Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #25 : Listopad 15, 2008, 15:39:35 » |
|
Wiedza o sobie. E.Nowalska Zanim przyjdzie jutro.
Wiedza o sobie? Co to jest ta wiedza, z czego ona sie sklada i co nam daje jako jednostka? Kazdy z nas ma cehy wspolne ( bo pochodzimy z tego samego zrodla), ale kazdy jest indywidualnoscia, odmiennoscia niepowtarzalna. Dlatego wiedza o sobie jest o wlasnej odmiennosi. Jak ja mozna poznac, jak dowiedziec sie kim jestem? Mozna tylko przez kontakt z druga istota ze zdarzeniem. wowczas poznajemy siebie porzez zachowania nasze. Jezeli sa piekne zostawiamy je w banku wiedzy, jezeli nie daja nam satysfakcji rozwijajac swoj system wartosci przemieniamy je. Budujemy nowa wiedze o sobie.
kiara
WIEDZA O SOBIE.
Zbierznosci wystepujace wsrod woielu, wielu ludzi nie sa dowodem na to , ze Wiedza budowana w oparciu o te zbierznosci jest wiedza uniwersalna. Coz z tego , ze jakas czesc w Tobie i w innym Czlowieku jest taka sama skoro "otoczenie" tejze wspolnej plaszczyzny jest zupelnie inne? Mozna odbierac jednosc ludzi zyjacych w roznych miejscach jako wartosc wspolna podstawowa. ale wiedza o kazdym nowym , innym czlowieku powinna uwzglednic te istotne,,rozniace ludzi elemety. To jakim jestes zalezy przede wszystkim od tychze odmiennych roznych elemetow. Wypieranie soie tej odrebnosci jest wielkim bledem Czlowieka. Jednoczenie sie w zblizone do do siebie (np. wibracyjnie) grupy , moze byc pomocne w zyciu. Daje to ludziom poczucie jednosci, przynaleznosci, bliskosci, do drugiego Czlowieka. Bliskosc ta jednakze jest PULAPKA. Jest zamknieciem siebie na swoja indywidualnosc. ZABARWIANIE siebie to przeciez nic innego , jak wybudowywanie w sobie przezyc zwiazanych wlasnie z ta innoscia. To wcale nie musi zachodzic w wielkich grupach , ktore narzucajac ludziom, swoim czlonkom styl Istnienia, tlamsza w nich , zabijaja specyficznosc. Wiedza o sobie nie jest doceniana wsrod wiekszosci ludzi. wielu powie "Ja znam siebie, wiem na co mnie stac. Skoro to wiem , to po co zastanawiac mam sie nad soba? Wole obserwowac , omawiac innych." za wiele zdan, za malo sensu i logicznosci w nich! Wiedziec o sobie wcale nie znaczy wiedziec wszystko co bylo, bedzie i jest. Wiedza o sobie , Wiedza jest o uczuciach gromadzacych sie latami w Czlowieku, o ich wzajemnych relacjach , uzaleznieniach. Jest to Wiedza o Barwie , o wibracji , o smutku nieswiadomym sobie i o genezie radosci. Owe uczucia wcale nie musza brac sie , miec swoje zrodlo w zdarzeniach, ktore sa, beda, ktore pamietamy. Jestes istota skladajaca sie z bardzo wielu doswiadczen, w wiekszosci nie pamietanych swiadomie. zanim zabierzesz sie do zycia ( wejdziesz w materialne cialo) , zabierasz w nie ze soba swoje wyobrazenia o nim , swoja wibracje, swoich nieprzyjaciol i przyjaciol. Jestes jak wedrowiec, ktorego stopy zanurzaja sie w bieli, zanurzaja sie z rownoczesnym placzem lub smiechem w wielka niewiadoma, niewiadoma Ci przyszlosc. Jest wiele metod na na poznawanie siebie , jest wiele mysli , ktore to poznawanie ludziom ulatwiaja. zapytac wielu zechce , po co zapisane dawniej kartki odkrywac poprzez uczucia w Czlowieku drzemiace? I dochodzimy wtedy do globalnej prawdy:
ziemia jest miejscem Zabielenia przez Eminecyjne Energie. Przybywaja TU, by budowac takie mysli, ktore przyblizaja Was do Waszej wlasnej Prawdy o swoim Istnieniu.
BIELIC siebie to uczynic wiele( wcale nie wszystko) dla coraz godniejszego widzenia swojego miejsca w otaczajacej Was rzeczywistosci. To odkrywac swoja istotnosc , waznosc w sprawach zaiste prostych dnia codziennego. I Wiedza , wlasnie ta Wiedza rosnac w Czlowieku jest gwarantem wielkiego przemieniania sie zasad wami rzadzacych.
nie uczynia tego zadne prawa odgorne, Jestescie swoich Mysli i Uczuc wizerunkiem. Umiec kochac i nienawidziec. Od tego po ktorej stronie ZABIELENIA siebie staniecie ( czy po Jasnej , czy po Zaciemnionej ) zalezec bedzie przyszle Wasze i przyszlych pokolen zycie.
************************
We wszystkich kulturach ludzkich ten wlasnie elemet Wiedzy o sobie bywal zazwyczaj zatajany za pewnego rodzaju zaslona, wiecej bowiem wpajano ludziom,ze jest to wiedza dla wybranych. Ci ktorzy ja posiedli mienili sie wladcami swiata ludzkiego. Wladza ta nie byla li tylko wladza namiestnikowska, ale byla rowniez wladza wobec wiekszosci niewiele wiedzacej na ten temat. W obliczu wzrastajacego zainteresowania ta Wiedza wielu odwaza sie ja glosic , w obliczu wiar, w obliczu wartosci Wiedzy akademickiej.Jakiej by ci ludzie nie obrali drogi, sciezki , sciezynki dla tego rodzaju dzialalnosci , jest to ich wspaniala zasluga- dla MAS ludzkich, dla Tlumow, dla ludzkosci.
Dla wszystkich tych "dzialan" jedno wysowa sie na piedestal- jest w nich Wiedza budowana bardzo, bardzo dawno temu przez ludzi i zapomniana przez nich . Jest to dokonywanie rozmow w obliczu Wiedzy wyraznie pochodzacej, majacej swoje zrodla w JASNOSCI.
str.17/18 Mysliciel Jasny.
Kiara
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #26 : Listopad 16, 2008, 10:45:01 » |
|
Przekazy od Energii E. Nowalska Zanim przyjdzie jutro.
Wiele zastanowien budzi odbieranie przekazow od niewidzialnej przestrzeni , od energii , ktore kontaktuja sie z nami. Czy sa to mysli nasze? Czy jest to czysta fantazja, czy tez mysli cudze ale zabarwiane nasza mozliwoscia odbioru? Jak to jest naprawde? co w takich przekazach jest ukazywane jako cecha ich? Czy mysl Zaswiatow , czy nasza glowna cecha osobowosci, nasz rozwoj? I to i to, by mowic, opowiadac wiarygodnie np. o milosci , trzeba reprezetowac te wartosci zapisane w nas przezyciami jej. By mowic wiarygodnie o innym temacie trzeba znac go doglebnie przezyc go tak by wpisal sie w nasza osobowosc. wowczas to stajemy sie wiarygodnymi reprezetantami okreslonej przestrzeni.zostajemy wybrani przez Zaswiat do krzweienia tej okreslonej wiedzy. Nic nigdy nie dzieje sie bez zgody, pelnej akceptacji Stworcy. Trzeba o tym pamietac.
Kiara.
Zapytacie co wynika z tych Warszawskich przekazow?
Istotne wydarzenia. Pojawi sie Wiedza Nowa. Zmieni sie wibracja ludzi. Nastapi wieksze zabarwienie ludzkiego zycia. Jak oddzielic od siebie zapisane przez Energie strofy od Czlowieka wewnetrznych przemyslen? Nikt nie zrobi tego w sposob doskonaly.Zatem Wiedza przekazywana Przekazami stanowi nierozerwalna jednosc , calosc z Czlowiekiem JA odbierajacym. Kiedy Wiedza ta zaczyna zyc swoim wlasnym zyciem , ludzie majacy do niej pozytywny stosunek , taki sam beda mieli do osoby ja zapisujacej. Sytuacji odwroconej my nie przwidujemy. wiem ,ze beda osoby domagajace sie udowodnienia Prawdy.
Jesli , wiesz, jak siebie nazwac, jak zdefiniowac, wiesz tez zapewne , jakimi slowami wolno Ci okreslic drugiego Czlowieka. Wiedza o sobie jest waznym elemetem osadzania drugiego Czlowieka.
Im doglebniej sam siebie zidetyfikujesz , tym doglebniej bedziesz widzial zalety wsrod innych ludzi. a wiec, miejsca na bezzasadna krytyke , w tej sytuacji nie ma. I nie bedzie.
W Warszawskich Przekazach Role Myslicieli Przyjely Bardzo istotne Eminecje. One Nie dla tego tutaj przyszly , by zaspokoic AMBICJE Czlowieka ale, by wesprzec swoich " wyslannikow" w ich ciezkiej pracy na rzecz STAWANIA SIE WIELKIEJ LICZBY LUDZI CORAZ PIEKNIEJSZYM CZLOWIEKIEM.
Zebrani wokol tych wibracji wiedza, ze wielkosc w oczach Czlowieka oznacza najczesciej wielkosc wymierzalna. Ludzie posiadajacy wibracje wielkie wiedza, ze warto widziec Czlowieka w Czlowieku. wielu tak czuje, ale wiekszosc ludzkich osobnikow woli widziec w innych ludziach szarosc.
Dla tychze wlasnie Wiedza przekazywana w Przekazach bedzie musiala byc udawadniana.
I tylko jedna Brama dzieli Waszych wybranych od tego celu. I zapewniam Was ze bedzie otwarta. ***************
Zaszufladkowanie wartosci wyrazanych przez ludzi lub Swiat Energii jest Wasza domena. Wiedza Wasza ma byc ulozona, opracowana zaszufladkowana. Zreszta, uczucia rowniez chcecie w ten sposob traktowac. W efekcie i Wiedza , i one te uczucia staja sie uwiezieniem. Zapisane slowa nigdy nie nie odzwierciedlaja istoty uczuc, tego co Czlowiek przezywa, choc sa wyrazem tego , co tkwi wewnatrz w Czlowieku.
str.13/14 Jasny.
Kiara
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2008, 10:49:56 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #27 : Listopad 17, 2008, 13:47:21 » |
|
Rozwoj duchowy . E.Nowalska Prawda Odkrywana na nowo.
Kreowanie rozwoju duchowego przez czwiczenie mozgu roznymi sposobami (medytacje, prace z mozgiem, kursy, czy tez intelektualne gry) tak naprawde nie sa rozwojem duchowym. sa zajmowaniem Czlowieka czymkolwiek co w pewien sposob powstrzymuje ten rozwoj duchowy. Nasze ziemskie zycie (kazdego indywidualnie) , przygotowalo mu caly zestaw zdarzen (przezywanie ich) ktore stymuluje rozwoj duchowy. Dopelni nasze "konto" energetyczne w energie niezbedna dla naszego rozwoju. Wszystko jest w nas, pora w to uwierzyc, iz sami jestesmy w stanie odkryc prawdziwa wiedze w nas zdeponowana, ale rowniez uleczyc nasze cialo materialne gdy zacznie opadac z sil i chorowac. Ja wiem , ze tak jest naprawde. Przeczytajmy co o tym mowi Energia Zaswiatowa Jurek.
Kiara
Zrozum mnie dokladnie: Skoro juz wiesz , ze energia to poziom rozwoju duchowego, to nie sadz , aby mogla ona powstac w wyniku czytania ksiazek.Teoria , ze dowodem na rozwoj czlowieka jest jego wybujalosc myslowa i nastawienie na wartosci intelektualne, jest bledna. Miara rozwoju duchowego jest zywotnosc duszy, a nie rozumnosc w sensie wysoko rozwinietego cielesnego mozgu. Z wartosci zyciowych wybierajcie wiecte, ktore sa dla was najbardziej efektywne energetycznie. Twoj ladunek energii to rezultat przebytych przez Ciebie cierpien w poszczegolnych okresach zycia. Dzieki nim wzrasta poziom energetyczny czlowieka, bo jego organizm pod wplywem cierpien wytwarza wielka mase energii, ktorej napiecie jest doprawdy wysokie ( to porownanie do energii elektrycznej robie tylko na wasz uzytek, bo w rzeczywistosci niezupelnie jest tak).
Cierpienie jest dla Was ( dla Waszego ciala fizycznego) bolem, ale dla ciala energetycznego jest to bodziec do uaktywniania sie. W ten sposob dzieki przyrostowi wartosci energetycznych ciala energetycznego , nastepuje kumulacja energii. Zrozum, jesli Cie boli to cierpisz, ale Twoje cialo eteryczne obmysla dla Ciebie ( dla Twojego ciala materialnego) sposob ratunek , bo przeciez samo w nim mieszka. Ratunek ten polega na kierowaniu w chore miejsce zwiekszonej masy energii, bo energia ta wie, ze musi sie pomnozyc, aby uzdrowic to , co bez czego bylaby w sytuacji beznadziejnej.
Skumulowana energia nigdy nie ginie. Masz ja w sobie, a to powoduje ze pojawia sie przed Toba caly szereg nowych szans na dalszy wzrost Twojego poziomu duchowego.
str.112/113 Jurek. _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #28 : Listopad 18, 2008, 11:02:35 » |
|
WIRY I MILOSC. E.Nowalska. Prawda odkrywana na nowo.
Ten materialny swiat napelniony zyciem to dar dla naszego rozwoju, poznawania siebie przez kontakt z owa materia. My ludzie mamy mozliwosc rozwijac go lub niszczyc. Co wybierzemy jak zechcemy zyc taki obraz przyszlosci wpiszemy w nasza rzeczywistosc. Mozemy ja zmieniac mamy czas i sposobnosc. Kiara
WIATR OD WIATRU SIE ZACZYNA.
Ma miejsce wielki ruch w obrebie WASZEJ Planety. Czas, jaki uplynal od jego POWSTANIA , mierzy sie w miesiacach . Jest to DAR , ktorego ZAMYSLEM jest wymuszenie w WAS muszlowych WIATROW , ktore zaowocuja wielkoscia wiatrow nowych.
wytworzyla sie u Was BLOKADA , w wyniku ktorej trACICIE JUZ RESZTKI PRZEKAZYWANYCH waM Z kOSMOSU wielkich pozytywnych wartosci. jESZCZE TYLKO KILKA, KILKANASCIE MIESIECY DZIELI wAS OD PRZEMOCY I CHAOSU ( ksiazka byla napisana w 1993 roku, czas jej pisania byl adekwatny do opisywanych wydarzen). I stanie sie tak , ze OGIEN strawi zarowno Was jak i wasze otoczenie . Juz wielki Mysliciel HEGEL powiedzial , ze "mysli traca sens, jezeli nie sa poparte czynem".Przekazalismy Wam mysli, w ktorych podana zostyala prawda. Teraz CZEKAMY na czyny Wasze. Im wieksza masa ludzi zapozna sie z MYSLAMI MYSLICIELI ZASWIATOW (z Przekazami) , tym wieksza szanse bedzie mial kazdy z Was .
JAK TO ZROBIC , by po przeczytaniu tych przekazow OTWORZYC SIEBIE, swoje wewwnetrzne JA i skierowac swe energetyczne biopolewe wlasciwa strone?
W pracy swej staralem sie zwrocic uwage na przemozny wplyw JEDNOSTKI na OGOLNY system ENERGETYCZNY GALAKTYKI I ZIEMI. Jestem przekonany , ze ten system przezwyciezy to , co Ziemia mu GOTUJE. WIEM tez , ze Ziemia tego moze nie przetrwac.
To, co przeminelo, przeminelo bez szansy przemiany na le[psze. Ale to, co przyjdzie, MA TE SZANSE.
Kto ponosi za to wine, ze wygasly wybuchy wulkanow? Co powoduje ze Ziemia DRZY , ze wybuchaja OGNIE Z WNETRZA ZIEMI? Myslicie ze to Ziemia (planeta) , ale tak naprawde sprawiaja to wibracje przekraczajace jej warstwy.
Wirujace pola wytwarzaja sobie kanaly przeplywowe. Zdarza sie , ze taki kanal staje sie niedrozny. Wielki wybuch to wytworzenie w sercu Ziemi nowego Kanalu. OGIEN bucha , gdy pora kanal taki otworzyc.
Wielki Huk GROMU to odglos przemieszczania zachodzacego w srodku Ziemi. Wewnatrz OGROMNEJ MASY MATERII zachodza procesy przemian bardzo silnych energii. Jak to mozliwe , ze Ziemia GOTUJE kataklizm swoim wlasnym mieszkancom, Ziemianom?
Otoz Jest wewnatrz Ziemi "SERCE" . ktorego energia przenika przez materie. I przenikanie to Jest BARDZO ULATWIONE wtedy , GDY OGROMNE pola sil WASZYCH WIRUJA ZGODNIE Z WIRAMI ZIEMI. Jesli zas Wasze wirowanie nie jest zgodne z wirowaniami waszej PLANETY, to dochodzi ze zwielokrotniona sila do wybuchow tych ENERGII. Wlanczaja sie one wowczas w walke , jaka toczy sie pomiedzy "SERCEM" Ziemi a Wami, gdy dzialacie w kierunku odwrocenia Jej wirowania. Wymuszone jest wtedy przez Was negatywne wirowanie wewnatrz Ziemi. Wy Waszymi wirowaniami zagluszacie Jej pozytywnosc do tego stopnia , ze tylko w taki sposob , poprzez NAGLE UDERZENIE, potrafi sie Jej pozytywne wirowanie z tego stlamszenia wyzwolic. Oto WIEDZA , ktorej , jak mysle NIKT z WAS sprawdzic nie moze.
Gdyby ktos chcial tego na sobie doswiadczyc, to niech ZAMKNIE sie w jakims pomieszczeniu i siedzac tam oddaje sie jedynie zlym mysla. Oszaleje od tego, albo zacznie piesciami walic w sciany. jesli trafi na okno , to powybija szyby. I jego mysli beda wywierac taki nacisk na tylnie sciany Jego GLOWY , ze rozsadzi Ja. Beda z wielka sila dzialaly , lub przy pierwszej okazji znajda dla siebie upust na zewnatrz.Zacznie wrzeszczec, zawola kogos , zwymysla. Urodzi sie w nim agresja i moc negatywnych zachowan.
Podobna serie zachowan, przejawia Ziemia, GDY NEGATYWNE ZACHOWANIA LUDZI NABIERAJA TAKIEJ MOCY, ze ich sila tlamsi przeplyw (uplyw) dodatniej energii z jej GLEBI.
Organizujecie rozne zbiorowe imprezy na ktorych mozecie sie nacieszyc WIDOKIEM MASY ludzkiej. Lubicie przebywac w tlumie, bo mozecie wtedy sie w nim schowac, z ciekawoscia rozgladacie sie wolol siebie, by zobaczyc czy PODOBNI Jestescie do tych co stoja obok. ALE TAKIE ZGROMADZENIA sa kumulacja ODZIALYWAN BARDZO NEGATYWNYCH.
**************************************
Kto rzadzi MASAMI? Jednostki ? Wiekszosc? MASAMI RZADZI ten, kto SILNA WOLA SWOJA potrafi narzucic MASOM SWOJE WIROWANIE. Oni okreslaja siebie opierajac sie na sobie samych. I taki maja sposob bycia, JAKI JEST IM POTRZEBNY DO samorealizacji, ku ktorej ich sklaniaja wlasne wirowania. sa oni niewolnikami swoich wirow ENERGETYCZNYCH. A jesli popierasz KOGOS, to znaczy ze ODPOWIADAJA Ci Jego WIROWANIA Energetyczne. I choc ten ktos wyglasza poglady , ktore nieraz Ci sie nie podobaja, to Jego WIROWANIE zmusi CIE DO WIROWANIA NA RZECZ TYCH POGLADOW. Otwierasz sie przed kims takim I JUZ NIE JESTES SOBA. W SPOSOB WIDOCZNY WIRUJESZ TAK , JAK CI KTOS ZAPROGRAMUJE SCHEMAT TWOICH WIROWAN.
Masy poddaja sie tym wirom i traca poczucie tego co naprawde JEST SLUSZNE I NIESLUSZNE. ZOBACZYLY WIELKI DLA SIEBIE DAR. Popieraja tego, kto Jest Silny Energetycznie. A TY POWINIENES BYC SOBA. Forsuj wiec w sobie TO , CO STANOWI TWOJA INDYWIDUALNOSC , bo w sensie energetycznym TY SAM JESTES DLA SIEBIE PANEM.
Kto powinien Was prowadzic , skoro przywodcy OGRYWAJA Was w te karty? Nikt. Powinienes wiedziec , ze Twoja DROGA PROWADZI DO TWOJEGO JA. Bytowanie w materii i szukanie swojej twarzy jest TWOIM prywatnym celem.
Czy ZGADZASZ SIE ZE MNA ZE JESTES NAJWAZNIEJSZYdla SIEBIE SAMEGO? Kto pierwszy powiedzial , ze tak nie jest? TEN KTO CHCIAL SOBIE CIEBIE PODPORZADKOWAC.
A podporzadkowywuje sobie Ciebie tutaj i teraz WIARA W ZYCIE BIALE JAK PRZESCIERADLO? Zycie bez oparcia w Innych ludziach? Boimy sie zyc w osamotnieniu , szukamy oparcia i wspolnoty z innymi Bytujacymi Energiami, albowiem Realizujemy sie tylko w OBCOWANIU z innymi.
Zatem: JA, czy JA W GRUPIE? oczywiscie ze TY w GRUPIE, Ale Zyjacy w tej GRUPIE na takiej zasadzie , ze ta GRUPA , nie ma prawa do Negowania Twoich wlasnych WYOBRAZEN, PRAGNIEN, PRZEMYSLEN, SPOSOBU ZYCIA , bo jestes SAM DLA SIEBIE INDYWIDUALNOSCIA. Grupa musi to uszanowac.
MIEJ ZATEM SWIADOMOSC , ZE JESTES JEDYNY W SWOIM RODZAJU, i ze INNI , ktorych potrzebujesz , nie powinni DAWAC CI POWODOW ,abys MUSIAL ZMIENIAC SWOJE PRAWDZIWE JA.
********************************** A wirowania wewnatrz Ziemi? Czy to JA Je ZAKLOCAM , czy to one mnie zaklocaja?
I to, i to. Jest dla siebie Wirowaniem Pozytywnym , a Twoje Twoje otoczenie moze byc negacja pozytywnosci. Ziemia Cie wzmocni , ale przeplyw Jej energii zatrzyma sie w tych , ktorzy nie przyjma jej wirowania. Nie przyjma Jej POZYTYWNEGO WIROWANIA , bo BEDA WIREM ODWROTNIE DZIALAJACYM, zamkna sie na JEJ POZYTYWNOSC. Wzmocniona zostanie przez to zamkniecie sie tylko ICH NEGATYWNOSC. Beda oni dzialac jak filtr przepuszczajacy tylko negatywne wirowania wysylane w strone kosmosu. ZATRZYMUJAC WIROWANIA wychodzace ze srodka ZIEMI ZATRZASKUJA ONI DRZWI Jego swobodnego Przeplywu. I w taki sposob DOCHODZI do kataklizmow.
STAD WNIOSEK, ZE TY JAKO JEDNOSTKA , MOZESZ SOBA OCHRONIC ZIEMIE I WSZECHSWIAT.
I o to wlasnie chodzi.
Nie ma bowiem dla Ziemi i Wszechswiata innej DROGI RATUNKU. W jaki sposob mozesz to uczynic? Ziemia ZAWSZE witala z RADOSCIA Twoje OGNIE. WODA ZAWSZE obmywala Twoje sprawdzone juz mysli.
Ty brales od niej , az ZABRAKLO DLA niej tego Jednego Przeplywu Pozytywnej Wibracji. UMOZLIWCIE Jej taki przeplyw, nie domagajac sie Glebszych UZASADNIEN tej mysli, bo JAKO ludzie nie OTRZYMACIE. ZA MALO JEST WIEDZY W WAS NA TEN TEMAT BO STAJAC SIE CZLOWIEKIEM ZAMYSLACIE SIE W SOBIE A WIEDZA TA JEST WIEDZA ODNAJDYWANA POZA SFERA WASZEGO ZYCIA.
str.104/109 Jurek
Przekaz ten wyjasnia bardzo wiele, ale minelo juz 15 lat od jego zaistnienia , ta traumatyczna opcja dla Ziemi i Czlowieka zmienila sie, Co nie znaczy ze mozemy przestac pracowac nad wlasnym rozwojem. Wynosic w gore siebie i Ziemie. robi to kazdy indywidualnie podnoszac swoja wibracje miloscia, wirujac swoim wnetrzem zgodnie z kierunkiem wirowania "SERCA " Ziemi.
Kiara
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #29 : Listopad 19, 2008, 12:58:28 » |
|
ROZWOJ DUCHOWY
E.Nowalska Prawda Odkrywana na nowo.
Kreowanie rozwoju duchowego przez czwiczenie mozgu roznymi sposobami (medytacje, prace z mozgiem, kursy, czy tez intelektualne gry) tak naprawde nie sa rozwojem duchowym. sa zajmowaniem Czlowieka czymkolwiek co w pewien sposob powstrzymuje ten rozwoj duchowy. Nasze ziemskie zycie (kazdego indywidualnie) , przygotowalo mu caly zestaw zdarzen (przezywanie ich) ktore stymuluje rozwoj duchowy. Dopelni nasze "konto" energetyczne w energie niezbedna dla naszego rozwoju. Wszystko jest w nas, pora w to uwierzyc, iz sami jestesmy w stanie odkryc prawdziwa wiedze w nas zdeponowana, ale rowniez uleczyc nasze cialo materialne gdy zacznie opadac z sil i chorowac. Ja wiem , ze tak jest naprawde. Przeczytajmy co o tym mowi Energia Zaswiatowa Jurek.
Kiara
Zrozum mnie dokladnie: Skoro juz wiesz , ze energia to poziom rozwoju duchowego, to nie sadz , aby mogla ona powstac w wyniku czytania ksiazek.Teoria , ze dowodem na rozwoj czlowieka jest jego wybujalosc myslowa i nastawienie na wartosci intelektualne, jest bledna. Miara rozwoju duchowego jest zywotnosc duszy, a nie rozumnosc w sensie wysoko rozwinietego cielesnego mozgu. Z wartosci zyciowych wybierajcie wiecte, ktore sa dla was najbardziej efektywne energetycznie. Twoj ladunek energii to rezultat przebytych przez Ciebie cierpien w poszczegolnych okresach zycia. Dzieki nim wzrasta poziom energetyczny czlowieka, bo jego organizm pod wplywem cierpien wytwarza wielka mase energii, ktorej napiecie jest doprawdy wysokie ( to porownanie do energii elektrycznej robie tylko na wasz uzytek, bo w rzeczywistosci niezupelnie jest tak).
Cierpienie jest dla Was ( dla Waszego ciala fizycznego) bolem, ale dla ciala energetycznego jest to bodziec do uaktywniania sie. W ten sposob dzieki przyrostowi wartosci energetycznych ciala energetycznego , nastepuje kumulacja energii. Zrozum, jesli Cie boli to cierpisz, ale Twoje cialo eteryczne obmysla dla Ciebie ( dla Twojego ciala materialnego) sposob ratunek , bo przeciez samo w nim mieszka. Ratunek ten polega na kierowaniu w chore miejsce zwiekszonej masy energii, bo energia ta wie, ze musi sie pomnozyc, aby uzdrowic to , co bez czego bylaby w sytuacji beznadziejnej.
Skumulowana energia nigdy nie ginie. Masz ja w sobie, a to powoduje ze pojawia sie przed Toba caly szereg nowych szans na dalszy wzrost Twojego poziomu duchowego.
str.112/113 Jurek.
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 13:00:11 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #30 : Listopad 20, 2008, 12:19:12 » |
|
DOBRO.
E. Nowalska Epoka Serca.
Bardzo czesto rozmawiamy o tym czym jest dobro. Kazdy ma inne jego pojmowanie, inaczej je odczowa. Od czego to zalezy? Od naszego rozwoju , od srodowiska w ktorym zyjemy i od czasu ktory soba cos wartosciuje jako dobro a cos innego .
Wojtek. - Dobrem jest to , co jest zrodlem Uszczesliwiajacych Czlowieka Wartosci i jednoczesnie NIE ZAKLOCA szczescia innych ludzi, nie zabiera Im szansy, warunkow umozliwiajacych odczowanie tego szczescia.
Wojtek str. 63 Kiara
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2008, 12:21:51 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #31 : Grudzień 05, 2008, 23:09:17 » |
|
Prawa Godnosci E. Nowalska Sila Wibracji. " PRAWA GODNOSCI SFORMUOWANE PRZEZ ENERGIE.
CZLOWIEK MA:
1. Prawo do bycia soba (zasada wolnostojenstwa)
2. prawa do szczescia.
3. Prawo niewartosciowania i bycia niewartosciowanym przez innych.
4. Prawo przemieniania siebie.
5.Prawo poznawania i odczowania wszechrzeczy.
6. Prawo do bycia niekrzywdzonym i niekrzywdzacym innych.
str. 90 WOJTEK
Kiara
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #32 : Grudzień 06, 2008, 23:39:55 » |
|
Przekazy od Energii E. Nowalska Zanim przyjdzie jutro.
Zapytacie co wynika z tych Warszawskich przekazow?
Istotne wydarzenia. Pojawi sie Wiedza Nowa. Zmieni sie wibracja ludzi. Nastapi wieksze zabarwienie ludzkiego zycia. Kiara
Witaj Kiaro po jakimœ czasie .Kiedyœ, na starym forum , któryœ z Myslicieli przekaza³, takie s³owa, ¿e "wkrótce Warszawa bêdzie jaœnia³a od zaœwiatów ", ¿e Polska stanie siê jakby Centrum Myœli Europejskiej, promieniej¹c na ca³¹ Europê. Zastanawiam siê czy pocz¹tkiem tych proroctw nie s¹ wydarzenia ostatnich dni - obchody rocznicy otrzymania przez Wa³êsê pokojowej nagrody Nobla. Wa³êsa zaprosi³ do Gdaùska - kolebki Solidarnosci, swoich goœci , znane i cenione moralnie osoby o œwiatowej s³awie . XIV Dalajlamê , by³y prezydent RPA Frederik Willem de Klerk, Shirin Ebadi (noblistka walcz¹ca o prawa kobiet w Iranie ) , noblista Adolfo Perez Esquivel, obecny Premier Polski Tusk , oraz nie byle kto , bo sam Prezydent Francji Sarkozy. Wszyscy deklarowali wolê po³¹czenia si³ ponad podzia³ami. To w³aœnie Wa³êsa stworzy³ dogodne warunki do spotkania Sarkozyego z Dalajlam¹, czemu ostro sprzeciwiaj¹ sie Chiny gro¿¹c nawet Francji sankcjami gospodarczymi . Spotkanie mia³o miejsce pod has³em "SolidarnoœÌ dla Przysz³oœci". Wa³êsa mówi³ miedzy innymi "Nie ¿o³nierze, nie ekonomia, to duch jest najwa¿niejszy. Musimy wyci¹gn¹Ì wnioski ze zwyciêstwa "Solidarnoœci", jeœli chcemy coœ na przysz³oœÌ zbudowaÌ. Jeœli nie stworzymy fundamentów z wartoœci, nasza budowla w nic siê obróci - mówi³ podczas konferencji "SolidarnoœÌ dla Przysz³oœci" by³y prezydent Lech Wa³êsa." Wiêcej o tych wydarzeniach tutaj http://wiadomosci.wp.pl/kat,99314,raport_lech_walesa.htmlLudzie róznie odbieraj¹ Wa³êsê, do dzisiaj ró¿ùie siê o nim mówi we w³asnym Kraju, ale faktem jest, ¿e zrodzona przed laty idea Solidarnoœci dzisiaj ¿yje swoim w³asnym ¿yciem w Œwiecie. Œwiat bardziej docenia t¹ ideê ni¿ sami Polacy, o czym mo¿na wyczytaÌ z wypowiedzi w/w autorytetów, którzy wypowiadali siê na temat Solidarnoœci i Wa³êsy. Czy to wydarzenie nie jest czasami pocz¹tkiem czegoœ wiêkszego, czegoœ ponadczasowego , duchowego ? Spotkanie ma miejsce w czasie trwania kryzysu finansowego, którego skutki œwiat odczuwa bardzo boleœnie i otwarcie mówi o koniecznoœci dokonania przemian . Polska jak dot¹d najlepiej radzi sobie z kryzysem. Teraz w³aœnie na nasz Kraj zwrócone s¹ oczy œwiata, kiedy Sarkozy rozmawia z Dalajlam¹ u Wa³êsy , a Chiny z wœciek³oœci bezsilnie tupi¹ nogami. Dalajlama odwiedzi jeszcze Warszawê i Wroc³aw w którym jego wyk³ad bêdzie transmitowany przez Internet na ca³y œwiat. W obliczu kryzysu œwiatowego i utraty zaufania do rozwi¹zaù si³owych ( Irak) z Polski p³ynie w œwiat przes³anie : "Nie ¿o³nierze, nie ekonomia, to duch jest najwa¿niejszy. Musimy wyci¹gn¹Ì wnioski ze zwyciêstwa "Solidarnoœci", jeœli chcemy coœ na przysz³oœÌ zbudowaÌ. Jeœli nie stworzymy fundamentów z wartoœci, nasza budowla w nic siê obróci". I nie jest to przes³anie jakiejœ opcji religijnej lecz jest firmowane przez ludzi z ró¿nych czêœci œwiata ró¿ni¹cych siê religi¹ i œwiatopogl¹dem, ale ludzi, którzy potrafili porozumieÌ siê ponad podzia³ami ,by g³osiÌ ide , które mog¹ znaleœÌ poparcie w œwiecie rozczarowanym ekonomi¹ i si³¹ . Co Myœliciele s¹dz¹ o Solidarnoœci dla Przysz³oœci ? Czy Zaœwiaty w jakiœ sposób popr¹ tê inicjatywê ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
Gość
|
 |
« Odpowiedz #33 : Grudzień 07, 2008, 01:01:56 » |
|
Myœlê, ¿e to jeszcze nie ta inicjatywa. Te spotkania wci¹¿ s¹ spotkaniami na najwy¿szym szczeblu. Gdyby tak mia³o siê to rozwijaÌ, to nic nie zmieni³oby siê w uk³adach. W³adza pozosta³aby tam gdzie jest, a wiêc wci¹¿ d¹¿yliby do trzymania nas w ciemnocie, b³yskaj¹c nam przed oczami swoimi "autorytetami", niczym blaszkami.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #34 : Grudzień 07, 2008, 01:24:50 » |
|
Pad³y dziœ w Gdaùsku wa¿ne s³owa. Po raz kolejny w œwiat pop³ynê³o piêkne przes³anie zrodzone z idei solidarnoœci przekutej w czyn. Polacy, na przestrzeni dziejów doœwiadczyli zbyt wiele zniewolenia, dlatego duch przela³ siê. Nie mog³o byÌ inaczej. Dlatego z Polski znów p³ynie pieœù wolnoœci. ObecnoœÌ Dalaj Lamy, którego naród jeszcze nie zrzuci³ jarzma Chin, poparcie wa¿nych osobistoœci dla idei wolnoœci, to dobre rokowania dla œwiata, dla Tybetu. S¹ granice zniewolenia. Wiedz¹ o tym Chiùczycy i boj¹ siê idei solidarnoœci. Boj¹ siê zjednoczenia w duchu. Czuj¹, ¿e ich czas siê koùczy. Koùczy siê tyrania, koùczy siê pewna epoka. Nie mo¿na zatrzymaÌ myœli, nie mo¿na zamkn¹Ì pragnienia ludzkich serc. Jest nadzieja na lepsze jutro, bo tego oczekuj¹ ludzie i potrafi¹ jednoczyÌ siê ponad podzia³ami. Dlatego upadaj¹ dyktatury, dlatego pad³ mur berliùski. Bo odwaga zwyciê¿a strach, bo nikt nie jest sam. I choÌ wiele narodów jeszcze czeka, to CZAS WYPE£NIA SIà WOLNOŒCI¥. SOLIDARNOŒà SERC NIESIE WYZWOLENIE. W SERCACH S¥ WARTOŒCI JEDNOCZ¥CE NASZ ŒWIAT I ZAŒWIAT.
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2008, 01:28:22 wysłane przez ptak »
|
Zapisane
|
|
|
|
zuza
Gość
|
 |
« Odpowiedz #35 : Grudzień 07, 2008, 11:18:17 » |
|
PiĂŞknie to napisane  i tak jest, i to jest prawdÂą 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #36 : Grudzień 07, 2008, 11:28:43 » |
|
Dziêkujê Ci , Ptaku , za taki piêkny wpis. Czujê to samo, ale nie potrafi³em tego tak ³adnie ubraÌ w s³owa. Uwa¿am, ¿e idea Solidarnoœci ewoluuje. W tym sensie ,¿e nie nale¿y ju¿ tylko do Polski ,czy do Wa³êsy, ale do ca³ego Œwiata ( przyk³ady tego podali zaproszeni goœcie ). Przy tym, co wa¿ne , zauwa¿am zmianê w wypowiedzi Wa³êsy.W Gdaùsku nie uto¿samia³ on Solidarnoœci wy³¹cznie Polsk¹ i z Matk¹ Bosk¹. Mówi³ wpawdzie o wartoœciach, ale w³aœnie tych ponadreigijnych , ogólnoludzkich. SolidarnoœÌ ma swoje korzenie w Polsce , ale teraz nale¿y ju¿ do ca³ego Œwiata. I to w³aœnie Wa³êsa musia³ zrobiÌ ten pierwszy , odwa¿ny krok, aby tchn¹Ì w swoje "dzieciê" nowego ducha. Jeœli chodzi o charakter te nowej Solidarnoœci to chyba lepiej czuje go Dalajlama. Tybet jest dopiero na swojej drodze ku wolnoœci, na Drodze Œrodka. Buddyzm tybetaùski to nauka zwrócenia siê "do wewn¹trz" . Dalajlama mawia " nie potrzebne s¹ nam œwi¹tynie ,nie potrzebujemy skomplikowanych systemów filozoficznych. Twój w³asny umys³, Twoje w³asne serce jest Twoj¹ œwi¹tyni¹ " . W Indiach , 500 km od Delhi znajduje siê ma³e miasteczko Dharamsla ,które nazywa siê potocznie "Ma³y Tybet". To siedziba Dalajlamy . Wokó³ niego skupiaj¹ siê tybetaùczycy na uchodŸstwie ucz¹c siê swoich tradycji i wierzeù uzupe³nionych o zdobycze nowoczesnego œwiata . W Dharamsali Dalajlama wprowadzi³ demokracje, wolne wybory, prawo kobiet do g³osu i prawo do zasiadania w Rz¹dzie. Ma³y Tybet ma swojego Prezydenta nawet. Wszystko to s¹ inicjatywy Dalajlamy po to , by jego lud nauczy³ siê wspó³istnienia w œwiecie, aby nauczy³ rz¹dziÌ siê sam. W ksi¹¿ce "XIV Dalajlama Otwarta Droga " czytam coœ , co mnie zdumia³o." Dopóki Tybetaùczycy, nie we w³asnym Kraju , ciesz¹ siê wolnoœci¹ kultu, s³owa i poruszania siê , dopóty tworzyÌ bêd¹ nowy Tybet na ca³ym œwiecie. I bedzie to Tybet w pewnym sensie doskonalszy, po³¹czony nie wspóln¹ ziemi¹, ale wspólnym celem, wspólnot¹ wizji.Tworz¹c zupe³nie nowe formy wynikaj¹ce z potrzeby- Dalajlama stworzy³ coœ w rodzaju wirtualnego Tybetu - zupe³nie nowe, globalne zjawisko , w którym ludzie zgromadzeni s¹ nie wokó³ jednego ogniska, czy na jednym wiejskim placu , ale wokó³ wspólnych idei i poczucia odpowiedzialnoœci ". Osoba Dalajlamy jest dla jego ludu kimœ w rodzaju Boga, co wynika z Tradycji i historii. Jednak œwiatu potrzebna jest znacznie bardziej uniwersalna Idea ,nie zwi¹zana z ¿adn¹ religi¹ ,z ¿adn¹ wielowiekow¹ Tradycj¹, a jednoczeœnie taka, która , jak "Ma³y Tybet" , jednoczy³aby ludzi wokó³ ponadczasowych , ponadpaùstwowych wartoœci. Czymœ takim mog³aby siê staÌ idea Solidarnoœci. Kto inny jak nie "autorytety" , jak o nich napisa³ Dariusz, ma mo¿liwoœÌ zasiania ziarna w ludziach? Spotkania w Gdaùsku to , wydaje mi siê, jest coœ wiêcej ni¿ tylko wspólna biba Noblistów zorganizowana przez Wa³êsê. To próba znalezienia nowej formu³y dla ludzkoœci. Czegoœ takiego, co Dalajlama buduje w Indiach pozbawionego jednak gorsetu religii czy Tradycji. Inna sprawa, czy to ziarenko zakie³kuje .To ju¿ nie zale¿y od przywódców, czy autorytetów , lecz po prostu od ludzi. Jeœli ludzie nie dadz¹ swojego poparcia, to ca³y pomys³ zakoùczy siê na kanapie u Wa³êsy. I tak mi siê skojarzy³o, z t¹ przepowiedni¹ z Zaœwiatów. ByÌ mo¿e to jest w³aœnie ten moment, kiedy Zaœwiaty mog³yby lekko zainterweniowaÌ daj¹c wyraz swojemu poparciu. W obliczu œwiatowego kryzysu finansowego Polska nie tylko ,¿e mu siê opiera , to jeszcze wychodzi z ponadnarodow¹ , ponadkontynentaln¹ inicjatyw¹ - SolidarnoœÌ dla Przysz³oœci ? hm - to bardzo fajnie brzmi.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #37 : Grudzień 07, 2008, 11:35:37 » |
|
Nie bĂŞdĂŞ powtarzaĂŚ za wami,poprostu piĂŞknie to ujĂŞliÂście,popieram !! Nie wiem czy zwrĂłciliÂście uwage ale do KaczyĂąskiego na bal, nie przyjechali tak znamienici goÂście ! Pozdrowienia z Krakowa dla Ptaszka z GdaĂąska 
|
|
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #38 : Grudzień 07, 2008, 13:34:03 » |
|
Tak, East, masz racjĂŞ, idea solidarnoÂści ewoluuje. I choĂŚ jest ona stara jak Âświat, to co jakiÂś czas dramatyczne wydarzenia budzÂą jÂą z uÂśpienia. I wĂłwczas serca zamkniĂŞte przepeÂłnia groza, zaÂś w otwarte wstĂŞpuje nadzieja, odwaga i wiara, Âże moÂżliwe jest nawet to, co niemoÂżliwe. I tak siĂŞ dzieje, bo uczucia, emocje, to rwÂąca rzeka, niesamowita siÂła. PiĂŞknie napisaÂłeÂś o Tybecie. Dla mnie Tybet, to takie ÂświateÂłko na dachu Âświata, nigdy nie gasnÂące, choĂŚ sÂą prĂłby jego zgaszenia. CiemnoœÌ zawsze baÂła siĂŞ ÂświatÂła, bo w jego blasku ginie. A ona chce trwaĂŚ. W kaÂżdym z nas jest ÂświatÂło i ciemnoœÌ. I jest BRAMA SERCA. PrzekraczajÂąc jÂą wchodzimy w przestrzeĂą prawdy i wolnoÂści. W ciszĂŞ i miÂłoœÌ. Tam spotykamy Boga we wszystkim, co jest. Tam ciemnoœÌ staje siĂŞ jasnoÂściÂą. Tam wszystko ma sens. Spojrzenie z perspektywy zamysÂłu StwĂłrcy daje rozumienie i prostuje nasze wybory. A za wyborami pod¹¿a przeznaczenie, los. MyÂślĂŞ, Âże ZAÂŚWIAT wci¹¿ nas wspiera ideÂą, myÂślÂą, uczuciem. To pÂłynie z tamtej strony wci¹¿ i wci¹¿. I my sami jesteÂśmy jak¹œ czĂŞÂściÂą po tamtej stronie. Przenosimy te energie do tego Âświata. Nie ma separacji, choĂŚ jest „rozdzielenie” w nas samych. Za naszÂą zgodÂą i przyzwoleniem. Bo zamknĂŞliÂśmy myÂśl i uczucie. A to sÂą wolne ptaki, w klatce ginÂą, gdyÂż potrzebujÂą przestrzeni. Wysoko w Himalajach pÂłonie ÂświateÂłko. WewnÂątrz nas JEST ÂświatÂło, jest wszelki potencjaÂł. To My wybieramy i tworzymy dzieje, ksztaÂłtujemy nas samych. ________________ DziĂŞkujĂŞ Wam za miÂłe sÂłowa i pozdrawiam serdecznie.  Chanell, buziaczki.  Zawsze marzyÂłam, aby zamieszkaĂŚ w Krakowie. MoÂże kiedyÂś ….
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2008, 13:36:56 wysłane przez ptak »
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #39 : Grudzień 08, 2008, 01:28:23 » |
|
Tak siê zastanawiam . Dalajlama ci¹gle podrózuje, ci¹gle spotyka siê z ludŸmi , jest przyjazny i ludzki zarówno dla Prezydenta , jak i dla odŸwiernego czy spawacza. Z ka¿dym z nich zamieni kilka zdaù, ka¿demu siê pok³oni. Napisa³aœ Ptaku - tam wysoko w Himalajach p³onie œwiate³ko (..) . Ono nie p³onie gdzieœ tam wysoko. Dzisiaj ono p³onie w Polsce. Wczoraj by³o w Gdaùsku, dzisiaj w Warszawie , pojutrze bêdzie we Wroc³awiu . To œwiate³ko przyjecha³o tutaj do nas, by PRZEBUDZIà nasze w³asne œwiate³ka. Tak samo jak budzi swój w³asny lud z letargu do œwiata (Dalajama to taki absolutny w³adca z boskiego nadania, który konsekwentnie przekazuje w³adzê ludziom, a oni oddaj¹ mu j¹ z powrotem, gdy sobie nie radz¹, a on im znowu coœ tworzy i przekazuje - i tak w kó³ko hehehe -zupe³ne przeciwieùstwo tego co w Polsce ) .Nie ma sensu siê od tego œwiata odwracaÌ. ¯yjmy w nim, przebudzeni wewn¹trz, œwiadomi.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #40 : Styczeń 27, 2009, 14:44:13 » |
|
Energia MARIA na temat polityki. E. Nowalska
WYPOWIEDZ ENERGII O IMIENIU MARIA NA TEMAT POLITYKI I PARTJI
8 WIELU ZYJACYCH LUDZI WYPACZA SWOJE ISTNIENIE. SA DOBRZY ALE UPARCI MYSLA ,ZE SIEBIE NIE WARTO ZMIENIAC TYLKO SWIAT.
Interesuje Mnie Istnienie globalne Swiata i ludzi. Wiem tez, ze skala pojedynczego Czlowieka ma kolosalne dla ludzkosci znaczenie. Nie nam prawa lekcewazyc Go, pomijac kosztem mas ludzkich. Jego Istnienie to drobna chwila w skali Swiata, ale dla niego jest ona wszystkim , co ma: zewnetrznym i wewnetrznym Jego Swiatem. Nie chce zmieniac nikogo na sile . Nie umie walczyc o hasla ktorych nie ma w sercu Moim. Nie chce byc postacia postawiona na POMNIKU. W Swiecie Energii nie licza sie zaszczytami opasane osiagniecia , ale Wielka Prawda o Mnie. Prawdziwe serce okazane pojedynczemu Czlowiekowi wazniejsze jest od gornolotnych przemowien wyglaszanych do tlumu.
str 82/83 MARIA OPOWIESC O PRZEMIENIANIU SIE.
kiara
_________________ Milosc jest szczesciem. Kiara
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #41 : Styczeń 27, 2009, 14:48:42 » |
|
Istota czlowieczenstwa. E. Nowalska Prawda odkrywana na nowo
W czym tkwi Czlowieczenstwo Czlowieka?
W tym tkwi Twoje CZLOWIECZENSTWO: byc, ZYC , a nie ZATRACIC w tym siebie. ZOSTALES czleku swoim strozem . Nikomu nie wolno mowic Ci , co masz wiedziec, a czego wiedziec nie powinienes. Inni otwieraja Ci oczy tylko na to co sami JUZ WIDZIELI. A jesli spotkasz tych ktorzy WIDZA wiecej , to nigdy nie mow , ze zle widza, BO JEST TO ZNAK , ZE MAJA ONI DAR WIDZENIA W INNEJ PERSPEKTYWIE. Wydajac ostatnie tchnienie , spojrz na cale swoje zycie i ZOBACZ, jaki byles. Moze sie nie zarumienisz, moze niczego nie bedziesz zalowal, moze pozostanie Ci w sercu tylko zadowolenie z siebie. Tego CI z serca MOJEGO zycze. str. 103 JUREK Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2009, 16:32:37 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #42 : Styczeń 27, 2009, 15:32:09 » |
|
Prawdziwe serce okazane pojedynczemu Czlowiekowi wazniejsze jest od gornolotnych przemowien wyglaszanych do tlumu.
I to jest prawda.  To, ile takich chwil (uczuĂŚ) prosto z serca podarowaliÂśmy drugiemu czÂłowiekowi, wznosi nas i przybliÂża do wypeÂłnienia sensem oraz dobrem nasze istnienie. Bo to uczuciem znaczymy nasze Âślady … uczuciem rozpoznajemy dotyk Âżycia … nawet myÂśl korzysta ze skrzydeÂł uczuĂŚ … Inne Âślady sÂą nietrwaÂłe i niewaÂżne.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #43 : Styczeń 27, 2009, 16:39:54 » |
|
Prawdziwe serce okazane pojedynczemu Czlowiekowi wazniejsze jest od gornolotnych przemowien wyglaszanych do tlumu. I to jest prawda.  To, ile takich chwil (uczuĂŚ) prosto z serca podarowaliÂśmy drugiemu czÂłowiekowi, wznosi nas i przybliÂża do wypeÂłnienia sensem oraz dobrem nasze istnienie. Bo to uczuciem znaczymy nasze Âślady … uczuciem rozpoznajemy dotyk Âżycia … nawet myÂśl korzysta ze skrzydeÂł uczuĂŚ … Inne Âślady sÂą nietrwaÂłe i niewaÂżne. Czy dopuszczalne jest aby w cytacie zamist sÂłowa "przemĂłwieĂą" wpisaĂŚ "postĂłw", a sÂłowo "tÂłumĂłw" na "forumowiczĂłw"...?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #44 : Styczeń 27, 2009, 16:59:46 » |
|
Czy dopuszczalne jest aby w cytacie zamist sÂłowa "przemĂłwieĂą" wpisaĂŚ "postĂłw", a sÂłowo "tÂłumĂłw" na "forumowiczĂłw"...?
Mnie Arteq pytasz, czy autorkê cytatu? Bo wg mnie, to mo¿esz tworzyÌ modyfikacje, jakie chcesz i to bêdzie Twoja twórczoœÌ. Tylko, co zamierzasz tym osi¹gn¹Ì?  Naprawdê, tak dobrze czujesz siê w skórze zgryŸliwca? Jeszcze siê nie znudzi³o? Ale, baw siê dalej, je¿eli masz tak¹ potrzebê, pilnuj tylko, aby maska za bardzo nie przyros³a. No i tak Ciê lubiê, masz swoiste poczucie humoru. A to ju¿ coœ ! 
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2009, 17:00:10 wysłane przez ptak »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #45 : Styczeń 27, 2009, 17:28:26 » |
|
Tak, napisaÂła to Kiara za NowakowskÂą powoÂłujÂącÂą siĂŞ na energiĂŞ Maria.
Pytanie jest otwarte, tak samo jak forum. Zadajê pytania aby wyrobiÌ sobie maksymalnie obiektywne zdanie na dany temat, zgryŸliwoœÌ obróci siê przeciwko mnie gdy ktoœ [najlepiej wprowadzaj¹cy dane treœci na forum] udzieli konkretnej i rzeczowej odpowiedzi, dodatkowo zgryŸliwoœÌ jest przyci¹gana przez hipokryzjê.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #46 : Styczeń 27, 2009, 19:22:39 » |
|
Arteq, ja juÂż siĂŞ chyba z TobÂą nie dogadam.  Co ma znaczyĂŚ to zdanie, cyt. „ Tak, napisaÂła to Kiara za NowakowskÂą powoÂłujÂącÂą siĂŞ na energiĂŞ Maria.” PrzecieÂż ja nie pytaÂłam, kto napisaÂł, bo dla mnie to byÂło jasne. PytaÂłam CiĂŞ o to, czy zwracasz siĂŞ do mnie, czy do Marii z pytaniem o moÂżliwoœÌ modyfikacji cytatu, do ktĂłrego siĂŞ odniosÂłam. Rozumiesz teraz?  A co do przyciÂągania zgryÂźliwoÂści przez hipokryzjĂŞ, to teÂż moÂżesz jaÂśniej? Czyli niby gdzie ta hipokryzja? MyÂślĂŞ, Âże udzielisz rzeczowej odpowiedzi. 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #47 : Styczeń 27, 2009, 21:39:57 » |
|
Jak na razie widzê tutaj drobn¹ niekonsekwencjê - poprzez wyraŸnie zauwa¿aln¹ dla mnie analogiê - to w czêsci nawi¹zuj¹cej do tego tematu. Chyba, ¿e Kiara traktuje prawdê zawart¹ w cytacie jako coœ do czego d¹¿y, a nie jest to na razie jej znakiem rozpoznawalnym. Wybitny posiadacz wiedzy mieni¹cy siê nauczycielem nabiera wody w usta przy niewygodnych vel sprawdzaj¹cych pytaniach. Przejawami z³oœliwoœci/zgryŸliwoœci pozwalam sobie niekiedy reagowaÌ w sytuacjach w których spotykam siê z hipokryzj¹. Poza tym jestem raczej niegroŸny.
edit: [stylistyka, poprzestawiane zdania]
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2009, 23:04:27 wysłane przez arteq »
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #48 : Styczeń 27, 2009, 21:50:13 » |
|
Tresc przekazow pozostaje nie zmienia zawsze, mozesz sobie ja interpretowac do woli, kazdy moze. Jednak jezeli podpisujemy je imieniem osoby ktora je zrobila , wypowiedz pozostaje w nie zmiennej formie. Chyba to oczywiste? Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2009, 22:17:29 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Gość
|
 |
« Odpowiedz #49 : Styczeń 27, 2009, 22:01:24 » |
|
W zamieszczonej treÂści cytatu, a raczej w ustach osoby zamieszczajÂącej ten cytat - ale z autopsji wiem, Âże to bardzo trudne.
Arteq, o co tu biega? MoÂżesz objaÂśniĂŚ to zdanie? Nic nie rozumiem. Czy to Âżart? Znam TwĂłj stosunek do Kiary, ale co staÂło siĂŞ z TwojÂą lewÂą pó³kulÂą? WyraÂżasz siĂŞ tu bardzo nieczytelnie. CzujĂŞ tylko, Âże znĂłw wysyÂłasz Kiarze swojÂą „miÂłoœÌ”. Oby tylko nie wrĂłciÂła do Ciebie … 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|