tom1ek
 GaduÂła
Punkty Forum (pf): 47
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 946
yeah! ;)
Zobacz profil
|
 |
« : Listopad 27, 2008, 13:42:06 » |
|
Przeniesione ze starego forum: DO OSĂB ZAINTERESOWANYCH WYJAZDEM DO EGIPTU DO POMOCY PRZY WYKOPALISKACH
20 sierpnia 2008
W zwiÂązku prowadzonymi pracami badawczymi w rejonie piramidy muÂłowej w Hawarze zaistaniaÂła moÂżliwoœÌ wyjazdu do Egiptu wolontariuszy, ktĂłrzy chcÂą pomĂłc przy wykopaliskach. Wiele osĂłb pisaÂło do nas i zgÂłaszaÂło swoje zainteresowanie – i do tych, ktĂłrych mamy na liÂście zostaÂł wysÂłany osobny list mailowy z naszego biura w Warszawie. Niestety wiele listĂłw wrĂłciÂło, prawdopdobnie ze wzglĂŞdu na zmianĂŞ adresu mailowego.
W zwiÂązku z powyÂższym mam proÂśbĂŞ, aby osoby zainteresowane takim wyjazdem skontaktowaÂły siĂŞ bezpoÂśrednio z naszym biurem w Warszawie piszÂąc na adres:
biuro@analizawlosa.com.pl
Aby byĂŚ zakwalifikowanym na taki wyjazd potrzebne sÂą nastĂŞpujÂące dokumenty:
1. Skan paszportu (strony ze zdjêciem) 2. Dane osobowe i kontakt (imiê, nazwisko, adres, telefony) 3. Krótki ¿yciorys (z dat¹ urodzenia) 4. Deklarowany termin i d³ugoœÌ pobytu (bardzo wa¿ne!)
Powy¿sze dokumenty pozwol¹ nam rozpocz¹Ì za³atwianie formalnoœci zwi¹zanych z uzyskaniem zezwoleù. Planujemy rotacyjny pobyt wolontariuszy w Egipcie na 1 do 2 tyg. Fundacja zapewnia bezp³atny nocleg w wynajêtej willi w miejscowoœci Fayoum, oko³o 10 km od miejsca wykopalisk. Wolontariusze pokrywaj¹ koszt podró¿y do Kairu (ok. 2000 z³.) oraz wy¿ywienia (ok. 200 z³./tydzieù lub mniej).
Wszelkich dodatkowych informacji udziela kierowniczka biura Fundacji Pani Marta SkĂłra.
Pozdrawiam serdecznie, Andrzej WĂłjcikiewicz
17 wrzeÂśnia 2008
SPRAWA OCHOTNIKĂW
BĂŞdÂąc w Hawarze bĂŞdziemy rĂłwnieÂż omawiali dokÂładnie sprawĂŞ ochotnikĂłw do prac wykopaliskowych w Hawarze. Mamy juÂż w biurze szereg podaĂą zarĂłwno z Polski jak i ze StanĂłw Zjednoczonych (z Chicago i z Nowego Jorku). W tej chwili wiemy, Âże okres oczekiwania na pozwolenie w³¹czenia siĂŞ w prace wykopaliskowe (tzn. zaÂłatwienie tzw. „security check“) wynosi co najmniej trzy miesiÂące. Dlatego sÂądzĂŞ, Âże pierwsze grupy ochotnikĂłw pojadÂą do Hawary nie wczeÂśniej niÂż w poÂłowie stycznia 2009 roku. KaÂżdy moÂże oczywiÂście pojechaĂŚ do Hawary jako turysta, nie moÂże jednak wtedy braĂŚ udziaÂłu w pracach.
Andrzej WĂłjcikiewicz
23 paÂździernika 2008
PRACA OCHOTNIKĂW
Podczas naszego pobytu oddane zostaÂły wszystkie podania o pozwolenie na przyjazd ochotnikĂłw - wolontariuszy z Polski (to znaczy fotokopie scanĂłw paszportĂłw wraz z Âżyciorysami). OdebraÂł je prof. Alaaeldin Shaheen, Dziekan WydziaÂłu Archeologii Uniwersytetu w Kairze, ktĂłry jest Dyrektorem Generalnym tych badaĂą. Podania zostaÂły przekazane do specjalnej komisji NajwyÂższej Rady StaroÂżytnoÂści i w ten sposĂłb uruchomiona zostaÂła procedura zaÂłatwiania tzw. „security clearence“ dla zgÂłoszonych osĂłb. Pierwsze grupy ochotnikĂłw majÂą szansĂŞ przyjechaĂŚ do Hawary w styczniu 2009 roku, a niektĂłrzy - byĂŚ moÂże nawet wczeÂśniej.
Aby doÂświadczyĂŚ „na wÂłasnej skĂłrze“ jak wyglÂąda praca ochotnikĂłw - niÂżej podpisany – Andrzej WĂłjcikiewicz, wraz z Krzysztofem Szczerbowiczem pracowali przez parĂŞ godzin napeÂłniajÂąc piaskiem specjalne kosze i wynoszÂąc piasek kilkadziesiÂąt metrĂłw dalej (patrz za³¹czone zdjĂŞcia). Codzienna praca rozpoczyna siĂŞ punktualnie o godz. 7:00 rano i koĂączy o godz. 13:00, z pó³godzinnÂą przerwÂą na posiÂłek pomiĂŞdzy godzinÂą 11:00 i 11:30. Reszta dnia jest wolna. Willa, ktĂłra jest wynajĂŞta przez FundacjĂŞ w Fayum znajduje siĂŞ okoÂło 10 km od piramidy w Hawarze. W sytuacji, gdy w willi bĂŞdzie mieszkaÂło jednoczeÂśnie kilku ochotnikĂłw, dowoÂżeni bĂŞdÂą do miejsca wykopalisk, oraz przywoÂżeni z powrotem - specjalnie wynajĂŞtym busem.
SwojÂą drogÂą – jest to wyjatkowe i niezwykÂłe uczucie, gdy kaÂżde wbicie Âłopaty (przypominajÂącej trochĂŞ naszÂą polskÂą, nieco wiĂŞkszych rozmiarĂłw motykĂŞ) powoduje znalezienie ró¿nych skorup, kawaÂłkĂłw ceramiki, oraz innych znalezisk ÂświadczÂących o tym, Âże „jesteÂś pierwszym“, ktĂłry od przynajmniej - 2000 lat odkopuje ten teren. Dla Egipcjan nie jest to nic nadzwyczajnego. W zasadzie w caÂłym Egipcie znajduje siĂŞ pod ziemiÂą tak wiele tajemnic, Âże te figurki i krokodyle wÂłaÂściwie nikogo z nich nie dziwiÂą. ZwaÂżywszy jednak na ich wiek, gdyby takie znaleziska odnajdywane byÂły w Stanach Zjednoczonych, czy nawet w Polsce, prawdopobnie byÂłyby sensacjÂą na skalĂŞ danego kraju. Tutaj jest to tylko „preludium do wielkiej symfonii“, jakÂą mamy nadziejĂŞ bĂŞdzie znalezienie wejœÌ do Wielkiego Labiryntu.
Andrzej WĂłjcikiewicz
WYJAZDY OCHOTNIKĂW NA PRACE WYKOPALISKOWE W HAWARZE W SEZONIE 2009
Po ostatniej wizycie w Hawarze Lucyny £obos i Billa Browna w listopadzie 2008 roku, wyklarowa³y siê sprawy zwi¹zane z przyjazdami i prac¹ wolontariuszy. Z Billem i z Lucyn¹ polecia³y dwie osoby na zasadzie wolontariatu i dziêki temu mamy ju¿ doœÌ dok³adny obraz jak te sprawy wyg¹daj¹ z punktu widzenia w³adz egipskich i wszelkich formalnoœci. Postaram siê wyjaœniÌ to w punktach.
1. Poinformowano nas, Âże ochotnicy w Hawarze mogÂą byĂŚ przyjĂŞci WYÂŁÂĄCZNIE w momencie, gdy wÂładze egipskie wydadzÂą OFICJALNE PISMO Z NAZWISKAMI osĂłb zaakceptowanych przez odpowiednie instytucje (tzw. „security check“). 2. Lista nazwisk kandydatĂłw, ktĂłrzy przysÂłali swoje dane do Biura Fundacji wraz ze skanem paszportĂłw i krĂłtkim Âżyciorysem zostaÂła dostarczona do prof. Alaa Shaheena w paÂździerniku i w listopadzie b.r. Prof. Shaheen przekazaÂł jÂą do NajwyÂższej Rady StaroÂżytnoÂści i tam te sprawy sÂą zaÂłatwiane. 3. ZaÂłatwianie formalnoÂści teoretycznie trwa trzy miesiÂące. Praktycznie mogÂą byĂŚ opóŸnienia. 4. KaÂżdy, kto przyjedzie bez formalnego zezwolenia jest traktowany jako turysta (nie jako ochotnik) i dlatego: a. nie ma prawa mieszkaĂŚ w willi (chyba, Âże jedzie z kimÂś, kto jest czÂłonkiem Fundacji „Dar ÂŚwiatowida“ i wtedy traktowany jest jako goœÌ Fundacji, ale nie jako wolontariusz); b. nie ma prawa bezpÂłatnego wstĂŞpu na teren piramidy muÂłowej w Hawarze i musi pÂłaciĂŚ za taki wstĂŞp 30 LE (funtĂłw egipskich) dziennie (ok. 6 dolarĂłw US); c. nie ma prawa pracowaĂŚ przy wykopaliskach.
Dlatego sugerujĂŞ wszystkim osobom, ktĂłre zgÂłosiÂły siĂŞ jako ochotnicy i wybierajÂą siĂŞ w przyszÂłym roku do Hawary, aby nie ROBIÂŁY JESZCZE ÂŻADNYCH REZERWACJI, NIE ZAÂŁATWIAÂŁY SOBIE URLOPĂW, gdyÂż mogÂą ich spotkaĂŚ przykre niespodzianki w momencie, gdy znajdÂą siĂŞ w Hawarze bez zaÂłatwionych formalnoÂści. Jako turysta moÂże pojechaĂŚ tam kaÂżdy, wejœÌ z wykupionym biletem wstĂŞpu na teren wykopalisk i popatrzeĂŚ na to, co siĂŞ tam dzieje. Przyjazdy ochotnikĂłw sÂą bardzo ÂściÂśle regulowane przez przepisy egipskie i tego niestety nie da siĂŞ omin¹Ì.
Kolejna uwaga – praca wolontariuszy w Hawarze powinna byĂŚ traktowana jako przywilej i pewnego rodzaju wyró¿nienie, a nie jako „poÂświĂŞcanie siĂŞ dla sprawy“. W Hawarze pracuje dziennie od 15 do 40 osĂłb, rÂąk do pracy nie brakuje, robocizna jest bardzo tania. Pracownicy egipscy zarabiajÂą dziennie 20 funtĂłw (ok. 4 dolarĂłw US) i sÂą z tego bardzo zadowoleni, gdyÂż w tym rejonie jest wielkie bezrobocie i praktycznie dostĂŞpna jest tam w kaÂżdej chwili kaÂżda liczba robotnikĂłw.
W przypadku otrzymania pozwolenia dla wolontariuszy – jest ono rĂłwnoznaczne z pozwoleniem na zamieszkanie w willi i na pomoc przy wykopaliskach na zasadach ustalonych przez Egipcjan. W tej sytuacji Fundacja „Dar ÂŚwiatowida“ zapewnia jedynie bezpÂłatne zakwaterowanie w willi w Fayum i pomoc w kontakcie z agencjÂą turystycznÂą w Egipcie. Agencja zapewnia transport z lotniska w Kairze do willi w Fayum oraz odwiezienie z powrotem na lotnisko na koszt wolontariuszy. JeÂśli ktoÂś chce przy okazji zwiedziĂŚ trochĂŞ zabytkĂłw w Egipcie, pojechaĂŚ na wycieczki – agencja moÂże to uÂłatwiĂŚ i zaÂłatwiĂŚ sprawy formalne. PodkreÂślam, Âże WSZYSTKIE koszty zwiÂązane z przelotem do Kairu i z pobytem w Egipcie pokrywajÂą z wÂłasnych funduszy ochotnicy.
Wprawdzie koszty utrzymania w Egipcie nie sÂą duÂże, ale trzeba zdawaĂŚ sobie sprawĂŞ, Âże lepiej mieĂŚ ze sobÂą trochĂŞ pieniĂŞdzy, bo „nieprzewidzianych“ wydatkĂłw moÂże byĂŚ sporo. Egipt oficjalnie funkcjonuje na zasadzie „bakszyszĂłw“ i osoby, ktĂłre jadÂą tam po raz pierwszy mogÂą byĂŚ tym zaszokowane, kiedy przy kaÂżdej okazji trzeba pÂłaciĂŚ jakieÂś drobne kwoty.
W momencie gdy otrzymamy pozwolenie i gdy pierwsze grupy wolontariuszy z Polski bĂŞdÂą siĂŞ juÂż przygotowywaĂŚ do wyjazdu – podam sugerowanÂą tygodniowÂą kwotĂŞ w dolarach US, ktĂłrÂą trzeba ze sobÂą wzi¹Ì do Egiptu, oraz informacje jak siĂŞ tam trzeba ubieraĂŚ, jakie sÂą zwyczaje (czyli jak siĂŞ zachowywaĂŚ), oraz wszelkie kontakty na zaÂłatwianie formalnoÂści. Dla wÂłasnego dobra musimy pamiĂŞtaĂŚ o odmiennoÂści kulturowej i religijnej Egiptu i uszanowaĂŚ je.
Na koniec dodam, Âże jednoczeÂśnie bĂŞdzie mogÂło pojechaĂŚ do Hawary nie wiĂŞcej niÂż 3 do 4 osĂłb na okres okoÂło 1 - 2 tygodni. Dlatego osoby, ktĂłre zgÂłosiÂły chĂŞĂŚ wyjazdu w styczniu, w lutym lub w marcu 2009 roku mogÂą byĂŚ proszone o zmianĂŞ terminĂłw. Na razie musimy jednak cierpliwie czekaĂŚ na pozwolenia.
Andrzej WĂłjcikiewicz
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2008, 06:59:28 wysłane przez stolo »
|
Zapisane
|
Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze naleÂży do mnie. Pozdrawiam starych znajomych 
|
|
|
lehcyfer
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 28, 2008, 12:03:32 » |
|
PozwolĂŞ sobie zamieÂściĂŚ fragment mojej korespondencji w tej sprawie: To: "Andrzej WĂłjcikiewicz" < biuro@analizawlosa.com.pl> Sent: Thursday, November 27, 2008 3:51 PM Subject: ZgÂłoszenia na ochotniczÂą pomoc przy wykopaliskach w Hawarze Panie Andrzeju NapisaÂł pan, Âże wszystkie zgÂłoszenia ochotnikĂłw zostaÂły oddane do Uniwersytetu w Kairze. Czy to oznacza, Âże nabĂłr ochotnikĂłw zostaÂł zamkniĂŞty? JeÂżeli nie, to chĂŞtnie wyÂślĂŞ swoje podanie z dodatkami. ProszĂŞ o rozszerzonÂą odpowiedÂź - umieszczĂŞ jÂą na forum Projektu Cheops Âżeby nie musiaÂł siĂŞ pan rozpisywaĂŚ w kolejnych listach na ten sam temat. Z uszanowaniem Leszek Cyfer PoznaĂą OdpowiedÂź Szanowny Panie Leszku, NabĂłr ochotnikĂłw nie zostaÂł zamkniĂŞty - nadal przyjmujemy zgÂłoszenia. NaleÂży jednak pamiĂŞtaĂŚ, Âże zaÂłatwianie pozwoleĂą trwa minimum 3 miesiÂące dlatego osoby, ktĂłre przysyÂłajÂą zgÂłoszenia teraz majÂą szansĂŞ na wyjazd do Egiptu najwczeÂśniej w kwietniu, maju 2009. Dlatego naleÂży o tym pamiĂŞtaĂŚ deklarujÂąc swĂłj termin pobytu. Aby wyjechaĂŚ jako wolontariusz naleÂży przesÂłaĂŚ w formie elektronicznej na adres biuro@analizawlosa.com.pl nastĂŞpujÂące dokumenty: 1. Skan paszportu (strony ze zdjĂŞciem) 2. Zyciorys w jĂŞz. angielskim 3. Deklarowany termin pobytu 4. OkreÂśliĂŚ stopieĂą znajomoÂści jĂŞz. obcych Czekam zatem na dokumenty, Pozdrawiam, Marta SkĂłra Fundacja "DAR ÂŚWIATOWIDA"
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bober
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 28, 2008, 14:02:29 » |
|
Trzeba siĂŞ wybraĂŚ na takÂą "WolontariadĂŞ',choĂŚ nie dokoĂąca za free bo wiadomo koszt przelotu i posiÂłkĂłw we wÂłasnym zakresie...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wiki
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 30, 2008, 09:21:46 » |
|
po pierwsze jes to last, po drugie zobacz cene wyjÂściowÂą po trzecie 9 km od plaÂży, to Âżart nie wakcje
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tom1ek
 GaduÂła
Punkty Forum (pf): 47
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 946
yeah! ;)
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 30, 2008, 11:26:33 » |
|
po czwarte... ceny biletów lotniczych do Egiptu (w 2 strony), zależnie od klasy samolotu, firmy, i innych rzeczy: 1418 PLN 1424 PLN 1761 PLN 1787 PLN 2011 PLN 2168 PLN 2250 PLN 2310 PLN 2341 PLN na podstawie http://lotnicze-bilety.pl/ <-- kto chce zweryfikować niech wejdzie na stronę i sam sprawdzi ceny sprawdzałem dnia 30.11.2008po piąte... To nie jest tak, że musisz dać kasę PCH, a oni ci wszystko załatwiają. Jeśli jesteś taki pewny, że uda ci się załatwić coś taniej - nie ma problemu. Sam sobie kup tańszy bilet (może znasz osobiście szefa linii lotniczych i dostaniesz zniżkę, nie wiem...  ; a tak na powaznie, to można w sumie czasem trafić na jakąś promocję). Sam się popytaj w Egipcie o mieszkanie - może znajdziesz tańsze w "all inclusive, hotel ****"  , niż wynajmie ci PCH. Możesz w sumie pojechać rowerem, będzie chyba najtaniej - łopatę dostaniesz na miejscu. Nie ma sprawy.  A spał będziesz w namiocie. Ogólnie będzie czadowo. yeeah! 
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2008, 11:34:34 wysłane przez tom1ek »
|
Zapisane
|
Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze naleÂży do mnie. Pozdrawiam starych znajomych 
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 01, 2008, 10:57:16 » |
|
Albo po prostu lepiej sp¿ytkowÌ czas i pieni¹dze: 1. Je¿eli tak lubisz kopaÌ - mo¿esz zatrudniÌ siê do kopania wykopów pod instalacje - przyjemne, po¿yteczne i dochodowe do tego 2. Je¿eli lubisz lataÌ - wybierz siê aby zobaczyÌ miejsce o którym zawsze marzy³eœ - zostan¹ Ci wra¿enia 3. Je¿eli lubisz ratowaÌ œwiat - zostaù wolontariuszem - zostanie Ci wdziêcznoœÌ ludzi i serce uroœnie
je¿eli jednak lubisz byc nabijany w butelkie - pakuj siê, uiœÌ i leÌ na "wykopaliska"...
pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bober
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 01, 2008, 11:15:24 » |
|
ÂŁatwo Ci przychodzi drwienie z ludzi... Prawda jest taka Âże ten kto ma kase i czas to sobie poleci i pokopie w piasku a i z pewnoÂściÂą wyciÂągnie z tego coÂś dobrego.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 01, 2008, 11:25:13 » |
|
Bardzo mylisz siê Bober, mam wiele szacunku dla ludzi. Nie drwiê z samych ludzi tylko z ich naiwnoœci. Z tego co zaobserwowa³em to wiêkszoœÌ z deklarowanych wolontariuszy to osoby które nie op³ywaj¹ w finanse i taki wyjazd stanowi dla nich spore obci¹zenie finansowe, dlatego nie chcia³bym aby ktoœ ich ciê¿k¹ pracê przy zdobywaniu tych funduszy po prostu wykorzysta³. Jestem zdania, ¿e mog¹ czas lub pienia¿ki zdecydowanie lepiej wykorzystaÌ.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lehcyfer
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 01, 2008, 12:44:18 » |
|
Zawsze interesowaÂły mnie rzeczy ukryte, nurtowaÂło mnie pytanie co jest w Âśrodku, dlaczego coÂś dziaÂła tak a nie inaczej. IntrygowaÂły mnie egipskie piramidy wiĂŞc marzyÂłem Âżeby pojechaĂŚ kiedyÂś do Egiptu, zobaczyĂŚ je, ale i aktywnie prĂłbowaĂŚ uchylaĂŚ rÂąbka ich tajemnicy. ZwykÂłe wyjazdy turystyczne to galopada wydeptanymi ÂścieÂżkami i Âłykanie przetrawionej papki. Uczestnictwo w wykopaliskach daje szansĂŞ dziaÂłania, nie tylko biernego obserwowania. Nie wiesz co wykopiesz, wiĂŞc jest to takÂże przygoda.
OczywiÂście mam nadziejĂŞ Âże bĂŞdĂŞ mĂłgÂł kopaĂŚ, a nie tylko lataĂŚ z wywieszonym jĂŞzykiem z worem z piaskiem na plecach, po czym wracaĂŚ do willi i padaĂŚ na twarz i nie mieĂŚ siÂł Âżeby zwiedzaĂŚ okolicĂŞ.
WypoÂżyczenie roweru jest dobrym pomysÂłem na zwiĂŞkszenie mobilnoÂści w okolicy wykopalisk. Z niecierpliwoÂściÂą czekam na gÂłosy pierwszych ochotnikĂłw ktĂłrzy powiedzÂą jak tam jest naprawdĂŞ, czego siĂŞ spodziewaĂŚ i na co siĂŞ przygotowaĂŚ.
Je¿eli pojedzie siê tam bez przygotowania, bez planu dzia³ania, z myœl¹ o pasywnym przystosowywaniu siê do sytuacji, rzeczywiœcie niewiele na tym zyska poza odciskami na plecach. Jednoczeœnie ten kto nie dzia³a nie ryzykuje pora¿ki, ale równie¿ nie ma szans na sukces. Ten kto odniós³ sukces, ma na swym koncie wiele pora¿ek, i wytrwa³oœÌ która umo¿liwi³a mu nie poddanie siê mimo przeciwnoœci i klêsk.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bober
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 01, 2008, 14:04:28 » |
|
I mam nadziejê ¿e siê mylê bo szacunek to jedna z podstaw  Gdyby by³o to spore obci¹¿enie finansowe , to czy decydowaliby siê na taki wyjazd? nie s¹dze.... Wiesz œwiat naprawde nie krêci siê tylko dla pieniêdzy.Jeœli ktoœ decyduje sie na zostanie wolontariuszem to jestem w 100% pewna ¿e z ich perspektywy s¹ to najlepiej usadzone pieni¹dze i czas. Zreszt¹ jak ktoœ jest zapasjonowany wykopaliskami to jest mu wszystko jedno czy robi to dla pch czy dla 7 krasnoludków. Najlepiej wyrazi³ sie lehcyfer.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 01, 2008, 15:55:51 » |
|
arteq  z ca³ym szacunkiem do twojej osoby,ale o tym gdzie ludzie ulokuj¹ swoje pieni¹dze to tylko ich sprawa i ty nie musisz siê o to martwiÌ.Przecie¿ twoje pieni¹dze s¹ bezpieczne,bo nie zamierzasz tam pojechaÌ ( tak s¹dzê),ale pieni¹dze to nie wszystko ( wiem to z w³asnego doœwiadczenia) liczy siê atmosfera,ludzie i ¿¹dza przygody.Pierwsza pojecha³abym na te wykopaliska ,lecz niestety Ÿle siê czujê w takim klimacie.Sercem i skromym groszem wspieram jak mogê odkrycie nowego, nieznanego,fascynuj¹cego a jednak bardzo starego œwiata i poprzednich cywilizacji. chanell
|
|
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
Tenebrael
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 01, 2008, 17:36:21 » |
|
Co do wyje¿d¿ania na wykopaliska do Egiptu, by poznawaÌ dawno wymar³¹ cywilizacjê, jej sekrety, zwyczaje, ¿ycie, œwiatopogl¹d - jestem zdecydowanie za. Natomiast wyje¿d¿anie w uganianiu siê za czymœ, czego najprawdopodobniej siê nie odnajdzie, czymœ, co najprawdopodobniej nie istnieje - uwa¿am to za marnotrawstwo czasu, si³ i pieniêdzy.
Powiedzmy sobie uczciwie, obiektywnie i bez podtekstów - PCh nie ma ¿adnych powa¿nych poszlak, by kopaÌ akurat tam, ¿adnych powa¿nych poszlak, by wierzyÌ, ¿e tam w³aœnie jest to, co uwa¿aj¹, ¿e jest. Nie w¹tpiê, ¿e mog¹ odnaleŸÌ jakieœ ruiny, artefakty, pozosta³oœci cywilizacji. W¹tpiê jednak, by odnaleziono Wielki Labirynt czy tym bardziej mumiê Cheopsa. Dlatego uwa¿am, ¿e sens wyjazdu zale¿y od nastawienia uczestnika i tego, czego oczekuje.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 01, 2008, 18:30:11 » |
|
Sercem i skromym groszem wspieram jak mogĂŞ odkrycie nowego, nieznanego,fascynujÂącego a jednak bardzo starego Âświata i poprzednich cywilizacji. WÂłasnie Chanell, kiedyÂś napisaÂłaÂś, Âże w formie podziekowania otrzymujesz cyklicznie wiadomoÂści co tam nowego siĂŞ dzieje. Czy moÂżesz siĂŞ tym z nami podzielic?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #14 : Grudzień 01, 2008, 22:38:13 » |
|
arteq  Tak dostajê podziêkowania i krótk¹ informacjê co siê aktualnie dzieje w projekcie,ale nie moge zamieszczaÌ tu na forum dok³adnej treœci.W³aœciwie pisz¹ to samo co w dziale NOWOŒCI na stronie projektu,wiêc mo¿esz sobie to przeczytaÌ.Wiem,wiem zaraz napiszesz ¿e jestem ³atwowierna:) no có¿ pewnie tak,ale mo¿e ju¿ wkrótce przekonamy siê wszyscy czy to prawda.Gdybym nawet napisa³a ¿e, tam by³am i widzia³am na w³asne oczy i ¿e dokopali siê do Labiryntu,to czy któreœ z was uwierzy³o by mi ? Mo¿e parê osób !! Wiem natomiast ¿e ty napewno nie !  Mylê siê ? Pozostaje nam jedynie czekaÌ na rozwój wypadków biernie lub czynnie. Pozdrowionka
|
|
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
stolo
 GaduÂła
Punkty Forum (pf): 13
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 998
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #15 : Grudzień 02, 2008, 07:00:41 » |
|
WYJAZDY OCHOTNIKĂW NA PRACE WYKOPALISKOWE W HAWARZE W SEZONIE 2009
Po ostatniej wizycie w Hawarze Lucyny £obos i Billa Browna w listopadzie 2008 roku, wyklarowa³y siê sprawy zwi¹zane z przyjazdami i prac¹ wolontariuszy. Z Billem i z Lucyn¹ polecia³y dwie osoby na zasadzie wolontariatu i dziêki temu mamy ju¿ doœÌ dok³adny obraz jak te sprawy wyg¹daj¹ z punktu widzenia w³adz egipskich i wszelkich formalnoœci. Postaram siê wyjaœniÌ to w punktach.
1. Poinformowano nas, Âże ochotnicy w Hawarze mogÂą byĂŚ przyjĂŞci WYÂŁÂĄCZNIE w momencie, gdy wÂładze egipskie wydadzÂą OFICJALNE PISMO Z NAZWISKAMI osĂłb zaakceptowanych przez odpowiednie instytucje (tzw. „security check“). 2. Lista nazwisk kandydatĂłw, ktĂłrzy przysÂłali swoje dane do Biura Fundacji wraz ze skanem paszportĂłw i krĂłtkim Âżyciorysem zostaÂła dostarczona do prof. Alaa Shaheena w paÂździerniku i w listopadzie b.r. Prof. Shaheen przekazaÂł jÂą do NajwyÂższej Rady StaroÂżytnoÂści i tam te sprawy sÂą zaÂłatwiane. 3. ZaÂłatwianie formalnoÂści teoretycznie trwa trzy miesiÂące. Praktycznie mogÂą byĂŚ opóŸnienia. 4. KaÂżdy, kto przyjedzie bez formalnego zezwolenia jest traktowany jako turysta (nie jako ochotnik) i dlatego: a. nie ma prawa mieszkaĂŚ w willi (chyba, Âże jedzie z kimÂś, kto jest czÂłonkiem Fundacji „Dar ÂŚwiatowida“ i wtedy traktowany jest jako goœÌ Fundacji, ale nie jako wolontariusz); b. nie ma prawa bezpÂłatnego wstĂŞpu na teren piramidy muÂłowej w Hawarze i musi pÂłaciĂŚ za taki wstĂŞp 30 LE (funtĂłw egipskich) dziennie (ok. 6 dolarĂłw US); c. nie ma prawa pracowaĂŚ przy wykopaliskach.
Dlatego sugerujĂŞ wszystkim osobom, ktĂłre zgÂłosiÂły siĂŞ jako ochotnicy i wybierajÂą siĂŞ w przyszÂłym roku do Hawary, aby nie ROBIÂŁY JESZCZE ÂŻADNYCH REZERWACJI, NIE ZAÂŁATWIAÂŁY SOBIE URLOPĂW, gdyÂż mogÂą ich spotkaĂŚ przykre niespodzianki w momencie, gdy znajdÂą siĂŞ w Hawarze bez zaÂłatwionych formalnoÂści. Jako turysta moÂże pojechaĂŚ tam kaÂżdy, wejœÌ z wykupionym biletem wstĂŞpu na teren wykopalisk i popatrzeĂŚ na to, co siĂŞ tam dzieje. Przyjazdy ochotnikĂłw sÂą bardzo ÂściÂśle regulowane przez przepisy egipskie i tego niestety nie da siĂŞ omin¹Ì.
Kolejna uwaga – praca wolontariuszy w Hawarze powinna byĂŚ traktowana jako przywilej i pewnego rodzaju wyró¿nienie, a nie jako „poÂświĂŞcanie siĂŞ dla sprawy“. W Hawarze pracuje dziennie od 15 do 40 osĂłb, rÂąk do pracy nie brakuje, robocizna jest bardzo tania. Pracownicy egipscy zarabiajÂą dziennie 20 funtĂłw (ok. 4 dolarĂłw US) i sÂą z tego bardzo zadowoleni, gdyÂż w tym rejonie jest wielkie bezrobocie i praktycznie dostĂŞpna jest tam w kaÂżdej chwili kaÂżda liczba robotnikĂłw.
W przypadku otrzymania pozwolenia dla wolontariuszy – jest ono rĂłwnoznaczne z pozwoleniem na zamieszkanie w willi i na pomoc przy wykopaliskach na zasadach ustalonych przez Egipcjan. W tej sytuacji Fundacja „Dar ÂŚwiatowida“ zapewnia jedynie bezpÂłatne zakwaterowanie w willi w Fayum i pomoc w kontakcie z agencjÂą turystycznÂą w Egipcie. Agencja zapewnia transport z lotniska w Kairze do willi w Fayum oraz odwiezienie z powrotem na lotnisko na koszt wolontariuszy. JeÂśli ktoÂś chce przy okazji zwiedziĂŚ trochĂŞ zabytkĂłw w Egipcie, pojechaĂŚ na wycieczki – agencja moÂże to uÂłatwiĂŚ i zaÂłatwiĂŚ sprawy formalne. PodkreÂślam, Âże WSZYSTKIE koszty zwiÂązane z przelotem do Kairu i z pobytem w Egipcie pokrywajÂą z wÂłasnych funduszy ochotnicy.
Wprawdzie koszty utrzymania w Egipcie nie sÂą duÂże, ale trzeba zdawaĂŚ sobie sprawĂŞ, Âże lepiej mieĂŚ ze sobÂą trochĂŞ pieniĂŞdzy, bo „nieprzewidzianych“ wydatkĂłw moÂże byĂŚ sporo. Egipt oficjalnie funkcjonuje na zasadzie „bakszyszĂłw“ i osoby, ktĂłre jadÂą tam po raz pierwszy mogÂą byĂŚ tym zaszokowane, kiedy przy kaÂżdej okazji trzeba pÂłaciĂŚ jakieÂś drobne kwoty.
W momencie gdy otrzymamy pozwolenie i gdy pierwsze grupy wolontariuszy z Polski bĂŞdÂą siĂŞ juÂż przygotowywaĂŚ do wyjazdu – podam sugerowanÂą tygodniowÂą kwotĂŞ w dolarach US, ktĂłrÂą trzeba ze sobÂą wzi¹Ì do Egiptu, oraz informacje jak siĂŞ tam trzeba ubieraĂŚ, jakie sÂą zwyczaje (czyli jak siĂŞ zachowywaĂŚ), oraz wszelkie kontakty na zaÂłatwianie formalnoÂści. Dla wÂłasnego dobra musimy pamiĂŞtaĂŚ o odmiennoÂści kulturowej i religijnej Egiptu i uszanowaĂŚ je.
Na koniec dodam, Âże jednoczeÂśnie bĂŞdzie mogÂło pojechaĂŚ do Hawary nie wiĂŞcej niÂż 3 do 4 osĂłb na okres okoÂło 1 - 2 tygodni. Dlatego osoby, ktĂłre zgÂłosiÂły chĂŞĂŚ wyjazdu w styczniu, w lutym lub w marcu 2009 roku mogÂą byĂŚ proszone o zmianĂŞ terminĂłw. Na razie musimy jednak cierpliwie czekaĂŚ na pozwolenia.
Andrzej WĂłjcikiewicz
|
|
|
Zapisane
|
"Jutro to dziÂś, tyle Âże jutro" 
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Grudzień 02, 2008, 11:09:19 » |
|
Chanell, mylnie mnie osÂądasz, bo traktujesz jak nagranÂą taÂśmĂŞ, a ja wszak swoje zastrzeÂżenia argumentujĂŞ. Czy nie uwierzÂłbym? To zaleÂży od wyglÂądu i zawartoÂści odkrytego "labiryntu". Potwierdzeniem, Âże to jest labirynt, a nie szczÂątki staroÂżytnbego miasta, budowli byÂłaby zawartoœÌ - wszak maja znajdowaĂŚ siĂŞ tam niesamowite rzeczy. JeÂżeli natomaist miaÂłoby to byĂŚ coÂś na podobieĂąstwo "jakiÂś anomali" to pewnie nie. Uczciwie jednak przyznam, Âże Ciebie nie podejrzewaÂłbym o manipulacjĂŞ i przekÂłamania. Kolejna uwaga – praca wolontariuszy w Hawarze powinna byĂŚ traktowana jako przywilej i pewnego rodzaju wyró¿nienie, a nie jako „poÂświĂŞcanie siĂŞ dla sprawy“. W Hawarze pracuje dziennie od 15 do 40 osĂłb, rÂąk do pracy nie brakuje, robocizna jest bardzo tania. Pracownicy egipscy zarabiajÂą dziennie 20 funtĂłw (ok. 4 dolarĂłw US) i sÂą z tego bardzo zadowoleni, gdyÂż w tym rejonie jest wielkie bezrobocie i praktycznie dostĂŞpna jest tam w kaÂżdej chwili kaÂżda liczba robotnikĂłw. czytaj: nie pachaj siĂŞ tutaj, lepiej wpÂłaĂŚ te kilka dolarĂłw na konto - bĂŞdzie wiĂŞkszy poÂżytek. Teraz odnoÂśnie szacunku i "miÂłoÂści" do bliÂźnich: Pracownicy egipscy zarabiajÂą dziennie 20 funtĂłw (ok. 4 dolarĂłw US) i sÂą z tego bardzo zadowoleni, gdyÂż w tym rejonie jest wielkie bezrobocie i praktycznie dostĂŞpna jest tam w kaÂżdej chwili kaÂżda liczba robotnikĂłw Czyli pch robi dokÂładnie to samo co sam piĂŞtnuje - wykorzystywanie ludzi. samcio + lucyna krzyczÂą, Âże Âświat musi siĂŞ zmieniĂŚ, muszÂą upaœÌ stare struktury wykorzystujace pracĂŞ innych dla wÂłasnych zyskĂłw. A co robi pch? Kopiuje te zachowania. Daje po 4 dolary za caÂły dzieĂą pracy, bo wszak jest wielu na twoje miejsce, skÂądy my to znamy, prawda? I proszĂŞ nie usprawiedliwiaĂŚ pch, ze szanujÂą pieniÂądze fundacji, bo zapytam siĂŞ: czy nie naleÂży szanowaĂŚ przede wszystkim ludzi? Czy nie nalezy traktowaĂŚ ich tak jak sami chcielibysmy byc traktowani? Czy etycznym [nie wspomnĂŞ o miÂłosci ktĂłra samcio wyciera sobie ciÂągle pysk] jest wykorzystywanie sytuacji? Wszak tak robiÂą znienawidzone przez Was korporacje. Czy tak ma wyglÂądaĂŚ "nowy" swiat w wykonaniu samcia? No to gratulujĂŞ. Macie kolejny - jak zwykÂł mĂłwiĂŚ Stanley - element do ukÂładanki.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Thotal
Gość
|
 |
« Odpowiedz #17 : Grudzień 02, 2008, 11:21:40 » |
|
NastĂŞpnym elementem do ukÂładanki byÂłoby zdziwienie miejscowych na podwojenie stawki, egipcjanin ktĂłry sprzedaje bez targowania, ma kupujÂącego za idiotĂŞ, to samo dotyczy zarobkĂłw. WĂłjcikiewicz kopie to co mu dali do kopania, co se wykopie to jego. Gdyby to byÂły prawdziwe labirynty, to juÂż dawno siedziaÂłby tam Hawas.
Pozdrawiam - Thotal
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chanell
 Maszyna do pisania...
Punkty Forum (pf): 72
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3453
Zobacz profil
|
 |
« Odpowiedz #18 : Grudzień 02, 2008, 21:55:20 » |
|
arteq  Bardzo dziêkujê za zaufanie do mnie ( jestem mile zaskoczona).Przecie¿ wiesz ¿e ja zawsze z ciekawoœci¹ czytam twoje posty i nawet w paru kwestiach zgadzam siê z tob¹  chocia¿ czasem minie irytujesz twoim sceptycyzmem(sorry za szczeroœÌ),ale dobrze ¿e jesteœ bo swoim spojrzeniem z boku i sprowadzasz nas "na ziemiê".Mo¿e za bardzo pragniemy prawdy i dlatego nie jestesmy obiektywni (ok.ja nie jestem)ale tak bardzo jej pragniemy,¿e mo¿e w koùcu siê to stanie !!!  Anomalie? ja te¿ nie chce widzieÌ anomalii,tylko konkretne odkrycie obiektu i wiedzy w mnim ukrytej !! Pozdrawiam cieplutko
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2008, 22:01:22 wysłane przez chanell »
|
Zapisane
|
Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
KsiĂŞga Koheleta 3,1
|
|
|
lukhel
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Grudzień 03, 2008, 08:14:11 » |
|
Kochani czy już są wolenteriusze i czy kopią?? może jakieś aktualne fotki będą , wiecie gdzie szukać fotek z wykopków  ?
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2008, 08:14:40 wysłane przez lukhel »
|
Zapisane
|
|
|
|
arteq
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Grudzień 03, 2008, 08:49:15 » |
|
Nastêpnym elementem do uk³adanki by³oby zdziwienie miejscowych na podwojenie stawki, egipcjanin który sprzedaje bez targowania, ma kupuj¹cego za idiotê, to samo dotyczy zarobków. To by³oby tyle w temacie ³amania dotychczasowego "world order". Smutne, tym bardziej, ¿e pisze to osoba która uwa¿a siê za przegl¹daj¹c¹ na oczy i d¹¿¹c¹ do doskona³oœci. Czyli tkwijmy w tych strukturach, bo wychylenie siê skazuje nas na miano idioty? Popierajmy istniej¹ca sytuacjê bo to nic nie kosztuje. Jak rozumiem gdyby "prace" by³y prowadzone w rejonach g³odu to ludzie mieliby pracowaÌ za jedzenie i te¿ by³oby OK, bo tak jest w okolicy? Thotal, czy zdajesz sobie sprawê z rozmiaru bzdury któr¹ napisa³eœ? Czy¿ w imiê wys³uchiwanych deklaracji nie nale¿a³oby skorzystaÌ z okazji i otworzyÌ egipcjanom oczy? Wyt³umaczyÌ dlaczego proponujemy wiêksze stawki - w imiêszacunku dla pracy drugiego cz³owieka. Nie ma co, konsekwencja w d¹¿eniu do zmian pora¿ajaca. "Gratulujê".
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Grudzień 06, 2008, 18:55:54 » |
|
NastĂŞpnym elementem do ukÂładanki byÂłoby zdziwienie miejscowych na podwojenie stawki, egipcjanin ktĂłry sprzedaje bez targowania, ma kupujÂącego za idiotĂŞ, to samo dotyczy zarobkĂłw. WĂłjcikiewicz kopie to co mu dali do kopania, co se wykopie to jego. Gdyby to byÂły prawdziwe labirynty, to juÂż dawno siedziaÂłby tam Hawas.
Pozdrawiam - Thotal
odpowiem po angielsku, ¿eby nie kln¹Ì - BULL SHIT! wiem co piszê, bo wiem czemu tam kopi¹ i czemu Mr Hawass da³ Polakom woln¹ rêkê - bo UDOWODNILIŒMY, ¿e tam coœ jest jako pierwsi tak naprawdê, zobaczy co wykopiemy i siê zapewne przy³¹czy a po za tym Hawass ma inne wykopaliska na g³owie w koùcu jest tam szefem wszystkich szefów! pozdrawiam, 718
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tenebrael
Gość
|
 |
« Odpowiedz #22 : Grudzień 06, 2008, 23:42:21 » |
|
NastĂŞpnym elementem do ukÂładanki byÂłoby zdziwienie miejscowych na podwojenie stawki, egipcjanin ktĂłry sprzedaje bez targowania, ma kupujÂącego za idiotĂŞ, to samo dotyczy zarobkĂłw. WĂłjcikiewicz kopie to co mu dali do kopania, co se wykopie to jego. Gdyby to byÂły prawdziwe labirynty, to juÂż dawno siedziaÂłby tam Hawas.
Pozdrawiam - Thotal
odpowiem po angielsku, ¿eby nie kln¹Ì - BULL SHIT! wiem co piszê, bo wiem czemu tam kopi¹ i czemu Mr Hawass da³ Polakom woln¹ rêkê - bo UDOWODNILIŒMY, ¿e tam coœ jest jako pierwsi tak naprawdê, zobaczy co wykopiemy i siê zapewne przy³¹czy a po za tym Hawass ma inne wykopaliska na g³owie w koùcu jest tam szefem wszystkich szefów! pozdrawiam, 718 Mocne s³owo, "udowodniliœmy". Jak na razie, to PCh udowodni³o, ¿e s¹ tam anomalie (cokolwiek przez to s³owo rozumiej¹), i ¿e znaleŸli trochê zwyk³ych znalezisk archeologicznych, typu ceramika, mumie, etc (co nie jest zdziwieniem, bo w okolicach piramid pracowa³o kiedyœ spooooro ludzi, a okolice te by³y jak dot¹d s³abo przeszukane - dziwne by by³o, gdyby nie znaleŸli NIC). Tak wiêc nie jest to nic nadzwyczajnego, czym nale¿y siê tak niezdrowo podniecaÌ. Rozœmieszy³o mnie te¿ to, ¿e po odnalezieniu jednej (s³owem - JEDNEJ!) mumii krokodyla, od razu zaczê³y siê podniety, ¿e to legendarne Miasto Krokodyli ;]
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #23 : Grudzień 06, 2008, 23:44:28 » |
|
bo w innym miejscu by ich nie byÂło i tyle w temacie!
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tenebrael
Gość
|
 |
« Odpowiedz #24 : Grudzień 07, 2008, 01:21:04 » |
|
bo w innym miejscu by ich nie byÂło i tyle w temacie!
Przekopa³eœ pustyniê i wiesz, ¿e rzucasz takie stwierdzenia? Mhmmmm, ochhh, to jestem pod wra¿eniem, i wiêcej pytaù nie mam. Natomiast zapraszam do dyskusji bardziej powa¿nych dyskutantów, którzy maj¹ jakieœ argumenty (nie mam nic przeciw ró¿nemu zdaniu, dobrze jest dyskutowaÌ  jeœli oczywiœcie jest to dyskusja, a nie butne stwierdzenia...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|