Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 18:49:04


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ÂŚwiĂŞty Graal  (Przeczytany 22736 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
soook
Gość
« Odpowiedz #25 : Październik 29, 2010, 19:26:54 »


  DziĂŞkujĂŞ. Kiaro Twoja linia . SzanujĂŞ to . Role grane na scenie tej .
  Poznania , miÂłoÂści przez M.
  Dobroci w podró¿y .
   UÂśmiech
   
Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #26 : Październik 29, 2010, 19:36:54 »


Jestem Istota znajaca milosc i to ona wyznacza moje drogi , piszac niekonczaca sie ksiege mojego istnienia.
Bardzo piekna ksiege , bo pelna milosci.

Dziekuje za zyczenia.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Do³¹cze siê do ¿yczeù, Uœmiech
Jedyne czego mogĂŞ ci ÂżyczyĂŚ to abyÂś nigdy nie dowiedziaÂła siĂŞ co jest w istocie ÂźrodÂłem miÂłoÂści.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #27 : Październik 29, 2010, 19:39:06 »

Droga Kiaro, piszesz
Cytuj
Ty ufasz zdaniu innych ludzi , opierasz sie na empirycznej wiedzy propagowanej przez innych ludzi. A ja tez na empirycznej ale wlasnej.

Ja ÂżyjĂŞ wÂśrĂłd ludzi, Kiaro. Ci ludzie i ja , to jeden ekosystem, jednoœÌ.  Razem rozwijamy siĂŞ, wznosimy fundamenty, a na nich budujemy  .. nie zawsze to co zbudujemy jest najlepsze, popeÂłniamy b³êdy, bo dajemy siĂŞ kierowaĂŚ komuÂś, kto wie lepiej za nas i wznosi System, a ten rozpada siĂŞ jak domek z kart. Czasem niektĂłrym siĂŞ wydaje, Âże mogÂą wiedzĂŞ zachowaĂŚ wy³¹cznie dla siebie, ale i tak historia wszystko weryfikuje i ten "wieczny" wydawaÂłoby siĂŞ, system w koĂącu upada. Wtedy zaczynamy coÂś nowego. I teraz , wydaje mi siĂŞ ( moÂże b³êdnie, któ¿ to wie ) doszliÂśmy do wniosku, Âże nic z tego, co wznieÂśliÂśmy do tej pory, a co pochodzi z rozdzielenia, z walki o "moje", nie moÂże byĂŚ trwale. Nigdy nie byÂło, bo to zawsze ostatecznie uwypukla korzyÂści dla jednych kosztem innych i to wszystko rozwala .

Cytuj
Nie mozna slepcowi wytlumaczyc kolorow , bo to tylko on moze odczuc stan zastepczy przy fizycznym kontakcie z barwa. Jej zapach , czy jej drganie. Kazdy z nas bedzie mial inny z prostego powodu , nie posiadamy jego osobowosci ni metalnej ni wibracyjnej.

PiĂŞkne w tym jest to, Âże nawet "Âślepiec" moÂże CiĂŞ nauczyĂŚ widzieĂŚ wiĂŞcej UÂśmiech
Cytuj
Przeciez wiesz iz aparat , fotograficzny , kamera , a nawet projekcje holograficzne sa funkcjami mozliwymi dla ludzkiego oka. I one sa skopiowane z mozliwosci naszego organu nie odwrotnie.

Owszem, ale ludzkie oko nie uchwyci tylu na raz szczegó³ów , co kamera. Nie widzimy wszystkiego , na co patrzymy, a jedynie to, na czym skupiamy uwagĂŞ. Oko kamery zarejestruje wszystko , co do niej wpadnie. Analogicznie - synergia nauki i wraÂżliwoÂści serca (mÂądroÂści serca) daje wiĂŞksze spektrum odbioru i moÂżliwoÂści przetwarzania. Oko ludzkie inteligentnie kieruje oko kamery na obiekt , czÂłowiek naciska migawkĂŞ, bo COÂŚ przykuÂło jego uwagĂŞ, ale kamera jednoczeÂśnie rejestruje cale otoczenie tego czegoÂś. Potem analizujesz zdjĂŞcie i czasami moÂże CIĂŞ zadziwiĂŚ to, czego wczeÂśniej  nie dostrzegÂłaÂś MrugniĂŞcie
Cytuj
Komputer to funkcje mozgu , itd.... A co mowi sie nam o tych technologiach? Ze sa to odkrycia wybitnych naukowcow? A moze tylko pozwolenie na metalne sieganie do informacji zapisanej w polu morfogenetyczny

I mĂłzg to tez superkomputer. Nawet kwantowy. Naukowcy dopiero teraz to odkrywajÂą. PamiĂŞĂŚ wydaje siĂŞ byĂŚ zapisana POZA tym superkomputerem. DoÂświadczenia na zwierzakach, ktĂłre uczono na pamiĂŞĂŚ pewnych zachowaĂą, a potem masakrowano im mĂłzgi by wykryĂŚ zaburzenia pamiĂŞci ( a raczej miejsce w mĂłzgu , gdzie pamiĂŞĂŚ miaÂłaby rezydowaĂŚ) wykazaÂły ,Âże zwierzaki , bez wzglĂŞdu na to jakÂą czêœÌ mĂłzgu usuniĂŞto i jak masakrowano je, i tak pamiĂŞtaÂły to, czego siĂŞ  nauczyÂły. Zatem pamiĂŞĂŚ wcale nie rezyduje w mĂłzgu, tylko .. w kaÂżdej komĂłrce ciaÂła, a moÂże nawet i poza tym ciaÂłem. Jest to zapis holograficzny . MoÂżliwe, Âże i wiedza jest zapisem holograficznym zdeponowanym POZA ciaÂłem, gdzieÂś w Polu punktu zerowego, polu ÂświadomoÂści. My tylko - lepiej lub gorzej  - do tej wiedzy siĂŞ dostrajamy. MajÂą tu zastosowanie zjawiska takie jak rezonans fal - owo "drÂżenie".
I racjĂŞ masz, moim zdaniem, Âże dostrajanie siĂŞ do wspĂłl-drÂżenia , to osobiste doÂświadczenie , to wspĂłl- odczuwanie, a wiĂŞc okreÂślone dziaÂłanie, przeÂżywanie.
Kto nie poszukuje ten nie znajduje.
Zapisane
acentaur

Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #28 : Październik 29, 2010, 20:36:04 »

Witaj nagumulululi,
Cytuj
Jedyne czego mogĂŞ ci ÂżyczyĂŚ to abyÂś nigdy nie dowiedziaÂła siĂŞ co jest w istocie ÂźrodÂłem miÂłoÂści.
w swiecie dualnym takze i milosc ma swoje dychotomiczne przeciwienstwo. I jesli  gdzies tworzy sie milosc to gdzie indziej .....to inne  ZÂły . I odwrotnie tez to tak funkcjonuje, wiec mozna by sadzic , ze jedno jest zrodlem drugiego. Ale to bzdura, to tylko mechaniczne, powierzchowne widzenie. Bo to tylko nasza wlasna kolorystyka, nasza malosc i ograniczonosc.
To moje zdanie , czy jednak trafilem?
pozdrawiam
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #29 : Październik 29, 2010, 21:40:26 »


  DziĂŞkujĂŞ. Kiaro Twoja linia . SzanujĂŞ to . Role grane na scenie tej .
  Poznania , miÂłoÂści przez M.
  Dobroci w podró¿y .
   UÂśmiech
  

Tak , oczywiscie ze chodzi o milosc ( czy jak ktos woli o milosc przez duze M)  a nie przezycia nazywane zastepczo miloscia.

Tak naprawde droga kazdego z nas jest droga ku poznaniu jej , owej Milosci wszystkich  jej barw. A role ktore  gramy na scenie jej poznawania nie sa istotnoscia wielka. Sa niezbednoscia scenariusza najlepszego dla kazdego z nas z roznych wzgledow.

Zatem naprawde nie warto skupiac sie na kostiumach z przeszlosci , lepiej na tym czym przezywanie zdarzen w trakcie grania jakiejs roli wzbogacilo nasza osobowosc. Jak rozkwitlismy pieknem uczuc poznanych wowczas.

soook dziekuje za zyczenia.

nagumulululi
Tobie tez dziekuje , ja wiem czym jest milosc i czym jest jej najczystszy wzorzec.
Ona ma przeciwnosci , ale zadna przeciwnosc milosci nia nie jest choc utkana byc moze z tego samego tworzywa. To jednak w innych warunkach zmienia calkowicie wlasciwosci , ktore nie tworza odczucia dobra szczescia i zycia. Tak wiec nia nie sa.

Dlaczego? Bo brakuje juz im tej energii , ktorom posiada Milosc.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech


« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2010, 21:41:40 wysłane przez Kiara » Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #30 : Październik 29, 2010, 22:03:49 »

<a href="http://www.youtube.com/v/RAi8DfStnR4?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/RAi8DfStnR4?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL</a>


Cytuj
Tak wiec wzor  wody pelny istnieje jako mozliwosc do osiagniecia dla nas w naszym wnetrzu , na wskutek naszej pracy nad...
...
<a href="http://www.youtube.com/v/SeWK_4LgKUg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/SeWK_4LgKUg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL</a>
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2010, 22:07:59 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #31 : Październik 29, 2010, 23:26:11 »

east ;
Cytuj
JeÂśli o mnie chodzi to wiem tyle, Âże jestem IstotÂą poszukujÂącÂą.

To tak jak ja UÂśmiech ciÂągle szukam i obserwujĂŞ,ale czy  wyciagam dobre wnioski ? hm...nie wiem ?

east;
Cytuj
Mniej istotne jest dla mnie skÂąd pochodzĂŞ - tego siĂŞ dowiem w swoim "czasie"

Dla mnie jest to bardzo waÂżne i nie mogĂŞ siĂŞ doczekaĂŚ Âżeby poznaĂŚ prawdĂŞ.

east:
Cytuj
a bardziej istotne jest to, czego poszukujĂŞ.

Tak to jest istotne masz racjĂŞ ,tylko skÂąd mam wiedzieĂŚ Âże to czego poszukujĂŞ , to wÂłaÂśnie jest  to ?
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Silver
Gość
« Odpowiedz #32 : Październik 30, 2010, 03:14:42 »

...  tylko skÂąd mam wiedzieĂŚ Âże to czego poszukujĂŞ , to wÂłaÂśnie jest  to ?

 Wszyscy poszukujÂą tego samego....
PoszukujÂą jasnoÂści i .... przebudzenia ....
A to czego poszukuj¹ jest na wyci¹gniêcie rêki, wystarczy tylko po to siêgn¹Ì...

Cel jest wci¹¿ taki  sam, lecz drogi, ktĂłre prowadzÂą do niego sÂą ró¿ne...
WiĂŞc jest to zadziwiajÂące, Âże stajesz siĂŞ wĂŞdrowcem, ubierasz codziennie plecak peÂłen niepokojĂłw, wÂątpliwoÂści, lĂŞku, a czasem i Âłez i idziesz, wĂŞdrujesz, skoro wszystko jest tak blisko, skoro jest Twoim caÂłym istnieniem.
Ale wĂŞdrujesz dlatego, Âże tego nie wiesz i nikt Ci tego nigdy nie powie...
Bo gdyby Ci powiedziaÂł, to Twoja praca wĂŞdrowca byÂła zakoĂączona, tymczasem Twoja praca nigdy siĂŞ nie skoĂączy - zawsze bĂŞdziesz poszukiwaĂŚ...

I bywa teÂż, Âże ten wĂŞdrowiec z ''plecakiem'' peÂłnym niezrozumienia i niejasnoÂści, zwÂątpienia i nieufnoÂści  zaczyna powoli dostrzegaĂŚ, Âże to tylko... widzenie rzeczy wypaczonych, to tylko... brak ÂświatÂła...
A wtedy usiada pod wielkim drzewem i sÂłyszy Âśpiew ptakĂłw.
SÂłyszaÂł go i wczeÂśniej, ale TERAZ sÂłyszy inaczej.
TERAZ sÂłyszy go jak niezwykÂły koncert, ktĂłrego nie sÂą wstanie zagraĂŚ Âżadne instrumenty Âświata.
Bo ten koncert niesie wieœÌ i przes³anie, tylko musisz siê w niego g³êboko ws³uchaÌ, musisz w niego wejœÌ, musisz chcieÌ go zrozumieÌ...musi on poruszyÌ Twoje serce...
A wtedy czyjesz i dostrzegasz, ¿e ta wieœÌ i przes³anie w tym œpiewie ptaków mówi o jednym - mówi o piêknie i m¹droœci WSZECHŒWIATA.

Zaczynasz to rozumieĂŚ, zaczynasz tego doÂświadaczaĂŚ. A wtedy wstajesz i chesz uÂściskaĂŚ drzewo pod, ktĂłrym wczeÂśniej siedziaÂłeÂś.
Chcesz go uÂściskaĂŚ za to, Âże jest takie piĂŞkne, Âże jest takie niezwykÂłe.
Idziesz dalej ... i spotykasz jakiegoÂś czÂłowieka i chcesz go uÂściskaĂŚ, chcesz go ucaÂłowaĂŚ...
I wkoĂącu sam nie wiesz dlaczego, ale chcesz uklĂŞkn¹Ì, aby  podziĂŞkowaĂŚ Matce Ziemi, Âże CiĂŞ tu przyjĂŞÂła i ugoÂściÂła....
I Twoje oczy sÂą zalane Âłzami, ale Twoje serce jest peÂłne szczĂŞÂścia.
SzczĂŞÂścia, poniewaÂż zrozumiaÂłeÂś, Âże najwiĂŞkszym szczĂŞÂściem jesteÂś Ty Sam i Twoje nieocenione, przeogromne istnienie....

I znowu chcesz uklêkn¹Ì, aby podziêkowaÌ. PodziêkowaÌ za ten DAR....
poniewaÂż to wszystko kim jesteÂś, byÂłeÂś i bĂŞdziesz Ci podarowano niechcÂąc NIC i Niczego w zamian za to......

 
   


« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2010, 03:38:17 wysłane przez Silver » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #33 : Październik 30, 2010, 08:22:23 »

Cytat: silver
  Za kaÂżdym razem piszesz Ptaku osobne tyrady na temat rzeczy.
DziĂŞki ''Bogu'' rozumiem o co Ci chodzi niemniej jednak przypadkowy czytelnik tego forum dostaÂł by niezÂłego zamĂŞtu po przeczytaniu tego co piszesz.

DziĂŞki Bogu, Silver, Âże rozumiesz przynajmniej o co mi chodzi. Przypadkowego zaÂś czytelnika bardzo przepraszam za zamĂŞt, jaki wprowadzam.
No i Ciebie Silver przepraszam za te tyrady na temat rzeczy, bo chyba jakoœ nie po Twojej one myœli. Przepraszam, ¿e nie idê wg Twoich map, tylko b³¹kam siê po bezdro¿ach. Przepraszam, ¿e ¿ebrzê na ulicy, zamiast wróciÌ do domu.
Ale szepnê Ci na ucho, ¿e ja jestem w domu. Nie muszê nigdzie szukaÌ Ÿród³a, bo ca³a w nim jestem zatopiona. I ono, dziêki Bogu pozwala mi na te tyrady bezrozumne, na b³¹kanie siê po manowcach.
Pozwala mi na Âśpiew mĂłj wÂłasny, w mojej tonacji i wg mojej fantazji. Ono rĂłwnieÂż pozwala mi wierzyĂŚ w istnienie czasu, mimo, Âże dziÂś to nie w modzie.
Ale niektĂłrzy przecieÂż wiedzÂą lepiej i mapy ÂświadomoÂści wytyczajÂą dla niepokornych. By w bzdury nie wierzyli.

A ja pytam, jaki Âśpiew jest faÂłszywy, jaki obraz kiczowaty, jaka prawda nieprawdziwa?
Gdzie sÂą wyznaczone ramy? Czy dobry BĂłg kocha mniej chwasta w swoim ogrodzie, Âże go w truciznĂŞ wyposaÂżyÂł, by mogÂła byĂŚ lekarstwem i ratunkiem dla chorych?
A moÂże ja wolĂŞ taniec z diabÂłem, niÂż zgodny Âśpiew w chĂłrze anielskim? Nie dziwiĂŞ siĂŞ, Âże tyle anio³ów „upadÂło”. PosÂłuszeĂąstwo jest zaprzeczeniem miÂłoÂści.

Dlatego, proszĂŞ, nie ograniczaj ptaka w jego trelach, bo go nie usÂłyszysz. KaÂżdy ptak niesie swojÂą prawdĂŞ, wystarczy siĂŞ wsÂłuchaĂŚ. KaÂżde drzewo inaczej szumi, kaÂżdy kwiat ma inne barwy i inaczej pachnie. Czy wszystko ma byĂŚ srebrne?
Dlatego dalej pisaĂŚ bĂŞdĂŞ tyrady na temat rzeczy, bÂądÂź od rzeczy. Bo jestem ptak wolny. I mam prawo do swojej tonacji. I do zmiany nut, gdy zapragnĂŞ.
Czy tego nie rozumiesz, braciszku?

Ró¿ne na Âświecie wci¹¿ pÂłonÂą stosy… w imiĂŞ prawdy… czyjej?
A myÂśl jest wolna i jak ptak ulotna… zaÂś miÂłoœÌ jest gwarantem tej wolnoÂści…
WiĂŞc uklĂŞknij w koĂącu i podziĂŞkuj za ten DAR, dar ró¿norodnoÂści. Gdyby nie on, nie byÂłoby Ciebie i Twego zachwytu, nie byÂłoby Twego wzruszenia, Twojej prawdy…

Z pozdrowieniami, ptak


Ps. Ufff… tyrada jak trzeba…  DuÂży uÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2010, 09:55:52 wysłane przez ptak » Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #34 : Październik 30, 2010, 15:29:05 »

Posty o lewitowanie we Âśnie przeniosÂłem tu:

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=4458.0
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Sventer
Gość
« Odpowiedz #35 : Luty 05, 2011, 00:04:16 »

W ksi¹¿ce „Holy Grail Across the Atlantic” autor Michael Bradley stara siĂŞ wykazaĂŚ, Âże grupa religijnych heretykĂłw z Europy dotarÂła do dzisiejszej Kanady, osiedlajÂąc siĂŞ w Nowej Szkocji w 1398 r. Grupa ta miaÂła przywieŸÌ ze sobÂą najcenniejszy relikt ChrzeÂścijaĂąstwa – Âśw. Graala.

Heretyków tych nazywano w Europie Katarami lub Albigensami. G³ównym elementem tej herezji by³a ich wiara w to, ¿e Jezus poœlubi³ Mariê Magdalenê i mia³ z ni¹ jedno lub mo¿e nawet wiêcej dzieci, które przetrwa³y zawieruchê historii i znalaz³y schronienie w po³udniowej Francji. Ci heretycy wierzyli, ¿e potomkowie Jezusa ¿yj¹ wœród nich a rodzin¹ która reprezentowa³a ten zwi¹zek, by³a rodzina de Bouillon. To oni mieli nosiÌ sobie krew Jezusa i byÌ jego bezpoœrednimi potomkami. Przez swój specjalny status rodzina de Bouillon sta³a siê œmiertelnym zagro¿eniem dla pozycji papie¿a, podwa¿aj¹c zasadnoœÌ reprezentowanej przez niego instytucji a tak¿e gro¿¹c rewizj¹ Nowego Testamentu, z³o¿onego w jedn¹ ca³oœÌ tak aby odpowiada³a potrzebom Watykanu.

Papie¿ mia³ pe³n¹ œwiadomoœÌ tego zagro¿enia dla w³asnej politycznej i religijnej w³adzy, ale niewiele móg³ zrobiÌ wiedz¹c, ¿e poparcie dla Katarów i ich wersji Nowego Testamentu jest zbyt silne by wyst¹piÌ przeciwko nim otwarcie. Po Europie kr¹¿y³y wówczas genealogiê pokazuj¹ce œwiêt¹ liniê krwi od Jezusa a¿ po Gotfryda de Bouillon, który w 1099 r. zosta³ og³oszony królem Jerozolimy przez konklawe tak duchownych jak i mo¿now³adców. Sam Gotfryd czuj¹c sprzyjaj¹c¹ chwilê dziejow¹ zacz¹³ energicznie utrwalaÌ swoj¹ specjaln¹ pozycjê w chrzeœcijaùstwie i stworzy³ si³ê militarn¹, która mia³a chroniÌ jego polityczn¹ zdobycz. By³ to zakon rycerski Œwi¹tyni Salomona, zwany póŸniej templariuszami. Po pocz¹tkowych sukcesach szczêœcie odwróci³o siê od Templariuszy, Jerozolima zosta³a utracona i mimo wysi³ków aby utrzymaÌ Królestwo Bo¿e na Bliskim Wschodzie sta³o siê jasne, ¿e jego koniec jest bliski.

Dynastia zaÂłoÂżona przez Godfryda de Bouillon musiaÂła przeÂłkn¹Ì tÂą klĂŞskĂŞ i wycofaÂła siĂŞ do rodzinnej siedziby w poÂłudniowej Francji. Utrata Jerozolimy znaczyÂła takÂże i to, Âże utracili oni swojÂą specjalnÂą pozycjĂŞ w chrzeÂścijaĂąstwie, nimb ÂświĂŞtoÂści jaki ich otaczaÂł. PapieÂż natychmiast wykorzystaÂł tÂą sytuacjÂą i ogÂłosiÂł krucjatĂŞ przeciwko heretyckim Katarom. 16 marca 1244 r. padÂła ostatnia forteca KatarĂłw, poÂłoÂżona w wysokich Pirenejach – cytadela Montsegur. Pó³ wieku póŸniej podobny los spotkaÂł samych templariuszy kiedy to papieÂż Klemens V razem z krĂłlem Filipem PiĂŞknym zmiaÂżdÂżyÂł potĂŞgĂŞ zakonu w 1307 r.

Legenda g³osi, ¿e templariusze znaleŸli œw. Graala w Palestynie i zostawili go pod opiek¹ Katarów, którzy przechowywali go w swojej twierdzy Montsegur. Œw. Graal w powszechny wyobra¿eniu by³ kielichem, z którego pi³ Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy. Kielich ten przechowywa³ Józef z Arymatei i póŸniej zbiera³ w niego krew, która sp³ywa³a z boku Jezusa, gdy po ukrzy¿owaniu zada³ mu ranê legionista Longinus. Dziœ jednak staje siê coraz bardziej jasne, ¿e œw. Graal to nie naczynie a kontynuacja œwiêtej krwi Jezusa w kolejnych pokoleniach. Œw. Graal wg legendy mia³ opuœciÌ twierdzê w Montsegur na kilka dni przed jej upadkiem. Chronili go trzej rycerze i jeœli za³o¿yÌ, ¿e œw. Graal nie by³ kielichem to rycerze chronili osoby, w których p³ynê³a krew Jezusa.

Po upadku zakonu wielu templariuszy schroniÂło siĂŞ w Portugalii, gdzie zmienili nazwĂŞ na zakon Rycerzy Chrystusa i byli chronieni przychylnoÂściÂą i ÂłaskÂą wielu portugalskich ksi¹¿¹t i krĂłlĂłw, ktĂłrzy byli takÂże Wielkimi Mistrzami zakonu. Inni Templariusze uciekli do Szkocji, gdzie chroniÂł ich baron Rosslyn – Henry Sinclair. Wielu z nich w podziĂŞce za przychylnoœÌ swego patrona wziĂŞÂło udziaÂł w walce SzkotĂłw z Anglikami i pod wodzÂą ksiĂŞcia Roberta Bruce’a pokonali ich w bitwie pod Bannockburn. Wraz z templariuszami Âśw. Graal najprawdopodobniej dotarÂł do Szkocji i tu jego Âślad zaczyna kluczyĂŚ i znikaĂŚ, jakby ktoÂś zacz¹³ skutecznie zacieraĂŚ jego Âślady. PoszlakÂą wskazujÂąca miejsce, gdzie byĂŚ moÂże zostaÂł ukryty lub przewieziony, sÂą atlantyckie podró¿e Henry Sinclaira. OdkryÂł on lÂąd, ktĂłry nazwaÂł Estotiland i zaÂłoÂżyÂł tam osadĂŞ. Z wielkim prawdopodobieĂąstwem moÂżna dziÂś powiedzieĂŚ, Âże tym lÂądem byÂła dzisiejsza (jakÂżeby inaczej) Nowa Szkocja w Kanadzie.

Sinclair z pewnoœci¹ nie podró¿owa³ dla przyjemnoœci. Nie robi³ tego tak¿e z sympatii dla swoich przyjació³ templariuszy. Wiedzia³, ¿e s³u¿y jakiejœ wielkiej sprawie, idei wa¿niejszej ni¿ jego kraj, dobra a nawet rodzina, któr¹ pozostawi³ bez obrony gdy na co najmniej dwa lata znikn¹³ wraz z ca³¹ sw¹ flot¹ za Atlantykiem.

SzukajÂąc powodĂłw tak wielkiego oddania Henry Sinclaira dla sprawy templariuszy, tylko jeden z nich wydaje siĂŞ rozsÂądnie tÂłumaczyĂŚ tak ofiarne zaangaÂżowanie szkockiego barona. Templariusze byli straÂżnikami Graala i aby uratowaĂŚ go przed dostaniem siĂŞ w niepowoÂłane rĂŞce, Sinclair zdecydowaÂł siĂŞ zaryzykowaĂŚ los ziemi na ktĂłrej panowaÂł. Szkocja byÂła wĂłwczas pod nieustannym atakiem AnglikĂłw, ktĂłrzy za wszelkÂą cenĂŞ chcieli podporzÂądkowaĂŚ sobie krnÂąbrnÂą prowincjĂŞ. To dlatego Graal nie mĂłgÂł zostaĂŚ w Szkocji zwÂłaszcza, Âże Henry Sinclair znaÂł bezpieczne miejsce o ktĂłrym Europa zdawaÂła siĂŞ nie mieĂŚ najmniejszego pojĂŞcia.

Klasyczni historycy zdajÂą siĂŞ ignorowaĂŚ fakt regularnych wypraw na lÂąd pó³nocnoamerykaĂąski, organizowanych przez WikingĂłw, IrlandczykĂłw czy SzkotĂłw. Co ciekawe teoria ta wcale nie jest aÂż tak fantastyczna i ma na swoje potwierdzenie wiele dowodĂłw. Jednym z nich jest choĂŚby mapa Caspara Vopella z 1545 r, gdzie w miejscu, w ktĂłrym znajduje siĂŞ Nowa Szkocja, kartograf narysowaÂł figurĂŞ templariusza a samo miejsce nazwaÂł „Portem UchodÂźcĂłw”. Na terenie kanadyjskiej Nowej Szkocji i amerykaĂąskiej Nowej Anglii znaleziono wiele ÂśladĂłw tajemniczych ruin, ktĂłre mogÂły pochodziĂŚ z osiedli zbudowanych przez przybyszĂłw z Europy. Ruiny takie znaleziono takÂże na granicy Vermontu i Quebecu a znaki templariuszy na gÂłazach u styku stanĂłw Pensylwania i Nowy Jork. Inni badacze znaleÂźli Âślady istnienia osiedli zaÂłoÂżonych przez EuropejczykĂłw dookoÂła Jeziora Ontario. W zatoce Quinte znaleziono szczÂątki osiedla, ktĂłrego populacjĂŞ oceniono na co najmniej 1200 osĂłb. Wiadomo jedynie, Âże ludzie ci byli Europejczykami i zniknĂŞli w tajemniczych okolicznoÂściach gdzieÂś ok. 1620 r. Historycy nie majÂą pojĂŞcia kim mogliby oni byĂŚ, zwÂłaszcza, Âże wg konwencjonalnej wiedzy historycznej w tym czasie nie kolonizowano wnĂŞtrza nieznanego i dopiero co odkrytego kontynentu.

ygl¹da wiêc na to, ¿e po pocz¹tkowym osiedleniu siê templariuszy na wybrze¿ach Nowej Szkocji, przewidzieli oni, ¿e wczeœniej czy póŸniej pojawi¹ siê tam inni osadnicy. Dlatego przezornie wyruszyli w g³¹b kraju i kiedy kolonizacja kontynentu pó³nocnoamerykaùskiego sta³a siê faktem, wmieszali siê w coraz liczniej przybywaj¹cych do Ameryki emigrantów. WiêkszoœÌ templariuszy mia³a swoje korzenie kulturowe we Francji, tote¿ naj³atwiej im by³o wmieszaÌ siê w ¿ywio³ francuski, buduj¹cy zamorsk¹ prowincjê Burbonów w dzisiejszym Quebecu. CzêœÌ z nich z pewnoœci¹ osiedli³a siê w nale¿¹cej dziœ do stanu Maine Akadii. Akadyjczycy mówili po francusku a genealogia ich rodzin by³a znacznie d³u¿sza i niezbyt dobrze mieszcz¹ca siê w krótkiej historii kolonizacji tych terenów. Najpopularniejszym nazwiskiem wœród Akadyjczyków by³o Gallant co mo¿na przet³umaczyÌ jako rycerz.

Co wiêc w takim razie mog³o staÌ siê ze œw. Graalem? Nie móg³ pozostaÌ w Szkocji, podobnie jak i templariusze, których iloœÌ na dworze Henry Sinclaira mog³a spowodowaÌ og³oszenie krucjaty przeciwko baronowi Rosslyn i Orkadów. Dlatego wyprawa do Ameryki wydaje siê logicznym i bardzo prawdopodobnym wyjœciem. To dlatego Henry Sinclair u¿y³ ca³ej swojej floty, aby wywieŸÌ templariuszy i byÌ mo¿e œw. Graala z coraz bardziej niebezpiecznej Szkocji. Jeœli wierzyÌ w legendzie Katarów i widzieÌ w Graalu liniê krwi Jezusa, potomkowie jego i Magdaleny tak¿e wyruszyli do Nowej Szkocji pod os³on¹ templariuszy.

Ale templariusze nie byli jedynymi KrzyÂżowcami, ktĂłrzy uwikÂłani sÂą w historiĂŞ Âśw. Graala. Kiedy ustanowiono krĂłlestwo Jerozolimy, obok templariuszy powoÂłano do Âżycia jeszcze jeden zakon militarny, ktĂłrym byli Joannici (dzisiejsi Kawalerowie MaltaĂąscy).

Przez lata krucjaty Joannici wielokrotnie rywalizowali o wp³ywy z templariuszami i nawet po rozwi¹zaniu zakonu templariuszy ich drogi wielokrotnie siê krzy¿owa³y w rozmaitych okolicznoœciach (Joannici przejmowali wiele dóbr po templariuszach i postrzegani byli jako ich konkurencja). O ile templariusze w tajemnicy wymykali siê do Nowej Szkocji o tyle Joannici po za³amaniu siê Krucjaty i utraceniu dóbr w Ziemi Œwiêtej a tak¿e wyspy Rodos, która by³a ich g³ówn¹ baz¹, otrzymali w swe posiadanie dzisiejsz¹ prowincjê Quebec. W Ville de Quebec wybudowali pierwsz¹ na Nowej Ziemi fortecê. Nieoczekiwanie tereny dzisiejszej francuskojêzycznej Kanady sta³y siê domem dla dwóch najpotê¿niejszych œredniowiecznych zakonów. Zakonów, których ideologia jak¹ wyznawa³y i system wartoœci, nieoczekiwanie nie pokrywa³ siê ze stanowiskiem Watykanu. Zakony poprzez sw¹ militarn¹ i ekonomiczn¹ si³ê a tak¿e wojskow¹ dyscyplinê zdo³a³y skutecznie zakonspirowaÌ swe prawdziwe podejœcie do kwestii wiary a przez to i ¿ycia. Próba stworzenia spo³ecznoœci rz¹dzonej w ten alternatywny sposób zakoùczy³a siê katastrof¹ i masakr¹ Katarów i Albigensów. Nie powiod³a siê tak¿e próba stworzenia nowego paùstwa Outremere w Palestynie. Nieoczekiwanie jedyn¹ szans¹ okaza³a siê byÌ podro¿ na l¹d, który wówczas nie tylko nie istnia³ na mapach, ale tak¿e w percepcji tryumfuj¹cego papiestwa i œwieckich w³adców Europy, którzy szybko zorientowali siê, ¿e Krzy¿owcy staj¹ siê dla nich niebezpiecznym konkurentem. Rycerskie zakony strzeg¹ce linii krwi Chrystusa (patronem Joannitów by³ œw. Jan, w którego Ewangelii mo¿na przeczytaÌ historiê wesela w Kanie Galilejskiej, które z kolei wg. Katarów mia³o byÌ œlubem Jezusa i Marii Magdaleny) i pragn¹ce przywróciÌ mu nale¿ne miejsce w Jerozolimie przegra³y sw¹ walkê lecz nie podda³y siê. Skoro wiêc nie mo¿na by³o zdobyÌ starej Jerozolimy, to trzeba by³o znaleŸÌ now¹. I dlatego wybudowano j¹ od podstaw w Ameryce, trzymaj¹c rzecz ca³¹ w permanentnej konspiracji po dziœ dzieù aby ju¿ nikt nigdy nie pokrzy¿owa³ planów i nie odebra³ Nowej Jerozolimy œw. Graalowi.

http://wolnemedia.net/historia/sw-graal-i-templariusze-1/

Marcin temat juÂż istnieje  pozdr.chanell
 http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=5709.0
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2011, 00:12:21 wysłane przez chanell » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #36 : Marzec 04, 2012, 14:42:02 »

symbol sw graala roslyn

http://law.missouri.edu/whitman/England/Rosslyn/Rosslyn%20chapel%20entrance.jpg

kosciol sw lawrenca - podobno posiadal graala
http://farm4.staticflickr.com/3409/3646990610_a9a2dfa7c0_z.jpg

mosaic w  qumran
http://images.tribe.net/tribe/upload/photo/71f/5ca/71f5cabc-f25d-4109-8e51-4fe9c060260b

postanowilem wydzielic ten watek z kilku innych..

cyt easta
Dean Radin Instytut Neotyki : "je¿eli usuniesz zasadê organizacji (œwiadomoœÌ ) z cia³a, ono bardzo szybko siê rozpada"
"jedynÂą rzeczÂą jakÂą potrzebujemy do Âżycia jest uporzÂądkowana energia , to jÂą w istocie spoÂżywamy "

a wiec aby uzyskac sw graala nalezy miec odpowiednie naczynie, intencje i umiec mu nadac odpowiednia strukture UÂśmiech

to czyjs opis wlasciwosci osmikata nie wiem czy jest tak w kazdym razie jest to ksztalt stworzenia..ogdoad

OÂśmioboczna chrzcielnica kamienna z koÂścioÂła NMP na Piasku (WrocÂław).  (ZdjĂŞcie z lipca 2004 roku) Owe oÂśmioboczne chrzcielnice imitujÂą najwaÂżniejsze urzÂądzenia napĂŞdowe wehiku³ów UFO drugiej generacji (zwanych takÂże wehikuÂłami telekinetycznymi), czyli ich oÂśmioboczne tzw. "komory oscylacyjne". Kamienne chrzcielnice podobnego ksztaÂłtu moÂżna znaleŸÌ praktycznie w niemal kaÂżdym starym koÂściele WrocÂławia. NajwiĂŞcej z nich zawarte jest w starych koÂścioÂłach z wrocÂławskiego Ostrowa Tumskiego (np. oglÂądnij sobie podobnÂą oÂśmiobocznÂą kamiennÂą chrzcielnicĂŞ w Katedrze ÂŚw. Marii Magdaleny). Powodem dla jakiego chrzeÂścijaĂąstwo zaadoptowaÂło oÂśmioboczny ksztaÂłt komĂłr oscylacyjnych drugiej generacji na pojemniki dla wody ÂświĂŞconej, jest gĂŞste pole telekinetyczne jakie komory te generujÂą w wehikuÂłach UFO. Owo pole telekinetyczne jest bowiem technicznÂą wersjÂą tego samego leczniczego pola telekinetycznego ktĂłre uzdrowiciele generujÂą w sposĂłb naturalny podczas sesji uzdrawiajÂących. Faktycznie teÂż, zgodnie z relacjami dzisiejszych ludzi uprowadzanych do UFO, UFOnauci czasami organizujÂą rodzaj "kÂąpieli" w owym gĂŞstym polu telekinetycznym generowanym przez oÂśmioboczne komory oscylacyjne ich wehiku³ów UFO drugiej generacji. Dla owych "kÂąpiÂących" siĂŞ, pole to odczuwa siĂŞ niemal jak rodzaj gĂŞstego "pÂłynu" po ktĂłrym moÂżna nawet pÂływaĂŚ. Takie "kÂąpiele" w owym polu telekinetycznym posiadajÂą zdolnoœÌ do prawie natychmiastowego leczenia ran i do uzdrawiania wszelkich problemĂłw zdrowotnych u kÂąpiÂących siĂŞ ludzi. Dlatego dla dawnych mieszkaĂącĂłw Ziemi, Ăłw niewidzialny "pÂłyn" (tj. pole telekinetyczne) jaki wydzielany byÂł z oÂśmiobocznych komĂłr oscylacyjnych wehiku³ów UFO wykazywaÂł rĂłwnie cudowne wÂłasnoÂści jak ÂświĂŞcona woda. To zapewne wÂłaÂśnie z tego powodu obiekty o oÂśmiobocznym ksztaÂłcie podobnym do zarysĂłw owych komĂłr oscylacyjnych z UFO uÂżywane byÂły w koÂścioÂłach jako pojemniki na ÂświĂŞconÂą wodĂŞ.

a najzdrowszym i najdluzej zyjacym jest plemie hunzow UÂśmiech

http://bialczynski.wordpress.com/krolestwo-sis-i-jego-cuda/ludy-albo-plemiona-krolestwa-sis/lud-dlugowiecznych-hunzow-czyli-guniow-hakownikow-w-krakorum/


wiec aby woda byla zywa- strukturalna - najlepiej miec naturalna wode zrodlana umiescic w osmiokatnym naczyniu, postawic obok muzyki najlepiej 432 hz zamrozic i wypic UÂśmiech

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.omega432.com/water.html&ei=--hLT4XWN4PGtAaN_52VBQ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCgQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3D432%2Bfrequency%2Bwater%26hl%3Dpl%26biw%3D999%26bih%3D580%26prmd%3Dimvns

''Przez okres szeÂściu miesiĂŞcy, prowadziliÂśmy szereg kontrolowanych badaĂą, ktĂłre wykazaÂły, rozstrzygajÂące wyniki, Âże dodanie czĂŞstotliwoÂści A = 432Hz do wody znacznie poprawiÂło uczucie, styl i strukturĂŞ wody. Po wypiciu tej 432Hz naÂładowany alkaliczne 9,5 jonizowanej wody przez kilka miesiĂŞcy zauwaÂżyÂłem znaczÂącÂą zmianĂŞ w moim kolorze wÂłosĂłw jak szara zaczyna siĂŞ powrĂłciĂŚ do naturalnego ciemnego koloru od dekady temu.
W pewnym momencie po wielokrotnym Âśpiewanie i dodanie 432Hz wibracje do wody, przyjaciel nie mĂłgÂł patrzeĂŚ bezpoÂśrednio na mnie, jak stwierdziÂła moja aura byÂła oÂślepiajÂące jak sÂłoĂące. PowiedziaÂła, Âże ​​mĂłj zarys daÂł jej powidok siatkĂłwki, ktĂłre widziaÂła, kiedy zamknĂŞÂła oczy, ktĂłre pozostaÂły na jakiÂś czas.''
 432hz np UÂśmiech
http://www.youtube.com/watch?v=hmi_AcCFwVk

Przygotowanie wody strukturalnej
Przygotowanie takiej wody jest niesamowicie proste i wyglÂąda w nastĂŞpujÂący sposĂłb: wodĂŞ w pojemniku od 0,5 do 1,5l (im mniejszy tym lepiej) naleÂży zamroziĂŚ w zamraÂżalce. Tak naprawdĂŞ pojemnik moÂże byĂŚ dowolnej wielkoÂści. Istotne jest jednak by mĂłgÂł on siĂŞ rozszerzyĂŚ. Z tego powodu mogĂŞ poleciĂŚ plastik, ktĂłry w tym przypadku sprawdza siĂŞ doskonale. Woda strukturalna wytworzy siĂŞ podczas caÂłkowitego zamarzniĂŞcia wody.
Tak¹ wodê siê pije ju¿ rozmro¿on¹. W celu szybszego rozmro¿enia mo¿na po³o¿yÌ np. na kaloryferze oraz wypiÌ jeœli temperatura wody wyda nam siê letnio-ch³odna. Pije siê j¹ najlepiej na pusty ¿o³¹dek, bezpoœrednio po przebudzeniu (na 30minut przed posi³kiem). Mo¿na piÌ i nawet zaleca siê picie takiej wody pomiêdzy posi³kami.

http://spolecznosc.grmg.pl/topic/10535-woda-strukturalna/


octagon-ogdoad jest sw ksztaltem w wiekszosci kultur..

http://www.secretoftheankh.com/

http://www.williamhenry.net/lb_trans7.jpg

http://www.muslimblog.co.in/wp-content/uploads/2011/04/Al-Aqsa-Mosque-in-the-Old-City-of-Jerusalem.jpg

http://www.swojczyce.pl/m_tf2.jpg

itd
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2012, 14:57:41 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #37 : Marzec 04, 2012, 15:03:55 »

A czy wiesz jak wygl¹da MERKABA? To nic innego jak dwie piramidy o podstawie czworok¹tnej ustawione na sobie z przesuniêciem podstaw tworz¹cym oœmiok¹t. Merkaba powstaje dopiero po przekszta³ceniu siê naszego cia³a wêglowego w diamentowe , wówczas osi¹ga ona swoja pe³n¹ moc wirowania. Ka¿da z piramid w której wnêtrzu jest nasza œwiadomoœÌ wiruje w odwrotnym kierunku z inn¹ prêdkoœci¹. Energia która to powoduje to nasza moc energetyczna , a owa MERKABA to inne okreœlenie GRAAL.
 Wszystko polega na osobistej mocy energetycznej albo jÂą masz takom by  stworzyĂŚ  MERKABA -GRAAL i tyle , albo masz takom by unieœÌ siĂŞ ponad wymiar w ktĂłrym jesteÂś i podnieœÌ swoim wirowaniem tych , ktĂłrzy majÂą tylko moc wystarczajÂącÂą na stworzenie tylko MERKABA.
Dlatego od zawsze piszĂŞ Âżeby wzmacniaĂŚ siebie energetycznie , by deponowaĂŚ energiĂŞ w swoim GRAALU bo bĂŞdzie nam ona bardzo potrzebna niebawem.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech


ps. To jest symbol MERKABA ktĂłrÂą stworzyÂł Jezus zmieniajÂąc swoje ciaÂło fizyczne w Âświetliste subatomowe , zÂłote , diamentowe czy jak chcesz je nazwaĂŚ... wÂłaÂśnie tak i dlatego teraz jest dla nas niewidoczny ( bo jego wibracja jest duÂżo wiĂŞksza od naszej) pomimo iÂż nigdy nie umarÂło fizycznie Jego ciaÂło.


http://www.williamhenry.net/lb_trans7.jpg
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2012, 15:08:38 wysłane przez Kiara » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #38 : Marzec 04, 2012, 15:13:18 »

tak merkaba to odpowiedni ksztalt - intencja zwiazana z ankh- Jezusem UÂśmiech
woda z ktorego zbudowany jest nasz organizm posiada pamiec poprzez zle nawyki swiadome badz nie one sie utrwalaja picie wody ze sw graala (odpowiedni ksztal+czestotliwosc=leczaca dna pamiec wody) napewno moze ulatwic naplyw swiatla i uczynic cialo mer ka ba UÂśmiech

http://translate.googleusercontent.com/translate_c?hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dwater%2Bis%2Bhealing%2B%2Bdna%26hl%3Dpl%26biw%3D1006%26bih%3D648%26prmd%3Dimvns&rurl=translate.google.pl&sl=en&u=http://www.squidoo.com/healingdna&usg=ALkJrhjIsA4oJ8HPoM1BaGUW0JvMAmJs4Q
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2012, 15:15:35 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #39 : Marzec 05, 2012, 21:05:43 »

Cytat: Kiara
Gdzie on jest?

W nas…   UÂśmiech


Hm, to siĂŞ pomyliÂłem.
Niedawno przeczyta³em, ¿e juz go znaleŸli, niestety nie mogê znaleŸÌ polskiego tekstu, wiêc pos³u¿ê siê innym, myœlê, ¿e dotyczy tego samego Mrugniêcie:

http://www.express.co.uk/posts/view/181846/Holy-Grail-Is-this-simple-chalice-found-in-Lincoln-really-the-one-used-by-Christ-

KtoÂś, kto zna ten jĂŞzyk niech potwierdzi, czy znaleÂźli, czy nie. MrugniĂŞcie DuÂży uÂśmiech

Znam.
I cytuje //choc REGULAMIN zabrania//

The guy who sold it to Prince Raymond, saw him coming and proberbly had a few more Holy Grails tucked under the counter , waiting for the next crusader ,
 "Get Your holy Grails Here, on special offer buy one get one free , made in china "
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #40 : Marzec 05, 2012, 21:28:24 »

Regulamin nie zabrania wstawiania obcojĂŞzycznych cytatĂłw i ich tÂłumaczenia.
Zapis, na ktĂłry siĂŞ powoÂłujesz powstaÂł w innym celu i juÂż siĂŞ sprawdziÂł: http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=7734.0 (sprawdÂź choĂŚby ten post i wiele innych tego uÂżytkownika - w Âśmietniku).

KoĂączymy ofa.
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #41 : Marzec 05, 2012, 21:51:18 »

Gdy koncza sie argumenty, zaczynaja sie piesci.

Na Cypr polecam jesli masz z tym problemy, dyskrecja zapewniona. Pisz na priw.
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #42 : Marzec 05, 2012, 22:06:53 »

Z niczym nie mam problemĂłw i piĂŞÂści nie widzĂŞ potrzeby uÂżycia.
Nie bardzo rozumiem zaproszenie na riv.

I koĂączymy tego ofa.
Wszelkie posty nie zwiÂązane z tematem bĂŞdĂŞ usuwaÂł.
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Strony: 1 [2] |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.05 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

granitowa3 x22-team wypadynaszejbrygady ostwalia watahaslonecznychcieni