NASZA BÂŁĂKITNA PLANETA czyli eksperyment jakiego jeszcze nigdy nie byÂło!Motto: WÂłasnÂą gÂłupotĂŞ ludzie zwykli nazywaĂŚ doÂświadczeniem, mawiaÂł Oscar Wilde! Oby to doÂświadczenie zd¹¿yÂło zaowocowaĂŚ mÂądroÂściÂą…
Temat dziur ozonowych i chemitralis trwa od co najmniej 30 lat! ByÂł 2000 roku, gdy przeczytaÂłam artykuÂł w „Rzeczpospolitej”(04.2000) na temat dramatycznie powiĂŞkszajÂącej siĂŞ dziury ozonowej nad AntarktydÂą. PoruszyÂło mnie to bardzo i zdoÂłowaÂło na dÂługo, bo zdaÂłam sobie sprawĂŞ czym to grozi dla nas wszystkich. ZaczĂŞÂłam czytaĂŚ wszystko co pisali naukowcy i dziennikarze. ZbieraÂłam ró¿ne artykuÂły, ktĂłre póŸniej zaowocowaÂły trzema prelekcjami dla psychotronikĂłw - w COP w Gdyni i GdaĂąsku. Moim celem byÂło ostrzec Âśrodowisko psychotronikĂłw w TrĂłjmieÂście o tym co nas czeka oraz szukaĂŚ jakiegoÂś niezaleÂżnego wyjÂścia w miarĂŞ swoich moÂżliwoÂści. Podczas 3 prelekcji powiedziaÂłam im o znaczeniu ozonu w Âżyciu czÂłowieka i od tamtej pory nie poruszaÂłam tego tematu poniewaÂż ignorowali sprawĂŞ. OkazaÂło siĂŞ, Âże mĂłwienie o ozonie i ekologii to temat TABU. Gdy zaczynaÂłam o tym mĂłwiĂŚ wÂśrĂłd znajomych psychotronikĂłw byÂłam traktowana jak natrĂŞtna maniaczka, ktĂłra ma swojego „konika” na punkcie ozonu. Z lekcewaÂżeniem mĂłwili, Âże ta sprawa ma niewielkie znaczenie dla przyszÂłoÂści naszej cywilizacji. CzyÂżby??? Absolutnie nic do nich nie docieraÂło! Nie mogÂłam zrozumieĂŚ dlaczego ogÂłupiajÂą ludzi bzdetami odwracajÂąc uwagĂŞ od rzeczywistoÂści. ObserwujÂąc to Âśrodowisko zrozumiaÂłam kim sÂą i co robiÂą, dlatego odciĂŞÂłam siĂŞ od tego „towarzystwa wzajemnej adoracji”.
Do dzisiaj - spoÂśrĂłd licznych moich znajomych 1 osoba na 100 rozumie co nas czeka. Te 99 osĂłb to nie sÂą ludzie ograniczeni umysÂłowo, bo w wiĂŞkszoÂści z wyÂższym wyksztaÂłceniem lub naukowym. Czy to Âświadczy o faktycznym stanie ich inteligencji oraz zdolnoÂści logicznego myÂślenia? Czy nie czytajÂą co piszÂą na ten temat w prasie i nie oglÂądajÂą programĂłw w TV? Czy trudno im zrozumieĂŚ dramat, ktĂłry nad nami wisi i to w czasie naszego pokolenia, a nie za sto czy tysiÂąc lat? MoÂżna to obrazowo uj¹Ì tak… Wszyscy siĂŞ bawiÂą, a TYTANIK tonie!
To co wĂłwczas zrozumiaÂłam byÂło dla mnie bardzo waÂżne i staÂło siĂŞ potĂŞÂżnym „kopem” psychicznym do tego stopnia, Âże wbrew wszystkim znanym psychotronikom i ich „dobrych rad” oraz wbrew naukowcom kontynuowaÂłam badania megalitĂłw. Dlaczego? Jako wizjonerka i badaczka megalitĂłw zrozumiaÂłam, Âże naukowcy nigdy nie odkryjÂą prawdy o tym czym sÂą kamienne krĂŞgi, bo znacznie szybciej zabraknie ozonu nad ZiemiÂą co oznacza koniec naszego Âświata! Czy siĂŞ mylĂŞ? WiedziaÂłam, Âże przy tak zniszczonej warstwie ozonowej mam kilkanaÂście lat na zrozumienie i wykonanie tego zadania. SkupiÂłam siĂŞ na kamiennych krĂŞgach oraz tajemnicy ÂŚwiĂŞtej GĂłry w Gdyni (ksi¹¿ka). ZrozumiaÂłam Âże jest to KAMIENNY TESTAMENT pozostawiony dla nas przez inteligentnych przodkĂłw. Przewidzieli, Âże popeÂłnimy TEN SAM BÂŁÂĄD, dlatego pozostawili nam bezcenne informacje za pomocÂą kamieni na caÂłej Ziemi, jednak mogÂą one byĂŚ zrozumiaÂłe dopiero w naszych czasach, gdyÂż mamy odpowiedniÂą wiedzĂŞ. To co odkrywaÂłam opisywaÂłam, a cyniczni i zÂłoÂśliwi naukowcy oraz psychotronicy i dziennikarze niezmiennie od lat oÂśmieszajÂą i blokujÂą. A co w tym czasie robili moi „ulubieni” psychotronicy? PrzyjeÂżdÂżajÂą do kamiennych krĂŞgĂłw swoimi luksusowymi samochodami i urzÂądzajÂą idiotyczne obrzĂŞdy i rytuaÂły oraz koncerty gongĂłw tybetaĂąskich jak ludzie pierwotni. Takim zachowaniem chcÂą odwrĂłciĂŚ uwagĂŞ od prawdziwego przeznaczenia tych odwiecznych kamiennych krĂŞgĂłw. Kim oni sÂą?? Dla mnie sÂą oszustami i wci¹¿ to potwierdzajÂą.Jest 2012 rok i nieoczekiwanie dla siebie wrĂłciÂłam do sprawy ozonu, gdyÂż na wszystkich forach i w ró¿nych grupach w Internecie oraz Facebooku aÂż huczy od dyskusji na temat ozonu i chemtralis, CO2, HARP, Niburu, projektu Cheops, Wolnej LudzkoÂści, itp. Psychotronicy nagle „obudzili siĂŞ” i o dziwo odkryli w sprawie dziur ozonowych „teorie spiskowe”, bo „trujÂą nas!”, a oni przecieÂż sÂą wybraĂącami i obroĂącami NATURY. W koĂącu nie wytrzymaÂłam i napisaÂłam kilka zdaĂą na swoim profilu na Fb i w kilku grupach.
„To co widzimy na niebie kaÂżdego sÂłonecznego dnia, to „cerowanie” dziur ozonowych, ktĂłre powstaÂły nad nami z powodu nadmiaru ró¿nych gazĂłw, np. freonĂłw, wybuchĂłw nuklearnych, itp. - zobacz np. ENCYKLOPEDIA (7 tomowa)! Bez warstwy ozonowej nad ZiemiÂą nie ma Âżycia, gdyÂż pada 100% promieniowanie kosmiczne i sÂłoneczne, ktĂłre jest ÂśmiercionoÂśne dla czÂłowieka, zwierzÂąt, roÂślin, a nawet ryb w wodzie! MuszÂą byĂŚ zmienione napĂŞdy i ró¿ne technologie, aby zatrzymaĂŚ proces niszczenia ozonu nad ZiemiÂą, a to w najbliÂższych latach jest maÂło realne. WiĂŞc jak dÂługo to potrwa i ile jeszcze wytrzymamy opryski tlenkami azotu, tlenkami aluminium, itd? To jest agonia naszej cywilizacji! Ja to wiem... ale uduchowieni i „anioÂły” nic z tego nie rozumiejÂą i robiÂą „zadymy” na ró¿nych forach o to Âże politycy i wojsko „robiÂą coÂś za naszymi plecami”... A co robiÂą „mistrzowie duchowoÂści”? Po mistrzowsku bajerujÂą o cudownej przyszÂłoÂści naszej cywilizacji...”
No i zaczĂŞÂły siĂŞ dyskusje… Od razu pokazali swoje mistrzostwo!
ZatelefonowaÂł Robert LeÂśniakiewicz mĂłwiÂąc:
- CoÂś w tym jest co napisaÂłaÂś… PrzeÂślij materiaÂły, albo razem to napiszemy?
- PrzeÂślĂŞ, ale najpierw muszĂŞ je „odkopaĂŚ” ze stosu papierĂłw.
OdszukaÂłam dwa art. „Znaczenie ozonu w Âżyciu czÂłowieka czyli b³êkitny pÂłaszcz nad ZiemiÂą” z dnia 27.02.2001 oraz „Czy medycyna naturalna ma przyszÂłoœÌ?” z 19.03.2002. Te dwa teksty koncentrujÂą siĂŞ wokó³ sprawy ozonu, a poniewaÂż sÂą obszerne wybraÂłam kilka najistotniejszych wÂątkĂłw dotyczÂących ozonu. Jest 2012 rok i od tamtego czasu doszÂło wiele innych pomys³ów i wynalazkĂłw naukowych ratowania cywilizacji. Czy wyjdziemy z tego piekÂła? - sami oceĂącie!
**********
Skok cywilizacyjny ostatniego 100-lecia jest olbrzymi i to wszystko dzieje siĂŞ wÂłaÂściwie w czasie jednego pokolenia – naszego pokolenia! Jest to zbiorowy wysiÂłek ludzkoÂści, ktĂłra usiÂłuje w okreÂślonym czasie przekroczyĂŚ prĂłg rzeczywistoÂści, ale napotyka niewidzialnÂą barierĂŞ, ktĂłrÂą nie sposĂłb lekcewaÂżyĂŚ! Jest niÂą ozonosfera. Nagle okazaÂło siĂŞ, Âże znaczenie ozonu dla naszego Âżycia i cywilizacji jest zasadniczÂą sprawÂą. Bez dokÂładnego zrozumienia problemu dziur ozonowych nie jest moÂżliwe powstrzymanie niszczenia ozonu, a to w konsekwencji doprowadzi do nieodwracalnych skutkĂłw dla caÂłej cywilizacji. Dlatego waÂżna jest wÂłaÂściwa interpretacja teraÂźniejszoÂści i obecnych zjawisk oraz procesĂłw, zachowaĂą (!) i decyzji z punktu widzenia przyszÂłych konsekwencji.
To co powiem nie jest czymœ nowym, ale problem jest w tym, ¿e od lat ten temat jest starannie omijany i przemilczany w œrodowisku wydawa³oby siê ludzi inteligentnych i wra¿liwych. Jest to wiêc moje spojrzenie na nasz¹ rzeczywistoœÌ oraz przysz³oœÌ o której ludzie nie myœl¹ i nie chc¹ myœleÌ.
Zanim przejdĂŞ do przedstawienia problemu b³êkitnego pÂłaszcza nad ZiemiÂą chcĂŞ opowiedzieĂŚ anegdotĂŞ, ktĂłra jest wstĂŞpem oraz puentÂą i doskonale oddaje sens tego co nas czeka. Nieliczni to rozumiejÂą, a juÂż na pewno nie psychotronicy - zwolennicy religii wschodnich, ktĂłrych symbolem jest WÂĄÂŻ…
MiesiÂąc wczeÂśniej (luty 2002 rok) spotkaÂłam siĂŞ z paniÂą prof. L.F. z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu GdaĂąskiego w Gdyni. Rozmowa dotyczyÂła Zatoki GdaĂąskiej i morza. Przez 0,5 godziny rozmawiaÂłyÂśmy na temat Zatoki GdaĂąskiej, ale w koĂącu pani profesor zaintrygowana zapytaÂła;
- A o co wÂłaÂściwie pani chodzi? Do czego potrzebne sÂą pani te informacje? Nie widzĂŞ… ÂświatÂła zrozumienia, sensu, zwiÂązku z czym mogÂłabym to po³¹czyĂŚ. Czym siĂŞ pani zajmuje? Kim pani jest?
- Nie jestem pracownikiem naukowym. Samodzielnie zajmujĂŞ siĂŞ badaniem kamiennych krĂŞgĂłw, megalitĂłw oraz pasm kosmicznych… i wszystko zmierza do BaÂłtyku. Wszyscy wiemy, Âże w BaÂłtyku sÂą pokÂłady ropy naftowej, gazu oraz pokÂłady bursztynu…
- No tak! - odpowiedziaÂła pani profesor.
- A ten bursztyn to skÂąd?
- Jak to skÂąd? Z Âżywicy!
- A ta Âżywica to z czego? (Pani profesor patrzyÂła na mnie wÂściekÂłym wzrokiem myÂślÂąc – co za idiotyczne pytania, jednak odpowiedziaÂła.)
- OczywiÂście z sosen!
- A te sosny w morzu to skÂąd?
Pani profesor dÂługo patrzyÂła na mnie bez sÂłowa, jej wzrok nagle zÂłagodniaÂł, a po chwili patrzÂąc w okno ze smutkiem powiedziaÂła coÂś dziwnego, co doskonale rozumiaÂłam jako wizjonerka.
- A to jabÂłko zerwane z rajskiej jabÂłoni jeszcze nie caÂłkiem do koĂąca zostaÂło zjedzone… A w Raju byÂły dwa drzewa. Drzewo mÂądroÂści i drzewo wiedzy dobra i zÂła… czy jak to tam byÂło…
PatrzyÂłam z uÂśmiechem na paniÂą profesor, bo ona zrozumiaÂła o co mi chodzi bez dÂługiego tÂłumaczenia.
Od co najmniej 30 lat wszyscy sÂłyszymy i czytamy o dziurze ozonowej nad AntarktydÂą, a warstwa ozonowa nad ZiemiÂą z roku na rok siĂŞ zmniejsza, ale kogo to obchodzi?
Co wiemy o OZONIE?
Ozon jest to niebieskawy gaz o charakterystycznym zapachu, ktĂłry otacza jak pÂłaszcz ZiemiĂŞ, skutecznie oddzielajÂąc jÂą od szkodliwego promieniowania sÂłonecznego i kosmicznego. WÂłaÂśnie z powodu tego gazu Ziemia jako planeta widziana z kosmosu ma kolor niebieski – b³êkitny. Nasza cudowna b³êkitna planeta…
Ozon w normalnych warunkach caÂłkowicie pochÂłania szkodliwe promieniowanie kosmiczne i sÂłoneczne, ale w przypadku braku osÂłony ozonowej na nasze gÂłowy dosÂłownie wali siĂŞ ÂśmiercionoÂśne promieniowanie niczym gilotyna.
W naturze najwiĂŞcej ozonu znajduje siĂŞ w lasach sosnowych. W naturalny sposĂłb ozon powstaje rĂłwnieÂż podczas wyÂładowaĂą atmosferycznych w czasie burzy.
Ozon w duÂżym stĂŞÂżeniu jest szkodliwy, ale w odpowiednim stĂŞÂżeniu jest Âśrodkiem silnie utleniajÂącym, bakteriobĂłjczym, wirusobĂłjczym i grzybobĂłjczym, dlatego w ostatnich latach w Polsce stosuje siĂŞ go np. do oczyszczania wody pitnej zamiast chloru. Ozon w niewielkiej iloÂści jest rĂłwnieÂż skÂładnikiem powietrza, ktĂłrym oddychamy. Czysty ozon jest niebezpieczny dla zdrowia, gdyÂż szczegĂłlnie silnie dziaÂła na pÂłuca - niczym ÂżrÂąca substancja.
W dolnej warstwie atmosfery ozon wystêpuje w niewielkich iloœciach. Jego zawartoœÌ znacznie wzrasta w górnych warstwach atmosfery czyli w ozonosferze na wysokoœci od 10 do 50 km nad ziemi¹. Maksymalna koncentracja ozonu wystêpuje na wysokoœci 23 km. W górnej warstwie atmosferycznej ziemi w stratosferze ozon tworzy warstwy ró¿nej gruboœci i stanowi jedyn¹ naturaln¹ barierê przed najbardziej szkodliwym ultrafioletowym promieniowaniem emitowanym przez S³once.
Ozon caÂłkowicie pochÂłania promieniowanie nadfioletowe o dÂługoÂści poniÂżej 295 nm, ktĂłre jest bardzo szkodliwe dla wszystkich organizmĂłw Âżywych, a wiĂŞc dla czÂłowieka, zwierzÂąt, ptakĂłw, ryb, roÂślin. Pomiary prowadzone od koĂąca lat siedemdziesiÂątych wykazujÂą systematyczny spadek caÂłkowitej zawartoÂści ozonu w atmosferze. NajwiĂŞkszy spadek powiĂŞkszajÂący siĂŞ z roku na rok obserwuje siĂŞ na pó³kuli poÂłudniowej nad AntarktydÂą w czasie wiosny i jesieni. Do zeszÂłego roku – jak podaje NASA (2000 rok) powiĂŞkszenie dziury ozonowej wynosiÂło ponad 60% ! UwaÂżajÂą, Âże dziura ozonowa bĂŞdzie siĂŞ powiĂŞkszaĂŚ jeszcze przez co najmniej 10-20 lat, a to oznacza ocieplenie klimatu i topnienie lodowcĂłw na biegunach o czym krzyczÂą naukowcy od 30 lat!
To dzieje siê na biegunie po³udniowym naszej planety, a na biegunie pó³nocnym najwiêksze spadki ozonu wystêpuj¹ w œredniej szerokoœci geograficznej, a wiêc dok³adnie nad nami! (2000r.!) Jest to efekt dzia³alnoœci gospodarczej cz³owieka i ska¿enia œrodowiska.
Pocz¹tkowo s¹dzono, ¿e g³ównym i jedynym sprawc¹ niszczenia warstwy ozonowej jest freon stosowany w lodówkach, zamra¿arkach, klimatyzatorach, aerozolach, w przemyœle elektronicznym i w innych sprawach. Jednak okaza³o siê, ¿e freon raz dostawszy siê do atmosfery mo¿e tam kr¹¿yÌ od 50 do 100 lat rozprzestrzeniaj¹c siê po ca³ej ziemi. A tymczasem produkcja freonów wzrasta³a z ka¿dym rokiem. ¯eby zobrazowaÌ problem, to w 1974 roku naukowcy amerykaùscy stwierdzili, ¿e do atmosfery nap³ywa systematycznie tysi¹ce ton freonu w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Roczna produkcja freonu wynosi³a wówczas 380 000 ton, a w pozosta³ych krajach uprzemys³owionych proporcjonalnie do obszaru. A wiec rocznie do atmosfery ziemskiej dostaje siê nie tysi¹ce ton, ale miliony ton freonu (do dzisiaj), który tam pozostaje nie 50-100 lat, ale setki, a mo¿e nawet tysi¹ce lat niszcz¹c ozon! Dlatego wci¹¿ ubywa ozonu, a œmiercionoœne promieniowanie s³oneczne i kosmiczne proporcjonalnie wzrasta. Sk¹d siê bior¹ dziury ozonowe na biegunach skutych lodem?
Nad biegunami jest najcieĂąsza warstwa ozonowa z powodu braku roÂślinnoÂści, ktĂłra wytwarza tlen. Tymczasem wzrost iloÂści freonĂłw, ktĂłre przemieszczajÂą siĂŞ w atmosferze powoduje spustoszenie nad biegunami. W Âświecie nauki wywoÂłaÂło to konsternacjĂŞ, a przeciĂŞtni obywatele do dzisiaj nie rozumiejÂą skali zagroÂżenia. Przemawia do nich np. widok skaÂżonego jeziora, rzeki, morza, obumarÂłych drzew, a w przypadku ozonu nie majÂą wraÂżeĂą wizualnych i nie potrafiÂą tego sobie wyobraziĂŚ wiĂŞc zadajÂą pytania - czy to prawda? A moÂże nie prawda, moÂże naukowcy zmyÂślajÂą?
Po tych naukowych odkryciach w 1978 roku kraje produkuj¹ce freon podpisa³y w WIEDNIU protokó³ w sprawie redukcji freonu na skalê przemys³ow¹ i o ochronie ozonu.
Siedem lat póŸniej w 1985 roku sprawĂŞ podjĂŞto na nowo, gdyÂż czÂłonkowie brytyjskiej ekspedycji antarktycznej stwierdzili ubytek ponad 40% ozonu w stratosferze poczynajÂąc od 1985 roku! Opublikowane odkrycia w maju 1985 roku wprawiÂły w osÂłupienie fizykĂłw atmosferycznych. PotwierdziÂły to rĂłwnieÂż pomiary satelitarne. Ubytek ozonu byÂł tak nagÂły i gwaÂłtowny, Âże komputery odbierajÂące sygnaÂły z satelity nie uwzglĂŞdniaÂły tych wynikĂłw, uznajÂąc je za BÂŁĂDNE!!! Naukowcy nie mogli w to uwierzyĂŚ, a có¿ dopiero przeciĂŞtni ludzie. NASA potwierdziÂła szokujÂące odkrycie!
W sierpniu 1986 roku poœpiesznie zebrano zespó³ naukowców, którzy wyruszyli na Antarktydê w celu przeprowadzenia pierwszych dok³adnych badaù nad tym l¹dem. Badania niestety potwierdzi³y teoriê o znacz¹cej roli freonu w zniszczeniach ozonu stratosferycznego. W efekcie tego, we wrzeœniu 1987 roku przedstawiciele 31 krajów spotkali siê w MONTREALU, aby podpisaÌ UMOWà bêd¹c¹ pierwszym wa¿nym krokiem na drodze rozwi¹zania nabrzmia³ego problemu miêdzynarodowego, po to, aby stopniowo wycofaÌ siê z produkcji freonu oraz stosowania go w przemyœle.
To nie wszystko… Naukowcy nagle zrozumieli, Âże to co dzieje siĂŞ na Antarktydzie moÂżna porĂłwnaĂŚ do naciÂśniĂŞcia pedaÂłu redukcji ozonu i Âże moÂże to zdarzyĂŚ siĂŞ wszĂŞdzie na caÂłej Ziemi!
W marcu 1988 roku opublikowano wyniki badaĂą i analiz z satelity oraz na ziemi – pracowaÂło nad tym ponad 100 naukowcĂłw z USA i agencji ONZ. OkazaÂło siĂŞ, Âże na pó³nocnej pó³kuli na szerokoÂści geograficznej od 30-60 stopni , a wiĂŞc w pasie najgĂŞstszego zaludnienia obszarĂłw Ameryki, Kanady, Europy, ZwiÂązku Radzieckiego, Chin, Japonii – w latach 80-tych poziom ozonu zmniejszyÂł siĂŞ Âśrednio ok. 3%. ( Obecnie dramatycznie wiĂŞcej!) A poniewaÂż freony pozostajÂą w atmosferze przez dziesiÂątki, setki lat, wiĂŞc ich niszczÂące dziaÂłanie trwaĂŚ bĂŞdzie jeszcze dÂługo, dÂługo po wejÂściu w Âżycie porozumienia w Montrealu.
Dalsze badania w latach 90-tych ujawniÂły iÂż dotychczasowe wyniki badaĂą nie pozwalajÂą na jednoznaczne okreÂślenie przyczyn zmniejszania siĂŞ koncentracji ozonu w atmosferze ziemskiej, gdyÂż wiele danych przemawia za tym, Âże jest to efekt dziaÂłalnoÂści gospodarczej czÂłowieka, czyli freony i halony, ktĂłre sÂą skÂładnikami aerozoli, czynniki chÂłodnicze i inne, ale takÂże tlenki azotu, jako efekt spalania paliw stosowanych do napĂŞdu samochodĂłw, samolotĂłw, rakiet i promĂłw kosmicznych, ale takÂże wybuchĂłw jÂądrowych – w tym awarii elektrowni atomowych!
Jaki jest wpÂływ prĂłb nuklearnych na atmosferĂŞ Ziemi czyli warstwĂŞ ozonowÂą? Czynniki te w pewnych warunkach powodujÂą ÂłaĂącuchowy rozpadu ozonu! (PWN –wyd. 1995 r.)
Bior¹c pod uwagê liczbê testów musia³y one wp³yn¹Ì dramatycznie na nasz¹ atmosferê, lecz nie ma ¿adnego oficjalnego raportu - wiadomo dlaczego! Naukowcy zrozumieli dlaczego tak szybko znika warstwa ozonowa nad Ziemi¹ i nagle zaprzestali prób nuklearnych oraz zakazali je TRAKTATEM pilnuj¹c tego skrupulatnie. Obserwuj¹ ka¿dy wybuch nuklearny który niszczy ozonosferê i obci¹¿aj¹ te kraje ró¿nymi sankcjami. Dotychczasowa przybli¿ona liczba prób nuklearnych - Stany Zjednoczone 1030; Zwi¹zek Radziecki 715 testów w ramach których wykonano 962 eksplozje; Francja 210; Wielka Brytania 45; Chiny 45; Indie 6; Pakistan 6; Korea Pó³nocna 2.
Razem co najmniej 2306 prĂłb nuklearnych! Obecnie przygotowuje siĂŞ do prĂłb nuklearnych Izrael. Nie znamy wiĂŞkszej siÂły niszczÂącej niÂż wybuchy jÂądrowe. (ÂźrĂłdÂło – Internet)
Do tego naleÂżaÂłoby dodaĂŚ caÂły arsenaÂł broni atomowej i wszelkiej innej, statki podwodne o napĂŞdzie atomowym i setki elektrowni atomowych. ZrozumiaÂłam czym to grozi dla naszej planety… Jak to wszystko kiedyÂś wybuchnie, np. z powodu… pĂŞkania pÂłyt tektonicznych to caÂła Ziemia rozleci siĂŞ na kawaÂłki! Czy naukowcy o tym nie wiedzÂą? Komu na tym zaleÂży, aby zniszczyĂŚ cywilizacjĂŞ i planetĂŞ??
Jak sÂądzicie paĂąstwo, co moÂżna w tej sytuacji zrobiĂŚ? Czy psychotronicy ze swoimi „cudownymi” moÂżliwoÂściami mogÂą coÂś zrobiĂŚ , aby ratowaĂŚ cywilizacjĂŞ i ZiemiĂŞ?
PatrzyÂłam na skamieniaÂłe twarze i bÂłyszczÂące oczy sÂłuchaczy siedzÂących w ponurym milczeniu. OdpowiedziaÂł blisko mnie siedzÂący starszy mĂŞÂżczyzna:
- Nic! PrzecieÂż Âświatem rzÂądzÂą politycy, biznesmeni. Oni majÂą pieniÂądze! PrzecieÂż nie zlikwidujÂą np. w Kuwejcie rafinerii naftowej, a przecieÂż jeÂździmy samochodami na paliwo. Samoloty teÂż sÂą na paliwo! Wszystko trzeba zmieniĂŚ od razu, a to jest chyba niemoÂżliwe?! Tym ktĂłrzy majÂą pieniÂądze to wszystko „wisi”…
- Ma pan racjĂŞ! PatrzÂąc i sÂłuchajÂąc tylko moich znajomych, sÂąsiadĂłw, rodzinĂŞ, widzĂŞ, Âże tak jak pan powiedziaÂł – „im to wisi”, gdyÂż nikogo z nich nie interesuje ozon, a co za tym idzie katastrofalny koniec cywilizacji i to w krĂłtkim czasie… Gdyby im o tym mĂłwiÂł ksiÂądz w koÂściele to pewnie by uwierzyli, ale oni nie mĂłwiÂą wiĂŞc na pewno to nie jest prawda! Oni tylko mĂłwiÂą o przepowiedniach i proroctwach dotyczÂących „koĂąca Âświata”, ale nie rozumiejÂą, Âże to siĂŞ zdarzy w naszym pokoleniu. W ten sposĂłb cyniczni kapÂłani prowadzÂą swoje „stado” bezmyÂślnych „baranĂłw i owiec” na zagÂładĂŞ. A o czym najczĂŞÂściej im prawiÂą na kazaniach, w radiu i TV? O polityce, o aborcji i eutanazji, ale o tym Âże niebawem czeka nas globalna aborcja i eutanazja - nie!
Wszyscy moi znajomi dorabiajÂą siĂŞ i odkÂładajÂą kapitaÂł na kontach, aby mieĂŚ lepszÂą przyszÂłoœÌ. JakÂą przyszÂłoœÌ? Aby byÂła przyszÂłoœÌ dla nas, naszych dzieci i wnukĂłw musimy zacz¹Ì od siebie, a potem zacz¹Ì to natychmiast realizowaĂŚ, bo pozostaÂło maÂło czasu! Trzeba dokÂładnie to zrozumieĂŚ, przeÂżyĂŚ nawet szok – tak jak ja – po to, aby zacz¹Ì inaczej myÂśleĂŚ i patrzeĂŚ krytycznie na wszystkich i wszystko w kontekÂście nadchodzÂącej zagÂłady, po to, aby mieĂŚ wÂłasne zdanie na ten temat - niezaleÂżnie od tego co mĂłwiÂą i robiÂą autorytety Âświatowe, jak np. papieÂż, Dalaj Lama, politycy, biznesmeni, naukowcy, lekarze, psychotronicy, ekolodzy, dziennikarze czy rodzina.
ÂŚwiadomoœÌ straszliwego zagroÂżenia zmusza naukowcĂłw do szukania innych rozwiÂązaĂą technicznych. OczywiÂście trzeba zmieniĂŚ napĂŞdy samochodĂłw, samolotĂłw, promĂłw kosmicznych, itd. - a co robiÂą? Z roku na rok wzrasta iloœÌ luksusowych samochodĂłw proporcjonalnie do iloÂści ludzi na Ziemi! WidaĂŚ to szczegĂłlnie na zakorkowanych ulicach i autostradach wszystkich miast na Ziemi! Co naukowcy robiÂą ze sprawÂą napĂŞdĂłw?? WÂłaÂściwie niewiele… Amerykanie np. planujÂą najpóŸniej do 2025 roku zmieniĂŚ napĂŞdy spalinowe na elektryczne, ale czy rzeczywiÂście jest to najlepsze rozwiÂązanie wiedzÂąc jak wytwarza siĂŞ elektrycznoœÌ? Od dawna sÂą inne rozwiÂązania, ale naukowcy jakoÂś nie kwapiÂą siĂŞ, aby to zrealizowaĂŚ. Dlaczego? Czy komuÂś zaleÂży aby jak najpóŸniej zacz¹Ì nad tym pracowaĂŚ? Dlaczego? Czas dziaÂła na naszÂą szkodĂŞ i niszczenie ozonu…
To samo dotyczy samolotów! Obecnie co SEKUNDà gdzieœ na ziemi startuje samolot. Rocznie startuje ponad 15 milionów samolotów!!! Ozonu ubywa, a wzrasta poziom CO2! Badania naukowe (2000 rok) osadów morskich oraz muszli dowodz¹, ¿e zawartoœÌ dwutlenku wêgla CO2 w atmosferze jest dzisiaj najwy¿sza od 20 milionów lat! (EKO- Œwiat 09/2001 oraz Wiedza i ¯ycie 01/2001)
Ozon znika szybciej niÂż sÂądzili naukowcy, a w zastraszajÂącym tempie wzrasta promieniowanie kosmiczne i sÂłoneczne powodujÂąc ocieplenie klimatu i gwaÂłtowne topnienie lodowcĂłw na biegunach.
Bez osÂłony ozonowej promieniowanie ultrafioletowe docierajÂąc do ziemi zwiĂŞksza ryzyko raka skĂłry oraz powoduje uszkodzenie oczu u czÂłowieka (ÂślepotĂŞ), a u zwierzÂąt zmiany w systemie immunologicznym (odpornoÂściowym). ZwiĂŞkszone dawki tego promieniowania mogÂą rĂłwnieÂż mieĂŚ nieobliczalne skutki dla Âświata roÂślinnego i zwierzĂŞcego
Do tego trzeba dodaĂŚ pierwiastki promieniotwĂłrcze kr¹¿¹ce w powietrzu jako efekt prĂłb jÂądrowych lub awarii elektrowni atomowych, itd. Rozpad np. uranu trwa 800 – 1000 lat! Te pierwiastki wdychamy razem z powietrzem do pÂłuc i co siĂŞ dzieje w naszym organizmie?? Dramatycznie wzrasta iloœÌ zachorowaĂą na nowotwory. W tej sytuacji mĂłwienie o zdrowej ÂżywnoœÌ to kpina z naiwnoÂści ludzkiej! To co siĂŞ dzieje w atmosferze ziemskiej to spustoszenie!
Co w tej sytuacji robiÂą naukowcy i wojsko?
Czy siedzÂą z zaÂłoÂżonymi rĂŞkoma przed TV i oglÂądajÂą idiotyczne seriale, lub modlÂą siĂŞ do obrazĂłw i figur, lub mantrujÂą, medytujÂą i oczyszczajÂąc siĂŞ duchowo z brudĂłw energetycznych (?) liczÂąc Âże bĂŞdzie cud? ÂŻadnego cudu nie bĂŞdzie! Cudem bĂŞdzie gdy bĂŞdÂą ludzie, ktĂłrzy bĂŞdÂą usiÂłowali coÂś w tej sytuacji robiĂŚ!
Co w tej sytuacji zrobili naukowcy, rzÂądy i wojsko?
KonsekwencjÂą UMOWY w MONTREALU z 1987 r., naukowcy opracowali strategiĂŞ awaryjnÂą, przy pomocy symulacji komputerowej. WziĂŞÂło w niej udziaÂł 300 naukowcĂłw z caÂłego Âświata. Zgodzili siĂŞ na eksperyment o zasiĂŞgu globalnym, aby schÂłodziĂŚ klimat przy pomocy „lustra” odbijajÂącego promieniowanie sÂłoneczne za pomocÂą pyÂłkĂłw aluminium i kwarcu w stratosferze nad paĂąstwami sprzymierzonymi w szczegĂłlnoÂści!
Symulacja komputerowa wykazaÂła, Âże moÂże to powstrzymaĂŚ ocieplenie planety o ponad 85 % pomimo spodziewanego podwojenia siĂŞ dwutlenku wĂŞgla CO2 w atmosferze w ciÂągu najbliÂższych 50 lat.
Pod koniec 1997 roku rozpoczêto rozpylanie chemikaliów w atmosferze przy pomocy samolotów wojskowych. Najpierw rozpylano w USA i Kanadzie, a nastêpnie za zgod¹ paùstw sprzymierzonych UK£ADEM równie¿ w Europie (w tym równie¿ nad Polsk¹) oraz w Azji i Australii - nad g³owami niczego nie domyœlaj¹cych siê ludzi. Na niebie pojawi³y siê smugi w kszta³cie szachownicy, linii, kó³, ixsów, itp.
Skutki uboczne tego niebywaÂłego eksperymentu jakiego nie byÂło i nigdy nie bĂŞdzie jest to, Âże ludzie w czasie tych „opryskĂłw” odczuwali: silne bĂłle gÂłowy, chroniczne bĂłle stawĂłw i miĂŞÂśni, zawroty gÂłowy i omdlenia, ostre bezgorÂączkowe objawy grypopodobne, zaniki pamiĂŞci i to duÂżej liczy ludzi naraz - tak Âże nie wiedzieli gdzie sÂą i gdzie np. zostawili samochody, bĂłle gardÂła i krtani, kaszel, chrypki, bĂłl dziÂąseÂł i zĂŞbĂłw, alergie, zaburzenia ukÂładu nerwowego i immunologicznego, chroniczne zmĂŞczenia, stresy, powaÂżne choroby serca, stwardnienie rozsiane, itd. Lista byÂła dÂługa… OkazaÂło siĂŞ rĂłwnieÂż, Âże m.in. opady pyÂłkĂłw aluminium zak³ócaÂły prace radarĂłw. (Nexus)
Wszystko to jest nie tylko efektem samych opryskĂłw, ale rĂłwnieÂż wzrostem promieniowania kosmicznego i skaÂżenia Âśrodowiska!
Jak „zacerowaĂŚ” dziury ozonowe?
Naukowcy g³owili siê nad tym d³ugo. W Anglii przypadkiem odkryli, ¿e spaliny samochodów czyli tlenki azotu + promieniowanie s³oneczne powoduje, ¿e zwi¹zki te reaguj¹ z wolnym tlenem przekszta³caj¹c go w OZON. Ten ozon potem wyp³ywa z miast na podmiejskie ³¹ki i uprawy rolne, gdzie sieje spustoszenie poœród wra¿liwych na ten gaz roœlin i obni¿a ich odpornoœÌ na choroby i paso¿yty. A jak to wp³ywa na odpoczywaj¹cych ludzi na podmiejskich ³¹kach, dzia³kach i ogrodach?
Ozon w czystej postaci jest trujÂący i szkodliwy dla ludzi, zwierzÂąt, roÂślin, ptakĂłw i ryb.
Naukowcy w czasie lotu badawczego w gĂłrnej troposferze przypadkiem odkryli, Âże silniki samolotĂłw mogÂą rĂłwnieÂż stymulowaĂŚ produkcjĂŞ czystego ozonu. Zmierzyli stĂŞÂżenie ró¿nych skÂładnikĂłw wpÂływajÂących na bilans ozonu, szczegĂłlnie na gĂłrnej warstwie troposfery, gdzie odbywa siĂŞ najwiĂŞkszy ruch samolotĂłw poniewaÂż jest tam maÂło pary wodnej. OkazaÂło siĂŞ, Âże tlenek azotu NO wytwarzany w duÂżej iloÂści przez silniki samolotĂłw i spalanie duÂżej iloÂści materii organicznej znacznie przyÂśpiesza produkcjĂŞ ozonu w gĂłrnej warstwie troposfery i umoÂżliwia rozprowadzanie ozonu po sÂąsiednich warstwach uzupeÂłniajÂąc ubytki. No, ale tlenek azotu NO ulega przetworzeniu w kwas azotowy w niÂższych warstwach i w konsekwencji mamy opady kwaÂśnego deszczu, a to nie jest obojĂŞtne dla zdrowia ludzi, zwierzÂąt, roÂślin i ryb w wodzie, a wiĂŞc dotyczy takÂże zdrowej ÂżywnoÂści. ( ÂŚwiat Wiedzy 04/97) Pomimo to w sprawie ratowania ozonu zastosowano rozpylanie tlenku azotu NO w gĂłrnych warstwach ozonowych, ktĂłry miaÂł zwiÂązaĂŚ i zwiĂŞkszyĂŚ iloœÌ ozonu, czyli „zacerowaĂŚ” dziury ozonowe nad ZiemiÂą. OczywiÂście do „cerowania” uÂżyto setki samolotĂłw wojskowych.
Oba eksperymenty rozpoczĂŞto jednoczeÂśnie - „cerowanie” warstwy ozonowej i schÂładzanie klimatu! RzÂąd Polski i Wojsko rĂłwnieÂż bierze udziaÂł w tym eksperymencie, podobnie jak inne kraje zwiÂązane UMOWÂĄ o ochronie ozonu.
Jest 2012 rok i niebywaÂły EKSPERYMENT TRWA NADAL!
Kilka lat temu w Japonii zebrali siĂŞ eksperci z caÂłego Âświata, aby m.in. kolejnÂą UMOWÂĄ ograniczyĂŚ wydzielanie CO2 do atmosfery. Ograniczenia sÂą maksymalne, po to aby ochraniaĂŚ warstwĂŞ ozonowÂą, a co robiÂą „ÂświetliÂści” psychotronicy? Z nimi w Âżaden sposĂłb nie moÂżna siĂŞ dogadaĂŚ!
Gdy przed laty o tym mĂłwiÂłam smugi chemiczne byÂły widoczne kilka razy w roku, a teraz coraz czĂŞÂściej - kilka razy w tygodniu. To oznacza, Âże ozonu ubywa dramatycznie. To jest powolna agonia naszej cywilizacji… Wiele lat temu w moich wizjach widziaÂłam umierajÂących ludzi w strasznych mĂŞczarniach. WĂłwczas nie rozumiaÂłam dlaczego, aÂż do dnia gdy przeczytaÂłam artykuÂł o powiĂŞkszajÂącej siĂŞ dziurze ozonowej. Od dwĂłch lat masowo padajÂą ró¿ne gatunki ptakĂłw i ssakĂłw morskich i wiem, Âże moje wizje niedÂługo zacznÂą siĂŞ realizowaĂŚ, gdyÂż zabraknie warstwy ozonowej nad ZiemiÂą.
Oznacza to jedno… nasza cywilizacja jest skazana na zagÂładĂŞ tak jak cywilizacja naszych przodkĂłw - Adama i Ewy w Raju na Ziemi! PosÂłuchali rad symbolicznego WĂÂŻA ( jak na obrazkach) i zostali cynicznie oszukani… Czy wyglÂądaÂło to tak samo jak dzieje siĂŞ to od wielu lat w naszej cywilizacji – co opisaÂłam wyÂżej?
„A to jabÂłko zerwane z rajskiej jabÂłoni jeszcze nie caÂłkiem do koĂąca zostaÂło zjedzone… A w Raju byÂły dwa drzewa. Drzewo mÂądroÂści i drzewo wiedzy dobra i zÂła… czy jak to tam byÂło…”
JabÂłko zerwane z „drzewa wiedzy dobra i zÂła” utknĂŞÂło (naukowcom) ADAMOWI w gardle, a Ewa (uduchowieni) mĂłwi Âże „nas trujÂą”. Bez warstwy ozonowej nasza cywilizacja zostanie „naga” jak symboliczny Adam i Ewa w Raju, bo zabije nas 100% promieniowanie sÂłoneczne i kosmiczne.
Pytanie zasadnicze – ile naprawdĂŞ pozostaÂło ozonu??
Ta wiedza pozwoli nam zrozumieĂŚ ile czasu pozostaÂło do koĂąca naszej cywilizacji. Czy naukowcy powiedzÂą nam prawdĂŞ o stanie ozonu czy bĂŞdÂą utrzymywaĂŚ do koĂąca wszystko w tajemnicy? PamiĂŞtaĂŚ przy tym naleÂży, Âże nieodwracalnie zostaÂła naruszona rĂłwnowaga ekologiczna na Ziemi, a skutki tego sÂą lawinÂą, ktĂłra na nas zaczyna spadaĂŚ… Niesamowite zagroÂżenie jest nie tylko z powodu braku osÂłony ozonowej, ale rĂłwnieÂż kataklizmĂłw na ziemi, morzach i oceanach. WybuchajÂą uÂśpione wulkany (ktĂłre rĂłwnieÂż niszczÂą ozon), zaczĂŞÂły pĂŞkaĂŚ pÂłyty tektoniczne…
P³yty tektoniczne euroazji, które przez miliony lat(?) nachodzi³y na siebie teraz rozdzielaj¹ siê. P³yta europejska zmieni³a kierunek i nachodzi na p³ytê afrykaùsk¹, dlatego w Europie jest coraz wiêcej trzêsieù ziemi. Z moich wizji i snów wynika, ¿e Europa bêdzie wysp¹!! To samo dotyczy Ameryki Pó³nocnej! Kataklizmu w ¿aden sposób nie unikniemy, jedynie co mo¿na zrobiÌ to czêœciowo zneutralizowaÌ skutki. Ale aby to zrobiÌ ludzie musz¹ byÌ œwiadomi i przygotowani na to co nas czeka. Ludzie nie przygotowani na tak straszny kataklizm nie bêd¹ wstanie opanowaÌ paniki i chaosu.
Jak to siĂŞ skoĂączy dla naszej cywilizacji?
O tym mĂłwiÂą stare proroctwa biblijne i Apokalipsa, ale nie religie wschodnie i ich zwolennicy w Polsce i na caÂłej Ziemi. A o czym mĂłwiÂą psychotronicy w obliczu zagÂłady? Wci¹¿ sÂłodko mĂłwiÂą o miÂłoÂści, o wybaczaniu innym i sobie (?!), o planecie Niburu, jakieÂś projekty cheops, o wolnej ludzkoÂści i innych bzdetach… SÂą jak „koÂłtun” na gÂłowie kaÂżdego myÂślÂącego czÂłowieka w obliczu zagÂłady!
Wszyscy myÂślÂący ludzie (tak jak pani profesor L.F.) wiedzÂą, Âże opis biblijnego Raju to symbole, za ktĂłrymi kryje siĂŞ dramatyczna rzeczywistoœÌ cywilizacji naszych przodkĂłw, a my ich potomkowie popeÂłniamy ten sam b³¹d! Adam i Ewa zjedli zakazany „owoc” z „drzewa wiedzy dobra i zÂła” na ktĂłrym siedziaÂł W¹¿ - bazy kosmiczne cywilizacji WĂŞÂża na Ziemi. Jako kolejna cywilizacja znowu „konsumujemy” owoce z ich „drzewa wiedzy dobra i zÂła”. OkazaÂło siĂŞ, Âże to dobro jest dla nas zÂłem, gdyÂż niszczy warstwĂŞ ozonowÂą i cywilizacjĂŞ. Co w tej sytuacji jest prawdziwym dobrem a co zÂłem? Kogo posÂłuchali naukowcy i psychotronicy - w tym rĂłwnieÂż koÂśció³ i dlatego popeÂłniajÂą b³êdy za ktĂłre zapÂłacimy wszyscy wygnaniem z Raju jakim jest Ziemia?
WÂłasnÂą gÂłupotĂŞ ludzie zwykli nazywaĂŚ doÂświadczeniem – mawiaÂł Oscar Wilde. Czy dlatego psychotronicy i niektĂłrzy naukowcy nadal nie wyciÂągajÂą wnioskĂłw z tego co siĂŞ dzieje na Ziemi i kto za tym stoi? Ja wyciÂągam wnioski i dlatego mĂłwiĂŞ oraz piszĂŞ co myÂślĂŞ! Jestem wizjonerkÂą, a to upowaÂżnia mnie do pisania tak jak ja to widzĂŞ, a nie tak jak im siĂŞ podoba. Nie sÂłuchaÂłam ludzi WĂÂŻA i odszukaÂłam „drzewo mÂądroÂści” w naszym RAJU.
Czym jest symboliczne „drzewo mÂądroÂści”?
To olbrzymi DYSK – Baza Kosmiczna KrĂłla Jahwe wraz ze 123 dyskami na wielkim obwodzie, na terenie Polski i Europy, ale wiem, Âże jest ich wiĂŞcej na caÂłej Ziemi. SÂą ukryte w ziemi oraz w morzach i oceanach od poczÂątku istnienia cywilizacji CZÂŁOWIEKA na Ziemi. KrĂłl Jahwe przybyÂł wraz ze swoimi ludÂźmi z odlegÂłej galaktyki nazwanej przez astronomĂłw „RadioÂźrĂłdÂło 3c 123” pozornie na tle gwiazdozbioru Byka. Jak wiemy z opisu biblijnego doszÂło do buntu anio³ów za sprawÂą cywilizacji WĂŞÂża. G³ówna Baza Kosmiczna KrĂłla Jahwe jest w STREFIE 3c 123 na Kaszubach, gdzie w 1991 roku „pÂłonĂŞÂło” setki drzewa jak w opisie biblijnym MojÂżesza. To jest najwaÂżniejsza dla nas wskazĂłwka astronomiczna, fizyczna, techniczna i mistyczna. Jest to waÂżne dla ludzi myÂślÂących i szukajÂących wyjÂścia z puÂłapki w jakiej znalazÂła siĂŞ nasza cywilizacja. PisaÂłam na ten temat wielokrotnie. Ma to szczegĂłlnie znaczenie w sytuacji, gdy znika b³êkitny pÂłaszcz nad ZiemiÂą, a naukowcy szukajÂą wyjÂścia z tej dramatycznej sytuacji. Ta Baza Kosmiczna pozwali uruchomiĂŚ wyjÂście awaryjne dla naszej cywilizacji. Jest to symboliczne „drzewo mÂądroÂści” na szerokoÂści geograficznej rajskiej jabÂłoni! Zacznijmy jeœÌ „owoce” z „drzewa mÂądroÂści” CZÂŁOWIEKA, a nie z drzewa „dobra i zÂła” cywilizacji WĂÂŻA (szarakĂłw), bo „konsumujÂąc” ich „owoce” czeka nas zagÂłada! Ale jak ugryŸÌ „owoc” mÂądroÂści? PomyÂślcie… Zacznijcie badaĂŚ ten teren tak jak ja badam od blisko 20 lat!
Eksperyment jakiego jeszcze nigdy nie byÂło na Ziemi…
W 2004 roku nadaÂłam sygnaÂł do Bazy Kosmicznej KrĂłla Jahwe i otrzymaÂłam odpowiedÂź akustycznÂą wg wzoru Fibonacciego. PisaÂłam na ten temat wielokrotnie. Nadajcie sygnaÂł do bazy kosmicznej! SprawdÂźcie to sami na wszelkie sposoby! Wg przepowiedni wszystko miaÂło zacz¹Ì siĂŞ od Polski! StwĂłrca – BĂłg i KrĂłl Jahwe nigdy nie pozostawi nas bez wyjÂścia - jeÂżeli tego chcemy i szukamy. Na tym polega nasza wiara od tysiĂŞcy lat! Prawdziwi wizjonerzy zawsze uprzedzali o nadchodzÂących zdarzeniach oraz co naleÂży zrobiĂŚ! FaÂłszywi wizjonerzy robiÂą odwrotnie – co w naszych czasach widaĂŚ na ró¿nych portalach ezoterycznych!
Gdy po blisko 12 latach od czasu moich prelekcji na temat ozonu sÂłyszĂŞ jak „ÂświetliÂści” psychotronicy i chodzÂące „anioÂły” z sekt religii wschodnich mĂłwiÂą o spisku i truciu nas za pomocÂą chemitralis, itp., to wiem, Âże znowu „gadajÂą” przewrotnie zwodzÂąc ludzi, bo wcale nie chodzi im o nasze dobro. Czy te „upadÂłe anioÂły” naprawdĂŞ nic nie wiedzÂą o zniszczeniu warstwy ozonowej i dlaczego tak siĂŞ dzieje? Kto jak kto, ale „anioÂły” powinny o tym wiedzieĂŚ najlepiej! Niech te „anioÂły” zostawiÂą swoje luksusowe auta i przesiÂądÂą siĂŞ na rowery, to przestanÂą niszczyĂŚ ozon i zatruwaĂŚ powietrze spalinami! 12 lat temu w Polsce byÂło zarejestrowanych ponad 70 tysiĂŞcy psychotronikĂłw, a teraz jest ich co najmniej dwa razy tyle! A ilu jest takich ludzi na Ziemi i co robiÂą ci „mistrzowie duchowoÂści”? „Po mistrzowsku bajerujÂą o cudownej przyszÂłoÂści naszej cywilizacji...” Jakiej przyszÂłoÂści gdy ozonu dramatycznie ubywa kaÂżdego dnia? Aby ratowaĂŚ ozon naukowcy chcÂąc coÂś robiĂŚ wymyÂślili opryski chemikaliami, ktĂłre spadajÂą rĂłwnieÂż w ludzi. JeÂżeli psychotronicy chcÂą dobra ludzi i Ziemi niech zacznÂą od siebie, tak jak ja zaczĂŞÂłam… Niech zrozumiejÂą problem zniszczonej ozonosfery oraz dlaczego tak siĂŞ staÂło, a potem niech szukajÂą rozwiÂązaĂą, bo czasu pozostaÂło niewiele... Tyle, aby wyciÂągn¹Ì wnioski dotyczÂące zniszczonej warstwy ozonowej i przyszÂłoÂści cywilizacji, pĂłki „to jabÂłko zerwane z rajskiej jabÂłoni jeszcze nie caÂłkiem do koĂąca zostaÂło zjedzone…”
KaÂżdy ma wolnÂą wolĂŞ i rozum. WybĂłr naleÂży do was…
autor: Zofia PiepiĂłrka
https://www.facebook.com/notes/zofia-piepi%C3%B3rka/nasza-b%C5%82%C4%99kitna-planeta-czyli-eksperyment-jakiego-jeszcze-nigdy-nie-by%C5%82o/428863977176579