Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 11:26:34


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 ... 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 [16] |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PRZEKAZY OD MYSLICIELI.  (Przeczytany 184652 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #375 : Listopad 29, 2011, 13:19:32 »

nagumulululi,
Cytuj
Jednak¿e widzê, i¿ niezbyt dotar³y do ciebie moje wyjaœnienia z w¹tku o centaurach o przyczynach "dialogu". Gdybyœ siê g³êbiej wczyta³, mo¿e dostrzeg³byœ prapryczynê takiego stanu rzeczy. Nie wszystko da siê wyjaœniÌ racjonalnie ,:). A tak, to czytam twoje wypowiedzi w stylu - oczywista oczywistoœÌ i nieprawda - st¹d komentuje.
jeszcze nie skoĂączyÂłem odpowiedzi, to byÂł tylko poczÂątek. PrzecieÂż nie wytrzÂąsnĂŞ wszystkiego z rĂŞkawa. Ale nie dziw siĂŞ, Âże i tak nie pojmĂŞ wÂłaÂściwie.

Nie chodzi o wÂłaÂściwe pojmowanie ale o przyczynĂŞ mojego "dialogu" z tobÂą wyÂłoÂżonÂą w wÂątku o centaurach.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #376 : Listopad 29, 2011, 15:36:39 »

A wracajÂąc do podÂświadomoÂści, naszego magazynu osobistych doÂświadczeĂą, przeÂżyĂŚ,
tej czĂŞÂści nas, ktĂłra przechowuje skompresowany zapis o naszej istocie, to chyba jest ona
waÂżnym elementem.
I caÂłe szczĂŞÂście Âże czerpiemy stamtÂąd wiedzĂŞ, ktĂłrÂą moÂżemy Âświadomie odkodowywaĂŚ
i robiĂŚ z niej uÂżytek. Ku dalszemu przeksztaÂłcaniu siebie. JeÂśli zaburzony jest ten kanaÂł przepÂływu,
albo maÂło efektywnie pracujemy nad sygnaÂłami stamtÂąd, droga wydaje siĂŞ byĂŚ wydÂłuÂżona
i bardziej karkoÂłomna. Dlatego wszystkie elementy sÂą waÂżne.
ZaÂś my, Âświadome istoty prowadzone jesteÂśmy przez nasze niÂższe i wyÂższe JA w uÂświĂŞconej Âżyciem trĂłjcy.
Albo trĂłjdzielnoÂści, jak kto woli.  MrugniĂŞcie
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2011, 15:38:28 wysłane przez ptak » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #377 : Listopad 29, 2011, 16:06:29 »

Niczym jest myÂśl spĂŞtana nienawiÂściÂą , bowiem nie dobroĂŚ serca jÂą tworzy , a jeno rozumnoœÌ niezrozumianym jej  zaistnieniem.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2011, 16:06:56 wysłane przez Kiara » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #378 : Listopad 29, 2011, 16:20:25 »

Niczym jest myÂśl spĂŞtana nienawiÂściÂą , bowiem nie dobroĂŚ serca jÂą tworzy , a jeno rozumnoœÌ niezrozumianym jej  zaistnieniem.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech

SpĂŞtanie cudzych myÂśli pozostawmy ich wÂłaÂścicielom.
Bowiem najwiĂŞkszym spĂŞtaniem jest pĂŞtanie siebie urojeniami na temat cudzych niezrozumieĂą.   UÂśmiech
Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #379 : Listopad 29, 2011, 17:41:00 »

Nie ma nic badziej integrujacego jak wspolny wrog, rzekloby sie. W obliczu takowego odwieczni wrogowie skaczacy sobie do gardel moga stac sie nawet przyjaciolmi.

===================================================
Nie ma nic gorszego niz usmiech na twarzy i milosc bezwarunkowa, za ktora chowa sie bestia.



ScaliÂłem posty.Janusz
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2011, 23:12:48 wysłane przez janusz » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #380 : Listopad 29, 2011, 18:44:51 »

Biedni wrogĂłw nie nauczycieli  posiadajÂący.... a jeszcze biedniejsi mniemajÂący iÂż w bezbrzeÂżnych   miÂłoÂści bezwarunkowej istniejÂą jacyÂś wrogowie.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech


"JeÂśli CzÂłowiek nie rozumie  czynu drugiego CzÂłowieka , wcale to nie oznacza , Âże za chwilĂŞ , lub za lat kilka owo zrozumienie nie pojawi siĂŞ w nim , Âże nagle nie okaÂże siĂŞ dla niego warte podjĂŞcie boju z Âżyciem"......
 Wojtek.

str.34 SiÂła Wibracji. przekazy spisaÂła E. Nowalska
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2011, 21:00:00 wysłane przez Kiara » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #381 : Listopad 29, 2011, 20:27:10 »

Albo dziÂś mnie siĂŞ coÂś staÂło, albo prawdziwe  mam wraÂżenie, Âże nie rozumiecie siĂŞ juÂż siebie na wzajem. Co post to inna prawda. TyÂż prawda.
Z tym, ¿e nie ma w tym po³¹czenia, brak jakiejœ idei przewodniej. Mo¿e tak ma byÌ w³aœnie ? Mo¿e ju¿ czas na rozmontowanie Myœli-cielstwa
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #382 : Listopad 29, 2011, 21:08:44 »

To nie wina myÂślicielstwa wszelakiego eaÂście , a pora na rozdzielenie siĂŞ przestrzeni , ktĂłra istnieĂŚ obok siebie nie potrafi bez walki o swoich wartoÂści priorytet. KtĂłra widzi w drugim CzÂłowieku bestiĂŞ miast zrozumieĂŚ iÂż jeno siebie oglÂąda.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech

Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #383 : Listopad 29, 2011, 21:22:25 »

"W dwĂłch sÂłowach jeszcze o napiĂŞciu, jakie towarzyszy duszom i nasila siĂŞ wraz z nadchodzÂącym rokiem 2012. Z obecnych wglÂądĂłw nie wynika, by los Ziemi zostaÂł przesÂądzony, na pewno jednak widaĂŚ jak dusze majÂą na niego wpÂływ. JeÂśli zjednoczÂą siĂŞ w myÂśli i medytacji te, ktĂłre uwaÂżajÂą, Âże Ziemi nie musi spotykaĂŚ Âżadna katastrofa, Âże przejÂście energetyczne i ÂświadomoÂściowe moÂże dokonaĂŚ siĂŞ Âłagodnie, ewolucyjnie – sumaryczna energia naszej planety Âłagodnieje. JeÂśli przemawiajÂą z wiĂŞkszÂą si³¹ dusze wierzÂące w rewolucjĂŞ, pragnÂące na skrĂłty uciec z materii fizycznej do zaÂświatĂłw, lub na innÂą planetĂŞ, w inne ciaÂła, energia siĂŞ wzburza, faluje, popis dajÂą demony, wzburzajÂące ÂżywioÂły do rozmiarĂłw kataklizmĂłw. Nasze myÂśli sÂą niezwykle silnÂą energiÂą, ktĂłra kreuje rzeczywistoœÌ.

Do jakiego myÂśloksztaÂłtu siĂŞ pod³¹czymy, takÂą rzeczywistoœÌ wykreujemy. Czy na pewno pragniemy totalnej destrukcji, ktĂłra rzekomo oczyÂści Âświat, doprowadzajÂąc do jego transformacji? Jest to stary pomysÂł dusz, ktĂłry parokrotnie juÂż byÂł realizowany. Daje on oczywiÂście pewne krĂłtkotrwaÂłe moÂżliwoÂści, poniewaÂż inicjatorzy zagÂłady przez jakiÂś czas bĂŞdÂą wcieleni tylko wÂśrĂłd „swoich”, wiĂŞc Âświat ten bĂŞdzie wyglÂądaÂł tak jak sobie tego ÂżyczÂą. Có¿ z tego, skoro nie rozwi¹¿e to karmy, nie uwolni energii, nie doprowadzi do wyrĂłwnania wszystkich krzywd. WczeÂśniej czy póŸniej dusze, ktĂłre zostaÂły zgÂładzone upomnÂą siĂŞ o swoje, bo powiÂązania energetyczne sÂą jak ÂłaĂącuch psa przy budzie – moÂżesz mieĂŚ dÂługi i odejœÌ daleko, ale nigdy nie uwolnisz siĂŞ tak naprawdĂŞ."
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Kiara
Gość
« Odpowiedz #384 : Listopad 29, 2011, 21:57:32 »

PrawdÂą sÂą okolicznoÂści opisane w Twoim tekÂście zmiany na lepsze nie dokonujÂą siĂŞ za pomocÂą walki o priorytety niczyje.
One nastĂŞpujÂą samoistnie gdy podnosi siĂŞ na ziemi potencjaÂł energii miÂłoÂści , a  nie walczy z kimÂś  o coÂś.

ChociaÂż  dziejÂą siĂŞ teraz trudne rzeczy to wiadomym jest iÂż Âżadnych globalnych kataklizmĂłw na ziemi nie bĂŞdzie , nie zrealizujÂą siĂŞ Âżadne prognozy ni przepowiednie je niosÂące.
A  co ,  to znaczy dla Ludzi ktĂłrzy dobro i mÂądroœÌ serca wybrali? znaczy to tyle iÂż losy ziemi sÂą juÂż przesÂądzone w pozytywnym znaczeniu , iÂż drogÂą dobra zmierza ziemia. ChociaÂż dobro to jest jeszcze maÂło widoczne dla ludzkoÂści , to jednak juÂż wykieÂłkowaÂło na planach realizacji przyszÂłoÂści.

A Âże nadal sÂą na ziemi opcje chcÂące zamĂŞtu i destrukcji by w odmĂŞtach tragedii ludzkiej korzyÂści dla siebie czerpaĂŚ , to prawda.

Jednak opcje te wpÂływu na losy Âświata juÂż od dawna nie posiadajÂą.
Posiadaj¹ wp³yw na w³asny los który wykreuj¹ dla siebie w myœlach swoich i prze¿yj¹ go jedynie we w³asnych mentalnych stanach , widz¹c , s³ysz¹c to , co chc¹ uznaÌ za rzeczywistoœÌ oczekiwan¹.

Smutne ale tak wÂłaÂśnie stanie siĂŞ dla tych  ktĂłrzy nienawiÂściÂą ÂżyjÂą  i za wszelkÂą cenĂŞ wartoÂści cudze obniÂżajÂąc chcÂą swoje wywyÂższyĂŚ.
Ale kreacje te negatywne juÂż skutkĂłw globalnych mieĂŚ nie bĂŞdÂą , bowiem energia miÂłoÂści  napÂływajÂąca coraz wiĂŞkszymi falami na ziemiĂŞ myÂśloksztaÂłtĂłw  takich nie wzmacnia i realizacji ich nie wykreuje.

Dlaczego nie? Bo to tak jak by czÂłowiek posiadaÂł rozgrzewajÂący siĂŞ piekarnik i w nim by chciaÂł lody mroziĂŚ. Nie ta temperatura nie ta wibracja , juÂż nie.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2011, 22:49:50 wysłane przez Kiara » Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #385 : Listopad 29, 2011, 23:36:32 »

"W dwĂłch sÂłowach jeszcze o napiĂŞciu, jakie towarzyszy duszom i nasila siĂŞ wraz z nadchodzÂącym rokiem 2012. Z obecnych wglÂądĂłw nie wynika, by los Ziemi zostaÂł przesÂądzony, na pewno jednak widaĂŚ jak dusze majÂą na niego wpÂływ. JeÂśli zjednoczÂą siĂŞ w myÂśli i medytacji te, ktĂłre uwaÂżajÂą, Âże Ziemi nie musi spotykaĂŚ Âżadna katastrofa, Âże przejÂście energetyczne i ÂświadomoÂściowe moÂże dokonaĂŚ siĂŞ Âłagodnie, ewolucyjnie – sumaryczna energia naszej planety Âłagodnieje.


Przesadzone moze nie jest , jednak jest to etap w rozwoju i jest to nieuniknione - wedlug tego co ja czuje to ziemia bedzie istniala i  w  3G i 4G
podobnie z ludzmi , jedno zostana inni przejda, a to rzecz jasna zalezy od naszego rozwoju i poziomu swiadomosci i pracy jaka wykonalismy dla samych siebie .

 
Nasze myœli s¹ niezwykle siln¹ energi¹, która kreuje rzeczywistoœÌ.

Tak mysle ,ze masz duzo racji , ale w 3 G mamy mniejsza sile przebicia , mysle dzialanie mysla to domena od 4G.W 3 G uczymy sie tego  po woli, wdrazamy swiadomie w zycie , a w nastepnym etapie realizujemy najskuteczniej.
W 3G nasilniejsza sile przebicia sie maja egregory* to one sa 1 tworcami ,dzialania mysla w sposob dosc skuteczny, a to chodzi w rozwoju o to , aby kazdy mogl poslugiwac sie mysla zachowujac swoja idywidualnosc , a pozniej i zbiorowosc.
Poruszajac kwestie samych mysloksztaltow - to one wlasnie poszezaja strukture wszechswiata,oraz wplywaja na jej dalszy nieograniczony rozwoj.



 
Do jakiego myœlokszta³tu siê pod³¹czymy, tak¹ rzeczywistoœÌ wykreujemy.

Mysle samo podlaczenie sie do mysloksztaltu nie wystarczy w niektorych przypadkach . Wiele cial nie jest gotowych do przejscia i sam mysloksztalt nie zapewni przejscia.

Zapisane
Astre
Gość
« Odpowiedz #386 : Listopad 30, 2011, 03:15:45 »


 (..) wedlug tego co ja czuje to ziemia bedzie istniala i  w  3G i 4G

To bardzo Âźle czujesz.
WiĂŞc, odczuciami to bym siĂŞ za bardzo nie kierowaÂł...
Twierdzenia, Âże Ziemia bĂŞdzie istniaÂła w 3g i 4g to absurd. I wypada tylko zapytaĂŚ od kogo takie info kupujesz ?

Po pierwsze co to oznacza 3g i 4g.
Oznacza inn¹ gêstoœÌ informacji.
W 4g jest zdecydowanie, wrĂŞcz nieporĂłwnywalnie wiĂŞksza.
A co za tym idzie panujÂą tam zupeÂłnie inne warunki i zarazem prawa fizyczne.
Nie ma tam atomĂłw, elektronĂłw, gwiazd, SÂłoĂąc, powietrza, wody etc.
Doskonale o tym wiedzÂą OOBE - nauci, ktĂłrzy przesuwujÂą swĂłj punkt ÂświadomoÂści (potocznie mĂłwiÂąc ''wychodzÂą z ciaÂła'') i doÂświadczajÂą  pÂłaszczyzn 4g, a nawet 5g.
Zatem przesuniĂŞcie Ziemii do 4g ( tylko dlaczego tylko Ziemii), a nie  innych planet ukÂładu sÂłonecznego, nie mĂłwiÂąc juÂż o SÂłoĂącu, ktĂłry jest integralnÂą czĂŞÂściÂą tego systemu spowodowaÂło by wyciĂŞcie
potĂŞÂżnej czĂŞÂści przestrzeni, a zarazem  potĂŞÂżnÂą katastrofĂŞ kosmiczÂą.
PowstaÂła by dosÂłownie niewyobraÂżalna dziura w przestrzeni, zostaÂł by zaburzony bilans (rĂłwnowaga)przestrzeni  jeÂżeli ZiemiĂŞ i ukÂł.sÂłoneczny przesun¹Ì by do 4g.
Nie mĂłwiÂąc juÂż o tym jak moÂże funkcjonowaĂŚ tak potĂŞÂżna masa na 3g i zarazem na 4 g ?
I co jeszcze ?
Charakter przemian o charakterze restrukturyzacji przestrzeni posiada rozmiar galaktyczny, a nie dotyczy tylko wy³¹cznie Ziemi !!! Bo Pan Bóg siê wreszcie zmi³owa³ nad t¹ ''utrapion¹ Ziemi¹'' !
A co za tym idzie caÂła galaktyka musiaÂła by byĂŚ przesuniĂŞta do 4g.



KÂłania siĂŞ tu chociaÂżby odrobina samodzielnego myÂślenia, a nie kupowania kota w worku.


podobnie z ludzmi , jedno zostana inni przejda, a to rzecz jasna zalezy od naszego rozwoju i poziomu swiadomosci i pracy jaka wykonalismy dla samych siebie .


MĂłwisz jak wyrocznia.
To samo z ludŸmi, poniewa¿ strukturalna forma atomowa o potocznej nazwie cz³owiek nie mo¿e przenieœÌ siê, lub znaleŸÌ siê w innej gêstoœci.
UlegÂła by po prostu destrukcji.
ZresztÂą po co, skoro istota o nazwie czÂłowiek i tak zajmuje kilka gĂŞstoÂści informacyjnych.
Na 3g istnieje tylko forma fizyczna, a reszta znajduje siĂŞ na 4g i 5g.

Baj ...





« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2011, 03:37:23 wysłane przez Astre » Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #387 : Listopad 30, 2011, 09:37:18 »



To bardzo Âźle czujesz.
WiĂŞc, odczuciami to bym siĂŞ za bardzo nie kierowaÂł...
Twierdzenia, Âże Ziemia bĂŞdzie istniaÂła w 3g i 4g to absurd. I wypada tylko zapytaĂŚ od kogo takie info kupujesz ?
Astre ja sie na nic nie upieram - byc moze biore to na rozum ,a tego na rozum sie nie da wziasc,albo moje postrzeganie jest inne. Wcale sie nie wstydze mojego postrzegania nawet jesli jest myle, byc moze nie doroslam do tego tematu i moje postrzeganie sieje duza dezinformacje.
Albo tak czuje , poniewaz  mam przejsc do 4 G  MrugniĂŞcie MrugniĂŞcie
Rostrzygniecie calkiem niedlugo - bo czas nabral duzego tempa.


W 4g jest zdecydowanie, wrĂŞcz nieporĂłwnywalnie wiĂŞksza.
A co za tym idzie panujÂą tam zupeÂłnie inne warunki i zarazem prawa fizyczne.
Nie ma tam atomĂłw, elektronĂłw, gwiazd, SÂłoĂąc, powietrza, wody etc.
Doskonale o tym wiedzÂą OOBE - nauci, ktĂłrzy przesuwujÂą swĂłj punkt ÂświadomoÂści (potocznie mĂłwiÂąc ''wychodzÂą z ciaÂła'') i doÂświadczajÂą  pÂłaszczyzn 4g, a nawet 5g.
Przyznam nie znam zadnych opisow doswiadczen takich ludzi, ktorzy poprzez metode OOBE wchodza w odmieny stan swiadomosci i przenosza sie w inne wymiary i gestosci , jesli masz jakies materialy to ja chetnie poczytam -a najlepiej jesli przedstawisz je na forum, zwlaszcza jesli np. Ty miales takie doswiadczenia tym bardziej cenna informacja.


Zatem przesuniĂŞcie Ziemii do 4g ( tylko dlaczego tylko Ziemii), a nie  innych planet ukÂładu sÂłonecznego, nie mĂłwiÂąc juÂż o SÂłoĂącu, ktĂłry jest integralnÂą czĂŞÂściÂą tego systemu spowodowaÂło by wyciĂŞcie
potĂŞÂżnej czĂŞÂści przestrzeni, a zarazem  potĂŞÂżnÂą katastrofĂŞ kosmiczÂą.
PowstaÂła by dosÂłownie niewyobraÂżalna dziura w przestrzeni, zostaÂł by zaburzony bilans (rĂłwnowaga)przestrzeni  jeÂżeli ZiemiĂŞ i ukÂł.sÂłoneczny przesun¹Ì by do 4g.
Nie mĂłwiÂąc juÂż o tym jak moÂże funkcjonowaĂŚ tak potĂŞÂżna masa na 3g i zarazem na 4 g ?
I co jeszcze ?
Charakter przemian o charakterze restrukturyzacji przestrzeni posiada rozmiar galaktyczny, a nie dotyczy tylko wy³¹cznie Ziemi !!! Bo Pan Bóg siê wreszcie zmi³owa³ nad t¹ ''utrapion¹ Ziemi¹'' !
A co za tym idzie caÂła galaktyka musiaÂła by byĂŚ przesuniĂŞta do 4g..

W tym momencie to ja widze , ze Ty bierzesz bardziej to wszystko na rozum MrugniĂŞcie
Zadam teraz pytanie - Skoro stara ziemia sie rozpada i czeka Nas duza katastrofa- to znaczy , ze najpierw mamy umrzec , przejsc ta katastrofe i przeniesiemy sie w 4 G W FORMIE ENERGETYCZNEJ?Czy moze Ci z Nas , ktorzy przejda nie zobacza zwyczajnie tego rozpadu , tylko od razu beda w 4G?
Jesli tak , to o czym te nasze bajanie - to tak jakbysmy mowili o zyciu pozagrobowym, znajac jedynie termin Naszego zejscia MrugniĂŞcie lub "nie"- zejscia MrugniĂŞcie



KÂłania siĂŞ tu chociaÂżby odrobina samodzielnego myÂślenia, a nie kupowania kota w worku..

Moje postrzeganie jest samodzielnym mysleniem , nawet jesli jest inne od pozostalych, Astre ktos kto mysli samodzielnie nie ingeruje w przestrzen i rozwoj innej jednostki  JĂŞzyk MrugniĂŞcie
Co do kupowania" kota w worku" - to jest moj worek i moj kotek . MrugniĂŞcie UÂśmiech
A tak nawiasem piszac- czy opieranie sie tylko i wylacznie na OOBE-i to innych jednostek jest samodzielnym mysleniem? Albo samodzielnym postrzeganiem?
Po Mielnika tez mieli przyleciec kosmici i jakos nadal na ziemi zostal, zapewne rowniez wchodzil w OOBE. MrugniĂŞcie MrugniĂŞcie



MĂłwisz jak wyrocznia.
To samo z ludŸmi, poniewa¿ strukturalna forma atomowa o potocznej nazwie cz³owiek nie mo¿e przenieœÌ siê, lub znaleŸÌ siê w innej gêstoœci.
UlegÂła by po prostu destrukcji.
ZresztÂą po co, skoro istota o nazwie czÂłowiek i tak zajmuje kilka gĂŞstoÂści informacyjnych.
Na 3g istnieje tylko forma fizyczna, a reszta znajduje siĂŞ na 4g i 5g..

Jakos do mnie to nie przemawia, ze ziemia 3g mialaby przestac istniec- bo dla mnie jest to wykluczenie wielowymiarowosci wszechswiata.



.






« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2011, 09:48:49 wysłane przez Laguna__ » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #388 : Listopad 30, 2011, 11:21:01 »

Darku proszê przenieœ chocia¿ czêœÌ tych rozwa¿aù do tematu "Wymiary i gêstoœci" bo to zupe³nie nie temat o Myœlicielach.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #389 : Listopad 30, 2011, 12:12:51 »

Darku proszê przenieœ chocia¿ czêœÌ tych rozwa¿aù do tematu "Wymiary i gêstoœci" bo to zupe³nie nie temat o Myœlicielach.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech

Kiaro- a czy Mysliciele wypowiadaja sie na temat przejscia ludzkosci w 4G? UÂśmiech
Jesli tak mysle mozna ta dyskusje zweryfikowac i bedzie na temat.
Pytam bo - malo czytalam o Myslicielach. UÂśmiech UÂśmiech
 UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #390 : Listopad 30, 2011, 12:23:30 »

NiezaleÂżnie od tego co mĂłwiÂą MyÂśliciele (nie wiem co masz konkretnie na myÂśli , przekazy indywidualne czy spisane i wydrukowane przez ElĂŞ NowalskÂą) istnieje wÂątek  zwiÂązany z tematem i tam moÂżemy swobodnie kontynuowaĂŚ dalsze dyskusje.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #391 : Listopad 30, 2011, 13:12:07 »


 (..) wedlug tego co ja czuje to ziemia bedzie istniala i  w  3G i 4G

To bardzo Âźle czujesz. (..) I wypada tylko zapytaĂŚ od kogo takie info kupujesz ?
Ty za to czujesz najlepiej ,co nie ?
Wypada tylko zapytaĂŚ kto Tobie sprzedaÂł Twoje info ...

I tak siĂŞ moÂżna przerzucaĂŚ tylko po co ? Stworzy siĂŞ nowe wahadÂło - bo moja prawda najmojsza - i tyle. ZastanĂłw siĂŞ nie tyle co, ale jak piszesz. Bo stwarzasz przestrzeĂą - w moim odczuciu - dla nieprzyjemnej energii.

Cytuj
Twierdzenia, Âże Ziemia bĂŞdzie istniaÂła w 3g i 4g to absurd.
To mniej wiĂŞcej tak, jakbyÂś napisaÂł, iÂż to , Âże masz ciaÂło i mĂłzg (3g) oznacza, Âże niemoÂżliwe iÂż masz jednoczeÂśnie dusze (4g). To nie absurd, jako, Âże jesteÂśmy istotami wielowymiarowymi.
Cytuj
Po pierwsze co to oznacza 3g i 4g.
Oznacza inn¹ gêstoœÌ informacji.
W 4g jest zdecydowanie, wrĂŞcz nieporĂłwnywalnie wiĂŞksza.
Co nie znaczy, Âże bardziej "gĂŞste" fale radiowe nie mogÂą w tym samym miejscu przepÂływaĂŚ co te "mniej gĂŞste". Gdzie tu jest wykluczenie jednych przez drugie ? To taka analogia.

Cytuj
A co za tym idzie panujÂą tam zupeÂłnie inne warunki i zarazem prawa fizyczne.
Nie ma tam atomĂłw, elektronĂłw, gwiazd, SÂłoĂąc, powietrza, wody etc.
Ale sÂą moÂże inne czÂąstki, czyli de facto fale - odpowiedniki gwiazd, SÂłoĂąc, wody etc tyko na innych zakresach czĂŞstotliwoÂści.

Cytuj
Doskonale o tym wiedzÂą OOBE - nauci, ktĂłrzy przesuwujÂą swĂłj punkt ÂświadomoÂści (potocznie mĂłwiÂąc ''wychodzÂą z ciaÂła'') i doÂświadczajÂą  pÂłaszczyzn 4g, a nawet 5g.
Zatem przesuniĂŞcie Ziemii do 4g ( tylko dlaczego tylko Ziemii), a nie  innych planet ukÂładu sÂłonecznego, nie mĂłwiÂąc juÂż o SÂłoĂącu, ktĂłry jest integralnÂą czĂŞÂściÂą tego systemu spowodowaÂło by wyciĂŞcie
potĂŞÂżnej czĂŞÂści przestrzeni, a zarazem  potĂŞÂżnÂą katastrofĂŞ kosmiczÂą.
Wspominasz o OOBE-nautach ,którzy PRZESUWAJ¥ swoj¹ œwiadomoœÌ na inne czêstotliwoœci. W³aœnie w ten sposób nast¹pi "przesuniêcie" do 4g . Nie tyle przejœcie ca³ej Ziemi do 4g ile tego, który postrzega - oobenauty - na czêstotliwoœci 4g na której wszystko ju¿ istnieje. I wcale nie oznacza to jakiejœ kosmicznej katastrofy. ByÌ mo¿e na to, co naukowcy nazywaj¹ "ciemn¹ energi¹" , a zajmuje pond 90% Wszechœwiata, sk³ada siê wymiar 4g i wy¿sze. Fizyka postuluje istnienie ciemnej energii, ale nie jest w stanie opisaÌ praw na tym poziomie obowi¹zuj¹cych, poniewa¿ ta energia nie oddzia³ywuje z naszym œwiatem.

Dlatego jest to równie¿ gdybanie z mojej strony - tak jak i z Twojej - tego nie da siê rozstrzygn¹Ì w 3g Mrugniêcie

Cytuj
To samo z ludŸmi, poniewa¿ strukturalna forma atomowa o potocznej nazwie cz³owiek nie mo¿e przenieœÌ siê, lub znaleŸÌ siê w innej gêstoœci.
UlegÂła by po prostu destrukcji.
ZresztÂą po co, skoro istota o nazwie czÂłowiek i tak zajmuje kilka gĂŞstoÂści informacyjnych.
Na 3g istnieje tylko forma fizyczna, a reszta znajduje siĂŞ na 4g i 5g.
No wÂłaÂśnie to napisaÂłeÂś co ja powyÂżej i dokÂładnie to, w czym zanegowaÂłeÂś LagunĂŞ (na poczÂątku).
Zastanawiam siê w³aœnie, czy przejœcie na inn¹ gêstoœÌ musi oznaczaÌ destrukcjê istnienia na poziomie 3g. ByÌ mo¿e nie, tylko, ¿e funkcjonowanie w 3g bêdzie ju¿ odbywa³o siê na innych zasadach. Od¿ywianie "pran¹" (zasilanie z 4g), inna energetyka organizmu , inne wartoœci spowoduj¹ naturalne unicestwienie tych wartoœci ,które do tej pory napêdza³y nasz œwiat czyli np pieni¹dz. Co zatem do roboty bêdziemy mieli w 3g ?
Na pewno naleÂżaÂłoby posprzÂątaĂŚ po sobie ten Âświat. Dalej siĂŞ obaczy MrugniĂŞcie

Zapisane
Laguna__
Gość
« Odpowiedz #392 : Listopad 30, 2011, 13:49:20 »

NiezaleÂżnie od tego co mĂłwiÂą MyÂśliciele (nie wiem co masz konkretnie na myÂśli , przekazy indywidualne czy spisane i wydrukowane przez ElĂŞ NowalskÂą) istnieje wÂątek  zwiÂązany z tematem i tam moÂżemy swobodnie kontynuowaĂŚ dalsze dyskusje.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech

Co mam na mysli ? To co napisalam wyzej , jesli Mysliciele przekazuja wiedze na temat przejscia ludzkosci w 4G zatem  posty wyzej sa jak najbardziej w temacie  Kiaro. Mnie osobiscie jest wszystko jedno , czy teksty pozostana tutaj czy Dariusz je" przeniesie" jako nie zwiazane z tematem.
Podobnie to czy odniesiesz sie do naszych postow pod katem tego co przekazuja Mysliciele .
Z pewnoscia nie mam nic zlego na mysli .
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #393 : Listopad 30, 2011, 15:13:52 »

NawiÂązujÂąc do OOBE, to pomijajÂąc juÂż opisy innych, oprĂŞ siĂŞ na wÂłasnych doÂświadczeniach.
Dwukrotnie udaÂło mi siĂŞ spontanicznie, na jawie opuÂściĂŚ ciaÂło. I Âświat dookoÂła wyglÂądaÂł
tak samo jak w ciele, tyle, Âże byÂła to juÂż inna struktura materii. Bez Âżadnego problemu,
za drugim wyjÂściem (pierwsze byÂło tylko wewnÂątrz pokoju) przeniknĂŞÂłam przez szybĂŞ okna na zewnÂątrz,
poruszaÂłam siĂŞ jakbym fruwaÂła. WÂłaÂściwie, to zamysÂł, myÂśl powodowaÂła przemieszczanie siĂŞ.
ObserwowaÂłam nocne niebo, gwiazdy. Daleko jednak nie odleciaÂłam
(chociaÂż zastanawiaÂłam siĂŞ dokÂąd siĂŞ udaĂŚ) bo pojawiÂła siĂŞ we mnie myÂśl,
„a co bĂŞdzie, jak nie potrafiĂŞ wrĂłciĂŚ do ciaÂła?” i momentalnie znalazÂłam siĂŞ w ciele.

ByÂło to parĂŞ lat temu, potem jakoÂś straciÂłam zainteresowanie tematem OOBE i wyjÂścia skoĂączyÂły siĂŞ.
ChoÌ ponoÌ wychodzimy co noc ze swoich cia³. Jednak co innego, gdy ma siê tego zupe³n¹ œwiadomoœÌ
i czuje siĂŞ sam proces wychodzenia, jako niesamowite, narastajÂące wibracje caÂłego ciaÂła.
Bardzo przyjemne zreszt¹. Coœ podobnego, jak przez mg³ê pamiêtam z dzieciùstwa.

ReasumujÂąc, jeÂśli to byÂł poziom 4 gĂŞstoÂści, to faktycznie Astre ma racjĂŞ.
Nie ma tam twardej materii i inne obowiÂązujÂą prawa. Czyli, niemoÂżliwe jest istnienie Ziemi w 4 gĂŞstoÂści
w jej fizycznej postaci. ChociaÂż moÂże byĂŚ jej „eteryczny” odpowiednik.
CzyÂżby Astral byÂł tÂą czwartÂą gĂŞstoÂściÂą?
Jeœli tak, to trwa³e przejœcie wi¹¿e siê z utrat¹ fizycznych cia³, tak jak niektórzy na to wskazuj¹.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #394 : Listopad 30, 2011, 15:23:17 »

to co dla nas, teraz jest tak trwaÂłe i solidne w mateii,-
moÂże siĂŞ podobnie wydawaĂŚ dla nas astrlnych w astralnych Âświatach. DuÂży uÂśmiech
To nie okolicznoœci czyni¹ ró¿nicê, ale nasz sposób postrzegania otoczenia, a mo¿e jedno i drugie. Mrugniêcie

PS. te¿ mia³em jedno wyjœcie i w³aœciwie chci³a³em "odfrun¹Ì" i nie wracaÌ, no có¿, ale chcieÌ to sobie mo¿na,-
kiedy karama wzywa DuÂży uÂśmiech
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Strony: 1 ... 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 [16] |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.026 sekund z 17 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

zipcraft maho phacaiste-ar-mac-tire x22-team gangem