east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #825 : Lipiec 02, 2012, 10:10:18 » |
|
@ Kiara
Co robiÂą te druciane atrapy MERKABA? (cytat) :WczeÂśniej zawsze czuÂłam strumieĂą energii spÂływajÂący przez MerkabĂŞ na mnie, a teraz byÂło odwrotnie, tak jakby to ÂświatÂło wydobywaÂło siĂŞ z mojej gÂłowy a Merkaba je "rozrzucaÂła" na wszystkie strony. (koniec) One powodujÂą wyciÂągniecie energii z CzÂłowieka i rozproszenie jej w przestrzeni, czyli pozbawianie nas energii oraz dysharmoniĂŞ! Jest to jeden ze sposobĂłw technicznych zaburzania energetycznego miejsca i Ludzi w celu utrudnienia uzyskania mocy energetycznej przez Ludzi do przejÂścia w IV wymiar. Niestety naiwni opĂŞtani swoimi emocjonalnymi sÂłaboÂściami ( wielkoÂści i bogactwa) robiÂą to wodzeni za nos przez niewidzialne grupy energetyczne, ktĂłre starajÂą siĂŞ nie dopuÂściĂŚ do wejÂścia LudzkoÂści w IV wymiar. UrzÂądzenia tylko zmieniajÂą polaryzacjĂŞ/kierunek przepÂływu energii. Ona nigdy nie mogÂła byĂŚ zgromadzona, bo czÂłowiek to nie kondensator, ktĂłry moÂżna w nieskoĂączonoœÌ ÂładowaĂŚ. ZresztÂą takie zaburzenie w postaci nagromadzenia energii prowadzi do jej zagĂŞszczenia i w rezultacie stworzenia kolejnej iluzorycznej hybrydy w postaci toÂżsamoÂści. Energia przepÂływa - to jest jej zadanie i jej natura. Istota ludzka moÂże na tej fali przepÂływu unosiĂŚ siĂŞ jak surfer i mkn¹Ì dokÂąd poniesie, a nie piĂŚ jej aÂż utonie opadajÂąc na dno. Takie opilstwo to Âżadne Wzniesienie , tylko stagnacja. Dla jednych energia pÂłynie z zewnÂątrz do Âśrodka (fala tÂłumiÂąca?) , a u innych w odwrotnym kierunku ( i wÂłaÂściwie to moÂże byĂŚ ta fala wznoszÂąca). Co jest lepsze ? Nie ma reguÂły. @ PrzekazTo bĂŞdzie pamiĂŞtny czwarty lipca na wieczny czas! No to mamy konkretnÂą datĂŞ. WyglÂąda na to, Âże to juÂż ... jutro ? Tylko co ? Ha, wiĂŞkszoœÌ ludzi ma nawet nie zauwaÂżyĂŚ Âże coÂś siĂŞ zmieniÂło ? Czyli co ? Telewizja dalej bĂŞdzie ogÂłupiaĂŚ, a muzyczka umpa-umpa usypiaĂŚ istnienie ? GMO dalej bĂŞdzie siĂŞ szerzyĂŚ ? No ciekawe , ciekawe czy jakieÂś waÂżne i wyraÂźne zmiany bĂŞdÂą widoczne powiedzmy w 3 mies po tym 4 Lipca Wszystkie ludzkie archontyczne systemy takie jak polityka, religia, edukacja, a mainstream media jako g³ówne medium do transmitowania do implantĂłw tych kÂłamstw – pasoÂżytĂłw w ziemskie umysÂły ludzi. (..) Kwestionujcie Wszystko, o czym myÂślicie, Âże wiecie, bo archonci dali wam wiĂŞkszoœÌ z tego i tak nie jest! ObudÂźcie innych do rzeczywistej prawdy! Tak , o tym wÂłaÂśnie byÂło pisanie wczeÂśniej ! Wydaje siĂŞ Tobie , Âże wiesz, jak wyglÂąda Âświat oraz kim jesteÂś. A co, jeÂśli utoÂżsamiaÂłeÂś siĂŞ z pasoÂżytem w umyÂśle ? .. "JA ?? AleÂż skÂąd, oni moÂże ,ale nigdy JAAA "  - czy tak ma wyglÂądaĂŚ odpowiedÂź ? Zanim jej udzielisz to rozpoznaj czy jesteÂś i kim jesteÂś. O - tutaj , sÂłodki, masz podpowiedÂź  : jesteÂś Bogiem i wÂładzÂą! Powiedzmy, Âże tak. Co byÂś zrobiÂł bĂŞdÂąc Bogiem i wÂładzÂą ? JuÂż widzisz oczyma wyobraÂźni te wszystkie rzeczy, ktĂłre JA by zrobiÂło ? To samo JA, ktĂłre "archonci" urobili od dziecka ? W jaki niby sposĂłb mĂłgÂłbyÂś naprawiĂŚ Âświat, skoro potrafisz tylko odtwarzaĂŚ to, czego CiĂŞ nauczono ? Ten sam sposĂłb myÂślenia, te wszystkie utoÂżsamienia , to by nie zniknĂŞÂło ,a przeciwnie, umocniÂłoby siĂŞ poprzez gÂłaskanie EGO tym, Âże "jesteÂś Bogiem i wÂładzÂą". MoÂże tak byĂŚ, iÂż rzeczywiÂście jesteÂś bogiem ale w innym sensie - jako boska komĂłrka ,jedna z wielu miliardĂłw innych w organizmie-bogu. Lecz to wymaga wyjÂścia poza siebie i swoje widzimisiĂŞ. To wymaga synchronicznej , cierpliwej wspó³pracy.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
PrzebiÂśnieg
Gość
|
 |
« Odpowiedz #826 : Lipiec 02, 2012, 15:24:29 » |
|
Ja bym miaÂł wytwĂłrnie piwa, a szacownÂą Fair Lady mianowaÂł moim ochraniaÂżem 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #827 : Lipiec 02, 2012, 19:46:33 » |
|
To kolejny przekaz Archanio³a Micha³a przez Rona Head. Dotyczy, tak jak ostatnio wydarzeù w wymiarze typowo ziemskim, ale nie tylko. Krótko mówi¹c stwierdza, ¿e masowe aresztowania siê rozpoczê³y, choÌ ta nazwa nie jest tutaj u¿yta. To samo ju¿ bez ogródek stwierdzi³ w dzisiejszym przekazie Salusa, traktowany poniek¹d jako rzecznik GFOL. Czy rzeczywiœcie i na jak¹ skale? Trzeba bêdzie jeszcze poczekaÌ na ró¿ne inne Ÿród³a. Teraz jest czas. To co siê liczy. - Michael
DuÂżo siĂŞ dzieje tego dnia. Wiecie o tym. Czujecie to. Jednak, poniewaÂż media, ktĂłrym nie ufacie, nie ogÂłosiÂły, wiĂŞc macie wÂątpliwoÂści. PrzyniosÂło to chichot do nas, drodzy, z wyjÂątkiem faktu, Âże nie sÂłuÂży to wam dobrze wcale. JeÂśli nie moÂżecie wyjaÂśniĂŚ tych wÂątpliwoÂści w waszych umysÂłach, to przynajmniej odczepcie siebie od tego i popatrzcie naprzĂłd.
JesteÂśmy w punkcie, gdzie teraz pytanie: „kiedy” staÂło siĂŞ nieistotne. OdpowiedziÂą na to jest teraz. NaszÂą troskÂą jest starannoœÌ i bezpieczeĂąstwo. BĂŞdziecie mieĂŚ potwierdzenia wystarczajÂąco szybko. Zmiany, na ktĂłre czekaliÂście tak dÂługo postĂŞpujÂą. MogÂą one pojawiĂŚ siĂŞ nie dokÂładnie w sposĂłb, w jaki je zaplanowaliÂście, ale one wystÂąpiÂą.
Bior¹c pod uwagê mo¿liwoœÌ zrozumienia i zmiany swoich sposobów (postêpowania), bardzo wielu to zrobi. Jest prawdopodobne, ¿e wy równie¿ przyczyniliœcie siê w pewnym sensie do problemów w przesz³oœci. Czy¿ nie tak? Pozwólcie równie¿ innym zobaczyÌ swoje b³êdy teraz. Œwiat³o prawdy spowoduje, ¿e wielu powie: "Co ja zrobi³em?" To ju¿ siê dzieje w ca³ym œwiecie od d³u¿szego czasu.
Ci, ktĂłrzy Âświadomie spowodowali szkody to inna sprawa, i bĂŞdÂą oni odpowiadali. Waszym zadaniem, jak juÂż wielokrotnie wzywaliÂśmy was, jest bycie skoncentrowanymi i spokojnymi i utrzymanie wnoszenia miÂłoÂści do rĂłwnania.
Zwiêkszona intensywnoœÌ przychodz¹cej energii oka¿e siê zupe³nie wystarczaj¹ce dla wiêkszoœci z was, abyœcie sobie poradzili. Wniesie to sporo rzeczy w wasze ¿ycia, które by³y uœpione przez d³ugi czas. Niektórych z nich nawet nie rozpoznacie, gdy¿ to jest w waszym DNA od minionych pokoleù. To po prostu musi byÌ spostrze¿one i uwolnione. Niektóre z nich jednak mog¹ byÌ zaskoczeniem, gdy znajdziecie je, jako niesamowite i po¿¹dane. Zapraszamy do utrzymania i rozwijania tych rzeczy, jeœli chcecie.
Pozosta³a czêœÌ Waszego roku bêdzie coraz bardziej przyjemna teraz. Problemy bêd¹, ale jesteœmy pewni, ¿e wzroœliœcie na tyle, aby sobie z nimi radziÌ, i bêd¹ one znacznie przewy¿szone postêpem, jaki znajdziecie zarówno wewn¹trz, jak i na zewn¹trz siebie.
Nadal zdarzaj¹ siê szanse, aby dotrzeÌ i pomóc innym. Jeœli jesteœcie w stanie to zrobiÌ, to wykonajcie. Jeœli nie, proszê wysy³aÌ swoje modlitwy i mi³oœÌ. WeŸcie powa¿nie teraz efekt waszej modlitwy i intencji na œwiecie. Gdy nauczycie siê wiêcej tego, efekt bêdzie wzmocniony jeszcze bardziej. Proszê zobaczcie wasze wysi³ki jako do³¹czenie i wspieranie siebie nawzajem. Czuwajcie dla ka¿dej szansy, aby wys³aÌ swoj¹ mi³oœÌ i œwiat³o, tak jak my. Poczujcie dzia³anie tego. Zrozumcie moc tego. I najwa¿niejsze, dziêkujcie za ni¹.
I pozostawcie dni i godziny samym sobie, Drodzy Przyjaciele. One maj¹ tak ma³o znaczenia. Teraz jest czas. To co siê liczy. Kiedy spojrzycie wstecz, to wszystko minie w mgnieniu oka. Oferujemy po raz kolejny nasz¹ mi³oœÌ i pomoc na wasze wezwania. Jesteœmy stale obecni z wami. Dobrego dnia, drodzy przyjaciele. Doskona³ego dnia!
2 lipca 2012 Channeler: Ron Head http://oraclesandhealers.wordpress.com/
|
|
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #828 : Lipiec 03, 2012, 08:11:43 » |
|
PodstĂŞp przygotowany dla CzÂłowieka opisany jest w tym krĂłtkim tekÂście. I to perfidny , okrutny podstĂŞp ktĂłremu ja mĂłwiĂŞ NIE! NIE! NIE STOP! i BASTA! "3. Sugerujemy, ÂżebyÂście uszanowali siebie i ofiarowali sobie ochronĂŞ. BÂądÂźcie czujni i strzeÂżcie swojej ISTOTY ÂŚWIATÂŁA. … To przyniesie rĂłwnieÂż poÂżytek CaÂłoÂści. … Oto obraz jajka. WyobraÂźcie sobie, Âże znajdujecie siĂŞ bezpiecznie wewnÂątrz skorupki tego jajka. … jest to matowy krystaliczny owal. WyobraÂźcie go sobie wokó³ waszego pola energii. Waszej aury. Pojawi siĂŞ natychmiast na samÂą myÂśl o nim. To sprawi, Âże negatywne myÂśli innych nie wejdÂą do waszego pola energii. JednakÂże wy sami moÂżecie wpuszczaĂŚ wszystkie kolory mocy, uzdrawiania i miÂłoÂści do Âśrodka i odnawiaĂŚ nieustannie ró¿ne poziomy swojej energii." Galaktyczna Federacja ÂŚwiatÂła.http://krystal28.wordpress.com/Pozornie dla nieÂświadomych wyglÂąda to normalnie i naturalnie ochronnie, o nie , nie to podstĂŞp. PodstĂŞp usiÂłujÂący zwabiĂŚ EnergiĂŞ CzÂłowieka, jego Ducha do zamkniĂŞcia go w skorupie energetycznej w formie jajka w ktĂłra sam dobrowolnie wejdzie, niby z przyczyn wÂłasnego bezpieczeĂąstwa. Obecny czas jest czasem zwiĂŞkszania pola energetycznego CzÂłowieka i transformowaniem go na pozytywne dziĂŞki wÂłasnej podwyÂższonej wibracji. Czyli oddziaÂływanie osobistym polem miÂłoÂści na otaczajÂącÂą nas przestrzeĂą i powiĂŞkszanie jej , ocieplanie, przemienianie na coraz piĂŞkniejszÂą i sÂłu¿¹cÂą dobru CzÂłowieka. To Duch -Energia wpÂływa na materiĂŞ i energie o niÂższej wibracji przemieniajÂąc jÂą , anie energia, materia zewnĂŞtrzna na niego wymuszajÂąc kurczenie i chowanie siĂŞ przed niÂą. ZupeÂłnie odwrotny proces nam wmawia Federacja Galaktyczna. Dlaczego to robiÂą? Z prostej przyczyny, rozszerzajÂące siĂŞ pole energetyczne CzÂłowieka, Jego Energii transformuje wszystko co jest w jego zasiĂŞgu podnoszÂąc wibracjĂŞ tej przestrzeni na duÂżo wyÂższÂą. Taka wibracja otoczenia przestaje juÂż speÂłniaĂŚ warunki moÂżliwoÂści istnienia tych ktĂłrzy nazywajÂą siebie GalaktycznÂą FederacjÂą ÂŚwiatÂła. To zwyczajnie ich koniec, bowiem sÂą syntetykami , androidami , ktĂłre ÂżywiÂą siĂŞ energiom emocjonalna przetwarzanÂą im przez Ludzi z energii miÂłoÂści poprzez obniÂżanie czĂŞstotliwoÂści. Zatem przez wiele lat nakrĂŞcali Ludziom "makaron na uszy" swoimi "przyjacielskimi" przekazami udajÂąc zbawcĂłw,a tak naprawdĂŞ sÂą pasoÂżytami ÂżerujÂącymi na Ludziach. Pod pÂłaszczykiem dobrych rad przygotowali kolejny podstĂŞp uwiĂŞzienia Ludzkiego Ducha w energetycznym jajku ( pisaÂłam o tym juÂż kilka krotnie). TworzÂą mentalne sytuacje zagroÂżenia i strachu dla ludzi i wabiÂą ich do niby "bezpiecznego " azylu , ktĂłry jest tak naprawdĂŞ podstopnie przygotowana zasadzkÂą. Kolejna niewola w konserwie energetycznej tylko juÂż nie mogÂą zrobiĂŚ tego na du¿¹ skale wiĂŞc robiÂą dla kaÂżdego indywidualnie. W tej krytycznej energetycznie dla nich sytuacji kaÂżdy dostawca energii jest cenny! Zatem zanim wykonacie jakie kolwiek polecenie Galaktycznej Federacji ÂŚwiatÂła , a tak naprawdĂŞ waszych oprawcĂłw naleÂży dobrze siĂŞ zastanowiĂŚ i przemyÂśleĂŚ skutki ukryte. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #829 : Lipiec 03, 2012, 10:46:52 » |
|
Tutaj Kiaro masz wiele racji. Mo¿na na to spojrzeÌ z nieco innej strony. Czy jest co/kogo chroniÌ ? B¹dŸcie czujni i strze¿cie swojej ISTOTY ŒWIAT£A. To tak, jakby ktoœ kaza³ na³o¿yÌ klosz na œwiec¹c¹ ¿arówkê, aby jej ciemnoœÌ nie ogarnê³a  CiemnoœÌ to jedynie brak œwiat³a , wiêc nie mo¿e ona zaciemniÌ tego ,co œwieci. To ,co promienieje œwiat³em nie jest materialne ,jak ¿arówka , wiêc nie da siê tego st³uc. Co wiêcej, ka¿da nak³adka, czy kokon, jajko, czy cokolwiek to ma byÌ, to jedynie wyizolowanie -jakby na³o¿enie FILTRA -, a tym samym uczynienie dostêpu (poprzez ten filtr) innym odizolowanym bytom do tego œwiat³a, którego nikt i nic nie mo¿e posi¹œÌ. Z powodu wolnej woli istota ludzka mo¿e z tym œwiat³em zrobiÌ co zechce, ale nikt inny. Mo¿na je uto¿samiÌ ze SOB¥, czyli z tym jajkiem/kokonem, i ono siê podda . Podda siê z powodu bezgranicznej mi³oœci. Zamkniête w jajku bêdzie bardzo wydajn¹ bateryjk¹ zasilaj¹c¹ zewnêtrzne energie, a to dlatego, ¿e "TY" to umo¿liwiasz. Ty jako uto¿samienie siê z ... czymkolwiek s¹dzisz , ¿e jesteœ.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #830 : Lipiec 04, 2012, 09:16:09 » |
|
Mamy tu niezmiernie interesuj¹cy fragment wyznania galaktycznej Federacjo , oj ciekawy , ciekawy! "Zostawcie za sob¹ wasze ziemskie przywi¹zania, natomiast b¹dŸcie w gotowoœci, by rozwin¹Ì swoj¹ œwiadomoœÌ, by wprowadziÌ j¹ w nowy sposób ¿ycia. Kiedy dowiecie siê wiêcej o nas i uzyskacie mo¿liwoœÌ odwiedzenia nas na naszych statkach, zobaczycie sami, jak ¿yjemy i mieszamy siê z innymi cywilizacjami. Wszyscy dzia³aj¹ s³u¿¹c sobie wzajemnie i jest to b³ogos³awieùstwem, ¿e mog¹ to robiÌ. Ego zosta³o oswojone i potrzeby w³asne nie s¹ zaspokajane na pierwszym miejscu. Jesteœmy wspólnot¹ w harmonii i oddajemy swe energie w s³u¿bie Najwy¿szemu Stwórcy. Otrzymujemy z tego ogromn¹ satysfakcjê i ani przez chwilê nie myœlimy o tym, ¿e w jakikolwiek sposób ogranicza to nas. Kochamy nasz¹ pracê i wk³ad, jaki mo¿emy wnieœÌ do wszystkiego, co pomaga podnieœÌ wszystkie inne formy ¿ycia." http://krystal28.wordpress.com/******** Tylko po co Stwórcy energia Istot o du¿o mniejszym potencjale mocy ni¿ On sam? To Stwórca zasil¹ energi¹ swoje stworzenie a nie ono Jego. Stwórca Wszechrzeczy jest przede wszystkim przeolbrzymi¹ Energiom wspieraj¹c¹ wszelakie ¿ycie. On nigdy nie czerpa³ energii od nikogo! To tak jak by zasilaÌ istnienie S³oùca ogniem z domowych palenisk nawet w jednym mieœcie. Kompletna bzdura w odniesieniu do Stwórcy Wszechrzeczy. Ale nie jest to ju¿ bzdurne oœwiadczenie gdy odnosi siê do stwórcy syntetyków , androidów i wcielonych wszelakich programów. One po to s¹ tworzone by przetwarzaÌ energiê dla swojego stwórcy i zasilaÌ go ni¹. Program to program istniej¹cy w sposób naturalny w hierarchio programów , on nie ma mo¿liwoœci samodzielnego myœlenia, powiela stworzone dzia³ania , wprogramowane w jego istnienie. Zatem nie nale¿y oczekiwaÌ niczego wiêcej jak systematyczne powtarzanie wczeœniejszego zapisu. zatem wiemy ju¿ jakiego stwórce ma Galaktyczna Federacja, jest on zupe³nie nie t¹ sama postaci¹ ni¿ Stwórca znany Ludzkoœci jako Stwórca Wszechrzeczy, Energia o najwiêkszym potencjale i doskona³oœci. Kiara 
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 09:17:18 wysłane przez Kiara »
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #831 : Lipiec 04, 2012, 10:05:25 » |
|
Oj Kiaro, przecieÂż nie znamy nawet tego "naszego" StwĂłrcy Wszechrzeczy. ZresztÂą skoro jest on stwĂłrcÂą WSZECHRZECZY to rĂłwnieÂż musi obejmowaĂŚ swoim zasiĂŞgiem GF. A nawet i syntetykĂłw oraz panĂłw tych syntetykĂłw plus do tego ciemne siÂły. Wszech to wszech i koniec. Nie ma tu wyjÂątkĂłw.
I skoro ten StwĂłrca ma sÂłuÂżyĂŚ caÂłemu stworzeniu to nie tylko "nam" , ale rĂłwnieÂż "im" oraz syntetykom oraz ich "panom" itd itp.
Trochê "schizofreniczny" ten "Stwórca" nie uwa¿asz ? Jak siê mu to nie k³óci w jego planach ? Chyba, ¿e to taka gra, takie szachy w których figury nie maj¹ tak na prawdê ¿adnego znaczenia. Liczy siê tylko sama gra . Mistrz gra sam ze sob¹ ? Czyli kto z kim ?
Takie rozmyÂślania do niczego nie prowadzÂą, a Âślepa wiara w StwĂłrcĂŞ teÂż nie moÂże pomĂłc. ÂŚmieszne to rozwaÂżania od momentu, kiedy siĂŞ wchodzi w kwestie osobowego Boga. To jedynie ludzkie ego nadaje wyobraÂżenia temu, co JEST.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #832 : Lipiec 04, 2012, 11:23:06 » |
|
Nie, nie uwaÂżam tak jak Ty east, obejmowanie czegoÂś i akceptacja wolnej woli nie jest rĂłwnoznaczne z aprobatÂą unicestwiania jednych przez drugich z tego powodu. PoniewaÂż taki byÂł finaÂł nie jednokrotnie w roÂżnych miejscach dziaÂłania takie nie otrzymaÂły aprobaty. NastÂąpiÂła interwencja z powodu zagroÂżenia Âżycia caÂłoksztaÂłtu stworzenia. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
komandos040
Gość
|
 |
« Odpowiedz #833 : Lipiec 04, 2012, 11:37:09 » |
|
Witam. Tak to czytam i analizujê, czytam i ... analizujê, a czas do 21.12.012 nie ub³agalnie siê przybli¿a.  Podsumowuj¹c, zaraz siê zbieram do pracy na II zmianê, i czujê ¿e nasze cia³a i dusza jako g³ówny generator energii siê rozprzestrzenia na ten ju¿ przeskok z 4 na 5-ty wymiar. (5G). Czyli awansowaliœmy i zostaliœmy wynagrodzeni.  I Chwa³a za to Stwórcy Wszechrzeczy !!! Pozdrawiam. 
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 11:37:49 wysłane przez komandos040 »
|
Zapisane
|
|
|
|
PrzebiÂśnieg
Gość
|
 |
« Odpowiedz #834 : Lipiec 04, 2012, 19:56:37 » |
|
Witam. Tak to czytam i analizujê, czytam i ... analizujê, a czas do 21.12.012 nie ub³agalnie siê przybli¿a . Tak syntezuje i czytam i syntezuje i chwa³ê oddaje tym z którymi mogê siê wiedz¹ wymieniÌ
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 19:57:36 wysłane przez PrzebiÂśnieg »
|
Zapisane
|
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #835 : Lipiec 04, 2012, 20:43:20 » |
|
Kiaro, czy rozumiesz zwrot " StwĂłrca Wszechrzeczy" ? Jak go rozumiesz ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #836 : Lipiec 04, 2012, 21:58:32 » |
|
Kiaro, Niestety, zdanie które zacytowałaś, jest w/g mnie wpadką tłumacza. Chodzi o to na czerwono, reszty na razie nie sprawdzałem. Mimo, że tłumaczyła wykwalifikowana tłumaczka, to chyba pospiech jakim się ostatnio kierują na blogu krystal28, nie zawsze wychodzi im na zdrowie. Oryginał: We are a community in harmony and putting our energies into serving the Supreme Creator. Poprawne (w/g mnie) tłumaczenie używając tej samej składni: Jesteśmy wspólnotą w harmonii i wkładamy nasze energie w służenie Najwyższemu Stwórcy. Oczywiście jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Czytam te przekazy, żeby "wiedzieć' i nie pamiętałem takiego sformułowania. Zresztą ten "rzecznik" GFOL bardzo zmienił ton, a nawet słownictwo w porównaniu np. do roku wstecz i teraz chyba na taką wpadkę by sobie nie pozwolił. Żeby uniknąć ukierunkowywania przez tłumaczy czytam te przekazy w oryginale i ewentualnie przeglądam u Krystal, ale nie robiłem tego nigdy pod kątem weryfikacji, raczej przypomnienia. Niestety, dla nie znających angielskiego nie mam dobrego rozwiązania. Wujka Google zdecydowanie odradzam, bo jak gdzieś pisałem - tłumaczony tekst wygląda teraz lepiej niż kiedyś, ale jest zdecydowanie dalszy od oryginalnego znaczenia, czasami wręcz nie ma związku i trzeba weryfikować słowa i zdania.
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 22:00:51 wysłane przez blueray21 »
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #837 : Lipiec 04, 2012, 22:03:43 » |
|
Chodzi o to na czerwono, reszty na razie nie sprawdzaÂłem. hehe, tak to wÂłaÂśnie dziaÂła, pomimo, Âże wielu zaprzecza :]
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 22:03:56 wysłane przez arteq »
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #838 : Lipiec 04, 2012, 22:49:24 » |
|
I co z tego arteq? Kiara to wyróżniła, bo to podstawa jej twierdzenia, inne zdania w tym kawałku nie mają takiego znaczenia, Gdyby to było prawdziwe (to byłby dowód korzystny dla ciebie) to powiększyłbym je do 14 pts pogrubił i zaczerwienił, zadowolony?
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 22:49:37 wysłane przez blueray21 »
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
komandos040
Gość
|
 |
« Odpowiedz #839 : Lipiec 05, 2012, 08:38:34 » |
|
W/g mnie, to StwĂłrca Wszechrzeczy jest = StwĂłrcy WszechÂświata = Ojciec Niebieski.  Jest juÂż chyba nowy channeling, pewnie od Maryji. http://oraclesandhealers.wordpress.com/Pozdrowionka. 
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 05, 2012, 08:44:52 wysłane przez komandos040 »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #840 : Lipiec 05, 2012, 10:57:42 » |
|
I co z tego arteq? Kiara to wyró¿ni³a, bo to podstawa jej twierdzenia, inne zdania w tym kawa³ku nie maj¹ takiego znaczenia, Ano to z tego, ¿e potwierdza to o czym mówi³em... - dotar³o do Ciebie zdanie na kórym najbardziej jej zale¿a³o aby Ci utkwi³o. Nie przeczyta³eœ tekstu ale zdanie wy³apa³eœ i na tym polega ten zabieg socjotechniczny - aby przybic piecz¹tkê/utrwaliÌ "podstawy twierdzeù". Wiele osób mo¿e tekstu nie czytaÌ - bo np. nie lubi¹ Kary, czy tez wielokrotnie siê przekonali, ¿e opowiada banialuki, ale... nawet przewijaj¹c posty zwróci uwagê na wyeksponowan¹ treœÌ - czego jesteœ doskona³ym dowodem. Zabawne, tak mocno przeciwstawia³eœ siê moim spostrze¿eniom i za chwilê... sam siê z³apa³eœ :]
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #841 : Lipiec 05, 2012, 13:20:03 » |
|
Na nic się nie złapałem, niezależnie od tego co jeszcze wymyślisz, nie ważna jest forma, ważna jest treść. I niezależnie od tego co Kiara zrobi lub nie, czytam treść, ponieważ jak każdy mogę mieć ubytki pamięci to sprawdziłem, bo nie pamiętałem takiego sformułowania, w chwilę potem cały fragment, gdzie oprócz niuansów tłumaczenia nie ma się czego czepiać, więc pozostało przy wyróżnionym zdaniu, kluczowym zresztą. A ty dorabiasz i udowadniasz swoje teorie, a przynajmniej próbujesz. Przeczytaj dokładnie wypowiedzi ptak 'a, może załapiesz o co chodzi z wyróżnianiem, ona nie ma wątpliwości. Arteq, tak naprawdę manipulować można tylko tymi, którzy chcą być manipulowani, mizerna to manipulacja zresztą, a reszta zdecydowanie jest odporna, ale ty wszędzie widzisz wiatraki, widać tobie potrzebne jest takie doświadczenie, tylko po co mieszać w to innych?
Edit: tekst przeczytałem, więcej niż 1 raz, nie porównuj mnie do siebie i nie osadzaj na tej podstawie.
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 05, 2012, 13:21:58 wysłane przez blueray21 »
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
east
Gość
|
 |
« Odpowiedz #842 : Lipiec 05, 2012, 14:17:59 » |
|
blue ,co do t³umaczenia tego zdania ... Orygina³: We are a community in harmony and putting our energies into serving the Supreme Creator. Poprawne (w/g mnie) t³umaczenie u¿ywaj¹c tej samej sk³adni: Jesteœmy wspólnot¹ w harmonii i wk³adamy nasze energie w s³u¿enie Najwy¿szemu Stwórcy. To mo¿e zamiast "wk³adamy" mo¿na by napisaÌ "sk³adamy" ? W sensie, ¿e "sk³adaÌ w s³u¿bie" . Ca³e zdanie mia³oby znaczenie deklaratywne, ¿e ktoœ chce do³o¿yÌ swoje dzia³ania do ca³ej reszty w s³u¿bie Najwy¿szemu. Tutaj jednak , jak zauwa¿y³a Kiara, mo¿e tkwiÌ "haczyk" ,bo po co tak kombinowaÌ , skoro to ów Najwy¿szy to ca³a energia jaka istnieje tak czy inaczej i to ona zasila wszystko, a nie odwrotnie. Kierunkowanie energii mo¿e zatem rodziÌ podejrzenie o zasilanie jakiegoœ ukrytego "niedo¿ywionego" beneficjenta , któren po prostu siê "przeinwestowa³" i g³oduje. Kuracja odchudzaj¹ca mu nie zaszkodzi, a wyjœÌ na dobre mo¿e 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #843 : Lipiec 05, 2012, 18:11:05 » |
|
east, pierwotne t³umaczenie by³o "wysy³amy", co absolutnie nie wynika z u¿ytych s³ów, ani kontekstu. Interwencja Kiary jest zasadna, ale podstaw¹ jest ewidentny b³¹d t³umaczki, no chyba ¿e bazowa³a na wujku Google, ale i tak pod tym siê podpisa³a, wiêc jest na ni¹. Niestety starannoœÌ jest konieczna w tej robocie, przy takich "odjechanych" tekstach. Reszta to ju¿ interpretacja lub nadinterpretacja. odrzuÌmy gdybanie, a obraz bêdzie bardziej rzeczywisty. Sk³adanie, mo¿liwe w sensie magazynowania, a nie np. w ofierze, ale nie widzê takich przes³anek.
|
|
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #844 : Lipiec 05, 2012, 20:14:16 » |
|
Teraz zacytujê krótki przekaz AA Micha³a przez Rona Head. Cytowa³em ostatnio ze dwa razy to Ÿród³o, ale wczoraj coœ siê zmieni³o! Teraz nie ma mowy o masowych aresztowaniach, a w podtekœcie jest stwierdzenie, ¿e przez mi³oœÌ i œwiat³o mo¿na osi¹gn¹Ì to samo. To nast¹pi³o po poniedzia³kowej audycji Steve Beckov'a "Godzina z anio³em", gdzie jakoby ten sam z nazwy nadawca zmieni³ koncepcjê z masowych aresztowaù (uwa¿anych za przemoc i Ÿle kojarzonych) na "zapuszkowanie" (to chyba najlepsze okreœlenie) w oczywiœcie niewidzialnym pojemniku za œwiat³a, gdzie zapuszkowany jest ograniczony tylko w zakresie i mo¿liwoœciach wykonania negatywnych i szkodliwych dla innych akcji. Ciekawa koncepcja, nie powiem. Podawany jest przynajmniej jeden przyk³ad nag³ej "zmiany frontu" przez Johna Robertsa szefa departamentu sprawiedliwoœci USA. Dodajcie swoj¹ wolê do woli Bo¿ej i wszystko bêdzie dobrze. - Michael
Wiele osĂłb siĂŞ spodziewa cudownych rzeczy, ktĂłre wystÂąpiÂą w tym dniu. Wielu z nich bĂŞdzie mocno rozczarowanych. Jednak byÂłoby to bezcelowe dla dziaÂłaĂą trzeciego wymiaru dwoistoÂści, aby siĂŞ staraĂŚ w niewÂłaÂściwym czasie. Lepiej oglÂądaĂŚ jak moc miÂłoÂści i ÂświatÂła osiÂąga te same rzeczy bez utraty Âżycia i z maÂłymi nieszczĂŞÂściami.
Nigdy nie opowiadaliÂśmy siĂŞ za rodzajem dziaÂłaĂą, ktĂłre byÂły prognozowane. Sama waga Waszej zbiorowej woli wystarczy, tak trudne, jak to jest do zaakceptowania dla wielu. Przytoczmy dla Was, w zwiÂązku z tym waszÂą ulubionÂą modlitwÂą. "BÂądÂź wola Twoja na Ziemi, jak to jest w niebie". Szkoda, Âże was uczono, tak dÂługo, Âże moc wywoÂłana przez tÂą modlitwĂŞ istnieje poza wami i oddzielona od was. Nigdy nie uczyli was tak wasi ukochani Mistrzowie.
Powiedzieliœmy równie¿ niedawno, ¿e akcja jest w toku. To jest prawda. Doradzamy nieco wiêcej cierpliwoœci i rozeznania co mo¿na przeczytaÌ w nag³ówkach gazet, które zaczynaj¹ wychodziÌ na powierzchniê. Wielkie instytucje balansuj¹ na krawêdzi. Domek z kart rzeczywiœcie obala siê teraz. Wiedz¹c o tym, plany zosta³y okreœlone w taki sposób, aby najmniejszy wp³yw by³ odczuwalny, choÌ znajd¹ siê takie te¿, co do tego nie ma w¹tpliwoœci. Przyjmijcie do wiadomoœci, ¿e alternatywne systemy s¹ na miejscu i gotowe do przejêcia. To tak¿e prawda. Jednak w tym czasie wasza zdolnoœÌ do utrzymania intencji i wizji ma ogromne znaczenie.
Mieliœcie jakieœ dowody nawet najbardziej oddani popadaj¹ w negatywnoœÌ i ostr¹ krytykê. Wy sami mogliœcie mieÌ negatywne reakcje i ich za³¹czone emocje przysz³y do Was. Jeœli mo¿ecie pozostaÌ skoncentrowani wy³¹cznie na swoim celu, bêd¹ one szybko rozwiane. Zasilajcie energi¹ swój cel, a wszystko bêdzie dobrze. Ból i zamieszanie widoczne s¹ wokó³ was. Mo¿ecie byÌ doœwiadczani tym wy sami. Jest to ostatnia zadyszka. To by³a prognoza dla Was. Niech to przeminie. Niech to odejdzie do œwiat³a, aby nigdy nie powróciÌ. Nie mo¿ecie zabraÌ tych wibracji, które sk³adowaliœcie, do radoœci i œwiat³a, które jest waszym immanentnym celem. Uwolnijcie je teraz. Wiecie, jak to zrobiÌ. Nie obwiniajcie siê. Wystarczy to uwolniÌ.
To jest znowu powódŸ podniesionych czêstotliwoœci i œwiat³a przemiatana wokó³ i przez was. W waszych spokojnych chwilach oddychajcie tym i wyœlijcie to do ka¿dej komórki waszego jestestwa. Nie bêdziemy dziœ mówiÌ o korzyœciach p³yn¹cych z tego. Zostaliœcie uœwiadomieni ju¿. Poczujecie i doœwiadczycie ich dla siebie i to jest jedyn¹ rzecz¹, która przekona Was w ka¿dym przypadku. Przenieœcie siê teraz od wiary do wiedzy. Grajcie tym, odkryliœcie. B¹dŸcie znowu dzieckiem. Bawcie siê dobrze.
SÂą to wÂłaÂśnie zmiany, ktĂłre bĂŞdÂą manifestowaĂŚ te wielkie zmiany, o ktĂłre modlicie siĂŞ tak pilnie. Nie jesteÂście sami w doÂświadczaniu ich, widzicie. Nie ma jednej czÂąsteczki na waszej planecie, ktĂłra nie jest skÂąpana w tym Âświetle, gdy mĂłwimy. SprĂłbujcie jeÂśli moÂżecie, efekt bĂŞdzie niezaprzeczalny. Po prosu dodajcie swojÂą wolĂŞ do woli BoÂżej i wszystko bĂŞdzie dobrze.
JesteÂśmy tu z wami teraz, umiÂłowani. Wzywajcie nas, jeÂśli nas potrzebujecie. IdÂźcie w pokoju, aÂż jeszcze porozmawiamy. Dobrego dnia.
04 lipca 2012-07-05 Channeler; Ron Head http://oraclesandhealers.wordpress.com/
|
|
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #845 : Lipiec 06, 2012, 13:04:52 » |
|
Chodzi o to na czerwono, reszty na razie nie sprawdza³em. Na nic siê nie z³apa³em, niezale¿nie od tego co jeszcze wymyœlisz, nie wa¿na jest forma, wa¿na jest treœÌ. [...] Edit: tekst przeczyta³em, wiêcej ni¿ 1 raz, nie porównuj mnie do siebie i nie osadzaj na tej podstawie. "to nie moja rêka..." :]
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #846 : Lipiec 06, 2012, 20:15:20 » |
|
arteq, widzisz tylko to co chcesz, to, co ci pasuje, resztê pomijasz, ja koùczê t¹ bezsensown¹ dyskusjê, jednak stary Enki dawa³ czasem "bezcenne", dobre i s³uszne rady, chyba najwy¿szy czas je zastosowaÌ. A teraz wrócimy do tematu w³asnej prawdy i rozró¿niania. Steve Beckow zapyta³ Adamu za poœrednictwem channelera Zingdad -a : "Czy mo¿na wierzyÌ Galaktycznym?". Oczywiœcie chodzi³o o GFOL, ale to w szerszym znaczeniu dotyczy wszystkich pozaziemskich bytów. Oto odpowiedŸ w postaci przekazu, ca³y wywód. Proœciej i bardziej przystêpnie w/g mnie ju¿ siê nie da. Adamu: Pozdrowienia dla ciebie mój przyjacielu. Zada³eœ proste pytanie, ale, jak zwykle, jeœli mamy kwestionowaÌ sprawiedliwie pytanie i nauczyÌ siê tak du¿o, jak tylko z niego mo¿emy, to musimy poœwiêciÌ trochê czasu na nie.
OdpowiedÂź jest zarĂłwno "nie, nie moÂżna ufaĂŚ Galaktycznym" i "tak, moÂżemy zaufaĂŚ Galaktycznym ". ByĂŚ moÂże moja ambiwalentna odpowiedÂź zaskoczyÂła ciebie? PozwĂłl mi wyjaÂśniĂŚ ...
Dlaczego nie mo¿na ufaÌ Galaktycznym Aby pomóc nam w zdobyciu jasnoœci, proszê pozwoliÌ mi zwróciÌ siê pytaniem wokó³ i zapytaÌ "czy mo¿na zaufaÌ ludziom?"
JeÂśli po prostu umieÂścilibyÂście wszystkich siebie i wszystkie swoje energie do dyspozycji i miÂłosierdzia kaÂżdego i jakiegokolwiek losowo wybranego czÂłowieka, ktĂłrego spotkaliÂście, jak dÂługo myÂślicie trwaÂłoby zanim bylibyÂście ogoÂłoceni z kaÂżdego skrawka osobistych aktywĂłw zanim bylibyÂście uÂżyci i naduÂżyci w kaÂżdy moÂżliwy sposĂłb? Nie tak dÂługo, mam racjĂŞ?
WiĂŞc po prostu nie moÂżecie ufaĂŚ wszystkim ludziom. Ten sposĂłb to katastrofa.
Ale mo¿na zaufaÌ niektórym ludziom. Istnieje z pewnoœci¹ wielu ludzi na Ziemi teraz, którzy s¹ dobrzy, mili i godni zaufania, których mo¿ecie wrzucaÌ w wasz¹ partiê i z nimi wspó³tworzyÌ.
I to samo jest prawdziwe, tylko znacznie bardziej, dla niezliczonej iloÂści indywidualnych istot, ktĂłre mieszczÂą siĂŞ w etykiecie "Galaktycznych". Bo rzeczywiÂście " Galaktyczni" sÂą, z naszego punktu widzenia kaÂżdÂą czujÂącÂą istotÂą ÂżywÂą w caÂłej galaktyce, innÂą niÂż ziemscy ludzie. To duÂżo istot!
Niektórzy z Galaktycznych maj¹ œwiadomoœci doœÌ nisk¹. I niektórzy z nich, którzy s¹ z tej ni¿szej œwiadomoœci s¹ w stanie podró¿owaÌ w przestrzeni i czasie i znaleŸÌ drogê do waszej planety. Jeœli po prostu przyjêlibyœcie ich w z otwartymi ramionami i dali im swobodny dostêp do waszej planety i wszystkich zasobów... dobrze, to nie by³oby w waszym najlepszym interesie.
Niektóre z tych ni¿szej œwiadomoœci istot wykorzystuj¹ psychiczne po³¹czenia, które s¹ dla nich dostêpne w postaci tzw channelingu. Tak wiêc tym, Galaktycznym nie mo¿na ufaÌ i nie mo¿na ufaÌ ich channelowanym wiadomoœciom. Ich wiadomoœci s¹ tak zaprojektowane, aby zabieraÌ wasz¹ energiê i pozbawiÌ was mocy i uczyniÌ was bardziej manipulowalnymi. To co jest w ich najlepszym interesie ... ale oczywiœcie nie w Waszym!
Wiele wiêcej Galaktycznych jest albo obojêtnych wobec Was lub czysto akademicko ciekawych: oni albo nie maj¹ ¿adnego interesu w was lub ich zainteresowaniem jest po prostu was obserwowaÌ, bez ingerencji, jak poruszacie siê w tym krytycznym momencie w podró¿y.
NastĂŞpnie sÂą ci, ktĂłrzy aktywnie chcÂą waszego dobrego samopoczucia. Tych, ktĂłrzy chcieliby pomĂłc w kaÂżdy sposĂłb, w jaki siĂŞ da. NiektĂłrzy z nich jednak takÂże nie sÂą z bardzo wysokiej ÂświadomoÂści. "Dobre intencje" same w sobie nie sÂą wskaÂźnikiem wysokiej ÂświadomoÂści.
PrzypominajÂą mi siĂŞ tutaj misjonarze w historii Ziemi. We wszystkich dobrych intencjach przynosili swoje religijne przesÂłanie do plemion w miejscach odlegÂłych. Motywacja byÂła, w wiĂŞkszoÂści dobra. Oni wierzyli w "zbawienie dusz". Ale to, co oni wÂłaÂściwie przynieÂśli byÂło sprowadzeniem kultury do spustoszenia gdziekolwiek siĂŞ udali. Nie wspominajÂąc chorĂłb, na ktĂłre nie byÂło Âżadnej odpornoÂści. I dostĂŞp do nich i pragnienie, artefaktĂłw kultury misjonarzy wyparÂło wysoce funkcjonalne plemienne przedmioty kulturowe.
I te religijne wtargniêcia utorowa³y drogê do jeszcze bardziej destrukcyjnych ofert misyjnych cywilizacji: destylowany alkohol, ¿ar³oczna zach³annoœÌ, destrukcyjne technologie i broù i tak dalej. A wiêc nie ma w¹tpliwoœci, ¿e te plemienne cywilizacje nie skorzysta³y z tych interakcji z tymi misjonarzami!
Czy powinni ci plemienni ludzie otwieraĂŚ te drzwi ufajÂąc misjonarzom? MoÂżna oczywiÂście argumentowaĂŚ, Âże nie powinni. PodkreÂślĂŞ, Âże chodzi tutaj, Âże "dobre intencje" to nie jest jasno samo, co "w najlepszym interesie!" Nie w przypadku ludzkich misjonarzy, ani w przypadku Galaktycznych.
Ale, oczywiœcie, z ca³¹ pewnoœci¹ s¹ takie Galaktyczne Cywilizacje, które s¹ g³êboko kochaj¹ce was i które bêd¹ dzia³aÌ wy³¹cznie w waszym interesie. Kim oni s¹? Oni s¹ tymi, którzy wiedz¹, ¿e nie jesteœcie "inni" ni¿ oni s¹. Oni wiedz¹, ¿e wy oboje jesteœcie py³kami wiecznej œwiadomoœci nieœmiertelnoœci. Wiedz¹, ¿e wy i oni jesteœcie w rzeczywistoœci, jednoœci¹.
Wiedz¹, ¿e nie jesteœcie w prawdzie, mniej ni¿ oni s¹. Wiedz¹, ¿e nie najlepiej s³u¿y wam ich ratowanie was. Oni wiedz¹, ¿e bardzo, bardzo szybko, gdy bêdziecie gotowi, bêdzie czas na naprawdê wspania³¹ interakcjê miêdzy wami. Interakcjê miêdzy równymi. S¹ to istoty, które nie tylko kochaj¹ was, ale równie¿ bêd¹ dzia³aÌ wy³¹cznie w interesie wszystkich zainteresowanych.
Wiêc jak bêdziecie wiedzieÌ, jakiego rodzaju istot s³uchacie? Co zrobicie z deklaracj¹ channelowanego podmiotu, np. "Mówiê do was z wy¿szych wymiarów i przychodzê do was z systemu gwiezdnego xyz". Czy to mo¿liwe, ¿e ta istota nie mówi prawdy? Czy to mo¿liwe, ¿e channeler zniekszta³ci³ wiadomoœÌ? Czy to mo¿liwe, ¿e channeler ca³kowicie wymyœli³ to jako fikcje? ByÌ mo¿e wielkie samoz³udzenie? Czy jest to mo¿liwe, ¿e wiadomoœÌ jest dok³adnie taka, jak wydaje siê byÌ i nie ma oszustwa w ogóle?
JeÂśli jesteÂś uczciwy, to trzeba bĂŞdzie przyznaĂŚ, Âże wszystko powyÂższe jest moÂżliwe.
Wiêc jak bêdziecie znaÌ ró¿nicê?
Og³aszam, ¿e wy nie bêdziecie widzieli ró¿nicy jeœli szukacie na zewn¹trz siebie (w samej wiadomoœci, na przyk³ad) dla prawdy. Bo prawda nie jest poza wami. Jest w istocie coœ bardzo cennego, co mo¿e byÌ nazwane jako prawda. Ale to co tam jest, bardzo umowne to jest TWOJA prawda.
I tak, jeœli chcesz wiedzieÌ, kiedy ufasz (i kiedy nie ufasz) Galaktycznym, trzeba najpierw znaleŸÌ swoje po³¹czenie z prawd¹. Zapewniam was ze wszystkimi przekonaniami w moim bycie, ¿e macie dostêp do prawdy. Mo¿ecie to stêpiÌ i uciszyÌ, a nastêpnie zapomnieÌ, ¿e macie to lub mo¿ecie zwróciÌ temu szacunek i s³uchaÌ uwa¿nie i w ten sposób us³yszeÌ to, co mówi do was coraz lepiej.
Twoja prawda jest "cichym" gÂłosem, ktĂłry mĂłwi do ciebie czasem. MoÂżesz pozwoliĂŚ, aby staÂła siĂŞ "wielkim gÂłosem:" jeÂśli zechcesz zadbaĂŚ aby to zrobiĂŚ.
I tak wiêc, chcia³bym zaprosiÌ Was do robienia Od tego momentu - rozpocz¹Ì regularnie afirmowaÌ, co nastêpuje do siebie:
"Ufam sobie w pierwszej kolejnoœci. Ufam, mojej prawdzie. Pod¹¿am za moim sercem. Robiê to, co jest w³aœciwe dla mnie, aby zrobiÌ. Znam prawdê, gdy s³yszê J¹".
Powiedzcie to do siebie teraz. A nastĂŞpnie powtarzajcie to do siebie regularnie, gdy idziecie przez swoje Âżycie. MĂłwcie to do siebie, zanim zaczniecie czytaĂŚ kaÂżdÂą i wszystkie channelingowane wiadomoÂści. Powiedzcie to do siebie, zanim ktoÂś inny powie do ciebie a ty nie bĂŞdziesz pewny swoich motywacji. MĂłwcie to czĂŞsto. I, gdy to mĂłwicie, to stajecie siĂŞ bardzo delikatnie Âświadomymi tego, co dzieje siĂŞ w Âśrodku waszego serca.
Widzicie, tam, gdzie jest wasz fizyczne miêsieù sercowy, tam te¿ w istocie jest centrum energetyczne, które ³¹czy Was z wieczn¹, nieskoùczon¹ jednoœci¹ wszystkiego. To jest miejsce, gdzie jesteœ pod³¹czony do woli Bo¿ej. To miejsce, gdzie mo¿na uzyskaÌ dostêp do nieskoùczonej m¹droœci, nieskoùczon¹ wiedzê i nieskoùczon¹ kreatywnoœÌ. Wiêc b¹dŸcie coraz bardziej wra¿liwi i œwiadomi tego, jak to centrum energetyczne (tzw. czakry serca) czuje, kiedy mówicie powy¿sze afirmacje. (1), a nastêpnie kontynuuje odczuwanie, gdy czytacie channeling lub us³yszycie inn¹ osobê z zewn¹trz. A potem zaufajcie temu, co czujecie i odpowiednio reagujcie na to.
Teraz bêdê z tob¹ mówi³ o "Rezonansie". Jest to dobre s³owo, ale jest nieco nadu¿ywane w duchowych krêgach. Jeœli ktoœ lubi to, co ktoœ inny mówi, którzy czêsto mówi¹ "Ja rezonujê z tym." To jest smutne. To rozmywa znaczenie tego s³owa w dó³. "Lubiê" to nie jest "rezonujê"
JeÂśli jesteÂś w peÂłni Âświadom swojej wewnĂŞtrznej prawdy, poniewaÂż delikatnie sÂłuchasz swojego serca i ktoÂś oferuje ci coÂś, co jest wÂłaÂściwe dla Ciebie, wtedy to sprawia, Âże twoje serce Âśpiewa ... wtedy czujesz, Âże daje gÂłos twoim myÂślom bardzo wÂłasnym ... nastĂŞpnie jesteÂś "w rezonansie".
Potem istniejÂą inne myÂśli, ktĂłre ktoÂś moÂże zaoferowaĂŚ, Âże po prostu czujesz siĂŞ "dobrze, brzmi dobrze, ale nie uruchamia mojego dzwonka". To wtedy, prawdopodobnie jest to ich prawda i jest czymÂś, czemu moÂżna po prostu pozwoliĂŚ byĂŚ.
Czasami moÂżesz spotkaĂŚ coÂś, co jest bezpoÂśrednio "nie rezonujÂące". To jest wtedy, na przykÂład, channelowany podmiot i channeller wspó³pracujÂą ze sobÂą manipuljÂąc tobÂą, abyÂś zrezygnowaÂł ze swojej energii i zasiliÂł ich, ich ego i ich potrzeby na twĂłj wÂłasny koszt. JeÂśli zwrĂłciĂŚ uwagĂŞ poczujesz to jako bezpoÂśrednio, diametralnie ró¿ne od wÂłasnej prawdy. Jako „Nie rezonujÂące”. ZwróÌ uwagĂŞ na to uczucie! Oznacza to, ten komunikat jest czymÂś, co naleÂży odrzuciĂŚ bez zbĂŞdnych ceregieli.
Tak wiĂŞc, biorÂąc pod uwagĂŞ to wszystko, co powiedziaÂłem to prawdopodobnie masz uczucie trochĂŞ pesymistyczne dla zaufania Galaktycznym. Dobrze, tutaj bĂŞdĂŞ oferowaĂŚ dobre wieÂści i dobre rady teÂż.
Dlaczego powinieneÂś wierzyĂŚ Galaktycznym
Po pierwsze, jak ju¿ wspomniano wy¿ej, jeœli uwa¿nie s³uchasz Twojej prawdy i bêdziesz doskonaliÌ t¹ umiejêtnoœÌ to wkrótce bêdziesz rozró¿nia³ dla siebie to, co jest dobre dla Ciebie od tego, co nie jest.
Po drugie, czym bardziej zintegrowany siê stajesz, tym bardziej bêdziesz zapraszaÌ interakcjê z innymi o wielkiej integralnoœci i mniejsz¹ interakcjê z tymi, którzy nie s¹ zintegrowani. UczciwoœÌ oznacza:
JesteÂś TYM to co robisz, TYM, co mĂłwisz, TM co myÂślisz, wiĂŞc gdzie pĂłjdziesz, jest tym czego doÂświadczasz.
Rozumiesz? Mówiê o ca³ym waszym ukierunkowaniu w jednym kierunku, w zgodzie z wasz¹ prawdziw¹ natur¹. Gdy to zrobisz, wiêc przestaniesz ok³amywaÌ siebie i innych. Wypowiadasz swoj¹ prawdê. Ale tak¿e ¿yjesz swoj¹ prawd¹ w ka¿dej myœli i dzia³aniu. Wszyscy z was zestrajacie siê ze swoj¹ najg³êbsz¹ jaŸni¹. Gdy to siê dzieje, wiêc mo¿esz siê spodziewaÌ cudownych rzeczy wystêpuj¹cych w twoim ¿yciu. Mo¿esz staÌ siê godnym wspó³twórc¹, a inni, którzy sami te¿ godnymi wspó³twórcami bêd¹ szukaÌ ciebie dla wspó³tworzenia z tob¹. Cuda wynikn¹.
Ale to nie jest to, o czym mówimy tutaj wiêc pozwólcie mi pozostaÌ w zadaniu. To co chcia³bym wskazaÌ to jest uczciwoœÌ lub jej brak, to co przyniesie Ci interakcjê z innymi, w³¹cznie z Galaktycznymi, którzy s¹ w podobnej wibracji.
Widzisz, najg³êbszy powód, dla którego nale¿y zaufaÌ Galaktycznym, jest tym samym powodem, dla którego nale¿y zaufaÌ ca³emu ¿yciu. To dlatego, ¿e istnieje fundamentalna zasada wszechœwiata, która stanowi:
"To co wkÂładasz, dostajesz z powrotem"
Ka¿da ma³a rzecz w ¿yciu dzia³a zgodnie z t¹ zasad¹. Nie mo¿e byÌ inaczej. Mo¿esz absolutnie zaufaÌ ¿yciu, ¿e odbije z powrotem do Ciebie, to, co w nim wykazujesz. Dla wielu z was to mo¿e wydawaÌ siê nieprawd¹, poniewa¿ to lustro czasami mo¿e mieÌ bardzo du¿e opóŸnienie. To opóŸnienie miêdzy przyczyn¹ i skutkiem jest nazywany "czasem". Czas jest tym, co oddziela wasze dzia³ania od reakcji wszechœwiata. A czasami, ta separacja jest wystarczaj¹co d³uga, ¿e mo¿e ona obejmowaÌ wiele wcieleù. Kiedy tak siê dzieje mo¿esz zapomnieÌ kiedy popchn¹³eœ t¹ kulê i jesteœ bardzo zaskoczony, gdy ona dochodzi i odbija siê na Tobie!
To co mo¿esz zrobiÌ teraz to: W tej chwili staÌ siê bardzo, bardzo œwiadomym tego, co czynisz. Wk³adaj tylko to, co chcesz dostaÌ z powrotem. A potem popatrz, jak ca³e twoje ¿ycie siê zmienia i stajesz siê bardziej radosny i kochaj¹cy. Nastêpnie, po drugie, Ìwicz du¿¹ akceptacjê, przebaczenie i cierpliwoœÌ, kiedy wszystko wróci do ciebie, czego nie rozumiesz.
WiĂŞc ... nie pamiĂŞtasz „wkÂładania” tej albo tamtej rzeczy? A przecieÂż tu jest przyczyna twojego cierpienia! Dobrze. Nie chÂłostaj z powrotem Âżycia z agresjÂą! BĂŞdzie po prostu jak byÂło, albo jeszcze gorzej! Zaakceptuj to i idÂź do wewnÂątrz. IdÂź do swojego serca i poproÂś o swojÂą prawdĂŞ: "co jest tym g³êbokim, g³êbokim wyborem, ktĂłry zrobiÂłem, ktĂłry spowodowaÂł, Âże tak siĂŞ staÂło w moim Âżyciu" czekaj na odpowiedÂź. WsÂłuchuj siĂŞ w niÂą. A potem, gdy przyjdzie (moÂże to zaj¹Ì trochĂŞ czasu) jej zaufaj i odpowiednio zareaguj. Kiedy odkryjesz wybĂłr, ktĂłry doprowadziÂł do negatywnego wyniku lub bolesnego, nadszedÂł czas, aby przyjœÌ do nowej decyzji, ktĂłra jest bardziej kochajÂąca. W ten sposĂłb moÂżesz leczyĂŚ bĂłl. Nie przez chÂłostĂŞ plecĂłw!
ÂŻyjÂąc w ten sposĂłb ZMIENISZ swoje Âżycie we wspaniaÂły sposĂłb!
A co najwaÂżniejsze, praktykowanie tego pokaÂże Ci, w najmocniej niezaprzeczalny sposĂłb, Âże moÂżesz zaufaĂŚ ÂŻYCIU. JeÂśli Âżyjesz w ten sposĂłb moÂżesz zobaczyĂŚ, jako przedmiot wÂłasnego Âżyciowego doÂświadczenia, Âże caÂłe Âżycie zawsze oddaje z powrotem do siebie. Dostajesz, to co oddaÂłeÂś na zewnÂątrz. Albo, innymi sÂłowy, to co robisz innemu, robisz rĂłwnieÂż dla siebie. Zawsze tak jest.
A jeÂśli caÂłe Âżycie jest takie, to rzeczywiÂście Galaktyczni nie mogÂą byĂŚ inni!
Drogi przyjacielu. Jesteœ teraz w oknie wyboru. To w³aœnie jest ten krytyczny czas w wykorzystaniu zasobów ludzkiej historii. Ty, indywidualnie, teraz wybierasz, jakiego rodzaju rzeczywistoœci bêdziesz doœwiadcza³ w nastêpnym cyklu tworzenia. Wybierasz ten, w którym umieszczasz swoj¹ energiê: co robisz, co myœlisz i co mówisz. W ten sposób mo¿esz zmieniaÌ swoj¹ duchow¹ czêstotliwoœÌ. Jeœli chcecie oddaÌ drogiemu staremu Adamu jak¹œ uwagê w ogóle to chcia³bym prosiÌ was o wiêksze dobre poczucie waszej duszy, abyœcie przeszli bezpoœrednio do s³uchania i ufania w³asnej prawdzie. Aby staÌ siê bardziej integralnymi i przystaj¹cymi. I do rezygnacji z pragnienia innych zewnêtrznych istot lub istoty, która przyjdzie ratowaÌ was i mówiÌ wam, co musi byÌ prawd¹ dla Was.
Zaufajcie wÂłasnej wewnĂŞtrznej prawdzie ponad wszystko!
Z tym was opuszczam.
Kocham was sercem JednoÂści.
Jestem Adamu z Monadycznego podmiotu Cywilizacji Plejad
Przypisy (1) Czakra serca jest portalem uniwersalnej œwiadomoœci. Nie jest równie¿ tym samym co serce hridayam lub duchowe, które mieœci duszê. Maj¹ one ró¿ne funkcje. http://the2012scenario.com/2012/07/adamu-can-we-trust-the-galactics-yes-and-no/#more-133052
|
|
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
Kiara
Gość
|
 |
« Odpowiedz #847 : Lipiec 06, 2012, 21:56:54 » |
|
Naprawdê bardzo m¹dry przekaz, warty uwa¿nego przeczytania i zrozumienia bardzo g³êbokiej, a zarazem m¹drej i prostej treœci. Co jest dla kogoœ prawd¹ skoro jest tylko jedna prawda? Zawsze to samo , ta sama jedna prawda , ale widziana z ro¿nej perspektywy , z ró¿nych poziomów zrozumienia , odczytywana ró¿nymi parametrami opisu. Zatem zupe³nie inaczej matkê pisze ma³e dziecko , inaczej , du¿e , inaczej doros³y cz³owiek ... a dyskutowaÌ bêdziemy o jednej i tej samej osobie. Który z opisów matki bli¿szy bêdzie czytelnikowi , a zatem który dla niego prawdziwy? Zale¿ne jest to jedynie do której grupy w danym momencie przynale¿ny ten opis jest dla niego czytelny , zrozumia³y i prawdziwy. Na ziemi Ludzie ró¿ni¹ siê nie tylko wiekiem ale równie¿ poziomem rozwoju osobistego pomimo identycznego wieku. Bywa równie¿ bardzo czêsto i¿ Ludzie m³odsi maja bardziej otworzone serca ni¿ dojrzali wiekowo. Dlatego tak bardzo ro¿ne jest zrozumienie tych samych tekstów przekazów i dodaÌ jeszcze wypada i¿ s¹ one kodowane czêsto trzema poziomami zrozumienia. Odczyt okreœlonego poziomu zwi¹zany jest z osobistym rozwojem, zatem troje ludzi mo¿e zupe³nie inaczej odczytaÌ ten sam przekaz. Kiara 
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
blueray21
 Skryba, jakich maÂło
Punkty Forum (pf): 32
Offline
Wiadomości: 1696
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #848 : Lipiec 07, 2012, 09:31:16 » |
|
A teraz inny, bardzo wywaÂżony przekaz ArchanioÂła MichaÂła. Bardzo aktualny, w duÂżej mierze odnosi siĂŞ do wolnej woli i naszych wyborĂłw. Warto dokÂładnie przeanalizowaĂŚ ten post w kontekÂście powyÂższego przekazu Adamu. Dla mnie ten przekaz brzmi jakby byÂł wygenerowany duÂżo wczeÂśniej, jednak czas wyboru jest teraz.
PÂłynÂąc z Boskim Planem SpisaÂł Ramaathis-Mam
TÂłumaczyÂła LudmiÂła Zarzycka, edycja Anna Burakowska
Czerwiec 2012
Niech b³ogos³awieùstwa Nieskoùczonego Stwórcy wibruj¹ w waszych sercach i umys³ach rozœwietlaj¹c je i przynosz¹c pokój oraz rozeznanie i wewnêtrzn¹ harmoniê. Jako operatorzy œwiat³a, jesteœcie bardzo zaniepokojeni z powodu przeró¿nych przepowiedni oraz apokaliptycznych scenariuszy wydarzeù czy te¿ wizji miêdzynarodowego konfliktu wojennego, który móg³by zdziesi¹tkowaÌ ziemsk¹ cywilizacjê. W waszym otoczeniu spo³ecznym i duchowym przejawia siê ogromny lêk oraz obawa o to, co mo¿e nast¹piÌ. Z drugiej strony, istnieje ca³a lawina przekazów, w których (rzekomo) obiecuje siê wam nadzwyczajn¹ przysz³oœÌ i to, ¿e wszystko zostanie rozwi¹zane zadowalaj¹co, poniewa¿ bracia z kosmosu oraz ich sojusznicy ziemscy naciskaj¹ tajny inwolucyjny rz¹d waszej planety, by porzuci³ swe niszczycielskie plany. Istnieje ca³a gama informacji miêdzywymiarowych, wywo³uj¹cych wiele zamieszania zarówno w spo³eczeùstwie jak i wœród operatorów œwiat³a. Oczywiœcie, sytuacja na waszej planecie jest bardzo krytyczna i znajdujecie siê na rozdro¿u, na którym jedna z dróg prowadzi do ca³kowitej duchowej przemiany, a druga do ewolucyjnego oczyszczenia ludzkoœci pogr¹¿onej w spirali degradacji oraz duchowego i moralnego upadku.
Od wielu dziesiêcioleci, poprzez ró¿nych emisariuszy, sfery œwiat³a kosmicznego przekazywa³y wam, ¿e zbiorowoœÌ ludzka ³amie prawa ¿ycia i ewolucji. Mówiono wam poprzez tych pos³aùców oraz miêdzywymiarowe kontakty, ¿e wasze wzorce ewolucyjne i duchowe s¹ b³êdne, a jako istoty œwiat³a obdarzone woln¹ wol¹ i moc¹ wyboru, powinniœcie rozwa¿yÌ, jaki jest cel ¿ycia oraz ewolucji. Byliœcie manipulowani, zwodzeni i eksploatowani przez waszych liderów oraz rz¹dy, na skutek waszego zobojêtnienia, braku duchowej wra¿liwoœci oraz ³¹cznoœci z Bogiem. Brak tego po³¹czenia jest zasadniczym powodem upadku, zdegradowania i wyniszczenia cywilizacji zamieszkuj¹cych wasz¹ planetê. Jeszcze nie pojêliœcie, ¿e wolna wola jest relatywna, a celem ludzkiego ¿ycia jest odkrywanie aspektu transcendentalnego, który mo¿na rozwijaÌ i poj¹Ì bêd¹c istot¹ ludzk¹.
Cz³owiek znajduje siê na pograniczu œwiadomoœci oddzielenia i przetrwania najsilniejszych oraz œwiadomoœci poszukiwania tego, co transcendentalne i komunii z najwy¿sz¹ bosk¹ si³¹ - Bogiem. Nawet miêdzy pracownikami œwiat³a pojawi³ siê odcieù sceptycyzmu zamaskowanego ide¹ bezosobowej istoty œwiat³a, która rzekomo tworzy tak upragniony przez was pokój, mi³oœÌ i harmoniê. To abstrakcyjne pojêcie Boga, bardzo rozpowszechnione w sektorze operatorów œwiat³a, jest mechanizmem inwolucyjnym, który przyczynia siê do przyÌmiewania waszego postrzegania i duchowej wra¿liwoœci. Bóg nie jest ¿adnym nieosobowym bytem, lecz Bosk¹ Obecnoœci¹, której to¿samoœÌ jest transcendentalna i niezrozumia³a dla waszego umys³u oraz inteligencji ograniczonej w trójwymiarowej czasoprzestrzeni, w której wibrujecie. Zrozumienie planu boskiego i samej Boskoœci jest mo¿liwe jedynie dziêki pod¹¿aniu drog¹ bezinteresownej s³u¿by, gdzie oddanie Bogu i mi³oœÌ bezwarunkowa stanowi¹ wyznaczniki psychicznych, s³ownych i fizycznych dzia³aù cz³owieka. Ta zwiêz³a analiza filozoficzno-duchowa ma uœwiadomiÌ wam, ¿e chaos, zamieszanie i niezgoda panuj¹ce na waszej planecie stanowi¹ rezultat usuniêcia Boga z ¿ycia. Na skutek waszej ignorancji i buntowniczego zachowania przyjêliœcie psychologiczn¹ i emocjonaln¹ postawê, która zamiast pomóc, wyrz¹dza wam krzywdê, co poœwiadcza historia i istniej¹ce dowody. Nigdy nie bêdziecie szczêœliwi, nie zaznacie pokoju, braterstwa i solidarnoœci na waszej planecie dopóki nie zrozumiecie, ¿e istniej¹ niezmienne uniwersalne prawa ustanowione przez Nieskoùczonego Stwórcê i ¿e jedynie zharmonizowanie siê z nimi i poszukiwanie ³¹cznoœci z Boskoœci¹ mo¿e byÌ Ÿród³em pe³ni, pokoju oraz pomyœlnoœci cywilizacji.
Pomimo zalewu technik, terapii, sposobów medytacji oraz ró¿nych metod psychologicznych, energetycznych i fizycznych, cieù strachu oraz niepokoju o zniszczenie ziemskiej cywilizacji nieub³aganie przeœladuje was pulsuj¹c w g³êbi waszych serc i umys³ów. Istnieje boski plan mistrzowski i nikt nie mo¿e go zmieniÌ, chyba, ¿e zdecydowana czêœÌ ludzkoœci bêdzie prosiÌ o bosk¹ ³askê i rozpocznie prawdziw¹ pracê nad osobist¹ transformacj¹, a to oznacza porzucenie wstecznych, niemoralnych pojêÌ, nawyków oraz zachowaù, które godz¹ w prawa ¿ycia i ewolucji. Poziom ³amania tych zasad na waszej planecie osi¹gn¹³ punkt krytyczny, dlatego, jak w innych epokach i procesach ewolucji, jesteœcie nara¿eni na rygorystyczne œrodki zaradcze, które Kosmiczna Hierarchia mo¿e zastosowaÌ. Jesteœcie istotami posiadaj¹cymi bardzo zakorzenione sk³onnoœci inwolucyjne, a wasza planeta by³a zaprojektowana jako bardzo ograniczaj¹ce miejsce ewolucji, w którym, szkolenie bywa bolesne i trudne. Oczywiœcie, ani Nieskoùczony Stwórca ani sfery œwiat³a nie pragn¹ tego dla was. Staje siê to niezbêdne, by zmieniÌ wasz¹ ewolucyjn¹ i duchow¹ buntowniczoœÌ.
Wygodnie jest dawaÌ swe przyzwolenie si³om politycznym, ekonomicznym i spo³ecznym, by wywiera³y na was wp³yw, bo poprzez sw¹ demagogiê tak naprawdê zaspokajaj¹ wasze niskie namiêtnoœci i podsycaj¹ niemoralne, poni¿aj¹ce pragnienia, do których macie sk³onnoœÌ. ¯ycie ludzkie stanowi boski dar, otrzymywany po eonach ewolucji w królestwach ni¿szych gatunków ¿ycia. Korzystanie z tego daru tylko dla zaspokajania zmys³owoœci i przejawiania wstecznych, dekadenckich zachowaù nie jest rozs¹dne ani uczciwe. Pragnê wam przekazaÌ, jako rzecznik hierarchii waszej Galaktyki, ¿e jeœli wasza cywilizacja nie zmieni swojego wojowniczego oraz przewrotnego zachowania, skutki tego bêd¹ dewastuj¹ce. Mówimy o tym nie po to, by wywo³ywaÌ strach, lecz raczej by was przestrzec przed konsekwencjami, które ka¿da osoba kieruj¹ca siê moralnymi i duchowymi zasadami mo¿e z ³atwoœci¹ przewidzieÌ. Nie pragnê generowaÌ apokaliptycznych scenariuszy, chcê jedynie, abyœcie byli œwiadomi, ¿e ewolucja na waszej planecie znajduje siê w bardzo czu³ym punkcie zwrotnym i to, co zrobicie w najbli¿szych miesi¹cach bêdzie decyduj¹ce. Macie dwa mo¿liwe scenariusze kosmicznej ewolucji:
1. Prawdziwie zastosowaÌ duchowe wzorce, które wspieraj¹ zharmonizowanie siê z prawami ¿ycia i ewolucji, przekazywane wam w kodeksach duchowych ró¿nych cywilizacji oraz przez wielkich mistrzów przesz³oœci.
2. ByĂŚ Âświadkami skutkĂłw waszej nieodpowiedzialnoÂści, nieÂświadomoÂści, ignorancji oraz duchowej niewraÂżliwoÂści w stosunku do moralnych wypaczeĂą, eksploatacji i niszczenia ekosystemu, braku solidarnoÂści i miÂłoÂści do ludzi oraz innych Âżywych istot cierpiÂących i uciskanych na wszelkie sposoby; doÂświadczyĂŚ skutkĂłw doprowadzania do nieobliczalnych zbrojnych konfliktĂłw wojennych tak szkodliwych dla waszej ludzkoÂści i samej planety.
NastaÂł czas, abyÂście pog³êbili swojÂą relacjĂŞ z prapoczÂątkiem wszechÂświata – Bogiem, ktĂłry nadzoruje oraz projektuje zÂłoÂżone procesy ewolucji majÂące miejsce w tym WszechÂświecie. Introspekcja, dyscyplina duchowa oraz osobista przemiana sÂą czynnikami o wielkiej wadze, ktĂłre mogÂą zmieniĂŚ kierunek waszej ewolucji. W ziemskim Âświecie przewaÂża zepsucie przejawiajÂące siĂŞ w zachowaniu, wartoÂściach, przyzwyczajeniach oraz wstecznych, dekadenckich koncepcjach, ktĂłrymi przepeÂłnione sÂą wasze umysÂły i serca. Uprzywilejowane umysÂły waszej planety, ktĂłre powinny byÂły przyczyniĂŚ siĂŞ do spoÂłecznego dobrobytu, rĂłwnowagi ekosystemu oraz otwarcia miĂŞdzywymiarowej ewolucji, sÂą najbardziej zepsute, poniewaÂż pracujÂą nad usuniĂŞciem waszej cywilizacji z planety. Przy kontynuacji takiego postĂŞpowania, moÂże dojœÌ do interwencji siÂł galaktycznych wszechÂświata w celu zahamowania niepowstrzymanej zÂłoÂści, okrucieĂąstwa i tragedii nĂŞkajÂących waszÂą planetĂŞ i cywilizacjĂŞ.
Wasza misja, jako operatorów œwiat³a, polega na byciu reprezentacyjnym symbolem oraz przejawieniem moralnych i duchowych praw uniwersalnych. Pozostawajcie daleko od dekadenckich wartoœci i nawyków uznawanych przez wasze spo³eczeùstwo. Nie musicie ulegaÌ ³¹cz¹c siê z niskimi, zdegradowanymi moralnie i duchowo emocjami. Trzeba wiele odwagi, przekonania i wewnêtrznej integracji, aby nie identyfikowaÌ siê i nie akceptowaÌ niemoralnych postaw spo³ecznych. Aby prawdziwie mieÌ moralny i duchowy autorytet, musicie byÌ przyk³adem i ca³kowicie usun¹Ì z waszego ¿ycia wszelkie zak³amanie. CzystoœÌ waszych umys³ów oraz sumienia stanie siê si³¹ i Ÿród³em œwiat³a, które rozprasza ciemnoœÌ otoczenia, w którym siê znajdujecie. Wysoki poziom moralny i duchowy bêdzie oddzia³ywa³ na osoby, z którymi wspó³dzia³acie, a wasza energia przeniknie grube warstwy degradacji i zepsucia osób oraz systemu spo³ecznego.
Ostatecznie, plan boski spe³ni siê z wasz¹ wspó³prac¹ albo bez niej, poniewa¿ tak zosta³o to przygotowane przez sfery œwiat³a i Kosmicznego Stwórcê. Potrzebne jest jednak ponowne spotkanie i po³¹czenie z Bogiem poprzez wewnêtrzne oczyszczenie oraz ¿ycie pe³ne dyscypliny, oddania, integracji oraz duchowej wra¿liwoœci. Gdy zaadoptujecie taki styl ¿ycia, nie bêdziecie ju¿ popadaÌ w panikê z powodu tego, co mo¿e sie wydarzyÌ. Synchronizacja z boskim planem da wam pewnoœÌ, ¿e wasz los ewolucyjny bêdzie bardzo jasny i pe³en chwa³y. Jesteœcie istotami œwiat³a wibruj¹cymi w cia³ach fizycznych w bardzo gêstym wymiarze, który kiedyœ bêdziecie musieli opuœciÌ, by kontynuowaÌ swoj¹ ewolucjê. Ró¿nice bêd¹ wynika³y z poziomu œwiadomoœci, który uzyskacie podczas waszej ziemskiej egzystencji, a który stanie siê paszportem pozwalaj¹cym wam wejœÌ z sukcesem do wy¿szych wymiarów œwiat³a. Wszystko inne jest niewa¿ne. Dlatego stosuj¹c duchowe narzêdzia skupiajcie sw¹ energiê oraz uwagê na wysubtelnianiu i poszerzaniu duchowej œwiadomoœci oraz po³¹czeniu siê na nowo z Nieskoùczonym Stwórc¹, który zarz¹dza losami wszystkich istot wszechœwiata. http://atlantisangelis.orgwww.nameya.netPosted by Krystal28 at 8:59 AM http://aamichal.blogspot.com/2012/07/pynac-z-boskim-planem.html
|
|
|
Zapisane
|
Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
|
|
|
songo1970
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 22
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4934
KIN 213
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #849 : Lipiec 07, 2012, 11:41:53 » |
|
czas wyboru jest teraz.
NastaÂł czas, abyÂście pog³êbili swojÂą relacjĂŞ z prapoczÂątkiem wszechÂświata – Bogiem, ktĂłry nadzoruje oraz projektuje zÂłoÂżone procesy ewolucji majÂące miejsce w tym WszechÂświecie. Introspekcja, dyscyplina duchowa oraz osobista przemiana sÂą czynnikami o wielkiej wadze, ktĂłre mogÂą zmieniĂŚ kierunek waszej ewolucji. W ziemskim Âświecie przewaÂża zepsucie przejawiajÂące siĂŞ w zachowaniu, wartoÂściach, przyzwyczajeniach oraz wstecznych, dekadenckich koncepcjach, ktĂłrymi przepeÂłnione sÂą wasze umysÂły i serca. Uprzywilejowane umysÂły waszej planety, ktĂłre powinny byÂły przyczyniĂŚ siĂŞ do spoÂłecznego dobrobytu, rĂłwnowagi ekosystemu oraz otwarcia miĂŞdzywymiarowej ewolucji, sÂą najbardziej zepsute, poniewaÂż pracujÂą nad usuniĂŞciem waszej cywilizacji z planety. Przy kontynuacji takiego postĂŞpowania, moÂże dojœÌ do interwencji siÂł galaktycznych wszechÂświata w celu zahamowania niepowstrzymanej zÂłoÂści, okrucieĂąstwa i tragedii nĂŞkajÂących waszÂą planetĂŞ i cywilizacjĂŞ.
to pasuje nawet do tego co piszÂą Zetaki, iÂż nasza egzystencja w 3G jest po to aby wybraĂŚ swojÂą duchowÂą orientacje,- no i czas wyboru nadszedÂł..
|
|
|
Zapisane
|
"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
|
|
|
|