Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Kwiecień 06, 2025, 19:00:36


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 4 5 6 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CHRZEST w Kosciele Katolickim  (Przeczytany 60366 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Astre
Gość
« Odpowiedz #25 : Luty 23, 2012, 02:05:03 »


ja od siebie dodam tyle co wiem z wÂłasnego podwĂłrka jako praktykujÂący okultysta, a wiĂŞc, podczas chrztu w KrK jest zamykana czakra trzeciego oka (powoduje to brak rozwoju i zniewala czÂłowieka do bycia katolikiem),

MyÂślĂŞ, Âże sporo w tych stwierdzeniach przesady i zbyt ogĂłlnikowych wnioskĂłw..
MoÂże i coÂś w tym jest, bo mamy faktycznie do czynienia z pewnym egregorem, ale czy na pewno efekty sÂą dosÂłownie takie jak piszesz ?
Sam byÂłem chszczony i wÂątpie, aby wpÂłynĂŞÂło to na mojÂą czakrĂŞ trzeciego oka powodujÂąc brak poszukiwaĂą i zniewolenie.

WrĂŞcz odwrotnie !

 1. Z katolicyzmem  nie mam i absolutnie nie chcĂŞ mieĂŚ nic wspĂłlnego.
 2. Czakra Trzeciego Oka czasem mi siĂŞ otwiera na dosÂłownie uÂłamek sekundy - czujĂŞ wtedy jakby napÂływ jakiejÂś ''gorÂącej energii'' od wewnÂątrz, ktĂłra chce jakby przejœÌ na zewnÂątrz przez ten punkt Âśrodkowy pomiĂŞdzy oczami.
 3. WstĂŞpuje wtedy we mnie jakaÂś inna jakoœÌ, jakby radoœÌ, czujĂŞ miĂŞdzy innymi jakieÂś dziwne, wrĂŞcz niespotykane zapachy, ktĂłre trudno zdefiniowaĂŚ, zidentyfikowaĂŚ co to takiego.

Pozatem.
Rytua³ chrztu istnieje chyba tylko w religi katolickiej, wiêc wyznawcy innych religii nie powinni byÌ zniewoleni na rozwój i poszukiwanie, a jednak s¹ np. arabowie, czy muzu³manie, afrykanie, azjaci i raczej niczym siê zbytnio nie wyró¿niaj¹ od chszczonych katolików.
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 03:53:27 wysłane przez Astre » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 23, 2012, 08:45:26 »

Sam byÂłem chszczony i wÂątpie, aby wpÂłynĂŞÂło to na mojÂą czakrĂŞ trzeciego oka powodujÂąc brak poszukiwaĂą i zniewolenie.
Hmmm... moÂże dlatego, Âże byÂłeÂś "chszczony" a nie ochrzczony...  ;]
Zapisane
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #27 : Luty 23, 2012, 11:19:42 »

Chocia¿ moja wiedza i pogl¹dy w wielu przypadkach skrajnie ró¿ni siê od tego co prezentuje Kiara to jednak popieram jej pogl¹d dot. wiedzy i mi³oœci. Od siebie dodam, ¿e istniej¹ te¿ takie pogl¹dy, które rozró¿niaj¹ Wiedzê i M¹droœÌ. Wiedzê uto¿samia³ bym raczej z naszym rozumem i jego ograniczeniami. M¹droœÌ zaœ z mi³oœci¹, która nie zna granic i jest ponadczasowa. Do pewnego momentu Wiedza mo¿e iœÌ w parze z M¹droœci¹.
Co do rytua³u chrztu to niestety jak wiele rytua³ów i symboli wywodzi siê on z innych religii. Jego korzenie siêgaj¹ rytua³u obmywania ze staro¿ytnego Egiptu. Wiêcej odnoœnie g³ównego tematu w nastêpnym poœcie, który bêdzie nieco d³u¿szy.
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #28 : Luty 23, 2012, 12:59:12 »

Witajcie.
Jakos nigdy nie zwracalam uwagi  na to co mowi ksiadz kiedy udziela chrztu, wlasciwie wydawalo mi sie ze nie ma tam zadnych nadzwyczajnych regolek. Dlatego postanowilam poszukac tematu na ten temat :

LITURGIA  SAKRAMENTU  CHRZTU  SWIETEGO- w kosciele Katolickim.

Liturgia sakramentu chrztu ÂświĂŞtego jest bardzo bogata w znaki, symbole i modlitwy. UczestniczÂąc w liturgii chrzcielnej dziecka, warto zastanowiĂŚ siĂŞ, ktĂłre z nich sÂą najwaÂżniejsze i stanowiÂą o skutecznoÂści udzielanego sakramentu. W celebracji kaÂżdego sakramentu znajduje siĂŞ pewien moment centralny, ktĂłry stanowi o waÂżnoÂści i skutecznoÂści danego sakramentu. W teologii nazywa siĂŞ to materiÂą i formÂą sakramentalnÂą. W sakramencie chrztu materiÂą jest czysta i naturalna woda, a jego formÂą wypowiedzenie formuÂły chrzcielnej, ktĂłra brzmi: „N., ja ciebie chrzczĂŞ w imiĂŞ Ojca i Syna, i Ducha ÂŚwiĂŞtego”.

FormuÂła chrztu, ktĂłrej uÂżywany w liturgii chrztu dzieci jest niezmienna od wiekĂłw i swoimi korzeniami siĂŞga nakazu Chrystusa, ktĂłry przed swoim wniebowstÂąpieniem powiedziaÂł uczniom: „IdÂźcie wiĂŞc i nauczajcie wszystkie narody, udzielajÂąc im chrztu w imiĂŞ Ojca i Syna, i Ducha ÂŚwiĂŞtego” (Mt 28, 19). Formu³ê tĂŞ stosowano takÂże w staroÂżytnoÂści chrzeÂścijaĂąskiej, co potwierdzajÂą ró¿ne dokumenty pochodzÂące z tamtych czasĂłw.

SÂłowa formuÂły podkreÂślajÂą, Âże w sakramencie chrztu dziaÂła i objawia siĂŞ caÂła TrĂłjca ÂŚwiĂŞta. Tak byÂło podczas chrztu Jezusa w Jordanie i tak jest w czasie udzielania chrztu kaÂżdemu czÂłowiekowi. W wydarzeniu chrztu Jezusa uczestniczyÂły wszystkie Osoby TrĂłjcy ÂŚwiĂŞtej: BĂłg Ojciec, ktĂłry z nieba potwierdzaÂł, Âże Jezus Chrystus jest Jego umiÂłowanym Synem; Chrystus, ktĂłry bĂŞdÂąc Synem BoÂżym przyjmowaÂł na siebie ludzkie sÂłaboÂści i grzechy oraz Duch ÂŚwiĂŞty, ktĂłry zstÂąpiÂł na Jezusa pod postaciÂą go³êbicy. W liturgii chrzcielnej kapÂłan wypowiadajÂąc formu³ê chrzcielnÂą przywoÂłuje TrĂłjcĂŞ ÂŚwiĂŞtÂą. ÂŚwiĂŞty AmbroÂży, biskup Mediolanu ÂżyjÂący w IV wieku, tak wyjaÂśniaÂł to chrzcielne dziaÂłanie KoÂścioÂła: „Przychodzi kapÂłan, wypowiada modlitwĂŞ nad wodÂą chrzcielnÂą, wzywa imienia Ojca, bÂłaga o obecnoœÌ Syna i Ducha ÂŚwiĂŞtego, posÂługuje siĂŞ BoÂżymi sÂłowami. SÂą to sÂłowa Chrystusowe, poniewaÂż chrzcimy «w imiĂŞ Ojca i Syna, i Ducha ÂŚwiĂŞtego». JeÂśli wiĂŞc na sÂłowa ludzkie, na bÂłagalne wezwanie Âśw. Jana Chrzciciela zjawiÂła siĂŞ TrĂłjca ÂŚwiĂŞta, to czyÂż Jej obecnoœÌ nie jest tym pewniejsza, gdy padajÂą peÂłne mocy sÂłowa BoÂże?”

Sakrament chrztu udzielany jest w imiê Ojca i Syna, i Ducha Œwiêtego. WykonywaÌ coœ w czyimœ imieniu, oznacza przywo³aÌ te osoby oraz dzia³aÌ ich moc¹. Chrzcielne przywo³anie imienia Trójcy Œwiêtej sprawia Jej obecnoœÌ i dzia³anie. Stanowi to podstawê skutecznoœci sakramentu chrztu jako sakramentu nowych narodzin. Przyjmuj¹c ten sakrament cz³owiek wchodzi w najg³êbsz¹ relacjê ze wszystkimi Osobami Trójcy Œwiêtej i zaczyna uczestnictwo w Jej ¿yciu. S¹ to wiêzy bardzo g³êbokie i intymne. Mo¿na powiedzieÌ, ¿e s¹ to wiêzy rodzinne. Poprzez chrzest cz³owiek staje siê przybranym dzieckiem Bo¿ym i bratem Chrystusa oraz wspó³dziedzicem Jego dóbr. Ochrzczony jest tak¿e œwi¹tyni¹ Ducha Œwiêtego.

Chrzcielne zjednoczenie z Osobami Trójcy Œwiêtej nie stanowi aktu jednorazowego. Jest to wydarzenie, które bêdzie trwa³o i rozwija³o siê przez ca³e ¿ycie cz³owieka, a¿ do ostatecznego wype³nienia, które nast¹pi na koùcu czasów. Formu³a trynitarna chrztu œwiêtego przypomina o sensie i celu ¿ycia ka¿dego cz³owieka, którym jest ca³kowita jednoœÌ z Bogiem. Ma siê ona przejawiaÌ we wszystkich elementach ludzkiego ¿ycia. Za wyj¹tkiem grzechu, nie ma sfery ¿ycia cz³owieka, która wy³¹czona by by³a spod dzia³ania Bo¿ej mi³oœci i Jego obecnoœci.

CzÂłowiek ochrzczony otrzymuje gwarancjĂŞ, Âże nigdy nie bĂŞdzie sam. Poprzez intymne w³¹czenie w Âżycie TrĂłjcy ÂŚwiĂŞtej zyskuje potĂŞÂżnych „towarzyszy” na swojÂą ÂżyciowÂą pielgrzymkĂŞ: Boga Ojca, Boga Syna i Boga Ducha ÂŚwiĂŞtego. Otrzymuje sakramentalnÂą pieczĂŞĂŚ, ktĂłra bĂŞdÂąc wyciÂśniĂŞta na jego sercu, nigdy nie ulegnie zniszczeniu, poniewaÂż BĂłg nie cofa swojej miÂłoÂści.


                               Mozna duzo przeczytac:  http://pl.wikipedia.org/wiki/Chrzest

Etymologia i znaczenie sÂłowa chrzest[edytuj]
Chrzest w Biblii[edytuj]
Chrzest w pierwszych wiekach KoÂścioÂła[edytuj]
Chrzest w ró¿nych wyznaniach[edytuj]
Koœció³ katolicki[edytuj]
KoÂścioÂły prawosÂławne[edyt
KoÂścioÂły protestanckie[edytuj]
Tabela praktykowania chrztu w ró¿nych wyznaniach[edytuj]
Podobne obrzĂŞdy[edytuj]
PodejÂście niechrzeÂścijan do chrztu[edytuj]
NiechrzeÂścijanie a chrzest dzieci
Odczynianie chrztu[edytuj]

WedÂług doktryny katolickiej i czĂŞÂści pozostaÂłych wyznaĂą chrzeÂścijaĂąskich, chrzest jako ich sakrament inicjujÂący jest nieodwoÂłalny i nieodwracalny. Jednak w wielu kulturach i systemach wyznaniowych (szczegĂłlnie etnicznych wierzeĂą pierwotnych) dotrwaÂły nawet do wspó³czesnych czasĂłw obrzĂŞdy odczyniajÂące chrzest. Jednym z najstarszych — potwierdzanych przez ÂźrĂłdÂła[potrzebne ÂźrĂłdÂło] — byÂł obrzĂŞd przeprowadzany przez Âśredniowiecznych PrusĂłw, polegajÂący na ponownym obmyciu osoby wodÂą przez pogaĂąskiego kapÂłana i wygÂłoszeniu stosownej formuÂły z rodzaju: "Niechaj wiara w Boga, ktĂłrego nie wyznajesz, odeszÂła razem z tÂą wodÂą, a wraz z nim chrzeÂścijaĂąskie imiĂŞ... NadajĂŞ Ci (lub zwracam) pogaĂąskie imiĂŞ ..."[potrzebne ÂźrĂłdÂło] Wspó³czeÂśnie osoby oficjalnie dokonujÂące wystÂąpienia ze wspĂłlnoty katolickiej coraz czĂŞÂściej dokonujÂą rĂłwnieÂż (mniej lub bardziej udokumentowanych historycznie) obrzĂŞdĂłw majÂących zneutralizowaĂŚ chrzest i jego konsekwencje (doœÌ popularne w krĂŞgach rodzimowiercĂłw).

« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 13:10:53 wysłane przez Rafaela » Zapisane
JACK
Gość
« Odpowiedz #29 : Luty 23, 2012, 13:02:07 »

Tak, czy siak    wszyscy polscy    Lucyferycy, OkultyÂści, LajtÂłorkerzy, Ufolodzy i inni Ezo...

,  najczĂŞÂściej nieÂświadomie "pod³¹czeni" do   ÂŚwietlistego Fraktala Wiedzy    Lucifer-Wenus  z 6-tej   gĂŞstoÂści.

StanowiÂą tylko drobny ,  fajny   i egzotyczny  dodatek do:

   34 milionĂłw   "zwykÂłych PolakĂłw" noszÂących  od  dzieciĂąstwa  znak  Chrystusa na czole.

I to ich zachowanie  w ewentualnych czasach trwogi  zadecyduje o  przyszÂłoÂści Polski. 
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 13:04:07 wysłane przez JACK » Zapisane
Astre
Gość
« Odpowiedz #30 : Luty 23, 2012, 15:19:43 »

I to ich zachowanie  w ewentualnych czasach trwogi  zadecyduje o  przyszÂłoÂści Polski. 

 Nikt nie jest nieomylny, nikt nie wie na pewno, ale Ty oczywiÂście wiesz na pewno
co zadecyduje o przyszÂłoÂści Polski.
 Oto - jednostopniowy algorytm  - moja ''prawda'', w ktĂłrÂą sobie wierzĂŞ !

''Prawda'',  ktĂłra usuwa potrzebĂŞ zadawania pytaĂą, przedstawiania innych alternatyw, przedstawiania dowodĂłw.
 
 I chyba Demokryt wiele siĂŞ nie pomyliÂł mĂłwiÂąc :

 ''IstniejÂą  atomy i pró¿nia -  reszta jest ludzkÂą opiniÂą" 
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 15:28:17 wysłane przez Astre » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #31 : Luty 23, 2012, 15:35:30 »

To nie tak, JACK, nie tak. Nie prĂłbuj dzieliĂŚ ludzi, bo tym wzmacniasz swojego "wroga"  ,ktĂłry tylko rÂączki zaciera z radoÂści. Oto pozyskaÂł kolejnego, nieÂświadomego czciciela ,ktĂłremu wydaje siĂŞ, Âże stoi po sÂłusznej stronie.
Na tym Âświecie  szyldy , organizacje , czy znaki symboliczne sÂą czĂŞsto oszukaĂączym blichtrem udajÂącym co innego niÂż to czym rzeczywiÂście sÂą.
Podzia³ na oni-my to w³aœnie to, o co chodzi ciemnym si³om. W rozdrobnieniu ludzkoœÌ jest zawsze s³absza.
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #32 : Luty 23, 2012, 15:36:34 »

To ja juÂż nie kapujĂŞ czy jestem istotÂą lucyferycznÂą czy ChrystusowÂą ? Z politowaniem WÂłaÂściwie po co zmywaĂŚ chrzest  ?


edit; a co z ochrzczonymi ateistami ? jakimi istotami sÂą ? CoÂś chyba bzdury piszecie ,albo ja jestem za gÂłupia  Z politowaniem
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 15:42:33 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #33 : Luty 23, 2012, 15:38:59 »

Chrztu nie mozna zmazac.
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #34 : Luty 23, 2012, 15:42:15 »

Chrztu nie mozna zmazac.

WÂłaÂśnie widzĂŞ Âże tak piszÂą,ale po co w ogĂłle to robiĂŚ ? Mam tu na mysli tych ,ktĂłrzy zdecydowali siĂŞ na wystÂąpienie z koscioÂła.
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #35 : Luty 23, 2012, 15:42:15 »

nasze przekonanie o sile jakiœ rytua³ów nadaje im w³aœciw¹ moc..
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #36 : Luty 23, 2012, 15:46:26 »

nasze przekonanie o sile jakiœ rytua³ów nadaje im w³aœciw¹ moc..

No tak ,wiem to ,ale przypuœÌmy Âże zdecydowaÂłam siĂŞ wystÂąpic z koÂścioÂła ,ale nie przeszkadza mi Âże byÂłam ochrzczona i nie potrzebny mi jakiÂś rytuaÂł  ( " odchrzaniajÂący "  DuÂży uÂśmiech)  , to co wtedy ? Nie otworzy mi siĂŞ  3 oko ?
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #37 : Luty 23, 2012, 15:48:16 »

to co wtedy ? Nie otworzy mi siĂŞ  3 oko ?

zwÂłaszcza jeÂżeli uwierzysz w tÂą tezĂŞ..MrugniĂŞcie
Zapisane

"Pustka to mniej ni¿ nic, a jednak to coœ wiêcej ni¿ wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstaj¹ wszystkie mo¿liwoœci. To jest Absolutna ŒwiadomoœÌ; coœ o wiele wiêcej ni¿ nawet Uniwersalna Inteligencja."
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #38 : Luty 23, 2012, 16:09:55 »

Wlasnie dlatego zalorzylam ten temat, aby dowiedziec sie jak to jest naprawde z  Chrztem. Ciagle czekam na kogos, kto ze strony Kosciola Katolickiego wypowie sie na tenm temat. Jak narazie zyje w nadziei ze znajdzie sie osoba, ktora bedzie miala cos do powiedzenia na ten temat,
Ktora zajmie odpowiednie stanowisko.
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #39 : Luty 23, 2012, 16:27:55 »

to co wtedy ? Nie otworzy mi siĂŞ  3 oko ?

zwÂłaszcza jeÂżeli uwierzysz w tÂą tezĂŞ..MrugniĂŞcie


No to wÂłasnie nie wierzĂŞ w tĂŞ tezĂŞ MrugniĂŞcie WierzĂŞ Âże kazdy moze uzyskaĂŚ dostĂŞp do 3 oka ,nawet ksiÂądz UÂśmiech

edit:
Cytuj
Ciagle czekam na kogos, kto ze strony Kosciola Katolickiego wypowie sie na tenm temat.

Obawiam siĂŞ droga Rafaelciu Âże siĂŞ nie doczekasz ,bo jakimÂś cudem  musiaÂłby to byĂŚ  ksiÂądz- ezoteryk a to siĂŞ chyba nie zdarza  CoÂś
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 16:31:54 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #40 : Luty 23, 2012, 16:57:09 »

Poczekajmy, moze znajdzie sie ktos kto bedzie dobrze poinformowany. Moze to byc takze osoba wierzaca, ktora jest dobrze poinformowana.
W Niemczech, podczas chrztu moich wnukow, uslyszalam tez po raz pierwszy jak ksiadz  powiedzial ze otwiera uszy, aby dobrze slyszal i chyba oczy, aby dobrze widzial. Nie zapamietalam tego 100%-towo, ale wiem ze w Polsce  nie slyszalam i nie widzialam tego rytualu.
Moze ktos moze wiecej powiedziec na temat tego rytualu.
Zapisane
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #41 : Luty 23, 2012, 18:24:26 »

Na czym polega chrzest i czym on jest udzieli³ Wam odpowiedzi Kap³an718. Jest dok³adnie tak jak w jego postach. Je¿eli wejdziecie samemu w stan lekkiej medytacji, cofniecie siê swoj¹ pamiêci¹ do momentu swojego ¿ycia w którym ksi¹dz wylewa wodê na wasz¹ g³owê czyli do chwili Waszego chrztu i zadacie sobie pytania: 1/ z czym wi¹¿e siê mój chrzest? (zobaczycie lub odbierzecie intuicyjnie sp³ywaj¹c¹ na g³owê czarn¹ energie jak smo³a, mog¹ byÌ inne niezbyt przyjemne odczucia) 2/ do kogo nale¿y ten kod? (zazwyczaj uka¿e siê ksi¹dz) 3/ z czym zwi¹zany jest ten kod? (odpowiedŸ - "strach"). Kiedyœ by³em na kursie dot. "kodów rodowych" podczas którego doœwiadczy³em na w³asnej skórze tego co przed chwil¹ opisa³em.
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #42 : Luty 23, 2012, 18:29:11 »

>Rafaelo<, poniÂższy post nie jest kierowany do Ciebie bezpoÂśrednio.  UÂśmiech

Cytat: Rafaela
LITURGIA  SAKRAMENTU  CHRZTU  SWIETEGO- w kosciele Katolickim.
...

FormuÂła chrztu, ktĂłrej uÂżywany w liturgii chrztu dzieci jest niezmienna od wiekĂłw i swoimi korzeniami siĂŞga nakazu Chrystusa, ktĂłry przed swoim wniebowstÂąpieniem powiedziaÂł uczniom: „IdÂźcie wiĂŞc i nauczajcie wszystkie narody, udzielajÂąc im chrztu w imiĂŞ Ojca i Syna, i Ducha ÂŚwiĂŞtego” (Mt 28, 19). Formu³ê tĂŞ stosowano takÂże w staroÂżytnoÂści chrzeÂścijaĂąskiej, co potwierdzajÂą ró¿ne dokumenty pochodzÂące z tamtych czasĂłw.
...

PodpierajÂą siĂŞ i NT i jakimiÂś staroÂżytnymi tekstami jakoby to udowadniajÂące.
Teraz pos³u¿ê siê metod¹ >arteq'a".
NT jasno wskazuje, Âże chrzczenie za czasĂłw Jezusa polegaÂło na caÂłkowitym zanurzeniu, nie pokropieniu. Rycinki z polewanie stojÂących w wodzie to juÂż chrzeÂścijaĂąska/katolicka fabrykacja.
I jeszcze raz to:

Cytuj
FormuÂła chrztu, ktĂłrej uÂżywany w liturgii chrztu dzieci ...
Formu³ê tê stosowano tak¿e w staro¿ytnoœci chrzeœcijaùskiej, co potwierdzaj¹ ró¿ne dokumenty pochodz¹ce z tamtych czasów.

Gdzie NT nakazuje chrzczenie maÂłych dzieci, ba noworodkĂłw. Gdzie pisma potwierdzajÂące ten proceder, na ktĂłre powoÂłujÂą siĂŞ w tym artykule. Od razu wyjaÂśnie, Âże mam na uwadze pisma potwierdzajÂące ten proceder poÂśrĂłd pierwszych naÂśladowcĂłw Jezusa, nie  o odstĂŞpcze chrzeÂścijaĂąstwo od III w. w gĂłrĂŞ.

Zapisane

PozwĂłl sobie byĂŚ sobÂą, a innym byĂŚ innymi.
Kiara
Gość
« Odpowiedz #43 : Luty 23, 2012, 18:40:47 »

Chrzest w wodzie z czasów Jezusa to oczyszczanie - k¹piel wodna w bie¿¹cej wodzie , normalna zasada mykwy ¿ydowskiej która jest aktualna do dzisiaj ze swoimi starymi zasadami.
ByÂło to przygotowanie do wtajemniczenia zakonnego I poziom wodny. NapiszĂŞ o tym wiĂŞcej w Ewangelii Pokoju Jezusa.
Tam nie ma namaszczania olejami ni rysowania znaku na czole ani Âżadnych zaklĂŞĂŚ.
Trzeba wróciÌ do historii tego rytua³u powtarzanego i zrozumieÌ g³êbiê jego sensu.

Po³¹czenie niemowlêcia z egregorem katolickim to pieczêÌ , znak dostêpu do Energii wcielonej ( dla tych co wiedz¹ jak to robiÌ , a jest ich ca³kiem sporo) w celu kontaktu bezpoœredniego. Takim portalem przejœciowym , ³¹cz¹cym jest zawsze miejsce obrzêdu chrztu. Od³¹czyÌ te ³¹cza jest bardzo trudno , jednak mo¿liwe.
Robi siĂŞ to zawsze silniejszym znakiem przez mocniejszÂą energetycznie osobĂŞ.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 18:42:18 wysłane przez Kiara » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #44 : Luty 23, 2012, 20:24:01 »

To prawda, dlaczego to robia u niemowlat?
Pamietam, kiedy bylam mloda matka, to babcie powiedzialy ze nie wolno niemowlecia tak dlugo wyprowadzic na spacer, dopuki jest nieochrzczone.
Musze przyznac ze wcale mi sie to nie podobalo. Kiedy pytalam dlaczego, odpowiedz brzmiala ze tak powiedzial ksiadz.
Ciekawa jestem jak teraz jest z chrztem, napewno do 10-siatego roku zycia musi byc dziecko ochrzczone, bo w tym roku musi byc przygotowane
do pierwszej komuni sw.
Zapisane
JACK
Gość
« Odpowiedz #45 : Luty 23, 2012, 20:25:17 »

To ja juÂż nie kapujĂŞ czy jestem istotÂą lucyferycznÂą czy ChrystusowÂą ?
.......................................................
edit; a co z ochrzczonymi ateistami ? jakimi istotami sÂą ?
W duÂżym uproszczeniu ( z gĂłry przepraszam) kaÂżdy czÂłowiek podlega inspiracjom  3 g³ównych "mocy" niefizycznych:
KaÂżdy czÂłowiek.

Ró¿na jest tylko siÂła  danej inspiracji.
 
- ¿¹dze i popĂŞdy zwierzĂŞce (Arymeiczne vel Mefistofeliczne)  , np. masturbacja, pornografia, przemoc,obÂżarstwo itd.
- ego, pycha, wiedza i technologie (Lucifer)
- dobre serce, pokora, mi³oœÌ itd. (si³y anielskie -chrystusowe)


Dla  silnych lucyferykĂłw  idealnÂą diagnozÂą jest "test koÂścielny".

Ich "ÂŚwietlisty Serwer -Lucyfer" po prostu nienawidzi tej instytucji, bo naleÂży do Chrystusa,  dlatego nawet nieÂświadomie odczuwajÂą silnÂą niechĂŞĂŚ  do KK, a "Serwer" podsyÂła im  setki argumentĂłw do nienawiÂści.
Nie informuje ich tylko, ¿e to On walnie przyczyni³ siê do powstania tych argmentów inspiruj¹c ludzi deprawuj¹cych Koœció³.

JeÂżeli nie stanowi dla Ciebie Âżadnego problemu  wejÂście do koÂścioÂła np. na mszĂŞ to  moÂżesz byĂŚ zupeÂłnie spokojna.

A ateista ateiÂście nie jest rĂłwny,  nawet nie ochrzczeni ludzie majÂą  czĂŞsto  dobre serce  i mogÂą byĂŚ inspirowani  przez NajwyÂższÂą GĂŞstoœÌ.
Przekazy Anny  wykazujÂą ,Âże dla zbawienia czÂłowieka nie tyle waÂżny jest chrzest, co  wyniesione z domu tradycje i przekonania o koniecznoÂści bycia dobrym czÂłowiekiem i nie szkodzeniu innym.
WartoÂści chrzeÂścijaĂąskie speÂłniajÂą te warunki.


« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2012, 20:29:27 wysłane przez JACK » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #46 : Luty 23, 2012, 20:39:54 »

Masz racje JACK. Znam ludzi niwierzacych ktorzy sa o wiekim sercu, cale zycie. Zyja bez przykazan Bozych, nawet ich nie znaja.
Poprostu sa prawymi ludzmi.
Zapisane
chanell


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #47 : Luty 23, 2012, 21:54:16 »

Cytuj
JeÂżeli nie stanowi dla Ciebie Âżadnego problemu  wejÂście do koÂścioÂła np. na mszĂŞ to  moÂżesz byĂŚ zupeÂłnie spokojna.

Nie ,nie stanowi problemu.Ostatnimi czasy zauwaÂżyÂłam ,Âże nie mogĂŞ siĂŞ skupiĂŚ na mszy, na tym co mĂłwi ksiÂądz ( nudzĂŞ siĂŞ) ,moje mysli gdzieÂś uciekajÂą.WolĂŞ posiedzieĂŚ  po myszy lub zaglÂądn¹Ì do koÂścioÂła bez okazji i podumaĂŚ w kompletnej ciszy. Najlepiej mi siĂŞ "duma " w koÂściele Mariackim lub O.O.BernardynĂłw a i jeszcze w Katedrze Wawelskiej.
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            KsiĂŞga Koheleta 3,1
Ramzes3
Gość
« Odpowiedz #48 : Luty 24, 2012, 15:00:40 »

Rafaelo rozpoczĂŞÂłaÂś bardzo ciekawy temat a zarazem bardzo draÂżliwy dla wielu osĂłb z racji okreÂślonego wyznania.
Pewien mĂłj znajomy, ktĂłry przez wiele lat swojego Âżywota byÂł dosÂłownie wrĂŞcz gorliwym  katolikiem w pewnej chwili podczas rozmowy na temat koÂścioÂła dosÂłownie wypaliÂł mi prosto w oczy „ wiesz co gdyby ksiĂŞÂża wierzyli, Âże istnieje piekÂło to na pewno  nie robili by tego co robiÂą!” PoczÂątkowo sÂądziÂłem , Âże chodzi mu tylko o ich przyziemne sÂłabostki typu panienki i kasa co raczej nie jest ÂżadnÂą tajemnicÂą.  Z biegiem lat kiedy czÂłowiek zag³êbiaÂł siĂŞ w ró¿ne dziedziny wiedzy okazaÂło siĂŞ, Âże nie doœÌ , iÂż jest to prawda to na dodatek odnosi siĂŞ ona do kapÂłanĂłw chyba wszystkich religii Âświata!
Wiadomo powszechnie, Âże od zamierzchÂłych czasĂłw najskuteczniejszym narzĂŞdziem trzymania ludzi w ryzach byÂł strach przed siÂłami natury, przed bogami, torturami czy teÂż wreszcie przed ÂśmierciÂą (sÂłynne memento Mori w czasach Âśredniowiecza).
Sam strach jest bardzo silnym Âładunkiem emocjonalnym o zabarwieniu negatywnym, ktĂłry potrafi sparaliÂżowaĂŚ ciaÂło i umysÂł czÂłowieka. Co dzieje siĂŞ z czÂłowiekiem, ktĂłry znajduje siĂŞ pod wpÂływem tej emocji? Im wiĂŞksze jest w czÂłowieku uczucie strachu tym szybciej traci energiĂŞ ÂżyciowÂą, nie ma siÂły siĂŞ broniĂŚ, zmniejsza siĂŞ tzw. „kokon energetyczny czÂłowieka” a w jego aurze automatycznie wystĂŞpuje kolor czerwony, ktĂłry odbierany jest przez zwierzĂŞta jako kolor agresji. Pozornie wystĂŞpujemy wtedy w roli agresora ale tak naprawdĂŞ z uwagi na brak energii stajemy siĂŞ ofiarami!
Koœció³ wprowadzi³ skuteczny œrodek wywo³ywania i kontrolowania strachu mianowicie grzech i spowiedŸ eliminuj¹c skutecznie prawo mi³osierdzia-przebaczenia oraz prawo karmy.
Zgodnie z naukÂą kapÂłanĂłw Huny  za najwiĂŞkszy grzech uznawane jest wyrzÂądzenie krzywdy drugiemu czÂłowiekowi. W naszym przypadku grzechem moÂże byĂŚ wszystko poczÂąwszy od sÂłynnego grzechu pierworodnego, ktĂłry otwiera drogĂŞ do wprowadzenia rytuaÂłu chrztu dziecka.
Mechanizm dziaÂłania tego wszystkiego jest doœÌ oczywisty. CzÂłowiek, ktĂłry powiedzmy napukaÂł swojego bliÂźniego z nieukrywanÂą satysfakcjÂą zdaje sobie sprawĂŞ z tego, Âże popeÂłniÂł grzech, wzbudza u siebie poczucie winy i strachu przed karÂą. Aby nie poniÂżyĂŚ swojego honoru przepraszajÂąc pokrzywdzonego i proszÂąc go o wybaczenie udaje siĂŞ do kapÂłana, spowiada siĂŞ (obnaÂżajÂąc swoje sÂłaboÂści i robiÂąc z siebie kandydata do bycia ofiarÂą) po czym wyklepie zadanÂą mu w ramach rozgrzeszenia modlitwĂŞ i uwaÂża, Âże jego licznik zÂłych uczynkĂłw zostaje wyzerowany. Nie ma nawet pojĂŞcia, Âże wpada w sidÂła karmy zdobywajÂąc kolejne ujemne punkty, ktĂłre bĂŞdzie musiaÂł odpracowaĂŚ, jeÂżeli nie w tym to w nastĂŞpnym Âżywocie niezaleÂżnie od tego pod skrzydÂłami  jakiej religii siĂŞ znajdzie.
Problemem jest w tym przypadku niemowlĂŞ, ktĂłremu nie da siĂŞ wmĂłwiĂŚ ani winy ani strachu. Dlatego tÂą winÂą obarczono rodzicĂłw pod hasÂłem grzechu pierworodnego i  przerzucono odpowiedzialnoœÌ za ich grzech na niemowlĂŞ. Dalej to juÂż wiadomo wprowadzanie rytuaÂłu chrztu, pod³¹czanie pod energie itd.
Wspomnê tylko, ¿e rytua³y bardzo lubi nasza podœwiadomoœÌ, która nie rozró¿nia tego co dobre i z³e, ona po prostu zapisuje i realizuje przes³ane nam programy staj¹c siê w tym przypadku orê¿em przeciwko nam samym. Ktoœ mo¿e zadaÌ sobie pytanie i po co to wszystko. OdpowiedŸ jest krótka: w³adza i pieni¹dze!
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #49 : Luty 24, 2012, 15:52:31 »

Luter nauczaÂł, Âże Sakrament musi byĂŚ przyjĂŞty przez osobisty akt wiary. „PoniewaÂż w kaÂżdym Sakramencie jest boskie SÂłowo, obietnica i przyrzeczenie Âłaski, dlatego nie wystarczy usun¹Ì rygiel przeszkody jak mĂłwiÂą - lecz w sercu musi byĂŚ niezachwiana wiara, ktĂłra przyjmuje tĂŞ obietnicĂŞ i znak. oraz nie wÂątpi, Âże jest tak, jak BĂłg to przyobiecaÂł i zaznaczyÂł".
(..)
W r. 1529, gdy ukazaÂł siĂŞ DuÂży Katechizm, miaÂł Luter za sobÂą wiele lat polemiki z urojeĂącami.

W katechizmach brak pogl¹du wyra¿onego w De captivitate, ¿e w sytuagach skrajnych mo¿na siê obejœÌ bez znaku.

Za znak uwaÂżaÂł Luter wodĂŞ i zanurzenie w wodzie. DosÂłownie powiedziaÂł w De captivitate: „Znak polega na tym, Âże w imieniu Ojca, Syna i Ducha ÂŚwiĂŞtego zanurza siĂŞ czÂłowieka w wodzie. Jednak tam siĂŞ go nie zostawia, lecz znĂłw siĂŞ go stamtÂąd wyciÂąga (...) Tu zostaje utopiony stary czÂłowiek, poczĂŞty i urodzony w grzechach, a wychodzi i powstaje nowy czÂłowiek, ktĂłry urodziÂł siĂŞ w Âłasce".

http://www.luteranie.pl/www/biblioteka/dteologia/nowonarodz-ajagucki.htm

Kiedyœ w trakcie jakiejœ lektury, juz nie pamiêtam jakiej , bardzo wzruszy³o mnie zdanie , ¿e oryginalnie chrzest polega³ na ... utopieniu /œmierci i ponownym narodzeniu (powrocie do ¿ycia) w sposób dos³owny. Dziœ ma to znaczenie symboliczne, ale tak, jak to uj¹³ Luter - pe³ni to samo zadanie. Oczyszczenia.

Dlaczego ÂśmierĂŚ i ponowne narodziny ?
Od ludzi, którzy powrócili ze stanu œmierci klinicznej tchnie spokój, pewnoœÌ, radoœÌ ¿ycia (umi³owanie ¿ycia) i brak strachu. Przede wszystkim brak strachu przed œmierci¹, przed koùcem istnienia. Niektórzy z tych ludzi odkrywaj¹ w sobie jakieœ zdolnoœci paranormalne. Sugerowa³oby to otworzenie dodatkowych "kana³ów" lub te¿ po prostu ich udro¿nienie i lepsze wykorzystanie - owo "urodzenie siê w ³asce". Tak, jakby by³o to faktycznie zdjêciem ograniczeù na³o¿onych na cz³owieka genetycznie od chwili fizycznych narodzin.

I teraz pomyÂślmy, Âże caÂły US ( a my wraz z nim ) skÂąpany jest w tajemniczej FALI energii kosmicznego obÂłoku, jakby zostaÂł weĂą zanurzony celem przebudzenia .... Kosmiczny chrzest.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

opatowek wypadynaszejbrygady zipcraft granitowa3 ostwalia