Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 04, 2025, 12:32:03


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 3 4 5 6 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Szum w uszach.  (Przeczytany 95526 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Rafaela
Gość
« : Listopad 16, 2010, 20:58:53 »

Od pewnego czasu mam silny szum w uszach, bez przerwy. Lekarze nie wiedza z kad przychodzi ten problem i praktycznie jak sie go pozbyc. Moze ktos zna rade  jak pozbyc sie tego okropienstwa.
Pozdrawiam serdecznie Rafaela.
Zapisane
gramakawa
Gość
« Odpowiedz #1 : Listopad 16, 2010, 22:36:21 »

Witaj Rafaela.
Nie wiem, czy Ciebie pocieszê, ale mam coœ równie irytuj¹cego. Nie s¹ to szumy, ale niskie dŸwiêki, jakby basów dobrego odtwarzacza muzyki, takie ymc, bum bum Du¿y uœmiech Co dziwniejsze czêstotliwoœÌ tych dŸwiêków jest ró¿na, zmienia siê co kilka minut, tak jak nastêpuj¹ po sobie ró¿ne utwory z odtwarzacza. Ju¿ wiem, ¿e to nie pochodzi ode mnie, czyli serca, przep³ywu krwii itp, bo ustaje w górach i na g³êbokiej wsi Mrugniêcie To co s³yszê, to dŸwiêki wszystkich mo¿liwych urz¹dzeù elektrycznych w du¿ym zasiêgu, bo niskie dŸwiêki daleko siê nios¹ Z³y Jest to buczenie, t³o naszej cywilizacji Z³y
ZaczĂŞÂło siĂŞ po zapaleniu uszu, obniÂżyÂł mi siĂŞ prĂłg sÂłyszalnoÂści niskich dÂźwiĂŞkĂłw, prawie infra dÂźwiĂŞkĂłw Szok
TorturÂą jest praca silnikĂłw samochodowych, muzyka z podbiciem basĂłw itp. Smutny CzujĂŞ to w caÂłym ciele. I teÂż nie ma na to lekarstwa Smutny PrzyzwyczaiÂłam siĂŞ do tego, a wrĂŞcz jest to dla mnie darem, bo wiem np., kiedy przebywam w miejscu czystym, bez elektromagnetycznego smogu UÂśmiech Serdecznie pozdrawiam UÂśmiech
Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Listopad 16, 2010, 23:36:48 »

Rafaelo, ja od dwĂłch lat mam  pisk w uszach i kiedy w nocy robi siĂŞ cicho to najbardziej mi przeszkadza. Tak siĂŞ zastanawiam czy nie jest to efekt sÂłuchania muzyki przez sÂłuchawki.Nawet teraz go sÂłyszĂŞ.
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Szmer
Gość
« Odpowiedz #3 : Listopad 17, 2010, 00:43:47 »

Od pewnego czasu mam silny szum w uszach, bez przerwy. Lekarze nie wiedza z kad przychodzi ten problem i praktycznie jak sie go pozbyc. Moze ktos zna rade  jak pozbyc sie tego okropienstwa.
Pozdrawiam serdecznie Rafaela.

Równie¿ miewam, z ró¿nych powodów... tak jak napisali poprzednicy, wyeliminujmy najpierw najprostsze przyczyny.

- GÂłoÂśne sÂłuchanie muzyki na sÂłuchawkach (mocniejsze gÂłoÂśniki rĂłwnieÂż coÂś takiego wywoÂłujÂą) - ciszej sÂłuchaĂŚ, robiĂŚ dÂłuÂższe przerwy w sÂłuchaniu
- DÂłuÂższe przebywanie w haÂłaÂśliwych miejscach - natÂłok niezrozumiaÂłego haÂłasu - przebywaĂŚ w spokojniejszych miejscach
- DuÂży stres - czĂŞsto siĂŞ zdarza Âże ludzie przy duÂżym stresie i natÂłoku informacji lub zadaĂą doprowadzajÂą siĂŞ do totalnej dekoncentracji. ZmieniĂŚ tryb Âżycia
- draÂżniÂące tony - bardzo czĂŞsto jest tak Âże czÂłowiek ma jakiÂś zbiĂłr dÂźwiĂŞkĂłw, ktĂłre po prostu Âźle na niego wpÂływajÂą mimo iÂż nie zdaje sobie z tego sprawy. MoÂże to byĂŚ nawet dÂźwiĂŞk tykajÂącego zegara MrugniĂŞcie

Popróbuj po prostu przez jakiœ czas pozmieniaÌ swoje otoczenie dŸwiêkowe i zobacz czy odczujesz jakieœ ró¿nice. Jeœli prowadziÌ stresuj¹ce ¿ycie... weŸ urlop i odpocznij Mrugniêcie Ogólnie pozb¹dŸ siê wszystkiego co potencjalnie mo¿e Cie w jakikolwiek sposób dra¿niÌ. Jeœli to nie pomo¿e do doszukiwa³bym siê problemów zdrowotnych ;( Chyba ¿e komuœ jeszcze coœ przychodzi do g³owy...
Zapisane
janneth

Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Listopad 17, 2010, 00:44:52 »

Przyczyn moÂże byĂŚ wiele, a Âżadnych objawĂłw nie naleÂży lekcewaÂżyĂŚ.

Na poczÂątek warto sprĂłbowaĂŚ swoich siÂł w tym zakresie:

- odstawiĂŚ nikotynĂŞ, kofeinĂŞ i kwas acetylosalicylowy (czyli np. popularnÂą AspirynĂŞ)
- uzupeÂłniĂŚ zapasy cynku i magnezu. NajczĂŞÂściej to wÂłaÂśnie ich niedobory u ludzi starszych prowadzÂą do osÂłabienia sÂłuchu i sÂłyszenia niezidentyfikowanych szumĂłw (trzeba pamiĂŞtaĂŚ, Âże niektĂłre sÂą naturalne, sÂą na przykÂład szumy fizjologiczne, ktĂłre pomimo ciszy zdrowy czÂłowiek powinien odbieraĂŚ).
- jeœli dolegliwoœci nie s¹ bardzo uci¹¿liwe, mo¿na spróbowaÌ leczenia mi³orzêbem japoùskim w po³¹czeniu z witaminami B6 i B12 i kwasem foliowym. Pierwsze rezultaty dopiero po kilku miesi¹cach.
- nie sÂłuchaĂŚ muzyki na sÂłuchawkach UÂśmiech
- unikaĂŚ zarĂłwno absolutnej ciszy jak i duÂżego haÂłasu.

Najpewniejszym i najszybszym rozwiÂązaniem jest naturalnie lekarz. Przynajmniej jeÂśli idzie o diagnozĂŞ. NajczĂŞÂściej jednak szumy sÂą urokiem naszego starzenia siĂŞ i wtedy niewiele poza uzupeÂłnianiem w/w niedoborĂłw moÂżemy zrobiĂŚ.
Jeœli wyleczenie szumów oka¿e siê niemo¿liwe, a ¿ycie z nimi uci¹¿liwe (uniemo¿liwiaÌ bêdzie zaœniêcie czy koncentracjê), lekarz mo¿e przepisaÌ œrodki uspokajaj¹ce. W skrajnych przypadkach (naprawdê skrajnych, np. gdy powodem oka¿e siê guz) leczenie chirurgiczne.

NajskuteczniejszÂą i zarĂłwno najprostszÂą metodÂą leczenie jest terapia habituacji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Habituacja

Trening sÂłuchowy. Przywykanie. Pacjent poddawany jest odsÂłuchiwaniu monotonnych, dopasowanych indywidualnie do sÂłyszalnych przez niego szumĂłw dÂźwiĂŞkĂłw. Na ich tle wczeÂśniejsze dolegliwoÂści stajÂą siĂŞ niedostrzegalne. MĂłzg w koĂącu "nauczy siĂŞ" takie dÂźwiĂŞki odpowiednio filtrowaĂŚ. Nie bĂŞdzie odpowiadaÂł na te, ktĂłre do tej pory byÂły dla niego "dziwnymi, ciÂągÂłymi szumami".
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
greta
Gość
« Odpowiedz #5 : Listopad 17, 2010, 08:58:51 »

Witaj Rafaelo,
uwazam,ze jezeli nie jest to jakis uraz,ktory wywolal te szumy,to moze to byc cos o czym przeczytalam w ksiazce Lazariewa "Diagnostyka karmy".Pisze On:"Zazwyczaj urazy glowy zwiazane sa z zazdroscia,ale przyczyna jest - przylgniecie do zdolnosci,ogromna podswiadoma agresja wobec ludzi oraz pycha,przekraczajaca poziom smiertelny.Dusza nie moze uczynic zdolnosci celem i sensem zycia,dlatego pojawia sie ciagle pogarda wobec ludzi niezdolnych i niedoskonalych jak rowniez organiczajacych nas i ponizajacych.Do tego wszystkiego dochodzi karma z poprzednich wcielen i karma przodkow.Pogarda przeksztalca sie w program samozniszczenia.Pierwsze uderzenie bierze na siebie glowa.Oznacza to albo choroby mozgu,na przyklad padaczke,chorobe Parkinsona i tak dalej,albo urazy glowy,pogorszenie wzroku czy sluchu,albo choroby skory".
Byc moze powinnas sie oczyscic,poprzez proszenie Boga o wybaczenie,ze cos zrobilas nie tak,moze kogos nieslusznie osadzalas albo jeszcze cos innego.
A tak naprawde polecam kup sobie ksiazki Lazariewa.Wydatek nieduzy a dowiesz sie bardzo wiele o tym skad sie biora choroby,ze so one skutkiem czegos a przyczyna tkwi gdzies zupelnie indziej.Ksiazki sa SUPER!!!!!!!!!!!
Zycze wyleczenia i przyjemnej lektury.
Serdecznie pozdrawiam.
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #6 : Listopad 17, 2010, 10:51:03 »

Witajcie kochani!
Serdecznie dziekuje za wszystkie wiadomosci na ten temat, kazda wezme pod uwage. Problem jest bardzo meczacy i wlasciwie bez wyjscia. Kiedy sie przezyje zycie to i skutkow tez mozna nazbierac wiele. Staram sie na rozne sposoby sobie pomodz. Niekiedy mysle sobie ze dostalam polaczenie do kosmosu, ale mam pecha bo nikt nie odbiera telefonu.
Jak znajde cos ciekawego w tym temacie, to zaraz napisze.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zycze ladnego, pogodnego dnia. Rafaela.
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2010, 10:51:24 wysłane przez Rafaela » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #7 : Listopad 17, 2010, 15:24:11 »

Rafaelo, ja od dwĂłch lat mam  pisk w uszach i kiedy w nocy robi siĂŞ cicho to najbardziej mi przeszkadza. Tak siĂŞ zastanawiam czy nie jest to efekt sÂłuchania muzyki przez sÂłuchawki.Nawet teraz go sÂłyszĂŞ.
Ja rĂłwnieÂż mam to samo. InteresujÂące te szumy . Polecam teÂż medytacje, przechodzi.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Listopad 17, 2010, 15:44:48 »

mam to samo z 5l., podoba mi siĂŞ ten pomysÂł z tym telefonem, a moÂże to ta synchronizacja 11.11 MrugniĂŞcie

pozdr.
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Listopad 17, 2010, 18:48:41 »

Chyba nie ma czÂłowieka, ktĂłremu w mniejszym lub wiĂŞkszym stopniu nie doskwieraÂłby ten "problem", mnie oczywiÂście to rĂłwnieÂż dotyczy.
Chyba E.Tolle "podpowiedziaÂł mi", ze nie walcz z tym, a wsÂłuchaj siĂŞ w to. Staram siĂŞ tak czyniĂŚ i zgodzĂŞ siĂŞ z opiniÂą >east'a<, Âże to co sÂłyszĂŞ niekiedy bywa interesujÂące, ale takie wsÂłuchanie powoduje teÂż ustanie tego szumu - przynajmniej niekiedy.  DuÂży uÂśmiech
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
barneyos

GawĂŞdziarz


Punkty Forum (pf): 2
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 689



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Listopad 17, 2010, 21:39:54 »

Elo !!!

a ja nic nie sÂłyszĂŞ, moÂże jeszcze nie wykupiÂłem abonamentu u "kosmicznego operatora" ! W kaÂżdym razie jeÂśli ma to podÂłoÂże chorobowe, to ÂżyczĂŞ wszystkim powrotu do zdrowia.

Ale wysunĂŞ jeszcze jednÂą hipotezĂŞ - a moÂże sÂą to poczÂątki jasnosÂłyszenia u Was ? (piszĂŞ teraz jak najbardziej powaÂżnie).
Zapisane

Pzdr barneyos   Cool

----------------------------------
\"Nie ma rzeczy niemoÂżliwych, sÂą tylko rzeczy, ktĂłrych na razie nie potrafimy zrobiĂŚ\"
\"Im wiĂŞcej wiem, tym bardziej wiem, Âże mniej wiem\"
arteq
Gość
« Odpowiedz #11 : Listopad 17, 2010, 21:46:39 »

Szumu nie miaÂłem, kiedyÂś jedynie mi dzwoniÂło przez jakiÂś czas po tym jak sÂłyszÂąc budzik z impetem wstaÂłem... na ÂścianĂŞ. PoleÂżaÂłem i przeszÂło...
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #12 : Listopad 18, 2010, 17:44:36 »

Z drugiej strony  ...
MĂłzg to fantastyczny odbiornik i przetwornik ró¿norakich czĂŞstotliwoÂści fal. To, co odbieramy jako "defekt mĂłzgu" ( a byla taka kapela kiedyÂś MrugniĂŞcie ) , lub jego czĂŞÂści skÂładowych, moÂże rĂłwnie dobrze byĂŚ odbiorem jakichÂś dodatkowych, bliÂżej nie sprecyzowanych,  czĂŞstotliwoÂści fal .. nie mĂłwiĂŞ, Âże radiowych. MĂłj pisk w uszach przypomina jakby transmisjĂŞ danych UÂśmiech)  . MoÂżna by to roboczo nazwaĂŚ "jasnoslyszeniem" barneyos, chociaÂż nie zamierzam jak na razie tego wÂątku dalej rozwijaĂŚ, bo najpierw trzeba by odrzuciĂŚ najprostsze wyjaÂśnienia. Ale wÂłaÂściwie czemu nie ? MoÂżna by siĂŞ pobawiĂŚ takÂą koncepcjÂą wyjaÂśnienia szumu w uszach...dla samej zabawy.

Fragmencik na temat jasnoslyszenia :

Boskie Ucho (jasnosÂłyszenie)

Pewnego wieczoru, gdy ÂŚiariputra przyszedÂł odwiedziĂŚ MoggallanĂŞ, ktĂłry znajdowaÂł siĂŞ w tak zadziwiajÂącym stanie uspokojenia, Âże ÂŚiariputra zapytaÂł MoggallanĂŞ czy on znajduje siĂŞ w przybytku umysÂłowego uspokojenia. Moggallana odpowiedziaÂł, Âże on zamieszkuje tylko w mniej czystym przybytku, i tylko jest zaangaÂżowany w rozmowĂŞ o Nauce. BĂŞdÂąc zapytanym z kim tak rozmawiaÂł, odpowiedziaÂł, Âże przebywaÂł z samym BÂłogosÂławionym. ÂŚiariputra zauwaÂżyÂł, Âże Pan obecnie przebywa bardzo daleko stÂąd, w Savathi, podczas gdy sami znajdowali siĂŞ RadÂżagrisze. Moggallana za pomocÂą swych siÂł magicznych udaÂł siĂŞ do Buddy, albo Budda udaÂł siĂŞ do niego. Budda powiedziaÂł, Âże nie byÂł to ani ten wypadek, ani tamten. To byÂło raczej Boskie Oko i Boskie Ucho, ktĂłre zostaÂły oczyszczone i doprowadzone do perfekcji, dziĂŞki czemu moÂżna byÂło przeprowadziĂŚ rozmowĂŞ na temat Dharmy, wykorzystujÂąc energiĂŞ siÂły umysÂłowej. Wtedy ÂŚiariputra ogÂłosiÂł, Âże Moggallana, bĂŞdÂąc obdarzony tak olbrzymiÂą mocÂą, jest zdolny ÂżyĂŚ poprzez caÂły eon (kalpa), jak Budda, jeÂżeli sobie tego bĂŞdzie ÂżyczyÂł. (Samy. 21. 3.)

PosiadajÂąc Boskie Ucho mĂłgÂł Moggalana sÂłyszeĂŚ gÂłosy pochodzÂące od zwierzÂąt, bogĂłw i duchĂłw oraz przejmowaĂŚ wiadomoÂści od nich. Tak na przykÂład, duch ostrzegÂł go przed DevadattÂą, ktĂłry bĂŞdÂąc siedliskiem zÂłych intencji do Buddy, planowaÂł spisek przeciwko niemu. (Culla Vagga VII, 2).

http://rdewi.fm.interia.pl/moce.htm

Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Listopad 18, 2010, 20:49:52 »

Cytat: arteq
Szumu nie miaÂłem,

>arteq< i >barneyos<, ten "szum" czy jakby to jeszcze nazwaĂŚ (bo w moim przypadku to coÂś jakby "dÂźwiĂŞczenie", ni pisk, ni szum, ni buczenie), u mnie wczeÂśniej rĂłwnieÂż nie wystĂŞpowaÂł bo go sobie nie uÂświadamiaÂłem. Od pewnego czasu sÂłyszĂŞ to bardzo wyraÂźnie, ale nie przeszkadza mi w codziennym funkcjonowaniu. SÂą chwile gdy nasila siĂŞ bardziej. Ale do rzeczy, ten "szum" moim zdanie ma kaÂżdy, tylko nie zwracamy na to najmniejszej uwagi. SprĂłbuj wiĂŞc w ciszy skupiĂŚ siĂŞ i sÂłuchaj, zapewne zauwaÂżysz  MrugniĂŞcie, usÂłyszysz jakiÂś dÂźwiĂŞk, niby gdzieÂś skÂądÂś coÂś, jak go sobie uÂświadomisz to juÂż z TobÂą pozostanie.
A fakt iÂż komuÂś on przeszkadza moÂże byĂŚ wynikiem dwĂłch zjawisk. Pierwsze to jakieÂś zmiany chorobowe, ktĂłre coÂś podobnego mogÂą wywoÂływaĂŚ, drugie to nasza psychika. JeÂśli obudzimy "go" w sobie i zaczynamy traktowaĂŚ to jako coÂś niechcianego, to potrafi uprzykrzyĂŚ nam Âżycie, choĂŚ zwaliÂłbym to uprzykrzenie na karb naszej "niedojrzaÂłoÂści", coÂś jak np. otwarcie "trzeciego oka" u nieprzygotowanych na to ludzi.

Tak ja to postrzegam.  MrugniĂŞcie UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2010, 20:52:09 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
ptak
Gość
« Odpowiedz #14 : Listopad 18, 2010, 21:52:14 »

Mi rĂłwnieÂż owo „granie Âświerszczy” w uszach w najmniejszym stopniu nie przeszkadza. ChociaÂż towarzyszy chyba od zawsze, bo nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek tego nie miaÂła.
Kiedyœ, na jakimœ wyk³adzie us³ysza³am, ¿e to dŸwiêk duszy. Czy jest to prawda, nie wiem. A mo¿e tak brzmi cisza? Bo skoro pró¿nia pe³na jest energii, to i cisza pewnie pe³na jest dŸwiêków, tylko takich skondensowanych, ze s³yszalnym t³em.
Czymkolwiek jednak by to nie byÂło, da siĂŞ z tym ÂżyĂŚ. Kwestia akceptacji.  MrugniĂŞcie
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #15 : Listopad 18, 2010, 22:07:00 »

Szum w uszach jest bardzo uciazliwy. Kazdy ma napewno inaczej, ja tez wczesniej slyszalam szum, ale obecnie bardzo sie natezyl, doszlo do tego, ze slysze jak ktos cos mowi, ale nie mam pojecia co mowi. Dostalam paniki, okazalo sie ze taki objaw tez nalezy do szumu w uszach. Dlatego Ptaszku czlowiek jest indywidualnoscia i moje zdanie jest inne. Wazne jest i to bardzo ze mozemy tu na ten temat otwarcie rozmawiac i wspolnie szukac pomocy.

Pozdrawiam serdecznie Rafaela
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #16 : Listopad 18, 2010, 22:25:35 »

Rafaela , napisaÂłaÂś
Cytuj
"doszlo do tego, ze slysze jak ktos cos mowi, ale nie mam pojecia co mowi "
Ja te¿ tak miewam,ale tylko wobec niektórych osób. Ich sposób wypowiedzi, ton, wibracja g³osu zupe³nie zlewaj¹ siê z moim "szumem". Rzadko siê tak dzieje, ale fakt jest faktem. Zwykle wtedy proszê o powtórzenie, albo przysuwam siê bli¿ej i staram siê bardziej skupiÌ. To zazwyczaj pomaga. Ostatnio te¿ praktykujê dodatkowo odbiór intuicyjny. Staram siê zrozumieÌ przekaz, nastrój, odczucia, p³yn¹ce od takiej osoby bardziej ni¿ rozró¿niaÌ same s³owa. To zaskakuj¹ce jak czêsto trafia siê w istotê wypowiedzi rozmówcy .

pozdrawiam
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #17 : Listopad 18, 2010, 22:29:14 »

Darek, wiem o czym mówisz, czasami jest czasami nie ma. Opisana przeze mnie sytuacja mia³a wnieœÌ nieco humoru, ale nie nosiÌ znamion kpiny, to autentyk.
Zapisane
krzysiek
Gość
« Odpowiedz #18 : Listopad 18, 2010, 22:51:05 »

Moje ma³¿owiny uszne teÂż odbierajÂą permanentne Âświsty, dzwonienie i rzĂŞpolenia, zupeÂłnie, jakbym byÂł ciÂągle na koncercie Wielkiej Orkiestry Symfonicznej ÂŚwierszczy pod dyrekcjÂą JĂłzefa Pasikonika  DuÂży uÂśmiech  Dominuje sekcja smyczkowa, ale i trÂąbki (Eustachiusza?) nie pró¿nujÂą.

Tak sobie myÂślĂŞ, Âże dÂźwiĂŞk dociera do nas jako efekt wibracji powietrza (pamiĂŞtamy to przecieÂż z lekcji fizyki). JeÂśli prawdÂą jest, Âże przechodzimy z III do IV poziomu wibracji, to moÂże ta transformacja powoduje u nas wraÂżenie nasilenia siĂŞ "szumu" w uszach? Jak uczy Pismo ÂŚwiĂŞte: "Na poczÂątku byÂło sÂłowo" - czyli dÂźwiĂŞk, a zatem ewolucja doznaĂą dÂźwiĂŞkowych wyznacza rozwĂłj rzeczywistoÂści, w ktĂłrej dane jest nam ÂżyĂŚ. Teza: komu bardziej "gwiÂżdÂże", ten jest dalej w procesie transformacji.

Czekam na Nobla... DuÂży uÂśmiech
Zapisane
joanna_grazyna
Gość
« Odpowiedz #19 : Listopad 18, 2010, 22:52:12 »

Witaj Rafaelo,
ja tak¿e mam szum ale wy³acznie w jednym uchu prawym. Okaza³o siê w moim przypadku, ¿e powodem by³y niesprawne nerki. Bardzo mi pomog³o konchowanie uszu metod¹ Indian Hopi. Serdecznie polecam. Ogrzewanie ucha w œrodku powoduje ogrzewanie nerek. Jutro idê na trzeci taki zabieg. Polecam firmê "Trea" na Wilczej w Warszawie. Swiecowanie i konchowanie uszu przywraca równowagê w organizmie i równowa¿y pó³kule mózgowe. ¯yczê Ci powodzenia w poradzeniu sobie z tym problemem.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #20 : Listopad 18, 2010, 22:58:29 »

Masz racjĂŞ Rafaelo, kaÂżdy inaczej to odczuwa. ChociaÂż muszĂŞ przyznaĂŚ, Âże ostatnio mi teÂż jakby nasiliÂło siĂŞ, dÂźwiĂŞk jest gÂłoÂśniejszy. SzukaÂłaÂś moÂże informacji w Internecie? 
Tu co nieco na ten temat, ale to medycyna oficjalna, wiĂŞc dla mnie nie za bardzo wiarygodna.  MrugniĂŞcie
http://www.sluch.com.pl/wiedza/36-wiedza/58-szumy-uszne

A moÂże owo niesÂłyszenie innych, to wstĂŞp do uruchamiania siĂŞ mechanizmĂłw odbioru telepatycznego? No bo skoro mamy przejœÌ w czwarty wymiar, jak sÂłusznie zauwaÂżyÂł KrzyÂś… trochĂŞ ÂżartujĂŞ...  Chichot

Pozdrawiam serdecznie szumiÂących i nieszumiÂących   UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2010, 23:00:07 wysłane przez ptak » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #21 : Listopad 18, 2010, 23:25:01 »

Ale sami zobaczcie, Âże spotykamy siĂŞ tu z czymÂś realnym, co dotyka kaÂżdego, i w dodatku nie ma na to lekarstwa, zaÂś sama nauka szacuje, ze takie doznania ma 15% ludzi ( z Twojego linka , Ptaku ). Nie jest to wiĂŞc takie rzadkie zjawisko.
W dodatku nie jest przesÂądzone, Âże ten hhmhm, dÂźwiĂŞk ( bo nie zawsze jest to szum) , rodzi siĂŞ w uszach. W tym momencie wspieram swojÂą tezĂŞ o mĂłzgu, jako odbiorniku czĂŞstotliwoÂści, a tym samym,trochĂŞ Âżartem,  zgadzam siĂŞ z Ptakiem co do uruchamiania siĂŞ mechanizmĂłw odbioru telepatycznego MrugniĂŞcie
Cytuj
"W ksi¹¿ce Living With Tinnitus powiedziano: "Obecnie wraz z kolegami jestem g³êboko przekonany, Âże do dzwonienia w uszach trzeba siĂŞ po prostu stopniowo przyzwyczaiĂŚ". NaprawdĂŞ moÂżesz nauczyĂŚ umysÂł ignorowaĂŚ ten szum – traktowaĂŚ go jako coÂś, na co nie warto zwracaĂŚ uwagi.

IgnorowaÌ, albo weù wnikn¹Ì i spróbowaÌ siê doù dostroiÌ. Mo¿e to równie¿ byÌ interesuj¹cym doœwiadczeniem. Jeœli nic z tego nie wyniknie, to znaczy, ¿e najlepiej go zignorowaÌ Uœmiech

Tak sobie jeszcze pomyÂślaÂłem, Âże przecieÂż Âżyjemy w Âświecie w ktĂłrym kaÂżdy cm3 przestrzeni wypeÂłniony jest wszelkimi falami radiowymi ( radio, internet, telewizja), ktĂłre razem wziĂŞte tworzÂą niesamowity smog informacyjny zatÂłaczajÂąc tÂą przestrzeĂą. Czy moÂżliwe zatem, ze "szumy w uszach" mogÂłyby byĂŚ jakby efektem ubocznym tego radiofonicznego zaÂśmiecenia przestrzeni ? MoÂże my sami , jako ludzie, ewoluujemy w kierunku odczytu tych czĂŞstotliwoÂści - wytworĂłw naszej cywilizacji ?
I Âżeby nie bylo, Âże to zjawisko dotyczy tylko naszych czasĂłw ...
.. od wiekĂłw Indianie pln Ameryki zasiedlajÂący odleg³¹ pó³noc Kanady, gdzie wystĂŞpujÂą zorze polarne twierdzili , Âże jeÂśli wsÂłuchaĂŚ siĂŞ w ciszĂŞ w obecnoÂści zĂłrz, to moÂżna usÂłyszeĂŚ glosy przodkĂłw ... zatem zjawisko to miaÂłoby coÂś wspĂłlnego z odbiciem, albo uwiĂŞzieniem niektĂłrych rodzajĂłw fal - na przykÂład radiowych, albo wrĂŞcz noosfery - z jonosfery ,tej strefy, gdzie tworzÂą siĂŞ zorze polarne, w kierunku ziemi. Lub  teÂż inaczej - odczytywanie tych fal jako szumy to efekt rezonansu z noosferÂą otaczajÂącÂą Ziemie w jonosferze.
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2010, 00:01:36 wysłane przez east » Zapisane
gramakawa
Gość
« Odpowiedz #22 : Listopad 19, 2010, 00:33:30 »

TeÂż tak to widzĂŞ, east. JesteÂśmy obecnie skÂąpani w smogu elektromagnetycznym. Ma on na czÂłowieka bardzo niekorzystne dziaÂłanie, poniewaÂż mamy bioelektroniczne ciaÂła, jak mĂłwiÂł ks.prof. Sedlak. Polecam jego ksi¹¿ki, niesamowita osobowoœÌ, intuicja naukowca i bezkompromisowoœÌ w obalaniu autorytetĂłw. PrzestrzegaÂł on wÂłaÂśnie juÂż w latach 80-tych przed skutkiem dziaÂłania urzÂądzeĂą elektrycznych i elektronicznych. NajgroÂźniejsze sÂą fale promieniowania o zbliÂżonej czĂŞstotliwoÂści do czÂłowieczej (skrĂłt myÂślowy UÂśmiech). Nasze szumy, piski i buczenia to mogÂą byĂŚ wÂłaÂśnie skutki przepeÂłnienia naszego otoczenia falami elektromagnetycznymi. O!  ZÂły Pozdrawiam UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2010, 00:33:50 wysłane przez gramakawa » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #23 : Listopad 19, 2010, 01:20:05 »

Cytat: gramakawa
Nasze szumy, piski i buczenia to mogÂą byĂŚ wÂłaÂśnie skutki przepeÂłnienia naszego otoczenia falami elektromagnetycznymi. O!

Albo sami wytwarzamy owe szumy, jak kaÂżde pracujÂące urzÂądzenie. A ciaÂło przecieÂż „pracuje” i to na wysokich obrotach. No i sÂłyszy samo siebie. O!  MrugniĂŞcie

Pozdrawiam  UÂśmiech


Ps. Sedlaka czytaÂłam, rĂłwnieÂż polecam gorÂąco.  UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2010, 01:23:22 wysłane przez ptak » Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Listopad 19, 2010, 05:44:39 »

teraz jak wstałem ten szum- to jak w starych telewizorach kiedy już nic nie nadawali, a urządzenie dalej było włączone,-
a może audycja dopiero się zacznie?? MrugniĂŞcie
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2010, 05:45:08 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Strony: [1] 2 3 4 5 6 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.029 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

watahaslonecznychcieni ostwalia wypadynaszejbrygady granitowa3 opatowek