east
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #25 : Luty 06, 2011, 14:17:21 » |
|
Pani Maria napisa³a na prawdê ¶wietny tekst /polemikê. Piêknie "punktuje" Lazariewa. Prawie wszystko, co napisa³a mi siê podoba. £±cznie z wnioskami na koñcu . Mimo to co¶ mi w jej postawie nie daje spokoju. Tym czym¶ jest pragnienie utrzymywania równowagi za wszelk± cenê . Wielokrotnie to powtarza w swoim artykule : Za to zawsze gro¿± konsekwencje karmiczne, bo jest to jakie¶ przegiêcie. lub te¿ : My mamy tylko przestrzegaæ uniwersalnych praw duchowych, czyli nie „przeginaæ” w ¿adn± stronê, bo ka¿de odchylenie od umiarkowania koñczy siê chorob±, a nawet ¶mierci±.. Otó¿ nie da siê nie przeginaæ. Mo¿liwe , ¿e nasze "przeginanie" wobec innych ludzi równie¿ wynika z prawa karmy i jest dla kogo¶ ostatecznie czym¶ dobrym. Sk±d¶ musz± ludzie czerpaæ inspiracjê, naukê i mo¿liwe, ¿e czasami my sami jeste¶my narzêdziem ¦wiadomo¶ci wobec drugiego cz³owieka. Nie przeginaj, mówi Pani Maria, ale z drugiej strony udawaæ, g³askaæ , za wszelk± cenê nie pope³niaæ tych samych sytuacji z ... obawy ? ze strachu przed karm± ? Lecz skoro inni ludzie bywaj±, czasami okrutnymi, wskazówkami dla nas na naszej karmicznej drodze, to z kolei mo¿na sobie wyobraziæ, ¿e i my sami mo¿emy byæ dla kogo¶ takim "lekarstwem wstrz±sowym". Sytuacja jest w tej materii delikatna, bo oczywi¶cie nie nale¿y twierdziæ, ¿e my jeste¶my naj naj, a ca³y ¶wiat siê myli. Jednak¿e unikaj±c ostrych staræ z rzeczywisto¶ci± mo¿emy popa¶æ ostatecznie w skrajny strach przed odpowiedzialno¶ci± za to co na planie karmicznym przed urodzeniem sobie zaplanowali¶my. Mo¿na i w ten sposób na to patrzeæ. Mój wewnêtrzny g³os mówi, abym uczestniczy³ ¶wiadomie w ¿yciu. Czasem pe³nisz w nim rolê kata lub egzekutora ( grasz w filmie tego negatywnego bohatera ), lecz równie¿, gdzie¶ wewn±trz siebie "módl siê za skurczybyka ".. za sukces swojego "innego ja" - tego na wy¿szym poziomie, gdzie wszyscy jeste¶my ze sob± po³±czeni. Nigdy do koñca nie wiesz co tam Wy¿sza Ja¼ñ sobie zaplanowa³a 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #26 : Luty 06, 2011, 14:56:17 » |
|
East, wydaje mi siê, ¿e Pani Marii chodzi³o raczej o nie przeginanie zbyt d³ugotrwa³e, traktowane jako opcja na ¿ycie. Faktycznie, takie skumulowanie okre¶lonej energii mo¿e powodowaæ zachwianie równowagi, co prowadzi do chorób i innych dolegliwo¶ci. Sporadyczne wyskoki raczej nie rodz± skutków i maj± charakter bardziej poznawczy. A w efekcie s³u¿± utrzymaniu równowagi. No i nie ma czego¶ takiego, jak „za wszelk± cenê”. Istnieje wolno¶æ wyboru, czego Pani Maria jest ¶wiadoma. Zatem daje tylko wskazówki. Reszta, to nasza interpretacja. S±dzê tak¿e, ¿e my, jako cz±stka WJ posiadamy uprawnienia do korygowania jej planów. 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #27 : Luty 06, 2011, 19:26:11 » |
|
Dziêki za opiniê , Ptaku. Odno¶nie wspó³pracy z WJ trzeba by mo¿e nowy w±tek za³o¿yæ, albo poszukaæ czy takowy ju¿ nie istnieje. Ostatecznie nawet karma odnosi siê do WJ ...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
P³eæ: 
Wiadomo¶ci: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #28 : Marzec 02, 2012, 19:09:43 » |
|
Karma i Sprawiedliwo¶æ02 mar 2012 10 komentarzy by krystal28 in Galaktyczna Federacja . Powy¿ej zamie¶ci³am film brazylijski “Nasz Dom” – ciep³y i pe³en duchowej m±dro¶ci. _________________________________________________ Podziêkowania serdeczne za wsparcie dla bloga dla Ewy D., Andrzeja M., Marzeny N., Adrianny S., Macieja T. i Ewy B. Przesy³am Wam ¦wiat³o i Intencje, aby te dary wróci³y do Was w krótkim czasie wielokrotnie! K _________________________________________________ Przet³umaczy³a Sandra . Przygotujcie siê na zmiany, gdy¿ nadejd± one niebawem. Przez ca³y ten czas zalecali¶my wam wszczêcie przygotowañ i nakrycie sto³u dla wielu zmian, które nale¿a³o wykonaæ i to jest w³a¶nie ten czas kiedy ich realizacja jest nad wami zawieszona. Przygotowujcie siê sk³aduj±c niewielkie zapasy domowe najpotrzebniejszych rzeczy, które wystarcz± wam przynajmniej na parê dni lub nawet parê tygodni, jako, ¿e ciê¿ko jest przewidzieæ czy sklepy bêd± pozamykane, a je¶li tak, to na jak d³ugo. Wiele z wewnêtrznych mechanizmów systemów jest kontrolowanych przez Kaba³a i nie jest mo¿liwe ustalenie na pewno czy mo¿e wyst±piæ sabota¿. My, Galaktyczna Federacja ¦wiat³a, zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby d¼wign±æ wasze systemy i uruchomiæ je ponownie w razie gdyby mia³y one byæ zagro¿one. Niektórzy z cz³onków Kaba³a, którzy oczywi¶cie, nie s± zadowoleni z informacji, z których wynika, ¿e bêd± oni postawieni przed oblicze sprawiedliwo¶ci za swoje zbrodnie, arogancko wierzyli, ¿e s± ponad jakimkolwiek prawem ziemskim, karmicznym czy uniwersalnym. Mylili siê, jako, ¿e przyszed³ ich czas zap³aty za swoje wystêpki. Jest w tym lekcja dla was wszystkich, ¿e bez wzglêdu na wasz± pozycjê ¿yciow±, istniejecie w ramach prawa karmy, która jest si³± równowa¿±c± wszech¶wiat i wszystko co wypu¶cili¶cie z siebie na zewn±trz, wróci do was z powrotem. Jest to jeden z zaprojektowanych mechanizmów tego wspania³ego wszech¶wiata i wszyscy macie obowi±zek przestrzegaæ tego prawa przez wszystkie wasze wcielenia, bez wzglêdu na to czy jeste¶cie tego ¶wiadomi czy nie. Patrz±c w przysz³o¶æ tych mê¿czyzn i kobiet, którzy wkrótce utrac± swoj± wolno¶æ, widzimy d³ugi okres rehabilitacji, który mo¿e trwaæ wiele inkarnacji, w których stan± w obliczu du¿ych trudno¶ci, jako rezultat swoich wyborów w tym ¿yciu. Dla wielu z tych dusz ¿ycie przyniesie du¿o ciê¿kiej pracy i walki, tak jak i wy tego do¶wiadczyli¶cie przez ich manipulacje, oraz do¶wiadcz± oni istnienia, w którym bêd± rz±dzeni przez tyrañskie i despotyczne si³y, porównywalne do w³adzy jak± oni sprawowali zarówno podczas tej, jak i innych inkarnacji. Nie bêdzie to ³atwa droga dla tych dusz, jednak¿e sami to na siebie sprowadzili i wystarczy, ¿eby spojrzeli w lustro aby ujrzeæ winnego za to co ich spotyka. Zapamiêtajcie tê lekcjê, moi drodzy, i nie przegapcie tej b³ogos³awionej szansy dla rozwoju i samodoskonalenia. Widzimy tak¿e wielu z was, którzy pojêli, ¿e nie jest to czas na che³pienie siê i mentalne linczowanie, ale na zrozumienie i wspó³czucie. Salutujemy wam za to i prosimy, aby¶cie stanowili przyk³ad, za którym warto pod±¿aæ, dla waszych pobratymców, jako alternatywa dla ¿±dnej krwi zemsty. Nie sugerujemy, ¿e powinni¶cie pozwoliæ tym mê¿czyznom i kobietom uciec od sprawiedliwo¶ci, gdy¿ jest to istotne, ¿eby wyci±gnêli oni z tych do¶wiadczeñ ile tylko siê da. Czemu by to wszystko s³u¿y³o, gdyby nie wyci±ga³o siê nauki z lekcji? Jedyne co proponujemy to refleksja nad cnot± umiarkowania, poniewa¿ jest to cnota, któr± siê wzywa, podczas gdy te dusze staj± przed obliczem sprawiedliwo¶ci. Przez ca³± wasz± d³ug± podró¿, wy równie¿ musieli¶cie ponie¶æ konsekwencje waszych wystêpków. Niektórzy z was mogli byæ wiêzieni przez wasze spo³eczeñstwa przez jaki¶ okres waszych ¿yæ, dlatego prosimy, aby¶cie siê nad tym zastanowili, nawet je¶li nie macie ¶wiadomych wspomnieñ takich wydarzeñ. Zapytajcie siebie czy nie by³oby lepszej drogi na rehabilitacjê ni¿ marnowanie ¿ycia w ma³ej, ciemnej, wiêziennej celi. Istnieje wiele sposobów na rehabilitacjê, a wiêzienie jest tylko jednym z nich. Jako, ¿e wasz ¶wiat zmierza ku Wzniesieniu, wiele innych opcji stanie siê dla was jasne i s± to opcje dotycz±ce nie tylko sprawiedliwo¶ci i rehabilitacji, ale tak¿e systemów edukacyjnych wy¿szej wiedzy. W obliczu waszego Wzniesienia, pozostawicie za sob± wiele przestarza³ych metod na funkcjonowanie spo³eczeñstwa i oczekujemy z rado¶ci±, kiedy bêdziemy mogli wam wyja¶niæ wszystkie inne dostêpne dla was metody. Nie bêdziecie musieli d³u¿ej opieraæ siê na systemach, które zawiod³y was jak do tej pory, w waszych ziemskich trójwymiarowych wcieleniach, jako, ¿e istniej± metody znacznie bardziej skuteczne i przynosz±ce lepsze rezultaty. Jest to jeden z wielu nowych aspektów waszej cywilizacji, których do¶wiadczycie przy Wzniesieniu do waszego nowego piêciowymiarowego domu. Kontynuuj±c nasz± dyskusjê o karmie i sprawiedliwo¶ci, wielu z was musi tak¿e oczy¶ciæ swoj± karmê, co jest koniecznym krokiem ku waszemu indywidualnemu Wzniesieniu. Wielu z was musia³o w ostatnim czasie sprostaæ wielu wyzwaniom i trudno¶ciom, jako rezultat tej konieczno¶ci wyczyszczenia negatywnego balansu waszej karmy. Wielu równie¿ zbalansowa³o karmiczne d³ugi, dziêki czemu mo¿ecie zmierzaæ ku Wzniesieniu bez obaw i potrzeby do¶wiadczania efektów wyrównuj±cych to uniwersalne prawo. S± inni po¶ród was, którzy d±¿± do wyrównania karmicznych d³ugów i jest wa¿ne, aby zrobiæ to przed kulminacj± wielkiej wymiarowej zmiany. Jak wasza karma zostanie zbilansowana i czego bêdziecie jeszcze musieli do¶wiadczyæ, zale¿y g³ównie od tego, jak du¿a jest ta nierównowaga na ten moment. Miejcie na uwadze, ¿e s± tacy po¶ród was, którzy swoje d³ugi karmiczne przenie¶li z poprzednich wcieleñ do tego i bêdzie to musia³o byæ uwzglêdnione. Wielu jest te¿ takich, którzy z poprzednich wcieleñ nie¶li ze sob± pozytywn± karmê i dziêki temu wasze przej¶cie bêdzie relatywnie prostsze. W³a¶nie tak musi dzia³aæ prawo karmy i nikt ani nic tego nie zmieni. Nie mówimy wam o tej potrzebie balansowania karmy, aby was przestraszyæ. Dajemy wam tylko sugestie, ¿eby wiêcej z was mog³o zrozumieæ dlaczego wasze ¿ycia napotyka³y trudno¶ci i negatywne do¶wiadczenia. Wasze problemy ekonomiczne, które dzi¶ tocz± wasz ¶wiat, s± tym obszarem, w którym mo¿na zaobserwowaæ efekty równowa¿±cej siê karmy. S± tacy w¶ród was, którzy walcz± z negatywnymi skutkami zdrowotnymi i w wielu sytuacjach, jest to przyk³ad waszej karmy bilansowanej przez niewidzialne si³y. Wiedzcie kochani, ¿e nikt ani nic nie pragnie patrzeæ na wasze cierpienie, ale mo¿e tak byæ w niektórych przypadkach, zw³aszcza, ¿e sprawa dotyczy Wzniesienia, gdzie dla tego do¶wiadczenia tak wielu z was zesz³o na Ziemiê i wyrównanie d³ugów karmicznych jest jedyn± drog±, aby owe Wzniesienie by³o mo¿liwe. Wszyscy zrozumieli¶cie to doskonale przed aktualn± inkarnacj±, a i tak chcieli¶cie wykorzystaæ tê szansê, aby byæ tutaj w tym czasie i mieæ t± prawdziwie wspania³± szansê dos³ownie na wyci±gniêcie rêki. Jest to jedna z przyczyn dla których wasz ¶wiat jest teraz w takim, a nie innym stanie, aby ta próba, która jest wasz± aktualn± inkarnacj±, by³a dla was jak trampolina, któr± wykorzystujecie, aby skoczyæ do wy¿szych sfer egzystencji. Wielu z was mo¿e zacz±æ postrzegaæ ten ¶wiat nie jako katastrofê twórcz±, ale jako cudowny projekt, który pozwoli tak wielu z was zaczerpn±æ najs³odsz± mo¿liw± nagrodê za wasze wysi³ki w inkarnacji w fizycznym ¶wiecie i zdobyciu do¶wiadczenia koniecznego, ¿eby zdaæ do wy¿szych sfer mo¿liwo¶ci. Czy jeste¶cie w stanie teraz spojrzeæ na tych mê¿czyzn i kobiety, którzy stan± przed obliczem sprawiedliwo¶ci za swoje zbrodnie przeciwko wam, w odrobinê innym ¶wietle? Czy zaczynacie widzieæ te wszystkie rzeczy, z³e czy dobre, pozytywne czy negatywne, jako zaprojektowane, aby¶cie mogli osi±gn±æ maksimum korzy¶ci z tych wypadów do ¶wiata fizycznego? Czy wydaje wam siê teraz mo¿liwe w ¶wietle naszej dyskusji o karmie, ¿e bez obecno¶ci Ciemnych, wielu z was nie do¶wiadczy³oby wywa¿enia karmy, a zatem nie mogliby¶cie wznie¶æ siê do wy¿szych sfer w tym czasie, a zamiast tego pozostaliby¶cie w cyklu ko³a inkarnacyjnego. Gdyby¶cie mogli zobaczyæ, to co my widzimy jasno w obliczu Wzniesienia, je¶li pozwoliliby¶cie, aby nasze opisy stworzy³y dla was obraz i jednocze¶nie zrozumieli, ¿e te dusze, które gra³y w tym przedstawieniu waszych oprawców, tak naprawdê pomaga³y wam w urzeczywistnieniu waszej wizji, czy czujecie ¿e mogliby¶cie teraz znale¼æ w waszych sercach przebaczenie? Rozumiemy wasz gniew, kiedy dowiadujecie siê o wszystkich zbrodniach i wystêpkach pope³nionych przeciwko wam, ale w ¶wietle mo¿liwo¶ci jakie siê dziêki temu dla was otworzy³y, czujecie teraz, ¿e inne formy sprawiedliwo¶ci i rehabilitacji ni¿ te do których przywykli¶cie, mog³yby byæ bardziej w³a¶ciwe dla tych Ciemnych? Tak jak powiedzieli¶my, jest wiele zaawansowanych metod na rehabilitacjê i stan± siê one wkrótce realne dla waszego spo³eczeñstwa i jedyne o co prosimy to o zapoznanie siê z tymi technikami, kiedy tylko te informacje stan± siê dla was dostêpne. O nic wiêcej nie prosimy, jako, ¿e jest to wasz ¶wiat i tylko wasz, niczyj inny i to wy, demokratycznie, bêdziecie podejmowaæ wszystkie decyzje maj±ce wp³yw na wasze spo³eczeñstwo. Patrz±c na nadchodz±ce dni, widzimy aresztowania wielu cz³onków zbrodniczego Kaba³a, co spowoduje poruszenie na ca³ym ¶wiecie i owe poruszenie obudzi ze snu tak wiele z waszych braci i sióstr. Widzimy nowe swobody, których bêdziecie do¶wiadczaæ podczas aresztowañ tych kryminalnych jednostek, wraz z przebudzeniem taki wielu waszych braci, tworz±c potê¿n± falê rozmachu, która z ³atwo¶ci± przeprowadzi was przez te ostatnie miesi±ce przed Wzniesieniem. Jakim niezwyk³ym czasem transformacji bêd± te ostatnie miesi±ce, jako, ¿e coraz wiêcej i wiêcej ludzi w waszej ludzkiej rodzinie budzi siê na dostêpno¶æ nowych energii. Wielkie zmiany oczekuj± na was, jak ruszamy przed siebie na ostatnim odcinku, a wiele z tych zmian uwolni was od wiêzów codziennego trudu. Wiele zaawansowanych technologii bêdzie wkrótce dla was dostêpnych, gdy bêdziemy mogli porozumiewaæ siê z wami bardziej osobi¶cie oraz, gdy usuniêty zostanie Kaba³ i jego s³ugusy. Niezaprzeczalnie jest to bardzo ekscytuj±cy czas dla wielu z was i mo¿na postrzegaæ nadchodz±ce aresztowania Ciemnych jako wystrza³ dla rozpoczêcia wielu wydarzeñ, które bêd± szybko nastêpowaæ i sprowadz± transformacjê na wasz ¶wiat, gdy wy przygotowujecie siê do wielkiego skoku ku wy¿szym sferom. Widzimy te zmagania i trudno¶ci przez które musieli¶cie przebrn±æ, które by³y jednocze¶nie koniecznymi komponentami waszego Wzniesienia i bez tego, jak i bez tych którzy to powodowali, widzimy, ¿e wielu z was nie przebrnê³oby przez transformacjê. Ka¿dy z nas zrobi³ to co do niego nale¿a³o i tak wy jak i wszyscy wokó³ was zas³uguj± na uznanie za to przedsiêwziêcie, które ju¿ jest olbrzymim sukcesem na tak wiele sposobów, i w tym poka¿e siê jeszcze najwiêksza oczekuj±ca was nagroda. Wasze Wzniesienie jest czym¶ do czego wielu z was d±¿y³o od wielu wcieleñ. Nie jest wcale ³atwo awansowaæ tak bardzo, aby staæ siê kandydatem do Wzniesienia i to w³a¶nie przez to, pomocna wspó³praca ze strony tych, którzy zgodzili siê zagraæ rolê Ciemnych by³o postrzegane jako potrzebne. Ci Ciemni zostali zwerbowani, aby zapewniæ bilansowanie karmy, podczas gdy w tym samym czasie, wy uczyli¶cie siê warto¶ciowych lekcji koniecznych dla waszego rozwoju. Zawsze miejcie to na uwadze, gdy wchodzicie w kolejn± fazê swojego do¶wiadczenia, jako alternatywny pogl±d na te postêpowania. Kara za zbrodniê jest zazwyczaj wymierzana na podstawie ilo¶ci cierpienia ofiary. Po zwa¿eniu swojego cierpienia w stosunku do nagrody za takie do¶wiadczenie, mo¿ecie zyskaæ now± perspektywê w tym zakresie. Zbrodnie przeciwko wam powodowane przez tych mê¿czyzn i kobiety s± w niektórych przypadkach ciê¿kie, nie da siê temu zaprzeczyæ, ale wy, jako nie¶miertelne istoty, które tak naprawdê nigdy nie umieraj± i które mog± tak wiele zyskaæ poprzez tego rodzaju do¶wiadczenia, mo¿e bêdziecie w stanie spojrzeæ na wiele z tych zbrodni z nowej, ¶wie¿ej perspektywy. Tak jak powiedzieli¶my, sprawiedliwo¶ci musi staæ siê zado¶æ, jako, ¿e przyniesie to korzy¶æ tym, którzy maj± do przerobienia pewne konkretne, wa¿ne lekcje, ale rodzaj tej sprawiedliwo¶ci jest tym czemu chcieliby¶my, aby¶cie siê bli¿ej przyjrzeli i przeanalizowali to miêdzy sob±. To jest wasz ¶wiat i to wy byli¶cie ofiarami tych zbrodni, wiêc, ponownie, uszanujemy ka¿d± indywidualn± tak jak i kolektywn± decyzjê jak± podejmiecie i bêdziemy asystowaæ w jej realizacji. Ponownie widzicie równie¿ jak bardzo nie chcieliby¶my przejmowaæ g³ównej roli w waszych sprawach. Jeste¶my tutaj zaledwie go¶æmi, oferuj±cymi wam swoj± pomoc, na któr± mo¿ecie siê zgodziæ, aby ujrzeæ wiele koniecznych zadañ zrealizowanych. To jest w³a¶nie to co robimy i robimy to od bardzo d³ugiego czasu i nasze us³ugi by³y wykorzystywane w ca³ym tym wielkim wszech¶wiecie. Ziemia ma pewne specjalne miejsce w naszych sercach, ale nie jest to wcale jedyna planeta, któr± siê opiekujemy, jako, ¿e zawsze by³y i bêd± inne planety, które potrzebuj± od czasu do czasu pomocnej d³oni. Ponownie, nie ma powodu obawiaæ siê, ¿e jeste¶my tutaj aby was podbiæ czy ograbiæ, gdy¿ w ¶wiatach na wy¿szych wymiarach jest wszystko czego mo¿na by by³o kiedykolwiek potrzebowaæ lub pragn±æ. Nasz± misj± jest jedynie s³u¿ba i bêdziecie tego ¶wiadkami z pierwszej rêki, gdy bêdziemy mogli rozpocz±æ nasze wspólne projekty. Owe projekty, jak ju¿ wspominali¶my, rozpoczn± siê, gdy aresztowana zostanie odpowiednia liczba cz³onków Kaba³a i widzimy, ¿e ten moment siê zbli¿a. Bêdziecie informowani o wszystkich nadchodz±cych postêpach i mo¿liwo¶ciach wspó³pracy z nami nad tymi projektami, poprzez nasze kana³y informacji i, jak powiedzieli¶my, niektóre z waszych spó³ek medialnych wkrótce bêd± asystowaæ nam w przekazywaniu wam informacji. Jest to wa¿na faza naszej operacji, zwa¿ywszy na to, ¿e tak wielu z was nadal pozyskuje informacje i wiadomo¶ci z tego co jest nadawane w telewizji. Z czasem wszystkie wasze media zrównaj± siê z waszym nowym systemem w szczero¶ci i zbilansowanych reporta¿ach, a je¶li tego nie zrobi±, nie bêdzie dla nich miejsca przy was w nowym domu wy¿szych sfer. Istnieje wiele innych obszarów waszego spo³eczeñstwa, które zostan± wyrównane do funkcjonowania, jako wysoko wymiarowe komponenty waszego nowego ¶wiata i wyja¶nimy wam, a nawet zademonstrujemy, jak niektóre z waszych systemów mog± byæ znacznie poprawione. Do tego czasu, róbcie co w waszej mocy, aby poprawiæ funkcjonowanie tych obszarów, na które macie wp³yw, a my bêdziemy wspieraæ naszych sojuszników na Ziemi w burzeniu tych sekcji waszego ¶wiata, nad którymi, w tym czasie, nie macie kontroli. Z czasem wszystkie obszary zarz±dzania waszym spo³eczeñstwem zostan± zwrócone wam, ludziom i nie bêdziecie d³u¿ej zmuszani do podporz±dkowania siê woli innych. Bêdzie to wasz nowy system, który zostanie postawiony na gruzach starego i jest to zadanie do zrealizowania na wyci±gniêcie rêki. Zobaczycie to zadanie realizowane ju¿ niebawem, jako, ¿e my i nasi ziemscy sojusznicy jeste¶my gotowi, aby ruszyæ do przodu z t± operacj±. Oczekujemy na te wydarzenia z takim zniecierpliwieniem jak i wy, oraz widzimy, ¿e dotarli¶my do punktu, gdzie wszystko to o czym dyskutowali¶my zacznie siê przed wam rozwijaæ. Trzymajcie siê mocno, gdy¿ mo¿e byæ to momentami chwiejna jazda, ale jednocze¶nie radosny czas dla tych, którzy rozumiej± w pe³ni co siê dzieje. Dlatego prosimy, kontynuujcie w rozprzestrzenianiu informacji na temat prawdziwej natury i znaczenia tych wydarzeñ, aby inni tak¿e mogli dojrzeæ czym to wszystko naprawdê jest i cieszyæ siê z tego tak jak wy. Mimo wszystko, nie przybyli¶cie na t± planetê tylko po to ¿eby cierpieæ i zmagaæ siê, przybyli¶cie równie¿, aby doznawaæ rado¶ci i szczê¶cia i to jest w³a¶nie to czego wielu bêdzie teraz do¶wiadczaæ. Zas³u¿yli¶cie na to, stworzyli¶cie to i mówimy wam, aby¶cie swobodnie cieszyli siê z tego. Zaczynaj± siê dobre czasy. Jeste¶my Galaktyczn± Federacj± ¦wiat³a Wiadomo¶æ od Galaktycznej Federacji ¦wiat³a, 20.02.2012, channeling przez Grega Giles http://krystal28.wordpress.com/2012/03/02/wiadomosc-od-galaktycznej-federacji-swiatla-20-02-2012/
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to co¶ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj± wszystkie mo¿liwo¶ci. To jest Absolutna ¦wiadomo¶æ; co¶ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
P³eæ: 
Wiadomo¶ci: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #29 : Kwiecieñ 25, 2012, 17:25:46 » |
|
KARMA I EWOLUCJA CZ£OWIEKA
KARMA I EWOLUCJA CZ£OWIEKA (CZÊ¦Æ 9) LINK! DO CZʦCI 8
Jak¿e du¿o mo¿na pisaæ i mówiæ o karmie, o ró¿nych jej przejawach i nie wszystko mo¿na ³atwo zrozumieæ, na to potrzeba nie tylko du¿o czasu ale i w³a¶ciwego zrozumienia Praw Kosmicznych.
Ludzkie umys³y s± obecnie mocno zablokowane, chocia¿ co niektórzy uwa¿aj± siebie za najwiêkszych ekspertów w dziedzinie Wszech¶wiata, ziemskiego ¿ycia, karmy, religijnych rzeczoznawców, chlubi± siê kilkuletnimi naukami duchowymi, dyplomami ... a tu nawet ci najbardziej wtajemniczeni, zwani mêdrcami ju¿ pod koniec swojego d³ugiego ¿ycia ci±gle dumaj± nad wieloma zagadnieniami i jak¿e wiele maj± w±tpliwo¶ci na temat w³asnego poznania. Ile¿ tematów musieli w swoim ¿yciu prze¶wietliæ w³asnymi zmys³ami, ile¿ musieli do¶wiadczyæ, pogodziæ siê z tym, czego nie mo¿e zmieniæ ¿aden cz³owiek.
Jaka¿ jest wielka ró¿nica miêdzy m±dro¶ci± m³odego cz³owieka i 100-latka, w chwili kiedy ju¿ jego ¿ycie le¿y u jego stóp, mocno zmiêt³aszone przez jego w³asne d³onie, kiedy nie jeden raz swoj± m±dro¶ci± serca musia³ dokonywaæ wielu nie³atwych wyborów, kiedy od ich decyzji zale¿a³o nawet ¿ycie innych. Wiadomo tak¿e, ¿e m±dro¶æ przychodzi do cz³owieka kiedy ten milczy, kiedy w samotnicy potrafi odnale¼æ wielkie prawdy ... a obecnie, tak wielu szczególnie m³odych ludzi b³yska „m±dro¶ci±” z gwarnego internetu, nas±czaj± w³asne umys³y tym co im najbardziej pasuje do ich teorii ¿ycia i buduj± w³asne doktryny ignoruj±c stare prawdy.
Wszêdzie tam w internecie, gdzie jest miejsce na otwart± dyskusjê znajdziecie ich jako wojowników na pierwszej linii ... i tworz± gwarne targowiska, b³yskaj± swoj± wiedz±, do¶wiadczeniem i nie maj± szacunku dla nikogo innego, a jeszcze gorzej je¶li ten bywa z innej religii, kultury, posiada inn± wiedzê ... a przecie¿ nikt sam nie jest dostatecznie m±dry a najwiêksz± m±dro¶ci± ¶wiata jest umiejêtno¶æ s³uchania wszystkich ¶wiatowych m±dro¶ci, ze wszystkich kultur, religii, tylko tym sposobem mo¿emy w miarê dobrze rozpoznaæ ¿ycie i ca³y Wszech¶wiat.
Trzeba te¿ wiedzieæ, ¿e nasza wiedza i m±dro¶æ jest wielkim szaleñstwem w oczach Boga, my¶l± i umys³em malutkiego dziecka, które dopiero co wchodzi na ¶cie¿kê poznania. Bywa, ¿e najmocniej obstaj± przy swojej prawdzie osoby z m±dro¶ci± wielko¶ci umys³u koliberka i z g³upot±, którego nie mo¿na pomie¶ciæ w ciele s³onia. I tak jak mówi³ A. Einstein; „tylko dwie rzeczy s± nieskoñczone: Wszech¶wiat i g³upota ludzka” ... i dodaje ... „choæ nie jestem pewny co do tej pierwszej”. Cz³owiek m±dry chocia¿ b³±dzi ale szuka prawdy u wszystkich mêdrców ¶wiata, zag³êbia siê we wszystkie ¶wiête ksiêgi ¿ycia, niczego nie zignoruje, dot±d szuka a¿ znajdzie wszystkie jej kawa³ki i z³o¿y j± w ca³o¶æ. Cz³owiek g³upi trwa w b³êdzie i jeszcze ubli¿a innym, bo nie mo¿e zboleæ m±drzejszych od siebie.
Wiadomo tak¿e, ¿e pomrzemy i wiele prawd nie odkryjemy, wiele pytañ pozostanie bez odpowiedzi. Podobnie jest z nasz± karm±, na wiele rzeczy dotycz±cych naszego ¿ycia nie znajdziemy odpowiedzi. Patrz±c na te ma³e duchowe umys³y smucê siê bo wiem, ¿e zosta³y mocno zagrzebane w krainie ciemno¶ci, smucê siê bo wiem, ¿e musi min±æ du¿o czasu by uda³o siê im wyp³yn±æ na powierzchniê, a to dopiero bêdzie dla nich linia startu na wysok± górê. Wiem ile jeszcze musz± pokonaæ trudno¶ci na swojej nowej drodze ju¿ w ¶wietle s³oñca, gdzie nie jeden raz zaskoczy ich burza, ¶nie¿yca, a nawet trzêsienie ziemi ... nie jeden raz obsun± siê w przepa¶æ i musz± czekaæ na ratunek albo sami wydostaæ siê ze swojej niewoli ... nie jeden raz stanie im na ich drodze zbój, który czyha na ich ... i musz± samotnie stoczyæ swoj± walkê o w³asne ¿ycie.
Nadal mamy na ¶wiecie du¿o osób, którym trudno zrozumieæ nie tylko duchowe rzeczy ale i ziemskie zwyk³e sprawy, trudno zrozumieæ w³asne przeznaczenie tote¿ przychodzi im czêsto p³aciæ zbyt du¿e ziemskie rachunki ... a jeszcze trudniej im zrozumieæ ¿ycie innych ludzi, do którego nie maj± w 100% wgl±du, lecz mimo wszystkiego udzielaj± im porad, wydaj± o nich opinie. Ale w dzisiejszym ¶wiecie w epoce „m±dro¶ci koliberka” duchowa drabina bywa szybka i bezwzglêdna, wielu m³odych stosuje duchow± akrobatykê pod tytu³em „fiku miku i ju¿ jestem w kominku” a czego nie pojmuj± w³asnymi zmys³ami, czego nie do¶wiadczyli na w³asnej skórze, co nie mie¶ci siê w ich umy¶le musi byæ z³e i jest bee ... i walcz± z wiatrakami, choæ te przetrwa³y wieki na silnym wietrze .... i przewa¿nie na tym polega dzisiejsze koliberkowe zrozumienie, który nabra³ ze swojego ulubionego kwiatu tyle nektaru ile zmie¶ci³o siê w jego dzióbku i odrzuca zalety wszystkich innych kwiatów bo akurat jemu nie smakuj±.
Cz³owiek na wy¿szym poziomie rozwa¿y wszystkie aspekty ¿ycia i wniknie g³êboko w indywidualn± karmê, spojrzy na swoj± historiê, oprze siê na „ksiêdze losu” poszczególnych ludzi, ró¿nych ¶wiêtych, nie tylko z jednej religii, jednej kultury i po¶wiêci na swoje duchowe studia prawie ca³e swoje ¿ycie, a i jeszcze u jego schy³ku powie ca³emu ¶wiatu, ¿e ci±gle nic nie wie, poniewa¿ ka¿dy cz³owiek pomimo ¿e tak mocno zanurzony w ¶wiatowym spo³eczeñstwie ¿yje indywidualnie i ma w³asny karmiczny rachunek, który sk³ada siê nie tylko z jego ¿yciowych do¶wiadczeñ, my¶li, dzia³añ ale nawet z diety, ilo¶ci wch³oniêtych przez swoje cia³o promieni s³onecznych, i przyjêcia innych energii, które bombarduj± ka¿dego dnia jego cia³o i duszê. Czêsto robimy wiele rzeczy, które uznawali¶my za s³uszne, lecz bywa, przychodzi taki dzieñ, pojmujemy, ¿e to by³a fa³szywa droga, musimy zawracaæ i szukaæ nowej. I b±d¼ ¿e cz³owieku m±dry i ogarnij to wszystko w krótkim czasie w³asnym rozumem.
M±dro¶æ cz³owieka wprowadza go na ¶cie¿kê duchow±. Id±c za szeptem m±dro¶ci dochodzimy do g³êbokiego zrozumienia, po drodze porzucamy banalne rzeczy, koncentrujemy siê na potrzebnych, tych wa¿niejszych, pomijamy niewa¿ne zjawiska, które mog± nas tylko zatrzymaæ w naszej podró¿y. Osoby na tym poziomie maj± w sobie m±dro¶æ Geneshy, która daje si³ê do osobistej i zbiorowej ewolucji (lub zniszczenia – osoby, które nie umiej± ujarzmiæ ego). Wówczas nie dostaj± w pe³ni kredytu do przebudzenia wy¿szych energii (Kundalini). Wiele osób w tym miejscu pewnie siê zdziwi ... tak, tak aby przebudziæ w sobie Energiê Kundalini potrzebna jest cz³owiekowi m±dro¶æ wielko¶ci hinduskiego s³onia - Pana Geneshy (symbolu wielkiej m±dro¶ci), który za pomoc± swojej m±dro¶ci potrafi³ podró¿owaæ na grzbiecie myszy.
S³oñ Genesh jest w³adc± czakry podstawy – Muladhary. I to nie religijna wiara otwiera nasz± duchow± ¶cie¿kê tylko do¶wiadczanie prawdy i ¶lepa jej akceptacja. Pojazd Geneshy, mysza, pokazuje jakim trzeba byæ w ¿yciu ma³ym aby staæ siê wielkim. Je¶li odwrócimy role do¶wiadczymy zniszczenia, nie doznamy szczê¶cia i stracimy szansê na zrealizowanie prawdziwego celu ¿ycia ... widzimy tutaj doskona³± hinduska symbolikê prawd o nas samych spisanych w Vedach. Staro¿ytne hinduskie teksty s± pe³ne opowie¶ci o Panu Geseshy, jego mocy, m±dro¶ci, dobroci. Nie chodzi³ dumny jak paw, jak jego brat Kartikeya, chocia¿ nosi³ w sobie wszystko co jest potrzebne cz³owiekowi do jego duchowego rozwoju.
Hindusi mówi±: kiedy masz w±tpliwo¶ci jak rozpoznaæ dobro i z³o, to co prawdziwe i nieprawdziwe, zwróæ siê do Pana Geneshy, on nigdy nie da³ siê zwie¶æ maji (iluzji).
Rozpatrzmy nasz± obecn± cywilizacjê, która bez w±tpienia jest najbardziej bolesna w ca³ej historii ¶wiata; a to te¿ jest karmiczna sprawa, która narodzi³a siê w toku ca³ej historii ¶wiata, i zmaterializowa³a siê w ostatnim cyklu w jakim obecnie ¿yjemy, zwanym Kali Yug± wed³ug kultury Indyjskiej, a apokalips± wed³ug chrze¶cijañskiej... jak kto woli ... epoki z ¿elaza. Do¶æ obrazowo przedstawi³ nam ten czas Daniel, (LINK!) i nastêpny link mówi±cy o tym okresie (LINK!).
Apokalipsa napawa ludzi strachem, podobnie jak rok 2012 ... ale musimy wiedzieæ, ¿e co¶ z³ego bywa zapowiedzi± czego¶ dobrego, i na odwrót ... jest to zasada dwubiegunowo¶ci: yang i yin, pozorne niby zdarzenia a w tym wszystkim kryje siê przyrodzona nieprzewidywalno¶æ, w ewolucji, ¿yciu, zwi±zkach, raz mamy chaos a drugi spokój i ciszê. Jedno i drugie potrzebne jest do naszej transformacji, zanim dusza powróci ze swojej podró¿y do domu miewa ró¿ne fazy.
W naszej ¶wiatowej karmie jedno poci±gnê³o drugie, czasami co¶ tam zdarzy³o siê na drugiej pó³kuli, ale z biegiem czasu przenios³o w zupe³nie nowe miejsce, jedno zdarzenie poci±ga drugie i bywa³o, ¿e we wcze¶niejszych cyklach ludzie wymierzali sami kary swoim prze¶ladowcom: oko za oko, z±b za z±b, a taki proces tylko zacie¶nia³ nasze karmiczne wiêzy. Dopiero Jezus wszed³ na nasze drogi aby pokazaæ nam jak nale¿y uwolniæ siê od z³ej karmy. Niestety, wiele ludzi nadal stosuje stare obyczaje: oko za oko, z±b za z±b ... rzuca na innych przekleñstwa, kl±twy, z³orzeczy. Musimy na te wszystkie zdarzenia popatrzeæ w taki sposób - ka¿dy w ¶wietle ma swój cieñ, ale niestety s± ludzie, którzy maj± w sobie du¿o ciemniejsze elementy, które nie powinny mieæ miejsca. Nasza cywilizacja jest wyra¼nym tego efektem, rozszerzenia siê granicy w materii za pomoc± si³y fizycznej. Na przestrzeni historii ¶wiata wiele kultur, religii rozwija³o siê na zasadach karmicznych, które by³y uwa¿ane za skarby nauki duchowej w drodze do Boga. Umiejêtno¶æ rozeznania karmicznych zasad wiele wyja¶nia i mo¿emy dziêki nim uzyskaæ wyra¼niejszy obraz naszego ¿ycia. Brak znajomo¶ci o karmie wcale nie oznacza, ¿e ci ludzie postêpuj± lepiej w swoim ¿yciu, w dodatku wielu my¶li, ¿e konfesjona³ ich ze wszystkiego rozgrzeszy. Pamiêtajmy, nie tylko nasze czyny wa¿ne s± w tworzeniu naszej karmy!
Kiedy patrzymy wstecz widzimy jak na ¶wiecie tworzy³y siê cywilizacje, jakie sznurki by³y poci±gane, jak to wszystko wp³ynê³o na nastêpne ¿ycie, a nawet nasze obecne. Cywilizacje tworzy³y siê jedna po drugiej ale wszystkie maj± te same korzenie, chocia¿ dla nas s± ju¿ s³abym echem dalekiego czasu ... ale kto czyta Bibliê zna s³owa Kaznodziei Salomona:
"To co jest, by³o ju¿ dawno, a to co bêdzie, te¿ ju¿ jest od dawna, bo Bóg przywraca to, co przeminê³o.” (K. Sal. 3, 15)
Wydaje nam siê, ¿e jaki¶ tam naród na drugiej pó³kuli to zupe³nie odrêbna sprawa, inny nurt, a to jest ta sama woda, która spad³a z nieba, tylko inaczej siê zachowa w innym ¶rodowisku. Jest to ta sama woda tylko inna fala, na równiku bêdzie ciep³a jak zupa dla ca³ego ¿ycia, które bêdzie siê szybko rozwija³o i piêknie kwit³o przez ca³y rok, a na biegunie zamrozi ¿ycie na ko¶æ. I tak fala po fali przybyli¶my w XXI wiek, raz kapali¶my siê w ciep³ym oceanie a innym razem zamarzali¶my na ko¶æ ... jedno i drugie zdarzenie stworzy³o nam nowe do¶wiadczenie, lecz oba wp³ynê³y zasadniczo na ca³± kulturê, która ¿y³a w danych warunkach.
Wydaje siê nam, ¿e to dzisiaj osi±gnêli¶my szczyt technologii, nauki, ale kto bardziej rozgl±da siê po ¶wiecie ten wie, ¿e to nieprawda ... mamy zbyt wiele zagadek i pytañ o wiele starych technologii, a nawet wiedzy z dalekiego kosmosu, któr± nasi naukowcy dopiero co znajduj±. Kiedy spojrzymy wstecz zauwa¿amy inne, mo¿e nawet wiêksze cywilizacje: Atlantyda, staro¿ytne Indie, które opisane s± w Vedach, wiele ich m±dro¶ci jest uto¿samiane z cywilizacj± Mu.
Ka¿da cywilizacja to nowa fala na tym samym oceanie, na jednej fali widzimy potê¿nego wieloryba, na innej ¶piewaj±ce delfiny a jeszcze dalej stado mew ³owi±cych ryby ... ale woda jest ta sama. I trudno jest oderwaæ jedn± falê od drugiej i klasyfikowaæ j± jako nasze ¿ycie i tylko nasze, mieæ do niej prawo w³asno¶ci; na ka¿dej jest ¿ycie, którym dowodzi ta sama rêka. Nie ma ruchu jednej fali bez drugiej. Podobnie jest z naszymi kulturami, religiami. Jak¿e trudno w tym wszystkim bez w³a¶ciwego zrozumienia znale¼æ w³asn± to¿samo¶æ, szczególnie kiedy bêdziemy rozpatrywaæ tylko falê, na której obecnie przybyli¶my. Ile wówczas do¶wiadczymy nieporozumieñ i kolizji?
Kultura, religia to cz³owieka impuls ¿ycia, entuzjazm a tak¿e iluzje, ale ka¿da z nich wierzy w stworzenie czego¶ wiecznego ... niestety, wszystkie bywaj± krótkowzroczne, poniewa¿ nigdy nie mo¿emy okre¶liæ na 100% jak zmieni± siê warunki naszego ¿ycia, co w danej chwili wp³ynie na nasze my¶li, co ich zak³óci, co ukszta³tuje nasze uczucia a nawet nasz± wolê? Ka¿da epoka ma swoje warunki, do¶wiadczenia, jest to sk³adanka zbiorowej ewolucji narodów, ró¿nych grup, które ¿yj± na tym globie w tym samym czasie ale s± splecione ze swoimi przodkami w przesz³o¶ci i nadadz± rytmu nastêpnym pokoleniom. Podobnie jak w oceanie, znajdziemy w nim ró¿ne gatunki ¿ycia, ka¿dy na swoim terenie, ale bywa, ¿e woda albo inne zdarzenie zepchnie ich na inny teren, je¶li przetrwaj± narzuc± temu miejscu nowe warunki, i musz± te¿ przyj±æ warunki nowego miejsca, z kolei to wszystko i to stare i nowe wp³ynie na konto tego samego oceanu, mimo zachowania indywidualno¶ci wielu ró¿nych istnieñ.
Ka¿d± ¿yw± istotê charakteryzuj± dwie rzeczy: rodzi siê i umiera, chocia¿ nale¿y siê z tym liczyæ, ¿e ka¿da mo¿e umrzeæ ju¿ w chwili narodzenia i ka¿da mo¿e przetrwaæ swój ca³y cykl ¿ycia. Im d³u¿ej ¿yje tym mo¿e zebraæ wiêcej ¿yciowych owoców. U cz³owieka mo¿e zdecydowania rozwin±æ siê jego dusza i to w zasadzie jest celem cz³owieka, osi±gniêcie najwy¿szego duchowego stanu i powrotu do ¬ród³a. Je¶li wierzymy w reinkarnacjê, karmê, mo¿emy wyja¶niæ dlaczego dziecko siê rodzi i parê minut pó¼niej umiera ... gorzej bywa kiedy osoba nie wierzy w reinkarnacjê, wówczas nie mo¿e znale¼æ sensu takich urodzin, czy ciê¿kiej choroby dziecka. Nie ma tu tak¿e miejsca na rozwój duchowy, dlaczego tej duszy Pan Bóg nie daje takowej szansy? Dlaczego Bóg bywa ³askawszy dla jednej duszy, daje jej mo¿liwo¶ci na duchowy rozwój poprzez do¶wiadczenia ¿ycia, a drugiej nie? Nawet Jezus Chrystus wyra¼nie mówi³, ¿e ka¿demu nale¿y daæ drug± szansê, wybaczyæ i to nie jeden raz, nawet 77 razy, tote¿ pytanie: dlaczego jedna dusza ma takie uprawnienia a druga w ogóle ich nie ma?
Ludzka dusza ¿yj±c w ciele mo¿e doprowadziæ do najwy¿szego dobra albo z³a, nie jeden cz³owiek pogr±¿y siê we w³asnej niegodziwo¶ci i w swoich niechlubnych wystêpkach, wówczas pomaga Lucyferowi, który ¶ci±ga go w dó³. Odk±d ludzko¶æ pamiêta widzimy jak ca³e zastêpy Lucyfera niszcz± ¿ycie na Ziemi. Nie ma na Ziemi ¿adnego cz³owieka , który by³by nie objêty jego planem. Kto tonie we w³asnych niecnych wystêpkach jest ogniwem w królestwie Lucyfera. Dzia³anie wielu ludzi na przestrzeni tysi±cleci, wielu ró¿nych epok umocni³o na Ziemi królestwo Lucyfera. Ca³e narody potrafi± byæ w nieustannej akcji i karmi± ca³ymi strumieniami z³a najni¿sze wymiary. Oczywi¶cie wszystkie te dzia³ania wp³ywaj± na ich zbiorow± i indywidualn± karmê, tote¿ karma wielu ludzi a nawet ca³ych narodów bywa bardzo ciê¿ka.
Ziemia dobiega do koñca cyklu s³onecznego – planetarnego, tak zwanego – Pi±tego S³oñca, który przewidziany jest na 21 grudnia 2012 roku, wed³ug kalendarza Majów.
Cykl zwany jako Pi±te S³oñce rozpocz±³ siê w 3114 roku pne i po 5125 latach, w tym najs³ynniejszym na ca³y ¶wiat dniu bêdzie mia³ swój koniec. W tym dniu koñczy siê tak¿e cykl precesji 26 000 letniego cyklu (rok platoñski), w którym porusza siê Wielki Zodiak. Spotkaj± siê dwa wielkie wydarzenia, s³oñce przesilenia zimowego z równikiem galaktycznym, które z³o¿± siê w ramiona krzy¿a.
Majowie rozpoczêli naliczanie tego cyklu od „Narodzin Venus”, czego nasi wspó³cze¶ni naukowcy ci±gle nie s± w stanie okre¶liæ, jednak wiedz±, ¿e Venus spe³nia w tym cyklu wielk± rolê, koñczy siê jego 104 letni cykl. Mniej wiêcej w tym samym czasie koñczy siê cykl znany z Ved jako Kali Yuga. Zamyka siê okres 4-ch Yug, co oznacza , ¿e Ziemia wp³ywa w now± galaktyczn± falê (a raczej spiralê), tzw. Lordów ¦witu. Ca³± par± wejdzie w galaktyczny portal aktywacyjny o przy¶pieszonej fazie transformacji na p³aszczy¼nie mentalnej naszej ¶wiadomo¶ci, definiowanej jako: Panów Siedmiu ¦witów. Nowa fala pulsuje na Ziemiê z centrum galaktyki i daje nowy ruch ¿ycia, poniewa¿ zmieni siê gêsto¶æ tworz±c nowe impulsy ¿ycia, które wp³yn± na ewolucjê cz³owieka. I na pewno nie bêdzie to data koñca ¶wiata tylko u¶miercania starego ¿ycia i otwierania bram dla nowego, ju¿ na innej fali wejdziemy w now± epokê, tym razem Z³ot±.
Ale zanim tam siê znajdziemy ¶wiat musi siê oczy¶ciæ ... ten proces ma miejsce ca³y czas, dlatego bywa taki dramatyczny w prze¿ycia ... wszystko co z³e a zarejestrowa³o siê w naszej karmie wychodzi z nas, i wiele starych zdarzeñ przychodzi prze¿ywaæ nam od nowa, w tym choroby, i inne utrapienia, odkrêca siê nasz film ... mêcz± nas dziwne sny, zmienne stany psychiczne, walki religijne, ogólne niezrozumienie, rozlatuj± siê zwi±zki. U jednych proces oczyszczenia przebiega szybciej, u innych wolniej, s± i tacy, którzy go nie osi±gn±; o tych mówi³ Jezus ... bêdzie p³acz i zgrzytanie zêbami ... poniewa¿ nie wykorzystaj± danej im szansy. Szczerze mówi±c nie bardzo wiem na dzisiejszy dzieñ co tak naprawdê z nimi siê stanie?
cdn.
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to co¶ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj± wszystkie mo¿liwo¶ci. To jest Absolutna ¦wiadomo¶æ; co¶ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
P³eæ: 
Wiadomo¶ci: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #30 : Kwiecieñ 25, 2012, 17:26:12 » |
|
cd. Dobiegamy do koñca wa¿nego kosmicznego okresu, nastêpnego duchowego cyklu i to co obecnie mamy na ¶wiecie zawdziêczamy tylko ludzkim dzia³aniom na przestrzeni d³ugiego okresu. Zbli¿a siê dzieñ zbierania w³asnych plonów i zap³ata za nasz± pracê. Fala po fali p³ynêli¶my na wielu do swojego brzegu, do koñca cyklu ludzkiej ewolucji w tym pa¶mie czêstotliwo¶ci, które wynios± du¿o ludzi na wy¿sze poziomy. Fale bywa³y ró¿ne, te które prowadzi³y do prawdziwej wolno¶ci i które prowadzi³y ludzko¶æ do jej upadku, przez wspólne do¶wiadczenia rozwijali¶my zbiorow± ¶wiadomo¶æ i wewnêtrzn± m±dro¶æ. Teraz zachodzi tylko jedno wielkie pytanie, jaka fala bêdzie koñczyæ nasz osobisty cykl ... czy wyp³yniemy na l±d spokojnie i osi±dziemy ³agodnie na z³oty piasek... czy porwie nas fala tsunami i grzmotnie nami twardo o l±d ...? Jaka zap³atê otrzyma ca³a ludzko¶æ, jak± poszczególne narody, komu przyjdzie budowaæ nowe i lepsze ¿ycie... ju¿ w tym Nowym Jeruzalemie? Jaka rola nam przypadnie jako indywidualnych ludzi, czy osi±gniemy swój duchowy cel, przejdziemy trudny test, co upowa¿ni nas do wej¶cia na wy¿szy poziom czy bêdziemy musieli odpa¶æ z drzewa ¿ycia niczym niedojrza³e i zgni³e jab³ka z jab³oni? Co siê z nami dalej stanie i w jakim dniu rozstrzygn± siê nasze losy? I ostatnie gdybanie: czy jest jeszcze czas aby co¶ zmieniæ? Na pewno mo¿na zmieniæ jeszcze nie jedno, choæby uczepiæ siê p³aszcza Jezusa i daæ siê na tej nowej fali Jemu poci±gn±æ ... Ile osób uwierzy³o swojemu ego, które jest w stanie b³êdu, zawsze ko³ysze siê miêdzy dobrem i z³em i zawsze ¶ci±ga nas bli¿ej bram ¶mierci, ale my ludzie mamy woln± wolê i mo¿emy wybieraæ: dobro czy z³o. Je¶li ujarzmimy w³asne ego, poddamy siê wy¿szemu „Ja” przejdziemy bolesny okres oczyszczenia, które odbêdzie siê w ci±gu d³u¿szego czasu, czasami nieco krócej, rzadko ale zdarza siê oczyszczenie ekspresowe, lecz cz³owiek musi zdecydowanie w jednej chwili odrzuciæ to co z³e i wej¶æ na dobr± drogê, jak to kiedy¶ zrobi³ ¶w. Pawe³. Nie jest to ³atwe, negatywne si³y mocno naciskaj± w swoim kierunku, poprzez ego oskar¿aj± nas o wszystkie dramaty ¿ycia, m±c± w g³owach, blokuj± drogê przez strach, lêk, rzucaj± na bocznice, z których ciê¿ko wyjechaæ na g³ówn± autostradê. Cz³owiek powinien poznaæ w³asne s³abo¶ci, które mieszkaj± w jego my¶lach, uczuciach, w naszej woli Je¶li bêdziemy kontrolowaæ te trzy elementy, nasza duchowa si³a wzro¶nie i w koñcu bêdziemy w stanie oprzeæ siê sile z³a, wydobêdziemy na ¶wiat³o dzienne duchowe skarby, a¿ w koñcu osi±gniemy duchowe mistrzostwo. Tutaj przyda siê nam nie tylko wiedza ze ¶wiata wewnêtrznego ale i zewnêtrznego. Musimy rozeznaæ wszystkie elementy ¿ycia aby ograæ Lucyfera, który dok³adnie nam wszystko pomiesza³, wprowadzi³ do swojej niecnej gry wiele nowych talii i tasuje nimi we wszystkich ga³êziach naszego ¿ycia: w ¶wiecie politycznym, w religijnym, ¶wiêtych symbolach. A my ludzie musimy w tym wszystkim znale¼æ prawdziwe ziarno i odsiaæ plewy ... ale m±drze, jak uczy³ nas Jezus: „Panie, czy¿ nie posia³e¶ na swym polu wybornego nasienia? Sk±d siê zatem wziê³y chwasty?' On powiedzia³ do nich: Jaki¶ nieprzyjaciel, cz³owiek, to uczyni³'. Rzekli do niego: 'Czy wiêc chcesz, ¿eby¶my poszli i je zebrali?' On powiedzia³: Nie, ¿eby¶cie przypadkiem, zbieraj±c chwasty, nie wykorzenili wraz z nimi pszenicy. Pozwólcie obojgu rosn±æ razem a¿ do ¿niwa, a w porze ¿niwa powiem ¿niwiarzom: Najpierw zbierzcie chwasty i powi±¿cie je w wi±zki na spalenie, potem id¼cie zgromadziæ pszenicê do mojego spichrza' ". (13, 27 – 30) Zdecydowanie wiêkszo¶æ ludzi trwa w starych szablonach, w swoim religijnym egoizmie, wiêcej my¶li o dobrobycie ni¿ o prawdziwym ¿yciu duchowym, tote¿ nie mog± liczyæ na szybkie oczyszczenie, wzlot duszy. Jest nawet grupa, która w ogóle nie pojmuje, co to znaczy - wzlot duszy, przebudzenie, o¶wiecenie; s³owo kundalini, czakry, energia, dzia³aj± na wyobra¼nie co niektórych jak czerwona p³achta na byka ... uznaj± to wszystko za wymys³y szatana, a to tak¿e jest tylko jego manipulacja. I cieszy siê z nie¶wiadomo¶ci ludzi, którzy ci±gle szukaj±, czytaj±, kszta³c± siê, zbieraj± dyplomy a tak ³atwo daj± wodziæ siê za nos. Nigdy na przestrzeni tysi±cleci Lucyfer nie mia³ takiego pola do popisu jak ma obecnie i pomimo, ¿e dzieci ¶wiat³a codziennie montuj± o¶wietlenie dla ca³ej ludzko¶ci, to jednak na ¶wiecie coraz mocniej i ju¿ oficjalnie rozwija siê satanizm. Boskie si³y montuj± na Ziemi i te silne latarnie, przez które p³ynie Boskie tchnienie, chocia¿ w nich pulsuje ludzka krew, aby jak najmniej ludzi uniknê³o brutalnego zderzenia z now± Ziemi± kiedy bêd± ju¿ blisko swojego celu. Wysoko rozwiniête dusze zawsze przychodzi³y na ¶wiat, w ka¿dej epoce, nawet niektóre opó¼nia³y swój rozwój aby po¶wiêciæ siê pracy na Ziemi, np. bogini mi³osierdzia Quan Yin (LINK!), która ju¿ w progu Nieba zrobi³a 1 krok do ty³u by ci±gle pomagaæ ludziom w ich duchowym rozwoju.. Obecnie przysz³o wiele dusz, które doskonale rozumiej± wszystkie ziemskie cykle, rozwój i upadki cywilizacji, umiej± odczytaæ karmê ró¿nych kultur, religii, i innych ¿yciowych zdarzeñ. Nie p³yn± tylko na jednej fali, umiej± dryfowaæ na wszystkich, maj± wiêksze rozeznanie nie tylko w ¶wiecie wewnêtrznym ale i zewnêtrznym. Umiej± dodaæ nowe do starego, poniewa¿ bez tego nie mo¿na ewoluowaæ, nie mo¿na okre¶liæ ca³ej ludzko¶ci i jej ewolucji na podstawie ¿ycia wci±gu ostatnich 2-3 tysiêcy lat. Postêpuj±c w ten sposób nigdy nie oczy¶cimy ¶wiatowej karmy, nie zrozumiemy Duchowych Nauk. A dla ilu ludzi na ¶wiecie karma jest abstrakcj±, tajemniczym impulsem, wymys³em szatana, chocia¿ ci sami ludzie potrafi± zaprzeczyæ i jego istnieniu, gdy¿ cz³owieka wiedza jest w tym temacie prawie ¿adna. Jak¿e bywa ¿enuj±ce jak siê czyta dzisiaj wypowiedzi co niektórych osób w stylu: ju¿ wszystko wiem, rozumiem bo interesujê siê duchowo¶ci± 4 lata. Nie ma tu nawet jednego cyklu ludzkiego ¿ycia, ale za to ego jest wyro¶niête pod same niebo, zapali³o sobie w³asne ¶wiat³o o¶wiecenia. Na wszystkich rzeczach, które dotknêli na ziemi ludzie pozostaj± informacje, które wnosz± nam jakie¶ wa¿ne ¶wiat³o, naukê i my¶l, które rozwijaj± nas i przysz³e pokolenia. Ile¿ na ¶wiecie ci±gle jest zagrzebanych Prawd dotycz±cych g³êbokich podstaw naszej obecnej egzystencji. Od tysi±cleci Ziemia jest przygotowywana do wielkich rzeczy, tote¿ by zrozumieæ obecny ¶wiat i nasze ¿ycie musimy siêgn±æ do samych jej fundamentów. Zrozumieæ, sk±d siê wywodzimy, kiedy i gdzie zaczê³o siê z³o, które tak bardzo nam siê rozros³o, niczym pesz na niew³a¶ciwie uprawianej roli. Nale¿y umieæ dobrze analizowaæ wszystkie poprzednie cykle i zwi±zki miêdzy nimi, umieæ znale¼æ jeden wspólny punkt odno¶nie wszystkich rzeczy, nawet legendy g³osz± nam stare prawdy i nikt nie powinien uwa¿aæ je za niewa¿ne, nic warte, ludzka ignorancja na pewno nie doprowadzi do prawid³owego zrozumienia naszego ¿ycia. Ziemia – z jednej strony do¶wiadczamy g³êbokiej materialnej egzystencji a z drugiej duchowej, tote¿ czas zdobyæ g³êbsze zrozumienie tego co odnosi siê do duszy i do ¶wiata materialnego. Dusza cz³owieka mo¿e przenikn±æ do ¶wiata materialnego mniej lub bardziej. Pisa³am ju¿, ¿e dusza mê¿czyzny wnika g³êbiej w materiê, podczas gdy dusza kobiety jest bardziej duchowa i nie chodzi tutaj o ilo¶æ odmawianych modlitw, medytacji czy æwiczeñ yogi, tylko o niezale¿no¶æ duszy. Dusza kobiety penetruje g³êboko w materiê ale zna równie¿ swoje granice i czas kiedy mo¿e siê wycofaæ, nie wiêzi siê w sztywnych szablonach ¿ycia, dlatego jest niezale¿na od materii.. nie jest tajemnic±, ¿e kobieta mimo swojej fizycznej s³abo¶ci jest psychicznie silniejsza od mê¿czyzny, zdolna do wielkiej obrony swojego potomstwa, rodziny, umie radziæ sobie z chorobami, szybciej dochodzi do równowagi w chwili ¿yciowych tragedii. Tote¿ w nowym nadchodz±cym cyklu wielk± role odegra kobieta, która po³±czy dwa tak odleg³e bieguny: Kali Yugi i Satyi Yugi, aby stworzyæ nowy l±d, wiêc nie mo¿na siê dziwiæ, ¿e w obecnym czasie tak ciê¿ko jest ¿yæ kobietom. Atakuje je szatan ju¿ od ko³yski i niszczy w okrutny sposób. Dzisiaj to kobiety tkaj± mi³o¶æ i ¶wiat³o, te dwa elementy s± czê¶ci± sk³adow± ca³ej ziemskiej egzystencji; mi³o¶æ jako czê¶æ duszy i ¶wiat³o jako lekka zewnêtrzna czê¶æ materii. Lecz mi³o¶æ i ¶wiat³o musi mieæ dobrego przewodnika, który bêdzie umia³ utkaæ ze ¶wiat³a mi³o¶æ. Musi umieæ tkaæ w taki sposób aby powsta³a z niego czysta mi³o¶æ. Obecnie z kosmosu otrzymujemy silniejsze strumienie ¶wiat³a a nasz± misj± jest ple¶æ z niego mi³o¶æ i zawieszaæ j± na Ziemi na wszystkie rzeczy i ludzi aby ich ukryæ przed Lucyferem. Wszyscy powo³ani jeste¶my do tego by budziæ m±dro¶æ i mi³o¶æ, wiêc bierzmy siê do pracy i b±d¼my wszyscy tkaczami mi³o¶ci, tylko cz³owiek wpleciony w mi³o¶æ ma szansê na wysokie loty. W przeciwnym razie, bez m±dro¶ci, mi³o¶ci zginie nasza si³a, nasza mistyczna moc. Pomó¿my naszej Ziemi przenie¶æ siê w nowy wymiar w ³agodnym tañcu, a nie w gwa³townej szarpaninie, które tak¿e gwa³townie przeniknie w nasze ¿ycie i wszystkie rzeczy. Oczywi¶cie w czasie szarpaniny wyzwalaj± siê wielkie fale bólu, cierpieñ, które s± konsekwencj± szybkiego oczyszczania, niczym terapia wstrz±sowa, jakie podyktuje nam prawo karmy w danym czasie. Ból jest naszym karmicznym do¶wiadczeniem, który u¶wiadamia nam, ¿e rozwi±zujemy swoje karmiczne wêz³y. Nie dziwmy siê, ¿e potrzebne s± nam i silniejsze szarpniêcia, szczególnie kiedy karmiczne wêz³y mocno trzymaj±. Nie dziwmy siê, ¿e na ¶wiecie mamy tak du¿o bólu, cierpienia, chorób. I nie u¿alajmy siê ju¿ tyle nad w³asnym losem tylko wprowad¼my w nasze ¿ycie wiêcej mi³o¶ci, zrozumienia a zobaczymy, ¿e nasze utrapienia nie s± znowu takie straszne, s± ludzie którzy maj± jeszcze gorzej. Wiadomo, ¿e nasze psychiki i cia³o zosta³o naruszone przez negatywne si³y a ból i cierpienie potraktujmy jako wyganianie z naszych pól demonicznych energii, lecz u¿ywajmy do tego zabiegu strumienia mi³o¶ci utkanego z Boskiego ¦wiat³a. Wiadomo równie¿, ¿e takie uzdrawiania, gojenie starych ran wywo³a wiele napiêæ, nie jest ³atwe odwracaæ biegun, zawracaæ ³ód¼ pod pr±d wartkiej rzeki, poniewa¿ jest to rodzaj przeciwnej energii i aby zmieniæ ³adunek ujemny na dodatni potrzeba wiele ofiary i wewnêtrznej si³y. Jeszcze nie raz negatywne ³adunki wyrw± siê na wolno¶æ i wróc± na stare pozycje kalecz±c po drodze te pozytywne, niczym rozpêdzony samochód wypadaj±cy ze swojej trasy i pêdz±cy pod pr±d niszcz±c wszystko co mu stanie na drodze. Wszystkim, którzy chc± przemeblowaæ swoje ¿ycie potrzebna bêdzie ofiara z si³± i mi³o¶æ, która zawsze pomo¿e w transmutacji i doprowadzi do w³a¶ciwej bramy. Je¶li dopu¶cimy do pracy w³asn± duszê, która zasadniczo sk³ada siê z mi³o¶ci szybciej uwolnimy siê od negatywnej karmy ale kiedy wpu¶cimy na swój plac zabaw ego mo¿e byæ z nami marnie, mo¿e nam ca³kowicie odwróciæ kierunek karmy do niew³a¶ciwej bramy. W naprawianiu naszych cia³ potrzebny nam jest Duch Nauki, dywan mi³o¶ci i m±dro¶ci utkany ze z³otego ¶wiat³a. W dywan tkany czarn± nici± wpl±tuj± siê dusze ludzkie, które maj± silniejsze ego. Kiedy czerpiemy mocniej z materii niszczymy czyste ¶wiat³o Ziemi, przykrywamy kurzem nie tylko nasze dusze, tak¿e królestwo zwierz±t, ro¶lin i minera³ów. Zak³ócamy ich czysto¶æ, przez nas choruj±, cierpi±, i przesuwamy granice ¶wiat³a tworz±c wiêksze obszary ciemno¶ci. A przecie¿ wiemy, ¿e ni¿sze królestwa by³y dla nas od zawsze najlepszym lekarstwem, niezale¿nie od naszych ¿yciowych kontuzji. Czas usun±æ ju¿ t± ciemno¶æ, która nas zas³ania i czas zacz±æ tkaæ tkaninê ze z³otego ¶wiat³a i zastosowaæ jako remedium na nasze szkody. Nasze organizmy maj± w sobie obronne si³y, potrafi± sobie pomóc, uleczyæ cia³o i duszê, zebraæ si³y do dalszego ¿ycia. Szukajmy lekarstwa dla naszych cia³ i duszy w królestwie natury, która jest naszym skarbem. Duch Nauki, który wywodzi siê prawie od 8000 lat z tajemniczych szkó³ zawiera recepty na wszystkie choroby i chocia¿ te siê zmieniaj±, przybywaj± nowe, to jednak te same ro¶liny pokazuj± swoje nowe mo¿liwo¶ci, nie straszne s± dla nich nowe choroby, ¶wietnie stawiaj± im czo³a. Podobnie nasza ¿ywno¶æ, diety i posty s± stare jak ¶wiat, to nie ko¶ció³ katolicki wprowadzi³ post, w staro¿ytno¶ci znane by³y jeszcze bardziej wyrafinowane posty, diety, w tym wegetarianizm, który znaj± od tysi±cleci wschodnie kultury. Nale¿y tak¿e wiedzieæ, ¿e ka¿dy element ¿ywno¶ci potrafi byæ tak¿e trucizn± kiedy go przedawkujemy, spróbujcie wypiæ w ci±gu jednego dnia wiadro wody czy zje¶æ 10 bochenków chleba itd ... nie wolno przedawkowaæ promieni s³oñca, zimna. Jak powinni¶my korzystaæ ze ¶wiata natury uczy nas wewnêtrzna m±dro¶æ, podpowiada wewnêtrzna intuicja. Musimy znaæ wszystkie magiczne po³±czenia dwóch biegunów i umieæ prawid³owo wcieliæ je w ¿ycie. Musimy umieæ zarz±dzaæ wod± i ogniem. Nie wolno nam zbyt mocno skondensowaæ ani cia³a ani duszy ani za mocno rozcieñczyæ, tutaj znajduj± siê nasze klucze do niezliczonych tajemnic ziemskiej egzystencji. W ¶wiecie fizycznym musi byæ równowaga we wszystkich ¿yciowych elementach. Leczmy swoje cia³a duchowo z si³y duszy uzyskan± z mi³o¶ci. £±czmy siê za jej pomoc± na Ziemi ale dbajmy o równowagê, nie popadajmy w paranojê, nie skaczmy z jednego bieguna na drugi. Roz³ó¿my prawid³owo wszystkie elementy ¿ycia, nawet mi³o¶æ a poczujemy, ¿e naprawdê ¿yjemy i jeste¶my szczê¶liwi. Nie dramatyzujmy, ¿e nas nikt nie kocha, bo to nie jest prawda i nie demonstrujmy, ¿e potrafimy kochaæ tak jak nikt inny ... jedno i drugie jest mocno przesadzone i niezdrowe. Nasze dobre ¿ycie na ziemi to umiejêtno¶æ utrzymania wszystkiego w równowadze przeciwieñstw. Nasza ewolucja trwa od epoki do epoki, najpierw hu¶tamy siê w jedn± stronê a pó¼niej w drug±, i tak fala po fali, raz przyp³ywamy, raz odp³ywamy, k±piemy siê w mniejszym i wiêkszym ¶wietle, za pomoc± którego jeste¶my zwi±zani z ca³ym wszech¶wiatem. 24 Apr. 2012 WIES£AWA http://www.vismaya-maitreya.pl/kryzys_ducha_karma_i_ewolucja_czlowieka_cz9.html
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to co¶ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj± wszystkie mo¿liwo¶ci. To jest Absolutna ¦wiadomo¶æ; co¶ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
Przebi¶nieg
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 07, 2012, 17:34:40 » |
|
Jednym z czynników, które nas ograniczaj±, jest karma. Ból, trauma nasza, naszych przodków, zatrzymuje nas w przejawie naszych mo¿liwo¶ci. Nie jest oczywist±, widoczn± si³±, my¶l±, ale niew±tpliwie ma na nas wp³yw. Powtarzaj±ce siê wydarzenia, przyci±ganie ci±gle takiego samego partnera, wzorce utraty pieniêdzy, gniew czy strach niewspó³mierny do sytuacji – to oznaki ¶ladów znajduj±cych siê w naszej duszy, daj±ce tak o sobie znaæ. Wszyscy w to uwierzyli¶my – w zbrodniê i karê, poczucie krzywdy przyci±gaj±ce wiêcej krzywdy, poczucie winy przyci±gaj±ce wiêcej winy, w niekoñcz±cy siê ³añcuch „logicznych” wydarzeñ, zbrodni, zemsty, niekoñcz±cego siê odwetu. To kwestia nie samych wydarzeñ, ale jak je widzimy, jak je interpretujemy – czy jeste¶my tu za karê, w ci±gu niekoñcz±cego siê cierpienia? I kto napisa³ scenariusz do tego dramatu, a potem skrzêtnie spisuje historiê, by móc powiedzieæ – a teraz masz prawo do odwetu? To nie kwestia historii – bo zdarzy³y siê rzeczy straszne, ale czy nadal chcemy j± kontynuowaæ? Bo w ka¿dej chwili mo¿emy powiedzieæ – stop. Mo¿e nie mamy wp³ywu na to, w jakich wydarzeniach bierzemy udzia³, ale mo¿emy wybraæ, jak na nie reagujemy. I ta reakcja mo¿e byæ koñcem historii, wojny, cierpienia, bólu, mo¿e byæ pocz±tkiem wolno¶ci. Nie reaguj±c gniewem na gniew, agresj± na agresjê, lêkiem na lêk, odwetem na na krzywdê, po prostu – zatrzymuj±c siê na chwilê. Bior±c kilka g³êbokich oddechów, nie reaguj±c na galopadê my¶li, widz±c je, nie pod±¿aj±c za nimi. Nie reaguj±c na galopadê emocji, pozwalaj±c im byæ, czuæ je, ale im nie ulegaj±c. Karma – jak j± widzê – powsta³a, bo brali¶my udzia³ a w jakim¶ wydarzeniu, w jakiej¶ ¿yciowej sytuacji i zakrzyczeli¶my – nie! Wtedy ¿ycie zaczyna boleæ, a sytuacja powtarza siê raz po raz. Nie dlatego, ¿eby nas drêczyæ. Sami wybrali¶my sobie takie do¶wiadczenie – scenariusz napisa³o wy¿sze ja, dusza wyrazi³a zgodê, a cia³o-umys³ krzycz± – NIE! Do czego¶ by³o potrzebne – nam lub innym, bo czêsto jeste¶my tylko aktorami w grach (sztukach) innych ludzi. Gramy rolê dok³adnie co do linijki, tak jak zosta³a napisana i dziwimy siê – przecie¿ ja taki nie jestem? Ja siê tak nie zachowujê? Ona my¶li, ¿e j± skrzywdzi³am, ale przecie¿ nic nie zrobi³am? Tak, mo¿esz tego nie rozumieæ, to nie twój scenariusz. I nie twoj± rol± jest przepisywanie i zmiana tego scenariusza, jedynym twoim zadaniem jest zgoda na to co siê dzieje – inaczej masz kolejn± rolê do powtórki. Tak samo jest w tzw. strasznych sytuacjach, do¶wiadczeniach, które przygotowali¶my sami dla siebie. Czêsto panikujemy, bo sytuacja jest tak straszna, ale panika jest tylko objawem tego, ¿e nie chcemy czego¶ pu¶ciæ. Bo wszystko jest z nami tylko na pewien, ograniczony czas – czy to jest osoba, czy rzecz, czy wyobra¿enie o sobie, czy ulubiona praca – wszystko w koñcu musi odej¶æ . Na pewno dostali¶my od siebie tysi±c listów, zapowiadaj±cych zmianê, ale my¶leli¶my wtedy – mo¿e jeszcze nie teraz, mo¿e jeszcze chwilê. I teraz stoimy jak ma³e dziecko, któremu kto¶ odbiera ulubion± zabawkê. I zachowujemy siê jak dziecko, krzyczymy – nie – choæ jeste¶my potê¿n± istot±, dawno temu doro¶li¶my, choæby¶my mieli piêæ lat, a nasza moc czeka, by j± w koñcu uwolniæ. Je¶li choæ na chwilê dopu¶cisz my¶l, ¿e to co siê dzieje, nie dzieje siê za karê – w najtrudniejszej sytuacji zawsze dostaniesz wsparcie, by przej¶æ przez ni± bezpiecznie. W obcym mie¶cie, w¶ród obcych ludzi, gdy jeste¶ bez grosza przy duszy, znajdzie siê kto¶, kto da ci pieni±dze na bilet do domu. Nie masz portfela, ani komórki przy sobie, a samochód stan±³ na ¶rodku skrzy¿owania, bo zabrak³o benzyny – ale sympatyczni panowie pokiwaj± g³ow± ze zrozumieniem, zepchn± samochód, nalej± benzyny z baku i po¿ycz± szerokiej drogi. Nie znajdujesz akceptacji w rodzinie – dostaniesz j± w szkole, nie znajdujesz w szkole – dostaniesz w rodzinie, nie dosta³e¶ nigdzie – przygotuj siê na cud. Tylko zrób temu miejsce – przestañ powtarzaæ, ¿e ¶wiat jest strasznym miejscem, a ¿ycie bezustannym cierpieniem. Przestañ wyczekiwaæ okropnych zdarzeñ, odczep siê od katastroficznych scenariuszy – zobacz kto je pisze i zwolnij pisarza. Przestañ zwracaæ na niego uwagê. Je¿eli jest w tobie choæby cieñ ¿alu, lub my¶li ¿e przesz³o¶æ powinna byæ inna, lub ¿e kto¶ powinien byæ inny, zachowaæ siê inaczej – zrzuæ z siebie ten ciê¿ar. Wszystko jedno jak, wybaczaj±c lub akceptuj±c trudn± sytuacjê i nie reaguj±c na ni± automatem, lecz mówi±c jej TAK. Wykorzystaj jedn± ze swoich mocy – moc decyzji. Je¶li podejmiesz decyzjê, by zakoñczyæ t± historiê, obudziæ siê z koszmarnego snu – ca³y Wszech¶wiat ci pomo¿e. Znajd± siê ¶rodki, metody, ludzie, którzy ciê w tym wespr±. I wszystko bêdzie dzia³aæ na twoj± korzy¶æ – twoje si³y i s³abo¶ci – bo mo¿esz u¿yæ wszystkiego, chwile spokoju i zawieruchy, gdy czujesz siê pe³en mocy i gdy jeste¶ zupe³nie bezradny – wszystko to jest dla ciebie i bêdzie ci s³u¿yæ – tylko powiedz ¿yciu TAK. Mamy w sobie ogromny autorytet, by wys³aæ wszystkie demony do diab³a, tylko go nie u¿ywamy. Ulegamy s³abo¶ciom, ale to tylko kwestia decyzji by powiedzieæ – stop, to moje ¿ycie, ja tu decydujê. Je¶li spróbujecie zmierzyæ choæby z jedn± s³abo¶ci±, zrobiæ choæby jedn± rzecz, której nie lubicie, prze³amaæ siê choæ raz – to nie zatrzymacie siê na jednej. Zobaczycie, jaka moc i rado¶æ z tego p³ynie. Nie chcê, by kto¶ wierzy³ mi na s³owo – sprawd¼cie to sami. Bo mamy ogromn± moc zmiany rzeczywisto¶ci – gdy wybaczysz sobie, ludzie wokó³ ciebie siê zmieni±. Gdy zareagujesz inaczej, gdy zaczniesz zauwa¿aæ wokó³ siebie dobro i piêkno, zobaczysz ¿e ¶wiat jest nim przepe³niony, i ¿e pod trudnymi do¶wiadczeniami zawsze p³ynie rzeka mi³o¶ci. Kszta³t tego ¶wiata od nas zale¿y, i mo¿emy uczyniæ go piêkniejszym, ale nie jeste¶my w stanie tego zobaczyæ, póki koncentrujemy siê na tym co zewn±trz. Je¶li jednak poszukamy piêkna i na nim siê skupimy, uznamy ¿e tylko ono jest rzeczywiste, to prêdzej czy pó¼niej rozkwitniemy jak kwiat. Kwiat kwitnie, cieszy oczy ludzi, daje nektar pszczo³om i trzmielom, ale nie czyni sobie z tego to¿samo¶ci. Nie jest zbawc± ¶wiata, dawc± dobra ani nauczycielem. Po prostu kwitnie. I ty mo¿esz po prostu byæ, i w tym samym byciem byæ b³ogos³awieñstwem dla ¶wiata. Wypierz ubrania z wczorajszej wibracji wypierz umys³ z urazy Nowa Ziemia jest tu otwórz oczy PS Nie jest to mój tekst jednak podoba mi siê i pozwoli³em sobie go tu wkleiæ  Dariusz nie zarzuci ¿e nie tematyczny
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gadu³a ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomo¶ci: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 07, 2012, 18:45:31 » |
|
Przebisnieg. <Jednym z czynników, które nas ograniczaj±, jest karma. Ból, trauma nasza, naszych przodków, zatrzymuje nas w przejawie naszych mo¿liwo¶ci. Nie jest oczywist±, widoczn± si³±, my¶l±, ale niew±tpliwie ma na nas wp³yw. Powtarzaj±ce siê wydarzenia, przyci±ganie ci±gle takiego samego partnera, wzorce utraty pieniêdzy, gniew czy strach niewspó³mierny do sytuacji – to oznaki ¶ladów znajduj±cych siê w naszej duszy, daj±ce tak o sobie znaæ.> Karma na pewno bedzie kolidowac z umyslem,zdrowym rozsadkiem, intelektem. A przeciez jest od wiekow znana. Intelekt=Ewa=Ego bedzie sie staral niewygodne pojecie zepchnac do podswiadomosci stosujac wyprobowane metody zapomnienia, zlekcewazenia, przypisania jej obcych ale podobnych cech, inna nazwa ...itd. Co z tego wynika? Tak jak zwykle czesc ludzi bedzie z tym nadal funkcjonowac, skarzac sie od czasu do czasu na rozne dolegliwosci sadzac, ze one przeciez nie maja nic wspolnego z Karma. Inni beda coraz to stawiani w sytuacji, ktorej wyjasnieniem jest wlasnie Karma. Jeszcze inni beda sie dreczyc cale zycie , stawiajac wciaz to samo pytanie( np. dlaczego ja? ) nie starajac sie zrozumiec przyczyny. A Karma i tak funkcjonuje. pozdrawiam
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2012, 21:18:19 wys³ane przez Dariusz »
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 3
Offline
P³eæ: 
Wiadomo¶ci: 6024
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 07, 2012, 21:32:27 » |
|
PS Nie jest to mój tekst jednak podoba mi siê i pozwoli³em sobie go tu wkleiæ  Dobrze¶ zrobi³e¶.  Jednak mimo wszystko mam malutk± uwagê. Zamieszczaj ¼ród³a lub linki do cytowanych informacji. Niczego wiêcej nie mogê siê czepiæ. 
|
|
|
Zapisane
|
Pozwól sobie byæ sob±, a innym byæ innymi.
|
|
|
Przebi¶nieg
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 08, 2012, 06:07:17 » |
|
Acentaur  Jestem na tym forum od niedawna wiêc na pewno mam jakie¶ zaleg³o¶ci historyczne  Jednak krótko powiem, ze Twoje posty czêsto s± hm... przemy¶lane i rzeczowe. Odnoszê wra¿enie, ¿e Wiesz  Jak Wiesz to wiesz, ze zadanie pytania :,,dlaczego ja" wynika po pierwsze z ignorancji, po drugie z lenistwa, po trzecie z uto¿samieniem siê ze swoim cia³em fizycznym jako jednorazowym bytem. Dlaczego ja? W zespole ludzi, który realizuje jaki¶ projekt jeden wykonuje tak± czynno¶æ, drugi tak±, trzeci np biegnie po kawê dla wszystkich, a czwarty jeszcze co innego. W ka¿dym razie jak projekt zostaje zrealizowany to jest to sukces ca³ego zespo³u  Je¿eli w zespole zaczn± padaæ pytania dlaczego ja? to hm projekt bêdzie realizowany bardzo bardzo d³ugo, gratyfikacja marna, zespó³ hm.....  Dariusz oczywi¶cie jak znajdê ta stronê to zamieszczê linka, du¿o postów mam u siebie na kompie bo np forum na którym je spotka³em nie istnieje
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 08, 2012, 09:27:54 » |
|
@ Acentaur
Jeszcze inni beda sie dreczyc cale zycie , stawiajac wciaz to samo pytanie( np. dlaczego ja? ) nie starajac sie zrozumiec przyczyny. A Karma i tak funkcjonuje. Dlaczego ja ? Pytanie jest zasadne bardzo w kontek¶cie karmy. W pytaniu zawiera siê odpowied¼. Dlatego w³a¶nie , ¿e TY hehehe. Z powodu iluzji JA istnieje i funkcjonuje karma. @ Przebi¶nieg
,dlaczego ja" wynika po pierwsze z ignorancji, po drugie z lenistwa, po trzecie z uto¿samieniem siê ze swoim cia³em fizycznym jako jednorazowym bytem. Dlaczego ja? No w³a¶nie. Wiêc dlaczego to JA ci±gn±æ ? Czemu dopatrywaæ siê go wszêdzie , nawet w za¶wiatach ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Przebi¶nieg
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 08, 2012, 10:17:34 » |
|
W³a¶nie east  Nie bêdê bawi³ siê w doradztwo bo to moim zdaniem by³o by ¿a³osne ale je¿eli o mnie chodzi  Ja nie robiê nic na si³ê  Z my¶lami podobnie nic na si³ê  Przychodzi my¶l, której nie rozumie zostawiam  Na co siê przyda piekarzowi fizyka kwantowa  Do czego potrzebna bêdzie fizykowi znajomo¶æ procesu wypiekania pieczywa  Je¿eli taka potrzeba zaistnieje i podejm± taka decyzjê... 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #37 : Maj 08, 2012, 10:56:40 » |
|
To co potocznie nazywamy "karm±" istnieje jako zwi±zek przyczyny ze skutkiem , zwyk³e procesy energetyczne. Naprawdê nie jest wa¿ne czy zrobi co¶ istota posiadaj±ca ogieñ ¯ycia czy zwierzê , ro¶lina , czy te¿ automat zawsze zaistnieje skutek przyczyny. Skala skutków zale¿na jest od energii ( ilo¶æ osób ,lub moc natê¿enia) w³o¿onej w przyczynê. Nie ma mo¿liwo¶ci ¿eby nie by³o skutku ( karmy) gdy dokonuje siê jakie¶ dzia³anie, jest jednak mo¿liwo¶æ ¶wiadomego tworzenia skutku -karmy przez podejmowanie decyzji w tworzeniu okre¶lonej zadaniem przyczyny. Zatem to co robimy ... zawsze ale to zawsze tworzy skutek, jaki? Jest zale¿ne od rozwoju ¶wiadomo¶ci osób podejmuj±cych decyzje twórcze, od wiedzy w temacie i m±dro¶ci z niej korzystania i oczywi¶cie od zamys³u stworzenia skutku. Kiara
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2012, 11:20:44 wys³ane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 08, 2012, 10:57:30 » |
|
Od dawna mam podejrzenie, ¿e karma nie istnieje. ¯e to wielkie oszustwo z jednej strony, a z drugiej efekt przypisania sobie winy. Je¶li czujemy siê winni i nie potrafili¶my siê z tego poczucia wyzwoliæ, ustanawiamy sobie karê, dla zmycia winy. W ten sposób sami, w my¶l zasady wolnostojeñstwa preparujemy historiê w³asnych odkupieñ. I w tym sensie east ma racjê, nasze JA nas wik³a. Gdy wyrzucisz z siebie winê, uznasz siê za czyste istnienie, do¶wiadczenie - karma odpada jak strup z wygojonej rany. Tak to widzê na dzi¶, poprzez pryzmat zalegaj±cych w g³owie my¶li. W prawdziwo¶æ których jaka¶ czê¶æ mnie pow±tpiewa, hi, hi… niez³a shiza…  ale równie¿ od dawna mam inne podejrzenie, bardziej jeszcze obrazoburcze, dlatego zachowam je sobie, spokojnie czekaj±c na zmianê postrzegania. A ciekawi mnie bardzo, co siê jeszcze przejawi i „o¶wietli” zwoje mózgowe. Cz³owiek, to jednak bardzo kreatywna istota, jakby nie patrzeæ. Nawet ze ¶wiat³a potrafi uczyniæ ciemno¶æ. Gorzej w drug± stronê. 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
acentaur
 Wielki gadu³a ;)
Punkty Forum (pf): 12
Offline
Wiadomo¶ci: 1464
Zobacz profil
Email
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 08, 2012, 11:09:19 » |
|
Przebisnieg, <Acentaur Jestem na tym forum od niedawna wiêc na pewno mam jakie¶ zaleg³o¶ci historyczne Jednak krótko powiem, ze Twoje posty czêsto s± hm... przemy¶lane i rzeczowe. Odnoszê wra¿enie, ¿e Wiesz > nie uzurpuje sobie prawa do niczego. Nawet jak cos wiem, jak mi moze intuicja czesciej podpowiada to jest tylko fragment calosci. Ucze sie od wszystkich . Czasem mam odmienne zdanie ale je nikomu nie wciskam. Jesli komus moja pisanina sie podoba to cieszy mnie to. pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
P³eæ: 
Wiadomo¶ci: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 08, 2012, 11:12:34 » |
|
karma jest jak tzw. czyste sumienie,- je¿eli jest "czyste" twój rachunek energetyczny w "boskiej matrycy" jest zerowy i w tym sensie jeste¶ wolna/y,- ale je¶li nie jest to wcze¶niej czy pó¼niej BM. siê upomni i trzeba bêdzie wyrównaæ rachunki. BM.- nie oszukasz(jak powiada ¶w. £ukasz) 
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to co¶ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj± wszystkie mo¿liwo¶ci. To jest Absolutna ¦wiadomo¶æ; co¶ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
Przebi¶nieg
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 09, 2012, 06:57:29 » |
|
PtakOd dawna mam podejrzenie, ¿e karma nie istnieje. ¯e to wielkie oszustwo z jednej strony, a z drugiej efekt przypisania sobie winy. Szanowna ptak na tym forum podoba mi siê np., ¿e jest zgoda na stwierdzenie i¿ ,,nazwy tego samego bywaj± ró¿ne"  Nie istnieje twierdzisz  Pozwolê sobie powiedzieæ, ¿e moim skromnym zdaniem ka¿dy cz³owiek ma jakie¶ do¶wiadczenia. Niekiedy jest to poka¼ny i ró¿norodny zbiór Niekiedy tak siê zdarza, ¿e czego¶ jak to siê mówi nie przerobili¶my, od³o¿yli¶my na potem. Ci±gniemy takie nieprzerobione do¶wiadczenie jak balast .... Ponosimy wiêc dalej skutki tego nieprzerobionego do¶wiadczenia np chodzimy do ko¶cio³a. Chodzimy wiêc dajemy sobie wcisn±æ, ¿e ponosimy winê za ¶mieræ jednego faceta... itd Co do obci±¿eñ bardzo pomocne by zauwa¿yæ s± techniki tzw OdpinaniaMnie np pomog³y co¶ tam zneutralizowa³em co¶ tam zobaczy³em, w ka¿dym razie by³em zadowolony  Co do nieprzeginania Musze zgodziæ siê z eastemNie by³o mo¿liwo¶ci zachowania tzw równowagi bo by³a tzw wolna wola To jest testowanie w³a¶nie tych praw uniwersalnych. Zreszt± dziêki temu wchodzili¶my w ca³± gamê do¶wiadczeñ. Pozwoli³o to zgromadziæ ca³kiem poka¼ny dorobek ca³o¶ciowy  Jest do czego siêgn±æ  pozdrt
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 09, 2012, 10:33:18 » |
|
Przebi¶niegu, upar³e¶ siê z tym „szanownym” ptakiem, ciekawe dlaczego?  I co chcesz podwa¿aæ? Moje podejrzenia? A po co?  Ja Ci przyznajê racjê, bo sam ustanawiasz swoje prawdy i akceptujê to. A prawdy s± zmienne, inaczej betonem by¶my byli, a nie wiruj±c± ¶wiadomo¶ci±. Karma? Ok., jest skutek dzia³ania, g³ównie nie¶wiadomego. Bo gdy wiesz, ¿e ogieñ parzy, nie w³o¿ysz weñ rêki. Uczysz siê. Ale mi chodzi³o o powtarzany w nieskoñczono¶æ proces tworzenia i upadku. Czyli karmê w ujêciu jako prawo ponad nami. To przekre¶la woln± wolê, powoduje, ¿e kto¶ z zewn±trz uznaje ciê za twór kiepski, niedorobiony, nieszlachetny. W rzeczywisto¶ci, to tylko kwestia w³asnej ¶wiadomo¶ci. Dopóki tak czujesz, jeste¶ kiepski, winny, niegodzien i pokutuj±cy. Sansara na wschodzie, piek³o, czy¶ciec na zachodzie. I Astral z bia³ymi braciszkami, którzy nam wmawiaj±, ¿e musimy wci±¿ co¶ naprawiaæ. No to posy³aj± duszyczki nie¶wiadome i spolegliwe na kolejny, doskonal±cy dryl. Jak w wojsku. Chodzi o energiê dla nich? Pewnie tak. A Ty cz³owieku tyraj i wik³aj siê w nieskoñczono¶æ, odkupuj w nieskoñczono¶æ swoje winy. Jednego odkupiciela ju¿ mieli¶my i co? Wina zawsze siê znajdzie, bo przy najwiêkszej nawet ¶wiêto¶ci rozdepczesz jakie¶ stworzonko na drodze. I ju¿ jest….. morderca!….. wiêc miote³ka w d³oñ, maska na usta, by¶ muszki przypadkiem nie po³kn±³… wiem, przejaskrawiam, ale nie za bardzo.  Pozdrówka szanownemu kwiatuszkowi. Bia³y jeste¶ i taki piêkny… A ludzie depcz± nie patrz±c pod nogi. Skoro znasz techniki odpinania, odepnij karmê. Nie d¼wigaj wora grzechów. Jeste¶ istot± do¶wiadczaj±c± z wyboru, nie przymusu. Niesprawiedliwo¶æ zawiera siê nawet w najlepszym prawie. Pa.  Chyba nie jestem anarchistk±? A zreszt±, co mi tam? 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Fair Lady
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #43 : Maj 09, 2012, 11:14:27 » |
|
ptaku, lepiej mozna to zrozumiec, gdy zaakceptuje sie pojecie tzw. dlugu nulifikacyjnego. W ksiegowosci nazywa sie to zamknieciem kont. Normalka saldo musi byc wyzerowane.
" Ka¿dy ruch na przestrzeni nie pozostaje bez wp³ywu na ca³o¶æ relacji. Kombinacji relacji pomiêdzy strefami nulifikacji i rozk³adu si³ na przestrzeni jest kilkana¶cie. Nie bêdziemy tutaj jednak wchodziæ w takie szczegó³y. Znajd± siê one w kolejnej naszej ksi±¿ce. Te relacje przestrzenne przek³adaj± siê na konkretne relacje pomiêdzy istotami, ¶rodowiskami, cia³ami niebieskimi, cywilizacjami i ca³ymi rejonami Wszech¶wiata. Uk³ad zale¿no¶ci jest, tak jak wszystko we Wszech¶wiecie, fraktalny. Zajmijmy siê tutaj wzajemnymi relacjami istot. W praktyce te relacje polegaj± na braniu i dawaniu „czego¶”. Mo¿e byæ to informacja, wiedza mo¿e byæ to us³uga, wspó³praca, wsparcie itp.. D³ug tworzy korzystanie z pracy innych bez zap³aty za ni±, niszczenie ¶rodowiska, ludzi, wzbudzanie w innych negatywnych emocji, przeszkadzanie i utrudnianie ¿ycia innym itd. W naszym ¶wiecie, po¶rednikiem w rozliczeniach s± pieni±dze i zap³ata za wszystko mo¿e polegaæ na gratyfikacji finansowej. Przestrzeñ tego rodzaju rozliczenia uwzglednia, dlatego, ¿e za pomoc± pieniêdzy cz³owiek zapewnia sobie inne warto¶ci. Mo¿na, wiêc wszystko przeliczyæ na pieni±dze i to one mog± byæ, i s±, sposobem na regulowanie d³ugów przestrzeni. Czy jest to sposób dobry – to ju¿ zupe³nie inne zagadnienie. W ka¿dym razie, teraz jest jak jest, i w ¶wiecie, w którym bez pieniêdzy nie da siê prze¿yæ nawet chwili, to jest to gratyfikacja g³ówna. A¿eby zachowana by³a równowaga, istoty wchodz±ce w relacje powinny tyle samo braæ, co dawaæ. Je¿eli nie zostanie to zachowane, dochodzi do wspomnianego naprê¿enia. Wynika z tego, ¿e aby zosta³a zachowana równowaga, ¿adna ze stron relacji nie powinna byæ aktywniejsza od drugiej. Ka¿da, bowiem przewaga w jak±kolwiek stronê, spowoduje napiêcie skierowane w przeciwn± stronê. To tak jak z ci¶nieniem. Wyrównuje siê w kierunku ci¶nienia ni¿szego. Rozpatruj±c to z punktu widzenia relacji miêdzyludzkich, uczestnicy tych relacji powinni tyle samo braæ, co dawaæ. Dopiero wtedy zostaje zachowana równowaga i „zdrowe” relacje spo³eczne. Wynika z tego, ¿e nie istnieje co¶ takiego jak bezinteresowne dawanie bez otrzymania adekwatnego zwrotu w³o¿onego nak³adu. Wy³±cznie dawanie nie wychodzi na dobre ani daj±cemu ani bior±cemu. Nic tutaj do rzeczy nie ma równie¿ intencja bezinteresowno¶ci. Prawa fizyki dzia³aj±, bez wzglêdu na to, co my o nich my¶limy. Je¿eli jedna strona relacji bêdzie dawa³a wiêcej ni¿ druga, to dojdzie do du¿ego naprê¿enia w kierunku biorcy. Je¿eli biorca nie ma du¿ego d³ugu wobec dawcy i jest istot± wzglêdnie ¶wiadom±, to bêdzie stara³ siê d³ug zrównowa¿yæ lub przynajmniej go nie powiêkszaæ. Wówczas nie przyjmie darów od dawcy, je¿eli nie bêdzie móg³ za nie zap³aciæ, poniewa¿ z d³ugiem czuje siê niewygodnie, niekomfortowo i obarczony ciê¿arem. Reakcja na d³ug zale¿y w du¿ej mierze od ¶wiadomo¶ci istoty. Im istoty s± bardziej ¶wiadome, tym mniej chêtnie zad³u¿aj± siê. D³ug, bowiem ogranicza mo¿liwo¶æ dzia³ania. Tak samo niekorzystne jest bycie d³u¿nikiem jak wierzycielem, szczególnie wtedy, gdy d³u¿nik ma wysoki d³ug."
Zrodlo: Joanna Rajska : "Miedzy chaosem a swiadomoscia".
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ptak
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #44 : Maj 09, 2012, 11:50:14 » |
|
Nie skupujê ¿adnych d³ugów. Zerujê siê na bie¿±co.  A powa¿nie, to jak mamy traktowaæ nasze narodziny (i nie mam na my¶li narodzin fizycznych)? Jako zaci±gniêty d³ug? Wobec kogo? Przestrzeni?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Przebi¶nieg
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #45 : Maj 09, 2012, 12:01:44 » |
|
Szano... ekgh ten tego Ptak  Ale mi chodzi³o o powtarzany w nieskoñczono¶æ proces tworzenia i upadku. Czyli karmê w ujêciu jako prawo ponad nami. Tak to rozumiem dlatego pozwoli³em sobie napisaæ, ¿e nazwy tego samego bywaj± ro¿ne ptakBia³y jeste¶ i taki piêkny… Dziêkuje My¶l± siê odwdziêczê  Odpinam siê bo wychodzê z za³o¿enia, ¿e z wiedzy nale¿y korzystaæ a nie siê ni± chwaliæ  Staram siê te¿ byæ jak najrzadziej zdeptany  Do tekstu szanownej Fair Lady pozwolê sobie dodaæ, ¿e czêsto jest tak i¿ d³u¿nikowi i wierzycielowi wydaje siê, ¿e tak musi byæ. Jeden daje ryby zamiast daæ wêdkê drugi uwa¿a, ¿e mu siê to nale¿y. Im d³u¿ej tym gorsze relacje miêdzy nimi Obie strony trac±  pa 
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2012, 12:04:31 wys³ane przez Przebi¶nieg »
|
Zapisane
|
|
|
|
Astre
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 09, 2012, 12:31:47 » |
|
Zrodlo: Joanna Rajska : "Miedzy chaosem a swiadomoscia".
Najwiêkszy d³ug nulifikacyjny tworz± istoty. W³a¶ciwie to tylko one tworz± d³ugi nulifikacyjne, no bo kto inny. Tak zwany d³ug karmiczny, to nic innego tylko d³ug nulifikacyjny. Dlatego tak czêsto ¿ycie i rozwój ludzi jest zdterminowany. Ludzie wtedy mówi± - nic mi siê ¿yciu nie uk³ada....lub nawet dzieje siê tragicznie. I nie u³o¿y siê, poniewa¿ istnieje przyczyna / przeszkoda. Ale to nie koniec rozwa¿añ, lecz dopiero pocz±tek, bo niewyobra¿alny d³ug nulifikacyjny maj± Orianie wobec Ziemian. I nie s± oni wstanie tego d³ugu nigdy zrównowa¿yæ, a co za tym idzie to chyba wiadomo.....
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2012, 12:32:49 wys³ane przez Astre »
|
Zapisane
|
|
|
|
Fair Lady
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #47 : Maj 09, 2012, 12:37:50 » |
|
ptaku, dokladnie tak jest, za skafander i przestrzen bedziesz splacac dlug. I tez to robisz, bezwiednie. Pojawiajac sie w swej swiadomosci (na planszy) od razu mamy punkty "ujemne" do splacenia, odrobienia, wyrownania itp. czyli mozna by przypuszczac, ze w nagrode tu nie jestesmy, lecz jest to pewnego rodzaju oboz (rezerwat) pracy. Pytasz komu? Rozejrzyj sie dookola. Bylas dzis w sklepie? Za prad, wode, komunikacje, benzyne, i inne trzeba placic. Za nauke placisz, za bilety do kina "Neptun" tez chyba placilas i tak to jest ulozone. Wlasnie mam przed oczami (jestem w pracy) zbior przepisow prawnych podatkowych. Gaszcz niesamowity, malucki nie da rady zajarzyc tak nagmatwane, a po co? Aby placic, Urzad Skarbowy jest najwyzsza instancja. Fi.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
P³eæ: 
Wiadomo¶ci: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #48 : Maj 09, 2012, 12:43:56 » |
|
..mo¿na jeszcze rzec, parafrazuj±c,- nie musisz wierzyæ w karmê, ale karma wierzy w ciebie  PS. biedni Orianie 
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to co¶ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj± wszystkie mo¿liwo¶ci. To jest Absolutna ¦wiadomo¶æ; co¶ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
Przebi¶nieg
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #49 : Maj 09, 2012, 13:38:04 » |
|
Odno¶nie naszych narodzin (nie tych fizycznych) podoba³ mi siê tekst koliberka  ,,...¦wiadomo¶æ tak jak my¶l rodzi siê sama..." Ja mo¿e bym napisa³ to inaczej, ale tak tez mi siê podoba  Je¿eli mówimy o jakim¶ d³ugu (nazwy tego samego...) to bym to podpisa³ konieczno¶ci± rozwoju.  Powstaj±c, przejawili¶my siê z my¶l± by siê rozwijaæ  By hm nie zakopywaæ w³asnych talentów  Czy jak kto¶ zaniecha³ tego rozwoju jest d³u¿nikiem? Oj chyba tak pa 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|