MoniaP
Gość
|
 |
« Odpowiedz #100 : Styczeń 01, 2009, 16:50:41 » |
|
Witam forumowiczów w Nowym Roku 2009. Mam nadziejê, ¿e up³ynie on na radosnym oczekiwaniu przysz³ych wydarzeù a nie na strachu przed nimi.Ten nowy rok dopiero siê zaczyna wiêc bêdziemy œwiadkami tego co nast¹pi. Zgadzam siê z pogl¹dem ,¿e nie jest wa¿na religia,przynale¿noœÌ do konkretnego wyznania lecz ponadczasowe wartoœci z mi³oœci¹ na czele.Liczy siê cz³owiek. Religia to dla mnie kajdany.Narzucane przez ksiê¿y i Watykan regu³y postêpowania.Ksiê¿a to hipokryci,którzy ok³amuj¹ ludzi od wielu pokoleù.Zniekszta³cili naukê Jezusa i biblii,aby podporz¹dkowaÌ sobie wiernych i oczywiœcie móc korzystaÌ z ich dóbr materialnych.Siêgnijcie pamiêci¹ wstecz, zajrzyjcie do historii. Dla mnie upadek religii oznacza wolnoœÌ duchow¹.wreszcie.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Septerra
Gość
|
 |
« Odpowiedz #101 : Styczeń 01, 2009, 19:27:29 » |
|
Witamy Monie  Nie wrzucaj wszystkich ksiĂŞÂży do jednego worka, bo moÂże nie wszyscy sÂą ÂŹLI. Tak samo jak religia to nie tylko katolicyzm.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #102 : Styczeń 02, 2009, 01:55:06 » |
|
I dosÂłownie o to chodzi - WOLNOÂŚC DUCHOWA! kaÂżdy (kiedyÂś) zda sobie sprawĂŞ, Âże nie potrzebuje juÂż zadnego KoÂścioÂła Katolickiego czy innej religii i siĂŞgnie do nauk rdzennych i bĂŞdzie stosowaĂŚ metody prowadzÂące go do tego co nota bene nie osiÂągnie przez oddanie siĂŞ Jezusowi (sic!) lub innemu "pomazaĂącowi" inaczej Chrystusowi* bo wielu ich byÂło w historii...
Boga nie bĂŞdzie siĂŞ juÂż szukaĂŚ gdzieÂś POZA sobÂą ale WEWNÂĄTRZ NAS SAMYCH - wtedy upadnÂą wszystkie religie...
potrzebne nam sÂą narzĂŞdzia i metody a w KK to "my" jesteÂśmy narzĂŞdziami sÂłuÂżacymi do celĂłw znanych tylko tym najwyÂżej - ksiĂŞÂża teÂż sÂą narzĂŞdzami wÂłaÂśnie, nastaÂł w koĂącu czas aby z narzĂŞdzia staĂŚ siĂŞ kimÂś uÂżywajÂącym tego narzĂŞdzia - mĂłwiÂąc bardziej skomplikowanie - z obiektu kreacji staĂŚ siĂŞ kreatorem...
tego ÂżyczĂŞ wszystkim w 2009 roku! KapÂłan 718'
*poniewaÂż to nie jest prawdziwa postaĂŚ a kompilacja wielu wtajemniczonych - Christos to w grece ktoÂś inicjowany lub wtajemniczony, tytuÂł a nie nazwisko, w StaroÂżytnym Egipcie byÂł zwyczaj aby smarowaĂŚ wtajemniczonych maÂściÂą z krokodyla (Kult Sobka) - stÂąd POMAZANIEC po grecku CHRISTOS - takie to proste!!!
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Cysio91
Gość
|
 |
« Odpowiedz #103 : Styczeń 02, 2009, 10:03:28 » |
|
Witamy Monie  Nie wrzucaj wszystkich ksiĂŞÂży do jednego worka, bo moÂże nie wszyscy sÂą ÂŹLI. DokÂładnie ; nie ,,,wrzucaj do tego samego worka '' Rydzyka i np kard. Dziwisza
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Baltazar
Gość
|
 |
« Odpowiedz #104 : Styczeń 02, 2009, 10:31:30 » |
|
Znany jasnowidz Jackowski przepowiada, ¿e w 2009r. Umrze bardzo wa¿ny ksi¹dz, wielka osobistoœÌ. I widzê du¿o ludzi w koœcio³ach - to, co dzieje siê w œwiecie sprawi, ¿e ludzie siê bêd¹ modliÌ. http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081231/REGION/693970679Wydaje mi siê, ¿e to bêdzie Benedykt XVI. Papie¿ ucieknie z Rzymu i bêdzie siê mówi³o, ¿e umar³.
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2009, 10:35:56 wysłane przez Baltazar »
|
Zapisane
|
|
|
|
Cysio91
Gość
|
 |
« Odpowiedz #105 : Styczeń 02, 2009, 10:33:32 » |
|
ostro ; to ja może na hyde parku zamieszczę ten wywiad i przepowiednie
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2009, 10:36:01 wysłane przez Cysio91 »
|
Zapisane
|
|
|
|
Baltazar
Gość
|
 |
« Odpowiedz #106 : Styczeń 02, 2009, 10:39:06 » |
|
W 1908 roku urodzi³ siê na Wêgrzech jasnowidz, podpisuj¹cy siê pseudonimem "Czeladnik". Niewiele o nim wiadomo. Mia³ na imiê Franciszek, jego ojciec zmar³ na trzy miesi¹ce przed jego urodzeniem. Ju¿ jako ch³opiec mia³ ró¿ne wizje.
Wizje "Czeladnika
Losy ostatniego papieÂża
Jasnowidz z Wêgier przytacza bogat¹ w szczegó³y wizjê mówi¹c¹ o tym, ¿e papie¿ w towarzystwie swojego sekretarza opuœci Rzym i zamieszka na wschodzie w ma³ym, niskim domu. W pobliskiej skromnej kaplicy bêdzie odprawia³ msze œwiête. Jasnowidz daje dok³adny opis tego domku. Mówi, ¿e bêdzie mia³ p³aski dach, pomalowany bêdzie bia³o-zielonymi farbami. Stanie w murowanym ogrodzeniu, szeregowo wœród innych domków. Okoliczni ludzie nie bêd¹ mieli pojêcia, kto w tym domu mieszka. "Czeladnik" dalej twierdzi, ¿e w owym domu zostanie zainstalowana maszyna, za pomoc¹ której ukrywaj¹cy siê papie¿ bêdzie rozmawia³ z kardyna³ami na ca³ym œwiecie. Te wszystkie rozmowy zostan¹ zapisywane przez tê maszynê.
Zdaniem "Czeladnika" rz¹dy Antychrysta potrwaj¹ tylko trzy lata i szeœÌ miesiêcy. Gdy papie¿ przebywaj¹cy w ukryciu dowie siê o klêsce Antychrysta wezwie kardyna³ów, arcybiskupów oraz prze³o¿onych zakonów. Nastêpnego dnia odprawi uroczyst¹ mszê œwiêt¹ w pokutnym franciszkaùskim habicie, boso i z odkryt¹ g³ow¹. W tym czasie zwolennicy pokonanego Antychrysta dowiedz¹ siê, gdzie przebywa papie¿. Bêd¹ chcieli zbombardowaÌ ten dom i uœmierciÌ wszystkich zgromadzonych w nim na mszy œwiêtej dostojników koœcielnych. W miejsce pobytu papie¿a skierowane zostan¹ bombowce. Gdy msza œwiêta bêdzie dobiegaÌ koùca, pojawi¹ siê samoloty, a do kaplicy papieskiej przybiegnie wystraszony cz³owiek z wiadomoœci¹, ¿e kaplica zostanie zbombardowana. Dalej "Czeladnik" przepowiada:
"Na tê wieœÌ nast¹pi cisza, œpiew ucichnie i na wszystkich twarzach zjawi siê lêk œmiertelny..."
Ostatni papie¿ nie przestraszy siê jednak. Sam zaintonuje pieœù i procesja wyruszy w pole. S³oùce bêdzie œwieci³o bardzo s³abo. Przyroda bêdzie obumiera³a. Wszyscy wierni ustawi¹ siê w procesji, papie¿ weŸmie Najœwiêtszy Sakrament i poprowadzi ich na œmierÌ, œpiewaj¹c ostatni¹ pieœù. Ten œpiew bêdzie wyznaniem wiary i mêczeùstwa. Gdy rozlegnie siê nad nimi huk bombowców, do serca papie¿a wkradnie siê lêk œmiertelny. Tu¿ przed œmierci¹ spojrzy na monstrancjê, która ku jego zdumieniu oka¿e siê pusta. W ostatniej chwili ¿ycia papie¿ przez okienko w monstrancji zobaczy jednak postaÌ ¿ywego Chrystusa, który bêdzie szed³ ku niemu w czerwonej koronie na g³owie.
Bibliografia: Wielka KsiĂŞga Przepowiedni
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
teofil
Gość
|
 |
« Odpowiedz #107 : Styczeń 02, 2009, 19:45:16 » |
|
Czêsto s³ychac g³osy ¿e PCH to sekta i wcielone z³o. Zapewne od tych którzy uwa¿aja siebie za wyjatkowo tolerancyjnych, a szczególnie od tych którzy s¹ za wolnoœci¹ - szeroko rozumian¹. Religia jako dogmat narzucony nam od urodzenia i w nim wychowywani, ogranicza nam pole widzenia. Bo ja jako cz³owiek jestem ¿ywo zainteresowany "pójœciam do nieba" wieÌ jak tam trafiÌ za pomoc¹ religi. Bo jakby nie bylo na œwiecie jest kilka dominuj¹cych religii przez co jednozacznie mozna mówiÌ ¿e wiêksza czêœc ludzi ¿yje w wimaginowanym œwiecie niew³aœciwej religii (lecz podatki i daniny sa jak najbardziej prawdziwe) Co je¿eli religia do której wcielono mnie bez mojej wiedzy, woli i zgody jest t¹ niew³aœciw¹? wtedy zgodnie z mysleniem religijnym trafiê z automatu do piekla co mi sie wcale nie podoba. Od malego mówia nam ¿e na ostatniej wieczerzy Jezus ofiarowa³ swoje cia³o i krew bysmy je sporzywali (tak w wielkim skrócie) ale przecie¿ spo¿ywanie ludzkiego ciala i krwi jest praktykowane w okóltyŸmie. Sa tak¿e udokumentowane przypadki, w tym jeden wyda¿y³ siê przy udziale JPII, ¿e hostia zamieni³a siê w krwawy kawa³ek ludzkiego miêsa. Tak¿e przeœladowania ojca Pio jak i innych stygmatyków oraz osoby maj¹ce objawienia przez koœció³ naleza³o by uznaÌ ¿e "tak jest po katolicku" Owe zachowanie jest praktykowane od wieków, bo jak wyt³umaczyÌ fakt ¿e kilkaset lat temu ksiê¿a biskupi mieli swoich ch³opów paùszczy¿nianych (niewolników) a za wszelkie niepos³uszeùstwo w p³aceniu na nich byli karani torturami, wiezieniem i innymi restrykcjami. Czy mam to rozumieÌ "¿e tak jest po Bo¿emu"? A jak wyt³umaczyc ¿e koœcio³y ze œredniowiecza wygladaja jak fortyfikacje wojskowe, z wierzami wysokimi murami itp. Bo skoro sa tacy dobrzy dla ludzi to przed czym/kim mieli sie wtedy broniÌ?
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2009, 20:00:04 wysłane przez teofil »
|
Zapisane
|
|
|
|
KapÂłan 718
Gość
|
 |
« Odpowiedz #108 : Styczeń 02, 2009, 19:57:20 » |
|
teofil wspó³czujê Ci, ¿e takie masz pojêcie o okultyzmie! nawet sataniœci (prawdziwi) wiedz¹, ¿e nie wolno zabijaÌ zwierz¹t - nie mówi¹c o ludziach ju¿ - a tym bardziej jeœÌ tego... takie bajki to s¹ chyba modne teraz - ludzie nie wiedz¹ o czymœ i gadaj¹ g³upoty, jestem okultyst¹ i wiem co mówiê, nie uznajemy absolutnie zabijania lub jedzenia cia³a - to jakieœ chore  Kap³an 718'
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
teofil
Gość
|
 |
« Odpowiedz #109 : Styczeń 02, 2009, 20:09:37 » |
|
Przepraszam, zapomnia³em siê i z t¹d mog³o wynikn¹Ì nieporozumienie. Mówi¹c okultyzm nie mia³em namyœli tego co napisane jest w wikipedi pod tym okreœleniem. Bo z niego niektórzy moga uznaÌ ¿e owa dziedzina jest piekna i jasna, co jest wypaczeniem prawdzwego znaczena tego s³owa. Mówi¹c o okó³tyŸmie mia³em namysli jego prawdziw¹ istotê tak¹ jaka by³a przed dwoma tysiacami lat i wczeœniej. Wtedy kiedy byly tworzone te obrzedy. W póŸniejszysz czsach œlady zatarto i okóltyzm stal siê czyms nawet po¿adanym
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2009, 20:10:36 wysłane przez teofil »
|
Zapisane
|
|
|
|
MoniaP
Gość
|
 |
« Odpowiedz #110 : Styczeń 03, 2009, 10:38:40 » |
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Blad
Gość
|
 |
« Odpowiedz #111 : Styczeń 03, 2009, 10:48:16 » |
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2009, 11:01:15 wysłane przez Blad »
|
Zapisane
|
|
|
|
MoniaP
Gość
|
 |
« Odpowiedz #112 : Styczeń 03, 2009, 12:16:54 » |
|
Zobaczy³am.To straszne.Mo¿na tylko pozazdroœciÌ im jednego strategii i wytrwa³oœci w dzia³aniu.Gdyby tak PCH mia³ tak¹ rzeszê zwolenników i tak liczn¹ oddan¹ grupê sponsorów to faraon by³by ju¿ wykopany,a du¿a czêœÌ spo³eczeùstwa wiedzia³aby o orêdziu mi³oœci.A mo¿e tak zaanga¿owaÌ TVN  ?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tenebrael
Gość
|
 |
« Odpowiedz #113 : Styczeń 03, 2009, 12:39:00 » |
|
Zobaczy³am.To straszne.Mo¿na tylko pozazdroœciÌ im jednego strategii i wytrwa³oœci w dzia³aniu.Gdyby tak PCH mia³ tak¹ rzeszê zwolenników i tak liczn¹ oddan¹ grupê sponsorów to faraon by³by ju¿ wykopany,a du¿a czêœÌ spo³eczeùstwa wiedzia³aby o orêdziu mi³oœci.A mo¿e tak zaanga¿owaÌ TVN  ? Albo te¿ ca³y Egipt by by³ rozkopanym placem, w poszukiwaniu "mumii, której nie by³o" ;P
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Cysio91
Gość
|
 |
« Odpowiedz #114 : Styczeń 03, 2009, 12:41:05 » |
|
A do czego manipulacja może doprowadzic Ale zdaniem Oto "prawdziwi" katolicy.Litości!!!! nie wrzucaj mnie katolika to tego samego worka z tymi oszołamami (bo tutaj to w głowie coś nie tak przez Rydzyka)
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2009, 12:41:18 wysłane przez Cysio91 »
|
Zapisane
|
|
|
|
MoniaP
Gość
|
 |
« Odpowiedz #115 : Styczeń 03, 2009, 14:44:01 » |
|
Nie mia³am na myœli normalnych ludzi.Sama te¿ jestem katoliczk¹ i to praktykuj¹c¹,a to co zobaczy³am to ob³êd!
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bonifacy1
Gość
|
 |
« Odpowiedz #116 : Styczeń 03, 2009, 16:55:32 » |
|
WolĂŞ zaufaĂŚ mistykom chrzeÂśncijaĂąskim niÂż przekazom channelingowym, sorry :]
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
RutkoÂś
Gość
|
 |
« Odpowiedz #117 : Styczeń 03, 2009, 17:07:02 » |
|
Wolê zaufaÌ samemu sobie i daÌ siê prowadziÌ swojej intuicji oraz fundamentalnym prawom funkcjonuj¹cym we Wszechœwiecie :-) "Nauczyciel pojawia siê, gdy uczeù jest gotowy go przyj¹Ì" - wierzê w to, ale......zgubiliœmy gdzieœ po drodze sens funkcji nauczyciela, przecie¿ jest pocz¹tek i koniec nauki, a My ci¹gle kurczowo potrzebujemy odwo³ywaÌ siê do tych samych nauczycieli....
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bonifacy1
Gość
|
 |
« Odpowiedz #118 : Styczeń 03, 2009, 19:10:00 » |
|
,,fundamentalnym prawom funkcjonuj¹cym we Wszechœwiecie '' sk¹d pewnoœÌ ¿e takowe istniej¹? Mo¿e wszechœwiat to nic innego jak pusta przestrzeù i miliardy cia³ niebieskich  Nic wiêcej tylko my, planety i gwiazdy. Osobiœcie bym siê cieszy³, nawet bardzo. Jednak coœ tam pewnie jest...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Septerra
Gość
|
 |
« Odpowiedz #119 : Styczeń 03, 2009, 21:40:33 » |
|
Bonifacy, przyzwyczajaj siê, na tym forum wiêkszoœÌ uwa¿a, ¿e zna wszystkie prawa wszechœwiata.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dariusz
Gość
|
 |
« Odpowiedz #120 : Styczeń 03, 2009, 21:51:36 » |
|
Bonifacy, przyzwyczajaj siê, na tym forum wiêkszoœÌ uwa¿a, ¿e zna wszystkie prawa wszechœwiata.
Nie koniecznie, dyskutujÂą onich, wymieniajÂą siĂŞ wiedzÂą i ewentualnymi doÂświadczeniami, ale to nie znaczy Âże uwaÂżajÂą siĂŞ za znawcĂłw. Dla mnie niektĂłre poruszane przez nich tematy teÂż wydajÂą siĂŞ jakby omawiali je ci, ktĂłrzy je tworzyli (owe prawa), jednak takie postrzeganie wynika z mojej nieznajomoÂści tematu. Po prostu jestem w tych zagadnieniach zupeÂłnie zielony.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
RutkoÂś
Gość
|
 |
« Odpowiedz #121 : Styczeń 03, 2009, 22:59:13 » |
|
Bonifacy , Septerra nie uważacie miłości za "fundamentalne prawo we Wszechświecie" ....no szkoda aaaa... i jeszcze jedno, Bonifacy , miliardy ciał niebieskich i oczywiście tylko MY , "jedyna i cudowna" intelogencja w tym bezmiarze pustki....szczerze, to usmiałem się na dobranoc
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2009, 23:02:21 wysłane przez RutkoÂś »
|
Zapisane
|
|
|
|
krzysiek0000
Gość
|
 |
« Odpowiedz #122 : Styczeń 03, 2009, 23:04:33 » |
|
KaÂżdy ma prawo do wÂłasnego MATRIXA.
"ÂŚwietlistymi istotami jesteÂśmy, nie tÂą surowÂą materiÂą"
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Septerra
Gość
|
 |
« Odpowiedz #123 : Styczeń 04, 2009, 00:01:55 » |
|
Bonifacy, przyzwyczajaj siê, na tym forum wiêkszoœÌ uwa¿a, ¿e zna wszystkie prawa wszechœwiata.
Nie koniecznie, dyskutujÂą onich, wymieniajÂą siĂŞ wiedzÂą i ewentualnymi doÂświadczeniami, ale to nie znaczy Âże uwaÂżajÂą siĂŞ za znawcĂłw. Dla mnie niektĂłre poruszane przez nich tematy teÂż wydajÂą siĂŞ jakby omawiali je ci, ktĂłrzy je tworzyli (owe prawa), jednak takie postrzeganie wynika z mojej nieznajomoÂści tematu. Po prostu jestem w tych zagadnieniach zupeÂłnie zielony. To teÂż  ChoĂŚ tÂą emocjĂŞ "mam wiedzĂŞ, ktĂłrej nie posiadajÂą przeciĂŞtniacy", czuĂŚ aÂż za czĂŞsto w postach. RutkoÂś Fundamentalne prawo to takie, ktĂłremu podlegajÂą wszystkie inne... Gdyby prawo miÂłoÂści byÂło fundamentalnym... nie byÂłoby zÂła, nie mogÂłoby zaistnieĂŚ, bo kaÂżdy czyn podlegaÂłby pod prawo miÂłoÂści. Nah, Âświat jest raczej bardziej skomplikowany...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
RutkoÂś
Gość
|
 |
« Odpowiedz #124 : Styczeń 04, 2009, 09:39:34 » |
|
Septerra , œwiat jest bardziej skomplikowany na Nasze w³asne ¿yczenie, co do mi³oœci to Ona jako prawo wspó³istnieje z.....woln¹ wol¹ , nie zmusisz nikogo by postêpowa³ wg. zasad prawa mi³oœci, to trzbea poczuÌ i wg. mojego skromnego zdania, to jest czêœÌ tzw. oœwiecenia duchowego, podkreœlam wg. mojego zdania i podkreœlam , ¿e to czêœÌ  Czytam obecnie ostatni¹ ksi¹¿kê Barbary Maricniak i jestem pod wielkim wra¿eniem jak przes³anie od Plejadan pokrywa siê z ró¿nymi g³osami przeczytanymi ostatnio w ksi¹¿kach ( gdzie¿ przysz³oby mi do g³owy ³¹czyÌ Plejadan z trylogi¹ dr. Newtona ) czy przeczytanych postach na tym forum, a przede wszystkim w³asnymi przemyœleniami na bazie medytacji Pozdrawiam serdecznie w ten zimowy poranek z Krakówka  P.S, U Was te¿ taka wspania³a zima ? :-)
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|