauk, ofiarowujemy coÂś, co by moÂżna nazwaĂŚ pospiesznÂą lub ekspresowÂą drogÂą do mistrzostwa. UmiÂłowana nasza wysÂłanniczka, Ronna Herman, byÂła tak dobra, Âże zgodziÂła siĂŞ podj¹Ì zadania odtworzenia oraz udostĂŞpnienia Wam odpowiednio poszerzonych nauk mÂądroÂści kosmicznych, zastrzeÂżonych dotÂąd jedynie dla wtajemniczonych i najbardziej zawansowanych adeptĂłw, rezydentĂłw miejsc odosobnieĂą albo tajemnych szkó³ mÂądroÂści. KaÂżdy z Was przechodzi wÂłaÂśnie przez ktĂłryÂś etap procesu inicjacji. WypeÂłniajÂąc codzienne obowiÂązki oraz stawiajÂąc czoÂła powszednim wyzwaniom, dzieĂą w dzieĂą pobierasz jednoczeÂśnie nauki duchowe i zdobywasz kolejne stopnie inicjacji. Wszystko, co kiedyÂś byÂło zakryte, teraz wychodzi na ÂŚwiatÂło ÂświadomoÂści – po to, by mogÂło zostaĂŚ skorygowane lub ewentualnie wykluczone albo teÂż – w niektĂłrych wypadkach – spotĂŞgowane.
Zaœ dla tych z Was, którzy ju¿ zdecydowanie postêpuj¹ œcie¿k¹ duchow¹, nadszed³ czas budowania bli¿szej i g³êbszej wiêzi z opiekunami oraz anio³ami-nauczycielami z wy¿szych sfer istnienia. Wiele aspektów Twego Ja wy¿szego czeka, ¿ebyœ sobie przyswoi³ zarówno owe zaawansowane nauki, jak i wy¿sze wibracje œwietlne obecnie Ci dostêpne. UmiejêtnoœÌ nawi¹zywania kontaktu telepatycznego z bytami Œwiat³oœci z wy¿szych sfer istnienia stanowi czêœÌ zdolnoœci i darów sensorycznych, jakimi dysponowa³eœ pierwotnie. Pora je odzyskaÌ, Umi³owany. Studiuj wiêc te wy¿sze nauki m¹droœci, które ofiarowujemy uczniom nieodwo³alnie pod¹¿aj¹cym œcie¿k¹, medytuj nad nimi tak d³ugo, a¿ siê stan¹ czêœci¹ Twojej œwiadomoœci wy¿szej. WartoœÌ cudownych darów i zdolnoœci, jakie na Ciebie czekaj¹, znacznie przewy¿sza wk³ad trudu, jaki siê wi¹¿e z ich zdobyciem.
Coraz wiĂŞcej drogich duszyczek zaczyna zwracaĂŚ uwagĂŞ na podszepty swojej Duszy i wkraczaĂŚ na ÂścieÂżkĂŞ ÂświadomoÂści. CzĂŞsto zapoczÂątkowuje to u nich intensywny proces ciemnej nocy Duszy - w miarĂŞ jak zauwaÂżajÂą swoje wynaturzenia ÂświadomoÂści, ktĂłre sami stworzyli oraz gdy w caÂłej peÂłni zaczynajÂą odczuwaĂŚ dziaÂłanie prawa koÂła lub karmy. Jak wiesz, nie jest to Âżadna kara, choĂŚ na poczÂątku moÂże Ci siĂŞ tak wydawaĂŚ, ale sposobnoœÌ odwaÂżnej konfrontacji z wÂłasnym jestestwem, konfrontacji pozwalajÂącej skorygowaĂŚ i zrĂłwnowaÂżyĂŚ, „nastroiĂŚ” i zestroiĂŚ dysharmonijne stereotypy wibracyjne stworzone przez samego siebie.
I Was, i Ziemiê nieustannie bombarduj¹ wibracje coraz wy¿sze i subtelniejsze. Wskutek tego wielu z Was prze¿ywa teraz seriê nasilonych napiêÌ emocjonalnych i stawia czo³o wynaturzeniom planu astralnego obejmuj¹cego siedem podplanów czwartego wymiaru. S¹ to te plany œwiadomoœci, które nale¿y opanowaÌ, wzi¹Ì po kontrolê i którym trzeba przywróciÌ dopuszczalny poziom biegunowoœci. Te w³aœnie zadania nale¿¹ do najtrudniejszych, jakim kiedykolwiek bêdziesz musia³ sprostaÌ w trakcie swojej podró¿y/ wznoszenia siê na pi¹ty wymiar, gdzie panuje równowaga i niezm¹cony spokój. Jest to czas oczyszczania siê z podstawowych i g³êboko zakorzenionych stereotypów energetycznych, od których absolutnie musisz siê uwolniÌ, a¿eby móc w sobie pomieœciÌ wy¿sze wibracje œwietlne.
Wiedz, mój umi³owany, ¿e to z³ota sposobnoœÌ, aby siê raz na zawsze wyzwoliÌ z zalegaj¹cych energii, tego nadbaga¿u, który od tysi¹cleci wci¹¿ dŸwigasz na barkach. Staw im czo³o i je przetwórz, spraw, ¿e siê przeistocz¹ w substancjê czystego Œwiat³a, a pod¹¿aj¹c œcie¿k¹ ku œwiadomoœci wy¿szej, ku królestwu cudownych mo¿liwoœci, poczujesz siê L¯EJSZY I PROMIENNY.
Masz dostĂŞp do istnego nadmiaru informacji o kaÂżdym z aspektĂłw duchowej ÂświadomoÂści i rozwoju. Dzielni ÂśmiaÂłkowie, ktĂłrzy CiĂŞ wyprzedzajÂą na ÂścieÂżce, docierajÂą do wielkich przybytkĂłw mÂądroÂści na coraz to wyÂższych i subtelniejszych poziomach, a dodatkowo pobierajÂą wyÂższe nauki od rozmaitych bytĂłw ÂŚwiatÂłoÂści. Wiedza w ten sposĂłb zdobyta jest w duÂżej mierze pomocna i peÂłna miÂłoÂści, niemniej jednak sporo z tych przekazĂłw jedynie dezorientuje i znieksztaÂłca podawane informacje. Przestrzegamy przed tym i prosimy o wnikliwoœÌ i rozwagĂŞ wobec tego, co przyjmujesz jako swojÂą prawdĂŞ. NiektĂłre z tych wiadomoÂści wystawiajÂą wyobraÂźniĂŞ na prawdziwÂą prĂłbĂŞ! Zachodzisz w gÂłowĂŞ, jakim cudem miaÂłbyÂś kiedykolwiek osiÂągn¹Ì tak mnogie poziomy ÂświadomoÂści, jak to opisujÂą. Pewnie, Âże po tak dÂługim okresie odciĂŞcia od ÂŹrĂłdÂła Âżarliwie pragniesz siĂŞ dowiedzieĂŚ wszystkiego co tylko moÂżliwe i dostĂŞpne, aÂżeby jak najprĂŞdzej mĂłc siĂŞ wznieœÌ na szczyty iluminacji. PamiĂŞtaj jednak, drogi Przyjacielu, Âże podró¿owaĂŚ naleÂży stawiajÂąc po jednym kroku na raz oraz Âże, zanim siĂŞ zrobi krok nastĂŞpny, kaÂżdÂą bie¿¹cÂą lekcjĂŞ trzeba gruntownie opanowaĂŚ – systematycznie siĂŞ przy tym uwalniajÂąc od wszystkiego co juÂż Ci nie sÂłuÂży. A wĂłwczas bĂŞdziesz przeprowadzany przez kaÂżdÂą kolejnÂą otwartÂą bramĂŞ do promiennej jasnoÂści, ku coraz wyÂższym – i w nieskoĂączonoœÌ coraz wyÂższym - poziomom Boskiej ÂświadomoÂści. Ta podró¿ nie koĂączy siĂŞ nigdy! Zawsze czekajÂą CiĂŞ nowe sprawdziany, nowe sposobnoÂści i nowe niesÂłychane przygody!
Czasy obecne s¹ dla Ziemi i ludzi tak krytyczne i decyduj¹ce, poniewa¿ wszystko co ju¿ nie s³u¿y najwiêkszemu dobru zostaje stopniowo albo eliminowane, albo przemieniane. W³aœnie bierzesz udzia³ w tworzeniu têczowego mostu albo te¿ ponownie nawi¹zujesz z nim ³¹cznoœÌ. Powiedzie on w now¹ œwietlan¹ przysz³oœÌ i Was, i Wasz¹ Ziemiê, i ten uk³ad s³oneczny oraz ca³¹ galaktykê. Jak dalece ³atwa lub trudna oka¿e siê ta podró¿, zale¿y od ka¿dego z Was. Nie zapominaj, mój Kochany, ¿e Twój ostateczny sukces jest pewny! Masz jednak wolny wybór w tym, jak d³ugo bêdziesz dociera³ do kolejnego przystanku.
Wiadomo, Âże znacznie Âłatwiej wznieœÌ siĂŞ ponad katastrofĂŞ czy ciĂŞÂżkÂą sytuacjĂŞ, kiedy wydarza siĂŞ ona na drugiej pó³kuli. Znacznie trudniej siĂŞ z niÂą pogodziĂŚ, gdy wystĂŞpuje w rodzimym kraju, w sÂąsiedztwie lub gdy nas czy rodzinĂŞ dotyka osobiÂście. WÂłaÂśnie wtedy przechodzisz przez ogniowÂą prĂłbĂŞ mistrzostwa. Czy w krytycznych okolicznoÂściach potrafisz pozostaĂŚ zeÂśrodkowany w ÂświĂŞtym sercu, ufajÂąc, Âże przyjaciele z wyÂższego krĂłlestwa bytu pomogÂą Ci przebrn¹Ì przez ciemnÂą noc i chaos oraz wyÂłoniĂŚ siĂŞ wprost na sÂłoĂące nowej jasnej przyszÂłoÂści – czy potrafisz zawierzyĂŚ, i to bez wzglĂŞdu na to, co siĂŞ dzieje z TobÂą lub wokó³ Ciebie?
Niejeden zapyta: „Co moÂżemy zrobiĂŚ, jak pomĂłc?”. Przede wszystkim Âśw’.ieĂŚ wÂłasnym przykÂładem i promieniuj ÂŚwiatÂłem, tak Âżeby kaÂżdy je dostrzegÂł i mĂłgÂł siĂŞ przy nim ogrzaĂŚ. Bierz udziaÂł w medytacjach zbiorowych i jak najwiĂŞcej czasu spĂŞdzaj w niebiaĂąskiej piramidzie Âświatowej w piÂątym wymiarze, gdzie swoje niepowtarzalne, sobie tylko wÂłaÂściwe energie moÂżesz ofiarowywaĂŚ na sÂłuÂżbĂŞ najwiĂŞkszemu dobru wszystkich i wszystkiego. A skoro w okolicy swego zamieszkania staÂłeÂś siĂŞ kotwicÂą dla diamentowych czÂąstek elementarnych Boskiego ÂŚwiatÂła, staraj siĂŞ ÂściÂągaĂŚ jak najwiĂŞcej tej substancji ÂŚwiatÂłoÂści kosmicznej. Wizualizuj sobie, jak za sprawÂą licznych grup pracownikĂłw ÂŚwiatÂłoÂści tworzÂą siĂŞ w piÂątym wymiarze ogromne krysztaÂłowe piramidy ÂŚwiatÂła, w ktĂłrych wszyscy ³¹czycie siĂŞ w medytacji w intencji wytworzenia olbrzymich – tak olbrzymich, jak to tylko moÂżliwe – fal ÂŚwiatÂłoÂści kosmicznej. Fale te, zaprogramowane na najwyÂższe dobro wszechstworzenia, w swoim czasie przetoczÂą siĂŞ przez kaÂżdy kraj, bĂŞdÂą przebudzaĂŚ wielkie rzesze ludnoÂści i wymywaĂŚ negatywne energie, wyzwalajÂąc spod ich kontroli wszystkie kraje i narody. Wiedz, Âże kaÂżdy kraj i kaÂżda rasa sÂą niepowtarzalne, poniewaÂż zostaÂły stworzone z okreÂślonymi atrybutami i majÂą sobie tylko wÂłaÂściwe pragnienia, sobie przypisane sposobnoÂści i wyzwania. KaÂżdy z Was zostaÂł posÂłany „strategicznie” tam, gdzie moÂże siĂŞ najbardziej przydaĂŚ, przynieœÌ najwiĂŞcej dobra. KaÂżdy z Was ma wbudowane w strukturĂŞ swego mĂłzgu/ Duszy wibracyjne krysztaÂłki nasienne, ktĂłre pomogÂą jemu samemu oraz jego krajowi i rodakom odnaleŸÌ ÂŚwiatÂło prawdy, mÂądroÂści i ochrony.
Ukochany wojowniku ÂŚwiatÂłoÂści, nie zamykaj, proszĂŞ, oÂśrodka serca. Nie popadaj w stany lĂŞkowe, w poczucie beznadziei. ZarĂłwno na Ziemi, jak i w wyÂższych sferach istnienia rozgrywajÂą siĂŞ teraz wydarzenia przekraczajÂące Twoje moÂżliwoÂści rozumienia. Czy pamiĂŞtasz, jak czĂŞsto powtarzaliÂśmy Ci, Âże „nowe stworzenie wyÂłoni siĂŞ z chaosu”? MĂłwiÂąc to, bynajmniej nie chcemy minimalizowaĂŚ ani tej gigantycznej tragedii, ktĂłra siĂŞ wÂłaÂśnie zdarzyÂła i nadal rozgrywa, ani cierpieĂą, ktĂłrych wielu doÂświadczy. JednakÂże rozpamiĂŞtywanie i tym samym wikÂłanie siĂŞ w negatywizm, lĂŞki i pandemonium iluzji wÂłaÂściwych trzeciemu/czwartemu wymiarowi nikomu nie pomoÂże. Nie pozwalaj, by Twoje potĂŞÂżne myÂśloksztaÂłty uplÂątaÂły siĂŞ w niÂższe wibracje energetyczne i doÂłoÂżyÂły chmurom ciemnoÂści jeszcze wiĂŞcej negatywnej energii. Zamiast tego poÂślij im swojÂą mocarnÂą MiÂłoœÌ, swoje potĂŞÂżne ÂŚwiatÂło, niech jak na skrzydÂłach wfrunÂą w sam Âśrodek tego chaosu, prosto w serca tych, ktĂłrzy go rozpĂŞtujÂą i szerzÂą, a potem obserwuj, jak ÂŚwiatÂło zwolna przezwyciĂŞÂża ciemnoœÌ.
Obiecujemy podnosiÌ Ciê na duchu, wspieraÌ energi¹ naszej mi³oœci oraz pomagaÌ przebrn¹Ì przez nawet najwiêksze ciemnoœci. Ca³e Œwiat³o i Mi³oœÌ wszechstworzenia - z pomoc¹ Waszych mê¿nych wytrwa³ych wysi³ków - na pewno zwyci꿹! Twój mi³uj¹cy przyjaciel i opiekun na wieki wieków,
JAM JEST archanioÂł MichaÂł.
PrzeÂłoÂżyÂła Anna ÂŻurowska
|
|
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2011, 17:42:00 wysłane przez Rafaela »
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #213 : Kwiecień 27, 2011, 09:22:52 » |
|
PrzesÂłanie archanioÂła MichaÂła - sierpieĂą 2008, LM-8-2008
8-8-8 – OTWARCIE GALAKTYCZNYCH WRĂT NIESKOĂCZONOÂŚCI
PrzekazaÂła Ronna Herman
Teraz, kiedy caÂły Âświat przejawiony we wszechÂświecie, ktĂłrego doÂświadczamy, znacznie szybciej postĂŞpuje w ewolucji, wznoszÂąc siĂŞ na coraz wyÂższe poziomy ÂświadomoÂści, tak w g³êbi ÂświĂŞtego oÂśrodka serca ludzkoÂści, jak i w obrĂŞbie krystalicznej struktury Ziemi powstajÂą liczne „impulsy wyzwalajÂące”, zwiÂązane z okreÂślonÂą datÂą, bÂądÂź wydarzeniem. Jeden z takich g³ównych impulsĂłw, ten ktĂłry otworzy wrota nieskoĂączonoÂści w Ăłsmym wymiarze, zadziaÂła Ăłsmego sierpnia 2008 roku, wedÂług Waszego kalendarza, czyli w dniu naznaczonym trzema Ăłsemkami, 8-8-8. BĂŞdzie to waÂżny moment kosmiczny, poniewaÂż wÂłaÂśnie wtedy otworzy siĂŞ portal Ăłsmego wymiaru i bĂŞdzie dostĂŞpny dla tych z Was, ktĂłrzy pilnie pracujÂą nad rĂłwnowaÂżeniem i harmonizacjÂą swoich wibracji. W tym okresie, stwarzajÂącym sposobnoœÌ wzrostu duchowego, jakiej dotÂąd nie byÂło, bĂŞdziecie mogli wchÂłaniaĂŚ peÂłniĂŞ ÂŚwiatÂła StwĂłrcy. W ten to sposĂłb Wy, awangarda, wytyczacie i przecieracie szlaki tym, co idÂą w Âślad za Wami. Mimo Âże w wyÂższych sferach bytu nie istnieje czas linearny, to jednak wytwarza siĂŞ te impulsy wÂłaÂśnie w okresach dla ludzi waÂżnych, niosÂących natchnienie, zachĂŞcajÂących do uczestnictwa i upamiĂŞtnienia uroczystoÂści.
CaÂłkowite zaĂŚmienie SÂłoĂąca w znaku Lwa 1 sierpnia 2008 wyznacza ludziom i Ziemi poczÂątek kolejnego cyklu przyspieszonego rozwoju i
poszerzania ÂświadomoÂści W dniu 16 sierpnia nastÂąpi rĂłwnieÂż czĂŞÂściowe zaĂŚmienie KsiĂŞÂżyca w Wodniku, znaku nadchodzÂącego zÂłotego wieku. DzieĂą ten, 16 sierpnia, to takÂże rocznica konwergencji harmonicznej, ktĂłra miaÂła miejsce 21 lat temu w 1987 roku. MnĂłstwo ludzi na caÂłej Ziemi doznaÂło wtedy przebudzenia, gdyÂż wraz z wybiciem tej kosmicznej godziny w sercach gwiezdnego plemienia, ktĂłre rozsiaÂło siĂŞ po Ziemi, aby wskazywaĂŚ drogĂŞ, jako ziarno, a zarazem straÂż przednia procesu wyÂższej ewolucji ÂświadomoÂści, obecnie juÂż w peÂłnym toku, zapanowaÂło przemoÂżne Boskie niezadowolenie.
CYFRA OSIEM, USTAWIONA W POZIOMIE, JEST SYMBOLEM NIESKOĂCZONOÂŚCI WIECZYSTEGO ÂŻYCIA oraz ³¹cznikiem, dziĂŞki ktĂłremu zlewa siĂŞ na Was blask ÂŚwiatÂłoÂści i bÂłogosÂławieĂąstwa Boga naszego Ojca/Matki i NajwyÂższego StwĂłrcy. Galaktyczne wrota 8-8-8 otwierajÂą siĂŞ na oÂścieÂż, aby dopuÂściĂŚ wielki spÂływ ogromu diamentowych czÂąsteczek z oÂśrodka serca NajwyÂższego StwĂłrcy do Boga naszego Ojca/Matki i, dziĂŞki Jego poÂśrednictwu, dalej. Po te czÂąsteczki, obdarzone bezgranicznym potencjaÂłem, bĂŞdÂą mogli siĂŞgn¹Ì ci wszyscy, ktĂłrzy przysposobili swoje naczynia cielesne na przyjĂŞcie owego daru ÂŻycia lub ÂŚwiatÂłoÂści. Odniesiecie olbrzymiÂą korzyœÌ, juÂż teraz przygotowujÂąc siĂŞ do tej aktywacji galaktycznych wrĂłt 8-8-8. Wszak prowadzÂą one ku Twemu Boskiemu dziedzictwu, stanowiÂą wiĂŞc prawdziwy poczÂątek drogi powrotnej ku niezliczonym przybytkom niebieskim, jakie sobie stworzyÂłeÂś w trakcie podró¿y do krainy gĂŞstej materii. Obecnie jesteÂś przygotowywany do spotkania i po³¹czenia z mnogimi przejawieniami (fasetami) swojej wyÂższej JaÂźni, ktĂłre pozostawiÂłeÂś w niezliczonych piramidach ÂŚwiatÂła, rozsianych po caÂłym wszechÂświecie. Ci, ktĂłrzy weszli na ÂścieÂżkĂŞ, stopniowo znĂłw zaczynajÂą pojmowaĂŚ uniwersalne prawa i prawdy kosmiczne. Po drodze do oÂświecenia, krok po kroku skorygujesz i wykluczysz wszelkie b³êdne wyobraÂżenia, jakie ÂżywiÂłeÂś, te, ktĂłre kiedyÂś wytworzyÂły Wasze faÂłszywe tradycje i religie, Âślepo sankcjonujÂące samÂą swojÂą literĂŞ oraz pozostawisz za sobÂą ograniczonÂą rzeczywistoœÌ niedostatku, wÂłasnej niegodnoÂści, przesÂądĂłw i lĂŞku. Musisz obrachowaĂŚ siĂŞ ze sobÂą, tak by wglÂąd wewnĂŞtrzny odsÂłoniÂł Ci nowÂą wiarĂŞ, wiarĂŞ Âżycia oraz zadecydowaĂŚ, ktĂłrĂŞdy dalej pod¹¿aĂŚ: ÂścieÂżkÂą ÂŚwiatÂła, czy teÂż dolinÂą krainy cienia.
Prosimy tych, co wiernie przestrzegajÂą naszych nauk, abyÂście tego waÂżnego dnia zebrali siĂŞ wszyscy w Âświatowej piramidzie ÂŚwiatÂła na najwyÂższym poziomie piÂątego wymiaru. ÂŁÂączÂąc siĂŞ z duchowymi braĂŚmi i siostrami z caÂłego Âświata, wspĂłlnie wznieÂście pewnÂą wspania³¹ modlitwĂŞ. MĂłw: „UKOCHANY OJCZE-MATKO, BOÂŻE, PROSZĂ O NAJWYÂŻSZE DOBRO DLA SIEBIE I O NAJWIĂKSZE DLA ZIEMI ORAZ WSZYSTKICH LUDZI”. JednoczeÂśnie wdychaj ÂŚwiatÂło, a WYDYCHAJ ÂświĂŞte diamentowe czÂąsteczki stwĂłrcze i niechÂże je aktywuje energia Twojej bezwarunkowej miÂłoÂści. WYDYCHAJ MIÂŁOÂŚĂ, WDYCHAJ ÂŚWIATÂŁO, WYDYCHAJ MIÂŁOÂŚĂ. Oddech nieskoĂączonoÂści zwiĂŞkszy moc tej praktyki oraz pomnoÂży dobrodziejstwa, jakie wyniesiesz z niej osobiÂście, nie jest jednak konieczny, aby byÂła skuteczna. StosujÂąc go, bĂŞdziesz wypromieniowywaĂŚ z g³êbi ÂświĂŞtego serca diamentowe czÂąsteczki ÂŻycia/ÂŚwiatÂła, pÂłynÂące ze ÂŹrĂłdÂła, od StwĂłrcy i zostanÂą one skupione i spotĂŞgowane po tysiÂąckroĂŚ. Ten bÂłogosÂławiony eliksir zostanie uÂżyty dla wspomoÂżenia ludzkoÂści i Ziemi. Umocni on determinacjĂŞ i oddanie dusz prawych i bĂŞdzie stopniowo odcinaÂł od zasobĂłw siÂły tych, ktĂłrych interesuje wy³¹cznie wÂładza, opanowanie i zdominowanie rzesz. Poza tym, kiedy bĂŞdziesz w komunii z Bogiem Ojcem MatkÂą, przeÂślij Mu serdeczne podziĂŞkowania, wyraÂź wdziĂŞcznoœÌ za te potoki bÂłogosÂławieĂąstw, ktĂłre na Ciebie zlaÂł. Nie sÂłowami, kochanie, tylko falÂą miÂłoÂści z g³êbi ÂświĂŞtego serca. W ten sposĂłb obdarujesz takÂże siebie, bo ta fala miÂłoÂści bĂŞdzie do Ciebie wracaĂŚ, coraz to ogromniejsza, wci¹¿ bardziej mocarna, tak Âże bez cienia wÂątpliwoÂści bĂŞdziesz wiedziaÂł, Âże jesteÂś z³¹czony ze ÂŹrĂłdÂłem Wszechistnienia.
Kiedy w œwiêtym sercu zapali Ci siê ¿ywy p³omieù diamentowych cz¹steczek, a s¹ to wszak cz¹steczki elementarne nieskoùczonego stworzenia, zaczniesz dokonywaÌ niewyobra¿alnych cudów. Gdy odzyskasz dostêp do tego drogocennego eliksiru ¿ycia i, wol¹ mi³uj¹cej intencji, bêdziesz sprawiaÌ, ¿e siê uczynni, zaczn¹ p³yn¹Ì przez Ciebie -i dalej, na œwiat form- wszystkie przymioty Boskiej œwiadomoœci. Praktyka wnikliwego rozró¿niania wymaga m¹droœci i wy¿szej inteligencji, zawieraj¹cych siê w œwiêtym umyœle. Jednak¿e nie wolno Ci os¹dzaÌ tych, których prawda nie przystaje do Twojej.
To zdolnoœÌ rozró¿niania rozstrzyga o wyborze prawdy osobistej, okreÂślajÂącej zasady i filozofiĂŞ, zgodnie z ktĂłrÂą ma siĂŞ ÂżyĂŚ. UmysÂł moÂże byĂŚ doskonaÂłym sÂługÂą, ale odciĂŞty od ÂświĂŞtego serca, staje siĂŞ niebezpiecznym panem i wÂładcÂą. Dlatego sprawiĂŚ, aby zarĂłwno ÂświĂŞty umysÂł, jak i ÂświĂŞte serce dziaÂłaÂły, i to z peÂłnÂą mocÂą, jest rzeczÂą nadrzĂŞdnÂą. Ego zawsze wywoÂłuje dysonanse i niezadowolenie, a do tego rozwiÂązaĂą i stanu rĂłwnowagi poszukuje poza sobÂą. UmysÂł ego osÂądza i potĂŞpia. Natomiast umysÂł ÂświĂŞty wymaga, abyÂś informacje i wiedzĂŞ poddawaÂł filtrowi ÂświĂŞtego serca, dziĂŞki czemu dokonujesz wyborĂłw najlepszych, sÂłu¿¹cych najwiĂŞkszemu dobru. PrzebyĂŚ drogĂŞ od osÂądzania do wnikliwego rozpoznawania, czy rozró¿niania, oznacza zacz¹Ì wybieraĂŚ, kierujÂąc siĂŞ mÂądroÂściÂą ÂświĂŞtego umysÂłu i wspó³czuciem ÂświĂŞtego serca. ZaÂś mĂłc w ten sposĂłb wybieraĂŚ, to dojœÌ do wÂłasnego credo, w oparciu o prawdĂŞ, tak jak siĂŞ jÂą pojmuje, a potem ÂżyĂŚ wedle tej prawdy, najlepiej jak siĂŞ potrafi oraz to samo prawo przyznawaĂŚ innym. SzukajÂąc swojej prawdy i niÂą ÂżyjÂąc, wypeÂłniasz nakaz przymierza, ktĂłre zawarÂłeÂś z Bogiem naszym Ojcem/MatkÂą oraz wiedziesz Âżycie harmonijne i owocne. Kiedy odcinasz siĂŞ od NajwyÂższego StwĂłrcy i Boskich RodzicĂłw tego wszechÂświata, to tym samym od³¹czasz siĂŞ od dopÂływu diamentowych czÂąsteczek elementarnych, co uszczupla pĂŞpowinĂŞ ÂŻycia, ³¹czÂącÂą CiĂŞ ze ÂŹrĂłdÂłem. Kiedy siĂŞ staniesz panem siebie, UmiÂłowany, zaczniesz spoglÂądaĂŚ na Âżycie przez filtr miÂłoÂści, z pozycji obserwatora, ktĂłry ma moc i jest gotĂłw konstruktywnie wspó³dziaÂłaĂŚ, zamiast jedynie reagowaĂŚ i w ten sposĂłb jeszcze pogarszaĂŚ nieprzyjemne sytuacje, jakie stajÂą czÂłowiekowi na drodze, aby mĂłgÂł siĂŞ uczyĂŚ. Kiedy Twoje modlitwy zanosi energia miÂłoÂści wprost ze ÂświĂŞtego serca, speÂłniajÂą siĂŞ zawsze, tak by siĂŞ staÂło to, co dla Ciebie najlepsze. Modlitwy ego rĂłwnieÂż spotykajÂą siĂŞ z odpowiedziÂą w postaci przyzwolenia na to, byÂś –przez filtr b³êdnych wyobraÂżeĂą i wynaturzonych wibracji, jakie pozostawiÂły Twoje niefortunne postĂŞpki- poszukaÂł wÂłasnego rozwiÂązania. Musisz siĂŞ otworzyĂŚ na wszystkie aspekty swojej Boskiej ÂświadomoÂści. ÂŻyciowe prĂłby i sprawdziany traktuj nie jak karĂŞ, lecz sposobnoœÌ zdemaskowania zÂłudy ograniczenia, w ktĂłrÂą siĂŞ zamotaÂłeÂś, a ktĂłra uniemoÂżliwia Ci autentycznÂą swobodĂŞ ekspresji i tworzenia. ByĂŚ panem siebie znaczy decydowaĂŚ, czego chce siĂŞ doÂświadczyĂŚ i jakÂą obraĂŚ ÂścieÂżkĂŞ. Znaczy teÂż, Âże zamiast reagowaĂŚ na okolicznoÂści, czy zachowania innych ludzi, podejmujesz dziaÂłania niezaleÂżne. JesteÂś czÂłowiekiem, a wiĂŞc powinieneÂś sobie uÂświadamiaĂŚ swoje ujemne emocje juÂż w chwili, kiedy w Tobie powstajÂą. A rozpoznawszy, natychmiast je neutralizuj mocÂą przebaczenia, ktĂłre przeistacza.
Mo¿e, jak wielu z Was na tej œcie¿ce, jesteœ bardzo star¹ dusz¹ i prze¿ywasz swoje ostatnie wcielenie ziemskie, o ile tak¹ masz wolê. Ju¿ wype³ni³eœ swoj¹ misjê na Ziemi i nie musia³eœ tu wróciÌ, ale przysta³eœ na to, a¿eby wskazaÌ drogê rodzinie swojej duszy i ukochanym. Jeszcze przed inkarnacj¹ zgodzi³eœ siê pomóc zakotwiczaÌ wy¿sze wibracje Œwietlne, dziêki którym jak najwiêksza liczba dusz osi¹gnie gotowoœÌ i zdolnoœÌ uczestniczenia w procesie wstêpowania w wy¿sze wymiary, jaki siê w³aœnie toczy. Wiemy, kim jesteœ. My, mieszkaùcy sfer wy¿szych, rozpoznajemy ka¿dego z Was po piêtnie, lub znaku jego energii/Duszy. Kiedy wzroœnie Ci intuicja, Ty tak¿e bêdziesz nas poznawa³ po wibracjach mi³oœci, czy sygnaturach energetycznych. Gdy tylko zniknie przes³ona, jak¹ zabezpieczy³eœ sobie oœrodek mocy solarnej, a œwiête serce rozp³omieni Ci siê od diamentowych cz¹steczek, piêkno Twej Duszy i ogieù Ducha zawsze bêdzie przeœwiecaÌ, a zasiêg i blask aury rosn¹Ì. K³adziesz teraz podwaliny prawd wy¿szych: nowego credo dla ca³ej ludzkoœci, wyznania wiary wolnoœci, równoœci, dostatku i pokojowego wspó³istnienia oraz, co najwa¿niejsze, bli¿szej wiêzi ludzi z Bogiem Ojcem/Matk¹ i ze sob¹ nawzajem.
UmiÂłowani synowie i cĂłry ÂŚwiatÂłoÂści, te wspaniaÂłe dary i sposobnoÂści przekraczajÂą zdolnoœÌ pojmowania, tak niejednego z Was, jak i wielkich rzesz ludzi jeszcze nieprzebudzonych. Informacji, ktĂłre przekazywaliÂśmy Wam w ciÂągu paru ostatnich dziesiÂątkĂłw lat, nigdy przedtem nie wyjawiano wszystkim. Nauki wiedzy tajemnej byÂły zarezerwowane dla niewielu wybranych, dla wtajemniczonych i uczniĂłw, ktĂłrzy Âślubowali odrzuciĂŚ od siebie ukochanych ludzi oraz wszelakie ziemskie przyjemnoÂści i caÂły dobytek. Powoli i mozolnie, nierzadko poÂświĂŞcajÂąc temu kilka wcieleĂą i wyrzekajÂąc siĂŞ potrzeb fizycznych, oddawali siĂŞ oni zg³êbianiu nauk i rygorystycznemu szkoleniu, ĂŚwiczeniom i inicjacjom. TysiÂące z nich ginĂŞÂły, lub padaÂły po drodze, poniewaÂż niektĂłre sprawdziany byÂły niebezpieczne i ponad moÂżliwoÂści wszystkich, z wyjÂątkiem najbardziej zdyscyplinowanych ÂśmiaÂłkĂłw. Niejeden z tych, co dzisiaj obawiajÂą siĂŞ i wahajÂą na ÂścieÂżce do oÂświecenia, znalazÂł siĂŞ kiedyÂś wÂśrĂłd aspirantĂłw, ktĂłrzy bÂądÂź to nie przeszli prĂłby, bÂądÂź zginĂŞli, przystĂŞpujÂąc do jakiejÂś inicjacji. Ale to nie poraÂżka, UmiÂłowany, bo swoimi Ăłwczesnymi wysiÂłkami pomogÂłeÂś przygotowaĂŚ grunt i wytyczyĂŚ szlaki wyÂższym wibracjom czasĂłw obecnych, czasĂłw cudĂłw, w ktĂłrych teraz Âżyjesz. W tej wyjÂątkowej epoce nikt od Ciebie nie ¿¹da porzucenia rodziny, dĂłbr materialnych, czy ziemskich przyjemnoÂści. A nawet wprost przeciwnie. Jako pan siebie musisz siĂŞ staraĂŚ ÂżyĂŚ zarĂłwno w Âświecie wewnĂŞtrznym, jak i zewnĂŞtrznym. ZapierajÂąc siĂŞ ktĂłregokolwiek z nich, ograniczasz swojÂą ÂświadomoœÌ oraz zatracasz rĂłwnowagĂŞ. Nie musisz dopracowywaĂŚ siĂŞ oÂświecenia w jakimÂś odlegÂłym sanktuarium, tylko masz sam sobie stworzyĂŚ ÂświĂŞte sanktuarium, ktĂłrym jest sÂłup wysubtelnionych wibracji ÂŚwietlnych, jakimi siĂŞ otoczysz, tak Âże gdziekolwiek siĂŞ udasz, zabierzesz ze sobÂą tĂŞ ÂświĂŞtÂą przestrzeĂą. Dostajesz sposobnoœÌ, aby przyoblec siĂŞ w szatĂŞ ÂŚwiatÂłoÂści, przyj¹Ì koronĂŞ nieÂśmiertelnoÂści i w³¹czyĂŚ siĂŞ w szeregi mistrzĂłw „wniebowstĂŞpujÂących”. Kochani moi, uzbrĂłjcie siĂŞ w wielkÂą odwagĂŞ i niezÂłomnoœÌ,, bo wszak jesteÂście „ÂŚwiatÂłami przewodnimi” ludzkoÂści. Przez Was muszÂą przepÂływaĂŚ i udzielaĂŚ siĂŞ Âświatu podniosÂłe wibracje ÂŚwietlne i kody wstĂŞpowania wzwyÂż. PowaÂżamy Was za oddanie i wytrwaÂłoœÌ i miÂłujemy z g³êbi serca.
JAM JEST archanioÂł MichaÂł
TÂłum. Anna ÂŻurowska
Mimo ze przekaz jest z 2008 roku, postanowilam go wstawic, bo jest bardzo ciekawy. Rafaela
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rafaela
Gość
|
 |
« Odpowiedz #214 : Maj 11, 2011, 08:43:12 » |
|
Jestes aniolem moich marzen i snowhttp://www.youtube.com/watch?v=wBqa8iqZoUY&feature=related
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
greta
Gość
|
 |
« Odpowiedz #215 : Maj 23, 2011, 08:31:17 » |
|
Nowy System Finansowy
22 maj 2011 1 komentarz
by krystal28 in Arkturianie
Ten fragment przekazu jest od Arkturian, ÂŚwietlnych Istot z 6 i 7 wymiaru. Zazwyczaj ich tematem jest natura WszechÂświata na akademickim, czĂŞsto trudnym do zrozumienia poziomie, dlatego byÂło dla mnie niespodziankÂą, Âże ta treœÌ jest o przyziemnych sprawach takich jak finanse. Dla mnie oznacza to, Âże jesteÂśmy juÂż naprawdĂŞ blisko konkretnych zmian. Czytam w ró¿nych miejscach, ze Ujawnienie jest planowane nie póŸniej niÂż pod koniec czerwca tego roku. Wiele siĂŞ dzieje za kulisami w wielkiej tajemnicy przed ogó³em. CzytaÂłam wielokrotnie na pewnym forum inwestycyjnym, gdzie ludzie naprawdĂŞ orientujÂą siĂŞ o nadchodzÂących zmianach (choĂŚ nic siĂŞ tam nie mĂłwi o kosmitach), Âże nowy skarbowy dolar oparty na metalach szlachetnych juÂż jest w bankach i wszystko jest przygotowane na zmianĂŞ. Zaraz po tym ma byĂŚ dystrybucja Âświatowego funduszu i teÂż rewaluacja irackiego dinara. PiszĂŞ o tym, poniewaÂż dla wielu osĂłb wprowadzenie tego nowego systemu wydaje siĂŞ jeszcze tak bardzo odlegÂłe. W ÂŚwietle i MiÂłoÂści — Krystal
.
Arkturianie
Marilyn Rafaelle, 15 maja, 2011
PrzetÂłumaczyÂła Krystal
.
Wysy³amy wam nasz¹ mi³oœÌ i mówimy wam, ¿e wkrótce bêdziecie widzieÌ wiele planetarnych grup, które s¹ tutaj, aby wam asystowaÌ w waszej tranzycji do wy¿szych czêstotliwoœci. Te grupy cierpliwie czekaj¹ na w³aœciwy czas, aby ujawniÌ siê i wkrótce nadejdzie ta chwila, gdy¿ o wiele wiêcej osób ka¿dego dnia œwiadomie otwiera siê na to. Te grupy nie pragn¹ wywo³aÌ strachu, ale czasu jest coraz mniej dla œwiata, aby uœwiadomi³ sobie z pomocy jak¹ otrzymywa³ i otrzymuje z tej strony od d³u¿szego czasu. Pomoc wam by³a niesiona na tak wiele sposobów, o których nie jestescie œwiadomi. My, jako planetarni asystenci zlikwidowaliœmy wiele broni, z³agodziliœmy wydarzenia zwi¹zane z pogod¹ , czuwaliœmy nad wami w czasie kryzysów i nawet zasiewaliœmy wasz¹ œwiadomoœÌ ró¿nymi postêpowymi pomys³ami dla dobra ludzkoœci. Ze wzglêdu na woln¹ wolê nie mo¿emy wkroczyÌ i zmieniÌ dla was stanu rzeczy, ale mo¿emy asystowaÌ i pomagaÌ, gdy warunki na to zezwol¹ i poprosicie o nasz¹ pomoc. Nie bójcie siê, gdy zobaczycie nasze statki i naszych cz³onków, gdy siê poka¿¹.
MĂłwimy wszystkim co czytajÂą to, Âże jesteÂście bardzo blisko zobaczenia duÂżych zmian w waszym systemie finansowym. Wszystko jest gotowe do wielkiego zwrotu, gdy energia zbliÂża siĂŞ teraz do wÂłaÂściwego miejsca. Oznacza to, Âże stara energia popierajÂąca wasz system finansowy jaki znaliÂście do tej pory (gdzie korzystajÂą nieliczni przy wÂładzy), nie moÂże siĂŞ juÂż utrzymaĂŚ. Nie moÂżemy powiedzieĂŚ dokÂładnie, w jaki sposĂłb ta zmiana w systemie finansowym stanie siĂŞ, po prostu mĂłwimy bÂądÂźcie przygotowani i nie wpadajcie w panikĂŞ, poniewaÂż tylko wiĂŞksze i lepsze to zastÂąpi.
Musicie zrozumieÌ, ¿e zewnêtrzne jest zwyczajnie wewnêtrznym w manifestacji i gdy œwiadomoœÌ œwiata staje siê l¿ejsza, wy¿sza i wype³niona prawd¹, czêstotliwoœci starego i ciê¿kiego po prostu siê rozpuszczaj¹. To jest tak, jak w³¹czenie œwiat³a w ciemnym pokoju. Gdzie ciemnoœÌ odesz³a? Nigdy jej nie by³o, ale zwyczajnie wydawa³a siê byÌ czymœ przy braku œwiat³a.
Te idee mogÂą wielu przestraszyĂŚ, tych ktĂłrzy czujÂą siĂŞ bezpieczne w Âżyciu takim jakie dla nich zawsze byÂło. Ale zmiany te muszÂą nastÂąpiĂŚ, poniewaz stara energia dualnoÂści i separacji po prostu nie moÂże juÂż z wami rezonowaĂŚ. BĂŞdÂą tacy, co zdecydujÂą siĂŞ pozostaĂŚ takimi jacy sÂą, ale te drogie dusze bĂŞdÂą rozwijaĂŚ siĂŞ w innym miejscu od pewnego momentu, bo Ziemia i ci, ktĂłrzy wybrali pĂłjdÂą w nowym kierunku. Dodamy, Âże wszystkie osoby o tym wiedziaÂły i zdecydowaÂły przed urodzeniem, aby byĂŚ na Ziemi w tym potĂŞÂżnym czasie.
Jak zawsze kaÂżda dusza ma wolnÂą wolĂŞ i szanujemy wasze wybory, bez wzglĂŞdu na to jakie sÂą.
Grupa Arkturian
(fragment)
PeÂłny tekst po angielsku
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #217 : Maj 23, 2011, 12:05:55 » |
|
ostatnio czytam ewangelie ktĂłre zostaÂły odnalezione, a ktĂłre nie sÂą w kanonie z pewnych niewygodnych opinii w nich zawartych(tak sÂądze i tak to przedstawiajÂą w dokumencie ktĂłry ostatnio leciaÂł na Discovery- Polecam),- no i znalaÂłem coÂś takiego z MM.- 13. Co jest grzechem Âświata?” 14. Nauczyciel odparÂł: 15. „Nie ma grzechu. 16. To wy sprawiacie, Âże grzech istnieje, 17. kiedy dziaÂłacie zgodnie ze zwyczajami 18. swej zepsutej natury; 19. w niej tkwi grzech. edit: tak wiĂŞc jeÂśli grzech nie istnieje- to czy istnieĂŚ moÂże szatan?? to co pisze AM.- to ciekawe, ale chyba wiĂŞcej juÂż w tym krucjaty niÂż miÂłoÂści, i wiĂŞcej religijnych dogmatĂłw pomieszanych z teoriami spiskowymi, niÂż odniesienia do tego co dzieje siĂŞ na naszych oczach, zresztÂą takich przekazĂłw jest wiĂŞcej, np.- PrzesyÂłamy uzdrawiajÂącÂą energiĂŞ na Bliski WschĂłd. W tych czasach, gdy obszar ten jest w trakcie intensywnej transformacji energetycznej, prawda wychodzi na jaw i siÂły ÂświatÂła wypeÂłniajÂą energetycznie utworzone przestrzenie. Transformacja nadchodzi, bÂądÂźcie cierpliwi. W rzeczywistoÂści niedalekiej przyszÂłoÂści nowy lider przyjdzie do narodu Âżydowskiego, przywĂłdca, ktĂłry prowadziÂł niegdyÂś krĂłlestwo Izraela, ale tym razem przyjdzie w nowej inkarnacji. BÂądÂźcie gotowi na Mesjasza. To jest rzeczywiste, prawdziwe proroctwo, ale proszĂŞ pamiĂŞtajcie, Âże wasze perspektywy czasu sÂą nieco inne niÂż nasze, dlatego naleÂży byĂŚ cierpliwym. NarĂłd ÂŻydowski jest coraz bliÂżej do zakoĂączenia swojej misji i zamkniĂŞcia swojej karmy. RzeczywiÂście, moi kochani, jest wiele zmian, jak widzicie. Utrzymujcie wiarĂŞ i pracĂŞ ÂŚwiatÂła. Jestem z wami, zapraszajÂąc was do Telos, miasta ÂŚwiatÂła, do odwiedzenia nas na poziomie uzdrowienia, aby wzmocniĂŚ, odbudowaĂŚ i zbalansowac wasze ciaÂła. Z wielkÂą miÂłoÂściÂą, Adama. Przekazane przez Ayelet w Israelu http://www.lemurianconnection.com/telos-uk-channeling-from-adama-march-27-2011/transformacja w toku- Bliski wsch., Hiszpania, Grecja,- lawina ruszyÂła...
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2011, 13:00:43 wysłane przez songo1970 »
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #218 : Maj 23, 2011, 20:13:42 » |
|
PisaĂŚ kaÂżdy moÂże, trochĂŞ lepiej lub trochĂŞ gorzej. Szkoda czasu na to.
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #219 : Czerwiec 08, 2011, 21:45:20 » |
|
Istoty duchoweto anio³owie, cheruby itp., itd., a istoty materialne to ludzie i inne cywilizacje, choÌby Orionidzi, Plejadianie itd.. Odkrywcze spostrze¿enie czy¿ nie?  Dlaczego o tym piszê? Otó¿ w sesji 114 czytamy min.: BARBARA
DziĂŞkujemy bardzo. Dlaczego ludzie obserwowani sÂą przez istoty duchowe?
MARDUK
A dlaczego nie? Sami siĂŞ wzajemnie obserwujecie – i to jak siĂŞ obserwujecie! A potem ile jest tematu na temat drugiego czÂłowieka? – to byÂłoby co spisywaĂŚ! Dlaczego? A jak sobie to wyobraÂżasz istoto ludzka, niedoskonaÂła, czy wy bylibyÂście w stanie sami sobÂą zarzÂądzaĂŚ? Czy gdyby nie byÂło pomocy z zewnÂątrz, z kosmosu, od nas Istot Duchowych, doszlibyÂście do poziomu na jakim jesteÂście? Komputery? GdybyÂście byli pozostawieni sami sobie i tylko drogÂą ewolucji, to nie chcĂŞ was przyrĂłwnywaĂŚ do pewnych zwierzÂąt, ale tak co byÂście dopiero poschodzili z drzew... WiĂŞc te wszystkie eksperymenty inÂżynierii genetycznej, nasza interwencja duchowa, spowodowaÂła to, Âże jesteÂście dzisiaj tacy, jacy jesteÂście. SÂłucham. MoÂże siĂŞ mylĂŞ, moÂże to wpÂływ wychowana w KK ale Marduk zdaje siĂŞ myliĂŚ istoty duchowe z fizycznymi. Te pierwsze przekazujÂą treÂści duchowe, jak choĂŚby miÂłoœÌ, nie tworzenie podzia³ów itd (choĂŚ to rĂłwnieÂż jest wielce dyskusyjnÂą kwestiÂą)., a tu wysuwa twierdzenie jakoby dziĂŞki obserwowaniu nas (ludzi) przez te duchowe hierarchie mamy min. "komputery". 
|
|
|
Zapisane
|
PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #220 : Czerwiec 09, 2011, 08:46:12 » |
|
Darek  Nie jestem specjalist¹ i sama czasem mam problemy ale myœlê ¿e w tym zdaniu wkrad³y siê b³êdy stylistyczne .Chyba ¿e,zarówno istoty duchowe ( Marduk,Samuel ) jak i " kosmici " umiejêtnie wp³ywaj¹ na rozum ludzki .Ludzie-naukowcy-wynalazcy tworz¹ pod ich dyktando. Tak to zrozumia³am ,ale mogê siê myliÌ, poniewa¿ i na mój mózg mog¹ wp³ywaÌ 
|
|
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #221 : Czerwiec 09, 2011, 09:46:37 » |
|
Powiedzia³a bym nieco inaczej, otó¿ ca³a wiedza teoretyczna dotycz¹ca wszystkich zagadnieù ¿ycia zarówno œwiata energetycznego jak i fizycznego jest zdeponowana w œwiadomoœci ka¿dej Energii - Ducha , Cz³owieka posiadaj¹cego Iskrê Bo¿¹.Ka¿dy kto posiada Iskrê Bo¿¹ posiada w sobie zdeponowan¹ wiedzê teoretyczn¹ Jedni , ale dostêp do tej wiedzy otwierany jest na miarê; 1 . Rozwoju osobistego , duchowego Cz³owieka. 2. Rozwoju duchowego ca³okszta³tu gatunku Ludzkiego. Oczywistym jest i¿ istniej¹ cywilizacje , które ( w ro¿ny sposób ) posiad³y wiedzê teoretyczn¹ o mo¿liwoœciach tworzenia , czyli techniki konstrukcyjne , wiedzê techniczn¹ i technologiê przeró¿ne. Korzystaj¹ z niej a nawet zbyt czêsto wykorzystuj¹ niew³aœciwie , zniszczy³y swoje œrodowisko ¿ycia , szukaj¹ gor¹czkowo kolejnego w którym mog³y by istnieÌ nadal. Poniewa¿ posiadana przez nich technologia i jej mo¿liwoœci s¹ nieznane jeszcze ludziom , granicz¹ce dla nich z cudami , ³atwo mog¹ jawiÌ siê jako bogowie , czy anio³y , lub istoty o niezwyk³ym rozwoju bardzo wyprzedzaj¹cym LudzkoœÌ. I tu jest olbrzymi podstêp , gdy¿ ca³a gra oparta jest tylko i wy³¹cznie na technologiach potrzebuj¹cych energii ( st¹d te uporczywe i niezmienne wzywania do przekazu energii) , bez niej one zwyczajnie nie dzia³aj¹. Ale ... ludzie w swojej naiwnoœci jakoœ nie potrafi¹ tego zauwa¿yÌ i odczuÌ i¿ jest to podstêp wykorzystuj¹cy nasz¹ chwilowo zamkniêt¹ dla nas mo¿liwoœÌ przewy¿szania ich technologicznie ( posiadamy bowiem to samo , chocia¿ usi³uje siê nam zatrzeÌ pamiêÌ i wiedzê o tym fakcie) . Technologie do których otworzy siê nam dostêp naturalnie przy przekroczeniu IV wymiaru dzia³aÌ bêd¹ w oparciu ju¿ o inny rodzaj energii. Z którego my Ludzie tylko jeszcze nie korzystamy , natomiast nasi "zbawcy " wszelacy korzystaÌ nie bêd¹ mogli , bo nie maj¹ mo¿liwoœci ¿yÌ w wy¿szym wymiarze wibracyjnym. I to ca³y sekret tej manipulacji.Wszystkie cywilizacje prymitywne duchowo ( posiadaj¹ce wy³¹cznie technologiê) korzystaÌ bêd¹ mog³y z nich w taki sposób jak my po przekroczeniu wy¿szego wymiaru dopiero wówczas gdy dojd¹ w swoim rozwoju duchowym do naszego poziomu. Jednak oni boja siê rozwoju , rozœwietlenia i wy¿szej wibracji , a co za tym idzie utraty dostêpu do energii któr¹ my dla nich przez d³ugi czas tworzyliœmy w tym wymiarze. Dlatego chc¹c pokazaÌ swoj¹ wy¿szoœÌ i uzale¿niaj¹ nasze skorumpowane ró¿norako rz¹dy konkuruj¹ce miedzy sob¹ o w³adze i dominacjê wszelak¹. Przekazuj¹ swoje technologie stare ( dla nas bardzo ju¿ nowe) by trwaÌ w naszej œwiadomoœci jako uzale¿niaj¹cy nas swoim wsparciem "przyjaciele" i wszelkiej maœci "zbawcy".... Zwyk³a manipulacja informacjom , socjotechniki , sprzedajnoœÌ osób u w³adzy za namiastkê komfortu bycia chwilowym w³adc¹ dominuj¹cym nad innymi ludŸmi. Uzale¿nianie ludzi od siebie przekazem technologij , wymuszanie zachowaù z ukierunkowaniem rozwoju myœli , a raczej blokowanie jej przez szanta¿ i zastraszanie ; jak zrobicie tak , czy tak , to my wam powiemy przeka¿emy , bêdziecie dominowaÌ posiadan¹ wiedz¹ i w³adza.... to odwieczne elementy starych gierek. Chwalenie siê takimi zachowaniami wykorzystywanie ich przeciw Ludziom jest niezwykle ¿enuj¹ce ka¿dy posiada jakiœ system wartoœci , który kieruje jego wszystkimi myœlami , s³owami i czynami. Wczeœniej czy póŸniej prawdziwe intencje pokazuj¹ siê , spadaj¹ z nich wszystkie maski. Tego nie da siê ukryÌ , bowiem zdarzenia ( nie s³owa) a w³aœnie zdarzenia nios¹ odczucia , które budz¹ w Ludziach osobiste poczucie dobra i z³a. A jak wiadomo technika któr¹ my ju¿ dysponujemy zaprowadzi³a nas na krawêdŸ destrukcji totalnej tylko z jednego powodu. Stosowanie jej by³o oparte wy³¹cznie na bezdusznym u¿ywaniu kalkulacji op³acalnoœci materialnej , zabrak³o uczuÌ i duchowoœci. Nie wybuja³oœÌ fizycznego mózgu z jego technicznymi mo¿liwoœciami przekazanymi przez innych i zapisanych pamiêciowo jest wa¿na , a rozwój duchowy - uczuciowy , który otwiera nam bramy niezbêdnej wiedzy z której dziêki niemu korzystamy dla osobistego i wspólnego dobra . Miast wykorzystywaÌ go dla siebie przeciw innym Ludziom.Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2011, 12:53:14 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kahuna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #222 : Czerwiec 09, 2011, 12:21:20 » |
|
Wiesz Darku,musze Ci pogratulowac wytrwalosci i cierpliwosci,ze jeszcze chce Ci sie czytac i analizowac bzdury i nonsensy jakie zostaly wypowiedziane przez L.Lobos i zawarte w 115-tu sesjach.Przyklad powyzszy jest tego dobrym dowodem - pomieszanie z poplataniem,brak jakiejkolwiek logiki,byle mowic i byle duzo, do tego stylem tak prymitywnym,ze az czlowieka skreca od srodka. Takich przykladow j/w mamy mnostwo i niemal w kazdej sesji.Czy zeby to zauwazyc potrzeba Ci bylo ich az 114-ie?  Inny przyklad. W ktorejs tam sesji En-ki gani nas mowiac,ze jestesmy najbardziej barbarzynska cywilizacja w kosmosie i ze w drodze do rozwoju jestesmy w powijakach lub na etapie kamienia lupanego.Chwali przy tym cywilizacje z Oriona i Syriusza B,ze wyprzedzaja nas pod wzgledem technologii o tysiaclecia,ze we wszechswiecie panuje harmonia,tolerancja,jedni pomagaja drugim w rozwoju nie tylko duchowym..itp..itd..by w koncu dac glos przedstawicielowi z Syriusza B,ktory mowi wprost,ze Syriuszanie maja chrapke przejac nasza planete i robia wszystko,aby sie to im udalo.Zatruwaja nasze wody,powietrze, przejmuja nasze ciala,maca,sklocaja nas aby doprowadzic do wzajemnego wyrzynania sie,co im ulatwi osiagniecie celu.To jak to w koncu jest?Jest w tym wszechswiecie lad,porzadek,harmonia,panuja tam uniwersalne prawa,czy tez te cywilizacje niczym nie roznia sie od naszej?Albo..czy jest w tych sesjach lad,sklad,logika,prawda i jasnosc,czy jest to sciema,bzdury,manipulacje,klamstwa i pierdoly.? Ech... Pozdrawiam. PS. ..a gdyby to ode mnie zalezalo,to te wszystkie sesje umiescilbym w watku pt:"Smiesznosci z internetu".
|
|
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2011, 13:14:44 wysłane przez Kahuna »
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #223 : Czerwiec 09, 2011, 13:01:40 » |
|
SÂądzĂŞ , ze to co za chwilĂŞ tu wrzuce mieÂści siĂŞ w temacie "anielskiego krĂŞgu" .Rzecz siĂŞ rozchodzi o channeling - kim jest istota z ktĂłrÂą siĂŞ komunikuje medium ? Ludziom moÂże siĂŞ wydawaĂŚ, ze komunikujÂą siĂŞ z czymÂś obcym ,ale przecieÂż moÂże to byĂŚ nasze przyszÂłe "ja" (wyÂższe ja ? ) uwolnione przecieÂż z okowĂłw linearnego czasu. cytat OprĂłcz tego, Âże dostarcza wam ono waÂżnych informacji, wasze przyszÂłe „ja” moÂże wam przynosiĂŚ wskazĂłwki, dotyczÂące chwili obecnej. Wiele z tych wskazĂłwek pojawia siĂŞ w formie informacji przekazywanych drogÂą channelingu. TakÂą informacjĂŞ wasza ÂświadomoœÌ otrzymuje w postaci „pobranych plikĂłw energetycznych”, ktĂłre wasz Âświadomy umysÂł z upÂływem czasu uczy siĂŞ przekÂładaĂŚ na sÂłowa, wyobraÂżenia, pojĂŞcia i pomysÂły. MoÂżecie doÂświadczaĂŚ tych „pobranych informacji” jako momentĂłw nagÂłych wglÂądĂłw i natchnieĂą, albo jako pojawienia siĂŞ w waszej ÂświadomoÂści informacji wczeÂśniej wam nieznanych. Informacje te mogÂą przybywaĂŚ przez ró¿ne kanaÂły przekazu, w³¹cznie z automatycznym pisaniem, Âświadomymi lub nieÂświadomymi transami werbalnymi, sztukÂą wizyjnÂą i uzdrawianiem energiÂą. To tylko niektĂłre sposoby, w jakie moÂżecie doÂświadczyĂŚ tych „pobranych informacji”. Ci, ktĂłrzy otrzymujÂą informacje drogÂą channelingu, czĂŞsto uznajÂą, Âże ÂźrĂłdÂło tych przekazĂłw jest czymÂś istniejÂącym poza nimi. JednakÂże w wielu przypadkach informacja uzyskana poprzez channeling zjawia siĂŞ w czyjejÂś ÂświadomoÂści jako bezpoÂśredni rezultat wprawienia energetycznych wibracji w rezonans z zaawansowanym przyszÂłym aspektem czyjejÂś istoty. Ta wspĂłlnota z waszym przyszÂłym „ja” moÂże mieĂŚ miejsce na poziomie podÂświadomym, a jeÂśli Âświadomy umysÂł wasz i waszego przyszÂłego „ja” sÂą Âświadome i rozbudzone/w stanie czuwania (awake), moÂżecie oboje Âświadomie rozpoznaĂŚ, Âże odbywa siĂŞ taka wymiana. Warto zaznaczyĂŚ, Âże to „pobieranie” i wymiana informacji mogÂą mieĂŚ miejsce czy zdajecie sobie z tego sprawĂŞ na Âświadomym poziomie, czy teÂż nie. JeÂśli wasz Âświadomy umysÂł albo ego w peÂłni nad tym panuje, bĂŞdzie przypisywaĂŚ sobie zasÂługĂŞ za idee i informacje, ktĂłre otrzymujecie od swych innych „ja”. JeÂśli wasze ego uznaje siĂŞ za ograniczone w swoich moÂżliwoÂściach, moÂże zdecydowaĂŚ siĂŞ przypisaĂŚ otrzymane drogÂą channelingu informacje istocie spoza swojego „ja”. JeÂśli wasze ego jest podporzÂądkowane waszemu duchowemu celowi, ze skromnoÂściÂą rozpozna w tych informacjach przewodnictwo i pomoc, jakÂą otrzymuje od innych aspektĂłw waszej istoty. (.. ) http://krystal28.wordpress.com/2011/06/06/komunikowanie-sie-ze-swoim-przyszlym-ja/Co o tym sÂądzicie ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #224 : Czerwiec 09, 2011, 13:37:49 » |
|
east jest to jedna z mo¿liwoœci odbierania chanelingów , kontakt z ( jak ja to nazywam) wiedz¹ wewnêtrzn¹ p³yn¹c¹ od naszej niewcielaj¹cej siê Energii- Ducha. Takie zestrojenie siê i odbiór czystego przekazu jest okreœlonym poziomem osobistego rozwoju duchowego. Do tego w³aœnie d¹¿ymy do otworzenia , zestrojenia siê harmonijnego z samym sob¹ , z czêœciom w której jest depozyt wiedzy ca³kowitej identycznej z t¹ posiadan¹ przez Stwórcê. To dosyÌ d³uga droga ¿eby mog³a zaistnieÌ zrealizowaniem nale¿y pozbieraÌ i scaliÌ w jedniê wszystkie swoje dawne inkarnacje zablokowane na ro¿nych poziomach -fokusach astralu. Nasza ca³oœÌ energetyczna , czyli pe³nia wiedzy i energii musi staÌ siê scalon¹ pe³ni¹ w innym wypadku opieramy nasz¹ wiedzê na fragmentarycznych informacjach , nie mamy mo¿liwoœci energetycznej by wejœÌ na wy¿szy poziom dostêpu do wiedzy. To dosyÌ d³ugi temat i ciekawy. Ale istniej¹ równie¿ przekazy od innych bytów duchowych i fizycznych , które ³¹cz¹ siê z nami przesy³aj¹c nam informacje. Jedni prawdziwe inni nie. Ka¿da przestrzeù ma bowiem w³asne cele i interesy w przekazywaniu ludziom informacji , nie ka¿de s¹ uczciwe , niestety. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|