Co nas czeka w roku 2012?
ZnalazÂłem dzisiaj ciekawy wpis na portalu GLOBALNA ÂŚWIADOMOÂŚĂ odmoÂśnie roku 2012.
SpotkaliÂśmy siĂŞ juÂż z wieloma teoriami na temat tego, co nas czeka w najbliÂższych latach, przy czym rok 2012 stal siĂŞ centralnym punktem wiĂŞkszoÂści tych teorii.
PrzeciĂŞtny czÂłowiek ma problem z poÂłapaniem siĂŞ, co jest prawda a co niÂą nie jest, poniewaÂż fakty mieszajÂą siĂŞ tutaj, w sposĂłb prawie ze niezauwaÂżalny, z wnioskami i opiniami tych, co te teorie gÂłoszÂą.
Poni¿ej prezentujemy e-mail, jaki otrzymaliœmy od naszej znajomej. Jest on o tyle ciekawy, ze prezentuje tez pogl¹dy i badania naukowców oraz podaje fakt, iz kwestie roku 2012 nie omawia siê tylko na bazie s³ynnego ju¿ kalendarza Majów, poniewa¿ 16 lat temu naukowcy potwierdzili na bazie wyników swoich badaù, mo¿liwoœÌ przebiegunowania ziemi, w niedalekiej przysz³oœci.
My tez interesujemy sie, juz od kilku Âładnych lat tym tematem, . ParĂŞ lat temu dowiedzieliÂśmy siĂŞ, ze rzÂądy Kanady, Wielkiej Brytanii i kilku innych paĂąstw zleciÂły instytutom naukowym badania nad wpÂływem zmian magnetyzmu ziemskiego na organizmy Âżywe, w tym na ludzi.
Wyniki tych badaù porazi³y nas. Okaza³o siê, ze przede wszystkim wp³yw taki niezaprzeczalnie istnieje. Jak ju¿ to wiêkszoœÌ z nas wie, magnetyzm ziemski jest u¿ywany przez zwierzêta w ich migracjach. U¿ywaj¹ one magnetyzmu ziemskiego, tak jak my kompasu.
Magnetyzm wpÂływa tez znaczÂąco na funkcjonowanie flory.
Najciekawsz¹ czêœÌ raportu stanowi³ jednak opis wp³yw magnetyzmu na cz³owieka. Bardzo przydatne okaza³y siê przy tym raporty i wywiady udzielone przez kosmonautów, a opisuj¹ce ich prze¿ycia podczas lotów kosmicznych, gdzie znajduj¹ siê oni przez jakiœ czas poza zasiêgiem magnetyzmu ziemskiego, lub pod jego nik³ym wp³ywem. Otó¿ wyniki tych badaù wyraŸnie wykazuj¹, ze w przypadku wyraŸnej zmiany natê¿enia magnetyzmu ziemskiego oraz ew. zmiany jego czêstotliwoœci, mózg cz³owieka zaczyna inaczej pracowaÌ. Z jednej strony wszystkie jego podstawowe uczucia i emocje ulegaj¹ nasileniu, a z drugiej strony cz³owiek przezywa nowe, nieznane mu wczeœniej doznania, podobne do stanów wychodzenia poza cia³o, lub bliskich stanom opisywanym podczas œmierci klinicznej.
Najwa¿niejsze w tym raporcie jest podkreœlenie, i¿ ukryte stany emocjonalne cz³owieka bêd¹ siê nasilaÌ i uzewnêtrzniaÌ. WiêkszoœÌ ludzi nie bêdzie w stanie ich opanowaÌ. Bêdzie to dla wielu bardzo wyczerpuj¹ce a czasami wrêcz bolesne. Dla rz¹dów jest to cenna informacja, wyraŸnie wskazuj¹ca na potencjalne problemy spo³eczne, w przysz³oœci, z którymi bêd¹ one musia³y sobie radziÌ (a mo¿e ju¿ to nawet prewencyjnie robi¹).
WróÌmy jednak do wspomnianego maila i niech ka¿dy wyrabia sobie w³asn¹ opiniê.
Oto ten mail:
-----Original Message-----
From: .........
Sent: Saturday, June 20, 2009 11:41 AM
To: lista mailowa
Subject: 2012- ZMIANA BIEGUNOW
Z czasopisma rosyjskiego: „Nowy ÂŚwiatopoglÂąd” Nr 1 2005 ss.7-10, tÂłumaczyÂła Lila Studzienna
ZMIANA BIEGUNĂW I WIELKI KOSMICZNY EKSPERYMENT
J.N. Wsielenskij – doktor nauk matematyczno-fizycznych
– akademik MiĂŞdzynarodowej Akademii Nauk o Przyrodzie i SpoÂłeczeĂąstwie
– laureat nagrody im. Wiernadskiego
WykÂład na IV MiĂŞdzynarodowej Konferencji:
„Medycyna Ludowa Rosji: przeszÂłoœÌ, teraÂźniejszoœÌ, przyszÂłoœÌ” (skrĂłt)
Uczeni caÂłego Âświata wiedzÂą o czekajÂącej nas zmianie biegunĂłw planety Ziemia. Odkrycie to zostaÂło przepowiedziane przez japoĂąskich uczonych 16 lat temu.
A jeszcze wczeÂśniej, 13 paÂździernika 1917 roku miaÂło miejsce ukazanie siĂŞ PrzenajÂświĂŞtrzej Bogurodzicy, trzem pastuszkom w miejscowoÂści Fatima (Portugalia), z posÂłaniem majÂącym ogromne znaczenie dla przyszÂłoÂści caÂłego rodzaju ludzkiego. PosÂłanie to zawieraÂło informacje o zmianie biegunĂłw i katastrofie planetarnej, jako o koĂącu Âświata, oraz wyjaÂśnienie majÂącego nastÂąpiĂŚ, cudu sÂłoĂąca i ksiĂŞÂżyca – pojawienia siĂŞ na niebie dwĂłch sÂłoĂąc i dwĂłch ksiĂŞÂżycĂłw (zjawiska, ktĂłre bĂŞdzie obserwowane podczas jednoczesnego zaistnienia przestrzeni trĂłjwymiarowej z czterowymiarowÂą).
Przes³anie fatimskie zosta³o przekazane do Rzymu, ale koœció³ katolicki zadecydowa³ zachowaÌ je w tajemnicy.
Pole magnetyczne Ziemi zaczê³o s³abn¹Ì oko³o 2000 lat temu. Gwa³towny spadek jego napiêcia zosta³ odnotowany 500 lat temu, pog³êbienie spadku nast¹pi³o w ci¹gu ostatnich 50-ciu lat, a od roku 1994 zosta³y zapocz¹tkowane jego silne fluktuacje.
PoÂłudniowy magnetyczny biegun Ziemi przesuwaÂł siĂŞ juÂż, a to o setki, a to o tysiÂące kilometrĂłw w stosunku do swojego normalnego poÂłoÂżenia.
Istnieje tzw. czĂŞstotliwoœÌ Schumana – jest to fala wychodzÂąca z planety (bicie serca, rytm). Jej specyficzna czĂŞstotliwoœÌ wynosi 7,8Hz (herca). ByÂła ona tak stabilna przez dÂługi czas, Âże wojsko regulowaÂło wedÂług niej swoje przyrzÂądy. JednakowoÂż, czĂŞstotliwoœÌ ta zaczĂŞÂła rosn¹Ì: w 1994 roku – 8,6Hz, w 1999 roku – 11,2Hz, a pod koniec 2000 roku – okoÂło 12Hz.
Przypuszcza siê, ¿e kiedy czêstotliwoœÌ Schumana dojdzie do 13Hz, nast¹pi zmiana biegunów.
Kiedy zbliÂża siĂŞ przemieszczenie biegunĂłw, nastĂŞpuje ostro przejawiajÂąca siĂŞ fluktuacja pola elektro-magnetycznego. Ludzie stajÂą siĂŞ niestabilni uczuciowo, zaczynajÂą stale przeÂżywaĂŚ wzloty i upadki. W takich okresach koniecznym jest utrzymanie ze wszystkich siÂł pokoju na planecie. Wiemy wszyscy, Âże obecnie zwiĂŞkszyÂła siĂŞ liczba wypadkĂłw samochodowych, lotniczych i kolejowych. Mapy magnetyczne sÂą juÂż do niczego nieprzydatne. Ptaki, kierujÂąc siĂŞ w czasie swoich przelotĂłw magnetycznymi liniami Ziemi, lÂądujÂą nie tam, gdzie trzeba. Wieloryby, foki i delfiny wyrzucane sÂą na brzeg (w lipcu 2000r w Dagestanie zginĂŞÂło 200 tysiĂŞcy fok).
Zmiana biegunów na naszej planecie ma miejsce mniej wiêcej co 13 000 tysiêcy lat (zaginiêcie Atlantydy, czwartej rasy) i doprowadza do szybkiej i kolosalnej katastrofy planetarnej. Zwi¹zane jest to z cyklem precesji, okres czasu którego stanowi oko³o 25 920 lat. Po przejœciu punktów maksymalnego zbli¿enia i maksymalnego oddalenia Uk³adu S³onecznego w stosunku do centrum naszej Galaktyki, co odpowiada pó³okresowi tego cyklu, na Ziemi ma akurat miejsce zmiana biegunów. Przez ten czas oœ Ziemi zatacza ko³o po wszystkich dwunastu gwiazdozbiorach znaków Zodiaku, znajduj¹c siê w ka¿dym z nich oko³o 2100 lat.
Obecnie nasza Galaktyka i planeta Ziemia znajduj¹ siê na styku dwóch epok. 11 sierpnia 1999 roku mia³o miejsce zaÌmienie S³oùca i Parada Planet. Zakoùczona zosta³a epoka pi¹tej rasy, a zaczê³a siê epoka rasy szóstej. Znamionuje to kwantowe przejœcie Ziemi, Galaktyki i Wszechœwiata na nowy, kwantowy poziom istnienia, a wraz z nimi równie¿ ca³ej ludzkoœci jako nieod³¹cznej czêœci. Przejœcie to odbywa siê co 5 125 lat, kiedy obserwowana jest Parada Planet, kiedy wszystkie planety ustawiaj¹ siê w jednej linii, a potem rozchodz¹ siê tworz¹c tunel, wzd³u¿ którego bez przeszkód przechodzi impuls naprawczy od S³oùca ku naszej planecie. I w³aœnie z powodu tego impulsu odbywa siê przejœcie kwantowe, zmiana biegunów, zmiana k¹ta nachylenia osi obrotu i innych parametrów wszystkich planet Uk³adu S³onecznego.
Jest to katastrofa planetarna. Doprowadzi ona do przesuniêcia osi Ziemi, przemieszczenia l¹dów, powodzi, wybuchów wulkanów, trzêsieù ziemi, gwa³townych zmian klimatu. Zgromadzone w ci¹gu wielu stuleci lody na Grenlandii, na biegunie pó³nocnym i na Antarktydzie, posiadaj¹c bardzo wielk¹ masê, mog¹ przesun¹Ì platformy ziemskie ku równikowi pod wp³ywem oddzia³ywania si³ doœrodkowych i grawitacyjnych.
Proces zmiany biegunów rozpocz¹³ siê na naszej planecie w 2000 roku i bêdzie trwa³ do grudnia 2012 roku. Ta sama data wskazana jest w kalendarzu dawnych Majów, którego zdumiewaj¹ca dok³adnoœÌ pora¿a wspó³czesnych uczonych. Ostatnim zapisem w nim jest:
„Dalej czas nie istnieje”. Innymi sÂłowy, przeÂżywamy ApokalipsĂŞ. W 2013 roku Ziemia ostatecznie wejdzie w gwiazdozbiĂłr Wodnika. Biegun Pó³nocny i PoÂłudniowy zostanie przesuniĂŞty ku rĂłwnikowi. NastÂąpi szybkie topnienie lodĂłw Arktyki i Antarktydy, poziom oceanu Âświatowego podniesie siĂŞ o 77metrĂłw (powszechny potop).
Taki potop ma miejsce regularnie co 5 125 lat, wystarczy przypomnieĂŚ sobie informacjĂŞ z Biblii o Arce Noego. Sfinks w Egipcie (wedÂług danych analizy izotopowej ma On 5,5 miliona lat) posiada strukturĂŞ warstwowÂą (sÂłoje), poniewaÂż wielokrotnie byÂł zatapiany wodÂą i znajdowaÂł siĂŞ na dnie morza.
Na Biegunie Pó³nocnym uczeni odkryli ma³ego mamuta z zielon¹ traw¹ w ¿o³¹dku, co œwiadczy o nag³ej œmierci, która nast¹pi³a w wyniku zmiany biegunów.
StÂąd teÂż staje siĂŞ zrozumiaÂła przyczyna wymarcia dinozaurĂłw – nagÂła katastrofa ekologiczna.
Obecnie tego rodzaju katastrofy planetarnej, a wiêc i koùca œwiata nie bêdzie, poniewa¿ ludzkoœÌ osi¹gnê³a taki poziom, i¿ 1,5 miliarda osób gotowych jest do zmiany swojej œwiadomoœci w kierunku czterowymiarowej przestrzeni.
Uœwiadamiaj¹ sobie oni w pe³ni, ¿e dalej tak ¿yÌ siê nie da, ¿e koniecznie trzeba przejœÌ na wy¿szy poziom œwiadomoœci i œwiatopogl¹du. Wielu, stoj¹c na rozstaju rozumie, ze konieczne jest i nieuniknione dokonanie wyboru: albo iœÌ nadal œlep¹ technokratyczn¹ uliczk¹ niszcz¹c planetê do koùca i byÌ równie¿ zniszczonym, albo przejœÌ na duchowy poziom œwiadomoœci i rozwijaÌ siê dalej nie niszcz¹c, lecz uzdrawiaj¹c i odbudowuj¹c ekologiê œwiadomoœci i w³asne œrodowisko ¿yciowe.
Aby przejœÌ na nowy poziom rozwoju koniecznym jest, aby na Ziemi by³o 169 000 istot podobnych do Chrystusa, które bêd¹ na tyle silnie oddzia³ywaÌ na pozosta³ych ludzi, ¿e ca³a ludnoœÌ naszej planety osi¹gnie wy¿szy poziom œwiadomoœci przy pomocy Jednolitego Pola Planetarnego Œwiadomoœci dla ca³ej ludzkoœci.
Wiernadskij nazwaÂł to pole NoosferÂą Ziemi.
MieszkaĂący zaginionej Atlantydy byli przedstawicielami 4-tej Rasy, my zaÂś jesteÂśmy przedstawicielami 5-tej, ewolucja ktĂłrej dobiega koĂąca. Po przejÂściu w 2013 roku na Ziemi w czwartym obertonie czterowymiarowej przestrzeni znajdÂą siĂŞ przedstawiciele tylko 6-tej Rasy.
Przejœciu do przestrzeni czterowymiarowej sprzyja promieniowanie z kosmosu o wysokiej czêstotliwoœci, które zwiêksza swoj¹ intensywnoœÌ od 2000 roku. Wraz z tym promieniowaniem w kierunku S³oùca, Ziemi i innych planet Uk³adu S³onecznego i naszej Galaktyki s¹ wysy³ane œwiête kody, niezbêdne do obudzenia duchowego i do skoku ewolucyjnego. Niektórzy ludzie nie bêd¹ w stanie wytrzymaÌ tych wibracji i zgin¹ z powodu swoich niskich wibracji, natomiast ludzie duchowi, oczyszczeni znios¹ to przejœcie bez problemu.
Pod wp³ywem nap³ywaj¹cego z kosmosu promieniowania ozonowa warstwa wokó³ Ziemi jest stopniowo niszczona i wszystko co ¿yje, w tym równie¿ cz³owiek, zaczyna siê przebudowywaÌ. U ludzi odbywa siê transformacja cia³a fizycznego, emocjonalnego, psychicznego i innych.
TowarzyszÂą temu u ludzi nieprzygotowanych niedomagania, syndrom chronicznego zmĂŞczenia, nieznane choroby, podwyÂższona temperatura ciaÂła (spalanie szlamu i energetycznych zanieczyszczeĂą), przebudowa wszystkich ukÂładĂłw organizmu. Jest to w najwyÂższym stopniu skomplikowany proces fizjologiczny na poziomie molekuÂł, atomĂłw i mikroleptonĂłw komĂłrki.
W organizmie ludzkim nast¹pi¹ takie zmiany, które wprowadz¹ cia³o w inny stan i pozwol¹ mu przejœÌ na od¿ywianie energi¹ Kosmosu. Zapotrzebowanie na jedzenie bêdzie stopniowo spada³o, a potem ca³kiem zaniknie.
Wi¹¿e siê to z tym, ¿e na planecie wszystkie Ÿród³a energii (woda, powietrze, gleba) s¹ mocno zanieczyszczone i zanieczyszczane s¹ nadal.
Zbawienie ludzkoÂści bĂŞdzie polegaÂło na tym, Âże ludzie stopniowo odejdÂą od tradycyjnych ÂźrĂłdeÂł odÂżywiania (zasilania) i przestawiÂą siĂŞ na odÂżywianie energetyczne bezpoÂśrednio z Kosmosu. WszechÂświat ponownie da ludziom nowÂą szansĂŞ i moÂżliwoÂści. Ten, kto pomyÂślnie przejdzie transformacjĂŞ, ten otrzyma kod z programem rodzaju ludzkiego 6-tej Rasy.
KaÂżdy moÂże staĂŚ siĂŞ czÂłowiekiem nowej cywilizacji.
Do tego koniecznie trzeba podnieœÌ siê na wy¿szy poziom duchowy, to znaczy odbieraÌ siebie jako cz¹stkê Dzie³a Stworzenia, uzyskaÌ ŒwiadomoœÌ Kosmiczn¹.
Ka¿dy z nas ma jak na razie, mo¿liwoœÌ wyboru.
Albo roÂśniemy duchowo i przechodzimy na poziom ducha – kolejny stopieĂą ewolucyjny, szĂłstej i wyÂższych ras, lub teÂż staczamy siĂŞ w dó³, za tĂŞ liniĂŞ granicznÂą, gdzie przyszÂłoÂści juÂż nie ma. KaÂżdy gotuje sobie los, ktĂłry odpowiada jego poziomowi ÂświadomoÂści.
W momencie zmiany biegunów odbywa siê Wielkie Przejœcie. Nawet istoty z ni¿szych œwiatów dostaj¹ mo¿liwoœÌ podniesienia siê do œwiatów wy¿szych. Wnosz¹ one do naszego œwiata przemoc, zabójstwa, strach, kradzie¿e, symbolikê œmierci (na przyk³ad: rysunki na ubraniach, obuwie w kszta³cie kopyt). W³aœnie dlatego na obecnym etapie na poziomie fizycznym w sposób jaskrawy przejawia siê degradacja ludzkoœci. Wzrasta liczba przestêpstw, pojawiaj¹ siê piosenkarze niskiej próby, ludzie propaguj¹cy amoralny tryb ¿ycia, wzywaj¹cy do amoralnych postêpków. Je¿eli m¹drzy ludzie (bêdzie im dana szansa stania siê Bogo-cz³owiekiem) nie uczyni¹ wszystkiego, co w ich mocy, aby nauczyÌ te istoty postêpowania zgodnie z prawami pozytywnej przestrzeni, to sami mog¹ staÌ siê ich ofiarami.
Tak wiĂŞc nasza planeta zbliÂża siĂŞ gwaÂłtownie do najwaÂżniejszego momentu swojego przeobraÂżenia. Proces ten jest nierozerwalnie zwiÂązany z duchowym oÂświeceniem ludzkoÂści i jego wejÂściem na nowy poziom myÂślenia kosmicznego. Terminy duchowego przeobraÂżenia sÂą ÂściÂśle okreÂślone i powiÂązane ze zjawiskami w skali WszechÂświata.
Przekszta³cenie nie oznacza unicestwienia: œwiat nasz bêdzie transformowany w rzeczywistoœÌ o subtelniejszych wibracjach czterowymiarowej przestrzeni.
Ale poniewa¿ we Wszechœwiecie obowi¹zuje Prawo Wolnej Woli i wolnoœÌ wyboru, to niemo¿liwa bêdzie pomoc tym, którzy bêd¹ woleli nadal przebywaÌ w iluzji œwiata trójwymiarowego, nie zwracaj¹c uwagi na w³asne doskonalenie duchowe.
Do zakoĂączenia PrzejÂścia Kwantowego pozostaÂło zaledwie kilka lat – do grudnia 2012 roku. Czasu wÂłaÂściwie juÂż nie ma! Zgodnie z Boskim Planem ewolucji Ziemi, do tego momentu czÂłowiek powinien zwiĂŞkszyĂŚ czĂŞstotliwoœÌ wÂłasnych wibracji do 55-89Hz (co bĂŞdzie odpowiadaÂło minimalnemu poziomowi duchowemu), aby mĂłgÂł on bezboleÂśnie przejœÌ do nowego wymiaru ZÂłotego Wieku. Wypracowanie potencjaÂłu duchowego – jest to w tej chwili sprawa najwaÂżniejsza.
W chwili obecnej potĂŞÂżne energie wszelkiego rodzaju pÂłynÂą z centrum naszej Galaktyki i WszechÂświata i tworzÂą przesÂłanki dynamicznej niestabilnoÂści wszystkich typĂłw pĂłl na planecie Ziemia, jak teÂż w caÂłym UkÂładzie SÂłonecznym.
PowstaÂła krytyczna sytuacja, w ktĂłrej przeksztaÂłcenie Ziemi i ludzkoÂści moÂże nastÂąpiĂŚ w kaÂżdej chwili. To co ludzie nazywajÂą „koĂącem Âświata” juÂż siĂŞ rozpoczĂŞÂło i nastÂąpi o wiele prĂŞdzej niÂż siĂŞ wielu wydaje. CywilizacjĂŞ ludzi-niszczycieli bardzo prĂŞdko zastÂąpi cywilizacja ludzi-twĂłrcĂłw, ludzi-budowniczych. My wszyscy, ÂżyjÂący obecnie na tej planecie, jesteÂśmy nie tylko zwykÂłymi Âświadkami tego historycznego momentu, lecz rĂłwnieÂż bezpoÂśrednimi jego uczestnikami. Pora uÂświadomiĂŚ sobie, Âże czas, w ktĂłrym obecnie Âżyjemy, jest wÂłaÂśnie tym koĂącem czasĂłw, a dokÂładniej, koĂącem czasu poprzedzajÂącym wyjÂście wielu miliardĂłw ÂświadomoÂści poza granice trĂłjwymiarowej rzeczywistoÂści, przejÂściem ludzi do istnienia, bytowania w czterowymiarowej przestrzeni.
JeÂżeli ludzie nie bĂŞdÂą potrafili choĂŚby czĂŞÂściowo zmniejszyĂŚ niszczÂącego tornada zmysÂłowo-myÂślowej aktywnoÂści, to caÂła Ziemia znajdzie siĂŞ w tak ekstremalnych warunkach energetycznych, po wyjÂściu z ktĂłrych nie bĂŞdzie miaÂł kto oceniĂŚ rozmiarĂłw i skutkĂłw (przeÂżytych przez nas) kataklizmĂłw. KlĂŞski ÂżywioÂłowe, nieuleczalne choroby, katastrofy, wojny, zanieczyszczenia ekologiczne pochÂłonÂą wiele milionĂłw istnieĂą ludzkich. Mapa Âświata za krĂłtkich kilka lat zmieni siĂŞ nie do poznania. NiektĂłre paĂąstwa w ogĂłle zniknÂą. Globalne zmiany dosiĂŞgnÂą praktycznie wszystkich zakÂątkĂłw planety, w ktĂłrych w przeciÂągu tysiÂącleci nagromadzone zostaÂły wielowarstwowe twory destrukcyjnej energii. Miejsca te – sÂą to ropiejÂące wrzody na ciele Ziemi.
Przed Ognistym ÂŚwiatÂłem przeobraÂżenia nie ochroniÂą ani pieniÂądze, ani wÂładza, ani podziemne schrony. Ratunek jest tylko jeden – duchowoœÌ. Do przeobraÂżonego Âświata nie moÂże trafiĂŚ ÂświadomoœÌ niska. WedÂług Âżadnych umĂłw czy kontraktĂłw, za Âżadne pieniÂądze.
MoÂżliwe, Âże po takiej informacji wielu zaprzestanie amoralnego sposobu Âżycia, zemsty, agresji, pogoni za dobrami materialnymi, a zwrĂłci swĂłj wzrok i serce ku sferom duchowym, chociaÂż wielu lekcewaÂży wszelkie przepowiednie, wielu woli siĂŞ ÂłudziĂŚ: „a nuÂż...”. JednakÂże programy unicestwienia moÂżna odczytaĂŚ w aurach wielu ludzi i one bĂŞdÂą dziaÂłaÂły, jeÂżeli nie przedsiĂŞweÂźmie siĂŞ niczego, aby je zneutralizowaĂŚ.
NapÂływ nowych kosmicznych energii powoduje nie tylko przesuniecie biegunĂłw, ale rĂłwnieÂż przebicia krystalicznej siatki Ziemi w wielu miejscach. Tak samo byÂło w czasach Atlantydy. ZostaÂły otwarte poziomy czasowoprzestrzenne, co spowodowaÂło, Âże duchy, dla ktĂłrych nie ma miejsca na Ziemi, wlaÂły siĂŞ milionowym strumieniem do Âświata ludzi. PrzeszywaÂły one nie tylko atmosferĂŞ planety, ale rĂłwnieÂż mĂłzg, ciaÂło i duszĂŞ ludzi. W efekcie wielu zostaÂło opĂŞtanych przez te istoty i ludzie tacy zaczĂŞli przejawiaĂŚ takie zdolnoÂści jak: telekineza, jasnowidzenie, jasnosÂłyszenie itd.
KaÂżdy ÂżyjÂący na planecie ma szansĂŞ staĂŚ siĂŞ czÂłowiekiem nowej ery, wÂładajÂącym nadzwyczajnymi moÂżliwoÂściami. MoÂżliwoÂści bĂŞdÂą nieograniczone. SzĂłsta Rasa bĂŞdzie bardziej doskonaÂła i harmonijnie rozwiniĂŞta. NastÂąpi czas nowej cywilizacji. BĂŞdzie ona oswajaÂła przestworza Ziemi i WszechÂświata. MĂłzg zostanie w peÂłni otwarty.
Teraz funkcjonuje on zaledwie w 3-4%. Doœwiadczenie i wiedza minionych ¿yÌ (wcieleù) zostan¹ przywrócone. Zmieni siê wygl¹d ludzi. Zewnêtrzne rysy zostan¹ zachowane, ale przybior¹ tak¹ doskona³oœÌ, o której obecnie nie mamy pojêcia. Nowi ludzie bêd¹ piêkni piêknem idealnym. Wszyscy, którzy przejd¹ transformacjê, bêd¹ m³odsi.
Starsi ludzie odmÂłodniejÂą o okoÂło 20-30 lat. PojawiÂą siĂŞ rĂłwnieÂż moÂżliwoÂści nieÂśmiertelnoÂści. Ludzie odkryjÂą w sobie niezwykÂłe zdolnoÂści i talenty, ktĂłre obecnie posiadajÂą tylko nieliczni. KaÂżdy czÂłowiek bĂŞdzie genialny.
G³ówn¹ si³¹ napêdow¹ bêdzie nie technika, lecz energia ducha, przy pomocy której ludzie bêd¹ zawiadywaÌ materi¹ i zmieniaÌ j¹. LudzkoœÌ bêdzie porozumiewa³a siê jêzykiem, nie znaj¹cym granic. Otworz¹ siê przed ni¹ drzwi do Kosmosu, polem dzia³ania stanie siê ca³y
WszechÂświat. Zachowane zostanÂą prapoczÂątki: mĂŞski i ÂżeĂąski, albowiem sÂą one wieczne. PodstawowÂą w czÂłowieku stanie siĂŞ energia emitujÂąca ÂświatÂło.
CioÂłkowski nazwaÂł ten stan czÂłowiekiem promienistym. JuÂż teraz naleÂży nauczyĂŚ siĂŞ myÂśleĂŚ pozytywnie, poniewaÂż myÂśli bĂŞdÂą siĂŞ materializowaÂły bÂłyskawicznie. Dla tych, ktĂłrzy nie nauczÂą siĂŞ myÂśleĂŚ pozytywnie, moÂże to siĂŞ staĂŚ istnym piekÂłem, poniewaÂż myÂśli stanÂą siĂŞ rzeczywistoÂściÂą.
Koniecznym warunkiem przebywania w czwartym wymiarze bêdzie duchowoœÌ i mi³oœÌ. Od ka¿dego oczekuje siê tylko tego, aby uœwiadomi³ sobie istotê tego, co siê dzieje i aby uwierzy³, ¿e mo¿e on siê staÌ przedstawicielem Nowej Ery.
ród³o: Globalna ŒwiadomoœÌ
http://newworldorder.com.pl/print.php?id=1304