Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 04, 2025, 21:19:16


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 ... 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 [29] 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 ... 80 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Inni o energii.  (Przeczytany 855074 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
blueray21


Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #700 : Maj 30, 2012, 12:35:40 »

No east, pop³yn¹³eœ. Jak najbardziej chodzi o urz¹dzenia techniczne dzia³aj¹ce w tym wymiarze przynajmniej do czasu "przejœcia" (dla transportu bêd¹ inne), w nastêpnym wymiarze ta energia nie bêdzie ju¿ potrzebna. To czym jest ta zapowiedŸ to osobna kwestia i jak na razie wiêkszoœÌ widzi to jako blef, jak wiele zapowiedzi GF.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
blueray21


Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #701 : Maj 30, 2012, 20:56:03 »

Ostatnio du¿y ruch w energii, i energie to lubi¹. Wstawiam tu przekaz energii, która nazywa siebie Archanio³em Micha³em, ale jak zwykle wa¿na jest treœÌ przekazu, a nie nadawca czy poœrednik.
Przekaz dotyczy wartoÂści Âżycia. Na razie nie widzĂŞ bardziej odpowiedniego wÂątku, chyba, Âże Darek coÂś wymyÂśli.


Stajecie siĂŞ WAMI. - Michael

MĂłwimy dziÂś rano o waszych wielu religiach i ich jednej prawdzie. Istnieje bĂłstwo w ciÂągu caÂłego Âżycia. NajwyÂższÂą wartoÂściÂą  w wszechÂświatach jest ÂświĂŞtoœÌ Âżycia. Wszelkie podobieĂąstwa miĂŞdzy waszymi ró¿nymi systemami wierzeĂą wynikajÂą ze zgody na tÂą jednÂą zasadĂŞ.

¯ycie jest dane przez Stwórcê jako rozszerzenie twórcze samej zasady. Pragnienie tworzenia i wolnoœÌ tworzenia wyceniane s¹ poza cen¹ (nie maj¹ ceny). Twórcza si³a sama w sobie jest w sercu, i jest to cel, wszystkich prawdziwych doœwiadczeù duchowych. Do tego stopnia, ¿e jest to ujête w myœli, i nie powinno byÌ argumentem wœród systemów wierzeù na waszej planecie ani ¿adnej innej.

Ka¿dy nauczyciel którego nauki pozostawi³y jakiekolwiek wra¿enie na was rozpocz¹³ i zakoùczy³ t¹ pierwsz¹ zasad¹. Czy to jest mi³oœÌ? Czy to jest m¹droœÌ? Czy to jest sposób? Czy to prawda? Wszystko to i wiele wiêcej.

Istnieje nadal zasada licznika pracy na waszej planecie,  ktĂłra przedstawia wyÂższÂą wartoœÌ niÂż Âżycie. Ona czci dochĂłd, lub zysk. RobiÂąc tak stracono z pola widzenia fakt, Âże musi istnieĂŚ przedmiot lub Âżywa istota, do uzyskania dochodu lub zysku. ZnĂłw to powinno byĂŚ oczywiste, ale zostaÂło utracone lub celowo zasÂłoniĂŞte, Âże jeÂśli Âżycie nie przynosi zysku, to nie ma zysku. To propaguje rĂłwnieÂż, Âże niektĂłre Âżycie ma wiĂŞkszÂą wartoœÌ niÂż inne Âżycie. Czy trzeba wiĂŞcej niÂż natychmiastowa ocena tego oÂświadczenia? OczywiÂście nie. WiĂŞc w tym, drodzy przyjaciele, znajdziecie sedno sprawy.

Obecnym wskaŸnikiem ka¿dej myœli, ka¿dego dzia³ania, ka¿dego prawa, powinno byÌ i rzeczywiœcie jest to, co ma przynieœÌ korzyœci ca³emu ¿yciu. Nie trzeba wielu g³êbokich myœli, aby zobaczyÌ, ¿e ta zasada by³a w coraz wiêkszym stopniu ignorowana przez bardzo d³ugi czas, i nie przez miliony z Was, ale przez niewielu, którzy bêd¹ pozornie korzystaÌ. Jedynym sposobem, aby zobaczyÌ ka¿d¹ pozorn¹ korzyœÌ jest odwrócenie twarzy od prawdy a jednoczeœnie pozwolenie sobie na ignorowanie konsekwencji w³asnych dzia³aù.

Czas, który tak naprawdê nie istnieje, i ostatecznoœÌ œmierci, która jest równie¿ iluzj¹, sprawiaj¹, ¿e jest to mo¿liwe. Co zrobicie, jeœli bêdziecie w stanie zrozumieÌ, ¿e czas jest iluzj¹? Co zrobicie, jeœli staniecie siê przekonani, ponad wszelk¹ w¹tpliwoœÌ, ¿e œmierÌ jest iluzj¹? Co zrobicie, jeœli w koùcu bêdziecie mogli zobaczyÌ wyraŸnie, ¿e nikt nigdy nie ucieknie przed konsekwencjami swoich dzia³aù, poniewa¿ jego sêdzia i ³awa przysiêg³ych jest zawsze w nim? Gdy kurtyna podnosi siê, moi drodzy, te rzeczy stan¹ siê oczywiste dla ka¿dej wcielonej istoty. Ci, którzy zdecyduj¹ siê zobaczyÌ zobacz¹ i bêd¹ siê radowaÌ.

Mo¿e widzicie wokó³ siebie tych, o pozornie odwróconej postawie i dzia³aniach. Si³a, która przyniesie to przejœcie znana jest jako mi³oœÌ. Mi³oœÌ jest wartoœciowaniem ¿ycia ponad wszystko. Bezwarunkowa mi³oœÌ jest docenianiem tego ¿ycia, niezale¿nie od tego, co ktoœ zrobi³ lub gdzie, kiedy, jak i dlaczego. Wartoœci¹ jest samo ¿ycie. Czy nauczyliœcie siê tego teraz? Czy mo¿ecie? Wiemy, jak trudne to jest dla Was jeszcze. Ale wzrastacie w ka¿dej chwili w zrozumienie i wasze uczucia siê zmieniaj¹.

To jest mylÂące was czasami. Jednak to rĂłwnieÂż czyni was szczĂŞÂśliwszymi i daje nadziejĂŞ. Stajecie siĂŞ nowÂą ziemiÂą. Wnosicie w wasze Âżycie, w wasze umysÂły, wasze ciaÂła, coraz wiĂŞcej z istoty ktĂłrej jesteÂście niewielkim uÂłamkiem. Rzeczy, ktĂłre byÂły trudne lub niemoÂżliwe dla was bĂŞdÂą oczywiste, i  moÂżecie nawet nie zdawaĂŚ sobie sprawy, kiedy to siĂŞ dzieje. Stajecie siĂŞ WAMI. SkumulowanÂą mocÂą, ktĂłra zmieni wasz Âświat z dnia na dzieĂą. Kochajcie siebie, moi drodzy. JesteÂście Âżyciem, o ktĂłry dyskutowaliÂśmy.

Niech Dziœ bêdzie pokój. Niech Dziœ bêdzie mi³oœÌ. Jutro bêdziemy rozmawiaÌ ponownie.

30 maja 2012
Channeler: Ron Head
http://oraclesandhealers.wordpress.com/
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #702 : Maj 31, 2012, 07:49:23 »

DziÂś to bĂŞdzie pogodny sÂłoneczny dzieĂą DuÂży uÂśmiech
Jasne jak s³oùce bo bez wiedzy i rozumienia kim jest cz³owiek mo¿na byÌ jedynie wyznawc¹ i zdawaÌ siê na s³owa ró¿nej maœci guru.
Warto moim skromnym zdaniem swojÂą uwagĂŞ kierowaĂŚ na drugiego czÂłowieka, nie na bogĂłw, ÂświĂŞtych, mistrzĂłw duchowych, kosmitĂłw.
Jak to wielokrotnie na tym forum wiele ludzi pisa³o i ja pozwolê siê do tego do³¹czyÌ swoje trzy grosze , ¿e skupiaj¹c uwagê na np. kosmitach wytracamy energiê, a o to im chodzi.
Jak to mĂłwi stara jak Âświat zasada >tam jesteÂś gdzie twoja myÂśll<
Ca³y czas próbuj¹ w nas coœ wzbudziÌ , a to lêk (2012 koniec œwiata), a to litoœÌ, a to wzruszenie, ba jawi¹ siê jako nasi obroùcy lub pomagierzy Uœmiech
Taki  kolejny zabieg w celu skupienia uwagi Ziemian i odwrĂłcenia jej od chwili teraÂźniejszej.
Liczy siĂŞ zaÂś Teraz UÂśmiech
DuÂżo ludzi czuje, Âże nastaÂł  okres bardzo emocjonalnych zdarzeĂą.
Kryzys finansowy, wzrost agresywnoÂści, zbrojenia, walka z terroryzmem, konflikty zbrojne.
Nie trzeba byĂŚ jasnowidzem, aby przewidzieĂŚ jakie sÂą plany rzÂądzÂących. Cool
Hm nawiÂązanie kontaktu ze sobÂą skutkuje jednoÂściÂą.
Tak jak w ciele fizycznym serce, w¹troba mózg, nerki, trzustka harmonijnie przecie¿ wspó³pracuj¹ (east jak powiesz ¿e nie masz w¹troby albo czegoœ to jadê do Ciebie z karkami) Du¿y uœmiech
WracajÂąc do materii.
Mam takie przeczucie, Âże jedynym zagroÂżeniem dla czÂłowieka jest on sam, wtedy kiedy zamiast skupiĂŚ siĂŞ na sobie i swojej przestrzeni skupia siĂŞ na hm jakichÂś dziwnych ludkach lub ich koncepcjach
OczywiÂście dla kaÂżdego co innego
Jedni wolÂą dziewczyny inni owce powiedziaÂł smok do smoka DuÂży uÂśmiech
pa DuÂży uÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2012, 07:51:35 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #703 : Maj 31, 2012, 08:56:29 »

@PrzebiÂśnieg
Cytuj
Jak to mĂłwi stara jak Âświat zasada >tam jesteÂś gdzie twoja myÂśll<
SprawdziÂłeÂś , ze jest Twoja ?
A moÂże jednak CiĂŞ coÂś oszukuje....  Masz wpÂływ na zawartoœÌ myÂśli zanim ona siĂŞ uksztaÂłtuje ? Kiedy nie chcesz myÂśleĂŚ , to potrafisz wy³¹czyĂŚ wszystkie myÂśli ?
Cytuj
Tak jak w ciele fizycznym serce, w¹troba mózg, nerki, trzustka harmonijnie przecie¿ wspó³pracuj¹ (east jak powiesz ¿e nie masz w¹troby albo czegoœ to jadê do Ciebie z karkami)
Nie mam Du¿y uœmiech Te organy s¹ , istniej¹ i wspó³pracuj¹ niezale¿nie od tego, czy uwa¿am ¿e je mam czy te¿ uwa¿am ,¿e nie mam. Posiadanie ich to trochê tak, jak z Ziemi¹. To ,¿e jakiœ urz¹d wyda³ akt notarialny jest jedynie umow¹ ,a nie aktem posiadania. Odejdziesz z tej Ziemi, a ona zostanie. Nigdy jej nikt nie posiada³, bo to niemo¿liwe. Nie mam niczego, ale nie przeczy to temu, ¿e odczuwanie organów siê dzieje w jakimœ stopniu. A Ty , posiadaczu swoich organów, czy jesteœ w stanie nimi zarz¹dzaÌ skoro uwa¿asz, ¿e je masz ? Mo¿esz je w³¹czaÌ i wy³¹czaÌ kiedy zechcesz ?
Cytuj
Mam takie przeczucie, Âże jedynym zagroÂżeniem dla czÂłowieka jest on sam, wtedy kiedy zamiast skupiĂŚ siĂŞ na sobie i swojej przestrzeni skupia siĂŞ na hm jakichÂś dziwnych ludkach lub ich koncepcjach
Wiele w tym racji. Nie tylko dziwne ludki/koncepcje sÂą dla czÂłowieka zbĂŞdne, ale nawet przywiazywanie uwagi do koncepcji "JA" rĂłwnieÂż MrugniĂŞcie SkupiĂŚ siĂŞ na sobie i sprawdziĂŚ dokÂładnie kim/czym jesteÂś i czy w ogĂłle jesteÂś to jest wyzwanie. Bez wstĂŞpnych zaÂłoÂżeĂą i mniemaĂą.
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #704 : Maj 31, 2012, 10:31:36 »

east DuÂży uÂśmiech
Cytuj
Kiedy nie chcesz myœleÌ , to potrafisz wy³¹czyÌ wszystkie myœli ?
DokÂładnie tak - wreszcie no wreszcie  DuÂży uÂśmiech kurcze dziÂś pracuje wiĂŞc piwko dopiero wieczorem DuÂży uÂśmiech
Dok³adnie potrafiê wy³¹czyÌ wszystkie dos³ownie wszystkie myœli - daje intelektowi stopa - wy³¹czam go, zamykam hm no wiêcej nazw chyba nie wymyœle Du¿y uœmiech
Skupiam siĂŞ na oddechu to pomaga - przynajmniej mi.
Kiedyœ jak zaczyna³em to ,,wy³¹cza³em umys³" na bardzo krótko teraz ju¿ nie mierze na ile
Wiesz to tak jak byÂś zrestartowaÂł kompa nabiera prĂŞdkoÂści DuÂży uÂśmiech
Ot i wsio DuÂży uÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #705 : Maj 31, 2012, 10:42:52 »

@PrzebiÂśnieg
Cytuj
daje intelektowi stopa - wy³¹czam go
Zatem Intelekt nie mieli myÂśli i tylko tyle "potrafisz" Chichot
A jak toto z powrotem w³¹czasz ?

A myÂśli i tak pÂłynÂą jak chmury na niebie ..
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #706 : Maj 31, 2012, 10:56:02 »

sam sprawdÂź a potem gadaj  DuÂży uÂśmiech JĂŞzyk
myÂśli niech pÂłynÂą a na zdrowie.
oddech tez kaÂżdy na parĂŞ sekund moÂże powstrzymaĂŚ DuÂży uÂśmiech
PóŸniej jak ktoœ che to regularnie trenuj¹c mo¿e oddech powstrzymaÌ na bardzo d³ugo np po³awiacze pere³ Jêzyk
trening czyni mistrza Chichot
w³¹czyÌ to oj bardzo ³atwo, a wystarczy przestaÌ skupiaÌ siê na oddechu Uœmiech
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2012, 11:01:17 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #707 : Maj 31, 2012, 11:17:24 »

Skoro mowa o energii to istnieje generalna zasada, która mówi, ¿e "energia pod¹¿a za twoj¹ myœl¹" i dlatego tak wa¿ne s¹ nasze myœli.
Co do zarz¹dzania naszymi organami wewnêtrznymi - mimo, ¿e generalnie kontroluje je nasza podœwiadomoœÌ - to w sposób œwiadomy równie¿ mo¿emy na nie wp³ywaÌ. Dzisiaj nie jest ju¿ ¿adn¹ tajemnic¹, ¿e hinduscy jogini mog¹ œwiadomie sterowaÌ prac¹ swoich organów wewnêtrznych, w tym spowolniÌ lub zatrzymaÌ ca³kowicie pracê serca.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #708 : Maj 31, 2012, 12:05:17 »

PrzebiÂśniegu nurkujÂący poÂławiacze pereÂł teÂż oddychajÂą, tylko Âże przeponÂą uwalniajÂąc "poÂłkniĂŞte" powietrze maÂłymi porcjami.
Ale  ci jogini ich przebijajÂą Chichot
Czego to oni nie potrafiÂą MrugniĂŞcie Do pewnego stopnia kaÂżdy potrafi wstrzymaĂŚ sikanie, ale nie na zawsze (wyjÂątkiem oczywiÂście jogini MrugniĂŞcie - oni to bez bicia serca nawet potrafiÂą ÂżyĂŚ hehehehe )
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #709 : Maj 31, 2012, 13:55:28 »

To nieprawda, Âże moÂżna powstrzymaĂŚ myÂśli. Nawet skupiajÂąc siĂŞ na oddechu,
mamy myÂśli na temat oddechu. Obserwacja oddechu jest jedynie przekierowaniem
naszej uwagi. Jest sztucznie utrzymywanym napiĂŞciem.
Nie da siĂŞ caÂłkowicie wyeliminowaĂŚ myÂślenia, dopĂłki posiada siĂŞ mĂłzg i umysÂł.
No chyba, Âże pozbĂŞdziesz siĂŞ gÂłowy.  Chichot
Jedyne, co mo¿na zrobiÌ z myœlami, to nadawaÌ im ró¿ny zakres wa¿noœci, przywi¹zywaÌ siê
do nich lub nie. Dzieje siĂŞ to poprzez obserwacjĂŞ, analizĂŞ, syntezĂŞ, ocenĂŞ.
Te myÂśli, ktĂłre uznamy za waÂżne staramy siĂŞ zapamiĂŞtaĂŚ. ChociaÂż i tak czĂŞsto ulatujÂą.
Dlatego warto je zapisaĂŚ, moÂżna wĂłwczas wrĂłciĂŚ i dalej obrabiaĂŚ, jeÂśli jest taka potrzeba.

Co do koncepcji ‘umysÂłu latawca’, nie sÂądzĂŞ byÂśmy posiadali cudzy umysÂł.
MoÂżemy jedynie importowaĂŚ cudze myÂśli. I jeÂśli nadamy im waÂżnoœÌ, a sÂą nam ‘wrogie’,
z pewnoÂściÂą zaszkodzÂą. ObeÂżrÂą z energii. WaÂżne jest rozpoznanie i utrzymywanie myÂśli piĂŞknych
oraz harmonizujÂących z wÂłasnym wnĂŞtrzem.

MyÂśl, to energia, moÂże nas zasiliĂŚ, bÂądÂź osÂłabiĂŚ. A nawet zabiĂŚ.
Chcesz, czy nie, jesteÂś emiterem i odbiornikiem myÂśli. Bo proces myÂślenia jest twojÂą skÂładowÂą.
SkÂładowÂą istoty myÂślÂącej, ktĂłrÂą siĂŞ staÂłeÂś, wyewoluowaÂłeÂś.
Gdzie twoja uwaga, tam twoja myÂśl.
Nigdy jednak myÂśl nie stanie siĂŞ oddechem mimo najwiĂŞkszego skupienia na nim.

MyÂśl, to impuls do dziaÂłania, do zmian. ÂŁÂącznik ze ÂświadomoÂściÂą.
Drugim ³¹cznikiem jest serce. To tak w skrócie.

MyÂśli, ktĂłre pojawiÂły siĂŞ po przeczytaniu powyÂższych postĂłw. Pa.  DuÂży uÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #710 : Maj 31, 2012, 15:28:44 »

@Ptaku
Cytuj
MyÂśl, to energia, moÂże nas zasiliĂŚ, bÂądÂź osÂłabiĂŚ. A nawet zabiĂŚ.
Tak, myÂśl to energia o takiej mocy.

Cytuj
Chcesz, czy nie, jesteÂś emiterem i odbiornikiem myÂśli. Bo proces myÂślenia jest twojÂą skÂładowÂą.
MĂłzg to odbiornik myÂśli, a moÂże i emiter, na takiej zasadzie, jak komputer komunikuje siĂŞ w sieci internetowej z serwerami. Energia przepÂływa w obydwie strony. Nie chodzi tu jednak o hardware, a o tego ktĂłry "chce czy nie chce", ktĂłremu wydaje siĂŞ, Âże ma na te przepÂływy wpÂływ DuÂży uÂśmiech plus przekonanie, utoÂżsamienie siebie z myÂśleniem. W tym tkwi haczyk. Sama zauwaÂżyÂłaÂś, Âże nie ma siĂŞ na myÂśli wpÂływu. Jest przywiÂązanie, albo nie ( "przywiÂązanie to to, co inaczej moÂżna nazwaĂŚ "utoÂżsamieniem z" ). MoÂżna je zapisaĂŚ na papierze , ale to jest teÂż dziaÂłanie wtĂłrne , juÂż po fakcie.
Cytuj
SkÂładowÂą istoty myÂślÂącej, ktĂłrÂą siĂŞ staÂłeÂś, wyewoluowaÂłeÂś.

Fajnie napisane. TY siê sta³aœ.... istota myœl¹c¹ w procesie ewolucji rozpoczynaj¹cym siê gdzieœ oko³o 2-3 roku ¿ycia organizmu ludzkiego. Nie wiadomo, czy ta instalacja JA to coœ bardziej czy mniej obcego. Mo¿e ju¿ nie tak obcego, bo oswojonego/symbiotycznego w toku tysiêcy lat wspó³-istnienia, ale definitywnie widaÌ, ¿e sporo na œwiecie jest problemów przez to JA.
Cytuj
Gdzie twoja uwaga, tam twoja myÂśl.

Gdzie uwaga, tam myÂśl (bez Ciebie w tym). Uwaga nie musi zaleÂżeĂŚ wprost od Ciebie. Dziecko w wĂłzeczku teÂż kieruje uwagĂŞ na bodÂźce, chociaÂż trudno powiedzieĂŚ, ze jest Âświadome siebie.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #711 : Maj 31, 2012, 15:41:32 »

East, wydajesz siĂŞ byĂŚ osierocony przez wÂłasne „JA”.  Chichot
Ale ono nadal ma nad TobÂą pieczĂŞ. Twoje zdrĂłwko!   DuÂży uÂśmiech
Zapisane
blueray21


Skryba, jakich maÂło


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #712 : Maj 31, 2012, 19:15:30 »

A teraz przekaz prawdziwych kosmitĂłw. Nie podszywajÂą siĂŞ pod MistrzĂłw tylko nadajÂą "prosto z mostu", no moÂże mostka ich Âłajby. Wstawiam to tutaj, bo oprĂłcz potwierdzenia napÂływu energii bawiÂą siĂŞ w zapowiedzi - oczywiÂście nie te z KK.
Co ciekawe, to ogÂłaszajÂą usuniĂŞcie "nie rodzimych istot" i potwierdzajÂą, Âże "spacerujÂą poÂśrĂłd nas", a nawet zajmujÂą "strategiczne" pozycje. No i powoÂłujÂą OpiekunĂłw Nowej Ziemi. Co wy na to?
Komentarze zostawiam sobie na póŸniej.


Athabantian - To Wy

Pozdrowienia, nazywam siê Bren-Ton. Jestem Andromedan, stacjonuje na pok³adzie statku kosmicznego Athabantian. Dzisiaj, wraz z moim bliskim Taugth niebiaùskim bytem tego wszechœwiata, przynoszê wam wiadomoœÌ o pewnym znaczeniu, obejmuj¹c¹ wasz najcenniejszy udzia³ w tworzeniu nowej ziemi.

Energetyka wpÂływajÂąca na wszystko na tej planecie rozpoczĂŞÂła siĂŞ kilka miesiĂŞcy temu i potrwa kilka lat. Upadek waszych struktur utworzonych przez czÂłowieka juÂż wkrĂłtce stanie siĂŞ widoczny. Ekstremalne warunki pogodowe bĂŞdÂą kontynuowane. BĂŞdÂą wystĂŞpowaĂŚ zjawiska fizyczne o odpowiedniej wielkoÂści, aby skupiĂŚ uwagĂŞ wszystkich.

JeÂśli wibrujecie znacznie powyÂżej tzw 3 GĂŞstoÂści, zobaczycie te wydarzenia jedynie jako kroki do przeksztaÂłcenia planety. JeÂśli zostaliÂście zÂłapani w obawy 3 gĂŞstoÂści, zobaczycie je jako klĂŞski ÂżywioÂłowe, i bĂŞdziecie martwiĂŚ siĂŞ o osobiste bezpieczeĂąstwo.

Kluczem do wszystkiego jest odkrycie, kim naprawdĂŞ jesteÂście: WielkÂą IstotÂą ÂŚwiatÂła. Nie tylko duszÂą posiadajÂącÂą doÂświadczenie ciaÂła, ale prawdziwie wielkÂą istotÂą z ogromnym potencjaÂłem oraz Âżyciem wiecznym. KimÂś, kto zindywidualizowaÂł kawaÂłek siebie, aby zamieszkaĂŚ w formie fizycznej przez czas Âżycia (wcielenia).

JesteÂście Âświadkami ostatnich dni opartej na strachu 3 gĂŞstoÂści. Ci, ktĂłrzy trzymajÂą siĂŞ starych sposobĂłw tupiÂą nogami, aby oprzeĂŚ siĂŞ tym siÂłom zmian. SÂą przywiÂązani do swojego statusu, wÂładzy, bogactwa i wygĂłd, mimo, Âże sÂą Âświadkami zawirowaĂą, jakie ich dziaÂłania powodujÂą. Oni izolujÂą siĂŞ od "zwykÂłych ludzi". Tymczasem wÂśrĂłd zwykÂłych ludzi, wielu z nich przewartoÂściowuje swoje Âżycia i zmierza w kierunku ÂświatÂła.

PoszczegĂłlne etapy, jakie przewidujemy – w tym komunikacie – to sÂą upadki kilku europejskich gospodarek. NastĂŞpnie, poniewaÂż wszystkie gospodarki sÂą ÂściÂśle powiÂązane, niektĂłre w zaleÂżnoÂści od dolara, inne zaleÂżne od wzajemnej wymiany handlowej, to co wydarza siĂŞ w jednej gospodarce, ma wpÂływ na wszystkie. Wynikiem bĂŞdzie ostateczny upadek wszystkich gospodarek. Pojawienie siĂŞ spoÂłeczeĂąstw bez waluty bĂŞdzie wymagaÂło trochĂŞ czasu na wdroÂżenie. W miĂŞdzyczasie, barter i wykorzystanie zÂłota i srebra bĂŞdzie dominowaÂło handel.

Co wÂłaÂśnie opisaliÂśmy jest procesem, ktĂłry wymaga lat. BĂŞdzie on realizowany z poczÂątkiem wyÂższych indywidualnych wibracji. Oznacza to, Âże produkcja dĂłbr i usÂług i handlu w tej kwestii bĂŞdÂą przeprowadzone pod parasolem wzajemnego szacunku, pokoju, sprawiedliwoÂści i miÂłoÂści. To wymaga zmiany myÂślenia wszystkich zaangaÂżowanych i bĂŞdzie to wymagaÂło trochĂŞ czasu. Aby umieÂściĂŚ instrumenty takiego systemu na miejscu wymaga siĂŞ szeregu korekt. Tak wiĂŞc to zajmie kilka lat do peÂłnego wdroÂżenia. W miĂŞdzyczasie, mniejsze spoÂłecznoÂści bĂŞdÂą rozwijaĂŚ siĂŞ gdyÂż sÂąsiedzi pomagajÂą sobie. OczywiÂście, wszystko to zostanie przyspieszony przez upadek czasu.

To jest misja tych z nas, na pok³adzie Athabantian i innych wielkich statków kosmicznych wokó³ waszej planety, aby ta wizja sta³a siê rzeczywistoœci¹. Usunêliœmy wszystkie nierodzime istoty, które trzyma³y w niewoli wasz¹ cywilizacjê przez ostatnie stulecia. Teraz chodzimy wœród was i jesteœmy strategicznie rozmieszczeni celu pomocy w restrukturyzacji waszych instytucji. Nadal kontynuujemy wysy³anie energii do wszystkich ludzi na waszej planecie, ale najbardziej szczególnie do lightworkers, którzy przez dzia³ania ich samych zmieniaj¹ wszystko. Ponadto tworzymy instytucje w niektórych miejscach, aby nauczaÌ i modelowaÌ sposoby ¿ycia na planecie œwiat³a.

Pierwszy krok transformacji bĂŞdzie trwaÂł do koĂąca tego roku: fizyczne zmiany planety, upadek waszych obecnych systemĂłw ekonomicznych i rzÂądĂłw, przeÂłamywanie waszych religii, systemĂłw prawnych i sÂłuÂżby zdrowia oraz ujawniania dotyczÂące waszej Historii i waszych historycznych interakcji z waszymi gwiezdnymi braĂŚmi i siostrami. Dalszego dziaÂłania bĂŞdÂą wymagaÂły lat, aby je zakoĂączyĂŚ - w zaleÂżnoÂści od udziaÂłu tych, ktĂłrzy pozostajÂą na planecie.

Gdy patrzymy na wasz¹ planetê dzisiaj widzimy, ¿e mieszkaùcy wyprodukowali œrodowiskow¹ katastrofê, wszystko w trosce o utrzymanie stylu ¿ycia, do którego przyzwyczaili siê. Nêkacie ziemiê przez górnictwo kopalin i paliw kopalnych. Wiercicie do Ÿróde³ energii. Zanieczyszczacie ziemiê i oceany odpadami z waszego zamieszkania. Wasze powietrze jest zanieczyszczone w wyniku spalania paliw kopalnych dla zachowania stylu ¿ycia w oparciu o stworzone udogodnienia. Wszystko w ca³ym waszym zamieszkaniu Ziemi stworzy³o doœÌ du¿o ba³aganu.

Czy zrobiliœcie to sami? O nie, przede wszystkim wasza struktury genetyczna zosta³a wy³¹czona dawno temu. Po drugie technologie, które dostarczyliœmy, aby uaktualniaÌ prymitywne cywilizacje zosta³y utrwalone d³u¿ej ni¿ ich zamierzony cykl ¿ycia. Na przyk³ad spalanie paliw kopalnych mia³a byÌ preludium do wprowadzenia bardziej zaawansowanych technologii, które nie zanieczyszczaj¹. Ale spalanie wêglowodorów sta³o siê sposobem na wzbogacenie nielicznych kosztem zdrowia na waszej planecie. Inne technologie wytwarzania energii np. energii elektrycznej zosta³y wprowadzone na wasza planetê, ale ci, którzy chcieli siê wzbogaciÌ obalili je. Ten przypadek trwa do dziœ.

I oczywiÂście byÂły  poza planetarne wpÂływy, ktĂłre pokrĂŞciÂły  wasze Âżycie w interesie tworzenia strachu dla  pielĂŞgnowania ich celu. Wasze fizyczne, mentalne, emocjonalne i duchowe ciaÂła byÂły rozrywane w celu stworzenia ludzkich niewolnikĂłw, tak Âże nie funkcjonujecie jako kompletni ludzie. Te wpÂływy pozostajÂą do dziÂś, mimo Âże poza planetarne podmioty zostaÂły usuniĂŞte. SÂą maruderzy w waszych spoÂłeczeĂąstwach, ktĂłrzy chcieliby uwieczniĂŚ te stare sposoby, aby kontynuowaĂŚ swojÂą wÂładzĂŞ i bogactwo. Widzimy wiĂŞc waszÂą planetĂŞ w smutnym stanie degradacji.

JednoczeÂśnie widzimy, pojawienie lightworkers; tych, ktĂłrzy rodzÂą nowe sposoby Âżycia, ktĂłrzy ostatecznie pokonujÂą ciemnoÂści. SÂą lightworkers, i oni sÂą w wielu wersjach, pokonujÂą systemy, ustalone sposoby, i instytucje, ktĂłre tÂłumiÂą waszego podstawowego ducha. Widzimy ich jako pionierĂłw, ktĂłrzy tworzÂą nowe sposoby potrzebnych usÂług. Widzimy ich w organizacjach, ktĂłre sÂą skonfigurowane do poszukiwania lepszych sposobĂłw Âżycia. Widzimy ich w zespoÂłach ludzi zgromadzonych do dziaÂłania z nadzwyczajnymi zmianami. Widzimy ich w buntach przeciwko ustalonym sposobom i pragnÂących wolnoÂści.

Te punkty ÂświatÂła sÂą wynikiem poza planetarnych wpÂływĂłw, ktĂłre wpÂływajÂą na wasze Âżycie. Bez tych wpÂływĂłw poza planetarnych Âżaden z lightworkers i ich wpÂływy nie wydarzaÂłyby siĂŞ – a Wy sami nie bykibyÂście w stanie przezwyciĂŞÂżyĂŚ g³êbokiego deficytu bez pomocy z zewnÂątrz w jej wielorakich formach: duchowej, energetycznej, i tych z nas, spacerujÂących poÂśrĂłd was.

OddajĂŞ tÂą komunikacjĂŞ do Taugth.

Pozdrowienia, jestem Taugth, niebiaùski na pok³adzie Athabantian. Pragnê przekazaÌ wiadomoœÌ tego dnia, której nie mogliœcie wczeœniej us³yszeÌ, albo mo¿e nie zrozumieliœcie. Andromedannie na pok³adzie Athabantian maj¹ technologie, aby przywróciÌ wasz¹ planetê do jej nieskazitelnej formy, aby uwolniÌ Ziemiê œrodowiskowych szkód, które zosta³y jej zadane.

Jednak i to jest du¿e jednak, czekaj¹ na Wasz udzia³. Ci, którzy s¹ obecne mieszkaùcami Ziemi, musz¹ wyst¹piÌ jako czêœÌ odm³adzaj¹c¹ wasz¹ planetê, tak jak odm³adzacie siebie. Musicie odegraÌ aktywn¹ rolê w tym oczyszczeniu. My, którzy obserwujemy z daleka jesteœmy zasmuceni nieustaj¹cym niszczeniem œrodowiska, ale nie mo¿emy pójœÌ naprzód, a¿ wy, ludzcy mieszkaùcy, staniecie siê aktywnymi uczestnikami tego procesu - i dopóki nie zdecydujecie siê zatrzymaÌ waszych dzia³aù gro¿¹cych zanieczyszczaniem. Ignorowanie tej sytuacji niczego nie rozwi¹zuje, wasze œrodowisko bêdzie jeszcze gorsze bez ¿yczliwego dzia³ania.

Tak wiĂŞc w dalszym ciÂągu kampanii na rzecz tworzenia opiekunĂłw dla waszej planety: tych, ktĂłrzy pozostanÂą z ZiemiÂą po czasie wielkich przemian do opieki nad niÂą, aby pracowali z nami, aby odmÂłodziĂŚ jÂą. Rola Opiekuna nie bĂŞdzie Âłatwa. Nie bĂŞdzie Âłatwo pozostaĂŚ na planecie, podczas gdy oczyszczanie siĂŞ odbywa. Wszystkie wasze obecne style Âżycia zostanÂą przerwane. Wszystkie Wasze ustanowione przez czÂłowieka instytucje zostanÂą zastÂąpione nowymi sposobami zachowaĂą, ktĂłre sÂą kompatybilne z NowÂą ZiemiÂą. Wzniesienie Ziemi jest pewne, jak dÂługo to zajmie zostanie ustalona przez liczbĂŞ i udziaÂł opiekunĂłw.

Tym z was, ktĂłrzy rozumiejÂą, kim naprawdĂŞ jesteÂście i podnoszÂą wasze wibracje do radzenia sobie z nadchodzÂącÂą transformacjÂą gratulujemy. JesteÂście wayshowers ktĂłrzy oÂświetlÂą drogĂŞ do Nowej Ziemi przez ten czas wielkich przemian. Ci, ktĂłrzy nie postĂŞpujÂą zgodnie z tym ÂświatÂłem, ktĂłrzy nie podnoszÂą swoich wibracji, nie bĂŞdÂą towarzyszyĂŚ Nowej Ziemi.

Wiêc tak, jest ³¹czenie wysi³ków, aby dokonaÌ Wielkiej transformacji. Z jednej strony mamy tych, którzy koncentruj¹ siê na podnoszeniu wibracji przebudzonych. Z drugiej strony mamy tych, którzy pracuj¹, aby przywróciÌ Ziemiê do jej dziewiczego stanu. Te dwa cele s¹ doœÌ zgodne, i pasuj¹ piêknie. Wszyscy na pok³adzie Athabantian s¹ z wy¿szych czêstotliwoœci, mo¿emy jedynie wykonywaÌ nasz¹ pracê z tymi ludŸmi o wy¿szych czêstotliwoœciach.

SÂą oparte na strachu 3 wymiarowe rozwiÂązania problemĂłw ochrony Âśrodowiska na Ziemi. Sytuacja jest zbyt daleko zaawansowana dla nich, aby cofn¹Ì szkody. I nie oczekujcie od nas, abyÂśmy pokazali, abyÂśmy was zbawili od tego, co wÂłasnÂą rĂŞkÂą stworzyliÂście – nie zrobimy tego.

To co mówiê wam, to mo¿e byÌ nowe i to jest to, ¿e musicie braÌ udzia³ w odbudowie Ziemi (lub mo¿ecie iœÌ gdzie indziej, gdy proces bêdzie mia³ miejsce). Ci z nas z gwiazd nie mog¹ i nie bêd¹ tego robili sami, bo to jest wasza planeta. Musicie byÌ œciœle zaanga¿owani w odbudowê waszej planety dla was, gdy¿ mieliœcie udzia³ w jej degeneracji. Czy jesteœcie ca³kowicie odpowiedzialni? Nie, ale pozwoliliœcie temu kontynuowaÌ siê dla celów w³asnej wygody fizycznej.

Wiêc szukamy opiekunów, tych, którzy podnosz¹ swoje wibracje do poziomu, w którym widz¹ sposoby, które s¹ kompatybilne z Now¹ Ziemi¹. To ca³kowicie nowy sposób bycia i to znaczy byÌ jednoœci¹ z planet¹. Oznacza to ograniczanie wp³ywu na t¹ planetê. Oznacza to, kochanie planety z jej ró¿nymi roœlinami i zwierzêtami. Oznacza to, przynoszenie mi³oœci do planety, tak aby mog³a staÌ siê œwiec¹c¹ kul¹ do podziwiania przez wszystkich we wszechœwiecie.

Jak powiedziano w niedawnej * komunikacji ustanowiliœmy Abiquor, (nasza preferowana pisownia - wci¹¿ wymawiane przez nas jako "ABICOR") jako centrum dla naszych dzia³aù. Znaczeniem Abiquor w jêzyku potocznym Andromedy jest "Centrum Œwiat³a". Mark, przewidywa³ ukoùczenie Abiquor, teraz uczyùmy to rzeczywistoœci¹. Dla tego wy i inni wolontariusze pozostan¹ na Ziemi przez wiele lat w zdrowej, zrównowa¿onej postaci ludzkiej z 5 ma wymiarami funkcjonowania. Efektem tych staraù bêdzie nowa cywilizacja ludzka na Nowej Ziemi

Ja Taugth, jestem najbardziej zadowolony, ¿e komunikuje siê z tob¹ w ten dzieù. Czekam na inne mo¿liwoœci do takiego dzia³ania. A ja, Bren-Ton, zapraszam do wspó³pracy tych z Was , którzy zdecyduj¹ siê zostaÌ Opiekunami Nowej Ziemi.
 

31 maj 2012
Channeler: Mark Kimmel
* 24 kwietnia 2012 pod adresem: http://www.cosmicparadigm.com/Athabantian/
 
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraÂża.
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #713 : Maj 31, 2012, 19:17:04 »

Nieprawda...
ZakÂładam, Âże szacowna ptak sprawdziÂła zanim tak oÂświadczyÂła
Ja opisuje wÂłasne doÂświadczenia i wnioski....
PisaÂłem juÂż, ze intelekt (umysÂł) normalnie nie moÂże usiedzieĂŚ w miejscu, szuka coraz to nowych podniet doznaĂą.
MaÂło tego stara siĂŞ sprawowaĂŚ nadrzĂŞdna role w funkcjonowaniu caÂłego ciaÂła.
Tzw myÂślenie nie jest myÂśleniem tylko hm szamotaninÂą,
Automatyzm, ktĂłry ja u siebie zauwaÂżyÂłem
ptak
Cytuj
Jedyne, co mo¿na zrobiÌ z myœlami, to nadawaÌ im ró¿ny zakres wa¿noœci, przywi¹zywaÌ siê
do nich lub nie. Dzieje siĂŞ to poprzez obserwacjĂŞ, analizĂŞ, syntezĂŞ, ocenĂŞ.
Hm spieszĂŞ poinformowaĂŚ ,Âże to Ty tak uwaÂżasz ja wiem, Âże jest inaczej.
Co innego jest tzw obserwacja myœli, choÌ to te¿ ju¿ bardzo fajny procesik, co innego wy³¹czenie.
ChoÌ ja najpierw uczy³em siê obserwacji myœli dopiero póŸniej wy³¹czania intelektu
PadÂły tu przykÂłady moÂżliwoÂści wrĂŞcz moÂżna by powiedzieĂŚ nad moÂżliwoÂści tzw joginĂłw.
Sam ogl¹da³em w tv jak jeden tzw jogin odci¹³ sobie fragment jêzyka i póŸniej oba kawa³ki jêzyka po³¹czy³ w ca³oœÌ.
Badali tam pracĂŞ mĂłzgu zastanawiali siĂŞ jak to moÂżliwe itd.
OsobiÂście uwaÂżam, Âże jeÂżeli by ten lub inny tzw jogin od razu zaÂłoÂżyÂł, Âże to nieprawda, lub Âże to nie moÂżliwe to nigdy by tego nie wykonaÂł.
A tak bardzo obrazowo czĂŞsto na oczach wielu ludzi- Âświata nauki teÂż okazujÂą potĂŞÂżne moÂżliwoÂści przejawu fizycznego czÂłowieka.
Cytuj
Nigdy jednak myÂśl nie stanie siĂŞ oddechem mimo najwiĂŞkszego skupienia na nim.
dok³adnie dlatego wy³¹czaj¹c intelekt skupiam siê na oddechu

« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2012, 19:18:43 wysłane przez PrzebiÂśnieg » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #714 : Maj 31, 2012, 19:54:17 »

No w³¹œnie , ile interpretacji, Ptak, Przebiœnieg, east .. dlatego nic nie jest takie jak siê uwa¿a ¿e jest . To nieuchwytnoœÌ inno-energetyczna Mrugniêcie
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #715 : Maj 31, 2012, 20:04:24 »

OczywiÂście, ile podmiotĂłw, tyle prawd. Ile patrzenia, tyle obrazĂłw.
Ile serc, tyle miÂłoÂści… albo i niemiÂłoÂści…  MrugniĂŞcie
Pa, kochani  DuÂży uÂśmiech

Ps. PrzebiÂśniegu, ptak niczego nie oÂświadczaÂła, ona jedynie zarejestrowaÂła przepÂływ myÂśli. 
I nawet nie wiadomo, czy wÂłasnych. Pa  Chichot
Zapisane
PrzebiÂśnieg
Gość
« Odpowiedz #716 : Maj 31, 2012, 20:12:59 »

Ta tylko kto napisaÂł nieprawda JĂŞzyk
PopÂłakaÂłem siĂŞ i upiÂłem z Âżalu Niezdecydowany
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #717 : Maj 31, 2012, 20:23:42 »

EjÂże, przebiÂśniegu! Nie upijaj siĂŞ, bo Ci coÂś jeszcze w aurze siĂŞ zagnieÂździ…
i energii siĂŞ nachÂłepcze… za darmo w dodatku…  MrugniĂŞcie

Pa DuÂży uÂśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #718 : Maj 31, 2012, 21:08:26 »

Rosjanie to potrafiÂą zapijaĂŚ ego ... MrugniĂŞcie

@Ptak
Cytuj
ptak niczego nie oÂświadczaÂła, ona jedynie zarejestrowaÂła przepÂływ myÂśli.
I nawet nie wiadomo, czy wÂłasnych.
PiĂŞkne rozpoznanie DuÂży uÂśmiech
Zapisane
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #719 : Maj 31, 2012, 22:14:16 »

Przekaz Andromedan jest bardzo ciekawy chocia¿by z jednego powodu. Po raz pierwszy jakaœ cywilizacja pozaziemska odwa¿y³a siê powiedzieÌ prawdê o cz³owieku okreœlaj¹c go Wielk¹ Istot¹ Œwiat³a i chocia¿ nie podaje na czym oparte jest to twierdzenie tak jest w istocie. Przy okazji prawda ta powinna chocia¿ trochê podnieœÌ na duchu wszystkich, którzy tak bardzo ubolewaj¹ nad rzekomym okrojeniem naszych pasm DNA z 12-tu do 11-tu pasm pozbawiaj¹c nas boskiego DNA (co nie jest prawd¹).

Z drugiej strony wydaje mi siê, ¿e zapowiadane na Ziemi zmiany oraz pomoc "obcych" s¹ jakby dok³adnym powieleniem tego co ju¿ kilka lat wstecz zapowiada³ prawdziwy Duchowy Opiekun Ziemi En-ki z t¹ jednak ró¿nic¹, ¿e owa pomoc mia³a byÌ od naszych "ojców" z Oriona. Czy¿by obie strony osi¹gnê³y jakieœ porozumienie w tej sprawie?

Nie do koĂąca jasnÂą jest kwestia eksmisji "lokatorĂłw" nie - Ziemian a przynajmniej brakuje orientacyjnej daty tych porzÂądkĂłw. Jest to o tyle istotne, Âże jeszcze przed rozpoczĂŞciem  ceremonii z 11.11.2011r rzekomego uruchomienia Wielkiej Piramidy przez otwarty portal na goÂścinne wystĂŞpy przybyÂły tysiÂące istot, ktĂłre swoim wyglÂądem z pewnoÂściÂą nie przypominaÂły Istot ÂŚwiatÂła.
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #720 : Czerwiec 01, 2012, 18:32:34 »

Cytat: Ramzes
Przy okazji prawda ta powinna chocia¿ trochê podnieœÌ na duchu wszystkich, którzy tak bardzo ubolewaj¹ nad rzekomym okrojeniem naszych pasm DNA z 12-tu do 11-tu pasm pozbawiaj¹c nas boskiego DNA (co nie jest prawd¹).

 DuÂży uÂśmiech
oczywiÂście, Âże nie jest to prawdÂą.
Zredukowano nasze DNA nie do 11 a do 2 helis. I nie zauwaÂżyÂłem by akurat nad tym ktoÂś ubolewaÂł. RzeczywiÂście, byÂła rĂłwnieÂż mowa o 11 helisach, ale w zupeÂłnie innym kontekÂście.
Jednak to dyskusja na zupeÂłnie inny wÂątek. DuÂży uÂśmiech

Cytuj
... Âże owa pomoc miaÂła byĂŚ od naszych "ojcĂłw" z Oriona. ...

Na caÂłe szczĂŞÂście oni nie sÂą naszymi ojcami.

Cytuj
CzyÂżby obie strony osiÂągnĂŞÂły jakieÂś porozumienie w tej sprawie?

To akurat bardzo prawdopodobne. Wiele ras tzw. Upad³ych Anio³ów powraca do do swej macierzy i choÌ akurat Annunaki/Orionidzi s¹ troszkê póŸniejszym tworem to jednak oni równie¿ maj¹ pe³ne prawo do reewolucji swego DNA, i wielu z nich korzysta z tej mo¿liwoœci.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2012, 18:38:14 wysłane przez Dariusz » Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #721 : Czerwiec 02, 2012, 17:44:14 »


Na caÂłe szczĂŞÂście oni nie sÂą naszymi ojcami.

I tak i nie bo do "sukcesu" pt. CzÂłowiek przyczyniÂło siĂŞ kilku ojcĂłw DuÂży uÂśmiech DuÂży uÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2012, 19:04:33 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Astre
Gość
« Odpowiedz #722 : Czerwiec 02, 2012, 18:26:31 »


Zredukowano nasze DNA nie do 11 a do 2 helis. I nie zauwaÂżyÂłem by akurat nad tym ktoÂś ubolewaÂł.

Nie ubolewa, bo nie jest Âświadomy  co utraciÂł.
WiĂŞc, ró¿nicy nie ma pomiĂŞdzy 2 Helisami, a 12 Helisami, bo istota z 2 Helisami nie ma punktu odniesienia, nie ma Âżadnych moÂżliwoÂści, aby to stwierdziĂŚ.
Na tym polega Matrix. ÂŻe istniejesz jak istniejesz i nie jesteÂś w stanie wychyliĂŚ siĂŞ poza to. Tymczasem moÂżliwoÂści istnienia sÂą niewyobraÂżalne. Tylko,  czym masz ich doÂświadczyĂŚ, czym zrozumieĂŚ, jakimi potencjaÂłami - 2 niciami DNA ?...!
A, moÂże tylko jedna wystarczy ?...! 

Och, ''BoÂże kochany''  co tu siĂŞ na tej Planecie dzieje !

CoÂś tam wiemy, coÂś tam rozumiemy, coÂś tam widzimy, coÂś  ktoÂś powiedziaÂł, coÂś napisaÂł, jacyÂś nukowcy coÂś odkryli, a potem okazuje siĂŞ, Âże to tylko drobna namiastka, jakiÂś polityk ( czytaj: idiota o dwĂłch niciach DNA) rzÂądzi TobÂą i mĂłwi, Âże musisz pracowaĂŚ do 67 roku, a pracy nie ma !

Ale, nĂŞdza - coÂś NIEPRAWDPODOBNEGO !!!

A ''obcy'' wci¹¿ instaluj¹ w umys³ach sabota¿ystów....
Wszystko bĂŞdzie dobrze, wszystko dzieje siĂŞ ok, jeszcze trochĂŞ i poprawimy to i tamto, weÂź kredyt w banku, kup nowy telewizor, kup nowÂą mazdĂŞ damy Ci tani kredyt. Za kredyt zapÂłacisz tylko ! 20 % prowizji, a za auto zapÂłacisz tylko 22% Vatu, i 19% podatku. Tylko ! Ooo...  patrz, patrz , igrzyska mamy. Igrzysk i.... chleba nam przecieÂż trzeba.....

Ale nĂŞdza !
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2012, 18:56:28 wysłane przez Astre » Zapisane
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #723 : Czerwiec 02, 2012, 20:48:24 »

Twoja wypowiedŸ Astre jest naprawdê super no mo¿e przez przypadek wkrad³ Ci siê jeden powa¿ny b³¹d - ten polityk powinien raczej brzmieÌ: czyt. idiota z jedn¹ nici¹ DNA z niedokoùczon¹ pêtelk¹ Du¿y uœmiech.
A tak powaÂżnie i przy okazji polecam artykuÂł "Ewolucja DNA" na stronie http://davidicke.pl/index.php/artykuly/45-ewolucja/73-ewolucja1.html UÂśmiech
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #724 : Czerwiec 02, 2012, 21:00:32 »


Na caÂłe szczĂŞÂście oni nie sÂą naszymi ojcami.

I tak i nie bo do "sukcesu" pt. CzÂłowiek przyczyniÂło siĂŞ kilku ojcĂłw DuÂży uÂśmiech DuÂży uÂśmiech


Oj tak, bezdyskusyjnie ale akurat Orion'idzi nie mieli z tym za wiele wspĂłlnego.
Mogli troszkê naszp¹ciÌ, jednak do naszego "sukcesu' w najmniejszym stopniu siê nie przyczynili. Mamy w sobie pierwiastki wielu prakultur, ale do ¿adnej z ich nie nale¿¹ Orionidzi/Annunaki. S¹ oni du¿¹ i star¹ kultur¹ ale tylko podras¹ utworzon¹ przez innych, wy¿szych "ogrodników", tak wiêc mog¹ tworzyÌ ale tylko twory, o których >Kiara< wypowiada siê jako o "sytetykach", zaœ my, ludzie Ziemi nale¿ymy do ras, nazwijmy to naczelnych.
DuÂży uÂśmiech UÂśmiech
Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Strony: 1 ... 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 [29] 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 ... 80 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.048 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

granitowa3 wypadynaszejbrygady ostwalia phacaiste-ar-mac-tire watahaslonecznychcieni