24.07.2011 10:52 57
opublikowana w: NOWY PARDON
NarĂłd wielkiego papieÂża i wielkich inÂżynierĂłw
Znany gospodarz maÂłorolny, okazyjnie dorabiajÂący jako publicysta, RafaÂł Ziemkiewicz, à propos przepraszania za Jedwabne pisze: Prawda jest taka, Âże w naszych dziejach, jak w kaÂżdych innych, zdarzaÂło siĂŞ wszystko. Ale wiĂŞcej jednak zdarzaÂło siĂŞ rzeczy chwalebnych. JesteÂśmy narodem, ktĂłry wydaÂł z siebie "SolidarnoœÌ" i obaliÂł sowieckie imperium, ktĂłry daÂł Âświatu wielkiego papieÂża, ktĂłry nigdy nie daÂł siĂŞ zniewoliĂŚ i podporzÂądkowaĂŚ szalonym totalitaryzmom, narodem, ktĂłry demokracjĂŞ i tolerancjĂŞ praktykowaÂł kilkaset lat wczeÂśniej niÂż pouczajÂący nas dziÂś ZachĂłd, narodem ktĂłry nie znaÂł stosĂłw i wojen religijnych, narodem wielkich naukowcĂłw, inÂżynierĂłw, budowniczych... DÂługo moÂżna wyliczaĂŚ.
Czy¿ nie schylimy g³ów przed historyczn¹ erudycj¹ i logiczn¹ sprawnoœci¹ dowodzenia Rafa³a Ziemkiewicza? Co prawda, nieco dziwi w jego ustach oznajmienie, ¿e Polacy obalili sowieckie imperium. Jak¿e to, przecie¿ owo "obalanie" to proces przewidziany, zadekretowany i kontrolowany przez sowieck¹ kompartiê i KGB; Okrag³y Stó³, czerwcowe wybory i powstanie rz¹du Mazowieckiego to tylko kolejne elementy polityki Kremla, z udzia³em Wa³êsy, Kuronia, Michnika, Geremka i Mazowieckiego w roli podwykonawców. O tym tak przekonuj¹co pisa³ i sam Rafa³ Ziemkiewicz. A teraz siê okazuje, ¿e to by³o obalanie sowieckiego imperium. Najwidoczniej sowieckie naczalstwo by³o jak podoficerska wdowa, samo siê ch³osta³o, to jest obala³o.
Ale o to mniejsza. Przyjmijmy argumentacjê Rafa³a Ziemkiewicza: Jedwabne, pogrom kielecki, szmalcownicy, getto ³awkowe, pacyfikacje wsi ukraiùskich, udzia³ w agresji na Czechos³owacjê w 1968 (skoro Ziemkiewicz wychwala "politykê historyczn¹" PRL, to chyba nie uzna tej agresji za czyn obcej, wrêcz okupacyjnej w³adzy, zatem nie obci¹¿aj¹cy Narodu?), wszystko to, i sporo innych niechwalebnych rzeczy, nie mo¿e przes³oniÌ rzeczy chwalebnych, których - co Ziemkiewicz aptekarsko zwa¿y³, odmierzy³ i policzy³ - by³o w naszej historii o wiele wiêcej. Ale czy Niemcy musz¹ tak wci¹¿ i wci¹¿ kajaÌ siê za Hitlera, plany kolonizacji Europy, Holocaust, obozy koncentracyjne? Prawda jest taka, ¿e w dziejach Niemiec, jak w ka¿dych innych, zdarza³o siê wszystko. Ale wiêcej jednak zdarza³o siê rzeczy chwalebnych. Niemcy s¹ narodem, który wyda³ z siebie reformacjê i nowoczesny uniwersytet, który przeszczepi³ do Europy Wschodniej ³aciùskie pismo, poezjê rycersk¹, zasady organizacji miast i nowe techniki uprawy roli. Niemcy s¹ narodem, który obali³ napoleoùskie imperium (przynajmniej w takim samym zakresie, w jakim Polacy obalili sowieckie). Daliœmy œwiatu wielkiego papie¿a...Niemcy dali œwiatu Lutra, Bacha, Händla, Mozarta, Haydna, Beethovena, Schuberta, Schumanna, Brahmsa, SchÜnberga, Goethego, Schillera, Heinego, Manna, Leibniza, Kanta, Fichtego, Hegla, Marxa, Humboldta, Webera, tylu noblistów...D³ugo mo¿na wyliczaÌ. Das Volk der Denker und Dichter.
KtoÂś uzna powyÂższÂą wyliczankĂŞ za niepowaÂżnÂą i zgodzĂŞ siĂŞ z tym. Wtedy jednak proszĂŞ o uznanie ÂśmiesznoÂści wyliczanki RafaÂła Ziemkiewicza. Skoro wielkim papieÂżem, wielkimi naukowcami, inÂżynierami etc. moÂżna kontrowaĂŚ Jedwabne i inne niechwalebne rzeczy z polskiej historii, to wielkimi synami narodu niemieckiego (a narĂłd ten ma na koncie wiĂŞcej takich wielkich synĂłw niÂż my) moÂżna kontrowaĂŚ Hitlera i Holocaust. WiĂŞkszych zbrodni Niemcy siĂŞ dopuÂścili, ale i wiĂŞcej wielkich naukowcĂłw, inÂżynierĂłw, muzykĂłw, poetĂłw etc. mieli. A papieÂży dali Âświatu siedmiu, my tylko jednego.
To, co widzê w Polsce, to wielkie odejœcie od ¿ycia w prawdzie. To jakaœ pozosta³oœÌ komunizmu, systemu nazywanego "k³amstwem k³amstwa". To widaÌ w ró¿nych sferach ¿ycia spo³ecznego, politycznego. Wielu woli s³odkie k³amstwo ni¿ gorzk¹ prawdê, woli jakieœ z³udzenia, którymi karmi¹ ich ludzie od PR, czyli propagandy
Polsce potrzeba ró¿aùcowej rewolucji
Fot. R. Sobkowicz
Z o. Tadeuszem Rydzykiem CSsR, dyrektorem Radia Maryja, rozmawia SÂławomir JagodziĂąski
Naród wêgierski dziêki Krucjacie Ró¿aùcowej doprowadzi³ do wielkiego przebudzenia duchowego w swoim kraju, do zmiany lewicowych rz¹dów, uchwalenia nowej konstytucji w duchu chrzeœcijaùskim. Do w³¹czenia siê w podobn¹ krucjatê modlitewn¹ wzywa Ojciec wszystkich Polaków, którym zale¿y na przysz³oœci naszej Ojczyzny...
- Polacy powinni wzi¹Ì przyk³ad z Wêgrów, ale nie tylko. Przecie¿ si³a modlitwy ró¿aùcowej da³a o sobie znaÌ choÌby w Austrii, w Kolumbii czy na Filipinach, gdzie pokojowe przemiany, które doprowadza³y do obalenia dyktatury, nazywa siê rewolucj¹ ró¿aùcow¹. Gorliwa i konsekwentna modlitwa tysiêcy ludzi ma wielk¹ si³ê. To jest oczywiste. Jest tylko jeden wa¿ny warunek - po prostu trzeba wierzyÌ, gor¹co wierzyÌ ca³ym sob¹. Bo wiara góry przenosi. Wiara ma przenikaÌ ca³e nasze ¿ycie, to nie jakaœ legenda, obyczaj, folklor czy jedynie emocje. Modlitwa po³¹czona z tak¹ wiar¹ nigdy nie zawiedzie. Wiara to bycie z Panem Bogiem w ka¿dym momencie ¿ycia, trwanie w obecnoœci Bo¿ej, zaufanie Panu Bogu i pójœcie z Panem Bogiem, a nie z Jego przeciwnikiem.
Co jest najbardziej niepokojÂące w naszej OjczyÂźnie, Âże potrzeba nam dziÂś tego szczegĂłlnego szturmu do Nieba?
- Przede wszystkim najwa¿niejsza jest prawda, ¿ycie w prawdzie. To, co widzê w Polsce, to wielkie odejœcie od ¿ycia w prawdzie. To jakaœ pozosta³oœÌ komunizmu, systemu nazywanego "k³amstwem k³amstwa". To widaÌ w ró¿nych sferach ¿ycia spo³ecznego, politycznego. Wielu woli s³odkie k³amstwo ni¿ gorzk¹ prawdê, woli jakieœ z³udzenia, którymi karmi¹ ich ludzie od PR, czyli propagandy. Ten PR to ¿ycie w z³udzeniach. Pan Jezus nie powiedzia³, ¿e z³udzenia nas wyzwol¹, ale ¿e prawda nas wyzwoli. Ten PR to nic innego, jak k³amliwa gra. Pierwszy PR robi³ szatan w raju i Ewa mu uwierzy³a. Tak samo teraz dzieje siê w Polsce. To jest z³e, to jest wrêcz obrzydliwe. Ca³y czas widzê k³amstwo, którym próbuje siê karmiÌ Polaków.
Jak obserwujê, co siê dzieje w naszym paùstwie, to jestem przekonany, ¿e potrzeba nam dziœ egzorcyzmu. Bo to, co siê dzieje, jest skutkiem ogromnego k³amstwa, któremu, niestety, du¿a czêœÌ Narodu siê nie sprzeciwia. A doskonale wiemy, ¿e ojcem k³amstwa jest szatan. Dlatego Polsce potrzebny jest egzorcyzm. Potrzeba naprawdê potê¿nej modlitwy i od¿egnania siê od wszystkiego, czego Ÿród³em jest szatan, zarówno w ¿yciu osobistym, jak i spo³eczno-politycznym.
Nasz katolicki NarĂłd wtedy byÂł silny, Polska wtedy byÂł silna, jak trwaÂła przy Chrystusie i Jego Matce. Gdy nastĂŞpowaÂł jakiÂś odwrĂłt od wiernoÂści Bogu, gdy w naszych dziejach BĂłg nie byÂł stawiany na pierwszym miejscu, pojawiaÂło siĂŞ zamieszanie. To, co teraz przeÂżywamy, jest rezultatem tego, Âże BĂłg nie przez wszystkich stawiany jest prawdziwie na pierwszym miejscu, a zwÂłaszcza nie przez decydentĂłw, wÂładze, ktĂłre decydujÂą o losach paĂąstwa, Narodu. StÂąd wiele spraw nie jest na wÂłaÂściwym miejscu.
WĂŞgrzy w nowej konstytucji jasno i bez Âżadnych sÂłownych wybiegĂłw wprowadzili odniesienie do Pana Boga, stawiajÂąc Go niejako na czele caÂłego paĂąstwa. U nas mamy problem wÂłaÂśnie z rzÂądzÂącymi, ktĂłrzy okreÂślajÂą siĂŞ jako katolicy, a nie sÂą w stanie w swoich dziaÂłaniach postawiĂŚ Pana Boga na pierwszym miejscu...
- Dziœ poczynania w ¿yciu spo³ecznym, politycznym to w du¿ej mierze chodzenie na kompromisy ze z³em, z k³amstwem. Z takiej postawy k³amstwa rodzi siê egoizm, wychodzi chciwoœÌ, aby szybko siê dorobiÌ kosztem innych, kosztem Narodu. Z egoizmu rodzi siê te¿ pycha: jestem kimœ znacz¹cym, mam w³adzê, to mnie uwielbiajcie. Jestem tym ogromnie rozczarowany, ¿e wielu ludzi, od których mo¿na by siê spodziewaÌ jakichœ szlachetnych postaw, wspania³ych charakterów, wielkich osobowoœci, przyjmuje postawê: "honory i honoraria". Je¿eli mu kadz¹ i ju¿ coœ dadz¹, to jest szczêœliwy i zapomina o zasadach, którym powinien byÌ wierny. To jest okropne.
Dlatego potrzeba nam krucjaty modlitewnej. Potrzeba nam g³êbokiego zastanowienia, refleksji i zdecydowania o tym, czego my jako Naród naprawdê chcemy. Tego brakuje w ró¿nych wymiarach. Za wiele w nas powierzchownoœci. Zachwyciliœmy siê jako Polacy tymi œwiecide³kami, które daje materializm. Nie myœlimy o tym, aby siê godniej rozwijaÌ. Zatrzymaliœmy siê na tym materializmie. A przecie¿ Bóg przekaza³ nam ziemiê po to, abyœmy id¹c przez ni¹, dotarli do Nieba. Podkreœlam to ci¹gle, ¿e nie wolno straciÌ z widzenia tego celu - wiecznoœci. Wtedy bêdzie i porz¹dna rodzina, i bêdzie szczêœliwy cz³owiek, i bêdzie porz¹dny Naród i paùstwo, i bêdzie tak¿e porz¹dny rz¹d... Wszyscy razem mo¿emy to uczyniÌ. Po prostu trzeba powiedzieÌ sobie bardzo jasno, co kocham, co jest najwa¿niejsze w moim ¿yciu osobistym, narodowym i popatrzeÌ dalekosiê¿nie, a¿ w wiecznoœÌ. S¹ trzy rzeczy ostateczne cz³owieka: œmierÌ, S¹d Bo¿y, piek³o albo Niebo. To trzeba mieÌ przed oczami i bardzo pozytywnie, z chrzeœcijaùsk¹ mi³oœci¹, przemieniaÌ siebie i Ojczyznê.
Tymczasem w naszym ¿yciu spo³ecznym trudno zauwa¿yÌ tê chrzeœcijaùsk¹ mi³oœÌ, raczej chyba komuœ zale¿y na wzbudzaniu ci¹g³ej agresji...
- Niestety, oprócz k³amstwa, którym zara¿one jest w du¿ej mierze nasze spo³eczeùstwo, tragedi¹ jest te¿ to wielkie sk³ócenie, jakieœ rozdra¿nienie ludzi. U nas komunizm bardzo mocno wprowadza³ w ¿ycie spo³eczne zasadê "divide et impera", "dziel i rz¹dŸ". Niestety, czasy minê³y, a to zgubne dziedzictwo tamtych czasów trwa. WidaÌ, ¿e nie zmieni³y siê te stare, totalitarne, marksistowskie postawy, w których gniot³o siê, niszczy³o niewygodnych. Tym samym przecie¿ s¹ dzia³ania przeciwko Radiu Maryja. Chc¹ nas zamkn¹Ì. To jest ten sam jêzyk, co wtedy, gdy propaganda komunistyczna mówi³a o zaplutych kar³ach reakcji czy ku³akach. Tak jak kiedyœ by³a walka klas, podburzano jednych przeciwko drugim, inteligencjê przeciwko robotnikom, robotników przeciwko rolnikom, studentów przeciwko starszym, doros³ych przeciwko m³odzie¿y, tak teraz napuszcza siê ludzi np. na "moherowe berety" czy "kiboli". Zobaczymy, co bêdzie dalej...
Do tego napuszczania jednych na drugich przyczyniaj¹ siê w du¿ej mierze media i niestety w³adze. To nie jest przecie¿ przypadek, ¿e do okreœlonych telewizji zapraszani s¹ systematycznie po prostu chore z nienawiœci osoby, a mo¿e nawet psychopatyczne... Zapraszaj¹ ich czêsto dziennikarze z okreœlonym rodowodem, którzy potrafi¹ robiÌ sobie zabawê z powa¿nych tematów. Dlatego tak bardzo potrzeba nam g³êbokiej narodowej refleksji i modlitwy.
Podkreœla Ojciec potrzebê refleksji i modlitwy narodowej. Wa¿ne zatem jest, aby w krucjatê modlitewn¹ w intencji Ojczyzny w³¹czy³ siê w jakiœ sposób ca³y Naród, wszystkie stany: oprócz osób indywidualnych i rodzin, chodzi te¿ o przedstawicieli ró¿nych œrodowisk patriotycznych, stowarzyszeù i organizacji, a tak¿e o przedstawicieli w³adzy, polityków, zarówno szczebla samorz¹dowego, jak i paùstwowego. Ten aspekt wspólnotowy jest tu chyba bardzo wa¿ny?
- Bardzo wa¿ny, ale najtrudniej ludziom jest uœwiadomiÌ potrzebê tego szturmu do Nieba. Naród musi zobaczyÌ potrzebê ¿ycia w prawdzie. Tylko prawda wyzwala cz³owieka, prawda daje radoœÌ. Ja sobie nie wyobra¿am ¿ycia bez prawdy. Lepsza gorzka prawda ni¿ s³odkie k³amstwo. Wtedy chodzimy po ziemi, widzimy realia, dajemy sobie radê. K³amstwo prêdzej czy póŸniej zabija. Jest wielka szansa, aby w wielk¹ krucjatê modlitewn¹ w³¹czy³y siê i stowarzyszenia, i samorz¹dy, i politycy. Ale podstawow¹ spraw¹ jest uœwiadomienie sobie sytuacji, w jakiej znajduje siê Polska, rozeznanie rzeczywistoœci, os¹dzenie tego. Wtedy dostrze¿emy, jak bardzo potrzeba nam pomocy z Nieba. Bez modlitwy nie damy rady. Niektórzy myœl¹, ¿e coœ zrobi¹ jakimiœ uk³adami... Nie. Trzeba rozmawiaÌ ze sob¹, organizowaÌ siê, ale musi byÌ jednoczeœnie zawierzenie mocy Bo¿ej. Dlatego trzeba na ró¿ne sposoby zachêcaÌ ludzi, aby w³¹czali siê w to dzie³o modlitwy za Ojczyznê i do tego wzywali swoich bliskich, znajomych.
Krucjata to powinna byÌ potê¿na modlitwa ka¿dego z nas z osobna i we wspólnocie, w koœcio³ach. Dobrze, ¿e jest coraz wiêcej Mszy Œwiêtych za Ojczyznê. Nie mo¿na na tym poprzestaÌ, ka¿dy musi jeszcze indywidualnie, w swojej rodzinie, parafii podj¹Ì dzie³o modlitwy za Polskê. Koœció³ wskazuje formy tego b³agania Boga: Eucharystia, Ró¿aniec, przyjêcie Komunii Œwiêtej, systematyczna spowiedŸ, ¿ycie w ³asce uœwiêcaj¹cej, post.
Na ile krucjata modlitewna w intencji Ojczyzny mo¿e zmieniÌ obraz naszego ¿ycia w Polsce? Jakie mo¿e przynieœÌ owoce?
- Modlitwa po³¹czona z siln¹ wiar¹ czyni cuda. Pan Bóg nas poprowadzi i da nam œwiat³o, co mamy czyniÌ, jakie decyzje podejmowaÌ, tak¿e przed urn¹ wyborcz¹. Bo rz¹dziÌ nami musz¹ ludzie prawego, Bo¿ego sumienia, ludzie œwiatli i ludzie, którzy pragn¹ ofiarnie s³u¿yÌ Narodowi. Owoce modlitwy zobaczymy bardzo wyraŸnie i w ¿yciu osobistym, i spo³ecznym, bo Pan Bóg jasno prowadzi tych, którzy Mu ufaj¹. Owocem przede wszystkim bêdzie chêÌ, jakiœ dynamizm, entuzjazm do tego, aby s³u¿yÌ Panu Bogu i ludziom.
W³¹czaj¹c siê w krucjatê w intencji Ojczyzny, trzeba jednak pamiêtaÌ o pewnej zasadzie: trzeba siê modliÌ, bardzo mocno siê modliÌ, trzeba wrêcz wo³aÌ do Boga ze wszystkich si³, z ca³ej duszy, ca³ym swoim jestestwem, tak jakby wszystko zale¿a³o tylko od Pana Boga; ale równoczeœnie myœleÌ i pracowaÌ z tak¹ gorliwoœci¹, jakby wszystko zale¿a³o tylko ode mnie.
To chyba klucz do sukcesu wszelkich inicjatyw...
- Pan Bóg da si³ê, da moc, pob³ogos³awi, os³oni przed szatanem, wys³ucha modlitw, ale z naszej strony musi byÌ otwarcie, wola, formacja i oczywiœcie dzia³anie. Musi byÌ zaanga¿owanie, zrobienie wszystkiego, co siê da, w s³u¿bie Bogu i OjczyŸnie.
Krucjata modlitewna tak jak wiara nie mo¿e byÌ obyczajem, czymœ doklejonym do codziennego ¿ycia. Pan chce byÌ z nami ca³y czas, chce, abyœmy doœwiadczali Jego obecnoœci i byœmy byli Mu wierni. Modlitwa, katecheza, Dziesiêcioro Przykazaù i Ewangelia, a jak coœ nie wychodzi, to do spowiedzi... Trzeba siê wzi¹Ì do pracy nad sob¹, trzeba ci¹gle siê nawracaÌ. Koœció³ przypomina, czego chce od nas Pan Jezus. Nie zmienimy Ojczyzny, je¿eli nie bêdziemy trwaÌ przy Bogu, ca³y czas. Bóg nie mo¿e byÌ dodatkiem do choinki czy op³atka... Bóg jest wci¹¿ ¿ywy i chce, abyœmy Go kochali ka¿dego dnia i s³owem, i czynem.
DziĂŞkujĂŞ za rozmowĂŞ.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110716&typ=wi&id=wi03.txt ===========================================
Re: Kazanie Ks. Piotra Natanka 17 lipca 2011 roku
Postprzez krzysiek4 » Pt lip 22, 2011 6:31 pm
Obrazek
KsiÂądz dr Piotr Natanek zostaÂł dziÂś zawieszony w czynnoÂściach kapÂłaĂąskich przez kardynaÂła StanisÂława Dziwisza.
WczeÂśniej, setki tysiĂŞcy internautĂłw wysÂłuchaÂło kazania patriotycznego, na miarĂŞ bÂł. ks. Jerzego PopieÂłuszki, ktĂłre wygÂłosiÂł 17 lipca.
Kazanie to na pewno przejdzie do historii, miejmy nadziejĂŞ, Âże jako przeÂłomowe w obudzeniu ducha narodu w przededniu jego moÂżliwej anihilacji.
TreÂści te nie powinny spowodowaĂŚ jednak zawieszenia ksiĂŞdza w czynnoÂściach, moÂżna przypuÂściĂŚ, Âże przyczynÂą byÂła ostra krytyka Krakowskiej Kurii:
„PozwĂłlcie, Âże dziÂś powiem mocniejsze sÂłowa. Jestem Âświadom co mi za to grozi, ale nie mogĂŞ sobie pozwoliĂŚ na to, aby ÂŚwiĂŞty KoÂśció³ Katolicki na moich oczach byÂł wybity. NAJPIERW MUSZÂĄ MNIE ZABIĂ. Nie pozwolĂŞ na to, aby Matka nasza ojczysta, Polska, byÂła tak poniÂżana, tak upokarzana.”
KsiÂądz Natanek odczytaÂł OrĂŞdzie Matki BoÂżej z 16 lipca do Polski i PolakĂłw.
„Na naszej polskiej ziemi szerzy siĂŞ zuchwalstwo Âświadomych arcypasterzy, kapÂłanĂłw owiec katolikĂłw, ktĂłrzy wiedzÂą, Âże jedyny ratunek jest w Bogu, a oni wszyscy woÂłajÂą dzisiaj na gÂłos, na ziemi polskiej: Nie tego ale Barabasza! Nie uwolniĂŞ Jezusa, ale Barabasza. Daltego dla mieszkaĂącĂłw Przysuchy, ³ódzkiego, Opoczna, gdzie dwa dni temu przeszÂła niesamowita trÂąba, kilka tysiĂŞcy domĂłw zniszczonych, dachy powyrywane. Mam ofertĂŞ – piszcie do Kurii Krakowskiej o odszkodowanie. (…) Przestrzegam wam, Âże BĂłg bĂŞdzie zuchwalcĂłw karaÂł! ÂŻe przyjdzie pomsta z nieba! A oni mĂłwiÂą te ÂśmiesznoÂści – niech wyciÂągajÂą kasĂŞ i pÂłacÂą. PisaĂŚ o odszkodowania do Kurii Krakowskiej, bo albo wybiorÂą Boga, albo dadzÂą wam kasĂŞ. Premier obiecuje kasĂŞ, Bruksela obiecuje kasĂŞ, dlaczego Kuria Krakowska ma wam nie daĂŚ kasy?”.
Ks. Natanek nie ograniczy³ siê do czystej krytyki niektórych kap³anów, poszed³ znacznie dalej. Pos¹dzi³ ich o wspó³pracê z masoneri¹, której jak wiadomo g³ównym celem jest zniszczenie Koœcio³a Katolickiego!
„Oni wszyscy mogÂą wrĂłciĂŚ, ale oni mĂłwiÂą, Âże sÂą niewinni! NaleÂży do masonerii i on mĂłwi, Âże jest niewinny. Wspó³pracowaÂł z esbecjÂą, NKWD, z wszystkimi moÂżliwymi siÂłami, dziÂś jest ubrany w najwiĂŞksze purpury i on mĂłwi, Âże jest niewinny! My siĂŞ mamy nawracaĂŚ kiedy mĂłwimy o oczyszczeniu sumieĂą? „.
No to dla satanistĂłw ks. dr Piotr Natanek bĂŞdzie ciĂŞÂżkim orzechem do zgryzienia… KsiÂądz najwyraÂźniej jest inspirowany przez Ducha ÂŚwiĂŞtego.
Kazanie PATRIOTYCZNE ks. Piotra Natanka - 17.07.2011
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... f31TMWdU74
http://monitorpolski.wordpress.com/http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=7&p=30575&sid=9f332436ea167594e07d494b12628b78A tak naprawde, ks.Natanek w swoim kazaniu zle wyrazil sie o Machomecie, a to oznacza bardzo niebezpieczna sytuacje.
To nie jest do smiechu , szalonych wyznawcow Machometa nie brakuje.
ScaliÂłem posty
Darek