Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 05, 2025, 04:37:08


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Tropiac grzechy Kosciola na swiecie  (Przeczytany 12090 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Rafaela
Gość
« : Wrzesień 29, 2011, 20:01:19 »

                                                       TropiÂąc grzechy KoÂścioÂła

Manuel Roig-Franzia | The Washington Post | 28 WrzesieĂą 2011 | Komentarze (0)


Jason Berry od blisko 25 lat pisze o wykorzystywaniu seksualnym dzieci przez duchownych i finansowych naduÂżyciach w KoÂściele. A przy tym caÂły czas jest osobÂą wierzÂącÂą. Jak udaÂło mu siĂŞ pogodziĂŚ wiarĂŞ z wiedzÂą, ktĂłrÂą zdobyÂł jako dziennikarz?
Berry nadal potrafi siĂŞ modliĂŚ. Nadal znajduje spokĂłj w liturgii katolickiej mszy. Oznacza to, Âże moÂżna kogoÂś kochaĂŚ, nawet jeÂśli znacznÂą czêœÌ Âżycia poÂświĂŞciÂło siĂŞ na ujawnianie jego najciemniejszych sekretĂłw. Jest to moÂżliwe, jeÂśli posiada siĂŞ wiarĂŞ. Wiara jednak nie rozkwita sama z siebie w sercu ani w umyÂśle – trzeba jÂą pielĂŞgnowaĂŚ.

Do³¹cz do nas na Facebooku

WÂłaÂśnie dlatego niemal w kaÂżdÂą niedzielĂŞ Jason Berry przyklĂŞka do modlitwy w parafialnej Âławce koÂścioÂła pod wezwaniem Matki BoÂżej BoleÂściwej, Mater Dolorosa, na przedmieÂściach Nowego Orleanu.

Mater Dolorosa? To, Âże gÂłoÂśny autor i dziennikarz uczĂŞszcza na msze do koÂścioÂła wÂłaÂśnie pod tym wezwaniem wydaje siĂŞ szczegĂłlnie znaczÂące, biorÂąc pod uwagĂŞ, Âże Berry poznawaÂł rany i bĂłl swojego KoÂścioÂła przed ponad ĂŚwierĂŚ wieku. OdkÂąd uzyskaÂł informacje o wystĂŞpkach katolickiego duchownego w Luizjanie w poÂłowie lat 80., przeprowadziÂł dÂługie rozmowy z ponad 60 ofiarami molestowania przez ksiĂŞÂży. Liczba osĂłb, jakie skontaktowaÂły siĂŞ z nim telefonicznie, mailem lub na krĂłtkÂą wymianĂŞ zdaĂą idzie w setki.

Kto pyta nie b³¹dzi - odpowiedz na pytania naszych u¿ytkowników

W miarĂŞ, jak coraz bardziej zag³êbiaÂł siĂŞ w tĂŞ tematykĂŞ, zmuszony byÂł zwrĂłciĂŚ siĂŞ do psychoterapeuty, by ten pomĂłgÂł mu uporaĂŚ siĂŞ z „okresami niepohamowanego gniewu”. Jednak to ksiĂŞÂża i zakonnice pomogli mu w pogodzeniu Âżycia duchowego i zawodowego po tym, jak dla wielu ludzi KoÂścioÂła staÂł siĂŞ przedmiotem drwin. OkreÂślano go bowiem mianem „dziennikarza prasy bulwarowej” i Âłowcy sensacji.

Jason jednak nie przestaje pisaĂŚ – i modliĂŚ siĂŞ. - Z czasem zacz¹³em redefiniowaĂŚ swojÂą toÂżsamoœÌ katolika jako kogoÂś znacznie ÂściÂślej niÂż dotÂąd zwiÂązanego z parafiÂą, mszÂą ÂświĂŞtÂą i liturgiÂą – tÂłumaczyÂł w jednym z przemĂłwieĂą na swej macierzystej uczelni, Georgetown University.

StanowczoœÌ Berry’ego zaowocowaÂła szeregiem tekstĂłw o wykorzystywaniu seksualnym dzieci przez duchownych i budzÂących wÂątpliwoÂści operacjach finansowych, w jakie zamieszani byli ludzie KoÂścioÂła. Jego dzieÂłem sÂą dziesiÂątki publikacji w prasie codziennej i czasopismach oraz trzy ksi¹¿ki, w tym opublikowana ostatnio „Render Unto Rome: The Secret Life of Money in the Catholic Church” (PrzekaÂżcie w rĂŞce Rzymu: sekretne Âżycie pieniĂŞdzy w KoÂściele katolickim).

Kwesti¹ przypadków nadu¿yÌ seksualnych w Koœciele zajmowa³y siê rzesze dziennikarzy, niewielu jest jednak autorów, którzy zajmuj¹ siê ni¹ tak d³ugo jak Berry. Jego wiara dodatkowo zapewnia mu wiarygodnoœÌ w oczach wielu wiernych.

Obraz Koœcio³a, jaki szkicuje Berry w swojej ostatniej ksi¹¿ce, niepokoj¹co przypomina niedawne relacje o skandalach na Wall Street. Amerykaùski autor oskar¿a ludzi Watykanu o wyprowadzanie œrodków ze zbiórek na cele dobroczynne z zamiarem za³atania dziur w bud¿ecie, zaœ wysoko postawionych kardyna³ów o przyjmowanie ³apówek w zamian za u³atwienie audiencji u Ojca Œwiêtego. Nie zabrak³o nawet historii o jednym z wp³ywowych hierarchów, który zorganizowa³ system sprzeda¿y budynków koœcielnych nale¿¹cych do opustosza³ych parafii, którego beneficjentem by³ jego siostrzeniec. Szereg diecezji w USA zosta³o oskar¿onych o przejmowanie przychodów zamo¿nych parafii i ukrywanie dokumentacji finansowej przed wiernymi.

Na spotkaniu w Georgetown Berry nakreÂśliÂł obraz wspó³czesnego KoÂścioÂła: to monarchia, powiedziaÂł, z „konstelacjÂą Âśredniowiecznych feudalnych ksiĂŞstw” w postaci diecezji. Te argumenty przypominajÂą trochĂŞ te, ktĂłre podnoszono w Waszyngtonie po kryzysie finansowym w 2008 roku: wiĂŞcej przejrzystoÂści, mniej wÂładzy w rĂŞkach nielicznych (w tym wypadku – biskupĂłw) i wiĂŞcej wkÂładu ze strony wiernych i parafian. – KoÂśció³ jest w kryzysie – mĂłwiÂł dziennikarz.

Berry – mimo Âże przyszÂło mu eksplorowaĂŚ mroczne zakÂątki natury ludzkiej i instytucji koÂścielnych – nadal potrafi dostrzegaĂŚ w Âżyciu piĂŞkno. PoszedÂł na terapiĂŞ, bo nie chciaÂł, by „przytÂłoczyÂła go zdobyta wiedza”. Dlatego siĂŞga po piĂłro jako krytyk jazzowy („Pisanie o kulturze to prawdziwe ÂświĂŞto”), ostatnio zaÂś skoĂączyÂł pracĂŞ nad powieÂściÂą „Last of the Red Hot Poppas” ktĂłra – jak podkreÂśla – jest humoreskÂą.

Dla 62-letniego dziÂś Berry’ego „dochodzeniowy” rozdziaÂł jego Âżycia rozpocz¹³ siĂŞ w poÂłowie lat 80., w stanie Luizjana. ByÂł juÂż cenionym, niezaleÂżnym dziennikarzem, autorem dwĂłch zbiorĂłw reportaÂży i poczytnych artyku³ów, miaÂł jednak kÂłopot ze znalezieniem wydawcy zainteresowanego opublikowaniem dog³êbnego Âśledztwa w sprawie Gilberta Gauthe, ksiĂŞdza oskarÂżanego o molestowanie seksualne chÂłopcĂłw w kilku miasteczkach na poÂłudniu stanu. W koĂącu zdecydowali siĂŞ na to wydawcy niewielkiego tygodnika „The Times of Acadia”, publikujÂąc dwa przejmujÂące i Âświetnie udokumentowane reportaÂże Berry’ego o charyzmatycznym duchownym, zabierajÂącym na wycieczki chmary dzieciakĂłw – po czym wykorzystujÂącym seksualnie ministrantĂłw. Jako pierwszy zareagowaÂł konkurencyjny dziennik lokalny „The Lafayette Advertiser”, w artykule wstĂŞpnym potĂŞpiajÂąc „dziennikarskie sĂŞpy” i „ÂłowcĂłw taniej sensacji”. Ks. Gauthe przyznaÂł siĂŞ jednak ostatecznie do winy. ByÂła to jedna z pierwszych tak nagÂłoÂśnionych w USA spraw o molestowanie, w ktĂłrym oskarÂżonym byÂł duchowny.

PrzyszÂły lata, gdy Berry z trudem zmuszaÂł siĂŞ, by wejœÌ do koÂścioÂła. Zawsze jednak wracaÂł, kierujÂąc siĂŞ do miejsc i rytua³ów, ktĂłre kochaÂły jego matka i babka. ZdarzaÂło mu siĂŞ „odczuwaĂŚ ch³ód” w zachowaniach innych wiernych, nigdy jednak nie doszÂło do bezpoÂśredniego sporu. – Wiadomo – uÂśmiecha siĂŞ Berry. – Nowy Orlean: jeÂśli w jadalni leÂży trup, zawsze znajdzie siĂŞ ktoÂś, kto powie „AleÂż macie piĂŞkny trawnik!”.
ÂŚledztwa dziennikarskie prowadzone przez pasjonata z PoÂłudnia zapewniÂły mu rozgÂłos, przez dÂłuÂższy czas jednak miaÂł problem ze znalezieniem wydawcy dla ksi¹¿ki, pisanej o ksiĂŞÂżach-pedofilach i chroniÂących ich biskupach. Gotowy maszynopis ksi¹¿ki zostaÂł odrzucony aÂż 30 razy, zanim oficyna Doubleday wydaÂła go w sierpniu 1991 pod tytuÂłem „I nie wĂłdÂź nas na pokuszenie: ksiĂŞÂża katoliccy i molestowanie seksualne dzieci”.

W trzy miesiÂące po tym, jak Berry podpisaÂł wymarzonÂą umowĂŞ z wydawnictwem, jego Âżona urodziÂła cĂłreczkĂŞ. Ariel przyszÂła na Âświat z zespoÂłem Downa. - ZnalazÂłem siĂŞ w stanie, ktĂłry moÂżna opisaĂŚ jedynie jako czystÂą furiĂŞ. MiotaÂłem najgorsze bluÂźnierstwa, przeklinaÂłem na kolanach Boga, powtarzaÂłem "Dlaczego? Dlaczego?", tÂłukÂąc piĂŞÂściami w dywan, krzyczÂąc i szlochajÂąc – aÂż nagle z mocÂą pioruna dotknĂŞÂło mnie zrozumienie, oÂślepiajÂąca prawda – wyznaÂł pisarz na Âłamach "Chicago Tribune". – Nagle z ca³¹ mocÂą uÂświadomiÂłem sobie, Âże Ariel jest nowym Âżyciem, zesÂłanym nam przez Boga. W tej samej chwili, okryty wstydem, przepeÂłniony myÂślÂą o maÂłym dziecku i rozpaczy, jaka towarzyszyÂła jej przyjÂściu na Âświat, zacz¹³em bÂłagaĂŚ Boga o wybaczenie.

Po narodzinach Ariel Berry czĂŞÂściej niÂż dawniej zacz¹³ trafiaĂŚ do maÂłych koÂścio³ów, modlÂąc siĂŞ o zdrowie dla maÂłej – nawet, jeÂśli w Âżyciu zawodowym skupiaÂł siĂŞ na reporterskich Âśledztwach, ktĂłrych przedmiotem byÂł KoÂśció³. To, Âże cĂłrka przeÂżyÂła aÂż 17 lat, wpÂłynĂŞÂło na umocnienie jego wiary.

Kiedy w 1992 roku ksi¹¿ka ukaza³a siê i zaczê³a zdobywaÌ rozg³os, Berry spodziewa³ siê, ¿e jego rozmówcy bêd¹ pytaÌ o to, w jaki sposób zachowa³ wiarê. Przygotowa³ nawet odpowiedŸ: - No có¿, nie zw¹tpiliœmy w demokracjê z powodu Watergate, ja zaœ nie zamierzam odst¹piÌ od Koœcio³a ze wzglêdu na przekupnych biskupów. Okazuje siê jednak, ¿e nikt nie zada³ tego pytania. W kolejnych wywiadach powraca za to pytanie, czy sam jest ofiar¹ molestowania. Nie, nie jest.

Problemem KoÂścioÂła – pisze Berry – jest „instytucjonalne zakÂłamanie”. Obieg ÂśrodkĂłw finansowych w wielu parafiach pozostaje nieprzejrzysty. - Katolicy – ubolewa – historycznie tkwiÂą w kulturze pasywizmu, bliska im jest mentalnoœÌ skÂłaniajÂąca do modlitwy, jaÂłmuÂżny i posÂłuszeĂąstwa, po³¹czona z wiarÂą, Âże datki, trafiajÂące do kierujÂących KoÂścioÂłem duchowych, podobnie jak pozostawianie w ich rĂŞkach kluczowych decyzji, to najlepsze rozwiÂązanie.

Kiedy jednak na zakoĂączenie spotkania pytam go, czy sam wrzuca ofiarĂŞ do koszyka, potwierdza bez wahania. – Co niedziela – precyzuje. – Ró¿ne kwoty, raz trzy, raz piĂŞĂŚ dolarĂłw.

Ufa, Âże proboszcz, z ktĂłrym jest zaprzyjaÂźniony, wykorzysta te pieniÂądze w najwÂłaÂściwszy sposĂłb. To Berry, czÂłowiek wiary.

http://religia.onet.pl/publicystyka,6/tropiac-grzechy-kosciola,5348,page1.html
.....................................

                                                           Irlandia otwarcie krytykuje Watykan

Sarah Lyall | New York Times | 26 WrzesieĂą 2011 | Komentarze (7)
 

Zielona Wyspa, ostatnio poch³oniêta g³ównie walk¹ z kryzysem gospodarczym, przechodzi jednoczeœnie ogromn¹ transformacjê. Irlandia rewiduje swoje stosunki z Koœcio³em rzymskokatolickim, instytucj¹, która od pokoleù mia³a przemo¿ny wp³yw na niemal ka¿dy aspekt ¿ycia w tym kraju.
Aborcja w Irlandii jest wci¹¿ zakazana, rozwody legalne sÂą dopiero od 1995 roku, KoÂśció³ prowadzi ponad 90 proc. tutejszych szkó³ podstawowych, a 87 proc. mieszkaĂącĂłw deklaruje wyznanie katolickie. Jednak podziw, szacunek i strach, jakie budziÂł niegdyÂś Watykan, ustÂąpiÂły miejsca nowym postawom – wÂściekÂłoÂści, obrzydzeniu i buntowi. To konsekwencja ujawnienia szokujÂącej prawdy o wieloletnim wykorzystywaniu dzieci powierzonych opiece KoÂścioÂła przez naboÂżny lud.

Do³¹cz do nas na Facebooku

Podobne skandale splami³y reputacjê Watykanu tak¿e w innych krajach, ale prawdopodobnie nigdzie nie wstrz¹snê³y spo³eczeùstwem równie mocno, jak w Irlandii. Kiedy dobrotliwy na co dzieù premier kraju, Enda Kenny, niespodziewanie wyst¹pi³ tego lata w parlamencie i skrytykowa³ Koœció³, wyrazi³ nie tylko w³asn¹ frustracjê, ale zarazem odczucia ca³ego narodu. Jego przemowa stanowi³a wyraŸn¹ deklaracjê zwierzchnictwa paùstwa nad Koœcio³em. Tak ostre s³owa oburzenia nie pad³y nigdy wczeœniej z ust irlandzkiego przywódcy.

– Raport dotyczÂący molestowania seksualnego dzieci ujawniÂł prĂłbĂŞ udaremnienia Âśledztwa w suwerennej, demokratycznej republice Irlandii przez StolicĂŞ ApostolskÂą. MiaÂło to miejsce zaledwie trzy lata temu, nie przed trzydziestu laty – powiedziaÂł Kenny, nawiÂązujÂąc do Raportu z Cloyne, w ktĂłrym szczegó³owo opisano naduÂżycia duchownych w poÂłudniowej Irlandii i ich tuszowanie przez koÂścielnych funkcjonariuszy przed 2009 rokiem.

Kto pyta nie b³¹dzi - odpowiedz na pytania naszych u¿ytkowników

PrzytaczajÂąc ustalenia raportu, wedÂług ktĂłrych KoÂśció³ zachĂŞcaÂł biskupĂłw do ignorowania przyjĂŞtych przez nich samych wytycznych w kwestii ochrony dzieci, premier zaatakowaÂł „wynaturzenie, znieczulenie i elitaryzm, dominujÂące w kulturze Watykanu”. – GwaÂłty i tortury na dzieciach byÂły bagatelizowane, bÂądÂź teÂż „wyciszane”, by ocaliĂŚ hegemoniĂŞ instytucji – jej wÂładzĂŞ, pozycjĂŞ i reputacjĂŞ – powiedziaÂł.

Zamiast z pokorÂą wysÂłuchaĂŚ wstrzÂąsajÂących Âświadectw „upokorzenia i zdrady”, podkreÂśliÂł premier, „Watykan wolaÂł skrupulatnie zanalizowaĂŚ je chÂłodnym okiem specjalistĂłw od prawa kanonicznego”.

PrzemĂłwienie premiera wywoÂłaÂło natychmiastowe, emocjonalne reakcje. – To byÂł doniosÂły moment – uwaÂża Patsy McGarry, dziennikarka dziaÂłu religii „The Irish Times”. – ÂŻaden irlandzki premier nie zwracaÂł siĂŞ wczeÂśniej w podobny sposĂłb do KoÂścioÂła katolickiego. SÂłuÂżalczoœÌ irlandzkiego paĂąstwa wobec Watykanu odeszÂła do przeszÂłoÂści. PowaÂżanie teÂż siĂŞ skoĂączyÂło.

ChoĂŚ obie strony konfliktu zÂłagodziÂły ostatnio swoje wypowiedzi, nie ulega wÂątpliwoÂści, Âże oskarÂżenia Kenny’ego mocno rozsierdziÂły Watykan. Stolica Apostolska bÂłyskawicznie odwoÂłaÂła swojego ambasadora z Dublina, rzekomo po to, by pomĂłgÂł w napisaniu formalnej odpowiedzi. (PóŸniej zostaÂł on wysÂłany do Czech).
Stanowisko ambasadora Irlandii w Watykanie równie¿ jest obecnie nieobsadzone; Dublin rozwa¿a podobno po³¹czenie tej placówki z ambasad¹ we W³oszech. Przedstawiciele rz¹du twierdz¹ wprawdzie, ¿e nast¹pi³oby to w ramach szerszej restrukturyzacji bud¿etu dyplomacji, ale krok taki z pewnoœci¹ zosta³by odebrany jako jawny afront wobec Stolicy Apostolskiej, suwerennego paùstwa, w którym dzia³aj¹ odrêbne ambasady wiêkszoœci krajów.

Wojna na sÂłowa rozgorzaÂła na dobre, a ciosy padajÂą z obu stron. KoÂśció³ wysÂłaÂł ostatnio Dublinowi oficjalnÂą odpowiedÂź – 24 strony zwartego tekstu – w ktĂłrej krytykuje zarĂłwno autorĂłw Raportu z Cloyne, jak i Kenny’ego, tÂłumaczÂąc, Âże w toku Âśledztwa „b³êdnie zinterpretowano” dokument o kluczowym znaczeniu, a twierdzenie premiera, jakoby Watykan usiÂłowaÂł „udaremniĂŚ dochodzenie” w sprawie molestowania, jest „bezpodstawne”.

Zwolennicy KoÂścioÂła wskazujÂą, Âże Watykan przedstawiÂł sÂłuszne i dobrze uzasadnione argumenty. W ich odczuciu Kenny posun¹³ siĂŞ za daleko. – OsobiÂście uwaÂżam, Âże przesadziÂł – podsumowaÂł przemowĂŞ premiera David Quinn, zaÂłoÂżyciel Iona Institute, sympatyzujÂącej z prawicÂą organizacji religijnej.

PodkreÂśliÂł on w wywiadzie, Âże stosunki miĂŞdzy Watykanem a irlandzkim rzÂądem „przechodzÂą powaÂżny kryzys”. Na domiar zÂłego, jak dodaÂł Quinn, sÂłowa Kenny’ego cytowaÂły chiĂąskie gazety, wykorzystujÂąc je jako argument w artykuÂłach propagujÂących „kontrolĂŞ KoÂścioÂła przez paĂąstwo”.

Kenny, ktĂłry obj¹³ urzÂąd w marcu tego roku – gdy rzÂądzÂąca od wielu lat partia Fianna Fail straciÂła wÂładzĂŞ w nastĂŞpstwie gospodarczego krachu – oskarÂżany jest przez czêœÌ krytykĂłw o oportunizm. Premier ma jednak moralne prawo do takich opinii, zwÂłaszcza jako praktykujÂący katolik z konserwatywnego regionu. Bezkompromisowa postawa jego rzÂądu zyskaÂła szerokie poparcie spoÂłeczeĂąstwa, ktĂłre czuje siĂŞ podwĂłjnie zdradzone – najpierw przez winnych molestowania duchownych, a potem przez KoÂśció³, zdaniem wielu IrlandczykĂłw tuszujÂący afery i broniÂący siĂŞ przy pomocy mĂŞtnych, prawniczych formuÂłek.

– MoÂżna popieraĂŚ finezyjne dyplomatyczne gry i zabiegi, ale Kenny chciaÂł powiedzieĂŚ, Âże naleÂży przede wszystkim otoczyĂŚ troskÂą ofiary przemocy. Trzeba bardzo wyraÂźnie podkreÂśliĂŚ, Âże nasz kraj jest republikÂą, a prawo cywilne ma pierwszeĂąstwo przed kanonicznym – mĂłwi Diarmaid Ferriter, profesor wspó³czesnej historii Irlandii na University College w Dublinie.

Podczas gdy wiêkszoœÌ Irlandczyków nie porzuci³a religii katolickiej, wielu najwyraŸniej zrezygnowa³o z jej praktykowania. Arcybiskup Dublina, Diarmuid Martin, oszacowa³ niedawno, ¿e zaledwie 18 proc. katolików w jego archidiecezji uczestniczy co tydzieù w mszy.

RzÂąd ogÂłosiÂł, Âże wprowadzi nowÂą legislacjĂŞ, chroniÂącÂą dzieci przed wykorzystywaniem i zaniedbaniami. Jedna z ustaw – rozwaÂżana przez poprzednie rzÂądy, choĂŚ odrzucona z uwagi na zbyt duÂże kontrowersje – ma nakazywaĂŚ informowanie wÂładz o domniemanym popeÂłnieniu przestĂŞpstwa. RzÂąd powoÂłaÂł takÂże komisjĂŞ, ktĂłra zbada moÂżliwoœÌ odebrania KoÂścioÂłowi wÂładzy nad poÂłowÂą prowadzonych przez niego irlandzkich szkó³ podstawowych.

Eamon Gilmore, wicepremier kraju, powiedziaÂł w niedawnym wywiadzie, Âże Irlandia wreszcie staÂła siĂŞ „nowoczesnÂą demokracjÂą”.

KoÂśció³ nie bĂŞdzie juÂż cieszyÂł siĂŞ tak wielkimi przywilejami i wÂładzÂą, jak w czasach, gdy za przyzwoleniem rzÂądu „de facto dyktowaÂł politykĂŞ spoÂłecznÂą paĂąstwa”, stwierdziÂł Gilmore. – KoÂśció³ katolicki przez wiele lat uwaÂżaÂł, Âże w Irlandii obowiÂązuje rĂłwnolegÂłe prawo, a on jako instytucja podlega wy³¹cznie wÂłasnym regulacjom – wskazaÂł. – W rezultacie nie rozumiano i nie stosowano siĂŞ do wymogu peÂłnej zgodnoÂści z prawem paĂąstwowym.

Wicepremier dodaÂł: – KoÂśció³ katolicki ma peÂłne prawo do wÂłasnych opinii, zasad i oceny sytuacji zgodnie ze swymi przekonaniami. Ale to jest republika, a prawo jest jedno.

JeÂżeli chodzi o ochronĂŞ dzieci, przekonywaÂł Gilmore, „kaÂżdy w tym kraju – bez wzglĂŞdu na to, czy jest zwykÂłym, pracujÂącym codziennie obywatelem, czy teÂż ksiĂŞdzem lub biskupem – musi respektowaĂŚ prawo”.

http://religia.onet.pl/publicystyka,6/irlandia-otwarcie-krytykuje-watykan,5329,page1.html

 ...................................
                                                                 Czarna lista oskarÂżonych o pedofiliĂŞ

pb / ms | EKAI | 30 SierpieĂą 2011 | Komentarze (1)


Kard. Sean O’Malley opublikowaÂł listĂŞ 159 kapÂłanĂłw i diakonĂłw archidiecezji bostoĂąskiej, ktĂłrzy zostali oskarÂżeni o pedofiliĂŞ w ciÂągu minionych 60 lat.
Ta bezprecedensowa decyzja jest kolejnym krokiem w podejmowanych przez niego dziaÂłaniach na rzecz przyjĂŞcia odpowiedzialnoÂści za „popeÂłnione w przeszÂłoÂści grzechy”. Stanowi takÂże kolejne potwierdzenie „naszego zaangaÂżowania w ochronĂŞ dzieci” – wyjaÂśniÂł hierarcha.

Na liœcie og³oszonej na platformie internetowej poœwiêconej aferom nadu¿yÌ seksualnych, znalaz³y siê zarówno nazwiska osób os¹dzonych przez amerykaùski wymiar sprawiedliwoœci, jak i tych duchownych, których wina nie zosta³a udowodniona, ale poprosili o przeniesienie do stanu œwieckiego. Uwzglêdniono nazwiska ksiê¿y, którzy zmarli przed zakoùczeniem œledztw i tych, których procesy kanoniczne wci¹¿ trwaj¹. Wymieniono te¿ 25 duchownych podejrzanych, a nastêpnie uniewinnionych.

Do³¹cz do nas na Facebooku

Archidiecezja bostoĂąska byÂła pierwszÂą diecezjÂą w USA, w ktĂłrej ujawniono przypadki molestowania seksualnego dzieci i mÂłodzieÂży przez osoby duchowne. Afera wybuchÂła w 2002 r. WyszÂły wĂłwczas takÂże na jaw prĂłby wyciszania tych spraw przez poprzednikĂłw kard. O’Malley’a.

Nowy arcybiskup Bostonu, mianowany w 2003 r. po dymisji kard. Bernarda Law’a, wprowadzaÂł w Âżycie zalecenia przyjĂŞte rok wczeÂśniej przez episkopat StanĂłw Zjednoczonych, w tym m.in. obowiÂązek odwoÂłania z placĂłwek duszpasterskich ksiĂŞÂży oskarÂżonych o pedofiliĂŞ. Kard. O’Malley osobiÂście spotykaÂł siĂŞ z wieloma ofiarami. Archidiecezja wypÂłaciÂła 550 ofiarom odszkodowania w wysokoÂści 85 mln dolarĂłw. PrzeszkoliÂła 175 tys. osĂłb do wykrywania sygna³ów molestowania seksualnego dzieci, a takÂże uwraÂżliwiÂła na ten problem 300 tys. dzieci.

Kto pyta nie b³¹dzi - odpowiedz na pytania naszych u¿ytkowników

Adwokaci ofiar wyrazili radoœÌ z powodu publikacji listy, uznajÂąc Âże dziĂŞki temu upewniÂły siĂŞ one, Âże agresorzy nie bĂŞdÂą mogli juÂż nikomu zagraÂżaĂŚ. Natomiast organizacja BishopAccountability.org wyraziÂła ubolewanie, Âże lista nie jest wyczerpujÂąca, gdyÂż jej zdaniem podejrzanych o czyny pedofilskie jest 350 duchownych. Ze swej strony kard. O’Malley wyjaÂśniÂł, Âże pominiĂŞto na niej 91 osĂłb rozliczanych przez ich zgromadzania zakonne lub zmarÂłych zanim zostaÂły oskarÂżone.

http://religia.onet.pl/swiat,18/czarna-lista-oskarzonych-o-pedofilie,5146.html     
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2011, 20:22:45 wysłane przez Rafaela » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 30, 2011, 10:33:44 »

                                                                   Pedofilia w KoÂściele a PapieÂż
Witam!
 Oto mam przed oczami popularne strony, fora, oraz w pamiĂŞci liczne sÂłowne ataki otoczenia na koÂśció³ wzywajÂąc ze wszystkich stron iÂż koÂśció³ jest zÂłem, zÂłem narzuconym, oraz Âże tak wielka postaĂŚ jak Jan PaweÂł II nie moÂże byĂŚ uznana ÂświĂŞtÂą gdyÂż tuszowaÂł pedofiliĂŞ w koÂściele.
 Tego typu bzdetĂłw moÂżna nasÂłuchaĂŚ siĂŞ w³¹czajÂąc zwykÂłe radio, lub telewizyjne wiadomoÂści. Kiedy piszĂŞ bzdetĂłw nie mam na myÂśli ,Âże w ogĂłle nie byÂło pedofilii. Mam tu na myÂśli to iÂż kaÂżdy kto jawnie zarzuca koÂścioÂłowi i PapieÂżowi to ,Âże tuszuje i ignoruje sprawy tego typu ,tak naprawdĂŞ nie zna nawet tego co koÂśció³ robiÂł a czego nie robiÂł... CaÂła jego wiedza opiera siĂŞ na zasadzie ,,SÂłyszaÂłem od...'' ,,czytaÂłem o tym na necie...''. Problem ze ,,sÂłyszeniem'' od kogoÂś oraz z ,,netem'' jest taki ,Âże wiele informacji moÂże byĂŚ naginanych tylko po to by udowodniĂŚ swojÂą racjĂŞ, jako nadrzĂŞdnÂą. Nie wiem tylko po co takie strony i ÂźrĂłdÂła podajÂą to do powszechnej wiadomoÂści...
Niedawno w ,,Teleekspresie'' i ,,Faktach'' by³a mowa o pedofilii w koœciele. Liczne media zaprasza³y Socjologów, Psychologów i Ksiê¿y (ale bynajmniej nie starszych i doœwiadczonych,lecz m³odych)...Socjologowie mówili i¿ problem pedofilii jest straszliwy i powinno siê na³o¿yÌ restrykcje wobec ksiê¿y i Koœcio³a, jako instytucji, poci¹gn¹Ì do odpowiedzialnoœci za brak przeciwdzia³ania. Psychologowie mówili ,¿e koœció³ od dziecka zatruwa dzieciom umys³y ,,zabobonnymi bzdurami'', a kiedy przyjdzie co do czego to ksiê¿a rzucaj¹ siê na m³odych jak na byd³o. Ksiê¿a natomiast co chwilê zaganiani w róg coraz to nowymi przyk³adami i wypowiedziami osób zranionych w ten sposób potakiwali i mówili i¿ jest to wielka zbrodnia.
Wszystkie te osoby zapomnia³y o paru faktach. DoœÌ ISTOTNYCH faktach!
Socjologowie zapomnieli ,prawdopodobnie przez przypadek, o tym iÂż papieÂż Jan PaweÂł II 30 kwietnia 2001 roku wystosowaÂł List Apostolski ,,Sacramentorum Sanctitatis Tutela'' do Kongregacji Nauki Wiary wobec ksiĂŞÂży i przypadkĂłw pedofilii w koÂściele. Brzmi on:
LIST APOSTOLSKI MOTU PROPRIO
SACRAMENTORUM SANCTITATIS TUTELA
OgÂłaszajÂący normy postĂŞpowania w wypadkach ciĂŞÂżkich przestĂŞpstw zarezerwowanych do osÂądu przez KongregacjĂŞ Nauki Wiary wydany w Watykanie w roku 2001.


Obrona ÂświĂŞtoÂści SakramentĂłw, zwÂłaszcza NajÂśw. Eucharystii i Pokuty, a takÂże dbaÂłoœÌ o odpowiednie zachowanie szĂłstego przykazania Dekalogu przez wiernych, powoÂłanych do szczegĂłlnej SÂłuÂżby Bogu, przede wszystkim zaÂś troska o zbawienie dusz, „ktĂłre zawsze winno byĂŚ w KoÂściele najwyÂższym prawem" (Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1752), wymagajÂą, aby tenÂże KoÂśció³ w swej pasterskiej gorliwoÂści sam podj¹³ inicjatywĂŞ i staraÂł siĂŞ zaradziĂŚ zagroÂżeniom wykroczeĂą w tych dziedzinach.

Ju¿ nasi Poprzednicy przez odpowiednie Apostolskie Konstytucje troszczyli siê o œwiêtoœÌ Sakramentów, przede wszystkim Spowiedzi. I tak Konstytucja Sacramentum Poenitentiae (Sakrament Pokuty), wydana l czerwca 1741 roku przez papie¿a Benedykta XIV1, a tak¿e kanony Kodeksu Prawa Kanonicznego, promulgowanego wraz ze Ÿród³ami prawnymi w 1917 roku, podaj¹, jakie sankcje kanoniczne obowi¹zuj¹ wobec tego rodzaju przestêpstw i co ma byÌ w tym celu przedsiêwziête2.

W bliÂższych nam czasach, aby zapobiec takim i tym podobnym przestĂŞpstwom, PrzeÂświetna Kongregacja ÂŚwiĂŞtego Officium wydaÂła InstrukcjĂŞ, zaczynajÂącÂą siĂŞ od s³ów Crimen sollicitationis (WystĂŞpek namawiania do grzechu), skierowanÂą do wszystkich PatriarchĂłw, ArcybiskupĂłw, BiskupĂłw i innych Ordynariuszy miejsca, „takÂże ObrzÂądku Wschodniego". Instrukcja ta podaÂła sposĂłb postĂŞpowania w tych przypadkach, a zwÂłaszcza okreÂśliÂła, komu wy³¹cznie przysÂługujÂą kompetencje prawne do rozpatrywania tych spraw na drodze administracyjnej lub sÂądowej. NaleÂży pamiĂŞtaĂŚ, Âże tego rodzaju Instrukcja miaÂła moc prawa, gdyÂż PapieÂż - wedÂług norm Kan. 247 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. — przewodniczyÂł Kongregacji ÂŚwiĂŞtego Officium i Instrukcja ta wydana zostaÂła mocÂą jego autorytetu; KardynaÂł bowiem - kierujÂący wĂłwczas tÂą KongregacjÂą - peÂłniÂł tylko funkcjĂŞ Sekretarza.

Chwalebnej pamiĂŞci Ojciec ÂŚwiĂŞty, PaweÂł VI papieÂż, KonstytucjÂą ApostolskÂą o Kurii Rzymskiej Regimini Ecclesiae Universae (WÂładzy KoÂścioÂła Powszechnego), wydanÂą 15 sierpnia 1967 roku3, zatwierdziÂł kompetencje sÂądowe i administracyjne w postĂŞpowaniu procesowym „wedÂług wÂłasnych norm prawnych, poprawionych i sprawdzonych".

NastĂŞpnie mocÂą przysÂługujÂącego nam autorytetu w Konstytucji Apostolskiej Pastor bonus (Dobry Pasterz), ogÂłoszonej 28 czerwca 1988 roku, wyraÂźnie ustaliliÂśmy: „Wykroczenia przeciwko wierze oraz powaÂżne przestĂŞpstwa, tak przeciwko obyczajom, jak i te popeÂłnione podczas sprawowania sakramentĂłw, doniesione do Kongregacji Nauki Wiary, muszÂą byĂŚ przez niÂą rozpatrzone, a gdyby zaszÂła potrzeba, Kongregacja ta powinna przystÂąpiĂŚ do okreÂślenia lub naÂłoÂżenia sankcji kanonicznych wedÂług norm prawa czy to ogĂłlnego, czy wÂłasnego"4. Ponadto zatwierdziliÂśmy i okreÂśliliÂśmy sÂądowe kompetencje, przysÂługujÂące tejÂże Kongregacji Nauki Wiary, jako TrybunaÂłowi Apostolskiemu.

Po zatwierdzeniu przez nas Agendi ratio in doctrinarum examine5 (W sprawie postĂŞpowania przy badaniu doktryn) wynikÂła koniecznoœÌ ÂścisÂłego zdefiniowania najpierw, czym sÂą „powaÂżne przestĂŞpstwa tak przeciwko obyczajom, jak i te popeÂłnione podczas sprawowania sakramentĂłw", ktĂłre podlegajÂą nadal wy³¹cznie kompetencji Kongregacji Nauki Wiary; nastĂŞpnie naleÂżaÂło ustaliĂŚ, jakie specjalne normy powinny byĂŚ stosowane w sprawach procesowych „w celu okreÂślenia lub wymierzenia sankcji kanonicznych".

Tym naszym Listem Apostolskim, wydanym z wÂłasnej inicjatywy (motu proprio), chcemy dokoĂączyĂŚ dzieÂła i dlatego ogÂłaszamy Normy postĂŞpowania w wypadkach ciĂŞÂżkich przestĂŞpstw zarezerwowanych do osÂądu przez KongregacjĂŞ Nauki Wiary, podzielone na dwie czĂŞÂści, z ktĂłrych pierwsza zawiera Normy zasadnicze, druga zaÂś Normy dotyczÂące procesĂłw, polecajÂąc wszystkim zainteresowanym, aby rzetelnie i wiernie do nich siĂŞ stosowali. Normy te nabierajÂą mocy prawa z dniem ich promulgacja

W wykonaniu tych Norm nie mogÂą staĂŚ na przeszkodzie jakiekolwiek inne przepisy, nawet te godne specjalnej pamiĂŞci.

Dano w Rzymie, u Âśw. Piotra, w dniu wspomnienia Âśw. Piusa V papieÂża,

30 kwietnia 2001, Pontyfikatu naszego dwudziestego trzeciego roku.



Ponadto Jan Pawe³ II narzuci³ od górnie bardzo surowe zakazy i kary wobec ksiê¿y pos¹dzonych o pedofiliê, mo¿liwoœÌ do¿ywotniego wydalenia ich z pos³ugi kap³aùskiej a w skrajnych wypadkach oddania sprawy pod lokaln¹ policjê.

Co do wypowiedzi psychologĂłw. MĂłwiÂą oni co najmniej tak, jakby uwaÂżali Âże dziecko powinno od najmÂłodszych lat byĂŚ uczone stanowczego ateizmu, a ewentualnie dawaĂŚ mu moÂżliwoÂści wyboru miĂŞdzy religiami.
Religie nie s± towarem w sklepie, w którym uznamy która religia nam siê podoba bo ma ³adne i proste opakowanie. Tak dzia³aj± sekty. By wierzyæ w dan± religiê powinni¶my od dziecka byæ uczeni i¿ BÓG istnieje! Z punktu widzenia normalnego psychologa dziecko które od najm³odszych lat jest uczone ,,Doro¶niesz to wybierzesz co Ci pasuje...'' Z góry za³o¿y i¿ nie ma sensu wierzyæ w cokolwiek, chyba ¿e to co¶ widzialnego i poddaj±cego siê badaniom.
Poza tym ,jeœli ktoœ doroœnie i uzna i¿ Chrzest nie by³ mu na nic potrzebny to mo¿e odejœÌ z katolicyzmu na inn¹ religiê. Tak samo ma siê sprawa z tac¹ w niedziele, uznasz ¿e nie chcesz daÌ i nie dajesz..Ktoœ Ciebie zmusi? Albo z wybaczeniem wrogom...To takie trudne dla niektórych ,¿e zaczynaj¹ w¹tpiÌ ¿e to mo¿liwe. A jest to zwyk³e t³umaczenie i niejako usprawiedliwianie swojego lenistwa duchowego.
A co do tego typu ksiê¿y...S¹ oni po prostu nieprzygotowani na tego typu pytania. I to jest potê¿ny b³¹d wœród m³odych ksiê¿y, którzy myœl¹ i¿ ich edukacja duchowa dobieg³a koùca. B£¥D-Ich Edukacja Duchowa Dopiero Siê Zaczyna i Co Wiêcej Przechodzi WIELK¥ Próbê Wiary Podczas Dziesi¹tek Lat Kap³aùstwa w Celibacie, W £asce Bo¿ej i Ci¹g³emu Byciu Podobnym Do Chrystusa!
Wszystkie te osoby ³¹czy fakt i¿ nie znaj¹ podstaw jakie Koœció³ porusza by zapobiec tego typu z³ym zachowaniom we wspólnocie.
Dzisiejsze media nie poruszajÂą takich sposobĂłw NAUKOWO POPARTYCH jak NaProTechnologia czy Listy Apostolskie przeciw Pedofilii i Karom za NiÂą...Media ukazujÂą KatolikĂłw jako zatwardziaÂłych konserwatystĂłw ktĂłrzy majÂą w nosie co siĂŞ dzieje w Ciele Chrystusa.

Dojrza³y Katolik tym Bardziej powinien byÌ Œwiadom tego co Koœció³, Wspólnota do Której i ON nale¿y, mówi o wielu sprawach..Dlatego wa¿ne jest czytanie wielu gazet i stron o charakterze religijnym i ws³uchiwanie siê w s³owa kazaù, nawet tych pozornie nudnych. Mrugniêcie)
Nocturno (01:04)

http://poswiecenietonajwyzszaformamilosci.blog.onet.pl/Pedofilia-w-Kosciele-a-Papiez,2,ID417635061,n
...........................................

                               Benedykt XVI „bardzo zasmucony” skalÂą pedofilii w belgijskim KoÂściele

  Skandal pedofilski w belgijskim KoÂściele spowodowaÂł reakcjĂŞ Watykanu. GÂłos zabraÂł sam papieÂż Benedykt XVI. StwierdziÂł on, Âże Âśledzi z uwagÂą rozwĂłj wydarzeĂą wokó³ skandalu pedofilii w KoÂściele w Belgii i jest "bardzo zasmucony" jego skalÂą.

O reakcji papieÂża poinformowaÂł w poniedziaÂłek rzecznik Watykanu ksiÂądz Federico Lombardi w wywiadzie dla belgijskiej telewizji. WypowiedÂź Benedykta XVI to reakcja na opublikowany niedawno raport niezaleÂżnej komisji z Belgii, badajÂącej przypadki pedofilii i innych naduÂżyĂŚ. Mowa w nim o 475 skargach z powodu molestowania seksualnego i 13 samobĂłjstwach wÂśrĂłd ofiar ksiĂŞÂży-pedofilĂłw.

W wywiadzie dla telewizji RTL, przytoczonym przez w³osk¹ agencjê Ansa, ksi¹dz Lombardi podkreœli³, ¿e papie¿ wielokrotnie mówi³ ju¿ o tej sprawie, "ponawiaj¹c s³owa potêpienia dla pope³nionych przestêpstw i zachêcaj¹c Koœció³ do tego, by poczyni³ wszystkie niezbêdne kroki, aby nic podobnie strasznego nie wydarzy³o siê w przysz³oœci".

Rzecznik Watykanu dodaÂł, Âże nic mu nie wiadomo o ewentualnym planowanym spotkaniu papieÂża z biskupami belgijskimi. Nie wykluczyÂł zarazem, Âże bĂŞdÂą utrzymywane dalsze kontakty z tamtejszym episkopatem, aby pomĂłc KoÂścioÂłowi belgijskiemu w rozwiÂązaniu tego problemu.
..................................

                                                    Watykan rusza do walki z pedofiliÂą w KoÂściele

       
 15 lipca 2010 14:20, ostatnia aktualizacja 09 sierpnia 2011 13:29
   
Watykan zaostrzyÂł normy postĂŞpowania wobec ksiĂŞÂży pedofilĂłw. W czwartek ukazaÂła siĂŞ nowa, zmodyfikowana wersja dokumentu "Delicta Graviora" z 2001 roku, dotyczÂącego najciĂŞÂższych przestĂŞpstw w KoÂściele.

Najwa¿niejsza zmiana, œwiadcz¹ca o zaostrzeniu linii wobec zjawiska pedofilii w Koœciele, to przed³u¿enie z 10 do 20 lat okresu, jaki musi min¹Ì od osi¹gniêcia pe³noletnioœci przez ofiarê wykorzystywania seksualnego, po którym przestêpstwo mo¿e zostaÌ uznane za przedawnione.

>> PapieÂż przeprosiÂł za skandal pedofilii w KoÂściele

W dokumencie watykaĂąskiej Kongregacji Nauki Wiary zostaÂło rĂłwnieÂż wprowadzone przestĂŞpstwo pornografii dzieciĂŞcej. Poza tym wykorzystywanie seksualne osĂłb psychicznie upoÂśledzonych zrĂłwnano z pedofiliÂą. Za ciĂŞÂżkie przestĂŞpstwo wobec wiary uznano w dokumencie wyÂświĂŞcanie kobiet.

Wbrew wczeœniejszym spekulacjom mediów dokument nie wspomina o wspó³pracy ze œwieckim wymiarem sprawiedliwoœci. Rzecznik Watykanu ksi¹dz Federico Lombardi wyjaœni³ to tym, ¿e normy dotycz¹ wy³¹cznie prawa kanonicznego. Przypomnia³ jednoczeœnie, ¿e ju¿ wczeœniej Watykan zaleci³ zg³aszanie przypadków pedofilii w Koœciele i nale¿¹cych do niego instytucjach cywilnym organom œcigania.

http://swiat.newsweek.pl/watykan-rusza-do-walki-z-pedofilia-w-kosciele,61940,1,1.html
........................................

                                                PapieÂż stanie przed MTK? Jest wniosek


   Benedykt XVI i inni dostojnicy KoÂścioÂła ukrywajÂąc skandale pedofilskie popeÂłnili zbrodniĂŞ przeciw ludzkoÂści - uwaÂżajÂą ofiary molestowania przez ksiĂŞÂży. ZrzeszajÂąca ich organizacja zÂłoÂżyÂła skargĂŞ do trybunaÂłu w Hadze.

W piÂśmie do MTK organizacje SNAP Network i Center for Constitutional Rights piszÂą, Âże papieÂż, a takÂże kardynaÂłowie Angelo Sodano, Tarcisio Bertone oraz William Levada sÂą winni sprawstwa kierowniczego i ukrywania przestĂŞpstw "fizycznego i psychicznego torturowania osĂłb na caÂłym Âświecie". Zdaniem aktywistĂłw wypeÂłnia to definicjĂŞ zbrodni przeciw ludzkoÂści zawartÂą w statucie rzymskim.

- Zbrodnie przeciwko dziesi¹tkom tysiêcy ofiar, w wiêkszoœci dzieci, s¹ ukrywane przez najwy¿szych hierarchów Watykanu, a Koœció³ dzia³a bezkarnie - uwa¿a reprezentuj¹ca Center for Constitutional Rights adwokat Pamela Spees. Jej zdaniem koœcielni dostojnicy "powinni stan¹Ì przed s¹dem tak jak inni podejrzani".

Przedstawiciele obu organizacji zapowiedzieli, ¿e w najbli¿szych dniach w ró¿nych miastach Europy bêd¹ apelowali o rozpoczêcie œledztw w sprawie pedofilii w Koœciele. 18 wrzeœnia antykoœcielni aktywiœci przyjad¹ do Warszawy.

SÂłuÂżby prasowe trybunaÂłu potwierdziÂły, Âże skarga zostaÂła zÂłoÂżona, ale odmĂłwiÂły komentowania czy zostanie przyjĂŞta, zwaÂżywszy na immunitet papieÂża jako gÂłowy paĂąstwa oraz fakt, Âże Stolica Apostolska nie podpisaÂła statusu rzymskiego. Watykan na razie nie odniĂłsÂł siĂŞ do wiadomoÂści.

SNAP Network to organizacja pozarzÂądowa zrzeszajÂąca ponad 10 tysiĂŞcy ofiar molestowania przez ksiĂŞÂży. PowtraÂła w 1989 r., jest najwiĂŞkszÂą, najstarszÂą i najbardziej aktywnÂą grupa wsparcia dla ofiar wykorzystywania seksualnego w KoÂściele. Center for Constitutional Rights, ktĂłre dziaÂła od 1966 r. zajmuje siĂŞ z kolei ochronÂą praw zagwarantowanych w konstytucji USA oraz Powszechnej Deklaracji Praw CzÂłowieka.

Twitter Counter for @NewsweekPolska

http://swiat.newsweek.pl/papiez-stanie-przed-mtk-jest-wniosek,82029,1,1.html

Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 30, 2011, 12:29:45 »

Papierz powinien zaj¹Ì zdecydowane stanowisko  i wydaĂŚ wszystkich ksiĂŞzy -pedofili w rĂŞce wÂładz,bo chowanie gÂłowy w piasek ,tylko szkodzi koÂścioÂłowi
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #3 : Październik 01, 2011, 19:39:45 »

Mysle, ze nic takiego sie nie stanie. KK ma kilka bardzo twardych warcen, zyje z tym i nie zwraca uwagi na to , ze caly swiat
blaga o leczenie i oczyszczeniu tego organizmu. Sami Papieze oslaniali  i tolerowali prdofilie w kosciele. Zadaje sobie pytanie, czy J.P.II
moze zostac swietym , przeciesz tez tuszowal  prdofilie .

Pozdrawiam serdecznie. Rafaela
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 01, 2011, 21:37:25 »

Cytuj
Zadaje sobie pytanie, czy J.P.II moze zostac swietym , przeciesz tez tuszowal  prdofilie

Rafaelo ,myÂślĂŞ Âże,zadaÂłaÂś bardzo dobre pytanie ! To bardzo powaÂżny zarzut ,ale co to znaczy zostaĂŚ ÂświĂŞtym ? To przecieÂż tylko tytuÂł .Czy jest on boski ,czy ludzki ? MoÂże JP II miaÂł  " zwiÂązane rĂŞce " ,to znaczy ,moÂże mu nie pozwolono o tym mĂłwiĂŚ ? Co go oczywiÂście nie usprawiedliwia.
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #5 : Październik 01, 2011, 22:12:21 »

Mysle ze mozemy stawiac duzo pytan, na ktore nigdy nie otrzymamy odpowiedzi.

Pozdrawiam serdecznie. Rafaela
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #6 : Październik 15, 2011, 22:58:21 »

                                                                Biskup ukrywaÂł przestĂŞpstwa pedofila?
dzisiaj, 18:43 TSz / kansascity.com.

PrzewodniczÂący liczÂącej 134 tys. wiernych katolickiej diecezji w Kansas (USA), biskup Robert Finn, zostaÂł oskarÂżony o ukrywanie przestĂŞpstw seksualnych jednego ze swoich podwÂładnych, ktĂłry okazaÂł siĂŞ pedofilem - podaje serwis kansascity.com.

Prokuratorzy uwaÂżajÂą, Âże biskup, majÂąc wszelkie podstawy, aby podejrzewaĂŚ swojego podwÂładnego o przestĂŞpstwa seksualne, nie poinformowaÂł o nich policji, co nakazuje prawo.

WedÂług aktu oskarÂżenia, w grudniu 2010 roku Finn dowiedziaÂł siĂŞ o tym, Âże na komputerze ojca Shawna Ratigana znajdujÂą siĂŞ setki pornograficznych zdjĂŞĂŚ z dzieĂŚmi.

REKLAMA

Tymczasem policja zostaÂła o tym poinformowana przez jednego z przedstawicieli diecezji dopiero w maju 2011 roku.

O tym Âże biskup Finn wiedziaÂł, Âże jego podwÂładny jest pedofilem, ma rĂłwnieÂż ÂświadczyĂŚ to, Âże Ratigan, zanim w maju 2011 roku zostaÂł aresztowany, zostaÂł odsuniĂŞty od zajĂŞĂŚ z nieletnimi w koÂściele.

W najgorszym dla siebie przypadku biskup Finn za swoje zaniechanie moÂże trafiĂŚ do wiĂŞzienia na jeden rok i dostaĂŚ grzywnĂŞ w wysokoÂści tysiÂąca dolarĂłw.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/biskup-ukrywal-przestepstwa-pedofila,1,4881716,wiadomosc.html
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #7 : Październik 20, 2011, 12:34:50 »

                                                            ÂŚmiertelny grzech KoÂścioÂła Katolickiego

Autor: Azrael

Data dodania wpisu: 2 czerwca 2009  17:48

Kategoria: Na luzie

Tagi: Irlandia, Koœció³ Katolicki, Popaprancy, Spo³eczeùstwo
Koœció³ Katolicki nie tylko ukrywa grzechy swoich cz³onków, lecz wrêcz jest schronieniem dla dewiantów, pedofilów, straci³ ju¿ dawno moralne prawo do mówienia, co jest s³uszne, co jest moralne, co przystoi cz³owiekowi moralnemu czyniÌ i jak postêpowaÌ.

Nie tylko kampania wyborcza jest powodem, Âże sprawa tak zwanej “Komisji Ryana” w Polsce przeszÂła niemalÂże bez echa. Poza informacjami agencyjnymi i krĂłtkimi notatkami, umieszczanymi na przysÂłowiowych Ăłsmych stronach gazet, pog³êbione omĂłwienie tej sprawy moÂżna byÂło znaleŸÌ jedynie na portalach internetowych. Pró¿no szukaĂŚ opinii ludzi KoÂścioÂła, katolickich publicystĂłw, nie mĂłwiÂąc o polskich biskupach, czy stanowisku KEP. Kuriozalnie zachowaÂła siĂŞ “Gazeta Wyborcza”, ktĂłra relacjonowaÂła sprawĂŞ za pomocÂą komunikatu Katolickiej Agencji Informacyjnej. Czy chodzi tylko o to, Âże sprawa dotyczy kraju doœÌ od nas odlegÂłego, Irlandii, czy moÂże za brakiem komentarzy i milczeniem stoi coÂś innego – strach?. Strach, Âże w Polsce teÂż zacznie siĂŞ o takich sprawach mĂłwiĂŚ i pisaĂŚ otwarcie? Bo obrzydzenie budzi juÂż samo czytanie informacji…

20 maja 2009 sêdzia Sean Ryan opublikowa³ licz¹cy ponad 2600 stron koùcowy raport komisji badaj¹cej maltretowanie dzieci w irlandzkich oœrodkach edukacyjnych, prowadzonych przez Koœció³. Raport dotycz¹cy ponad 250 jednostek, prowadzonych przez Koœció³ Katolicki i opiera siê na zeznaniach i œwiadectwach tysiêcy wychowanków.

Prace Komisji Ryana, Rz¹dowej Komisji ds. Nadu¿yÌ wobec Dzieci, trwa³y dziewiêÌ lat. W konkluzjach raportu stwierdzono, ¿e katoliccy ksiê¿a i zakonnice przez dziesiêciolecia terroryzowali tysi¹ce dzieci, ³¹cznie z wykorzystywaniem seksualnym, czyli z pedofili¹. Jednak nie tylko to jest w tym wa¿ne, ale równie¿ to, ¿e dzia³ania Koœcio³a Katolickiego by³y realizowane za cich¹ aprobat¹ œwieckich w³adz Irlandii. Dochodzenie objê³o ponad 30 tysiêcy osób, poddanych represjom i gwa³tom ze strony duchownych.

JednÂą z instytucji, w ktĂłrej dochodziÂło do przestĂŞpstw najczĂŞÂściej, byÂło Zgromadzenie Braci ChrzeÂścijaĂąskich. ZajmowaÂło siĂŞ ono chÂłopcami, i tu wÂłaÂśnie dochodziÂło do najwiĂŞkszej iloÂści przestĂŞpstw. Jak stwierdza raport, przemoc, bicie, gwaÂłty byÂły w tej jednostce “edukacyjnej” normÂą. W raporcie moÂżna przeczytaĂŚ o biciu, kopaniu, chÂłoÂście, przypalaniu, oblewaniu zimnÂą wodÂą, o gwaÂłtach, zamykaniu w izolatkach, oponiÂżaniu psychicznym. Prawie polowa z ponad 2. tysiĂŞcy przesÂłuchanych zeznaÂła, Âże byÂła wykorzystywana seksualnie.

Komisja Ryana odnalazÂła co najmniej 800 osĂłb, ktĂłre dopuÂściÂły siĂŞ gwaÂłtu na nieletnich. Z tego tylko 10. (sÂłownie: dziesiĂŞĂŚ osĂłb) poniosÂło kary. PraktykÂą byÂło to, Âże osoby oskarÂżane o gwaÂłty, seksualne wykorzystywanie dzieci, nie ponosiÂły Âżadnych kar. ByÂły przenoszone w inne miejsca Irlandii, gdzie mogÂły prowadziĂŚ dalej swĂłj proceder.

W³adze koœcielne, a tak¿e wspomniane ju¿ Zgromadzenie Braci Chrzeœcijaùskich, opóŸni³o publikacjê raportu o ponad rok, wytaczaj¹c proces, który mia³ na celu obronê praw jego cz³onków do anonimowoœci. Wczeœniej, bo ju¿ w roku 2002 18 irlandzkich instytucji religijnych zawar³o umowê z rz¹dem, coœ w rodzaju zwolnienia od win za pieni¹dze. Otó¿ w zamian za wp³atê w wysokoœci 28,5 mln euro oraz zobowi¹zanie do przekazania nieruchomoœci, za kwotê 100 mln, rz¹d mia³ przej¹Ì wszystkie ¿¹dania odszkodowaù od ofiar przemocy, oraz ponieœÌ wszelkie koszty dodatkowe. Jednak jak siê obecnie s¹dzi, wszystkie koszty odszkodowaù wynios¹ ponad 1,3 mld euro, w zwi¹zku z tym umowa powinna ulec rewizji. I co ciekawe, do tego apelu o rewizjê tych umów zwrócili siê wysokiej rangi duchowni irlandzcy, kardyna³ Sean Brady i arcybiskup Diarmuid Martin. Problem polega bowiem na tym, ¿e zakony podlegaj¹ bezpoœredniemu nadzorowi Watykanu. Równie¿ premier Irlandii, Brian Cowen, wezwa³ zgromadzenia zakonne do przyjêcia na siebie wiêkszej odpowiedzialnoœci finansowej.

Wydaje siê, ¿e te dzia³ania s¹ ju¿ mocno spóŸnione. Rz¹dy irlandzkie, tak¿e te najnowsze, dba³y nie o interes swoich obywateli, lecz o ochronê reputacji Koœcio³a Katolickiego.

KoÂśció³ Katolicki, w tym rĂłwnieÂż dygnitarze watykaĂąscy robili wszystko, aby zbrodnie ukryĂŚ, a ich efekty zbagatelizowaĂŚ. I tak na przykÂład kardynaÂł AntonioCañizares stwierdziÂł, Âże to co miaÂło miejsce w Irlandii jest nieporĂłwnywalne z aborcjÂą milinĂłw istnieĂą ludzkich.

To nie koniec problemĂłw KoÂścioÂła Katolickiego, nie tylko w Irlandii – w czerwcu zostanie ogÂłoszony raport dotyczÂący dziaÂłalnoÂści setek ksiĂŞÂży-pedofilĂłw w archidiecezji dubliĂąskiej, osÂłanianych przez lata przez KoÂśció³.

Sprawa irlandzka pokazuje, Âże KoÂśció³ Katolicki nie tylko ukrywa grzechy swoich czÂłonkĂłw – a wrĂŞcz jest schronieniem, dla dewiantĂłw, pedofilĂłw, straciÂł juÂż dawno moralne prawo do mĂłwienia, co jest sÂłuszne, co jest moralne, co przystoi czÂłowiekowi moralnemu czyniĂŚ i jak postĂŞpowaĂŚ. Nie jest juÂż drogowskazem, ani wyroczniÂą. ZakÂłamanie KoÂścioÂła, jego relatywizm jest duÂżo g³êbszy, niÂż wynikajÂący z oportunizmu jego czÂłonkĂłw – jest on elementem jego dziaÂłania. kÂłamcĂłw. I nie dotyczy to tylko osĂłb duchownych – ale rĂłwnieÂż Âświeckich, ktĂłrzy tak jak w Irlandii wspierajÂą KoÂśció³ Katolicki.

KilkanaÂście miesiĂŞcy temu, w jednej z audycji BBC, pojawiÂła siĂŞ informacja, Âże kardynaÂł Ratzinger tuszowaÂł przypadki pedofilii wÂśrĂłd ksiĂŞÂży.

W tym programie BBC przypomniano o tajnej instrukcji Watykanu, pod nazwÂą Crimen Sollicitationis, ktĂłra ustalaÂła postĂŞpowanie w przypadku ujawnienia molestowania dzieci przez ksiĂŞÂży. Zdaniem Colma O’Gormana, autora programu, kardynaÂł Ratzinger przez ponad 20 lat odpowiadaÂł za przestrzeganie tego dokumentu, a w 2001 roku dodatkowo wzmocniÂł jego wykÂładniĂŞ. Dokument ma groziĂŚ ekskomunikÂą tym, ktĂłrzy w przypadku pedofilii w KoÂściele powiadomiÂą wÂładze Âświeckie.

„Biskupi diecezjalni tuszowali przypadki pedofilii wÂśrĂłd ksiĂŞÂży zgodnie z tajnÂą instrukcjÂą i przenosili ksiĂŞÂży winnych naduÂżyĂŚ do innych parafii” – stwierdziÂł Colm O’Gorman autor programu “Sex Crimes and the Vatican”. „Mimo gÂłoÂśnych w Irlandii i USA przypadkĂłw ujawnienia pedofilii wÂśrĂłd ksiĂŞÂży w 2002 roku, Stolica Apostolska nie zaprzestaÂła stosowania polityki, ktĂłrej efektem byÂło tolerowanie podobnych naduÂżyĂŚ w innych krajach i zamiast stan¹Ì wyraÂźnie po stronie ofiar, tuszowaÂła ich krzywdĂŞ” – twierdzi Colm O’Gorman.

KsiĂŞÂża, ktĂłrzy popeÂłnili zbrodnie, byli ukrywani, przenoszeni, niektĂłrzy ukrywajÂą siĂŞ do dziÂś. SÂą pod ochronÂą Watykanu, dziaÂłajÂą wedÂług schematu i na wyraÂźne polecenia swoich przeÂłoÂżonych. Przypomina to zabawy mafii sycylijskiej bardziej, niÂż hierarchĂłw KoÂścioÂła Katolickiego, ktĂłry ma zbawiaĂŚ wiernych.

KoÂśció³ Katolicki nie chce – jako instytucja oczywiÂście – poddaĂŚ siĂŞ osÂądowi spoÂłecznemu, nie chce przyznaĂŚ siĂŞ do popeÂłnionych przewinieĂą. Tak jest wszĂŞdzie, w USA, Polsce, czy ostatnio wÂłaÂśnie w Irlandii. Zawsze i wszĂŞdzie, nawet w przypadku najciĂŞÂższych zbrodni – KoÂśció³ stosuje jako argument tajemnicy spowiedzi, dla ochrony wÂłasnej przestĂŞpczej dziaÂłalnoÂści i ochrony dziaÂłalnoÂści spowiadajÂących siĂŞ. WszĂŞdzie, gdzie popeÂłniono przestĂŞpstwo – hierarchia koÂścielna w sposĂłb aktywny i zorganizowany tworzy front obrony- nie, nie obrony jednoÂści KoÂścioÂła, czy obrony Sakramentu – lecz obrony siebie i swojej pozycji w spoÂłeczeĂąstwie.

Czy w Polsce moÂże, i czy powinien powstaĂŚ podobny raport? Chyba, na szczĂŞÂście nie. Na szczĂŞÂście “katolickie nauczanie”, takie jak w Irlandii, gdzie przenikanie struktur KoÂścioÂła i paĂąstwa byÂło wiĂŞksze, w Polsce nie miaÂło miejsca. Dlatego jednak wÂłaÂśnie kaÂżdy przejaw zbrodniczej dziaÂłalnoÂści ksiĂŞÂży wobec dzieci, powinien byĂŚ ujawniany i piĂŞtnowany.

Na koniec warto przypomnieĂŚ, tym wiernym, ktĂłrzy by chcieli stanÂą w obronie molestujÂących i haĂąbiÂących dzieci ksiĂŞÂży, Âże pedofilia i jej ukrywanie jest grzechem Âśmiertelnym.

Bo w Katechizmie KoÂścioÂła Katolickiego moÂżemy przeczytaĂŚ;

2285
Zgorszenie nabiera szczegĂłlnego ciĂŞÂżaru ze wzglĂŞdu na autorytet tych, ktĂłrzy je powodujÂą, lub sÂłaboœÌ tych, ktĂłrzy go doznajÂą. Nasz Pan wypowiedziaÂł 1903 takie przekleĂąstwo: “Kto by siĂŞ staÂł powodem grzechu dla jednego z tych maÂłych… temu byÂłoby lepiej kamieĂą mÂłyĂąski zawiesiĂŚ u szyi i utopiĂŚ go w g³êbi morza” (Mt 18, 6)54Por. 1 Kor 8, 10-13.. Zgorszenie jest szczegĂłlnie ciĂŞÂżkie, gdy szerzÂą je ci, ktĂłrzy, z natury bÂądÂź z racji peÂłnionych funkcji, obowiÂązani sÂą uczyĂŚ i wychowywaĂŚ innych. Takie zgorszenie Jezus zarzuca uczonym w PiÂśmie i faryzeuszom, porĂłwnujÂąc ich do wilkĂłw przebranych za owce55Por. Mt 7, 15..
2389
Do kazirodztwa zbli¿one s¹ nadu¿ycia seksualne pope³niane przez doros³ych na dzieciach lub m³odzie¿y powierzonych ich opiece. Grzech ten jest 2285 jednoczeœnie gorsz¹cym zamachem na integralnoœÌ fizyczn¹ i moraln¹ m³odych, którzy bêd¹ nosiÌ jego piêtno przez ca³e ¿ycie, oraz pogwa³ceniem odpowiedzialnoœci wychowawczej.

http://blogi.newsweek.pl/Tekst/naluzie/529630,Smiertelny-grzech-kosciola-katolickiego.html
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #8 : Październik 20, 2011, 12:57:33 »

Cytuj
KsiĂŞÂża, ktĂłrzy popeÂłnili zbrodnie, byli ukrywani, przenoszeni, niektĂłrzy ukrywajÂą siĂŞ do dziÂś. SÂą pod ochronÂą Watykanu, dziaÂłajÂą wedÂług schematu i na wyraÂźne polecenia swoich przeÂłoÂżonych. Przypomina to zabawy mafii sycylijskiej bardziej, niÂż hierarchĂłw KoÂścioÂła Katolickiego, ktĂłry ma zbawiaĂŚ wiernych.
Ostro. GratulujĂŞ Rafaelo odwagi i szczeroÂści wobec wÂłasnej religii.

WÂłochy to kraj, gdzie mafia czarna i ta sycylijska do dzisiaj owocnie  wspó³istniejÂą. Kto dziÂś pamiĂŞta Mussoliniego , pobÂłogoslawionego faszystĂŞ ?
Ten œwiat jest kontrolowany przez takie w³aœnie wahad³a i wspierany przez rz¹dy - co widaÌ na przyk³adzie Irlandii. Do dzisiaj spadkobiercy ( i fundatorzy ) faszyzmu op³ywaj¹ w dostatki sprzedaj¹c nam - niby w trosce o zdrowie - uzale¿niaj¹ce leki i szczepionki. Ale równie¿ ¿ywnoœÌ modyfikowan¹ genetycznie. Wielkie , "dobrotliwe" koncerny. Ten sam schemat w ka¿dej Instytucji.
OtwĂłrzmy oczy i PATRZMY.
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #9 : Październik 28, 2011, 22:19:20 »

                                                                  OskarÂżony: KoÂśció³ katolicki na Wyspach

David Brown | The Times | 27 PaÂździernik 2011 | Komentarze (1)


Watykan zarzÂądziÂł Âśledztwo w sprawie przypadkĂłw molestowania seksualnego w jednym z londyĂąskich opactw. WedÂług ustaleĂą duchowni klasztoru benedyktynĂłw w dzielnicy Ealing nĂŞkali uczniĂłw znajdujÂącej siĂŞ na terenie opactwa prywatnej szkoÂły im. Âśw. Benedykta.
RosnÂąca liczba dowodĂłw w tej sprawie zmusiÂła rzymskÂą KongregacjĂŞ Nauki Wiary do zarzÂądzenia wizytacji apostolskiej. Jest to pierwsze tego typu dochodzenie zwiÂązane z przypadkami molestowania nieletnich w Wielkiej Brytanii. WizytacjĂŞ przeprowadzajÂą biskup Westminsteru John Arnold i ojciec Richard Yeo, przewodniczÂący Angielskiej Kongregacji BenedyktyĂąskiej.

Do³¹cz do nas na Facebooku

Interwencja Watykanu interpretowana jest jako napomnienie wobec arcybiskupa Westminsteru Vincenta Nicholsa i caÂłej hierarchii katolickiej na Wyspach. Przez wiele lat brytyjscy duchowni utrzymywali, Âże polityka ochrony dzieci na ich terenie stoi na najwyÂższym poziomie.

UbiegÂłoroczne Âśledztwo dziennika „The Times” wykazaÂło, Âże ojciec David Pearce, ksiÂądz z opactwa Ealing i byÂły dyrektor szkoÂły podstawowej im. Âśw. Benedykta, od lat 60. dopuszczaÂł siĂŞ molestowania uczniĂłw. Po ukazaniu siĂŞ artykuÂłu na ten temat zaczĂŞÂły siĂŞ zgÂłaszaĂŚ kolejne ofiary. Policja objĂŞÂła dochodzeniem trzech byÂłych nauczycieli szkoÂły. Dwaj z nich to duchowni.

Funkcjonariusze prowadzÂą miĂŞdzynarodowe poszukiwania ojca Laurence’a Sopera, byÂłego opata z Ealing Abbey, oskarÂżonego o molestowanie dzieci. KsiÂądz znikn¹³ z siedziby benedyktynĂłw w Rzymie, gdzie peÂłniÂł funkcjĂŞ skarbnika miĂŞdzynarodowej Konfederacji BenedyktyĂąskiej. Ojciec Soper uczyÂł w szkole Âśw. Benedykta w latach 1972-1984. Przez dziewiĂŞĂŚ lat, do roku 2000, byÂł opatem w klasztorze w Ealing.

Kto pyta nie b³¹dzi - odpowiedz na pytania naszych u¿ytkowników

Zarzuty o molestowanie w szkole œw. Benedykta i innych londyùskich placówkach w ostatnich dziesiêcioleciach dotycz¹ tak¿e kilku innych by³ych ksiê¿y i nauczycieli. Zdaniem ofiar, sprawcom pozwolono odejœÌ z pracy i nie ostrze¿ono o ich dzia³aniach przysz³ych pracodawców. Umo¿liwiono im zatem dalsze nêkanie uczniów w innych prywatnych szko³ach.

Kroki podjĂŞte przez Watykan wywoÂłaÂły juÂż pierwsze kontrowersje. OkazaÂło siĂŞ bowiem, Âże efekty wizytacji apostolskiej nie zostanÂą podane automatycznie do wiadomoÂści publicznej. Biskup Arnold skieruje jedynie pismo ze swoimi sugestiami do Kongregacji Nauki Wiary, a ta zdecyduje, czy naleÂży je wprowadziĂŚ w Âżycie.

Tymczasem ofiary maj¹ nadziejê, ¿e œledztwo stanie siê pierwszym krokiem w kierunku ujawnienia wszelkich szczegó³ów dotycz¹cych tuszowania przypadków molestowania seksualnego i psychicznego przez duchownych.

Jeden z byÂłych uczniĂłw szkoÂły Âśw. Benedykta powiedziaÂł dziennikarzom „The Times”, Âże po tym, jak dowiedziaÂł siĂŞ o doprowadzeniu przed sÂąd jednego z jego oprawcĂłw, po raz pierwszy od bardzo dawna przespaÂł ca³¹ noc. – Po trzech dekadach koszmarĂłw wreszcie mogÂłem spokojnie zasn¹Ì – stwierdziÂł.
RadoÂści nie kryÂł takÂże inny z molestowanych w dzieciĂąstwie mĂŞÂżczyzn: – Przez niego przez 30 lat uwaÂżaÂłem, Âże jestem zÂłym czÂłowiekiem. MyÂślaÂłem o nim kaÂżdego dnia. Codziennie chciaÂłem go zabiĂŚ. Kiedy przeczytaÂłem, co siĂŞ z nim staÂło, zacz¹³em pÂłakaĂŚ. Ale tamtej nocy po raz pierwszy spaÂłem, nie budzÂąc siĂŞ z krzykiem – opowiada ofiara.

Przypadki seksualnego i fizycznego molestowania uczniów, do których dochodzi³o w presti¿owej przyklasztornej szkole przez cztery dekady, nie nale¿¹ do kategorii najciê¿szych przestêpstw. Jednak ze wzglêdu na liczbê duchownych i nauczycieli objêtych podejrzeniami, a tak¿e na fakt, ¿e sprawy te tak d³ugo czeka³y na ujawnienie, pojawiaj¹ siê w¹tpliwoœci, czy Koœció³ katolicki faktycznie zamierza zaj¹Ì siê tym problemem.

Ojciec David Pearce z opactwa Ealing przez 30 lat nĂŞkaÂł nastoletnich uczniĂłw szkoÂły, w ktĂłrej przez pewien czas byÂł nawet dyrektorem. Jedna z jego ofiar otrzymaÂła odszkodowanie za cierpienia, jakich doznaÂła w dzieciĂąstwie. Nie powstrzymaÂło to jednak duchownego przed kolejnymi przestĂŞpstwami. W paÂździerniku 2009 roku Pearce trafiÂł do aresztu.

KardynaÂł Cormac Murphy-O’Connor, ktĂłry w tamtym czasie byÂł arcybiskupem Westminsteru, przyznaje, Âże wiedziaÂł o zachowaniu Pearce’a i o decyzji przywrĂłcenia go do klasztoru prowadzÂącego szko³ê Âśw. Benedykta. Obecny arcybiskup, Vincent Nichols zaprzecza tymczasem, jakoby przed objĂŞciem funkcji w 2009 roku znaÂł jakiekolwiek szczegó³y tej sprawy.

ProwadzÂący wizytacjĂŞ apostolskÂą w Ealing biskup John Arnold tÂłumaczy, Âże jego zadaniem jest zagwarantowanie przestrzegania koÂścielnej polityki ochrony podopiecznych. Nie zamierza jednak zajmowaĂŚ siĂŞ poszczegĂłlnymi przypadkami. – Nie do nas naleÂży ocena, czy zarzuty te sÂą uzasadnione – oÂświadczyÂł Arnold.

Zanim zarzÂądzono wizytacjĂŞ, w Londynie odbyÂło siĂŞ spotkanie miĂŞdzy nuncjuszem apostolskim, arcybiskupem Antonio Menninim a Jonathanem Westem, ktĂłry walczy o zaostrzenie ÂśrodkĂłw bezpieczeĂąstwa dzieci w szkoÂłach prywatnych.

Syn Westa uczy³ siê w szkole œw. Benedykta, a jego córka chodzi³a do pobliskiej placówki przy klasztorze œw. Augustyna, gdzie równie¿ zanotowano przypadki nagannego postêpowania wobec dzieci. West jest oburzony faktem, ¿e biskup Arnold nie ma zamiaru niezw³ocznie opublikowaÌ ustaleù z prowadzonego dochodzenia, ani te¿ szczegó³owo zbadaÌ okolicznoœci przestêpstw, jakich mia³o dopuœciÌ siê ³¹cznie a¿ osiem osób zwi¹zanych ze szko³¹ b¹dŸ opactwem.

– WyglÂąda na to, Âże ta wizytacja zostaÂła starannie zaplanowana tak, by nic nie przyniosÂła. Oni nie chcÂą znaĂŚ Âżadnych szczegó³ów i nie bĂŞdÂą badaĂŚ ani postĂŞpowania osĂłb z opactwa, ani procedur dotyczÂących ochrony dzieci w szkoÂłach prywatnych – mĂłwi rozÂżalony ojciec.

http://religia.onet.pl/publicystyka,6/oskarzony-kosciol-katolicki-na-wyspach,22926,page1.html
Zapisane
greta
Gość
« Odpowiedz #10 : Marzec 12, 2012, 21:44:30 »

http://www.tvn24.pl/0,1737898,0,1,anonimowi-znow-zaatakowali-watykan,wiadomosc.html


Te dzialania ujawniajace prawde,to chyba sa te grupy hakerskie.Tylko tak mozna naruszyc "stary porzadek".
Czekam na wiecej.
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #11 : Marzec 12, 2012, 22:38:07 »

                                                               
                                                             "Watykan ma swoje 'leaks',
"ktĂłre prĂłbujÂą wywoÂłaĂŚ zamĂŞt"

                                      SPISKI I INTRYGI W WATYKANIE? RZECZNIK APELUJE "O ROZSÂĄDEK"

Intrygi na szczytach w³adzy za Spi¿ow¹ Bram¹, korupcja, a nawet spisek na ¿ycie papie¿a - tym ¿yj¹ w³oskie media od kilku dni. Chocia¿ dotychczasowe próby zatamowania fali pog³osek przez Watykan nic nie da³y, rzecznik Stolicy Apostolskiej ksi¹dz Federico Lombardi podj¹³ kolejn¹ próbê.

"AmerykaĂąska administracja miaÂła Wikileaks, a teraz Watykan ma swoje 'leaks', wyciek dokumentĂłw, ktĂłre prĂłbujÂą wywoÂłaĂŚ zamĂŞt i niepokĂłj oraz uÂłatwiĂŚ postawienie w zÂłym Âświetle Watykanu, rzÂądu KoÂścioÂła i szerzej samego KoÂścioÂła" - oÂświadczyÂł rzecznik w nocie, rozpowszechnionej przez Radio WatykaĂąskie.

ZaapelowaÂł nastĂŞpnie do wszystkich o zachowanie "spokoju i zimnej krwi oraz czĂŞste korzystanie z rozsÂądku", ku czemu - jak oceniÂł - "nie wszystkie media siĂŞ skÂłaniajÂą".

Ks. Lombardi zauwa¿y³, ¿e do œrodków przekazu przeniknê³o wiele ró¿nych dokumentów dotycz¹cych m.in. zarz¹dzania finansami w Watykanie. "S¹ te¿ notatki bêd¹ce bredniami, których ¿adna osoba z g³ow¹ na karku nie uzna³aby za rzecz powa¿n¹" - oceni³ rzecznik, mówi¹c o szeroko dyskutowanym dokumencie na temat rzekomego spisku na ¿ycie papie¿a.

Ludzie "o zÂłych zamiarach"

"Jest coœ smutnego w tym, ¿e nielojalnie na zewn¹trz przekazywane s¹ wewnêtrzne dokumenty, by wywo³aÌ zamêt. OdpowiedzialnoœÌ jest po obu stronach. Przede wszystkim po stronie tego, kto dostarcza tego typu dokumenty, ale równie¿ tego, kto stara siê je wykorzystaÌ w celu, którym z ca³¹ pewnoœci¹ nie jest umi³owanie prawdy" - podkreœli³ ks. Lombardi. Jego zdaniem, Koœció³ i Watykan nie mog¹ daÌ "wci¹gn¹Ì siê w wir zamêtu", który chc¹ wywo³aÌ ludzie "o z³ych zamiarach".

Przypomnia³ nastêpnie stanowisko Koœcio³a wobec skandalu pedofilii: "Na szereg ataków na Koœció³ w zwi¹zku z nadu¿yciami seksualnymi odpowiedziano s³usznie powa¿nym i g³êbokim zaanga¿owaniem w dalekowzroczn¹ odnowê". Zapewni³ przy tym, ¿e Koœció³ opanowa³ ju¿ sytuacjê i rozwija "siln¹ strategiê uzdrowienia, odnowy i zapobiegania dla dobra ca³ego spo³eczeùstwa".

"JednoczeÂśnie wiadomo, Âże ma miejsce powaÂżne zaangaÂżowanie na rzecz zagwarantowania prawdziwej jawnoÂści dziaÂłania instytucji watykaĂąskich, takÂże z ekonomicznego punktu widzenia" - zaznaczyÂł rzecznik, przywoÂłujÂąc wprowadzenie nowych norm w sprawie walki z praniem brudnych pieniĂŞdzy.
"Rozpowszechnione niedawno ró¿ne dokumenty maj¹ na celu zdyskredytowanie tego zaanga¿owania. Paradoksalnie stanowi to jeszcze jeden powód, a¿eby kontynuowaÌ je w sposób zdecydowany, nie daj¹c siê zastraszyÌ" - oznajmi³ ks. Federico Lombardi.

      To jasne, Âże kardynaÂłowie starali siĂŞ i starajÂą wybraĂŚ kogoÂś, kto zasÂługuje na szacunek ludu BoÂżego i moÂże sÂłuÂżyĂŚ ludzkoÂści naszych czasĂłw wielkim autorytetem moralnym i duchowym     
ks. Federico Lombardi
Nastêpnie doda³, ¿e "kto myœli, by zniechêciÌ papie¿a i jego wspó³pracowników do tego zaanga¿owania, myli siê i ³udzi".

"Moralne prostactwo"

KsiÂądz Lombardi odniĂłsÂł siĂŞ rĂłwnieÂż do nagÂłoÂśnionej przez wÂłoskÂą prasĂŞ sprawy rzekomych intryg w Watykanie, ktĂłrych celem ma byĂŚ walka o wÂładzĂŞ przed nastĂŞpnym konklawe.

"To jasne, Âże kardynaÂłowie starali siĂŞ i starajÂą wybraĂŚ kogoÂś, kto zasÂługuje na szacunek ludu BoÂżego i moÂże sÂłuÂżyĂŚ ludzkoÂści naszych czasĂłw wielkim autorytetem moralnym i duchowym" - oÂświadczyÂł ks. Lombardi. Interpretowanie tego jako "wewnĂŞtrznej walki o wÂładzĂŞ" nazwaÂł "moralnym prostactwem".

"Kto wierzy w Jezusa Chrystusa na szczêœcie wie, ¿e (...) prawdziw¹ trosk¹ tych, na których spoczywa odpowiedzialnoœÌ w Koœciele, s¹ powa¿ne problemy ludzkoœci dziœ i jutro" - podkreœli³ rzecznik Watykanu.

....................................

Spisek na Âżycie papieÂża? WÂłoskie media o watykaĂąskich intrygach
W Watykanie kr¹¿¹ listy o spisku na ¿ycie papie¿a, wysuwane s¹ hipotezy, ¿e Benedykt XVI umrze w ci¹gu roku, i dochodzi do intryg na szczytach hierarchii - pisze w³oska prasa. Watykan nazwa³ te doniesienia "bredniami" i "szaleùstwem".
Najwiêksze w³oskie gazety z "Corriere della Sera" na czele informuj¹ o klimacie "spisków" i intryg wœród hierarchów oraz o prawdziwej wojnie wokó³ osoby watykaùskiego sekretarza stanu kardyna³a Tarcisio Bertone, którego wed³ug tych pog³osek papie¿ chcia³by zdymisjonowaÌ.

Watykan oburzony posÂądzeniami o korupcjĂŞ
Watykan nie kryje oburzenia po tym, jak we wÂłoskiej telewizji La 7... czytaj wiĂŞcej »
Ponadto, jak twierdzÂą gazety, Benedykt XVI w sekrecie zajmuje siĂŞ tym, kto miaÂłby zostaĂŚ jego nastĂŞpcÂą, i juÂż wybraÂł, jak siĂŞ twierdzi, obecnego metropolitĂŞ Mediolanu, kardynaÂła Angelo ScolĂŞ.

Anonimowa notatka

W centrum zamieszania znalazÂł siĂŞ 82-letni kolumbijski kardynaÂł Dario Castrillon Hoyos - emerytowany watykaĂąski hierarcha, ktĂłry, naciskany przez media, nie zaprzeczyÂł doniesieniom, jakoby to on zaniĂłsÂł do Sekretariatu Stanu przekazanÂą nastĂŞpnie papieÂżowi anonimowÂą notatkĂŞ na temat rzekomego spisku na Âżycie Benedykta XVI.

      To wszystko jest bezpodstawne i jest tak caÂłkowicie oderwane od rzeczywistoÂści, Âże nie powinno byĂŚ w ogĂłle brane pod uwagĂŞ     
KardynaÂł Paolo Romeo
WedÂług tej noty, napisanej po niemiecku i ujawnionej przez lewicowy dziennik "Il Fatto Quotidiano", papieÂż "umrze w ciÂągu 12 miesiĂŞcy".

Zapiski te sÂą zbiorem "informacji" przekazanych rzekomo przez arcybiskupa Palermo kardynaÂła Paolo Romeo podczas jego wizyty w Pekinie w listopadzie zeszÂłego roku. To wÂłaÂśnie w Chinach wÂłoski kardynaÂł miaÂł mĂłwiĂŚ o spisku i o tym, Âże Benedykt XVI umrze w ciÂągu roku. MiaÂł teÂż powiedzieĂŚ, Âże papieÂż "dosÂłownie nienawidzi" kardynaÂła Bertone i "bardzo chĂŞtnie by go zastÂąpiÂł kimÂś innym".

Z relacji tych wynika, Âże kardynaÂł Romeo przedstawiÂł siĂŞ jako jeden z "trojki" podejmujÂącej najwaÂżniejsze decyzje razem z papieÂżem i kardynaÂłem ScolÂą.

Luter, Galileusz, Henryk VIII. Watykan pokaÂże dokumenty
Dokumenty z czasĂłw procesu Marcina Lutra, list parlamentu angielskiego z... czytaj wiĂŞcej »
Arcybiskup Palermo potwierdziÂł, Âże przebywaÂł z prywatnÂą wizytÂą w Chinach, ale zdementowaÂł informacje o swoich rzekomo zÂłoÂżonych tam deklaracjach. - To wszystko jest bezpodstawne i jest tak caÂłkowicie oderwane od rzeczywistoÂści, Âże nie powinno byĂŚ w ogĂłle brane pod uwagĂŞ - oÂświadczyÂł.

"To brednie"

Rzecznik Watykanu ksiÂądz Federico Lombardi odnoszÂąc siĂŞ do informacji o domniemanym spisku powiedziaÂł: "To brednie, po prostu brednie, nie mam nic wiĂŞcej do dodania".

"Corriere della Sera" zauwaÂża, Âże informacje o intrygach za SpiÂżowÂą BramÂą ujawnione zostaÂły tuÂż przed waÂżnymi nominacjami w Kurii Rzymskiej i w okresie ogromnych napiĂŞĂŚ, do ktĂłrych doszÂło, gdy wyszÂło na jaw, Âże obecny nuncjusz apostolski w USA arcybiskup Carlo Maria Vigano napisaÂł w liÂście do papieÂża o korupcji w Gubernatoracie PaĂąstwa WatykaĂąskiego.

- To wszystko bardziej ni¿ wewnêtrzn¹ wojn¹ wokó³ nastêpnego konklawe wydaje siê prób¹ wywo³ania zamêtu przy wykorzystaniu mediów, w celu splamienia imion kardyna³ów - od Bertone po Scolê - wci¹gniêtych w to wbrew ich woli - podsumowuje watykanista "Corriere della Sera" Gian Guido Vecchi.

http://www.tvn24.pl/12691,1734556,0,1,spisek-na-zycie-papieza-wloskie-media-o-watykanskich-intrygach,wiadomosc.html


« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2012, 22:42:28 wysłane przez Rafaela » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 23, 2012, 19:12:17 »

Zagadkowe porwanie sprzed lat. Tajemnica za SpiÂżowÂą BramÂą?

                                        WATYKAN POMOÂŻE, CHOÆ "NIE MA SEKRETÓW DO UJAWNIENIA"

Watykan zadeklarowa³ wspó³pracê z prowadz¹cymi dochodzenie w sprawie porwania w 1983 r. roku córki watykaùskiego pracownika, Emanueli Orlandi - powiedzia³ rzecznik Watykanu. Wed³ug w³oskiej prokuratury rozwi¹zanie zagadki mo¿e kryÌ siê za Spi¿ow¹ Bram¹.
- Jeœli w³oskie organa œledcze prowadz¹ce dochodzenie uznaj¹ za przydatne lub konieczne z³o¿enie wniosku w Watykanie o przeprowadzenie nowych przes³uchaù, mog¹ to uczyniÌ w ka¿dej chwili, zgodnie z praktyk¹, i spotkaj¹ siê z odpowiedni¹ wspó³prac¹ - oœwiadczy³ w sobotê rzecznik Watykanu ksi¹dz Federico Lombardi.
      JeÂśli wÂłoskie organa Âśledcze prowadzÂące dochodzenie uznajÂą za przydatne lub konieczne zÂłoÂżenie wniosku w Watykanie o przeprowadzenie nowych przesÂłuchaĂą, mogÂą to uczyniĂŚ w kaÂżdej chwili, zgodnie z praktykÂą, i spotkajÂą siĂŞ z odpowiedniÂą wspó³pracÂą. (...) W Watykanie nie ma sekretĂłw do ujawnienia.     
rzecznik Watykanu ksiÂądz Federico Lombardi


ZapewniÂł jednoczeÂśnie, Âże nic mu nie wiadomo o tym, jakoby Watykan ukrywaÂł cokolwiek na temat porwania Emanueli. - W Watykanie nie ma sekretĂłw do ujawnienia - oceniÂł rzecznik. DodaÂł, Âże gÂłoszenie takich teorii jest "caÂłkowicie nieuzasadnione".

W Watykanie znajÂą sprawĂŞ

To reakcja na stanowisko wÂłoskiej prokuratury, ktĂłra na poczÂątku kwietnia ogÂłosiÂła, Âże rozwiÂązanie tej najwiĂŞkszej kryminalnej zagadki ostatnich dekad we WÂłoszech znajduje siĂŞ za SpiÂżowÂą BramÂą. Zdaniem prowadzÂących dochodzenie, w Watykanie sÂą ludzie znajÂący kulisy sprawy uprowadzenia 15-letniej cĂłrki pracownika Prefektury Domu Papieskiego w biaÂły dzieĂą na ulicy w Rzymie. Od blisko 30 lat badane sÂą rozmaite wÂątki tego niewyjaÂśnionego znikniĂŞcia.

W ostatnich latach jako najmocniejszÂą wskazuje siĂŞ hipotezĂŞ, Âże dziewczynĂŞ uprowadziÂł cieszÂący siĂŞ ponurÂą sÂławÂą potĂŞÂżny rzymski gang Banda della Magliana, prawdopodobnie - jak siĂŞ przypuszcza - by zastraszyĂŚ kogoÂś w Watykanie czy teÂż w ramach porachunkĂłw na tle finansowym.
      OczekujĂŞ odpowiedzi z Watykanu, to milczenie staje siĂŞ kÂłopotliwe.     
Pietro Orlandi


Rodzina apeluje

Prokuratura ponownie zajmuje siĂŞ tÂą sprawÂą od 2009 roku. StwierdzajÂąc, Âże tajemnice zwiÂązane z porwaniem znajÂą osobistoÂści watykaĂąskie, potwierdziÂła to, co publicznie mĂłwi od lat rodzina Emanueli Orlandi. Jej brat Pietro uwaÂża, Âże sÂą osoby w Watykanie, ktĂłre wiedzÂą, co staÂło siĂŞ jego siostrÂą.

Dlatego najbli¿si nigdy nieodnalezionej dziewczyny pisali wielokrotnie petycje do Watykanu i samego Benedykta XVI, prosz¹c o dog³êbne zbadanie tej sprawy i ujawnienie prawdy. Niedawno brat Emanueli urz¹dzi³ pod tymi w³aœnie has³ami pikietê na placu œw. Piotra
Anonimowi znĂłw zaatakowali Watykan
Hakerzy z grupy Anonymous dokonali drugiego w ciÂągu kilku dni ataku na... czytaj wiĂŞcej »
podczas papieskiej modlitwy AnioÂł PaĂąski. - OczekujĂŞ odpowiedzi z Watykanu, to milczenie staje siĂŞ kÂłopotliwe - oÂświadczyÂł niedawno brat porwanej.

Tajemniczy pogrzeb

Innym gor¹co dyskutowanym we W³oszech w¹tkiem sprawy jest to, jak mog³o dojœÌ do tego, ¿e zabity w 1990 roku w porachunkach boss Bandy Magliana - Enrico De Pedis, zamieszany wed³ug œledczych w uprowadzenie Orlandi, zosta³ pochowany z honorami w rzymskiej bazylice œwiêtego Apolinarego.

UsuniĂŞcia stamtÂąd jego grobowca domagajÂą siĂŞ liczne Âśrodowiska we WÂłoszech. Ostatnio wÂłoskie MSW ustaliÂło, Âże zgodĂŞ na przeniesienie szczÂątkĂłw De Pedisa jako "dobrodzieja KoÂścioÂła" z cmentarza w Wiecznym MieÂście do bazyliki wydaÂł wikariat Rzymu oraz wÂładze miejskie.

TakÂże w tej sprawie wypowiedziaÂł siĂŞ w sobotĂŞ rzecznik Watykanu. KsiÂądz Lombardi oÂświadczyÂł, Âże ze strony wÂładz koÂścielnych nie ma Âżadnego sprzeciwu wobec usuniĂŞcia grobu z bazyliki i wczeÂśniejszego jego sprawdzenia. W ten sposĂłb odniĂłsÂł siĂŞ do hipotez, zgodnie z ktĂłrymi w grobowcu moÂże znajdowaĂŚ siĂŞ takÂże odpowiedÂź na pytanie o to, co staÂło siĂŞ z porwanÂą dziewczynÂą lub nawet jej szczÂątki.

http://www.tvn24.pl/12691,1741479,0,1,zagadkowe-porwanie-sprzed-lat-tajemnica-za-spizowa-brama,wiadomosc.html
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #13 : Lipiec 01, 2012, 20:41:14 »

PrzeÂłomowa decyzja w sprawie ksiĂŞÂży-pedofilĂłw

Matt Williams | Guardian | 27 Czerwiec 2012 |

To pierwszy taki przypadek. Katolicki ksiÂądz zostaÂł uznany winnym tuszowania przypadkĂłw seksualnego wykorzystywania dzieci przez innych duchownych. To jasny sygnaÂł: karani bĂŞdÂą nie tylko ksiĂŞÂża-pedofile, ale i osoby ich chroniÂące. - Nie potrafiĂŞ opisaĂŚ tego cierpienia – wyznaje jedna z ofiar.
Po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych katolicki ksiÂądz zostaÂł uznany winnym tuszowania przypadkĂłw seksualnego wykorzystywania dzieci przez innych duchownych. Rzecznicy ofiar mĂłwiÂą, Âże wyrok ten jest wyraÂźnym sygnaÂłem dla osĂłb pomagajÂących chroniĂŚ pedofilĂłw.

Do³¹cz do nas na Facebooku

Po 10 tygodniach wstrzÂąsajÂących zeznaĂą i dÂługotrwaÂłych obrad filadelfijska Âława przysiĂŞgÂłych uznaÂła ksiĂŞdza Williama Lynna winnym stworzenia zagroÂżenia dla dzieci przez niewÂłaÂściwe postĂŞpowanie z ksiĂŞÂżmi-pedofilami, ktĂłrym pozwolono na dalsze prowadzenie duszpasterstwa mÂłodzieÂży.

SzeœÌdziesiêciojednolatek zosta³ uwolniony od dwóch innych zarzutów, w tym od uczestnictwa w spisku. Jednak uznanie g³ównego zarzutu (za który grozi do siedmiu lat wiêzienia) zosta³o przyjête z uznaniem przez wszystkich walcz¹cych o to, by prokuratorzy w ca³ym USA œcigali koœcielnych urzêdników oskar¿anych o ignorowanie systematycznego wykorzystywania dzieci.

- Jestem wdziĂŞczna, Âże zapadÂł taki wyrok. To ulga – mĂłwi Barbara Blaine, prezeska Snap, Sieci ByÂłych Ofiar KsiĂŞÂży. - SÂądzĂŞ, Âże wysyÂła to jasny sygnaÂł do koÂścielnych urzĂŞdnikĂłw, Âże dÂłuÂżej nie bĂŞdzie im uchodziÂło na sucho tuszowanie przestĂŞpstw seksualnych i wykorzystywania dzieci. Mam nadziejĂŞ, Âże zachĂŞci to teÂż ofiary i ÂświadkĂłw do ujawniania swych historii, a prokuratorĂłw i wymiar sprawiedliwoÂści do zajĂŞcia siĂŞ podobnymi przypadkami. Wiemy, Âże dochodziÂło do nich wszĂŞdzie, nie tylko w Filadelfii – dodaje.

Wyrok w sprawie Lynna zapad³ po prawie trzymiesiêcznym procesie, podczas którego zeznania z³o¿y³o kilkanaœcie ofiar. Wszystkie opowiada³y o brutalnym traktowaniu przez powszechnie szanowanych ksiê¿y, którzy wykorzystywali swoj¹ w³adzê i status. By³y kleryk opowiada³, ¿e przez ca³¹ szko³ê œredni¹ by³ gwa³cony w nale¿¹cym do ksiêdza domu w górach. Zakonnica zezna³a, ¿e razem z dwiema kuzynkami by³a napastowana seksualnie przez kap³ana, którego koœcielny urzêdnik opisa³ jako "jednego z najbardziej chorych ludzi, z jakimi kiedykolwiek mia³ do czynienia". Inny œwiadek opowiedzia³, ¿e jako dziesiêcioletni ministrant w roku 1999 prze¿y³ napaœÌ seksualn¹ ksiêdza Edwarda Avery'ego. Pedofil przyzna³ siê do czynu na kilka dni przed procesem Lynna i odbywa obecnie karê od 2,5 do 5 lat pozbawienia wolnoœci.

Kolejna ofiara powiedzia³a s¹dowi: "Nie potrafiê opisaÌ tego cierpienia, bo do dziœ dnia sobie z nim nie poradzi³em. Mam pustkê tam, gdzie powinna byÌ moja dusza". Œwiadek, dziœ doros³y, opowiada, ¿e kiedy by³ w ósmej klasie matka wys³a³a go do ksiêdza po pomoc psychologiczn¹, bo prze¿y³ napaœÌ seksualn¹ ze strony znajomego rodziny. Ciesz¹cy siê zaufaniem duchowny zgwa³ci³ ch³opca.

Do takich napaœci dochodzi³o, bo ludzie pokroju Lynna pomagali je tuszowaÌ, wskazywali prokuratorzy. Zawieszony w obowi¹zkach duszpasterskich od chwili aresztowania w ubieg³ym roku, 61-letni Lynn pracowa³ w kurii jako sekretarz w latach 1992-2004, g³ównie dla kardyna³a Anthony'ego Bevilacqua. S¹d us³ysza³, ¿e zmar³y arcybiskup Filadelfii mia³ decyduj¹ce zdanie w kwestii postêpowania z duchownymi oskar¿onymi o molestowanie. Wed³ug œwiadka w wielu przypadkach po prostu wysy³a³ pedofilów do nowych parafii i beszta³ wszystkich, którzy zg³aszali obiekcje. Nakaza³ te¿ zniszczenie pisma z roku 1994, które ostrzega³o, ¿e w archidiecezji jest trzech ksiê¿y ze zdiagnozowan¹ pedofili¹, kilkunastu, którym udowodniono napastowanie, i co najmniej 20 innych, co do których takie zarzuty mog³y siê potwierdziÌ. Prokuratura odkry³a w tym roku, ¿e kopia tego dokumentu by³a przechowywana w sejfie.

Obrona twierdzi, ¿e Lynn próbowa³ dokumentowaÌ skargi, wysy³aÌ ksiê¿y na leczenie i alarmowa³ kardyna³a o narastaj¹cym problemie. Prokuratura argumentowa³a jednak, ¿e jego dzia³ania nie by³y wystarczaj¹ce i na tyle zdecydowane, by trzymaÌ napastników z dala od dzieci. Co wiêcej, nie podj¹³ ¿adnej próby, by przekazaÌ duchownych podejrzanych o pedofiliê stosownym w³adzom.

SÂąd usÂłyszaÂł o standardowych kÂłamstwach wygÂłaszanych, kiedy ksiĂŞdza odwoÂływano z jego parafii. CzĂŞsto wysyÂłano go po prostu do innej czĂŞÂści archidiecezji, nie ostrzegajÂąc nowej parafii, Âże jest podejrzewany o molestowanie nieletnich. - Narazili tyle niewinnych dzieci - powiedziaÂł w koĂącowej przemowie prokurator Patrick Blessington. DodaÂł, Âże czĂŞsto ofiary caÂłymi dziesiĂŞcioleciami nie mogÂły siĂŞ zdobyĂŚ na ujawnienie prawdy. - To jest w tym wszystkim przeraÂżajÂące. Nie mamy pojĂŞcia, ile naprawdĂŞ byÂło ofiar - powiedziaÂł sÂądowi.

Decyzja przysiĂŞgÂłych nie byÂła jednogÂłoÂśna (ani szybko podjĂŞta), co wskazuje na trudnoÂści, na jakie napotykajÂą prokuratorzy starajÂący siĂŞ skazaĂŚ kogoÂś za tuszowanie wykorzystywania seksualnego w KoÂściele katolickim. William McMurry, adwokat reprezentujÂący wiele ofiar molestowania przez duchownych w USA, mĂłwi, Âże ma nadziejĂŞ, Âże skazanie Lynna zachĂŞci innych prokuratorĂłw do zajĂŞcia siĂŞ ludÂźmi winnymi ignorowania pedofilii. - To dla nich sygnaÂł, Âże Âławy przysiĂŞgÂłych bĂŞdÂą pociÂągaĂŚ do odpowiedzialnoÂści winnych dostojnikĂłw i koÂścielnych urzĂŞdnikĂłw. DuchowieĂąstwo, dostojnicy, wszyscy sÂą odpowiedzialni za epidemiĂŞ molestowania dzieci.

W oœwiadczeniu wydanym po wyroku na Lynna Archidiecezja Filadelfijska z³o¿y³a "szczere przeprosiny" ofiarom wykorzystywania przez ksiê¿y, dodaj¹c ¿e jest obecnie "znacznie bardziej czujna" i zaanga¿owana w zapewnianie wsparcia i pomocy parafiankom i parafianom, którzy "wraz z Koœcio³em pragn¹ g³êbiej zrozumieÌ problem przemocy seksualnej".


http://religia.onet.pl/publicystyka,6/przelomowa-decyzja-w-sprawie-ksiezy-pedofilow,43517.html
 
Zapisane
greta
Gość
« Odpowiedz #14 : Sierpień 12, 2012, 08:50:11 »

Wklejm ten link,bo nie umiem przekopiowac zdjec.Jest bardzo interesujacy.

ÂŻYDOMASOÑSKA REWOLUCJA W „KOÂŚCIELE KATOLICKIM”: PIEKIELNE PIÊKNO „SZTUKI” WATYKANU – CZʦÆ V – OSTATNIA

www.stopsyjonizmowi.worldpress.com.
Zapisane
Strony: [1] |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.064 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

phacaiste-ar-mac-tire x22-team opatowek wypadynaszejbrygady watahaslonecznychcieni