Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 04, 2025, 04:08:48


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 3 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mityczne krainy - krainy szczĂŞÂśliwoÂści  (Przeczytany 60182 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« : Listopad 16, 2008, 23:06:14 »

Ciekawi mnie wasz poglÂąd na tĂŞ zagadkĂŞ.
Poszukiwacze Agharty wierzyli, ¿e jedno z wejœÌ do podziemnej krainy znajduje siê w Potali - siedzibie Dalajlamy w Lhasie (Tybet).

WedÂług tybetaĂąskiej legendy w 2425 roku zÂło osiÂągnie takÂą moc, Âże na Ziemi wybuchnie wielka wojna. DziĂŞki pomocy potĂŞÂżnych ludzi mieszkajÂących w tajemniczej podziemnej krainie siÂły dobra pokonajÂą zÂło i na naszej planecie zapanuje wreszcie pokĂłj i szczĂŞÂście. Od wielu setek lat ludzie szukajÂą wejÂścia do tej krainy, marzÂąc o wiedzy, szczĂŞÂściu, bogactwie i potĂŞdze. Czy Agharta istnieje, czy jest tylko mitem zrodzonym z ludzkiej tĂŞsknoty za doskonaÂłoÂściÂą?

Poszukiwacze Agharty wierzyli, ¿e jedno z wejœÌ do podziemnej krainy znajduje siê w Potali - siedzibie Dalajlamy w Lhasie (Tybet).

Koniec lat trzydziestych XX wieku. Niemcy powoli zmierzaj¹ ku wojnie, lecz w ciemnych zau³kach Berlina trwaj¹ przygotowania do niezwyk³ej wyprawy. StandartenfŸhrer SS Schafer, cz³onek w³adz nazistowskiego Instytutu Studiów Nad Histori¹ Ducha, wybiera siê na poszukiwania tajemniczej krainy Agharta, o której siê mówi, ¿e istnieje gdzieœ ukryta w po³aciach œnie¿nych Tybetu. Ch³odne oczy Schafera grzeje wewnêtrzny ¿ar. Ma odnaleŸÌ zapisy tantrycznych rytua³ów, które pozwalaj¹ wojownikowi dostaÌ siê po œmierci do rajskiej krainy Szambala. Elity nazistowskie wierz¹, ¿e do tej odleg³ej krainy uda³o siê w czasie wojen religijnych 72 ró¿okrzy¿owców, którzy odt¹d spod ziemi kieruj¹ losami œwiata. Dysponuj¹ oni moc¹ o niezwyk³ym potencjale tworzenia i niszczenia. Energia ta, nazywana Vril, mo¿e zarówno uzdrawiaÌ, jak i zadawaÌ œmierÌ; mo¿e poruszaÌ ska³y i niszczyÌ ca³e miasta. Hitler wierzy, ¿e gdy bêdzie j¹ mia³, losy œwiata spoczn¹ w jego rêkach. Si³a Vril pozwoli mu zaw³adn¹Ì œwiatem w ci¹gu jednego dnia. Mimo trwaj¹cej kilka miesiêcy wyprawy, Schaferowi nie udaje siê jednak odnaleŸÌ Agharty. Przywozi z Tybetu jedynie kamieù z wyryt¹ tysi¹c lat temu swastyk¹. Hitler jest z³y. W kilka lat póŸniej morduje wiêkszoœÌ uczestników wyprawy, a czego nie mo¿e osi¹gn¹Ì za pomoc¹ si³y Vril, dokonuje bezwzglêdnoœci¹ i potêg¹ militarn¹ Niemiec. W ci¹gu szeœciu lat jego wojska pl¹druj¹ Europê. Na tym jednak nie koniec. Gdy koszmar wojny przemija, pojawiaj¹ siê plotki, i¿ Schafer tak naprawdê Aghartê odnalaz³, a faszystowskie kreatury z Hitlerem na czele wci¹¿ j¹ zamieszkuj¹, wysy³aj¹c tylko od czasu do czasu Niezidentyfikowane Obiekty Lataj¹ce dla zorientowania siê w sytuacji na Ziemi. Zwolennicy tej teorii powo³uj¹ siê na tzw. koncepcjê pustej Ziemi, zgodnie z któr¹ na biegunie pó³nocnym znajduje siê wejœcie do œrodka naszej planety. Wewn¹trz jest ca³kiem przyjemnie - to Raj wype³niony niespotykanymi bogactwami. Raj pl¹drowany przez wspomniane faszystowskie kreatury. Hitler nadal tam siedzi i tylko czeka na odpowiedni moment, by potomstwo by³ych SS-manów wysz³o na œwiat i zaprowadzi³o na œwiecie Nowy Porz¹dek.


Tunele, które opasuj¹ ca³¹ planetê


Niektórzy poszukiwacze Agharty twierdz¹, ¿e korytarze te opasuj¹ ca³¹ ziemiê. Alec Maclellan dowodzi, ¿e sieÌ korytarzy ci¹gnie siê od Brazylii poprzez Amerykê Œrodkow¹, zachodnie wybrze¿e Meksyku, Stanów Zjednoczonych i Kanady, dalej przez Alaskê, Syberiê, Mongoliê, Chiny, Tybet, Azjê Mniejsz¹, Egipt, Czad a¿ po Wybrze¿e Niewolnicze. Niegdyœ g³ówne skupisko ¿ycia w tunelu znajdowa³o siê pod Atlantyd¹, kontynentem le¿¹cym miêdzy Afryk¹ a Ameryk¹ Po³udniow¹. Niestety, na skutek katastrofy Atlantydy po³¹czenie to zosta³o zerwane, lecz nawet do dziœ mo¿na zauwa¿yÌ przejawy ¿ycia w tunelu. Maclellan powo³uje siê tutaj na liczne podania ludowe mówi¹ce o podziemnym królestwie zamieszkiwanym przez wysokich, szczup³ych ludzi o blond w³osach, którzy czasami wychodz¹ na powierzchniê, by nawi¹zaÌ kontakt z wybranymi przez siebie mieszkaùcami œwiata naziemnego, lecz zwykle siedz¹ pod ziemi¹, oddaj¹c siê nauce, pokojowemu wspó³¿yciu i medytacji. Trudno jest tutaj nie zgodziÌ siê z Maclellanem, albowiem podania o królestwie podziemnym rzeczywiœcie wystêpuj¹ prawie we wszystkich kulturach œwiata. Istniej¹ wszak¿e miêdzy nimi powa¿ne ró¿nice. Opowieœci o cudownej krainie Szambali maj¹ siê bowiem nijak np. do strasznych chrzeœcijaùskich wizerunków piek³a. Maclellan powo³uje siê równie¿ na opowieœci ludzi, którzy chodz¹c po podziemnych korytarzach lub szybach górniczych, nieraz napotykali zielonkawe œwiat³o i s³yszeli odg³osy œpiewów dobiegaj¹ce z czeluœci. Jedna z walijskich opowieœci przedstawia historiê Ojca Konrada, spowiednika œw. El¿biety turyngijskiej, który by³ s³ynny z zaciek³oœci i okrucieùstwa w têpieniu heretyków. W roku 1231 ów nieprzyjemny kaznodzieja wda³ siê w spór z heretykiem, który, pokonany w dyskusji, zgodzi³ siê pokazaÌ mu osobiœcie Chrystusa i Mariê. Mieli oni w³asnymi ustami potwierdziÌ g³oszon¹ przez niego doktrynê, która by³a sprzeczna z dogmatami wiary. Ojciec Konrad przysta³ na to i poszed³ z heretykiem do jaskini w górach. Po d³ugim schodzeniu w dó³ obaj weszli do jaskrawo oœwietlonej sali, w której na z³otym tronie siedzia³ król. Heretyk upad³ wtedy twarz¹ do ziemi w podziwie i nakaza³ Konradowi uczyniÌ to samo. Ten jednak wyj¹³ poœwiêcon¹ hostiê i przekl¹³ zjawê, która w jednej chwili zniknê³a. Z podobnie niezwyk³ym zjawiskiem spotka³ siê rosyjski malarz i podró¿nik, Miko³aj Roerich, który spisywa³ ludowe podania o Szambali w rejonie gór Karakorum. Oto fragment jego dziennika z 1926 roku: "Bezchmurny s³oneczny poranek. Jaskrawob³êkitne, lœni¹ce niebo. Nad naszym obozem przemyka jak strza³a czarny jastrz¹b. Razem z naszymi przewodnikami œledzimy jego lot. I nagle jeden z buriackich lamów unosi rêkê, wskazuj¹c b³êkit nieba. - Co to? - pytamy - balon powietrzny? - A mo¿e aeroplan? Zdumieni, widzimy nad sob¹ b³yszcz¹cy obiekt, który leci na olbrzymiej wysokoœci z pó³nocy na po³udnie. Przyniesiono z namiotów trzy najsilniejsze lornetki. Obserwujemy doœÌ du¿e sferoidalne cia³o, lœni¹ce w s³oùcu i wyraŸnie widoczne na b³êkitnym niebie. Porusza siê bardzo szybko. Nastêpnie widzimy, jak zmienia kierunek - bardziej na po³udniowy zachód - i znika za oœnie¿onym ³aùcuchem Himalajów. Ca³y obóz œledzi niezwyk³e zjawisko, lamowie szepc¹: To znak Szambali". Miko³aj Roerich, artysta i mistyk, czêsto malowa³ Aghartê. Powy¿ej fragment obrazu pt. "Skarb œwiata - Chintamani". Tym skarbem jest kamieù ze œwiêtym ogniem - Vrilem. Czy¿by mieszkaùcy podziemnego œwiata poruszali siê w "lataj¹cych spodkach"? Jakkolwiek dziwnie brzmia³by ten pomys³, zwolennicy koncepcji "pustej Ziemi" uwa¿aj¹ go za ca³kiem prawdopodobny. Twierdz¹ oni, ¿e Aghartê zamieszkuje lud pochodz¹cy ze staro¿ytnej Atlantydy, który dziêki tajemniczej mocy Vril dysponuje technologi¹ znacznie przewy¿szaj¹c¹ nasze techniczne osi¹gniêcia. Jest to moc telepatyczna, która w powa¿nym stopniu mo¿e wp³ywaÌ na zmiany materii. Warto tu raz jeszcze powo³aÌ siê na pani¹ B³awatsk¹, która pisze: "Istnieje straszliwa moc astralna, znana Atlantom i nazwana przez nich Masz-mak. (...) Jest to w³aœnie moc Vril, której u¿ywa Nadchodz¹ca Rasa. (...) nazwa Vril jest byÌ mo¿e fikcyjna, jednak w istnienie samej tej si³y nikt w Indiach nie w¹tpi. (...) ta si³a wibracji by³a wycelowana w armiê wroga z dzia³a umieszczonego w maszynie lataj¹cej, na przyk³ad w balonie. Zmienia³a w popió³ sto tysiêcy ludzi i s³oni tak ³atwo, jak zdech³ego szczura. Si³ê tê przedstawiono w Wisznu Puranie, w Ramajanie i innych dzie³ach... Co by by³o, gdyby tê si³ê pozwolono naszej generacji dodaÌ do jej zestawu anarchicznych zabawek - bomb zegarowych, wybuchaj¹cych pomaraùczy, "koszy kwiatów" i innych morderczych cacek pod niewinnie brzmi¹cymi nazwami? Czy ta si³a ma siê kiedyœ staÌ w³asnoœci¹ wszystkich bez wyj¹tku?" Kiedy s³yszymy te niepokoj¹ce pytania B³awatskiej, nie mo¿emy uciec od myœli o energii atomowej i spustoszeniach, jakich ju¿ zd¹¿y³a dokonaÌ. Kiedy wiêc œmiejemy siê z legend o podziemnym królestwie Agharta oraz tajemniczej mocy Vril znajduj¹cej siê w rêkach jej mieszkaùców, którymi rz¹dzi Król Œwiata w mieœcie Szambala, przypomnijmy sobie tybetaùsk¹ przepowiedniê, która g³osi, ¿e w 2327 roku na tronie Szambali zasi¹dzie ostatni król o imieniu Rydraczakrin. Wtedy to, w 98 roku jego panowania, czyli w roku 2425, koncentracja z³a na œwiecie siêgnie szczytu i na ca³ej Ziemi wybuchnie wielka wojna, w wyniku której si³y dobra pokonaj¹ z³o, a lud Szambali na wieki siê po³¹czy z ludem Ziemi, ostatecznie wychodz¹c z podziemia.

ÂŹrĂłdÂło:forum projektu przebudzenie.

pozdrawiam chanell
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2010, 10:45:35 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
patch
Gość
« Odpowiedz #1 : Listopad 16, 2008, 23:11:28 »

a propo's korytarzy oplatajacych Âświat, skonfroktuj swoje oczekiwania z efektami prac, zwanymi sieciÂą wilka ( na marginesie autorstwa polaka!).
Zapisane
tom1ek

GaduÂła


Punkty Forum (pf): 47
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 946


yeah! ;)


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Listopad 17, 2008, 19:49:58 »

Z ksi¹¿ki "WSZYSTKO JEST WIBRACJ¥" autor - Hejal Bobik Uta Hano:

Cytuj
Agarta
Agarta to cywilizacja ziemska tworzona przez spo³ecznoœÌ zlokalizowan¹ we wnêtrzu Ziemi. Jej mieszkaùcy
sÂą potomkami staroÂżytnej cywilizacji, ktĂłra odkryÂła puste przestrzenie we wnĂŞtrzu planety i podczas
globalnej katastrofy postanowiÂła je zasiedliĂŚ. Agartianie caÂłkowicie dostosowali siĂŞ do Âżycia pod
powierzchniÂą planety a ich styl Âżycia stoi na bardzo wysokim poziomie. MajÂą tylko drobne problemy ze
œwiat³em s³onecznym, ale potrafi¹ je zniwelowaÌ. Te problemy to nadwra¿liwoœÌ skóry i oczu na
promieniowanie kosmiczne i sÂłoneczne.
TemperaturĂŞ w wewnĂŞtrznym Âświecie generuje warstwa ruchomej lawy, ktĂłra jest naciskana od zewnÂątrz i
wewnÂątrz planety. CiÂśnienie, obrĂłt dwĂłch powierzchni (zewnĂŞtrznej i wewnĂŞtrznej skorupy) i pÂływy lawy
generujÂą temperaturĂŞ.
We wnĂŞtrzu planety istnieje blade ÂświatÂło wytwarzane przez iskrĂŞ punktu centralnego. Punkt centralny to
geometryczny Âśrodek planety w ktĂłrym krzyÂżujÂą siĂŞ wielkie energie. Agartianie przeksztaÂłcili je w energiĂŞ
s³onecznopodobn¹, zwan¹ iskr¹. We wnêtrzu planety nie ma nocy ani dnia, panuje pó³mrok
charakterystyczny dla zewnĂŞtrznej pory Âświtu i zmroku.
Agartianie przyzwyczaili siĂŞ do Âżycia we wnĂŞtrzu planety i postanowili jej nie opuszczaĂŚ, poniewaÂż uznali, Âże
Âżycie wewnÂątrz Ziemi jest bezpieczniejsze niÂż na zewnÂątrz. Inna sprawa, Âże podobnie jak mieszkaĂący Âświata
zewnĂŞtrznego, majÂą sentyment do wÂłasnych miast i na powierzchni czujÂą siĂŞ obco.
PrzejœÌ do Agarty jest wiele. Jedno znajduje siê w Polsce w Górach Œwiêtokrzyskich, ale jest dobrze
zabezpieczone. Nie zdradzĂŞ wam jak je otworzyĂŚ, gdyÂż mogÂłoby to zakoĂączyĂŚ siĂŞ dla ÂśmiaÂłka ÂśmierciÂą.
JeÂżeli cywilizacja Agarty zechce kogoÂś do siebie zaprosiĂŚ lub nawiÂązaĂŚ z nim kontakt, to zrobi to bez
wzglĂŞdu na to, czy osoba ta aktywnie poszukuje przejÂścia czy teÂż nie.
Zapisane

Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze naleÂży do mnie. Pozdrawiam starych znajomych UÂśmiech
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Listopad 17, 2008, 19:58:06 »

WOW to jest cos !!.....
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2008, 20:03:36 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Septerra
Gość
« Odpowiedz #4 : Listopad 17, 2008, 20:02:37 »

Bardzo Âładne to. Tylko...
Ciekawe skÂąd autor to wie...

"Nie zdradzĂŞ wam jak je otworzyĂŚ, gdyÂż mogÂłoby to zakoĂączyĂŚ siĂŞ dla ÂśmiaÂłka ÂśmierciÂą." To juÂż jest w ogĂłle Âśmieszne. Ale on, to jakoÂś Âżyje...UÂśmiech Fantasy, no.
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Listopad 17, 2008, 20:05:44 »

No wÂłaÂśnie !! kto zna takiego autora? Ma dziwne nazwisko.
Czyta³am ¿e w Polsce jest wiele tuneli,a jeden z nich ma po³aczenie z Wawelem i Œl꿹.
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
tom1ek

GaduÂła


Punkty Forum (pf): 47
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 946


yeah! ;)


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Listopad 18, 2008, 08:17:44 »

No właśnie !! kto zna takiego autora? Ma dziwne nazwisko.

A google posiadasz???
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2008, 08:18:20 wysłane przez tom1ek » Zapisane

Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze naleÂży do mnie. Pozdrawiam starych znajomych UÂśmiech
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Listopad 18, 2008, 10:03:17 »

No wÂłaÂśnie !! kto zna takiego autora? Ma dziwne nazwisko.

A google posiadasz???
Jasne ¿e posiadam Uœmiech ale nie z³oœÌ siê na mnie Tomek,poprostu stwierdzi³am ¿e ma dziwne nazwisko Jêzyk
Zaraz sobie sprawdzĂŞ UÂśmiech JĂŞzyk
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
zuza
Gość
« Odpowiedz #8 : Listopad 20, 2008, 15:42:37 »

http://kosmita.wolne-media.h2.pl/
a tu mozna pobraÌ lub zamówiÌ ksi¹¿kê; a w ogóle to ju¿ jest od dawna w¹tek na ten temat pt. blog kosmity
Zapisane
Hironobu15
Gość
« Odpowiedz #9 : Listopad 22, 2008, 21:52:34 »

Przera¿aj¹ca jest ta opowieœÌ z Hitlerem...
Zapisane
Nebulitos
Gość
« Odpowiedz #10 : Listopad 23, 2008, 13:41:57 »

OdpowiedziÂą na wszelkie pytania dotyczÂące Agharty jest MOUNT KAILASH.
Zapisane
acentaur


Wielki gaduÂła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Listopad 23, 2008, 18:52:39 »

Witam wszystkich,
Cytuj
Ciekawi mnie wasz poglÂąd na tĂŞ zagadkĂŞ.
alez Graal, Agharta i inne cudenka jak najbardziej istnieja....jesli tylko patrzymy na "rzeczywistosc"
z pozycji trupa. W swiecie zmarlych permanentnie produkujemy rozne fenomeny i w ten sposob
podtrzymujemy wlasna niewole. Kierujemy mysli ku skrajnosciom, nieosiagalnym z definicji, szukamy
jedynie slusznej teorii, najlepszego boga, absolutnej prawdy, swietej nauki....tworzac w ten sposub
swiat dualny. Bo wtedy dla rownowagi tego swiata musza istniec przeciwnosci boga, prawdy, milosci.
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2008, 18:54:31 wysłane przez acentaur » Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Listopad 23, 2008, 23:26:56 »

http://kosmita.wolne-media.h2.pl/
a tu mozna pobraÌ lub zamówiÌ ksi¹¿kê; a w ogóle to ju¿ jest od dawna w¹tek na ten temat pt. blog kosmity
PrzeczytaÂłam do poÂłowy i zaczĂŞÂła mnie nudzuĂŚ,wiec wybieraÂłam tematy ktĂłre mnie zainteresowaÂły,ale to nie pomogÂło.
Nie przemawia do mnie ta ksi¹¿ka,ani to podrêcznik wiedzy,ani bajka.
Chyba nie jestem gotowa na takÂą wiedzĂŞ.Smutny

Nebulitos napisaÂł:

OdpowiedziÂą na wszelkie pytania dotyczÂące Agharty jest MOUNT KAILASH.
MoÂże.....moÂże......UÂśmiech...............piĂŞkna tajemnicza to gĂłra !!! UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2008, 23:29:49 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Nebulitos
Gość
« Odpowiedz #13 : Listopad 24, 2008, 21:17:40 »

Gor¹co polecam przepiêkn¹ grê przygodow¹ Experience 112 (Eksperyment 112) w pe³ni, perfekcyjnie przet³umaczon¹ na jêzyk Polski. Gra jest cudowna i ma bardzo wielkie przes³anie. Ca³oœÌ oparta na legendach o Agharcie Uœmiech
Za takie pieniÂądze to tylko braĂŚ i graĂŚ - nie poÂżaÂłujecie:
http://www.3kropki.pl/p/0/4/experience112.php
Zapisane
tom1ek

GaduÂła


Punkty Forum (pf): 47
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 946


yeah! ;)


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Listopad 25, 2008, 08:37:08 »

kurcze gra faktycznie zapowiada siĂŞ ciekawie... UÂśmiech
MoÂże jak kiedyÂś skoĂączĂŞ "WiedÂźmina", to w niÂą zagram
Zapisane

Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze naleÂży do mnie. Pozdrawiam starych znajomych UÂśmiech
Hironobu15
Gość
« Odpowiedz #15 : Listopad 25, 2008, 16:15:57 »

Gor¹co polecam przepiêkn¹ grê przygodow¹ Experience 112 (Eksperyment 112) w pe³ni, perfekcyjnie przet³umaczon¹ na jêzyk Polski. Gra jest cudowna i ma bardzo wielkie przes³anie. Ca³oœÌ oparta na legendach o Agharcie Uœmiech
Za takie pieniÂądze to tylko braĂŚ i graĂŚ - nie poÂżaÂłujecie:
http://www.3kropki.pl/p/0/4/experience112.php

Jak na PC to nie dla mnie...
Ale jakaÂś gra o Himalajach wychodzi takÂże na Wii, chyba Dark Mountain.
Zapisane
ÂŁowca
Gość
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 21, 2009, 13:52:17 »

Czy ben Laden i niedobitkowie talibĂłw ukrywali siĂŞ w mitycznej podziemnej krainie?

PrzemierzajÂąc Afganistan w drodze do Nepalu, a byÂło to w 1973 r., odwiedziÂłem w Kabulu speleologa Tarika Burzani, absolwenta Akademii GĂłrniczej w Krakowie. WĂłwczas po raz pierwszy usÂłyszaÂłem od niego o sztucznych tunelach i naturalnych jaskiniach w niedostĂŞpnych afgaĂąskich gĂłrach.

Tarik wiedzia³, ¿e ich eksploracja jest moj¹ i moich towarzyszy specjalnoœci¹ i ¿e wieziemy ze sob¹ ekwipunek. Zaproponowa³ wyprawê do opuszczonych otworów staro¿ytnych podziemi. Niestety, nic z tego nie wysz³o - spieszyliœmy w Himalaje. Dzisiaj tylko ¿a³ujê. Ale gdybym wiedzia³ wtedy to, co wiem dzisiaj! Ten epizod od¿y³ w mojej pamiêci, gdy ujrza³em zdjêcia amerykaùskich ¿o³nierzy usi³uj¹cych wykurzyÌ oddzia³y al Kaidy z jaskiniowych kryjówek. Wszystkie media na œwiecie donosi³y o tych tunelach i ich bombardowaniu, zastanawiaj¹c siê, jak d³ugo talibowie zdo³aj¹ w nich przetrwaÌ. Nikt nawet nie wspomnia³ o tajemniczym pochodzeniu podziemi, a ich wykucie przypisywano samym talibom. A przecie¿ doskonale wiadomo, ¿e wiele z nich istnia³o ju¿ co najmniej kilkaset lat temu! Rzecz znów posz³a w zapomnienie, ostatnio przyÌmiona przez Irak i Koreê, lecz oto, przed kilkoma dniami, powróci³a do mnie z nieoczekiwan¹ si³¹. Otrzyma³em wiadomoœÌ wprost z afgaùskich tuneli...
Ale po kolei!

ÂŹrĂłdÂło okultystycznej wiedzy

Wbrew temu, co siê powszechnie uwa¿a, to nie Indie, nie Egipt ani Tybet, lecz w³aœnie Afganistan, kraj wci¹¿ pustoszony przez jeŸdŸców Apokalipsy, jest Ÿród³em wszelkiej okultystycznej wiedzy. To tutaj mia³o siê znajdowaÌ centrum duchowe od tysi¹cleci wp³ywaj¹ce na rozwój ludzkoœci. Istnieje wiele wskazaù, ¿e to st¹d rozprzestrzenia³y siê systemy ezoteryczne, ³¹cznie z teozofi¹. Sami hinduiœci uwa¿ali, ¿e ich wiedza emanowa³a sk¹dœ "spoza gór".

Ernest Scott w ksi¹¿ce "Naród Tajemnicy" podaje, ¿e miejscem wtajemniczenia s³awnego Gurd¿ijewa (by³ m.in. prekursorem wspó³czesnych terapii szokowych oraz twórc¹ teorii enneagramu) by³ w³aœnie Afganistan. Gurd¿ijew, wyruszywszy oko³o 1898 roku z Bokara, miasta na Jedwabnym Szlaku, po 12 dniach jazdy konno dotar³ do ukrytego górskiego monastyru, który nazywa³ Bractwem Sarmung, i tam pobiera³ nauki.

Lecz na tym nie koniec. Jak pisze sÂłynna znawczyni Tybetu, Aleksandra David-Neel - osÂławiona Shambhala, bĂŞdÂąca wg TybetaĂączykĂłw "siedzibÂą duchowego rzÂądu ludzkoÂści", znajdowaÂła siĂŞ w pobliÂżu Balkh, staroÂżytnego miasta afgaĂąskiego, znanego jako "matka miast", poÂłoÂżonego na granicy z Uzbekistanem i zdewastowanego przez hordy DÂżyngischana. WedÂług dawnej tradycji afgaĂąskiej, Balkh byÂł niegdyÂś znany jako Shams-i-Bala, "Podniesiony ÂŻagiel", co wydaje siĂŞ byĂŚ perskim odpowiednikiem sanskryckiego Shambhala.

Tu miaÂłoby siĂŞ mieÂściĂŚ jedno z kilku CentrĂłw Ziemi, skÂąd niewidzialne Bractwa, "delegatury" wyÂższego, nadludzkiego poziomu wyprowadzajÂą swoje dziaÂłania w celu podniesienia ÂświadomoÂści ludzi.
Po podboju muzu³maùskim miasto rzeczywiœcie sta³o siê wa¿nym centrum mistycznym i naukowym. Dzia³ali tu wielcy pisarze i astronomowie. Tu narodzi³ siê najs³ynniejszy lekarz œredniowiecza Avicenna i st¹d pochodz¹ Taùcz¹cy Derwisze. W pobliskim górskim Hindukuszu rozwinêli dzia³alnoœÌ sufijscy mistrzowie. Wiele legend i przekazów wyra¿a wiarê w tajemnicz¹ si³ê, która w krytycznych momentach historii ujawnia siê w tym kraju i nieoczekiwanym wp³ywem zmienia na korzyœÌ bieg wydarzeù. Klasztory Stra¿ników Tradycji, a z nimi i afgaùskie plemiona, przetrwa³y dziêki tej sile wszystkie kataklizmy, od hord mongolskich, przez inwazjê Anglików, do sowieckiego najazdu i ostatniego potopu talibów.

Markiz Alexander Saint Yves d'Alveydre, ¿yj¹cy w XIX w. okultysta francuski, napisa³ o istnieniu jeszcze innego podziemnego królestwa: Agarthy, dostêpnego tylko dla troskliwie wybranych. Ten oœrodek wtajemniczenia mia³ byÌ kierowany przez dwanaœcie oœwieconych istot i "Króla œwiata", który "kieruje ca³ym ¿yciem planety w sposób dyskretny i niedostrzegalny". Markiz dowiedzia³ siê o tym zapewne od wys³annika Agarthy, ksiêcia afgaùskiego, Had¿i Scharifa. Wydrukowana ju¿ ksi¹¿ka zosta³a jednak zniszczona, z wyj¹tkiem jednego egzemplarza! Markiz wyjaœnia³, ¿e musia³ to uczyniÌ po wizycie tajemniczego cz³owieka Wschodu, który przekaza³ mu gniew zarz¹dców Agarthy z powodu niew³aœciwego u¿ycia informacji od nich otrzymanych. Agartha jest wspominana tak¿e w dawnych przekazach i legendach o podziemnych miastach w Afganistanie i pod Hindukuszem. Niektóre plemiona twierdz¹, ¿e Agarthê stworzy³a staro¿ytna, przedpotopowa cywilizacja. Miasto jest po³¹czone tunelami z odleg³ymi czêœciami œwiata.

Tajemnicy podziemnego paùstwa, a tak¿e staro¿ytnej wiedzy, strzeg¹ Stra¿nicy Tradycji, którzy potrafi¹ zachowaÌ swój œwiêty spadek nawet w najciê¿szych czasach. Stosuj¹ taktykê wypróbowan¹ podczas najazdu D¿yngischana. Dziel¹ siê na trzy grupy: jedni emigruj¹ do spokojniejszych okolic, inni udaj¹ wspó³pracê z najeŸdŸczym re¿imem, pozostali ukrywaj¹ siê wœród ludnoœci w odpowiednich przebraniach. To w³aœnie dzieje siê tak¿e w ostatnich dziesiêcioleciach. Wtajemniczeni znikaj¹ z Afganistanu i innych krajów Wschodu, zaœ centrum ich Pracy zdaje siê przesuwaÌ do Ameryki. ByÌ mo¿e to ona stanie siê epicentrum Nowej Fazy ewolucji ludzkoœci, któr¹ przygotowuj¹ Stra¿nicy.



AmerykaĂąscy komandosi w ÂświĂŞtych tunelach

Jeszcze miesi¹c temu to wszystko wydawa³o mi siê tak dalekie i nierealne, jak legenda o wawelskim smoku. Lecz oto, z dnia na dzieù, afgaùskie podziemia o¿y³y! Goœci³em w Warszawie dr. Roberta Schmiedera, kolegê z Kalifornijskiego Oddzia³u The Explorers Club. Zajmuje siê on badaniami dna morskiego. Podczas niedawnej wyprawy na Pacyfiku mia³ w ekipie nurka, komandosa, który odby³ kampaniê afgaùsk¹ i bra³ tam udzia³ w ataku na tunele. Opowiedzia³ Schmiederowi, ¿e krótki film pokazywany w telewizji - wy³¹cznie z jednego tunelu - nic nie mówi o tym, co naprawdê siê dzia³o. Pojawi³y siê jedynie lakoniczne wzmianki w mediach i sprawê wyciszono. Dlaczego?

"W jednej z dolin - opowiedzia³ komandos Schmiederowi - znaleŸliœmy naturaln¹ grotê, w g³êbi której znajdowa³o siê wejœcie do korytarza wykutego przez ludzi. Posuwaj¹c siê w g³¹b opadaj¹cym chodnikiem, po kilkuset metrach zdaliœmy sobie sprawê, ¿e œciany i stropy pokryte s¹ warstw¹ naciekow¹, której gruboœÌ, wraz z pó³metrowymi stalaktytami wskazuje, ¿e tunel mo¿e mieÌ ponad tysi¹c lat - to nie by³a robota talibów! Dotarliœmy do rozga³êzienia, dwie odnogi tunelu po stu metrach znowu siê rozdzieli³y, te jeszcze raz. Musieliœmy siê wycofaÌ, dalsza penetracja wymaga³a specjalnych przygotowaù i wiêkszej iloœci ludzi.
WĂłwczas jeden z ÂżoÂłnierzy odkryÂł przejÂście do skalnego balkonu, ktĂłry zawisaÂł nad czarnÂą pustkÂą jakiejÂś gigantycznej komory.

Nie rozœwietla³y jej nasze latarki, s³yszeliœmy tylko echa i kapanie wody, a zrzucane kamienie spada³y w kilkudziesiêciometrow¹ przepaœÌ. Na jej krawêdzi znajdowa³ siê, osadzony w skale, gruby pierœcieù z metalu i kamienny s³upek z bruzdami jakby wytartymi przez linê...

Wróciliœmy do obozu i czekaliœmy dwa dni na sprzêt, liny i reflektory. Zamiast tego przylecia³ oficer sztabowy wraz ze starym Afgaùczykiem, cywilem. Znali nasz raport, ale wypytywali o dalsze szczegó³y. W kilka godzin po ich odjeŸdzie przyszed³ rozkaz przerwania akcji w podziemiach. Miesi¹c póŸniej, ju¿ na lotnisku, czekaj¹c na odlot do kraju, dowiedzia³em siê od ludzi z innych jednostek, ¿e dowództwo wszêdzie wstrzyma³o akcje jaskiniowe. Sta³o siê to podobno na ¿¹danie Afgaùczyków. Mówiono, ¿e podziemia maj¹ dla miejscowych znaczenie kultowe i naruszenie ich mo¿e obróciÌ plemiona przeciw Amerykanom..."

OpowieœÌ komandosa to w sumie niewiele, ale w po³¹czeniu z przekazami o Agarthcie i Shambhali nabiera szczególnego wyrazu. Jak¿e ¿a³ujê, ¿e nie zgodzi³em siê na wyprawê w afgaùskie tunele...

Maciej KuczyĂąski
Tygodnik Gwiazdy MĂłwiÂą
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #17 : Sierpień 24, 2009, 19:45:42 »

Droga do Szambali
Opublikowano: 27.03.2009 | Kategoria: Ezoteryka

WedÂług wierzeĂą ludĂłw Azji, gdzieÂś na wschodzie leÂży ukryte podziemne krĂłlestwo wÂładane przez KrĂłla ÂŚwiata i jego towarzyszy, ktĂłre dla wielu buddystĂłw stanowi miejsce ÂświĂŞte, jak i tajemnicze. Pierwsi Europejczycy, ktĂłrzy usÂłyszeli legendy o krainie dostatku, ktĂłra skrywaÂła ogromnÂą wiedzĂŞ i mogÂła rĂłwnieÂż oddziaÂływaĂŚ na losy Ziemi, potraktowali jÂą jako legendĂŞ. Mimo to w poszukiwaniu tak samo nieuchwytnej, co potĂŞÂżnej krainy wyruszyli pewni jej istnienia Ferdynand Ossendowski i MikoÂłaj Rerich, dla ktĂłrych niewidoczna Szambala okazaÂła siĂŞ byĂŚ czymÂś wiĂŞcej niÂż legendÂą i symbolem.

Przez tysiÂące lat pogÂłoski i relacje mĂłwiÂły, Âże gdzieÂś za Tybetem, wÂśrĂłd lodowych szczytĂłw leÂży niedostĂŞpny raj, miejsce uniwersalnej wiedzy i pokoju nazywane SzambalÂą. OkreÂśla siĂŞ jÂą takÂże innymi nazwami.

James Hilton pisaÂł o niej w wydanej w 1933 roku ksi¹¿ce pt. „Lost Horizon”, film utrwaliÂł to miejsce w dzieÂłach takich jak „Shangri-la” zaÂś „Kundun”, „MaÂły Budda” czy „Siedem lat w Tybecie” wspominajÂą rĂłwnieÂż o tej niemalÂże utopijnej krainie.

Shambala, co w sanskrycie oznacza „miejsce spokoju, ciszy” uwaÂżana jest w Tybecie za miejsce, w ktĂłrym bytujÂą doskonaÂłe lub na wpó³ doskonaÂłe istoty, ktĂłre kierujÂą ewolucjÂą ludzkoÂści. Szambala uwaÂżana jest za ÂźrĂłdÂło Kalaczakry – koÂła czasu
...

http://wolnemedia.net/?p=13863
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Sierpień 24, 2009, 20:12:06 »

Fajne Chichot  ciekawe czy i kiedy dowiemy siĂŞ prawdy Z politowaniem
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2009, 20:12:27 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #19 : Sierpień 24, 2009, 20:27:36 »

Mam nadziejĂŞ, ze wcale niedÂługo. UÂśmiech
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Sierpień 29, 2009, 21:21:28 »

Legenda Akakor
Opublikowano: 14.05.2008 | Kategoria: Ezoteryka

W latach 70-tych XX wieku swe najwiĂŞksze triumfy ÂświĂŞciÂła legenda o Akakor, ktĂłra wci¹¿ pobudza umysÂły i emocje, choĂŚ moÂże wydawaĂŚ siĂŞ, Âże jest zbyt piĂŞkna, aby byÂła prawdziwa. Indianin Tatunca Nara przekazaÂł zachodnim odkrywcom historie o kronice jednego z amazoĂąskich plemion, ktĂłra opisuje wydarzenia z roku 10000 p.n.e., mĂłwiÂąc m.in. o przybyciu BogĂłw i budowie sieci kamiennych miast, wÂśrĂłd ktĂłrych znajdowaÂło siĂŞ mityczne i czekajÂące na odkrywcĂłw Akakor…

W 1973 roku Erich von Däniken, ÂświĂŞcÂący wĂłwczas swe najwiĂŞksze triumfy, napisaÂł w „ZÂłocie bogĂłw”, iÂż odkryÂł gigantyczny podziemny tunel pod AmerykÂą PoÂłudniowÂą. ByÂło to jedna z jego g³ównych rewelacji, bĂŞdÂąca jednoczeÂśnie tÂą, ktĂłra staÂła siĂŞ dla niego problemem. Dla wielu incydent z tym zwiÂązany byÂł Âświadectwem tego, Âże von Däniken to tak naprawdĂŞ twĂłrca zmyÂślonych historii.
...
Samo zjawisko wystĂŞpowania u amazoĂąskiego plemienia pisanej ksiĂŞgi juÂż wydawaÂło siĂŞ niezwykÂłe, poniewaÂż wiĂŞkszoœÌ tych ludĂłw nie posiada jĂŞzyka pisanego. DrugÂą rewelacjÂą byÂło to, iÂż Tatunca Nara stwierdziÂł, Âże kronika rozpoczyna siĂŞ opisem wydarzeĂą z roku 10.481 p.n.e. – jednoczeÂśnie wykraczajÂąc daleko poza naukowe schematy a z drugiej doskonale wpasowujÂąc siĂŞ do ram teorii lansowanych przez zwolennikĂłw alternatywnej historii dziejĂłw i odejÂścia od podrĂŞcznikowej historii, co staÂło siĂŞ g³ównie za sprawÂą popularnoÂści twierdzeĂą Edgara Cayce’go. Trzecia rewelacja mĂłwiÂła o tym, iÂż Bogowie przybyli z systemu sÂłonecznego o nazwie „Schwerta” zbudowali pod PoÂłudniowÂą AmerykÂą system podziemnych tuneli. KaÂżda z informacji wyjawionych przez Indianina miaÂła albo znaczenie przeÂłomowe, albo byÂła kÂłamstwem. Däniken mĂłgÂł zrobiĂŚ wtedy tylko jedno – udaĂŚ siĂŞ samemu do PoÂłudniowej Ameryki i przekonaĂŚ siĂŞ, czy to prawda.
...



http://wolnemedia.net/?p=3809
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 02, 2009, 19:10:12 »

Nie wiesz Darku czy to zrobiÂł ?  Teorie z podziemnymi tunelami juz sÂłyszaÂłam chyba na tym forum.Podobno caÂła Ziemia powiÂązana jest sieciÂą tuneli. MoÂże jest ktos kto zna dobrze tĂŞ historiĂŞ ? Bardzo ciekawe !!
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 02, 2009, 20:02:18 »

Niestety nie wiem (myÂślĂŞ ze jeszcze nie wiem  MrugniĂŞcie ).
ZnalazÂłem ten artykuÂł i uznaÂłem, ze warto utworzyĂŚ temat o tym. ByĂŚ moze sa na forum tacy, ktĂłrzy wiedzÂą.
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 02, 2009, 21:38:52 »

Darek znalazÂłam coÂś interesujÂącego
http://www.gwiazdy.com.pl/20_01/7.html
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2009, 21:46:12 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 14, 2009, 20:56:25 »

Jest trochê tych cudnych krain o których donosz¹ ró¿ne podania ludowe. Jako ¿e Akakor/Akasza i Agarta maj¹ ju¿ swoje osobne w¹tki, a mno¿y siê tych krain wiêc tu proponujê klikaÌ o wszystkich innych, tym bardziej ¿e nie ma zbyt wiele do powiedzenia o nich.

Hiperborea leÂży w Arktyce?
Opublikowano: 12.05.2008 | Kategoria: Ezoteryka


Merkator umieszcza HiperboreĂŞ poÂśrodku Oceanu Arktycznego.


W. Uwarow – rosyjski badacz nieznanego i przewodniczÂący Komisji Ufologicznej Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego, wysnuÂł teoriĂŞ, jakoby kraina wiecznego szczĂŞÂścia znana w mitologii greckiej pod nazwÂą Hiperborea znajdowaÂła siĂŞ w rzeczywistoÂści na terenie dzisiejszej Grenlandii. O tajemniczej krainie poÂśrĂłd pó³nocnych mĂłrz mĂłwiÂą teÂż legendy innych ludĂłw i religii, w tym hinduizmu i buddyzmu. Tym razem wraz z hipotezami idÂą czyny - Rosyjskie Towarzystwo Geograficzne ma zamiar sprawdziĂŚ, czy hipotezy Uwarowa sÂą prawdziwe.

W czasie nadchodzÂącego lata ekspedycja Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego wyruszy na najwiĂŞkszÂą wyspĂŞ Âświata. SpecjaliÂści podejmÂą prĂłbĂŞ zweryfikowania hipotezy zakÂładajÂącej, iÂż Grenlandia jest czĂŞÂściÂą kontynentu, ktĂłry znalazÂł siĂŞ pod wodÂą wskutek upadku asteroidy, co miaÂło miejsce kilka tysiĂŞcy lat temu.


Góra Meru - wystêpuje w mitologii hinduskiej i buddyjskiej, która umieszcza j¹ gdzieœ na pó³nocy. Jeszcze 100 lat temu uwa¿ano, ¿e Meru istnieÌ mog³a w rzeczywistoœci, gdzieœ w pierwotnej europejskiej siedzibie przodków dzisiejszych Indusów.

...

http://wolnemedia.net/?p=3787

« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2010, 18:11:36 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Strony: [1] 2 3 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.03 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

ostwalia x22-team maho phacaiste-ar-mac-tire gangem