Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 05, 2025, 08:14:58


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 [3] 4 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: BĂłg jest zbĂŞdny  (Przeczytany 45942 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Torton
Gość
« Odpowiedz #50 : Październik 07, 2010, 15:53:09 »

Stawianie Boga nad sobÂą ogranicza.
Zapisane
Szmer
Gość
« Odpowiedz #51 : Październik 07, 2010, 18:12:22 »

Rozmawiamy o prawdzie takiej, jakÂą pozwolisz sobie narzuciĂŚ, albo jakÂą sam przyjmiesz , stworzysz.  Chcesz oglÂądaĂŚ tv i karmiĂŚ siĂŞ tamtÂą prawdÂą - proszĂŞ bardzo, TwĂłj wybĂłr.
Telewizornia jest przekonywujÂąca,bo w koĂącu Systemowi chodzi o to, abyÂś  ufal w to, co Ci poka¿¹. A tam widzisz Âświat wiejÂący zagroÂżeniem. Widzisz wyÂłuskane zdarzenia spoÂśrĂłd miliardĂłw innych, dobrych zdarzeĂą, ale tych dobrych nie pokazujÂą, bo nie sÂą medialne, Âźle siĂŞ "sprzedajÂą". Te dobre dziejÂą siĂŞ w ciszy, nierozpoznawalne dla haÂłaÂśliwego umysÂłu. Dowody na to moÂżna znaleŸÌ, ale trzeba chcieĂŚ samemu poszukaĂŚ, dostroiĂŚ siĂŞ do tego, co chce siĂŞ znaleŸÌ. Wtedy "nagle" znajdÂą siĂŞ i miÂłoœÌ i nadzieja i harmonia .. tyle, Âże one tu sÂą wszĂŞdzie, od zawsze. Tak samo jak wszystko inne. Jaka wiĂŞc jest prawda ? Prawda jest taka, jakÂą sobie wybierzesz, jakÂą zasilisz swojÂą uwaÂżnoÂściÂą. Chcesz dowodu ? Dowodem jest panujÂąca na Ziemi ró¿norodnoœÌ , bo - gdyby BĂłg chciaÂł , to  prawda byÂłaby Jedna, nie byÂłoby ró¿norodnoÂści i nic nie przeciwstawiÂłoby siĂŞ Jego prawdzie .... ale nie chce.. To TY chcesz, Ty wybierasz,Ty wspó³kreujesz.
Wszyscy ewoluujemy ..

No tutaj siê z Tob¹ w ogóle nie zgodzê. No bo zobacz, cz³owiek, nie wa¿ne jak¹ drogê czy wartoœci by chcia³ wybraÌ i tak jest uzale¿niony od systemu. Telewizja? ja nie ogl¹dam (Chichot) ale to tam w³aœnie wszystko wydaje siê piêkne. RzeczywistoœÌ ju¿ nie jest taka kolorowa. Nie wykreujesz sobie swojego œwiata bo zrobi to za Ciebie system. A jak bêdziesz siê przeciwstawia³ to daleko nie zajedziesz. WolnoœÌ? nie ma czegoœ takiego... to tylko termin zastêpczy do bycia nieœwiadomym swojego niewolnictwa, które zreszt¹ sami sobie tworzymy. Jesteœmy niewolnikami samych siebie. Ka¿dy cz³owiek jest inny ale ¿ebyœmy mogli w miarê normalnie funkcjonowaÌ trzeba by³o przyj¹Ì jakieœ ogólne zasady obowi¹zuj¹ce wszystkich. Musisz siê do nich dostosowaÌ a co za tym idzie, musisz w wiêkszym lub mniejszym stopniu byÌ jak inni. Sama idea ju¿ po czêœci zabija Ciebie. Na systemie oczywiœcie ktoœ musi skorzystaÌ st¹d œwiat wygl¹da jak wygl¹da.

Póki co widzê dwie mo¿liwoœci wyrywania siê z tego. Tak, pierwszym jest religia. Swego rodzaju unikanie poprzez niedopuszczanie do siebie obrazu obecnego œwiata. Nieustanne wyczekiwanie zbawienia, ucieczka od niewoli. Drugie to temat, który poruszy³ ju¿ Torton na tym forum - Rewolucja. Ale i ona nie da Ci gwarancji na d³u¿sz¹ metê. Sytuacja taka trochê bez wyjœcia. Obie wersje to tylko panika wynikaj¹ca z bezradnoœci. WiêkszoœÌ teraz powie, no ale jest ta religia, jest to zbawienie. Gdzie? ByÌ mo¿e po œmierci siê przekonamy ale to mi nasuwa tezê, która stawia nasz œwiat jako swego rodzaju œmietnik. ¯yjemy w œmietniku? a nie? ChoÌbyœ nie wiem jak wspania³e wartoœci wyznawa³ i praktykowa³, œwiat jednym kiwniêciem palca mo¿e Cie zniszczyÌ, zdeptaÌ i fizycznie i psychicznie. Im bardziej bêdziesz stara³ siê ¿yÌ inaczej tym wiêksze prawdopodobieùstwo ¿e systemowi siê to nie spodoba. Inaczej, sam wejdziesz pod celownik systemu, który tylko poci¹gnie za spust.

A mo¿e jest jeszcze inaczej? mo¿e mamy siê tutaj czegoœ nauczyÌ, mo¿e kiedyœ nasza œwiadomoœÌ ewoluuje i œwiat bêdzie wygl¹da³ inaczej? mo¿e mamy pocierpieÌ aby w przysz³oœci cierpienia nie zadawaÌ? To te¿ jest mo¿liwe. Mi siê tak wydaje... to w moim mniemaniu nadawa³oby jakiœ sens naszej egzystencji. ChoÌ celu nie znamy... ale w takim przypadku tym bardziej powinniœmy skupiaÌ siê na tym co dla nas zrozumia³e. Po co mamy wybiegaÌ w niepewn¹ przysz³oœÌ? Nie starajmy siê uciekaÌ tylko zaakceptujmy to i wyci¹gnijmy z tego jakieœ wnioski. Za bardzo postrzegamy œwiat indywidualnymi kategoriami. Mo¿e warto czasem spojrzeÌ na nasze ¿ycie przez pryzmat ca³ej egzystencji naszego gatunku?

Nieeee wiem... móg³bym siê tak zastanawiaÌ w nieskoùczonoœÌ. Odpowiedzi i tak nie znajdê Mrugniêcie Jedno jest pewne, nie zamierzam uciekaÌ od tego, mo¿e kiedyœ zrozumiemy to i tamto i to pozwoli na stworzenie kiedyœ lepszego œwiata. Mo¿e musimy siê tutaj wyr¿n¹Ì prawie do zera ¿eby poj¹Ì jakieœ podstawowe... hmmm... zasady? Mrugniêcie No, mo¿e i kolejny system... mo¿e lepszy. Czas poka¿e...

MrugniĂŞcie
Zapisane
soook
Gość
« Odpowiedz #52 : Październik 07, 2010, 18:46:34 »


   Jeden czÂłowiek potrafi wykreowaĂŚ Âże, ho ho .
   
   ParĂŞ osĂłb biesiaduje . Atmosfera miÂłego relaksu. Oddech szczĂŞÂścia .
   OtwierajÂą siĂŞ drzwi , znajomy kolega informuje. TwĂłj ojciec leÂży w szpitalu.
tragiczny wypadek komunikacyjny . Biesiada umyka .Koniec .
  A jeÂśli informujÂący o zdarzeniu ,kÂłamaÂł ? PrzesadziÂł intonacjÂą gÂłosu swojego?
  MimikÂą ?
   
   UÂśmiech  CzÂłowiek , jako komputer biologiczny , wgranych ma wiele niewÂłaÂściwych programĂłw.
   Codziennie bombardowany jest trollami . NegatywnÂą negacji emocjÂą.
   Prozaicznie ,doÂłowany . Dlaczego ? A no dlatego ....dopowiedz jeÂśli potrafisz .

   .
Zapisane
Szmer
Gość
« Odpowiedz #53 : Październik 08, 2010, 10:41:54 »

Cytuj
Jeden czÂłowiek potrafi wykreowaĂŚ Âże, ho ho .
WizjĂŞ, nadziejĂŞ w samym sobie... nie zmieni Âświata. KaÂżdy czÂłowiek musiaÂłby chcieĂŚ wykreowaĂŚ to samo. Wtedy byÂłoby to moÂżliwe.

Cytuj
CzÂłowiek , jako komputer biologiczny , wgranych ma wiele niewÂłaÂściwych programĂłw.
Programy ma wÂłaÂściwe, pytanie czy wÂłaÂściwie z nich korzysta.
Zapisane
soook
Gość
« Odpowiedz #54 : Październik 08, 2010, 10:51:00 »

Szmer dobrym kierunkiem idziesz .
Nie tylko moÂże , Potrafi jeden czÂłowiek wykreowaĂŚ .
Ten niewÂłaÂściwy program , nie mogĂŞ , nie da siĂŞ .Sceptycyzm .Negowanie siebie .
Pozdrawiam  UÂśmiech
Zapisane
Szmer
Gość
« Odpowiedz #55 : Październik 08, 2010, 11:04:01 »

Ta bezradnoœÌ, tak...
Aczkolwiek nie uwa¿am tego za program siedz¹cy w cz³owieku. Jak pisa³em wczeœniej, œwiat i ludzie nas otaczaj¹cy maj¹ na nas olbrzymi wp³yw. Programy mamy dobre, ktoœ nam je zaburza. My teoretycznie dzia³amy prawid³owo ale, tak jak pisa³em wczeœniej - system nie pozwala nam byÌ sob¹ w 100%. System nakazuje nam dzia³aÌ w taki a nie inny sposób. Poddanie nie jest dobrym wyjœciem, ale ca³kowita nie zale¿noœÌ te¿. Sztuk¹ jest znaleŸÌ jakiœ z³oty œrodek, nauczyÌ siê tego wszystkiego. Jak kiedyœ zrozumiemy swoje b³êdy to bêdzie nam ³atwiej je naprawiÌ.
Zapisane
soook
Gość
« Odpowiedz #56 : Październik 08, 2010, 12:19:34 »


 Dopowiem uzupeÂłniajÂąco : programy byÂły dobre .Od lat sÂą "zbabrane".
 Zwany program , grzechem pierworodnym . KtoÂś "pogmeraÂł" w DNA , i zwaliÂł to na kark
 czÂłowieka
 .
 
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #57 : Październik 10, 2010, 11:28:40 »


   Jeden czÂłowiek potrafi wykreowaĂŚ Âże, ho ho .
   
   ParĂŞ osĂłb biesiaduje . Atmosfera miÂłego relaksu. Oddech szczĂŞÂścia .
   OtwierajÂą siĂŞ drzwi , znajomy kolega informuje. TwĂłj ojciec leÂży w szpitalu.
tragiczny wypadek komunikacyjny . Biesiada umyka .Koniec .
 (..)
   UÂśmiech  CzÂłowiek , jako komputer biologiczny , wgranych ma wiele niewÂłaÂściwych programĂłw.
   Codziennie bombardowany jest trollami . NegatywnÂą negacji emocjÂą.
   Prozaicznie ,doÂłowany . Dlaczego ? A no dlatego ....dopowiedz jeÂśli potrafisz .
 .
OdpowiedziÂą na to jest  .. doÂświadczenie tego.
Przyklad z mojego Âżycia. 13 lat temu urodzil mi siĂŞ syn. Ja biesiadowalem w domu ze znajomymi, bo Âżona nie chciala mnie widzieĂŚ w szpitalu ( jej decyzja MrugniĂŞcie ). TuÂż po urodzeniu siĂŞ synka otrzymalem telefon,ze wszystko jest dobrze i Âżebym przyjechal rano. No to siĂŞ impreza rozkrĂŞcila UÂśmiech .. ale za godzinĂŞ kolejny telefon- maly wylÂądowal na OIOMie moÂże nie przeÂżyĂŚ do rana .... Tego uczucia wtedy nie zapomnĂŞ.. to coÂś jak napisal Szmer , Âże "System mnie zmiaÂżdÂżyl".. ale teÂż coÂś jeszcze. Momentalnie wytrzeÂźwialem ,a  w drodze do szpitala powoli zamiast strachu z mgly  wewnĂŞtrznego rozdarcia i przeraÂżenia zaczÂąl wylaniaĂŚ siĂŞ SpokĂłj, takie irracjonalne uczucie, Âże wszystko siĂŞ dobrze skoĂączy, - uczucie 100% pewnoÂści.  Synek przeÂżyl ÂśmierĂŚ klinicznÂą w tym szpitalu. DziÂś ma 13 lat i juÂż jest mojego wzrostu, a to jeszcze nie koniec, bo jego rozmiar stopy  46 mnie przeraÂża co bĂŞdzie dalej MrugniĂŞcie
Zmierzam do tego, ¿e System poci¹gn¹l za spust ,bylo groŸnie, ale stala siê "magia" ¿ycia. Niektórzy okreœlaj¹ to zdaniem, ¿e "Bóg tak chcial", ale moim zdaniem bóg jest w takich przypadkach zbêdny. Istnieje coœ, jakaœ Energia, coœ znacznie potê¿niejszego ni¿ System i to coœ istnieje w nas. Tak jak piszesz, Szmerze : "Sztuk¹ jest znaleŸÌ jakiœ z³oty œrodek, nauczyÌ siê tego wszystkiego. "

Trzeba nam nauczyĂŚ siĂŞ korzystaĂŚ z tej Energii, bo to ona jest dla nas, a nie my dla niej.
Zapisane
Szmer
Gość
« Odpowiedz #58 : Październik 10, 2010, 13:07:12 »

Nic dodaÌ nic uj¹Ì Mrugniêcie
BĂłg jest zbĂŞdny bo czÂłowiek jest zdolny do wszystkiego. To my moÂżemy byĂŚ bogami... tylko jeszcze o tym nie wiemy. CoÂś, czyli ten system, od tysiĂŞcy lat wmawia nam Âże jesteÂśmy nic nie wartymi mrĂłweczkami. To jest nieprawda. KiedyÂś zaczniemy wpÂływaĂŚ na otoczenie, ale najpierw tego otoczenia siĂŞ musimy nauczyĂŚ. To taka kolej rzeczy... kiedyÂś to pojmiemy MrugniĂŞcie
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #59 : Październik 10, 2010, 13:54:15 »

Cytat: Szmer
  KiedyÂś zaczniemy wpÂływaĂŚ na otoczenie, ale najpierw tego otoczenia siĂŞ musimy nauczyĂŚ.

Wydaje mi siĂŞ, Âże zawsze wpÂływaliÂśmy i wpÂływamy na otoczenie, nawet, gdy tego nie uÂświadamiamy.
ŒwiadomoœÌ jedynie zwiêksza moc oddzia³ywania.
Nawet biernoœÌ ma moc kszta³towania istniej¹cych warunków, bo zawiera w sobie zgodê (czêsto pozorn¹) na status quo.
NajwaÂżniejsze jest jednak to, jakÂą energiÂą promieniujemy. Energie wchodzÂą w interakcje i tworzÂą nowe warunki. Chodzi jedynie o czas i zasiĂŞg dziaÂłania.
Pomocna jest tu wiara w skutecznoœÌ w³asnej kreacji. Gdy efekty upewniaj¹ nas w skutecznoœci tworzenia, wiara zastêpowana jest wiedz¹.

Innymi sÂłowy, Âświat w jakim Âżyjemy jest naszym wspĂłlnym dzieÂłem.
A nasze ciaÂła krojone sÂą na miarĂŞ rozwoju dusz. Nawet, jeÂśli oznacza to manipulacje w DNA przez „obcych”. Nic nie dzieje siĂŞ bez przyczyny. Sami ÂściÂągamy skutki brakiem wiedzy i zrozumienia praw, graniem roli ofiary.
Lepiej dla nas, gdy Âświadomie projektujemy po¿¹danÂą rzeczywistoœÌ. 
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #60 : Październik 10, 2010, 14:56:05 »

Jak zwykle Ptaku , trafne podsumowanie UÂśmiech
Có¿ mo¿na by do tego dodaÌ .. ten czas dziania siê tego, co wyemitujemy ci¹gle siê skraca, a zasiêg oddzialywania roœnie.. i nagle olœnienie .. bóg jest zbêdny , s¹ tylko niepoznane , albo raczej - nie rozpoznane jeszcze - Prawa.
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #61 : Październik 30, 2011, 19:45:10 »

Sobota 29.10.2011, 18:09

Wiara i religijne symbole robiÂą z ludzi leni


sxc.hu/eyebiz

Ale chroniÂą przed pokusami...

NiewaÂżne czy jesteÂś wierzÂący, myÂślenie o Bogu, religijne symbole i wyobraÂżenia, sÂą w stanie uczyniĂŚ z ciebie obiboka - informuje livescience.com.

CHORZY REZYGNUJ¡ Z LECZENIA. WOL¡ SIÊ MODLIÆ>>

Ponad 90 proc. spo³eczeùstwa przyznaje siê do tego, ¿e wierzy w Boga lub jak¹œ si³ê duchow¹. Nawet ci, którzy w to nie wierz¹, maj¹ do czynienia z religijn¹ symbolik¹, odniesieniami i obrazami, które s¹ wszechobecne na ka¿dym kroku. Z naszych badaù wynika, ¿e podœwiadomie wywiera to na nas psychologiczny wp³yw - twierdzi Kristin Laurin z University of Waterloo w Kanadzie.

NAJSÂŁYNNIEJSZY FIZYK. NIE MA ÂŻADNEGO NIEBA, TO ZWYKÂŁA BAJKA>>

Razem z grup¹ badaczy przeprowadzi³a ona kilka eksperymentów na grupie 350 studentów wydzia³u in¿ynierii. Mieli oni m.in. u³o¿yÌ jak najwiêcej s³ów z pewnej liczby liter.

Okaza³o siê, ¿e ci studenci, którzy wczeœniej mieli za zadanie u³o¿yÌ zdania o konotacji religijnej z pewnej iloœci s³ów, póŸniej szybciej poddawali siê przy uk³adaniu s³ów z dostêpnych liter.

Zdaniem naukowcĂłw ten brak wysiÂłku "sÂłowotwĂłrczego" w grupie studentĂłw, ktĂłra wczeÂśniej miaÂła do czynienia z religijnÂą symbolikÂą zwiÂązany byÂł z ich obudzonym podÂświadomie przeÂświadczeniem o tym, Âże ich los jest w rĂŞkach Boga. Nie starali siĂŞ wiĂŞc byĂŚ lepsi, bo wydawaÂło im siĂŞ to bezsensowne, skoro BĂłg rzÂądzi ich przeznaczeniem.

CaÂły ten proces byÂł nieÂświadomy, miaÂł miejsce tylko wtedy, gdy przywoÂływano wczeÂśniej obrazy i sÂłowa zwiÂązane z Bogiem i wiarÂą - twierdzÂą naukowcy. - Nie miaÂło przy tym znaczenie, czy uczestnik badania byÂł wierzÂący czy teÂż nie.

W drugim eksperymencie kuszono studentĂłw ciasteczkami. Jednak jedni mieli do przeczytania religijny fragment tekstu, drudzy - o tematyce Âświeckiej. Co siĂŞ okazaÂło? C, ktĂłrzy czytali religijny tekst wykazywali mniejszÂą chĂŞĂŚ ulegniĂŞcia pokusie i rzadziej po nie siĂŞgali. Jednak efekt ten dotyczyÂł tylko tych, ktĂłrzy wczeÂśniej zadeklarowali wiarĂŞ w to, Âże BĂłg jest wszechwiedzÂący i wszechobecny.

WB

    Thoughts of God Make Us Slackers, Study Suggests | Thoughts of God, Personal Motivation & ...

http://www.sfora.pl/Wiara-i-religijne-symbole-robia-z-ludzi-leni-a37276
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #62 : Luty 27, 2012, 18:38:27 »

Mesjasz ateistĂłw publicznie przyznaÂł, Âże nie wyklucza istnienia Boga
admin, pon., 2012-02-27 17:55

 
 inquisitr.com

Profesor Richard Dawkins, najbardziej znany i szczery ateista w Âświecie. Autor ksi¹¿ki "BĂłg urojony", ktĂłra zostaÂła uznana przez Âświatowych ateistĂłw, za najlepszÂą ksi¹¿kĂŞ udowadniajÂącÂą, Âże nie ma Boga. I teraz ten czÂłowiek, nagle rzekÂł: - "Nie mogĂŞ mieĂŚ pewnoœÌ, Âże BĂłg nie istnieje...”, a tym samym spowodowaÂł wielki cios dla zwolennikĂłw ateistycznych przekonaĂą.


 

Sensacyjne oÂświadczenie padÂło w trakcie debaty, ktĂłra byÂła transmitowana w Internecie i na Twitterze. Rozmowa toczyÂła siĂŞ pomiĂŞdzy arcybiskupem Canterbury dr Rowan Williamsem i zagorzaÂłym ateistÂą prof. Richardem Dawkinsem, i filozofem Anthony Kenny, ktĂłry przewodniczyÂł dyskusji, to on zapytaÂł: "Dlaczego nie nazywasz siebie agnostykiem, Richard", a profesor Dawkins powiedziaÂł, Âże tak, on jest bardziej agnostykiem niÂż ateistÂą.


 Agnostyk uwaÂża, Âże niemoÂżliwe jest poznanie prawdy w sprawach istnienia boga, Âżycia wiecznego i innych nadprzyrodzonych, pojĂŞĂŚ i zjawisk, ale nie wyklucza w zasadzie moÂżliwoÂści istnienia istot boskich, ale odrzuciÂł moÂżliwoœÌ udowodnienia prawdziwoÂści lub faÂłszywoÂści tych podmiotĂłw w sposĂłb racjonalny.Dlatego agnostyk moÂże wierzyĂŚ w Boga, ale nie moÂże byĂŚ zobowiÂązany do dogmatycznych religii jak ChrzeÂścijaĂąstwo, Judaizm, Islam.

 

Trudno podejrzewaĂŚ profesora Dawkinsa, Âże nie zna znaczenia sÂłowa agnostyk, wiĂŞc wynika z tego raczej brak wiary w pewnoœÌ swoich teorii, ktĂłre stanowiÂą fundament zateizowanego Âświata. Ksi¹¿ka „BĂłg Urojony” to swoista biblia ateizmu naukowego jednak gdyby profesor Dawkins poÂświĂŞciÂł wiĂŞcej uwagi nowoczesnej fizyce zrozumiaÂłby jak blisko nauka dochodzi do istoty boskoÂści.

 

 
 ÂŹrĂłdÂło:  http://earth-chronicles.ru/news/2012-02-27-17929
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/mesjasz-ateistow-publicznie-przyznal-ze-nie-wyklucza-istnienia-boga
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #63 : Luty 27, 2012, 21:07:24 »

Cytuj
jednak gdyby profesor Dawkins poÂświĂŞciÂł wiĂŞcej uwagi nowoczesnej fizyce zrozumiaÂłby jak blisko nauka dochodzi do istoty boskoÂści.

To zdanie mo¿na by ró¿niœcie interpretowaÌ. Zdeklarowani wierz¹cy - ¿e fizyka dostarcza dowodów na istnienie Boga.
AteiÂści, Âże to prawa fizyki nazywamy boskimi bo ich nie rozumiemy do koĂąca, a przecieÂż to Âżadne cuda.
Agnostyk w zasadzie uchyla siĂŞ od odpowiedzi twierdzÂąc,Âże  na tym etapie rozwoju, na ktĂłrym jest ludzkoœÌ odpowiedzi jednoznacznej nt Boga Âżadnej podaĂŚ nie sposĂłb.

Ale jest jeszcze czwarta droga, któr¹ zauwa¿am. Ona zrównuje Inteligencjê "bosk¹" ze œwiatem przejawionym. Wg niej wszystko co nas otacza jest œwiadome w pewnym -mniejszym lub wiêkszym - zakresie. I to ma wynikaÌ z dowodów matematyczno fizycznych wprost z równania materia=energia=œwiadomoœÌ .
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #64 : Luty 27, 2012, 21:39:36 »

Cytuj
jednak gdyby profesor Dawkins poÂświĂŞciÂł wiĂŞcej uwagi nowoczesnej fizyce zrozumiaÂłby jak blisko nauka dochodzi do istoty boskoÂści.

 I to ma wynikaĂŚ z dowodĂłw matematyczno fizycznych wprost z rĂłwnania materia=energia=ÂświadomoœÌ .

po prostu Âżyjemy w czasach kiedy nauka/fizyka, religia i filozofia/metafizyka zetknĂŞÂły siĂŞ swoimi brzegami. Chichot
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
janusz


Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 29
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1370



Zobacz profil
« Odpowiedz #65 : Marzec 23, 2012, 00:25:58 »

CiekawoœÌ - kto stworzy³ wszechœwiat?

<a href="http://www.youtube.com/v/O1Yf3ADkJmw?version=3&amp;amp;hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/O1Yf3ADkJmw?version=3&amp;amp;hl=pl_PL</a>
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #66 : Marzec 23, 2012, 02:50:30 »

wg kabaly Bog usunal sie ze swiata aby mogl powstac swiat..:)pozatym caly czas ogladamy projekcje rzeczywistosci to tez wazne zeby zeby moc sie w niej okreslic ..UÂśmiech i ewentualnie dac odpor rzeczywistosci bo kazdy jest wspolkreatorem UÂśmiech

http://www.youtube.com/watch?v=_2XThPmcKok&feature=fvwrel
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2012, 11:54:21 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
janusz


Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 29
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1370



Zobacz profil
« Odpowiedz #67 : Marzec 28, 2012, 21:16:15 »

Historia powstania WszechÂświata w 10 minut. UÂśmiech

<a href="http://www.youtube.com/v/-Ip5BAEfZuA?version=3&amp;amp;hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/-Ip5BAEfZuA?version=3&amp;amp;hl=pl_PL</a>
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #68 : Maj 11, 2012, 20:10:26 »

http://www.youtube.com/watch?v=b-_gtgBPQGo&list=PLDFA347A5B74F5FC8&index=1&feature=plpp_video
Nic nie dodaje bo napisane zostaÂło chyba wszystko DuÂży uÂśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #69 : Maj 11, 2012, 20:16:42 »

hahaha... nie wiem czy zd¹¿yliœcie zauwa¿yÌ reklamy podprogowe! S¹! to sprytne by³o ka¿dy bêdzie chcia³ ogl¹daÌ i... o te i.. w tym chodzi bo rozejdzie siê szybko.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #70 : Maj 11, 2012, 20:59:34 »

Te na koĂącu ?
Jakby to do Papy dotarÂło ,to zapewne by siĂŞ zastanawiaÂł, ktĂłrÂą kiciĂŞ by zechciaÂł ...hmhmh
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #71 : Maj 13, 2012, 22:13:31 »

SprzedaĂŚ Watykan? Ok.
Mam jednak jeszcze lepsz¹ propozycjê - niech ka¿dy nakarmi jednego cz³owieka - g³ód zniknie. Rozumiem, ¿e bohaterka filmu sprzeda równie¿ swoje mieszkanie i pieni¹dze przeznaczy na ten cel. No albo chocia¿ t¹ k³uj¹c¹ j¹ w oczy plazmê i kupi na wyprzeda¿y "baùkowego" 21-calowca, a ró¿nicê...

Bardzo Âłatwo zostaĂŚ bohaterem i nie trzeba sprzedawaĂŚ czyjegoÂś majÂątku - czy wiecie, Âże za 50...70$ miesiĂŞcznie moÂżecie "wykupiĂŚ" miesiĂŞczne utrzymanie i naukĂŞ dla afrykaĂąskiego/indyjskiego dziecka? - taka swoista adopcja. Tym bardziej "przyjemne", Âże dostaniecie zwrotne info o konkretnej osobie ktĂłra dziĂŞki Wam wzrasta. I to nie info jednorazowe - od czasu do czasu list napisany przez to dziecko i ewentualnie jego tÂłumaczenie... Jedyne na co musicie byĂŚ przygotowani to fakt, Âże jest to "inwestycja" kilkuletnia.

Na pocz¹tek wystarczy³oby aby poœwiêciÌ co 10 godzinê spêdzon¹ na tym forum na wykonanie pewnej pracy zarobkowej i przeznaczenie tych pieniêdzy na ten cel, albo co któr¹œ godzinê z tego forum w których jest glêdzenie o rozwoju duchowym, mi³oœci... Zamiast paplaÌ poprzez klawiaturê o tej mi³oœci, ruszyÌ przys³owiowe d...sko i coœ zrobiÌ w jej kierunku...
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #72 : Maj 14, 2012, 09:26:25 »

Arteq, ale po co ktoÂś ma kupowaĂŚ TwojÂą plazmĂŞ , jak zamiast tego te pieniÂądze moÂże wydaĂŚ od razu na potrzebujÂących ? MrugniĂŞcie

Kilka lat temu uczestniczy³em w akcji zasilania pieniêdzmi konta pewnej misji katolickiej, a jak¿e, w Afryce . Powodem by³a chêÌ pomocy konkretnemu dziecku . Na pocz¹tku przysz³o mailowe podziêkowanie rzekomo w imieniu konkretnego dzieciaka, ale póŸniej , kiedy zwraca³em siê z pytaniem o to konkretne dziecko to tylko z automatu otrzymywa³em info, ¿e misja pieni¹dze spo¿ytkuje w³aœciwie.
Nie interesowaÂło  mnie (wtedy) zasilanie anonimowych twarzy misji, czy misjonarzy. JeÂśli ktoÂś tego siĂŞ podj¹³ to niech tÂą robotĂŞ wykonuje konkretnie i solidnie, a nie tak ot se, mydlÂąc oczy.

Jakiœ czas póŸniej zrozumia³em, ¿e ma³a dotacja na konkretn¹ pomoc systemow¹ dla ludzi przynosi korzyœci wiêkszej grupie. Uderzenie w instytucje posiadaj¹ce œrodki jest bardziej skuteczne ni¿ wysy³anie pieniêdzy donik¹d. Do tego nie trzeba wcale u¿ywaÌ pieniêdzy , wystarczy petycja, wystarczy wesprzeÌ g³osem. Dlatego uczestniczê w Avaaz.org.

Problemem œwiata nie jest nie wystarczaj¹ca iloœÌ œrodków , tylko z³a ich dystrybucja. Watykan posiada gigantyczne bogactwa, a w Stolicy Piotrowej nie takie "plazmy" zgromadzono OD LUDZI.

Skoro to bogactwo pochodzi od ludzi, to czemu ludzie maj¹ o tym zapomnieÌ ? Czemu wg Ciebie, Arteq ludzie maj¹ wiêcej siê poœwiêcaÌ, podczas, gdy tzw duchowni ( deklaruj¹cy skromnoœÌ ha ha ha ) nie kwapi¹ sie u¿yÌ zgromadzonego od ludzi bogactwa w celu poprawy ludzkiego ¿ycia ?

Czemu nikt nigdy nie poznaÂł prawdziwej wartoÂści zgormadzonych dĂłbr Watykanu ? PrzecieÂż to nie naleÂży do kapÂłanĂłw, nigdy nie naleÂżaÂło .Ani nawet do Chrystusa, gdyÂż ten,  jak wiadomo, nie potrzebowaÂł bogactw materialnych.
LudzkoœÌ jest dymana w imiê wy¿sze, a w zamian otrzymuje "dobre rady", ¿eby jeszcze trochê ciê¿ej popracowaÌ .. dla siebie na wzajem rzecz jasna.. co i tak wykorzystuj¹ wszelkiej maœci poœrednicy (pocz¹wszy od Papy).

To siê widzi na ka¿dym kroku. Taki np ZUS . Ewidentny rabunek i posuniêta do absurdu koniecznoœÌ pracy do samej œmierci (wyd³u¿ony wiek emerytalny przy pogarszaj¹cych siê warunkach bytowania). Chciwy fiskus, chciwi przedstawiciele religii, chciwe gruber ryby i z³a dystrybucja œrodków.
Koniec z tym dymaniem ludzi, koniec z mentalnoÂściÂą woÂłu do harowania w kieracie.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #73 : Maj 14, 2012, 10:49:56 »

Tej œciemy o pomocy konkretnemu dziecku na zachodzie ju¿ prawie nikt nie kupuje, to by³o hitem ze dwadzieœcia lat temu to i zbiórka na szczepionki dla dzieci. Okaza³o siê oszustwem na du¿¹ skalê. O szczepionkach teraz ju¿ cisza po aferze z nimi bo i tak nikt by nie da³.

Nie mniej jednak ci najbiedniejsi nie proszÂą o pomoc przez internet , oni wcale nie proszÂą, a ci ktĂłrzy niby dla nich proszÂą przeznaczajÂą kasĂŞ na krzewienie swojej jedynie sÂłusznej ideologii.
Nawet dary z uÂżywanej odzieÂży sprzedajÂą miast rozdawaĂŚ.

Caritas szczyci siĂŞ niby swojÂą hojnoÂściÂą.. jakÂą swojÂą to sÂą dary darczyĂącĂłw ludzi a on jest tylko dystrybutorem ich wedle swojego widzimisiĂŞ ...
Oszustwo goni oszustwo
A tu trochĂŞ info o dziaÂłalnoÂści prawdziwej w Caritas.

http://www.wykop.pl/ramka/297897/jak-sie-kreci-lody-w-caritas-tajemnicza-sprzedaz-posiadlosci-za-10-tys-zl/


Waszym zdaniem » Dziennikarstwo obywatelskie » ÂŻycie duchowe

"MATKA BOSKA PIENIʯNA" - KRÓLOWA KO¦CIO£A


prymas_polski, 21 Stycznia 2010, 13:58

Koœció³ jako instytucja funkcjonuje ju¿ przesz³o 17 wieków. Od pocz¹tku swego istnienia jednym z g³ównych priorytetów organizacji koœcielnej jest poznanie istoty Prawdziwego Boga... Pieni¹dza.

Jak zatem przedstawia siê ta koœcielna wêdrówka ku poznaniu? Na pocz¹tku odbywa³o siê zwyczajne grabienie innowierców, a wiêc ¯ydów, pogan i heretyków, których czêsto przy okazji mordowano. Napadano na obce œwi¹tynie, grabiono cenne przedmioty barbarzyùsko niszcz¹c i pal¹c resztê, na co bezskutecznie skar¿yli siê do cesarza miejscowi dostojnicy. Przy tym dodatkowym Ÿród³em dochodu by³y tu wykupy wymuszane przez chrzeœcijan za oszczêdzenie œwi¹tyni. Oczywiœcie i tak tylko czasowe. PóŸniej, ju¿ w œredniowieczu, otrzymane, zagarniête, a czasem te¿ i zakupione posiad³oœci ziemskie, wielkie latyfundia, zamki i pa³ace wraz z okolicznymi wsiami i ch³opami przynosi³y ogromny zysk. Co najmniej 30% ziemi uprawnej w Europie nale¿a³o do Koœcio³a katolickiego.

Biskupi bywali ksi¹¿êtami rz¹dz¹cymi odrêbnymi paùstewkami, a papie¿ to oczywiœcie jeden z najwa¿niejszych monarchów europejskich. Od VI wieku w³adcy p³ac¹ papie¿owi dziesiêcinê, czyli jedna dziesi¹ta w³asnego przychodu, a Karol Wielki zatwierdza to w swoim kodeksie prawnym, który bêdzie potem wzorem dla ca³ej Europy. Charakterystyczne, ¿e paùstwa p³ac¹ ten podatek a¿ do XIX wieku i jakoœ nikomu nie przychodzi do g³owy pytanie, dlaczego? Znios¹ go dopiero nowoczesne konstytucje powstaj¹ce po Rewolucji Francuskiej.

Kolejni papie¿e ustanawiaj¹ op³aty za wszelkie "pos³ugi duchowe" i nowe podatki na przyk³ad Urban VIII (1623-1644) wprowadzi³ ich a¿ dziesiêÌ. Handluj¹ odpustami i stanowiskami, jak papie¿ Bonifacy IX, który w roku 1402 ws³awi³ siê anulowaniem wszystkich dot¹d sprzedanych stanowisk i zacz¹³ je sprzedawaÌ na nowo (oczywiœcie nie zwracaj¹c wczeœniej wp³aconych pieniêdzy). Ka¿¹ p³aciÌ za koronowanie monarchów i uznanie ich praw do tronu. Papie¿e i biskupi nie powstrzymuj¹ siê nawet od zak³adania burdeli i pobierania podatków od prostytutek. A ju¿ szczególnym wynalazkiem jest rok jubileuszowy, kiedy to papie¿ pielgrzymom przybywaj¹cym do Rzymu odpuszcza wszystkie grzechy, za co oni rewan¿uj¹ siê sowitymi ofiarami. Podobno bywa³y lata, kiedy z³o¿one na o³tarzach pieni¹dze i kosztownoœci zgarniano grabiami. Podobny pomys³, choÌ z oczywistych wzglêdów na mniejsz¹ skalê, realizuj¹ poszczególne koœcio³y parafialne cyklicznie og³aszaj¹ce odpust. Przybywaj¹cy naù grzesznicy wyjednuj¹ uwolnienie od grzechów zarówno pobo¿n¹ modlitw¹, jak i brzêcz¹ca monet¹. Grzegorz IX wprowadza coroczn¹ daninê na zbrojenia popierana przez papie¿y od koœcio³ów w poszczególnych krajach.

JuÂż w XIV – XV wieku papiestwo przestawia siĂŞ na gospodarkĂŞ pieniĂŞÂżnÂą zamiast dotychczasowej naturalnej. Podatki pobiera, wiĂŞc w monecie i dodatkowo zyskuje na obrocie duÂżymi sumami we wspó³pracy z sieciÂą bankĂłw. A zatem jest to bardzo nowoczesny system, co szczegĂłlnie razi w zestawieniu z ciÂągle utrzymywanym koÂścielnym niewolnictwem i feudalnymi stosunkami na wsi. Nie jest, wiĂŞc przypadkiem, Âże ponawiane od roku 314 potĂŞpianie lichwy zostaje znacznie osÂłabione w 1830 roku. KoÂśció³ potrzebowaÂł przecieÂż uzasadnienia dla prowadzonych przez siebie operacji finansowych i dlatego dopuÂściÂł poÂżyczanie pieniĂŞdzy na procent, ale pod warunkiem, Âże nie bĂŞdzie to procent nadmiernie wielki. Od 1887 roku dziaÂła juÂż specjalna papieska instytucja zajmujÂąca siĂŞ zbieraniem i zarzÂądzaniem pieniĂŞdzmi na wspieranie religijnych inicjatyw KoÂścioÂła. W roku 1942 zostanie ona przeksztaÂłcona w strukturĂŞ wszĂŞdzie znanÂą pod nieoficjalna nazwÂą Banku WatykaĂąskiego, chociaÂż kolejni papieÂże odÂżegnujÂą siĂŞ od sÂłowa "bank".

Tymczasem papiestwo wchodziÂło w XX wiek wyraÂźnie osÂłabione – bez PaĂąstwa KoÂścielnego oraz bez realnego wpÂływu na politykĂŞ i we WÂłoszech, i poza nimi. A zatem z drastycznie zmniejszonymi dochodami. Dopiero polityczne zwyciĂŞstwo i poboÂżna wielkodusznoœÌ Benito Mussoliniego pozwoli papieÂżowi stworzyĂŚ w peÂłni nowoczesne, choĂŚ bardzo specyficzne, konsorcjum finansowe, jednÂą z najwiĂŞkszych finansowych potĂŞg Âświata.
Otó¿ w roku 1929 faszystowskie W³ochy podpisuj¹ z Watykanem konkordat, czyli Traktaty Lateraùskie, na mocy, których Watykan uzyskuje status w pe³ni samodzielnego, chocia¿ miniaturowego, paùstewka. Odt¹d papie¿e nie p³ac¹ podatku paùstwu w³oskiemu i nie podlegaj¹ ¿adnej kontroli finansowej. Mussolini podarowa³ te¿ Watykanowi 750 milionów lirów i w³oskie papiery wartoœciowe o wartoœci jednego miliarda.

Ta gigantyczna suma wymaga³a oczywiœcie specjalnego zarz¹dzenia i w tym w³aœnie celu powo³ano Administracjê Dóbr Stolicy Apostolskiej, na czele, której stan¹³ Bernardino Nogara. Jego zadaniem by³o utrzymaÌ i, w miarê mo¿noœci, pomno¿yÌ tê fortunê. Nogara postawi³ jednak warunek, aby papie¿ pozostawi³ mu ca³kowicie wolna rêkê w inwestowaniu tych pieniêdzy bez wzglêdu na miejsce, rodzaj dzia³alnoœci oraz ideologiczne czy wrêcz religijne sprzecznoœci z oficjalnymi zasadami katolicyzmu.

Watykaùskie pieni¹dze s¹ odt¹d zaanga¿owane w spekulacje na gie³dzie, handel metalami szlachetnymi, produkcje broni, a tak¿e œrodków antykoncepcyjnych, mimo ¿e ksiê¿a nadal oficjalnie potêpiaj¹ i drapie¿ny kapitalizm, i wojnê, i kontrolê urodzeù. Francesco Pacelli, brat kardyna³a E. Pacellego, oraz bratankowie tego kardyna³a a zarazem przysz³ego papie¿a Piusa XII, Carlo, Giulio i Marcantonio Pacelli zasiadaj¹ w zarz¹dach wielu w³oskich i zagranicznych firm, w których Watykan ma pokaŸne udzia³y. Dotyczy to zw³aszcza gazownictwa, wodoci¹gów, elektrycznoœci, telekomunikacji, kolei, w³ókiennictwa, cementowni a nawet fabryk amunicji. Nogara wykupuje akcje wielu banków. Kiedy Banco di Roma, w którym Koœció³ mia³ du¿e udzia³y, by³ bliski upadku, Mussolini zwraca Watykanowi wszystkie zainwestowane pieni¹dze i sumê przekraczaj¹c¹ 630 milionów dolarów przerzuca na kasê paùstwow¹. Oznacza to, oczywiœcie, sp³atê koœcielnego d³ugu przez w³oskich podatników.

Do podatków, choÌ tym razem niemieckich, odnosi siê te¿ konkordat podpisany z hitlerowsk¹ Rzesz¹. Hitler zobowi¹za³ siê do pobierania podatku od wszystkich obywateli, którzy deklaruj¹ katolicyzm i odprowadzania go do Watykanu. Dziêki temu papiestwo przez ca³¹ wojnê zarabia³o nawet sto milionów dolarów rocznie. Czy nale¿y, wiêc dziwiÌ siê, ¿e papie¿ Pius XII nigdy zdecydowanie nie potêpi³ hitleryzmu? Tu¿ przed wybuchem przewidywanej wojny œwiatowej Nogara wykupi³ dla Watykanu du¿e iloœci z³ota na sumê 26,8 miliona dolarów. Wojna podbi³a wartoœÌ kruszcu niemal dziesiêciokrotnie.

Od 1943 roku pieni¹dze Watykanu zdeponowane we w³oskich bankach s¹ zwolnione z podatku od dywidend. Nogara wymusi³ to ustêpstwo na Mussolinim gro¿¹c jednoczesnym rzuceniem na gie³dê wszystkich posiadanych udzia³ów we w³oskich firmach. By³o ich tak du¿o, ¿e nag³y spadek wartoœci zbyt licznych akcji i zarazem wartoœci w³oskich firm za³ama³by ca³¹ gospodarkê kraju. Po wojnie Watykan okaza³ siê jedn¹ z najbogatszych firm œwiata, której wartoœÌ znacznie przekracza³a 2 miliardy dolarów. Oczywiœcie opinia publiczna nie wiedzia³a o tym prawie nic.

Tak samo, jak niewiele wiedzia³a o watykaùskich machinacjach w latach szeœÌdziesi¹tych. Od 1963 W³ochy pobieraj¹ podatek od zysków na gie³dzie. Powinno to, oczywiœcie, dotyczyÌ równie¿ spekulantów koœcielnych. Ale w 1964 roku Watykan powtórnie ponowi³ szanta¿ akcyjny, a rz¹d i tym razem ust¹pi³. Dopiero w 1967 roku w³oska lewica za¿¹da³a wyjaœnieù, dlaczego Watykan nie p³aci podatków od zysków z akcji wartych ponad 200 milionów dolarów. Od tego momentu spraw¹ zajmuje siê biskup Paul Marcinkus, szef Banku Watykaùskiego. Dziêki powi¹zaniom z mafi¹, tajn¹ lo¿¹ masoùsk¹ P2 oraz dokonuj¹c nielegalnych transferów pieniê¿nych apostolski finansista ukrywa znaczn¹ czêœÌ papieskich dochodów nie bacz¹c na ewangeliczn¹ zasadê mówienia prawdy. Koœcielne konta i instytucje s³u¿¹ jako pralnie pieniêdzy pochodz¹cych z dzia³alnoœci przestêpczej.

Z czasem dochodzi jednak do ogromnego zad³u¿enia Koœcio³a, a pieni¹dze watykaùskie coraz czêœciej wp³ywaj¹ nawet na prywatne konta nieuczciwych bankierów i szefów mafii. Fortuna zaczê³a topnieÌ i w³aœnie z proœb¹ ujawnienia tych faktów oraz uzdrowienia watykaùskich finansów, ³¹czy siê fakt nag³ej i tajemniczej œmierci papie¿a Jana Paw³a I. W rezultacie papiestwo traci miliony dolarów, ale zapobiega rozg³osowi nie chc¹c kompromitowaÌ najwy¿szych hierarchów z Watykanu. Tym wiêcej, ¿e na przestrzeni dwóch lat gin¹ najwa¿niejsze osoby zamieszane w sprawê dokonywanych operacji finansowych. Jan Pawe³ II kategorycznie nie zgadza siê na przes³uchanie Marcinkusa, kiedy Amerykanie uruchomili szeroko zakrojone œledztwo maj¹ce wyjaœniÌ krach kilku wielkich banków i seriê zbrodni. Nie dopuszcza te¿ do kontroli watykaùskiego systemu finansowego i ostatecznie sprawa zostaje zablokowana.

Mimo strat w drugiej poÂłowie XX wieku papiestwo nadal posiada kilkanaÂście bankĂłw w Rzymie i pakiet wiĂŞkszoÂściowy Bank of America oraz bardzo duÂże udziaÂły w setkach firm na caÂłej kuli ziemskiej: Kopalnie cyny w Boliwii, energetyka w Argentynie, fabryki kauczuku w Brazylii, udziaÂły w fabrykach samochodowych Fiat, General Motors, BMW, Shell, IBM, wÂłoskie przedsiĂŞbiorstwo lotnicze Alitalia, kopalnie wĂŞgla kamiennego w Essen, liczne firmy ubezpieczeniowe we WÂłoszech i poza nimi, Vereinigte Deutsche Metallwerke, Siemens und Halske i wiele innych. Mimo to apel naszego jak i obecnego papieÂża o wspieranie KoÂścioÂła nie traci nadal swej aktualnoÂści.

"Darmo otrzymaliœcie, darmo dawajcie!" (Mt 10,8). No có¿... ten cytat z Biblii najwyraŸniej funkcjonuje tylko w jedn¹ stronê.

Dla zainteresowanych , za kaÂżdym razem trzeba wpisywaĂŚ hasÂło poszukiwania bo tak jest zrobione iÂż nie wyÂświetla tematu.


***


AktywnoœÌ znajomych z facebooka
SprawdÂź, co zainteresowaÂło Twoich znajomych na Onecie!
Dowiedz siĂŞ wiĂŞcej
Rozmiar tekstu: standardowyRozmiar tekstu: ÂśredniRozmiar tekstu: duÂży Drukuj
IVONA Webreader. Wciœnij Enter by rozpocz¹Ì odtwarzanie
Ruch Palikota zÂłoÂży w Sejmie siedem projektĂłw ustaw
17 sty, 16:28 KDP / PAP

Jeszcze dziÂś klub Ruchu Palikota ma zÂłoÂżyĂŚ w Sejmie siedem projektĂłw ustaw, m.in. o likwidacji Funduszu KoÂścielnego, o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastĂŞpczej oraz nowelizacje kodeksĂłw cywilnego oraz postĂŞpowania administracyjnego.

Pakiet ustaw przedstawili na konferencji prasowej w Sejmie dyrektor Biura Prasowego Ruchu Palikota MaÂłgorzata Prokop-Paczkowska oraz poseÂł Ruchu SÂławomir KopyciĂąski. - ZapowiadaliÂśmy, Âże klub Ruchu Palikota bĂŞdzie bardzo aktywny, jeÂśli chodzi o skÂładanie propozycji konkretnych rozwiÂązaĂą ustawowych i to teÂż zamierzamy czyniĂŚ. W dniu dzisiejszym skÂładamy siedem projektĂłw ustaw, w kolejnym tygodniu - kolejne cztery - mĂłwiÂł KopyciĂąski.

PodkreÂśliÂł, Âże projekty Ruchu sÂą "przemyÂślane i skonsultowane spoÂłecznie". - Pierwszym niezmiernie waÂżnym projektem, ktĂłry wychodzi o dziwo naprzeciw sÂłowom pana premiera wygÂłoszonym w expose, jest ustawa o likwidacji Funduszu KoÂścielnego - powiedziaÂł polityk. WyraziÂł nadziejĂŞ, Âże projekt RP zostanie "w trybie pilnym przeprowadzony przez Sejm".

Premier Donald Tusk w listopadowym expose mĂłwiÂł, Âże potrzebna jest dyskusja nad emerytalnym zabezpieczeniem duchownych, ktĂłrzy powinni byĂŚ objĂŞci powszechnym systemem ubezpieczeĂą spoÂłecznych. DodaÂł, Âże chodzi o Âświadczenia obecnie finansowane przez paĂąstwo za pomocÂą Funduszu KoÂścielnego.

- Jak paĂąstwo wiecie, pan premier w expose zapowiedziaÂł likwidacjĂŞ tego Funduszu, niestety nic takiego nie nastÂąpiÂło. Wprost przeciwnie - pan premier i rzÂąd PO zaproponowaÂł, by w tym roku, 2012, zwiĂŞkszyĂŚ Fundusz KoÂścielny o kolejne 5 mln zÂł - mĂłwiÂł KopyciĂąski. PoinformowaÂł, Âże wraz z projektem ustawy Ruch przygotowaÂł "caÂły pakiet poprawek do budÂżetu na 2012 rok, ktĂłry znosi Âśrodki z Funduszu KoÂścielnego".

Kolejnym projektem Ruchu jest nowela ustawy o gospodarce nieruchomoœciami. - To prosta nowelizacja zawieraj¹ca dok³adnie piêÌ artyku³ów, która dotyczy dokonania aktualizacji op³aty rocznej z tytu³u u¿ytkowania wieczystego nieruchomoœci gruntowych - wyjaœni³ pose³.

Ugrupowanie przygotowaÂło rĂłwnieÂż nowelĂŞ ustawy Prawo o stowarzyszeniach. - Nasza ustawa bĂŞdzie regulowaĂŚ status majÂątkowy stowarzyszenia zwykÂłego oraz kwestii reprezentacji takiego stowarzyszenia przy zaciÂąganiu zobowiÂązaĂą majÂątkowych - wyjaÂśniÂł KopyciĂąski.

Kolejny projekt - kontynuowa³ Kopyciùski - to nowelizacja Kodeksu postêpowania administracyjnego. - Nowela obejmuje dwa artyku³y (...). Chodzi o mo¿liwoœÌ sk³adania za¿alenia na postêpowanie pozostawione przez rozpoznania - podkreœli³.

Ruch skÂłada takÂże nowelĂŞ ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. - Ten projekt wprowadzi zmiany w obowiÂązku opÂłacania skÂładek na Fundusz Pracy dla kobiet w wieku powyÂżej 55 lat i dla mĂŞÂżczyzn w wieku powyÂżej 60 lat. Jak paĂąstwo wiecie, dziÂś takiej moÂżliwoÂści nie ma. ÂŁatwo sobie wyobraziĂŚ sytuacjĂŞ takÂą, Âże osoba, ktĂłra straci pracĂŞ po 60 roku Âżycia, bĂŞdzie chciaÂła skorzystaĂŚ np. z zasiÂłku dla bezrobotnych; w obecnym stanie rzeczy bĂŞdzie to niemoÂżliwe - dodaÂł.

Partia proponuje te¿ zmianê ustawy Kodeks cywilny. - Chodzi o zmianê pojêcia dotycz¹cego prac budowlanych, robót wykoùczeniowych, dostawców i surowców. Mamy oto tak¹ sytuacjê, ¿e wykonawcy, podwykonawcy w tej chwili s¹ chronieni ustawowo. Tej ochrony nie maj¹ dostawcy materia³ów, nie maj¹ pracownie projektowe - t³umaczy³.

Ostatni z siedmiu projektĂłw ustaw, ktĂłre proponuje Ruch, to projekt noweli ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastĂŞpczej. WedÂług KopyciĂąskiego chodzi o dzieci przebywajÂące w spokrewnionej z nimi rodzinie zastĂŞpczej. - DziÂś, nie wiedzieĂŚ czemu, jeÂśli to dziecko w takiej rodzinie przebywa (...) - niestety istnieje obowiÂązek zgÂłaszania go do adopcji i poszukiwania innej rodziny zastĂŞpczej. Trwa caÂła procedura, zajmuje siĂŞ tym sÂąd rodzinny. Jest to zupeÂłnie niepotrzebne - powiedziaÂł.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2012, 10:58:56 wysłane przez Kiara » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #74 : Maj 14, 2012, 11:02:51 »

A moÂże by tak dobrze byÂło spieniĂŞÂżyĂŚ to piwo i kasĂŞ wysÂłaĂŚ potrzebujÂącym dzieci?


AktywnoœÌ znajomych z facebooka
SprawdÂź, co zainteresowaÂło Twoich znajomych na Onecie!
Dowiedz siĂŞ wiĂŞcej

Tagi: Wielkanoc, Benedykt XVI, Watykan, Alkohol, Koœció³ katolicki

Rozmiar tekstu: standardowyRozmiar tekstu: ÂśredniRozmiar tekstu: duÂży Drukuj
IVONA Webreader. Wciœnij Enter by rozpocz¹Ì odtwarzanie
Wielkanocna dostawa piwa dla Watykanu
1 mar, 15:36 RC / KAI

W najbli¿sz¹ sobotê do Watykanu dotrze z pilzneùskiego Prazdroju piwo przeznaczone na wielkanocny stó³. Warkê pob³ogos³awi³ przed kilkunastu dni ordynariusz diecezji pilzneùskiej, bp František Radkovský.
Fot. AFP/Christof Stache
Fot. AFP/Christof Stache
fot. CHRISTOF STACHE

Jak donosi ukazuj¹cy siê w stolicy Republiki Czeskiej "Katolický týdeník" pilzneùskie piwo przeznaczone jest g³ównie na sto³y w Domu Œwiêtej Marty, gdzie zatrzymuj¹ siê biskupi oraz inni goœcie przybywaj¹cy do Stolicy Apostolskiej oraz mieszkaj¹ niektórzy pracownicy watykaùskiego Sekretariatu Stanu.

Biskup RadkovskĂ˝ dodaÂł, Âże Pilsner po raz pierwszy dotarÂł do Watykanu przed rokiem i od razu zyskaÂł uznanie osĂłb korzystajÂących z posiÂłku w Domu ÂŚwiĂŞtej Marty.

Tradycyjnie w browarach bÂłogosÂławiono pierwszÂą warkĂŞ piwa. W przypadku Pilsner Urquell pierwsze bÂłogosÂławieĂąstwo miaÂło miejsce 5 paÂździernika 1842 r.

cd. o pieniÂądzach kleru? czy tak naprawdĂŞ naszych.....


Sprawa Funduszu Koœcielnego. Kaczyùski: elementy czerwone i liberalne rozpoczê³y atak na Koœció³
17 mar, 00:55 GK / PAP

Kto atakuje Koœció³, ten atakuje Polskê - oœwiadczy³ prezes PiS Jaros³aw Kaczyùski w pi¹tek w Sosnowcu. Nawi¹za³ do rz¹dowych planów m.in. zmian w Funduszu Koœcielnym, które uzna³ za atak na podstawy funkcjonowania Koœcio³a. Zaznaczy³ te¿, ¿e nie s¹ to pierwsze tego typu dzia³ania w Polsce. - W 1991 roku ró¿ne elementy czerwone, liberalne rozpoczê³y atak na Koœció³, atak bardzo ostry, niekiedy bardzo brutalny - wyjaœni³.
JarosÂław KaczyĂąski, fot. PAP/Andrzej Grygiel
JarosÂław KaczyĂąski, fot. PAP/Andrzej Grygiel

- Koœció³ jest jedynym depozytariuszem systemu wartoœci, który znaj¹ wszyscy Polacy, on (system wartoœci) nie przez wszystkich jest przestrzegany, on bywa ³amany - powiedzia³ prezes PiS. - Kto atakuje Koœció³, ten atakuje Polskê, atakuje fundamenty naszego ¿ycia spo³ecznego - doda³.

- W 1991 roku ró¿ne elementy czerwone, liberalne rozpoczê³y atak na Koœció³, atak bardzo ostry, niekiedy bardzo brutalny. PóŸniej siê to skoùczy³o, dzisiaj po dwudziestu latach powraca, powraca i to w ogóle jeszcze du¿o groŸniejsze ni¿ wtedy, bo to jest atak rz¹du i to jest atak na ca³e podstawy funkcjonowania Koœcio³a - mówi³ w Sosnowcu Jaros³aw Kaczyùski.

Jak mĂłwiÂł, prĂłbuje siĂŞ m.in. "podwaÂżyĂŚ materialne podstawy funkcjonowania duchowieĂąstwa" i osĂłb Âżycia konsekrowanego - siĂłstr i braci zakonnych. OceniÂł to jako "zÂłe intencje".

Na spotkanie zorganizowane wieczorem w Domu Katolickim w Sosnowcu przyszÂło kilkaset osĂłb.

W trakcie prawie dwugodzinnego spotkania zadawano Jaros³awowi Kaczyùskiemu tak¿e wczeœniej spisane - wrzucone do urny - pytania. Kaczyùski pytany by³ m.in. o opiniê na temat podwy¿szenia wieku emerytalnego, likwidacji szkó³, funkcjonowania s³u¿by zdrowia, s¹downictwa, politykê prorodzinn¹.

Powiedzia³, ¿e w najbli¿szym czasie zamierza odwiedziÌ wiele miejsc w kraju. - Je¿eli dzisiaj coœ jest potrzebne (...) to jest to, ¿ebyœmy byli silniejsi - powiedzia³. Jak powiedzia³, jeŸdzi obecnie po Polsce po to, by zachêcaÌ mieszkaùców poszczególnych regionów kraju, ¿eby byli silni, by brali udzia³ w ró¿nego rodzaju akcjach.

W pi¹tek prezes PiS rozpocz¹³ kilkudniow¹ wizytê w województwie œl¹skim. By³ w Czêstochowie oraz Sosnowcu. W sobotê odwiedzi Mys³owice i Katowice, a w niedzielê Czerwionkê-Leszczyny i Bielsko-Bia³¹.

W czwartek na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rz¹du i Episkopatu minister administracji i cyfryzacji Micha³ Boni przedstawi³ za³o¿enia do ustawy, która ma zlikwidowaÌ Fundusz Koœcielny. Rz¹d chce wprowadziÌ w zamian mo¿liwoœÌ przekazywania 0,3 proc. podatku dochodowego na Koœcio³y i zwi¹zki wyznaniowe. Mo¿na by te¿ przekazywaÌ odpis za poœrednictwem ZUS i KRUS. Mo¿liwoœÌ taka wesz³aby w ¿ycie od 1 stycznia 2013 roku, natomiast usamodzielnienie p³acenia sk³adek duchownych mia³oby nast¹piÌ od 1 stycznia 2014 roku.
 ****


Ale dodaĂŚ uczciwie muszĂŞ iÂż sÂą teÂż ksiĂŞÂża wyjÂątkowi o wspaniaÂłej moralnoÂści i piĂŞknych sercach. Jednego takiego spotkaÂła moja przyjació³ka w Krakowie , bĂŞdzie on dawaÂł Âślub mieszanej parze w jĂŞzyku hiszpaĂąskim poprosiÂł co Âłaska bez dwuznacznoÂści i poinformowaÂł iÂż dla niego osobiÂście  to nie ma znaczenia. Jednak caÂłoœÌ ( niezaleÂżnie od kwoty) przeznacza na wakacje dla dzieci biednych. Z bardzo konkretnym personalnym przeznaczeniem.

Tak wiĂŞc to nie sutanna nadaje CzÂłowiekowi piĂŞkna i wielkoÂści, a serce pod niÂą bijÂące dobrem.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2012, 11:13:34 wysłane przez Kiara » Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.034 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

gangem phacaiste-ar-mac-tire watahaslonecznychcieni zipcraft wypadynaszejbrygady