Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 05, 2025, 05:43:37


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 [4] |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: BĂłg jest zbĂŞdny  (Przeczytany 45940 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
arteq
Gość
« Odpowiedz #75 : Maj 14, 2012, 22:03:13 »

Arteq, ale po co ktoÂś ma kupowaĂŚ TwojÂą plazmĂŞ , jak zamiast tego te pieniÂądze moÂże wydaĂŚ od razu na potrzebujÂących ? MrugniĂŞcie
czytaj uwaÂżniej, bo: 1 - nie mam plazmy i nie napisaÂłem, Âże mam; 2 - miaÂłem na myÂśli plazmĂŞ bohaterki z video - to chyba wyraÂźnie napisaÂłem

Czemu wg Ciebie, Arteq ludzie maj¹ wiêcej siê poœwiêcaÌ, podczas, gdy tzw duchowni ( deklaruj¹cy skromnoœÌ ha ha ha ) nie kwapi¹ sie u¿yÌ zgromadzonego od ludzi bogactwa w celu poprawy ludzkiego ¿ycia ?
nigdzie nie napisa³em, ¿e wiêcej lub mniej, to raz; dwa - ja bêdê "rozliczany" za swoje uczynki, oni za swoje. Nie bêdê móg³ siê idiotycznie t³umaczyÌ: "có¿, mo¿e i wiele dobrego nie uczyni³em, ale oni jeszcze mniej..."

Odk¹d jestem w KRK tylko raz próbowano ode mnie za¿¹daÌ pieniêdzy, konkretnej sumy - ostro zaprotestowa³em i... odst¹piono.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #76 : Maj 14, 2012, 22:40:59 »

ÂŻeby nie byÂło . Dobre uczynki sÂą potrzebne Âświatu obojĂŞtnie jakiej sÂą wartoÂści lub wielkoÂści. ByÂłyby wiĂŞksze, gdyby nie ograbiano z nich ludzkoÂści w ten czy inny sposĂłb przy okazji siejÂąc niezgodĂŞ miĂŞdzy braĂŚmi. A moÂże nie byÂłyby ?
Trudno powiedzieĂŚ wszak dopiero "w biedzie" poznaĂŚ prawdziwÂą wartoœÌ czÂłowieka. 
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #77 : Maj 15, 2012, 07:01:37 »

Dodam tylko Âże dobry uczynek automatycznie prowokuje zÂły uczynek.
WartoÂści to moim skromnym zdaniem teoria  UÂśmiech
To tak jak byĂŚ ,,dobrym"
Mam cztery cukierki a  jest szeÂścioro dzieci wiĂŞc albo dam czwĂłrce i dla czwĂłrki bede dobry, albo nie dam nikomu i dla nikogo nie bĂŞdĂŞ dobry DuÂży uÂśmiech
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #78 : Maj 15, 2012, 08:19:05 »

Dodam tylko Âże dobry uczynek automatycznie prowokuje zÂły uczynek.
WartoÂści to moim skromnym zdaniem teoria  UÂśmiech
To tak jak byĂŚ ,,dobrym"
Mam cztery cukierki a  jest szeÂścioro dzieci wiĂŞc albo dam czwĂłrce i dla czwĂłrki bede dobry, albo nie dam nikomu i dla nikogo nie bĂŞdĂŞ dobry DuÂży uÂśmiech

Âżycie peÂłne jest moralnych dylematĂłw,-
ale mam lepszy przykÂład- jeÂśli mĂłgÂłbyÂś uratowaĂŚ Âżycie jednej z powiedzmy trzech osĂłb czy nawet zwierzÂąt,-
to czy nie uratowaÂłbyÂś Âżadnego, bo tamci pozostali bĂŞdÂą "pokrzywdzeni" ??

no ale z cukierkami- to dylemat nie do rozwiÂązania DuÂży uÂśmiech

pozdro Chichot
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #79 : Maj 15, 2012, 08:26:43 »

Cukierki, moi sÂłodcy MrugniĂŞcie sÂą niezdrowe DuÂży uÂśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #80 : Maj 15, 2012, 22:09:38 »

Dodam tylko Âże dobry uczynek automatycznie prowokuje zÂły uczynek.
aha, wychodzi wiêc na to - zgodnie z Twoj¹ teori¹ - ¿e je¿eli chcia³bym aby gdzieœ, ktoœ zosta³ z trosk¹ pog³askany, przytulony to powinienem... kopn¹Ì kogoœ w d...pê...

nie, no super, brawo!
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #81 : Maj 16, 2012, 10:49:57 »

arteq
Cytuj
Cytat: PrzebiÂśnieg  Maj 15, 2012, 08:01:37
Dodam tylko Âże dobry uczynek automatycznie prowokuje zÂły uczynek.
aha, wychodzi wiêc na to - zgodnie z Twoj¹ teori¹ - ¿e je¿eli chcia³bym aby gdzieœ, ktoœ zosta³ z trosk¹ pog³askany, przytulony to powinienem... kopn¹Ì kogoœ w d...pê...

Z caÂłym szacunkiem i z za przeproszeniem, teÂż potrafiĂŞ obudziĂŚ siĂŞ, wstaĂŚ lewÂą nogÂą, oparzyĂŚ jĂŞzyk zbyt gorÂącÂą  kawÂą i naburmuszony jak  trzy letni Bartek bezmyÂślnie coÂś nabazgraĂŚ jak kura ÂłapÂą  DuÂży uÂśmiech
Dlaczego bezmyÂślnie dlatego, Âże tyle postĂłw wielu autorĂłw na tym forum wyjaÂśnia zasadĂŞ przeciwnych biegunĂłw dobro – zÂło miÂłoœÌ – nienawiœÌ, radoœÌ – zÂłoœÌ … Âże pozwolĂŞ sobie juÂż odpuÂściĂŚ odp. Cool JĂŞzyk
Moim skromnym zdaniem jak siĂŞ nie ma co dodaĂŚ od siebie to lepiej przestaĂŚ na przeczytaniu (oczywiÂście dla kaÂżdego co innego) JĂŞzyk
PozwolĂŞ sobie jeszcze zauwaÂżyĂŚ, dodaĂŚ, Âże waÂżna jest ÂświadomoœÌ w kaÂżdej chwili swojego Âżycia, tego kim jestem, dlaczego jestem i co robiĂŞ.  UÂśmiech
Cierpliwy jestem wiĂŞc cierpliwie powtĂłrzĂŞ, Âże bez tej ÂświadomoÂści Âłatwo moÂżna pod³¹czyĂŚ siĂŞ znĂłw pod sieĂŚ programĂłw zniewalajÂących i realizowaĂŚ czyj¹œ wizjĂŞ Âświata, Âłatwo ulec wyobraÂżeniom i przekonaniom innych.  Z politowaniem
PracujÂąc (rozwijajÂąc siĂŞ) poznaje siebie, swoje ograniczenia i pracujÂąc z nimi, doszedÂłem do wniosku, Âże dla mnie najwaÂżniejszy jest spokĂłj (cisza), obserwacja myÂśli, emocji, reakcji. ZÂły
U mnie skutkuje to transformacjÂą starych zapisĂłw i umoÂżliwia mi dostrojenie siĂŞ do nowej rzeczywistoÂści
Mogê wtedy siêgn¹Ì, wdrapaÌ siê na poziom, na którym nowe (inne) ju¿ istnieje.
ZresztÂą teraz  wszystko ulega przemianie.  Cool
To, co byÂło prawdÂą wieki temu, rok temu, tydzieĂą temu wczoraj teraz jest juÂż nieaktualne.
Dlatego, dla mnie waÂżne jest rozpoznanie w sobie sztucznych programĂłw, ktĂłrym jeszcze podlegam
W ten sposĂłb zauwaÂżam je (jak widzisz to  neutralizujesz).
Pozwala mi to uzyskaĂŚ peÂłny kontakt z sobÂą.
Kiedys przeczytaÂłem i moz nie dosÂłownie cytuje:
Czysta, pierwotna myÂśl i czyste uczucie, zawsze majÂące na celu dobro wszystkich istot – tacy jesteÂśmy, a wszystko pozostaÂłe to matrix. DuÂży uÂśmiech
arteq
Cytuj
nie, no super, brawo!
DziĂŞki pozwolĂŞ sobie dodaĂŚ, Âże bisu nie bĂŞdzie DuÂży uÂśmiech
MogĂŞ tylko piwkiem poczĂŞstowaĂŚ DuÂży uÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2012, 10:55:00 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #82 : Maj 16, 2012, 11:18:31 »

@PrzebiÂśnieg
Cytuj
PozwolĂŞ sobie jeszcze zauwaÂżyĂŚ, dodaĂŚ, Âże waÂżna jest ÂświadomoœÌ w kaÂżdej chwili swojego Âżycia, tego kim jestem, dlaczego jestem i co robiĂŞ. 
Cierpliwy jestem wiêc cierpliwie powtórzê, ¿e bez tej œwiadomoœci ³atwo mo¿na pod³¹czyÌ siê znów pod sieÌ programów zniewalaj¹cych i realizowaÌ czyj¹œ wizjê œwiata, ³atwo ulegaÌ wyobra¿eniom i przekonaniom innych.
Nie moÂżesz istnieĂŚ bez ÂświadomoÂści.
Bez œwiadomoœci nic nie istnieje. Niemniej jednak ŒwiadomoœÌ nie jest podporz¹dkowana czemuœ. Nie posiadasz œwiadomoœci ,ale w niej siê zawierasz. To kim jesteœ uwa¿a, ¿e podporz¹dkowuje sobie ŒwiadomoœÌ , ¿e j¹ posiada. Klasyczne niewolnictwo i samoograniczenie.
Na szczĂŞÂście Twoje JA jest poszukiwaczem Chichot
Cytuj
Dlatego, dla mnie waÂżne jest rozpoznanie w sobie sztucznych programĂłw, ktĂłrym jeszcze podlegam
W ten sposĂłb zauwaÂżam je (jak widzisz to  neutralizujesz).
Z chwilÂą kiedy rozpoznasz iluzjĂŞ JA, to zostanie zneutralizowane w procesie, ktĂłry teÂż niestety trwa..
Bywa czĂŞstym trickiem toÂżsamoÂści, Âże natychmiast replikuje siĂŞ na nowym poziomie. To czĂŞsta puÂłapka tzw OÂświeconych. W skrĂłcie brzmi :
Cytuj
Pozwala mi to uzyskaĂŚ peÂłny kontakt z sobÂą.

Cytuj
NowÂą przestrzeĂą, ktĂłra dla siebie staram siĂŞ tworzyĂŚ to powrĂłt do prostoty, intuicyjnego odbioru Âświata, jednoÂści w sobie i z wszystkim, co istnieje, powrĂłt do wspĂłlnoty miĂŞdzy wszystkimi istotami.
Tej przestrzeni nie musisz tworzyĂŚ. Nie staraj siĂŞ, pozwĂłl jej przepÂływaĂŚ. JA siĂŞ stara. Ja czegoÂś oczekuje, interpretuje , dopowiada, kombinuje , szamocze siĂŞ w "pajĂŞczej sieci". Istnienie po prostu jest i wibruje intuicyjnym przekazem caÂły czas. TY nie moÂżesz nic zrobiĂŚ, by siebie do tego dostroiĂŚ. MoÂżesz jedynie poddaĂŚ siĂŞ temu Chichot
Przez firankĂŞ JA coÂś tam widaĂŚ ,a jednak Ja czuwa, Âżeby nie utraciĂŚ nad tym kontroli ,prawda ?

Cytuj
To powrĂłt do domu, w ktĂłrym jest miejsce dla przejawu wiedzy i moÂżliwoÂści twĂłrczych kaÂżdej istoty.
Wiedza i moÂżliwoÂści twĂłrcze siĂŞ przejawiajÂą w nagÂłych przebÂłyskach ,bez kombinowania. Dom tutaj jest,wszĂŞdzie.

Cytuj
TakÂże jest uwolnieni ze Âświata iluzji .
To jest naturalny proces Chichot Iluzje odpadajÂą niczym warstwy cebuli. Oj bywa, Âże lecÂą Âłzy gĂŞsto MrugniĂŞcie Nie wiadomo czy z radoÂści, czy ze smutku hehehe po iluzji, ktĂłra odchodzi
Cytuj
Czysta, pierwotna myÂśl i czyste uczucie, zawsze majÂące na celu dobro wszystkich istot – tacy jesteÂśmy, a wszystko pozostaÂłe to matrix.
Tak. Czyste ,pierwotne myœli s¹, czyste uczucia s¹, wspó³-czucie wszystkich istot jest. Nie ma w tym Ciebie - JA nale¿y do matrixa.

ps.. gdyby pojawiÂło  siĂŞ uczucie irytacji,  jak u Kiary, Âże ktoÂś tu poprawia Twoje zdanie, "najmojsze" zdanie, to teÂż moÂże byĂŚ znak, Âże JA nie odpuszcza Âłatwo.
Nadzieja jest, Âże Istnienie bĂŞdÂące udziaÂłem Twoim czuje rezonans w tym co czytasz.
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #83 : Maj 16, 2012, 11:29:43 »

east
Cytuj
JA siĂŞ stara. Ja czegoÂś oczekuje, interpretuje , dopowiada, kombinuje , szamocze siĂŞ w "pajĂŞczej sieci". Istnienie po prostu jest i wibruje intuicyjnym przekazem caÂły czas. TY nie moÂżesz nic zrobiĂŚ, by siebie do tego dostroiĂŚ. MoÂżesz jedynie poddaĂŚ siĂŞ temu Chichot
Przez firankĂŞ JA coÂś tam widaĂŚ ,a jednak Ja czuwa, Âżeby nie utraciĂŚ nad tym kontroli ,prawda ?
Prawda east DuÂży uÂśmiech
Dodam tylko, ze ja na to co Ty mĂłwisz JA mĂłwiĂŞ intelekt DuÂży uÂśmiech
Je¿eli zaakceptujesz, ¿e nazwy tego samego s¹ ró¿ne to wielkiej ró¿nicy nie ma Du¿y uœmiech
Cytuj
Wiedza i moÂżliwoÂści twĂłrcze siĂŞ przejawiajÂą w nagÂłych przebÂłyskach ,bez kombinowania. Dom tutaj jest,wszĂŞdzie.
DokÂładnie wiedzĂŞ i moÂżliwoÂści (predyspozycje)wypracowywaliÂśmy od poczÂątku swojego zaistnienia. DuÂży uÂśmiech
Co do tego domu wszĂŞdzie uwaÂżam, Âże wtedy tak jak mĂłwisz byÂło by trochĂŞ za ciasno  DuÂży uÂśmiech
WiĂŞc wole stworzyĂŚ swĂłj ,,wÂłasny", ale nie mam nic przeciw sÂąsiadom DuÂży uÂśmiech
Cytuj
ps.. gdyby pojawiÂło  siĂŞ uczucie irytacji,  jak u Kiary, Âże ktoÂś tu poprawia Twoje zdanie,
Nie nie pojawi siĂŞ ale bĂŞdzie czekaÂło, aÂż zaczniesz dodawaĂŚ cierpliwy jestem DuÂży uÂśmiech
Dodam jeszcze tylko, ¿e rozumiem, ¿e wiesz, ¿e co innego ŒwiadomoœÌ jako jedna ze sk³adowych Cz³owieka, a co innego potocznie - œwiadome dzia³anie Cool
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2012, 11:37:11 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #84 : Maj 16, 2012, 11:42:58 »

@PrzebiÂśnieg
Cytuj
Co do tego domu wszĂŞdzie uwaÂżam, Âże wtedy tak jak mĂłwisz byÂło by trochĂŞ za ciasno

"W domu jest mieszkaĂą wiele .."

Ten "dom" to alegoria , to miejsce poza wyobraÂżeniami. To bardziej stan bycia niÂż konkretna, materialna manifestacja.
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #85 : Maj 22, 2012, 17:34:20 »

Podstawowym  hasÂłem kaÂżdej z czterech wielkich religii jest:
„obiecaĂŚ wszystko, bo to nic nie kosztuje” DuÂży uÂśmiech
Tak chĂŞtnie przyjmowana w ÂŚredniowieczu religia katolicka ma dogmat ,,Wszelka wÂładza pochodzi od Boga” - oczywiÂście w systemie hierarchii
NajwaÂżniejsza i najmniej liczna  grupa hierarchii  to pomazaĂący boscy, wszelkie rzÂądy, wszelka wÂładza tak Âświecka jak i religijna. DuÂży uÂśmiech
OczywiÂście by byÂł konflikt -walka byÂła druga grupa to wszelkiego rodzaju opozycja
TrzeciÂą stanowili nadzorcy klechy, misjonarze zapewniali ludzi o koniecznej roli misyjnej w spoÂłeczeĂąstwie. Cool
NajliczniejszÂą i najmniej znaczÂącÂą byli „robole”, ,,masy” wierni, wyznawcy tych trzech grup.
Trzy pierwsze grupy sÂą utrzymywane przez czwartÂą.  ZÂły
Najliczniejsza grupa, choĂŚ produkuje wszystkie „dobra” dla wybranych, w konsekwencji jest zmuszona prosiĂŚ o produkt, ktĂłry sama wytwarza.
Cierpliwie musi czekaĂŚ, aÂż coÂś skapnie z paĂąskiego stoÂłu.
Wszystkie trzy grupy pozornie sprzeczajÂące siĂŞ miĂŞdzy sobÂą, utrzymujÂą sztuczny ruch energii, ktĂłry „napĂŞdza” wszystkich do aktywnoÂści.
CzÂłowiek zwraca siĂŞ na zewnÂątrz, zamiast do siebie.
Dziwne, mo¿na powiedzieÌ sztuczne pojêcia (zreszt¹ dzia³aj¹ce na trójk¹cie anty zasad) nadzieja, wiara i mi³oœÌ stworzono aby usun¹Ì wszelkie w¹tpliwoœci rodz¹ce siê w cz³owieku..
Suma summarum podziaÂł na grupy wyznaniowe dokonaÂł takÂże podziaÂłu w samym czÂłowieku,  zmuszajÂąc go do dokonania wyboru grupy i przez to zwiÂązania siĂŞ z dogmatami grupy.
OsobowoœÌ (JA easta)  miaÂła „wybĂłr” (wolnÂą wolĂŞ) mogÂła hm... utoÂżsamiĂŚ siĂŞ z treÂściÂą zawartÂą w ideologii.  DuÂży uÂśmiech
W konsekwencji, Âże tak powiem na zasadzie kopniĂŞtego kamyczka z gĂłry...im niÂżej tym wiĂŞcej kamieni ba nawet gÂłazĂłw... dalej lawina moÂżna by rzec
Otó¿ nierównoœci intelektualne spowodowa³y patologiê i wynaturzenia w obrêbie p³ci i relacjach pomiêdzy nimi. Jêzyk
Przewaga pÂłci mĂŞskiej doprowadzaÂła do licznych konfliktĂłw i umocniÂła tworzenie siĂŞ sztucznych praw, czĂŞsto nazywanych prawami boskimi, czy naturalnymi.
ToczÂąca siĂŞ lawina  kaÂżdÂą z grup wprowadza w tzw. „ruch motywacyjny, strategiĂŞ, program jak zwaÂł...
OczywiÂście ruch jest pozorny wiĂŞc grupa wyznaniowa „otrzymuje” zapewnienie o trosce, opiece, jakÂą jest obdarzana i moÂżliwoÂściach uzyskania, np: dobrobytu, wstĂŞpu do nieba, a na ziemi szczĂŞÂście i raju. (o hurysach nie wspomnĂŞ) DuÂży uÂśmiech
Wprowadzenie kodu o jednorazowym Âżyciu, leÂży u podstawy zachowaĂą zostaÂł on bowiem przez wiernych uznany jako naturalny.
KaÂżdy program obejmuje zasady utrzymania czÂłonkĂłw grupy w posÂłuszeĂąstwie i wiernoÂści. Sam program z czasem ulega szybko „rozpadowi”.
Do kontynuacji programu /tzw. Prawdy/ sÂłu¿¹ utrwalacze w postaci modlitw, ceremonii, tradycji itp…
Có¿ utrwalacze rĂłwnie szybko ulegajÂą zapomnieniu lub likwidacji wiĂŞc Âżeby utrzymaĂŚ wiernych w stadzie  jest stosowany klucz!
Program musi mieĂŚ twarz no trzeb udowodniĂŚ (upostaciowaĂŚ)
UpostaciowaĂŚ program ZÂły
Jego twĂłrcy powoÂłujÂą zawsze, tzw. autorytet, moÂże to byĂŚ zarĂłwno Âświecki jak i religijny. To juÂż jest bez znaczenia.
Ano w praktyce lud trza zapoznaĂŚ z nowÂą informacjÂą.
Czemu...
Wielu z nas spotykajÂąc siĂŞ z nowÂą informacjÂą, ktĂłra jeÂżeli zgadza siĂŞ z naszymi zapisami, sprawdza kto to napisaÂł.
Cierpliwy jestem wiĂŞc cierpliwie powtĂłrzĂŞ, ze nazwaĂŚ by takie dziaÂłanie wypadaÂło wejÂściem w proces oceny.  DuÂży uÂśmiech
WiĂŞc primo po pierwsze kim dana osoba jest, jakie ma wyksztaÂłcenie i gdzie koĂączyÂła studia, jakie czy wieczorowe czy dzienne ...itp.
Dalej, primo po drugie..jeÂżeli siĂŞ zgadza z naszym zapisem uznajemy tÂą postaĂŚ za wiarygodnÂą i staje siĂŞ naszym idolem lub autorytetem.  DuÂży uÂśmiech
OczywiÂście jakÂże inaczej wyglÂąda, kiedy nowe informacje nie pasujÂą do naszych treÂści.
Wyszukuje siĂŞ wĂłwczas wszelkie „niedociÂągniecia” i pomyÂłki przekazujÂącego informacje. PrzewaÂżnie krytykujÂący z wielkÂą mordÂą, bez argumentĂłw zaczyna „doÂłowaĂŚ”, ubliÂżaĂŚ, nie zgadzaĂŚ siĂŞ z treÂściami itp.
Na rĂłznych forach moÂżna siĂŞ zapoznaĂŚ siĂŞ z podobnymi reakcjami, ba zobaczymy caÂły „wachlarz” reakcji i zachowaĂą ludzkich.
A wprowadzony wczeÂśniej zapis „jednorazowego Âżycia”dziaÂła, oj dziaÂła DuÂży uÂśmiech
ÂŻeby byÂło weselej zmusza do skupiania uwagi na „dziaÂłalnoÂści” i Âżyciu danego autorytetu czy ÂświĂŞtego.  Cool
MoÂżna  wĂłwczas brylowaĂŚ w tworzeniu dowolnych historii ze scenami, ktĂłre wzruszÂą wyznawcĂłw, uczniĂłw..... Z politowaniem
KaÂżda historia jest dowolnym „tworem” ukÂładanym przez grupĂŞ „kierowniczÂą”.
W ten prosty sposĂłb osoba „historyczna” staje siĂŞ PrawdÂą dla wiernych i wzorcem do naÂśladowania w nadziei, Âże kaÂżdy moÂże zostaĂŚ kiedyÂś autorytetem lub ÂświĂŞtym.
OczywiÂście nagroda jak i miejsce jest tylko dla jednego. (totolotek) jak to siĂŞ mĂłwi po trupach do celu (albo odwrotnie bo nie wiem) DuÂży uÂśmiech
Trza oczywiÂście wyznaczyĂŚ zwyciĂŞzcĂŞ lub ustanowiĂŚ bÂłogosÂławionego, ÂświĂŞtego, oÂświeconego..
No i lawinka spada niÂżej...a tam JĂŞzyk
Kieruje siĂŞ uwagĂŞ spoÂłeczeĂąstwa na idolu, prawdziwych lub zmyÂślonych historiach z jego Âżycia, zamiast na samym programie i jego celu.
Chodzi o to, by przykuĂŚ ludzkÂą uwagĂŞ i zwiÂązaĂŚ jÂą z danÂą osobÂą poprzez wzbudzenie emocji.
Kody, ktĂłre zapisane sÂą na poziomie podÂświadomym umoÂżliwiajÂą caÂłkowite „sterowanie” czÂłowiekiem. MoÂżemy siĂŞ broniĂŚ, twierdzÂąc, Âże jesteÂśmy wolni i mamy wolnÂą wolĂŞ.
Te hasÂła sÂą rĂłwnieÂż kodami.
TreÂści, programy zawarte w podÂświadomoÂści dziaÂłajÂą automatycznie, a intelekt „podrzuca” je na nasz ekran ÂświadomoÂści zewnĂŞtrznej.  DuÂży uÂśmiech
KoÂło siĂŞ zamyka, krĂŞcimy siĂŞ w kó³ko przeÂświadczeni o naszej „niezaleÂżnoÂści” i sÂłusznoÂści wyboru. Ten „wybĂłr” sami sobie zatwierdzamy, jako posÂłuszni autorytetom, ktĂłrym zaufaliÂśmy.
Có¿ samodzielne myœlenie, wnioskowanie gdzie s¹ Du¿y uœmiech mo¿e i wiem gdzie ale ba ¿ebym to móg³ udowodniÌ Du¿y uœmiech
Musi istnieĂŚ jak by tu rzec hm sztuczny ruch. Z politowaniem
Narzucone sztuczne idee, teorie, „prawdy odwieczne”, muszÂą przecie byĂŚ zaakceptowane i uznane przez wiernych jako prawa naturalne, czy boskie.
Co czeka nie posÂłusznych ... tortury, stos. Cool hm ZÂły
OczywiÂście wszelkiej maÂści autorytety mogÂły wÂładaĂŚ wolnÂą wolÂą bez ograniczeĂą i posiadaĂŚ zawsze swÂą, ba nawet boskÂą racjĂŞ.  DuÂży uÂśmiech
Tak to jest (Âłatwo to moÂżna zauwaÂżyĂŚ), Âże bĂłg, lub autorytet nie moÂże istnieĂŚ lub w ogĂłle zaistnieĂŚ bez walki, konkurencji, mierzenia swoich siÂł z innymi.  DuÂży uÂśmiech
Gdyby zanikÂły walki – znikÂł by bĂłg i jego poÂśrednicy i caÂłe koryto  DuÂży uÂśmiech
By byÂło weselej bo przecie robiÂło siĂŞ po ,,znikniĂŞciu" czy tez obaleniu (jak zwaÂł...) Zeusa smutno wprowadzono wola wole DuÂży uÂśmiech
Jej wprowadzenie spowodowaÂło jeszcze wiĂŞkszy podziaÂł w czÂłowieku i jeszcze bardziej podzieliÂło ludzi.
Wolna wola – zamieniÂła siĂŞ w samowolĂŞ. „WolnoĂŚ Tomku w swoim domku" DuÂży uÂśmiech
Jednak tak siĂŞ skÂłada, Âże przecieÂż wolna wola jest przestrzeniÂą zamkniĂŞtÂą i nie moÂżna jej „podzieliĂŚ” rĂłwno i dla wszystkich.  DuÂży uÂśmiech
Jak to mĂłwi szacowna ptak pa

PS
UwaÂżam, Âże cd nie potrzebny bo na tym zacnym forum wiĂŞkszoÂści jest on znany DuÂży uÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 22, 2012, 19:49:05 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #86 : Maj 22, 2012, 19:37:09 »

PrzebiÂśniegu, fajnie syntetyzujesz i szkoda, Âże urwaÂłeÂś na wolnej woli.
PociÂągnij temat dalej, bo ciekawy. PowiedzieĂŚ pa, zawsze zd¹¿ysz.  DuÂży uÂśmiech
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #87 : Maj 22, 2012, 19:55:50 »

Szacowna ptak DuÂży uÂśmiech
DodaĂŚ mogĂŞ, Âże teraz waÂżne jest wiedzieĂŚ kim siĂŞ jest dlaczego siĂŞ jest i co siĂŞ robi DuÂży uÂśmiech
DodaĂŚ jeszcze tez mogĂŞ, choĂŚ juÂż pijĂŞ piwko ,Âże historia poczÂątku tzn powstania czÂłowieka materialnego rozpoczĂŞÂła siĂŞ od istoty energetycznej po wyÂłonieniu siĂŞ z jednej wspĂłlnej myÂśli ludzkiej.
Nasze ÂźrĂłdÂło pochodzenia tzn bezkresna, wieczna, jednorodna myÂśl ludzka jest stanem neutralnoÂści.
¯eby powo³ane do istnienia indywidualne jednostki ludzkie chcia³y doœwiadczaÌ, wchodziÌ ze sob¹ w nierównowa¿ne relacje, by osi¹gaÌ doskona³oœÌ w jakiejœ dyscyplinie niezbêdne by³o wprowadzenie wolnej woli.
To miaÂł byĂŚ bodziec, zachĂŞta do wspinania siĂŞ po szczeblach rozwoju materialnego, umysÂłowego a takÂże psychicznego.
Ale teÂż wzbudziÂło erĂŞ wyÂścigĂłw, konkurencji, gry, walki.
Jedni w dochodzeniu do szczytĂłw doskonaÂłoÂści uÂżywali siÂły miĂŞÂśni, drudzy sprytu, jeszcze inni swoim orĂŞÂżem uczynili umysÂł i sÂłowo.
Era materialna – to bez wÂątpienia czas wojownikĂłw, a po bagaÂżu s³ów jakim aktualnie rozporzÂądzamy moÂżemy wysnuĂŚ prosty wniosek, Âże na przestrzeni wiekĂłw mieliÂśmy zatrzĂŞsienie wojownikĂłw intelektualnych.
Jako Âże, materia nie jest stanem staÂłym w istnieniu wszechÂświata, czego dowodzÂą upadajÂące cywilizacje, rozsypujÂące siĂŞ budowle ,znikajÂące lÂądy itp. to i materia sÂłowna niechybnie ulegnie redukcji.
Taka jest bowiem konsekwencja wyrĂłwnywania potencjaÂłu energetycznego w funkcjonowaniu planety czy kosmosu.
Na razie zewnĂŞtrznie nie zdajemy sobie sprawy z takiej koniecznoÂści, bo przez wiekowe namnaÂżanie materii odciĂŞliÂśmy siĂŞ od przestrzeni energetycznych.
A negujÂąc ich istnienie, nie siĂŞgamy do istotnych informacji o czÂłowieku jako caÂłoÂści .
Jeœli ta wiedza jest otwarta dla cz³owieka, to staje siê oczywiste, ¿e nagromadzone miliardy s³ów w umys³ach ludzkich na Ziemi oznaczaj¹ gruzowisko, uniemo¿liwiaj¹ce ³¹cznoœÌ i wzajemne rozumienie siê ludzi.
Pa
« Ostatnia zmiana: Maj 22, 2012, 20:16:25 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #88 : Maj 22, 2012, 20:16:32 »

Cytat: PrzebiÂśnieg
DodaĂŚ mogĂŞ, Âże teraz waÂżne jest wiedzieĂŚ kim siĂŞ jest dlaczego siĂŞ jest i co siĂŞ robi  DuÂży uÂśmiech

…tak, tylko Âże szacowny east zd¹¿yÂł juÂż powtĂłrzyĂŚ 1000 razy… a co to znaczy chyba wiesz?  DuÂży uÂśmiech
PodÂświadomoœÌ znĂłw wymaga przekodowania, inaczej bĂŞdzie sÂłaĂŚ spam…  ZÂły

Pa  Chichot
« Ostatnia zmiana: Maj 22, 2012, 20:17:28 wysłane przez ptak » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #89 : Maj 22, 2012, 21:12:03 »

jaki z tego wniosek? ze wszystko jest przejsciowym eksperymentem-materialnym 6 tys lat szatana..MrugniĂŞcie doszlismy "sami" do ery kwantowej-swiatla..a co jest poza nia ?UÂśmiech
Zapisane
krzysiek
Gość
« Odpowiedz #90 : Maj 22, 2012, 22:04:16 »

Komornik  DuÂży uÂśmiech Za ÂświatÂło trzeba pÂłaciĂŚ Kolego. Nawet to kwantowe. Rzecz w tym, czym przyjdzie nam pÂłaciĂŚ...  CoÂś
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #91 : Maj 22, 2012, 22:12:38 »

hm no wlasnie UÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #92 : Maj 23, 2012, 11:21:04 »

@PrzebiÂśnieg
Cytuj
Dziwne, mo¿na powiedzieÌ sztuczne pojêcia (zreszt¹ dzia³aj¹ce na trójk¹cie anty zasad) nadzieja, wiara i mi³oœÌ stworzono aby usun¹Ì wszelkie w¹tpliwoœci rodz¹ce siê w cz³owieku..
Suma summarum podziaÂł na grupy wyznaniowe dokonaÂł takÂże podziaÂłu w samym czÂłowieku,  zmuszajÂąc go do dokonania wyboru grupy i przez to zwiÂązania siĂŞ z dogmatami grupy.
OsobowoœÌ (JA easta)  miaÂła „wybĂłr” (wolnÂą wolĂŞ) mogÂła hm... utoÂżsamiĂŚ siĂŞ z treÂściÂą zawartÂą w ideologii. 
To wÂłaÂśnie "dziĂŞki" temu sprytnemu utoÂżsamieniu staÂło siĂŞ moÂżliwe ,Âże najwiĂŞksza grupa sÂłuÂży "wybraĂącom". ABC polityki (religii rĂłwnieÂż) to obiecaĂŚ TOBIE jak najwiĂŞcej. NapchaĂŚ tÂłum wirtualnÂą kieÂłbasÂą. CaÂła uwaga idzie pozornie na dobro spoÂłeczeĂąstwa vel ludu lecz tylko w momencie wyborĂłw.
Tak czy inaczej jest to zas³ona dymna. Lud to kupuje dlatego, ¿e ka¿dy pragnie dobra dla siebie . Drugi powód to zaufanie - naturalny stan istnienia. Dziêki niemu mo¿liwe jest w ogóle funkcjonowanie gospodarki (np. odroczone p³atnoœci) oraz spo³eczeùstwa (zasady wspó³¿ycia spo³ecznego ).

Do czasu, kiedy ludzie nie zrozumiej¹ jak potê¿n¹ si³¹ jest ich zbiorowa œwiadomoœÌ, dopóty "wybraùcy" bêd¹ graÌ na indywidualnych pragnieniach i oczekiwaniach przy okazji siej¹c zamêt i niezgodê - poprzez manipulacjê JA - wœród ludu. Osobowoœci¹ siê steruje po wyborach Chichot

Zobacz jak ³atwo jest sterowaÌ JA. Programowanie "odpowiednich" postaw idzie w telewizji : musisz mieÌ lepszy , nowszy sprzêt, mieszkanie, ciuchy, auto , piekne wspomnienia z wakacji. Za to wszystko musisz zap³aciÌ. Pieni¹dze zdobywasz w ramach systemu , kosztem innych oczywiœcie (innych firm, innych ludzi, innych rodzin). Po¿¹danie posiadania to pikuœ. Obecnie ju¿ samo ¿ycie kosztuje tyle, ¿e ludzi nie staÌ zwyczajnie na op³aty pomimo za¿artej walki. To jest element tej samej uk³adanki, celowe dzia³anie z premedytacj¹ ,ale - pod p³aszczykiem wolnoœci i demokracji, których faktycznie nie ma. S¹ na papierze ¿eby zamydliÌ oczy i tyle. To takie jak piszesz, Przebiœniegu , kody.

Cytuj
Kody, ktĂłre zapisane sÂą na poziomie podÂświadomym umoÂżliwiajÂą caÂłkowite „sterowanie” czÂłowiekiem. MoÂżemy siĂŞ broniĂŚ, twierdzÂąc, Âże jesteÂśmy wolni i mamy wolnÂą wolĂŞ.
Ale nie jesteÂśmy wolni, poniewaÂż sÂą te kody, a kody dziaÂłajÂą z powodu "oprogramowania" funkcjonujÂącego w umyÂśle - czyli tego utoÂżsamienia siĂŞ z xxxxxxxx (stylem Âżycia, przekonaniami, wyobraÂżenami, waÂżnoÂściÂą wÂłasnÂą JA, oczekiwaniami -wariantĂłw jest skolko ugodno ). Nie jesteÂśmy wolni bo .. uwaÂżamy ,Âże jesteÂśmy Chichot
Cytuj
DodaĂŚ mogĂŞ, Âże teraz waÂżne jest wiedzieĂŚ kim siĂŞ jest dlaczego siĂŞ jest i co siĂŞ robi
Dlaczego ?
Skoro widaĂŚ juÂż jak na dÂłoni mechanizm za jaki "Âłapie" system, to dlaczego utrwalaĂŚ ten mechanizm ?

Dygresja poboczna :
przy okazji w¹tku "zapalam znicz" czytamy wspomnienia o ludziach znanych. Kiedy cz³owiek ¿yje to nie s³ychaÌ tak o nim, jak po jego œmierci. Serce nie bije, ale to¿samoœÌ dopiero rozkwita Chichot Wydaje siê s³uszne, ¿e pamiêÌ o cz³owieku ¿yje dalej, a to dlatego, ¿e JA osób ¿yj¹cych wygasza w ten sposób strach przed w³asnym nie istnieniem. Z tego samego powodu stawia siê po œmierci pomniki i nagrobki. To¿samoœÌ osoby ¿yje dalej w pamiêci ¿yj¹cych nie dlatego ¿e to zmar³emu potrzebne, ale tym ¿yj¹cym daje nadzieje na "¿ycie wieczne" - jako osoby ! Niepomne, ¿e i tak istnienie jest wieczne.
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #93 : Maj 23, 2012, 11:54:50 »

TroszkĂŞ i innej beczki Cool
KaÂżda ocena, niechĂŞĂŚ do drugiego czÂłowieka, Âżal, pretensje, gniew tworzÂą grubÂą skorupĂŞ, ktĂłra sprawia, Âże przestajemy odczuwaĂŚ swoje serce.
Przestajemy nim odbieraĂŚ Âświat.
Sama wiedza – to maÂło.
Sama myÂśl – to maÂło.
Do tanga trzeba dwojga
By tworzyĂŚ  i by twoje myÂśli przybraÂły materialny ksztaÂłt, konieczna jest energia serca.  DuÂży uÂśmiech
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.032 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wypadynaszejbrygady phacaiste-ar-mac-tire granitowa3 ostwalia maho